DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA Imienia Kpt. Ryszarda Kucika (Rok
XXV nr 99) (67700) 9 kwietnia 2025r.
Pogoda
sroda, 9 kwietnia 8 st C
Zachmurzenie
Opady:20%
Wilgotnosc:74%
Wiatr:29 km/godz.
Dzien dobry Czytelnicy 🙂
Wczoraj dotarlam do Zielonej Gory, pogode mi zalapalo jeszcze z
chlodniejszego regionu, ale tu jest calkiem sympatycznie. Warto bylo rano
chwile marznac na dworcu w Gdyni, zeby nie wysiasc na miejscu w stroju
Eskimosa 😉 Milego srodka tygodnia.
Ania Iwaniuk
Dowcip
Spotykaja sie trzy bociany, stary, sredni i bardzo mlody i rozmawiaja o tym
jak spedzaly ostatni tydzien.
– Ja uszczesliwialem staruszkow w Krakowie ? mowi stary.
– Ja uszczesliwialem trzydziestolatkow w Warszawie ? mowi sredni.
A najmlodszy:
A ja straszylem studentow w Poznaniu.
Czerwony Bor: osrodek dla migrantow zamiast jednostki wojskowej?
Manipulacja PiS. Naglasniany przez politykow prawicy przekaz, ze rzad
planuje otworzyc w Czerwonym Borze osrodek dla “nielegalnych imigrantow”,
zamiast tworzyc tam planowana jednostke wojskowa, jest nie tylko
nieprawdziwy – to niebezpieczna gra na emocjach. To, do czego prowadzi,
pokazaly wydarzenia z niedzieli. Politycy prawicy nie ustaja w naglasnianiu
antyimigracyjnych przekazow podczas trwajacej kampanii prezydenckiej. Od
kilku miesiecy poslowie Prawa i Sprawiedliwosci oraz Konfederacji alarmuja,
ze Niemcy podrzucaja nam “nielegalnych imigrantow” – weryfikowalismy to w
Konkret24 jako falsz – i strasza, ze Polske wkrotce zaleje fala migrantow,
na co mial sie zgodzic rzad Donalda Tuska. W ostatnich dniach do takiej
narracji wykorzystywana jest sprawa Czerwonego Boru, niewielkiej
miejscowosci w wojewodztwie podlaskim. Dziala tam osrodek dla cudzoziemcow
ubiegajacych sie o udzielenie ochrony miedzynarodowej, ktory prowadzi Urzad
ds. Cudzoziemcow.
Kaczynski: w Czerwonym Borze “ludzie zaczynaja sie bac”
Jaroslaw Kaczynski opowiadal na spotkaniu w niedziele (6 kwietnia) w
Wysokiem Mazowieckiem, ze w Czerwonym Borze skonczylo sie poczucie
bezpieczenstwa. “Co sie dzieje na zachodzie Europy, to wszyscy panstwo
wiedza, nie trzeba tego tlumaczyc. Czy ma sie tak dziac takze w naszym
kraju? No ku temu, prosze panstwa, idzie” – mowil. Stwierdzil, ze “jak
tylko oni tylko doszli do wladzy” (to o rzadzie Donalda Tuska), “podpisali
pakt migracyjny”. “A to jest droga do ciezkiego nieszczescia. I to zawsze
sie zaczyna tak, ze poczatkowo traci sie poczucie bezpieczenstwa, chociaz
jeszcze na razie tak duzo sie nie dzieje” – opowiadal Kaczynski. Po czym
wspomnial, ze Czerwony Bor ponad sto lat temu byl groznym miejscem, ze byl
tam “osrodek bandytyzmu”. “Dzisiaj w Czerwonym Borze nie ma bandytow, ale
za to sa cudzoziemcy, ktorzy chodza sobie wielkimi grupami, juz zaczynaja
szarpac za klamki. Chodza po kilkunastu, po dwudziestu kilku” Ludzie
zaczynaja sie bac. Slyszalem niedawno, jak jeden z mieszkancow mowi, ze
teraz zadna pani nie pojdzie na – co tam bylo norma – na grzyby czy na
jagody do lasu” ze, krotko mowiac, jest zupelnie inna atmosfera”. I jeszcze
dodal: “Takich Czerwonych Borow moze byc w Polsce bardzo, bardzo wiele. Ja
slyszalem o inicjatywie, tez przed chwila, podejmowania przez miejscowe
samorzady, poczawszy od gminnych, takich uchwal, ktore odnosza sie do
sprzeciwu przeciwko przyjmowaniu tych cudzoziemcow. To bardzo dobra
inicjatywa. Trzeba, prosze panstwa, w tej sprawie byc zdecydowanym”.
Kilka godzin pozniej przed wspomnianym osrodkiem dla cudzoziemcow w
Czerwonym Borze pojawila sie grupa kilkudziesieciu osob. Przyszli – jak
mowili – na “spacer obywatelski”. Stali wieczorem pod budynkiem, w ktorym
mieszkaja cudzoziemcy. Policja informowala, ze nie doszlo do zadnych
ekscesow, lecz wszyscy uczestnicy wydarzenia zostali spisani. Skad nagle
narracja o Czerwonym Borze i niebezpiecznych cudzoziemcach tam
przebywajacych? Sprawa ma poczatek w pewnej interpelacji radnego PiS oraz
stwierdzeniu bylego ministra obrony Mariusza Blaszczaka, ktore okazalo sie
nieprawda. Poslowie PiS postanowili mimo to nakrecac przekaz na temat
Czerwonego Boru.
Interpelacja radnego PiS: obawy mieszkancow o bezpieczenstwo
27 marca 2025 roku Sebatian Mrowka, radny PiS powiatu zambrowskiego, zlozyl
interpelacje do wojewody, w ktorej zapytal m.in., kto i na jakich zasadach
podjal decyzje o umieszczeniu migrantow w osrodku w Czerwonym Borze; kim sa
osoby umieszczone w osrodku i jak dlugo tam beda. Pytania uzasadnial
wyrazanymi przez mieszkancow powiatu zambrowskiego obawami o bezpieczenstwo
w zwiazku z pojawieniem sie migrantow, “ktorzy wedlug licznych relacji od
niedawna swobodnie przemieszczaja sie po okolicznych wsiach”. “Dodatkowo,
fakt przybycia tych osob do osrodka w Czerwonym Borze zostal wprowadzony w
zycie bez uprzedniego poinformowania Starostwa Powiatowego w Zambrowie oraz
Gminy Zambrow, co budzi uzasadnione watpliwosci co do przejrzystosci i
koordynacji tego dzialania” – wyjasnial radny. Radny pisal tez: “Szczegolny
niepokoj wzbudza lokalizacja osrodka w bezposrednim sasiedztwie
infrastruktury krytycznej kraju, jaka jest jednostka wojskowa, ktora
znajduje sie bezposrednio za plotem osrodka dla uchodzcow. W zwiazku z tym
istnieje koniecznosc wyjasnienia, kto podjal decyzje o takim rozmieszczeniu
migrantow oraz jakie procedury bezpieczenstwa zostaly wdrozone, aby
zminimalizowac potencjalne ryzyko dla bezpieczenstwa panstwa. Jak mozna
uslyszec od stacjonujacych tam zolnierzy, migranci niejednokrotnie
przesiaduja na schodach budynku jak rowniez zblizaja sie do ogrodzenia i
nagrywaja infrastrukture wojskowa. Taka sytuacja powoduje rosnace napiecia
i niepokoj wsrod lokalnej spolecznosci, ktora oczekuje jasnych informacji
oraz podjecia szybkich i zdecydowanych dzialan w celu zapewnienia porzadku
i bezpieczenstwa publicznego”. Temat szybko staje sie ogolnopolski.
Interpelacje radnego opisuja lokalneserwisy, a za nimi prawicowe media.
Sprawe zaczynaja komentowac politycy PiS. 30 marca na platformie X posel
PiS i byly minister obrony Mariusz Blaszczak informuje: “Miala byc
jednostka wojskowa, zamiast tego sa nielegalni migranci” W czasie rzadow
Prawa i Sprawiedliwosci pozyskalismy nieruchomosc w Czerwonym Borze na
potrzeby 1 Podlaskiej Dywizji Piechoty Legionow. Od momentu przejecia
wladzy przez koalicje 13 grudnia proces budowy jednostki zostal
zahamowany””. W podobnym tonie Blaszczak wypowiada sie dzien pozniej w
Radiu Wnet. “W Czerwonym Borze tworzylismy jednostke wojskowa, ktora ma
wchodzic w sklad pierwszej dywizji, tej dywizji podlaskiej, pierwszej
dywizji legionow (…). W Czerwonym Borze zaczatki takiej dywizji powstaly,
kiedy bylem ministrem obrony narodowej. A teraz jeden z radnych powiatu
zambrowskiego interweniowal w urzedzie wojewodzkim, gdyz nagle w osrodku
pojawili sie migranci, wiec zamiast jednostki wojskowej, wyglada na to, ze
stworza rzadzacy osrodek dla migrantow”.
Tak wiec byly szef MON stawia teze, ze rzad koalicji KO-PSL-Polska
2050-Lewica zatrzymal tworzenie w Czerwonym Borze jednostki wojskowej, czy
nawet zrezygnowal z tych planow – i w zamian stworzyl tam osrodek dla
cudzoziemcow. 31 marca posel PiS Jacek Sasin alarmuje na platformie X: “Bez
zgody mieszkancow i wladz samorzadowych do osrodka w Czerwonym Borze
trafiaja od kilku tygodni kolejni nielegalni migranci. W lokalnej
spolecznosci narasta strach. Zwlaszcza mlode kobiety po zmroku nie moga juz
bezpiecznie wyjsc z domu. Prawo i Sprawiedliwosc planowalo utworzyc w tym
miejscu jednostke wojskowa, Koalicja 13 grudnia urzadza mieszkancom pieklo,
sprowadzajac setki przybyszow z obcych kregow kulturowych”. I apeluje, by
isc masowo na wybory 18 maja, aby “to zatrzymac” (pisownia wszystkich
postow oryginalna).
Kowalski i Bakiewicz w Czerwonym Borze. Prawicowe media naglasniaja
1 kwietnia do osrodka dla cudzoziemcow w Czerwonym Borze chcieli wejsc z
kontrola poselska posel klubu PiS Janusz Kowalski i Robert Bakiewicz,
prezes Partii Niepodleglosc, ktory stworzyl “Ruch obrony granic”. Nie
wpuszczono ich jednak do osrodka. Alarmowali potem w sieci: “Tutaj na
Podlasiu przebywaja relokowani nielegalni imigranci z Niemiec i mozna
przypuszczac, ze taka procedura jest we wszystkich takiego typu osrodkach
realizowana w calej Polsce” ; “Obcy sa lokowani w poblizu strategicznych
obiektow, jak w Czerwonym Borze – przy jednostce wojskowej! Migranci robia
tam zdjecia, obserwuja zolnierzy”; “Nielegalni imigranci z telefonami
komorkowymi (!) w rekach bez problemu spaceruja sobie przy infrastrukturze,
ktora powinna byc chroniona i moga robic zdjecia”.
Emocje podgrzewaly prawicowe media. Ich dziennikarze pojechali do
Czerwonego Boru i rozmawiali z mieszkancami. “Koniec bezpiecznej Polski.
‘Nielegalni migranci juz tu sa. Bylismy w miejscach, gdzie ludzie boja sie
wychodzic z domow'” – alarmowal portal wpolityce.pl. “Mieszkancy powiatu
zambrowskiego (…) sa przerazeni obecnoscia kilkudziesiecioosobowych grup
mlodych mezczyzn z obcego kregu kulturowego, ktorzy poruszaja po okolicy.
Buduja nawet w lesie szalasy” – relacjonowala telewizja wpolsce24, zas
Telewizja Republika rozmawiala na miejscu z radnym Mrowka i jednym z
mieszkancow. Tygodnik “Do Rzeczy” donosil, ze po Czerwonym Borze grasuja
grupy czarnoskorych migrantow. Materialy prawicowych telewizji staly sie
podstawa spotu, ktory 6 kwietnia opublikowal na platformie X byly premier
Mateusz Morawiecki. “Klamali w sprawie imigrantow. Ukrywaja fakty. Nie
dbaja o bezpieczenstwo ludzi” – skomentowal.
Tak podgrzewano emocje na temat osrodka dla cudzoziemcow. Lecz czy i co ma
on wspolnego z teza Blaszczaka, jakoby w Czerwonym Borze zamiast jednostki
wojskowej, mial powstawac osrodek dla “nielegalnych imigrantow”?
Rzady Zjednoczonej Prawicy: w Czerwonym Borze formuje sie 1. Brygada
Pancerna Legionow
Za rzadow Zjednoczonej Prawicy, we wrzesniu 2022 roku, rozpoczeto budowe
zwiazku taktycznego: 1. Dywizji Piechoty Legionow. Ma liczyc 12 jednostek,
w tym cztery brygady, artylerie i inne specjalistyczne pododdzialy. Ma sie
skladac z ponad 30 tysiecy zolnierzy i zostac wyposazona w
najnowoczesniejszy sprzet, taki jak czolgi K2, abramsy czy drony Gladius.
Dywizja ma byc rozmieszczona na terenie czterech wojewodztw: podlaskiego,
mazowieckiego, warminsko-mazurskiego i kujawsko-pomorskiego.
“Najwazniejszym zadaniem jest wzmocnienie obrony wschodniej sciany naszego
kraju. (…) Zgodnie z zatwierdzona przez przelozonych koncepcja 1. Dywizja
ma byc formacja o duzej mobilnosci i sile ognia, zdolna do szybkiej
projekcji sily w rejonie zagrozenia, by odstraszyc potencjalnego agresora i
zniechecic go do podejmowania dzialan agresywnych. W razie gdyby zagrozenie
nastapilo, jej zadaniem bedzie postawienie skutecznej bariery, by zatrzymac
dzialania ofensywne przeciwnika – wyjasnial plany w rozmowie z “Polska
Zbrojna” gen. dyw. dr Norbert Iwanowski, tworca i dowodca jednostki.
W styczniu 2023 roku Mariusz Blaszczak jako minister obrony zatwierdzil
koncepcjeutworzenia 1. Dywizji Piechoty Legionow. Poinformowal wowczas, ze
jednostki beda zlokalizowane w miastach i miejscowosciach wojewodztwa
podlaskiego: Lomzy, Grajewie, Kolnie, Czerwonym Borze i Siemiatyczach.
Oprocz brygad zmechanizowanych powstanie rowniez brygada artylerii. Pol
roku pozniej, w lipcu 2023 roku w Kolnie, otworzyl pierwsza jednostke w 1.
Dywizji Piechoty Legionow.
W sierpniu 2023 wiceminister obrony narodowej Michal Wisniewski, bedac w
Czerwonym Borze, mowil: “Po kilku dekadach wojsko powraca do Czerwonego
Boru w powiecie zambrowskim. Odbudowa i tworzenie jednostek wojskowych sa
mozliwe dzieki ustawie o obronie ojczyzny”. Formowana 1. Brygada Pancerna
Legionow jest czescia 1. Dywizji Piechoty Legionow. “To tu beda stac
najnowoczesniejsze czolgi, ktore beda sluzyc w Polskich Silach Zbrojnych.
To tu beda mogli cwiczyc zolnierze na czolgach K2” – zapowiadal
wiceminister. Mowil o szesciu tysiacach hektarow ziemi, ktore pod budowe
infrastruktury przekazaly Lasy Panstwowe – czyli o tym, o czym posel
Blaszczak informowal ostatnio w poscie 30 marca. “Obecnie ta cala
infrastruktura i kubatura tego obszaru, czyli ponad szesc tysiecy hektarow,
nie byla wykorzystywana. A z punktu widzenia zagrozenia FLASH to miejsce
jest jak najbardziej adekwatne, zeby odstraszac” – mowil wiceminister
Wisniewski w 2023 roku.
Miesiac pozniej w Czerwonym Borze pojawil sie Mariusz Blaszczak. “To kiedys
byl poligon. Dzis wojsko przejmuje ten poligon na stale, na stan dywizji. W
tym miejscu bedzie osrodek szkoleniowy, ktory bedzie sluzyl brygadzie wojsk
pancernych, wchodzacej w sklad tej dywizji. (…) W Czerwonym Borze jest
juz wojsko, sa zolnierze Wojska Polskiego” – mowil.
Wkrotce potem, po wyborach parlamentarnych, wladze w Polsce przejela
koalicja PO-PSL-Trzecia Droga (PSL-Polska 2050). Co zrobila z tworzona za
PiS jednostka w Czerwonym Borze? Czy plany zarzucono, jak przekonuje teraz
posel Blaszczak? Nie. W kwietniu 2024 roku nowa jednostka wojskowa w
Czerwonym Borze oficjalnie rozpoczela dzialalnosc. Wowczas podniesiono w
niej uroczyscie polska flage na maszt. Jak mowil jej dowodca gen. Norbert
Iwanowski, obecnosc wojska podniesie poziom bezpieczenstwa, ale bedzie tez
szansa na rozwoj regionu. “Czerwony Bor to starannie dobrana lokalizacja,
zapewniajaca zarowno kompleksowe szkolenie wojsk, jak i szybki manewr do
miejsc zagrozenia, aby zgodnie z przeznaczeniem jednostka mogla skutecznie
odstraszac i tworzyc bariere dla potencjalnego przeciwnika. Ponadto wojsko
w Czerwonym Borze to rowniez szansa dla rozwoju regionu, jak i miejsc pracy
dla jego mieszkancow” – podkreslal.
Zakonczono budowe tymczasowego obozowiska kontenerowego dla 1. Dywizji
Piechoty Legionow. W 76 kontenerach mieszka ok. 50 zolnierzy. Docelowo ma
ich byc ponad 2,5 tysiaca. “Inwestycje w nowe jednostki we wschodniej
Polsce to sprawa priorytetowa dla MON. Ten obszar, wojewodztwo podlaskie,
wschodnia flanka, doposazenie i powstawanie nowych jednostek, to jest oczko
w glowie kierownictwa ministerstwa obrony narodowej” – zapewnial obecny na
uroczystosci wiceminister obrony narodowej Pawel Bejda. Proces tworzenia 1.
Dywizji Piechoty Legionow zajmie do 10 lat.
2 listopada 2024 roku na stronie Wojskowego Centrum Rekrutacji w
Bialymstoku umieszczono ogloszenie o naborze do zawodowej sluzby wojskowej
w 2. Brygadzie Pancernej Legionow w Czerwonym Borze. Trwa tez nabor
pracownikow cywilnych. “1 Dywizja Piechoty Legionow im. Marszalka Jozefa
Pilsudskiego jest w trakcie formowania. W ubieglym roku w Czerwonym Borze
rozpoczeto formowanie 2. Brygady Pancernej Legionow i ten proces caly czas
trwa. Na chwile obecna formujemy dowodztwo, sztab oraz batalion dowodzenia
tejze brygady” – tak na pytania z Konkret24 o losy jednostki odpowiedzial 7
kwietnia rzecznik 1. Dywizji Piechoty Legionow pplk Lukasz Gniazdowski.
Odniosl sie takze do sprawy przekazania przez Lasy Panstwowe ziemi wojsku
za poprzednich rzadow, co poruszyl Mariusz Blaszczak. “Na potrzeby 2.
Brygady Pancernej Legionow w 2023 r. Lasy Panstwowe w formie umowy
uzyczenia przekazaly w zarzadzanie grunt o powierzchni okolo 6 tys. ha, na
ktorym zbudowano tymczasowe obozowisko kontenerowe. Bedzie ono
wykorzystywane do czasu budowy infrastruktury stalej dla 2. Brygady
Pancernej Legionow. Na tym terenie planowana jest takze budowa Dywizyjnego
Osrodka Szkolenia” – poinformowal nas pplk Lukasz Gniazdowski.
Podobnie sprawe skomentowal na platformie X – w odpowiedzi na post posla
Blaszczaka – wiceszef MON Pawel Bejda: “Pozyskane tereny na infrastrukture
sa zagospodarowane i wykorzystywane przez wojsko. Dodatkowo przejeto tereny
lesne na zabudowe koszarowa stala. Prace projekt. realizowane sa zgodnie z
planem. Budowa infrastruktury stalej ruszy w tym roku. @blaszczak dlaczego
Pan ciagle klamie?”O przekazana ziemie zapytalismy tez Lasy Panstwowe, do
publikacji tekstu nie otrzymalismy odpowiedzi. Lecz jak wynika z odpowiedzi
przedstawicieli MON, posel Blaszczak nie ma racji, sugerujac, ze zamiast
jednostki nowa wladza postanowila stworzyc osrodek dla “nielegalnych
imigrantow”, a “proces budowy jednostki zostal zahamowany”.
Osrodek dla cudzoziemcow dziala w Czerwonym Borze od ponad 20 lat
Wrocmy jednak do przekazu Blaszczaka, ze zamiast jednostki wojskowej
“bedzie” osrodek dla migrantow. Otoz osrodek Urzedu ds. Cudzoziemcow
funkcjonuje w Czerwonym Borze od… 2002 roku. Przebywaja w nim cudzoziemcy
ubiegajacy sie o udzielenie ochrony miedzynarodowej.
Jak wynika z mapy, w Czerwonym Borze tuz obok siebie funkcjonuja wiezienie,
osrodek dla cudzoziemcow i jednostka wojskowa. Obozowisko kontenerowe i
docelowe miejsce infrastruktury stalej nowej jednostki sa zlokalizowane ok.
200 metrow dalej na polnoc. Zapytalismy Urzad ds. Cudzoziemcow, czy sa moze
jakies plany dotyczace obecnego osrodka w Czerwonym Borze, lecz dotychczas
nie otrzymalismy odpowiedzi.
Nie zglaszano incydentow z cudzoziemcami
Urzad ds. Cudzoziemcow odniosl sie 2 kwietnia na platformie X do
rozpowszechnianych w przestrzeni publicznej informacji. Zapewnil, ze
policja nie dostala zgloszen o naruszeniach prawa przez cudzoziemcow z
Czerwonego Boru i ze zawsze wspoldziala z lokalnymi podmiotami. “W kazdym
osrodku dziala ochrona i monitoring. W osrodkach kwaterowani sa wylacznie
cudzoziemcy, ktorzy nie stanowia zagrozenia dla bezpieczenstwa panstwa lub
porzadku publicznego. Wszyscy maja zweryfikowana tozsamosc i wydane
dokumenty zapewniajace im legalny pobyt na czas rozpatrywania wnioskow o
udzielenie ochrony miedzynarodowej” – napisano. W osrodku przebywa 116
osob; 26 z nich to dzieci. Poinformowano, ze maksymalnie bedzie to nie
wiecej 120 cudzoziemcow.
“W 23-letniej, nieprzerwanej historii osrodka nie pamietamy prawdziwych
incydentow zwiazanych z kontaktami z okolicznymi mieszkancami” – podal
urzad. Takie slowa uslyszelismy takze od rzecznika 1. Dywizji Piechoty
Legionow pplk. Lukasza Gniazdowskiego. Rowniez rzecznik prasowy Komendy
Powiatowej Policji w Bialymstoku Tomasz Krupa przekazal redakcji portalu
tvn24.pl, ze ta nie miala do tej pory zadnych zgloszen od mieszkancow,
cudzoziemcow czy dyrekcji osrodka na temat niebezpiecznych, niepokojacych
sytuacji zwiazanych z atakami, przemoca czy nieobyczajnym zachowaniem
przebywajacych w osrodku osob.
Posel Siarka, udar i kara finansowa. Nic tu sie nie zgadza. Po awanturze w
Sejmie na 51 poslow PiS nalozono kary. Teraz Tomasz Sakiewicz i jego
telewizja twierdza, ze w zwiazku z tym posel Edwarda Siarka trafil do
szpitala. Parlamentarzysta jednak zaprzecza, a my wyjasniamy, o co chodzi w
tym fake newsie. Prezes i redaktor naczelny Telewizji Republika Tomasz
Sakiewicz sugeruje, ze wskutek kar nalozonych po niedawnej awanturze
sejmowej, jeden z poslow PiS trafil do szpitala. “Nasz News. Posel PiS
Edward Siarka przeszedl zabieg po udarze, po tym, jak zostal ukarany przez
Holownie” – napisal Sakiewicz we wpisieopublikowanym 6 kwietnia na X, kilka
dni po scysji na sali plenarnej. Manipulacyjny wpis Sakiewicza wygenerowal
ponad 120 tysiecy wyswietlen. Internauci, ktorzy uwierzyli w narracje o
“kolejnej ofierze rzadu Tuska”, pisali: “Kolejny przypadek, ile jeszcze
prawych ludzi musi stracic zycie?”; “Oby szybko wrocil do zdrowia”. Tylko
ze pobyt Edwarda Siarki w szpitalu nie ma zadnego zwiazku z niedawnymi
wydarzeniami sejmowymi. Owszem, na posla zostala nalozona kara, ale duzo
wczesniej i w zwiazku z inna sytuacja.
“Morderca”; “lobuz”; “sadysta”. 51 poslow ukaranych
Wszystko zaczelo sie, gdy 2 kwietnia podczas posiedzenia Sejmu doszlo do
awantury miedzy prezesem PiS Jaroslawem Kaczynskim a poslem Koalicji
Obywatelskiej Romanem Giertychem. Na poczatku Kaczynski wyszedl na mownice,
z ktorej oskarzyl Giertycha o odpowiedzialnosc za smierc swojej bliskiej
wspolpracownicy Barbary Skrzypek i nazwal posla KO “glownym sadysta”.
Niedlugo potem do glosu doszedl Giertych, ktory odniosl sie do slow prezesa
PiS. Jednak przy mownicy nie stal sam, bo obok niego pojawil sie Kaczynski.
“Jarku, siadaj, uspokoj sie” – powiedzial do niego Giertych, na co
Kaczynski odpowiedzial ze zloscia i zaczal nazywac Giertycha “lobuzem”. Po
chwili na sali plenarnej doszlo do awantury – czesc poslow Prawa i
Sprawiedliwosci wstala i zaczela skandowac “morderca” w strone Giertycha.
Niedlugo pozniej Prezydium Sejmu zareagowalo na to zajscie. 51 poslow
zostalo ukaranych za swoje zachowanie i krzyki podczas posiedzenia.
Parlamentarzystom zostanie obnizone uposazenie. Wicemarszalek Sejmu Piotr
Zgorzelski z PSL, ktory prowadzil wtedy obrady, poinformowal, ze najwyzszy
wymiar kary zastosowano wobec Jaroslawa Kaczynskiego i Iwony Arent.
Juz od dnia smierci Barbary Skrzypek politycy PiS buduja przekaz “pierwszej
ofiary rezimu”, co opisywalismy w Konkret24. A teraz “druga ofiara rezimu”
mial stac sie posel Prawa i Sprawiedliwosci Edward Siarka. Sakiewicz we
wpisie polaczyl fakt zabiegu i jego pobytu w szpitalu z kara nalozona na
poslow – Siarka rzekomo zaslabl, gdy uslyszal o obcieciu mu pensji. “Posel
PiS zaslabl krotko po nalozeniu kary przez marszalka Holownie za okrzyki na
sali plenarnej ‘morderca’ pod adresem posla KO Romana Giertycha –
dowiedziala sie Republika” – czytamy w artykule z 6 kwietnia na portalu
stacji telewizyjnej. Tyle ze Edwarda Siarki podczas tej awantury 2 kwietnia
w Sejmie nawet nie bylo na sali plenarnej. Problemy zdrowotne posla nie
maja zadnego zwiazku ze sprawa Barbary Skrzypek i decyzjami Prezydium Sejmu
z kwietnia. Fakty sa calkowicie inne. Na posla Edwarda Siarke nalozona
zostala kara, ale nie za oskarzenia kierowane w strone Romana Giertycha.
Bowiem prezydium wymierzylo poslowi PiS kare 20 tysiecy zlotych w drugiej
polowie lutego, czyli 1,5 miesiaca przed sejmowa awantura oraz jeszcze
przed sama smiercia wspolpracownicy Kaczynskiego (Barbara Skrzypek zmarla
15 marca 2025 roku).
Decyzje o ukaraniu Siarki wydano w innej sprawie. Chodzilo o zajscie z 20
lutego, kiedy podczas posiedzenia izby posel PiS uzyl slow: “kula w leb”
wobec premiera Donalda Tuska. Taki okrzyk z ust Siarki padl podczas
oskarzycielskiego przemowienia bylego ministra sprawiedliwosci Zbigniewa
Ziobry, ktory zapowiedzial, ze “Donald Tusk pojdzie siedziec”. Nastepnego
dnia marszalek Sejmu Szymon Holownia poinformowal o wymierzonej poslowi
karze. Tego samego dnia ukarano takze posla Konfederacji Ryszarda Wilka,
ktory na posiedzenie przyszedl pod wplywem alkoholu. Zatem kara finansowa
wobec posla Siarki nie ma zadnego zwiazku z sejmowym zajsciem z 2 kwietnia.
Posla nawet na tym posiedzeniu nie bylo – sejmowa strona pokazuje, ze nie
bral tego dnia udzialu w glosowaniach. Opublikowano takze
listeparlamentarzystow, ktorzy zostali ukarani za wykrzykiwanie oskarzen w
strone Romana Giertycha. Znalezli sie tam, oprocz Kaczynskiego i Arent, m.in.:
Radoslaw Fogiel, Przemyslaw Czarnek, Antoni Macierewicz, Mateusz
Morawiecki, Marek Suski czy Michal Wos. Na tej liscie Edwarda Siarki nie
ma. Manipulacja jest takze wiazanie jego stanu zdrowia z nalozonymi na 51
poslow karami finansowymi. Po publikacji falszywej informacji przez
Telewizje Republika oraz jej redaktora naczelnego, dziennik “Fakt”
skontaktowal sie z poslem PiS. Siarka “nie kryl zaskoczenia, kiedy padlo
pytanie o zabieg, udar oraz kare od Szymona Holowni za awanture z
Giertychem”. Posel w rozmowie z redakcja “Faktu” zaprzeczyl tym
doniesieniom.
Jestem na zwolnieniu, bo przeszedlem zabieg, ale znacznie wczesniej. W
ogole nie bylo mnie w Sejmie, kiedy doszlo do awantury z Giertychem. Nie
mozna laczyc tych dwoch faktow.
– posel Edward Siarka w rozmowie z “Faktem”
Edward Siarka przekazal takze, ze czuje sie dobrze i nie przebywa juz w
szpitalu, ale nie zamierza prostowac informacji podanej przez prawicowe
medium. Konkret24 takze skontaktowal sie z poslem PiS. W rozmowie z
Konkret24 powiedzial: “Wszyscy jestesmy pod duza presja. Rzeczywiscie bylem
w szpitalu, ale szczesliwie juz z niego wyszedlem”. Dopytywany o laczenie
stanu jego zdrowia z sejmowa awantura miedzy prezesem Kaczynskim i poslem
Giertychem, stwierdzil: “Nie bylo mnie na ostatnim posiedzeniu Sejmu. Mam
problemy zdrowotne i obecnie jestem na zwolnieniu”.
Choc oferta “jest na stole”, to UE szykuje sie na odwet. Unia Europejska
zaproponowala USA calkowite wzajemne zwolnienie z cel towarow przemyslowych
– przekazala szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Z kolei
ministrowie handlu z panstw UE byli zgodni, ze nalezy pracowac nad clami
odwetowymi, jednoczesnie probujac negocjowac z USA obnizenie stawek
celnych. Szefowa KE przyznala w poniedzialek w Brukseli, ze calkowite
zwolnienie z cel towarow przemyslowych bylo m.in. przedmiotem rozmow
handlowych prowadzonych w Waszyngtonie przez komisarza UE ds. handlu
Marosza Szefczovicza.
Von der Leyen o ofercie
Von der Leyen powiedziala, ze podobna oferta wzajemnych cel zerowych
zostala zaproponowana amerykanskiej administracji juz wczesniej, w trakcie
rozmow dotyczacych nalozenia 25-procentowych cel na samochody z UE, ale
“nie spotkala sie z adekwatna reakcja USA”.
Przewodniczaca KE przyznala jednak, ze oferta “nadal jest na stole” a UE
“zawsze jest gotowa na dobry uklad”. Von der Leyen dodala jednak, ze UE
rownolegle przygotowuje potencjalna liste cel odwetowych. Jestesmy rowniez
przygotowani do reagowania za pomoca srodkow zaradczych (jak cla odwetowe –
red.) i do obrony naszych interesow. Ponadto bedziemy rowniez chronic sie
przed posrednimi skutkami cel – powiedziala.
Dzialania UE w celu ograniczenia skutkow cel
Von der Leyen zapowiedziala rowniez powolanie specjalnej grupy zadaniowej
ds. nadzoru importu, ktora bedzie wspolpracowala z przemyslem m.in. w celu
zminimalizowania skutkow amerykanskich cel.
Szefowa KE przyznala, ze sama tez prowadzi intensywne rozmowy z przemyslem
europejskim i ze w poniedzialek rano spotkala sie juz w przedstawicielami
sektora stalowego i aluminiowego oraz organizacjami przedsiebiorcow, a po
poludniu odbedzie rozmowy z sektorem motoryzacyjnym. We wtorek natomiast
spotka sie z branza farmaceutyczna. Omawiamy reakcje na cla nalozone przez
Stany Zjednoczone, a takze pozostale filary naszej strategii przemyslowej:
wzmocnienie jednolitego rynku przez zniesienie barier handlowych i
dywersyfikacje naszych stosunkow handlowych – powiedziala von der Leyen.
Przyznala, ze UE ma zamiar skupic sie teraz na pozostalych 83 procentach
handlu swiatowego poza USA.
– Wlasnie dlatego poglebiamy nasze relacje z partnerami handlowymi: na
przyklad zawarlismy umowy z panstwami Mercosuru, Meksykiem, Szwajcaria, a
takze wspolpracujemy z Indiami, Tajlandia, Malezja, Indonezja i wieloma
innymi krajami – powiedziala polityczka. Ministrowie handlu z panstw UE,
ktorzy spotkali sie w poniedzialek na nadzwyczajnym posiedzeniu w
Luksemburgu, byli zgodni co do tego, ze nalezy pracowac nad clami
odwetowymi, jednoczesnie probujac negocjowac z USA obnizenie stawek
celnych. UE jest gotowa utrzymac swoja oferte wzajemnych zerowych stawek na
towary przemyslowe.
Wiceminister rozwoju Michal Baranowski, ktory prowadzil obrady w zwiazku z
polskim przewodnictwem w Radzie UE, podkreslil, ze przedstawiciele
wszystkich panstw czlonkowskich byli zgodni co do tego, ze decyzja USA o
nalozeniu dodatkowych cel na UE z pewnoscia uderzy w amerykanskich
konsumentow, ale nie bedzie tez dobra dla Europy.
Dodal, ze celem jest utrzymanie “planu A”, czyli zaangazowania w rozmowy z
USA, podczas gdy “plan B”, czyli potencjalna odpowiedz na amerykanskie cla,
jest kolejnym mozliwym krokiem. – Naszym celem z pewnoscia nie jest
eskalacja, ale negocjacje – powiedzial polski minister. Komisarz
odpowiedzialny za negocjacje handlowe z USA, Marosz Szefczovicz,
poinformowal, ze do krajow czlonkowskich trafi jeszcze w poniedzialek
wieczorem propozycja cel odwetowych w odpowiedzi na amerykanskie cla na
stal i aluminium.
Panstwa czlonkowskie beda glosowac w tej sprawie w srode (konieczna jest
wiekszosc 15 krajow, stanowiacych 65 proc. ludnosci UE, by propozycje
odrzucic). Nie jest to lista nowa – w czasie pierwszej prezydentury Donalda
Trumpa (2017-21) UE nalozyla cla w odpowiedzi na taryfy na stal i
aluminium. Teraz te liste odswiezy. Pierwsza czesc cel wejdzie w zycie 15
kwietnia, a druga – w polowie maja.
Dopiero potem UE – jak wynika ze informacji przekazanych przez Szefczovicza
– zacznie prace nad clami w odpowiedzi na taryfy za samochody oraz tzw. cla
wzajemne. Szefczovicz potwierdzil po spotkaniu z ministrami ds. handlu z
krajow czlonkowskich w Luksemburgu wczesniejsze slowa przewodniczacej KE
Ursuli von der Leyen na temat oferty wobec USA, dotyczacej wprowadzenia
zerowych stawek na import i eksport samochodow. Jak powiedzial, badali taka
opcje z amerykanskim sekretarzem handlu Howardem Lutnickiem w trakcie ich
pierwszego spotkania w lutym br. Podkreslil, ze ma nadzieje, iz powroca do
rozmowy na ten temat w przyszlosci.
– Samochody maja duze znaczenie symboliczne dla naszych amerykanskich
partnerow, wiec porownywalismy liczby dotyczace importu, eksportu i calego
segmentu przemyslu samochodowego – powiedzial Szefczovicz. Jak zaznaczyl,
to prawda, ze w przypadku pojazdow osobowych cla po stronie amerykanskiej
byly nizsze, ale w kategoriach vanow i pickupow juz tak nie bylo. W jego
ocenie istniala wiec rownowaga.
– Poniewaz przeprowadzilismy sporo dyskusji, spedzilismy sporo czasu,
wiele, wiele godzin razem, to moge powiedziec, ze – jesli chodzi o ten
segment – powiedzialem, ze jestesmy gotowi omowic zerowe stawki dla
samochodow. Ale jestesmy rowniez gotowi omowic zerowe stawki dla wszystkich
towarow przemyslowych – oznajmil. Poza samochodami Szefczovicz mowil m.in.
o chemikaliach, produktach farmaceutycznych, plastiku, maszynach i “reszcie
produktow przemyslowych”.
Takie “zero za zero” w wymianie pomiedzy UE a USA funkcjonowalo np. w
handlu napojami alkoholowymi.
Kwestia podatku VAT
Komisarz zapowiedzial, ze UE nie zamierza podejmowac w rozmowach z USA
kwestii podatku VAT, ktory jest postrzegany przez Waszyngton jako bariera
pozacelna. Jak podkreslil, VAT jest elementem systemu podatkowego w Europie
i waznym zrodlem dochodu dla krajowych budzetow, dlatego nie podlega
negocjacjom handlowym. Obecnie jestesmy na wczesnym etapie dyskusji,
poniewaz USA postrzegaja taryfy nie jako krok taktyczny, ale jako srodek
naprawczy. Jestesmy w pelni przygotowani, aby usiasc przy stole
negocjacyjnym, kiedy tylko nasi amerykanscy partnerzy beda gotowi – dodal.
Podkreslil przy tym, ze choc UE pozostaje otwarta na negocjacje i
zdecydowanie je preferuje, nie bedzie czekac w nieskonczonosc i zamierza
bronic swoich interesow.
Udawal chorego na glejaka. Razem z zona stanie przed sadem. Prokuratura
skierowala do sadu akt oskarzenia w sprawie Grzegorza P. Twierdzil, ze
cierpi na glejaka i wspolnie z zona prosil o pomoc w leczeniu. Wedlug
sledczych spreparowal dokumentacje medyczna. Udalo sie go zatrzymac. Teraz
stanie przed sadem razem z zona. Malzenstwo ze Strzelina (Dolnoslaskie)
odpowie przed sadem za organizacje zbiorki na falszywe leczenie guza mozgu.
Wedlug prokuratury malzenstwo P. w okresie od maja 2018 r. do kwietnia 2024
r. oszukalo co najmniej 3055 osob na kwote ponad 500 tys. zl.
Z ustalen sledztwa wynika, ze Grzegorz P. symulowal chorego na glejaka.
Spreparowal dokumentacje medyczna i wspolnie z zona prowadzil zbiorki na
leczenie. Pieniadze zbierali przez portal internetowy, stowarzyszenie i
bezposrednie wplaty na zalozone rachunki bankowe. Byla przekonana, ze maz
jest ciezko chory
“Grzegorz P. w trakcie przesluchan w charakterze podejrzanego przyznal sie
do popelnienia zarzucanych mu czynow i obszernie wyjasnil okolicznosci z
nimi zwiazane” – podala w poniedzialek rzeczniczka Prokuratury Okregowej we
Wroclawiu prok. Karolina Stocka-Mycek. Jak informuje prokuratura, kobieta
nie przyznala sie do zarzutow. “Wskazala, ze byla przekonana, ze jej maz
jest ciezko chory i dlatego pomagala w organizowaniu srodkow pienieznych na
jego leczenie” – przekazala prok. Stocka-Mycek.
Oskarzonym grozi do 10 lat wiezienia. W oczach oszukanych darczyncow
Grzegorz P. i Justyna P. tworzyli wraz z dzieckiem skromna i szczera
rodzine. – Najbardziej poruszajace bylo to, ze to jest mlody maz, mlody
tata, wiec nic dziwnego, ze ludzie zaczeli pomagac – wyjasnia w rozmowie z
Dzien Dobry TVN, Ewelina Misiewicz, ofiara falszywej zbiorki pieniedzy na
leczenie mezczyzny. Czy postronne osoby, ktore nie sa pracownikami
internetowych platform pomocowych, moga ustrzec sie przed oszustwem i
dokladnie sprawdzic prawdomownosc zalozyciela zbiorki?
– Mozemy, ale to jest bardzo ciezkie i nawet osoby techniczne maja problem
z weryfikacja takich informacji. Najczesciej tego typu zbiorki sa
rozpoznawane przez to, ze na zbiorce widac pewne zdjecia i dokumentacje. I
osoby np. za pomoca odpowiednich narzedzi do porownywania zdjec szukaja w
internecie wczesniejszego wystapienia tych zdjec – tlumaczy ekspert ds.
cyberbezpieczenstwa Piotr Konieczny.
Specjalista wskazuje, ze ci, ktorzy chca niesc pomoc innym, zmniejszaja
ryzyko bycia oszukanym, gdy biora udzial w akcjach zorganizowanych przez
sprawdzone i znane instytucje.
UE wprowadzi “maksymalny wiek kierowcy”? Nie ma takich regulacji. “Unia
odbiera wolnosc starszym kierowcom!”, “niewolnictwo trwa”, “wolnosc
zabierana jest po kawaleczku” – tak polscy internauci komentuja
doniesienia, jakoby unijne przepisy mialy doprowadzic do obierania praw
jazdy seniorom. Wyjasniamy, skad sie wzial ten fake news. Niepokojace
tytuly pojawily sie z koncem marca na stronach dwoch serwisow internetowych
uchodzacych za informacyjne. Tresci z tych stron niejednokrotnie
weryfikowalismy w Konkret24 jako wprowadzajace w blad czy manipulacyjne. Na
jednym z tych serwisow 26 marca 2025 roku opublikowano tekst pod tytulem:
“UE ustala maksymalny wiek kierowcy. Wielka zmiana w przepisach w 2025
roku”. 30 marca w drugim serwisie ukazal sie tekst z tytulem: “Unia
wprowadza maksymalny wiek kierowcy – przelomowe zmiany w 2025 roku”. Tak
wiec naglowki informowaly, ze w UE zdecydowano juz o zmianach, ktore wejda
w zycie w tym roku. Drugi z tych artykulow zostal 1 kwietnia udostepniony
na branzowym profilu na Facebooku. “Unia wprowadza maksymalny wiek kierowcy
– przelomowe zmiany w 2025 roku” – zacytowano tam tytul artykulu.
Internauci, ktorzy uwierzyli, ze zmiana przepisow w UE nastapi,
komentowali: “Niewolnictwo nadal trwa. Niemiec zawsze chce byc gora…”;
“Unia to najwieksza kula u nogi. My juz podziekujemy tym zakazom, nakazom i
calej Unii”; “Unia okrada ludzi a w zamian mamy same zakazy”; “UE odbiera
wolnosc starszym kierowcom!”; “Nalezy jak najszybciej opuscic unie”.
Informacja z cytowanych tu naglowkow wywolala zrozumiale oburzenie – ale
niepotrzebnie. O zadnym unijnym zakazie prowadzenia auta przez seniorow nie
ma mowy.
Nie maksymalny wiek, tylko cykliczne badania
Prawo unijne nie reguluje kwestii maksymalnego wieku kierowcow. Nie ma tez
jednolitych przepisow o obowiazkowych cyklicznych badaniach dla kierowcow,
ktorzy przekroczyli okreslony wiek. Te kwestie pozostaja w kompetencjach
panstw czlonkowskich. “Praktyki w krajach europejskich regulujace
licencjonowanie starszych kierowcow roznia sie od siebie. Niektore kraje
wymagaja odnowienia prawa jazdy w okreslonym wieku, inne nie” – czytamy w
komunikacie samej Komisji Europejskiej. Tak np. kraje, ktore wymagaja
odnowienia uprawnien po przekroczeniu pewnego wieku, to m.in. Dania,
Finlandia, Portugalia, Wlochy, Holandia. Szczegolnie restrykcyjne warunki
sposrod nich ma Finlandia, gdzie odnowienie wymagane jest od 45. roku
zycia. Finski kierowca po przekroczeniu tego wieku musi co piec lat
poddawac sie badaniom lekarskim “obejmujacym ogolny stan zdrowia i wzrok”.
Z kolei w Irlandii odnowienie wymagane jest corocznie “niezaleznie od
wieku”. Obowiazku odnawiania praw jazdy i wiazacych sie z nim badan
lekarskich nie ma m.in. w Niemczech, Belgii, Francji, Szwecji.
W wymienionych krajach nie ma regulacji, ktore okreslaja maksymalny wiek
kierowcow samochodow osobowych. Nie obowiazuja tam zadne unijne przepisy,
na podstawie ktorych seniorom odbierane bylyby uprawnienia do prowadzenia
auta.
Faktycznie na szczeblu unijnym pojawily sie pewne propozycje dotyczace
kierowcow seniorow. Jednak nie chodzilo o odebranie im praw jazd po
ukonczeniu okreslonego wieku, lecz o wprowadzenie obowiazkowych badan
lekarskich co piec lat (lub czesciej) dla osob kierujacych pojazdami po 70.
roku zycia. Ale ta propozycja zostala odrzuconaw 2024 roku przez Parlament
Europejski – co potwierdzil 7 kwietnia 2025 roku w odpowiedzi na pytanie
Konkret24 rzecznik prasowy PE Bartosz Ochapski. W Polsce takze nie ma
okreslonego maksymalnego wieku kierowcow. Sa natomiast zasady dotyczace
odnawiania praw jazdy. Wiele lat dokument ten byl bezterminowy – nie trzeba
go bylo ani wymieniac, ani odnawiac.
Przepisy zmienily sie w 2013 roku, gdy wprowadzono okres waznosci
dokumentow – maksymalnie 15 lat. Do wymiany prawa jazdy beda zobowiazane
takze osoby, ktore uprawnienia uzyskaly przed 2013 rokiem. Wymiana
bezterminowych praw jazdy zaplanowana jest na okres miedzy 2028 a 2033
rokiem. Nowy dokument bedzie juz terminowy z okresem waznosci
nieprzekraczajacym 15 lat.
Do wymiany prawa jazdy w Polsce zobowiazany jest kierowca, ktorego dokument
lub chociaz jedna kategoria uprawnien stracila waznosc, ale takze taki,
ktory zmienil nazwisko lub uzyskal dodatkowe uprawnienia, z zwiazku z czym
dokument musi byc zaktualizowany. Do wydania nowego prawa jazdy potrzebne
jest orzeczenie lekarskie. Ale nie jest ono wymagane we wszystkich
przypadkach. Osoby, ktore wymieniaja prawo jazdy wydane przed 2013 rokiem,
nie beda musialy przedstawiac aktualnego orzeczenia lekarskiego. Takie
badania sa obligatoryjne tylko w przypadku kierowcow, ktorzy otrzymali
terminowe uprawnienia do kierowania pojazdami ze wzgledu na stan zdrowia.
Od 2013 roku orzeczenia lekarskie maja waznosc maksymalnie 15 lat – tak jak
prawo jazdy. Nie ma wiec gornych granic wiekowych dla kierowcow, a Unia
Europejska nie wprowadzi regulacji w tym zakresie. Zreszta we wspomnianym
tekscie z 26 marca w dalszej jego tresci czytamy, ze “kazdy kraj podchodzi
do tej kwestii w odmienny sposob, starajac sie zbalansowac prawo do
samodzielnego poruszania sie z troska o bezpieczenstwo na drogach”. W
dalszej czesci czytamy jedynie o Francji, Hiszpanii i Wloszech, a nie o
unijnych regulacjach. No i mowa jest o cyklicznych badaniach, nie o
odbieraniu praw jazdy starszym kierowcom. Jednak alarmujacy tytul – takze w
przypadku drugiego przytoczonego tu tekst – stal sie podstawa dla fake
newsa.
Obowiazkowe badania dla kierowcow seniorow? Stanowisko ministerstw
W Polsce debata na temat wprowadzania obowiazkowych badan dla kierowcow
seniorow co jakis czas wraca. W listopadzie 2024 roku poslanka Koalicji
Obywatelskiej Malgorzata Gromadzka zlozyla interpelacjeposelska skierowana
do Ministerstwa Infrastruktury oraz Ministerstwa Zdrowia. Dotyczyla ona
“obowiazkowych badan dla kierowcow seniorow, majacych na celu ocene ich
zdolnosci do prowadzenia pojazdow w sposob bezpieczny zarowno dla nich
samych, jak i innych uczestnikow ruchu drogowego”. Poslanka zapytala
resorty czy planowane jest wdrozenie takiego rozwiazania. “W niektorych
krajach europejskich wprowadzono juz regulacje nakazujace kierowcom powyzej
okreslonego wieku poddawanie sie regularnym badaniom zdrowotnym, aby ocenic
ich zdolnosc do prowadzenia pojazdow. Badania te pozwalaja na wczesniejsze
wykrycie potencjalnych zagrozen oraz zwiekszenie bezpieczenstwa na drogach”
– argumentowala Gromadzka.
Odpowiedz resortu infrastruktury wplynela 10 grudnia 2024 roku. Jego
przedstawiciel Maciej Lasek poinformowal, ze “obecnie nie sa opracowywane w
Ministerstwie Infrastruktury wytyczne lub regulacje prawne w zakresie
czestotliwosci przeprowadzania dodatkowych badan dla seniorow oraz zakresu
sprawdzanych umiejetnosci” oraz ze “aktualnie Ministerstwo Infrastruktury
nie planuje zmian w przepisach prawa w przywolanym wyzej zakresie”. Podobne
stanowisko wyrazilo Ministerstwo Zdrowia. W odpowiedzi resortu na
interpelacje czytamy: “Obecnie w Ministerstwie Zdrowia nie sa prowadzone
prace legislacyjne w zakresie zmiany przepisow dotyczacych przeprowadzania
badan lekarskich lub badan psychologicznych w celu ustalenia istnienia lub
braku przeciwwskazan zdrowotnych lub psychologicznych do kierowania
pojazdem”.
To drzewo wykorzystuje pioruny jako “bron” W nizinnych lasach deszczowych
Panamy naukowcy odkryli drzewo “odporne” na uderzenia piorunow. Trwajace
wiele lat badania wykazaly, ze niezwykla budowa Dipteryx oleifera pozwala
na czerpanie korzysci z tego, co dla innych drzew jest smiertelnym
zagrozeniem. Uderzenia piorunow niszcza miliony drzew na calym swiecie. W
lasach tropikalnych wyladowania atmosferyczne sa glowna przyczyna
obumierania najwiekszych i najstarszych drzew. W 2015 roku specjalizujacy
sie w ekologii lasow doktor Evan Gora z organizacji pozarzadowej Cary
Institute of Ecosystem Studies (USA) prowadzil badania nad wplywem piorunow
na bioroznorodnosc i magazynowanie wegla w lasach tropikalnych Panamy. Gora
i jego wspolpracownicy natkneli sie tam na nalezace do rodziny bobowatych
drzewo Dipteryx oleifera. Zaczelismy te prace 10 lat temu i stalo sie
naprawde oczywiste, ze pioruny zabijaja wiele drzew, zwlaszcza wiele bardzo
duzych drzew (…) Ale Dipteryx oleifera konsekwentnie nie wykazywal
zadnych uszkodzen – powiedzial Gora.
Jak sie okazalo, odkryte przez naukowcow drzewo nie tylko pozostawalo
“niewzruszone” na wyladowania atmosferyczne, ale takze czerpalo z nich
korzysci. Pod koniec marca tego roku na lamach czasopisma “New Phytologist”
ukazal sie artykul podsumowujacy te badania.
Odporne na uderzenia piorunow
Korzystajac z unikalnego systemu lokalizacji uderzen piorunow, zespol
sledzil losy 93 drzew uderzonych piorunem w Barro Colorado Nature Monument
w srodkowej Panamie. Przez dwa do szesciu lat po uderzeniu zespol mierzyl
wskazniki przezywalnosci drzew, stan korony i pnia, liczbe pasozytniczych
pnaczy lub lian oraz smiertelnosc sasiednich drzew. Badanie objelo dziewiec
bezposrednio trafionych piorunem okazow Dipteryx oleifera.Porownano je z 84
innymi drzewami, ktore zostaly uderzone. Wszystkie dziewiec okazow
Dipteryx przetrwalo bezposrednie uderzenia piorunow z niewielkimi
uszkodzeniami. Tymczasem bezposrednio uderzone drzewa innych gatunkow
zostaly powaznie uszkodzone, tracac srednio 5,7 razy wiecej lisci z koron.
Ponad dwie trzecie z nich obumarlo w ciagu dwoch lat. Niezwykla odpornosc
na uderzenia piorunow sprawia, ze Dipertyx czerpie korzysci na tym, co dla
innych drzew jest smiertelnym zagrozeniem. Badania wykazaly, ze uderzeniu
pioruna w kazde z obserwowanych drzew Dipteryx towarzyszylo zniszczenie
przecietnie 9,2 sasiednich drzew. Ponadto wyladowania zmniejszyly o 78
proc. “inwazje” lian – pasozytniczych pnaczy, ograniczajacych dostepnosc
swiatla i skladnikow odzywczych dla swoich zywicieli.
– Przez te 40 lat istnieje mierzalne, wykrywalne zagrozenie zwiazane z
zyciem obok Dipteryx oleifera. [Jako drzewo], masz znacznie wieksze
prawdopodobienstwo smierci, niz zyjac obok jakiegokolwiek innego duzego,
starego drzewa w tym lesie – powiedzial Gora. Naukowcy ustalili, ze kluczem
do odpornosci Dipertyx jest jego budowa. Wczesniejsze badania sugerowaly,
ze drzewo ma wysoka przewodnosc wewnetrzna, co umozliwia przeplyw pradu
piorunowego bez gromadzenia szkodliwego ciepla – jak dobrze izolowany
przewod.
Uzywajac dronow, Gora i wspolpracownicy stworzyli trojwymiarowe modele
koron, ktore wykazaly, ze drzewa Dipteryx sa zwykle o okolo czterech metrow
wyzsze od swoich najblizszych sasiadow, prawdopodobnie dlatego, ze piorun
wyeliminowal ich wyzszych sasiadow. Naukowcy planuja teraz rozszerzyc swoje
badania na inne lasy w Afryce i Azji Poludniowo-Wschodniej, aby dowiedziec
sie, czy pioruny korzystnie wplywaja takze na inne gatunki.
SPORT
To byla 94. minuta meczu Puszcza – Rakow. Papszun az nie mogl uwierzyc.
Puszcza Niepolomice w ostatniej akcji spotkania wyszarpala remis z
prowadzacym w Ekstraklasie Rakowem Czestochowa. Gdy wszystko wskazywalo na
to, ze lider tabeli zwyciezy po bramce Iviego Lopeza, w ostatniej minucie
doliczonego czasu gry do bramki Kacpra Trelowskiego trafil German
Barkouski. Remis 1:1 oznacza, ze zespol Marka Papszuna nie wykorzystal
szansy na zwiekszenie przewagi nad najgrozniejszymi rywalami w walce o
mistrzostwo Polski. Po remisie Jagiellonii Bialystok z Piastem Gliwice
(1:1) prowadzacy w tabeli EkstraklasyRakow Czestochowa mogl w poniedzialek
wieczorem zrobic kolejny krok w kierunku mistrzostwa Polski. Zwyciestwo w
Niepolomicach nad Puszcza dawalo pilkarzom Marka Papszuna piec punktow
przewagi nad drugim w tabeli Lechem Poznan i szesc nad broniaca tytulu
Jagiellonia. Tyle ze rowniez “Zubry” z Niepolomic sa coraz bardziej pod
sciana, bo przed meczem z faworytem z Czestochowy mialy tylko punkt
przewagi nad strefa spadkowa. To byla ostatnia akcja meczu. Puszcza
zaskoczyla Rakow. Sedzia juz nawet nie wznowil gry
W poniedzialkowe spotkanie lepiej weszladruzyna z Niepolomic, ktora w
pierwszych 25 minutach miala nieco wiecej gry od swojego rywala. Pilkarze
Tomasza Tulacza mieli tez dwie niezle szanse na objecie prowadzenia.
Najpierw, w siodmej minucie, po zamieszaniu po stalym fragmencie gry bardzo
niecelnie z centrum pola karnego uderzyl Piotr Mrozinski, a kilka minut
pozniej po centrze z lewej strony boiska bardzo dobra okazje na gola glowa
mial Michalis Kosidis, ale z kilku metrow poslal pilke nad poprzeczka.
Rakow do tego momentu gral bardzo slabo, ale gdy mial swoja sytuacje w 28.
minucie, od razu ja wykorzystal. Po plaskim dosrodkowaniu Ericka Otieno z
prawego naroznika pola gry we wlasnym polu karnym zdrzemnal sie Jani
Atanasow i Ivi Lopez z bliska zaskoczyl Kewina Komara. Pilkarze Marka
Papszuna starali sie isc za ciosem. Uderzenie Jonatana Brunesa z okolo 16
metrow zostalo zablokowane, a plaski strzal Iviego Lopeza pewnie zlapal
Komar. Hiszpan byl chyba najbardziej widocznym pilkarzem ofensywnym Rakowa,
bo w jednej z kolejnych akcji padl na murawe w polu karnym Puszczy po
starciu z Janim Atanasowem. Choc wygladalo na to, ze Macedonczyk lekko
kopnal w stope zawodnika Rakowa, sedzia Jaroslaw Przybyl ani VAR nie
zareagowali. Jeszcze przed przerwa Lopez oddal jeszcze jeden plaski strzal
w kierunku bramki Puszczy, ale tym razem spudlowal. Tuz po zmianie stron
tez dwa grozne ataki przeprowadzil Rakow. Najpierw niecelnie z kilkunastu
metrow uderzyl Otieno, a po chwili pojedynek z Kewinem Komarem przegral
Adriano Amorim, ktory z ostrego kata nie zdolal pokonac bramkarza Puszczy.
W 62. minucie szanse na wyrownanie po wrzucie pilki z autu w pole karne
miala Puszcza, jednak z kilku metrow fatalnie skiksowal Piotr Mrozinski.
Kwadrans pozniej plaska probe z dystansu Jakuba Serafina na raty zlapal
Kacper Trelowski. Choc Rakow dosc skutecznie bronil swojej szesnastki, w
82. minucie gospodarze raz jeszcze mogli strzelic bramke. Tym razem w duzym
zamieszaniu i po uderzeniu Janiego Atanasowa tor lotu pilki zmienil jeszcze
przed bramka Rakowa Mrozinski, ale trafil prosto w bramkarza gosci.
Rakow odpowiedzial z kolei szybka kontra, po ktorej zupelnie nieudany
strzal z pola karnego oddal Patryk Makuch. W samej koncowce z kolei po
dobrze rozegranym rzucie wolnym przed bramka Puszczy w pilke nie trafil
Leonardo Rocha. Gdy wydawalo sie, ze nic w Niepolomicach juz sie nie
zmieni, w ostatniej akcji spotkania Puszcza rzutem na tasme strzelila gola
na 1:1. W ogromnym zamieszaniu po rzucie roznym dla Puszczy plaskie
uderzenie Mateusza Cholewiaka trafilo pod nogi Germana Barkouskiego i
Bialorusin z kilku metrow nie dal Kacprowi Trelowskiemu zadnych
szans. Puszcza Niepolomice zremisowala na wlasnym stadionie z Rakowem
Czestochowa 1:1. To oznacza, ze czestochowianie maja obecnie trzy punkty
przewagi nad Lechem Poznan i cztery nad Jagiellonia Bialystok. Pietnasta w
tabeli druzyna Tomasza Tulacza z kolei powiekszyla do dwoch punktow swoj
zapas nad strefa spadkowa.
Potezny awans Polki i historyczny moment! Tak wyglada ranking WTA. 67 – o
tyle miejsc w gore na swiatowych listach przesunela sie Katarzyna Kawa. To
efekt fenomenalnego startu w turnieju w Bogocie, gdzie zagrala w finale.
Powodow do swietowania mamy jednak wiecej. Poniedzialkowe notowanie dla
polskiego tenisa bedzie historyczne. A wszystko za sprawa Igi Swiatek,
Magdy Linette i Magdaleny Frech. Oto jak wyglada aktualny ranking WTA. Iga
Swiatek pozostaje na drugim miejscu w rankingu WTA. Na jej koncie jest 7470
punktow i do prowadzacej Aryny Sabalenki traci ich az 3071. Sytuacja od
zeszlego tygodnia nie ulegla wiec zmianie. Mimo to polscy kibice maja
powody do radosci, a to za sprawa innych naszych reprezentantek. Doszlo
bowiem do sytuacji historycznej. Po raz pierwszy, odkad zaczeto prowadzic
ranking WTA, w czolowej trzydziestce znalazly sie az trzy zawodniczki z
naszego kraju. Oprocz Igi Swiatek mamy w niej Magdalene Frech i Magde
Linette. W zeszlym tygodniu zajmowaly one kolejno 30. i 31. miejsca. Mimo
ze od tamtej pory nie rozegraly ani jednego meczu, obie zaliczyly delikatny
awans. A wszystko dzieki spadkom Danielle Collins, ktora nie obronila
tytulu w Charleston i przesunela sie o 10 pozycji w dol (na 32.),
oraz Elise Mertens. Belgijka rozdzielila nasze reprezentantki, ktore
zajmuja teraz odpowiednio 28. i 30. lokate. Na tym jednak nie koniec
dobrych informacji. Fantastyczny awans zanotowala Katarzyna Kawa, ktora
znakomicie spisala sie w turnieju WTA 250 w Bogocie. Polka przystapila do
niego jako kwalifikantka, a mimo to doszla az do finalu, gdzie niestety
przegrala w niedziele z Camila Osorio 3:6, 3:6. Wynik pozwolil jej jednak
zarobic az 160 dodatkowych punktow. Teraz ma ich w sumie 485 i zajmuje 156.
miejsce. Wzgledem poprzedniego notowania przesunela sie az o… 67 pozycji.
Wyzej od niej plasuje sie jeszcze jedna Polka – Maja Chwalinska, ktora jest
121. Do jednej istotnej zmiany doszlo tez w scislej czolowce. Poza podium
wypadla wlasnie Coco Gauff. Amerykanke wyprzedzila jej rodaczka Jessica
Pegula, ktora wygrala turniej WTA 500 w Charleston i poprawila swoj dorobek
o 305 punktow. Teraz to ona zajmuje trzecie miejsce, ale nad czwarta Gauff
ma zaledwie 38 punktow przewagi. Do drugiej Swiatek traci zas 1369 punktow.
Poza tym uklad pierwszej dziesiatki pozostal bez zmian.
Ranking WTA z dnia 7 kwietnia 2025 r.:
*
* 1. Aryna Sabalenka (Bialorus) – 10541 pkt
* 2. Iga Swiatek (Polska) – 7470 pkt
* 3. Jessica Pegula (USA) – 6101 pkt
* 4. Coco Gauff (USA) – 6063 pkt
* 5. Madison Keys (USA) – 4999 pkt
* 6. Jasmine Paolini (Wlochy) – 4843 pkt
* 7. Mirra Andriejewa (Rosja) – 4775 pkt
* 8. Qinwen Zheng (Chiny) – 4243 pkt
* 9. Paula Badosa (Hiszpania) – 3821 pkt
* 10. Jelena Rybakina (Kazachstan) – 3808 pkt
* …
* 28. Magdalena Frech (Polska) – 1712 pkt
* 30. Magda Linette (Polska) – 1684 pkt
* 121. Maja Chwalinska (Polska) – 600 pkt
* 156. Katarzyna Kawa (Polska) – 485 pkt
* 205. Linda Klimovicova (Polska) – 362 pkt
A wiec jednak! Oto nastepca Carlo Ancelottiego w Realu Madryt. Real Madryt
ma za soba bardzo slaby okres. Pilkarze Carlo Ancelottiego sa wyraznie bez
formy, co pokazali zreszta doskonale w sobote, gdy przegrali z walczaca o
utrzymanie Valencia. Od dluzszego czasu bylo wiadomo, ze przyszlosc
wloskiego szkoleniowca zalezy od trofeow, ktore uda sie zdobyc. Portal
Relevo ujawnil, ze wladze klubu zdecydowaly juz nawet, kto moze zostac jego
potencjalnym nastepca. Real Madryt wciaz walczy o potrojna korone. Ostatnie
spotkania nie byly jednak zbyt udane. Porazka z Betisem, uratowane w
koncowce zwyciestwo z Leganes czy przede wszystkim wpadka z Valencia tylko
to potwierdzaja. Mozna powiedziec, ze druzyne ciagnie ostatnio wylacznie
Kylian Mbappe. Jak sie okazuje, wladze klubu nie sa zadowolone, z tego, co
prezentuja pilkarze, dlatego zaczeli rozwazac zmiane na stanowisku trenera.
Tuz po sobotniej porazce z Valencia portal fichajes.net podal, ze prezydent
klubu Florentino Perez “traci zaufanie do Carlo Ancelottiego”. Rzekomo
postawil nawet przed nim ultimatum. “Bedzie musial szybko zmienic te
sytuacje, jesli chce pozostac u steru” – czytamy. Przedstawicielom mistrza
Hiszpaniiszczegolnie ma nie podobac sie styl gry druzyny oraz to, ze ze
strony szkoleniowca nie ma zbytniej reakcji w kluczowych momentach sezonu.
Nie ma co ukrywac, ze przyszlosc Ancelottiego zalezy od trofeow, ktore uda
mu sie zdobyc. Mimo to portal Relevo poinformowal, ze w gabinetach klubu
podjeto juz decyzje, kto potencjalnie moze przejac zespol w przyszlym
sezonie. “Jesli nie bedzie satysfakcjonujacych rezultatow, to Xabi Alonso
zastapi Ancelottiego” – przekazano. Co mozna rozumiec przez
“satysfakcjonujace wyniki”? Jedno slowo: trofea. “To byl szczesliwy i udany
okres, ale wszystko wskazuje na to, ze ma date waznosci” – czytamy o
kadencji Wlocha. Ancelotti ma rzekomo nie radzic sobie z zarzadzaniem
zespolem. “Hierarchia bierze gore nad wynikami, mlodsi zawodnicy nie maja
zbyt duzo szans” – oznajmiono, zauwazajac, ze pilkarze czesto maja problemy
z koncentracje na poczatku spotkan. I stad mial sie wziac problem z
nietrafionymi rzutami karnymi. “Rzuty karne staly sie prawdziwa zagadka do
rozwiazania. To niewytlumaczalne” – napisala “Marca”.
Malo tego, spore grono zarzuca szkoleniowcowi podejmowanie decyzji, ktore
“nie sluza wzmocnieniu calej druzyny”. Chodzi m.in. o postawienie na Lucasa
Vazqueza na prawej obronie. Dziennikarze zaznaczaja, ze Ancelottiego
bronia… wyniki. Wladze klubu byly pewne, ze zespol czeka “trudny sezon”,
dlatego cwiercfinal Ligi Mistrzow, final Pucharu Krola oraz wciaz realne
szanse na obrone tytul mistrza kraju, nie sa odbierane jako niepowodzenia.
Real Madryt rozegra najblizsze spotkanie we wtorek 8 kwietnia, kiedy na
wyjezdzie zmierzy sie z Arsenalem. Najprawdopodobniej w pierwszym skladzie
gospodarzy wystapi Jakub Kiwior, ktory zastepuje kontuzjowanego Gabriela.
Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)
STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://
www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://MyShip.com
Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez
dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com
GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl
Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837:
“Wspomoz nas!”
teksty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty
Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl