DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA Imienia Kpt. Ryszarda Kucika (Rok
XXV nr 127) (67728) 7 maja 2025r.
Pogoda
Sroda 7 maja 13 st C
Przewaznie slonecznie
Opady:40%
Wilgotnosc:68%
Wiatr:21 km/godz.
Dzien dobry Czytelnicy 🙂
Milego czytania zycze z pociagu do Zielonej Gory 🙂
Ania Iwaniuk
Dowcip
Wpada mlody chlopak do pubu i krzyczy od progu:
– Barman, 5 piw!
– Jakas okazja specjalna, ze 5 od razu?
– No, tak troche – mowi chlopak – pierwszy lodzik w zyciu.
– A to gratuluje, szoste piwo dostajesz gratis od firmy – mowi barman.
– Aaa, nie trzeba, jak 5 piw nie zabije tego smaku, to i szoste nie
pomoze…
Za drugim razem sie udalo. Niemcy maja kanclerza. Kandydata trojpartyjnej
koalicji CDU, CSU i SPD w tajnym glosowaniu poparlo 325 poslow –
poinformowala przewodniczaca Bundestagu Julia Kloeckner. Wymagana wiekszosc
wynosi 316 glosow.
Przeciwko glosowalo 289 parlamentarzystow.
Bezprecedensowa sytuacja
W pierwszym glosowaniu, przed poludniem, Merz nieoczekiwanie nie uzyskal
wymaganej wiekszosci. Dostal tylko 310 glosow, 18 mniej, niz licza kluby
tworzace koalicje rzadowa. Byl to pierwszy taki przypadek w historii
Republiki Federalnej Niemiec. Kluby CDU/CSU i SPD w porozumieniu z
Zielonymi oraz Lewica po kilkugodzinnych konsultacjach postanowily zmienic
wiekszoscia dwoch trzecich regulamin Bundestagu, aby umozliwic
przeprowadzenie ponownego glosowania w tym samym dniu. W przeciwnym razie
konieczna bylaby trzydniowa przerwa.
Friedrich Merz zostal oficjalnie nominowany na kandydata na kanclerza
Niemiec po wyborach parlamentarnych w lutym tego roku.
Prezydent mowil przez 15 godzin. Robil przerwy w jednym celu. Prezydent
Malediwow Mohamed Muizzu przemawial na konferencji prasowej przez blisko 15
godzin – poinformowalo w niedziele biuro przywodcy. Wedlug wladz tego
wyspiarskiego panstwa na Oceanie Indyjskim Muizzu pobil rekord Wolodymyra
Zelenskiego sprzed prawie szesciu lat. Jak poinformowalo biuro
prezydenta, Mohamed Muizzu rozpoczal konferencje prasowa o godzinie 10
czasu lokalnego w sobote i zakonczyl 14 godzin i 54 minuty pozniej, w
miedzyczasie robiac krotkie przerwy na modlitwy. “Konferencja przedluzyla
sie i zakonczyla po polnocy – nowy rekord swiata prezydenta – a prezydent
Muizzu nieustannie odpowiadal na pytania dziennikarzy” – podano w
oswiadczeniu. Wladze Malediwow podkreslily, ze w zalozeniu konferencja
prasowa miala zbiec sie ze Swiatowym Dniem Wolnosci Prasy, ktory w tym roku
wypadl w niedziele. Muizzu “docenil kluczowa role prasy w spoleczenstwie i
podkreslil znaczenie rzeczowego, zrownowazonego i bezstronnego
dziennikarstwa” – wskazano w oswiadczeniu. Wyjasniono w nim rowniez, ze
Muizzu, ktory doszedl do wladzy w 2023 roku, odnotowal podczas konferencji
awans swojego panstwa o dwie pozycje na 104. miejsce wsrod 180 krajow w
corocznym rankingu wolnosci prasy, opublikowanym przez Reporterow bez
Granic (RSF). W blisko 15-godzinnej konferencji udzial wzielo ponad 20
dziennikarzy, ktorych czestowano jedzeniem. Zadawali miedzy innymi pytania
w imieniu obywateli majacych nieco ponad pol miliona mieszkancow Malediwow.
W pazdzierniku 2019 roku wladze Ukrainyprzekazaly, ze prezydent Wolodymyr
Zelenski ustanowil nowy rekord w dlugosci konferencji prasowej (14 godzin),
bijac wczesniejszy rekord bialoruskiego przywodcy Aleksandra Lukaszenki,
ktory wynosil ponad siedem godzin. Wedlug rzeczniczki Zelenskiego, Julii
Mendel, w konferencji wzielo udzial 300 dziennikarzy, ktorzy zadali okolo
500 pytan – pisal portal Euronews.
Skad trzydziestolatek mial 120 tysiecy? Czarnek: tyle to kosztuje garaz
mojego sasiada. – Ludzie w wieku 30 lat kupuja mieszkania za milion
zlotych. 120 tysiecy to kosztuje garaz mojego sasiada – tak posel PiS
Przemyslaw Czarnek odpowiedzial na pytanie o to, w jaki sposob Karol
Nawrocki dysponowal kwota, za ktora mial kupic kawalerke od pana Jerzego.
Podczas wspolnej konferencji poslowie PiS Przemyslaw Czarnek, Pawel
Szefernaker i Andrzej Sliwka poruszyli temat drugiego mieszkania Karola
Nawrockiego. Czarnek przedstawil fragmenty dokumentow powiazanych z
przejeciem mieszkania, podajac tez nazwisko bylego wlasciciela kawalerki.
Wirtualna Polska opublikowala we wtorek fragment aktu notarialnego z 2012
roku. Juz w nim jest mowa, ze Nawrocki i jego zona “zaplacil na rzecz
Jerzego Z. (zanonimizowane – red.) cala cene sprzedazy w kwocie 120 000
zlotych”. Byly minister edukacji pytany przez dziennikarza, skad Karol
Nawrocki, majacy wowczas niespelna 30 lat, byl w posiadaniu 120 tysiecy
zlotych, odpowiedzial: – 120 tysiecy zlotych to kosztuje garaz mojego
sasiada nawet.
– Skad czlowiek trzydziestoletni, ktory pracuje, wzial 120 tysiecy
zlotych? Niech pan mi zada takie pytanie, powiem panu. Ja na przyklad
wzialem z kredytu we frankach szwajcarskich, ktory szczesliwie ostatnio mi
sie umorzyl. Inni ludzie z innych pozyczek, inni dostaja od rodzicow –
wyliczal.
Czarnek dodal, ze “dzisiaj mieszkania kosztuja po milion zlotych”. – To
niech pan sie Karola (Nawrockiego) zapyta, skad wzial 120 tysiecy zlotych.
Ja tylko panu mowie, ze ludzie w wieku 30 lat kupuja mieszkania nie za 120
tysiecy, tylko rowniez za milion. Niech pan popyta ludzi na ulicy
trzydziestoletnich – mowil do dziennikarza zadajacego pytanie. Portal Onet
ujawnil, ze kandydat PiS na prezydenta, wbrew deklaracji z debaty
prezydenckiej w “Super Expressie”, nie jest wlascicielem jednego, a dwoch
mieszkan. Poza mieszkaniem w Gdansku, w ktorym mieszka z rodzina, posiada w
Gdansku rowniez kawalerke. W poniedzialek portal podal, ze w 2017 roku
Jerzy Z. – owczesny wlasciciel kawalerki – przekazal ja Nawrockiemu i jego
zonie w zamian za opieke i utrzymanie, czyli na zasadzie umowy dozywocia,
jednak mezczyzna trafil do domu pomocy spolecznej. Rzeczniczka sztabu
kandydata popieranego przez PiS Emilia Wierzbicki wczesniej oswiadczyla, ze
Nawrocki nigdy w tym mieszkaniu nie mieszkal, nie wynajmowal ani nie
czerpal z niego zadnej korzysci majatkowej, a oplaty za nie uiszcza do
dzis, natomiast dysponentem mieszkania jest wciaz pan Jerzy. Dodala
ponadto, ze “kontakt z panem Jerzym urwal sie w grudniu 2024 roku. (…)
Karol Nawrocki probowal odnalezc go poprzez sasiadow i znajomych, jednak
bezskutecznie”. Onet we wtorek opublikowal rozmowe z opiekunka Jerzego Z. z
pomocy spolecznej, Anna Kanigowska, ktora miala sie nim opiekowac od wiosny
2022 roku do wiosny 2023. Wedlug niej “pan Jerzy zyl w nedzy”, “praktycznie
nic nie mial” a “bez przydzialu z MOPR” i bez dokonywanych przez nia
zakupow “nie mialby jedzenia”. Opiekunka powiedziala, ze probowala sie
dowiedziec od Nawrockiego, dlaczego nie pomaga emerytowi, skoro przejal
jego mieszkanie w zamian za opieke i ze wyslala do Nawrockiego w tej
sprawie list. Wedlug Kanigowskiej Nawrocki “chcial tylko przejac
mieszkanie, a potem po prostu wszystko mial gdzies”. Dodala, ze nigdy nie
spotkala sie “z tak bezczelnym oszustwem”. Tymczasem dziennikarz Wirtualnej
Polski Michal Wroblewski opublikowal na X testament pana Jerzego (dokument
ten na wtorkowej konferencji cytowal Przemyslaw Czarnek z PiS, o czym mozna
przeczytac wiecej tutaj) oraz fragment aktu notarialnego. Na testamencie
widnieje data 20.10.2011 r. i napisano: “przekazuje moj dobytek w drodze
testamentu Karolowi Nawrockiemu. (…) Zaznaczam, ze wydziedziczam swoja
zone i dzieci. Robie tak z racji braku kontaktu z /w/w przez ponad 37 lat”.
Z kolei fragment aktu to jedna strona tego dokumentu, na ktorej napisano
miedzy innymi, iz Nawroccy “oswiadczaja, ze zaplacili oni na rzecz Jerzego
Z. (zanonimizowane – red.) cala cene sprzedazy w kwocie 120 000 zlotych
(…), co Jerzy Z. (zanonimizowane – red.) potwierdza”. Nawroccy rowniez
“oswiadczaja, ze wydanie przedmiotu przyrzeczonej umowy sprzedazy juz
nastapilo”.
W dokumencie czytamy tez m.in., ze pan Jerzy “ustanawia pelnomocnikami”
Karola Nawrockiego i jego zone “i upowaznia ich do zawarcia umowy
sprzedazy, o ktorej mowa powyzej w par. 2, na warunkach okreslonych w
niniejszej umowie przedwstepnej, a na pozostalych warunkach – wedlug
uznania pelnomocnikow, w tym na rzecz samych siebie oraz do dokonania
wszelkich czynnosci faktycznych i prawnych zwiazanych z wykonaniem zawartej
umowy, w tym do reprezentowania go przed wszelkimi organami wladzy,
administracji rzadowej i samorzadowej, urzedami”.
Skladka zdrowotna. Decyzja prezydenta Andrzeja Dudy i komentarz premiera
Donalda Tuska. Andrzej Duda zawetowal ustawe obnizajaca skladke zdrowotna
dla przedsiebiorcow – przekazala Malgorzata Paprocka, szefowa Kancelarii
Prezydenta RP. Premier Donald Tusk skomentowal weto, na co nastepnie
odpowiedzial prezydent. Prezydent mial czas na podjecie decyzji w sprawie
przygotowanej przez rzad Donalda Tuska ustawy, ktora zakladala obnizenie
skladki zdrowotnej dla przedsiebiorcow, do 15 maja.
Paprocka, uzasadniajac decyzje prezydenta, wskazala m.in., ze ustawa budzi
bardzo powazne watpliwosci w zakresie sprawiedliwosci spolecznej oraz jest
sprzeczna z zasadami konstytucyjnymi. Jak podkreslila, uchwalono ja bez
jakichkolwiek konsultacji spolecznych.
Prezydent podjal decyzje w sprawie skladki zdrowotnej
– Wsluchujac sie wczoraj w glosy strony spolecznej w ramach Rady Dialogu
Spolecznego, biorac pod uwage wszystkie te argumenty, ktore wskazala,
prezydent Rzeczypospolitej Polskiej pan Andrzej Duda, zdecydowal (…)
skierowac ustawe z wnioskiem o jej ponowne rozpatrzenie przez Sejm, czyli
mowiac wprost, pan prezydent zdecydowal o zawetowaniu tej ustawy –
poinformowala szefowa Kancelarii Prezydenta. Dodal tez: – To w
demokratycznym panstwie prawnym absolutnie kwestia niedopuszczalna. Nie
mozna wprowadzac tak istotnych zmian, skutkujacych tak powaznymi skutkami
finansowymi dla kazdego obywatela, dla kazdego z nas, bez skonsultowania ze
strona spoleczna.
Ocenila, ze prezydent kolejny raz zastepuje w tym zakresie rzad, patronujac
dialogowi spolecznemu. Dodala, ze dialog spoleczny powinien odbywac sie na
etapie projektowania ustawy.
– Tutaj tego zabraklo. Wszyscy przedstawiciele Rady Dialogu Spolecznego na
ten element wskazywali – zaznaczyla Paprocka. Stwierdzila, ze prezydent
“zastepowal rzad”, organizujac konsultacje ustawy. Zapewnila, ze jest on
otwarty na dyskusje na temat korekty sposobu oplacania skladki zdrowotnej
przez przedsiebiorcow.
Do zawetowania ustawy przekonywali glowe panstwa m.in. Magdalena Biejat z
Nowej Lewicy i Adrian Zandberg z Razem. Podobny apel wystosowalo do
prezydenta m.in. Porozumienie Rezydentow OZZL. Wszyscy argumentowali, ze
obnizenie skladki pogorszy sytuacje pacjentow i poglebi kryzys ochrony
zdrowia.
Tusk komentuje, Duda odpowiada
“PiS podwyzszyl skladke zdrowotna dla przedsiebiorcow. Zaproponowalem jej
obnizenie. Prezydent Duda obnizenie zawetowal” – napisal w mediach
spolecznosciowych premier Donald Tusk. Dodal tez: “Szkodza, bo wciaz moga.
Zostalo 91 dni, 9 godzin i 2 minuty”.
Pod koniec kwietnia szef rzadu zapowiedzial, ze jesli prezydent Andrzej
Duda zawetuje obnizenie skladki zdrowotnej dla przedsiebiorcow, to podejmie
kroki, by wrocic do tego tematu po wyborach prezydenckich.
“Denerwuja sie, bo nie umieja dodac swoim inaczej niz kosztem wiekszosci
ludzi. A wciaz nie moga. Nie pozwolcie!” – odpowiedzial prezydent Andrzej
Duda na wpis szefa rzadu. Obnizke skladki zdrowotnej dla przedsiebiorcow
Sejm uchwalil 4 kwietnia glosami KO, Polski 2050-TD i PSL-TD. Politycy
koalicji rzadzacej argumentowali, ze chca w ten sposob odciazyc
prowadzacych dzialalnosc gospodarcza, ktorych skladka zostala podwyzszona
przez rzad Mateusza Morawieckiego w ramach Polskiego Ladu. Rozwiazanie
poparla takze ministra zdrowia Izabela Leszczyna (Koalicja Obywatelska),
mimo ze wczesniej mowila dziennikarzom, ze zaden minister zdrowia nie moze
zaakceptowac obnizenia skladki zdrowotnej. Po glosowaniu powiedziala PAP,
ze gdyby opowiedziala sie przeciw ustawie, to szef rzadu wiedzialby, ze
“nie jest czescia tej druzyny”.
Przeciwko obnizeniu skladki byli poslowie PiS, Lewicy i kola Razem.
Konfederacjawstrzymala sie od glosu.
Zawetowana ustawa przewidywala obnizenie od 2026 r. skladki zdrowotnej dla
przedsiebiorcow. Zmiana dotyczylaby 2,5 miliona prowadzacych dzialalnosc
gospodarcza i kosztowalaby budzet panstwa 4,6 mld zl (o tyle mialyby sie
zmniejszyc wplywy ze skladki zdrowotnej). Zakladala wprowadzenie
dwuelementowej podstawy wymiaru skladki zdrowotnej dla przedsiebiorcow – do
pewnego poziomu bylaby ona ryczaltowa, a od nadwyzki dochodow – procentowa.
Akt oskarzenia wobec proboszcza. Chodzi o seksualne wykorzystanie
bezradnosci osoby doroslej. Prokuratura skierowala do sadu akt oskarzenia
wobec proboszcza katolickiej parafii Bozego Ciala w Lomzy (Podlaskie),
ktory uslyszal zarzuty dotyczace seksualnego wykorzystania bezradnosci lub
ograniczonej poczytalnosci osoby doroslej. Kuria zawiesila go w obowiazkach
duszpasterskich. Duchowny twierdzi w oswiadczeniu, ze zostal pomowiony
przez napastnika, ktory zaatakowal go w domu. ” Kto, wykorzystujac
bezradnosc innej osoby lub wynikajace z uposledzenia umyslowego, choroby
psychicznej lub innego zaklocenia czynnosci psychicznych znaczne
ograniczenie zdolnosci do rozpoznania znaczenia czynu lub pokierowania
swoim postepowaniem, doprowadza ja do obcowania plciowego lub do poddania
sie innej czynnosci seksualnej albo do wykonania takiej czynnosci, podlega
karze pozbawienia wolnosci od 6 miesiecy do lat 8.” – tak brzmi artykul 198
Kodeksu karnego i takie zarzuty uslyszal proboszcz katolickiej parafii
Bozego Ciala w Lomzy, ktory nie przyznal sie do zarzucanych czynow.
Prokuratura skierowala do Sadu Rejonowego w Lomzy akt oskarzenia. Nie
podaje szczegolow, czy bezradnosc osoby pokrzywdzonej wynikala chociazby z
uposledzenia umyslowego czy tez na przyklad z upojenia alkoholowego.
Informuje jedynie, ze chodzi o osobe dorosla. Oraz ze duchowny nie przyznal
sie do popelnienia zarzucanego mu czynu i skorzystal z prawa do odmowy
skladania wyjasnien. Po tym, jak duchowny uslyszal zarzuty, kuria zawiesila
go w obowiazkach duszpasterskich. Gdy na poczatku marca ksiadz byl w
prokuraturze, przed budynkiem zebrala sie grupa wspierajacych go
osob. Czesc z nich mialo w reku rozance i modlilo sie za proboszcza. On
natomiast wydal – publikowane przez lomzynskie media – oswiadczenie w
ktorym zapewnia, ze zostal zaatakowany w czasie spotkania w swoim domu, z
trudem udalo mu sie uwolnic, a potem zostal przez napastnika pomowiony “o
przestepstwo z dziedziny obyczajowej”.
Oswiadczyl, ze chce byc przebadany wariogramem
Stwierdzil, ze natychmiast rozpoczal wspolprace z policja i prokuratura,
przedstawiajac dowody oraz swiadkow zaprzeczajacych falszywemu oskarzeniu.
“Zlozylem takze wniosek do prokuratury o przebadanie mnie na wykrywaczu
klamstw. Jednak przez prawie piec miesiecy nic w sprawie sie nie dzialo.
Przedstawione przeze mnie dowody, monitoring, swiadkowie, wnioski nie
zostaly wziete w ogole pod uwage. Konsekwencja calej tej sytuacji sa
straszliwe plotki, ktore przybraly juz nawet groteskowa postac” –
oswiadczyl.
Prokuratura: gdy uslyszal zarzuty, nie zlozyl wniosku o wariograf
Szefowa Prokuratury Rejonowej w Lomzy Malgorzata Kosiorek-Sobon mowi nam,
ze chec poddania sie badaniu wykrywaczem klamstw nie byla wnioskiem
dowodowym. Duchowny wyrazil taka chec gdy jeszcze nie byl strona
postepowania i nie mial przedstawionych zarzutow. Kiedy uzyskal status
podejrzanego taki wniosek nie zostal natomiast zlozony. Jego obroncy
zlozyli wnioski dowodowe, ale badania wariografem nie wymienili –
informuje. Dodaje, ze prokuratura sama rozwazala mozliwosc przeprowadzenia
takiego badania, jednak sie na to nie zdecydowala. Oceniajac material
dowodowy, uznalismy to jednak za zbedne. Nie podwazamy wiarygodnosci
pokrzywdzonego. Oczywiscie, wbrew temu co oswiadczyl duchowny,
rozpoznalismy zlozone przez obroncow ksiedza dowody. W tym zapisy
monitoringu czy tez przesluchania swiadkow – mowi prokurator Kosiorek-Sobon.
Prokuratura: twierdzenie, ze ksiadz zostal zaatakowany to tylko linia obrony
Gdy pytamy, czy faktycznie – jak oswiadczyl duchowny – zostal on
zaatakowany przez pokrzywdzonego, prokurator twierdzi, ze ten watek
oczywiscie byl przez sledczych badany. Jest to tylko linia obrony, ktora
przyjal ksiadz – zaznacza Kosiorek-Sobon.
Sad uchylil dozor policji
Dodaje, ze wzgledem podejrzanego zostal zastosowany srodek zapobiegawczy w
postaci dozoru policji polaczonego z zakazem zblizania sie i kontaktowania
z pokrzywdzonym i czlonkami jego rodziny oraz poreczenie majatkowe w kwocie
20 tysiecy zlotych. Na skutek zazalenia obroncow sad uchylil dozor. Zakaz
zblizania sie i kontaktowania oraz poreczenie majatkowe pozostaly –
informuje prokurator.
Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)
STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://
www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://MyShip.com
Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez
dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com
GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl
Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837:
“Wspomoz nas!”
teksty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty
Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl