Dzien dobry – tu Polska – 30 lipca 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XIX nr 207(6180) 30 lipca 2021r.

O KOCIE, KTORY ZOSTAL KSIECIEM
(Wersja rymowana)
Kiedys babcia, trzymajac kota na kolanach,
Ze swych marzen zwierzala mu sie przed zasnieciem:
– Moja chatka, na pewno, jest zaczarowana,
Ja zostane krolewna, a ty kocie – ksieciem.
Trzeba trafu, akurat czarodziej szedl z wrozka,
Wypowiedzial zaklecie, z babci jest krolowa!
Wtedy kot, jako ksiaze, wskakujac na lozko,
Rzekl z wyrzutem: I trzeba mnie bylo kastrowac?
————–
Wojciech DABROWSKI

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.8617 PLN Euro: 4.5866 PLN Frank szw.: 4.2526 PLN
Funt: 5.3909 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.80 PLN Euro: 4.51 PLN Funt: 5.30
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.75 PLN Euro: 4.47 PLN
Funt: 5.31 PLN

Pogoda w kraju
Przelotne opady deszczu i burze tylko w poludniowej czesci . Termometry
pokaza maksymalnie od 23 do 29 stopni Celsjusza.

O-k-R-u-C-h-Y
——————
SZYBKIE STRZALY SKIBY
1. Polska pod rzadami PiS przypomina chodzenie po wielkim polu kukurydzy.
Wejsc bylo latwo, wylezc z tego coraz trudniej.
2. Co do chodzenia, to Duda przynosi pecha polskim sportowcom na Igrzyskach
Olimpijskich. Gdzie sie nie pojawia, tam Polacy przegrywaja. Jest
propozycja aby w dniu wyborow odwiedzil Kaczynskiego na Zoliborzu.
3. Nie radza sobie nie tylko sportowcy, ale takze policja. Lotna Brygada
Opozycji wywiesila sporych rozmiarow flage UE na schodkach smolenskich w
Warszawie. Oddzial policjantow, ktory sie zjawil przypominal skrzyzowanie
Flipa i Flapa na kacu, z Gangiem Olsena po dopalaczach. Pomijam fakt, ze
wyrywanie protestujacym flagi UE, w kraju nalezacym do UE jest zabawne i
zalosne zarazem, ale to w jaki sposob tego dokonano przebija wszystkie
happeningi Pomaranczowej Alternatywy z czasow PRL. W trakcie szamotaniny
jeden z policjantow zamotal sie we flage i przewrocil, co wygladalo
komicznie. Proponuje tych gamoni wyslac na zawody walk w kisielu i obwozic
po wiejskich dyskotekach jako atrakcje ciekawsza niz beczenie z playbacku
Zenka Martyniuka.
4. Blaszak wyglosil plomienna, jak zarowka w stodole, mowe o tym, ze
amerykanskie czolgi, ktore kupi sie za resztke kasy, beda bronic Warszawy.
Czyzby ochrona Prezesa nie dawala juz rady? Blaszczak ma sentyment do
czolgow, bo w dziecinstwie zbieral gasienice na ryby dla ojca.
5. Administracja Bidena ujawnila, ze jesli PiS zje TVN, to politycy tej
partii beda w USA traktowani jak powietrze, albo Lukaszenka czy inni
dyktatorzy. Biedny Dudus nie zrobi sobie juz sweet foci z prezydentem przy
windzie czy kiblu. Trudno. Jarek na pocieszenie kupi mu Big Maca z frytkami
w Mc Donaldzie.
Krzysztof SKIBA

Mark Brzezinski nie bedzie Polakiem.
ALE BEDZIE AMBASADOREM
Mark Brzezinski, kandydat na nowego ambasadora USA w Warszawie, formalnie
wystapil z deklaracja do polskich wladz, ze nie bedzie ubiegal sie o
obywatelstwo RP – dowiaduje sie „Rzeczpospolita” z dwoch niezaleznych
zrodel.
To otwiera droge do szybkiego uzyskania zgody polskich wladz na pelnienie
przez niego misji (agrément). Jak wynika z nieoficjalnych informacji
„Rzeczpospolitej”, w czwartek agrément dla nowego ambasadora USA w Polsce
zostalo udzielone. Udzielenie agrément to kluczowy krok na drodze do
objecia przez nowego ambasadora funkcji.
Zgodnie z polskim prawem osoba, ktora jest obywatelem RP lub ma prawo do
obywatelstwa RP, nie moze pelnic funkcji dyplomaty obcego panstwa w Polsce.
Dlatego przed podobnym co Brzezinski problemem stanal jesienia 1993 r.
kandydat Billa Clintona na ambasadora, Nicholas Andrew Rey, daleki potomek
Mikolaja Reya. Rey zrzekl sie wowczas prawa do obywatelstwa polskiego.
Ambasadorem zostal dopiero 21 grudnia 1993 r.
Mark Brzezinski nigdy nie byl obywatelem RP. Jednak jako syn Zbigniewa
Brzezinskiego, bylego doradcy ds. bezpieczenstwa narodowego Jimmy Cartera,
ktory byl zarowno Amerykaninem jak i Polakiem, mial do tego prawo.
Lustrzane przepisy obowiazuja w USA. W Waszyngtonie funkcji dyplomaty
obcego panstwa nie moga pelnic amerykanscy obywatele.

MISIOWE MRUCZANKI
„Pizdzi jak w Kieleckiem””
Znaja panstwo ten zwrot? Nie jestem pewien, czy to nie nasz warszawski
regionalizm, wiec na wszelki wypadek wyjasniam: tak sie okresla ohydna
pogode, wietrzna i zimna. Zwrot jest oczywiscie uroczo bezsensowny i
dlatego go ogromnie lubie.
Przyszedl mi on do glowy, gdy sluchalem sprawozdania z obrad komisji
sejmowej, zajmujacej sie zmianami w ustawie medialnej. Te obrady tez
bowiem sa bezsensowne, choc raczej ow nonsens w tym wypadku zlosci, niz
bawi. A skojarzyl mi sie nie sens, ale brzmienie jednego slowa – i
niniejszym cos akustycznie podobnego osmielam sie zaproponowac.
Chodzi mi o slowo „pisdzi”. Oznaczaloby ono tylez durne, co napuszone
uzasadnianie jakiegos przedsiewziecia.
No i tu mamy dwa warianty z grubsza. Mozna powiem pisdzic jak Suski – czyli
z tepym uporem i kompletnie bez zrozumienia calej sytuacji, jedynie
otrzymawszy stosowne zlecenie z gory – a mozna tez pisdzic jak TVP, czyli
tez na polecenie, ale cynicznie robiac swoje calkiem swiadomie. W sumie nie
wiem, co gorsze.
Niestety, pisdzic mozna skutecznie. Wystarczy miec formalna wiekszosc
chocby jednego glosu – i lecimy. Obawiam sie, ze to mocno chwieje moja
dziecieca wiara w sens demokracji.
Ponuro.
Zeby zatem poprawic choc troszke Czytelnikom humor – informacja z Niemiec,
gdzie nasz ukochany ksiadz Oko zostal wyrozniony przez lokalny sad w
Kolonii za publikowanie ohydnych homofobicznych urojen grzywna w wysokosci
niemal 5000 euro. W jego artykule prawa osob homoseksualnych sa okreslane
jako „ideologia homo” i „herezja homo”, osoby homoseksualne sa zas oisywane
jako „kolonia pasozytow” „rozrost nowotworowy”, „dzuma homoseksualna” i
„przerzuty nowotworowe”. No i zgodnie z opinia m.in. Mordo Iuris sa to
dopuszczalne poglady, nie zas wredna mowa nienawisci, stad absolutny jazgot
na turbokatolickiej prawicy”
No wiec Mordo Iuris i spolka tez pisdzi. To jeszcze jeden rodzaj tego
dzialania.
Ale tam, w Niemczech, nie maja wiekszosci – i to jest optymistyczne. A na
marginesie tego ostatniego incydentu nasuwa mi sie taki problem: co by
mianowicie bylo, gdyby uznano, ze Mordo i katabas Oko maja jednak racje – i
wolno uzywac takich slow i takiej stylistyki?
Sam bym z takiego przyzwolenia chetnie skorzystal pod ich adresem. Nie
byloby milo, bo potrafie i ja i paru podobnych zaskurwysynic nie gorzej od
nich. W tej dzialalnosci tez inteligencja odgrywa spora role, wiec szans
dla prawiczkow zbyt duzo nie widze. Oni potrafia tylko pisdzic jak Suski.
Bogdan MIS

Czy nic Wam to nie mowi?
LUDZIE, BADZCIE CZUJNI!!!
Ludzie, ktorzy w 1939 roku podpalili Europe i zorganizowali gigantyczna
machine zbrodni byli polanalfabetami, calkowicie nieprzygotowanymi do
pelnienia najwyzszych stanowisk panstwowych. A jednak dostali wladze,
demokratycznie i pokojowo.
Adolf Hitler – w wieku 16 lat zakonczyl edukacje w Realschule. Martin
Bormann, jego prawa reka, zerwal ze szkola na dwa lata przed matura.
Joachim von Ribbentrop, minister spraw zagranicznych, uczyl sie w roznych
szkolach i u prywatnych nauczycieli, ale do matury nie doszedl. Najblizszy
wspolpracownik Hermann G�sring: roczna nauka w szkole kadetow. Reinhard
Heydrich, szef Glownego Urzedu Bezpieczenstwa Rzeszy, organizator
eksterminacji Zydow: roczna szkola kadetow marynarki wojennej. Heinrich
Himmler, organizator terroru i eksterminacji narodow, po przyspieszonym
zaliczeniu szkoly sredniej, przez 3 lata studiowal agronomie. Jedyny
wyksztalciuch w tym towarzystwie to Joseph Goebbels, doktor filozofii.
Wydawali sie smieszni, nadeci i pokraczni, a okazali sie smiertelnie
grozni. Co bylo ich sila? Nienawisc. Jaka odczuwa czlowiek krzywdzony,
przesladowany i niespelniony: za kalectwo i niski wzrost (Goebbels),
odrzucenie przez kobiety (Himmler), przerost ambicji (Ribbentrop),
ponizenia w dziecinstwie i mlodosci (Heydrich).
Te przepelniajaca ich nienawisc przeksztalcili w idee! Chcieli stworzyc
spoleczenstwo zdrowe, wolne od chorob genetycznych, odmiennosci np.
homoseksualizmu, przestepczosci i korupcji, jednolite etnicznie i
politycznie, bogate.
Nienawisc podsunela im tylko jeden srodek realizacji tej idei – terror
obozow koncentracyjnych, obozow smierci, masowych egzekucji, eutanazji i
zbrojnych podbojow. Dlatego stworzyli III Rzesze. Dla tego nowego tworu
panstwowego uchwalili nowe prawo, prawo nienawisci, i szybko, juz rok po
objeciu rzadow, stworzyli sprawne narzedzie: policje polityczna.
Minelo 12 dlugich lat zanim cywilizowany swiat wydal na nich wyrok w
Norymberdze. Kiedy dzis slysze nienawisc, to boje sie. Tego, co juz
bylo…”
Boguslaw WOLOSZANSKI

Ponad 46 tysiecy wyrokowcow czeka na…odsiadke
KOLEJKA POD CELA NIECHCIANYCH
46 628 osob czeka na odbycie kary w polskich wiezieniach. Kolejka
oczekujacych jest juz duzo dluzsza niz za rzadow PO. Co ma znaczenie o
tyle, ze PiS obiecywal, ze kolejka nie tylko bedzie krotsza, ale z czasem
nawet zniknie. A potem wyszlo jak zawsze i wiezienia w Polsce zaczely
peczniec. I to w sposob alarmujacy, bo najszybciej rosla liczba tymczasowo
aresztowanych. Pod koniec czerwca na 71 406 osadzonych az 9,5 tys.
stanowily osoby bez wyrokow.
Wiezienna statystyka puchnie rowniez w sposob absurdalny, bo za kraty
trafia coraz wiecej osob, ktore zamiast obciazac system kosztami
utrzymania, moglyby odciazac spoleczenstwo, np. wykonujac prace spoleczne.
A tak placimy miliony na utrzymanie ludzi w wiezieniach.
Miliony, ktorych – jak sie okazalo – zabraklo na budowe nowych wiezien.
Budowa nowych zakladow karnych byla jedna z wyborczych obietnic PiS. W
pewnym momencie mozna bylo odniesc wrazenie, ze niemal juz zrealizowana, bo
w 2017 r. odbylo sie kilka konferencji prasowych, na ktorych pokazywano
wizualizacje nowych obiektow. Pierwszym krokiem do budowy dwoch nowych
wiezien bylo zamkniecie w marcu 2018 r. 14 starych zakladow, ktore
generowaly ogromne koszty. W ten sposob z zasobu Centralnej Sluzby
Wieziennej zniknelo ponad 2 tys. miejsc dla skazancow. Ale nikt sie nie
martwil, bo juz w 2022 r. w Debicy mial powstac pierwszy nowoczesny zaklad
karny na tysiac lozek. A dwa lata pozniej – kolejny, w Sanoku. Rownie duzy.
– Nowe zaklady mialy byc pierwszym krokiem do wyjscia z patologii, jaka
jest polska norma 3 m na jednego osadzonego. W Europie tylko w Bulgarii
siedzi sie w gorszych warunkach – mowi funkcjonariusz CZSW. Cele w nowych
zakladach mialy byc czteroosobowe, po 16 m kazda. W kazdej miala byc
rowniez kabina prysznicowa – o co zreszta byly zarzuty, ze to
„rozpieszczanie bandytow”. W Sanoku samorzad wydal juz nawet 2 mln zl
wlasnych funduszy na uzbrojenie dzialki pod wiezienie. Ale Ministerstwo
Sprawiedliwosci nie kwapi sie, zeby rozpoczac budowe. Uspokaja, ze ma
plany, zeby zrealizowac wlasne plany.
(JULL)

Klasyczne lajdactwo!
PRZERABIAJA TUSKA NA NIEMCA
Niby wszyscy wiemy, na co ich stac. A jednak to, co wyprawiaja z Tuskiem w
„kurwizji”, przyprawia o mdlosci. Doskonaly material przegladowy
zaprezentowaly „Fakty”. Manipuluja bez cienia wstydu, przyprawiaja Tuskowi
gebe lokaja Niemiec i Angeli Merkel. Wyrwane z kontekstu juz nawet nie
zdania, ale pojedyncze wyrazy niemieckie, sa przerywnikiem w
pseudoinformacjach pseudodziennika TVP.
Tusk byl szefem Rady Europejskiej i przewodniczacym frakcji chadeckiej w
Parlamencie Europejskim. W obu rolach spotykal sie z Merkel, ktorej
euroreprezentacja nalezy do tej frakcji. Kurtuazja wymaga, by podczas
takich spotkan powiedziec kilka zdan po niemiecku czy podziekowac w tym
jezyku „fur alles”. Jakiego trzeba dranstwa, by tak manipulowac w telewizji
finansowanej z naszych podatkow.
W normalnej telewizji publicznej za takie deptanie etyki zawodowej autorzy,
wydawcy i szefowie anteny wylecieliby z roboty w try miga. A „watchdogi”
pilnujace standardow w mediach wszczelyby alarm w imieniu obywateli, ktorzy
maja przeciez rozne sympatie i wartosci i oczekuja, by media publiczne to
respektowaly. Przed referendum o brexicie zapraszano do nich przeciwnikow i
zwolennikow na rownych prawach.
Gdyby Kaczynski znal jakis jezyk obcy i odwazyl sie wystapic przed kamerami
renomowanej zagranicznej TV, moglby byc spokojny, ze nie wytna z jego
wystapienia tylko jednego wyrazu i wplota go w swoj material tak, by go
zdyskredytowac. To sie moze zdarzyc w telewizji typu Fox News z Bidenem,
ale nie w telewizjach publicznych w Europie, a jesliby sie zdarzylo,
wywolaloby skandal i ostra krytyke (jak we Wloszech w epoce Berlusconiego).
Komu potrzebna jest telewizja publiczna przerobiona na partyjno-rzadowa?
Komu potrzebni sa jej pracownicy udajacy reporterow i prezenterow, gdy w
rzeczywistosci sa funkcjonariuszami bezwstydnej i klamliwej
partyjno-rzadowej propagandy?
No i samym funkcjonariuszom, ktorzy w ten sposob zarabiaja na zycie, a
niektorzy moze nawet sa przekonani, ze sluza dobrej sprawie. Niektorzy
funkcjonariusze TVP w stanie wojennym tez pewno w to wierzyli. Niektorzy
funkcjonariusze panstwowej cenzury podobnie. Ale i wsrod nich zdarzali sie
tacy, ktorych zaczelo mdlic na widok tego, do czego za judaszowe srebrniki
przykladaja reke. Jeden, Strzyzewski, wyjechal z Polski do Szwecji z
archiwum dokumentujacym systemowe oklamywanie spoleczenstwa przez cenzure.
Jego nazwisko do dzis pamietamy, innych, tych slepo lojalnych w cenzurze i
owczesnej TVP, okryla nieslawa. Historia bywa sprawiedliwa.
Adam SZOSTKIEWICZ

Telefon o trzeciej nad ranem:
„MIALEM PRZYGODNY STOSUNEK I TERAZ SIE BOJE”
Telefon dzwoni cala dobe, czasem o trzeciej nad ranem. Mezczyzna byl na
wieczorze kawalerskim i dotarlo do niego, ze mogl sie czyms zarazic. Albo
malolat mowi, ze go cos swedzi i pyta: czy to jest HIV? – opowiada Anna
Laciata, ktora prowadzi cos w rodzaju prywatnej infolinii o chorobach
przenoszonych droga plciowa. To jej misja, odkad cztery lata temu sama
dowiedziala sie, ze jest pozytywna.
O ile Polacy maja swiadomosc istnienia HIV, to calkiem zapomnieli o innych
chorobach. A one wciaz w Polsce sa, liczba zachorowan jest z roku na rok
wieksza.
Najwiecej jest przypadkow kily (ponad 1600 na 100 tys. mieszkancow), ale
szybko przybywa tez chorych na rzezaczke i chlamydie. Nie da sie
precyzyjnie ocenic ich liczby, bo wiele osob leczy sie w prywatnych
gabinetach. Albo, co gorsza, szuka porad na internetowych forach lub wcale.
Szal pozadania
Do gdanskiego Centrum Diagnostyki i Leczenia Chorob Przenoszonych Droga
Plciowa wiele osob zglasza sie w wakacje, bo lato to czas ryzykownych
zachowan seksualnych. Ale ruch jest takze po weekendach.
– To tzw. weekendowe milosci. Znajomosc zaczyna sie w aplikacji randkowej i
zazwyczaj konczy bardzo szybko. Kiedy jest juz po wszystkim, pacjenci
orientuja sie, ze w szale pozadania uprawiali seks bez zabezpieczenia,
prosza o leki. Dobrze, jesli nie minelo jeszcze 48 godzin, bo wtedy mozemy
probowac zapobiec zakazeniu HIV – tlumaczy lekarz Andrzej Katafias.
– Czasami to jest heat of the moment, po prostu – 37-letni Tomasz z
Warszawy tlumaczy, dlaczego zdarza mu sie uprawiac seks bez prezerwatywy.
Sam nigdy tego nie proponuje, to dziewczyny czesto mowia, ze nie lubia w
gumce.
Kilka razy – przyznaje – byl u wenerologa, bo lapal jakies infekcje. A to
bakteryjna, a to chlamydie. – I jeszcze mialem klykciny konczyste, takie
wypustki na penisie. Dostalem masc, zniknely. Bo te wszystkie choroby sie
leczy. Bierzesz antybiotyk i jest po sprawie – mowi.
Boi sie tylko HIV. – To jest moj najwiekszy strach od dzieciaka. Test na
HIV robil juz kilkanascie razy i zawsze to byl potworny stres. Kiedy
wracasz do przychodni, na stole lezy stos kopert z wynikami, pracownik
szuka twojej. W tobie wszystko sie zatrzymuje, a on otwiera koperte, sam
patrzy i dopiero potem ja podaje. Wypuszczasz resztke oddechu, wychodzisz
stamtad i cieszysz sie, ze nie masz tego kurewstwa.
Ale jak to?
– Dostajemy duzo telefonow od mlodych ludzi. Sa przerazeni, szukaja pomocy.
Boja sie powiedziec rodzicom, ze maja problem – mowi Robert Piotr Lukasik,
prezes zarzadu stowarzyszenia Pozytywni w Teczy.
W prowadzonym przez stowarzyszenie punkcie konsultacyjno-diagnostycznym
zauwazyli, ze ostatnio zglasza sie coraz wiecej osob, ktore uprawialy seks
pod wplywem substancji psychoaktywnych, w szczegolnosci tych nielegalnych.
– Nie mysla o ryzyku. Nie sa w stanie myslec, bo alkohol lub narkotyki
zaburzaja im swiadomosc – mowi Lukasik.
Nastolatki, ktore trafiaja w koncu do lekarza, sa zdumione, gdy slysza
diagnoze. Jak to kila? Dlaczego rzezaczka? Przeciez seks oralny jest
bezpieczny, calujac sie, tez nie mozna sie zakazic,
– Wydaje im sie, ze pocalunki, dotykanie sie czy wspolny masaz nie wiaza
sie z zadnym ryzykiem. Dla nich seks jest zwiazany z penetracja. Nie boja
sie chorob, tylko niechcianej ciazy – tlumaczy Robert Piotr Lukasik.
Prowadzi zajecia dla pierwszych klas szkol licealnych i ma wrazenie, ze z
roku na rok jest coraz gorzej. – Jeszcze piec, szesc lat temu mlodzi ludzie
mieli jakiekolwiek rozeznanie na temat innych niz HIV infekcji. Teraz wciaz
wiedza cos o HIV, ale jak pytamy ich o inne choroby, najczesciej zapada
cisza. Rzadko ktos slyszal o kile czy rzezaczce, jeszcze rzadziej o
chlamydii. Dziewczyny czasem wiedza cos o grzybicach. Kiedy mowimy, ze kila
jest o wiele bardziej niebezpieczna i szybciej sie przenosi niz HIV, robia
duze oczy: „Ale jak to?”. Tak samo, gdy mowimy, ze opryszczka genitalna,
wirusowym zapaleniem watroby typu B i C, grzybica czy rzesistkowica mozna
sie zakazic bez penetracji. Oni w ogole nie zdaja sobie z tego sprawy.
Zdarza sie, ze po naszych zajeciach ktos mowi: to ja juz w zyciu nie bede
uprawial seksu – opowiada.
Dr. Patrycja Wonatowska uwaza, ze w Polsce zamiast uczyc mlodych ludzi o
seksie, raczej sie nim straszy. I szkola, i rodzice mowia: nie uprawiajcie
seksu, bo sie czyms zakazicie albo zajdziecie w ciaze. – Nic dziwnego, ze
szukaja informacji w internecie. Czesc znajdzie prawdziwe informacje, ale
czesc nie. W filmach pornograficznych nie ma scen zakladania prezerwatywy
przed kontaktem seksualnym, za to jest mnostwo roznorodnych technik. A
mlody czlowiek traktuje te filmy jak edukacyjne. I potem jedni drza przed
konsekwencjami, a drudzy mysla: nic zlego sie nie wydarzy, mozna szalec.
Ignorancja jest duza
– Polaczenie ignorancji z nonszalancja – ocenia Andrzej Gryzewski,
seksuolog i psychoterapeuta, zalozyciel Instytutu Psychoterapii Arte Vita.
Do jego gabinetu trafiaja tylko nieco starsi pacjenci.
– Nawet dzisiaj jeden mi opowiadal, ze wyjezdza na Gran Canarie, bo lubi
wyspy, gdzie jest duzo seksu gejowskiego. I jedyne, co go martwilo, to ze
moze sie zakazic koronawirusem, chociaz jest po drugiej dawce szczepionki.
Ale prezerwatyw z soba nie bierze, bedzie ocenial ryzyko zakazenia sie
choroba przenoszona droga plciowa po wygladzie partnera. Czy wyglada na
osobe, ktora ma duzo kontaktow seksualnych? Jak ma blyszczace oczy, to
pewnie tak, a jak spokojne i zgaszone, raczej nie. Kobieta patrzy na penisa
i kiedy widzi, ze nie jest zdeformowany, przekrwiony, nie ma otarc ani
mikrourazow, to uznaje, ze jego wlasciciel jest zdrowy. I tak samo
diagnozuja mezczyzni: jesli wagina jest jasnorozowa, to OK. Ale jesli ma
ciemniejszy kolor, a na dodatek pachnie intensywnie, to lepiej nie uprawiac
seksu. Ale jesli kobieta powie, ze jest zdrowa, to wierzy jej na slowo i
bez wiekszych oporow z nia wspolzyje – mowi Gryzewski.
Czasem az lapie sie za glowe, kiedy slyszy takie opowiesci. – Ignorancja
jest duza – wzdycha. – Niektorzy sprawdzaja, jaka potencjalny kochanek ma
renome wsrod znajomych. Wypytuja, jak sie prowadzi, czy mial wiele
partnerek i kiedy. Jak ktos powie, ze od pol roku jest sam, to kobieta jest
chetna do wspolzycia bez prezerwatywy, bo uznaje, ze jest bezpieczny. Ale
przeciez ten mezczyzna mogl korzystac chocby z platnego seksu! I na
przyklad doplacac sex workerce 100 zlotych za seks bez zabezpieczenia. Inni
sa przekonani, ze jesli poznaja kogos na portalu randkowym typu sympatia.pl
czy zapisanisobie.pl, to nie musza sie zabezpieczac, bo tam sa tylko dobre,
poczciwe osoby. Co innego, gdy umawiaja sie z kims z Tindera: wtedy trzeba
uwazac, bo tam wiele osob szuka wylacznie seksu. Ta gradacja jest
kompletnie mylna, bo przeciez to, na jakim portalu kogos poznajemy, nie
mowi nic o poziomie zabezpieczen w sensie dbania o zdrowie – mowi Gryzewski.
– Kazdy uwaza, ze jego problem nie dotyczy. Ja sie dowiedzialam o tym, ze
jestem pozytywna, przez przypadek. Ufalam narzeczonemu, bylismy razem
cztery lata, wiec nie robilam testow. Dopiero jak sie dowiedzialam, ze mnie
zdradzal, poszlam do pani ginekolog, ktora skierowala mnie na badania –
HCV, HPV, HIV, morfologia. Niestety, okazalo sie, ze jestem HIV+ – opowiada
Anna Laciata. Miala wtedy 32 lata.
To juz ostatni raz
Zdecydowanie bardziej nierozwazni sa mezczyzni. – Niektorzy uwazaja, ze jak
wloza czlonka do pochwy tylko na chwile, to sie niczym nie zaraza. A tak w
ogole ryzyko zakazenia jest male, nie ma co panikowac. Poza tym jak sie
bardzo podnieca, wlacza im sie myslenie tunelowe: wazny jest tylko orgazm,
wytrysk, nie mysla o zabezpieczeniach – tlumaczy Andrzej Gryzewski.
Zna rowniez takich, dla ktorych choroby przenoszone droga plciowa to cos
podniecajacego. – Zdejmuja prezerwatywe w czasie stosunku, maja poczucie,
ze to rosyjska ruletka. Wypadnie na nich albo nie wypadnie. Mialem
pacjentow, ktorzy swiadomie chcieli sie zakazic HIV, mieli poczucie, ze to
jest jakas gra o wysoka stawke, seks bedzie odtad smakowal inaczej –
opowiada.
Ale kiedy naprawde sie zakaza, konczy sie nonszalancja, jest tylko
przerazenie. – Biegaja spanikowani do trzech lekarzy, biora leki, wszystkie
naraz, krzyzowo. Frustracja polaczona z dygotem, gigantycznym lekiem. I
poczucie winy. Obiecuja sobie, ze to juz ostatni raz, nigdy wiecej
ryzykownego seksu. Pojda wrecz w celibat – mowi seksuolog.
– Testy, testy i jeszcze raz testy – powtarza Anna Laciata. – Nawet jezeli
kochasz partnera i nie widzisz swiata poza nim, to raz na pol roku na
wszelki wypadek zrobic te glupie badania. One ratuja zycie. Jesli ktos ma
HIV, to albo zrobi testy, zacznie sie leczyc i przezyje, albo nie bedzie o
tym wiedzial, bedzie zarazal innych i umrze szybciej – mowi.
Przez pierwsze pol roku od diagnozy byla w panice, ukrywala to. – A pozniej
stwierdzilam: kurde, dlaczego mam nie mowic o tym otwarcie? Wirus nie
zniknie, ale moge uswiadamiac innych ludzi. Paru juz uratowalam.
Renata KIM

SPORT
————
N A S I W T O K I O
Czwartek
REKSIO INFORMUJE:
-Iga Swiatek i Lukasz Kubot przegrali w cwiercfinale gry mieszanej
Polski duet swietnie rozpoczal mecz, aleostatecznie to Rosjanie moga
cieszyc sie z awansu do strefy medalowej.
Tym samym Bialo-Czerwoni z Tokio nie przywioza zadnego medalu w tenisie.
Sylwia Zyzanska odpadla w 1/32 finalu turnieju luczniczek.. Polka po
porazce z Wloszka Lucilla Boari 0:6, zostala sklasyfikowana na 33. pozycji.
Dla 24-latki to byl debiut w tej imprezie.
-Pawel Korzeniowski wznowil kariere, by wystartowac w swoich piatych
igrzyskach olimpijskich. I ta sztuka mu sie udala. 36-latek wystapil w
eliminacjach na 100 m stylem motylkowym w Tokio, ale przepadl. Do awansu
zabraklo 0,26 sek.
-Jakub Majerski natomiast wspaniale spisal sie w eliminacjach plywania na
100 m stylem motylkowym. 20-latek uzyskal trzeci czas dnia i pobil rekord
Polski – 50,97 sek., poprawiajac go o 0,14 sek. – Czuje sie mocny –
przyznal po tym, jak poplynal jeszcze w sztafecie mieszanej 4×100 m st.
zmiennym, w ktorej niestety popelnil falstart.
-Wspanialy sukces perspektywicznej 15-letniej Laury Bernat. Polka z 13.
czasem zakonczyla eliminacje w rywalizacji 200 m stylem grzbietowym i
awansowala tym samym do polfinalu. Chwile pozniej na plywalni pojawila
sie polska sztafeta mieszana 4×100 m stylem zmiennym, ale przez blad
przy zmianie nasi reprezentanci zostali zdyskwalifikowani.
-Slawomir Naploszek, najstarszy polski olimpijczyk w Tokio, odpadl w
1/32 finalu turnieju w lucznictwie w igrzyskach olimpijskich. W dniu
swoich 53. urodzin stoczyl zaciety pojedynek z faworyzowanym Holendrem
Stevem Wijlerem. Przegral jednak 4:6.
-Piotr Myszka utrzymal czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej przed
medalowym wyscigiem w windsurfingowej klasie RS:X W czwartkowych wyscigach
zawodnik AZS AWFiS Gdansk zajal kolejno lokaty
– dziewiata, piata i druga.
-Magdalena Kwasna, po kolejnym dniu olimpijskiej rywalizacji w
zeglarskiej klasie Laser Radial, spadla w klasyfikacji generalnej na 16.
miejsce. Polka w siodmym wyscigu byla 18., a w osmym – 13.
-Agnieszka Skrzypulec i Jolanta Ogar prowadza po czterech wyscigach
zeglarskiej klasy 470 w olimpijskiej rywalizacji w Enoshimie. W czwartek
zajely 2. i 5. miejsce. W klasyfikacji generalnej maja cztery punkty
przewagi nad Brytyjkami Hannah Mills i Eilidh McIntyre. – Bardzo chcemy
medalu, wiadomo, ale jakkolwiek sie skonczy, to frajda z plywania tutaj
jest bezcenna – mowia Polki.
-Klaudia Bres zajmuje 35. miejsce po rywalizacji w pistolecie sportowym
25 m – precyzja. Przed nia jeszcze rywalizacja w eliminacjach na
szybkosc. Osiem najlepszych zawodniczek awansuje do finalu.
Pawel Spisak z wielkimi nadziejami jechal na swoje 5. igrzyska
olimpijskie. Poswiecil wiele, by jak najlepiej zaprezentowac sie w
Tokio. To mial byc 5. olimpijski wystep prawie 40-letniego jezdzca.
Niestety -Spisak nie wystapi w Japonii we wszechstronnym konkursie konia
wierzchowego (WKKW).
Nasz zawodnik, wraz z reszta ekipy, dotarl do Tokio prawie tydzien temu.
Banderas, czyli kon (walach rasy SP, ktory urodzil sie w 2007 r.),
ktorego dosiada, tez dobrze zniosl podroz. Wszystko wygladalo
znakomicie. Az do srody.
Niestety Banderas nie przeszedl 1. przegladu weterynaryjnego i nie
zostalismy dopuszczeni do zawodow. Do wczoraj wszystko bylo w porzadku.
Nie wiem, co jest powodem. Teraz dokladnie Banderasa obejrzy jeszcze
nasz doktor. Zal – powiedzial Spisak.
-Wspaniale walczyla Sandra Bernal o wejscie do finalu w trapie. Jedna z
najmlodszych zawodniczek w stawce po slabszym pierwszym dniu, drugiego
atakowala. Do finalu zabraklo niewiele, ale zawody ukonczyla z rekordem
zyciowym. To byldebiut Bernal na igrzyskach. Nigdy wczesniej w historii nie
mielismy tez
zawodniczki w trapie w tej imprezie.
-Wicemistrz swiata z Barcelony i Kazania, Radoslaw Kawecki pewnie
awansowal do finalu olimpijskiej rywalizacji plywakow na 200 m st.
grzbietowym. W czwartkowym polfinale Polak uzyskal czas 1:56.68, ktory
byl siodmym wynikiem w calej stawce. Najlepszy okazal sie faworyzowany
Rosjanin Evgeny Rylov.
-Polska dwojka podwojna wioslarzy zajela drugie miejsce w finale B
igrzysk olimpijskich w Tokio. Jerzy Kowalski i Artur Mikolajczewski
stoczyli fascynujacy boj o zwyciestwo z reprezentantami Hiszpanii,
jednak ostatecznie okazali sie minimalnie gorsi. Drugie miejsce w finale
B oznacza, ze reprezentanci Polski zajeli w olimpijskiej rywalizacji
dwojek podwojnych wioslarzy 8. pozycje. Do siodmych Hiszpanow nasi
zawodnicy stracili w czwartkowym wyscigu ledwie 0,56 s.
-Beata Pacut pojechala na igrzyska do Tokio jako aktualna mistrzyni
Europy w judo w kat. do 78 kg. Przed rozpoczeciem olimpijskiego turnieju
Polka byla jedna z glownych kandydatek do siegniecia po medal igrzysk.
Wszystko zaczelo sie zgodnie z planem, a w swojej pierwszej walce Pacut
bez problemow uporala sie ze znacznie slabsza zawodniczka z Gabonu.
Niestety w 1/8 finalu olimpijskiego turnieju nasza zawodniczka nie
sprostala mistrzyni swiata z 2018 r. Japonce Shori Hamadzie. Faworytka
gospodarzy wygrala pojedynek z Polka przez ippon.
——————-
PUCHARY EUROPEJSKIE
Pogon Szczecin przegrala na wyjezdzie 0-1 (0-1) z chorwackim NK Osijek w
rewanzowym meczu II rundy eliminacyjnej Ligi Konferencji Europy i jako
pierwszy polski zespol zakonczyla rywalizacje w europejskich pucharach.
Decydujacego o awansie gola zdobyl w 44. minucie L�Aszlo Kleinheisler.
Pierwsze spotkanie zakonczylo sie remisem 0-0.
W rewanzowym spotkaniu II rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy Slask
Wroclaw zremisowal u siebie 3-3 (1-2) z armenskim Araratem Erewan. Dwie
bramki dla gospodarzy strzelil Robert Pich, a jedno trafienie dolozyl
Szymon Lewkot. Dwa gole dla Araratu zdobyl Mory Koné, a jedna bramke w
koncowce strzelil Yacouba Silue. Slask w pierwszym spotkaniu wygral 4-2,
dzieki czemu awansowal do kolejnej fazy rozgrywek, w ktorej zmierzy sie
z izraelskim Hapoelem Beer Szewa. Dla wroclawian bylo to czwarte
spotkanie z rzedu bez porazki w tegorocznej edycji Ligi Konferencji Europy.
Rakow Czestochowa wygral 4-3 w rzutach karnych w rozegranym w
Bielsku-Bialej rewanzowym meczu II rundy eliminacyjnej Ligi Konferencji
Europy z litewska Sūduva Marijampolė i awansowal do kolejnej fazy
rozgrywek, w ktorej zmierzy sie z rosyjskim Rubinem Kazan. Po dogrywce
byl bezbramkowy remis. Pierwsze spotkanie zakonczylo sie wynikiem 0-0.
—————-
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *