Dzien dobry – tu Polska – 11 sierpnia 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XIX nr 219(6192) 11 sierpnia 2021r.

Porozumienie formalnie opuszcza Zjednoczona Prawice
KAZDA TELENOWELA MA SWOJ KONIEC
“Decyzja Zarzadu Krajowego, Porozumienie opuszcza Zjednoczona Prawice.
Parlamentarzysci Porozumienia odejda z Klubu PiS oraz utworza Kolo
Parlamentarne Porozumienia Jaroslawa Gowina”
Przed wyrzuceniem Gowina z rzadu, Porozumienie nie szczedzilo slow krytyki
pod adresem jednego ze sztandarowych programow rzadu, czyli ekonomicznych
rozwiazan proponowanych w ramach Polskiego Ladu. Gowin wyraznie sprzeciwial
sie rowniez innemu obecnie waznemu projektowi dla PiS, czyli lex TVN. W tej
sprawie postawil swoim dotychczasowym koalicjantom ultimatum,
Potwierdzily sie tym samym nieoficjalne informacje, ze Gowin uzyskal
wiekszosc dla swej decyzji o wyjsciu z koalicji. W ten sposob Zjednoczona
Prawica przestala istniec.
Dymisja Gowina. PiS nie odpuszcza
Jednak PiS nie odpuszcza i probuje przeciagnac na swoja strone ludzi
Gowina. Gra idzie o przeciagniecie maksymalnej liczby poslow Porozumienia,
by odejscie Gowina nie zachwialo wiekszoscia PiS w Sejmie. Wedlug
informacji Onetu na celowniku PiS sa: wiceminister obrony Marcin Ociepa,
byly minister nauki Wojciech Murdzek oraz poslowie Anna Dabrowska-Banaszek,
Miroslaw Baszko i Grzegorz Piechowiak.
Po dymisji Gowina wszyscy oni pojawili sie na jego konferencji prasowej. W
rozmowach wewnatrz Porozumienia deklaruja tez lojalnosc, ale najblizsze
godziny zdecyduja o tym, czy wytrwaja w tych deklaracjach.
Co z wiekszoscia w Sejmie?
W tej chwili Porozumienie ma 13 poslow. Gdyby wladzom PiS udalo sie
przeciagnac piecioro poslow Porozumienia, to przy wsparciu Kukiz’15 oraz
poslow niezrzeszonych, rzad bedzie w stanie zachowac wiekszosc w Sejmie.
Taka wiekszosc moglaby przyjac we srode ustawe przeciwko TVN oraz uchwalic
ustawy Polskiego Ladu, ktorych nie chcial poprzec Gowin, twierdzac, ze
doprowadza do powszechnych podwyzek podatkow oraz drozyzny.
Podobno dzisiaj bedzie przelomowy dzien dla dalszych losow ZP.
Nie sposob tez nie zauwazyc, ze dymisja Gowina ogloszona zostala w dniu
protestow przeciwko Lex TVN – projektowi PiS. Protesty byly przeprowadzane
w ponad 80 miastach Polski, gdy decyzje Morawieckiego o wyrzuceniu Gowina,
oglaszal rzecznik rzadu.
PiS: “Mamy wiekszosc, zeby przyjac ustawe anty-TVN”
Jaroslaw Kaczynski twierdzi, ze niezbedne jest przyjecie lex TVN, czyli
zmian w ustawie medialnej, tak aby zapobiec przejmowaniu polskich telewizji
przez kapital z “podejrzanych krajow”. Ale zaproponowana przez PiS ustawa
uderza tylko w jedna stacje – TVN. ”
Trzy dni przed dymisja Gowina Porozumienie – wyrazajac pelne wsparcie dla
idei uporzadkowania i zabezpieczenia polskiego rynku medialnego –
oswiadczylo, ze nie godzi sie na zaproponowany ksztalt zmian w ustawie o
radiofonii i telewizji, czyli wlasnie lex TVN. To slowa samego Gowina, a
oswiadczenie partii bylo ultimatum dla PiS. Swoj dalszy udzial w samej
koalicji rzadowej Porozumienie uzaleznilo w tym momencie od sukcesu
ewentualnych rozmow.
Mimo tego wszystkiego, dzis- w srode 11 sierpnia lex TVN wchodzi pod obrady
Sejmu. Taka byla decyzja Prezydium Komitetu Politycznego PiS – tuz przed
ogloszeniem dymisji Gowina. Po godz. 17 stosowny punkt znalazl sie w
harmonogramie obrad Sejmu.
Nie tylko Gowin wierzga Kaczynskiemu
Coraz ostrzej atakuje PiS takze drugi koalicjant – Zbigniew Ziobro. Lider
Solidarnej Polski przybral ostry kurs, po raz pierwszy oficjalnie
oglaszajac, ze gotow jest wyprowadzic Polske z UE. Jednoczesnie zaatakowal
tych przedstawicieli koalicji, ktorzy chca sie wycofac ze zmian w sadach,
ktore zakwestionowala Unia. A zmiany w sadach poparl sam Kaczynski.
Jesli wierzyc w polityczne plotki, to szef PiS ma plan oparty na trzech
filarach. Po pierwsze, przepedzenie Amerykanow z telewizji TVN, zamkniecie
jej lub przejecie nad nia kontroli. Po wtore, usuniecie zbuntowanego szefa
NIK Mariana Banasia, ktory seria kontroli bedzie obnazal defekty i afery
rzadow PiS w kluczowych obszarach. Po trzecie, jak najszybsze uchwalenie
podatkowych ustaw Polskiego Ladu, by pieniedzmi sciagnietymi od klasy
sredniej kupic sobie poparcie w elektoracie socjalnym.
W finale tego planu sa wiosenne wybory parlamentarne, coraz bardziej
prawdopodobne, biorac pod uwage stopien rozkladu koalicji oraz obawy PiS,
ze Donald Tusk skonsoliduje opozycje.
*************.
– Dzialania Gowina nie spelniaja kryteriow. Miedzy nami jest brak zaufania,
brak wywiazywania sie z powierzonych Gowinowi dzialan w rzadzie –
oswiadczyl rzecznik rzadu, Piotr M�zller. – Dlatego Mateusz Morawiecki
zwrocil sie do prezydenta o odwolanie Gowina z rzadu.
——————
Fajny dzien sie rozpoczal z wczesnym rankiem. Ciekawy jestem jaki bedzie
wieczor? Czy “zwienczy” rozklad polskiej polityki i zapoczatkuje jej
koniec, tak upragniony przez coraz wieksza czesc Narodu? Do jutra wiec,
Kochani- bede sprawozdawal.- Wasz:
Gargamel Czujny, jak Sobaka

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner “wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.8937 PLN Euro: 4.5681 PLN Frank szw.: 4.2272 PLN
Funt: 5.3977 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.84 PLN Euro: 4.51 PLN Funt: 5.33
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.81 PLN Euro: 4.48 PLN
Funt: 5.35 PLN

Pogoda w kraju
W wielu regionach kraju zapowiada sie niebezpiecznie. Synoptycy zapowiadaja
burze z ulewnym deszczem, gestym gradem, huraganowym wiatrem i
piorunami. Termometry wskaza maksymalnie nie wiecej niz 25 stopni
Celsjusza.

O-k-R-u-C-h-Y
——————
FLACZKI TYGODNIA
– I znow przez tydzien caly slyszelismy, ze “waza sie losy koalicji
rzadzacej”. Wszystko za sprawa pana wicepremiera Jaroslawa Gowina glownego
bohatera trwajacej od przynajmniej dwoch lat politycznej opery mydlanej
zatytulowanej “Jaroslaw i Hamlet”. W odcinku 2791 pan wicepremier Gowin
wystosowal do jasniepana prezesa Kaczynskiego kolejne, tysiac dwusetne
pierwsze, ostatnie ultimatum. Jego niespelnienie rownac sie mialo
wystapieniem pana wicepremiera Gowina i jego druzynki z parlamentarnej
koalicji rzadzacej. To sprawiloby, ze klub parlamentarny PiS stracilby
wiekszosc w Sejmie i w konsekwencji przyniosloby nowe, przyspieszone wybory
parlamentarne. Oczywiscie pan prezes warunkow ultimatum nie spelnil, a pan
wicepremier i jego druzynka z koalicji nie wystapili. Zapowiadaja sie
dalsze odcinki opery mydlanej. Ale kazda opera mydlana ma nie tylko liczne
zwroty,lecz takze i swoj final. Na razie w interesie pana wicepremiera
Gowina lezy jedynie zaostrzanie konfliktow wewnatrz koalicji rzadzacej, ale
nie wychodzenie z niej. Pan wicepremier kreuje sie na obronce
przedsiebiorcow i samorzadowcow, a takze telewizji TVN. I w jego interesie
jest trwac na usypanym przez siebie szancu. Az go pan prezes sam wyrzuci.
Wtedy to pan prezes bedzie “rozbijaczem jednosci polskiej prawicy”, a nie
pan wicepremier.
Pan wicepremier Gowin ma w Sejmie jeszcze 9 swoich parlamentarzystow.
Jasniepan prezes probuje ich przekupic, przeciagnac do PiS. Panu
poslowi,wiceministrowi Marcinowi Ociepie proponuje ponoc posade ministra.
Kuszeni sa podobno tez panowie poslowie Mieczyslaw Baszko i Wojciech
Murdzek. Zatem pan wicepremier musi uwazac. Zbyt dlugie trwanie w koalicji
grozi mu osamotnieniem politycznym. Przekupieniem calej jego dziewiatki
przez pana prezesa. Dlatego znowu odzyla idea koalicji gowinowcow z PSL.
Liderzy PSL maja taki polityczny plan. Na opozycji powinny powstac dwa
bloki antyPiSowskie. Prawicowo- centrowy zlozony z gowinowcow, PSL, Polski
2050 i Koalicji Obywatelskiej, ale bez jej lewicowego skrzydla. Liderzy PSL
licza na sukces. Wierza, ze ten blok pozyska wielu wyborcow PiS
rozczarowanych obecna “wariacka polityka” jasniepana prezesa. Drugim
blokiem bylaby centrolewica zlozona z lewicy KO, Nowej Lewicy i Razem. Taki
podzial wykluczylby preferowany i forsowany przez Donalda Tuska duopol – PO
kontra PiS, marginalizujacy inne opozycyjne partie. Zapewne do PSL dotarli
juz “dobrzy ludzie” z ambasady USA w Warszawie oferujacy swa pomoc w
organizowaniu nowej prawicy. Wszechstronna i oficjalnie bezinteresowna.
-Nadal jeszcze odwazne wobec administracji USA elity PiS, wystraszyly sie
juz twardej reakcji administracji Unii Europejskiej wobec Izby
Dyscyplinarnej Sadu Najwyzszego i innych deformacji prawa, ktore forsuje
pan minister Ziobo. I teraz glowia sie jak wycofac sie z tego szamba i
jednoczesnie przekonywac swoj “ciemny lud”, ze przeciez nic sie nie stalo.
Dla pana ministra Ziobry i jego Solidarnej Polski to sygnal, ze ich czas w
tej koalicji tez sie konczy. Bo wbrew opiniom krajowego politycznego
Komentariatu pan prezes Kaczynski nie ma “traumy przedterminowych wyborow”.
Urzadzi je pewnie na wiosne. Kiedy wzmocniony europejskimi pieniedzmi
zechce znow kupic sobie jak najwyzsze poparcie wyborcze. Utrzymac wladze
lub byc liderem bardzo silnej opozycji. Przed zbyt szybkim wyjsciem z
koalicji rzadzacej powstrzymuja pana ministra Ziobro ukazujace sie
cyklicznie, niczym opera mydlana, raporty NIK kierowanego przez pana
prezesa Banasia. Okazuje sie, ze Fundusz Sprawiedliwosci, ktory mial
pomagac ofiarom przestepstw, wedle NIK stal sie funduszem finansowania
politycznej dzialalnosci pana ministra Ziobry. A zwlaszcza jego walki z
Unia Europejska. Sposrod niemal 700 mln zlotych wydanych dotacji jedynie co
trzecia zlotowka byla przeznaczona na pomoc dla ofiar przestepstw.
Na razie ani pan premier Morawiecki ani Centralne Biuro Antykorupcyjne nie
reaguja na doniesienia NIK w sprawie afer pana ministra Ziobry. Zareaguja
kiedy zechce on opuscic koalicje lub kiedy jasniepan prezes zarzadzi
przedterminowe wybory
GAD -“Trybuna:
(Nad.Kryd.)

Polska strajkujaca. “Niezadowolenie wzrasta”
J E S I E N B E D Z I E G O R A C A
Przed tygodniem protestowali pracownicy sadowi, w ostatnich dniach drogi
blokowali rolnicy, na wrzesien szykuje sie wielki protest medykow. W
budzetowce wrze po decyzji o zamrozeniu plac. Oliwy do ognia dolali sami
politycy, przyznajac sobie podwyzki.
Z nieoficjalnych informacji, do jakich dotarlo money.pl, wynika, ze
jesienia moze wrocic tzw. biale miasteczko. Tym razem lekarzy.
Przypomnijmy, ze spektakularny strajk pielegniarek 2007 roku pod kancelaria
Prezesa Rady Ministrow byl problemem, z ktorym Prawo i Sprawiedliwosc nie
potrafilo sobie poradzic przez wiele dni. Owczesny premier Jaroslaw
Kaczynski nie zgodzil sie na spotkanie z kobietami walczacymi o podwyzki.
Nie przyjal nawet ich petycji.
W szczytowym momencie miasteczko liczylo 150 namiotow i ok. 3 tys.
protestujacych. Policja sila usuwala kobiety zajmujace pas drogi przy al.
Ujazdowskich. Trzy pielegniarki zdecydowaly sie na strajk glodowy w KPRM.
Po niespelna miesiacu miasteczko zostalo rozwiazane. Niedlugo potem Sejm
zgodzil sie, aby pielegniarki otrzymaly 40 proc. kwoty wynikajacej ze
zwiekszenia kontraktu danego szpitala. Problem w tym, ze o podziale srodkow
decydowali dyrektorzy. Pielegniarki nie doczekaly sie podwyzek.
Na razie lekarze sprawdzaja, jak wielu pracownikow medycznych jest gotowych
na okupacyjna forme protestu.
Ogolnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy zapowiedzial juz jednak, ze 11
wrzesnia zostanie przeprowadzony w Warszawie wielki protest pracownikow
ochrony zdrowia.
Wezma w nim udzial lekarze, pielegniarki, ratownicy medyczni,
fizjoterapeuci, diagnosci laboratoryjni, technicy medyczni oraz pracownicy
niemedyczni.
– Ludzie sa zdesperowani, nie sadzilem, ze da sie jeszcze bardziej
zdenerwowac medykow. A jednak. Ten protest to kolejny krzyk rozpaczy.
Niezgoda na dalsze zaklamywanie rzeczywistosci przez ministra zdrowia –
mowi dr Piotr Watola, przewodniczacy malopolskiego OZZL.
A to przeciez niejedyna rozczarowana grupa zawodowa w Polsce.
– Rzad zatracil wszelki kontakt ze spoleczenstwem. I nie chodzi juz tylko o
rolnikow, ktorych poniza, ale tez o ratownikow medycznych pracujacych w
nadgodzinach za marne pensje, pracownikow sklepow, ktorzy musza brac lewe
zwolnienia, by nie pracowac w niedziele, budzetowke, ktorej zamrozono
place. Ludzie maja dosc – mowi Michal Kolodziejczak, przewodniczacy
Agrounii, z ktorym rozmawialismy podczas protestu rolnikow.
Rolnicy blokowali przez dwa dni wazna arterie drogowa w kraju, protestujac
przeciwko nieudolnej polityce rolnej prowadzonej przez rzad. Ich akcja
protestacyjna miala byc wyrazem bezradnosci i niezadowolenia. Zwracali
uwage na problemy producentow zywnosci, w tym glownie trzody chlewnej.
Rolnicy z Agrounii chcieli rozmawiac z premierem. Po 35 godzinach, widzac
brak odzewu ze strony szefa rzadu, zakonczyli blokade. Jak zapowiedzial
lider rolnikow, to jednak nie koniec protestow, zapowiadaja kolejne akcje.
Jak podkreslil Kolodziejczak, podwyzki dla politykow tylko jeszcze bardziej
zdenerwowaly ludzi. Przypomnijmy, ze od sierpnia premier i marszalkowie
maja zarabiac ponad 20 tys. zl miesiecznie, a poslowie po 12 tys. zl.
Podwyzke ma dostac rowniez prezydent.
Nieco ponad tydzien temu protestowali pracownicy sadowi, kuratorzy i
urzednicy. Wsparli ich m.in. funkcjonariusze Sluzby Wieziennej, strazacy,
pocztowcy, pracownicy muzeow, urzedow skarbowych i ZUS-u. Wczesniej przeciw
niskim placom i zlym warunkom pracy protestowaly pielegniarki, a od czerwca
trwa strajk ratownikow medycznych.
Sytuacja staje sie coraz bardziej napieta i nie zapowiada sie, aby nastroje
sie uspokajaly. – Niezadowolenie wzrasta – przyznaje w rozmowie z money.pl
dr Piotr Watola.
Budzetowka wrze
Od miesiaca zwiazkowcy “Solidarnosci” i OPZZ walcza o odmrozenie plac w
budzetowce. Chca 12 proc. podwyzki dla calego sektora.
Przypomnijmy, ze w przyjetym w czerwcu projekcie zalozen do budzetu rzad
wskazal, ze w 2022 r. wynagrodzenia w panstwowej sferze budzetowej
pozostana na dotychczasowym poziomie. A to oznacza, ze nominalnie wartosc
ich jeszcze spadnie z powodu szalejacej inflacji, ktora wyniosla rekordowe
w skali dekady 6 proc.
Decyzja o podwyzkach dla politykow wywolala reakcje rowniez wsrod
pracownikow budzetowych.
Piotr Duda, przewodniczacy NSZZ “Solidarnosc”, stwierdzil wrecz, ze
podwyzki dla parlamentarzystow w kontekscie planowanego zamrozenia
wskaznika wzrostu wynagrodzen w budzetowce “budza powazne watpliwosci
natury moralnej i stana sie przyczyna powaznych napiec spolecznych”.
Wrze rowniez w OPZZ. Strajkiem groza takze w ZUS-ie. “Pracownice i
pracownicy w ZUS maja dosc fatalnych warunkow pracy i placy. W piatek
skierowali do prezes Gertrudy Uscinskiej pismo z 12 postulatami. Jesli nie
zostana spelnioNE, wszczeta zostanie procedura umozliwiajaca strajk” –
zapowiadal OPZZ na Twitterze.
Jak informowali zwiazkowcy, domagaja sie rzeczy najbardziej podstawowych:
zatrudnienia nowych pracownikow, ktorzy odciazyliby nieludzko
przepracowanych urzednikow, przestrzegania czasu pracy, mozliwosci wypicia
szklanki wody czy sprawnego sprzetu.
Po 4 sierpnia pracownicy ZUS ostatecznie weszli w spor zbiorowy z
pracodawca i zapowiadaja, ze sa gotowi do protestu.
W specjalnym oswiadczeniu przeslanym PAP rzecznik ZUS Pawel Zebrowski
potwierdzil, ze kierownictwo zakladu jest gotowe do rozmowy, ale nie w
formie sporu zbiorowego. Jak zaznaczyl, w ramach sporu zbiorowego moze
rozmawiac o trzech postulatach. Nie ma wsrod nich kwestii podwyzek.
Przemyslaw CISZAK

Skonczylo sie czekanie az sie Kaczynski opamieta
PRZYWODCY EUROPEJSCY NIE ZAMIERZAJA DLUZEJ CACKAC SIE Z POLSKA
Kaczynski ewidentnie gra na sklocenie Polski z Europa, co ma doprowadzic do
izolacji politycznej naszego kraju, a jemu badz jego nastepcy zapewnic
wiecej wladzy. Brukselczyk zrobil swoje, to znaczy dal pieniadze –
Brukselczyk moze odejsc. Politycy rzadzacy Europa doskonale zdaja sobie
sprawe z zamiarow rezimu w Warszawie i nie maja zamiaru przeszkadzac
Polakom w wypisywaniu sie z Unii. Rekonstrukcja Unii jest juz przesadzona,
tak jak to, ze w nowej UE znajda sie wylacznie kraje nalezace do strefy
euro oraz te, ktore gotowe beda przyjac nowa walute w najblizszych latach.
Polska bardzo szybko przestanie kogokolwiek za granica interesowac. Stanie
sie strefa buforowa pomiedzy Rosja a Zachodem, dogodna jako rynek zbytu,
aczkolwiek mentalnie i kulturowo zdecydowanie wykluczona ze wspolnoty
zachodnioeuropejskiej. Jako anachroniczne, autorytarne panstwo w znanym
typie wschodnioeuropejskiej dyktatury z czasem orbitowac bedzie wokol
Rosji, razem z Ukraina i Bialorusia.
Taki los gotuje nam PiS i taki scenariusz staje sie dla przywodcow Europy
coraz realniejszy. Nikt nie bedzie umieral ani nawet tlukl sie po lbach dla
ratowania polskiej demokracji. Trudno wyobrazic sobie, aby przywodcy
Zachodu mieli nam szczegolnie jakos wspolczuc albo pomagac. Zawiedlismy,
nie udalo sie – trudno, Polska jest wolnym krajem, Polacy wybrali, jak
wybrali. Tak mysla, bo nie moga myslec inaczej politycy Zachodu, nie mowiac
juz o opinii publicznej. Gratyfikowanie nas za Solidarnosc dawno juz sie
skonczylo, tym bardziej ze sami nasza wolnosciowa legende utopilismy w
plwocinie.
Nikt nie ma juz powodu nas lubic i – horribile dictu – nikt nas nie lubi.
Nikt! Ani Wegrzy, ani” sam juz nie wiem, kogo jeszcze moglibysmy
podejrzewac o cos tak dziwnego jak sympatia dla rzadu w Warszawie i
spoleczenstwa, ktore sobie taki rzad sprokurowalo.
Nie wiem, czy mrzonki PiS o jakims “liderowaniu” w srodkowej Europie,
jakims “miedzymorzu” itp. to prawdziwe szalenstwo czy tylko udawanie
glupiego na uzytek wlasnej klienteli. Nie zawadzi na wszelki wypadek
przypominac te oczywistosc, ze Czech, Slowak, Wegier czy Sloweniec ani
przez sekunde nie bedzie sie zastanawial, czy ryzykowac jakikolwiek
uszczerbek na swoich wiezach z Niemcami czy Francja dla zadowolenia jakichs
aspiracji Warszawy do zarzadzania miedzynarodowym projektem politycznym.
Kaczynski i Duda oraz ich prawdziwe czy udawane mrzonki obchodza panstwa
bylych demoludow albo republik baltyckie akurat tyle co sensacje z polskich
pisemek plotkarskich. Ani przez chwile nie beda sie na nas ogladac. Kazde
glosowanie bedzie juz 27:1.
Czy mozna zatrzymac ten proces? Z pewnoscia nie, jesli nadal ma rzadzic
PiS. Dla Polski Kaczynskiego miejsca w Europie nie ma i nie bedzie. To nie
jest negocjowalne, tym bardziej ze Kaczynski niczego tak nie pragnie, jak
sklocic Polakow z Niemcami i Unia. I sklocil.
Jednakze czy upadek PiS da nam szanse powrotu do Unii? Byc moze, ale bedzie
to proces wieloletni. Unia od poczatku bedzie obserwowac postepy
modernizacji i demokratyzacji Polski, nie dajac sie juz po raz drugi
uwiesc. Czas idealistow sie skonczyl. Raz zdradzona, Europa bedzie juz
zawsze ostrozna i nieufna. Zostaniemy w jakiejs zamrazarce, wyrychtowanej
dla tych nielicznych, ktorzy nie maja ochoty sie dalej integrowac, i
bedziemy tam tkwic przez wiele lat, az ktorys rzad na serio zacznie starac
sie o wejscie do strefy euro. Jesli nas tam wpuszcza, moze za dziesiec lat,
to po kolejnych kilku moze jakos dokleimy sie raz jeszcze do Zachodu. Ale
rysa po tej “doklejce” pozostanie widoczna jeszcze przez lata.
Nasze polozenie jest doprawdy godne pozalowania, a wlasciwie po prostu
zenujace. Cale dekady pracy nad pozycja polityczna kraju zostaly
zmarnowane. Nikt juz nie bedzie pamietal Geremka czy Skubiszewskiego, bo
czasy sa inne, a kadry nowe. Nikt nie bedzie nas szanowal za bigos, a
polski faszyzm, zapewne majacy przed soba piekna przyszlosc, skutecznie
obrzydzac bedzie Polske wszystkim sasiadom. Skonczyla sie idylla. Teraz
bedzie jak zawsze.
Bylo, minelo. Kto ma sile i mozliwosci, pewnie wyjedzie z kraju – jesli
jeszcze tego nie zrobil. A ci, co zostana, beda mogli do woli ciac,
betonowac, ryczec i pielgrzymowac na Jasna Gore “w intencji zdradzonej
Ojczyzny”. To sie dzieje naprawde””
Jan HARTMAN.

Kolejny problem oswiaty:
NIE MA KTO…UCZYC!
W calej Polsce brakuje ponad tysiaca nauczyciel przedszkolnych. Sytuacja
jest trudna. Absolwenci szkol wyzszych nie chca pracowac jako nauczyciele.
Do rozpoczecia nowego roku szkolnego zostal mniej niz miesiac. Polska
oswiata boryka sie nie tylko z problemami zwiazanymi z przygotowaniami do
kolejnego pandemicznego roku nauki. Nowym problemem, ktory zaczal narastac,
sa wakaty w przedszkolach i szkolach.
Szczegolnie trudna sytuacja jest w przedszkolach, o czym informuje Radio
Zet. W calym kraju jest ponad tysiac ofert dla nauczycieli przedszkolnych.
W samym Poznaniu, jak donosza dziennikarze Radia Zet, takich ofert jest 90.
W wojewodztwie lodzkim w 60 placowkach przedszkolnych brakuje pracownikow.
Na Dolnym Slasku na nauczycieli przedszkolnych czeka 200 ogloszen, a w
malopolskim 232 oferty pracy. Jak zauwazaja dziennikarze stacji radiowej –
niektore ogloszenia dotycza nawet kilku stanowisk.
Nauczycieli brakuje takze w szkolach. Stoleczna “Wyborcza” informowala o
tym, ze w maju szkoly poinformowaly o 3 tys. wakatow w Warszawie. To dwa
razy wiecej niz dwa lata temu. Wedlug informacji dziennikarzy dziennika az
36 proc. nowych nauczycieli w Warszawie ma meldunek poza stolica.
(KRWL)

BelferBlog
Z POMOCY DYDAKTYCZNYCH DOSTANE TERMOMETR
Do 11 sierpnia dyrektorzy moga zglaszac do MEiN zapotrzebowanie na
najbardziej potrzebny w szkole sprzet, czyli na termometry. O pozostale
rzeczy, juz mniej istotne, jak chociazby laptop, nauczyciel musi
zatroszczyc sie sam.
Komputer, na ktorym pracuje w szkole, to weteran informatyki. Bardzo go
cenie, gdyz uczy mnie i moich uczniow cierpliwosci. Zeby zaczal dzialac,
trzeba przyjsc do pracy godzine wczesniej i go rozgrzac. Nauczyciele w XIX
wieku musieli palic w piecu, a ja rozpalam komputer. Po godzinie zwykle
ospale rusza. Mozna sprawdzic liste obecnosci. Z pozostalymi dzialaniami
lepiej jeszcze poczekac.
Mniej cierpliwi uzytkownicy strasznie sie zloszcza, gdyz maszyna bardzo
wolno pracuje. Tlumacze uczniom i uczennicom, ze maja okazje nauczyc sie
wspolpracowac ze staruszkiem. Niedlugo beda nas otaczac sami starzy
pracownicy, np. na kasie w hipermarkecie czy w urzedzie pocztowym, a przede
wszystkim w szkole, wiec taki niemrawy komputer to idealne cwiczenie.
Niedawno trafilem na myjni samochodowej na tak wiekowego i powolnego
pracownika, ze gdyby nie zaprawa, jaka dala mi praca ze starym komputerem,
wyszedlbym z siebie.
Cenie sobie wszystkie starocie, ktore mam w szkole. Ucza zycia. Mam
nadzieje, ze termometr, jaki dostaniemy od ministra Czarnka, nie bedzie
zbyt nowoczesny. Niech bedzie taki, zeby nie bylo widac roznicy miedzy nim
a innymi narzedziami pracy. Jak dla mnie, moze byc nawet z wojskowego
demobilu.
Dariusz CHETKOWSKI

Przecherny Materna
JAK NAZWAC MOJ KRAJ?
Wszystkie doniesienia z Japonii wskazuja, ze nie jest to juz do konca Kraj
Kwitnacej Wisni. A Polska? Nasz kraj dopiero bedzie krajem nowego ladu i
dzieki niemu do biednych dolacza bogaci, ktorzy beda znacznie biedniejsi.
Nie wiem, jak nazwac moj piekny kraj. Czy to jest kraj mlociarek i
mlociarzy? Czy moze kraj mieszanych sztafet? A moze biednych przegranych
mistrzow? Czy to jest kraj absurdu, husarzy bez koni, nowoczesnych
odrzutowcow bez pociskow? Kraj, w ktorym nowy okret wojenny od razu jest
najstarszy? Lub inny podwodny nie moze sie zanurzyc? Kraj, w ktorym na nic
juz niedlugo nie bedzie pieniedzy? Kraj bez przyjaciol, kraj klamliwych
rzadzacych, kraj nieukow w Ministerstwie Oswiaty?
Nie wszystko jest takie czarne. Jestesmy przeciez krajem Maryjnym, chociaz
nasza patronka coraz czesciej daje znac, ze zapomina o swoim patronacie i
opiece nad Polska. Jestesmy krajem niepraworzadnej praworzadnosci, ale tez
milych niespodzianek, bo chlopiec z malej wioski prawie dogonil kenijskie
jelenie na dystansie 800 metrow. W sprawie wiary decyduja zabobonne klechy,
a w sprawie szczepien wiekszosci moich wspolobywateli rozum odmawia
posluszenstwa. Patrzymy na siebie wilkiem, nie usmiechamy sie, narzekamy i
coraz czesciej nie wiemy, czym sie pocieszyc. Znieslawilismy szanowanego na
calym swiecie Lecha Walese, dobieramy sie do naszego papieza. Juz niedlugo
zniszczymy sukces Roberta Lewandowskiego i wszystkich innych
rozpoznawalnych na swiecie. Tworczosc naszych noblistow przestanie byc
nasza, a swiat odwroci sie od mojej ukochanej ojczyzny, bo coraz mniej jest
powodow, zeby patrzec na nia przychylnie.
Nie wiem, jak nazwac dzisiaj moj kraj. Chcialbym pomyslec o najblizszej
przyszlosci optymistycznie. Pozostaje mi liczyc na to, ze sie opamietamy,
zauwazymy pozar, ktory nas ogarnia, i z rozsadna czescia spoleczenstwa
zaczniemy odrabiac w pocie czola wszystko to, co w ostatnich latach
zniszczylismy.
Krzysztof MATERNA

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego “Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Kryscina Cimanouska moze pobiec w barwach Polski
“NIE WYKLUCZAM, CZAS POKAZE… ”
– Jestem wdzieczna wladzom w Polsce, ktore zbudzily sie w srodku nocy i
bardzo szybko podejmowaly decyzje. Nie wykluczam, ze w pobiegne pod polska
flaga – mowi “Rzeczpospolitej” bialoruska sprinterka Kryscina Cimanouska.
Cimanouska jest od srody wieczor w Warszawie. Schronila sie tu przed
rezimem Lukaszenki, dostala polska wize humanitarna. Na czolowkach
swiatowych mediow biegaczka znalazla sie po tym, jak w weekend zostala
wycofana z igrzysk olimpijskich w Tokio decyzja bialoruskich wladz
sportowych. Zmuszano ja do powrotu na Bialorus, ale ostatecznie zaapelowala
do swiata o pomoc. Wszystko przez jedno nagranie, ktore opublikowala w
sobote na Instagramie i w ktorym skrytykowala urzednikow sportowych
Lukaszenki.
Wczoraj “Rzeczpospolita” przeprowadzila z bialoruska lekkoatletka rozmowe.
Oto fragment. Cimanouska mowi o tym, dlaczego trafila do Polski. I jakie ma
plany zwiazane z naszym krajem.
W Tokio zastanawiala sie pani nad wyjazdem z Japonii do Niemiec lub
Austrii. Podawala to agencja Reuters. Tak bylo?
Myslalam o Austrii, poniewaz mam tam trenera. Pracujemy z nim od dwoch lat.
To sie dzialo w nocy, wyslalismy listy z prosbami o pomoc do kilku krajow,
w tym rowniez do Polski. Polska odezwala sie najszybciej ze wszystkich i
zaproponowala pomoc. Skontaktowalam sie z rodzicami i dopytywalam, gdzie
mam leciec. Rodzice powiedzieli, ze lepiej wybrac Polske, bo blisko
Bialorusi i moga tu do mnie przyjechac. Podobala mi sie Polska, bylismy tu
wielokrotnie na zawodach. Przyjechalam tez w podroz poslubna z mezem.
Mozliwe, ze ciagnelo mnie akurat do Polski, stad moj wybor.
Ktore kraje byly jeszcze na liscie mozliwych punktow docelowych oprocz
Niemiec, Polski i Austrii?
Czesi rowniez proponowali wsparcie.
Ale nie tak szybko jak Polska?
Nie. Nie tak szybko. Polska zareagowala najszybciej.
Dla sprintera to musi byc wazne.
Chyba tak.
Zastanawia sie pani nad udzialem w nastepnych igrzyskach olimpijskich w
Paryzu w 2024? I czy wchodzi w gre wystep w barwach innego panstwa?
Oczywiscie, ze planuje kontynuowac sportowa kariere i mam nadzieje, ze bede
mogla to zrobic tu, w Polsce. Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego
i Sportu oferuje pomoc i ma zlozyc mi w przyszlym tygodniu konkretne
propozycje. Decyzje podejme samodzielnie, ale jezeli beda w stanie mi
pomoc, bede bardzo wdzieczna. Jestem bardzo wdzieczna polskiemu MSZ, ktore
pomoglo mi tu dotrzec z Tokio i zadbalo o moje bezpieczenstwo. Jestem
wdzieczna wladzom w Polsce, ktore zbudzily sie w srodku nocy i bardzo
szybko podejmowaly decyzje. Bardzo szybko wydaly wize humanitarna i
pozwolily zostac na dwa dni na terenie ambasady. Polscy konsule
towarzyszyli mi w podrozy. Juz nawet nie wiem, jak moge sie za to
odwdzieczyc.
Pobieglaby pani pod polska flaga?
Nie wykluczam tego. Jezeli to tylko bedzie mozliwe.
Rozmawiali:
Jerzy Haszczynski i Ruslan Szoszyn
———————
REKSIO INFORMUJE:
W rewanzowym meczu III rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzow Legia Warszawa
przegrala 0-1 (0-1) z Dinamem Zagrzeb i odpadla z rozgrywek. Decydujace
trafienie padlo w 20. minucie po strzale Bartola Franjicia. Pierwsze
spotkanie zakonczylo sie remisem 1-1. Teraz mistrzow Polski czeka
rywalizacja w IV rundzie eliminacyjnej Ligi Europy, a przeciwnikiem
Legii bedzie czeska Slavia Praga.
—————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie “Gazety Wyborczej”, “Przegladu
Sportowego”, “Rzeczpospolitej”, “Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.