Dzien dobry – tu Polska – 6.10.2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XIX nr 268 (6240) 6 pazdziernika 2021r.

PrzyPiSy Jerzego Baczynskiego
GDZIE JEST GRANICA?
Biernosc, obojetnosc, pustka. Takim spoleczenstwem chce rzadzic PiS. I
tylko takim moze rzadzic.
Opozycji zaczyna brakowac slow, bo ile razy mozna mowic o wstydzie, hanbie,
klamstwie, okrucienstwie. Przykro bylo sluchac dlugiej sejmowej debaty (?)
w sprawie – i tak juz przesadzonego – przedluzenia stanu wyjatkowego.
Pytania, gdzie podzialy sie dzieci wywiezione przez polska straz graniczna
z Michalowa w strone granicy z Bialorusia, byly przez politykow PiS
ignorowane lub zbywane pogardliwymi okrzykami. Prowadzacy obrady (?)
marszalek Terlecki co chwila kpil z poslow opozycji, probujacych ustawic
przed kamerami zrobione w Michalowie zdjecie malej irakijskiej dziewczynki
przytulajacej misia, dramatyczny symbol bezdusznosci, pokazowej, popisowej
twardosci polskiego panstwa wobec “nielegalnych imigrantow”. Kiedy w
redakcji ogladalismy te fotografie, ktos zauwazyl, ze moze dla Mariusza
Kaminskiego dziewczynka z misiem to zoofilka. Okrutny zart, ale tez dowod
bezradnosci wobec spektaklu, jaki w minionym tygodniu urzadzili ministrowie
obrony narodowej i spraw wewnetrznych, demonstrujac zdjecia, podobno
znalezione w telefonach uchodzcow, ktore mialy sugerowac, ze sa oni
terrorystami, agentami, zboczencami. Wyswietlenie ledwo rozmazanego zrzutu
ekranowego przedstawiajacego rzekomy akt zoofilny to juz bylo przekroczenie
nie tylko norm prawnych, zakazujacych rozpowszechniania takich obrazow, ale
i jawna manipulacja, bo jak szybko ustalili dziennikarze OKO.press,
konstytucyjni ministrowie rzadu RP siegneli po od dawna obecny w internecie
kadr z jakiegos hardcorowego filmu pornograficznego. “Wstyd” to
rzeczywiscie za malo. Nie dziwie sie, ze po tej konferencji prasowej (?)
tak wiele osob mialo skojarzenia z antysemicka propaganda nazistowska.
Pytanie, dlaczego “oni” to robia, jest retoryczne: bo sieganie po
najgorsze, najbardziej prymitywne emocje i stereotypy jest wydajne
politycznie, bo podoba sie twardemu, zwlaszcza meskiemu elektoratowi
prawicy, chelpliwie odnoszacemu sie do ciapatych i “kozo”cow”. Kaminski nie
dosiadlby tej kobyly (zwierze na ekranie nie bylo krowa, jak ekscytowala
sie przez dwa dni TVP, lecz klacza), gdyby nie wiedzial, ze pociagnie ona
sondaze PiS. Od poczatku tzw. nowego kryzysu uchodzczego notowania PiS
wzrosly o kilka punktow, straszenie najazdem tysiecy muzulmanow okazalo sie
dla partii bardziej skuteczne niz caly tzw. Polski Lad, czyli nieludzko
skomplikowana reforma podatkowa, wlasnie przepchnieta przez Sejm. Kiedy
przed miesiacem wprowadzano po raz pierwszy stan wyjatkowy, wszystkie
niezalezne polskie media zgodnie zaprotestowaly przeciwko nieuzasadnionemu
zakazowi pracy dziennikarzy w strefie nadgranicznej. Argument, ze grozi tam
militarna prowokacja ze strony zolnierzy rosyjskich i bialoruskich
odbywajacych manewry Zapad, juz zreszta okazal sie humbugiem.
Ostrzegalismy, ze wladze pozbawione jakiejkolwiek kontroli medialnej i
spolecznej moga posuwac sie do lamania prawa (co widzielismy chocby w
Michalowie) czy urzadzania prowokacji. Przeciez opowiesci panow Blaszczaka
i Kaminskiego o znalezionych przypadkowo w mchu kartach SIM czy
fotografiach na smartfonach sa kompletnie niewiarygodne, bo nie do
zweryfikowania. Mariusz Kaminski, atakowany za zoofilski spektakl,
tlumaczyl sie w Sejmie, ze wladze musza przeciez ostrzegac Polakow przed
“potencjalnymi zagrozeniami”; to cudowna formula, bo przeciez uchodzcy moga
“potencjalnie” przenosic nie tylko pasozyty, ale np. narkotyki, kindzaly,
bron atomowa, cokolwiek. Wladza, dzieki stanowi wyjatkowemu, ma dzis
wyjatkowy komfort zastraszania Polakow.
Sondaze (chocby niedawny IPSOS) pokazuja, ze skutecznie: wiekszosc
obywateli (52 proc.) popiera obecna polityke wladz, polegajaca na
wypychaniu migrantow z powrotem na Bialorus. Wsrod zwolennikow twardej reki
dominuja tradycyjni wyborcy PiS – czyli osoby z wyksztalceniem podstawowym,
starsi, mieszkancy wsi – oraz miejski i wiejski, glownie mlody i meski,
elektorat Konfederacji. To by nawet nie dziwilo; jednak analitycy wskazuja
takze na nowe zjawisko: otoz w strone PiS przesunelo sie stosunkowo duzo
kobiet, ktore odwrocily sie od tej partii po wprowadzeniu calkowitego
zakazu aborcji. Czyli ponownie udalo sie w Polsce zaszczepic lek, naruszyc
elementarne poczucie bezpieczenstwa. Propagandowy majstersztyk, zwazywszy
na wciaz znikoma realna liczbe migrantow “szturmujacych” granice wschodnia.
Eksperci mowia, ze oficjalne dane o probach przekraczania granicy sa
zapewne znacznie zawyzone, bo te same osoby moga byc liczone wielokrotnie
(a i tak wiekszosc tych, ktorzy przechodza, odnajduje sie potem w
Niemczech). Wciaz wiec mamy do czynienia na granicy przede wszystkim z
politycznym spektaklem. Trudno sie oprzec wrazeniu, ze korzystaja na tym
obie strony: opowiesci polskiego rzadu o “potencjalnych” dziesiatkach
tysiecy migrantow czyhajacych na Bialorusi uwiarygadnia naciski Lukaszenki
na Unie Europejska; dla PiS z kolei oznacza sondazowa premie strachu. Rezim
bialoruski (za ktorym, jak podkreslaja politycy PiS, stoja Rosjanie) musi
widziec, ze swoja “wojna hybrydowa” wzmacnia antyunijna wladze PiS – i
chyba nie ma nic przeciwko temu.
Smutne, ze po raz kolejny i tak latwo wiekszosc Polakow przyjmuje i
usprawiedliwia te pisowska narracje. Ta wladza – przestrzegamy i bedziemy
powtarzac w kolko – wydobywa i hoduje najgorsze cechy i uprzedzenia
Polakow: ksenofobie, homofobie, antysemityzm, bigoterie, rasizm
(eufemistycznie okreslany jako odrzucenie osob obcych kulturowo), egoizm,
ktoremu kiedys Kaczynski, a teraz Morawiecki nadaja parareligijna nazwe
“ordo caritatis”, czyli porzadku milosierdzia. Ku zgrozie prawdziwych
teologow ewangelia w pisowskiej interpretacji oznaczalaby nakaz dbania
przede wszystkim o siebie i najblizszych pare osob. W tej wizji nie
istnieje wspolnota, nie ma miejsca na bezinteresownosc, praktyczna
solidarnosc, ofiarnosc, wspolczucie, ma byc – jak w slynnej teorii prof.
Stefana Nowaka o polskiej prozni socjologicznej – na dole wyidealizowana
Rodzina, na gorze idealny Narod reprezentowany przez jedna partie. A
pomiedzy – biernosc, obojetnosc, pustka. Takim spoleczenstwem chce rzadzic
PiS. I tylko takim moze rzadzic.
Jerzy BACZYNSKI

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner “wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.9688 PLN Euro: 4.6034 PLN Frank szw.: 4.2836 PLN Funt:
5.4056 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.90 PLN Euro: 4.53 PLN Funt: 5.33
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.88 PLN Euro: 4.51 PLN
Funt: 5.35 PLN

Pogoda w kraju
Ochlodzenie, na obszarze calej Polski temperatura spadnie ponizej 20 stopni
Celsjusza. W wiekszosci regionow deszcz.

O-k-R-u-C-h-Y
——————
FLACZKI TYGODNIA
Zauwazyliscie,ze PiS jest najsilniejszy, najtwardszy wobec srodowisk
najslabszych. Walczac z nimi stosuje te same metody. Najpierw ich
“odczlowiecza”. PiS propaganda demaskuje ich “nieludzkie” oblicza, czyni z
nich niepozadana w zdrowym, polskim narodzie narosl, by potem wezwac do
chirurgicznych ciec. Usuwac takiego raka ze zdrowej, narodowo- katolickiej
tkanki.
Takim rakiem byli juz ohydni “UBecy”, ktorym zabrano nalezne im swiadczenia
emerytalne, srodowiska LGBTI, feministki bez “ugruntowanych cech
niewiescich”. Teraz, ponownie,sa uchodzcy. Islamscy rzecz jasna, ci
najgorszego sorta, bo kopulujacy ze zwierzetami.
Metoda odczlowieczania przeciwnikow poprzez stawiania im zarzutu
kopulowania ze zwierzetami nie jest PiS wynalazkiem. Stosowal ja juz
francuski krol Filip Piekny pragnacy zagarnac majatek zakonu
Templariuszy,aby utrzymac sie przy wladzy. Templariuszy wymordowal, majatek
zagrabil, ale wladza dlugo sie nie nacieszyl, bo zmarl niespodziewanie.
Zapewne wiedza o tym liderzy PiS, bo wielu z nich jest pasjonatami historii.
Przy okazji, nazisci systematycznie i skutecznie odczlowieczajac Zydow nie
oskarzali ich o kopulacje ze zwierzetami. Oskarzano jedynie o przenoszenie
wszy, tyfusu i innych chorob zakaznych. O podobne czyny oskarzaly elity PiS
muzulmanskich uchodzcow juz w 2015 roku. I wybory parlamentarne wygraly.
Ciekawe sa wielce “Flaczki” czy powstanie polska literatura, filmy
poswiecone obecnej PiS akcji odczlowieczania uchodzcow z Bliskiego Wschodu?
Na przyklad o nowej rodzinie Ulmow z Podlasia lub Lubelszczyzny, ktora
ukrywa rodzine uchodzcow. Ojca, matke plus trojke dzieci, czyli wzorowa
wedle PiS norm komorke spoleczna. Ukrywa ich w oborze, pomiedzy krowami, bo
inaczej mogliby ich zauwazyc wychowani na TVP sasiedzi, albo ksiadz
dobrodziej okrutnie zawziety na tych zoofilii. I zakapowac w TVP.
Ukrywaja,choc panowie ministrowie obrony i spraw wewnetrznych obiecuja za
kazdego odstawionego do Strazy Granicznej uchodzce dziesiec kilo cukru,
piec kilo smalcu, trzy litry wodki, dwa rozance poswiecone na Jasnej Gorze
i telefon komorkowy z karta na dwa lata.
“Warto tez nieustannie przypominac, ze Kosciol katolicki, i to nie tylko
ustami papieza, ale wielu takze konserwatywnych biskupow, jednoznacznie
opowiada sie za ulatwieniami dla migrantow i sprzeciwia sie budowaniu
polityki na populistycznych haslach antyimigranckich. Franciszek
wielokrotnie potepial taka postawe, uznajac ja za gleboko
niechrzescijanska. I choc Kosciol w Polsce – poza biskupem Krzysztofem
Zadarko – w tej sprawie milczy, to warto nieustannie przypominac, ze takze
w naszym kraju obowiazuje to samo nauczanie. “Kazdy cudzoziemiec, ktory
puka do naszych drzwi, jest okazja do spotkania z Jezusem Chrystusem,
utozsamiajacym sie z cudzoziemcem przyjetym lub odrzuconym kazdej epoki
(por. Mt 25,35.43). Pan powierza macierzynskiej milosci Kosciola kazda
osobe ludzka zmuszona do opuszczenia swojej ojczyzny w poszukiwaniu lepszej
przyszlosci. Troska taka musi byc wyrazona w sposob konkretny na kazdym
etapie doswiadczenia migracyjnego: od wyruszenia w droge, od poczatku do
konca” – pisal Franciszek w 2018 roku. I nic sie od tego momentu nie
zmienilo”. Tak pisze Tomasz Terlikowski uchodzacy za swieckie sumienie
polskiego kosciola kat.
A biskupi polskiego kosciola kat. nadal milcza w sprawie dzieci wywozonych
przez polskie sluzby do przygranicznych lasow na niechybna smierc. Nie
dziwmy sie, przeciez te iranskie dziewczynki na pewno nie maja
“ugruntowanych cech niewiescich”, a ich ojcowie zagrazaja cnotom polskich
krow.
Ludzie krytykujacy nieludzka postawe elit PiS wobec uchodzcow, wpychanych
do Polski przez nieludzki rezim Lukaszenki, czesto slysza taka riposte:
“Ciekawe a jak wy rozwiazalibyscie ten problem?” No to “Flaczki” podsuwaja
elitom PiS kilka rozwiazan. Po pierwsze zamiast wydawac miliardy zlotych na
antyludzka propagande TVP, elity PiS moglyby zaprosic do wspolpracy
mieszkajacych juz w Polsce Irakijczykow, Syryjczykow, Persow, migrantow z
Afganistanu,Jemenu, Kenii. Wraz z nimi stworzyc system ostrzegania
potencjalnych migrantow przed korzystaniem z uslug bialoruskich
przewoznikow. Informacji o warunkach jakie panuja na granicy bialorusko-
polskiej. Rzad polski powinien zaprosic do wspolpracy Frontex i uczynic z
bialorusko- polskiej wojny hybrydowej wojne Bialorusi z cala Unia
Europejska. A uchodzcow, ktorzy juz przeszli na teren, slynacej z
goscinnosci,Polski przyjac. I umozliwic im dalsze poruszanie sie po calej
Unii Europejskiej.
“Flaczki” nie proponuja, pojawiajacego sie w Internecie pomyslu, aby
wpychanych przez rezim Lukaszenki uchodzcow ladowac do autobusow, przewozic
do Turowa i tam wpychac ich do Czech. Jako zemste za wyrok TSUE. Choc takie
dzialanie byloby najbardziej humanitarne z proponowanych obecnie przez
elity PiS.
Trojke dziennikarzy dotknely w ciagu ostatnich dni represje sluzb
policyjnych. Rezim Lukaszenki zamknal dziennikarza “Komsomolskiej Prawdy w
Bialarusi” Hienadzia Mazejke. W jego mieszkaniu przeprowadzono rewizje.
Oskarzono go o wspolprace z terrorystami, bo staral sie rzetelnie pisac o
represjach rezimu wobec opozycji. Sluzby rezimu pana prezesa Kaczynskiego
bezprawnie naruszyly mieszkanie redaktora Piotra Bakselerowicza z
zielonogorskiej “Gazety Wyborczej” i ukradly mu komputery. Prywatne i
sluzbowy. Za rzekome dzialania terrorystyczne. Trzeci przypadek jest
szczegolny. Sztandarowy prawicowy publicysta Rafal Ziemkiewicz nie zostal
wpuszczony przez sluzby Wielkiej Brytanii do tego kraju. “Za poglady, ktore
nie licuja z wartosciami uznawanymi w Wielkiej Brytanii”, powiedzial po
zwolnieniu
Ziemkiewicz. “Flaczki” nie zgadzaja sie na dyskryminacyjne dzialania
brytyjskich sluzb. Domyslaja sie, ze Ziemkiewicz uchodzi tam za rasiste. I
to przekazuja ku rozwadze elitom PiS.
“Trybuna”
(Nad. KRYD)
—————————–
SMERF KAPITAN W SPRAWIE ZIEMKIEWICZA:
Witaj Gargamelu!
No i zachodni lewacy pokazali swoja twarz zaklamana, Obywatel Polski ,
publicysta prawicowy , autor wielu ciekawych ksiazek zostal zatrzymany na
granicy za poglady. Nie planowal dawac wykladow, wystepowac publicznie. Po
prostu przywiozl corke na studia za ktore zreszta sam placi ciezka kase, No
i ktos uznal go za persona non grata ze wzgledu na poglady i po wielu
godzinach zatrzymania na lotnisku, laskawie pozwalaja mu wrocic do Polski.
Czyli tak wyglada wolnosc zachodu. Mozesz miec poglady i je glosic tak
dlugo jak sa lewackie. Pogratulowac. Jak chwalisz jakies zboczenia i
urojenia pod tytulem LGBT to jestes mile widziany. Jak wyrazsz swoje opinie
publicznie i bronisz innych pogladow to won. Czytuje ksiazki Zienkiewicza i
znajac je oczekuje cietej riposty, W koncu po takim doswiadczeniu osobistym
jest nadzieja ze Pan Rafal podziekuje goscinnym Brytyjczykom i ich opisze.
A kto jak kto ale Brytole maja sporo za uszami. Nie trzeba szukac daleko-
polecam film o dywizjonie 303 i nie polska laurke ale ten angielski,
polecam ksiazke SLOWO BIALEGO CZLOWIEKA. a w miedzyczasie artykul z prasy
Nie bede kpil z Rafala Ziemkiewicza. Choc to najlatwiejsze. Mozna na
przyklad spytac wybitnego publicyste prawicy i zajadlego krytyka lewackiego
Zachodu, dlaczego wysyla dziecko na studia nad Tamize, skoro jest tyle
fajnych miejsc na uczelni ojca Rydzyka w Toruniu albo na KUL-u? Naraza
przez to progeniture na ryzyko intelektualnego zaczadzenia. Wszak na
Oksfordzie do dzis mozna sie natknac na ducha sp. Leszka Kolakowskiego,
spotkac Jana Zielonke czy – nie daj Boze – Zakowskiego (sam go tam
widzialem ze dwa razy). I fakt, ze corka ma tam studiowac biochemie, przed
niczym nie chroni. Na Oksfordzie lewactwo czai sie wszedzie.
Jednak nie bede kpil z Ziemkiewicza, jak byly minister Radoslaw Sikorski,
bo wiem, jakiej traumy mozna sie nabawic podczas zatrzymania przez
pogranicznikow. Sam tego doswiadczylem kiedys na granicy polsko-sowieckiej
podczas kontroli przez “strielkow”. Uzbrojeni po zeby soldaci tak mnie
wystraszyli, ze nabralem odruchu wymiotnego wobec komunizmu na zawsze, a
moze na jeszcze dluzej. Dlatego rozumiem emocje Ziemkiewicza. Nic to
przyjemnego byc zatrzymanym, przesluchanym i obdartym z godnosci na obcej
granicy.
Ktos zlosliwy powie: odczepcie sie od polityki migracyjnej Zjednoczonego
Krolestwa. Brytole maja pelne prawo do samodzielnej oceny, kogo wpuszczac
do Anglii; kto jest zagrozeniem cywilizacyjnym, a kto nie. Furda,
“Rzeczpospolita” zawsze staje i bedzie stawac po stronie tych, ktorzy
zgodnie z prawem miedzynarodowym (traktaty!) chca przekroczyc granice w
takim czy innym celu. Wystepujemy przeciw barbarzynskiemu traktowaniu
uchodzcow z Bliskiego Wschodu w Usnarzu, czemu wiec nie mielibysmy bronic
Ziemkiewicza w podobnej sprawie? Przeciez nie jest on wiekszym zagrozeniem
dla cywilizacyjnego status quo Wielkiej Brytanii niz dla nas garstka
kobiet, mezczyzn i dzieci koczujacych od ponad miesiaca pomiedzy rzedami
uzbrojonych straznikow.
A moze jest? – zapyta ktos w Londynie. Jako autor i intelektualista moze
przyniesc grozniejsze idee niz paru srednio zorientowanych w europejskich
realiach Afganczykow. Moze i tak, ale nic nie zmienia faktu, ze jest
czlowiekiem tak jak oni. Nie wolno go obdzierac z godnosci, wszak o to samo
walczyl slowem przez cale zycie. Czyz nie? A wolnosc slowa to w demokracji
wartosc niepodwazalna. Chyba wszyscy, z TVP Info, TVN 24, Markiem Suskim,
Elzbieta Witek i Donaldem Tuskiem na czele, w tej sprawie sie zgodzimy.
Smerf KAPITAN

Durczok w podskokach
F E J S B O G
Wszystkie serwisy dzisiejszego poranka zaczynaja sie od jednego
-gigantycznej awarii Facebooka. Dyrektorzy techniczni tlumacza co sie
stalo, Informatycy dyskutuja dlaczego, a zwykli ludzie opowiadaja sobie,
jaka trauma bylo 6 godzin bez dostepu. No wlasnie, dostepu do czego? Tylko
do technicznej zabawki, ktora stala sie trwalym elementem naszego zycia? Co
takiego sie wydarzylo, ze czolowe swiatowe i polskie media relacjonuja
awarie serwisow spolecznosciowych jak gdyby byla to sprawa zycia i smierci?
Symptomatyczne, ze do awarii doszlo, kiedy przedstawicielka Facebooka
wystepowala w telewizji CNBC, broniac firmy przed oskarzeniami bylej
pracownicy Frances Haugen, ktora (wraz z wieloma kongresmenami) wskazywala
na szkodliwosc produktow FB dla dzieci, a takze na promowanie nienawisci
przez algorytmy stosowane w cudownym dziecku Marka Zuckerberga. To, ale
takze wiele innych okolicznosci pokazuje, jak dluga droge przeszedl
Facebook przez lata swojego rozwoju. Od prostego komunikatora,
pozwalajacego znalezc znajomych, czegos w stylu zapomnianej juz polskiej
Naszej Klasy, az do gigantycznej sieci, bedacej synonimem i pierwszym
skojarzeniem do slowa internet.
Dzis FB tworzy swiat rownolegly. Z pewnoscia wielu na niego podswiadomie
czekalo. To swiat, w ktorym widza nas takimi, jakimi chcemy byc widziani.
To swiat marzen, wyobrazen i kreacji. Chwalimy sie w nim swoimi
osiagnieciami, zdobyczami, dobrami ktore udalo sie nam wypracowac. Z rzadka
pokazujemy porazki, bol i zmeczenie. Tym, dla ktorych wciaz za malo
sukcesow, Zuckerberg dal produkt premium – Instagram. Tam, za pomoca
prostych srodkow technicznych mozesz sie odmlodzic, ucharakteryzowac i dac
swiatu lepsza wersje siebie.
Tak, Mark Zuckerberg to geniusz. Nie on pierwszy odczytal pragnienia
ludzkosci, ale pierwszy nadal im tak realny ksztalt. Ubral mysli i
aspiracje w algorytmy, a potem sprowadzil do konkretu. To mistrzostwo
swiata. Ale wkrotce powtorzyl swoj wyczyn. Drugie mistrzostwa pojawilo sie,
kiedy tworcy FB zorientowali sie ile o nas wiedza. Nasz niepohamowany
apetyt na kreacje, na wizerunek, na to jak jestesmy odbierani przez innych,
dal Facebook’owi gigantyczna wiedze. Co jemy, co pijemy, jak spedzamy wolny
czas, co nas interesuje, co kupujemy i z kim sie przyjaznimy. Nasze
preferencje, swiatopoglad, sympatie polityczne. Kim jestesmy, jak bardzo
falszujemy rzeczywistosc albo jak ja podbijamy. Wszystko. Cala prawda o
nas. Wystawilismy sie jak na talerzu. Przyszly pracodawca w pierwszym
odruchu sprawdza, jaki obraz nas samych daje mu fejs. ZUS szuka tam dowodow
na to, ze wcale nie jestesmy chorzy tylko balujemy na Ibizie. A my, zanim
sie z kims spotkamy, przegladamy znajomych naszego przyszlego znajomego. I
sprawdzamy, czy nie mamy wspolnych.
Blyskawicznie tym wynalazkiem zainteresowali sie politycy. W koncu to skarb
wiedziec, kim naprawde sa ich wyborcy. Skanowanie baz danych, przegladanie
profili, wreszcie handel danymi. Kiedy w 2018 roku w Las Vegas rozpoczynalo
sie doroczne swieto branzy IT, czyli targi IBM Think, w dniu inauguracji
wybuchla afera Cambridge Analityca. W uproszczeniu chodzilo o to, ze
informacje na temat uzytkownikow Facebooka w niekontrolowany sposob
trafialy do wspomnianej firmy, a tam mogly byc wykorzystywane do siania
propagandy i wplywania na wyniki glosowan. To powazna afera, ktora mogla
miec miec rozne zakonczenia. Mialem wtedy okazje byc na miejscu i sluchac
roznych scenariuszy. A na czym sie skonczylo? Na przesluchaniach
wlasciciela Facebooka i jego wspolpracownikow przed Kongresem.
Dlatego ta awaria jest tak glosna. Dlatego na calym swiecie slychac krzyk
miliardow internautow, pozbawionych swojej tuby. Jak ktos dowcipnie
skomentowal na jednym z forow – sprzataczka wyciagnela wtyczke z
centralnego komputera, zeby wlaczyc odkurzacz. Stad cale halo. Bo na koncu
tego wszystkiego jest czlowiek. Na szczescie jeszcze jest.
Kamil DURCZOK
(Nad. Tomasz Rosik)

SPORTU BLASKI, SPORTU TROSKI
-a wiec Boski Lewandowski
SZCZEROZLOTA MAJA
Ta wiadomosc mnie porazila: Zbigniew Pacelt poza meta zycia! Jeszcze
wczoraj, moze przedwczoraj wymienialismy jakies zarciki. Kilkadziesiat lat
znajomosci. ON- 13 igrzysk olimpijskich! Jako plywak (wielokrotny mistrz i
rekordzista); jako czlonek ekip pieciobojowych; jako trener – ” za czasow”
Peciaka i Skrzypaszka; jako wazna persona w misji olimpijskiej.
Do tego- medale mistrzostw swiata, wice ministrowanie sportowi, poslowanie,
prezesowanie. Sumienne kolekcjonowanie odznak sportowych.
Pasja dzialania i budowania. Pamiec o Ostrowcu, bo tam przyszedl na swiat i
byl kolebce wierny czas caly- gdy pobieral nauki, mieszkal i trenowal w
Stolicy. Instynkt spoleczno- sportowego dzialania nadzwyczajny. Do tego-
poczucie humoru, rozumny dystans to wydarzen, osobista aktywnosc fizyczna
na poziomie zgola juniorskim; odwaga w formulowaniu ocen, w decyzjach
osobistych. Szarmancki, elegancki, “dzent” w kazdym calu.
Taki byl” Juz Go nie ma” Strata, zal, smutno”
Tloczno w rejestrze zdarzen, teraz damie daje prymat.
Pani Maja Wloszczowska, kolarka gorska, medalistka olimpijska oglosila
zakonczenie kariery sportowej. Wicemistrzostwem swiata w maratonie
opieczetowala decyzje. Zdania z cv:
* Maja Martyna Wloszczowska (ur. 9 listopada 1983 w Warszawie); potem juz
tylko Karkonosze.
* Jest absolwentka matematyki finansowej i ubezpieczeniowej, ktora
studiowala na Wydziale Podstawowych Problemow Techniki Politechniki
Wroclawskiej .
* Kariere zaczela w malym klubie kolarskim KS Sniezka Karpacz w 1997; potem
sukces gonil sukces. W tym- dwa srebra olimpijskie. A ostatnio- zaszczyt
“wspolchorazowania” polskiej ekipie olimpijskiej w Tokio!
“Koncze kariere w bardzo dobrym punkcie, czuje, ze wystarczy. Kolarstwo
sprawia mi przyjemnosc, ale najwieksza wtedy, kiedy jestem w dobrej
dyspozycji, a zeby w takiej byc, musze poswiecic wszystko. A robie to od
dobrych dwudziestu lat, wiec nadszedl czas, zeby sprobowac innego zycia –
mowila Maja Wloszczowska w rozmowie z “Przegladem Sportowym”.
Dluga, piekna kariera. Zloto mistrzostw swiata, kolekcja medali i
zaszczytow. Jeszcze troche ( kwestia metryki- “40” niesie mozliwosc) i
bedzie prawo do emerytury dla medalistow olimpijskich; slub, pewnie 500
plus i”
Uznanie oraz slowa podzieki za piekna kariere. Uroda, urok, pasja” Ile
razy, i jak bardzo bolalo? Sto, tysiac razy? A ONA wciaz dzielna i
optymistyczna..
Kolarstwo gorskie wymaga wielkich poswiecen. Moze jeszcze wiekszych niz
egzamin, ktoremu pare dni temu rowerowe sciganie postawilo przed szosowcami
obojga. Wyscig Paryz-Roubaix . “Pieklem Polnocy zwany. Trasa obficie
przetykana odcinkami kocich lbow, kostki; wasko, slisko, kraksa za kraksa,
bloto. Gdy popada. Mnie przed telewizorem az bolala tylna czesc ciala, a
jak musiala bolec panie i panow na rowerach?
Przepraszam za wtret, ale potrzebny mi, by okreslic dokonania Pani Mai,
gorskie sciganie to chyba jeszcze gorzej niz bruk, kostka i bloto” Jaka
musi byc pasja, by tyle lat tak jezdzic, i to na mistrzowskim, swiatowym
poziomie.

Kapelusze z glow przed Pania Maja Martyna!
Pilnie sledze, co sie dzieje w siatkowce. Byl mecz wyborczy, byl pewien
zawod olimpijski, w mistrzostwach Europy – podium, ale na nim gorsze niz
oczekiwane miejsce; reprezentacja czeka na nowego trenera, zeby stanac w
obronie mistrzostwa swiata. Ale najwazniejsze jest, ze a) poziom swiatowy
trzymamy; b) rezerwy sa pyszne, i beda na pokolenie obecnych tuzow
napieraly.
Z ostatnich dni:
“Po trudnym meczu z Wlochami, reprezentacja Polski juniorow zmierzyla sie z
Argentyna. Polacy pokonali rywali 3:0 (25:16, 25:14, 25:19) i tym samym
zapewnili sobie brazowe medale mistrzostw swiata U21. Nagrode indywidualna
dla najlepszego srodkowego czempionatu odebral Karol Urbanowicz.”
Wracam na chwile do “meczu wyborczego”. Nie czepiam sie, ale trudno
pominac. Na zasadzie “PO”, ” the day after”” Zwlaszcza, gdy w gre wchodzi
cos w rodzaju filozofii sportu oraz tzw. spolecznego w nim dzialania. Bo
wciaz daje o sobie medialnie znac byly (przegrany przed startem) wice; a
wedle innej normy wciaz dla sportu “obrotowy”, jako pelnomocnik “sily
przewodniej” zapewne nadminister sportu pewien punkt widzenia soba
proponuje”
Margines. Ze autonomicznego ministerstwa nie ma; bo je zlikwidowano w
rzekomej reformie? Ale na 80-99 procent bedzie, bo stanowisko jest
potrzebne- dla glosow w sejmie o dawnych tezach mozna zapomniec” Sport jako
zjawisko ponadpolityczne, g- prawda”
Dzis pytany o swe siatkarskie dokonania pan ekswice jasno okresla na czym
wedle niego polega sedno dzialania w sporcie. Nie na szkoleniu,
organizacji, selekcji itp., a na ”
“- Za swoj osobisty sukces uwazam to, ze PZPS po zdobyciu przez siatkarzy
mistrzostwa swiata w 2018 roku otrzymal od premiera Mateusza Morawieckiego
najwyzsza w historii polskiego sportu nagrode w wysokosci 15 mln zl.
Rowniez po raz pierwszy w historii polskiej siatkowki rzad zaplacil oplate
licencyjna za mistrzostwa Europy – to ok. 5, 5 mln zl – to tez uwazam za
duzy sukces osobisty. Dziekuje jeszcze raz rzadowi za obie decyzje.
Sukcesem bylo takze zdobycie po latach przerwy sponsora tytularnego dla
najwyzszej klasy rozgrywkowej kobiet w postaci Tauronu, ktory zostal tez
sponsorem strategicznym w najwyzszej klasie mezczyzn.”
Nie przecze, ze bez zasobnej kasy sportu sie nie rozwinie. Ale juz
myslalem, ze to kwestia budzetu, norm urzedowych, nie tylko uznaniowych,
sponsoringu nie na odgorne polecenie. I czas “zalatwiaczy” mija, z
korzyscia dla TWORCZOSCI.
Wyznaje, ze widze swoj blad. Zalatwianie- jako glowna cnota rosnie w cene”
Ale Sama kasa to juz rozwoj, koncepcja, pchanie ku przodowi i dawanie
wyrazu, ze sport to kawal edukacji spolecznej, zdrowotnej itd.! Slowem
– cnota.

Walac sie samokrytycznie w biust, pozwalam sobie na przypomnienie innej
czesci takiej filozofii ” ja w sporcie”. Np. jak sie takie jak wyzej
klasyfikowanie zaslug ma do szacunku dla wydatkow?
Gdy czytam, ze zwiazek hokeja ma manko 16,17, moze i 18 milionow, z tego
duza czesc to zobowiazania wobec budzetu panstwa ( na “sport”), to nie moge
uciec od pytania: gdzie jest i gdzie byly kontrolne organy? Gdy sobie
przypominam dawny alarm ministerialny- ze w kolarstwie gospodarka
rabunkowa, a do tego kryzys obyczajowy, to tez walenie w gong odbieram jako
ton falszywy.Gdzie bylo ministerstwo, jako organ administracji i
zawodowy kontroler? Gdzie troska o gospodarnosc, a grosz przeciez
publiczny. Nikt nie odpowiada?
Nawiasem, ale to juz tylko watek pokrewny: Slysze (moze zle), ze zamiast
porzadnych dzialan zastosowano ” represje wychowawcza” – stosowna czesc
budzetu nie “idzie z resortu na zwiazek”, lecz przez PKOl, np. kadre. Ze
PKOl poszedl na takie dobrowujaszkowanie- jego sprawa. Wzial jeszcze jeden
obowiazek, ale czy to problem zamyka, bo system porzadkuje? Mam watpliwosci”
Zreszta TAM tez zapowiada sie “meczyk”. Ciekawy, bo jakby ” w rodzinie”.
Plotkuja, ze wspomniany pelnomocnik ma swojego kandydata ( w to, ze jego
posada nie interesuje nie uwierze), a wicepremier-swojak jest mocno
zaprzyjazniony z kims innym. Pozyjemy-zobaczymy”
Nie moze byc wpisu bez tematu okolo pilkarskiego. Czyli:
* Pan Robert do swych interesow wpisal restauracje w Warszawie. Podobno
jest rozmach oraz ” na sportowo”. Zycze powodzenia. Osobiscie raczej nie
sprawdze. Obejrzalem karte dan, ceny nie dla takich”
* Dlaczego pilka ma takie wziecie? Bo jest wielka scena widowiska, zobaczy
sie bez okularow. Takze, bo zawiera tak wiele znakow zapytania. I rozwiazan
teoretycznie niemozliwych. Jak to sie przydarzylo za sprawa Legii ( u nas
– mocarz, miedzynarodowo- sredniak) w meczu z wyspiarskim Leicester, czytaj-
faworytem.
Goscie na Lazienkowskiej atakowali, i- jak to czesto z wyspiarzami bywa
byli nadto pewni latwych punktow, gospodarze rekawice podjeli, i wygrali.
Prowadza w grupie rozgrywek europejskich tego planu, juz zarobili 27
milionow zlotych. I jeszcze cos do tego dorzuca. Nie wiem- brutto, na reke,
ale” za darmo to sie w pilke dzis nie grywa”
Ale, zeby obraz byl wierny” postaraly sie juz w lidze Rakow i Lechia. Oni
Legie ( polsko-cudzoziemska) sprowadzili na ziemie”
*Uroda futbolu, czy prawda o klubowym wydaniu? I gdzie- w radujacym
wynikiem pokonaniu wyspiarzy, czy w kalejdoskopie krajowym?
Andrzej LEWANDOWSKI
———-
Dlugie? Dlugie, ale przyznacie: na chore czasy- SPORT TO ZDROWIE!
Gargamel
————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie “Gazety Wyborczej”, “Przegladu
Sportowego”, “Rzeczpospolitej”, “Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.