Dzien dobry – tu Polska – środa, 20 stycznia 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVIII nr 20 (5598) 20 stycznia 2021 r.

Najwazniejsze z waznych:
MARYNARZ POTRZEBUJE POMOCY!!!
Mamy problem. Jeden z nas, starszy marynarz Roman Karczmarczyk doznal udaru
mozgu. Wlasnie jest wypisywany ze szpitala. Na szczescie- w Polsce.
Byl pod opieka NFZ do „.dzis. I tylko ze wzgledu na to , ze jego bezrobotna
zona miala ochrone ZUSu. Czekaja na info z ZUS czy w zaistnialej sytuacji
covidowej i braku pracy (propozycji zadnych zona nie otrzymala )
swiadczenia zonie przedluza … dalej nie ma kontaktu z lekarzem
prowadzacym , a lekarz dyzurny nie moze nic powiedziec poza tym, ze stan
jest stabilny.
Rodzina Romana szuka osrodka rehabilitacyjnego, gdyz w piatek Roman bedzie
wypisany , jesli zdarzy sie cud, to z NFZ dostanie miejsce w takim osrodku
maksymalnie na 3-6 tygodni, wiec potrzebne beda pieniadze na kolejne
miesiace albo na prywatny osrodek juz od tego piatku.
Corka (nauczycielka) sprawdza rowniez czy sa gdzies miejsca w osrodkach
prywatnie od piatku. Rodzina tez zbiera pieniadze i corka nie moze uwierzyc
, ze swiat marynarski chce pomoc i zawracac sobie nimi glowe.
Roman pracowal w PLO i prawdopobnie wtedy byl w zwiazkach … postaraja sie
poszukac papiery ale najpierw maja sprawy priorytetowe , dzisiaj np zeby
moc decydowac o losie Romana (szpitale , osrodki , informacje z tych miejsc
o jego stanie zdrowia) musieli go ubezwlasnowolnic , a proces ten podobno
trwa 6 tygodni plus poprawka na covid.
Dobrzy ludzie robia juz zrzutke u niego na statku, robimy podejscie pod
armatora, ale juz widze, ze trzeba chlopu pomoc. Mieszka z rodzina w Gdyni
w mieszkaniu nie przystosowanym dla osoby niepelnosprawnej.
Wyglada na to ze potrzebujemy PLZ 4 000 „na pierwszy ogien” ale, realnie
patrzac, mysle ze powinnismy zebrac 12 000 aby pierwsze 2-3 miesiace
pozwolic na szybka rehabilitacje i pomoc Choremu Koledze wrocic do jako
takiej normalnosci.
Mam czelnosc pisac do Was, bo jest to problem kazdego z nas. A szczegolnie
tych, ktorzy NIE OPLACA sobie jakiegos dobrego prywatnego ubezpieczenia
zdrowotnego.
Niech to bedzie rowniez dla nas wszystkich przestroga, nigdy bowiem nie
wiemy kiedy bedziemy zdani na laske innych.
Proponuje wiec pilnie rozpoczac zrzutke robiac wplaty do Livru z dopiskiem
„NA ROMANA”
Capt. Kuba Szymanski
Sekretarz Generalny
InterManager
—————–
Mam do tej sprawy rowniez stosunek bardzo osobisty: trzy razy dopadal mnie
udar mozgu i wrocilem do Was tylko dzieki intensywnej rehabilitacji .Roman
tez moze wrocic jesli mu w tym pomozemy. Marynarskie Pogotowie Gargamela
przeznaczone jest wprawdzie wylacznie dla WSZYSTKICH dzieci, lecz , jako
zalozyciel i wlasciciel, mam prawo rozszerzyc je na ratowanie ROWNIEZ
doroslych, ale tylko Marynarzy.
I z tego prawa wlasnie korzystam.- Wasz:
Gargamel Gleboko Przejety
Robiac wplate do Livru nie zapomnijcie dopisac „NA ROMANA”

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.7416 PLN Euro: 4.5342 PLN Frank szw.: 4.2130 PLN Funt:
5.0897 PLN
Gielda 19.1.2021r. godz. 17.00 WiG 58034 (-0.01%) WiG30 1985 (+0.26%)
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.66 PLN Euro: 4.46 PLN Funt: 5.02
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.63 PLN Euro: 4.42 PLN
Funt: 5.04 PLN

Pogoda w kraju
Pogodnie na zachodzie. Na pozostalym obszarze snieg do 1-2 centymetrow
oraz deszcz ze sniegiem i marznacy deszczu powodujacy gololedz. Temperatura
maksymalna od 0 stopni Celsjusza na Suwalszczyznie do 7 st. C na Dolnym
Slasku i Ziemi Lubuskiej.

O-k-R-u-C-h-Y
——————–
W niedziele 17 stycznia 2021 w Poznaniu urodzily sie.
PIECIORACZKI!
Media klamia, a skandale gonia skandal,
W prasie co dzien dziennikarskie mamy kaczki,
A tymczasem (to nie zadna propaganda)
Urodzily sie w Poznaniu piecioraczki!

Wielki sukces! Swietujemy urodziny.
Gratulacje dla rodzicow! Jest euforia!
Na swiat przyszedl Maksymilian i dziewczyny:
Laura, Klara, Anastazja i Wiktoria.

Piecioraczki! Szczescie tylu miec urwisow!
Rzad sie chwali, ze to efekt dobrej zmiany,
Ewidentne osiagniecie rzadow PiS-u,
500 plus i stad ten sukces murowany.

Czy za Tuska bylo to do pomyslenia?
A widzicie! PiS zapewnia swiete zycie.
Jak mozecie tych wysilkow nie doceniac?
Teraz wszyscy sie plawicie w dobrobycie!

Gdy rzadzilo PO, wszystkim zle sie zylo,
Rzady Tuska zostawily nam ruine.
Piecioraczki! To sie znowu wydarzylo,
Dzieki temu, ze PiS zadbal o rodzine.

Zwyciezyla prorodzinna polityka,
Na kolejne obietnice przyszla pora,
Rzad tematow trudnych nigdy nie unika,
I na wasze glosy liczy przy wyborach.

A ja dodam, ze los sprzyja nam, Polacy,
Podziekujcie mu, Rodacy i Rodaczki,
Bo przed laty pojawili sie blizniacy,
A byc mogly, strach pomyslec, piecioraczki.
—————
Wojciech DABROWSKI

Skiba rozsadku
KAPUSTA WYJASNIA
Prosze Panstwa! To oczywiste, ze pan minister Ziobro chce aby prokuratorzy
szczepieni byli przed emerytami i nauczycielami. Te zmiany w kolejce do
szczepien sa konieczne, gdyz tylko zdrowa prokuratura moze wsadzac do
wiezien chore spoleczenstwo, a nie odwrotnie.
Gdyby chora prokuratura zajela sie zdrowym spoleczenstwem, to byloby to
potwierdzenie tych wszystkich zarzutow jakie formuluje Unia Europejska w
stosunku do tak potrzebnych wladzy reform.
Dla rozluznienia ulubiony dowcip Ziobry: przychodzi baba do lekarza, a
lekarz juz w prokuraturze.
Sprawa wlamania na konto Marka Suskiego i umieszczenia tam polnagich zdjec
szefowej Zjednoczonej Prawicy z Mogilna, ktora prezentuje sie tam w samej
bieliznie. Ta afera to oczywisty skandal. Radna PiS Ewa Sarzynska w jedym
wywiadzie przyznala ze to jej zdjecia, w drugim, ze to nie jest ona.
Ciekawe kogo jest ta damska bielizna na zdjeciach? Pewnie Suskiego?
Aby to wyjasnic Milicja Obywatelska powolala specjalna grupe dochodzeniowa
pod kryptonimem ” Ponczochy”. Sledczy zaczna prace od testow zapachowych. W
ekipie jest juz pies tropiacy, zawodowy fetyszysta i caryca Katarzyna II.
Tyle na dzisiaj. Kolejna konferencja prasowa odbedzie sie po tym jak wroce
z nart z rodzina pani Emilewicz.
Komendant Euzebiusz Kapusta
Komenda Glowna Milicjo- Policji.
(Krzysztof SKIBA
Nad. Tomasz Rosik)

PrzyPiSy Jerzego Baczynskiego
WYTWORNIA CHAOSU
Metoda „my wiemy najlepiej” i „nie bedziemy sie byle komu tlumaczyc”
gwarantuje, nawet wbrew intencjom, ciagla produkcje chaosu.
Za nami i przed nami nerwowy tydzien: bedzie kolejne zamieszanie ze
szczepieniami, trwaja protesty przedsiebiorcow. Mam nadzieje, ze
przynajmniej w Stanach inauguracja prezydenta Joe Bidena przebiegnie
spokojnie, bez aktow przemocy. To wazne: nowy prezydent deklaruje zamiar
lagodzenia lokalnych i globalnych konfliktow, zapowiada, ze bedzie
cierpliwie szukal wspolpracy z republikanska opozycja, staral sie uspokoic
rozdraznionych i sfrustrowanych wyborcow Trumpa. Po czterech latach tamtej
niezbornej, amatorskiej, rozgoraczkowanej prezydentury Ameryka bardzo
potrzebuje spokoju, a swiat powrotu stabilnej, przewidywalnej Ameryki.
Punkt startu jest jednak dramatycznie trudny, ale bidenizm w odroznieniu od
trumpizmu polega, jak sie zdaje, na zasadniczo innym rozumieniu i
uprawianiu polityki – negocjacyjnym, bardziej racjonalnym niz emocjonalnym,
wyciszonym. Tak Biden funkcjonowal w Waszyngtonie przez ponad 40 lat swojej
kariery. Wyborcy, glosujac na „dziadka Joe”, dali czytelny sygnal, ze wobec
ciezkich wyzwan, przed jakimi stoi ich kraj, polityka nie powinna byc
dluzej samodzielnym czynnikiem chaosu, podkrecania spolecznych konfliktow i
podzialow, oslabiania, kompromitowania instytucji i sluzb panstwowych – jak
za rzadow „najlepszego (jak o sobie mowi) prezydenta w historii USA”.
Niestety, wladza w Polsce sie nie zmienia i pozostaje z istoty
trumpistowska.
Popatrzmy na najwazniejsze dzis tematy tygodnia: sluzbe zdrowia i
gospodarke. Akcja szczepien, choc dopiero ruszyla, juz odslonila cala mase
bledow organizacyjnych, niejasnosci proceduralnych, wciaz zmienianych
zalecen , najkrocej – balaganu przykrywanego nieproporcjonalnie agresywnym
atakiem na „przedstawicieli elit” zaszczepionych poza kolejnoscia. Gorzej,
ze emocje szczepionkowe wciaz trzymaja uwage opinii publicznej z dala od
tego, co sie dzieje w niecovidowej sluzbie zdrowia.
W gospodarce mamy do czynienia z pelzajacym buntem przedsiebiorcow
przeciwko przedluzaniu, czesto niezrozumialych, obostrzen lockdownu.
Wlasciciele setek hoteli, restauracji, pensjonatow, wyciagow, wypozyczalni,
zwlaszcza w regionach gorskich, od wielu dni zapowiadali obywatelskie
nieposluszenstwo i mimo grozb surowych mandatow oraz wstrzymania
ewentualnej pomocy panstwa wciaz zamierzaja otwierac swoje biznesy. To nie
jest tylko specyfika polska: we Wloszech trwa podobna akcja, nazwana
„ioapro” (otwieram). Wlasciwie wszedzie w Europie organizacje
przedsiebiorcow protestuja przeciw nazbyt surowym, ich zdaniem, zakazom
nakladanym na dzialalnosc gospodarcza. Ale jawny sprzeciw (zobaczymy
jeszcze, jaka bedzie jego realna skala w tym i w nastepnych tygodniach)
swiadczy tylez o desperacji przedsiebiorcow, co i o niewlasciwym
zarzadzaniu kryzysem przez wladze. Mimo ze obecny lockdown zostal
wprowadzony juz w listopadzie, dopiero w miniony piatek rzad uruchomil tzw.
tarcze finansowa adresowana do gastronomii, hotelarzy, firm turystycznych,
transportowych. Biznes juz mowi, ze tarcza jest dziurawa, nie obejmuje
wielu typow dzialalnosci i ze – jak zawsze – jest oglaszana za pozno i
arbitralnie. Szef Konfederacji Lewiatan Maciej Witucki apeluje do
rzadzacych o jak najszybsze „powolanie specjalnego zespolu z udzialem
przedsiebiorcow i epidemiologow, ktory przygotuje wytyczne rozmrazania
branz dotknietych lockdownem”. Bo tu absurd goni absurd, nie wiadomo,
dlaczego – pisali uczestnicy „goralskiego weta” – mozna np. przebywac w
fabrykach, a na otwartych stokach lub we wlasnym pokoju hotelowym juz nie.
Zdaje sie, ze sama b. wicepremier Jadwiga Emilewicz nie zrozumiala sensu
tych zakazow.
Nie zszywam na sile Kaczynskiego i Trumpa, lecz sposob istnienia w polityce
obu panow, przy ogromnych roznicach stylu i doswiadczenia, ma zaskakujaco
wiele cech wspolnych – to poczucie wyjatkowosci i nieomylnosci,
podejrzliwosc, latwosc rzucania najciezszych oskarzen, niepohamowane
klamstwa, ustawianie sie ponad prawem. U nas slady osobowosci Kaczynskiego
(w Ameryce Trumpowi szlo oporniej) sa odcisniete na niemal kazdej decyzji
wladzy. Dlaczego np. zalecenia dotyczace chocby organizacji szczepien czy
zasad lockdownu oglaszane sa w ostatniej chwili, bez publicznych i
politycznych konsultacji, bez sensownych wyjasnien? Bo trzeba by przyznac,
ze wladza nie wszystko wie i ze np. opozycja to nie sa „zli ludzie” – co
wlasnie Jaroslaw Kaczynski oglosil w kosciele (!), powtarzajac te sama
fraze Trumpa z dnia ataku na Kapitol. Dlaczego akcji szczepien, ale tez
doboru gospodarczych restrykcji czy dystrybucji pieniedzy z „tarczy” nie
omawiano z samorzadami lokalnymi i zawodowymi? Bo centralizacja,
niedzielenie-sie-wladza, to os pisowskiego ustroju. Dlaczego nie
wprowadzono stanu kleski zywiolowej, co sprawia dzis, ze rozmaite
rozporzadzenia covidowe juz sa podwazane skutecznie w sadach? Bo prawo i
procedury to krepujace ograniczenie dla woli politycznej, objawiajacej sie
bez zadnego trybu. Itd. Modelowa arogancja.
Polska przechodzi pandemiczny kryzys w sumie i tak lagodniej niz wiele
europejskich krajow. Ekonomisci sa zgodni, ze perspektywy ekonomicznego
odbicia sie po lockdownach mamy dobre; gospodarka, zwlaszcza prywatna,
wykazala spora odpornosc, w czym pomogly silne zwiazki z rynkiem
europejskim; polscy konsumenci sa bardziej optymistyczni niz gdzie indziej,
a firmy uslugowe bardziej (czasami az za bardzo) zaradne. W koncu tez jakos
sie wyszczepimy.
Samoistnym obciazeniem pozostaje „genetyczna” niezdolnosc tej wladzy do
wspolpracy. Metoda „my wiemy najlepiej” i „nie bedziemy sie byle komu
tlumaczyc” gwarantuje, nawet wbrew intencjom, ciagla produkcje chaosu. Wiec
w kazdym przypadku, niestety, bedzie gorzej, niz mogloby byc.
Jerzy BACZYNSKI

Belferblog
NIECH SIE MINISTER ZDECYDUJE
Przemyslaw Czarnek rzucil haslo, ze trzeba zorganizowac konsultacje dla
maturzystow. Zaproponowal, aby grupy uczniow byly 5-osobowe. Teraz
dyrektorzy zastanawiaja sie, jak pomysl ministra wprowadzic w zycie.
Klasa liczy ok. 30 osob. Zatem grup 5-osobowych bedzie szesc. Jesli
nauczyciel mialby sie spotkac z kazda grupa raz w tygodniu, daje to
dodatkowych szesc lekcji. Jesli prowadzi dwie klasy maturalne, konsultacji
musialby miec 12 w tygodniu. Bylyby to godziny ponadwymiarowe, zatem
dodatkowe platne. Jednak minister nic nie wspomnial o pieniadzach.
Dyrektorzy chca, aby to byly godziny nieplatne. Czyli w ramach pensum.
Oznaczaloby to, ze za lekcje z maturzystami nalezaloby odjac lekcje z
klasami mlodszymi. Czegos takiego jednak tez nie przewiduje prawo.
Nauczyciel musi przeprowadzic swoje lekcje oraz konsultacje (w
rzeczywistosci lekcje z mala grupa). Trzeba by stworzyc specjalny plan
zajec. No i sciagnac uczniow do szkoly. Przyjda przeciez nie na spotkanie z
jednym nauczycielem, lecz z wieloma (na 3-4 konsultacje w jednym dniu).
Slowa ministra nie stanowia prawa. Raczej stanowia problem. Niektorzy
dyrektorzy kombinuja, aby uruchomic normalne lekcje z klasami maturalnymi.
Nauczyciel przychodzilby do szkoly i prowadzil swoje lekcje (online z
mlodszymi klasami, a stacjonarnie z maturzystami). Tylko ze to jest
niezgodne z prawem. To tak, jakby wlasciciel knajpy stwierdzil, ze uruchomi
lokal i bedzie dla mlodszych klientow dawal jedzenie na wynos, a dla
starszych na miejscu. Wiec jak to jest? Mozna chodzic do knajpy czy nie?
Jest zgoda na nauke stacjonarna czy nie? Niech sie minister zdecyduje.
Dariusz CHETKOWSKI

Profesor Gaciag nie podal sie do dymisji
B U M N A W U M
To studenci ujawnili, ze ok. 200 znanych osob zostalo zaszczepionych z puli
zarezerwowanej dla pracownikow uczelni.
„Nie podam sie do dymisji” – oglosil w ubieglym tygodniu prof. Zbigniew
Gaciong, rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Po ujawnieniu tzw.
afery szczepionkowej odejscia rektora oczekiwal szef Ministerstwa Zdrowia.
Rektor Gaciong zwolnil szefowa Centrum Medycznego, uznajac, ze owszem
„kryzys wizerunkowy”, ktory dotknal WUM, jest efektem wewnetrznych bledow,
ale wynika tez z „bezprecedensowego manipulowania opinia publiczna przez
ministra zdrowia”. Trudno nie dostrzec, ze Adam Niedzielski probowal
wykorzystac sytuacje, by zaistniec jako stroz moralnosci – proponowal
wolontariat dla zaszczepionych poza kolejka – ale ta sprawa to nie jedyne
zmartwienie obecnego rektora WUM.
W ostatnich miesiacach zorganizowali sie sami studenci, zakladajac grupe
ZUM na WUM. To oni ujawnili, ze ok. 200 znanych osob zostalo zaszczepionych
z puli zarezerwowanej dla pracownikow uczelni. Dzialaja anonimowo, po to,
by inni mogli zglaszac skargi, z ktorymi nie chcieliby sie ujawniac. A jest
co zglaszac. W marcu jeden ze studentow I roku po wejsciowce z anatomii
otrzymal informacje zwrotna od prowadzacego o tresci: „Jestes debilem”. W
listopadzie do ZUM-u trafil film, na ktorym wykladowca Zakladu Biofizyki
nazywa aborcje „zabojstwem na zadanie”. Kiedy sprawa wyszla na jaw,
akademik tlumaczyl sie, ze zostal sprowokowany symbolem Strajku Kobiet. W I
Zakladzie Radiologii Klinicznej lekarz opowiadal anegdoty o „zaszywaniu
cipeczek pieknych blondyneczek”; dotykal studentki. Tu zareagowano
prawidlowo – pod koniec roku szef kliniki wreczyl akademikowi
wypowiedzenie. W sprawie mobbingu i molestowania, ktorego mial sie
dopuszczac adiunkt z II Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii,
powolano komisje rektorska dopiero po reportazu Radia TOK FM – poltora roku
po zgloszeniu sprawy. Adiunkt mial siadac na kolanach studentkom, opowiadac
o tym, jaki rozmiar posladkow lubi.
Jednak to przeciwko „anonimowym i niegodnym oskarzeniom” wystapili na
poczatku tego roku dziekani WUM. Z dezaprobata odniesli sie do tego, ze
przy okazji ujawniania nieprawidlowosci przy szczepieniach pojawily sie
„opinie o charakterze szkalujacym, odnoszace sie do przeszlosci”. – Ten
list, choc nie wprost, jest wycelowany w studentow i pracownikow WUM,
ktorzy zdecydowali sie przeciwstawic zamiataniu problemow pod dywan – uwaza
czlonek ZUM. – Ktore z pojawiajacych sie w mediach doniesien wyjasniono?
Kiedy pojawia sie raporty z prac komisji albo sprostowanie? – pyta.
Prof. Gaciong jest rektorem WUM od czterech miesiecy. Ubiegajac sie o
stanowisko, zapowiadal przywrocenie „demokratycznych mechanizmow
funkcjonowania uczelni”.
(AGSZCZ)

Powrot wysokiego ryzyka
MALUCHY ZNOWU W SZKOLE
Milion dzieci z klas 1 – 3 i 200 tys. nauczycieli w poniedzialek wrocilo do
szkol po ponad dwoch miesiacach zdalnych lekcji. Wsrod pracownikow oswiaty,
lekarzy, psychologow i rodzicow panuje zgodnosc, ze psychiczne i fizyczne
zdrowie dzieci, w szczegolnosci tych mlodszych, bezwzglednie wymaga juz
powrotu do normalnej nauki: w bezposrednim kontakcie z nauczycielami,
kolezankami i kolegami. Ze wszech stron dochodza jednak glosy, ze powrot
wedlug zasad nakreslonych przez Ministerstwo Edukacji i Nauki nie bedzie na
dlugo.
Minister Przemyslaw Czarnek zapewnia, ze wszyscy sposrod dyrektorow szkol
potwierdzili przygotowanie do startu. – Rzeczywiscie, ja tez powiedzialem
pani z kuratorium, ze nasza szkola jest gotowa – przyznaje dyrektor malej
podstawowki na Pomorzu. Dodaje jednak: – Jest gotowa dokladnie tak, jak
byla jesienia, tuz przed zamknieciem. W wydanych kilka dni temu przez MEiN
i GIS wytycznych sanitarnych nie ma praktycznie nic nowego w stosunku do
zalecen opublikowanych pod koniec wakacji, gdy zachorowan na Covid-19
przybywalo po kilkaset, a nie okolo 10 tys. dziennie.
Nawet to, co wydawalo sie pewna zmiana, a wiec zapowiadany przez ministra
Czarnka projekt „baniek” (maksymalnego ograniczenia kontaktow miedzy
klasami i przypisania do nich stalych nauczycieli) okazal sie czysto
umowny. Nie sposob przewiezc dzieci do wiejskich szkol bez mieszania klas w
autobusach, nie sposob zorganizowac opieki swietlicowej czy uczyc np.
jezykow obcych bez wymiany nauczycieli. W wiekszosci szkol nie uda sie tez
zapewnic kazdej klasie osobnej toalety.
Podstawowa zasada bezpieczenstwa w walce z koronawirusem, jak tlumacza
takze rzadowe kampanie, to DDM, czyli: dezynfekcja, dystans, maseczki.
Trudno jednak jej przestrzegac, gdy np. nauczycielka angielskiego
przychodzi do dziewieciu roznych klas, z kazda z nich spedza po
kilkadziesiat minut w zwykle niewielkim zamknietym pomieszczeniu. Bez
maseczek, bo przeciez nie da sie uczyc, zwlaszcza malych dzieci, jezyka
obcego z zaslonieta twarza.
Najwidoczniej uznano, ze sprawe przygotowan do powrotu zalatwia
przeprowadzenie wsrod nauczycieli testow na koronawirusa w tygodniu
poprzedzajacym otwarcie szkol. Wedlug pierwszych informacji przyniosly one
pozytywne wyniki u 2 proc. przebadanych, co uznawano za argument na rzecz
powrotu do stacjonarnej pracy. Jako inny dyzurny argument podaje sie,
jakoby bezproblemowe, dzialanie przedszkoli, otwartych od maja. Prawda jest
jednak taka, ze resort przestal publikowac statystyki na ich temat. A
trudno znalezc przedszkole, przez ktore w ostatnich tygodniach nie
przetoczylby sie koronawirus, wymuszajac, nawet jesli nie zawieszenie
pracy, to laczenie grup dzieci – wbrew epidemicznym wytycznym. A to nie
daje powodow do optymizmu.
(CIESL)

Ciekawy tekst w „Najwyzszym Czasie”:
SMIERC KOSI POLAKOW
W calym 2020 r zmarlo ok. 79 tys Polakow wiecej niz w 2019.Tylko ok.28.5
tys zgonow mialo cos wspolnego z COVID,zas pozostale smierci(ponad 50 tys)
to skutek polityki PIS,ktory zamykajac gospodarke,odcial Polakow od dostepu
do opieki lekarskiej.Dla porownania:obrona Polski we wrzesniu 1939
kosztowala 66 ty zabitych(……). Polacy umieraja dzis czesciej na
zawaly,udary.A za kilka, kilkanascie miesiecy bedzie wysyp zgonow na
nowotwory, ktore nie zostaly wykryte odpowiednio wczesnie.Lockdowny,zamiast
ratowac zycie Polakow,wykanczaja ich.Rzad PiS zdaje sie kompletnie nie
przyjmowac do wiadomosci faktow. Zamykaja gospodarke,”bo tak robia
inni”.”Najwyrazniej na celowniku wladz, pod pretekstem walki z
pandemia,jest cala przedsiebiorczosc drobna,srednia,ze szczegolnym
uwzglednieniem firm rodzinnych.To po prostu ma zniknac(….).W Polsce
narasta bunt.Otwieraja sie pojedyncze restauracja i osrodki zabaw.(…..)
Gorale tez zapowiedzieli, ze beda lekcewazyc rzadowe zakazy(choc rzad bojac
sie Podkarpacia,juz zapowiedzial,ze przekaze tam fundusze-dop moj)(….)
Maly polski biznes moze przez dekady nie podniesc sie po lockdownach.Dla
duzych korporacji straty nawet setek milionow zlotych sa tylko pustym
zapisem ksiegowym.Dla polskich firm rodzinnych to moga byc straty nie do
odrobienia przez lata.(…)Skutecznosci lockdownu w zwalczaniu koronawirusa
nikt nie dowiodl.Wiadomo,ze szkodzi on dochodom ludzi,powoduje dodatkowy
stres,odbiera wreszcie mozliwosc obcowania spolecznego.W konsekwencji moze
powodowac(i powoduje!)znacznie wieksze straty niz normalne zycie z
epidemia.Stad pojawily sie spiskowe teorie probujace wyjasnic, dlaczego
rzad chce wykonczyc przedsiebiorcow i gospodarke.Po pierwsze-zniszczenie
gospodarki tak bardzo,aby kolejne rzady opozycji mialy problemy,z ktorymi
nie beda sobie nie beda w stanie poradzic.To scenariusz zakladajacy,ze
wczesniejsze wybory sa nieuniknione.Po drugie-zubozenie spoleczenstwa do
tego stopnia,w ktorym obecne elity powiazane z wladza i majace dostep do
publicznych pieniedzy zyskaja przewage na rynku.(….)Trzecim scenariuszem
jest zwykle tchorzostwo i niekompetencja.A wprowadzenie lockdownu w takim
wypadku jest bezmyslnym nasladowaniem innych krajow.
Jan PINSKI
( Nad. z pozdrowieniami: Bojarcz)

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Brzeczek zwolniony, bedzie nowy trener reprezentacji
I CO PAN NA TO, PANIE STEFANKU?
W rozmowie ze mna prezes nie wyjasnil, czy jest mu smutno dlatego, ze
odwolal selekcjonera, ktorego sam wybral i do niedawna bezdyskusyjnie
popieral, czy dlatego, ze nie moze na razie nic na temat zwolnienia
powiedziec. Te dwa miesiace to tyle, ile uplynelo od ostatnich meczow
reprezentacji w Lidze Narodow. 15 listopada Polska przegrala z Wlochami 0:2
w Reggio Emilia, a 18 listopada z Holandia w Chorzowie 1:2.
Po tych meczach nasilila sie krytyka trenera i druzyny. Zarzucano jej slaba
skutecznosc, brak stylu. Na selekcjonera polowano od dawna, ale wowczas
nagonka przyspieszyla. Odwolania Brzeczka domagalo sie wielu dziennikarzy i
bylych reprezentantow. Jesienia byl juz podobno gotowy scenariusz. Gdyby
druzyna przegrala dwa mecze, a mlodziezowka Czeslawa Michniewicza wygrala,
to wlasnie on mialby zajac miejsce Brzeczka.
Tyle ze pierwsza reprezentacja w ciagu tygodnia rozegrala trzy mecze, z
ktorych dwa wygrala, a jeden zremisowala. Mlodziezowka natomiast przegrala
i zremisowala, tracac szanse awansu na mistrzostwa Europy. W dodatku w dniu
porazki z Serbia Legia, ktorej Michniewicz jest trenerem, przegrala rzutami
karnymi mecz o Superpuchar Polski z Cracovia. Pupilek grupy dziennikarzy i
prezesa Bonka pobil wiec rekord, ponoszac dwie porazki jednego dnia, i jego
pozycja znacznie oslabla.
Brzeczek juz przed rokiem mogl poczytac o sobie, jakim to jest
nieudacznikiem, druzgocacej krytyce poddano nawet ksiazke Malgorzaty
Domagalik poswiecona selekcjonerowi.
Oliwy do ognia dolal Robert Lewandowski. Telewizyjne kamery zarejestrowaly
obraz z meczu Polska – Holandia, kiedy trener zwraca sie do kapitana, chcac
mu przekazac uwagi, a ten ostentacyjnie sie od niego odwraca. A kiedy
reporter telewizyjny po przegranym spotkaniu z Wlochami spytal
Lewandowskiego, jaka byla taktyka, kapitan dlugo wymownie milczal. Dlaczego
sam nie przeprowadzil ani jednej akcji godnej najlepszego pilkarza swiata,
juz nie powiedzial. Byc moze wiec to nie Boniek, lecz Lewandowski zwolnil
selekcjonera, a prezes sie pod tym podpisal?
Do odwolania Brzeczka doszlo w wyjatkowym momencie. Do tej pory
selekcjonerzy zazwyczaj tracili prace po przegranych eliminacjach do
mistrzostw swiata lub Europy albo po ich nieudanych finalach.
Teraz sytuacja jest inna. Trenera zwolniono w trakcie przygotowan do
mistrzostw, niejako w polowie drogi. Jesienia 2019 roku reprezentacja
zapewnila sobie awans do Euro 2020, ktore jednak z powodu pandemii zostalo
przeniesione na rok biezacy.
Awans jest takze zasluga trenera, ktory zdolal odbudowac reprezentacje po
nieudanych mistrzostwach swiata w Rosji. Ostatni mecz w eliminacjach Polska
rozegrala 19 listopada 2019 roku ze Slowenia na Stadionie Narodowym (3:2).
Potem, ze wzgledu na pandemie, nastapila prawie dziesieciomiesieczna
przerwa. Tyle czasu wszyscy stracili.
Meczow w Lidze Narodow nie traktowano jako celu samego w sobie, tylko jako
przygotowania do Euro 2021. Dlatego w pierwszych dwoch spotkaniach o punkty
(z Holandia 0:1, Bosnia i Hercegowina 2:1) oraz jednym towarzyskim (z
Finlandia 5:1) Robert Lewandowski nie wystapil. Uzgodnil z trenerem, ze
bedzie odpoczywal po sezonie, zakonczonym zwyciestwem Bayernu w Lidze
Mistrzow.
A kiedy juz Lewandowski wrocil, nie byl tym samym napastnikiem co
wczesniej. W czterech ubieglorocznych meczach strzelil wprawdzie dwa gole
(Bosni i Hercegowinie), ale pierwszy raz za kadencji Brzeczka nie rozgrywal
pelnych meczow. Az trzykrotnie schodzil z boiska przed 90. minuta
Brzeczek przebudowywal reprezentacje. Przejal wiekszosc zawodnikow
powolywanych przez Adama Nawalke, bo to byli w wiekszosci najlepsi polscy
pilkarze. Ale od razu odpadl Lukasz Piszczek, ktory zrezygnowal z gry w
reprezentacji. Jakub Blaszczykowski swoje ostatnie mecze w kadrze rozgrywal
jeszcze w 2019 roku. Ich odejscie to amputacja calej prawej strony, od
ktorej przez kilka lat zalezala skutecznosc druzyny.
Nowy trener przez chwile mogl liczyc na Krzysztofa Piatka, coraz rzadziej
na Arkadiusza Milika i Kamila Grosickiego, ktorzy przestali grac regularnie
w swoich klubach. Z 30 zawodnikow, ktorzy w roku 2020 wybiegli na boisko,
osmiu to debiutanci. W 2018 i 2019 rowniez zagralo osmiu nowych pilkarzy.
Kilku z nich: Krystian Bielik, Kamil Jozwiak, Sebastian Szymanski, Jakub
Moder, Sebastian Walukiewicz, Michal Karbownik, Przemyslaw Placheta czy
Robert Gumny, moze zostanie w kadrze na dluzej.
Ale na razie pilkarze, dobrzy w Polsce, ale sredni w skali europejskiej,
zwlaszcza jesli nie moga liczyc na wsparcie starszych kolegow, nie sa w
stanie nawiazac rownorzednej walki z reprezentacjami Wloch, Holandii czy
Portugalii. Jak dorobimy sie 15 graczy europejskiego formatu, to bedziemy
grali lepiej. Na razie ich nie ma, wiec trudno wymagac pieknej gry i
zwyciestw.
KTO PO BRZECZKU?
Zbigniew Boniek jest widocznie innego zdania. Skoro zwolnil selekcjonera,
to znaczy, ze ma na jego miejsce kogos znacznie lepszego, kto z tymi
pilkarzami osiagnie wiece
Brzeczek zostal selekcjonerem 12 lipca 2018 roku. Od tamtej pory
reprezentacja rozegrala 24 mecze: 12 wygrala, piec zremisowala, siedem
przegrala. Selekcjoner zrealizowal glowny postawiony przed nim cel – Polska
awansowala do finalow mistrzostw Europy.
Jak sie okazalo w poniedzialek, zagra tam juz pod innym dowodztwem. Kto nia
pokieruje? To wie na razie tylko prezes Boniek. Moze dowiemy sie od niego
czegos wiecej w czwartek podczas konferencji prasowej.
Stefan SZCZEPLEK

Kto selekcjonerem reprezentacji Polski?
WLOSKI DZIENNIKARZ PODAL NAZWISKO
Marco Giampaolo, trener zwolniony wlasnie przez Torino, byly szkoleniowiec
Sampdorii i Milanu jest – wedlug wloskiego dziennikarza Matteo Pedrosiego,
cytowanego przez Onet – powaznym kandydatem na selekcjonera reprezentacji.
PZPN mial juz – jak podaje Pedrosi – kontaktowac sie z bylym klubowym
trenerem Karola Linetty’ego.
Wsrod kandydatow do zastapienia Brzeczka wymieniano m.in. niemieckiego
trenera Ralfa Rangnicka (o tym, ze jest zainteresowany prowadzeniem Polski
informowal Onet), a takze Avrama Granta, Nenada Bjelice, Luciano
Spalettiego, Larsa Lagerbacka i polskich szkoleniowcow – Macieja Skorze i
Czeslawa Michniewicza.
Zdaniem Pedrosiego najwieksze szanse ma jednak Giampaolo, ktory od
poniedzialku nie jest juz trenerem Torino.
„Polska federacja pilkarska skontaktowala sie z Marco Giampaolo. Byly
trener Torino FC jest na krotkiej liscie kandydatow po zwolnieniu Jerzego
Brzeczka – napisal Pedrosi twierdzac, ze jest to „potwierdzona” informacja.
————–
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *