Dzien dobry – tu Polska – 31.07.2024

DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA Imienia Kpt. Ryszarda Kucika (Rok
XXIV nr 213) (67451) 31 lipca 2024r.

Pogoda

sroda, 31 lipca 24 st C

Przewaznie slonecznie

Opady:10%

Wilgotnosc:62%

Wiatr:19 km/godz.

Dzien dobry Czytelnicy 🙂

Milej srody i milego czytania

Ania Iwaniuk

Dowcip

Maz mowi ze zdziwieniem do zony, ktora zazwyczaj godzinami rozmawia przez
telefon:

– Nie moge wprost uwierzyc, ze rozmawialas dzisiaj zaledwie 15 minut?!

– Bo to byla pomylka…

Barbara Nowak nowa pelnomocniczka PiS w Krakowie. Beata Szydlo: to nie moze
byc prawda Barbara Nowak zastapila na stanowisku pelnomocnika PiS w
Krakowie Michala Drewnickiego – poinformowal w poniedzialek odwolany z tej
funkcji polityk. “To nie moze byc prawda. Ktos musialby stracic kontakt z
rzeczywistoscia, zeby dymisjonowac Michala Drewnickiego” – skomentowala
zmiane Beata Szydlo. Dotychczasowy pelnomocnik PiS w Krakowie Michal
Drewnicki przekazal w mediach spolecznosciowych, ze zostal odwolany z tej
funkcji. “W tej chwili dostalem informacje, ze powolano nowego pelnomocnika
PiS w Krakowie, pania Barbare Nowak. Od dzisiaj przestaje nim byc.
Odwolanie nie ma zwiazku z zastrzezeniami do mojej pracy” – napisal na
portalu X.

“Dziekuje kazdemu za ciezka i czesto syzyfowa prace od zeszlego roku.
Powolalismy zespoly zadaniowe, zebralismy rekordowo szybko rekordowe ilosci
podpisow, wyszlismy wreszcie w teren i to w najtrudniejszym momencie dla
partii – po przegranych wyborach parlamentarnych. Teraz skupiam sie na
mojej pracy radnego! Zycze oczywiscie powodzenia nastepczyni” – przekazal.
Informacje o zmianie na stanowisku w rozmowie z Radiem Krakow potwierdzil
lider partii w Malopolsce Lukasz Kmita. Do sprawy odniosla sie byla
premier, europoslanka PiS Beata Szydlo. “To nie moze byc prawda. Ktos
musialby stracic kontakt z rzeczywistoscia, zeby dymisjonowac Michala
Drewnickiego” – napisala.

“Michal to dla krakowskiego PiS symbol i super szef struktur. Mlody,
energiczny, koncyliacyjny, z pomyslami. A przede wszystkim to czlowiek,
ktory prowadzil krakowski PiS w bardzo trudnym czasie. On walczyl, gdy inni
uciekali” – dodala.

Elon Musk zamiescil fejkowe wideo ze zmanipulowanym glosem Kamali Harris.
Jest reakcja jej sztabu “Wierzymy, ze Amerykanie chca prawdziwej wolnosci i
bezpieczenstwa, ktore oferuje wiceprezydentka Harris, a nie falszywych,
zmanipulowanych klamstw Elona Muska i Donalda Trumpa” – tak rzeczniczka
kampanii Kamali Harris skomentowala spreparowane nagranie opublikowane
przez Elona Muska na platformie X. Wideo stworzone przez sztuczna
inteligencje moglo wprowadzac odbiorcow w blad – tlumacza eksperci. Do
godziny 17 w poniedzialek wideo zyskalo ponad 120 milionow odslon i pod
wpisem Muska wciaz nie dolaczono do niego tak zwanej notki spolecznosci,
ktora przestrzega przed fejkiem.

Elon Musk, wlasciciel platformy X, na poczatku lipca poparl bylego
prezydenta Donalda Trumpa, kandydata republikanow w wyborach prezydenckich.
W piatek Musk zamiescil na swoim profilu, ktory obserwuje ponad 190
milionow uzytkownikow, spreparowane nagranie z udzialem Kamali Harris. Nie
zaznaczyl, ze jest to parodia.Film zostal obejrzany do tej pory ponad 120
milionow razy.

“Wierzymy, ze Amerykanie chca prawdziwej wolnosci i bezpieczenstwa, ktore
oferuje wiceprezydentka Harris, a nie falszywych, zmanipulowanych klamstw
Elona Muska i Donalda Trumpa” – skomentowala opublikowanie nieprawdziwego
filmu rzeczniczka kampanii Harris, Mia Ehrenberg, w oswiadczeniu przeslanym
AP.

W komentarzach uzytkownikow pojawia sie sugestia, ze post Muska mogl
naruszyc zasady platformy X, ktore mowia, ze “nie mozna udostepniac
sztucznych, zmanipulowanych lub wyrwanych z kontekstu tresci, ktore moga
oszukiwac lub dezorientowac ludzi i prowadzic do szkod”. Wedlug zasad mozna
publikowac polityczne tresci satyryczne i memy, o ile nie powoduja one
“znacznych watpliwosci co do autentycznosci tresci”.

W poniedzialek Musk udostepnil raz jeszcze wideo, piszac, ze “parodia jest
legalna w USA”. Udostepnione w piatek przez Muska wideo wykorzystuje ujecia
z oficjalnego spotu wyborczego “Harris for President” (“Harris na
prezydentke”), ktory zostal opublikowany w czwartek. Dodano takze kilka
autentycznych nagran z udzialem Kamali Harris z przeszlosci.

Jednak glos Harris i tresc jej wypowiedzi zostaly sztucznie wygenerowane.

“Ja, Kamala Harris, jestem kandydatka demokratow na prezydenta, poniewaz
Joe Biden w koncu potwierdzil, ze byl senny podczas debaty wyborczej” –
mowi podlozony glos w filmie. W dalszej czesci slyszymy, jak lektorka
oznajmia: “Zostalam wybrana, poniewaz jestem najlepsza kandydatka pod
wzgledem roznorodnosci”. Dalej stwierdza, ze kazdy, kto ja krytykuje, jest
“zarowno seksista, jak i rasista”. Tworca wideo Chris Kohlsem, znany z
konserwatywnych pogladow, ukrywajacy sie pod pseudonimem Mr Reagan USA,
zarowno na YouTubie, jak i na X zaznaczyl, ze film jest parodia.
Zamieszczony przez Muska post nie zawieral jednak tej informacji, a jedynie
podpis “To niesamowite” i emotikon z usmiechnieta twarza. Na jego kanale
zostal on obejrzany do tej pory ponad 120 milionow razy.

Eksperci cytowani przez AP potwierdzili, ze dzwiek wykorzystany w tym
filmie zostal stworzony przez sztuczna inteligencje. Ich zdaniem jakosc
zamanipulowanego wideo jest tak dobra, ze mogla wprowadzac odbiorcow w blad.

Czy na zwolnieniu od psychiatry mozna wyjechac na wakacje? Polacy w
minionym roku spedzili ponad 26 milionow dni na zwolnieniach lekarskich od
psychiatrow. W 2020 roku liczba ta wynosila jeszcze 23,8 miliona dni.
Zaburzenia psychiczne, miedzy innymi depresja, znajduja sie w czolowce
przyczyn L4 w naszym kraju. Pawel Zebrowski z ZUS w rozmowie z redakcja
biznesowa tvn24.pl wyjasnia, jakie prawa i obowiazki wynikaja z tytulu
przebywania na L4 wlasnie od psychiatry i czy roznia sie one od tych
wystawionych przez pozostalych lekarzy. Z danych ZUS wynika, ze w 2023 r. w
rejestrze zaswiadczen lekarskich zarejestrowano lacznie 27 milionow
zaswiadczen o czasowej niezdolnosci do pracy na laczna liczbe 287 milionow
dni. Przy czym z powodu choroby wlasnej bylo ich 23,7 miliona. Z tytulu
zaburzen psychicznych i zaburzen zachowania zostalo wystawionych 1,4
miliona zaswiadczen lekarskich na laczna liczbe 26,1 miliona dni, co
stanowilo 6,4 proc. ze wszystkich wystawionych w minionym roku zwolnien
lekarskich. W porownaniu z 2022 rokiem wydano ich o 8,7 proc. wiecej.

“Zaswiadczenia lekarskie z tytulu zaburzen psychicznych i zaburzen
zachowania najczesciej wystawiane byly w zwiazku z reakcja na ciezki stres
i zaburzeniami adaptacyjnymi (33,9 proc.), epizodem depresyjnym (17,9 proc.
i zaburzeniami depresyjnymi nawracajacymi (8,7 proc.)” – czytamy w raporcie
“Absencja chorobowa w 2023 roku”, opublikowanym przez ZUS. Tymczasem Pawel
Zebrowski, rzecznik prasowy Centrali Zakladu Ubezpieczen Spolecznych ZUS, w
rozmowie z redakcja biznesowa tvn24.pl, wyjasnia, jakie prawa i obowiazki
wynikaja z tytulu przebywania na L4 wlasnie od psychiatry.

– Trzeba ze zdrowym rozsadkiem podchodzic do zwolnienia lekarskiego. Przede
wszystkim nie wolno uzywac go jako wakacji, urlopu, czasu na remont w domu
czy tez na prace w innej firmie – mowi Pawel Zebrowski.

Zwolnienie od psychiatry a wyjazd wypoczynkowy

Pawel Zebrowski wyjasnia, ze dla ZUS nie ma znaczenia, czy zwolnienie
wystawi psychiatra, czy inny specjalista – Tak samo sa sprawdzane
zwolnienia lekarskie wystawiane np. na uszkodzone kolano od ortopedy, czy
na schorzenia zwiazane z kregoslupem, czy na depresje od psychiatry – mowi
rzecznik ZUS. Wyjasnia, ze znaczenie ma przede wszystkim, czy osoba
przebywajaca na L4 nie wykonuje czynnosci, ktore wydluzaja czas jej powrotu
do zdrowia. Dodaje, ze zwolnienie lekarskie zostalo wymyslone po to, by
dojsc na nim do zdrowia. Rowniez od psychiatry. – Zwolnienie lekarskie ma
bardzo prosta konstrukcje. Sa dwie mozliwosci: chory albo musi lezec, albo
moze chodzic. Trzeba przy tym przestrzegac zalecen lekarza. Zatem
zwolnienia lekarskiego nie mozemy traktowac jako wakacji czy jako wlasnie
urlopu. Rowniez w przypadku zaswiadczenia od psychiatry – wyjasnia rzecznik
ZUS.

Zmiana miejsca pobytu na L4

Rzecznik ZUS wyjasnia, ze chory moze zmienic miejsce przebywania w trakcie
choroby, ktore wskazal na zwolnieniu lekarskim – Mozemy zmieniac miejsce, w
ktorym bedziemy dochodzic do zdrowia. Sa sytuacje, w ktorych wracamy chocby
do rodzicow, ktorzy sie nami opiekuja w czasie choroby – podkresla
Zebrowski.

Wskazuje, ze ubezpieczony ma trzy dni po zmianie adresu na poinformowanie
ZUS o tym, ze zmienia swoje miejsce pobytu i dochodzi wlasnie do zdrowia w
innym miejscu. Moze to zrobic telefonicznie lub mailem. Nieprawidlowe
korzystanie ze zwolnienia lekarskiego konczy sie jego zakwestionowaniem w
calosci, a to oznacza zwrot pobranego zasilku z odsetkami – przestrzega
rzecznik prasowy ZUS.

Wyjasnia, ze pieniadze, ktore otrzymuje w tym czasie pracownik, czy to od
pracodawcy przez 33 dni w roku, czy od ZUS, za pozostaly czas, sa po to,
aby w pelni oddac sie rekonwalescencji w czasie choroby.

– Oczywiscie sa tez inne konsekwencje, ktore wynikaja z samego Kodeksu
pracy – dodaje. Jezeli mamy pracownika na zwolnieniu lekarskim, to jego
obecnosc jest usprawiedliwiona. Natomiast w momencie cofniecia zwolnienia
lekarskiego w wyniku kontroli ta nieobecnosc automatycznie zamienia sie w
nieusprawiedliwiona – wyjasnia Pawel Zebrowski. – Pracodawca sam moze
skontrolowac osobe na zwolnieniu lekarskim. Mowimy tutaj o duzych
pracodawcach, ktorzy zatrudniaja powyzej 20 osob – wyjasnia rzecznik ZUS.
Jesli pracodawca odkryje, ze jego pracownik niewlasciwie korzysta ze
zwolnienia, to sporzadza protokol kontroli. Dokument jest podstawa do tego,
by nie wyplacic wynagrodzenia chorobowego lub zasilku za okres
skontrolowanego zwolnienia.

– Pracodawca, zarowno duzy, jak i maly, moze tez poprosic ZUS o kontrole
konkretnego zwolnienia – dodaje Pawel Zebrowski.

Spory miedzy pracodawca a pracownikiem w sprawie wyplaty zasilku
chorobowego wyjasnia ZUS. Nie moze jednak rozstrzygac konfliktow na tle
wyplaty wynagrodzenia chorobowego, ktore pracodawca finansuje z wlasnych
srodkow.Z danych ZUS wynika, ze wydatki na L4 w 2023 roku wyniosly 26,7 mld
zl i w porownaniu do 2022 wzrosly o 4,9 proc. Na zasilki chorobowe
finansowane z Funduszu Ubezpieczen Spolecznych wydatkowano 15,7 mld zl
(wiecej o 7,7 proc.), a na wynagrodzenia za czas niezdolnosci do pracy
finansowane przez pracodawcow ze srodkow zakladow pracy i Funduszu
Gwarantowanych Swiadczen Pracowniczych wydano 11 mld zl (wzrost o 1,2
proc.).

Najpierw kolej, teraz swiatlowody. Uszkodzenia w kilku francuskich
departamentach W szesciu departamentach we Francji doszlo do celowego
uszkodzenia infrastruktury telekomunikacyjnej – podaly w poniedzialek
media. Sluzby poszukuja sprawcow Dziennik “Le Parisien” podal w
poniedzialek, ze do celowego uszkodzenia instalacji operatorow
telekomunikacyjnych doszlo w szesciu departamentach Francji. Wczesniej
wymieniano trzy departamenty. Nikt dotad nie przyznal sie do tych dzialan.

Celem wandali byly sieci swiatlowodowe kilku operatorow. Sprawcy uszkodzili
instalacje telekomunikacyjne w departamentach: na poludniu. Byly to Delta
Rodanu, Drome, Aude i Herault, a na polnocy i polnocnym wschodzie Oise i
Moza. W szesciu departamentach we Francji doszlo do celowego uszkodzenia
infrastruktury telekomunikacyjnej – podaly w poniedzialek media. Sluzby
poszukuja sprawcow.

Dziennik “Le Parisien” podal w poniedzialek, ze do celowego uszkodzenia
instalacji operatorow telekomunikacyjnych doszlo w szesciu departamentach
Francji. Wczesniej wymieniano trzy departamenty. Nikt dotad nie przyznal
sie do tych dzialan.

Celem wandali byly sieci swiatlowodowe kilku operatorow. Sprawcy uszkodzili
instalacje telekomunikacyjne w departamentach: na poludniu. Byly to Delta
Rodanu, Drome, Aude i Herault, a na polnocy i polnocnym wschodzie Oise i
Moza. Paryz, w ktorym trwaja do 11 sierpnia igrzyska olimpijskie, a pozniej
zorganizowane zostana paraolimpijskie (28 sierpnia – 8 wrzesnia) nie zostal
poszkodowany – podala AFP, powolujac sie na zrodla policyjne. Inne zrodlo
przekazalo, ze skutki odczuli klienci uslug stacjonarnych i mobilnych, a
takze wykorzystujacy francuskie sieci operatorzy zagraniczni: British
Telecom i Vodafone. Odciete zostaly duze odcinki kabli, do czego trzeba
bylo uzyc siekiery albo szlifierki katowej. Sledztwo wszczal organ ds.
przestepczosci zorganizowanej (Junalco). Dochodzenie powierzono zandarmerii
i wydzialowi policji ds. walki z terroryzmem (SDAT).

Do uszkodzen doszlo krotko po aktach sabotazu na obiektach kolejowych. W
zwiazku z tym zatrzymana zostala jedna osoba – aktywista skrajnej lewicy.

Atak nozownika w Southport na Wyspach. Dwoje dzieci nie zyje, szescioro w
stanie krytycznym Dwoje dzieci zginelo, a dziewiecioro innych jest rannych
po ataku nozownika w Southport w polnocno-zachodniej Anglii. Az szescioro z
dziewieciorga dzieci walczy o zycie. Lekarze staraja sie tez uratowac dwoje
doroslych opiekunow, ktorzy zostali zaatakowani w czasie zabawy w domu
kultury. Napastnika zatrzymano. To 17-latek. Premier Wielkiej Brytaniii
oraz krol Karol III i krolowa Kamila w osobnych oswiadczeniach napisali, ze
sa “gleboko wstrzasnieci” zbrodnia. Ksiaze William i ksiezna Kate w swoim
oswiadczeniu dodali, ze jako rodzice nie potrafia sobie wyobrazic tej
tragedii.

Do tragicznego ataku doszlo w poniedzialek w wyjatkowo spokojnym miescie
Southport. Swiadek zdarzenia zrelacjonowal, ze widzial zakrwawione dzieci
wybiegajace z domu kultury, gdzie odbywaly sie zajecia taneczne i jogi dla
dzieci w wieku od szesciu do 11 lat.

Policja informowala poczatkowo tylko o tym, ze przed poludniem zostala
wezwana na posesje przy Hart Street w zwiazku z atakiem nozownika. Jak
wowczas przekazala, zatrzymala mezczyzne i zabezpieczyla noz. W
oswiadczeniu policji poinformowano o wielu zgloszonych ofiarach, ale nie
podano wiecej szczegolow.

Przed godzina 19 czasu lokalnego (20 w Polsce) funkcjonariusze zwolali
konferencje prasowa. Przekazano na niej wstrzasajace informacje.

Nozownik – 17-latek mieszkajacy w miasteczku Bank nieopodal Southport –
ranil az 13 osob, w tym 11 dzieci. Dwojka dzieci zginela, dziewiecioro –
podobnie jak dwoje doroslych – znajduje sie w szpitalach. Walka o zycie
doroslych oraz szesciorga dzieci trwa. Lekarze okreslili ich stan jako
krytyczny. Troje dzieci ma lzejsze obrazenia.

Jak podaje BBC, dorosli prawdopodobnie walczyli z napastnikiem, starajac
sie go powstrzymac i uratowac podopiecznych. Swiadkowie zdarzenia
utrzymuja, ze 17-letni napastnik pojawil sie w miejscu ataku w masce. Mial
przyjechac taksowka. Nie zaplacil za nia i wszedl do domu kultury.

Kilkoro swiadkow cytowanych przez BBC mowilo, ze slyszalo kobiete
wybiegajaca na droge i krzyczaca, ze jej corka zostala ugodzona nozem. Inny
swiadek przekazal, ze okolo dziesieciu dziewczynek udalo sie wyprowadzic z
osrodka i nie stala im sie krzywda. Emily Spurrell, komisarz lokalnej
policji, powiedziala, ze jest “do glebi zszokowana” tragedia. – Nie moge
sobie wyobrazic niewypowiedzianego bolu i zlamanych serc, ktore teraz maja
– zwrocila sie, opisujac rodziny zabitych dzieci. – Lacze sie w myslach z
rannymi i innymi, ktorych ten atak dotknal – dodala. Atak na “niewinne,
bezbronne dzieci” jest “calkowicie nie do pomyslenia”, to “obrzydliwa
zbrodnia” – podkreslila.

Komendantka policji z Merseyside Serena Kennedy poinformowala, ze
“napastnikiem okazal sie 17-latek pochodzacy z Cardiff”. – Zostal on juz
aresztowany pod zarzutem morderstwa i usilowania morderstwa. Obecnie
przebywa na komendzie, gdzie jest przesluchiwany – wskazala.

– Napastnik uzbrojony w noz wszedl do szkoly tanca. Zaczal atakowac
przebywajace tam dzieci. Wiemy, ze dorosli wlasnymi cialami starali sie
chronic podopiecznych przed zamachowcem – dodala.

Krol Karol III i krolowa Kamila w wydanym oswiadczeniu przekazali, ze sa
“gleboko wstrzasnieci” wydarzeniem. “Przekazujemy nasze najszczersze
kondolencje, modlitwy i wyrazy glebokiego wspolczucia rodzinom i bliskim
tych, ktorzy w tak tragiczny sposob stracili zycie oraz wszystkim
dotknietym tym odrazajacym atakiem” – dodali. Premier Wielkiej Brytanii
Keir Starmer w krotkim oswiadczeniu zaznaczyl, ze ta zbrodnia jest “niemal
nie do wyobrazenia”. Przekazal, ze jest nia zszokowany – “podobnie jak caly
kraj”. – Nasze mysli sa z ofiarami, z ich rodzinami, przyjaciolmi i lokalna
spolecznoscia – wspomnial.

– Niemal niemozliwe jest wyobrazenie sobie smutku i traumy, przez ktore
przechodza. Moim przeslaniem jest tak naprawde przekazanie przemyslen i
kondolencji w szczegolnosci rodzinom. Nie sposob sobie wyobrazic bolu
lokalnej spolecznosci. Mysle wiec, ze kazdy chcialby przeslac te mysli i
kondolencje. Mysle takze o sluzbach ratunkowych, poniewaz dzisiaj
zareagowaly blyskawicznie na ten okropny zamach. Chce im podziekowac za
profesjonalizm – dodal.

Komunikat wystosowali takze ksiaze William i ksiezna Kate. “Jako rodzice
nie potrafimy sobie wyobrazic, przez co przechodza rodziny, przyjaciele i
bliscy zabitych i rannych w Southport. Przesylamy wyrazy naszej milosci,
nasze mysli i modlitwy wszystkim osobom dotknietym tym okropnym i ohydnym
atakiem” – czytamy. “Dziekujemy sluzbom ratowniczym, ktore pomimo
najstraszniejszych scen okazywaly wspolczucie i profesjonalizm, gdy
spolecznosc najbardziej ich potrzebowala” – dodali.

“Minister w sposob niecelowy i niegospodarny wydatkowal 5,269 miliona
zlotych na realizacje kampanii” Resort rozwoju i technologii zawiadamia
prokurature w sprawie przeznaczenia w 2023 roku niemal szesciu milionow
zlotych na promocje programow mieszkaniowych – przekazal w poniedzialek
minister Krzysztof Paszyk. Resort powolal sie na NIK, wedlug ktorej te
pieniadze mialy byc wydane “niegospodarnie”. “Po analizie dokumentow
skladamy zawiadomienie do prokuratury w sprawie przeznaczenia w 2023 r.
niemal szesciu milionow zlotych na promocje programow mieszkaniowych.
Kontrolerzy NIK poddali juz pod watpliwosc zasadnosc tych wydatkow. Teraz
czas na dalsze wyjasnienia” – przekazal minister rozwoju i technologii
Krzysztof Paszyk na portalu X. Ministerstwo Rozwoju i Technologii
wyjasnilo, ze zawiadomienie o mozliwosci popelnienia przestepstwa zostalo
wyslane do wlasciwych organow scigania w oparciu o wystapienia pokontrolne
oraz informacje o wynikach kontroli, ktore zawieraly wnioski z postepowania
NIK w zakresie wykonania budzetu panstwa w 2023 r. w czesci 18 –
budownictwo, planowanie i zagospodarowanie przestrzenne oraz mieszkalnictwo.

“Badanie wydatkow informacyjno-promocyjnych Ministerstwa wykazalo, iz
minister w sposob niecelowy i niegospodarny wydatkowal 5269,7 tys. zlotych
na realizacje kampanii promujacej Program Pierwsze Mieszkanie, bez
dokonania uprzedniej analizy potrzeby przeprowadzenia tej kampanii.
Tymczasem w zwiazku ze zla sytuacja mieszkaniowa w Polsce wsparcie
wprowadzone od 1 lipca 2023 roku (m.in. program Bezpieczny Kredyt 2 proc.)
cieszylo sie ogromnym zainteresowaniem potencjalnych beneficjentow bez
uprzednich dzialan promocyjnych ze strony ministra” – przekazal resort.
“Miedzy innymi, powyzsze stwierdzenie stanowilo podstawe do zlozenia, w
dniu dzisiejszym, ww. zawiadomienia do Prokuratury Rejonowej
Warszawa-Srodmiescie” – dodalo ministerstwo.

Program Pierwsze Mieszkanie zakladal mozliwosc uzyskania tzw. bezpiecznego
kredytu 2 proc., czyli systemu doplat do kredytu hipotecznego lub zalozenie
konta mieszkaniowego z mozliwa premia. Program ruszyl 1 lipca 2023 r.
Szefem resortu byl wtedy Waldemar Buda.

Bodnar wystapil z wnioskami o uchylenie immunitetow Mariuszowi Kaminskiemu
i Maciejowi Wasikowi Prokurator generalny Adam Bodnar przekazal dzis do
przewodniczacej Parlamentu Europejskiego Roberty Metsoli wnioski o
wyrazenie zgody na pociagniecie do odpowiedzialnosci karnej europoslow
Mariusza Kaminskiego i Macieja Wasika.

Rzeczniczka Prokuratora Generalnego Anna Adamiak przekazala w komunikacie,
ze “pociagniecie europosla do odpowiedzialnosci karnej mozliwe jest po
uprzednim uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego (art. 5 ust. 1, art. 6
ust. 1, art. 9 ust. 1 Regulaminu Parlamentu Europejskiego (Dziennik
Urzedowy Unii Europejskiej, seria L z 2019 r., numer 302 z dnia 22
listopada 2019 r.) oraz art. 9 Protokolu numer 7 w sprawie przywilejow i
immunitetow Unii Europejskiej)”.

Jak czytamy, Prokuratura Okregowa w Warszawie prowadzi postepowanie w
sprawie niezastosowania sie do prawomocnego wyroku Sadu Okregowego w
Warszawie z dnia 20 grudnia 2023 roku orzekajacego zakaz pelnienia funkcji
publicznej, tj. o czyn z artykulu 244 Kodeksu karnego.

“Zgromadzony w sprawie material dowodowy dostarczyl podstawy do ustalenia,
ze Mariusz Kaminski i Maciej Wasik, pomimo orzeczonego wobec nich
prawomocnego zakazu pelnienia funkcji publicznych, nie zastosowali sie do
tego zakazu i wykonywali mandaty poslow poprzez wziecie udzialu w dniu 21
grudnia 2023 r. w obradach Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, w tym w
przeprowadzonych przez Sejm glosowaniach numer 141-147 oraz uczestniczenie
w dniu 28 grudnia 2023 r. w posiedzeniu sejmowej Komisji Administracji i
Spraw Wewnetrznych” – przekazala w komunikacie Adamiak.

Dodala, ze ustalenia te pozwolily na przedstawienie Kaminskiemu i Wasikowi
w dniu 18 kwietnia 2024 roku zarzutowpopelnienia przestepstw z art. 244 kk.
“Na obecnym etapie postepowania zachodzi koniecznosc uzupelnienia
europoslom przedstawianych im zarzutow, a nastepnie skierowanie aktu
oskarzenia do sadu” – poinformowala.

Mariusz Kaminski i Maciej Wasik sa obecnie poslami do Parlamentu
Europejskiego X kadencji i korzystaja z immunitetu parlamentarzysty
europejskiego.

Rzeczniczka Prokuratora Generalnego wskazala w komunikacie, ze “zgodnie z
trescia artykulu 9 Protokolu w sprawie przywilejow i immunitetow Unii
Europejskiej, podczas sesji Zgromadzenia, jego czlonkowie korzystaja: na
terytorium swojego panstwa – z immunitetow przyznawanych czlonkom
parlamentu ich panstwa; na terytorium innego panstwa czlonkowskiego – z
immunitetu chroniacego przed zatrzymaniem oraz immunitetu
jurysdykcyjnego”.”Oznacza to, ze Mariusz Kaminski i Maciej Wasik korzystaja
z immunitetu przyznawanego czlonkom polskiego parlamentu, to jest poslom na
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej i senatorom Senatu Rzeczypospolitej Polskiej
(art. 105 ust. 2 i art. 108 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2
kwietnia 1997 roku oraz art. 7 ustep 1, 2 i 7, art. 7b ustep 1 i art. 7c
ustawy z dnia 9 maja 1996 roku o wykonywaniu mandatu posla i senatora, co
powoduje, ze nie moga byc pociagnieci do odpowiedzialnosci karnej
za przestepstwo objete trescia wniosku, bez zgody Parlamentu Europejskiego”
– czytamy.

Prokurator Adamiak mowila TVN24, ze wniosek bedzie oceniala komisja prawna
w PE. Dodala, ze komisja moze sie zwrocic do prokuratury o dodatkowe
informacje.

– Nastepnie bedzie rekomendowala stanowisko Parlamentu Europejskiego. Na
posiedzeniu plenarnym to stanowisko zostanie podjete. Ta procedura jest
analogiczna jak w polskim Sejmie – przekazala rzeczniczka. 20 grudnia 2023
roku Sad Okregowy w Warszawie orzekl prawomocnie kary po dwa lata wiezienia
dla Kaminskiego i Wasika, jako bylych szefow CBA, za dzialania operacyjne
podczas “afery gruntowej” z 2007 roku. Wobec skazanych orzeczono takze
piecioletnie zakazy zajmowania stanowisk publicznych. Dzien pozniej
marszalek Sejmu Szymon Holowniawydal postanowienia o stwierdzeniu
wygasniecia mandatow poselskich w zwiazku z prawomocnym skazaniem
owczesnych poslow PiS.

SPORT

Polska gwiazda zareagowala na decyzje TVP ws. Babiarza. “Rany boskie” “Jak
ma zabraknac tego wspanialego czlowieka jako komentatora podczas
rywalizacji siedmiobojowej?” – napisala Adrianna Sulek-Schubert na
Instagramie. Polska lekkoatletka stanela po stronie Przemyslawa Babiarza.
Komentator niedawno zostal zawieszony przez TVP za slowa, ktore
wypowiedzial na antenie podczas ceremonii otwarcia igrzysk olimpijskich.
Swiat bez nieba, narodow, religii i to jest wizja tego pokoju, ktory
wszystkich ma ogarnac. To jest wizja komunizmu, niestety – powiedzial
Przemyslaw Babiarz na temat piosenki “Imagine” Johna Lennona podczas
ceremonii otwarcia igrzysk w Paryzu. Jego slowa wywolaly wielkie
zamieszanie. TVP bez zawahania postanowilo zawiesic polskiego komentatora i
odsunac go od francuskiej imprezy. Decyzja ta podzielila spoleczenstwo i
wiele osob stanelo po stronie Babiarza. “To sie nie dzieje! Jeszcze dzis
ktos (kto?!?) powinien pojsc po rozum do glowy i przywrocic do pracy przy
IO najlepszego komentatora lekkiej atletyki w Polsce” – napisal na
Twitterze Roman Kolton.Za komentatorem wstawila sie rowniez Adrianna
Sulek-Schubert, ktora wrzucila na Instastory nagranie z Babiarzem. “Jak ma
zabraknac tego wspanialego czlowieka jako komentatora podczas rywalizacji
siedmiobojowej? Rany boskie, nikomu nie wybaczam, gdy przekreca moje imie,
ale z ust Pana Przemyslawa “Adriana” brzmi wyjatkowo. Calym sercem z Panem
Przemyslawem” – napisala. Sulek-Schubert wrocila do treningow po urodzeniu
syna i wystapi na trwajacych igrzyskach w zawodach siedmioboju. Jest
utytulowana polska lekkoatletka. Na koncie ma miedzy innymi halowe
wicemistrzostwo swiata z 2022 roku i wicemistrzostwo Europy 2022. Co teraz
czeka Przemyslawa Babiarza. Glos w tej sprawie zabral dyrektor TVP Sport
Jakub Kwiatkowski. “Przemek nie zostal zwolniony z TVP Sport tylko
zawieszony w roli komentatora Igrzysk Olimpijskich. Nie zostal przy tym
zawieszony za poglady, bo kazdy z nas ma do nich prawo. Wyglaszanie ich
publicznie jest jednak pretekstem do politycznych sporow, dla ktorych sport
powinien byc odskocznia, a nie kolejna iskra” – napisal na Twitterze. Z
kolei zdaniem Kacpra Sosnowskiego przyszlosc Babiarza wydaje sie jasna i
komentator moze wkrotce stracic prace. “Przemyslaw Babiarz prace przy
paryskiej imprezie zakonczyl, zanim na dobre ja zaczal. I, jak slyszymy, to
moze byc jego koniec w TVP” – napisal.

Katastrofa Francuzow na igrzyskach. Mistrzowie olimpijscy na kolanach
“Ostatni taniec wielkiego Nikoli Karabaticia wydaje sie krecic w
koszmarze”, “Gdzie sie podziali panujacy mistrzowie olimpijscy i mistrzowie
Europy?” – to tylko niektore komentarze francuskich mediow po dwoch
porazkach z rzedu reprezentacji pilkarzy recznych. Reprezentacja Francji
pilkarzy recznych w sobote na inauguracje turnieju rozgrywanego przed
wlasna publicznoscia bardzo zawiodla swoich kibicow i wysoko 29:37 (17:18)
przegrala z Dania, aktualnym wicemistrzem Europy z tego roku. Dunczycy
zrewanzowali sie wlasnie za final tego turnieju, ktory przegrali z Francja
po dogrywce 31:33 (27:27 w regulaminowym czasie gry). Francuzi w drugim
spotkaniu zmierzyli sie z Norwegia, wicemistrzami swiata z lat 2017 i 2019
i brazowym medalista Euro 2020. Norwegowie od tego ostatniego turnieju nie
potrafia jednak odniesc sukcesu na wielkiej imprezie. W Paryzu w pierwszym
starciu wygrali z Argentyna 36:31 (22:15), ale teraz dawano im niewiele
szans na zwyciestwo z gospodarzami i faworytami do zlota. Norwegowie
zdecydowanie lepiej zaczeli jednak poniedzialkowy pojedynek z trzykrotnymi
zlotymi medalistami igrzysk olimpijskich (2008, 2012 i 2020). W 13. minucie
prowadzili az 6:2. Kibice przecierali oczy ze zdumienia, bo w 24. minucie
po trafieniu leworecznego prawoskrzydlowego Kristiana Bjornsena bylo az
14:7! W drugiej polowie Francuzi caly czas gonili Norwegow. Stac ich bylo
jednak tylko na zmniejszenie strat do trzech bramek (piec razy).
Ostatecznie faworyci sensacyjnie przegrali 22:27. Mieli slabsza skutecznosc
(52-63 proc.). Pod tym wzgledem bardzo zawiedli dwaj leworeczni
rozgrywajacy – byly zawodnik Industrii Kielce – Nedim Remili (1/6) oraz
przyszly zawodnik mistrzow Polski, Orlen Wisly Plock – Melvyn Richardson
(0/3).

Francuskie media sa zaskoczone taka postawa pilkarzy recznych.
Reprezentacja Francji jest po prostu nierozpoznawalna. Zawodniczy przezyli
KO. Wydaje sie, ze nie zdaja sobie sprawy z tego, co sie stalo. Zostali
zdominowani przez Norwegie. Nawet jesli szansa na cwiercfinal jeszcze nie
zniknela, to musza wiedziec, ze nie moga juz popelnic bledu. Ostatni taniec
wielkiego Nikoli Karabaticia [po turnieju konczy sportowa kariere – red.]
we francuskiej druzynie wydaje sie krecic w koszmarze – pisze “La Parisien”.

– Naprawde niepokojaca Francja – to tytul relacji z meczu “L’Equipe”. – Po
tym jak zostali wyraznie zdominowani przez Danie, teraz znow mocno spali z
Norwegia. Gdzie poszli panujacy mistrzowie olimpijscy i mistrzowie Europy?
Zamiast oczekiwanej reakcji, zagrali katastrofalnie w pierwszej polowie. Po
zmianie stron tylko Dika Mem gral dobrze [skutecznosc 10/12 – red.], ale
wydawal sie byc sam na pustyni – dodaja dziennikarze. Podkreslaja oni
rowniez, ze pierwszy raz od 28 lat francuscy pilkarze reczni przegrali dwa
z rzedu mecze na igrzyskach olimpijskich! Ostatni raz tak sie stalo na IO w
1998 roku w Atlancie, przegrywajac polfinal (20:24 z Chorwacja) i mecz o
trzecie miejsce (z Hiszpania 25:27).

Teraz Francuzi zagraja z Egiptem (31 lipca), Argentyna (2 sierpnia) oraz
Wegrami (4 sierpnia). Jesli nie wygraja przynajmniej dwoch z tych spotkan,
to nie beda w cwiercfinale (awansuja do niego po cztery najlepsze druzyny z
obu grup). Bylaby to gigantyczna sensacja. Sensacja juz jest, jesli sie
spojrzy na tabele grupy B. Francja bowiem ja zamyka z zerowym dorobkiem w
dwoch spotkaniach. Prowadza z kompletem zwyciestw Dunczycy i Norwegowie.
Klatwa gospodarza” turnieju olimpijskiego mezczyzn. Francja po dwoch
meczach jest osmym gospodarzem po Hiszpanii, Australii, Grecji, Chinach,
Wielkiej Brytanii, Brazylii i Japonii bez maksymalnej liczby punktow –
zauwazyl Rasmus Boysen, ekspert od pilki recznej na portalu X. Dodal tez,
ze 22 bramki to najnizsza liczba bramek zdobytych przez Francje na
igrzyskach olimpijskich od cwiercfinalu z Jugoslawia w 1996 roku (wtedy
rzucili 21).

Francja – Norwegia 22:27 (11:16)

Tabela grupy B:

1. Dania 2 mecze 4 punkty bramki: 67:56

2. Norwegia 2 mecze 4 punkty bramki: 63:53

3. Egipt 2 mecze 2 punkty bramki: 62:62

4. Wegry 1 mecz 0 punktow bramki: 32:35

5. Argentyna 1 mecz 0 punktow bramki: 31:36

6. Francja 2 mecze 0 punktow bramki: 51:64

Inne poniedzialkowe wyniki:

* Japonia – Niemcy 26:37 (10:21),

* Slowenia – Chorwacja 31:29 (13:13),

* Egipt – Dania 27:30 (9:19),

* Szwecja – Hiszpania 29:26 (11:11)

DETEKTYW

KILKANASCIE

ciosow nozem

Mariusz GADOMSKI

Wiktor J. zaprowadzil policjantow do najnizszej piwnicy. W ciemnym
zakurzonym pomieszczeniu lezaly na kamiennej podlodze zwloki dziewczyny.
Byly przykryte stara narzuta. Stwierdzono zgon mlodej kobiety. Wstepne
ogledziny wykazaly, ze zginela na skutek obrazen, powstalych po licznych
ciosach zadanych ostrym narzedziem. Lochy lubelskie, bedace atrakcja
turystyczna i udo- stepnione we frag- mentach dla zwie- dzajacych, przed

wiekami, wedlug dawnych przekazow, przebiegaly pod calym wspolczesnym
miastem. A nawet laczyly sie z miejsco- wosciami odleglymi o blisko 30
kilometrow od Lublina. Ula- twialy moznowladcom uciecz- ke przed wrogami
polityczny- mi lub gniewem ludzi. W 1907 roku przez kanal sanitarny
polaczony z lochami z wiezie- nia na Zamku zbiegla grupa polskich
rewolucjonistow. Ucieczka odbyla sie w stylu iscie hollywoodzkim.

Oczywiscie trzeba bylo znac droge, zeby nie zabladzic w podziemnym
labiryncie, co od czasu do czasu sie zdarza- lo z tragicznym skutkiem. Nie-
kiedy w trakcie prac budowla- nych badz rozbiorkowych sta- rych domow, po
przebiciu sie do wielopoziomowych piwnic znajdowane sa szkielety ludz- kie.
Niektore szczatki nosza slady, sugerujace straszna smierc w wyniku
morderstwa. Rzecz jasna, po uplywie kilku- set lat nie wiadomo kto, nie
wiadomo kogo i dlaczego.

Opisywana zbrodnia tez miala miejsce w podziemiach lubelskich. Jednak
doszlo do niej nie przed wiekami, lecz kilka lat temu. Prawda o niej nie
utonela w mrokach dzie- jow. Zagadka zostala bardzo szybko rozwiazana.

BEZ PRZYKRYCH NIESPODZIANEK

Natalia T. pochodzila z nieduzej miejscowosci w wojewodztwie podkarpackim.
Tam uczesz- czala do podstawowki i gimna- zjum. Szkole srednia wybrala w
Lublinie. Bylo to technikum hotelarskie. Nie przez przypadek

zdecydowala sie ksztalcic w tym kierunku. Od kilku lat intereso- wala sie
hotelarstwem, podro- zami i gdy nadszedl czas, obwie- scila rodzicom swa
decyzje. Ci troche sie wystraszyli. Lublin tak daleko, takie wielkie
miasto. Jak sobie w nim poradzi niedo- swiadczona zyciowo nastolatka?
Natalia wysmiala te obawy.

– Nie jestem juz dziec- kiem, potrafie o siebie zadbac. A Lublin nie lezy
na koncu swiata. Nie martwcie sie na zapas – powiedziala.

Panstwo T. nie pozbyli sie wszystkich obaw, ale przysta- li na pomysl
corki. Nie mogli gasic w zarodku jej marzen. Po prawdzie, tu na miejscu,
nie bylo wielkiej przyszlosci dla mlodych ludzi. Moze hote- larstwo to
rzeczywiscie dobry pomysl? Tym bardziej, ze Nata- lia nalezala do
rozsadnych dziewczyn. Zawsze wiedziala czego chce i przewaznie reali-
zowala te plany.

Obylo sie bez przykrych nie- spodzianek. Napisala podanie o przyjecie do
szkoly, wyslala je i doczekala sie pozytywnej odpowiedzi. Sama, z niewiel-
ka pomoca kuzynki studiuja- cej w Lublinie, znalazla stancje. A od wrzesnia
pilnie zdobywala wiedze z zakresu hotelarstwa. Rodzice raz czy dwa
odwiedzili ja. Uznali, ze ich corka swietnie zaaklimatyzowala sie w miescie.

Na czworkach i piatkach zdawala z klasy do klasy. Zeby nieco odciazyc
rodzicow finan- sowo, pracowala w weekendy w sklepie. Rozmawiajac z nimi
przez telefon, zapewniala, ze czuje sie swietnie w Lublinie. Gdy na wolne
przyjezdzala do domu, widac po niej bylo, ze jest zadowolona, tryska
energia.

TO DO NIEJ NIEPODOBNE!

Z tego co im opowiadala, miala w Lublinie grono kolezanek

PRZERAZAJACY LUBLIN

i kolegow. Wymieniala ich nazwiska, nawet dala rodzicom numery komorek
kilku dziew- czyn, zeby w razie jakichs pil- nych spraw, gdyby nie mogli
sie z nia skontaktowac, dzwonili do nich. Ale tylko w naprawde wyjatkowych
sytuacjach.

Aczkolwiek o lubelskim zyciu nie rozgadywala sie w domu za duzo. Owszem,
fajne, urokliwe miasto, duzo zabytkow i ciekawej historii. Na takim
stwierdzeniu zwykle konczyla, jakby nie miala nic wiecej do dodania.

– Nie mam czasu na zycie towarzyskie. Rano szkola, potem praca w sklepie. A
jeszcze lekcje musze odrobic – mowila.

Z tego powodu w 2017 roku nie bylo jej w domu w swieto zmarlych. 2
listopada rodzice probowali sie do niej dodzwo- nic, ale nie odbierala
polaczen. Troche sie niepokoili. Pani T. zadzwonila do dwoch koleza- nek
corki, ktorych numery jej podala. Niestety, nie wiedzia- ly co dzieje sie u
Natalii. Tak samo studiujaca w Lublinie krewna. A komorka corki wciaz
milczala.

Wieczorem telefon od rodzicow dziewczyny odebrala natomiast wlascicielka
stancji, gdzie mieszkala Natalia. Kobie- ta nie miala dla nich dobrych
wiadomosci. Powiedziala, ze dziewczyna wyszla po polu- dniu, nie mowiac
kiedy wroci. Co dziwne, zostawila w poko- ju swoj telefon. Komorka byla
wyciszona, dlatego gospodyni nie slyszala dzwonka.

– Oczywiscie, jak tylko wroci, powiem jej, zeby sie z panstwem
skontaktowala – obiecala wla- scicielka stancji.

Jednak Natalia nie wro- cila i nie dzwonila. Takie mil- czenie bylo
zupelnie do niej niepodobne. Zaniepokojeni rodzice powiadomili policje o
zaginieciu corki. Ogloszono alert i wszczeto poszukiwania 18-latki. Do rana
nie przynio- sly one rezultatow. Sprawdzo- no lubelskie szpitale, policyjne
izby zatrzyman, nawet kostnice. Nigdzie jej nie bylo, nikt nie wie- dzial
dokad poszla poprzednie- go dnia. Z wypowiedzi jej klaso- wych kolezanek i
kolegow wyni- kalo, ze nie miala zadnych pla- now. A jesli nawet miala,
nikogo o nich nie poinformowala.

Mozna by pomyslec, ze 18-letnia Natalia T. zapadla sie pod ziemie. Ten
wniosek nie byl daleki od prawdy…

ZADALEM JEJ CIOSY NOZEM

Nastepnego dnia w jednym z lubelskich komisariatow dzielnicowych policji
pojawil sie mlody mezczyzna. Spra- wial wrazenie przygnebionego.
Powiedzial, ze ma wazne infor- macje w sprawie poszukiwanej od wczoraj
uczennicy techni- kum hotelarskiego.

– A konkretnie jakie ma pan informacje? – spytal dyzurny.

– Takie, ze ja zabilem –

mlody mezczyzna nie tracil czasu na wstepy. – Zadalem mojej dziewczynie
kilka ciosow nozem.

Byl bardzo zdenerwowa- ny, glos lamal mu sie z emocji, z trudem
powstrzymywal placz. Policjanci nie wiedzieli, czy chlopak mowi powaznie,
czy bredzi. Byl calkowicie trzezwy,

nie znajdowal sie pod wplywem substancji odurzajacych.

– Gdzie jest cialo?

– Wskaze to miejsce. Chlopak nazywal sie Wik-

tor J. Mial 19 lat. Byl o rok starszy od Natalii, ale chodzil z nia do tej
samej klasy, gdyz ze wzgledow zdrowotnych musial powtarzac rok. Twierdzil,
ze byli para.

Policja pojechala z nim na ulice Krolewska. Wiktor wskazal dwupietrowa
kamienice, zwana niegdys Domem Warmana, od nazwiska XIX-wiecznego wla-
sciciela. Wyjasnil, ze trzeba zejsc do piwnicy. A wlasciwie nawet do
podziemnego lochu. Stare lubelskie domy czesto byly wyposazone w
wielopozio- mowe piwnice, siegajace nawet kilkunastu metrow pod ziemie.
Przed wiekami kupcy przecho- wywali w nich towary. W Domu Warmana byly trzy
kondygna- cje piwnic. Kilka lat temu w jed- nej z nich dzialal klub
mlodzie- zowy, ale zostal zamkniety.

Wiktor J. zaprowadzil poli- cjantow do najnizszej piw- nicy. W ciemnym
zakurzo- nym pomieszczeniu lezaly na kamiennej podlodze zwloki dziewczyny.
Byly przykry- te stara narzuta. Stwierdzono zgon mlodej kobiety. Wstepne
ogledziny wykazaly, ze zginela na skutek obrazen powstalych po licznych
ciosach zadanych ostrym narzedziem.

Do Lublina sprowadzo- no rodzicow Natalii T., ktorzy zidentyfikowali corke.
Przepro- wadzona nastepnego dnia sek- cja zwlok ustalila, ze dziewczy- nie
zadano kilkanascie ciosow nozem, powodujac u niej obra- zenia w okolicach
szyi, glowy, klatki piersiowej i jamy brzusz- nej. Bezposrednia przyczyna
zgonu byly dwa silne pchnie- cia: jedno trafilo pokrzywdzona w brzuch,
drugie w szyje. Spo- wodowaly smiertelne wykrwa- wienie sie.

Wiktor J. powtorzyl podczas przesluchania w prokuraturze, ze zabil Natalie.
Wyjasnial, ze posprzeczali sie. Nie potrafiac zapanowac nad soba, siegnal
po noz, ktorym zadal dziew- czynie smiertelne pchniecia. 19-letni mezczyzna
uslyszal zarzut zabojstwa. Decyzja sadu trafil do aresztu tymczasowego.

MROCZNE, GOTYCKIE KLIMATY

Dlaczego mlodzi ludzie spo- tkali sie w lochu? Czy istotnie byli para, jak
twierdzil Wik- tor J.? I czy motywem zbrodni naprawde byla sprzeczka? Na te
pytania musiala odpowie- dziec prokuratura prowadzaca sledztwo w sprawie
tajemniczej zbrodni.

Najwyrazniej Natalia T., mowiac rodzicom, ze jest cal- kowicie pochlonieta
nauka i praca, i nie ma czasu na roz- rywki, nie mowila calej praw- dy.
Wiktor J., ktory od wrzesnia chodzil z nia do klasy, byl jej sympatia. Moze
nie w pelnym znaczeniu tego slowa, w kaz- dym razie byli ze soba blisko.
Siedzieli w tej samej lawce, spo- tykali sie po szkole. Nie wia- domo jaki
byl stosunek Natalii do chlopaka. Nie zwierzala sie kolezankom, a kiedy
polzartem mowily o niej i Wiktorze jako o parze zakochanych, ze smie- chem
zaprzeczala. On zreszta tez tego nie potwierdzal.

Z tego, co mozna bylo wyczytac miedzy wierszami, Natalia nie traktowala tej
zna- jomosci zbyt serio. Bardziej niz Wiktor liczyly sie dla niej dobre
stopnie. Po maturze zamierza- la studiowac hotelarstwo, a po studiach
pracowac w tej branzy.

Czy z tego powodu, ze nie byl dla niej najwazniejszy, Wik- tor pozbawil
dziewczyne zycia? Musialby byc zakochany w niej po uszy. Chyba jednak nie
byl…

– Owszem, lubilem ja, pocia- gala mnie pod kazdym wzgle-dem, ale milosc to
za duze slowo. Bylismy jeszcze tacy mlodzi

– mowil w trakcie przesluchania.

Zatem, czemu ja zamordowal? Co takiego wypro- wadzilo go z row- nowagi, ze
chwy- cil noz i go uzyl? Wiktor nie potra- fil jednoznacznie odpowiedziec
na to pytanie.

– Byc moze – zasta-

nawial sie – wplyw mialo miejsce, w ktorym sie spotka- lismy – bynajmniej
nie pierwszy raz.

Poczatkowo Natalia byla zafascynowana starszym o rok, przystojnym kolega z
klasy, rodowitym lublinianinem. Polaczyly ich wspolne zainte- resowania.
Poniekad zwiazane z zawodem, ktory zdobywa- li w szkole. Wszak wspolcze-
sne hotelarstwo to nie tylko udzielanie gosciny przyjezd- nym, wygodne
lozka, smaczna kuchnia i mila obsluga. Zeby przyciagnac gosci, hotel, pen-
sjonat czy restauracja powin- ny w wiekszym lub mniejszym stopniu odwolywac
sie do miejsca, w ktorym sie znajduja. Nawiazywac do historii, ekspo- nowac
rozne atrakcyjne cieka- wostki. Jezeli hotel miesci sie na przyklad w
starym zamku, niezlym pomyslem marketin- gowym jest wprowadzenie jako
atrakcji ducha “bialej damy”, czy innej postaci z zaswiatow, ktora objawia
sie o polnocy w najwyzszej wiezy. Jesli chce sie w tej branzy osiagnac suk-
ces, nalezy byc otwartym na najbardziej oryginalne, nie- konwencjonalne
propozycje.

Natalia bardzo intereso- wala sie bogata przeszloscia Lublina. Byla
zachwycona udostepnionymi dla tury- stow podziemiami, w ktorych przed
kilkuset laty, w jednym z pomieszczen rajcy lubelscy urzadzili sobie pokoj
uciech, a w innym zazdrosny maz zamurowal wiarolomna zone. Najbardziej
wystraszyla ja niesamowita lubelska legen- da o “kamieniu nieszczescia”,
znajdujacym sie do dzis na Starym Miescie. Wiktor tez lubil takie mroczne,
gotyckie klimaty. To ich zblizylo do sie- bie. Czesto krazyli we dwoje po
Lublinie w poszukiwaniu sla- dow historii, o ktorych ktos im opowiadal badz
czytali o nich w tematycznych publikacjach.

Pewnego razu Wiktor powie- dzial dziewczynie, ze pokaze jej miejsce, o
ktorym prozno by znalezc wzmianke w przewod- niku turystycznym. Zgodzila
sie zaintrygowana. Zaprowadzil ja do piwnic w kamienicy przy ulicy
Krolewskiej. Zeszli do naj- nizszej. Wiktor mial klucze do tych
pomieszczen. Przekazal mu je kolega, ktory kiedys przy- chodzil tu do klubu
mlodzie- zowego. Klub zostal zamknie- ty, bo lokatorzy domu skarzyli sie na
pijanstwo klubowiczow i duszaca won marihuany, uno- szaca sie po klatce
schodowej. Mimo ze lokal przestal dzialac, mlodzi ludzie czesto
organizo-wali w piwnicach spotka- nia i imprezy.

Natalie zachwyci- laaurategomiejsca. Siedzieli we dwoje przyswiecach,kto-
rych blask padal na kamienne mury z dawnych wie- kow. Gdy musia- la juz
wracac na stancje, spytala Wiktora czy przy- prowadzi ja jeszcze

kiedys do lochow. Oczywiscie, bedzie- tu przychodzic, ale nikomu o tym nie
mow. To bedzie nasza tajemnica – odparl

chlopak.

– W porzadku. Tak bedzie jeszcze fajniej. Lubie tajemnice.

CHCIALA Z NIM ZERWAC?

Wiktor J. zapewnial w sledz- twie, ze nigdy nie poroznil sie z Natalia, az
do feralnego dnia, kiedy pozbawil ja zycia.

– O co wam poszlo? – spytal prokurator.

Mlody mezczyzna odpo- wiedzial na pytanie. Jednak z uwagi na dobro
postepowa- nia nie ujawniono szczegolow jego wyjasnien. Wiadomo, ze Natalia
chciala zerwac z Wikto- rem. Z jakichs powodow bliska znajomosc z tym
chlopakiem zaczela jej przeszkadzac. Nie- oficjalnie mowilo sie, ze to wla-
snie stalo sie powodem zajscia, ktore doprowadzilo do tragedii.

– Ona chciala sie uczyc, w trzeciej klasie materialu bylo duzo, a w maju
matura. Wiktor, z tego co sie orientuje, odciagal ja od szkoly, nie
zalezalo mu na stopniach. Wolal imprezowac. Przypuszczam, ze dlatego nie
chciala byc jego dziewczyna – powiedziala jedna z klasowych kolezanek
Natalii.

Fakty byly takie, ze 2 listo- pada 2017 roku, w godzi- nach popoludniowych,
para poszla do piwnicy domu przy ulicy Krolewskiej. Wiktor twier- dzil, ze
przyszli porozmawiac. Zaprzeczyl, aby w trakcie spo- tkania on albo
dziewczyna zazywali narkotyki.

– Nienawidze narkotykow, nigdy mnie nie interesowaly. Natalia tez, o ile
wiem, byla ich wrogiem, w kazdym razie nigdy nie widzialem, aby je brala –
zapewnial.

Nie narkotyki ani inne uzywki, lecz slowa dziewczy- ny, ze nie bedzie juz z
nim, wyprowadzily go z rownowagi Stwierdzil, ze poczul sie jakby ziemia
osunela mu sie spod nog. Wyciagnal z kieszeni noz i rzucil sie z nim na
Natalie. Jak w amoku zadawal jej pchnie- cie za pchnieciem. Prosila, zeby
przestal, zaslaniala sie ramionami przed uderzenia- mi, jednak Wiktor
zachowywal sie jakby nie slyszal jej slow. Niczym postac z filmowego
horroru masakrowal nozem swa ofiare. Twierdzil, ze mrocz- na piwnica w
jakis sposob sty- mulowala go do tego.

Wedlug jego wyjasnien, ochlonal, kiedy dziewczyna przestala sie ruszac.
Spojrzal na nia – lezala na podlodze w kaluzy krwi, straszliwie pora-
niona, jej spojrzenie bylo mar- twe. Wystraszyl sie tego widoku i uciekl z
piwnicy. Nikt go nie zauwazyl. Nikt tez nie slyszal odglosow zbrodni.
Piwnica, w ktorej do niej doszlo, znaj- dowala sie kilkanascie metrow

pod ziemia, dzwieki tlumi- ly grube mury. Nie uplynelo duzo czasu, kiedy
dotarlo do niego co zrobil. Czul sie z tym strasznie. Nie wrocil na noc do
domu. Zadzwonil do rodzicow i oklamal ich, ze bedzie u kolegi na imprezie.
W rzeczywistosci blakal sie bez celu po miescie.

Nie widzial dla siebie ratunku.

– Brutalnie zabilem dziew- czyne, ktora lubilem. Zmarno- walem swoje zycie.
Taki wstyd dla rodziny… Bylem bliski popelnienia samobojstwa. Chyba
zabraklo mi odwagi. Ale nie moglem tego dusic w sobie, wiec nastepnego dnia
zglosilem sie na policje i przyznalem sie do zabojstwa Natalii – kontynu-
owal wyjasnienia.

NIEKONIECZNIE ZBRODNIA W AFEKCIE

W wersji przedstawionej przez Wiktora J. bylo to zabojstwo w tzw. afekcie,
czyli popelnione pod wplywem silnego wzburze- nia, nad ktorym sprawca nie
potrafi zapanowac. Kwalifikacja prawna zbrodni w afekcie jest inna niz
zabojstwa z premedy- tacja. Sa okolicznosci lagodza- ce, ktore maja wplyw
na wyso- kosc kary. Jest ona zwykle nieco nizsza, niz gdy w gre wchodzi
celowe dzialanie sprawcy.

Jednakze w przypadku tej sprawy sledczy mieli watpli- wosci czy bylo to
zabojstwo w afekcie. Przeczylo temu narzedzie zbrodni. Po coz bowiem Wiktor
J. idac na spo- tkanie z dziewczyna wzial ze

soba noz? Zdaniem prokuratu- ry mezczyzna bral pod uwage, ze go uzyje. Nie
mozna wyklu- czyc, ze doszly do niego infor- macje o zamiarze dziewczyny
zerwania z nim. Spotkal sie z nia, by odwiezc ja od tego, zas noz mial
odegrac role srodka perswazji. Moze nie chcial jej zabic, a tylko
postraszyc, jed- nakze w trakcie sprzeczki tak go ponioslo, ze zrobil to,
czego pozniej tak bardzo zalowal. Tak czy inaczej w akcie oskarzenia
skierowanym przez prokurature do Sadu Okregowym w Lubli- nie znalazlo sie
stwierdzenie, ze “sprawca dzialajac z zamiarem pozbawienia zycia
pokrzywdzo- nej, zadal jej kilkanascie ciosow nozem, powodujac u niej obra-
zenia w okolicach szyi, glowy, klatki piersiowej, jamy brzusz- nej, ktore
skutkowaly zgonem pokrzywdzonej”. Grozila mu za to kara dozywocia.

Proces sadowy Wiktora J. odbyl sie w 2018 roku. Sedzio- wie zgodzili sie z
teza oskarze- nia, ze bylo to bardzo brutalne zabojstwo. Sprawca rzucil sie
z nozem na niespodziewaja- ca sie ataku dziewczyne, kto- rej zadal
kilkanascie ciosow, nie dajac jej szans na przezy- cie. Zabil osobe mloda,
ktora chciala zdobywac wyksztalce- nie i realizowac sie zawodowo. On to
wszystko to zniweczyl. Pograzyl w rozpaczy jej bliskich.

Na korzysc oskarzonego przemawialo zgloszenie sie do organow scigania i
przyznanie sie do zbrodni, jak tez wielo- krotnie wypowiadane – rowniez na
sali sadowej – slowa zalu i skruchy. Wiktor J. nie byl wcze- sniej karany,
mial dobra opi- nie. Summa summarum wyrok brzmial: 15 lat pozbawienia
wolnosci.

Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/

abujas12@gmail.com

http://

www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/

http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

Strona główna

http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez

dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:

(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.

BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436

Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452

(format IBAN)

wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479

(format IBAN)

wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504

(format IBAN)

BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX

Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

numer KRS 0000124837:

“Wspomoz nas!”

teksty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty

Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl