Dzien dobry – tu Polska – 6.01.2026

DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA

im. kpt. Ryszarda Kucika

Rok XXVI nr 2 (6840)

wtorek, 7 stycznia 2026 r.

Pogoda

Zachmurzenie duze w wiekszosci kraju, miejscami przejasnienia.

Temperatura od 1 st. C do 4 st. C, nad morzem odczuwalna nizsza z powodu
wiatru.

Lokalnie mozliwe opady deszczu ze sniegiem.

Wiatr umiarkowany, na wybrzezu okresami silniejszy.

Dzien dobry Czytelnicy 🙂

Chcialam sie tylko pochwalic ze moj pociag w niedziele pomimo zapowiadanych
sniezyc i utrudnien przyjechal co do minuty. Jak chodzi o towarzystwo, to
bylo dosc ciekawie 😉 Trafil mi sie pan inne orientacji, co mozna bylo
odczytac z wielu przeslanek. Lubie gejow, mam nawet kilku takich naprawde
ulubionych, ale to byl wredny p***l w dodatku nierozgarniety. Polozyl
walizke z mokrymi kolkami nad moja kurtka, a przeciez na bagaz nalezy mu
sie miejsce nad jego glowa. Kurtka mokra, ale ja calkiem spokojnie
stwierdzilam ten fakt, a pan zaczal od szukania winnych, no i znalazl –
mnie, bo czemu akurat tam ja powiesilam. No to mowie ze jakby nie moja
kurtke to siedzenie by zalal pod nia a moze ktos tam bedzie siadal” no ale
nie siedzi, a z walizki juz nie leci pan P stwierdza. No to ja na to: no
tak, bo zlecialo na moja kurtke. A on na to, ale co on mial zrobic. Ja juz
lekko podirytowana, ale wciaz z usmiechem mowie mu, ze myslec trzeba. No P
na to, ze myslal – ze skoro otrzepal snieg to jest ok. Slucham i nie
wierze” pan dobiega szescdziesiatki, wiec stwierdzam, ze do szkoly
podstawowej uczeszczal jak i ja, wiec nadal z usmiechem, pytam, czy fizyke
w podstawowce mial. Chyba w tym momencie wiedza o zachowaniu cial plynnych
gdzies zaswitala, ale ze pan reprezentowal postawe “szukaj winnego do
upadlego” no to sie przeciez nie przyzna ze dal d, no wiec spojrzal na mnie
wzrokiem nie nadazajacym za rozumem, zrobil wytrzeszcz i tym swoim
charakterystycznym glosikiem zapiszczal: “co to w ogole za tekst, ze trzeba
myslec?” no teraz to mnie zatkalo i ze wzruszeniem ramion podsumowalam: “no
skoro pan uwaza ze nie trzeba”

Ale jak cos sie dzieje to czas szybciej leci i jest co wspominac :)))))))

Milego dnia 🙂

Ania Iwaniuk

Kursy walut

EUR – 4,22 zl

USD – 3,60 zl

GBP – 4,84 zl

CHF – 4,01 zl

Dowcip

Szef pyta pracownika:

– Dlaczego dzis przyszedles tak pozno?

– Bo w radiu mowili, ze korki beda do poludnia.

W Szwajcarii, w kurorcie narciarskim Crans-Montana w kantonie Valais,
prokuratura postawila zarzuty dwom osobom w zwiazku z tragicznym pozarem w
barze, do ktorego doszlo w noc sylwestrowa. Sledczy ustalili, ze przyczyna
pozaru bylo uzycie rzymskich ogni wewnatrz lokalu, mimo obowiazujacych
przepisow zakazujacych takich dzialan. Ogien rozprzestrzenil sie bardzo
szybko, a czesc osob nie miala mozliwosci bezpiecznej ewakuacji. W wyniku
zdarzenia zginely osoby przebywajace w lokalu, a kilkadziesiat zostalo
rannych, w tym turysci zagraniczni. Prokuratura bada odpowiedzialnosc
wlascicieli baru oraz organizatorow imprezy. Analizowane sa nagrania
monitoringu i zeznania swiadkow. Wladze kantonu zapowiedzialy kontrole w
podobnych obiektach w regionie. Tragedia wywolala w Szwajcarii debate o
bezpieczenstwie w lokalach rozrywkowych. Branza turystyczna obawia sie
spadku liczby odwiedzajacych. Sledztwo ma charakter rozwojowy.

W Wenezueli narasta spor o przyszlosc wladzy po kolejnych wydarzeniach
politycznych i ulicznych protestach. Liderka opozycji María Corina Machado
publicznie oswiadczyla, ze kraj potrzebuje natychmiastowych zmian i
przywrocenia demokratycznych standardow. Jej wystapienie spotkalo sie z
ostra reakcja wladz w Caracas. Na ulicach kilku miast doszlo do
demonstracji zarowno zwolennikow rzadu, jak i opozycji. Organizacje praw
czlowieka alarmuja o przypadkach zatrzyman uczestnikow protestow. Machado
wezwala spolecznosc miedzynarodowa do wywarcia presji dyplomatycznej. Rzad
oskarza opozycje o destabilizacje kraju. Sytuacja gospodarcza Wenezueli
pozostaje bardzo trudna. Kryzys humanitarny poglebia napiecia spoleczne.
Media swiatowe uwaznie sledza rozwoj wydarzen.

Donald Trump ostro skomentowal dzialania wladz Kolumbii, odnoszac sie do
kwestii bezpieczenstwa regionalnego i migracji. W swojej wypowiedzi
podkreslil, ze Kolumbia powinna wziac wieksza odpowiedzialnosc za walke z
przestepczoscia transgraniczna. Slowa te wywolaly reakcje kolumbijskiego
rzadu, ktory uznal je za nieuprawniona ingerencje w sprawy wewnetrzne.
Dyplomaci obu krajow rozpoczeli rozmowy majace na celu zlagodzenie
napiecia. Eksperci wskazuja, ze taka retoryka moze utrudnic wspolprace w
regionie. Sprawa stala sie tematem debaty w mediach obu panstw. Analitycy
podkreslaja znaczenie stabilnych relacji w Ameryce Lacinskiej. Komentarz
Trumpa odbil sie szerokim echem miedzynarodowym. Relacje USA – Kolumbia
wchodza w bardziej napiety etap.

Prezydent Wolodymyr Zelenski zaproponowal, aby nowym ministrem obrony
Ukrainy zostal Mychajlo Fedorow, dotychczasowy minister transformacji
cyfrowej. Kandydatura ma symbolizowac wiekszy nacisk na nowoczesne
technologie w armii. Fedorow odegral kluczowa role w cyfryzacji panstwa w
czasie wojny. Propozycja wymaga zatwierdzenia przez parlament. Czesc
opozycji domaga sie publicznej debaty nad ta decyzja. Sojusznicy Ukrainy
uwaznie obserwuja zmiany personalne. Resort obrony stoi przed ogromnymi
wyzwaniami logistycznymi. Decyzja Zelenskiego ma znaczenie strategiczne.
Moze wplynac na sposob prowadzenia dzialan wojennych. Sprawa budzi duze
zainteresowanie opinii publicznej.

W Caracas oraz innych miastach Wenezueli doszlo do serii eksplozji, ktore
wywolaly panike wsrod mieszkancow. Swiadkowie mowia o glosnych detonacjach
i chaotycznych scenach na ulicach. Wladze wprowadzily zwiekszona obecnosc
wojska i policji. Rzad oskarza zagraniczne sily o probe destabilizacji
kraju. Informacje naplywajace z miasta sa sprzeczne. Ambasady kilku panstw
apeluja do swoich obywateli o ostroznosc. Sytuacja bezpieczenstwa
gwaltownie sie pogorszyla. Transport publiczny funkcjonuje z
ograniczeniami. Mieszkancy obawiaja sie dalszych niepokojow. Sprawa
pozostaje rozwojowa.

Donald Trump oswiadczyl, ze jest gleboko niezadowolony z dzialan Wladimira
Putina, zarzucajac mu eskalacje wojny i wysoka liczbe ofiar cywilnych.
Wypowiedz padla podczas konferencji poswieconej polityce zagranicznej.
Trump zaznaczyl, ze Stany Zjednoczone rozwazaja dalsze kroki dyplomatyczne.
Slowa te spotkaly sie z reakcja Kremla. Eksperci wskazuja na zmiane tonu w
relacjach amerykansko-rosyjskich. Komentarz ma znaczenie dla sytuacji na
Ukrainie. Sprawa byla szeroko komentowana w mediach. Analitycy mowia o
mozliwym zaostrzeniu polityki wobec Rosji. Temat dominuje w miedzynarodowej
debacie.

W Poznaniu dwie osoby zostaly nagrane podczas jazdy na dachu autobusu
miejskiego. Nagranie szybko trafilo do internetu i wywolalo oburzenie.
Policja prowadzi postepowanie w tej sprawie. Funkcjonariusze podkreslaja,
ze takie zachowanie stanowi powazne zagrozenie dla zycia. Sprawcom groza
konsekwencje karne. Miejskie sluzby apeluja o rozsadek. Zdarzenie wywolalo
dyskusje o bezpieczenstwie w komunikacji publicznej. MPK zapowiada
wspolprace z policja. Incydent stal sie przestroga dla innych. Sprawa jest
w toku.

W gminie Belchatow, na terenie Ksiezego Mlyna, zaginela osmioletnia
dziewczynka, ktora poszla obejrzec bunkier w lesie. Do akcji poszukiwawczej
skierowano policjantow, strazakow oraz drony. Po kilku godzinach dziecko
odnaleziono cale i zdrowe. Sluzby podkreslaja, jak wazna jest szybka
reakcja w takich sytuacjach. Rodzina otrzymala wsparcie psychologiczne.
Sprawa poruszyla lokalna spolecznosc. Policja apeluje o czujnosc rodzicow.
Akcja zakonczyla sie szczesliwie. Zdarzenie pokazuje skale zagrozen w
terenie lesnym. Wladze zapowiadaja dzialania edukacyjne.

Premier Donald Tusk stanowczo odniosl sie do oskarzen o rzekoma dyktature
rzadu. W swoim wystapieniu podkreslil, ze Polska pozostaje panstwem prawa.
Slowa te byly reakcja na wpisy politykow opozycji. Sprawa wywolala szeroka
debate publiczna. Eksperci wskazuja na rosnaca polaryzacje sceny
politycznej. Temat zdominowal komentarze dnia. Rzad zapowiada dalszy dialog
spoleczny. Opozycja nie wycofuje sie z krytyki. Spor ma charakter
polityczny. Dyskusja trwa.

Premier Danii Mette Frederiksen skierowala stanowcze slowa pod adresem
Stanow Zjednoczonych w sprawie Grenlandii. Podkreslila, ze wyspa nie jest
przedmiotem negocjacji. Wypowiedz wywolala napiecia dyplomatyczne.
Kopenhaga wezwala do poszanowania suwerennosci. Komentarze spotkaly sie z
poparciem czesci europejskich liderow. Sprawa odbila sie szerokim echem w
mediach. Grenlandia pozostaje waznym punktem strategicznym. Relacje
USA – Dania sa uwaznie obserwowane. Temat ma znaczenie geopolityczne.
Dyskusja trwa.

W Bialymstoku ujawniono kolejne szczegoly dotyczace procederu fikcyjnych
stluczek drogowych i wyludzen odszkodowan. Dotychczas skazano 133 osoby.
Prokuratura oskarzyla piec kolejnych. Sledczy opisuja dobrze zorganizowana
grupe przestepcza. Straty firm ubezpieczeniowych siegaja milionow zlotych.
Sprawa jest jedna z najwiekszych tego typu w regionie. Procesy trwaja.
Policja zapowiada dalsze dzialania. Zjawisko bylo prowadzone latami.
Sledztwo ujawnia skale problemu. Sprawa ma charakter precedensowy.

SPORT

W Bischofshofen Kamil Stoch oddal bardzo daleki skok w Turnieju Czterech
Skoczni. Eksperci podkreslaja swietna technike i stabilnosc w locie. Skok
wzbudzil entuzjazm kibicow. Polak zaprezentowal wysoka forme. Wynik
poprawil jego pozycje w klasyfikacji. Trenerzy mowia o dobrym
przygotowaniu. Publicznosc nagrodzila zawodnika owacja. Skok byl jednym z
najlepszych konkursu. Dla Stocha to wazny sygnal. Sezon nabiera tempa.

W konkursie 74. Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku doszlo do
niespodziewanej dyskwalifikacji polskiego skoczka Pawla Waska, co wywolalo
spore poruszenie w srodowisku sportowym. Wasek w sobotnich kwalifikacjach
osiagnal 36. miejsce, co dawalo mu szanse startu w trzecim konkursie, lecz
zostal wykluczony z rywalizacji po tym, jak kontrola sprzetu wykazala
obecnosc fluoru w smarze jego nart. Substancja ta jest zakazana przez
Miedzynarodowa Federacje Narciarska (FIS) i obowiazuje od kilku sezonow we
wszystkich dyscyplinach rozgrywanych pod jej egida. Smary z fluorem byly
wykrywane az siedmiokrotnie przy uzyciu zaawansowanej aparatury, co
sklonilo sedziow do podjecia decyzji o dyskwalifikacji niezaleznie od
wyniku skoku. Trener reprezentacji Polski Maciej Maciusiak przyznal, ze
sytuacja byla niezwykle zaskakujaca, poniewaz zespol od dawna nie uzywal
takich smarow i mial zakaz ich stosowania. W wywiadach podkreslil, ze
mozliwe jest zanieczyszczenie smaru przez producenta, ale pewnosci na ten
temat jeszcze nie ma. Menedzer ds. fluoru w FIS, Augusto Gillio,
komentowal, ze przypadki wykrycia fluoru w skokach sa bardzo rzadkie i
trudno je jednoznacznie wyjasnic. Sprawa wzbudzila szerokie zainteresowanie
takze w mediach zagranicznych, nie tylko w Polsce, a niektorzy komentatorzy
nawet sugerowali teorie o mozliwym sabotazu, ktore jednak nie zostaly
potwierdzone. Dyskwalifikacja Waska jest pierwsza tego typu sytuacja w
historii Turnieju Czterech Skoczni, co sprawia, ze postepowanie bedzie
bacznie obserwowane przy kolejnych zawodach. Ostatecznie Pawel Wasek nie
wystapil w niedzielnym konkursie, mimo ze jego skok kwalifikacyjny mogl dac
mu szanse walki o wysokie miejsca, a sytuacja odbila sie szerokim echem w
swiecie skokow narciarskich.

Iga Swiatek przegrala spotkanie mimo roli faworytki. Rywalka rozegrala
jeden z najlepszych meczow w karierze. Swiatek miala problemy w kluczowych
momentach. Po meczu przyznala, ze zabraklo skutecznosci. Eksperci mowia o
napietym kalendarzu startow. Porazka nie zmienia jej pozycji liderki.
Turniej przyniosl wiele niespodzianek. Kibice licza na szybki powrot do
formy. Analizy trwaja. Sezon dopiero sie rozpoczyna.

Hubert Hurkacz przegral po zacietym meczu z Alexandrem Zverevem. Spotkanie
trwalo 84 minuty. Obaj zawodnicy prezentowali wysoki poziom. Hurkacz
walczyl do konca. Kluczowe okazaly sie pojedyncze pilki. Eksperci chwala
jego postawe. Porazka byla minimalna. Mecz dostarczyl wielu emocji. Turniej
stoi na wysokim poziomie. Polak szykuje sie do kolejnych startow.

SPIRYTUSOWE

imperiumAnna RYCHLEWICZ

Byl pierwszy dzien

listopada 1991 roku,

gdy na jednej z ulic

w Neustadt – dzielnicy

Hamburga – swoje

luksusowe ferrari

testarossa zaparkowal

Zbigniew Nawrot. Mial

tam stanac tylko na

chwile. Wysiadl, wszedl

do budynku i pare minut

pozniej wrocil do auta

wraz ze swoja 19-letnia

znajoma. W momencie,

w ktorym dotknal klamki

samochodu, doszlo do

wybuchu. Potezna fala

uderzeniowa odrzucila

cialo mezczyzny na

chodnik po drugiej

stronie ulicy. W jezdni

utworzyla gleboka

wyrwe. Zdemolowala

witryny pobliskich

sklepow, a juz po chwili

ogien objal zaparkowane

obok auta. Sila wybuchu

byla ogromna – promien

razenia wyniosl 130

metrow, a temperatura

w epicentrum siegnela

az 3000 stopni

Celsjusza. Na miejscu

zginely 2 przypadkowe

ofiary.

80. i 90. XX wieku,

w czasach gra-

Na przelomie lat

nicznego cha-

osu, przemyt

spirytusu stal sie

jednym z najbardziej dochodo-

wych interesow. Na spirytuso-

wym boomie zarabiali wszyscy

– milicjanci, politycy, celnicy.

Interes kwitl, a pieniadze ply-

nely strumieniem niemal tak

szerokim, jak procenty. Biznes-

menow nie brakowalo. A jeden

z tych, ktory zarobil najwiecej,

pozostawal w cieniu, az do

momentu” wybuchu.

“Statystyczny Polak wyda-

wal na alkohol jedna miesiecz-

na pensje. Codziennie upijalo

sie kilkaset tysiecy osob. Czesc

z nich – w miejscu pracy. Kazde-

go dnia trafi alo do izb wytrzez-

wien ponad 800 osob” – pisal

historyk Krzysztof Kosinski

w ksiazce “Historia pijanstwa

w czasach PRL-u”. W szarej rze-

czywistosci koncowki lat 80.

Polska pila. Pila duzo. Pila byle

co i byle jak. A tam, gdzie alko-

hol, tam byly wielkie pieniadze.

To wlasnie spirytus stal sie pali-

wem najwiekszego przestep-

czego biznesu tamtych lat.

NA POTRZEBY WLASNE

Byl 1988 rok. PRL chwial sie

w posadach, a nasz kraj

coraz bardziej inspirowal sie

WYDANIE SPECJALNE nr 3/2025

15AFERA SCHNAPSGATE

Zachodem. Urzednicze decy-

zje pobudzaly wyobraznie

i zachecaly do coraz wiekszej

fantazji w interesach. Niejeden

biznesmen “poplynal”. I plynal

alkohol. Zniesiono wowczas

obowiazek koncesji na przy-

woz “dla wlasnych potrzeb”.

Mialo to ulatwic zycie obywa-

telom, a w praktyce otworzylo

drzwi do gigantycznego prze-

kretu, bowiem “potrzeby wla-

sne” okazaly sie” gigantycz-

ne. Mala i pozornie niewin-

na luka w prawie uruchomila

prawdziwa lawine. Cysterny ze

spirytusem sunely przez grani-

ce jedna za druga. “Na wese-

le syna”, “na komunie corki”

– w dokumentach wszystko

gralo. Celnicy wierzyli, a nawet

jesli nie dawali wiary, to prze-

konywaly ich koperty. Oplata

celna? Symboliczna. Prawie

tyle “co laska”.

Wszystko to sprawialo, ze

import alkoholu stawal sie

coraz bardziej oplacalny. Z cza-

sem pojawialy sie nawet spe-

cjalistyczne “fi rmy” importo-

we. Zawartosc spirytusowych

zbiornikow byla rozcienczana

i sprzedawana dalej – do dys-

kotek, pubow i klubow. Wystar-

czylo do esencji dodac nieco

wody, by z litra czystego spi-

rytusu zrobic okolo 10 litrow

napoju alkoholowego. Zysk?

Niebotyczny.

Ze spirytusowego interesu

profi ty czerpali wszyscy – funk-

cjonariusze, urzednicy i ludzie

z pierwszych stron gazet. Przez

granice lal sie alkohol, a za nim

plynela gotowka. Wsrod wielu

graczy byl jeden, ktory zarabial

najwiecej, choc unikal rozglo-

su. Do czasu” gdy wszystko

wylecialo w powietrze.

KROL SPIRYTUSOWEGO

PODZIEMIA

Zbigniew Nawrot to jedna

z kluczowych postaci tzw. afery

Schnapsgate, ktora wstrzasne-

la polsko-niemieckim pograni-

czem lat 80. i 90. ubieglego stu-

lecia. Doskonale znal mechani-

zmy szarej strefy. Wiedzial, jak

zarabiac na spirytusie, gdzie

go kupic tanio i jak przewiezc

bez wzbudzania podejrzen.

Wiedzial tez, komu zaplacic,

by nic nie zaklocilo wartkiego

strumienia spirytusu. Nie byl

tylko przemytnikiem – byl gra-

czem, bez ktorego Schapsgate

nie mialoby takiej skali.

Szacuje sie, ze w latach

1989-1990 do Polski wjechalo

okolo 31 milionow litrow czy-

stego spirytusu. Bez cla, bez

akcyzy, bez podatku. Legalnie

– bo nowe przepisy wprowa-

dzajace podatek od alkoholu

zaczely obowiazywac dopiero

od stycznia 1990 roku, a i te

dalo sie obejsc. Najwyzsza Izba

Kontroli oszacowala wowczas

straty Skarbu Panstwa na blisko

2 bln owczesnych zlotych, czyli

ponad 2 mld nowych zlotych.

A kim byl wspomniany gracz

zanim stal sie symbolem jednej

z najwiekszych afer gospodar-

czych tamtej dekady?

Niektorzy mowili o nim biz-

nesmen, inni nazywali gang-

sterem. Jedno jest pewne – Zbi-

gniew Nawrot byl czlowiekiem

wplywowym. Z wyksztalcenia

elektryk, z powolania – mozg

procentowych przekretow.

Zaczynal dosc skromnie, bo od

punktu naprawy sprzetu RTV,

ktory prowadzil w Zawierciu.

To wlasnie tam poznal swoja

przyszla zone – Jolante. W 1979

roku Nawrot zniknal jednak

z Polski, a moze uciekl”? Przez

zielona granice. Pozniej zaczal

juz zyc z nieco wiekszym roz-

machem, szerszym. Najpierw

osiedlil sie w Niemczech,

nastepnie na celownik wzial

Danie. Do Kopenhagi sciagnal

tez swoja ukochana, z ktora

wzial slub. Niedlugo potem

razem przeniesli sie do Ham-

burga. Wtedy jednak Nawrot

jeszcze nie wiedzial, ze mia-

sto to bedzie poczatkiem jego

konca”

Na poczatku niemieckiej

przygody Zbigniew Nawrot nie

chcial sie wychylac, zaczal wiec

prowadzic niewielkie bistro,

potem sklep. Wszystko to oka-

zalo sie jednak zaledwie nie-

winna zapowiedzia interesow,

ktore z powodzeniem bedzie

prowadzil juz niedlugo. Kilka

lat pozniej jego nazwisko stalo

sie numerem jeden w srodowi-

sku handlarzy. Nawrot handlo-

wal czym popadnie – benzyna,

papierosami, kawa, elektroni-

ka. Dochody z tych zrodel byly

jednak niczym w porownaniu

z prawdziwa zyla zlota, jaka

okazal sie” spirytus.

Butelki z etykieta “Royal”

i logiem fi rmy sygnowanej

nazwiskiem Nawrota na pote-

ge splywaly do Polski. I tym

sposobem zostal on uznany za

jednego z najwiekszych bos-

sow spirytusowej afery, ktora

niedlugo potem otrzyma przy-

domek Schnapsgate. Wedlug

niektorych w tym wszystkim

nie chodzilo wcale o alkohol,

a o wladze, wplywy i potez-

ne pieniadze. Nawrotowi nie

mozna bylo odmowic zadnego

z nich.

Sukces w interesach nie

gwarantowal jednak powodze-

nia w zyciu. W miedzyczasie

rozpadalo sie jego malzenstwo

z Jolanta. Kobieta poznala nie-

jakiego Mariusza Z. – biznes-

mena z Wiednia i wspolwlasci-

ciela fi rmy konkurujacej ze Zbi-

gniewem Nawrotem w handlu

sprzetem RTV, alkoholem oraz

kawa. I jak sie okaze juz niedlu-

go, ow Mariusz odegra istotna

role w calej tej historii”

FERRARI W OGNIU

Byl pierwszy dzien listopada

1991 roku, gdy na jednej z ulic

w Neustadt – dzielnicy Ham-

burga, swoje luksusowe ferra-

ri testarossa zaparkowal Zbi-

16 WYDANIE SPECJALNE nr 3/2025gniew Nawrot. Mial tam sta-

nac tylko na chwile. Wysiadl,

wszedl do budynku i pare

minut pozniej wrocil do auta

wraz ze swoja 19-letnia zna-

joma. W momencie, w ktorym

dotknal klamki samochodu,

doszlo do wybuchu. Potezna

fala uderzeniowa odrzucila

cialo mezczyzny na chodnik po

drugiej stronie ulicy. W jezdni

utworzyla gleboka wyrwe. Zde-

molowala witryny pobliskich

sklepow, a juz po chwili ogien

objal zaparkowane obok auta.

Sila wybuchu byla ogromna –

promien razenia wyniosl 130

metrow, a temperatura w epi-

centrum siegnela az 3000 stop-

ni Celsjusza. Na miejscu zgine-

ly 2 przypadkowe ofi ary. Jedyna

osoba, ktora wyszla z tej eks-

plozji bez wiekszego szwanku,

byla towarzyszaca Nawrotowi

mloda kobieta. Mezczyzna

natychmiast zostal przewie-

ziony do szpitala. Poparzenia

objely 60 procent powierzchni

ciala, a jego stan byl krytyczny.

Lekarze walczyli o jego zycie,

ale mezczyzna nie odzyskal juz

przytomnosci.

Sledczy szybko ustalili, ze

ladunek byl dzielem profesjo-

nalistow. Heksogen – jeden

z najsilniejszych materialow

wybuchowych – zostal umiesz-

czony w torbie schowanej

w lewym tylnym nadkolu auta.

Calosc odpalono zdalnie, za

pomoca przerobionego nadaj-

nika radiowego, ktory wymon-

towano z” dzieciecej zabawki.

Okazalo sie wiec, ze eksplo-

zja, jakiej Hamburg dotychczas

nie widzial, nie byla dzielem

przypadku. Co wiecej – nie byl

to rowniez akt szalenca, a”

wyrok. Smierc Nawrota byla

uwazana za gangsterska egze-

kucje, ktorej tlem mogly byc

porachunki zwiazane z afera

alkoholowa.

Po wybuchu organy scigania

natychmiast ruszyly z docho-

dzeniem. Zaledwie 5 dni po

zamachu nastapil pierwszy

przelom w sprawie. Jeden ze

swiadkow eksplozji zwrocil

uwage na samochod, ktory tuz

po wybuchu odjechal z miej-

sca zdarzenia. Zanotowal jego

numer rejestracyjny. Niemiec-

ka policja, prowadzaca sledz-

two, niezwlocznie zwrocila

sie do funkcjonariuszy z Biel-

ska-Bialej z prosba o ustale-

nie wlasciciela audi o wska-

zanych tablicach. Odpowiedz

przyszla szybko – auto nalezalo

do Jerzego B., wczesniej noto-

wanego za wlamania i paser-

stwo. Przeszlosc mezczyzny, jak

i okolicznosci jego obecnosci

w poblizu miejsca zamachu,

sprawily, ze stal sie on pierw-

szym powaznym podejrzanym

w sprawie brutalnego ataku

bombowego. Mezczyzna zostal

aresztowany juz 29 listopada

1991 roku.

WYKONAWCA KONTRA

ZLECENIODAWCA

Tymczasem Jerzy B. mial przy-

gotowana przemowe na taka

okolicznosc. Na posterun-

ku zeznal, ze owszem – byl

w Hamburgu razem ze swoim

szwagrem. Szukali tam pracy.

Jednak w wyniku bezowocnych

staran do Polski wrocili juz 31

pazdziernika. Dla policjantow

ta wersja byla jednak malo

przekonujaca. Zdecydowano

wiec o dokladnym sprawdze-

niu samochodu mezczyzny

z uzyciem psa wyszkolone-

go do wykrywania substancji

wybuchowych. I wlasnie ten psi

ekspert okazal sie gwozdziem

do trumny Jerzego B. W toku

ogledzin ujawniono mikrosla-

dy heksogenu w schowku auta

– tego samego materialu, ktory

zostal wykorzystany do zama-

chu w Hamburgu.

Sledczy ustalili, ze do eks-

plozji doszlo za sprawa Jana N.,

ktory podlozyl reklamowke

z materialem wybuchowym.

17AFERA SCHNAPSGATE

Sam ladunek zdetonowal

Jerzy B. Co wiecej – w toku

postepowania ustalono, ze bez-

posrednio po zamachu spraw-

cy wrocili do Polski. Juz ran-

kiem 2 listopada byli w swoich

domach.

Ostatnia rozprawa w proce-

sie o zamach na hamburskie-

go biznesmena odbyla sie 14

czerwca 1993 roku. W obliczu

wszystkich dowodow Jerzy B.

przyznal sie do zbrodni, jed-

nak podtrzymywal, ze byl tylko

wykonawca zlecenia. Sad ska-

zal go wowczas na 25 lat wiezie-

nia, a jego wspolnika i szwagra

– Jana N. na 12 lat pozbawienia

wolnosci. Skazany twierdzil,

ze do zamachu zostal jednak

zmuszony. Przez kogo? O tym

zdecyduje sie mowic kilka lat

pozniej” W koncu Jerzy B.

wskazal Mieczyslawa M. jako

pomyslodawce i koordynatora

calego zamachu. Jednym slo-

wem – zleceniodawce.

“Musialem sie jakos bronic.

Ale to bylo dogadane miedzy

nami. Z poczatku nic nie mowi-

lem, pozniej przyszedl czas

mojej obrony, bo Mietek byl

juz w Brazylii” – mowil w pro-

gramie “Interwencja” Jerzy B.,

odbywajacy kare 25 lat pozba-

wienia wolnosci w Cieszynie.

A kim tak naprawde byl ow

Mietek?

PODROZNIK, TURYSTA,

CZLOWIEK DO WYNAJECIA”

Mieczyslawowi M. nie mozna

bylo odmowic jednego – spry-

tu. Wymykal sie policji przez

16 lat. Nie zwracal na siebie

uwagi, nie zostawial za soba

sladow. Przemieszczal sie mie-

dzy krajami, lawirowal mie-

dzy kolejnymi kontynentami.

Troche pomieszkal w Austrii,

potem przeniosl sie do Nie-

miec. Tam nie zagrzal jednak

miejsca, za to wybral” ciepla

lokalizacje. Juz po chwili miesz-

kal w Brazylii, troche w Argen-

tynie. Choc na liscie polskiej

policji byl wowczas numerem

1 – te sama pozycje zajmowal

na liscie sprytu i przebieglosci.

Mietek mial byc mozgiem

calej operacji. To on, wedlug

relacji Jerzego B., zorgani-

zowal sprzet, ludzi i plan.

Pochodzil z Bielska-Bialej, byl

znany w polswiatku jako czlo-

wiek do wynajecia. Handlowal

bronia, ludzmi, narkotykami.

W koncu – przyjmowal zlece-

nia na egzekucje. Teraz byl juz

poszukiwany przez Interpol,

a policja zdolala rozpracowac

znaczna czesc jego powiazan

z polsko-niemiecko-austriacka

siatka przestepcza. Ostatni raz

widziano go w Rio de Janeiro,

gdzie mial zajmowac sie han-

dlem bronia.

Wedlug relacji Jerzego B.

spotkal sie on z Mieczysla-

wem M. kilka razy. Na ostat-

niej z rozmow padlo krotkie

i konkretne polecenie: “Masz

go sprzatnac”. Wtedy tez prze-

kazal mu detonator. Do niego

dorzucil audi 80 i kazal zalatwic

sprawe do 1 listopada. Zezna-

wal, ze od razu po powrocie do

Polski nawiazal kontakt ze zle-

ceniodawca i mimo wczesniej-

szych ustalen, odmowil przy-

jecia pelnej kwoty, ktora mial

otrzymac za udzial w zama-

chu. Ostatecznie wzial jedynie

3,5 tys. dolarow – jak twierdzil

“dla szwagra”. Pieniadze szyb-

ko znalazly zastosowanie – za

czesc z nich Jan N. kupil sobie

skorzana kurtke, spodnie i sta-

rego volkswagena golfa. Star-

czylo jeszcze na dres dla narze-

czonej i zaliczke na weselna

wodke. A dlaczego B. poslusz-

nie wykonal rozkaz? Przyznal,

ze znal Mieczyslawa M. ze

szkoly. Wychowywali sie na tej

samej ulicy.

PRZYSZLOSC ALBO

PRZESZLOSC

Jerzy B. poczatkowo nie chcial

miec nic wspolnego z plano-

wanym zamachem. Mimo swo-

jego kryminalnego doswiad-

czenia, zdawal sobie sprawe,

ze udzial w morderstwie to

zupelnie inna kategoria prze-

stepstwa. Jednak Mieczy-

slaw M. doskonale znal jego

slabosci. I jego przeszlosc”

Jak zeznal Jerzy B., mezczyzna

zaszantazowal go grozba ujaw-

nienia informacji z jego kry-

minalnej przeszlosci, jesli ten

odmowi wspolpracy. Chodzilo

o dawne sprawy, w ktorych B.

mial rzekomo wspolpracowac

z grupa przemytnikow. Osta-

tecznie Mieczyslaw M. prze-

konal go jednym argumentem

– bezpieczenstwem jego rodzi-

ny. To wystarczylo. Presja, jaka

wywarl, okazala sie skuteczna.

Jerzy B. dla towarzystwa

zabral wiec swojego szwagra

Jana N., ktory o celu wyprawy

do Hamburga dowiedzial sie

dopiero w trasie. Mezczyzna

poczatkowo chcial sie wycofac,

jednak nie mial za co wrocic

do domu. Przekonalo go row-

niez obiecane 3,5 tys. dolarow

– na tyle wyceniono podloze-

nie bomby pod ferrari Nawro-

ta. Pieniadze by sie przydaly,

18 WYDANIE SPECJALNE nr 3/2025bo juz za kilka miesiecy mialo

odbyc sie jego planowane

wesele”

W koncu, w 2007 roku, Mie-

czyslaw M. zostal namierzony

– co ciekawe, niedaleko. Na

polskiej ziemi. A konkretniej

– w willi w Jaworzu, niedale-

ko Bielska-Bialej. Posiadlosci

nalezacej do jego bylej zony.

W zatrzymaniu mezczyzny

udzial bralo ponad 100 funk-

cjonariuszy. Bylo Centralne

Biuro Sledcze i byli antyterro-

rysci z Katowic, Krakowa oraz

Wroclawia. Funkcjonariusze

CBS obawiali sie, ze dom moze

byc zaminowany. Zdecydo-

wali wiec o ewakuacji miesz-

kancow sasiednich willi, a do

akcji wykorzystali robot piro-

techniczny. W poblizu stala

nieoznakowana furgonetka

wyposazona w kamery i mikro-

fony kierunkowe, ktore umoz-

liwialy stala obserwacje pose-

sji. W strategicznych punktach

rozstawiono snajperow, ktorzy

czekali na sygnal.

Kiedy z domu wyjecha-

la byla zona poszukiwanego

oraz jej matka, sluzby natych-

miast otoczyly budynek. Poli-

cyjny negocjator przez mega-

fon zaapelowal do Mieczysla-

wa M., by sie poddal. Przeko-

nywal go, ze dalszy opor nie

ma juz sensu. Okolo 40 minut

pozniej mezczyzna wyszedl

z domu. Natychmiast zostal

obezwladniony i zakuty w kaj-

danki. Chwile pozniej zaslabl

i zostal przewieziony do szpi-

tala. Stamtad trafi l do aresztu

sledczego.

Mieczyslaw M. od poczat-

ku nie przyznawal sie do winy.

Niemniej jednak w 2009 roku

Sad Okregowy w Bielsku-Bialej

skazal go na 25 lat pozbawie-

nia wolnosci i 7 lat utraty praw

publicznych. W uzasadnieniu

wskazano, ze skazany pomagal

i podzegal do zamachu bom-

bowego. W koncu sam zabojca

– Jerzy B. – szczegolowo opisal,

WYDANIE SPECJALNE nr 3/2025

jak i kiedy kontaktowal sie z M.,

gdzie odebral ladunek, kto dal

mu zdjecia Nawrota i jak ustali-

li date zamachu. W toku sledz-

twa pojawil sie rowniez trop

mowiacy, ze Nawrota wysta-

wil wspomniany wczesniej

Mariusz B. i byla zona – Jolan-

ta. Jednak w zwiazku z brakiem

konkretnych dowodow, ich rola

w sprawie pozostaje niejasna.

CUD NIEPAMIECI

Co ciekawe, w 2008 roku, pod-

czas procesu Mieczyslawa M.,

Jerzy B. zmienil stanowisko

w sprawie. O ile wczesniej

byl dosc otwarty w relacjo-

nowaniu wspolpracy, po 18

latach spedzonych w wiezie-

niu stwierdzil, ze nic juz nie

pamieta. Przed sadem mowil

wprost: “Wymazalem wszyst-

ko z pamieci i nic nie jestem

w stanie powiedziec na temat

tych wydarzen”. Gdy sedzia

przytoczyl jego wczesniejsze

zeznania zlozone w prokura-

turze, nie potwierdzil ich, ale

tez im nie zaprzeczyl. Jak tlu-

maczyl, stara sie zapomniec

o przeszlosci i nie wracac do

tamtych czasow.

Obrona zlozyla jednak

apelacje. Wskazywala, ze jego

AFERA SCHNAPSGATE

klient nie znal ofi ary, w zwiaz-

ku z czym nie mial motywu.

Tylko szalency nie maja

motywu, a moj klient szalen-

cem nie jest – mowil adwokat

cem nie jest – mowil adwokat

cem nie jest

Mieczyslawa M.

Rok pozniej sad w Kato-

wicach zlagodzil wyrok do 15

lat wiezienia. W uzasadnie-

niu sedzia wskazal 3 kluczowe

okolicznosci: znaczacy uplyw

czasu od chwili popelnienia

przestepstwa, drugorzedna

rola oskarzonego w calej ope-

racji, a takze bardzo zly stan

zdrowia. Sad nie zmienil jed-

nak wczesniejszych ustalen.

Podobnie jak Sad Okregowy

w Bielsku-Bialej uznal, ze Mie-

czyslaw M. nie kierowal zama-

chem, lecz jedynie do niego

podzegal. Wedlug sledczych

to on dostarczyl srodki i infor-

macje, ale nie mial juz kon-

taktu z wykonawcami po ich

wyjezdzie z miasta. W prakty-

ce oznacza to, ze nie moglby

wiec kontrolowac przebiegu

zamachu w Hamburgu. Kilka

miesiecy przed ogloszeniem

wyroku sadu drugiej instancji,

Mieczyslaw M. zostal zwolnio-

ny z aresztu z uwagi na zagra-

zajacy zyciu stan zdrowia.

Tylko zlamasy czytaja gazetke, a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/

abujas12@gmail.com

http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/

http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

Strona główna

http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez

dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:

(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.

BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436

Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

EURO – PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452

USD – PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479

GBP – PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504

BIC(SWIFT): PPABPLPKXXX

Dla wypelniajacych PIT:

KRS 0000124837

“Wspomoz nas!”

teksty na podstawie: TVN24, Sport.pl