Dzien dobry – tu Polska – 6 wrzesnia 2021r.

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XIX nr 239(6212) 6 wrzesnia 2021r.

A u Czarnka pod sufitem”
KURATOR BEDZIE NADZOROWAL RODZICOW
Rodzice moga zglaszac do programu wychowawczego szkoly propozycje dowolnych
tematow. Jednak jakie tresci zostana zrealizowane, zadecyduje kurator.
Minister Czarnek dal bowiem kuratorowi prawo decydowania o wszystkim, co
trafia do glow uczniow.
Gdyby wszyscy rodzice uczniow danej klasy zgodnie zaproponowali, zeby na
lekcje zaprosic jakiegos specjaliste, powiedzmy od bulimii albo
cyberprzemocy, zgode na wejscie podmiotu zewnetrznego musi wyrazic kurator.
Urzednik ten oceni, czy rodzice chca dobra dla swoich dzieci, czy zla. Wola
kuratora jest niepodwazalna.
Podmiotem zewnetrznym jest tez rodzic ucznia. W domu moze wpajac swojemu
dziecku dowolne wartosci, jednak w szkole czynic mu tego nie wolno. Trzeba
wystapic o zgode do kuratorium. Przedstawic szczegolowy scenariusz zajec,
ktore zamierza poprowadzic zaproszony gosc. Innego sposobu na skorzystanie
z wiedzy rodzicow dla dobra uczniow nie ma. Tylko za zgoda kuratora.
W poprzednich latach wielokrotnie korzystalem z umiejetnosci rodzicow,
ktorzy dla dobra mlodziezy prowadzili zajecia. Byli to lekarze, prawnicy,
policjanci” specjalisci wszelkiej masci. Kiedys zaprosilem mame, ktora
pokazala, jak profesjonalnie robi sie makijaz i jaki to ma wplyw na wyglad
czlowieka. Pokazala to na przykladzie kobiety oraz mezczyzny. Fascynujaca
lekcja.
Ciekawe, czy na cos takiego zgodzilby sie dzisiaj pisowski kurator. Wtedy
nikogo nie pytalem o zgode, moja praca opierala sie bowiem na zaufaniu, a
nie na kontroli.
Dariusz CHETKOWSKI

Z ZYCIA ZNANYCH LUDZI
O Kazimierzu Lasockim mowiono, ze jest jedynym malarzem, ktory nie
wspolzyje ze swoimi modelkami. To prawda, Lasocki malowal tylko krowy.
………………….
Maciej Kuron, syn Jacka, wracal do domu w nowych sportowych butach, i gdy
byl juz przed brama, od stojacych w poblizu lobuzow uslyszal:
– Ty, w fajnych butach, sciagaj je…
Wtedy z okna mieszkania Kuroniow rozlegl sie glos ojca, Jacka:
– Maciej, jak ty mu nie przypierdolisz to ja tobie przypierdole!
………………..
Grafik Franciszek Kostrzewski spotkal w Warszawie starca, weterana wojny z
1831 r., ktorego chcial narysowac:
– Sluchajcie, dostaniecie rubla, nic nie bedziecie robili, tylko
posiedzicie pare godzin, nie ruszajac sie.
– Nie chce – odpowiedzial weteran.
– Dlaczego?
– Bo musi to byc cos zlego, zeby nic nie robic i dostac rubla
………………..
Ksiadz Profesor JOZEF TISCHNER: “Teoria prawdy” zawiera klasyczna
typologie, bo jak powszechnie wiadomo istnieja trzy prawdy: swiynto prowda,
tyz prowda i gowno prowda. Natomiast pytanie z rozdzialu “teoria bytu”: “Co
to jest nic?”.
– “Pol litra na dwoch”.
(Ze zbiorow Piotra Nowalanego)

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner “wesprzyj nas”

Ceny paliw w Polsce: Pb95-5.32 PLN Diesel-5.24 PLN LPG-2.30 PLN

Pogoda w kraju
Pogodnie. W ciagu dnia na polnocy moze wystapic wiecej chmur. Temperatura
maksymalna od 15 stopni Celsjusza na Suwalszczyznie, przez 18 st. C w
centrum, do 23 st. C na Dolnym Slasku i Ziemi Lubuskiej.

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
PRASOWKA TAMARY OLSZEWSKIEJ
(30 sierpnia – 5 wrzesnia 2021)
1. Dostaniemy kase na odbudowe po pandemii, czy nie dostaniemy? To jest
pytanie, ktore spedza sen z oczu m. in. samorzadom, bo bez tych pieniedzy
lezymy i kwiczymy, ale” Morawiecki nie zamierza isc na jakiekolwiek
kompromisy, bo przeciez nas nie trzeba pouczac, czym jest praworzadnosc i
demokracja. Czy facet nie rozumie, ze UE bez nas da rade, a my bez niej nie?
2. Abp Marek Jedraszewski znowu polecial. Tym razem na mszy z okazji 41.
rocznicy podpisania Porozumien Sierpniowych bakal o wolnosci religii oraz
wyznania, o ateizacji (o zgrozo!) i zeby “Polska byla Polska i zeby Polska
byla polska”. Nie lapie, po co sie wysila, gdy wszyscy wiedza, co mu
naprawde siedzi w glowie. Wiadomo, ze nie o Polske tu chodzi, ale o to, by
dojna krowa byla jak najdluzej dojna krowa.
3. Waza sie losy pieniedzy unijnych, przeznaczonych na tworzenie gospodarki
neutralnej klimatycznie. Slask liczy na 2 mld, ale pewnie sie przeliczy.
Dlaczego? Ano dlatego, ze teraz, gdy swiat odchodzi od kopaln, my planujemy
zbudowac kolejna w Myslowicach. Rzad juz nawet przyznal koncesje na ten cel.
4. Szczeka mi opadla, gdy uslyszalam wypowiedz wiceministra Patkowskiego.
Odniosl sie on do inflacji, ktora rosnie. Wedlug ministra to swiadczy o
dynamicznym wzroscie gospodarczym.
5. Za nami rocznica wybuchu II Wojny Swiatowej, ktora oboz wladzy tak
pieknie polaczyl ze swoja wspolczesnoscia. O tym, co wygadywal Morawiecki i
Blaszczak, nie wspomne, bo to koszmar, ale slowa Ziobry to juz kuriozum. W
te, tak tragiczna dla nas, rocznice musimy pamietac o wymordowaniu 6 mln
obywateli, rozkradzionym mieniu, utracie terytorium i reparacjach, ktore
nam sie naleza jak psu zupa, a ci wredni Niemcy nie chca z nami o tym
rozmawiac. Panie Ziobro, czy naprawde kazda okazja jest dobra, by
uskuteczniac te swoja polityke?
6. No i mamy kolejny projekt ustawy, w ktora rzad wciska zapisy skierowane
ewidentnie przeciwko opozycji obywatelskiej. W ramach walki z piractwem
drogowym, umieszczono w nim punkt, ktory mowi o wysokich, odstraszajacych
karach m.in. za blokowanie drog czy tamowanie ruchu. Minimalna kara to 3500
zl.
7. Czarnek pojechal do Olsztyna, by odwiedzic katolickie przedszkole,
katolicka szkole podstawowa i katolickie liceum, a tam czekala na niego
grupa uczniow z zaklejonymi ustami i haslami: “Nie damy sie uciszyc”,
“Istniejemy”, “Nie bedziemy milczec”. Mlodziez przyniosla ze soba czerwone
ekierki, ktore byly nawiazaniem do akcji Wolna Szkola. Czarnek przekazal
kuratorowi, by natychmiast sprawdzil, dlaczego mlodzi ludzie nie sa w
szkole i w ogole, co sie w ich szkolach wyczynia. Jedno jest pewne. Czarnek
dzieciakom nie daruje.
Tamara OLSZEWSKA

Lisim tropem
U W A Z A J M Y N A T E N M U R
No to stalo sie. Polska zamienia sie w Fort Trump. Nie jest to jednak
strefa bezpieczenstwa gwarantowanego przez Ameryke, ale strefa trumpizmu,
niemadrego nacjonalizmu, strachu, egoizmu i braku empatii.
Boje sie murow i zasiekow. Bardzo zle mi sie kojarza. Widzialem je ponad 30
lat temu, po raz pierwszy przekraczajac granice miedzy wschodnim a
zachodnim Berlinem. Pociag jadacy do Holandii stal na dworcu
Friedrichstrasse, po peronie chodzili enerdowscy zolnierze z” oczywiscie
niemieckimi owczarkami. Biegali tez po dachu i po korytarzu w wagonie.
Skojarzenie narzucalo sie samo. Na szczescie pociag stal przy peronie, a
nie przy rampie i mial wjechac do obozu wolnosci.
Drugi mur widzialem na granicy Meksyku i Ameryki. Byl wyzszy niz ten, ktory
budujemy teraz, ale i tak nikt nic sobie z niego nie robil. W miejscowosci
Nogales w Arizonie, w blocie, bo w blocie, ale bez zadnych problemow
przechodzilismy tunelem razem z pragnacymi lepszego zycia Meksykanami.
Mur widzialem rowniez tuz po wyjezdzie z Jerozolimy w kierunku Betlejem.
Akurat ten w istotny sposob zwiekszyl bezpieczenstwo Izraelczykow,
zmniejszajac liczbe zamachow bombowych w ich kraju. Ale na mury trzeba
bardzo uwazac. Szybko okazuje sie bowiem, ze uderzaja w tych, ktorzy mury
buduja. W Izraelu calkiem powaznie mowi sie, ze mur oslabil terrorystow,
ale skradl temu krajowi czesc poczucia wyjatkowosci, uderzajac w dusze
Izraela.
Mur to symboliczne zamkniecie sie na otwartosc, tolerancje i dialog.
Zamykanych czyni osaczonymi, zamykajacych wsobnymi. Czesciowo zwieksza
poczucie bezpieczenstwa, ale zwieksza tez strach. Przypomina, ze strach
jest naturalny i poniekad potrzebny. I wlasnie o to tworcom muru chodzi.
Efekt zwykle jest taki, ze mur, ktory ma nas bronic, niszczy nas samych od
srodka. Juz to widzimy. Polska, traktujac nieludzko garstke uchodzcow, sama
sie poniza. Zolnierze, probujac obronic nasze terytorium przed garstka
wypychana przez Lukaszenke, w praktyce staja sie klawiszami jego wiezienia.
Znowu jestesmy przedmurzem. Tym razem poganstwa.
W latach 80. chodzilismy po ulicach, skandujac naprzeciw ZOMO: “Nie ma
wolnosci bez Solidarnosci”. Sens byl prosty. Pierwszym punktem w drodze do
wolnosci miala byc rejestracja zwiazku zawodowego. Dzis mamy prawo
skandowac to samo – nie ma naszej wolnosci bez reanimacji czlowieczenstwa.
Przed uchodzcami sie obronimy. Pytanie, czy obronimy sie przed tymi, ktorzy
nas bronia. Czy obronimy sie przed barbarzynstwem i nieczuloscia. Na
naszych oczach fundujemy sobie nowa hanbe domowa. Polska karleje. My
karlejemy. Tak ma wygladac dziedzictwo tamtej Solidarnosci? Serio?
Trump, Orb�An czy Kaczynski – kazdy autokrata musi miec swoj mur. Mur ma byc
symbolem wladzy, ale w gruncie rzeczy jest symbolem slabosci wladzy, ktora
musi kogos ponizyc, zeby kogos innego, najlepiej siebie, wywyzszyc. Im
wieksze kompleksy, tym wieksza potrzeba ponizania, tym wyzsze mury i
szersze zasieki. Ale nie powinnismy sie dziwic. Niby dlaczego nasze panstwo
mialoby traktowac uchodzcow lepiej, niz traktuje wlasnych obywateli,
ktorych kazdego dnia upokarza, jesli tylko naleza do grup nielubianych
przez wladze.
Uwazajmy na mury. Juz pogorszyl nam sie wzrok i sluch, juz stepila sie
nasza wrazliwosc. Potrafimy sie fascynowac brutalna sila, nawet gdy jej
ulegamy. To perwersyjny podziw – ogrywaja nas bezwzglednie, ale potrafia,
sa silniejsi. Nawet w liderach po demokratycznej stronie coraz czesciej
bardziej szukamy pozorow tej sily niz madrosci, szlachetnosci i
odpowiedzialnosci. PiS upolitycznilo sumienie, serce i ludzkie odruchy.
Takze kwestie najbardziej wrazliwe uczynilo narzedziem politycznym.
Upanstwowilo strach i resentyment. Uswiecilo podzial i szczucie. Tu idzie
nie tylko o uchodzcow, ale i o nas. Mur czy zasieki sa nie tylko dla nich,
ale i dla nas.
Uwazajmy na mury, zasieki i fascynacje sila. Uwazajmy na samych siebie.
Depisizacja, ktora nastapi po obecnym koszmarze, bedzie musiala dotyczyc
nie tylko panstwa, aparatu propagandy czy spolek padajacych lupem
pociotkow. Potrzebna bedzie takze depisizacja dusz. Wcale nie tylko
czlonkow i sympatykow PiS. W rownym stopniu nas, ktorzy tej partii nie
lubimy i ktorzy do jej rzadow odnosimy sie niechetnie. Bo my tez ulegamy
swoistej kontaminacji. Od samego patrzenia na zlo stajemy sie gorsi. Nie da
sie tego uniknac. Trzeba to bedzie odchorowac. Moze to potrwac dluzej niz
rzady PiS. Do oddychania swiezym powietrzem i normalnoscia tez trzeba sie
przyzwyczaic i na nowo sie go nauczyc. Patrzmy na mury i zasieki. Kazde 10
centymetrow w gore i wszerz nasza kuracje wydluzy. Bo koszt tego muru
bedzie ogromny i w najmniejszym stopniu okreslony przez cene drutu
kolczastego i metalowych slupow.
Tomasz LIS

Zdaniem Pana Szostkiewicza
MLODZIEZ WYGLOSUJE PiS OD WLADZY
Szymon Holownia chce obnizyc dolna granice wieku dajaca czynne prawo
wyborcze do 16 lat. Adrian Zandberg twierdzi, ze nie Tusk, tylko mlodzi
zmiota PiS w nadchodzacych wyborach. Ale jakim cudem ma sie to dokonac,
skoro powszechnie wiadomo, ze frekwencja wyborcza w najmlodszej grupie
wiekowej (18-21 lat) jest w Polsce tradycyjnie najnizsza? A najwyzsza w
grupie 51-60 lat.
Wedlug socjologow mlodzi nie interesuja sie polityka, nie maja wyrobionych
pogladow politycznych ani poczucia, ze ich glos cos zmieni. Nie zalamujmy
nad nimi rak, lecz pomozmy im byc obywatelami. Krokiem w te strone byl
Campus Polska Trzaskowskiego. Temu moze tez sluzyc pomysl Holowni. Miejmy
nadzieje, ze i jego ugrupowanie bedzie pracowalo z mlodymi w tym kierunku.
Jest tu jednak pewna dwuznacznosc. Gdy liderzy apeluja do mlodych, zeby
korzystali ze swych praw, w tym wyborczych, to powinni zaznaczac wyraznie,
ze niekoniecznie maja glosowac na ich stronnictwa. Bo politolodzy juz dawno
temu ustalili w badaniach, ze frekwencja w istocie jest testem nie tylko
popularnosci tej czy innej partii, tego czy innego polityka, ale przede
wszystkim jest testem zaufania do systemu demokratycznego i jego
akceptacji. U nas ten test wypada niezbyt dobrze dla demokracji, bo zwykle
zaledwie nieco ponad polowa uprawnionych do glosowania rzeczywiscie glosuje.
Rekord frekwencyjny, dotad niepobity, padl ponad sto temu. W historycznych,
pierwszych wolnych wyborach parlamentarnych frekwencja siegnela, wedlug
oficjalnych danych, 75 proc. Ale juz w przelomowych wyborach 4 czerwca 1989
r., kiedy otwieral sie calkiem nowy rozdzial naszej historii, do urn poszlo
nieco ponad 60 proc. (w drugiej turze zaledwie 25 proc.), a frekwencja w
calkowicie juz wolnych wyborach w 1991 r. wyniosla ciut ponad 43 proc.
Lepiej, ale tez nie rewelacyjnie, jest w spersonalizowanych wyborach
prezydenckich. Najlepsza frekwencja zdarzyla sie nie podczas pojedynku
Duda-Trzaskowski (w drugiej turze 68 proc. z malenkim haczykiem), lecz
podczas starcia Walesa-Kwasniewski (68, 2 proc.). A w referendum nad
wstapieniem Polski do UE nie siegnela 60 proc. (58,8).
Te wszystkie wyniki sa waznym przyczynkiem do dyskusji o kondycji naszej
demokracji. Smialo mozna mowic, ze znacznej czesci naszego spoleczenstwa po
30 latach jego doswiadczen z ustrojem demokratycznym demokracja raczej nie
zaimponowala. To jeden z powodow sukcesu Kaczynskiego. Czy mlodzi obala
jego rzady, jak wieszczy Zandberg? Ma na mysli najnowsze badania, w ktorych
w najmlodszej grupie wyborcow poparcie dla PiS jest sladowe, a wyrazne dla
lewicy, Holowni i konfederatow.
Mozna by dodac, ze liczny udzial mlodych i bardzo mlodych, wlasnie
nastoletniej mlodziezy szkol srednich w protestach ekologicznych i
edukacyjnych czy w obronie praw kobiet jest argumentem za obnizeniem wieku
wyborczego. Tylko ze to jest awangarda. Zeby wplynela na wynik wyborow,
musi miec madre, bezinteresowne wsparcie calej prodemokratycznej opozycji i
zmobilizowac bierna i obojetna wiekszosc rowiesnikow. Tak ze w tych
wyborach, szczegolnie gdyby Kaczynski postawil na przedterminowe, wciaz
decydowac bedzie seniorat w elektoracie i klasie politycznej.
Adam SZOSTKIEWICZ

MISIOWE MRUCZANKI
Rzepa zrobila sondaz,
oceniajacy Czarnka i jego pomysly “reformowania” polskiej szkoly. Oto
wyniki: 57 proc. respondentow uznalo, ze zmienia sie ona na gorsze, zdaniem
13,2 proc. ankietowanych minister Czarnek zmienia szkole na lepsze, 16,6
proc. badanych uwaza, ze Czarnek nie zmienia szkoly ani na lepsze, ani na
gorsze, 13,2 proc. nie ma zdania w tej sprawie.
No i triumf: wiekszosc jest przeciw”
Moim zas zdaniem sa to wyniki przerazajace. Sprawa jest dla mnie tak
oczywista, ze brak zdania czy niezauwazenie, ze w ogole cos sie ma zmieniac
– to juz dowod skretynienia. Nie mowie juz o tych, ktorzy Czarnka popieraja
– bo to sa zwykli talibowie; czyli oszaleli bandyci.
Nie jestem pewien, czy o takim spoleczenstwie jako calosci warto w ogole
myslec, a co dopiero – z szacunkiem.
Przy okazji: dzis w TOK FM prof. L. Turski slusznie zwrocil uwage, ze
“swiete oburzenie” na jedrnosc czy dosadnosc wypowiedzi krytycznych wobec
obozu rzadzacego i jego zwolennikow – ze niby nie wypada, ze obraza sie
ludzi itp. – to czysta hipokryzja. Uznajemy za normalne, ze media rzadowe –
nie mowiac juz o komentatorach – traktuja opozycje zyletka po oczach,
natomiast wykrzywiamy sie z niesmakiem, gdy chama nazywa sie chamem a
barbarzynce – barbarzynca.
Popieram ten sad z cala moca i nie zamierzam sie piescic. Innymi slowy, o
szacunku dla nacjonalistow, turbokatoli, zafiksowanych seksualnie idiotow w
kiecach czy antyszczepionkowcow prosze w tym miejscu zapomniec, nie bedzie
go.
Przynajmniej do momentu, w ktorym stana sie nieistotna mniejszoscia. Potem
moze okaze laske, jeszcze nie wiem. Ale latwo o nia nie bedzie.
Z pewnoscia jednak nie okaze laski panu Skrzydlewskiemu, temu od “cnot
niewiescich”.
Bedac gosciem Radia Maryja (gdzie zreszta podobno bywa stale) stwierdzil na
przyklad, ze 2021 rok przynosi nowe wyzwania, ktorym mozemy sprostac
“dzieki praktykowaniu cnot spolecznych”. – Jest wsrod nich szacunek. Cnota
nazywana po lacinie “obserwancja” stanowi bezposredni owoc pietyzmu i
wyraza sie w zywieniu czci i posluszenstwa szczegolnie dla tych, ktorzy sa
osobami sprawujacymi wladze, ktorzy sa dla nas jak ojciec – mowil.
Ostrzegal przy tym przed “zniewoleniem, bylejakoscia, ideologia
permisywizmu, ale takze nihilizmu i relatywizmu”.
No wiec – takiego wala jak Polska cala. To jest moja propozycja dla tego
osobliwego stworu w spodniach i odpowiedz na jego postulaty. O zadnej czci
i posluszenstwie wobec wladzy nie ma mowy. Zapomnij, czlowieku i daj se
siana.
Bogdan MIS

Durczok w podskokach
W Y B O R Y B E D A Z A R O K
W polityce czas biegnie inaczej. Ani szybciej, ani wolniej. Po prostu ma
swoje tempo. Dlatego budzik Prezesa zadzwonil ostrym dzwiekiem juz dawno.
Dokladnie wtedy, kiedy w ciemnym saloniku trzeba bylo prosic Kukiza o
wsparcie. Jaroslaw Kaczynski z pewnoscia wiedzial wtedy, ze dluzej tak sie
nie da. Bez Gowina, z brykajacym Ziobro, z chwiejna, kupowana albo
zastraszana grupka niezdecydowanych. Niestabilna wiekszosc snila sie
Wodzowi od czasu slynnej narady i nie byly to sny przyjemne. Przestraszona
marszalkini sejmu, widzaca sie juz za kratami za przestepstwo urzednicze,
tez nie dodawala sil. Sadze, ze wlasnie wtedy zapadla decyzja o
wczesniejszych wyborach.
W czasach, ktorych mlodsze pokolenie nie pamieta, 14 lat temu, Kaczynski w
waskim gronie przyznal sie do bledu. Jego zdaniem, kleska w 2007 miala 2
przyczyny: wczesniejsze wybory zarzadzil bez rozeznania sytuacji, z
chwiejna wiekszoscia i sojusznikami ktorych nie byl pewien. I druga: nie
mial w rekach mediow. Wsrod zaufanych wspolpracownikow Kaczynski mial
powiedziec: nie wzialem TVN za pysk, a to blad. Dzis jest podobnie, z jedna
acz wazna roznica. Prezes ma w rekach gigantyczne pieniadze. A precyzyjnie:
jeszcze ma. I to powod, dla ktorego za kilka miesiecy bedziemy wybierac
nowa wladze. W grze sa setki miliardow. PiS nie bedzie mial takich srodkow
w dajacej sie przewidziec przyszlosci. To ostatni moment, w ktorym mozna
obiecac ludziom niemal wszystko i dotrzymac slowa. Polski Lad, nawet
dopchniety kolanem, przeforsowany na upokarzajacych warunkach jakie postawi
Ziobro, kupiony dzieki glosom kupionych, daje nieograniczone mozliwosci
mamienia elektoratu. Nowe 500 plus? Dlaczego nie, bardzo prosze. Dodatki,
wsparcie, mieszkania, kredyty, ulgi, emerytury? Natychmiast, od reki.
Dostaniecie czego wam trzeba. Inflacja? Na jednej planszy pokazemy, ile
zyskaliscie dzieki naszym rzadom. Gwarancje? Wszystko na papierze, oto
projekt nowego budzetu. Wiecej papierowego pieniadza? Blahostka, prezes NBP
to przeciez nasz czlowiek.
Ciemny lud to kupi. Nie pomysli, ze zadluza swoje dzieci na gigantyczne
kwoty. Niewielu z elektoratu PiS jest w stanie wyobrazic sobie skutki
takiej operacji. Kupowanie glosow to zbyt skomplikowany mechanizm by
zaprzatac nim teraz glowe. Jakos to bedzie, a Kurski wytlumaczy o 19.30, ze
polska gospodarka nabiera tempa i za kilka lat bedziemy w gronie 10
najwiekszych poteg swiata. No, moze 20, ale i tak w czolowce.
Tej szansy w 2023 juz nie bedzie. W ekonomii nie ma cudow. Balcerowicza
mozna lubic albo nie, ale w jednym ma racje. Wydac mozna tyle, ile sie
zarobi. Bilans jest nieublagany. Na krotka mete da sie pozyczac, obracac,
kombinowac i spieniezac. Ale dluzej tak sie nie da. Kaczynski mysli w
perspektywie, na jaka pozwala mu wiek i wyobraznia. A ta druga mowi mu, ze
po nim chocby potop. Nastepne pokolenia to nie jest cos, co zaprzata mu
teraz glowe. Opowiesci o misternych planach prezesa trzeba miedzy bajki
wlozyc. Dostrzegl to Gowin, dostrzegaja co bystrzejsi z otoczenia, ale
slepy ped i blask wladzy skutecznie odsuwaja te wizje na dalszy plan. Tu i
teraz. To jest cos, co kroluje w glowie Wodza. I dlatego tak przerazajaca
zdaje sie byc ta wizja. Przyniesie bowiem tragiczne nastepstwa. Nie tylko
gospodarcze, takze spoleczne. Jesli PiS wygra nastepne wybory, bedziemy
mieli w kraju chinski model ustrojowy. Czyli pelny zamordyzm, kompletna
izolacje i samych wrogow. Oraz zapier”lajace za miske ryzu spoleczenstwo.
Kamil DURCZOK

To nie jest zart
!!! OSTRZEZENIE !!!
W ostatni Weekend, w piatkowy wieczor zaparkowalismy na publicznym
parkingu. Jak wyjezdzalismy, zauwazylem naklejke na tylnej szybie.
Na szczescie kolega powiedzial mi zeby sie nie zatrzymywac bo ktos moze
czekac az wysiade z samochodu
Po dojechaniu do domu zdjalem kartke, ktora byla zwyklym rachunkiem za
paliwo.
Po jakims czasie otrzymalem tego maila
OSTRZEZENIE OD POLICJI:
DOTYCZY KOBIET I MEZCZYZN- UWAZAJCIE NA PAPIERY PRZYKLEJONE DO TYLNEJ SZYBY
AUTA. TO NOWY SPOSOB NA KRADZIEZ SAMOCHODU
(TO NIE JEST ZART!)
O co wiec chodzi ??? Parkujesz przodem. Wracasz do samochodu, odpalasz
zaczynasz cofac aby wyjechac z miejsca parkingowego, ogladasz sie do tylu i
widzisz kartke na szybie przeslaniajaca widok. Zatrzymujesz sie i, nie
gaszac silnika, wysiadasz, zeby ja usunac.
Gdy zblizasz sie do tylu samochodu, zlodziej wyskakuje znikad, wsiada do
auta i odjezdza, czasem nawet cie potracajac.
Dodatkowo moje panie, zaloze sie ze wasze torebki sa w samochodzie i
odjezdzaja razem z samochodem
A wiec tracicie samochod, pieniadze, dokumenty z adresem domowym no i
pewnie klucze do domu.
Tak wiec wasz dom i osobowosc sa zagrozone. Parkujac tylem wyjezdzasz do
przodu nie zerkajac na tylna szybe.
TO JEST NOWY SPOSOB ZLODZIEI Jesli zobaczycie kartke na tylnej szybie
cofajac na parkingu NIE zatrzymujcie sie, zdejmijcie ja po powrocie do domu.
Przeslijcie te wiadomosc znajomym i rodzinie zwlaszcza kobietom – kobieca
torebka zawiera wiele osobistych informacji i dokumentow a nie
chcielibyscie zeby wpadlo to w niepowolane rece.
Powtarzam i prosze: powiadomcie znajomych!
POSZKODOWANY (O malo co)

Przecherny Materna
R A D O S N E Z A S I E K I
W tajnym przetargu Blaszczak zlecil mi produkcje drutu kolczastego
Sytuacja w naszym kraju powoduje, ze coraz czesciej nie wiem, czy to sen,
czy jawa.
Zalozmy, ze sen. W czasie szkolenia obrony terytorialnej poznaje bardzo
grzecznego prymusa, szeregowego Blaszczaka. Zaprzyjazniamy sie. Poniewaz
dziwnym trafem pomagam mu w czasie cwiczen wykopac okop do postawy stojac,
Blaszczak z wdziecznosci odnajduje mnie po latach, kiedy jest juz ministrem
obrony narodowej. Nie zapomnial o mnie. Zleca mi w tajnym przetargu
produkcje drutu kolczastego. Mam maly warsztat, ale z powodu wielkosci
zamowienia szybko przejmuje duze zaklady, uruchamiam nieczynne huty i
produkujemy drut kolczasty, jakiego nie bylo na swiecie, setki kilometrow
drutu. Drutujemy wszystkie granice, ale to nie koniec. Klebami drutu
otaczamy wszystkie najwazniejsze urzedy, z wyjatkiem Najwyzszej Izby
Kontroli. Drutujemy domy i ogrody naszych przywodcow, zeby kazdy z nich
czul sie bezpiecznie. Nie zapominamy o zadrutowaniu ulic, przez ktore
moglyby przechodzic marsze rownosci.
Nie ukrywam, ze sie bogace. Mam juz parenascie nieruchomosci, oczywiscie
wszystkie starannie zadrutowane. Dzis mam narade, na ktorej prezydent
zadecyduje (co moim zdaniem jest troche bez sensu), czy zadrutowac wody
terytorialne na Baltyku. W slad za tym zadrutujemy porty, nastapi zmiana
godla – orzel bedzie mial korone z drutu, a miedzy biela a czerwienia
naszej flagi narodowej wcisnie sie pasemko samych kolcow. Kazdy, kto bedzie
chcial przeniknac przez nasze zasieki, bedzie musial sie powaznie poranic,
a poniewaz glupi nie jest, wroci tam, skad przybyl. Otoczony jestem
pieniedzmi i drutem. Nie mam przyjaciol, nie mam sasiadow i to jest taki
moment, w ktorym postanowilem wyleciec samolotem na wakacje za granice.
Okazalo sie jednak, ze inny kolega, ktory w zamian za pozostanie w PiS
otrzymal rowniez kontrakt na drutowanie, zadrutowal niebo.
Budze sie, wlaczam TVP Info i widze, jak nasi zolnierze stawiaja na granicy
zasieki.R A D O S N E Z A S I E K I
Krzysztof MATERNA

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego “Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

-Polska pokonala San Marino 7:1 w meczu el. MS w Serravalle.
Znow najlepszym zawodnikiem Bialo-Czerwonych byl Robert Lewandowski, ktory
strzelil dwa gole i przegonil legendy europejskiego futbolu. Trzy bramki
zdobyl tez Adam Buksa.
Polska: Szczesny (46′ Skorupski) – Kedziora, Helik, Piatkowski –
Kaminski, Szymanski, Linetty (78′ Frankowski), Moder (46′ Slisz),
————–
I CO PAN NA TO, PANIE STEFANKU?
Niby to normalne, ale poniewaz z naszymi pilkarzami nigdy nic nie wiadomo,
trudno bylo przewidziec, czy wygraja po mekach, czy latwo. Inne
rozstrzygniecie niz zwyciestwo nie bylo brane pod uwage.
Druga reprezentacja Polski pokonala pierwsza San Marino i nie ma sie co
podniecac. Z najlepszym pilkarzem swiata i bramkarzem Juventusu mierzylismy
sie z jedna z najslabszych reprezentacji w rankingu FIFA.
Dla San Marino to byl dopiero drugi zdobyty gol w tym roku i pierwszy w
eliminacjach. Dla nas – osmy mecz z rzedu ze stracona bramka.
Trudno bylo nie wygrac, jednak niezaleznie od tych roznic Polacy
prezentowali sie dobrze, zwlaszcza w pierwszej polowie. W drugiej, kiedy z
boiska zszedl juz Robert Lewandowski, nie znalazl sie nikt, kto moglby
poprowadzic gre, o zastapieniu lidera nie mowiac.
Doszlo nawet do sytuacji zupelnie nieoczekiwanej. Przez dlugie minuty po
przerwie pilkarze San Marino nie pozwalali nam na rozgrywanie pilki,
atakowali juz na naszej polowie i osiagneli jak na swoje mozliwosci spory
sukces. Para naszych srodkowych obroncow Kamil Piatkowski – Michal Helik
nie zostawila dobrego wrazenia, a podanie Piatkowskiego do Helika, po
ktorym pilke przejal i strzelil bramke Nicola Nanni wystawia im jak
najgorsze swiadectwo.
Dla San Marino to byl dopiero drugi zdobyty gol w tym roku i pierwszy w
eliminacjach. Dla nas – osmy mecz z rzedu ze stracona bramka. Oczywiscie
przy duzej roznicy poziomow, w dodatku z niepewnym bramkarzem San Marino
nie tylko nie mialo szans na poprawe wyniku (jednak oddalo trzy celne
strzaly), ale wczesniej czy pozniej musialo poniesc kolejne straty. Poligon
urzadzil sobie Adam Buksa – zdobywca trzech bramek w ciagu 27 minut. Dwoch
juz w doliczonym czasie.
Trudno powiedziec, ze byla to proba generalna przed srodowym meczem z
Anglia na PGE Narodowym, bo niewielu zawodnikow z Serravalle wtedy
zobaczymy. Poza Lewandowskim i Szczesnym zapewne Bukse, dobrze grajacego
glowa. Trudno powiedziec kogo jeszcze.
Dosc nieoczekiwanie najlepsze wrazenie sposrod zawodnikow mniej znanych
zrobil pomocnik Damian Szymanski z AEK Ateny, ktory debiutowal w
reprezentacji w roku 2018, jako pilkarz Wisly Plock. Selekcjoner Jerzy
Brzeczek zostal wtedy za ten wybor skrytykowany.
Zobaczylismy trzech debiutantow. Jakub Kaminski zapracowal na powolanie gra
w Lechu, ale ten mecz mu sie nie udal. Bartosz Slisz wydaje sie jednym z
najbardziej przereklamowanych pilkarzy w lidze, a majac szanse przez 45
minut niczego nie pokazal nawet w rywalizacji z przeciwnikami slabszymi niz
ci w ekstraklasie. Ciekawe, ze to dopiero pierwszy pilkarz Legii, ktory
wystapil w reprezentacji prowadzonej przez Paulo Souse.
Trzeci debiutant to 19-letni Nicola Zalewski z AS Roma, syn polskich
emigrantow, osiadlych we Wloszech. Gral krotko, ale ladnie. Po jego podaniu
padla ostatnia bramka meczu, zdobyta przez Bukse.
Co z tego meczu wynika? Niewiele, poza tym, ze umocnilismy sie na drugim
miejscu w tabeli, majac wiecej zdobytych bramek niz Anglia, ale tez duzo
wiecej straconych. W srode zobaczymy inna druzyne, inny tez bedzie
przeciwnik. Gralismy z amatorami, teraz zmierzymy sie z wicemistrzami
Europy i faworytami naszej grupy.
San Marino – Polska 1:7
Stefan SZCZEPLEK

REKSIO INFORMUJE:
-Siatkarska Reprezentacja Polski nie bez problemow pokonala Grecje 3:1
(25:15, 25:22, 20:25, 26:24). Vital Heynen dokonal kilku zmian w
wyjsciowym skladzie.
Po pokonaniu Portugalii i Serbii w niedziele siatkarze Vitala Heynena
mieli na rozkladzie reprezentacja Grecji, ktora po porazce z Ukraina i
laniu od Belgow okupuja ostatnia pozycje w tabeli grupy A. Plan na
niedzielny mecz byl prosty: wygrac jak najmniejszym nakladem sil i
regenerowac je przed poniedzialkowym meczem z bardziej wymagajaca
Belgia. W zwiazku z tym Heynen w boj poslal zupelnie odmieniona szostke.
W kwadracie dla rezerwowych zostali Michal Kubiak, Bartosz Kurek,
Wilfredo Leon, Fabian Drzyzga i Jakub Kochanowski. W ich miejsce na
parkiecie pojawili sie Grzegorz Lomacz, Lukasz Kaczmarek, Aleksander
Sliwka i jeden z bohaterow koncowki meczu z Serbami – Kamil Semeniu
———————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie “Gazety Wyborczej”, “Przegladu
Sportowego”, “Rzeczpospolitej”, “Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.