Dzien dobry – tu Polska – 7.08.2026

DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA im. Kpt. Ryszarda Kucika

Rok XXVI

Nr 220 (7052)

Piatek, 7 sierpnia 2026

Dzien dobry Czytelnicy 🙂

Milego piatku 🙂

Ania Iwaniuk

POGODA:

Temperatura w Polsce od okolo 24°C nad morzem do 29°C na zachodzie kraju.
Zachmurzenie male i umiarkowane, miejscami wzrastajace do duzego. Lokalnie
mozliwe przelotne opady deszczu, a takze burze. Wiatr slaby i umiarkowany.

KURSY WALUT NBP:

EUR – 4,3118

USD – 3,7468

GBP – 5,0363

CHF – 4,6244

DOWCIP:

– Tato, co to jest doswiadczenie?

– To taka nazwa, ktora dajemy wlasnym bledom.

Sledztwo w sprawie Bakiewicza po awanturze na sesji umorzone. “Bardzo zly
sygnal na przyszlosc”

Prokuratura umorzyla sledztwo dotyczace wydarzen, do ktorych doszlo podczas
nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Radomiu w marcu 2025 roku. Obrady
poswiecono planom utworzenia w miescie Centrum Integracji Cudzoziemcow. Na
sali pojawil sie Robert Bakiewicz wraz z grupa towarzyszacych mu osob.
Domagal sie dopuszczenia do glosu, a nastepnie wbrew regulaminowi zajal
mownice i nie chcial jej opuscic. Interwencja strazy miejskiej doprowadzila
do szarpaniny, wezwania policji i przerwania obrad. Postepowanie obejmowalo
lacznie piec watkow. Dwa z nich umorzono, poniewaz sledczy uznali, ze czyny
nie zawieraly znamion przestepstwa. Dotyczyly one bezprawnego zajecia
mownicy, odmowy jej opuszczenia, kierowania grozb wobec radnych oraz
stosowania przemocy lub grozb wobec straznikow miejskich. Trzy kolejne
watki zakonczono z powodu niewykrycia sprawcow. Chodzilo o kolportowanie
ulotek i plakatow pomawiajacych radnych, oplucie jednej z radnych oraz
grozby smierci skierowane wobec innego samorzadowca. Sledztwo wszczeto po
zawiadomieniu przewodniczacego rady Mateusza Tyczynskiego. O umorzeniu
dowiedzial sie on z mediow i zapowiedzial zaskarzenie decyzji. Podkreslil,
ze podczas incydentu na miejscu byli dziennikarze, policjanci, straznicy
miejscy i kamery, a wiele nagran trafilo pozniej do internetu. Jego zdaniem
niewykrycie sprawcow w takich okolicznosciach jest co najmniej zaskakujace.
Tyczynski ocenil, ze przerywanie obrad rady, blokowanie mownicy i
stosowanie przemocy w miejscu waznym dla lokalnej demokracji nie moze
pozostac bez reakcji panstwa. Ostrzegl, ze normalizowanie takich zachowan
moze prowadzic do coraz powazniejszych zdarzen. Nadzwyczajna sesje zwolano
na wniosek radnych PiS, a uczestniczyli w niej miedzy innymi poslowie Marek
Suski i Radoslaw Fogiel. Politycy sprzeciwiali sie tworzeniu centrow
integracji cudzoziemcow, choc mialy one byc punktami informacyjnymi dla
osob przebywajacych w Polsce legalnie.

Akcja ratunkowa w poblizu Majorki i Ibizy. Dziesiatki zaginionych,
wylowiono ciala

Hiszpanskie sluzby przeprowadzily we wtorek trzy akcje ratunkowe w poblizu
Balearow. Uratowano lacznie 34 migrantow, wylowiono dwa ciala, a 28 osob
nadal uznaje sie za zaginione. Wedlug Fronteksu szlak z Algierii na Baleary
byl w pierwszej polowie roku najszybciej rozwijajacym sie szlakiem
nielegalnej migracji do Europy. Trasa ma od okolo 250 do 400 kilometrow i
jest wyjatkowo niebezpieczna. Frontex wczesniej ostrzegal, ze grupy
przemytnicze przenosza swoje operacje z Maroka do Algierii, wykorzystujac
szybkie lodzie i slabsze mozliwosci kontroli. Pierwsza akcja rozpoczela sie
noca okolo 13 mil morskich na poludniowy zachod od Majorki. Z dryfujacej
lodzi uratowano dwoch migrantow z Afryki Polnocnej. Ocaleni przekazali, ze
podczas trwajacej 15 dni podrozy towarzyszylo im jeszcze 17 osob, ktore
zginely. Obaj zostali przewiezieni do szpitala z powodu odwodnienia i
niedozywienia. Kolejna grupe odnaleziono wczesnym rankiem okolo 30 mil
morskich na poludniowy zachod od Ibizy. Ratownicy uratowali tam 15
migrantow pochodzenia polnocnoafrykanskiego, ktorych stan oceniono jako
dobry. Najwieksza operacja rozpoczela sie w poludnie, gdy zauwazono dwoch
rozbitkow osiem mil morskich na poludniowy wschod od wyspy Cabrera. Do
poszukiwan skierowano smiglowce oraz jednostki plywajace. W toku akcji
odnaleziono kolejnych 15 zywych osob i dwa ciala. Uratowani podrozowali
lodzia, ktora zatonela w poniedzialek rano. Na jej pokladzie moglo
znajdowac sie okolo 30 osob. Wszyscy ocaleni z tej grupy trafili do
szpitali. Sluzby nadal poszukuja zaginionych, lecz wraz z uplywem czasu
maleja szanse na odnalezienie ich zywych.

Amerykanie przejmuja plac budowy pierwszej polskiej elektrowni atomowej

Polskie Elektrownie Jadrowe oficjalnie przekazaly amerykanskiej firmie
Bechtel teren pod budowe pierwszej polskiej elektrowni jadrowej w
Lubiatowie-Kopalinie w gminie Choczewo. W uroczystosci uczestniczyli miedzy
innymi minister energii Milosz Motyka, prezes PEJ Marek Woszczyk, ambasador
Stanow Zjednoczonych Tom Rose, przedstawiciele Bechtela, parlamentarzysci i
samorzadowcy. Przejecie placu oznacza rozpoczecie kolejnego etapu
przygotowan do inwestycji. Teren obejmuje okolo 330 hektarow i wczesniej
wykarczowano na nim nadmorski las. Maja tam powstac drogi, wodociagi, linie
energetyczne oraz zaplecze kontenerowe dla nawet tysiaca pracownikow.
Obszar zostanie wyrownany i odwodniony. Za technologie i organizacje prac
odpowiadaja Bechtel oraz Westinghouse, wspierane przez polskich
podwykonawcow. Roboty ziemne ma prowadzic Budimex. Dopiero po ich
zakonczeniu mozliwe bedzie wylanie tak zwanego pierwszego betonu jadrowego.
Wedlug harmonogramu wlasciwa budowa ma ruszyc pod koniec 2028 roku.
Pierwszy reaktor ma zostac uruchomiony w 2036 roku, a cala elektrownia ma
byc gotowa do 2038 roku. W obiekcie powstana trzy reaktory, ktore maja
dostarczac energie nawet 12 milionom odbiorcow. Elektrownia ma dysponowac
laczna moca 3,75 GWe i wykorzystywac wielkoskalowe reaktory wodne
cisnieniowe generacji III+. PEJ podpisaly dotad okolo 475 umow z polskimi
podmiotami o wartosci przekraczajacej 1,2 miliarda zlotych. Wsrod nich
znalazlo sie 77 firm z Pomorza, z ktorymi zawarto kontrakty na okolo 370
milionow zlotych. Prezes PEJ podkreslil, ze liczba krajowych wykonawcow
szybko rosnie, szczegolnie wsrod przedsiebiorstw pomorskich. Szef Bechtela
Leszek Holda ocenil, ze inwestycja pozwoli polskim firmom zdobyc
doswiadczenie w budowie elektrowni jadrowej. Ambasador Tom Rose zaznaczyl,
ze projekt jest korzystny zarowno dla Polski, jak i Stanow Zjednoczonych.
Minister Motyka okreslil przedsiewziecie jako najwieksza inwestycje w
polska gospodarke w historii nowozytnej. Wedlug niego ma ona zapewnic
tansza energie, bezpieczne dostawy, suwerennosc energetyczna i rozwoj
nowego lancucha dostaw.

Sad zdecydowal w sprawie subwencji dla PiS. “Miazdzacy wyrok”

Sad oddalil kasacje w sprawie subwencji i dotacji dla Prawa i
Sprawiedliwosci. O decyzji poinformowal minister finansow Andrzej Domanski.
Ocenil, ze wyrok jest dla PiS miazdzacy i podtrzymuje wczesniejsze
rozstrzygniecie. Podkreslil, ze jego zdaniem sad nie pozostawil zadnych
watpliwosci w tej sprawie. Minister stwierdzil rowniez, ze decyzja obnaza
kolejne nieprawdziwe twierdzenia przedstawiane przez politykow PiS.
Opublikowany material nie zawieral jeszcze szerszego uzasadnienia sadu ani
szczegolow dotyczacych dalszych konsekwencji finansowych dla partii.
Zapowiedziano jedynie, ze wiecej informacji zostanie przekazanych pozniej.

Szansa na “nowa Rosje”. Na poczatek pominmy Putina

Rosjanie maja we wrzesniu wziac udzial w wyborach parlamentarnych, ktore
wedlug autora opinii nie beda mialy charakteru rzeczywiscie
demokratycznego. Wladyslaw Inoziemcew, ekonomista i ekspert Europejskiego
Centrum Analiz i Strategii, zwraca uwage, ze parlament od dawna bywa w
Rosji nazywany “szalona drukarka”. Okreslenie to odnosi sie do tempa, w
jakim zatwierdza on ustawy przygotowywane przez Kreml. Tak zwany jedyny
dzien glosowania ma w praktyce trwac trzy dni. Do lokali wyborczych nie
zostana dopuszczeni niezalezni obserwatorzy. W 33 regionach przewidziano
glosowanie elektroniczne, ktorego wynikow niemal nie da sie niezaleznie
zweryfikowac. Partie i kandydaci obecni na kartach wyborczych zostali
wczesniej starannie wyselekcjonowani przez administracje Wladimira Putina.
W Rosji nikt nie oczekuje wiec politycznej niespodzianki ani realnej zmiany
ukladu sil. Zwyklych obywateli bardziej niz wynik wyborow niepokoja
pogloski o mozliwej kolejnej mobilizacji zwiazanej z dalszym prowadzeniem
wojny przeciwko Ukrainie. Autor uwaza jednak, ze glosowanie moze miec
znaczenie wykraczajace poza rutynowy polityczny rytual. Jego zdaniem wojna
zaczyna byc coraz wyrazniej odczuwalna przez rosyjskie spoleczenstwo.
Opublikowany plik zawiera jedynie poczatek opinii, dlatego nie przedstawia
dalszych argumentow autora ani pelnego rozwiniecia tezy o mozliwosci
powstania “nowej Rosji”.

Hulajnoga niemal wjechal pod pociag. “Mial wiecej szczescia niz rozumu”

Do wyjatkowo niebezpiecznego zdarzenia doszlo na przejezdzie
kolejowo-drogowym w Bozej Woli miedzy Sochaczewem a Bloniem. Nastolatek
jadacy hulajnoga elektryczna zignorowal czerwone swiatlo oraz opuszczone
polrogatki. Chlopak ominal zabezpieczenia i ruszyl prosto w kierunku torow,
po ktorych nadjezdzal pociag Kolei Mazowieckich. Zatrzymal sie doslownie w
ostatniej chwili, tuz przed przejezdzajacym skladem. Niebezpieczna sytuacje
zarejestrowala kamera monitoringu 26 czerwca po poludniu. Nagranie
opublikowaly PKP Polskie Linie Kolejowe. Kolejarze ocenili, ze nastolatek
mial wiecej szczescia niz rozumu. Podkreslili, ze do tragedii mogl
doprowadzic nawet silny podmuch wywolany przez pociag albo kontakt z
wystajacym elementem skladu. Tym razem zdarzenie zakonczylo sie jedynie
ogromnym stresem i podniesionym cisnieniem osob, ktore je zobaczyly. PKP
PLK przypomnialy, ze czerwone swiatlo i zamkniete rogatki oznaczaja
bezwzgledny obowiazek zatrzymania sie. Zasada dotyczy kierowcow, pieszych,
rowerzystow oraz uzytkownikow hulajnog i innych urzadzen transportu
osobistego. Na przejezdzie kolejowym nie ma miejsca na pospiech ani
ryzykowne sprawdzanie, czy zdazy sie przejechac przed pociagiem. Droga
hamowania rozpedzonego skladu moze wynosic nawet kilometr. Maszynista nie
jest wiec w stanie zatrzymac pociagu natychmiast po zauwazeniu czlowieka na
torach. Kolejarze zaapelowali, by cierpliwie czekac na ponowne otwarcie
przejazdu. Ostrzegli tez mlodych ludzi, ze wiek nie daje im
niesmiertelnosci, a w zderzeniu z pociagiem czlowiek nie ma zadnych szans.

Podwyzki bez uzasadnien, 110 godzin dyzuru. Zakonczono audyt w Szpitalu
Poludniowym

Rafal Trzaskowski przedstawil najwazniejsze ustalenia audytu
przeprowadzonego w warszawskim Szpitalu Poludniowym. Kontrola wykazala
powazne nieprawidlowosci dotyczace zarowno czasu pracy lekarzy, jak i
zarzadzania placowka. Prezydent Warszawy zwrocil uwage, ze czesc problemow
wynika z ogolnopolskiego systemu zatrudniania lekarzy na kontraktach. W
przeciwienstwie do pracownikow etatowych osoby na kontraktach nie sa objete
takimi samymi ograniczeniami dotyczacymi odpoczynku. Nie istnieje tez
ogolnokrajowy system pozwalajacy sprawdzic, ile godzin dany lekarz
przepracowal wczesniej w innych placowkach. Audyt wykazal, ze niektorzy
lekarze pelnili dyzury trwajace po kilkadziesiat godzin bez przerwy.
Rekordzista przepracowal az 110 godzin ciagiem. Jeden z lekarzy mial w
ciagu miesiaca przepracowac w szpitalu ponad 400 godzin. Ustalono rowniez,
ze placowka posiadala elektroniczny system rejestracji wejsc i wyjsc, lecz
nie wykorzystywala go do rozliczania czasu pracy. W jednym przypadku te
same osiem godzin dyzuru rozliczono jednoczesnie na dwoch oddzialach. Inny
lekarz w czasie oplacanym przez Szpital Poludniowy mial swiadczyc uslugi w
innym miejscu. Szczegolnie krytycznie oceniono pozycje Dawida Kacprzyka,
ktory pelnil funkcje koordynatora SOR, choc takiego stanowiska nie
przewidywal regulamin organizacyjny. Jego wynagrodzenie roslo bardzo
szybko, a szpital podpisywal z nim kolejne, korzystniejsze umowy jeszcze
przed wygasnieciem poprzednich. Podwyzek nie uzasadniano na pismie.
Kacprzyk mial rowniez zatwierdzac wlasne dokumenty rozliczeniowe oraz
posiadac nierejestrowany dostep do kamer monitoringu. Rafal Trzaskowski
powiedzial, ze jest zbulwersowany zarowno postacia lekarza, jak i tym, na
kogo Kacprzyk mial sie powolywac. Zaprzeczyl, by kiedykolwiek rozmawial z
nim o Szpitalu Poludniowym. Audyt wykazal tez, ze mimo twierdzen o sprawnym
ukladaniu grafikow na SOR zdarzaly sie braki w obsadzie. NFZ nalozyl na
placowke 1,3 miliona zlotych kary za zbyt dlugie oczekiwanie karetek na
przekazanie pacjentow. Na podstawie audytu sformulowano 44 zalecenia. Maja
one obejmowac obowiazkowa rejestracje wejsc i wyjsc lekarzy, rozliczanie
ich pracy na tej podstawie, zakaz zawierania umow na funkcje
nieprzewidziane w regulaminach oraz pisemne uzasadnianie kazdej podwyzki.
Prezydent Warszawy zaapelowal tez o stworzenie ogolnopolskiego rejestru
czasu pracy lekarzy. Zapowiedzial publikacje pelnego audytu po jego
anonimizacji, argumentujac, ze konieczne jest odbudowanie zaufania do
warszawskiej ochrony zdrowia. Przypomnial jednoczesnie, ze mimo ujawnionych
problemow szpital nadal zapewnial mieszkancom opieke, a pracuje w nim wielu
bardzo dobrych lekarzy. Afera rozpoczela sie po doniesieniach o mozliwym
przyjmowaniu politykow i ich rodzin poza kolejnoscia oraz po ujawnieniu
zarobkow Kacprzyka, ktory w 2025 roku mial osiagnac dochod 1,6 miliona
zlotych. Lekarz po wybuchu skandalu odszedl z KO, zrzekl sie mandatu
radnego, skorygowal faktury i zwrocil szpitalowi pol miliona zlotych. W tle
pozostaja takze sledztwa dotyczace prosektorium, podejrzen nieprawidlowych
rozliczen z NFZ oraz wzajemne oskarzenia bylych czlonkin kierownictwa
placowki.

CBA i KAS szukaja dowodow na przestepstwa prezesa Polskiego Komitetu
Olimpijskiego

Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Krajowej
Administracji Skarbowej przeprowadzili serie przeszukan zwiazanych ze
sledztwem dotyczacym Radoslawa Piesiewicza. Obecny prezes Polskiego
Komitetu Olimpijskiego kierowal wczesniej Polskim Zwiazkiem Koszykowki.
Operacja rozpoczela sie we wtorek rano i trwala kilkanascie godzin. Sluzby
weszly do ponad dziesieciu miejsc, w tym do biur firm oraz prywatnych
mieszkan. Przeszukania prowadzono na polecenie Prokuratury Regionalnej w
Gdansku. Wedlug nieoficjalnych informacji jednym z badanych watkow sa
relacje firm wspolpracujacych z Polskim Zwiazkiem Koszykowki w latach
2018 – 2024. Sledczy podejrzewaja, ze niektore z tych podmiotow mogly
pokrywac prywatne wydatki prezesa. Postepowanie rozpoczelo sie w marcu
poprzedniego roku po zawiadomieniu zlozonym przez naczelnika
Warminsko-Mazurskiego Urzedu Celno-Skarbowego w Olsztynie. Bylo ono
nastepstwem wielomiesiecznej kontroli prowadzonej w Polskim Zwiazku
Koszykowki, Polskiej Lidze Koszykowki i Polskim Komitecie Olimpijskim.
Kontrolerzy mieli ujawnic skomplikowane mechanizmy gospodarcze zwiazane z
wystawianiem falszywych faktur VAT. Wedlug ustalen dodatkowe zyski ze
wspolpracy ze zwiazkiem i komitetem mogly trafiac do firm bezposrednio
powiazanych z Piesiewiczem. W przypadku faktur o bardzo wysokiej lacznej
wartosci przepisy przewiduja kare od 5 do 25 lat pozbawienia wolnosci.
Sledztwo ma zmierzac do kluczowego etapu. We wrzesniu moga zapasc decyzje
dotyczace ewentualnego postawienia zarzutow i ich szczegolowego brzmienia.
Radoslaw Piesiewicz kieruje PKOl od 2023 roku. Wczesniej byl wiceszefem
Polskiego Zwiazku Siatkowki, a nastepnie prezesem Polskiego Zwiazku
Koszykowki. Jego kariere od lat wiazano politycznie z Jackiem Sasinem. W
przeszlosci CBA badalo pozyczki, ktorych Piesiewicz mial udzielac Sasinowi
na remont domu, lecz tamto postepowanie umorzono. Po igrzyskach
olimpijskich w Paryzu wybuchl konflikt miedzy Piesiewiczem a owczesnym
ministrem sportu Slawomirem Nitrasem. Polska reprezentacja zdobyla wtedy
dziesiec medali, co zostalo uznane za rozczarowujacy wynik. Minister
zapowiedzial kontrole finansow PKOl, w tym pieniedzy pochodzacych z budzetu
panstwa i spolek Skarbu Panstwa. Kontrowersje wzbudzalo rowniez
wynagrodzenie prezesa, poniewaz poprzednicy Piesiewicza pelnili te funkcje
spolecznie. Ponad 80 zwiazkow sportowych ma obecnie domagac sie jego
odwolania. Sam prezes blokuje jednak glosowanie w tej sprawie. Dodatkowym
watkiem sa niejasnosci finansowe dotyczace wspolpracy PKOl z upadla gielda
kryptowalut Zondacrypto.

“Zdrada dyplomatyczna” w sprawie katastrofy smolenskiej? Jest ostateczna
decyzja prokuratury

Prokuratura umorzyla ostatnie piec watkow wielowatkowego sledztwa
dotyczacego miedzy innymi podejrzenia tak zwanej zdrady dyplomatycznej po
katastrofie smolenskiej. Postepowanie wszczeto w 2016 roku i po najnowszej
decyzji zostalo ono zakonczone w calosci. Wczesniej, 4 marca, wydano dwa
postanowienia o czesciowym umorzeniu sprawy. W toku sledztwa przesluchano
lacznie 488 swiadkow. Prokuratura uznala jednak, ze w sprawie nigdy nie
istnialo uzasadnione podejrzenie popelnienia przestepstwa zdrady
dyplomatycznej. Konkluzja sledczych jest wiec zasadniczo taka sama jak ta,
do ktorej doszli prokuratorzy juz w 2011 roku. Dwa z umorzonych watkow
dotyczyly wyboru podstawy prawnej wspolpracy Polski z Federacja Rosyjska
przy badaniu katastrofy. Badano tez podpisanie memorandum odnoszacego sie
do przekazania stronie polskiej zapisow rejestratorow pokladowych.
Zawiadomienia skladali miedzy innymi przedstawiciele Stowarzyszenia
Solidarni 2010 oraz osoby prywatne, w tym Antoni Macierewicz. Owczesnemu
premierowi Donaldowi Tuskowi i innym funkcjonariuszom publicznym zarzucano
swiadomy wybor rozwiazania prawnego niekorzystnego dla Polski. Pozostale
trzy watki dotyczyly rzekomego zaniechania niezwlocznego powolania Komisji
Badania Wypadkow Lotniczych Lotnictwa Panstwowego. Sledczy analizowali
rowniez zarzuty przedstawienia falszywych opinii prawnych. Ostatni badany
element odnosil sie do niezastosowania procedury ratyfikacji porozumienia,
na podstawie ktorego Rosja prowadzila badanie katastrofy zgodnie z
Zalacznikiem 13 do Konwencji chicagowskiej. Prokuratura nie dopatrzyla sie
podstaw do dalszego prowadzenia zadnego z tych watkow. Tym samym
postepowanie dotyczace odpowiedzialnosci polskich wladz za sposob
wspolpracy z Rosja zostalo definitywnie zamkniete.

“Mial pierwszego Centertela w Sejmie”. Tomasz Sianecki wspomina Andrzeja
Morozowskiego

Tomasz Sianecki wspominal zmarlego Andrzeja Morozowskiego jako jednego z
najbardziej charakterystycznych reporterow politycznych lat 90.
Przypomnial, ze Morozowski byl prawdopodobnie pierwsza osoba w Sejmie,
ktora korzystala z przenosnego telefonu sieci Centertel. Urzadzenie mialo
forme ciezkiej walizki telefonicznej. Morozowski chodzil z nia po sejmowych
korytarzach i byl z tego bardzo dumny. W czasach, gdy telefony komorkowe
byly rzadkoscia, posiadanie takiego sprzetu budowalo prestiz dziennikarza i
dawalo mu przewage w szybkim przekazywaniu informacji. Monika Olejnik
rowniez wspominala ogromny i ciezki telefon swojego kolegi. Przyznala, ze
bardzo mu go zazdroscila. Kiedys poprosila Morozowskiego, by pozwolil jej
zadzwonic do redakcji. Dziennikarz, choc byl bardzo zyczliwy, odmowil,
tlumaczac zartobliwie, ze prezes Radia Zet Andrzej Woyciechowski
“zamordowalby go” za udostepnianie telefonu. Andrzej Morozowski ukonczyl
teatrologie, ale swoja kariere zawodowa zwiazal z dziennikarstwem radiowym
i telewizyjnym. Byl wspoltworca Radia Zet i przez dekade, od 1990 do 2000
roku, nalezal do jego najwazniejszych reporterow politycznych. Relacjonowal
wydarzenia z Sejmu oraz zagraniczne wizyty polskich wladz. W 2001 roku
dolaczyl do powstajacej stacji TVN24, gdzie poczatkowo pracowal jako
reporter parlamentarny. Z czasem stal sie jednym z filarow TVN24 i TVN oraz
jednym z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarzy politycznych w Polsce.
Wspolnie z Tomaszem Sekielskim prowadzil program “Teraz my!”. Tworcy
programu pokazali material, ktory w tamtym czasie wywolal ogromne
poruszenie w polskim zyciu politycznym. W grudniu 2006 roku Morozowski i
Sekielski zostali wspolnie uhonorowani tytulem Dziennikarza Roku
przyznawanym przez miesiecznik “Press”. Andrzej Morozowski zmarl 4 sierpnia
po dlugiej chorobie. Mial 69 lat. Jego wspolpracownicy wspominaja go jako
zyczliwego czlowieka, doswiadczonego reportera i wazna postac polskiego
dziennikarstwa politycznego.

SPORT

Zmarnowana szansa Gornika Zabrze w eliminacjach Ligi Europy. Zdecydowal
jeden moment

Gornik Zabrze rozpoczal europejska przygode od rywalizacji w eliminacjach
Ligi Mistrzow, gdzie po bardzo wyrownanym dwumeczu przegral z Fenerbahce
1:2. Po odpadnieciu z tych rozgrywek zabrzanie trafili w eliminacjach Ligi
Europy na Ferencvaros. Wegierski zespol byl uznawany za faworyta, choc jego
poczatek sezonu nie wygladal imponujaco. Ferencvaros najpierw przegral 2:4
z Paks, a nastepnie tylko zremisowal z Vasas. Gornik przystepowal do
spotkania podbudowany ligowym zwyciestwem 2:1 nad Slaskiem Wroclaw.
Pierwsza grozna okazje stworzyli gospodarze juz w 13. minucie. Po rzucie
roznym Bamidele Yusuf trafil w poprzeczke, ale sedzia przerwal akcje z
powodu faulu na bramkarzu. Chwile pozniej Lenny Joseph znalazl sie zaledwie
trzy metry od pustej bramki, lecz nie zdolal skierowac pilki do siatki.
Gornik mial w tej sytuacji bardzo duzo szczescia. Zabrzanie odpowiedzieli
akcja Taofeeka Ismaheela, ktory wylozyl pilke Yvanowi Iki Dimiemu. Zawodnik
Gornika mial dobra pozycje, ale nie trafil w bramke. Pod koniec pierwszej
polowy indywidualna akcja popisal sie Kacper Urbanski. 21-latek minal w
polu karnym trzech rywali i oddal strzal, ktory ofiarnie zablokowal obronca
Ferencvarosu. Po przerwie trener Michal Gasparik wprowadzil na boisko
Maksyma Chlania i Sondre Lisetha. Niedlugo pozniej Ismaheel zszedl ze
skrzydla do srodka i oddal grozny strzal, po ktorym Gornik byl blisko
objecia prowadzenia. Niewykorzystana okazja szybko sie zemscila. Cadu
zagral przed pole karne do Mariusa Corbu, a jego strzal po lekkim
rykoszecie zaskoczyl Philippa Schulzego. Ferencvaros prowadzil 1:0 i po
zdobyciu bramki zaczal grac coraz pewniej. Wiecej goli jednak nie padlo.
Gornik przegral, ale pozostawil po sobie dobre wrazenie i zachowal realne
szanse na odrobienie straty w rewanzu. Drugie spotkanie zostanie rozegrane
13 sierpnia w Zabrzu. Wczesniej druzyna zmierzy sie na wyjezdzie z
Radomiakiem Radom. Porazka oznaczala rowniez, ze Polska nie zdobyla
kolejnych punktow do rankingu UEFA, a przewage powiekszyly zespoly tureckie.

6:0, 6:2. Brutalna weryfikacja. Mirra Andriejewa nie zostawila zludzen

Mirra Andriejewa rozbila Karoline Pliskova 6:0, 6:2 w turnieju rozgrywanym
na twardych kortach w Toronto. Bylo to drugie bezposrednie spotkanie obu
tenisistek. Dwa lata wczesniej w Cincinnati Rosjanka wygrala z Czeszka 6:2,
6:3. Tym razem jej przewaga byla jeszcze bardziej zdecydowana. Piata
zawodniczka rankingu WTA od pierwszych pilek narzucila rywalce bardzo
wysokie tempo. Swietnie serwowala, ale najwieksza roznice robila przy
returnie. Juz w pierwszym gemie przelamala Pliskova bez straty punktu.
Czeszka probowala odpowiedziec w trzecim i piatym gemie. Oba byly bardziej
wyrownane i rozstrzygaly sie po grze na przewagi. Za kazdym razem
Andriejewa zachowywala jednak wiekszy spokoj i ponownie przelamywala
rywalke. Pierwsza partia zakonczyla sie wynikiem 6:0. Po zmianie stron
Pliskova poprawila gre i uniknela porazki 0:6, 0:6, okreslanej w tenisie
mianem “rowerka”. Jej gra stala sie troche bardziej stabilna, ale
wystarczylo to jedynie do zdobycia dwoch gemow. Andriejewa przez caly czas
kontrolowala przebieg spotkania. Nie pozwolila rywalce na powazniejsze
zagrozenie swojemu prowadzeniu. Drugiego seta wygrala 6:2 i pewnie
awansowala do kolejnej rundy. Jej nastepna przeciwniczka bedzie
zwyciezczyni meczu miedzy reprezentantka gospodarzy Leylah Fernandez a
Meksykanka Renata Zarazua.

Hubert Hurkacz ogral faworyta w Montrealu. I ten powrot w drugim secie

Hubert Hurkacz odniosl kolejne zwyciestwo w turnieju w Montrealu, pokonujac
Alejandro Tabilo. W pierwszej rundzie Polak wygral z Marcosem Gironem 7:5,
4:6, 6:2. Byl to jego pierwszy mecz od 5 lipca, gdy z powodu kontuzji
skreczowal w spotkaniu czwartej rundy Wimbledonu z Janem-Lennardem
Struffem. Po zwyciestwie Hurkacz podkreslal, ze pierwsze mecze po przerwie
zawsze sa trudne. Zwracal tez uwage na koniecznosc ponownego
przyzwyczajenia sie do nawierzchni. Cieszyl sie, ze moze kontynuowac gre w
Kanadzie i stopniowo odbudowywac forme. W starciu z Tabilo Polak szybko
znalazl sie w trudnej sytuacji. W trzecim gemie pierwszego seta stracil
wlasne podanie. Odpowiedzial jednak juz kilka minut pozniej i doprowadzil
do remisu 2:2. Nastepne gemy byly bardzo wyrownane i konczyly sie
zwyciestwami serwujacych. Decydujacy moment nastapil w dziesiatym gemie.
Hurkacz przelamal rywala i wygral pierwsza partie 6:4. Drugi set rowniez
lepiej rozpoczal Tabilo. Chilijczyk ponownie przelamal Polaka i przez kilka
kolejnych gemow utrzymywal przewage. Hurkacz dlugo nie potrafil
odpowiedziec. Udalo mu sie to dopiero w osmym gemie, gdy odebral rywalowi
serwis i wyrownal na 4:4. Koncowka seta byla bardzo zacieta i doprowadzila
do tie-breaka. W nim lepszy okazal sie Hurkacz, ktory wygral 7:4. Polak
zakonczyl mecz w dwoch setach i awansowal do trzeciej rundy. Jego kolejnym
rywalem bedzie zwyciezca spotkania Daniil Miedwiediew – Botic van de
Zandschulp.

Jagiellonia Bialystok znow chce podbic Europe. Slynni rywale maja problemy

Po odejsciu Bartosza Mazurka do Red Bull Salzburg w Jagiellonii Bialystok
rozpoczely sie poszukiwania zawodnika, ktory zajmie jego miejsce w srodku
pola obok Tarasa Romanczuka. Jednym z kandydatow byl Eryk Kozlowski, ktory
juz w poprzednim sezonie otrzymywal szanse od trenera Adriana Siemienca. W
inaugurujacym sezon meczu z Korona Kielce szkoleniowiec postawil jednak od
pierwszej minuty na Dawida Drachala. Byla to nagroda za dobrze
przepracowany okres przygotowawczy. Obecnie najwieksze szanse na regularna
gre ma jednak Sergio Lozano.

Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/

abujas12@gmail.com

http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/

http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

Strona główna

http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez

dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:

(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.

BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436

Konieczny dopisek �sMARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452

wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479

wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504

BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX

Konieczny dopisek �sMARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

Dla wypelniajacych PiT:

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

numer KRS 0000124837:

�sWspomoz nas!”

teksty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty
Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl

Wypisanie z listy / Unsubscribe:

https://gazetka-gargamela.eu/wysylka/unsubscribe.php?uid=4551574&adr=admin@intermanager.org

lub napisz na / or send email to stop@gazetka-gargamela.eu