Dzien dobry – tu Polska – czwartek, 11 lutego 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XVII nr 40 (6019) 11 lutego 2020 r.

A JA NIE WIERZE!
Calym sercem popieram wczorajszy strajk „Media bez wyboru”, ale tez calym
rozumem NIE WIERZE, ze zisci sie opinia Jarzego Baczynskiego iz „jedyna
prawdziwa bronia niezaleznych mediow w tej nierownej walce sa czytelnicy,
widzowie i sluchacze. Media spolecznosciowe, to nie walka o aborcje, do
ktorej stanal „Strajk Kobiet”. Natomiast bez prawdziwych i pelnych
informacji tez moozna zyc, o czym swiadcza dlugie lata cenzury w PRL-u i
Wiekszosci PT Publicznosci wystarczy klamliwa papka serwowana przez zrodla
-tak, tak, nie boje sie nazwac: REZIMOWE i przeciez glownie nie dla wolnych
gazet „Lechu skakal przez plot” Zreszta mamy teraz sroga zime i komu z tzw.
Masowych Odbiorcow chcialoby sie na mrozie zdzierac gardlo slusznymi
okrzykami, czy dzierzyc kije od transparentow w zgrabialych od zimna
rekach? Demokracja dla wiekszosci tzw Zwyklych Polakow, to abstrakcja, a
realia, to dodatkowe emerytury, coraz wyzsze place, pelne sklepy. Wystarczy
spojrzec na sondaze szans wyborczych partii politycznych. Zeby nie wiem jak
sie wladza wyglupiala, nie wiem jak brala Milujacy Wolnosc Narod Polski za
morde, nie wiem jak bezczelnie kradla- i tak Prawo i Spraswiedliwosc
zawsze w notowaniach popularnosci i zaufania-jest i bedzie zwycieskie, a
Jaroslaw Kaczynski, wszelkie swoje , najostrzejsze nawet bezecenstwa
polityczne czy moralne moze kwitowac usmiechem i moim ulubionym
zaproszeniem Rodakow: „Pocalujta w dupe wojta!”
Ale jest i druga czesc tej polskiej „kalabani”. Mam za soba 6 tygodni
spedzonych z covidem i udarem mozgu w trzech szpitalach- w tym w jednym w
niewyslowionych katuszach glownie psychicznych. Wyszedlem z tego z gleboko
przeorana psychika. Teraz od miesiaca jestem juz w domu, podlegam
trzymiesiecznej, codziennej rehabilitacji na koszt NFZ i czekam na termin
wiecznie oddalajacego sie szczepienia. Codziennie ogladam telewizje, do tej
pory z wyjatkiem Kurskiej TVP, ale od wczoraj postanowilem przestac ogladac
tez „wrecz przeciwna” TVN, gdyz wprowadza mnie ona codziennie wieczorem w
podly nastroj, swoim- jalowym w sumie- serwisem pelym czarnej nienawisci do
swiata i zarazem smutku, ktory nie pozwala mi zasnac. Realne znaczenie tego
jadu, dla mnie -zwyczajnego Polaka – jest zadne, natomiast stres siada mi
na mozg. Wszak milosc, ale i po rowno nienawisc, zawisc czy zazdrosc, to
te same i takie same CHOROBY UMYSLOWE, Dokuczliwe i trudno je leczyc. Wiem
i jaki jest PiS i wkurawiaja mnie przekrety Szumowskiego, pogodne klamstwa
Morawieckiego, zakosztowalem koronawirusa i z jego powodu otarlem sie o
smierc, ale gdy sam siebie pytam czy wolalbym aby z pandemia w kraju
walczyla inna wladza i inna partia niz Prawo i Sprawiedliwosc- z gorycza
stwierdzam, ze w Polsce- jak to mowi Lud Bozy- ” nie ma chuja we wsi” wiec
czuje do PiS-u tzw Ufnosc Wymuszona.Wszak wiekszy jest dla ludzkosci
pozytek z inteligentnej kanalii w rodzaju np. Maciarewicza niz
dobrodusznego naiwniaka, jak- nie przymierzajac- Budka czy Holownia.
To samo na innych odcinkach polskiego zycia i wprawdzie na PiS nie glosuje
nigdy, ale rozumiem i nie potepiam tych, ktorzy glosuja
Rosjanie mawiaja: „Na biezpticzu da i zopa solowiej”- „na bezptasiu, to i
dupa slowikiem”
Ot, co!- Wasz:
Gargamel Kontrowersyjny

SYTUACJE I ODZYWKI
Przed balem u ksiecia wrozka radzi Kopciuszkowi:
– Pamietaj, jezeli chcesz jezdzic w eleganckich powozach, byc otoczona
przez swietnie wytresowana sluzbe, nosic piekne stroje i nigdy wiecej nie
ubrudzic rak – to juz o 12:00 nie mozesz miec na sobie tej sukni!

– Z czego sie tak cieszysz? Mozesz sie podzielic?
– Dla mnie samego ledwo starcza.

Religia to nie sa „lekcje”. Lekcje sa od przekazywania wiedzy

Jak ognisko to tylko w spa. Krystyna wie.

Po otwarciu niektorych placowek kulturalnych: maz do zony
– Nie czekaj na mnie dzisiaj z kolacja, ide z kolegami do filharmonii.
Po powrocie:
– i znowu wali od Ciebie woda!
– A czym ma walic? Kontrabasem?

Corka do matki:
– Mamo, mam faceta.
– A kim on jest?
– Nasz listonosz Jura.
– Jura? Ale on moglby byc twoim ojcem!
– Mamo, wiek to tylko liczba.
– Corko, nie do konca mnie rozumiesz…

Byl tak szczesliwy, ze mial kochanke, ze nie mogl sie powstrzymac i
pochwalil sie tym zonie.

Znalezione na stronie producenta farby:
– Ta farba jest rewelacyjna! Od dzis bede uzywal tylko produktow od tego
producenta! Juz za pierwszym razem kryje tak dobrze, jak Watykan pedofilie!
(Nad. Piotr Nowalany)

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.6973 PLN Euro: 4.4809 PLN Frank szw.: 4.1469 PLN Funt:
5.1152 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.65 PLN Euro: 4.42 PLN Funt: 5.04
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.61 PLN Euro: 4.40 PLN
Funt: 5.08 PLN

Pogoda w kraju
Na polnocy i w poludniowo-wschodniej czesci dzien zapowiada sie z opadami
sniegu rzedu 3-5 centymetrow. Jezdnie beda sliskie. Na termometrach
maksymalnie od -17 stopni Celsjusza na Podlasiu do -7 st. C na Podkarpaciu.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
SZYBKIE STRZALY
1. W TVP Info pokazywano wczoraj kolejna msze smolenska z Telewizji Trwam.
Byc moze warto zrobic krok dalej i caly program Telewizji Trwam pokazywac w
TVP Info? Roznicy nikt juz dzis zadnej nie zauwazy, bo obie stacje mowia
praktycznie jednym glosem. I zawsze jest to glos z ambony. A swoja droga to
ciekawe, jak Ziemiec, Rachon czy Holecka beda prezentowac sie w
koloratkach?
2. PiS jest za wolnoscia slowa. Kazde pojedyncze slowo wedlug koncepcji
wladzy bedzie wolne. Ale slowa ulozone w zdanie juz nie i beda podlegac
kontroli Partii. I wszystko to zgodne z konstytucja, bo w konstytucji nie
ma slowa o wolnosci zdania. Zdac mozna jedynie sluzbowe kajdanki na
komisariacie.
3. Tempo szczepien jest zaiste imponujace. Moja mama ma 90 lat i caly czas
czeka w kolejce. Tymczasem w TVP parada zachwyconych osob, ktorym udalo sie
zaszczepic. Przypomina to czasy PRL, gdy w sklepach brakowalo miesa, a w
telewizji wystepowaly osoby, ktore opowiadaly widzom jak smakuje kielbasa.
4. Jaroslaw nie ustaje w budowaniu Budapesztu nad Wisla. Jeszcze troche a
Polska PiS ( zwana juz powszechnie „druga komuna”) bedzie jak mafijne
panstwo Orbana. W systemie na wzor wegierskiego gulaszu wszystko nalezy do
rzadzacej Partii.
Obecnie ostro biora sie nie tylko za wolne media, ale takze za
przedsiebiorcow. Jak PiS przejmie dyskoteki, puby, hotele i restauracje, to
z menu zniknie kaczka w buraczkach i nie potanczymy juz przy utworze *****
***
5. Dzis tlusty czwartek i z tej okazji Krystyna Pawlowicz postanowila
uczesac majonezem wlosy i dla dobra narodu przedluzyc swoj pobyt w
kuloodpornej wannie. 🙂
Krzysztof SKIBA
Nad. Tomasz Rosik

Odniesie skutek?
„MEDIA BEZ WYBORU”, PROTEST BEZ PRECEDENSU
W srode media protestowaly przeciw nowemu obciazeniu szykowanemu dla nich
przez rzad: tzw. skladce od reklam. Nie dzialaly kanaly telewizyjne, w tym
Polsat i TVN, niedostepne byly tez tresci internetowe.
Protest „Media bez wyboru”, to najlepiej skoordynowana akcja wolnych mediow
w historii Polski. Cel byl prosty: pokazac widzom i czytelnikom swiat, w
ktorym „dobra zmiana” wycina konkurencje, wstawiajac w jej miejsce
przychylne sobie kanaly i tytuly. Czy bedzie mozna powiedziec, ze „presja
miala sens”? Wiele wskazuje, ze tak.
„Skladka od reklam”
Bezposrednim impulsem do zorganizowania akcji byla zapowiedz nowego
obciazenia nazwanego przez rzad „skladka od reklamy internetowej i
konwencjonalnej”. Co sie kryje pod ta nazwa? Jak czytamy na rzadowych
stronach, chodzi o to, by zapobiec „dlugofalowym zdrowotnym, gospodarczym i
spolecznym skutkom pandemii covid-19”. Zebrane srodki trafilyby do NFZ,
Narodowego Funduszu Ochrony Zabytkow i „nowego funduszu celowego, sluzacego
dofinansowaniu projektow zwiazanych z przemianami w przestrzeni cyfrowej,
kultura i dziedzictwem narodowym”.
Wszystkim sledzacym to, co rzad PiS robi z mediami publicznymi, powinna sie
zapalic czerwona lampka. Przemiana TVP pod rzadami Jacka Kurskiego byla
spektakularna, ale nie wystarczajaca dla propagandowych celow tej wladzy.
Dlatego PiS niedawno poszedl dalej. Rekami Orlenu przejal m.in. wydawnictwo
Polska Press z dziesiatkami regionalnych dziennikow i portali. Mowilo sie
tez o odbiciu TVN od Amerykanow.
Jesli spojrzec na to, jak skonstruowana jest nowa danina, trudno miec
watpliwosci, ze wiecej niz z „przeciwdzialaniem skutkom epidemii covid-19”
ma wspolnego z domykaniem systemu medialnego. Rzad szacuje, ze wplywy z
podatku w przyszlym roku siegnelyby nawet 800 mln zl. Ale platnicy nie
zrzuca sie po rowno. Podatek objalby prase, radio, telewizje, witryny
internetowe, ale tez kina czy billboardy. Wydawcy gazet placiliby 2 proc.
przy dochodach do 30 mln zl i 6 proc. w przypadku wyzszych sum. Pozostali
placiliby 5 proc. od przychodow do 50 mln zl i 10 proc., jesli przekraczaja
te kwote.
Szczegolnie obciazone bylyby wiec media uznane przez oboz wladzy za
nieprzyjazne, w tym Agora („Gazeta Wyborcza”, Gazeta.pl), Discovery Polska
(TVN, TVN24), RASP (Onet.pl, „Fakt” „Newsweek”). Nowa „skladka” generalnie
zadalaby dotkliwy cios calemu rynkowi mediow, ktory juz poniosl straty w
zwiazku z pandemia koronawirusa.
Dzien solidarnosci polskich mediow
Zdarzaly sie juz w przeszlosci wspolne protesty dziennikarzy przeciw
rzadowej polityce. Na przyklad w maju 2012 r. media od „Gazety Wyborczej”
po tygodnik „Do Rzeczy” sprzeciwialy sie nowelizacji prawa prasowego, a na
pierwszych stronach wielu dziennikow znalazl sie stempel z napisem „Senat
zabija prase”.
Wczorajszy protest wyroznial sie jednak zarowno ze wzgledu na zasieg, jak i
swoja totalnosc. Upiorny widok mieli przed soba takze ci, ktorzy wlaczyli
telewizje – na ekranach cala dobe wyswietlala sie czarna plansza z
informujaca, ze „tu mial byc Twoj ulubiony program”. Podobnie w radiu:
wiele stacji emitowalo wylacznie komunikat o protescie. Gazety ukazaly sie
z haslem „Media bez wyboru” na czolowkach. Portale zamazaly glowne strony,
a w duzym stopniu blokowaly tez dostep do swoich zasobow. Tygodnik
„Polityka” zaciemnil strone glowna – dostepny byl tylko komentarz Jerzego
Baczynskiego dotyczacy przyczyn samej akcji. Nie opublikowalismy zadnych
nowych tekstow, a inne tresci byly zamkniete.

Do protestu nie przylaczyly sie przejete przez oboz wladzy TVP i Polskie
Radio. Na paskach TVP Info mozna bylo przeczytac, ze „koncerny medialne nie
chca sie dzielic z Polakami swoimi wielomilionowymi zyskami”, a
„miedzynarodowe koncerny medialne traktuja Polske jak kolonie”. W jednym z
programow publicystycznych wystapil posel Koalicji Obywatelskiej Miroslaw
Suchon, ktory wyciagnal plansze z napisem „Media bez wyboru”. Gdy zostal
poproszony przez Krzysztofa Ziemca o „zabranie kartki”, opuscil studio.
Gowinowcy nie popra „skladki”?
Jak dowiedziala sie „Polityka”, politycy Porozumienia zwiazani z Jaroslawem
Gowinem nie zamierzaja poprzec nowego podatku. Serwis 300polityka
opublikowal na Twitterze oswiadczenie: „Porozumienie Jaroslawa Gowina z
niepokojem analizuje projekt nowego podatku od mediow. Projekt ten na
zadnym etapie nie byl z nami konsultowany. Finalne stanowisko Porozumienie
Jaroslawa Gowina przedstawi w najblizszych dniach”.
Stanowisko ma byc negatywne – z kilku powodow. – Po pierwsze, nie podoba
nam sie wprowadzanie nowych podatkow w czasie epidemii. Po drugie, to
swietna okazja, aby zaznaczyc, ze prezesem naszej partii jest Jaroslaw
Gowin – mowi nam jeden z politykow Porozumienia. W ostatnim czasie w partii
doszlo do proby puczu, na ktorego czele stal blisko zwiazany z Nowogrodzka
posel Adam Bielan.
Ewentualne weto daloby gowinowcom szanse na to, by uwiarygodnic sie w
oczach wyborcow jako partia wolnorynkowa, a Jaroslawowi Kaczynskiemu
przypomnialoby, ze bez nich rzadzic sie po prostu nie da. – Wzmacnianie
telewizji Jacka Kurskiego to ostatnia rzecz, jaka lezy w naszym interesie –
dodaje polityk Porozumienia, odnoszac sie do atakow, jakie w ostatnich
dniach TVP przypuscila na Gowina.
Akcja „Media bez wyboru” trwala przez cala srode 10 lutego. Ostatecznie
dolaczylo do niej przeszlo 50 roznych redakcji.
Jan ROJEWSKI
——————–
Komentarz
MEDIA BEZ WYBORU, TO NIEWOLNI OBYWATELE
Wolne media nie sa jedynym, ale sa niezbednym warunkiem istnienia
demokracji. Wolne media sa natomiast jedyna metoda, jaka ma opinia
publiczna, by podjac swiadoma decyzje o tym, czy wladza im sie podoba, czy
nie.
Zadna wladza nie lubi mediow, bowiem latwo rzadzi sie bez wscibskich
dziennikarzy tropiacych pazernych urzednikow i politykow. Dziennikarze nie
moga zabiegac o sympatie wladzy i nie powinni jej oczekiwac. Obecna wladza
idzie jednak o wiele dalej poza publicznym wyrazaniem swej niecheci do
mediow- wykorzystujac doswiadczenia Wegier i Rosji, ogranicza wolnosc
mediow tak bardzo, ze zaczyna sie kurczyc w Polsce demokracja.
Rosja wyrzucila z kraju zagranicznych wlascicieli mediow, bo lokalni
wlasciciele nie maja szans w zderzeniu z biurokratyczna machina panstwa. W
Rosji nazywano ten proces nacjonalizacja, w Polsce wladza mowi o
repolonizacji. W obu przypadkach chodzi dokladnie o to samo – o
podporzadkowanie sobie wlascicieli mediow.
Na Wegrzech wlascicielom wladza odebrala mozliwosc zarabiania na mediach.
To logiczne, bo niezaleznosc dziennikarska jest mozliwa tylko wtedy, gdy
media sa niezalezne finansowo. Medium, ktore nie ma pieniedzy, jest zdane
na laske i nielaske panstwa. Ten scenariusz wladza w Polsce wprowadza z
zelazna konsekwencja od lat – najpierw odbierajac prywatnym mediom
mozliwosc zarabiania na kontraktach reklamowych z firmami panstwowymi, a
teraz nakladajac na nie domiar, nazwany obrazoburczo podatkiem
solidarnosciowym.
Wczorajsza akcje poparla olbrzymia czesc polskich mediow od wielkich
koncernow, ktore moga zostac dotkniete nowym podatkiem, po male media,
ktorym ten podatek nie grozi. Wzielo w niej udzial wiele dziesiatek firm
medialnych oraz 14 z 15 najczesciej cytowanych w 2020 r. mediow w Polsce
(jedynym medium, ktore udzialu w akcji nie wzielo, byla telewizja
panstwowa, na usprawiedliwienie trzeba jednak dodac, ze dziennikarze tego
od niej nie oczekiwali).
Jestem niezwykle zbudowany taka solidarnoscia srodowiska dziennikarskiego,
po raz pierwszy tak zdecydowanie pokazana od 1989 r. Jestem wdzieczny
kazdemu medium, kazdej instytucji i kazdej osobie, ktora wczoraj nas
wsparla.
Tak duze poparcie jest dla nas kluczowe, bo po raz pierwszy od upadku
komunizmu media w Polsce stoja w obliczu realnego zagrozenia ze strony
wladzy. Wczoraj celem ataku wladzy byly media lokalne, teraz juz w
olbrzymiej czesci przejete przez politykow, dzis sa to wielkie koncerny,
ktore wladza chce doprowadzic do obumarcia poprzez odebranie im pieniedzy
na rozwoj, jutro beda to wszyscy jeszcze pracujacy wolni dziennikarze.
Zupelnym przypadkiem, ale bardzo symbolicznym, akcja Media bez wyboru
zbiegla sie w czasie z ogloszeniem decyzji wegierskiego rzadu o odebraniu
licencji ostatniej duzej niezaleznej stacji radiowej w tym kraju.
Wegierskie spoleczenstwo przespalo walke o wolne media. My nie mozemy sie
juz zaslonic niewiedza.
Prezydent Andrzej Duda w panstwowej telewizji powiedzial wczoraj wieczorem,
ze w akcji Media bez wyboru nie chodzilo o wolnosc slowa, lecz o pieniadze.
Pan prezydent doskonale wie jednak, ze bez pieniedzy wolnosci slowa nie ma.
Dlatego popiera pomysl nowego podatku i dlatego zgadza sie, zeby co roku do
panstwowej telewizji obok setek milionow zlotych z reklam i abonamentu
wplywaly dodatkowe 2 mld zl naszych pieniedzy.
Zdecydowanie bardziej wole zacytowac opozycyjnego europosla Andrzeja Dude,
ktory dziewiec lat temu pisal: „Jedyna sila tego rzadu sa media, ktore
walcza z opozycja. To chore, bo w normalnej demokracji media patrza rzadowi
na rece”. Opinia pana prezydenta o roli mediow w demokracji zalezy jak
widac od miejsca, z ktorego ja wyglasza.
Media bez wyboru to niewolni obywatele. Tylko o to, i az o to chodzilo we
wczorajszej akcji.
Bartosz WEGLARCZYK

ZAGLODZA WOLNOSC SLOWA
Nie powiodla sie operacja „zdekoncentrowac media”, moze powiedzie sie
operacja „zaglodzic media”. Nowy pomysl obecnej wladzy juz wzbudzil
protesty w Polsce i za granica. Bedzie ich wiecej, bo prawdziwy cel jest
nie do pogodzenia z demokracja. Wolna prasa nie sluzy samej sobie, tylko
obywatelom zainteresowanym faktami majacymi dla nich praktyczne znaczenie.
Takze tymi faktami, ktore pokazuja, jak rzadzacy radza sobie z rzadzeniem.
W dobie pandemii i protestow obywatelskich dociekliwosc mediow jest wrzodem
na tylku wladzy.
Rezimy autorytarne lub fasadowo demokratyczne pod pretekstem pandemii
uderzaja w dziennikarzy depczacych im po pietach. Na calym swiecie stosuja
podobne chwyty, by utrudnic im zycie. W Chinach komunistycznych
dziennikarze obywatelscy starajacy sie przedstawic prawdziwy obraz pandemii
w prowincji Wuhan, gdzie odnotowano pierwsze przypadki zakazen, przepadali
bez wiesci.
Donald Trump urabial swych zwolennikow przeciwko „kulawym mediom”
(lamemedia, przerobka mainstream media), Najwiekszy siewca fake newsow na
temat covidu i wyniku listopadowych wyborow, podzegacz do ataku na siedzibe
parlamentu USA, mial czelnosc zarzucac mediom, ze to one dezinformuja, i
nazwac je „wrogiem narodu”.
Te sama orwellowska zasade odwracania znaczen stosuja wladze w Polsce i na
Wegrzech. Majacy zaglodzic finansowo media projekt odebrania im czesci
przychodow z reklam przedstawia sie jako gest solidarnosci ze sluzba
zdrowia i ochrona zabytkow oraz prorzadowa fundacja kulturalna. Slowo
„podatek” w projekcie nie pada, ale red. Jerzy Baczynski nazywa rzecz po
imieniu: to nowy podatek zagrazajacy mediom niepokornym wzgledem wladzy.
Pod pozorem dyscyplinowania korporacji zawiadujacych wielkimi platformami
cyfrowymi wladza chce przydusic do ziemi niezalezne od niej media.
Drugi orwellowski pomysl wladzy na przyduszenie niezaleznych od niej mediow
to Rada Wolnosci Slowa (sic!) wymyslona w resorcie ministra Ziobry. Oba
zmierzaja w praktyce do tego samego: ograniczenia krytyki nieudolnosci
rzadzacych. Ten zamiar kierowal ekipa Orb�Ana na Wegrzech. Wlasnie zdlawiono
tam jedno z ostatnich niezaleznych mediow, stacje Radioklub. Polska pod
rzadami Kaczynskiego zjechala dramatycznie w miedzynarodowym Indeksie
Wolnosci Mediow. Jesli tak ma wygladac „porzadkowanie ladu medialnego”
(kolejny orwellowski termin obecnej wladzy), to wkrotce wrocimy i pod
wzgledem wolnosci slowa do PRL.
Adam SZOSTKIEWICZ

k o r e s p o n d e n c j a
OSTATNIA SZANSA WICEPREMIERA GOWINA
Szanowny Panie Premierze!
Nie naleze do Pana sympatykow. Pewnie z wzajemnoscia. Lecz potrafie sobie
dokladnie uzmyslowic Panskie obecne polozenie polityczne i osobiste. Razem
ze sp. Andrzejem Lepperem bylem bowiem w podobnym polozeniu. A raczej on
byl, gdyz ja raczej mialem pozycje i wizerunek zblizony do obecnej pozycji
Ziobry. Chcialem Panu opowiedziec jedna historie i dac jedna rade.
Gdy w lipcu 2007 roku siedzialem na kolacji z premierem Kaczynskim i
wicepremierem Lepperem wygladalo wszystko tak, jakby Kaczynski juz
calkowicie zapomnial Lepperowi konflikt z jesieni 2006, ktory doprowadzil
najpierw do usuniecie Leppera z rzadu, a potem do jego triumfalnego powrotu
po ujawnieniu tasm Renaty Beger i zwiazanego z tym spadku poparcia dla PiS.
Kaczynski smial sie, zartowal, czestowal Leppera najlepszymi kanapkami i
bardzo sie cieszyl, ze nastepnego dnia wspolnie wybierzemy szefa NIK.
Lepper wowczas juz nie stanowil zadnego zagrozenia dla wiekszosci rzadowej.
Po seksaferze byl tak oslabiony, ze robil wszystko co Kaczynski mu kazal.
Nie przeszkodzilo to Kaczynskiemu dzien pozniej odpalic akcje CBA, ktora
miala sie skonczyc wieloletnim wiezieniem dla szefa Samoobrony. Mojemu
znajomemu powiedzial, ze za nagranie Lipinskiego przez Begerowa „Lepper
zgnije w celi obgryzajac sobie rece”. (Pietnascie lat pozniej chcial mi
zgotowac taki los). Historia potoczyla sie inaczej.
Opowiedzialem te stara historie, aby sie Pan nie ludzil. Za stworzenie
niezaleznego bytu politycznego z poslow, ktorzy weszli z listy PiS oraz za
uzycie tych poslow w maju zeszlego roku przeciwko Kaczynskiemu on Pana
bedzie scigal do konca zycia. Ma Pan taka alternatywe jaka ja mialem w
2007. Albo Pan zgnije w wiezieniu albo odsunie Pan szefa PiS od wladzy. I
prosze nie myslec, ze chroni Pana immunitet. Juz za czasow Leppera Ziobro
uwazal, ze czyn ciagly przestepstwa (np. ciagle oszustwo w podawaniu sie za
szefa partii, podpisywanie dokumentow przez osoby nieupowaznione etc.)
powoduje, ze „przestepca” moze byc zlapany na goracym uczynku. Immunitet
nie chroni przed takimi zatrzymaniami, chyba ze Marszalek Sejmu nakaze
zwolnic posla. Dobrze Pan wie, co zrobilaby Marszalek Sejmu w takiej
sytuacji. Nie chce Pana straszyc, ale musi miec Pan swiadomosc z kim Pan
gra.
Zycze Panu, aby zostal Pan robotnikiem ostatniej godziny w zboznym dziele
odsuniecia Kaczynskiego od wladzy. W roku 2007 rozwalenie przeze mnie
koalicji doprowadzilo do skutecznego odsuniecia od wladzy braci
Kaczynskich. Moze teraz Pana kolej? Moze to byc dla Pana ostatnia szansa na
zapobiezenie pelnej dyktaturze.
Roman GIERTYCH
(Nad. Tomasz Rosik)

KACIK KAPITANA SMERFA
Witaj Gargamelu
Mroz siarczysty za oknem- znaczy minus 15, wiec motywacji do spacerowania
malo. Przejde sie najwyzej do sklepu po mleko do kawy oraz odsnieze chodnik
by uniknac karzacej reki miejskich straznikow. Wystarczy ze place podatek
od nieruchomosci za co nawet ulic nie odsniezaja. Taki pobyt w domu to
okazja do poczytania. Jak wszedzie na swiecie, rzad ma problem z krotka
kolderka czyli ambitne plany i za malo kasy. Niby 38 milionow mieszkancow
ale walczac o glosy w wyborach rozkrecono rozdawnictwo a potem zdziwienie,
ze brakuje. Rzad dzielnie wymysla podatki nazywane mylnie daninami ale
jednoczesnie wywala kase na propagande czy na projekty przy ktorych
napelnia swoje kieszenie. Poziom buty i bezczelnosci jest kosmiczny.
Jednoczesnie ostatnie cwiczenia pokazaly mizerie i nieadekwatnosc naszego
wojska i optymistyczne zapewnienia ministara MON o naszej gotowosci sa
raczej zalosne. Nie jest to tylko wina obecnego rzadu. Od poczatku naszej,
tak zwanej wolnosci, uwierzylismy w bajke o bezpiecznym cywilizowanym
swiecie i nawet wojna w Jugoslawii nie zmienila tego podejscia. Dopiero
zajecie Krymu przypomnialo nam ze mamy sasiada co zywi sily i mozliwosci
zabrac to, na co ma ochote. Teraz rzad wykonuje ruchy pozorowane zeby
sytuacje poprawic ale, jak czytam ze decyzje o zakupie 500 samochodow
osobowych podejmowano 5 lat a i tak wybrano wersje dla rapera a nie dla
zolnierza to nie mam zludzen co do naszej gotowosci. W takiej sytuacji
faktycznie mozna stac sie religijnym i pojsc do kosciola pomodlic sie, by
nikomu sie nie chcialo nas najezdzac. Kiepska to pociecha ale co mam
powiedziec o kraju, ktory wydajac 10% budgetu na wojsko nie jest w stanie
utrzymac w gotowosci bojowej posiadanego sprzetu a nikomu nie przeszkadza
ze wiekszosc sprzetu ma juz 50 lat i pomimo faktu ze wiemy jak go
unowoczesnic i mamy nawet mozliwosci techniczne i umiejetnosci, to wciaz
znajdujemy wymowki zeby nic nie robic. Nie podejmowanie decyzji jest aktem
zaniechania i jako takie tez bedzie kiedys ukarane przez nasze dzieci,
jesli beda mialy szczescie ze dozyja i wezma sprawy w swoje rece.
Pozdrawiam serdecznie:
Smerf KAPITAN

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Swietnie zarabia, ale gwiazdorem nie jest
KWIATKOWSKI W INEOSIE MOZE BYC TYLKO ZOLNIERZEM
Szesc lat temu Kwiatkowski zostal mistrzem swiata, a Majka wygral dwa etapy
i klasyfikacje gorska Tour de France. Pozniej w najwazniejszych wyscigach
sezonu potrafili blysnac Maciej Bodnar czy Tomasz Marczynski, ale to
weterani. Minelo ponad piec lat i rzady w peletonie przejmuje dzis nowe
pokolenie.
Kluczowa postacia polskiego kolarstwa wciaz jest Kwiatkowski. 30-latek w
poprzednim sezonie zajal czwarte miejsce na mistrzostwach swiata. W Imoli
walczyl sam – koledzy z kadry w decydujacych momentach wyscigu byli za
slabi, zeby pomoc. Wygral tez etap Tour de France, wczesniej pracujac dla
Kolumbijczyka Egana Bernala.
Kwiatkowski jest prawdopodobnie najlepiej zarabiajacym gregario
(pomocnikiem) na swiecie. Nasz kolarz na ostatniej liscie plac „L’Equipe”
byl szosty, z pensja 2,5 mln euro rocznie. Od lat marzy o roli lidera
druzyny na Wielka Petle, ale w Ineosie moze byc tylko zolnierzem.
Swoje ambicje realizuje w klasykach, wygrywal juz Mediolan-San Remo, Amstel
Gold Race i Strade Bianche. Teraz musi bronic swojej pozycji, bo szef grupy
Dave Brailsford bedzie chcial zadowolic takze zakontraktowanych zima Adama
Yatesa i Richiego Porte’a oraz wschodzaca gwiazde brytyjskiego kolarstwa
Thomasa Pidcocka.
Rafal Majka zmienil pracodawce. Kolarz z Zegartowic bedzie teraz pracowal
dla zwyciezcy Tour de France, Slowenca Tadeja Pogacara, ale przekonuje, ze
kontrakt z UAE Emirates Team to dla niego sportowy awans. – Zmiana byla
wazna dla mojej glowy. Nigdy nie bylem tak zrelaksowany jak teraz –
przyznawal w rozmowie z „Rz”. Majka zapewnia, ze wciaz ma ambicje i chce
wygrywac, ale nie wiadomo, w ktorych wyscigach bedzie mogl jechac dla
siebie.
Obaj Polacy marza o dobrym wystepie na igrzyskach olimpijskich, ale trudno
powiedziec, w jakiej beda wowczas formie, bo obaj wystartuja w Tokio szesc
dni po zakonczeniu Wielkiej Petli.
Pandemia spowodowala upadek CCC Team. Zespol finansowany przez Dariusza
Milka polski byl tylko z nazwy, bo w 28-osobowym skladzie mial zaledwie
pieciu kolarzy z naszego kraju. Kamil Malecki podpisal kontrakt z Lotto
Soudal, ale w grudniu doznal kontuzji i nie wiadomo, czy wroci jeszcze na
rower. Kolarzem tej samej druzyny jest Marczynski, Szymon Sajnok zostal
zawodnikiem Cofidisu, a Lukasz Wisniowski trafil do Team Qhubeka.
Maciej Bodnar wciaz jest pomocnikiem Petera Sagana w grupie Bora-Hansgrohe,
a Michal Golas ma wazny kontrakt z Ineos Grenadiers. Kariere zakonczyl
Pawel Poljanski, co oznacza, ze w zespolach World Touru Polakow bedzie
tylko osmiu. Polowa z nich jest po trzydziestce.
Czeslaw Lang od kilku lat podczas Tour de Pologne przyznaje „dzika karte”
reprezentacji Polski, ale jak na razie jej najlepszy wynik to kilka
zwyciestw w klasyfikacji aktywnych, jedna koszulka najlepszego gorala i 19.
miejsce Marka Rutkiewicza z 2017 roku.
Pierwszy maly sukces w tym sezonie odniosl na razie tylko Kwiatkowski.
Zajal drugie miejsce w Etoile de Besseges – Tour du Gard, ktory nie ma
duzej rangi, ale dla najlepszych jest solidna rozgrzewka przed sezonem.
Zmarly kilka dni temu Ryszard Szurkowski powiedzial kiedys, ze kolarstwo to
jest czar. Jak widac, dzis juz nie dla wszystkich.
Kamil KOLSUT

Igrzyska Olimpijskie Tokio 2021
PREZES YOSHIRO MORI PODPADL KOBIETOM
Yoshiro Mori, przewodniczacy Komitetu Organizacyjnego Igrzysk Olimpijskich
w Tokio, ma ustapic ze stanowiska w zwiazku ze swoimi seksistowskimi
uwagami na temat kobiet, ktore za duzo mowia – informuje Fuji News Network.
Wypowiedz na temat kobiet padla na posiedzeniu zarzadu Japonskiego Komitetu
Olimpijskiego w pierwszym tygodniu lutego.
Mori stwierdzil wowczas, ze zwiekszenie liczby kobiet w zarzadzie musialoby
sie wiazac z „ograniczeniem czasu ich wypowiedzi” poniewaz – jak stwierdzil
– kobiety „maja trudnosci z zakonczeniem” wypowiedzi.
Slowa Moriego wywolaly oburzenie w Japonii i poza jej granicami.
4 lutego 83-letni Mori wycofal sie ze swoich slow i przyznal, ze byly one
„niewlasciwe” i staly w sprzecznosci z duchem ruchu olimpijskiego. Wowczas
jednak wykluczyl mozliwosc rezygnacji ze stanowiska. Dopytywany czy
naprawde sadzi, ze kobiety za duzo mowia odparl wowczas: – Nie sluchalem
ostatnio zbyt czesto kobiet, wiec nie wiem.
Teraz – jak informuja japonskie media – Mori ma oglosic rezygnacje w piatek.
Igrzyska Olimpijskie w Tokio, ktore mialy odbyc sie latem 2020 roku,
zostaly przelozone o rok ze wzgledu na pandemie koronawirusa SARS-CoV-2.
Obecnie blisko 80 proc. Japonczykow jest przeciwnych ich organizacji w tym
roku, ze wzgledu na obawy o wplyw zorganizowania imprezy na sytuacje
epidemiczna w kraju.
————–
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka” TVN24 i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *