Dzien dobry – tu Polska – 21.03.2022

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Marynarska Gazeta
Imienia kpt. Ryszarda Kucika
Rok XX nr 79 (6388) 21 marca 2022r.

SMIERC PROFESORA ZEMBALI
W basenie przy domu w Zbroslawicach zostalo znalezione cialo profesora
Mariana Zembali, bylego ministra zdrowia i wieloletniego dyrektora
Slaskiego Centrum Chorob Serca. Mezczyzna, gdy jeszcze nie byl tylko
cialem, zostawil list. Pojawiaja sie wiec podejrzenia dotyczace samobojstwa.
Moglo tak byc, ze czlowiek, ktory uratowal tak wiele zyc, odebral sobie
wlasne. W czerwcu 2018 profesor Marian Zembala przeszedl udar i musial
poruszac sie na wozku. Byc moze niecierpliwosc pewnej niezdatnosci do
wczesniejszych aktywnosci mogla byc bardzo uciazliwa i przyspieszyla proces
nadchodzacej smierci. Nie wiemy.
Generalnie malo wiemy o ludziach, ich glowy pozostaja dla nas czesto na
glucho zamkniete. Wszystko, co dzieje sie w drugim czlowieku, jest
przestrzenia intymna, ktora niekoniecznie chce lub potrafi dzielic sie z
innymi. Trzeba byc bardzo uwaznym, zeby wylapac sygnaly nadawane z glebi
czaszki i piwnic emocji.
Marian Zembala mial 72 lata. Byl jednym z najwybitniejszych polskich
kardiochirurgow, pracowal ze Zbigniewem Religia. Profesor Zembala byl
uczestnikiem pierwszej udanej transplantacji serca przeprowadzonej przez
jego zespol. W 2001 roku jako pierwszy w Polsce przeszczepil choremu
pluco-serce, a takze wykonal zabieg wszczepienia by-passow 103-letniej
pacjentce, czyli prawie ze wymyslil cos w rodzaju wzglednej
niesmiertelnosci.
Moglismy ogladac go na Netflixie w filmie Bogowie. Bogowie najwyrazniej tez
umieraja z roznych powodow. Profesor Marian Zembala odszedl w czasie wojny,
gdy smierci w Ukrainie jest pelno. Prywatnosc tego umierania nie umniejsza
jego rangi. Generalnie nie ma co porownywac smierci. Poza taka naturalna ze
starosci, kazda jest punktem tragicznym. Mozna sie oczywiscie skupic na
powodach, gdyz wielu smierci mozna uniknac, a z kolei inne, jak te w
Ukrainie, nigdy nie powinny sie zdarzyc, choc mimo to zdarzaja sie w
upiornej rzeczywistosci.
Mozna stwierdzic, ze profesor Marian Zembala mial bogate i dobre zycie
jesli chodzi o osiagniecia zawodowe. Reszta pozostaje dla nas tajemnica,
ktorej nie musi nawet rozwiklac zarzadzona sekcja zwlok.
Pawel LECKI

REKSIO DONOSI:
W porywistym wietrze, przy palacym kalifornijskim sloncu, Iga Swiatek
wygrala pelen wymuszonych pogoda bledow final turnieju Indian Wells z
Maria Sakkari 6:4, 6:1. Polka jest juz druga tenisistka swiata!

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

Strona główna


http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner “wesprzyj nas”

Ceny paliw w Polsce: Pb95- 6.79 PLN Diesel-7.59 PLN LPG- 3.79 PLN

Pogoda w kraju
W pierwszy dzien kalendarzowej wiosny sporo slonca. Termometry wskaza od
10 stopni Celsjusza na Podkarpaciu do 13-14 st. C na Ziemi Lubuskiej.

Na spotkanie z Andrzejem Duda
W PIATEK PREZYDENT JOE BIDEN PRZYJEDZIE DO POLSKI
Inwazja Rosji na Ukraine trwa 26. dobe. Jak poinformowal w nocy z niedzieli
na poniedzialek Bialy Dom, prezydent Stanow Zjednoczonych Joe Biden
przyleci w piatek do Polski. W sobote przywodca Stanow Zjednoczonych spotka
sie z prezydentem Andrzejem Duda. “Omowi, w jaki sposob USA wraz z
sojusznikami i partnerami reaguja na kryzys humanitarny, ktory wywolala
nieuzasadniona i niesprowokowana wojna Rosji z Ukraina” – czytamy w
oswiadczeniu Bialego Domu.
“W tym tygodniu prezydent Biden pojedzie do Polski po spotkaniach z naszymi
sojusznikami z NATO, grupy G7 i Unii Europejskiej w Brukseli, gdzie celem
spotkania bedzie omowienie miedzynarodowych wysilkow na rzecz wsparcia
Ukrainy i nalozenia na Rosje powaznych i bezprecedensowych kosztow jej
inwazji. W piatek 25 marca prezydent Biden uda sie do Warszawy, gdzie
odbedzie sie dwustronne spotkanie z prezydentem Andrzejem Duda. Omowi, w
jaki sposob USA wraz z sojusznikami i partnerami reaguja na kryzys
humanitarny, ktory wywolala nieuzasadniona i niesprowokowana wojna Rosji z
Ukraina” – napisala w oswiadczeniu sekretarz prasowa Bialego Domu Jen
Psaki.
Choc przylot Bidena do Warszawy planowany jest na piatek, to spotkanie z
Duda ma odbyc sie w sobote, 26 marca. Tego samego dnia Biden wroci do
Waszyngtonu.
Warszawa bedzie drugim przystankiem podczas europejskiej wizyty Bidena.
Wczesniej w srode prezydent USA przyleci do Brukseli, gdzie bedzie w
czwartek uczestniczyc w szczycie przywodcow G7 oraz szczycie Rady
Europejskiej. Tematami obydwu spotkan maja byc sankcje przeciwko Rosji oraz
pomoc humanitarna oraz “inne wyzwania zwiazane z konfliktem”.
W poniedzialek Biden odbedzie tez rozmowe telefoniczna z przywodcami
Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Wloch, podczas ktorej ma omowic
odpowiedz na rosyjska agresje na Ukrain

O-k-R-u-C-h-Y
Drogi Gargamelu!
Zamiescililes w sobotniej gazetce moj wiersz, ale cytat napisany byl
cyrylica, ktorej nie masz w komputerze, wiec tekst jest kompletnie
niezrozumialy. Przesylam jeszcze raz z polskimi czcionkami. Pozdrawiam.
Wojtek D.
—————-
“IDI NACHUJ!”
Chcialas szczesliwa i wolna byc dziewczyna,
Ale podstepnie cie napadl dziki zboj,
Twarda mu dalas odpowiedz, Ukraino:
RUSKIJ WOJENNYJ KORABL IDI NACHUJ!

Niejednej matce z rozpaczy lzy poplyna,
Ze ich synowie znow musza ruszac w boj,
Lecz sie zbyt latwo nie poddasz, Ukraino,
RUSKIJ WOJENNYJ KORABL IDI NACHUJ!

Dlaczego ludzie przez zbirow musza ginac?
Dlaczego spokoj ktos niszczy twoj i moj?
Skad tyle sily jest w tobie, Ukraino?
RUSKIJ WOJENNYJ KORABL IDI NACHUJ!

Trudno tak nagle rozstawac sie z rodzina,
Lecz trzeba walczyc i cenic honor swoj.
Mozesz byc dumna z obroncow, Ukraino.
RUSKIJ WOJENNYJ KORABL IDI NACHUJ!

Nie trac nadziei, ze czarne dni przemina,
I zbrodniarzowi swiat w koncu powie: Stoj!
Zostaniesz wzorem, jak walczyc, Ukraino,
RUSKIJ WOJENNYJ KORABL IDI NACHUJ!

Ty zlo pokonasz, a wtedy z dumna mina
Zalozysz znowu ten swoj odswietny stroj.
Swiat bedzie z ciebie brac przyklad, Ukraino,
RUSKIJ WOJENNYJ KORABL IDI NACHUJ!
———-
Wojciech DABROWSKI

PLODY GRANICZNE
Chcialbym opisywac w tym trudnym czasie, same pozytywne postawy naszych
rodakow, ale sie nie da.
Kaja Godek uznala, ze ukrainskie kobiety uciekajace z dziecmi przed
rosyjskimi bombami i wojenna pozoga, kobiety, ktore widzialy smierc
bliskich i zburzone przez ostrzal rakietowy miasta, ze tym kobietom w
opanowaniu traumy i stresow, pomoga ulotki ruchu godkowego, z barwnymi
zdjeciami rozerwanych plodow i informacja o karach za przeprowadzenie
aborcji w Polsce. Tak, ulotki takie z pewnoscia uspokoja roztrzesione
kobiety, a sam problem traumy wojennej zdusza nomen omen w zarodku.
Sa tacy ktorzy nie traktuja uchodzcow jak ludzi, ktorym przyda sie wszelka
pomoc, ale jak mase, ktora mozna propagandowo urobic i ulepic na swoja
modle.
Tylko czekac kiedy inne grupy popaprancow, zaczna prowadzic agitacje na
polskiej wschodniej granicy. Uciekinierzy z Kijowa z pewnoscia czekaja np.
na wydany po ukrainsku niezbedny do przezycia zbior plomiennych przemowien
Ziobry, w ktorych ten bezpardonowo atakuje Unie Europejska.
Uchodzcom przyda sie z takze instruktaz mlodego inwestora ziemskiego,
opracowany przez zone premiera Morawieckiego.
Pomoc w przezyciu w Polsce moze zapewnic album fotograficzny z pomnikami
papieza Polaka czy program wyborczy PiS ozdobiony zdjeciami Kaczynskiego z
wakacji.
Z pewnoscia juz niebawem sprytny Ojciec Dyrektor z Torunia, zacznie
handlowac rozancami z wizerunkiem Zelenskiego, po uprzednim zgarnieciu
milionowych dotacji z europejskiego funduszu pomocy walczacej Ukrainie.
A piszac serio, to uwazam, ze ulotki z plodami rozdawane przez Godek na
granicy, to przekroczenie wszelkich granic z granica glupoty i zenady w
szczegolnosci.
Krzysztof SKIBA

Lisim tropem
POCIAG DO POLITYCZNEGO ZLOTA
Przywyklismy mowic, ze Ukraincy walcza w imieniu i w interesie calego
Zachodu. To prawda, dla Polski tez walcza. Najlepsze, co moga zrobic dla
demokratow walczacych z polskimi putinistami, to pokonac armie Putina.
PiS chcialo, by prezydent Zelenski wystapil w pisowskim teatrzyku
politycznym. I chcac nie chcac, wystapil, bo trudno, by odrzucil
jakikolwiek gest solidarnosci z zagranicy. Na krotka mete pomogl wiec
Kaczynskiemu. Ale gdyby Zelenski wygral wojne albo doprowadzil do jej
zakonczenia na satysfakcjonujacych dla Kijowa warunkach, zadalby PiS-owcom
koszmarny cios. Przez lata dzialali przeciez w interesie Putina. Nie dosc,
ze ocalilby panstwo ukrainskie, to pomoglby polskiej demokracji, zabierajac
powietrze wladzy, ktora wojne uznala za pancerz, alibi i wybielacz plam.
***
Covid, Pegasus, Polski Lad. Chcac, by wojna przykryla fatalny bilans tej
wladzy, PiS wyslalo do Kijowa wladce partii i panstwa oraz jego podwladnego
zwanego premierem. Do czlowieka walczacego o wolnosc, demokracje i Unie
Europejska pojechal niby w imieniu Europy satrapa, ktory z tym wszystkim od
lat w putinowskim stylu walczy. Tupet i perwersja. Calemu przedsiewzieciu
towarzyszyla orgia egzaltacji i propagandy. Damy spazmowaly, panowie
dyskretnie ocierali lzy, mowiac o historii na naszych oczach i heroizmie
pasazerow pociagu. Z czlowieka, ktory chowa sie za tysiacami policjantow
przed kobietami maszerujacymi z wieszakami, robiono wspolczesnego
gladiatora. Braveheart z Nowogrodzkiej. Ludzie PiS, prywatnej armii
udajacej partie polityczna, spontanicznie staneli do konkursu na
najbardziej absurdalny pean na czesc Kaczynskiego. Nic to dziwnego w
grupie, w ktorej awanse, przywileje i pieniadze zaleza nie od zalet i cnot,
ale od zaspokajania zyczen wodza.
Partyjnemu lubu-dubu towarzyszylo jak zawsze propagandowe deptanie
opozycji. Jedna reke podajemy Zelenskiemu, a druga zaciskamy w piesc i
walimy Tuska w pysk. Wysilek partii tradycyjnie wsparli symetrysci, tym
razem w uniesieniu, ze oto partia dostala drugie zycie, gdy jeszcze kilka
tygodni temu wydawalo sie, iz Kaczynski zaczyna sie slaniac. Symetrysci
poczuli, ze ich wieloletnie brednie wlasnie nabraly jakiejs wagi i sensu.
Ich oportunizm stal sie racjonalnoscia, a merdanie ogonkiem przed wladza
niemal cnota. Przed soba i innymi probowali tworzyc wrazenie, ze nie z
tchorzostwa i oportunizmu popieraja od lat bandytow, cynikow i glupcow, ale
z pobudek znacznie bardziej szlachetnych pomagaja ludziom porzadnym i
patriotom. A poniewaz wladza z poniedzialku na wtorek przestala byc podla i
odrazajaca, nalezalo zaszantazowac pol Polski komunikatem, ze krytyka tej
wladzy jest zdrada ojczyzny. A przeciez w Polsce nic sie nie zmienilo tylko
dlatego, ze duzy i maly pojechali pociagiem do Kijowa i na moment oderwali
sie od niszczenia tego, o co walcza Ukraincy. Funkcjonariusze wzywaja do
jednosci, ale o 19.30 jest orgia nienawisci do wroga. Funkcjonariusze
popieraja Ukraincow walczacych o wolnosc, ale w tym samym czasie dobija sie
w Polsce praworzadnosc, ktora jest tej wolnosci gwarantem.
***
Operacja “pociag do politycznego zlota” miala charakter bezczelnie
PR-owski. PiS-owi jak zwykle puscily wszelkie hamulce. Dworczyk, tym razem
juz nie w mailach, klamal, ze oto duzy i maly stoja na czele misji unijnej.
Prosty myk. Wczoraj dla Putina, razem z kumplami Putina, rozwalalismy
Europe, a dzis bronimy Europy przed Putinem. Wczoraj siedzielismy w
europejskiej oslej lawce, a dzis stajemy na czele Europy. Wczoraj
niszczylismy wolnosc, a dzis dumnie dzierzymy sztandar wolnosci. Wszystko
robione wyjatkowo grubym sciegiem. Ale tez w komunikacji z suwerenem
wyrafinowanie potrzebne nie jest. Putin i Lawrow w komunikacji ze swoim tez
nie dbaja o subtelnosci. Wszystko gruba krecha. My jestesmy dobrzy, a po
drugiej stronie sa nie ofiary wojny, ale nazisci. W wersji PiS – my bronimy
Ukrainy w wojnie, ktora wypowiedzieli jej Putin, Merkel i Tusk. Klamstwo?
Drobiazg. Wystarczy je powtarzac do skutku.
Kaczynski z Morawieckim uznali, ze Kijow to myjnia, w ktorej oczyszcza sie
z wojny z Europa i putinizacji Polski. A do tego pozywia sie na wojnie
PR-owsko. Wszystko jak w reklamie szamponu z poczatku transformacji – “Wash
and go. Szampon i odzywka w jednym”. W Kijowie z Kaczynskiego zrobimy
odwaznego, z Morawieckiego Europejczyka, a z PiS partie antyputinowska. W
tym czasie w TVP wystrzelimy ze wszystkich armat do Tuska i przypomnimy, ze
jesli nawet nie zabil Lecha Kaczynskiego, to na pewno sie z tego cieszyl.
Latwosc, z jaka przy okazji odkurzono smolenskie klamstwo, zapierala dech.
Jak pisali paczkowcy – “ofensywa”. Nie ma co sie” w tancu.
Byl wiec PR i tylko PR. Co potwierdzal groteskowy belkot Kaczynskiego po
spotkaniu z Zelenskim ujawniajacy brak kompetencji i realny cel calej
eskapady. Golabek pokoju, tym razem juz nie jako reprezentant Unii, ale
NATO, chce wprowadzic na Ukraine natowskie sily pokojowe i za diabla nie
kuma, ze sam pomysl pachnie wojna na sto fajerek. Gdy golabek juz wroci do
Warszawy, to tym razem w duecie z panem Zbyszkiem przystapi do kolejnego
aktu wojny z tym, co jeszcze zostalo z niszczonej po putinowsku
praworzadnosci.
W sensie moralnym wrecz obsceniczne bylo spotkanie Kaczynskiego z
czlowiekiem, ktory naprawde ryzykuje wlasne zycie i razem ze swoim narodem
walczy o wszystko, co Kaczynski od lat z premedytacja niszczy.
Propagandysci na etatach, na przelewach z panstwowych spolek i na
panstwowych paczkach od kilku dni uwijaja sie jak w ukropie. Wiedza, ze dla
partii sprawa jest priorytetowa. Stad zaciskanie piastek, pokrzykiwanie o
historycznej chwili i musztrowanie tych, ktorzy nie chca uczestniczyc w
polnocnokoreanskim spazmatycznym poparciu wladzy. Niektorzy maja w klapach
ukrainskie kokardy, choc od lat zachowuja sie, jakby mieli tam ukryte
znaczki PiS. Wszyscy razem wyczuli, ze antyputinizm moze byc najlepsza
zaslona dla putinizmu. Morawiecki moze derusyfikowac polska gospodarke, ale
ruski wegiel dalej bedzie jechal do Polski, a przez Polske dalej beda
ciagnac tiry z towarami, na ktore czeka Wladimir Wladimirowicz. Monstrualna
sciema. Gestami wokol Ukrainy probuje sie ukryc brak dzialan w sprawie
Ukrainy. Slowami probuje sie zagluszyc dawne slowa, a gestami dawne czyny.
***
Jak dlugo nie wiemy, jak potoczy sie i zakonczy ta wojna, tak dlugo nie
jestesmy nawet w stanie powiedziec, co bedzie osia sporu w kampanii
wyborczej. Wojna i bezpieczenstwo? Uchodzcy? Inflacja? Katastrofa sluzby
zdrowia i edukacji? Im lepiej pojdzie na wojnie Ukraincom, tym wieksza
bedzie szansa, ze Polacy stana w lokalu wyborczym przed tym samym
dylematem, przed ktorym w znacznie bardziej dramatycznych okolicznosciach
stoja na barykadach Ukraincy. Wolnosc czy dyktatura, demokratyczne panstwo
czy putinizacja, demokracja czy zamordyzm, Wschod czy Zachod.
Tak, Putin moze wygrac wojne, a nasi putinisci kolejne wybory. Dzis to
scenariusz calkiem mozliwy, ale jednak wciaz niepewny. Koniunktura moze sie
zmienic, i to radykalnie.
Im mniej wojny i okolowojennego PR, tym wiecej rzeczywistosci i realnej
polityki. Kazdy dzien ofensywy Putina umacnia PiS. Jego porazka bedzie
ciosem w PiS. Zniknie polityczne zloto, wroci fundamentalny spor o
charakter i jakosc tej wladzy. Wroci nadzieja, ktora dzis jakby na zyczenie
PiS zabija Putin.
Tomasz LIS

Byl blisko Putina, teraz ocenia:
PREZYDENT ROSJI JEST ZDUMIONY I ZSZOKOWANY
To jest ktos, kto zna Putina: Michail Kasjanow byl premierem Rosji w latach
2000-2004. Jego owczesny szef Wladimir Putin byl wtedy w trakcie swojej
pierwszej kadencji prezydenckiej. – Obecnie Putin znajduje sie pod ogromna
presja z powodu ostrych sankcji gospodarczych – analizuje. Jak dodaje,
Zachod nie powinien polegac na przewrotach wojskowych i zbuntowanych
oligarchach. To wlasnie zalamanie rosyjskiej gospodarki przysparza tyranowi
z Kremla najwiecej klopotow.
Kasjanow byl liberalny, krytykowal aresztowania przeciwnikow rezimu, takich
jak Michail Chodorkowski, a nastepnie zostal zdymisjonowany przez Putina i
sam stal sie opozycjonista.
W wywiadzie dla Bilda wyjasnia, jak dziala kremlowski tyran. Redakcja nie
ujawnia, skad z Bildem laczy sie byly rosyjski premier. Kasjanow ukrywa sie
i obawia sie o swoje zycie.
Jego rada po zajeciu Krymu przez Rosje brzmiala: “badz twardy wobec Putina,
w przeciwnym razie Zachod zaplaci pozniej duzo wyzsza cene!”. I tak wlasnie
sie stalo.
– Teraz, po ataku na cala Ukraine, Zachod zareagowal jednoglosnie: sankcje,
zakaz importu i izolacja to konsekwencje dla Rosji. To wszystko ku
zaskoczeniu Putina – mowi Kasjanow. – Putin jest zdumiony i zszokowany
jednoscia UE i partnerow transatlantyckich – dodaje.
Zdaniem Kasjanowa, w najblizszym czasie rozlew krwi raczej sie nie zakonczy.
Rosjanin ocenia, ze Zachod byl zbyt niesmialy wobec Putina. – W 2008 r.
mozna bylo rozpoczac rozmowy o przyjeciu Ukrainy do NATO, ale owczesna
kanclerz Angela Merkel byla temu niechetna. Zachod moze teraz jedynie pomoc
w dostawach broni – mowi.
Kasjanow widzi klucz do przewagi Putina w jego mysliwcach. Tzw. strefa
zakazu lotow nad Ukraina moglaby zlikwidowac ten atut.
Jesli po ustanowieniu strefy zakazu Putin pozwolilby swoim samolotom latac,
zachodnie odrzutowce musialyby przechwycic rosyjskie bombowce. Mogloby to
doprowadzic do wojny swiatowej. Bardziej prawdopodobne zdaniem bylego
premiera jest rozszerzenie sankcji gospodarczych wobec Rosji.
– Putin znajduje sie pod ogromna presja z powodu ostrych sankcji
gospodarczych – analizuje byly premier Rosji. Restrykcje te “odczuja
wszyscy Rosjanie”. – Tylko dostawy ropy i gazu na Zachod utrzymywaly
rosyjska gospodarke przy zyciu – podkresla.
Wedlug Kasjanowa glowna role odgrywa Republika Federalna Niemiec. – Gdy
tylko Niemcy ogranicza zakupy ropy i gazu, rubel spadnie – wskazuje.
Jak dodaje, Zachod nie powinien polegac na przewrotach wojskowych i
zbuntowanych oligarchach. To wlasnie zalamanie rosyjskiej gospodarki
przysparza tyranowi z Kremla najwiecej klopotow. Kasjanow nie spodziewa sie
jednak rychlego zakonczenia rzadow terroru Putina.
– Putin potrzebuje wojny, potrzebuje zwyciestwa – podsumowuje.

MISIOWE MRUCZANKI ·
Upusty zolci 19 marca 2022 r.
Wazna sprawa dzis to konwencja Platformy. Wreszcie dala glos i byl to glos
dosc mocny. Obawialem sie troche imprezy pod tytulem “zgoda, zgoda – a Bog
wtedy reke poda”, ale nie. Bo nie mozemy sobie pozwolic na to, by
straszliwa wojna na Ukrainie zaslonila rozne przestepstwa i kretactwa w
kraju. Konwencja byla doskonale zorganizowana, sprawnie prowadzona i pelna
tresci. Zwracam uwage na silne wyeksponowanie Trzaskowskiego; to dobrze
rokuje. Choc znam i takich, ktorzy zalamali rece “znowu zerkaja w lewo”.
Odpowiem im: od stalego patrzenia w prawo i na wprost kark boli.
A tu kilka cytatow z wystapienia Tuska, ktore trafiaja mi do przekonania:
“Pilsudski by to powiedzial: narod wielki, tylko wladza” No, nie bede
konczyl tej parafrazy”.
“Ukraincy o praworzadnosc i prozachodniosc musza dzis walczyc z karabinem w
reku. My mozemy to zrobic za pomoca kartki wyborczej, ale nikt nie zrobi
tego za nas”.
– “Swiat oniemial, gdy zobaczyl, na co stac polski narod. Ale polski narod
oniemial, gdy zobaczyl, na czym polega niemota polskiego rzadu, jesli
chodzi o organizacje. Mieli 100 dni, od momentu, gdy bylo jasne, ze dojdzie
do wojny. Co zdazyl zrobic polski rzad przez 100 dni od sygnalu, ze bedzie
inwazja? Zaprosic proputinowskich politykow do Polski i pojechac do
Madrytu, zeby te miedzynarodowke wzmocnic”.
Teraz bedzie o panu B. i jego personelu oraz wyznawcach; choc z tym
ostatnim mam pewne watpliwosci. Ktos, kto zbyt glosno “daje swiadectwo”
(tak sie to u nich mowi) zazwyczaj mysli nie o panu B., tylko o wlasnych
interesach. Ale do rzeczy.
TVN pokazal 18 kwietnia wieczorem glosny film Wojciecha Smarzowskiego
“Kler”. Nie jest to pean na czesc Kosciola, mowiac oglednie. No i oburz
maks wykonala niejaka Dorota Kania (ta personela pana Obajtka, obecnie od
“Polska Press”, przedtem glownie znana z roznych kontrowersyjnych pozyczek
oraz zamilowan lustracyjnych do siodmego pokolenia). Damulka napisala na
Twitterze, ze czas emisji “Kleru” byl nieprzypadkowy i kryl sie za nim
wiekszy plan.
Osochodzi?
“Od poczatku wojny Kosciol katolicki pokazal pelnie milosierdzia wobec
uchodzcow. Dlatego dzis TVN postanowil wyemitowac film ‘Kler’ zrealizowany
przez resortowe dzieci” – napisala Kania.
Musze przyznac, ze ma baba oryginalnosc spojrzenia i imponujaca odwage w
formulowaniu wlasnego zdania. Ale fantazji jej troche brakuje. Ja bym na
jej miejscu dodal, ze druga przyczyna tej emisji byla decyzja Tuska i
Niemcow o rozpetaniu wojny na Ukrainie, ktora podjeli zaraz po zamachu na
Wojtyle.
Jak juz lizac tytek szefom politycznym, pani Doroto – to z rozmachem i
przymlaskiem. A nie tak na zasadzie “wlozyl nie poruszal”. Po calosci i z
nazwiskiem!
Wieslaw, Wieslaw!
A nie, to bylo kiedy indziej. Ale tez w marcu.
Bogdan MIS
Zly czlowiek na litere K. tez mi sie nie podoba, ale on swojej chwaly
nikomu nie oddawal. Przynajmniej to. Choc nie wiem – dobrze to, czy zle?

“Wiem, ze codziennie widze zwloki””
BOSAK I WOJNA W UKRAINIE
Ten idiota, Rutkowski Krzysztof na instagramie reklamuje firme cateringowa
pod pozorem niesienia pomocy Ukraincom. Ten idiota, posel Bosak Krzysztof
organizuje jakies pogadanki, na ktorych saczy putinowska propagande jakoby
bilet autobusowy za 4,40 zl dla ukrainskiego uchodzcy byl przywilejem,
ktory chleb polski od polskich ust polskim obywatelom odbiera.
Ten sam Bosak Krzysztof ma darmowe bilety na wszystko odkad zostal poslem,
ale tego juz jego pryszczata morda swoim (tfu!) wyborcom nie powie. Bilet
za cztery kurwa zlote dla kobiety, ktora uciekla ze zbombardowanego domu z
jedna reklamowka, w ktorej ma gacie i skarpetki, to wedlug Bosaka jest
przywilej!
Pluc ci na morde Krzysiu to malo.
Moze jedynym powodem, dlaczego podczas wojny warto pisac o wojnie w
internecie, jest pokazanie zdrajcow, ludzkich szmat do podlogi, ruskich
agentow i ogolnie: wyniesienie smieci.
Ten idiota, posel (tfu!) Braun Grzegorz powtarza na spotkaniach z
glosujacymi na niego amebami, ze zydowski spisek ma na celu depopulacje
Polski poprzez zaludnienie jej Ukraincami. Ten zdemencialy szmaciarz i
idiota Korwin-Mikke od poczatku wojny powtarza wylacznie oficjalna linie
Kremla, jaka sie cos, ze bombardowan w ogole nie ma, a zadne polskie sluzby
jak dotad nie dobraly im sie do zdradzieckiej dupy.
Ale czy warto o tym pisac, jesli zamiast tego mozna nakupic chleba czy
mydla w Biedronce?
Dlugo sie nad tym zastanawialem i uznawalem, ze pisac nie warto. Zamiast
tego poszedlem na przyklad na Dworzec Zachodni. Zanioslem tam, co dalem
rade, co moglem.
To jest takie uczucie, jakbys golymi rekami probowal odepchnac morskie
fale. Zaniesiesz tam torby wyladowane i wszystko znika w mgnieniu oka i
wszystkiego od razu brakuje.
Jakie to jest przerazajace, gdy wyciagasz z plecaka ostatnia paczuszke
Skittlesow i dajesz jakiemus dzieciakowi, ktory oczy ma puste i smutne.
Jakie to przerazajace, ze nic – oprocz tych cukierkow za 2,50 zl – nie
mozesz zrobic, by oczy te rozweselic. Gdy wiesz, ze to i tak wszystko bez
sensu jest, jak cale to pisanie.
Male dziecko. Przed toba. Oczy takie” Kurwa, takie nieobecne,
nieistniejace. Jakby porcelanowe, z takiej starej lalki. Patrzy na ciebie
nie jak dziecko, a jak stary dorosly, co juz wszystko widzial i juz sie
poddal. Na kartonie siedzi, na podlodze Dworca Zachodniego, na tej
posadzce, ktora i przed wojna zawsze byla niemilosiernie brudna.
Dokladnie takie samo dziecko z przestrzelona czaszka widziales dzis w
pracy, na zdjeciach jednej z licznych agencji prasowych. Widziales tez
matke z oderwana lewa noga i jelitami wyplywajacymi przez dziure w
niebieskiej kurtce. Od 24 lutego nie robisz przeciez nic innego, tylko
zastanawiasz sie w pracy, ile tego przemielonego, ludzkiego miesa ukryc
przed czytelnikiem, a ile mozna mu pokazac, zanim nie strzeli focha.
O czym nie napisac. O czym napisac lagodniej. Nie mozna szokowac. Bo jak
zaczniesz szokowac – czytaj, pokazywac im wojne – to ludzie pojda na
Pudelka czytac o tym, ze Cichopek rozstala sie z jakims kims tam, nie
pamietam nazwiska.
Bo ile syta osoba z Europy Srodkowej moze czytac o problemach innych? W
koncu westchnie “co za straszna tragedia” i przelaczy kanal lub zakladke w
przegladarce. Tam bedzie reklama firmy Nestle, jakas baba spiewajaca w
Polsacie i nowy serial w TVN. Albo konferencja Bosaka, ze bilet za 4 zlote
to przywilej, kurwa mac.
Jestem w stanie uwierzyc, ze wlasnie dzis, teraz, w jakims zasranym
Pietropawlowsku dwoch kacapow siedzi i rozmawia o tym, ze wielka Rassija
wyzwala swiat od faszyzmu i trzeba zabijac malutkie dzieci, bo Putin tak
mowi.
Nie miesci mi sie w glowie, ze to samo dzieje sie w Otwocku pod Warszawa. W
domu Korwin-Mikkego. Siedza ruskie onuce z Bosakiem i Braunem i rozmawiaja
wlasnie o tym.
Zastanawialem sie, czy w ogole o tym pisac. Czy w ogole o tym myslec.
Czy to jest komus potrzebne.
-O malej Maszy, ktorej rakieta urwala nozki w Mariupolu.
-O Olenie, ktora pod Charkowem zgwalcilo czterech Ruskich. Potem wbili jej
bagnet w brzuch, bo od 1939 roku nic sie przeciez u nich nie zmienia.
-O Saszy, ktory stoi teraz na warcie, gdzies w wypalonej skorupie
kijowskiego bloku i moze dozyje rana, a moze nie.
-O tym, ze wyciekajace z brzucha ludzkie mieso wyglada dokladnie tak samo,
jak to wieprzowe z Biedronki. Nawet kolor ma ten sam, to mieso pomielone.
Ze jak wrzucisz do wody trup dziecka, to on napuchnie i bedzie sie unosil
na falach jak taki, wiecie, balon.
Ze dzieciom uchodzcow nie wolno dawac do zabawy balonow, bo nawet tu, w
bezpiecznej w miare Polsce, jak taki balon peknie, to one mysla, ze znow
ktos do nich strzela.
Moze warto, moze nie warto.
Wiem, ze codziennie widze zwloki.
Nie wiem za to, co bedzie dalej.
Jesli mozecie, idzcie na dworzec w swoim miescie, przyniescie co dacie
rade. Wlasciwie – z tego calego pisania – tylko to zdanie ma jakas wartosc.
Idzcie.
A Bosakom i innym ruskim onucom oblizujacym usta spomiedzy okrwawionych,
ruskich posladkow – plujcie w ryj.
Jako i ja pluje!
Autor pragnie pozostac ANONIMOWY
———————————————-
“Czy nie za ostry”- troszczyl sie dostawca tego tekstu Tomek Rosik.
Odpowiadam: staram sie Was- Czytelnikow nie dolowac, ale wkurwiac- jak
najbardziej. Gazetka to nie przedwojenne pigulki reformackie, reklamowane
przez Bonifratrow, ze “czyszcza lagodnie, nie przerywajac snu”- Wasz:
Gargamel Powszedni

Przecherny Materna
WROCILI PRZED AWARIA
Nie bede oryginalny i jak wielu najpowazniejszych komentatorow swiatowych i
krajowych uznaje, ze wizyta premierow w bombardowanym Kijowie byla
znaczacym gestem wymagajacym duzej odwagi.
Nie jest wazne, czy byla uzgodniona z Unia, wazne, ze trzech muszkieterow
wspomaganych niewysokim D’Artagnanem wypowiedzialo swoje wyrazy poparcia
dla bohaterskiego narodu Ukrainy u nich na miejscu. Do momentu, kiedy
delegacja skladala wyrazy solidarnosci i zapewniala o wspolczuciu, poparciu
i jednosci, wszystko w tej sprawie przebiegalo normalnie. Jednak na
zakonczenie oficjalnej czesci nasz glowny arcymistrz strategiczny wyrwal
sie ze swoim planem.
Przyznaje szczerze, jako zdeklarowany pacyfista, ze wytezylem cala swoja
kore mozgowa, chcac doszukac sie w przedstawionym przez pana Jaroslawa
planie czegos dobrego dla kogokolwiek. Pomyslalem sobie wtedy: jestes
glupkiem, nie znasz sie ani na polityce, ani na strategii wojskowej i nigdy
swoim umyslem nie obejmiesz tego, co geniusz strategii, ktory laczy w sobie
przebieglosc kardynala Richelieu z umyslem premiera Churchilla,
przenikliwoscia wszystkich prezydentow Stanow Zjednoczonych razem wzietych,
chcial swoim planem zakomunikowac Ukrainie i swiatu. Polaczenie pokojowej
misji NATO z misja obronna, czyli uzbrojeniem, ktore misja mialaby do
swojej dyspozycji, bylo z jednej strony proste, z drugiej strony potwornie
skomplikowane, i takim amatorom jak ja nie miescilo sie w glowie.
Dopiero nastepny dzien przyniosl ulge, poniewaz okazalo sie, ze wszyscy na
swiecie maja ten sam problem co ja. Oczywiscie, nie zmienia to wiary w
dobre intencje autora planu, ktory chcial nim doprowadzic do pokoju. Jakze
naiwnym okazalo sie pytanie dziennikarza, ktory zapytal, gdzie ta misja
bedzie stacjonowala, jak bedzie uzbrojona i o ktorej godzinie przyjedzie.
Autor planu zbyl to glupie pytanie wyjasnieniem, ze to dopiero pomysl.
Delegacja po sukcesie udala sie z powrotem do kraju. Na cale szczescie
zdazyla przyjechac przed awaria systemu informatycznego na kolei.
Krzysztof MATERNA
————————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie “Gazety Wyborczej”, “Przegladu
Sportowego” “Rzeczpospolitej”,”Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News, “Trybuny” i OnetPl)
STALA WSPOLPRACA REDAKCYJNA:Tomasz ROSIK