Dzien dobry – tu Polska – piątek, 11 stycznia 2019

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVI nr 10 (5044) 11 stycznia 2019 r.
Haslo dnia (tematyka rolnicza): ZAMIAST W KACIE SZCZYPAC DZIWKI-ROB
GLEBOKIE PODORYWKI!

„Piracki” Kalendarz 2019
PRZYSZEDL WALEC I WYROWNAL?
Dzien dobry Drogi Gargamelu.
Za Kalendarz Piracki kapitana Kucika,
Proponuje 1.300 PLN
Romek z Dole Africa….
Adres , potwierdzenie przelewu , przesle w stosownym czasie – oczywiscie
,jesli te licytacje wygram.
———————–
Trzeba przyznac, ze optymizmu i pewnosci siebie Romkowi nie brakuje. Ale
moze to i dobrze, bo w ten sposob „rozgrzeje” rywali, a wkurwiony Polak-
jak wiadomo- wiele potrafi (patrz nizej)
Oficjalnie:
„Piracki” Kalendarz 2019 kpt Kucika
1.300 PLN po raz pierwszy!
KTO DA WIECEJ?

WKURWIONY POLAK…
Dostalem od Czytelnika mail, a w nim rysunek faceta wrzucajacego do puszki
WOSP dwie setki zlotych, jedna po drugiej. Podpis: ta jedna, to na dzieci,
a druga – na zlosc Kaczynskiemu! Swiete slowa! Zastanawialismy sie dzis
przy sniadaniu z Gargamelowa, dlaczego PiSowska wladza tak nie lubi Owsiaka
wraz jego Orkiestra iz zabrania swoim podwladnym uczestniczenia w tym
masowym przeciez i szlachetnym przedsiewzieciu. Tzw. ozywiona dyskusja
doprowadzila nas w koncu do… kosciola. Gargamelowa glosila poglad, ze w
dniu zbiorki na Orkiestre radykalnie spadaja datki Wiernych na tace, bo
jednak Owsiak od swieta, to nie to samo co Ksiadz Proboszcz na codzien. Ja
poszedlem glebiej i doszukiwalem sie awersji PiS-u do Owsiaka
w…przykazaniu „Nie bedziesz mial innych bogow przede mna”, a Orkiestra i
Owsiak, kiedy graja, to Lud Bozy, nawet przybrany w moherowe berety mniej
mysli o Kaczynskim, Macierewiczu, a zwlaszcza Pawlowicz. I tak oto piekna,
charytatywna i szlachetna impreza stricte humanitarna, nabiera juz od kilku
lat politycznego, a wiec paskudnego charakteru. Wkurwieni Polacy daja-jak
ten z rysunku- na dzieci, ale i na zlosc Kaczorowi i w ten sposob powstaje
Obywatelski FRONT ODNOWY. Coroczne rekordy Owsiaka w zbiorce na polskie
dzieci wywoluja w wierchuszce PiS taka sama reakcje rozpaczy, jak Biura
Politycznego KC PZPR wybor Polaka Wojtyly na Papieza (ktorys z towarzyszy
wylal nawet filizanke kawy na nowy garnitur!). Dlatego z ciekawoscia, ale i
z spodziewana satysfakcja czekam na nowe Owsiakowe sukcesy. Bo ich wielkosc
bedzie dla mnie dokladniejsza miara nastrojow spolecznych niz wszystkie
sondaze razem wziete! Do poniedzialku wiec!- Wasz:
Gargamel Pobudliwy

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Byl m.in. Komendantem „Daru Pomorza”
ZMARL Kpt. MIROSLAW LUKAWSKI
8 stycznia zmarl kapitan Miroslaw Lukawski. Wielki zeglarz i Czlowiek
Morza. Spotkalem go w 1976 roku gdy byl I oficerem na Darze Pomorza.
Wiele lat pozniej dostapilem zaszczytu byc z nim na TY. To byly bardzo
krotkie chwie, ale wtedy opowiedzial mi o swoich marzeniach bycia
komendantem DARU. Bardzo krotko nim byl. Jestem zrozpaczony. Moi koledzy
odchodza a je nie moge byc z nimi.
Stanislaw Zych
capt of MSM Douro

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Stojalowskiego 39/21.
Raiffeisen Bank Polska Odzial Krakow nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) RCBW PLPW Odzial Krakow Zwierzyniecka
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”.

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach wybrzeza.
Dolar: 3.7360 PLN Euro: 4.3055 PLN Frank szw.: 3.8273 PLN Funt:
4.7680 PLN Gielda 10.01.2019 r. godz. 17.00 WiG 59219.23 (-0.20%)
WiG30 2677.79 (+0.60%)
Kantor Baltyk-Bis Gdynia SKUP- Dolar: 3.68 PLN Euro: 4.22 PLN
Funt: 4.69 PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.62 PLN
Euro: 4.19 PLN Funt: 4.70 PLN

Pogoda w kraju
Pochmurno z przejasnieniami. Na poludniu, przelotny snieg. Temperatura
maksymalnie od -11 stopni Celsjusza na Suwalszczyznie do 3 st. C na Nizinie
Szczecinskiej.

Na dobry dnia poczatek
Spotyka sie dwoch prezesow Bankow Centralnych.
Slyszalem,ze masz nowa asystentke .Jak sobie radzi ?
Wiesz , jako fachowiec to dupa, ale jako dupa to fachowiec
( Nad. Lech Lyczywek)

Trzeba przyznac: robi wrazenie!
PARTIA BIEDRONIA JEST JUZ PRAWIE W CALEJ POLSCE
– Mamy program, struktury i sile, zeby odsunac stare partie od wladzy –
przekonuje Marcin Anaszewicz, szef sztabu powstajacej partii Roberta
Biedronia. 3 lutego na warszawskim Torwarze odbedzie sie konwencja
zalozycielska, w ktorej wezmie udzial 7500 sympatykow Biedronia. Wiekszosc
to ludzie, ktorzy przyszli na jego spotkania „Burza mozgow z Biedroniem”.
Na Torwarze poznamy logo i nazwe partii, ktora zostala juz wybrana, ale to
na razie najpilniej strzezona tajemnica w sztabie na Mordorze. Chca budowac
napiecie do konca, choc jeszcze w styczniu zloza wniosek do sadu o zmiane
obecnej nazwy partii („Kocham Polske), zarejestrowanej juz w czerwcu
ubieglego roku.
Konwencja ma miec rodzinny charakter, bedzie okraszona wystepem gwiazdy
muzycznej „duzego formatu”. Uczestnicy maja zabrac dzieci, dla ktorych
zostanie zorganizowana specjalna strefa z animatorami. Glownym punktem
programu bedzie przemowienie Roberta Biedronia, ktory przedstawi program i
swoja druzyne, w tym wiceprzewodniczacych (m.in. Anaszewicza i
Gawkowskiego).
Sam Biedron znowu ruszy w Polske, by przez miesiac odwiedzic 13 miast.
Jesli PiS zdecyduje sie rozpisac przyspieszone wybory, to Biedron ma juz
gotowy plan na kampanie. Dlatego w jego sztabie nie obawiaja sie takiego
scenariusza. A nawet uznaliby go za dar losu. – Dostalibysmy premie za
swiezosc – mowi nam jeden ze wspolpracownikow Biedronia.
Na razie jednak szykuja sie na wybory do Parlamentu Europejskiego, ktore
odbeda sie pod koniec maja. Powolali juz nawet nieformalny sztab wyborczy,
na ktorego czele stoi Marcin Anaszewicz.
– Dzisiaj potrzeba regeneracji polskiej sceny politycznej, ktora musi sie
odbyc takze na poziomie personalnym. Politycy, ktorzy siedza w Sejmie od 30
lat, sa oderwani od rzeczywistosci – mowi Marcin Anaszewicz, ktory sam
nazywa siebie „symetrysta”, choc „nie w pelnym tego slowa znaczeniu”.
Anaszewicz, w latach 90-tych czlonek wladz krajowych Unii Pracy, w rozmowie
czesto atakuje Platforme Obywatelska.
– W kwestiach spolecznych PO zaniedbala wszystko, co bylo mozliwe. Nie
wprowadzila systemu wsparcia dla osob z niepelnosprawnosciami. Nie
prowadzila skutecznej polityki senioralnej – wylicza glowny doradca
Biedronia, ktory za dojscie PiS-u do wladzy obwinia PO.
– Dzisiaj najwiekszym problemem opozycji jest Grzegorz Schetyna. To osoba
zakorzeniona gleboko w PRL. Dla Schetyny glowna wartoscia jest wladza. On
nie mysli w kategoriach praw czlowieka i swobod obywatelskich – mowi o
szefie najwiekszej opozycyjnej partii w parlamencie.
Na Biedroniu i jego ludziach nie robia wrazenia apele o przystapienie do
wspolnej koalicji w majowych wyborach. Chca sprawdzic swoja popularnosci i
sprawnosc struktur, ktore buduja.
Program dla liberalow
– Nie boimy sie pojecia liberalizm, bo jestesmy partia progresywna, a
czescia myslenia progresywnego jest liberalizm zorientowany na wolnosc
jednostki, a w centrum swojej polityki stawiajacy czlowieka z jego prawami
i wolnosciami – deklaruje szef sztabu. – Tworzymy projekt, ktory bedzie
przyjazny dla biznesu. Wierzymy, ze mozna stworzyc normalna relacje miedzy
dwoma wartosciami: polityka spoleczna i wolnoscia dzialalnosci gospodarczej
– dodaje.
W programie nie znajdzie sie postulat podwyzki podatkow. Najpierw chca
przejrzec wydatki np. na Kosciol katolicki. Nowa partia bedzie postulowac
przerwanie finansowania lekcji religii z budzetu panstwa. Te pieniadze
(okolo 3, 4 mld zlotych) wola przesunac na podwyzki dla nauczycieli, ktorzy
walcza teraz o dodatkowe 1000 zlotych.
– Dzisiejsze oczekiwania placowe nauczycieli wydaja sie byc racjonalne –
mowi Anaszewicz, zeby po chwili dodac: – Chcielibysmy, zeby dyskusja o
wynagrodzeniach byla dyskusja o edukacji w perspektywie dlugookresowej.
Partia Biedronia zaproponuje tez odejscie od wegla na rzecz odnawialnych
zrodel energii (glownie fotowoltaika) i odpartyjnienie panstwa. Chce
wzmocnic Sluzbe Cywilna, ktora likwidujac konkursy rozmontowal PiS i
zaproponowac, by szefow centralnych urzedow jak KNF, czy UOKiK wybieral
parlament, a nie jak dotychczas premier.
– Politycy stracili zdolnosc do zarzadzania panstwem – stwierdza
Anaszewicz, zapytany o najwiekszy problem w Polsce. – W ostatnich latach
radykalnie spadla jakosc rzadzenia. Tonami produkujemy akty prawne. Bez
stabilnego prawa mozemy zapomniec o normalnie rozwijajacym sie panstwie –
dodaje. Pytany o najwiekszy problem spoleczny, mowi o braku komunikacji
miedzy rzadzacymi a rzadzonymi.
Program dla wykluczonych
– Dialog spoleczny nie moze byc polityka jednego ministra, to musi byc
polityka calego rzadu. Premier musi stac na czele dialogu spolecznego, byc
jego wyrazistym liderem – mowi Anaszewicz. To typowy postulat kazdej nowej
partii w Polsce. Jednak formacja Biedronia ma sie glownie orientowac na
wykluczonych. W programie znajdzie sie „pakiet dla osob z
niepelnosprawnosciami”, dla ktorych zaproponuja postulowane przez nich 500
zlotych miesiecznie i mieszkania wspomagane, czyli nowelizacje ustawy o
standardach w budownictwie, ktora zniesie bariery architektoniczne.
Partia zaproponuje takze „emeryture obywatelska” na poziomie 1600 zlotych.
Zlozy takze projekt ustawy o asystentach dla osob starszych. Anaszewicz
pytany o to, skad wezmie personel do domow opieki, otwarcie mowi o
potrzebie przyjecia imigrantow ekonomicznych. – Nie boimy sie otwierania
granic, bo imigrantow potrzebuje dzisiaj i gospodarka i spoleczenstwo.
Kobiety to glowna grupa wyborcow Roberta Biedronia, dlatego partia
przygotuje dla nich specjalny „pakiet”, ktory obejmie: bezplatny dostep do
nowoczesnej antykoncepcji, gwarantowane znieczulenie przy porodzie, prawo
do usuniecia ciazy do 12 tygodnia, ustawe gwarantujaca rowna place (na
poczatek w sektorze publicznym) i nowelizacje ustawy o przemocy w rodzinie,
ktora zagwarantuje izolacje sprawcy od ofiary.
– To nie musi byc zupa pomidorowa – tak Biedron mowi do wspolpracownikow o
partyjnym programie. Chodzi mu o to, ze nie bedzie zmienial pogladow, by
zyskac glosy wyborcow, z ktorymi mu nie po drodze. Chce przekonac Polakow
do swojej wizji Polski i stac sie trzecia sila w przyszlym Sejmie.
Marcin ANTOSIEWICZ

Kazdy ma inne cele, plany i…interesy
DLACZEGO PARTIOM OPOZYCYJNYM TAK TRUDNO SIE DOGADAC
Liderzy kazdej maja inne problemy i interesy: Schetyna blokuje Tuska,
Kosiniak-Kamysz sie waha i rozmawia z partia.
Wiadomo, ze jesli opozycja chce pokonac PiS i przejac wladze, to jest
skazana na te czy inna forme konsolidacji. W wyborach samorzadowych taka
proba byla stworzona przez Grzegorza Schetyne i Katarzyne Lubnauer Koalicja
Obywatelska, spajajaca Platforme, Nowoczesna i Inicjatywe Polska Barbary
Nowackiej. Eksperyment byl dosc udany – wprawdzie PiS wygral wybory do
sejmikow, ale sojusz partii liberalno-konserwatywnych stracil do zwyciezcy
tylko 7 pkt proc., zdecydowanie wygral w miastach i odzyskal od prawicy
niektore segmenty wyborcow (lepiej wyksztalconych i zarabiajacych, kobiety
czy przedsiebiorcow).
Koalicja Obywatelska w dotychczasowej formie przestala jednak istniec, gdy
Grzegorz Schetyna postanowil skorzystac z buntu Kamili Gasiuk-Pihowicz i
sprobowac wrogiego przejecia Nowoczesnej. Ruch Schetyny nie tylko zburzyl
zaufanie miedzy liderami koalicji, ale tez przestraszyl innych
potencjalnych koalicjantow, czyli przede wszystkim liderow SLD i PSL.
Partie Wlodzimierza Czarzastego i Wladyslawa Kosiniaka-Kamysza nie chca
odegrac roli przystawek, ktore po pewnym czasie zostana pozarte przez
Platforme.
Wiedza, ze musza (a przynajmniej powinni)
Zreszta poza tzw. opozycja demokratyczna przegrupowuja sie tez partie obok
lub na prawo od PiS: ruch Pawla Kukiza, partia Janusza Korwin-Mikkego,
narodowcy, samorzadowcy i inni.
Jasne jest, ze bez konsolidacji partie opozycji czeka nieuchronna porazka.
A ponowne zwyciestwo PiS w wyborach do Sejmu moze oznaczac dla Polski
stoczenie sie w scenariusz wegierski, czyli zawlaszczenie na dobre panstwa,
gospodarki, kultury, edukacji i innych instytucji przez jedna opcje
polityczna.
Schetyna blokuje Tuska?
Dlaczego w takim razie, majac swiadomosc sytuacji, partie opozycji nie moga
dojsc do porozumienia? Kazda z nich ma bowiem swoje interesy, ktore
sprawiaja, ze trudno im sie dogadac.
Platforma chce zachowac dominacje nad mniejszymi partnerami. Kryzys w
relacjach z Nowoczesna pokazuje, ze Grzegorz Schetyna moze wykorzystac
kazde potkniecie swoich partnerow. Wydaje sie, ze jednym z glownym celow
lidera PO jest zablokowanie powrotu Tuska do polskiej polityki i zajecie po
wygranych wyborach fotela premiera. Swiadcza o tym np. nieoficjalne
wiadomosci Onetu, ze Schetyna zaproponowal szefowi PSL Wladyslawowi
Kosiniakowi-Kamyszowi kandydowanie na prezydenta z ramienia opozycji. Jesli
te informacje sie potwierdza, bylby to ruch ewidentnie skierowany na
zablokowanie mozliwej kandydatury Tuska.
Jaroslaw Kaczynski, zeby wygrac wybory i zdobyc wladze, potrafil sie cofnac
o krok i namascic na premiera Beate Szydlo. Schetyna, mimo ze ma swiadomosc
duzego elektoratu negatywnego, wydaje sie niezdolny do takiego ruchu. Z
drugiej strony szef PO wie, ze jego partia w wyborach musi sie otoczyc
sojusznikami, bo czesc elektoratu opozycji nigdy nie zaglosuje na sama
Platforme.
Mniejsi maja swoje problemy
Paradoksalnie w trudnej sytuacji jest tez Kosiniak-Kamysz. Z jednej strony
wyrasta na glownego rozgrywajacego opozycji, ktory moze wybierac miedzy
sojuszem z PO, porozumieniem z mniejszymi partiami, SLD i Nowoczesna a
montowaniem szerokiego sojuszu partii opozycyjnych. Niektorzy obserwatorzy
zaczeli go kreowac nawet na premiera. W rozmowach z Platforma szef PSL
wystepuje takze w imieniu SLD i Nowoczesnej.
Kosiniak-Kamysz musi sobie jednak poradzic z roznymi frakcjami w swojej
partii, a jesli partyjne ukladanki zakoncza sie fiaskiem, to samodzielnie
startujacy PSL moze sie nie przeslizgnac nad progiem wyborczym i zostac
poza Sejmem.
SLD uklada sie z PO, PSL i Nowoczesna, ale z drugiej strony Wlodzimierz
Czarzasty po doswiadczeniu porazki sejmowej z 2015 r. musi wciaz uwazac na
konkurencje na lewicy. Wlasny, peerelowski jeszcze elektorat SLD z roku na
rok sie kurczy, a zeszloroczne wyniki na poziomie 10 proc. juz dawno staly
sie przeszloscia.
Nowoczesna Katarzyny Lubnauer moze byc waznym elementem sojuszu partii
opozycyjnych, jako partia bardziej swieza i liberalna od Platformy, a takze
nieuwiklana do tej pory w rzadzenie, ale tez ma swoje problemy (w tym
finansowe) i musi odbudowac poparcie w sondazach, ktore ostatnie spadlo.
Coraz mniej czasu
Wszyscy czekaja na ruch wspomnianych juz Tuska i Biedronia. W wypadku
Biedronia sytuacja jest dosc jasna: do wyborow europejskich pojdzie sam.
Jesli osiagnie dobry wynik, bedzie mogl dyktowac warunki, jesli pojdzie mu
gorzej, bedzie zmuszony szukac sojuszy. Byly premier i lider Platformy
wciaz nie ujawnia swoich planow.
Na razie trwaja rozmowy wszystkich ze wszystkimi i kazdy scenariusz jest
mozliwy. Do dealu moze dojsc nawet jeszcze w tym tygodniu. Co rusz
wybuchaja newsy o jakims porozumieniu (w tym tygodniu Onet doniosl o
zawarciu koalicji SLD-PSL-Nowoczesna, a „Wyborcza” o przesadzonym sojuszu
PO-PSL), ale na razie sie nie potwierdzaja. A czasu jest coraz mniej,
ewentualna koalicja opozycji na wybory europejskie powinna powstac
najpozniej w lutym.
Lukasz LIPINSKI

Apanaze wspolpracowniczek Adama Glapinskiego nadal scisle tajne
NBP IDZIE W ZAPARTE
NBP przyznal, ze „pani dyrektor Wojciechowska moze byc w grupie osob troche
lepiej zarabiajacych”, ale ile konkretnie to jest „troche”, nie podalo. Nie
pomaga to wiarygodnosci prezesa Glapinskiego.
Na zwolanej przez NBP konferencji prasowej, na ktorej mielismy sie
dowiedziec, ile naprawde zarabiaja dwie wspolpracowniczki prezesa Adama
Glapinskiego, nie padly zadne konkrety. Mozemy wiec dyskutowac o tym, ile
powinien zarabiac prezydent, premier czy prezes NBP, ale juz nie o bijacych
ich wszystkich na glowe zarobkach wspolpracowniczek.
Pytania o i do Adama Glapinskiego
To niejedyna bulwersujaca sprawa zwiazana z Narodowym Bankiem Polskim.
Zaczelo sie od afery korupcyjnej Marka Ch., bylego prezesa Komisji Nadzoru
Finansowego, ktory od Leszka Czarneckiego, wlasciciela dwoch duzych bankow
prywatnych, zazadal zatrudnienia znajomego prawnika z wynagrodzeniem
(wedlug Czarneckiego okolo 40 mln zl). Mialo to uchronic banki biznesmena
przed realizacja slynnego planu Zdzislawa, czyli przejeciem ich za
przyslowiowa zlotowke. KNF jest instytucja w pelni niezalezna, zdumiewajace
wiec bylo to, ze Marek Ch. razem z Leszkiem Czarneckim po zakonczeniu
potajemnie nagranej przez Czarneckiego rozmowy w KNF udali sie do prezesa
NBP. Pytanie: „Po co?”, caly czas pozostaje bez odpowiedzi. Jaki zwiazek ma
korupcyjna propozycja Ch. z ta wizyta?
Prezes NBP straszy media i szerzy teorie spiskowe
Adam Glapinski, zamiast wyjasnien, zaczal straszyc sadem media zadajace te
klopotliwe pytania. Ciagle uwaza, ze ich zadawanie podwaza autorytet samego
NBP, podczas gdy sprawa nie dotyczy banku centralnego, ale jego prezesa. W
zaprzyjaznionych mediach probuje tez szerzyc teorie spiskowe, ze proba
powiazania go z afera KNF jest miedzynarodowym spiskiem majacym na celu
zmuszenie Polski do przyjecia euro. Te teorie tym bardziej nie zwiekszaja
wiarygodnosci prezesa, budza natomiast coraz wieksza zaciekawienie mediow
tym, co sie dzieje w NBP.
Apanaze pod scisla ochrona
Wykrycie przez „Wyborcza”, ze dyrektorka od promocji zarabia co najmniej 65
tys. zl miesiecznie, czyli wiecej niz zarabial Marek Belka jako prezes NBP,
jest tego kolejnym dowodem. NBP zadal sprostowania, ale wynagrodzenia
Martyny Wojciechowskiej (a takze Kamili Sukiennik) podac nie chce. Zamiast
tego na konferencji podano zagregowane dane zarobkow dyrektorow wszystkich
departamentow, czyli nie podano niczego. Upor w utajnianiu zarobkow
najblizszych wspolpracowniczek prezesa musi wydawac sie zdumiewajacy. I –
po raz kolejny – nie zwieksza jego wiarygodnosci. Nawet w jego wlasnej
partii, ktorej dzialacze takze domagaja sie odtajnienia zarobkow osob,
ktorych kompetencje daleko odbiegaja od oczekiwanych. Zarobki czlonkow Rady
Polityki Pienieznej czy zarzadu NBP – dla przykladu – az tak utajnione nie
sa. Poddawane sa tez publicznej ocenie. Nie ma powodu, zeby apanaze
Wojciechowskiej i Sukiennik znajdowaly sie az pod tak scisla ochrona. Albo
my tego powodu nie znamy. Wiemy natomiast, ze skierowanie jednej z tych
osob do Bankowego Funduszu Gwarancyjnego za 11 tys. zl miesiecznie, mimo
razacego braku kompetencji, bezpieczenstwa naszych oszczednosci w systemie
bankowym nie zwieksza.
Pieniadze NBP to pieniadze podatnikow czy nie?
Zdziwienie budza tez zapewnienia prezesa, ze NBP nie dysponuje pieniedzmi
podatnikow, wiec ciekawosc mediow jest nieuzasadniona. Otoz bylaby to
opinia zasadna, gdyby NBP byl prywatny. Ale nie jest, jest wlasnoscia
panstwa, a wiec jego obywateli. I mamy pelne prawo wiedziec, co sie w nim
dzieje. Zwlaszcza gdy wyglada na to, ze dzieje sie nie najlepiej, a prawda
jest ukrywana z uporem godnym lepszej sprawy.
Joanna SOLSKA

A TO POLSKA WLASNIE
——–
– Dziennikarze RMF24 sprawdzili, ile budzet panstwa stracil
na protescie sluzb mundurowych. Miedzy 10 lipca a 8
listopada protestujacy policjanci wystawiali mniej mandatow.
Kary nakladali tylko ze powazne przewinienia. Za cala reszte
dawali tylko pouczenia. Protest zakonczylo porozumienie, na
podstawie ktorego funkcjonariusze powrocili do czesci
starych praw emerytalnych oraz dostali srednio po 650zl
podwyzki. Wedlug RMF24 wplywy z mandatow za okres protestu
(dane obejmuja caly listopad), w porownaniu do ubieglego
roku, zmniejszyly sie o prawie 400 milionow PLN, czyli 3 mln
mniej mandatow.
——–
– Uwierzyliscie, ze od stycznia nie bedzie podwyzek cen
energii, bo rzad PiS obnizyl akcyze na prad? I slusznie, bo
to prawda! Tylko, ze jak to zwykle w rzadze PiS bywa, nie
cala… Ustawa zostala tak skrojona, ze podwyzki sa
nieuniknione, ale…. nastapia juz po wyborach
parlamentarnych. Zwracal na to uwage na antenie TVN24
ekonomista prof. Witold Orlowski „Rzad zrobi wszystkie
wykretki lub triki, zebysmy do czasu wyborow nie zobaczyli
podwyzek na rachunkach. Podwojny rachunek za prad dostaniemy
nastepnego dnia po wyborach. Ceny energii rosna i na dluzsza
mete nie da sie tego zatrzymac”.
——–
– Setna rocznica wybuchu Powstania Wielkopolskiego nie mogla
sie odbyc bez mszy swietej. W nabozenstwie wzieli udzial
m.in. prezydent Andrzej Duda i politycy prawicy. W kosciele
zabraklo prezydenta miasta – wladze Poznania reprezentowal
zastepca Jacka Jaskowiaka, Mariusz Wisniewski. „Nie wiem z
czego miala by wynikac moja obecnosc. Jestem za rozdzialem
Kosciola i panstwa. Jesli chce isc do kosciola, to nie po
to, zeby manifestowac swoja obecnosc i siedziec w pierwszej
lawce, zeby mogly mnie pokazac kamery telewizji polskiej” –
powiedzial Jaskowiak. „Bywam w kosciele, szczegolnie wtedy,
gdy jest dzien ubogich – ustanowiony przez papieza
Franciszka. Nie widzialem wowczas zadnego polityka Prawa i
Sprawiedliwosci” – dodaje prezydent Poznania.
——–
– „W internety trzeba umiec, panie Morawiecki” – tak sie
skonczylo ocieplanie wizerunku przez premiera. Na
swiatecznym zdjeciu Mateusz Morawiecki wraz z rodzina
ubieraja choinke. Fala kpin wylala sie na premiera za to, ze
na zdjeciu trzyma na rekach swojego 8-letniego,
kilkudziesieciokilogramowego syna. Okazuje sie, ze
ocieplanie wizerunku nie zawsze daje taki efekt, jakiego
bysmy oczekiwali a skutek czasami bywa wrecz odwrotny.
Zdaniem psycholog Magdaleny Bogusz, zdjecie nie zawsze musi
byc perfekcyjne i idealne, ale to jednak rodzic musi umiec
przewidywac konsekwencje. „Generalnie rodzina jak najdalej
od polityki, to tylko przynosi straty. No chyba ze ma sie
zone pod tytulem Michelle Obama, a dzieci takie jak Ivanka
Trump” – komentuje Wojciech Szalkiewicz, specjalista od
marketingu politycznego. W obronie premiera stanela…
Krystyna Pawlowicz. W swoim stylu na Twitterze „A chocby i
wieksze dziecko, to co to kogo obchodzi. Irytujacy lewacki
terror wobec rodzicielskich i dzieciecych wzajemnych
relacji. Lewakom to obce, nawet nie rozrozniaja matki od
ojca” oraz „A co to Pana obchodzi, ze premier Morawiecki
wzial na rece syna i ubieraja choinke? Co to Pana obchodzi?
Pan byl sierota?” Odpowiedzi internautow byly jednak celne:
„Bo to zwyczajnie smiesznie wyglada Pani Posel, dzieci juz
dosc duze. Dosc zabawna agitka” albo „Smieszne to bo kto na
rekach nosi takie wyrosniete cos, co w poziomie
informatycznym jest juz pewnie sprytniejsze od rodziciela.
Sztuczne i nienaturalne to zdjecie – czyli w Pana stylu
Panie Premierze”.
——–
– Po wyborach samorzadowych w rodzinie Cymanskich gwaltownie
przybylo politykow. Na radnego Malborka zostal wybrany syn
Tadeusza Cymanskiego, Maciej. A 29-letnia corka wdrapala sie
kilka oczek wyzej – zostala bowiem radna sejmiku wojewodztwa
pomorskiego. Jednak to tylko byl wstep do jej wielkiej
kariery. Okazuje sie bowiem, ze od listopada 2018r Marta
Cymanska (skonczyla licencjat z filologi zangielskiej i
zaocznie stosunki miedzynarodowe) pracuje jako glowny
specjalista ds. relacji z klientem w Energa Obrot Gdansk.
Dla Tadeusza Cymanskiego zatrudnienie corki w spolce Skarbu
Panstwa to zaden nepotyzm. „W poprzedniej firmie corka miala
podobne zarobki (…) Gdybym ja zabiegal o posade dla niej,
to ona bylaby gdzie indziej i na innym miejscu (…) jak
krasc, to miliony, jak kochac, to ksiezniczki” – podsumowuje
posel. Trzeba mu przyznac troche racji – posada jego corki
wypada blado przy stanowiskach, ktore dostaja dzieci innych
promimentnych politykow partii rzadzacej. Ciekawe jednak ilu
absolwentow filologi angielskiej ma taka prace jak Marta
Cymanska?
——–
Zebral dla Was: Egon OLSEN

DWA SLOWA (ALE JAKIE MADRE!)
pOSEL Adam Andruszkiewicz wystosowal do ministra Rolnictwa Jana
Ardanowskiego interpelacje z dwoma pytaniami dotyczacymi pracy jego
resortu. Na kazde z nich minister odpowiedzial jednym slowem.
Andruszkiewicz pytania zadal 21 grudnia ub. r., czyli zanim jeszcze objal
stanowisko wiceministra cyfryzacji i stal sie kolega Ardanowskiego z rzadu.
Byl wtedy poslem kola Wolni i Solidarni.
„Jak wyglada podsumowanie rozpoczetych i zakonczonych, glownych prac i
dzialan w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi w 2018 roku?” – pytal
posel. „Znakomicie” – odparl w formalnej odpowiedzi Ardanowski.
Z kolei na dociekania Andruszkiewicza „ktore z tych prac sa dla resortu
priorytetowe?”, minister napisal w odpowiedzi: „wszystkie”.

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

-Sztuczne ulatwienie
Byly selekcjoner reprezentacji Polski Andrzej Strejlau nie jest
zwolennikiem przepisu o obowiazkowym wystawianiu mlodziezowca w
Ekstraklasie. Dlaczego nie popiera pan tego rozwiazania?
Andrzej Strejlau: W pierwszej lidze taki przepis obowiazuje, bo ma
przygotowywac pilkarzy do wystepow na najwyzszym szczeblu, ale to nie
oznacza, ze sprawdzi sie w ekstraklasie. Nie sadze, by metryka powinna
decydowac o tym, czy ktos ma grac. Mozemy rownie dobrze wprowadzic przepis,
zeby po 40. roku zycia zawodnicy konczyli kariery, a dzieki temu tez sie
zwolni miejsce dla mlodych.
Lepiej zajac sie systemem szkolenia?
Mamy lige bardzo przecietna i to jest sztuczny zabieg, ktory nie podniesie
jej poziomu. Co innego PZPN zrobil dobrze. Fajnym projektem jest
certyfikacja szkolek pilkarskich, po ktorej sobie wiele obiecuje. Mowilem
kolegom w zwiazku, ze w tym przypadku nalezy nagrodzic najlepszych, ale tez
wesprzec najslabszych, bo w przeciwnym razie nigdy nie dogonia wiodacych
szkolek. Certyfikacja jest madrym rozwiazaniem, bo rodzic wie, ze oddaje
dziecko do szkolki, w ktorej pracuje sie na wysokim poziomie.
Jesli przepis o mlodziezowcu sprzegniemy z lepszym szkoleniem, to moze da
pozadane efekty?
-W dalszym ciagu mnie to nie przekonuje. W najwyzszej klasie rozgrywkowej
musza grac najlepsi zawodnicy, na jakich stac dany kraj. Czy zwolennicy
tego przepisu beda wymagali rowniez, zeby mlodziezowiec obowiazkowo
wystepowal w eliminacjach do Ligi Mistrzow albo Ligi Europy? Na spotkaniu
autorskim, gdzie promowalem ksiazke napisana wspolnie z Jerzym Chromikiem,
zapytano mlodego chlopca Mateusza Mlynskiego, ktory miesiac temu strzelil
piekna bramke w barwach Arki Gdynia, czy jest zwolennikiem przepisu o
mlodziezowcu? Wie pan co powiedzial? Nie chce czegos takiego, to jest
sztuczne ulatwienie. Chce, zeby trener wstawil mnie do skladu, bo
zasluzylem na gre. Mowi to zawodnik, ktory powinien byc zadowolony, bo
bedzie mu latwiej. Ma pan taki przepis w lidze wloskiej, francuskiej,
hiszpanskiej?
Nie. I obawiam sie, ze trenerzy w ekstraklasie zaczna oszukiwac…
– Sa ku temu mozliwosci. Opowiem cos panu: komentowalem w Polsacie Sport
lige chinska, tam obowiazywal przepis, ze mlody Chinczyk ma wyjsc w
podstawowym skladzie. Nagminne bylo oszukiwanie, czego dopuszczali sie
nawet wybitni trenerzy Manuel Pellegrini, Felix Magath czy Luiz Felipe
Scolari, ktorzy po 20 minutach zdejmowali juniora i wprowadzali
doswiadczonego zawodnika. Szybko sie nauczyli omijac przepisy.
PZPN sie pospieszyl?
-Wprowadzony przepis o mlodziezowcu powinien byc poprzedzony szerokimi
konsultacjami z doswiadczonymi trenerami. Nawet nie wiem, czy takie rozmowy
sie odbyly, ja w kazdym razie nie zostalem zapytany o zdanie. O wszystkim
dowiedzialem sie z mediow. Pan jest pierwszym, ktory mnie o to zapytal.
Jak mozna by to ulepszyc?
-Wprowadzilbym zmiane, ze na lawce rezerwowych jest co najmniej trzech
mlodziezowcow, ktorzy nie wliczaja sie do ogolnej liczby zmian. Moga
zastepowac co najwyzej sami siebie. Wtedy nie byloby strachu i moze
trenerzy by ich wpuszczali, jednak najpierw musieliby miec kilku zawodnikow
na odpowiednim poziomie. Wtedy widac, czy ktos ma taka trojke, a jesli nie
ma, to dlaczego? Taka logike bym zrozumial, ale i tak nie sadze, zeby to
uratowalo polska pilke.
Czy widzi pan zagrozenie, ze przepis rozleniwi mlodych zawodnikow?
-Pierwszy rok trwania nowego przepisu nikogo nie rozleniwi, moze nawet
spowodowac chec pokazania sie. Juz media pisza, ze bedzie wyscig o
transfery, ze pensje poszybuja w gore, a PZPN bedzie musial reagowac. Ale
trzeba bylo taka zmiane starannie przygotowac, poprzedzic dyskusja.
Zbigniew Boniek jako prezes zwiazku za to odpowiada. Jego przede wszystkim
trzeba pytac, po co ta zmiana.
Rozmawial:
Pawel T. Felis
——————————-
Gargamel: spytalem kiedys trenera Strejlaua co sadzi o pomysle wprowadzenia
na boiska pilkarskie dwoch sedziow glownych.- Bardzo sluszny- odpowiedzial-
dwoch zawsze trudniej przekupic i wiecej to kosztuje niz jednego…
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”,
„Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *