DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA Imienia Kpt. Ryszarda Kucika (Rok
XXVI nr 4) (6860) 4 stycznia 2026 r.
Pogoda
niedziela, 4 stycznia
Temperatura: ok. 3°C (odczuwalna nizsza przy wietrze)
Zachmurzenie: duze, miejscami przejasnienia
Opady: mozliwe przelotne
Wiatr: umiarkowany, w porywach silniejszy
Kursy walut (kurs sredni NBP – tabela A)
EUR: 4,2156
USD: 3,5963
GBP: 4,8391
CHF: 4,5314
Dzien dobry Czytelnicy 🙂
Pora odwiedzic Zielona Gore 🙂 wczoraj pociagi opoznien nie mialy, wiec
licze ze dzis snieg tez nie zaskoczy Kolejarzy 😉
Ania Iwaniuk
Dowcip
– Dlaczego w styczniu ludzie sa tacy spokojni?
– Bo juz wiedza, ze “od jutra” zaczynaja dopiero od lutego.
Stany Zjednoczone przeprowadzily uderzenia w Wenezueli, a prezydent USA
Donald Trump oglosil, ze w ich trakcie Nicolas Maduro i jego zona Cilia
Flores mieli zostac pojmani i wywiezieni z kraju. Wedlug opisu wydarzen w
mediach amerykanskich operacja miala miec charakter “na duza skale”, a w
tle pojawia sie watek dzialan sil specjalnych. Trump zapowiadal wystapienie
w tej sprawie w swojej rezydencji Mar-a-Lago na Florydzie, co wskazuje, ze
administracja chce nadac operacji wymiar politycznego komunikatu.
Republikanski senator Mike Lee przekazal, ze sekretarz stanu Marco Rubio
mial mu powiedziec o aresztowaniu Maduro w celu postawienia go przed sadem
w USA. Rownolegle wladze w Caracas kwestionuja cala wersje i domagaja sie
dowodow, ze Maduro i jego zona zyja, co pokazuje, jak szybko konflikt
informacyjny stal sie czescia kryzysu. Dla regionu oznacza to ryzyko
eskalacji i chaosu decyzyjnego w strukturach panstwa, bo niejasny status
przywodcy uderza w stabilnosc sluzb i administracji. Watek “postawienia
przed sadem” sugeruje, ze USA moga probowac nadac sprawie formalny tor
prawny, ale to rowniez zwieksza napiecia dyplomatyczne. Dla obserwatorow
kluczowe bedzie, czy pojawia sie weryfikowalne materialy potwierdzajace
pojmanie i miejsce przetrzymywania. Jesli doniesienia sie potwierdza,
bedzie to wydarzenie o duzym ciezarze geopolitycznym w obu Amerykach i test
dla sojuszy w regionie.
W Caracas i innych czesciach Wenezueli w nocy doszlo do eksplozji, ktorym
towarzyszyly doniesienia o nisko przelatujacych samolotach i przerwach w
dostawach pradu w czesci dzielnic. Polska dziennikarka przebywajaca na
miejscu relacjonowala, ze w powietrzu unosil sie zapach po wybuchach i ze
sytuacja budzila niepokoj mieszkancow. Wladze Wenezueli oskarzyly Stany
Zjednoczone o atak na instalacje cywilne i wojskowe, a jednoczesnie
poinformowaly o wprowadzeniu stanu wyjatkowego. Wymiar nocny i naglosc
zdarzen sugeruja, ze celem bylo zaskoczenie i sparalizowanie czesci
infrastruktury oraz lacznosci. W mediach spolecznosciowych pojawialy sie
nagrania i opisy wybuchow, co szybko podbilo temperature informacyjna
wydarzen. Dla zwyklych mieszkancow najdotkliwszym skutkiem bywa brak pradu,
problem z transportem i ograniczona dostepnosc podstawowych uslug. Dla
panstwa oznacza to presje na sluzby ratownicze i koniecznosc szybkiej oceny
skali zniszczen. W tle pozostaje pytanie, czy byly to uderzenia selektywne,
czy seria atakow obejmujaca wiele punktow, co wplywa na ocene intencji
sprawcow. Oczekuje sie, ze dopiero kolejne komunikaty pozwola ustalic pelna
liczbe poszkodowanych i realny zakres szkod w infrastrukturze.
Pozar w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana (kanton Valais) okazal sie
jeszcze bardziej wstrzasajacy w relacjach swiadkow, bo opisywali oni
dramatyczne sceny i ludzi w plomieniach. Z informacji przekazywanych przez
sluzby i dyplomacje wynika, ze wsrod rannych jest rowniez obywatel Polski,
co zostalo potwierdzone w komunikatach resortu spraw zagranicznych. Sam
fakt, ze mowa o kurorcie narciarskim, oznacza obecnosc duzej liczby
turystow i trudniejsza logistyke akcji ratowniczej. W takich miejscach
istotne jest szybkie opanowanie ognia, bo gesta zabudowa hotelowa i
gastronomiczna sprzyja rozprzestrzenianiu sie pozaru. Rownolegle
zabezpiecza sie teren, bo w przestrzeniach publicznych po ewakuacji czesto
zostaja rzeczy osobiste, dokumenty i sprzet, co rodzi ryzyko wtornych
zagrozen. Kazda informacja o rannych cudzoziemcach wymusza wspolprace
konsularna oraz wsparcie dla rodzin i organizacje ewentualnego transportu
medycznego. Dla turystyki regionu to cios w wizerunek, bo kurorty zyja z
poczucia bezpieczenstwa i stabilnej infrastruktury. Z perspektywy
dochodzeniowej kluczowe jest ustalenie, gdzie dokladnie ogien powstal i
jakim torem sie rozprzestrzenial, bo od tego zaleza wnioski dotyczace
zabezpieczen przeciwpozarowych. Szwajcarskie sluzby zwykle publikuja
szczegoly etapami, dlatego obraz zdarzen moze sie jeszcze zmieniac wraz z
kolejnymi raportami.
Wstepne ustalenia prokuratury w sprawie pozaru w Crans-Montana wskazuja na
bardzo konkretna przyczyne: zaplon mial zaczac sie od tzw. “rzymskich ogni”
uzywanych podczas zabawy. To wazne, bo od razu przenosi ciezar z hipotez o
awarii technicznej na kwestie organizacji imprezy i przestrzegania zasad
bezpieczenstwa. Opisy sugeruja, ze plomienie pojawily sie na suficie, co
jest typowym scenariuszem przy niekontrolowanym uzyciu materialow
pirotechnicznych w zamknietych przestrzeniach. Jesli potwierdzi sie, ze
uzyto takich srodkow w miejscu nieprzystosowanym, kluczowe beda pytania o
zgode organizatora, nadzor i ewentualne zaniedbania personelu. W realiach
kurortu, gdzie dzialaja restauracje i lokale, pirotechnika bywa
wykorzystywana “dla efektu”, ale to wlasnie ten efekt moze zamienic sie w
tragedie. Sledztwo bedzie musialo ustalic, kto dokladnie uruchomil srodki
pirotechniczne i czy byly one dopuszczone do takiego uzycia. Dla rodzin
poszkodowanych liczy sie nie tylko wskazanie winnych, ale tez analiza,
dlaczego systemy bezpieczenstwa nie zatrzymaly rozwoju pozaru na wczesnym
etapie. Dla branzy turystycznej to sygnal ostrzegawczy, ze sezon zimowy nie
wybacza improwizacji, szczegolnie w obiektach pelnych gosci. W takich
sprawach czesto pojawia sie tez watek ubezpieczen i odpowiedzialnosci
cywilnej, bo straty obejmuja zarowno zdrowie ludzi, jak i majatek.
Mali i Burkina Faso oglosily zakaz wjazdu dla obywateli USA, co jest
kolejnym elementem poglebiajacych sie napiec dyplomatycznych i
bezpieczenstwa w regionie. W szerszym kontekscie jest to odpowiedz na
polityke zaostrzania kontroli migracyjnej po stronie Stanow Zjednoczonych,
ktora objela liste wielu panstw. Tego typu zakazy maja zwykle wymiar
polityczny: z jednej strony sa sygnalem sprzeciwu wobec dzialan USA, a z
drugiej proba pokazania wlasnej sprawczosci wewnetrznej opinii publicznej.
Dla zwyklych ludzi oznacza to realne komplikacje w podrozach, w laczeniu
rodzin i w biznesie, bo nawet jesli liczba podrozujacych nie jest ogromna,
konsekwencje administracyjne sa natychmiastowe. Dla organizacji pomocowych
i dyplomacji to rowniez trudniejsza praca w terenie, bo relacje
panstwo – panstwo wplywaja na przeplyw personelu i sprzetu. W tle pozostaje
bezpieczenstwo, bo Mali i Burkina Faso mierza sie z niestabilnoscia i
zagrozeniami terrorystycznymi, a narracja wokol “obcych wplywow” bywa tam
narzedziem politycznym. W praktyce zakazy wjazdu rzadko sa calkowicie
szczelne, ale ich znaczenie symboliczne jest duze i szybko odbija sie w
mediach. Z punktu widzenia geopolityki to kolejny sygnal, ze w wielu
regionach rosnie konkurencja wplywow i spada gotowosc do kompromisu. Warto
obserwowac, czy pojawia sie dzialania odwetowe albo proby mediacji ze
strony organizacji miedzynarodowych.
Na Lotnisku Chopina w Warszawie znaleziono urzadzenia sluzace do
zagluszania fal radiowych, co natychmiast rodzi pytania o bezpieczenstwo
infrastruktury krytycznej i mozliwe intencje osob, ktore wniosly taki
sprzet. Lotnisko to newralgiczny punkt komunikacyjny, a wszelkie zaklocenia
lacznosci moga wplywac na organizacje pracy sluzb, koordynacje operacji i
bezpieczenstwo pasazerow. W praktyce “jammer” moze sluzyc do roznych celow:
od blokowania sygnalu GPS po utrudnianie dzialania systemow lacznosci, co
bywa wykorzystywane rowniez przestepczo. Dlatego w takich sprawach zawsze
istotne jest, gdzie urzadzenia znaleziono, jak byly zabezpieczone i czy
mialy zasilanie pozwalajace na uruchomienie. Rownie wazne jest ustalenie,
czy byla to proba dzialania w przestrzeni lotniskowej, czy tylko transport
sprzetu, ktory zostal wykryty przy kontroli. Dla pasazerow to sygnal, ze
sluzby dzialaja, ale jednoczesnie przypomnienie, ze lotniska sa obiektem
zainteresowania nie tylko podroznych. W wymiarze operacyjnym liczy sie
szybkosc reakcji i sprawdzenie, czy nie doszlo do zaklocen w systemach
lotniskowych. Takie zdarzenia zwykle uruchamiaja procedury z udzialem
policji i sluzb odpowiedzialnych za ochrone. W kolejnych komunikatach
kluczowe beda informacje o tym, kto byl wlascicielem sprzetu i czy
postawiono zarzuty.
Abonament RTV w 2026 roku ma nowe stawki, a informacja wraca co roku jak
bumerang, bo dotyka bardzo szerokiej grupy gospodarstw domowych i firm. W
praktyce dla wielu osob najwazniejsze jest nie to, ze stawki rosna lub
maleja, ale jak wyglada egzekucja i jakie sa realne konsekwencje braku
oplat. Istotne sa tez zasady ulg i zwolnien, bo czesc osob uprawnionych nie
korzysta z nich z powodu niewiedzy albo formalnosci. W czasie, gdy
konsumujemy tresci glownie w internecie, temat abonamentu budzi emocje, bo
czesc spoleczenstwa kwestionuje sens modelu, w ktorym placi sie za
posiadanie odbiornika. Z drugiej strony system prawny wciaz opiera sie na
tej konstrukcji, wiec praktycznym pytaniem jest: “co musze zrobic, zeby byc
w porzadku” oraz “kogo to dotyczy”. Wzrost stawek zwykle przeklada sie na
wieksza liczbe zapytan o rejestracje odbiornikow i o kontrole, choc
rzeczywiste mechanizmy kontroli sa ograniczone i czesto mylone z mitami.
Dla firm problem bywa wiekszy, bo dotyczy wiekszej liczby urzadzen i moze
generowac koszty oraz ryzyko zaleglosci. W 2026 roku kluczowe bedzie, czy
pojawia sie rowniez zmiany w praktyce egzekucji, bo to ona najbardziej
wplywa na odczucie “realnego obowiazku”. Temat jest takze politycznie
wrazliwy, bo dotyka finansowania mediow publicznych i modelu ich
funkcjonowania.
Eksperci ostrzegaja, ze liczba osob cierpiacych na okreslone choroby moze w
przyszlosci wzrosnac nawet dwukrotnie, a niepokojace jest to, ze choruja
coraz mlodsi. W takich analizach zwykle chodzi o choroby cywilizacyjne
powiazane ze stylem zycia, dieta, brakiem ruchu i przewleklym stresem,
ktore zaczynaja “wchodzic” w wiek nastoletni i wczesna doroslosc. Kluczowe
jest to, ze leczenie tych schorzen jest dlugotrwale i kosztowne, wiec
system ochrony zdrowia odczuwa skutki nie tylko medyczne, ale i finansowe.
W praktyce “coraz mlodsi” oznacza, ze problem zaczyna sie wczesniej, a wiec
trwa dluzej, co zwieksza ryzyko powiklan w wieku produkcyjnym. Z
perspektywy profilaktyki licza sie proste elementy: aktywnosc fizyczna,
sen, badania przesiewowe i ograniczenie wysoko przetworzonej zywnosci, ale
wdrozenie tego na poziomie spolecznym jest trudne. W debacie publicznej
czesto ginie fakt, ze wiele zmian jest mozliwych dopiero wtedy, gdy
modyfikujemy srodowisko: szkoly, miejsca pracy, dostepnosc zdrowej zywnosci
i edukacje. Jesli prognozy sie potwierdza, wzrosnie tez rola lekarzy
rodzinnych i programow prewencyjnych, bo bez tego liczba pacjentow bedzie
rosnac szybciej niz moce systemu. To rowniez temat marynarski, bo dlugie
kontrakty i ograniczony dostep do opieki medycznej moga pogarszac kontrole
chorob przewleklych, jesli profilaktyka jest zaniedbana. Najwazniejsze jest
wiec, by nie traktowac tych prognoz jak abstrakcji, tylko jak ostrzezenie
wymagajace konkretnych dzialan.
Sprzedaz samochodow elektrycznych pokazuje zmiane ukladu sil: chinski BYD
wyprzedzil Tesle, co jest sygnalem dla calego rynku motoryzacyjnego. W
praktyce to oznacza, ze przewaga “pierwszego gracza” nie jest juz gwarancja
dominacji, a o wyniku decyduje skala produkcji, lancuch dostaw i cena
koncowa. BYD korzysta z mocnej pozycji w bateriach i dostepie do
komponentow, co w EV jest krytyczne, bo bateria to jeden z najdrozszych
elementow pojazdu. Dla klientow znaczenie ma tez siec serwisowa i
dostepnosc modeli, a nie tylko marka, wiec producenci masowi zyskuja na
szerokiej ofercie i elastycznosci. Tesla nadal ma mocny wizerunek
innowatora, ale rynek dojrzal: dzis liczy sie nie tylko technologia, lecz
rowniez koszty, leasing, ubezpieczenia i realny zasieg w codziennym
uzytkowaniu. Wyprzedzenie Tesli przez BYD ma tez wymiar geopolityczny, bo
pokazuje, jak mocno Chiny zakotwiczyly sie w strategicznej branzy
przyszlosci. W Europie to moze wzmocnic dyskusje o taryfach, ochronie rynku
i wsparciu dla wlasnych producentow, bo presja cenowa z Azji jest realna.
Dla kierowcow oznacza to potencjalnie wiekszy wybor i nizsze ceny, ale
takze pytania o jakosc, trwalosc i wartosc odsprzedazy. Kolejne kwartaly
pokaza, czy to jednorazowe przetasowanie, czy trwaly trend zmieniajacy
lidera swiatowego rynku EV.
W Kolbaskowie wykryto nieprawidlowosci przy liczeniu glosow, a prokuratura
wnioskowala o warunkowe umorzenie watku dotyczacego bledow, co nadalo
sprawie wymiar publiczny i polityczny. To wazne, bo nawet jesli skala bledu
nie zmienia calego obrazu wyborow, to podwaza zaufanie do procedur i
wywoluje efekt “a co jesli podobnie bylo gdzie indziej”. W praktyce
najczesciej zrodlem problemu jest ludzki blad, chaos w komisji, zmeczenie i
presja czasu, ale kazda taka sytuacja staje sie paliwem dla ostrych sporow.
Kolbaskowo lezy w regionie Szczecina, wiec temat jest bliski mieszkancom
Pomorza Zachodniego, ale ma tez wymiar ogolnopolski, bo dotyczy
fundamentalnej kwestii: wiarygodnosci liczenia glosow. Warunkowe umorzenie
zwykle oznacza, ze organy uznaja niska spoleczna szkodliwosc czynu albo
specyficzne okolicznosci, ale opinia publiczna czesto odbiera to jako
“zamiatanie pod dywan”. Kluczowe jest, co pokazal raport i czy pojawily sie
rekomendacje proceduralne, bo dopiero one moga ograniczyc ryzyko powtorki.
W takich sprawach bardzo wazna jest transparentnosc: ile glosow policzono
blednie, jaki byl mechanizm pomylki i jak szybko ja wykryto. Jesli brakuje
konkretow, natychmiast wchodza interpretacje polityczne, ktore zyja wlasnym
zyciem. To przyklad sytuacji, w ktorej komunikat instytucji powinien byc
maksymalnie precyzyjny, bo inaczej niepewnosc rozlewa sie szerzej niz sama
pomylka.
Slawosz Uznanski-Wisniewski i jego zona poinformowali, ze spodziewaja sie
dziecka, co stalo sie glosnym newsem ze wzgledu na rozpoznawalnosc Slawosza
i zainteresowanie jego aktywnoscia publiczna. Tego typu informacje, choc
prywatne, szybko nabieraja “spolecznego” wymiaru, bo ludzie lubia sledzic
zyciowe przelomy znanych osob i odnajdywac w nich normalnosc. Dla mediow
istotne jest, czy para komunikuje to sama, czy temat wyplywa nieoficjalnie,
bo to wyznacza granice prywatnosci. Wspolczesnie takie wiadomosci czesto
lacza sie z fala komentarzy: od zyczliwych gratulacji po niepotrzebne
dyskusje o “timingu”, ktore wcale nie sa w dobrym guscie. Z perspektywy
bohaterow najwazniejsze jest bezpieczenstwo i spokoj, bo wczesny okres
ciazy bywa wrazliwy, a zainteresowanie mediow potrafi byc przytlaczajace. W
tle pozostaje tez pytanie, jak znana osoba prowadzi zycie w sytuacji, gdy
praca publiczna, wyjazdy i ekspozycja w mediach sa na porzadku dziennym.
Dla odbiorcow to jednak zwykle “ludzki news”, ktory daje chwile oddechu od
twardej polityki i kryzysow. W takich sprawach warto pamietac o szacunku do
prywatnosci i o tym, ze najwazniejszy jest dobrostan rodziny, a nie
klikalnosc naglowkow. Jesli para bedzie chciala dzielic sie szczegolami,
zrobi to na wlasnych zasadach, a jesli nie – to rowniez powinno byc
oczywiste.
SPORT
Iga Swiatek znow byla w centrum uwagi po meczu, w ktorym pojawily sie
emocje, lzy i momenty, ktore media opisaly jako “dwie pilki mistrzowskie”,
a pozniej rozczarowanie. W analizach najczesciej wraca temat domkniecia
spotkan na najwyzszym poziomie i tego, co oddziela zwyciestwo od porazki w
koncowkach setow. Tenis na tym etapie to nie tylko technika, ale tez
odpornosc na presje i zdolnosc do “resetu” po jednej nieudanej pilce.
Swiatek jest oceniana szczegolnie surowo, bo przyzwyczaila kibicow do
dominacji, a kazda nerwowa koncowka od razu jest rozbierana na czynniki
pierwsze. Dla zawodniczki kluczowe jest, by wyciagac wnioski bez nakrecania
spirali presji, bo sezon jest dlugi, a forma jest fala, nie stanem stalym.
W takich tekstach zwykle pojawia sie tez watek otoczenia: sztabu, taktyki,
przygotowania mentalnego i doboru planu na najtrudniejsze momenty. Kibice
widza wynik, ale zawodnik czuje ciezar oczekiwan, zwlaszcza gdy jest
liderem polskiego sportu. Jesli pojawiaja sie lzy, to czesto swiadczy o
tym, jak bardzo zawodniczce zalezy i jak wysoko stawia sobie poprzeczke.
Najwazniejsze jest, by taka porazka nie odbierala pewnosci siebie, tylko
dawala material do pracy przed kolejnymi turniejami. W realiach swiatowego
tenisa liczy sie zdolnosc powrotu “dzien po dniu”, bo ranking buduje sie
nie jednym meczem, tylko seria startow i stabilnoscia.
Wokol turnieju skokow narciarskich zrobilo sie glosno w sprawie Kacpra
Tomasiaka, bo pojawil sie zwrot, na ktory – jak pisano – “wszyscy liczyli”.
W skokach taki zwrot moze oznaczac zmiane decyzji sedziowskiej,
dopuszczenie do startu, korekte wynikow albo rozstrzygniecie protestu, a
kazdy z tych wariantow mocno wplywa na nastroje. Dyscyplina jest wrazliwa
na regulaminy, wiatr, belki i niuanse, wiec kibice czesto maja poczucie, ze
o losie zawodnika decyduje “system”, a nie tylko forma. Dla samego
zawodnika takie zamieszanie jest dodatkowym obciazeniem, bo zamiast skupiac
sie na skoku, musi zyc w cieniu procedur i dyskusji. Z punktu widzenia
kadry wazne jest, by chronic zawodnika mentalnie, bo nerwy i poczucie
niesprawiedliwosci potrafia zjesc pewnosc siebie. Jednoczesnie, gdy sprawa
sie odwraca na korzysc sportowca, to bywa impuls, ktory pomaga wrocic na
wlasciwe tory. Dla kibicow to zwykle hustawka emocji, bo skoki sa sportem,
w ktorym “historia” tworzy sie w kilkadziesiat sekund. W tle takich
wydarzen jest tez reputacja organizatora, bo chaos proceduralny uderza w
wiarygodnosc zawodow. Najwazniejsze, by final byl klarowny: albo zasady sa
takie same dla wszystkich, albo sport zamienia sie w serial o
interpretacjach. Jesli ten zwrot faktycznie poprawia sytuacje Tomasiaka, to
teraz liczy sie jedno: wykorzystac szanse sportowo i skakac tak, by
dyskusja wrocila na poziom wynikow.
Swiat tenisa komentowal “cyrk” wokol pokazowego meczu Aryny Sabalenki z
Nickiem Kyrgiosem, bo samo zestawienie i sposob promocji wywolaly skrajne
reakcje. Chodzilo o to, ze wydarzenie bylo reklamowane jako nawiazanie do
historycznej “Bitwy plci”, a w praktyce mialo charakter czysto rozrywkowy.
Sabalenka przegrala w Dubaju z Kyrgiosem, co samo w sobie jest ciekawostka,
ale najwiecej dyskusji wzbudzilo to, co wydarzenie “wnosi” do tenisa.
Krytycy wskazywali, ze promocja obiecywala cos wiecej niz pokaz i ze przez
to widzowie oczekiwali znaczenia sportowego albo spolecznego. Dziennikarz
tenisowy cytowany w materiale mowil wprost, ze w tym formacie “nie bylo
wartosci” poza rozrywka, a to mocne slowa jak na impreze z takimi
nazwiskami. Do tego doszly techniczne problemy transmisji, co jest
szczegolnie kompromitujace, gdy wydarzenie ma globalny zasieg. Tego typu
show ma sens, jesli jest uczciwie nazwane i dobrze zrealizowane, bo kibice
potrafia docenic widowisko, ale nie lubia manipulacji narracja. Z drugiej
strony takie mecze pokazuja, ze tenis szuka nowych formatow monetyzacji i
przyciagania uwagi, bo konkurencja o widza jest ogromna. Wniosek jest
prosty: jesli chcesz robic show, rob show, ale nie udawaj “historycznego
przelomu”, bo wtedy rozczarowanie jest gwarantowane.
Nie zyje Robert Wolski, polski olimpijczyk i byly reprezentant kraju w
lyzwiarstwie szybkim. Sportowiec mial 43 lata. Informacje o jego smierci
podalo Radio RMF FM, powolujac sie na zrodla zblizone do rodziny. Robert
Wolski reprezentowal Polske na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Turynie w
2006 roku, startujac w konkurencjach lyzwiarskich. Przez wiele lat nalezal
do krajowej czolowki i regularnie wystepowal w zawodach miedzynarodowych.
Po zakonczeniu kariery sportowej pozostal zwiazany ze srodowiskiem
sportowym. Okolicznosci jego smierci nie zostaly szczegolowo ujawnione, a
rodzina prosi o uszanowanie prywatnosci. Wiadomosc o jego odejsciu wywolala
poruszenie wsrod bylych kolegow z kadry oraz trenerow. W mediach
spolecznosciowych pojawiaja sie liczne wpisy wspominajace jego
zaangazowanie i sportowa determinacje. Polski Komitet Olimpijski zlozyl
kondolencje bliskim zmarlego. Smierc Roberta Wolskiego to kolejna bolesna
strata dla polskiego sportu.
Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)
STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://
www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://MyShip.com
Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez
dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com
GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl
Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837:
“Wspomoz nas!”
teksty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty
Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl