Dzien dobry – tu Polska – środa, 30 września 2020

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 259 (5513) 30 wrzesnia 2020 r.

Koronawirus w Polsce- stan na dzis:
89.962 ZAKAZONYCH 2.483 ZMARLYCH 68.955 WYLECZONYCH
———————————————————————————————-
Jesienna strategia walki z koronawirusem
NOWE OBOSTRZENIA W STREFACH ZOLTYCH I CZRWONYCH
Minister Zdrowia Adam Niedzielski poinformowal o nowych obostrzeniach,
ktore obowiazywac beda glownie w strefach zoltych i czerwonych. Dla calego
kraju zmienia sie natomiast zalecenia dotyczace organizacji imprez
masowych, w tym m.in. wesel.
– Bedziemy stosowali nowe narzedzia walki z koronawirusem – powiedzial
minister zdrowia podczas konferencji prasowej. Jesienny plan walki z
epidemia obejmuje wprowadzenie trzech ograniczen. Wiekszosc z nich obejmie
glownie strefe czerwona.
Pierwsze ograniczenia dotycza zgromadzen i wesel. W strefie zielonej
uroczystosci te ograniczone zostaja do 100 osob (poprzednio bylo to 150
osob). W strefie zoltej mozna organizowac imprezy do maksymalnie 75 osob, a
w strefie czerwonej do 50 osob. – W ostatnim czasie, zwlaszcza w
Malopolsce, wesela byly odpowiedzialne za ponad 10 proc. udzialu w
zachorowaniach na koronawirusa. To nie jest wskazanie intuicyjne, tylko
jest wynikiem analizy danych – dodal Adam Niedzielski.
Drugie ograniczenie dotyczy dzialan punktow gastronomicznych – barow i
pubow. W czerwonej strefie beda one mogly byc otwarte tylko do godziny
22:00. Decyzja ta wynika z zakonczenia sezonu letniego i likwidowania
ogrodkow gastronomicznych.
Trzecie obostrzenie to obowiazek zaslaniania ust i nosa na wolnym
powietrzu. Obowiazek ten nadal dotyczy strefy czerwonej, a na dodatek
poszerzony bedzie takze o strefe zolta. Minister zdrowia przypomnial takze
o zasadzie DDM. – Dezynfekcja, dystans i maseczki to mechanizm spolecznej
odpowiedzialnosci, ktory pozwala skutecznie bronic sie przed eskalacja
pandemii. Prosze nie nabierac sie na glosy niepoparte dowodami naukowymi.
Maseczka chroni przed zakazeniem – dodal Niedzielski.
– Obostrzenia wejda w zycie poprzez rozporzadzenie, ktore bedzie
przygotowane w tym tygodniu. Jest wynikiem na eskalacje pandemii – dodal na
zakonczenie szef resortu zdrowia.
I dobrze mu tak!- Wasz:
Gargamel Dobrotliwy

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.9228 PLN Euro: 4.5834 PLN Frank szw.: 4.2500 PLN Funt:
5.0522 PLN
Gielda 29.09.2020 r. godz. 17.00 WiG 49330 (-0.32% ) WiG30 1956 (-0.31%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.80 PLN Euro: 4.46 PLN Funt: 4.88
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.75 PLN Euro: 4.42 PLN
Funt: 4.88 PLN

Pogoda w kraju
Na polnocy i zachodzie pogodnie wiecej chmur, a na terenach podgorskich i
w gorach deszcz. Temperatura maksymalna od 14 stopni Celsjusza na
Podkarpaciu do 19 st. C na Suwalszczyznie

O-k-R-u-C-h-Y
——————
WAKACYJNE WSPOMNIENIA Z SUWALK
(Limeryki)
Kolezka Leszka w Suwalkach
Przylapal go na przechwalkach.
Lgal, ze z nim mieszka
Krolewna Sniezka,
A spal u Koszalka Opalka.

Kumpel Leona w Suwalkach
Uchodzil dotad za smialka.
Mit prysl, gdy zona
Mocno wkurzona
Zrobila uzytek z walka.

Hitem kucharza w Suwalkach,
Jest piers bazanta w kawalkach.
Rzadko sie zdarza
Tak smaczny bazant,
Lecz gdzie – pytaja – gorzalka?

Wczoraj doktora w Suwalkach,
Zauroczyla Rusalka.
Mowi, ze chora,
Ma dosc jeziora
Wiec noc z nia spedzil na dzialkach.
Raz matematyk w Suwalkach
Rzekl: Po cholere mi calka?
Chce byc bogaty!
Precz aksjomaty!
Juz lepiej grac na cymbalkach.

Co warto zwiedzic w Suwalkach?
Pytam malego Michalka.
Bez zajaknienia
Z duma wymienia:
Plac Pilsudskiego (Marszalka).
————-
Wojciech DABROWSKI

Znow obudzili sie z reka w nocniku
G O R A C Z K A P R Z E D G R Y P A
Reglamentacja szczepionek przeciw grypie nie spowodowala, ze staly sie
dostepne. Nie moga ich zdobyc nawet pielegniarki, lekarze czy seniorzy 75
plus, ktorym naleza sie za darmo. Im grypa blizej, tym wiekszy balagan.
Zapewnienia ministra Niedzielskiego, ze dokupi kolejne pol miliona dawek,
wydaja sie goloslowne.
W wakacje eksperci namawiali do masowych szczepien przeciwko grypie. Teraz,
kiedy przyszla na nie pora, okazuje sie, ze nie ma szczepionek, bo rzad o
to nie zadbal. Za to prorzadowe media emituja reklamy, informujace komu
naleza sie za darmo.
Osob w grupie ryzyka, dla ktorych grypa tej jesieni moze sie okazac
szczegolnie grozna, jest w kraju okolo 13 mln, a potwierdzonych dostaw
szczepionek tylko 1,8 mln. Ministerstwo Zdrowia ma nadzieje, ze wytarguje u
producentow jeszcze 200 tys. dawek. – Do aptek trafilo juz okolo 20 proc.
przewidzianych dostaw, reszta ma dotrzec do konca roku – twierdzi Marek
Tomkow, wiceprezes Naczelnej Izby Aptekarskiej. Sezon szczepien zaczyna sie
po 20 wrzesnia, a pelna odpornosc organizm uzyskuje po uplywie okolo trzech
tygodni. Profilaktyka ma sens, zanim zaczna sie jesienne chlody i wzrosnie
ryzyko infekcji. Najlepiej szczepic sie pod koniec wrzesnia i w
pazdzierniku. Czekajac do konca roku, zwiekszamy ryzyko zlapania grypy w
listopadzie lub grudniu. Moze dlatego Maciej Milkowski, wiceminister
zdrowia, zapewnia jednak, ze prawie cala pula szczepionek, czyli te 1,8 mln
dawek, trafi do aptek jeszcze do konca pazdziernika. Na razie nic na to nie
wskazuje.
Zainteresowanie profilaktyka w tym roku jest ogromne, choc w ubieglym
sezonie zaszczepilo sie zaledwie 1,582 mln osob (4,12 proc. populacji, dane
Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH). Z kupnem szczepionki nie
bylo zadnych problemow. Odwrotnie niz obecnie. W aptekach tworza sie listy
oczekujacych, odbywaja sie zapisy jak w PRL. Farmaceuci tez skarza sie, ze
dostaja z hurtowni o wiele mniej dawek, niz zamowili. Tomkow zwraca uwage,
ze tak naprawde nikt nie wie, ile osob faktycznie chce sie zaszczepic.
Jesli bowiem jedna osoba pyta o szczepionke w kilku aptekach,
zapotrzebowanie moze wygladac na o wiele wieksze niz jest. Przypomina tez,
ze po ubieglorocznym sezonie 100 tys. dawek szczepionki trzeba bylo
utylizowac, nie znalazly nabywcow, a wazne sa tylko przez jeden sezon.
Straty poniesli wlasciciele aptek.
Zwiekszony popyt na szczepionki wynika ze strachu przed koronawirusem.
Prof. Lidia Brydak, zachecajac do szczepien, przypomina, ze wirus grypy
uszkadza drogi oddechowe, ulatwiajac inwazje koronawirusowi. Wiec zeby
uniknac infekcji, ktora uczyni nasz organizm bardziej bezbronnym na
ewentualne zakazenie SARS-CoV-2, warto sie zaszczepic przeciw grypie.
Rocznie na grype choruje w Polsce 3 – 4 mln osob. Jesli nie ograniczymy tej
liczby i zainfekowani wirusem grypy rusza do lekarzy, ktorych pomocy beda
tez wymagali pacjenci z covidem, nasz system ochrony zdrowia sie przy takim
podwojnym uderzeniu zalamie. Objawy grypy i zakazenia koronawirusem sa
bowiem bardzo podobne. Charakterystyczne dla SARS-CoV-2 jest tylko to, ze
czesc pacjentow traci wech i smak. Pewnosc daja jedynie testy. Powszechne
szczepienie przeciw grypie ograniczyloby liczbe infekcji w ogole i
ulatwiloby lekarzom rozpoznanie zakazenia koronawirusem.
To jest wazne ze wzgledu na spodziewane przeciazenie szpitali. Juz teraz
niektore placowki, np. Wojewodzki Szpital Zespolony w Kielcach, donosza, ze
oddzialy zakazne pekaja w szwach, nie maja gdzie trzymac pacjentow. Padaja
kolejne rekordy dzienne liczby zakazonych SARS-CoV-2. I wciaz nie wiadomo,
gdzie jest pulap.
Decyzja zapadla za pozno
Ministerstwo Zdrowia dlugo zdawalo sie tych argumentow nie slyszec. Az do
wrzesnia.
Po wrzesniowej decyzji MZ szczepionka nalezy sie za darmo seniorom powyzej
75. roku zycia oraz sluzbom medycznym (ktore zreszta do tej pory szczepily
sie niechetnie). Idac z recepta do apteki, maja prawo za nia nie zaplacic,
apteka zwroci sie o refundacje do NFZ. Za polowe ceny moga szczepionke
kupic seniorzy w wieku 65 – 75 lat oraz osoby dorosle cierpiace na choroby
wspolistniejace, a takze kobiety w ciazy i dzieci od 3 do 5 lat.
Sluszna decyzja o refundacji zapadla o kilka miesiecy za pozno. Popyt
wzrosl, ale nie bylo szans, zeby Polska otrzymala szczepionek wiecej, niz
wiosna zamowily hurtownie. Zapewnienia ministra Niedzielskiego, ze dokupi
kolejne pol miliona dawek, wydaja sie goloslowne.
Rzad zdal sie na rynek
Te 1,8 mln dawek, ktore maja trafic do Polski, zamowili wiosna prywatni
importerzy i hurtownie. To wtedy nalezalo zabiegac o dostawy. O tym, ile
szczepionek trafi do poszczegolnych krajow, decydowalo sie w kwietniu i w
maju, nie pozniej. W oparciu o potwierdzone zamowienia najwieksze
miedzynarodowe koncerny wlasnie wtedy podejmuja decyzje o wielkosci
produkcji, teraz juz cala produkcje maja sprzedana.
Szczepionek przeciw grypie nie da sie wyprodukowac na zapas, jej wirus
latwo mutuje. W kazdym sezonie szczepionka jest wiec inna. – Jesli nie
zostanie sprzedana do stycznia, trzeba ja bedzie utylizowac, ryzyko jest
duze – uwaza Krzysztof Kopec, prezes Polskiego Zwiazku Pracodawcow
Przemyslu Farmaceutycznego.
W Polsce o wielkosci sprzedazy dotychczas decydowal rynek, bo kazdy za
szczepionke placil z wlasnej kieszeni (w tym sezonie dawka kosztuje 45 zl).
Minister zdrowia uwazal, ze troska o zwiekszenie dostaw to nie jego sprawa.
Dlatego wiosna hurtownie zdecydowaly, ze kupia nieco wiecej, niz sprzedaly
w poprzednim sezonie, ale nieduzo.
Tymczasem WHO twierdzi, ze aby szczepionka przeciw grypie zwiekszyla ogolna
odpornosc spoleczenstwa, zaszczepic sie powinno nie mniej niz 75 proc.
populacji. W Polsce to okolo 10 mln osob, a koszt to ponad 400 mln zl,
czyli w sumie troche wiecej, niz rzad zaplacil handlarzowi bronia za
respiratory, ktore w rezultacie nie trafily do kraju. Taki poziom
wyszczepienia, wlasnie dzieki refundacji, osiaga wiele europejskich krajow,
m.in. Wielka Brytania, Niemcy, Holandia czy Wlochy.
Zapewne nie bez znaczenia sa tu odmiennosci procedur. W Polsce pacjent,
ktory chce sie zaszczepic, musi sie udac do lekarza dwukrotnie. Pierwszy
raz po recepte, bez ktorej szczepionki nie kupi. Drugi – na samo
szczepienie. Poniewaz lekarze nie sa jednak pewni, w jakich warunkach
pacjent szczepionke przez te kilka dni przechowywal, i obawiaja sie, ze
lancuch chlodniczy mogl zostac przerwany, nalegaja, by napisal
oswiadczenie, ze bierze na siebie pelna odpowiedzialnosc za wszelkie
niepozadane skutki szczepienia. Jesienia czeka nas wiec szczepionkowa
loteria. Nie ma pewnosci, kto szczepionke dostanie i czyja kolejka okaze
sie lepsza. Z punktu widzenia profilaktyki epidemicznej to kompletnie bez
ladu i skladu.
Joanna SOLSKA

„Po weekendzie Kaczynski ochlonal i przeprosil sie z rzeczywistoscia”
NAJWAZNIEJSZE ZE BY NIE BYLO WCZESNIEJSZYCH WYBOROW
To Jaroslaw Kaczynski wymyslil, ze zostanie wicepremierem u Mateusza
Morawieckiego i jednym ruchem uspokoi nastroje w PiS oraz wezmie pod but
Zbigniewa Ziobre. Jednak ten plan nie konczy wojny w Zjednoczonej Prawicy i
moze tylko poglebic chaos.
Plan wejscia do rzadu Kaczynski zakomunikowal Ziobrze w poniedzialek w
prezydenckiej willi przy ulicy Baciarellego, zajmowanej przez Macieja
Lopinskiego. Prezes PiS korzysta z gosciny u bylego ministra swojego brata,
gdy chce uniknac kamer. Tym razem sie nie udaje, zdjecia od razu laduja w
„Fakcie”. Dzieki temu Zbigniew Ziobro moze pokazac, ze wciaz jest w grze.,
wbrew temu, co mowia w PiS
Rozmowa trwa cztery godziny. Kaczynski dyktuje Ziobrze warunki pozostania w
gabinecie, ktore wbrew wczesniejszym zapowiedziom konca koalicji sa
zaskakujaco lagodne.
– Zbyszka uratowala arytmetyka, krolowa polityki. Po weekendzie Kaczynski
ochlonal, jeszcze raz sprawdzil, ze PSL nie wejdzie do rzadu w miejsce
Solidarnej Polski, i przeprosil sie z rzeczywistoscia. Prezesowi bardzo
zalezy na tym, by nie bylo wczesniejszych wyborow. Dzisiejsze sondaze nie
sa miarodajne. Kampania bylaby wojna na smierc i zycie miedzy PiS a
Solidarna Polska. Ziobro wykorzystalby caly arsenal zgromadzony przez piec
lat – mowi mi polityk Zjednoczonej Prawicy, zaangazowany w negocjacje
koalicyjne. Dodaje, ze Kaczynski miedzy wierszami dawal do zrozumienia, ze
Ziobro jest nieobliczalny.
Kaczynski informuje za to Ziobre, ze sam wchodzi do rzadu na stanowisko
wicepremiera i szefa komitetu ds. bezpieczenstwa. W PiS beda to porownywac
do Jozefa Pilsudskiego, ktory po zamachu majowym w 1926 roku i po wyborach
brzeskich w 1930 roku byl premierem i jednoczesnie generalnym inspektorem
sil zbrojnych. Opozycja kpi, ze trafniejsze jest porownanie do PRL, bo
Komitet ds. Bezpieczenstwa Publicznego dzialal w Polsce w latach 1954-1956
i byl kopia sowieckiego KGB.
Kaczynski mowi Ziobrze, ze bedzie nadzorowal MON, MSWiA oraz Ministerstwo
Sprawiedliwosci. Wiadomo, ze nie chodzi o nadzor nad resortami obrony i
spraw wewnetrznych kierowanymi przez Mariusza Blaszczaka i Mariusza
Kaminskiego, bo to najbardziej zaufani ludzie prezesa. Bez jego zgody nie
mrugna nawet okiem. Chodzi o kontrole nad Ziobra, ktory urwal sie PiS ze
smyczy i toczy wojne z Morawieckim o kontrole nad spolkami, a ostatnio o
sukcesje po Kaczynskim.
– Niezaleznie od interesow miedzy Ziobra i Morawieckim jest gleboka,
zapiekla nienawisc. Nie widzialem takiej w polityce przez ostatnie 15 lat.
Gdy juz musza sobie podac rece, w pomieszczeniu robi sie lodowata
atmosfera. Morawiecki uwaza, ze Ziobro chce go zamknac, a Ziobro – ze
premier jest banksterem i czlonkiem elit III RP – opowiada polityk z
kierownictwa Zjednoczonej Prawicy.
Po glosowaniu nad ustawa o ochronie zwierzat, gdy wydawalo sie, ze Ziobro
wyleci z rzadu, ludzie Morawieckiego na serio mowili, ze obawiaja sie
aresztowan na polecenie ministra sprawiedliwosci. W PiS panuje przekonanie,
ze Ziobro zebral przez piec lat caly arsenal hakow nie tylko na politykow
opozycji, ale takze wewnatrz prawicy. Nadzorowana przez niego prokuratura
prowadzi kilka sledztw, w ktorych przewijaja sie nazwiska Morawieckiego i
jego ludzi. Chodzi m.in. o prywatyzacje Ciechu. Spolke kupila firma Jana
Kulczyka, polowe kwoty pozyczajac z BZ WBK, ktorego prezesem byl wowczas
Morawiecki. Dzisiejszy premier osobiscie zlozyl podpis pod umowa kredytowa.
„Gazeta Wyborcza” informowala ostatnio, ze prokurator Swieczkowski domagal
sie od podwladnych przedluzenia sledztwa w sprawie slynnej afery tasmowej,
ktora wywrocila rzad Donalda Tuska. W warszawskiej restauracji nagrano
takze Morawieckiego, wowczas prezesa BZ WBK i czlonka rady gospodarczej
przy Tusku, ktory obiecywal finansowe wsparcie dla bylego ministra skarbu
Aleksandra Grada. Prokuratura dolaczyla do sledztwa takze watek pozyczki 96
tysiecy zlotych, jakiej ksiadz Tomasz Jegierski, szef Fundacji „SOS dla
zycia”, mial udzielic stowarzyszeniu Solidarnosc Walczaca, kierowanemu
przez ojca premiera – Kornela Morawieckiego. Przekazanie pieniedzy
stowarzyszeniu mialo byc – zdaniem Jegierskiego – warunkiem udzielenia jego
fundacji dotacji przez bank Morawieckiego. Na polecenie Swieczkowskiego
sledztwo mialo byc przedluzane tak, by trzymac szefa rzadu w szachu.
Prokuratura zaprzecza takiej wersji wydarzen.
Wreszcie to dzieki Ziobrze Jaroslaw Kaczynski nie zostal nawet przesluchany
w sprawie budowy dwoch wiez przez spolke zwiazana z rodzina prezesa, a
sprawe umorzono. Na spotkaniu komitetu politycznego PiS Kaczynski
przekonuje, ze jego wejscie do rzadu jest jedynym sposobem, by powsciagnac
wojne Ziobry z Morawieckim. Bedac na co dzien w rzadzie, bedzie mogl
kontrolowac to, co dzieje sie w resorcie sprawiedliwosci. W przeciwnym
razie za chwile Ziobro wysadzi cala koalicje.
***
Sprawa ma jeszcze jeden wymiar – wewnatrzpartyjny, ktory dla Kaczynskiego
moze byc nawet wazniejszy od rzadowego, bo prezes wie, ze wladze sie miewa,
a partie sie ma.
Grupa wplywowych politykow z tzw. zakonu PC, czyli Porozumienia Centrum,
pierwszej partii Kaczynskiego, od dluzszego czasu naciska na prezesa, by
zostal premierem. W tej grupie sa m.in. Blaszczak, Kaminski, Joachim
Brudzinski, Marek Kuchcinski i Beata Szydlo. Wedlug moich rozmowcow
Kaczynski obawia sie, ze „zakon” moze nie poprzec Morawieckiego na
listopadowej radzie politycznej PiS. To bylaby prestizowa porazka prezesa,
ktory osobiscie zabiega, by premier zostal pierwszym wiceprezesem.
Prezes za duzo zainwestowal w Morawieckiego, by z niego zrezygnowac. W
partii mowia, ze mlodszy o 19 lat Morawiecki tlumaczy 71-letniemu
Kaczynskiemu dzisiejszy swiat i Kaczynski wierzy w to, co od niego slyszy.
Stworzyli tandem – prezes trzyma partie, premier wprowadza w zycie swoja
wizje Polski. Zawsze delfinem chcial byc Ziobro, ale w lipcu Kaczynski
ponownie odmowil mu powrotu do PiS. Ziobro uznal wiec, ze skoro to
Morawiecki ma byc sukcesorem, on musi budowac wlasna tozsamosc, stad
rozniecanie wojny swiatopogladowej.
– Zgodnie z zasada, zeby wrogow trzymac blisko siebie, lepiej miec Ziobre
wewnatrz obozu, niz atakujacego z zewnatrz. Teraz bedzie znacznie lepiej
kontrolowany przez Kaczynskiego niz do tej pory – zapewnia bliski doradca
prezesa.
Zjednoczona Prawica wychodzi z kryzysu mocno poobijana. Gowin w maju, a
Ziobro teraz wyznaczyli granice wladzy Kaczynskiemu. Obaj liderzy partii
koalicyjnych zdaja sobie sprawe, ze prezes im tego nie zapomni. Na razie
jest zawieszenie broni, ale moi rozmowcy w PiS nie maja watpliwosci, ze za
kilka miesiecy wybuchnie kolejna wojna miedzy Ziobra a Morawieckim, bo tego
konfliktu nie da sie juz zaklajstrowac. Najpozniej wroci przy ustalaniu
list na wybory w 2023 roku.
Renata GROCHAL

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Joe Biden, kandydat na prezydenta USA, skrytykowal w mediach
spolecznosciowych polityke PiS wobec osob LGBT. „Powiem jasno: prawa LGBT to
prawa czlowieka – a 'strefy wolne od LGBT’ nie maja miejsca bytu ani w Unii
europejskiej, ani na calym swiecie” – napisal Biden na Twitterze. Jego
opinia
nie spodobala sie Przemyslawowi Czarnkowi – temu samemu, co jeszcze kilka
miesiecy temu podczas kampanii prezydenckiej w Polsce komentowal zachowanie
osob LGBT w USA i mowil, ze „Ci ludzie nie sa rowni ludziom normalnym”.
„Zeby
bylo jasne: Nie ma zadnych „stref wolnych od LGBT w Polsce”! To jest tylko
skandaliczna prowokacja aktywisty LGBT, ktory bedzie mial proces w tej
sprawie”
– odpowiedzial po angielsku Bidenowi Czarnek. „No tak, nie ma stref,
naklejek w
gazecie z takim napisem tez nie bylo, samorzadowych uchwal – rowniez nie.
Homofobii tez nie ma…” – skwitowala dziennikarka Anna Gmiterek-Zablocka.
——–
– Jak wyliczyl portal wirtualnemedia.pl w 2019 r. TVP przeznaczylo na
wynagrodzenia dla pracownikow 513,27 mln zl, czyli o 10% wiecej niz rok
wczesniej. Zanotowano tez ogromny wzrost liczby osob zatrudnionych w
Telewizji
Polskiej na etacie – do 2825 (+95 osob). Wynika z tego, ze srednie
wynagrodzenie pracownika w 2019 r. wynosilo 9572 zl (w 2018 r. bylo to 8874
zl). Czlonkowie zarzadu zarobili w roku ubieglym 2,18 mln zl, natomiast
czlonkowie rady nadzorczej 216,4 tys zl. W ubieglym roku TVP zanotowala
zysk w
wysokosci 71,21 mln zl netto, z czego 17,8 mln zostanie wyplacone
pracownikom w
formie nagrod.
——–
– „Pomyslec tylko, jak wszystko jest relatywne” – napisal na Facebooku
Wojciech
Mann. „Jaroslaw Kaczynski oglosil swiatu radosna nowine. Polega ona na tym,
ze
Zjednoczona Prawica znowu sie zjednoczyla. Tymczasem dla mnie radosna nowina
bylaby informacja, ze cale to towarzystwo, z beznadziejna opozycja wlacznie,
znika bezpowrotnie ze swiata polityki” – wyznal legendarny radiowiec. „A juz
pelnie radosci odczulbym, gdyby na ich miejscu pojawili sie kompetentni
zawodowcy, ktorzy wydobyliby nas z ksenofobicznego grajdola, panicznie
uchwalajacego kolejne strefy wolne od rozumu” – skwitowal Wojciech Mann.
——–
– Na budynku Komisji Europejskiej w Brukseli wlaczono niecodzienna
iluminacje.
Na fasadzie pojawila sie bialo-teczowa flaga z godlem rowniez wpisanym w
kolory
teczy. Do tego wyswietlono haslo: „Nie jestesmy ideologia, jestesmy
obywatelami
Polski”. Inicjatorami akcji w Brukseli jest swiatowy ruch ALL OUT i Kampania
Przeciwko Homofobii. Przy okazji zlozono na rece unijnej komisarz ds.
rownosci
Heleny Dalli petycje z 300.000 podpisami, w ktorej znalazlo sie m.in.
wezwanie
unijnych instytucji do podjecia dzialan ws. stref wolnych od LGBT oraz
„homofobicznej nagonki w Polsce”. Iluminacja oburzyla politykow Prawa i
Sprawiedliwosci. „Podpisalam sie pod interpelacja Witolda Waszykowskiego do
Komisji Europejskiej w sprawie profanacji polskich barw i symboli
narodowych.
Nie moze byc przyzwolenia na takie traktowanie Polski i Polakow” – napisala
na
Twitterze europoslanka Beata Szydlo. W interpelacji padaja pytania o to, kto
zezwolil na te iluminacje, kto za to przeprosi oraz „dlaczego Komisja
kontynuuje falszywa narracje wobec Polski”.
——–
– Metropolita poznanski i przewodniczacy KEP abt Stanislaw Gadecki nie
wyrazil
zgody na promowanie na terenach archidiecezji poznanskiej spolecznego
projektu
ustawy „STOP LGBT”, ktorego twarza jest Kaja Godek. Decyzja jest o tyle
zaskakujaca, gdyz niedawno kierownictwo Episkopatu wyslalo do biskupow
list, w
ktorym stwierdzalo, ze na terenach nalezacych do Kosciola warto zbierac
podpisy
pod tym projektem.
——–
– Ministerstwo Spraw Zagranicznych odpowiedzialo na list ambasadorow w
Polsce
na temat sytuacji osob LGBT w naszym kraju. Zdaniem wiceszefa dyplomacji
„polskie prawo w rownym stopniu chroni wszystkich ludzi”, ale malzenstwo to
w
Konstytucji „zwiazek kobiety i mezczyzny”. Zaznaczyl przy tym, ze pozytywnie
ocenia fakt, ze „w opublikowanym liscie nie powtorzono rozpowszechnianych w
ostatnim czasie fake newsow na temat rzekomych 'stref wolnych od LGBT'”, bo
jego zdaniem „debata publiczna powinna opierac sie na faktach, nie na
falszywych narracjach kreowanych przez media i 'aktywistow'”. Inna narracje
przyjal Joachium Brudzinski. „My w Polsce rowniez sie zgadzamy. Dlatego z
nadzieja czekamy na kolejny list, tym razem w obronie mordowanych
chrzescijan,
zamykanych w wiezieniach dzialaczy ProLife, wyrzucanych z pracy i
przesladowanych ludzi cytujacych Biblie, ludzi poddawanych wbrew swej woli
eutanazji” – napisal europosel PiS. „Czekamy na Pani glos oraz pozostalych
ambasadorow w sprawie agresji i nienawisci przedstawicieli srodowisk LGBTI
wymierzonych w ludzi, ktorzy zgodnie z Polska konstytucja uwarzaja, ze
malzenstwo to zwiazek mezczyzny i kobiety. Czekamy na Pani glos w obronie
ludzi” – czytamy w kolejnym wpisie. „Czekamy na Pani glos w obronie ludzi
pracujacych w chrzescijanskich poradniach rodzinnych zmuszanych do oddawania
sierot do adopcji parom homoseksualnym. Czekamy na glos oburzenia za odmowe
obslugi w restauracjach prowadzonych przez aktywistow LGBT+ ludziom z
krzyzem
na piersi” – zakonczyl Brudzinski w kolejnym poscie.
——–
– Telewizja Polska podpisala nowe porozumienie z Episkopatem Polski. Na jego
mocy TVP1 bedzie codziennie transmitowac poranna msze swieta, a w TVP3 –
Koronke do Milosierdzia Bozego. Tak wyglada w rzeczywistosci rozdzielnosc
Panstwa od Kosciola. I to za nasze podatki.
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

Z zycia sfer
TANCZACY z LOPATA
Opinie na temat nie do konca udanej proby wbicia przez prezydenta lopaty w
ziemie sa podzielone.
Spodziewalem sie, ze w swojej drugiej kadencji Andrzej Duda bedzie
nastawiony bardziej ofensywnie i na razie prezydent mnie nie zawodzi. W
internecie widzialem, jak podczas akcji sadzenia drzew w nadlesnictwie
Lipusz Duda przy uzyciu lopaty atakuje ziemie, probujac zrobic w niej
dziure. Najpierw lopata ziemie dziabie, a nastepnie staje na lopacie i
podskakuje na niej, starajac sie ostatecznie zlamac opor ziemi.
Filmik pokazuje, ze wbrew temu, co sie mowi, Andrzej Duda znajduje sie w
dobrej formie, w kazdym razie fizycznej. Ziemia pod jego naporem broni sie,
ale nie wiadomo, jak dlugo by wytrzymala, gdyby nie to, ze pan prezydent,
widzac, ze dysponuje przygniatajaca przewaga fizyczna, w pewnym momencie
rezygnuje. Dla niektorych to dowod, ze starcie przegral, bo dziury nie
wykopal, jednak moim zdaniem byl remis – wprawdzie Duda krzywdy ziemi nie
zrobil, ale trzeba przyznac, ze nie zrobil jej rowniez sobie, chociaz byly
momenty, ze wydawalo sie, ze zrobi.
Opinie na temat nie do konca udanej proby wbicia przez prezydenta lopaty w
ziemie sa podzielone. Przewaza opinia, ze Andrzejowi Dudzie podstawiono
nieodpowiednia ziemie, ktora, kto wie, czy nie zostala w ostatniej chwili
celowo podmieniona. W gre mogl tez wchodzic wadliwy szpadel – byc moze
niepolskiej produkcji, bo w ogole nie chcial sie w polska ziemie wbijac.
Moim zdaniem jednak Duda po prostu musi sie jeszcze duzo uczyc od takich
mistrzow jak prezes Kaczynski, ktory podczas inauguracji przekopu Mierzei
Wislanej operowal lopata z wielkim sukcesem – ta lopata go sluchala i
prezes nie musial nawet na nia wskakiwac.
Tak czy inaczej kasliwe ciosy wyprowadzone przez Andrzeja Dude pokazuja, ze
jego przeciwnicy musza sie z nim liczyc i traktowac go powaznie. Prezydent
dal wyrazny sygnal, ze nie zawaha sie brac za rzeczy, ktorych nie potrafi
robic. Znamy go juz od tej strony, bo widzielismy, jak odwolywal prezesa
TVP, ale od tamtego czasu wyraznie zmeznial i nabral sil. Jestem pewien, ze
gdyby w sprawie odwolania Jacka Kurskiego byl tak straszliwie zawziety jak
w sprawie kopania dolka w ziemi, Kurski bylby dzis kompletnie odwolany.
Osobiscie akcje Andrzeja Dudy odczytuje nie tylko jako ostrzezenie dla
przeciwnikow i byc moze zapowiedz weta w sprawie pisowskiej ustawy o
ochronie zwierzat, ale rowniez jako hold zlozony ciezkiej doli rolnika.
Jego zmagania potwierdzily, ze rolnik nie ma lekko, zas rolnictwo, a w
szczegolnosci kopanie w ziemi, to robota niewdzieczna, bo czlowiek spoci
sie i utytla, a inni tylko stoja z boku i sie z niego smieja.
Slawomir MIZERSKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Sa jeszcze szanse
JERZY BRZECZEK MOZE ZDAZYC
Selekcjoner reprezentacji Polski jest zakazony koronawirusem. Plany druzyny
narodowej pozostaja bez zmian.
Jerzy Brzeczek podrozuje po calej Polsce, oglada mecze, sprawdza warunki, w
jakich reprezentacja zagra w pazdzierniku w Gdansku i Wroclawiu, rozmawia z
wieloma osobami. Przy takim trybie zycia jest narazony na zakazenie
koronawirusem.
Kiedy w czwartek trener zauwazyl u siebie oznaki charakterystyczne dla
grypy, poddal sie badaniu w szpitalu w Katowicach na obecnosc wirusa. W
piatek okazalo sie, ze jest zakazony.
Jerzy Brzeczek przebywa w swoim mieszkaniu w Czestochowie, odizolowany od
pozostalych domownikow. Objawami choroby sa w jego przypadku bole karku,
ogolne oslabienie i kaszel. W sobote mial temperature 38 stopni Celsjusza,
w niedziele spadla do 37,5 stopnia. Jego zona, ktora czasami towarzyszy mu
w podrozach, rowniez zrobila sobie test. Ma wynik ujemny.
Badania beda powtarzane co dwa dni, na razie rokowania sa optymistyczne.
Jesli wyniki je potwierdza, niewykluczone, ze 7 pazdziernika, podczas meczu
towarzyskiego z Finlandia w Gdansku zobaczymy Brzeczka na lawce
reprezentacji. Pozostalo dziesiec dni.
Nastepny mecz, z Wlochami, rowniez w Gdansku, ale juz w Lidze Narodow,
rozegrany zostanie 11 pazdziernika, a kolejny, z Bosnia i Hercegowina, 14
pazdziernika we Wroclawiu.
Kiedy epidemia koronawirusa wybuchla w marcu we Wloszech, Jerzy Brzeczek
przebywal w tym kraju, ale zdazyl wrocic do Polski przed zamknieciem
granic. Od tamtej pory poddano go testom na obecnosc wirusa kilkanascie
razy. Zawsze z wynikiem negatywnym.
Podczas krotkich zgrupowan kadry i przed jej dwoma wrzesniowymi meczami z
Holandia oraz Bosnia i Hercegowina wszyscy pilkarze oraz caly sztab
szkoleniowy zostali przebadani czterokrotnie. Zgodnie z ustaleniami
miedzynarodowymi testom poddaje sie wszystkich uczestnikow meczow
reprezentacji i klubow bioracych udzial w rozgrywkach europejskich na 48
godzin przed rozpoczeciem gry.
Choroba selekcjonera nie zmienia planow kadry. W poniedzialek zostanie
podana lista zawodnikow z klubow polskich na mecze z Finlandia, Wlochami
oraz Bosnia i Hercegowina. Brzeczek juz ja przygotowal. Wiadomo, ze z
wczesniej powolanych pilkarzy nie zobaczymy Przemyslawa Frankowskiego
(Chicago Fire), ktory odniosl kontuzje.
Gdyby sie jednak okazalo, ze Jerzy Brzeczek bedzie musial wracac do pelni
zdrowia dluzej niz dziesiec dni, wtedy, przynajmniej w pierwszym meczu z
Finlandia, reprezentacje moze poprowadzic ktos z trojki jego asystentow:
Radoslaw Gilewicz, Tomasz Mazurkiewicz lub Hubert Malowiejski, albo wszyscy
razem.
W historii reprezentacji Polski przypadki kolegialnego zarzadzania kadra
byly juz w latach 50. i 60. Wowczas jednak wynikaly one z koncepcji, a nie
z koniecznosci. Kiedy w ostatnich dniach z powodu obecnosci wirusa na
kwarantanne zostal skierowany trener Piasta Gliwice Waldemar Fornalik, na
lawce zastapil go asystent, jego brat Tomasz. Pod jego kierownictwem Piast
w eliminacjach do Ligi Europy pokonal austriacki TSV Hartberg i przegral z
FC Kopenhaga.
Stefan SZCZEPLEK
———————————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *