Dzien dobry – tu Polska – sobota, 20 października 2018

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XV nr 276 (4975) 20 pazdziernika 2018 r.
W E E K E N D

Z cyklu rymowane ciekawostki:
——————————————-
(apel do „Gorszego Sortu”)
Nie byles dotad wybierac skory? Zaluj za grzechy –
Idz na wybory!
Moze za duzo w Tobie pokory?Czas sie zbuntowac –
Isc na wybory!
Mimo niedzieli, wyskocz z poscieli; zdrowys, czy chory –
Idz na wybory!
Przyrzeknij sobie, ze od tej pory,
Bedziesz aktywnie wspierac wybory.
A moze nie chcesz isc do wyborow?
To znak ze wolisz wladze PiSiorow!
—————————–
Prezes w kamer blasku kopal dolek w piasku,
A ze nie jest glupkiem, dolek zatkal slupkiem.
Slupek – znak nadziei na przekop Mierzei?
Prezesie blefujesz. Ludzi oszukujesz!
Powiedz prawde chlopie, pod kim dolki kopiesz.
Mnostwo w Tobie zlego, podkopiesz kazdego.
Nadzieje, ze wkrotce przekonasz sie snadnie,
W ten dol, ktory kopiesz – sam niebawem wpadniesz.
/-/BeeM
Pozdrawiam
„Prezes w kamer blasku…” Przyznacie, ze fajne i wartce cytowania.- Wasz:
Gargamel (re)Cytator
STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Stojalowskiego 39/21.
Raiffeisen Bank Polska Odzial Krakow nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

BAROMETR MARYNARSKIEJ SZCZODROSCI
Saldo na koncie Marynarskiego Pogotowia Gargamela wynosi 1.197,46 zl
(tysiac zl sto dziewiecdziesiat siedem zl i 46 gr). Wplaty w ostatnim
tygodniu to 1.195 zl a wydatkow nie bylo. W planach mamy koncowa czesc
zaplaty za leczenie Kuby Krzysztofika w Klinice Saint Luc w Brukseli
(ostatnia transza 5502,59 zl). Kuba na poczatku listopada znow udaje sie na
badania kontrolne po przeszczepie i mamy nadzieje, ze znow przywiezie dobre
wiesci. Spotkalem sie z Kuba podczas Maratonu we Wroclawiu 9 wrzesnia,
jestem pod wrazeniem chlopca, jego sily wewnetrznej, spokoju i rozwagi.
Ciesze sie bardzo, ze udalo sie nam go uratowac i ze mozemy mu dalej
pomagac.
Pozdrawiam
Slawek Janus
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER
30-611 Krakow
—————-
Ja tez sie ciesze powrotem Kuby do zdrowia, a naprawde juz tak niewiele
brakowalo, bo gasl w oczach, zas watroby do przeszczepu miesiacami nie
bylo. Dziele sie z Wami ta satysfakcja, bo gdyby nie Wy i Wasza
szczodrosc…
Gargamel

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.7601 PLN Euro: 4.3049 PLN Frank szw.: 3.7746 PLN Funt:
4.9014 PLN Gielda 19.10.2018 r. godz. 17.00 WiG 56642.84 (+ 0.14%)
WiG30 2494.13 (+0.32%)
Kantor Baltyk-Bis Gdynia SKUP- Dolar: 3.66 PLN Euro: 4.22 PLN
Funt: 4.80 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.62 PLN
Euro: 4.19 PLN Funt: 4.81 PLN

Pogoda w kraju
Pochmurno i chlodno. Termometry pokaza maksymalnie 15 stopni C. Miejscami
deszcz.

SKUTKI TWOJEGO WYBORU
Pewien nasz rodak sniac, ze umiera,
W oliwnym znalazl sie gaju.
Swiety Piotr spytal: Gdzie sie wybierasz?
– Chcialaby dusza do raju!

– U nas – rzekl Pan Bog – jest demokracja,
Wolnosc niejednych urzekla.
Masz wolny wybor, to nie sensacja.
Chcesz isc do nieba czy piekla?

Tu sa ulotki, nasze prospekty,
Wszak mozliwosci mam duze,
Spojrz na bilbordy. Widzisz efekty?
Kto ma Aniolem byc Strozem?

Inni przed toba tez nie wiedzieli,
Co wybrac? Problem odwieczny.
Masz do namyslu czas do niedzieli.
Twoj wybor jest ostateczny.

Gosc byl w rozterce. Zawiodl rozsadek.
Decyzje podjac dosc trudno,
Tu swiety spokoj, lad i porzadek,
Lecz w niebie moze byc nudno.

Wtedy sie zjawil diabel w ornacie,
Na msze ogonem juz dzwoni.
– Wybierz – rzekl – pieklo. Tam mily bracie,
Nie bedziesz martwil sie o nic.

My zapewnimy przyszlosc szczesliwa,
500 + z mlekiem i miodem,
Istna Bawarie, dla wszystkich piwo,
Bogactwo, zdrowie, urode.

Oferujemy wieczne wakacje,
Z Radomia lot do Afryki,
Darmowe leki, komunikacje,
Na kazdym placu pomniki.

Nie wierz aniolom! Raj jest w ruinie,
Niebo upadlo totalnie.
Tylko Belzebub madroscia slynie
– Sial propagande nachalnie.

Bies sie ucieszyl: Dobra robota!
Ktos sobie sam wybral pieklo,
Dal sie przekupic, dal sie omotac
I ulegl. Slowo sie rzeklo.

Gosc sie obudzil, rozglada w kolo,
Lezy zakuty w kajdanach,
Czuje won siarki, kociol ze smola”
A coz to za dobra zmiana?

To wszystko byly klamstwa bezczelne?
Mialo tu byc jak w Paryzu!
Teraz mam, znoszac meki piekielne,
Zapieprzac za miske ryzu?

Na to Belzebub (poznalem drania),
Zasmial sie szelma: I’m sorry!
Wczoraj wyborcza trwala kampania,
A dzis” wygralem wybory!
———————–
Wojciech DABROWSKI

TSUE ZAWIESZA
PiS-owska ustawe o Sadzie Najwyzszym
Trybunal Sprawiedliwosci Unii Europejskiej wszczal postepowanie
zabezpieczajace w sprawie pytan prejudacyjnych wyslanych przez polski Sad
Najwyzszy. Chodzi o uchwalone przez PiS przepisy na ktorymi partia rzadzaca
usilowala odeslac na emeryture sedziow SN, ktory ukonczyli 65 lat.
TSUE natomiast nakazal przywrocenie ich do pracy na warunkach,
obowiazujacych przed wejsciem w zycie nowej ustawy. Nakazal tez wstrzymanie
mianowan na ich miejsca.
Co oznacza zabezpiecznie TSUE?
– Zabezpieczenie oznacza, ze do czasu rozstrzygniecia sporu miedzy Polska a
Komisja nalezy zostawic Sad Najwyzszy w spokoju i przywrocic zasady sprzed
3 lipca, w tym przywrocic na stanowiska sedziow przeniesionych przymusowo w
stan spoczynku – tlumaczyla reporterowi reporterowi Onetu gdanska sedzia
Dorota Zabludowska.
Przebywajacy w Brukseli premier Mateusz Morawiecki przyznal, ze rzad dostal
zawiadomienie ze strony TSUE. – Ustosunkujemy sie do niego po
przeanalizowaniu. Mysle, ze przekonalem kilku przywodcow jak bardzo ta
reforma jest potrzebna – powiedzial.

I rym cym, cym- to znowu Tym
KISIEL NA WYNOS
Kisiel na wynos
Przezywam najpiekniejsze chwile. Nic nie robie, po prostu nic, tylko
slucham i jem ciasteczka przywozone mi przez roznych kandydatow do
samorzadow. Jako senior (jeszcze do niedawna stary dziadyga) doswiadczam
szacunku i adoracji. Przysiegaja mi, ze bede zyl w luksusie, i to bez
wzgledu na to, ktora partia wygra. Opieka spoleczna i medyczna trzy minuty
po wyslaniu esemesa, w kazdej restauracji obiad za darmo plus kisiel na
wynos. Wybuduje sie tyle linii metra, by pod kazda klatka schodowa byla
stacja. A tam, gdzie stacje stana w szczerym polu – czyli te dla rolnikow –
klatki schodowe sie zamontuje. Dalszy ciag rewolucji w komunikacji
przeprowadzi Marek Suski, szef gabinetu politycznego premiera. Ma juz nawet
haslo – wszedzie blizej! Bede chcial ze Szczecina do Warszawy, to z piesza
wycieczka turystyczna, zwiedzaniem i wieczornicami przy ognisku dojde w
trzy dni do dworca w Stargardzie. W ten sposob skroce sobie podroz
pociagiem o 37 km i szybciej dotre do stolicy.
Budowa tanich mieszkan tez ruszy z kopyta, obiecuja kandydaci. Kazdy Polak
bedzie mial prawo do wlasnego pokoju. Po trzech latach musi dostac balkon,
a po czterech balkon rozszerzony – z malym lasem pelnym grzybow.
Powietrze w kazdym polskim miescie i gminie bedzie po wyborach czyste
niczym w Finlandii. Sposob, w jaki sie to uzyska, jest na razie tajemnica
kandydatow. Podobno jedna z partii w ramach walki z zatrutym srodowiskiem
skupuje miski i ryz – ma to byc zaplata dla mieszkancow za usypanie gory
przeciwsmogowej. Im gora wyzsza, tym swiezsze powietrze wciagniesz w pluca,
gdy sie na nia wdrapiesz. Bez wzgledu na to, czy w Gnieznie, czy w
Bialymstoku. Wyjatkiem beda Suwalki, bo tam jest malo smogu, a poza tym
miastem co rusz potrzasa wiceminister Jaroslaw Zielinski. On przewyzsza
kazda gore, nawet Jelenia.
W bezplatnych kinach, do ktorych dojedzie sie bezplatnymi autobusami z
wypoczetymi po reformie Anny Zalewskiej dziecmi, wyswietlane beda
hollywoodzkie filmy o zolnierzach wykletych i o dwoch takich, co zalozyli
Solidarnosc. Dla widzow, ktorzy nie wyjda przed koncem seansu – bon
towarowy na 200 zl oraz godzina darmowej jazdy taksowka. Specjalna
korporacja zapewni kierowcow sklonnych powspominac, jak to przez osiem lat
bylo zle, a teraz mamy kase na wszystko, bo odebralismy VAT mafiosom.
Slowem – zycie w raju wszystkim nam sie zapowiada. Do tej pory Kosciol mial
monopol na wieczna szczesliwosc, a teraz i polityk moze sobie kupic
licencje na taka obietnice. Ludzie sa tacy glupi, ze to dziala, jak mawia
Mateusz Morawiecki. Ale te slowa nagraly sie na tasmach nieprawdy, prawda?
21 pazdziernika bedzie dla rzadzacych jak rozpoznanie walka. PiSpasterz i
jego wikary premier rzucili do boju o samorzady wszystkie sily pod haslem,
zeby Polakom bylo lepiej. Trudno o wieksza arogancje. Chodzi im przeciez
tylko o jedno – przegonic jak najwiecej PO i PSL z samorzadow. A to pomoze
zdobyc wiekszosc konstytucyjna w wyborach parlamentarnych (jesien 2019 r.).
Beda ludzie w terenie, ktorzy sie o to zatroszcza. Jesli w obecnym Sejmie
posel PiS po wygasnieciu mandatu glosowal jeszcze 175 razy, a „niezalezna”
prokuratura odmowila wszczecia sledztwa w tej sprawie, to autorowi
felietonu przypomina sie cos z lat mlodosci: Niewazne, kto glosuje, wazne,
kto liczy glosy – tak mowil Stalin.
Jesli za pare dni samorzady stana sie lupem jedynie slusznej partii, czeka
nas ponury dalszy ciag. Ich nic nie obowiazuje. Kilka dni temu premier
Morawiecki sugerowal, ze do polskich wilkow trzeba strzelac. Nie wiedzial,
ze sa pod ochrona. A my?
Stanislaw TYM

PODWIAZANI POD WESELE
Kolejke na Kasprowy absolutnie nalezalo odkupic, sam nawet o tym myslalem.
Wielu przestepcow nie plywa juz w swoich przydomowych basenach, tylko
bierze prysznic raz na tydzien w areszcie sledczym – powiada z duma premier
Morawiecki. Moim skromnym zdaniem nie ma sie czym chwalic – prysznic raz na
tydzien to jest poziom Bangladeszu, warunki w polskich aresztach nie
spelniaja norm higieny. Moze premierowi raz w tygodniu wystarczy, ale znam
takich (i takie), ktorzy wola czesciej. Dzieki znakomitemu reportazowi
Wojciecha Bojanowskiego (TVN) z komisariatu we Wroclawiu widzielismy, jak
policjantom w lazience myli sie suszarka z paralizatorem i do jakiego
tragicznego doprowadzilo to skutku.
Ale nie o tym chcialem, tylko o prezentach wyborczych, jakie kupuje nam
rzad, a konkretnie o kolejce na Kasprowy Wierch. Jesli chodzi o kupowanie
poparcia, to rzad dobrze marnuje pieniadze, nabywajac banki, stocznie,
wreszcie kolejke – ulubiona zabawke chlopcow z placu Broni. Od Mierzei
Wislanej po Kasprowy Wierch, jak Polska gleboka i wysoka (1950 m nad
poziomem morza), rzad kupuje sobie milosc Polek i Polakow. Pieniadze, jak
to w milosci, nie graja roli, zwlaszcza publiczne, zastaw sie, a postaw
sie. Dlatego rzad – znany z przezroczystosci (transparentnosci) – nie
zdradza, ile grosza sypnal, zeby Podkarpacie zostalo nasza Dolina Krzemowa,
a goralom zylo sie dostatnio. Jak PiS obiecuje, to dotrzymuje. Spytajcie
frankowiczow.
Kolejke na Kasprowy absolutnie nalezalo odkupic, sam nawet o tym myslalem.
Dawno, dawno temu wjezdzalem wagonikiem, ktorym jechali tez dwaj swietni
narciarze, Andrzej Bachleda (!) i kolega dziennikarz. Kiedy wyszlismy na
stok, zdawalem sobie sprawe, ze ci dwaj na pewno mi uciekna, wiec zeby
chociaz przez chwile zobaczyli, jak ja jezdze, postanowilem sie popisac.
Pierwszy zapialem narty i rzucilem sie prosto w dol, obok slupow kolejki.
Nastepne, co pamietam, to ratownicy GOPR, ktorzy stoja nade mna i
sprawdzaja, czy jestem przytomny (zapytali, czy wiem, jakie mam wiazania).
Potem zjazd toboganem (twardo i niewygodnie, nie radze) na Hale
Gasienicowa, tam wsadzili mnie na wyciag i wyslali na gorna stacje kolejki,
a w kolejce ulozyli mnie troskliwie na noszach, na podlodze, i wyslali w
dol, do Kuznic, gdzie czekala karetka. To jest moj powod, zeby kolejke
odkupic.
Droga do kolejki na Kasprowy prowadzi przez Zakopane, zimowa stolice Polski
(letnia, jak wiadomo, jest Sopot). Odwiedzajac co pewien czas oba te
miasta, trudno oprzec sie wrazeniu, ze Sopot kwitnie, ogromnie zmienil sie
na korzysc, pieknie i z rozmachem przebudowane centrum, eleganckie hotele,
galeria sztuki, odnawiane ganki i stylowe kamieniczki, odrestaurowany i
obudowany (nawet przesadnie) dworzec, pierwsze miejsce we wszystkich
mozliwych plebiscytach – na najlepsza gmine, miasto, kurort. Choc na
pieknym obliczu Sopotu sa miejsca, ktore wymagaja ratunku i przynosza wstyd
(przede wszystkim slynne kiedys korty tenisowe, obok wroclawskich
najpiekniejsze w Polsce), to „Polki i Polacy” moga byc dumni z Sopotu i z
jego wieloletniego prezydenta Jacka Karnowskiego. Mozna powiedziec „Sopot w
ruinie”.
Zapytajmy jednak, czy Sopot moze byc dumny z „Polek i Polakow”? Otoz co
widzimy: z eleganckich limuzyn, wykwintnych restauracji i dopieszczonych
pensjonatow wychodza zupelnie inni ludzie niz kiedys, za czasow Afanasjewa,
Cybulskiego i teatrzyku Bim-Bom. Wtedy to byla elita – kultury, sztuki,
towarzystwa, pieniedzy. Dzisiaj elita wypoczywa w Toskanii, na Riwierze i
na Florydzie. W Sopocie wszystko jest piekne z wyjatkiem ludzi, rozebranych
„na maksa” w knajpach i na Monciaku, czesto podpitych, zarowno naszych, jak
i tych z brexitu. Do Sopotu, i w ogole na polskie wybrzeze, jedzie turysta
skromniejszy, z niemieckimi emerytami na czele. Tzw. beautiful people
wypoczywaja za granica. Lud wszedl na Krupowki i na Monciaka. A co to jest
„maly people?” – zapyta ktos. Otoz generalowa Zofia Arciszewska, ciotka
Agnieszki Osieckiej, znana postac londynskiej emigracji, kiedy chciala
skrytykowac kapelusz czy kreacje Agnieszki, mowila: – Tego sie nie nosi, to
nosi maly people.
Gdyby wlodarze Zakopanego gospodarowali choc w polowie tak jak sopocianie,
to Innsbruck i Davos zachwialyby sie w posadach. Niestety, choc turysci ze
Wschodu dopisuja, Zakopane przezywa kryzys tozsamosci – ani to stacja
alpinistyczna, ani stacja narciarska, ani stolica kultury. Inwestycje,
owszem, widac, ale dr Chalubinski nie bylby zadowolony z przechodniow,
ktorzy go mijaja, nie wiedzac, kim byl. Wysiadajac na stacji Zakopane,
odnosicie wrazenie, ze czas sie zatrzymal pod koniec ubieglego stulecia.
Owszem, wypasione wille i domy prywatne rosna jak rydze w Dolince
Jaworzynskiej, ale centrum jest brzydkie, wystawiono tam ostatnio
monstrualna galerie – potwora z Chicago, ktora oby piorun trzasnal, a mafia
hotelarska wykonuje wyroki przy pomocy ochroniarzy.
Praca w samorzadzie jest ciezka, cos o tym wiem. Pewnego wieczoru u mojego
zakopianskiego przyjaciela poznalem owczesnego burmistrza nazwiskiem
Slodyczka (znana rodzina goralska). Poniewaz zabraklo papierosow, udalismy
sie do hotelu Kasprowy. O tej porze papierosy mozna bylo kupic tylko na
dancingu. Wejscia na sale pilnowal cerber, ktory sprzedawal obowiazkowa
wtedy „konsumpcje”, czyli bilet, za ktory mozna bylo zjesc i wypic za
okreslona sume. Przy kupnie papierosow nie mialo to sensu, burmistrz
szepnal wiec kasjerowi cos na ucho i zostalismy wpuszczeni na sale, jeszcze
zupelnie pusta. Wszystkie stoliki byly wolne. Usiedlismy przy najblizszym,
ale kelner kazal nam przesiasc sie na druga czesc sali, poniewaz nasza byla
zarezerwowana na wesele (wiesc gminna niosla, ze panienka z Zakopanego
wychodzila za maz za swojego klienta ze Szwecji). W kazdym razie orkiestra
zagrala marsza weselnego, a kelner – obok papierosow – postawil przed nami
pol litra. Kiedy zaczelismy sie wymawiac, powiedzial: – Jesli chodzi o
rachunek, to sa panowie podwiazani pod wesele”
Ciezka jest praca w samorzadzie, dlatego musimy wybrac najlepszych.
Daniel PASSENT

Nawet 13,5 tys. zl miesiecznie. Dozywotnio.
AGATA DUDA DOSTANIE ETAT?
Agata Duda bedzie byc moze pierwsza dama z etatem. PiS wraca do pomyslu z
2016 roku i tlumaczy – zona prezydenta na obecnych regulacjach traci.
Wiemy, ile moze zyskac.
Tym samym status pierwszej damy zostanie uregulowany – informuje „Super
Express”. Gazeta wylicza tez, ze Agata Duda nie mogac pracowac nie
odprowadza skladek emerytalnych. Przez to jej swiadczenie moze byc nizsze
nawet o 400 zl.
W maju „Rzeczpospolita” opublikowala sondaz SW Research w ktorym niewiele
ponad polowa ankietowanych (55,4 proc.) jest przeciwna pomyslowi
zatrudniania pierwszej damy.
Dzis nie jest jasne w jaki sposob PiS chce uregulowac status pierwszej
damy. Mozliwe, ze powroci do projektu z roku 2016. W propozycjach znalazl
sie wtedy zapis, by zona glowy panstwa otrzymywala pensje w wysokosci 55
proc. uposazenia prezydenta, czyli ponad 12 000 zlotych. Razem z dodatkami,
byloby to ponad 13 500 zlotych. Pensja bylaby wyplacana dozywotnio.
Lukasz Schreiber, posel PiS, koniecznosc wprowadzenia pensji tlumaczyl tym,
ze „obowiazki pierwszej damy to praca na pelny etat, nawet po 100 godzin
tygodniowo, czasem przez 10 lat”.
Pieniadze mialyby tez trafiac do zon poprzednich prezydentow – Anny
Komorowskiej, Jolanty Kwasniewskiej i Danuty Walesowej. W tym wypadku po
okolo 10 000 zlotych. Nie jest jednak pewne, ze propozycje z 2016 r. sa
dzis aktualne.
Robert KEDZIERSKI

PRZERWY PRACUJACE
Nie tylko uczniowie chca odpoczac od nauczycieli. Takze nauczyciele po
przeprowadzonej lekcji choc przez chwile pragna nie widziec swoich
podopiecznych. Niestety, o wolna przerwe coraz trudniej.
Dyrekcja kaze nauczycielom dyzurowac miedzy lekcjami, czyli dbac o
bezpieczenstwo dzieci na korytarzach. Polowe przerw diabli biora. Z wladza
jednak sie nie dyskutuje.
Pozostale przerwy probuja zajac ci uczniowie, ktorzy nie moga wytrzymac bez
nauczycieli. Stoja przed pokojem i prosza o wywolanie pechowca. Dzieci to
nie dyrekcja, wiec mozna sie przeciwstawic. Nauczyciele krzycza, ze teraz
jest przerwa, czyli czas wolnosci od uczniow. Poniewaz mlodziez nie
rozumie, wychowawcy maja wytlumaczyc klasom, ze przerwa to czas odpoczynku
od siebie.
Niestety, niektorzy uczniowie nadal nie rozumieja, ze miedzy lekcjami sie
nie pracuje, nie kontaktuje ze soba, tylko pije kawe, chodzi do toalety
albo po prostu proznuje. Przerwa – przywilej socjalny. Zreszta dyrekcja tez
tego nie rozumie, ale to zbyt ryzykowny temat, wiec nie bede go rozwijal.
Dariusz CHETKOWSKI

Kuba do Gargamela
SYN OPIERDALA OJCA. A NA DODATEK…SLUSZNIE!!!
TatuSik
A dzis to sie dales nabrac I to Ty Stary wrobiel na takie konskie gowno.
Artykul Adrianny Bochenek to jest niestety dosc nieudolna manipulacja.
Wiesz, ze ja nie mam powodu wstawiac sie za PiSem ale nie wolno nam
manipulowac czytelnikami.
Wiesz jak slaby bylem z matmy – dwa �skomisy” u Zalewskiego na WSMce ale
pozniej juz zawodowo musialem stac sie �skrolem statystyk” jestem wiec
raczej wyczulony gdy czytam �sslupki I tabelki”
Najpierw autorka mowi nam , ze bedzie porownywal ceny z 2014 I 2018 –
podaje rowniez powod – daty wyborow.
OK Przyjmujemy wiec te daty jako �sbenchmark”.
Jesli chodzi o zarobki autorka jest konsekwenta – porownuje 2014 I 2018 I
wychodzi jej ,ze pensje poszly w gore o 20%
A zaraz potem szokuje nas wiadomoscia, ze jedzenie poszlo w gore 80%
(podtytul) ale juz w nastepnej linijce pisze, ze zywnosc poszla w gore „20%
Oprocz jaj, masla I chleba. Przyznaje jednak I to bardzo niesmialo, ze
schab utrzymuje cene czyli tak na prawde potanial przeciez I tu przyklady
sie koncza bo wydaje mi sie, ze wstyd byloby sie autorce przyznac, ze I
inne wazne dla naszych brzuszkow artykuly rowniez stanialy.
Tutaj wlaczyl mi sie CZERWONY ALARM.
No I prawie natychmiast mam przyklad manipulacji. Teraz juz autorka
opuszcza 4 letni okres porownawczy I wskakuje na 11- letni, od 2007 do 2018
I pisze , ze za zakupy w 2007 placilismy 100 zl teraz placimy 130 – hola,
hola to jest przeciez tylko mniej niz 3% rocznie – to jest wyraznie BARDZO
DOBRY WYNIK, nie tak jak probuje to interpretowac autorka ktora nie
wiedziec czemu widzi to jako PORAZKE – ZLY WYNIK.
Wysokosc rachunkow o 60% w gore – tu porownanie nie ma dat ale mysle, ze
przyjela 2014 – 2018 I rzeczywiscie 950 porownane z dzisejszym 1600 trzyma
sie �skupy”.
Autorka jednak przechodzi sama siebie gdy porownuje ceny Paliw. Naglowek –
srodtytul bowiem brzmi: CENY PALIW NAJWYZSZE OD 2014 !!
No to czytelnik juz sie boi a czyta dalej, ze:
Biorac pod uwage bezposrednie porownanie dzis na stacjach placimy MNIEJ niz
podczas ostatnich wyborow samorzadowych.
Gdy poprzednio szlismy do urn cena oleju napedowego wynosila 5.56 a benzyny
5.2 dis placimy srednio 5.09 I 5.02
Ja piernicze !!!! Urban by czegos takiego nawet nie wymyslil. Wyniki sa
dobre ale „.nie pasuje to do tez autorki wiec czarne bedzie teraz bialym.
TatuSik – chciales nas czytelnikow podkurwic? Udalo Ci sie ☺
Brgds
Capt. Kuba Szymanski
Secretary General InterManager
————
Kuba- jest gorzej niz napisales! Nie bede sie obcyndalal i zwalal na
Autorke. Swoje uzdolnienia matematyczne odziedziczyles po mnie (mature z
matmy zdalem tylko dzieki perfidnemu oszustwu i znakomitej sciadze), a
tekst tej Bochenkowej byl usiany tabelkami i wykresami (na pewno uczciwymi)
ale wklejajac go do gazetki nie bylem w stanie ( idiotycznym) cokolwiek z
czymkolwiek porownac, wiec tabele i wykresy wyrzucilem, a czesc opisowa
zostawilem i przy okazji- jak widac- spieprzylem. Jedyne co mnie ratuje, to
stara dziennikarska zasada, ze gazeta powinna przede wszystkim
Czytelnika…wkurwiac, bo inaczej -jak w tej reklamie pigulek reformackich-
bedzie sie „wyproznial lagodnie, nie przerywajac snu” Trudno, kazdy ma
takiego Tatusia, na jakiego zasluguje. Chociaz to tez prawda, ze rodzicow
sie nie wybiera…
Z Ojcowskim Blogoslawienstwem:
TatuSik

WIADOMOSCI CELNE, ACZKOLWIEK BEZCZELNE
* Dwoch komikow ze swiata stand-upu, Abelard Giza i Jacek Stramik, napisalo
ksiazke, ktora jest zapisem ich mailowej korespondencji. Znakomite. Juz
teraz wiem, dlaczego komicy nie wierza w Boga. Bo nie wyobrazaja sobie, ze
moze byc ktos bardziej zajebisty od nich.
* Stacja TTV przygotowala nowy program „Piekne i odwazne”. Szesc
wielkomiejskich dziewczyn stawi czola zyciu na polskiej wsi. Prowadzaca
Barbara Pasek kariere zaczynala w serwisie Pudelek, a wiec na prowincji
bedzie czula sie jak w domu.
*Tomasz Adamek odbyl swa kolejna ostatnia walke. Tym razem przegral z
Jarrellem Millerem, ciezszym o 41 kilo i mlodszym o epoke. Co ciekawe, ta
walka Tomek zaprzeczyl sobie, bo kiedys wyznal w moim programie, ze nikt z
jego rodziny nie bedzie sie spotykal z czarnoskorym.
* Odbyl sie slub Daniela Martyniuka, syna cesarza disco polo. Serwisy
plotkarskie wpadly w zachwyt. Rozpisywano sie, ile kosztowalo wesele, ile
kosztowali goscie, ile bylo w kopertach i ile wydadza na podroz poslubna.
Tradycyjnie widac, ze biedny bogatego nie zrozumie.
* Z Teatru Imka znika spektakl „Slownik ptaszkow polskich”, w ktorym miedzy
innymi grala Doda. Szkoda. Stanac do pojedynku z Iwona Bielska to wyzwanie.
W jej jednym monologu bylo wiecej zycia niz w calej „Koronie krolow”,
wlaczajac bitwe pod Plowcami.
* Znany medialny ekshibicjonista aktor Jacek Borkowski objawil swiatu swa
kolejna wybranke. Jest nia pogodynka Nowa TV Paulina Koziejowska. Jacek
oznajmil ostatnio, ze nie szuka kobiet z second handu. Jacku, sa jeszcze
takie sklepy – Wszystko po 5 zl.
* Tomasz Karolak objawil sie na premierze filmu z podobno nowa narzeczona,
modelka Magdalena Malicka. Byl kiedys taki serial „Stawka wieksza niz
zycie”. Tomkowi polecam kontynuacje. Ustawka wieksza niz zycie.
* Najzdolniejszy aktor pochodzacy z Sosnowca Michal Czernecki wydal ksiazke
„Wybralem zycie”. A w niej przyznaje sie do bycia molestowanym, depresji
oraz dwoch prob samobojczych. Teraz juz rozumiem, dlaczego wyladowal w
serialu „Diagnoza”.
* Telewizyjna Czworka szykuje nowy program „Ja cie krece”, ktorego
gospodarzem bedzie Artur Andrus. Bedzie to widowisko, w ktorym
charyzmatyczni ludzie beda prezentowac swoje pasje na scenie. Jak widac z
opisu, autor pomyslu odpadl juz w eliminacjach.
* Nasi medalowi skoczkowie Piotr Zyla, Kamil Stoch, Dawid Kubacki i Maciej
Kot reklamuja samochody marki Renault. Podoba mi sie to w tych chlopakach,
ze nie wstydza sie przyznac, ze nie we wszystkim musza byc najlepsi.
* Jacek Braciak, jeden z najzdolniejszych aktorow mlodego pokolenia w
srednim wieku, spotyka sie z Agata Buzek, obecnie aktorka miedzynarodowa.
Tak spekuluja media i pytaja, czy to mozliwe. W kinie wszystko jest
mozliwe. Tutaj nawet Janusz zostaje biskupem.
*Z ramowki Nowa TV zniknie program informacyjny „24 godziny”. Jak
poinformowala stacja: – Stawiamy na tansza rozrywke. Tanszej rozrywki niz
informacje z kraju rzadzonego przez PiS to chyba nie ma.
* Swoj kolejny boj na ringu stoczyl tez Krzysztof Diablo Wlodarczyk. I tak,
jak slowo stoczyl jest adekwatne do losow Tomka Adamka, to tutaj jest
inaczej. Diablo pobil pana z Haiti w cztery minuty. Gratulacje. Powoli czas
trwania jego walk dogania czas trwania jego malzenstw.
* Pojawil sie plakat nowego filmu Patryka Vegi „Plagi Breslau”. Vega to
prawdziwy fenomen, ktory potrafi zrobic film bez scenariusza. Jest takie
stare powiedzenie: dzieci, wodka i legginsy zawsze powiedza prawde. Autor
plakatu musial byc pod wplywem jednego z nich.
* Anna Mucha tradycyjnie w ogniu rzeczywistosci. Aktorka wraz z jej
partnerem chcieli udzielic pomocy ofierze wypadku samochodowego i wdali sie
w pyskowke i przepychanke z obcym kierowca. Wersje, oceny i oskarzenia sa
rozne. Wrak tradycyjnie jeden.
* Kariera Mai Sablewskiej na Instagramie nabiera rozpedu. Stylistka, ktora
ubiera ludzi, zauwazyla, ze dzis w kraju sama moze odniesc sukces tylko
realizujac calkowicie odwrotny kierunek.
* Wielki sukces Joanny Kulig. Aktorka zagra w amerykanskim serialu „Hanna”,
wyprodukowanym przez Amazon. Wcieli sie w postac matki dziewczynki, ktora
od najmlodszych lat byla szkolona na zabojczynie. Z opisu wynika, ze bedzie
to opowiesc o reformie Anny Zalewskiej.
Kuba WOJEWODZKI

Za smiecenie na trasie biegu
ODEBRALI JEJ TYTUL
Biegaczka Edyta Lewandowska obronila kilka dni temu tytul mistrzyni Polski
na ultra dystansie. Teraz odebrano jej tytul w zwiazku z naruszeniem
regulaminu zawodow.
14 pazdziernika odbyly sie zawody Lemkowyna Ultra-Trail, ktore byly
jednoczesnie mistrzostwami Polski na ultra dystansie. Zawodnicy musieli
pokonac 70 kilometrow miedzy innymi przez Iwonicz-Zdroj, Przybyszow oraz
Komancze. Najlepsza zawodniczka wsrod kobiet okazala sie Edyta Lewandowska,
ktora obronila tytul mistrzyni Polski.
Dwa dni po zawodach, na stronie organizatora pojawilo sie oswiadczenie, w
ktorym poinformowano, ze Lewandowska zostala zdyskwalifikowana. Okazalo
sie, ze biegaczka zlamala regulamin wydarzenia, wyrzucajac na trasie
opakowania po zelu. Zrobila to dwukrotnie w obecnosci kibicow. Lewandowska
tlumaczyla, ze prosila obserwatorow zawodow, aby zabrali smieci, a ci sie
zgodzili.
„Obowiazuje bezwzgledny zakaz smiecenia, niszczenia roslinnosci oraz innych
dzialan niosacych szkode przyrodzie” – czytamy w regulaminie.
„Niestosowanie sie do ktoregokolwiek z punktow Regulaminu moze grozic
dyskwalifikacja uczestnika” – podkreslono.
W opinii organizatorow zawodow, Lewandowska „zachowala sie w sposob
niezgodny z regulaminem, a dodatkowo gleboko sprzeczny z duchem biegow
gorskich i promowana przez organizatorow dbaloscia o srodowisko naturalne”.
Edyta Lewandowska skomentowala swoja dyskwalifikacje na Facebooku.
„Przyznalam sie do rzucenia opakowania po zelu w niedozwolonym miejscu.
Przeprosilam za swoje zachowanie. Jako forme zadoscuczynienia
zaproponowalam medialna akcje sprzatania szlaku, po ktorym przebiegala
trasa biegu” – czytamy na profilu biegaczki. Jak zaznaczyla w swoim wpisie
Lewandowska, „w ferworze walki popelnila blad”. „Wszystkie moje sily
skierowane byly na walke o najwyzsze sportowe cele. Nie zrobilam tego z
premedytacja-zmeczenie,walka i stres spowodowal,ze tak sie stalo, niestety”
– podkreslila. „Zaistniala sytuacja nie miala wplywu na osiagniety wynik na
mecie. Wielokrotnie podczas roznych startow, rowniez rangi mistrzostw
swiata, bylam swiadkiem nieregulaminowych incydentow z udzialem supportu
czy samych rywalizujacych miedzy soba zawodnikow. Nigdy nie zglaszalam
protestu ufajac, ze tak czy inaczej na mecie wygra lepszy. Dzis z powodu
mojego zmeczenia i roztargnienia podczas morderczej walki na trasie odbiera
mi sie wywalczony tytul zwyciezcy i dokonuje dyskwalifikacji” – dodala.
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”, „Newsweeka”, TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *