Dzien dobry – tu Polska – 31.01.2022

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Marynarska Gazeta
imienia kpt. Ryszarda Kucika
Rok XX nr 30 (6347) 31 stycznia 2022r.
-Moj wklad w 30 final WOSP, to udzial osobisty w programie – pisal Kuba
Wojewodzki na Instagramie, wystawiajac na licytacje dwie sofy znane z jego
talk-show. Unikatowe meble, ktore goscily najwybitniejsze umysly i
posladki polskiego zycia sportowego, kulturalnego, politycznego” zostaly
wystawione z cena wywolawcza 2 zl.
Skorzane sofy Chesterfield w kolorze bordowym (jedna dwuosobowa, druga
trzyosobowa) byly element scenografii programu Wojewodzkiego, w dniu
finalu WOSP, ich cena wzrosla do 99 999 zl i nie mamy watpliwosci, ze
wkrotce przekroczy granice 100 tys. zl
Jak aukcje komentuja internauci? „Mysle, ze atutem jest tez fakt, ze nie
siedzial na nich Kaczynski, Morawiecki i Czarnek”. Jacek Kurski tez na niej
nie siedzial a to zawyza wartosc mebla”, „Kuba, jak ty mi teraz
zaimponowales”! – pisali.
————–
Zebrala ponad 136 mln zl
30 FINAL WIELKIEJ ORKIESTRY SWIATECZNEJ POMOCY
Juz po raz 30. w Polsce i za granica zagrala Wielka Orkiestra Swiatecznej
Pomocy i po raz 30. tradycyjnie o godz. 20 zostalo wyslane „swiatelko do
nieba”. W tym roku do polnocy z niedzieli na poniedzialek Orkiestra zebrala
ponad 136 mln zl. Haslem tegorocznej zbiorki jest „Przejrzyj na oczy”.
Polaczona z roznymi atrakcjami zbiorka trwala przez caly dzien w ostatnia
niedziele stycznia. W Szczecinie w ramach Finalu Wielkiej Orkiestry
Swiatecznej Pomocy mozna bylo m.in. zwiedzac poklad statku Nawigator XXI,
wziac udzial w Konkursie Wiedzy Morskiej, oraz biegu pod haslem „Policz sie
z cukrzyca”. W Nowym Jorku. Zebrano okolo 30 tysiecy dolarow.
(Wiecej w dalszej czesci gazetki)
STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Ceny paliw w Polsce: Pb95-5.83 PLN Diesel-5.89 PLN LPG-3.09 PLN

Pogoda w kraju
W weekend przez Polske przetoczyly sie wichury. W zwiazku z niebezpieczna
pogoda interweniowano okolo 18 tysiecy razy. Co najmniej jedna osoba
zginela, kilkanascie jest rannych. Przez weekend strazacy interweniowali
okolo 18 tysiecy razy. 1,6 tysiaca interwencji odnotowano juz w sobote.
Stwierdzono 200 uszkodzen na budynkach mieszkalnych igospodarczych. Jest
wiele pozrywanych linii energetycznych, caly czas sa przewrocone drzewa i
niebezpiecznie zwisajace konary. Ale wszystkie szlaki kolejowe, drogi
krajowe czy lokalne, sa przejezdne.W Drawsku Pomorskim strazacy udostepnili
agregaty pradotworcze, by wesprzec pozbawione pradu szpital i pompownie
wody. Sytuacja w miescie jest trudna, ale nie zagrazajaca zyciu mieszkancow
W miejscowosci Tluczewo w powiecie wejherowskim (woj. pomorskie) na jadacy
samochod przewrocilo sie drzewo. Zginela jedna osoba, druga zostala ranna.
Do wypadku doszlo okolo godziny 2 w niedziele. Samochodem podrozowaly
cztery osoby. Najciezej rannej, pomimo reanimacji, nie udalo sie uratowac.
Jedna osoba ranna trafila do szpitala, dwie pozostale wyszly ze zdarzenia
bez obrazen.
W w zwiazku z silnym wiatrem odnotowano takze okolo 200 wypadkow na drogach.
Dzis na wschodzie popada snieg, a w zachodnich regionach deszcz ze
sniegiem i mokry snieg. Wiatr znacznie slabszy niz w weekend. Termometry
wskaza maksymalnie do 3 stopni Celsjusza.

O-k-R-u-C-h-Y
—————–
ZAPYTALA IWONKE”
Zapytala Iwonke przyjaciolka ciekawa:
– Czemu sobie za meza wzielas wlasnie Waclawa?
– Pracowalam w aptece. On kupowal kondomy.
– Jaki rozmiar? – spytalam. To byl kasek lakomy.
– XXXXXXL – wymamrotal zmieszany.
Tego wlasnie szukalam! Wacek spelnil me plany.
– Mialas szczescie!
– Niestety! – zaprzeczyla Iwonka.
Bo dopiero po slubie wyszlo, ze on sie jaka.
——–
Wojciech DABROWSKI

Torbicka i Podsiadlo przekazali im „zyczenia”
OKRUTNA KPINA Z POLITYKOW PiS
W sieci pojawila sie nietypowa zapowiedz 30. Finalu WOSP. W klipie
stylizowanym na kultowy program TVP Grazyna Torbicka i Dawid Posiadlo w
finezyjny sposob zakpili m.in. z rzadowych politykow, szefa TVP i
celebrytek powielajacych antynaukowe fejki.
Czterominutowe wideo pojawilo sie w sobote wieczorem na facebookowym
profilu autora „Malomiasteczkowego” czy „W dobra strone” i wywolalo
sensacje.
Calosc, poczawszy od czolowki, przez oprawe muzyczna, a skonczywszy na
wygladzie Torbickiej i Podsiadly czy formatu i jakosci nagrania, zostala
bezblednie wystylizowana na kultowy „Telewizyjny koncert zyczen” i czasy,
kiedy byl emitowany.
Dziennikarka i wokalista wcielili sie w gospodarzy programu czytajacych na
wizji zyczenia skierowane do odbiorcow wymienionych tu tylko z imienia.
Jednak, jesli skojarzymy je z trescia pozdrowien, to od razu wiadomo, o
kogo chodzi.
I tak panu Przemyslawowi, nauczyciele, uczniowie i rodzice pogratulowali
„wywalczonego w tym roku prestizowego tytulu” oraz przeslali pozdrowienia
dla „wszystkich sympatykow Republiki Gileadu w Polsce”.
Ow prestizowy tytul to „Dzban roku” przyznawany przez internautow (dzban to
mlodziezowe slowo oznaczajace kogos malo rozgarnietego – przyp. red.), a
Republika Gilead to nawiazanie do „Opowiesci podrecznej” i panstwa opartego
na niewolnictwie kobiet. To czytelna aluzja do skrajnych pogladow ministra
edukacji i nauki.
Z kolei pracownicy Poczty Polskiej ustami Podsiadly przeslali wyrazy
uznania panu Jackowi, ktory „przeznaczyl, wiecie panstwo ile i wiecie
panstwo, na co”.
Zyczenia poplynely tez do ministra zdrowia, ktoremu zdrowia zycza pacjenci
i pracownicy sluzby zdrowia w podziekowaniu za „wprowadzenie zakazu lotu do
Botswany”. To oczywiscie aluzja do obostrzen wprowadzonych w listopadzie
2021 r.
Piekne zyczenia dostal tez pan Mateusz.
– Za zupelnie nowe emocje w pracy, a takze ogromna pomoc w samodyscyplinie
finansowej przesylaja podatnicy oraz ksiegowi – przeczytal Dawid Podsiadlo.
– W kolejna rocznice powolania zyczenia szampanskiej zabawy i niech
sylwester trwa caly rok – przeczytala Grazyna Torbicka. – Te zyczenia
przeslal do nas pan Jason.
Jesli ogladaliscie „Sylwester Marzen” w Dwojce, to wiecie na pewno, kim
jest nadawca o amerykansko brzmiacym imieniu.
Zakpiono tez z internetowych celebrytek, ktore rozpowszechniaja w mediach
spolecznosciowych antyszczepionkowe fake newsy. Mowa o „paniach Justynie,
Edycie i Violetcie”, ktorym zyczenia „pelni zdrowia” przeslal „Bill z
Ameryki”.
Na koniec „zyczenia dalszych sukcesow finansowych i paliwa do dalszej jakze
trudnej pracy” dostal pan Daniel z Pcimia. Nadawcami byli kolezanki i
koledzy ze Zwiazku Kamienicznikow Polskich.
Po kaciku zyczen pojawil sie Czeslaw Mozil, a nastepnie Torbicka i jej
kolega podali szczegoly 30. Finalu WOSP.

WOSP -NAJCIEKAWSZE LICYTACJE I AUKCJE
(Sama orkiestra wytypowala)
* zostanie twarza budowy metra,
* sprzatanie mieszkania od Andrzeja Chyry,
* zestaw DYI na Dzien Swietego Patryka od Ambasady Irlandii,
* Partyjka „Chinczyka” z Zarzadem Powiatu Kluczborskiego,
*kolacja z HRejterami,
*zart od Szymona Majewskiego,
* Wyjatkowe zdjecie Mieszka (Dolden retrievera),
* Nogi od „Pan Tu Nie Stal”
* Najlepsze pierogi w Gminie Skwierzyna.
Nie tylko znane osoby wystawiaja przedmioty, robia to rowniez firmy, a
takze prywatne osoby. Wsrod takich aukcji mozna znalezc np. szydelkowany
koc, Szal Szalenie kolorowy, recznie malowane Martensy, butle i zawory
nurkowe vintage, Szydelkowego Jurka Owsiaka – recznie robiona maskotke,
zdjecia pupili, a nawet spacery z nimi lub zbicie piatki, kostium lego,
rysunek Dama z Minionkiem, a dla fanow wloskiego jedzenia do wygrania pizza
przez rok!
Z innych aukcji mozna wygrac wyjazd na Pol’and’rock Festiwal, prywatny
pokaz nocnego nieba prowadzony przez popularyzatora astronomii Karola
Wojcickiego, Tête-à-tête online z Wojciechem Mannem, Bilet FlixBus – na
koniec swiata i kilometr dalej, kolacja z Wojtkiem i Agata z Life On Wheelz.
———–
A tak na marginesie”
SZANOWNY PANIE ZYBERTOWICZ!
Podpisuja Pana jako „doradca Prezydenta RP Andrzeja Dudy” – funkcja
wyjatkowa, wrecz zaszczytna. W 40 milionowym kraju to wlasnie Panu glowa
Panstwa ufa i Pana slucha. A to, moim zdaniem, obliguje Pana do jednej
rzeczy – znajomosci tematu, poglebionej wiedzy i madrosci wielkiej. Jesli
wypowiada sie Pan na temat systemu ochrony zdrowia, to ja i obywatele chca
byc pewni, ze Pana wiedza jest duzo, duzo wieksza niz przecietnego
Kowalskiego. Bo Pana rada moze miec dla nas wszystkich gigantyczne i
odczuwalne skutki.
Mowi Pan, ze Narodowy Fundusz Zdrowia dysponuje ogromna suma naszych,
podatkowych, obywatelskich pieniedzy. I ma Pan racje! Mowi Pan, ze
dzialania Wielkiej Orkiestry Swiatecznej Pomocy to zaledwie promil
budzetowych pieniedzy. I ma Pan racje! Tylko, Drogi Panie, nasze
segregatory z prosbami od szpitali o zakup wysokospecjalistycznego sprzetu
(bo o ten drobny szpitale po prostu krepuja sie prosic, wiedzac, ze takich
zakupow nie realizujemy) sa pelne i sami widzimy, ze kupujemy urzadzenia,
ktore wymieniaja inne, tez wczesniej przez nas kupione. Te potrzeby, wedlug
Pana teorii, powinny byc zaspokojone z tych ogromnych, budzetowych
pieniedzy, a od 27 lat – nie sa. Czyli w tej calej machinie ochrony naszego
zdrowia z naszych podatkowych pieniedzy, dzialanie Fundacji WOSP i innych
organizacji charytatywnych wspomagajacych szpitale – ma sens.
O tym, ze wartosci naszych zakupow to promil w budzecie NFZ mowilem juz
wiele razy. Pragnie Pan byc specem w temacie? Powtarzam to po raz kolejny –
prosze zapukac do zrodla wiedzy. Nie zapukal Pan? To zapraszam Pana do nas,
do Fundacji, na godzinne spotkanie, w ktorym wyjasnimy Panu, jak dzialamy.
Czekam na wiadomosc od Pana. A ze jestesmy Fundacja, ktora w sposob
niezwykle istotny pomaga polskiej sluzbie zdrowia, to nie wyobrazam sobie,
zeby Pan z zaproszenia nie skorzystal. Nasz Dzial Medyczny wszystko Panu
wytlumaczy, przedstawi, opowie. Nie musze to byc ja, nie ma spiny. O
wszystko Pan zapyta, na wszystkie pytania odpowiemy.
Reasumujac – my uwazamy, ze ten promil Orkiestry robi niewiarygodna robote,
co nie jest zadna polityka, jak probuje Pan to ujac. Wzbudza za to podziw
specow od dzialan wolontariackich, nie tylko z Polski ale i z calego
swiata, bo dzialalnosc spoleczna to nie jest, w naszym przypadku, kopanie
sie z panstwem. Wrecz przeciwnie. To wypelnienie luk, nieraz mniejszych,
nieraz wiekszych, nieraz bardzo duzych, z ktorymi machina panstwowa daje
sobie slabo rade. Czesto nie z powodu braku pieniedzy, ale z powodow
biurokratycznych przeszkod, procedur i trudnosci w podjeciu szybkiej,
wlasciwej decyzji.
Czekamy na spotkanie z Panem, u nas, w Fundacji WOSP.
Jerzy OWSIAK

” A ty chuju myslisz, ze bedziesz zyl wiecznie?”
NA WYPROBOWANYCH WZORACH PRLOWSKIEJ BEZPIEKI
Czy, serie niepokojacych telefonow do osob publicznych zaangazowanych w
badanie afery Pegasusa i ich bliskich, serie prob zastraszenia bardzo
podobnych do tych, ktorymi peerelowska Sluzba Bezpieczenstwa nekala
dzialaczy antykomunistycznej opozycji mozna uznac za przypadek? Byc moze,
ja jednak nie wierze w przypadki.
Wierze natomiast w to, ze bezczelni przestepcy zawsze, dopoki sie ich nie
powstrzyma, dzialaja bezprawnymi i lajdackimi metodami – bo taka jest ich
natura i dlatego, ze takie wlasnie metody uwazaja za najskuteczniejsze.
Wszyscy znamy anegdote, ktora pokazuje, ze nawet w obliczu agresywnej
totalitarnej wladzy, ktorej represje nas dotykaja, mozna zachowac pewien
dystans, przytomnosc umyslu, a nawet poczucie humoru. Przedwczoraj
Krzysztof Krol, byly dzialacz opozycji z czasow PRL przytoczyl ja na
Twitterze: „W latach 70. i 80. SB Gierka/Jaruzela dzwonilo i szeptalo w
sluchawke ‚umrzesz, umrzesz”’ Marian Brandys wykazal sie refleksem i
odpowiedzial „A ty chuju myslisz, ze bedziesz zyl wiecznie?”
Usmiechamy sie mimowolnie, gdy ja slyszymy, bo jest dowodem na to, ze w
niektorych ludziach, bez wzgledu na okolicznosci, duch walki nie umiera
nigdy. Ale usmiechamy sie takze dlatego, ze znamy juz zakonczenie tej
historii i wiemy, ze zli ludzie przegrali, a dobro, przynajmniej na jakis
czas, zatriumfowalo.
Nie mozemy sie jednak usmiechac, gdy ktos dzwoni do corki adwokata Romana
Giertycha i mowi, ze umrze, jesli jej ojciec i rodzina nie przestana
opowiadac o Pegasusie lub wykonuje telefon do Borysa Budki informujac go o
smierci zony, dokladnie taki sam, jaki dzien wczesniej odebral prof. Marcin
Matczak, ktory uslyszal, ze jego syn Michal, znany jako popularny raper
„Mata” nie zyje (nastepnego dnia aresztowano go za posiadanie marihuany).
Znieksztalcony glos grozil takze smiercia dzieciom, zonie i samemu
adwokatowi Jackowi Dubois. Takich telefonow byla w ciagu ostatnich dni cala
seria i tak sie sklada, ze odbieraja je, bez wyjatku, osoby bardzo
zaangazowane w naglasnianie sprawy nielegalnej inwigilacji systemem Pegasus
i w powstanie sejmowej komisji sledczej majacej zbadac te afere.
Sprawa Pegasusa zreszta, ktora dopiero sie rozkreca, moze byc
najwazniejszym politycznym tematem 2022 roku i powodem upadku rzadu PiS.
Sejmowa komisja sledcza jesli powstanie – bedzie dla PiS smiertelnie
niebezpieczna – bo umozliwi przesluchanie pod przysiega, na oczach opinii
publicznej praktycznie wszystkich najwazniejszych funkcjonariuszy
pisowskich sluzb specjalnych.
A co za tym idzie, pozyskanie bezcennych tropow i dowodow, ktore moga
poslac ich na wiele lat do wiezienia i zdecydowac o przegraniu przez PiS
wyborow. Kiedy sejmowa komisja powstanie rzad PiS znajdzie sie w
smiertelnym niebezpieczenstwie.
W tej sytuacji zasadne jest pytanie: czy to mozliwe, by zagrozeni
dzialaniem komisji ludzie z rzadu PiS byli tak glupi, zeby na oczach calej
Polski probowac zastraszyc osoby najbardziej zaangazowane w jej powstanie?
Moja odpowiedz brzmi: tak. Tyle, ze ich dzialania nie bylyby wcale tak
glupie, jak mogloby sie wydawac. Zuchwale, owszem, ale skoro dopuszczaliby
sie ich ludzie, ktorzy nie maja niczego do stracenia, to wlasciwie:
dlaczego nie?
Zrozumcie mnie dobrze: nie mowie, ze za tymi sytuacjami stoja ludzie z
rzadu PiS, mowie, ze wobec dotychczasowych poczynan tego rzadu nie mozna
tego wykluczyc. Dla wiekszosci ludzi granica ich oporu wobec totalitarnej
wladzy sa ich dzieci i bliscy. Ta granica wlasnie zostala przekroczona.
Eliza MICHALIK

Krzysztof Skiba·
ZARAZ BEDZIE WOJNA
Lato 1939 roku bylo bardzo upalne. Na zdjeciach z sierpnia widzimy
usmiechnietych ludzi. Na jednym zdjeciu jest moj dziadek z dwiema corkami.
Jedna z nich to moja mama. Sa na plazy w Gdyni. Dziewczynki jedza lody, a
dziadek sie usmiecha. Rodzinne szczescie.
Dziadek niebawem pojdzie bic sie w oddzialach pulkownika Dabka na Oksywiu,
a mama bedzie bita po twarzy przez folksdojcza za mowienie w szkole po
polsku.
Lato tuz przed wojna byla naprawde piekne. Gazety cos tam pisaly o wojnie,
a radio nadawalo patriotyczne wezwania do zbiorek na fundusz obrony. Sluzby
specjalne przemycaly bron na Westerplatte, ale ludzie chcieli wierzyc, ze
wojny nie bedzie. Tak jak Franek Dolas grany przez Mariana Kociniaka w
slynnej komedii.
Amerykanie juz wycofuja dyplomatow z Ukrainy, a Niemcy wysylaja Ukraincom
helmy. Ukraincy kpia, ze nastepnym razem dostana poduszki. Nikt z Zachodu
nie bedzie ginal ani za Ukraine, ani za Polske. Putin zje to co kiedys
nalezalo do Zwiazku Radzieckiego, bo taka jest natura potwora. Skorpiony
juz tak maja. Ekipa Putina tyle nakradla, ze musi wywolac wojne dla
odwrocenia uwagi. Dawniej byla Czeczenia, potem Krym, a teraz cala Ukraina.
Lukaszenka pomoze.
Przypomina sie „Warszawianka” Wyspianskiego. My tez zamiast broni i realnej
pomocy, dostaniemy wzruszajaca piosenke od Amerykanow. Bidenowi wojna sie
nie oplaca, bo ma na glowie ekonomiczny konflikt z Chinami i pogrobowcow
Trumpa. Z Afganistanu sie wycofal i talibowie pozarli kraj w dwa tygodnie.
Jak teraz Rosja zje Ukraine, to Polska bedzie nastepna. Zaraz bedzie wojna
wiec nie robcie zbyt odleglych planow.
A teraz na moment zamknijcie oczy i wyobrazcie sobie, ze to cale zelastwo
wojenne przekracza granice Polski, a bronia nas tacy geniusze jak Antoni,
ktory nigdy nie byl w wojsku, zerwal kontrakt na Caracale, Polska zaplacila
francuskiej firmie milionowe odszkodowania, a polska armia nadal nie ma
helikopterow i jest obrotna jak mucha klepnieta packa.
Jarek z lupiezem i wielki strateg Blaszczak uciekaja na Wegry. Rosjanie w
trzy dni zajmuja Polske i montuja tu prorosyjski rzad na czele z Korwinem
Mikke, ktory pierdoli cos o wielkiej przyjazni z Rosja i juz tylko dla jaj
o podatkach i wolnym rynku, obrotowy PSL wspiera Korwina, Kurski jak to
zawodowiec przechodzi wraz ze swoja telewizja na strone zwyciezcow.
Mlodziez poczatkowo sie buntuje, ale Rosjanie daja im za darmo fajne gry
komputerowe i zajebiste apki na telefony. Chinski Tik Tok specjalnie dla
polskiej mlodziezy tworzy nowy komunikator randkowy. Sytuacja sie uspokaja.
Na Dolnym Slasku dziala partyzantka z Frasyniukiem na czele, ale szybko
zostaje rozbita i surowo ukarana wysokimi wyrokami przez prokuratora
Piotrowicza i kucharke z Trybunalu. Zandberg RAZEM z kumplami ucieka do
Korei Polnocnej, a Czarzasty chce sie dogadac, bo jest realista. Tusk wraca
do Brukselki, a Trzaskowski wyjezdza do Wloch.
Mijaja miesiace okupacji. Gazeta Polska Sakiewicza, czlowiekiem roku
wybiera Wladimira, na uroczystosci gra Rodowicz, Bayer Full i Zenek, a
Robert Bakiewicz zostaje mianowany szefem polskiego KGB.
Krzysztof SKIBA

MISIOWE MRUCZANKI
Jakas aferka sesualNo- obyczajowa
Podobno (na FB temat jest grzany) za rozpadem Ordo Iuris kryje sie jakas
aferka seksualno-obyczajowa. Ktos sie ponoc dal przylapac na flagrantusie z
nieprzynalezna mu dama. Jakoby doszlo do katolickiego mordobicia z tej
okazji” I poszlo!
Co odnotowuje nie jako zlosliwa plotke, ale by sie filozoficznie zadumac
nad tym, ze turbokatolicy tez miewaja jednak czasami ludzkie uczucia; mam
na mysli oczywiscie chuc. Ktos zaproponowal, by OI zmienilo nazwe na Ordo
Iurnis” Popieram.
Inna rzecz, ze naprawde bylbym szczesliwy, gdyby okazalo sie, ze w roli
wybranki owego jurnego dzialacza wystapil jakis biskup. Ale milcz serce.
Na marginesie: w koncu wobec galopujacej inflacji i pandemii poliamoria i
promiskuityzm moga sie stac w ramach „Polskiego ladu” jedynymi dostepnymi
formami rozrywki dla pisowskiej klasy sredniej. Nawet tej ideowej.
Dzis zobaczylismy relacje z dwoch spedow partyjnych – PO i Lewicy.
Niestety, od strony formalnej zaczyna sie to robic – szczegolnie w wypadku
PO – sztampowa nasiadowka w stylu akademii szkolnej, na ktorej wystepuja
grzeczni prymusi z dobrymi ocenami z matmy, histy i bioli, ale bez
wiekszego pojecia o sztuce mowienia na estradzie; inaczej mowiac,
amatorskie to diabelnie.
Nie przychodzi do glowy nikomu, zeby zaprosic na przyklad do lekkiego
wyrezyserowania takiego spektaklu Agnieszke Holland (albo – o rany,
przeciez to feministka! – swiezo powolana dyrektorke Narodowego, wielka
Monike Strzepke)?
Ladny garnitur, czyste buty i sprawna zmiana plansz dekoracyjnych to
jeszcze wszak ciut malo”
Komunikacja ze spoleczenstwem to tez sztuka i wymaga profesjonalizmu.
Bardzo niewielu politykow zasluguje na to miano, a w dziedzinie komunikacji
spolecznej to chyba nikt. Przepraszam, ze mowie banaly.
Uwaga: nie przyjmuje kontrprzykladu w postaci Kurskiego i TVP. To nie jest
profesjonalizm, tylko tepa propaganda robiona kastetem. Trafia, owszem –
ale do mentalnego kibolstwa, z ktorym ja nie widze mozliwosci rozmowy.
Ale Tusk mowil do sensu. Czarzasty i Biedron tez. Z pewna satysfakcja
odnotowuje delikatne wyciagniecie reki z ich strony do porozumienia.
No i na dzis odnotowuje jeszcze upublicznienie zapisu rozmowy telefonicznej
jakiegos pana z Kukizem. Musze powiedziec, ze rockman nasyca kurwami zdania
w liczbie imponujacej, zwazywszy jednak temat wypowiedzi – ocene wspolpracy
z PiS-em – mozna mu to uznac za uzasadnione. Przyswajam tez nowe slowo na
okreslenie kaczystow: „juman”. To oczywiscie od „jumac”, czyli krasc. Ale o
ile piekniej brzmi niz pospolite „zlodziej”” Jednak Kukiz ma swoj styl.
Bogdan MIS
A Kaczynski, zly czlowiek – chyba nie jest tym wszystkim zachwycony.
Slusznie skadinad.

KACIK KAPITANA SMERFA
Witaj Gargamelu
Rozbawil mnie kometarz Kuby, ze jestem czarnowidzem. Po 20 latach za
kapitana w rezimie ISM, to chyba normalne. W koncu zarzadzanie
bezpieczenstwem, to po ludzku minimalizowanie zagrozen aby ich ryzyko bylo
akceptowalne. Niestety to co robia moi rodacy w temacie bezpieczenstwa, to
jest zwykly sabotaz. Jestesmy skloceni z wiekszoscia sasiadow. Rosja – bez
komentarza- glupi przejazd motocyklistow szlakiem dziadkow powoduje
nadreakcje i sraczke. Bialorus- wpieprzamy sie z dobrymi radami, gdzie nas
nie prosza. Ukraina- dziwnym trafem robimy za swietego Mikolaja futrujac
kasa a w zamian oni wlasnie blokuja transporty towarow z Chin. Za nasze
nieudolne proby mediacyjne w ich imieniu dawno nam podziekowano, co my
ignorujemy. Slowacy- chyba jedyny sasiad z ktorym chwilowo nie mamy
zatargu- o ktorym bym wiedzial. Czesi- Turow, zadyma na wlasna prosbe.
Niemcy- wrog historyczny itd, choc juz bylo tak dobrze. Wlasne
przygotowania do godziny W. Co zebrano w socjalizmie to wyprzedano za
grosze. Agencje trzymajace mieso i zboze- przejadly majatek na pensje.
Najnizsze w Europie uzbrojenie ludu czyli wspolczynnik ilosci broni palnej
na iles tam tysiecy mieszkancow- ja wiem, jak zwykle trzeba stawiac kosy na
sztorc, tylko gdzie teraz kose kupic ? no i te lebiodki siedzace dnie i
noce przed internetem, kosy raczej nie udzwigna. Posiadamy wielka ilosc
czolgow- przestarzalych i spora czesc nie na chodzie. Rzad wymysla dziwne
inwestycje jak przekopywanie mierzei wislanej zamiast za ta kase zbudowac
kilka tuneli pod Wisla. W czasach pokoju odciazyly by ruch na mostach a w
przypadku wojny umozliwily szybki przerzut broni pancernej przez Wisle. I
mozna tak wyliczac, tylko po co? Oczywiscie mam nadzieje ze Ruscy jednak
sie nie zdecyduja na wojne. Pamietam opowiesci Rosjan, jak to rodziny
wykupywaly poborowych aby nie szli na front- chyba to byl Afganistan.
Pociagi wracajace z trumnami poleglych nie wzbudzaly radosci. Tyle ze tam
to byli twardzi zaprawieni w boju dumni gorale a nie popierdulki zyjace w
dobrobycie i nabierajacy wojowniczego animuszu przy zgrzewce piwa na meczu
pilki. To sa smutne refleksje i na pocieszenie zauwaze ze jednak Bog chyba
mnie lubi. Obserwowalem jak przez ostatnie 2 dni nad Polska przechodzi
Orkan Nina, kolejny w drodze i jednak fajnie sie to oglada bedac
bezpiecznie w domu przez okno a nie walczac o zycie na burcie. Bo, jak
kiedys spiewano, nie zna zycia kto nie sluzyl w marynarce. A wracajac do
ostatnich wydarzen. Wyslano z Baltyku flotylle okretow desantowych i z
moich kalkulacji wynikalo ze chlopaki mieli bezposredni kontakt z Nina. No
to pomimo mojej wiary w twardosc rosyjskich zoldakow smiem watpic czy po
takiej przygodzie sa chetni do jakiegos realnego desantu pod gradem kul
zdesperowanych Ukraincow. Ja to sie tylko ciesze ze nie wybrali
latwiejszego celu jak na przyklad jakas plaza w Darlowie. Potem by
powiedzieli ze im sie Glonass zawiesil albo cos. jak juz sa na Srodziemnym
to zycze powodzenia, bo nstepny orkan wydusi z nich resztki checi do walki,
amen.
Smerf KAPITAN
(Probujacy brzmiec pozytywnie)

Przecherny Materna
DZIESIEC NA PIECDZIESIAT
Poniewaz uwazam swoja rubryke felietonowa za kulturalna, staram sie nie
szerzyc mowy nienawisci, nie uzywac slusznych epitetow wobec wybranych
osob, chociaz przychodzi mi to z niemalym trudem.
Gdybym mial napisac swoja opinie np. o filmie TVP o prezydencie Pawle
Adamowiczu, pewnie bym nie wytrzymal. Zastanawiam sie teraz, jak okreslic
przypadkowego posla Pawla Kukiza, bo postac to niby prosta w swojej
charakterologii i sposobie pojmowania swiata, ale jednoczesnie tak prosta,
ze az skomplikowana. Pawel Kukiz po latach przebywania na Wiejskiej zdolal
sie juz zorientowac, ze swiat polityki polega na uczestnictwie w intrygach,
klamstwie i cwaniactwie. Sama orientacja nie jest rownoznaczna z bieglym
uczestnictwem i swobodnym plasaniem w sejmowym gnoju. Uparty koziol zawsze
przegra z wyglodnialym wilkiem, bo poza uporem nie wnosi do otoczenia
czegos, co pozwala mu utrzymywac sie na powierzchni gnojowiska.
Z pomoca na okreslenie wspomnianego posla przyszedl mi uczen szkoly
podstawowej, od ktorego dostalem wypracowanie na temat mojej telewizyjnej
roli z czasow wspolpracy z Telewizja Polska, co wtedy nie bylo wstydem.
Chodzi o postac siostry Ireny, ktora mialem zaszczyt kreowac. Cytuje
zakonczenie wypracowania: „Wedlug mnie siostra Irena to bardzo pozytywna
postac. Bardzo dobrze, ze ma marzenia, ze ma prace i ma co robic, poniewaz
mielone dla pacjentow same sie nie zrobia. Jak na faceta, to bardzo dobra
kobieta. Oceniam siostre Irene Materne piecdziesiat na dziesiec”.
Przekladajac to zakonczenie na charakterystyke posla Kukiza, powinno ono
brzmiec tak: „Wedlug mnie Pawel Kukiz to bardzo pozytywna postac, bardzo
dobrze, ze ma marzenia, ze ma prace, i ma co robic, poniewaz juz dawno jest
nam obojetne, co poslowie stanowia. Jak na faceta, Pawel Kukiz to bardzo
zla kobieta. Oceniam posla Pawla Kukiza dziesiec na piecdziesiat”.
Krzysztof MATERNA

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego „Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Kto bedzie trenerem reprezentacji? Kulesza mowi, ze dokonal wyboru
„najlepszego z mozliwych”
W poniedzialek o 13.30 podczas konferencji na PGE Narodowym mamy poznac
nazwisko nowego trenera reprezentacji Polski.
I CO PAN NA TO, PANIE STEFANKU?
Okolicznosci poszukiwan irytuja juz kibicow i dziennikarzy. Zwiazek nie
podaje zadnych informacji, trudno sie wiec dziwic, ze na gieldzie
kandydatow pojawilo sie juz kilkanascie nazwisk trenerow polskich i
zagranicznych.
Co kilka godzin dowiadujemy sie, ze szanse na stanowisko opuszczone przez
Souse maja: Adam Nawalka, Jerzy Brzeczek, Jan Urban, Maciej Skorza, Marek
Papszun, Czeslaw Michniewicz, Maciej Stolarczyk, Jacek Magiera, Michal
Probierz, Piotr Nowak lub duety zlozone z tych albo innych trenerow.
Slyszelismy tez o zainteresowaniu praca w Polsce Ukrainca Andrija
Szewczenki, Wlochow: Claudio Ranieriego, Andrei Pirlo, Fabio Cannavaro,
Cesare Prandellego, Niemca J�zrgena Klinsmanna, Szwajcara Marcela Kollera,
Chorwata Ante Cacicia.
Wiekszosc tych nazwisk, zwlaszcza z zagranicy, to kandydatury nierealne.
Zglosili ich agenci lub wymyslili dziennikarze. Jedni to dawni wielcy
pilkarze, niemajacy osiagniec trenerskich, inni maja juz raczej najlepsze
lata za soba, a wszyscy chcieliby zarabiac pieniadze, na jakie PZPN nie
stac.
Pozostaja wiec Polacy, co akurat dla kadry w obecnej sytuacji lepiej. Dlugo
kandydatem numer jeden byl Nawalka, co wydawalo sie wyborem najbardziej
logicznym. Zna reprezentacje, kilku graczy jeszcze z nim pracowalo, chetnie
powitaliby go z powrotem. Mieszka pod Krakowem, sledzi sytuacje w polskiej
pilce i cieszy sie sympatia kibicow. To sa atuty bardzo wazne, bo do meczu
z Rosja w barazach o mundial w Katarze pozostaly niecale dwa miesiace.
Kadry nie powinien przejmowac ktos, kto dopiero bedzie budowal relacje z
zawodnikami.
Nawalka odbyl rozmowe w cztery oczy z prezesem Cezarym Kulesza, w czasie
ktorej uzgodniono podstawowe warunki umowy. Jednak potem przez ponad
tydzien zwiazek juz sie z kandydatem nie kontaktowal. To wtedy nasilily sie
informacje, ze Kulesza jest wprawdzie po slowie z Nawalka, ale wciaz bierze
pod uwage innych kandydatow.
Wedlug moich informacji” w czwartek rozmowy wznowiono. Uzgodniono
ostateczne warunki. Zwlaszcza ten, ze selekcjoner zostanie zatrudniony nie
na dwa (lub jeden) mecze barazowe, tylko na rok. Zaden powazny trener nie
zgodzi sie na podjecie ryzyka pracy w jednym meczu. Prawnik Nawalki warunki
zaakceptowal, odeslal do PZPN, ale odpowiedzi nie otrzymal.
W piatek „Przeglad Sportowy” poinformowal na pierwszej stronie, ze
selekcjonerem zostanie Nawalka. W sobote Kulesza powiedzial mediom, ze juz
dokonal wyboru „najlepszego z mozliwych”. Nazwiska nie podal.
Stefan SZCZEPLEK
—————————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News, „Trybuny” i OnetPl)
STALA WSPOLPRACA REDAKCYJNA:Tomasz ROSIK

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.