Dzien dobry – tu Polska – 26.01.2022

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Marynarska Gazeta
imienia kpt. Ryszarda Kucika
Rok XX nr 25 (6342 ) 26 stycznia 2022r.

WKURW SKRAJNY ROSNIE
Rosnie, paralizujac wlasciwe wszystko.
Gardlo, drogi oddechowe i mozg.
Z mozgiem najgorzej, bo broni sie bezradnie.
Bo PiS, Ukraina i dzisiejsze wojny wszedzie.
I te ktorych jeszcze nie ma, ale ktore za chwile sie zaczna.
Taka jest historia naszego swiata.
Swiata wojen, z krotkimi przerwami gdzieniegdy.
Wkurw paralizujacej bezsilnosci.
Bezsilnosci mrowki, deptanej przez potwory z tego samego gatunku.
Przez PiS-potwory z mojego pozornie gatunku.
W moim mrowisku.
W Polsce.
Wkurw skrajny rosnie.
Skrajny.
Bardziej niz skrajny.
——–
Walter CHELSTOWSKI

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

Strona główna


http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner “wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 4.0593 PLN Euro: 4.5821 PLN Frank szw.: 4.4161 PLN Funt:
5.4731 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 4.00 PLN Euro: 4.52 PLN Funt: 5.41 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.96 PLN Euro: 4.49 PLN
Funt: 5.43 PLN

Pogoda w kraju
Duze zachmurzenie. Na wschodzie popada snieg. W centrum, snieg bedzie
przechodzil w deszcz ze sniegiem, a na zachodzie – w deszcz. Temperatura
maksymalna od -1 stopnia Celsjusza na Podlasiu do 5 st. C na Nizinie
Szczecinskiej.

PrzyPiS-y Jerzego Baczynskiego
B A N K A P O D C I S N I EN I E M
Gleboki kryzys w obozie wladzy, mozliwy wyciek wyborcow z pekajacej
prawicowej banki, to nowe szanse dla opozycji.
W komentarzach na temat afery Pegasusa dominuje opinia, ze ta sprawa nie
obchodzi wyborcow PiS; przejmuja sie politycy i zwolennicy opozycji oraz
liberalne media, dla ktorych to skandal wiekszy niz Watergate. Lojalnemu
wobec PiS elektoratowi wystarcza oficjalna wersja, ze chodzilo o zwalczanie
przestepczosci, a opozycja histeryzuje. Wniosek: PiS-owi, jak dotad, udaje
sie utrzymac skandal na zewnatrz swojej zahartowanej, maloprzepuszczalnej
banki informacyjnej. Czy mozna jakos rozszczelnic te banke? To pytanie
wraca przy kazdej kolejnej aferze z udzialem ludzi wladzy, po ktorej
sondaze partii ani drgna. W sprawie Pegasusa nadzieje sa wiazane z
ewentualnym powolaniem sejmowej komisji sledczej, ktorej PiS nie moglby tak
ignorowac i przemilczac jak nieposiadajacej sledczych uprawnien komisji
senackiej. Pamiec o “komisji Rywina”, ktora rozbila i pograzyla potezne
wowczas SLD, jest bardzo ekscytujaca. Nie liczylbym jednak na skuteczne
zgrillowanie PiS. Czasy sie zmienily: nie ma juz jednej opinii publicznej;
prawda wystepuje tylko w wersjach alternatywnych; wladza ma w reku potezny
i centralnie zarzadzany aparat propagandowy, jak zadna formacja rzadzaca
Polska po 1989 r., a nawet przed. Jest tez – co potwierdzaja dziesiatki
maili ze skrzynki Michala Dworczyka – sprawna piarowo i cyniczna do bolu.
Nie cofnie sie przed uzyciem wszelkich trikow paralizujacych prace komisji.
Sprawa jest zreszta trudna dowodowo. Bez watpienia od tygodni w sluzbach
trwa intensywny proces zacierania sladow po Pegasusie. W dodatku byly
dyrektor pionu techniki operacyjnej CBA, ktory instalowal w Polsce ten
system i opracowywal dla niego procedury, zmarl w ubieglym tygodniu i przed
komisja sledcza nie stanie. Czy pojawia sie wiarygodne dokumenty? Czy
znajdzie sie jakis swiadek koronny? Raczej nie teraz, kiedy prokuratura
zarzadza, wspolodpowiedzialny za sprowadzenie szpiegowskiego programu,
Zbigniew Ziobro, a nadzorca sluzb specjalnych i policji jest Mariusz
Kaminski, wczesniej juz skazany na kare wiezienia za naduzycie uprawnien.
Ostatnie tajemnicze przypadki hakowania telefonow bylego szefa CBA Pawla
Wojtunika i jego corki czy panstwa Brejzow tez nie maja dzis szans na
wyjasnienie. Oczywiscie, jesli to tylko bedzie mozliwe, warto powolac w
Sejmie komisje sledcza, choc dzis skuteczniejsza wydaje sie ta mniejsza,
senacka. Nawet jesli nie wskaze winnych, przynajmniej nie da sie zamulic;
moze przygotowac wnioski dla nastepnej, niezaleznej juz prokuratury i
przyszla legislacje dotyczaca kontroli sluzb. A przede wszystkim moze
ujawnic skale procederu i nowe nazwiska osob nielegalnie sledzonych, w tym
politykow rzadowych. Tutaj na szczescie PiS nie wprowadzi blokady
informacyjnej, bo dowodow dostarczaja Kanadyjczycy. Ta afera jest wiec dla
spoistosci obozu wladzy bardzo niebezpieczna.
Kolejna publicystyczna oczywistoscia jest teza o “teflonowosci” tej wladzy,
gdy chodzi o fatalne zarzadzanie walka z pandemia. Rzeczywiscie sondaze
poparcia dla PiS nie odzwierciedlaja zatrwazajacych statystyk zachorowan i
smierci. Zapewne wiekszosc wyborcow PiS uznaje, ze “inaczej sie nie dalo”,
ze opozycja nie bylaby tu lepsza, a przede wszystkim, ze koszty i
niedogodnosci ewentualnych powszechnych restrykcji sanitarnych sa
trudniejsze do zaakceptowania niz – coraz mniejsze – ryzyko smierci z
powodu covid. Stosunek do pandemii wyraznie podlega politycznej
polaryzacji. PiS to wykorzystuje: strategia “niedraznienia” pozwalala dotad
utrzymac poparcie wlasnego elektoratu i sejmowa wiekszosc. Jednak skala
zakazen jest dzis tak duza, a prawdopodobienstwo zalamania systemu ochrony
zdrowia tak powazne, ze wladza na wszelki wypadek juz sie asekuruje –
premier zaprosil opozycje na spoznione i pozorowane konsultacje. Jawnie
chodzilo o zyskanie na czasie, podzielenie sie, a wlasciwie zrzucenie
odpowiedzialnosci na opozycje za wprowadzane obostrzenia albo za ich brak.
Ale tym razem te triki moga juz nie wystarczyc; omikron szczegolnie
dotkliwie przetoczy sie po najmniej wyszczepionym, prawicowym elektoracie.
Dlugo nie da sie ukrywac prawdziwych kosztow tej polityki.
Rewersem przekonania, ze elektorat PiS jest odporny na opozycyjne lamenty
nad degradacja panstwa, demokracji, praworzadnosci itp., jest teza, ze
jedynym, co moze zachwiac poparciem dla PiS, sa pieniadze. Wlasne, nie
publiczne, bo rzad Zjednoczonej Prawicy zrobil wiele, aby Polacy nie
przejmowali sie stanem budzetu czy poziomem zadluzenia kraju. PiS do tej
pory bardzo pilnowal, by jego wyborcy mieli poczucie awansu materialnego i
wiedzieli, komu okazac wdziecznosc. I akurat teraz na tym froncie zaczelo
sie sypac: do drozyzny, zjadajacej swiadczenia i zarobki, doszlo jeszcze
zamieszanie z tzw. Polskim Ladem. Premier w pospiechu musi wprowadzac
kolejne tarcze, w tym nawet “tarcze antyladowa”, gdyz polityczny pomysl,
aby dokonac transferu gotowki od wyborcow opozycji do wlasnych, wlasnie
obrocil sie w swoja karykature. W stylu, w jakim w czasach Gierka wladza
wycofywala sie z oprotestowanych podwyzek cen, premier Morawiecki de facto
juz odwolal Polski Lad. Tak trzeba interpretowac deklaracje, ze kazdy, kto
poczuje sie stratny, moze wrocic do starego systemu podatkowego.
Zadekretowanie takiej dwoistosci prawa jest czyms niespotykanym w tzw.
cywilizowanym swiecie, ale rzad przyznal, ze to lepsze niz codzienne
naklejanie kolejnych lat na ladzie. Premier zapewne liczy, ze to uspokoi
wyborcow PiS i pozwoli im oraz jemu doczekac obiecywanych korzysci. I moze
sie przeliczyc, bo skale chaosu i niekompetencji trudno juz skutecznie
maskowac, a skutki odwrocic.
Gleboki kryzys w obozie wladzy, mozliwy wyciek wyborcow z pekajacej
prawicowej banki, oznacza nowe szanse dla opozycji; powinien byc sygnalem
do rozpoczecia przedwyborczej juz, politycznej kampanii. I ona pomalu sie
rozkreca. Skoro te partie i ich liderzy chca niedlugo razem rzadzic, musza
jednak wciaz wazyc proporcje miedzy naturalna rywalizacja a demonstrowaniem
podstawowej wspolnoty przekonan i jakiej takiej zdolnosci wspolpracy. Trzy
“p” – Pegasus, pandemia, podatki – sa tu dobrym poligonem. Oczywiscie
zwolennikow opozycji nie da sie wtloczyc do jednej mentalnej, ideowej banki
i nie ma takiej potrzeby; ale reprezentujace ich partie nie powinny sie
zachowywac jak twarde, odbijajace sie od siebie bile.
Jerzy BACZYNSKI

Czytajcie Letowska, bo to”zaszczyt!
W Y B O R Y N A P E G A S U S I E
Demokratyczne wybory to warunek konieczny (choc nie wystarczajacy)
demokracji – a i to z zastrzezeniem, ze nie wplywaja na nie okolicznosci
zakazane przez prawo. I ze wybory sa rowne: tak dla uprawnionych do
glosowania, jak i dla tych, na ktorych sie glosuje. Wlasciwosci Pegasusa:
sledzenie totalne i “zasysanie” danych z przeszlosci, nijak sie maja do
przeslanek legalnej inwigilacji operacyjnej. Zgode sadu mozna wiec tu co
najwyzej wyludzic, liczac na nieswiadomosc czy brak dociekliwosci sedziego.
Maja racje profesorowie Adam Strzembosz i Andrzej Zoll: gdyby na czas
wiedziano o inwigilacji politykow opozycji, wybory nie bylyby rowne, a
zatem bylaby podstawa do ich uniewaznienia. Opluskwianie kandydatow,
wiklanie ich w podejrzenia i nieczyste sprawy – juz sie zdarzalo. Przypomne
utracenie kandydatury Wlodzimierza Cimoszewicza w wyborach prezydenckich.
Wowczas chodzilo o nieuczciwe pomowienie. Pegasus stwarza wieksze
mozliwosci. Tam, gdzie sluzby decyduja o wyborach, umiera demokracja, a
wyborcy moga tego nawet nie zauwazyc.
“W czasie kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi w 2019 r. zaden
Pegasus, zadne sluzby, zadne jakies tajnie pozyskane informacje nie
odgrywaly jakiejkolwiek roli” – to Jaroslaw Kaczynski. Naprawde? Wystarczy
przeciez przeciek do zyczliwych mediow. A byl, bo zyczliwe media przeciez
to przyznaly. Dalej juz poszlo samo.
Czy sadowa kontrola waznosci wyborow by to wylapala? Uchwala Sadu
Najwyzszego o waznosci wyborow ma szerokie podstawy: powinna uwzgledniac
wszystko, co sie dzieje w czasie kampanii. Natomiast protesty obywateli
maja waziutkie przeslanki. Musza dotyczyc przestepstw przeciw wyborom i
jedynie fragmentu koncowego procedury wyborczej: w zakresie przepisow
Kodeksu wyborczego o glosowaniu i ustaleniu jego wynikow. Na dodatek
protest wymaga wykazania okolicznosci, jakie “mialy wplyw” (nie tylko
“mogly miec”!) na wynik wyborow. Protest niespelniajacy tych przeslanek
pozostaje bez biegu lub zostaje uznany za niezasadny.
Od lat zagraniczni obserwatorzy podnosili, ze rowny dostep do mediow oraz
rzetelnosc dyskusji wyborczej jest w Polsce problemem: nie stwarzaja
podstawy do skutecznego protestu. Z drugiej strony to sa statystycznie
dominujace protesty. Gdy wiec wiekszosc protestow pozostawi sie bez
rozpoznania, a zarazem – teoretycznie – uchwala o waznosci powinna brac pod
uwage to, co z tych nierozpoznanych protestow wynika, prawo wyborcze
zamiast legitymizowac wybory i podnosic poczucie sprawczosci wyborcow,
drazni hipokryzja i brakiem rzetelnosci.
W ostatniej uchwale SN (wybory prezydenckie z 2020 r.) czytamy: “Nierowny
dostep kandydatow do srodkow masowego przekazu nie wplywa na waznosc
wyborow, dopoki zapewniony jest nieskrepowany (prawnie i faktycznie)
pluralizm mediow”. A jezeli pluralistyczne media korzystalyby z przeciekow
Pegasusa? Sad sklada hold rzetelnosci wyborow, poslugujac sie niestety
tylko lip service. Wystarczac ma fakt pluralizmu mediow. SN pomija rownosc
ich sytuacyjnego wykorzystania.
Co jednak bedzie, gdy sadowi przyjdzie sie mierzyc z zarzutami co do
rzetelnosci wyborow zagrozonych przez inwazyjne, niedozwolone/wadliwie
stosowane srodki kontroli operacyjnej, gdzie znacznie trudniej oceniac
realnosc wywartego wplywu na wynik wyborow? Oby nie mial racji gen.
Dukaczewski, mowiac, ze o “wyniku wyborow zdecyduja sluzby specjalne”.
Ewa LETOWSKA
Profesor nauk prawnych, pierwsza Rzecznik Praw Obywatelskich w Polsce
(1988 – 92), byla sedzia NSA i TK

O-k-R-u-C-h-Y
—————–
P O L S K I B A T
Ludzie, ludzie, ale czad!
Mamy w kraju “Polski Lad”
Mowia, ze sie nam oplaci.
Zyska nawet ten kto straci.
Jakie z tego beda plusy?
Skorzystaja znow nygusy.
Tak panowie oraz panie,
ktos to pisal na kolanie.
Jest kawaler, jest zonaty,
jest tez biedny i bogaty.
By zapobiec dysproporcji,
trzeba oddac czesc swej porcji.
By to lepiej zobrazowac,
tekst ten trzeba zacytowac:
Byl sobie Janusz byla Grazyna,
mieli trzy corki jednego syna.
Janusz byl w lozku niezlym ogierem
trunkow wszelakich byl koneserem
a ze od zawsze pracowal zdalnie,
totez rodzince zylo sie marnie.
Janusz od dawna ciagnie z opieki,
ma na ubrania, jedzenie, leki.
Co go obchodzi jakas tam fala?
On jest szczesliwy, zyjac z socjala.
Inne ma zdanie sasiad Janusza
ten co, co rano do pracy rusza.
Sasiad pracuje na dwa etaty
ma dom w kredycie, auto na raty,
jesli zarobi wiecej niz musi
fiskus nadwyzke z niego wydusi.
Janusz problemow takich nie miewa,
lezac w swym lozku, leniwie ziewa.
Dopoki rzadzi “Zbawca Narodu”
jego rodzina, nie umrze z glodu.
Takich jak Janusz jest u nas wielu
pomogli wladzy w dojsciu do celu.
Dzieki tej wladzy, ich tanim chwytom
wszyscy placimy dzis pasozytom.
****
Latwiej kogos okrasc, zrujnowac mu plany nizli go przekonac ze jest
okradany.�z��
————
Autor Nieznany
(Nad. Lech R. Lyczywek)

Jurek Owsiak:
J U L I A N T U W I M N A S M I E T N I K U
Ide do osiedlowego smietnika, ktory jest u nas bardzo dobrze utrzymany, bo
kontenery wyraznie nastawione na segregacje i lokatorzy sie temu bardzo
zgrabnie poddali. Wchodze i katem oka widze ksiazke oparta o sciane;
ksiazke na poleczce, gdzie jest miejsce na stare baterie. Katem oka lapie,
ze ksiazeczka jest mi znana, wrecz jakbym ja wyjal z mojej polki z
ksiazkami. Smieci wyrzucam, zawracam, juz teraz wiem, co chwytam w rece i
wstrzasniety, co tu duzo ukrywac, ide do samochodu.
Julian Tuwim, “Lokomotywa i inne wesole wierszyki”, ilustrowal Jan Marcin
Szancer. Czy ktos z Was zna te ksiazeczke? Czy ktos z Was wyrzucilby taka
ksiazeczke? Co to sie porobilo, ze wiersze na ktorych wychowalem sie ja,
moje dzieci, moje wnuczki wyladowaly na smietniku? Oczywiscie czekaja juz
na moich prawnukow – “Rzepka”, “Ptasie radio” i niesmiertelna “Lokomotywa”.
Poglaskalem ksiazeczke, przytulilem, wzialem ze soba. Mam. A do tego
ilustracje Jana Marcina Szancera.
Nie wyrzucajcie takich ksiazek. W ogole nie wyrzucajcie ksiazek. To takie
niedobre i we mnie wzbudzilo lek i smutek, ze swiat takich opowiadan zostal
zaniesiony do smietnika.
Jurek OWSIAK

MISIOWE MRUCZANKI
Robi sie chyba coraz gorecej.
Jakies narady, jakies szybkie marsze zaaferowanych politykow po korytarzach
sejmowych. Oswiadczenia i sprostowania. Niebawem u bukmacherow pojawi sie
mozliwosc obstawiania pierdyknie/nie pierdyknie (i powiem wam, ze coraz
bardziej mialbym chec obstawiac to pierwsze).
A tu zycie plynie.
Pani Agata zrobila “dobre wrazenie” na poslankach, z ktorymi rozmawiala. No
i teraz – na dwoje babka wrozyla: albo AD “poslucha” zony (co moze byc po
prostu ustawka – i proba wykorzystania podjetej juz decyzji do podbudowania
wizerunku Wysokiego Urzedu & Rodziny) i zdemontuje Czarnkowi jego zabawki –
albo ustawe jednak podpisze, chcac przypodobac sie talibom. Stawiam
optymistycznie na to pierwsze, bo podlizanie sie radykalom nic mu juz nie
da: trzeciej kadencji przeciez nie bedzie.
Ciekawe wiesci przynosi tez serwis Euractiv.pl w zwiazku z Turowem. Otoz
podobno rzeczywiscie jestesmy niedaleko podpisania umowy z Czechami, w mysl
ktorej mamy sfinansowac (czy dofinansowac) budowe podziemnej zapory,
ograniczajacej straty wodne po czeskiej stronie. Podobno – pisalem juz o
tym – spor teraz idzie o wysokosc kwoty: Czesi chca 50 mln euro, my dajemy
40. Ale to – okazuje sie – zgola nie konczy sprawy.
Bo taka kompromisowa umowa moze byc po prostu ” niezgodna z prawem unijnym.
Cytuje: “Bariera jest jedynym srodkiem ochronnym, przewidzianym w nowym
czesko-polskim porozumieniu. Zawarcie umowy w takiej formie byloby zatem
sprzeczne z czeskim i europejskim prawem, wedlug ktorych nie mozna zawierac
umow, ktore nioslyby szkodliwy skutek dla wlasnego srodowiska”, stwierdzila
w wydanym oswiadczeniu czeska organizacja Razem dla Wody, zrzeszajaca
prawnikow i ekspertow w dziedzinie srodowiska.
Wychodzi na to, ze znowu pat.
Tymczasem Mika Brzezinski, siostra nowego ambasadora USA, slynna
amerykanska dziennikarka, ktora wraz z bratem przyjechala do Warszawy, w
wywiadzie dla “Wyborczej” zapowiedziala, ze swoj program “Morning Joe” ”
przenosi z telewizji MSNBC do TVN. No i dla kazdego dziennikarza jest to
niezwykle ciekawa wiadomosc: skonfrontujemy rzeczywistosc warsztatowa z
legenda.
Na razie nogami zaczela (slusznie) przebierac prawica. Mika jest znana
przede wszystkim z tego, ze – mowiac po warszawsku – nie zwykla sie
obcyndalac. Do Trumpa, badz co badz prezydenta USA, zwrocila sie na
przyklad tymi slowy: “Donald, jestes chora, obrzydliwa osoba”.
Z gory chichocze zatem. Mysle, ze niejednego niesympatycznego pana cos
zacznie tu i owdzie nagle uwierac.
A moze zly czlowiek Kaczynski zostanie przez nia serdecznie i czule
poblogoslawiony i odpowiednio przyrzadzony do smaku? Wziecie go jako temat
pierwszego polskiego programu – to by bylo wejscie smoka!
Ale milcz serce. Zreszta on by sie bal, zjadlaby go bez zapijania.
Bogdan MIS

L E C K I – W I Z J O N E R
( Zapiski Myslacego Nauczyciela)
Poniewaz nie mam pewnosci, kogo i jak bede uczyl, gdyz szkola przypomina
gre w ruletke, to pozwolilem sobie na odrobine wyobrazni i zadumalem sie
nad pochodami neomarksistow Przemyslawa Czarnka.
Ujrzalem niczym Jasnowidz z Czluchowa hordy lewakow, ktore zalewaja szkoly.
Nie ma ucieczki, gdzie czlowiek sie nie ruszy, tam lewak i neomarksista.
Wieksze od podchodow pierwszomajowych ida kolumny neomarksizmu. Wchodza do
szkol bez pytania, ukradkiem zmieniaja wszystkim uczniom plec, a pod
pozorem edukacji seksualnej demoralizuja i niszcza normy spoleczne.
Lewak na lewaku, zgnilizna i abominacja. Widze, jak z lewej flanki nadbiega
Barbara Nowak, zeby bronic dzieci przed demoralizacja, masturbacja i
genderfikacja. Z prawej flanki leci Marek Jedraszewski i kazaniami probuje
rozpedzic neomarksistow. Nic to jednak nie daje, jest ich zbyt wielu, juz
zniszczyli polowe polskich rodzin, ale plany maja o wiele bardziej ambitne.
Srodkiem, glownym frontem walki, niczym ulan, wojownik Maryi, Podbipieta,
Konrad, Kordian, Juliusz Cezar w jednym, rycerz przenajswietszy, podaza
minister edukacji i nauki, wlasna piersia, piersia ojczysta, narodowa,
biblijna, piersia mamy i taty jednoczesnie, broni szkoly przed
neomarksistami. Walczy jak lew, jak Lewandowski, jak dzik, ciska gromy i
dziela Jana Pawla II, lecz napor lewakow jest zbyt silny, wiatr historii
wieje czerwony jak kapturek, ojczyzna w potrzebie, larum graja, a znikad
nadziei.
Pawel LECKI

A n a l i z a:
Jak silna jest rosyjska armia (3 )
W WOJNIE Z NATO NIE MIALABY SZANS
————
(Autor Witold JURASZ jest Prezesem Osrodka Analiz Strategicznych.
Odszyfrowany tekst dotad nigdzie nie byl publikowany, Gargamel zdobyl go
dzieki swoim “dojsciom” do powaznych, wyspecjalizowanych zrodel.)
————-
Rozwiniecie mobilizacyjne
Istotne w procesie wzmacniania Sil Zbrojnych bylo tez wycofanie znacznej
ilosci sprzetu, ktory nie zostal jednak zezlomowany. Przykladowo podawana
czesto liczba ok. 2500 – 3000 czolgow, ktore Rosja posiada w linii (tzn.
takich, ktore sa gotowe do boju) w ogole nie uwzglednia tzw. rozwiniecia
mobilizacyjnego oraz mozliwosci rozkonserwowania wozow znajdujacych sie w
tzw. Centralnych Bazach Rezerw Czolgow. Skadinad mozliwosci
mobilizacji to ten element, ktorego w ogole nie biora pod uwage fantasci
snujacy calkowicie oderwane od rzeczywistosci wizje, w ktorych Polska
bylaby w stanie samodzielnie obronic
sie przed Rosja.
Wojna z NATO
Wszystko to nie zmienia faktu, ze Rosja nie ma ani zadnych szans w
ewentualnej wojnie z NATO, ani tez nie jest w stanie zaatakowac NATO z
zaskoczenia, gdyz wymagaloby to niemozliwej w dobie zwiadu satelitarnego
skrytej mobilizacji. Prawdopodobienstwo konfliktu zbrojnego z Paktem
Polnocnoatlantyckim jest skadinad i bez tego znikome z powodow
politycznych, w tym przede wszystkim z racji interesow elit, ale warto
pamietac tez i o
aspektach militarnych. Innymi slowy nic nie wskazuje na to, by Polska miala
byc zagrozona.
Wojna z Ukraina
Zupelnie inaczej wyglada jednak sytuacja Ukrainy. Ukraina po wybuchu wojny
z Rosja dokonala oczywiscie ogromnego postepu, a jej sily zbrojne zostaly w
znacznym stopniu
dozbrojone, ale przede wszystkim wyszkolone i ostrzelane. Niebagatelne
znaczenie ma tez ogromna motywacja zolnierzy oraz ochotnikow ukrainskich.
Nie zmienia to faktu, ze Ukraina majac de facto nieistniejace
lotnictwo,,wyjatkowo slaby oraz przestarzaly system obrony
przeciwlotniczej walczylaby w warunkach w zasadzie pelnej dominacji
powietrznej Rosjan.
W silach pancernych, a szczegolnie w artylerii, sytuacja wyglada nieco
lepiej, ale i tu przewaga Rosjan jest zasadnicza. Mowiac wprost Ukraina nie
ma szans w starciu z Rosja.
Nowoczesne systemy przeciwpancerne, jak chocby te dostarczane ostatnio
przez Wielka Brytanie moglyby zwiekszyc rosyjskie straty w sprzecie i
ludziach, ale, jak zauwaza Jaroslaw Wolski, analityk z branzy obronnej i
autor kilkuset publikacji z zakresu strategii i sprzetu wojskowego, juz
teraz Rosjanie dysponuja dwukrotna przewaga. Co gorsza, biorac pod
uwage zwiazanie znacznych sil ukrainskich w Donbasie oraz koniecznosc
zachowania pewnej czesci jednostek dla obrony Kijowa i Odessy w Zadnieprzu
(na lewym, czyli wschodnim brzegu Dniepru w jego polnocnej czesci, czyli
orientacyjnie powyzej miasta Dniepr (dawniejDniepropietrowsk), przewaga ta
jest cztero lub nawet pieciokrotna. Nie mozna wykluczyc, ze Ukraina mialaby
wsparcie w zakresie walki radioelektronicznej oraz zwiadu (w tym rowniez
zwiadu satelitarnego) ze strony Stanow Zjednoczonych, ale nie jest to poki
co pewne i choc byloby bardzo pomocne rowniez nie zmieniloby zasadniczo
negatywnego z punktu widzenia Ukrainy obrazu sytuacji. Nawet majac owo
wsparcie
Ukraincy nie beda w razie inwazji na pelna skale w stanie obronic
terytoriow na wschod od Kijowa.
Jutro o tym, co oznacza w tej sytuacji Wielki Blef

“Daje dwa na dziesiec. Z litosci”
TOMASZ RACZEK MIAZDZY “GIERKA”: TO BUBEL
Nie oszczedzil Kozuchowskiej i Koterskiego
Najnowszy film w rezyserii Michala Wegrzyna trafil do kin w calej Polce.
Pojawiaja sie juz pierwsze recenzje “Gierka”. Obraz ocenil takze Tomasz
Raczek, ktory niepochlebnie wypowiada sie o ekranizacji historii Edwarda
Gierka I nie przebiera w slowach.
Juz w 2020 r. bylo glosno o tym, ze powstanie film o pierwszym sekretarzu
Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Michal
Koterski, w czasie przygotowan przybral na wadze. Media rozpisywaly sie o
metamorfozie aktora, ktory wcielil sie w glownego bohatera. W obsadzie
filmu, w rezyserii Michala Wegrzyna, nie zabraklo dobrze znanych aktorow,
m.in.: Malgorzaty Kozuchowskiej, Antoniego Pawlickiego, Jana Frycza,
Cezarego Zaka, Agnieszki Wiedlochy, czy Rafala Zawieruchy. W ubiegly piatek
do kin trafil “Gierek”, a 18 stycznia w Dabrowie Gorniczej miala miejsce
premiera z udzialem gwiazd, rodzina glownego bohatera i osoby znane z
polskiego show-biznesu.
-Ta historia zycia sfilmowana i przedstawiona teraz w kinach, pt. “Gierek”
jest bublem. Jest filmem zlym, a nawet bardzo zlym- stwierdzkil na wstepie
Raczek.
Dodal, ze pamieta czasy Gierka. Jednak, dla osob, ktore nie znaja tych
czasow, film Michala Wegrzyna jest niewlasciwym zrodlem informacji o tamtym
okresie.
“To zrodlo jest zesmrodzone, jest brudne. Po prostu zakazone jakims
pomyslem hagiograficznym, propagandowym. Lewicowo propagandowym o dziwo w
panstwie Prawa i Sprawiedliwosci mamy film wyprodukowany ewidentnie przez
lewicowych sympatykow, takiej glebokiej starej lewicy” – stwierdzil.
Edward Gierek jest pokazany jako maz opatrznosciowy Polski, ktory przybyl
po to, zeby Polske ratowac
Glowny bohater zostal przedstawiony jako cudowny czlowiek, wszyscy
sprzysiegli sie przeciwko niemu. Porownal obraz do filmu o Wlodzimierzu
Leninie, w ktorym stworzono laurke pierwszego przywodcy Rosji radzieckiej.
Dziennikarz stwierdzil, ze moglby to wybaczyc, o ile “Gierek” zostalby
zrobiony dobrze.
Mamy tu do czynienia z filmem amatorskim
Wyjasnil, ze obraz zawiera mnostwo bledow wynikajacych z “niewiedzy i braku
solidnosci i tandetnosci wykonania”. Scenariusz byl pisany przez Michala
Kalickiego, Krzysztofa Tyszowieckiego oraz Rafala Wosia, a Tomasz Raczek
okreslil go mianem “zakalca”.
Scenariusz jest nie do obrony. Jest takim scenariuszem, ze w ogole nie
powinien zostac zakwalifikowany do realizacji filmu. Jest dramatycznie zly.
Z tego scenariusza nie moglo powstac nic dobrego
Stwierdzil, ze wyglada, jakby tworcy scenariusza uczyli sie scenopisarstwa,
tworzac naprawde slabe seriale.
Tomasz Raczek nie oszczedzil takze Malgorzaty Kozuchowskiej, ktora wcielila
sie w Stanislawe Gierek.
Ta rola jest wpadka “Tak sie konczy, jak czlowiek chodzi po sciankach i
zastanawia sie bardziej, co na siebie zalozyc i jaka fryzura zachwycic
fotografow, zamiast zastanowic sie jaka role zagrac i co zrobic, zeby ta
rola byla wyjatkowa. Scianki zabijaja aktorstwo i pani Malgorzata ledwo
dyszy w tym filmie” – stwierdzil.
Dziennikarz przyznal, ze wiele osob zastanawialo sie, jak wypadnie Michal
Koterski w roli Edwarda Gierka. Chociaz aktor przypomina bohatera filmu, to
krytyk powiedzial, ze “nic wiecej z tego sie nie da wykrzesac, bo teksty sa
dramatycznie zle”.
Misiek Koterski nie jest dobrym aktorem, wiec co mozna zrobic? (…) To nie
jest Gierek, to jest ktos udajacy Gierka
Tomasz Raczek powiedzial, ze jedyna rola “do ktorej nie mozna sie
przyczepic”, to postac grana przez Agnieszke Wiedloche. Jednak aktorka
pojawia sie tylko na chwile. Pod koniec recenzji dziennikarz porownuje
“Gierka” do innej nieudanej polskiej produkcji “Smolensk”. Wydal takze
surowa ocene filmu.
“Daje 2 na 10. Z litosci!

Z zycia sfer
NAUCZYCIELE UCZA SIE ZYCIA
Nauczyciele, ktorzy nie zdecyduja sie na sluzbe w WOT, a takze zolnierze
WOT, dla ktorych zabraknie miejsc w szkolach, moga poszukac szczescia w
uslugach i drobnym biznesie.
Jednym z korzystnych efektow pandemii koronawirusa oraz rzadow PiS jest
rosnaca mobilnosc zawodowa spoleczenstwa. Polacy, ktorzy dotad przez cale
zycie mieli jedna prace, teraz wykonuja trzy lub cztery prace naraz.
Niestety, jedna praca nie zapewni dzis nikomu ani przezycia, ani godnego
pochowku.
Nauczyciele czuja sie pod rzadami PiS tak przybici i ponizeni, ze
masowokatechetami. Do pomocy dorzuciloby sie im strazakow, ktorzy sa
wszechstronni i moga zastapic kazdego (niedawno zastepowali protestujacych
ratownikow medycznych). Do zastepstwa w szkolach swietnie nadawaliby sie
tez zolnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, ktorzy jakis czas temu pelnili
misje w szpitalach covidowych, a teraz pelnia misje na polsko-bialoruskiej
granicy i sa juz nia bardzo zmeczeni, ze masowo planuja zmiane zawodu
Gdyby zmeczonych pilnowaniem granicy zolnierzy WOT zmienili odchodzacy ze
szkol nauczyciele, korzysc bylaby podwojna. Jestem pewien, ze nauczycieli
zacheci gwarancja pelnego wyzywienia i umundurowania oraz fakt, ze zamiast
kontaktow z agresywnymi rodzicami i przyglupimi pisowskimi kuratorami beda
mieli do czynienia z bardzo spokojnymi (na skutek oslabienia glodem i
zimnem) uchodzcami.
Nauczyciele, ktorzy nie zdecyduja sie na sluzbe w WOT, a takze zolnierze
WOT, dla ktorych zabraknie miejsc w szkolach, moga poszukac szczescia w
uslugach i drobnym biznesie, skad na skutek Polskiego Ladu i podwyzek cen
gazu uciekaja bankrutujacy przedsiebiorcy.
Polski Lad stwarza nauczycielom szerokie mozliwosci latwego przejecia
upadajacego baru, restauracji, kwiaciarni, piekarni, szwalni czy zakladu
krawieckiego. Z zatrudnieniem wykwalifikowanego personelu nie powinni miec
klopotow – propozycje pracy z pocalowaniem reki przyjma poprzedni
wlasciciele, zeby moc splacic dlugi i zwiazac jakos koniec z koncem.
Praca w branzach wymagajacych korzystania z drozejacego gazu, pradu lub
paliw jest oczywiscie duzym ryzykiem. Dlatego najbezpieczniejsze sa obecnie
biznesy na swiezym powietrzu, w ktorych gaz i prad nie sa konieczne, np.
grzebalnictwo, wypas koz i owiec czy zbieranie zlomu. Nie ma gwarancji, ze
kazdy wykonujacy te zajecia byly nauczyciel czy ratownik medyczny bedzie
bogaty, ale wazne, ze przynajmniej niektorzy beda przez jakis czas zdrowi.
Slawomir MIZERSKI

SPORT
——-
REKSIO DONOSI:
-Sensacyjny remis byl bardzo blisko, ale na zakonczenie udzialu w
mistrzostwach Europy polscy pilkarze reczni przegrali we wtorek z Hiszpania
27:28. Porazka z Hiszpania sprawila, ze Polska rywalizacje w grupie II fazy
zasadniczej zakonczyla na szostym, ostatnim miejscu z jednym punktem. To
najprawdopodobniej spowoduje, ze zajmiemy 12. miejsce mistrzostw Europy.

-Australian Open: Co za mecz! Iga Swiatek w polfinale po trzygodzinnej
batalii.!
Pokonala Estonke Kaie Kanapi 4:6, 7:6, 6:3 w cwiercfinale wielkoszlemowego
Australian Open. Nasza najlepsza tenisistka awansowala tym samym po raz
pierwszy w karierze do polfinalu turnieju na kortach w Melbourne. W meczu o
final Swiatek zmierzy sie z Danielle Collins, ktora wygrala z Alize Cornet.
———–
“Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie “Gazety Wyborczej”, “Przegladu
Sportowego”, “Rzeczpospolitej”, “Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News, “Trybuny” i OnetPl)
STALA WSPOLPRACA REDAKCYJNA:Tomasz ROSIK

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.