Dzien dobry – tu Polska – 3.01.2024

DZIEN DOBRY – TU POLSKA

GAZETA MARYNARSKA

Imienia Kpt. Ryszarda Kucika

(Rok XXIV nr 357) (67243)

3 stycznia 2024r.

Pogoda

sroda, 3 stycznia 1 st C

Snieg

Opady:70%

Wilgotnosc:91%

Wiatr:32 km/h

Kursy walut

Euro 4.34

Dolar 3.92

Funt 5.00

Frank 4.64

Dzien dobry Czytelnicy 🙂

Powoli wracamy do normalnosci, ale z naciskiem na powoli, bo srednia to
normalnosc, gdy tydzien zaczyna sie od wtorku a niedziele sa 2 no bo sobota
z racji Swieta 3 Kroli bedzie taka jakby niedzielna 😉

Ania Iwaniuk

Dowcip

Sedzia pyta:

– Co Pan robil dwa lata temu 5 lipca o 10:20?

– Dokladnie pamietam. Jednym okiem patrzylem na zegarek, a drugim na
kalendarz.

Port Gdansk w scislej czolowce w Unii Europejskiej. Zostal sklasyfikowany
na piatym miejscu! W grudniu 2023 r. Eurostat porownal przeladunki w
portach europejskich. Najwiekszy wzrost zanotowal Port Gdansk. Po pierwszym
kwartale 2023 r. zostal sklasyfikowany na 5. pozycji w Unii Europejskiej z
51 procentowym wzrostem przeladunkow.

Wojna na Ukrainie i zwiazane z nia sankcje wobec Rosji diametralnie
wplynely na zmiane lancuchow dostaw. Zdarzenia te znaczaco wplynely m.in.
na globalna reforme gospodarki, w tym rowniez Polski. Istotna role odegraly
takze porty morskie, w tym najwiekszy port w Polsce.

We wrzesniu 2023 r. w Baltic Hubie przeladowano dwudziestomilionowy
kontener. Byl to ogromny sukces na arenie europejskiej, a nawet
miedzynarodowej.

Port Gdansk w scislej czolowce portow UE

W grudniu 2023 r. Europejski Urzad Statystyczny (Eurostat) porownal
przeladunki w europejskich portach. Najwiekszy wzrost zanotowal Port Gdansk.

Po pierwszym kwartale 2023 r. zostal sklasyfikowany na 5. pozycji w Unii
Europejskiej z 51 procentowym wzrostem przeladunkow. Tym samym wyprzedzil
on takie porty jak Bremerhaven, czy Barcelona.

Jak to mozliwe? Wedlug statystyk przyczynily sie do tego zwiekszone
przeladunki paliw, wegla czy chocby ropy, czyli po prostu towarow
energetycznych. Przede wszystkim jednak wzrosl przeladunek paliw plynnych.

Warto dodac, ze juz na poczatku stycznia 2023 r. rozpocznie sie m.in.
budowa umocnienia dna wzdluz Nabrzeza Przemyslowego w Porcie Wewnetrznym
oraz realizacja projektow przebudowy czterech nabrzezy o lacznej dlugosci
ok. 2 km. Przebudowany ma zostac takze uklad drogowo-kolejowy na zapleczu
nabrzeza Wislane.

Najnizsza krajowa w 2024 roku. Ile na reke przy umowie o prace? Ile wynosi
najnizsza krajowa w 2024 roku? Od 1 stycznia minimalne wynagrodzenie za
prace to 4242 zlote brutto, a stawka godzinowa – 27,70 zlotego brutto. Z
poczatkiem roku miala miejsce pierwsza podwyzka placy minimalnej. Kolejna
zaplanowano na lipiec. Najnizsza krajowa wzrosnie wowczas do 4300 zlotych
brutto, a minimalna stawka godzinowa do 28,10 zlotego brutto. Najnizsza
krajowa oznacza, ze pracownikowi przysluguje wynagrodzenie w wysokosci nie
mniejszej niz placa minimalna. Rzad zdecydowal, ze na poczatku 2024 r.
placa minimalna wzrosla do 4242 zl brutto (3221,98 zl netto, czyli na
reke), a od 1 lipca wyniesie 4300 zl (3261,53 zl netto). Jednoczesnie
minimalna stawka godzinowa to 27,70 zl od 1 stycznia i 28,10 zl od 1 lipca.

Kwota netto przy wynagrodzeniu minimalnym moze sie roznic sie w zaleznosci
od indywidualnych sytuacji, chodzi tu m.in. o uczestnictwo w PPK, ulge dla
mlodych czy wyzsze koszty uzyskania przychodu.

Najnizsza krajowa. Co trzeba wiedziec?

Wysokosc minimalnego wynagrodzenia za prace, czyli najnizszej krajowej,
jest jednakowa dla wszystkich pracujacych na etacie i nie zalezy do stazu
pracy. “Gdy w danym miesiacu, z uwagi na terminy wyplat niektorych
skladnikow wynagrodzenia lub rozklad czasu pracy, wynagrodzenie pracownika
jest nizsze od wysokosci minimalnego wynagrodzenia za prace, konieczne jest
uzupelnienie wynagrodzenia w postaci wyrownania” – czytamy na stronie
biznes.gov.pl.

W przypadku osob zatrudnionych na podstawie umowy o prace w niepelnym
wymiarze czasu pracy wysokosc pensji minimalnej ustala sie w kwocie
proporcjonalnej do liczby godzin pracy przypadajacej do przepracowania
przez pracownika w danym miesiacu.

Dwie podwyzki pensji minimalnej w 2024 roku. Dlaczego?

1 stycznia 2024 roku weszlo w zycie rozporzadzenie Rady Ministrow z 14
wrzesnia 2023 roku w sprawie wysokosci minimalnego wynagrodzenia za prace
oraz wysokosci minimalnej stawki godzinowej w 2024 roku. Z kolei zgodnie z
ustawa o minimalnym wynagrodzeniu za prace, jesli prognozowany na nastepny
rok wskaznik cen towarow i uslug konsumpcyjnych ogolem wynosi co najmniej
105 proc. (czyli jesli przewidywana inflacja wynosi co najmniej 5 procent)
– ustala sie dwa terminy zmiany wysokosci minimalnego wynagrodzenia oraz
wysokosci minimalnej stawki godzinowej: od 1 stycznia i od 1 lipca.

Rzad przewiduje, ze srednioroczna inflacja w 2024 roku wyniesie 6,6 proc.
(106,6 proc.).

Wedlug rzadowych szacunkow, liczba osob objetych podwyzszeniem minimalnego
wynagrodzenia za prace wyniesie 3,6 miliona. Minimalne wynagrodzenie a
srednia placa

W najnowszym projekcie ustawy budzetowej na 2024 rok z 19 grudnia 2023 roku
utrzymano kwote przecietnego wynagrodzenia z poprzednich projektow –
srednia miesieczna pensja ma wyniesc w tym roku 7824 zl. Oznacza to, ze
minimalne wynagrodzenie za prace w styczniu 2024 roku stanowi 54,2 proc.
prognozowanego przecietnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej na 2024
r., a od lipca 2024 r. – prawie 55,0 proc.

Nowa placa minimalna w 2024 roku budzila emocje wsrod pracodawcow. Zwiazek
Przedsiebiorcow i Pracodawcow (ZPP) zwracal uwage, ze w 2024 roku czeka nas
podwyzka placy minimalnej siegajaca w skali roku 700 zl, czyli prawie 20
proc. “Podwyzka ta moze w sposob bardzo istotny dotknac najmniejsze
przedsiebiorstwa, szczegolnie te, ktore dzialaja w mniejszych i mniej
zamoznych miastach” – wskazal jeszcze we wrzesniu 2023 roku zwiazek.
Organizacja opowiadala sie za regionalizacja wynagrodzen minimalnych.

Rowniez Konfederacja Lewiatan podkreslala, ze “placa minimalna nie moze
rosnac tak szybko”. “Rzad jako pracodawca pada ofiara wlasnej hojnosci.
Lekka reka zgadza sie na podwyzke placy minimalnej o 18 procent, za ktora
przedsiebiorcy zaplaca ponad 30 miliardow zlotych, a sam oszczedza srodki
na wynagrodzenia dla pracownikow sfery publicznej” – ocenial prof. Jacek
Mecina, doradca zarzadu Lewiatana. Od nowego roku, wzrost placy minimalnej
wplywa na wysokosci kwot wolnych od potracen oraz zmiane wysokosci
swiadczen pracowniczych zwiazanych ze stosunkiem pracy, takich jak dodatek
za prace w porze nocnej.

Najnowsze dane z przemyslu. “Zaskoczyl wynikami” Wskaznik PMI dla przemyslu
w Polsce w grudniu 2023 roku spadl do poziomu 47,4 punktu wobec 48,7 punktu
w listopadzie – podal S&P Global. Wartosc wskaznika PMI powyzej 50 punktow
oznacza ozywienie w sektorze, a ponizej – kurczenie sie branzy. “Najnowszy
odczyt wskazuje, ze dwudziesty miesiac z rzedu warunki prowadzenia
dzialalnosci w sektorze przemyslowym ulegly pogorszeniu. W ujeciu
kwartalnym wskaznik PMI za czwarty kwartal wyniosl srednio 46,9 pkt, a
srednia ta byla wyzsza od wartosci uzyskanych w drugim i trzecim kwartale”
– napisal S&P Global w komentarzu do danych.

PMI dla przemyslu w grudniu 2023

Wyjasnil, ze “w calym 2023 roku wskaznik PMI dla polskiego sektora
przemyslowego ksztaltowal sie na poziomie 46,2 pkt – w calej 26-letniej
historii badania tylko dwukrotnie odnotowano gorszy wynik”, a “bylo to w
2009 i 2001 roku, a w obu przypadkach wynik wyniosl wtedy 45,6 pkt.”.

“Grudzien przyniosl dwudziesty drugi z rzedu miesieczny spadek wolumenu
nowych zamowien otrzymanych przez polskich producentow. Ta sekwencja
spadkow jest o miesiac krotsza od rekordowego okresu slabnacego popytu,
ktory trwal od wrzesnia 2000 roku do lipca 2002 roku. Co wiecej, tempo tego
spadku przyspieszylo po raz pierwszy od czterech miesiecy. Rowniez
sekwencja spadkowa liczby nowych zamowien eksportowych, majaca wynikac z
oslabienia popytu w Niemczech i Francji, zblizyla sie do najdluzszej w
historii” – podano. Polski sektor przemyslowy negatywnie zaskoczyl wynikami
w ostatnim miesiacu 2023 roku, poniewaz w poprzednim miesiacu dawal silne
sygnaly, ze powrot do wzrostu jest bliski. (…) Grudniowe dane wskazaly na
szybsze spadki wolumenu produkcji, nowych zamowien i zakupow, choc tempo
redukcji zatrudnienia spadlo – stwierdzil cytowany w komentarzu Trevor
Balchin, dyrektor ekonomiczny S&P Global Market Intelligence.

Dane z przemyslu – wskaznik PMI

“Ostatnia w 2023 roku partia danych z badania Poland PMI przeprowadzonego
przez S&P Global wskazuje na trwale pogorszenie warunkow prowadzenia
dzialalnosci produkcyjnej, przekreslajac nadzieje na powrot do wzrostu pod
koniec roku, ktore pojawily sie po listopadowym gwaltownym wzroscie
glownego wskaznika. Liczba nowych zamowien spadla dwudziesty drugi miesiac
z rzedu (co zblizylo te sekwencje spadkowa do historycznych rekordow), a w
dodatku tempo tego spadku uleglo przyspieszeniu, co doprowadzilo do nieco
ostrzejszego ciecia produkcji” – napisano w raporcie.

“Mimo to w przypadku obu wskaznikow tempo spadku wciaz nalezalo do
najslabszych na przestrzeni ostatnich dwoch lat. Lancuchy dostaw zasadniczo
zachowaly stabilnosc, przyczyniajac sie do ponownego spadku srednich cen
zakupu srodkow produkcji, co przelozylo sie na dziewiata z rzedu obnizke
cen produktow” – dodano. Z raportu wynika, ze grudzien przyniosl dwudziesty
drugi z rzedu miesieczny spadek wolumenu nowych zamowien otrzymanych przez
polskich producentow.

“Ta sekwencja spadkow jest o miesiac krotsza od rekordowego okresu
slabnacego popytu, ktory trwal od wrzesnia 2000 roku do lipca 2002 roku. Co
wiecej, tempo tego spadku przyspieszylo po raz pierwszy od czterech
miesiecy. Rowniez sekwencja spadkowa liczby nowych zamowien eksportowych,
majaca wynikac z oslabienia popytu w Niemczech i Francji, zblizyla sie do
najdluzszej w historii” – napisano.

Autorzy wskazuja, ze grudniowe dane wskazaly na ponowny spadek srednich cen
zakupu srodkow produkcji, poniewaz producenci ograniczyli zakupy i
informowali o wiekszej dostepnosci niektorych surowcow. “Tempo tego spadku
bylo jednak jedynie marginalne. Z kolei ceny produktow spadly osmy miesiac
z rzedu, co stanowi najdluzsza sekwencje obnizek od ponad osmiu lat” –
napisano.

Jedna ladowarka do wszystkich telefonow. “Wreszcie sie doczekalismy” Od
2024 roku jeden rodzaj kabla USB-C bedzie obowiazywal dla wszystkich
telefonow komorkowych oraz innych malych i srednich przenosnych urzadzen
elektronicznych – przypomniala w mediach spolecznosciowych Komisja
Europejska. Zmiany beda wchodzic etapami. Docelowo konsumenci beda mogli
uzywac jednej ladowarki do wszystkich urzadzen mobilnych. Parlament
Europejski zatwierdzil nowe przepisy na poczatku pazdziernika 2022 roku.
Zgodnie z nimi, wszystkie telefony komorkowe, tablety i aparaty
fotograficzne sprzedawane w Unii Europejskiej beda musialy byc wyposazone w
port USB typu C. Wiosna 2026 roku takim wymogiem zostana rowniez objete
laptopy.

O nadchodzacych zmianach przypomniala Komisja Europejska.

“Wreszcie sie doczekalismy! Od 2024 roku jeden rodzaj kabla USB-C bedzie
obowiazywal dla wszystkich urzadzen elektronicznych w UE. W nowym roku nie
uslyszysz juz: ‘Przepraszam, nie mam odpowiedniej wtyczki'” – czytamy we
wpisie w serwisie X (dawniej Twitter). “To idealne zwienczenie 30. rocznicy
Jednolitego Rynku UE” – dodala KE. Dyrektywa przewiduje, ze niezaleznie od
marki, wszystkie nowe telefony komorkowe, tablety, cyfrowe aparaty
fotograficzne, sluchawki naglowne i douszne, przenosne konsole do gry i
glosniki, czytniki elektroniczne, klawiatury, myszki, przenosne systemy
nawigacji i laptopy, ktore laduje sie przewodowo i ktore dzialaja przy
zasilaniu do 100 W, beda musialy posiadac port USB typu C.

Nowe przepisy nie beda mialy zastosowania do produktow, ktore weszly na
rynek zanim rozpoczeto stosowanie przepisow dyrektywy.

“Przepisy te sa czescia zabiegow Unii, aby zmniejszyc ilosc odpadow
elektronicznych. Pozwola one konsumentom dokonywac wyborow, ktore nie beda
szkodzic srodowisku” – moglismy przeczytac w komunikacie PE. Zgodnie z
szacunkami, pozwoli to zaoszczedzic do 250 milionow euro rocznie na
zakupach niepotrzebnych ladowarek. Z przytaczanych danych wynika, ze
wyrzucane i niewykorzystywane ladowarki stanowia w UE 11 tysiecy ton
odpadow elektronicznych rocznie. Jednoczesnie przypominano, ze Parlament
Europejski wielokrotnie wzywal do wprowadzenia uniwersalnych ladowarek.
“Wspolpraca z sektorem elektroniki nad dobrowolnymi rozwiazaniami, by
zmniejszyc liczbe ladowarek do urzadzen mobilnych, nie przyniosla jednak
unijnym konsumentom wymiernych korzysci” – zwracano uwage.

Poderwano dwie pary F-16. Powodem “intensywna aktywnosc” rosyjskiego
lotnictwa W zwiazku z “intensywna aktywnoscia” rosyjskiego lotnictwa
dalekiego zasiegu na Ukrainie aktywowano dwie pary mysliwcow F-16 oraz
sojuszniczy tankowiec powietrzny – poinformowalo we wtorek rano polskie
Dowodztwo Operacyjne Sil Zbrojnych. “Informujemy, ze obserwowana jest
intensywna aktywnosc lotnictwa dalekiego zasiegu Federacji Rosyjskiej,
ktora zwiazana jest z wykonywaniem uderzen na terytorium Ukrainy” – czytamy
w komunikacie.

Dowodztwo Operacyjne informuje w nim, ze “w celu zapewnienia bezpieczenstwa
polskiej przestrzeni powietrznej aktywowano dwie pary mysliwcow F-16 oraz
sojuszniczy tankowiec powietrzny”. “Okolo godziny 5.45 wystartowala
amerykanska para stacjonujaca w bazie w Lasku, a okolo godz. 6.15 polska
para z bazy w Krzesinach” – przekazano.

LOstrzezono, ze “dzialalnosc polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej
przestrzeni powietrznej moze wiazac sie z wystepowaniem podwyzszonego
poziomu halasu, zwlaszcza we wschodnim obszarze kraju”. W calej Ukrainie we
wtorek rano trwa alarm przeciwlotniczy i rakietowy, wojsko rosyjskie
zaatakowalo m.in. Kijow, w ktorym slychac eksplozje – informuja media i
lokalne wladze. W Kijowie doszlo do pozarow, w kilku dzielnicach spadly
odlamki rakiet – przekazal mer ukrainskiej stolicy Witalij Kliczko. Trwa
rowniez nalot na Charkow. Doszlo tam do serii wybuchow. Rakiety uderzyly w
budynki mieszkalne w centrum miasta – informuje portal Suspilne.

Wczesniej, we wtorek nad ranem ukrainskie lotnictwo ostrzeglo, ze w strone
Ukrainy zmierza 16 rosyjskich bombowcow strategicznych Tu-95M uzbrojonych w
rakiety.

Szesc rzeczy, ktore warto wiedziec

Lider opozycji w Korei Poludniowej zostal dzgniety nozem podczas rozmowy z
reporterami. Sad Najwyzszy w Izraelu uchylil ustawe kluczowa dla reformy
sadownictwa wprowadzona przez Benjamina Netanjahu. Z kolei w Belgii i
Holandii doszlo do zamieszek podczas sylwestrowej nocy. Oto szesc rzeczy,
ktore warto wiedziec 2 stycznia.

1. Lider opozycji w Korei Poludniowej dzgniety nozem

Agencja informacyjna Yonhap podala, ze przywodca poludniowokoreanskiej
opozycji Lee Jae-myung zostal dzgniety nozem w szyje podczas rozmowy z
reporterami w poludniowo-wschodnim miescie portowym Pusan. Lee Jae Myung
trafil do szpitala 20 minut po incydencie, napastnik zostal zatrzymany –
poinformowala Yonhap.

2. Minister sprawiedliwosci reaguje na slowa Jana Pietrzaka

Poprosilem prokuratora krajowego Dariusza Barskiego o zajecie sie sprawa
wypowiedzi Jana Pietrzaka na antenie Telewizji Republika oraz o wszczecie
sledztwa – poinformowal minister sprawiedliwosci, prokurator generalny Adam
Bodnar.

Osrodek Monitorowania Zachowan Rasistowskich i Ksenofobicznych zlozyl
natomiast zawiadomienie do prokuratury w zwiazku ze slowami satyryka. W
niedziele Pietrzak powiedzial miedzy innymi, ze “mamy baraki dla
imigrantow: w Auschwitz, Majdanku, Treblince, Stutthofie”. Wypowiedz
skomentowal szef gabinetu prezydenta Marcin Mastalerek. 3. Swiatek zwieksza
przewage nad Sabalenka

Prowadzaca w swiatowym rankingu Iga Swiatek powiekszyla przewage nad druga
Bialorusinka Aryna Sabalenka do 455 punktow.

Od 2024 roku do listy WTA wliczane sa najlepsze wyniki z 18, a nie z 16
turniejow w poprzedzajacych zestawienie dwunastu miesiacach. 4. Uchylona
ustawa kluczowa dla reformy sadownictwa w Izraelu

Sad Najwyzszy w Izraelu uchylil w poniedzialek ustawe odbierajaca mu prawo
do wstrzymywania decyzji rzadu, ktore uznal za “nieracjonalne”. Uchylony
akt byl podstawa proponowanej przez gabinet premiera Benjamina Netanjahu
reformy sadownictwa, ktora wywolala w kraju wielomiesieczne, masowe
protesty. 5. Zamieszki w sylwestrowa noc w Belgii i Holandii

206 osob w Brukseli i 60 w Antwerpii trafilo do policyjnych aresztow w Nowy
Rok z powodu lamania zakazu odpalania sztucznych ogni oraz starc z policja
– podaly w poniedzialek tamtejsze media. Niespokojnie bylo takze w
Holandii, gdzie aresztowano przeszlo 200 osob. W Rotterdamie podpalono
ponad 100 samochodow, kilkudziesieciu funkcjonariuszy zostalo rannych. 6.
Zaskakujace slowa prezydenta Chin w noworocznym oredziu

Prezydent Chin Xi Jinping w swoim noworocznym oredziu przyznal, ze
“niektore przedsiebiorstwa przezywaly trudne czasy” w 2023 roku, co
wykazaly dane – poglebienie sie w tym miesiacu oslabienia produkcji
fabrycznej, ale zapowiedzial przyspieszenie tempa ozywienia gospodarczego.

Chinski przywodca powtorzyl takze swoj zamiar aneksji Tajwanu, samorzadnej
demokracji, ktora wedlug Pekinu jest chinska prowincja, mowiac, ze “na
pewno zostanie ponownie zjednoczona”.

SPORT

Swiatek i Hurkacz poznali rywali w cwiercfinale! Fatalne wiesci dla kibicow
Iga Swiatek i Hubert Hurkacz kapitalnie spisuja sie podczas tegorocznej
edycji United Cup. Bialo-czerwoni pokonali Brazylie oraz Hiszpanie, dzieki
czemu na pierwszym miejscu zakonczyli zmagania w grupie A rozgrywanej w
Perth. Oznacza to bezposredni awans do cwiercfinalu. Wlasnie poznali
rywala, z ktorym zmierza sie w srode. Niestety mecze odbeda sie w
niekorzystnych godzinach dla polskich kibicow. Turniej druzynowy rozgrywany
na poczatku sezonu w Australii to juz tenisowa tradycja. W historii odbywal
sie Hopman Cup, ATP Cup, a od paru lat taka impreza jest United Cup, ktora
wciaz ewoluuje. Tegoroczna edycja zostala zmodyfikowana o liczbe meczow w
rywalizacji miedzypanstwowej. Zamiast pieciu pojedynkow – dwa single
meskie, dwa kobiece i mikst – mamy po jednej grze pojedynczej mezczyzn,
kobiet i gre mieszana. Taka konfiguracja jest korzystna dla reprezentacji
Polski, ktora doskonale poradzila sobie w fazie grupowej. Iga Swiatek i
Hubert Hurkacz pokonali zarowno Hiszpanie jak i Brazylie, przegrywajac
raptem jeden pojedynek. Hurkacz ulegl Alejandro Davidovichowi Fokinie. Z
bilansem pieciu zwyciestw i jednej porazki bialo-czerwoni wygrali grupe A,
meldujac sie w cwiercfinale. W najlepszej osemce turnieju znajda sie
zwyciezcy szesciu grup oraz dwie najlepsze ekipy z drugich miejsc, przez co
kazdy mecz (a nawet gem!) byl szalenie wazny. Polacy do samego konca
musieli czekac na swojego rywala w cwiercfinale, z ktorym zmierza sie juz w
srode. Wszystko zalezalo od koncowego rozstrzygniecia rywalizacji Serbii z
Czechami. Po grach pojedynczych bylo 1:1. Zadecydowal mikst, w ktorym gora
po super tie-breaku trzeciego seta byli koledzy Novaka Djokovicia, dzieki
czemu zwyciezyli w zmaganiach grupowych. Oznacza to, ze Polacy w
cwiercfinale United Cup zmierza sie z Chinami, ktorzy zajeli drugie miejsce
w grupie E – wlasnie za Serbia. Ich “jedynkami” w tym turnieju sa Zhizhen
Zhang (58. ATP), z ktorym Hubert Hurkacz przegral w pazdzierniku w Tokio,
oraz Qinwen Zheng (14. WTA). Jej ostatnie spotkanie z Iga Swiatek mialo
miejsce w sierpniu w Cincinnati. Polka wygrala w trzech setach.

Takie rozstrzygniecia sprawiaja rowniez, ze z turniejem pozegnali sie
obroncy tytulu Amerykanie, ktorzy w swoim skladzie mieli Jessike Pegule
oraz Taylora Fritza. Cwiercfinalowe starcie Polakow z Chinami obedzie sie
podczas srodowej sesji dziennej w Perth. Oznacza to, ze pierwszy mecz
rozpocznie sie o godz. 3:00 polskiego czasu w nocy z wtorku na srode.

Sceny w meczu Djokovicia. Odmowil gry. “Nie wstaje z lawki” Po porazce Olgi
Danilovic z Marketa Vondrousova to na barkach Novaka Djokovicia lezal los
Serbow w starciu z Czechami podczas ostatniego meczu grupy E United Cup.
36-letni mistrz podolal wyzwaniu, choc w konfrontacji z Jirim Lehecka mial
sporo problemow. Dokuczal mu m.in. prawy nadgarstek. W pewnym momencie
wsciekal sie takze na warunki na korcie. Potrzebna byla interwencja
dyrektora turnieju. Od 30 grudnia trwa rywalizacja w druzynowym turnieju
United Cup, w ktorym doskonale radzi sobie reprezentacja Polski. Iga
Swiatek i Hubert Hurkacz maja juz za soba dwa mecze – pokonali Brazylie
oraz Hiszpanie, dzieki czemu zajeli pierwsze miejsce w grupie A. W Perth
trwa rywalizacja takze w grupie E. We wtorek na jej zakonczenie Serbia
podejmowala Czechow. W pierwszym pojedynku Marketa Vondrousova (7. WTA)
zagrala z Olga Danilovic (121. WTA). Zdecydowanie wyzej notowana
triumfatorka Wimbledonu nie miala latwego zadania, choc na takowe moglby
wskazywac pierwsze set, ktory padl jej lupem 6:1. 22-letnia Danilovic
zdolala jednak nawiazac walke i wygrala druga partie 6:3, jednakze takim
samym wynikiem zrewanzowala sie Vondrousova, ostatecznie triumfujac. To
stawialo pod presja Novaka Djokovicia (1. ATP), ktory musial pokonac
Jiriego Lehecke (31. ATP). Toczylo sie ono zgodnie z planem pod wzgledem
wyniku, ale serbski mistrz w pewnym momencie odmowil gry! Stalo sie tak
przy stanie 4:1 w pierwszym secie. Djokoviciowi przeszkadzaly wlaczone
reflektory, wiec poprosil glownego sedziego Mohaeda Layaniego o ich
wylaczenie. – Nie wstaje z lawki, dopoki nie zgasna swiatla. W srodku dnia
zapalaja sie swiatla. Dlaczego? – zapytal lider rankingu sedziego oraz
Jerry’ego Armstronga, kierownika turnieju, ktory musial pojawic sie na
korcie. Po kilku minutach dyskusji serbski tenisista wstal i kontynuowal
gre, choc jego prosba nie zostala spelniona. Chwilowa irytacja nie wplynela
na dyspozycje 36-latka, ktory chwile pozniej wygral pierwszego seta 6:1,
ale zaczal pojawiac sie inny problem, ktory nasilil sie w drugiej partii.
Djokovic prowadzil juz 3:1, ale zaczal uskarzac sie na bol prawego
nadgarstka. Wyznal w krotkiej rozmowie z Viktorem Troickim, kapitanem kadry
Serbii, ze ma problemy z kontrolowaniem swoich uderzen. Dwukrotnie na
korcie pojawil sie fizjoterapeuta. Lehecka skorzystal z problemow rywala i
wygrywajac tie-breaka, doprowadzil do trzeciego seta. W nim Djokovic nie
pozostawil juz zadnych zludzen. W dwie godziny i 18 minut triumfowal 6:1,
6:7(3), 6:1.

DETEKTYW

Milosne uniesienia i smierc

Katarzyna STRZELECKA

– Klamka zapadla. Zostawilam mezo- wi list pozegnalny. Wszystko w nim
opisalam. Nie moge juz wrocic. Dzis wyjezdzamy. Mam ze soba torbe z rze-
czami – poinformo- wala Jana w czasie przerwy sniadanio- wej w pracy.

On az zaniemowil z wrazenia. Dotad byl przekonany, ze Ewa tylko opowia- da
o swoich zamia- rach. Nie traktowal jej slow powaznie.

Wypatrzyla go w tlumie wcho- dzacym rano do fabryki. Obser- wowala przy-
stojnego nieznajomego, kiedy podbijal karte, a potem z kims sie wital.
Emanowal z niego spokoj. Kiedy przechodzila kolo niego, spojrzeli sobie w
oczy. Ona zarumienila sie niczym pensjonarka, bowiem w oczach obcego
mezczyzny dostrzegla blysk zainteresowania.

Potem widywali sie w pra- cy wiele razy, przechodzili kolo siebie, czasami
stali w jednej kolejce do zakladowego bufetu. Coraz czesciej, jakby
przypad- kiem, wpadali na siebie. Coraz odwazniej przygladali sie sobie.

Wkrotce nawet zaczeli sie do siebie nieznacznie usmiechac. W tym czasie ona
odkryla, ze on ma na imie Jan, jest zonaty, ma dzieci. Jan od kolegi dowie-
dzial sie, ze ona ma na imie Ewa i jest mezatka. W koncu, jakis wspolny
znajomy przed- stawil ich sobie. Kilka dni poz- niej Jan czekal na nia po
pracy przy zakladowej bramie.

– Moge cie podrzucic, jade w tym samym kierunku – rzucil przez uchylone
drzwi wysluzo- nego samochodu.

Zastanawiala sie chwile, po czym wsiadla.

– Chyba mieszkamy zupel- nie w innych czesciach miasta, ale chetnie z toba
pojade – usmiechnela sie zalotnie.

– To gdzie jedziemy? Moze gdzies za miasto? – zaproponowal.

– Jedzmy do lasu, tam o tej porze nie bedzie ludzi – zgodzi- la sie bez
wahania.

Czerwcowy dzien sprzyjal wycieczce. Pol godziny pozniej rozlozyli koc na
lesnej, nagrza- nej popoludniowym sloncem polanie. Rozmawiali, zartowa- li,
bez skrepowania opowiadali o swoich rodzinach.

– Juz chyba nie kocham meza. Uczucia sie wypalily. Odkad dzieci sie
wyprowadzi- ly, malo ze soba rozmawiamy. Mowie mu, gdzie ma uprasowa- ne
koszule, pytam, co zrobic na obiad. Ta pustka miedzy nami mnie dobija. Ewa
pierwsza zaczela zwie- rzenia dotyczace meza i swoje- go zycia. Jan
milczal, w myslach rozwazajac to, co uslyszal od Ewy.

– Mnie tez doskwiera zycie w malzenstwie. Mam wrazenie, ze zone interesuje
tylko moja pen- sja. Traktuje mnie jak maszynke do robienia pieniedzy,
noszenia zakupow, czy reperowania ciek- nacego kranu. A ja mam jeszcze tyle
planow, marzen. Dusze sie w domu – w koncu wyrzucil z siebie.

Po godzinie spedzonej w lesie, pierwsza zorientowala sie, ze maz moze sie
zaniepokoic jej nieobecnoscia.

– Wiesz, musze znalezc jakas wymowke, dlaczego wracam poz- niej z pracy.
Jakies popoludnio- we kursy lub szkolenie. Ty tez cos powiedz zonie,
zebysmy mogli sie spotykac – zaproponowala,aon zgodzil sie bez chwili wahania.

W drodze powrotnej do mia- sta ustalili, ze w pracy postaraja sie jak
najmniej z soba rozma- wiac, zeby nikt nie zorientowal sie w ich zazylosci.

– Trzymajmy nasz romans w tajemnicy. Tak bedzie lepiej. Nie chce jeszcze
bardziej sobie komplikowac zycia. Moze, kiedy dzieci calkiem dorosna. Na
razie nie moge zostawic zony – Jan jasno okreslil warunki znajomo- sci z
Ewa, a ona na nie przystala bez slowa sprzeciwu.

Z 

dnia na dzien ich zwiazek stawal sie bardziej zarli- wy i namietny. W koncu

odwazyli sie wynajac pokoj na godziny w pobliskim pensjona- cie. W pracy
udawali, ze nic ich nie wiaze. Ale wscibscy znajo- mi nie dali sie zwiesc.
Pierwszy dowiedzial sie maz Ewy.

– Pana zona ma romans z kolega z pracy, sa z Janem na jednej zmianie.
Wyjezdzaja razem na wycieczki jego samo- chodem. Niech pan lepiej pilnu- je
zony – ktoregos popoludnia zadzwonil do meza Ewy niezna- jomy mezczyzna.

Maz nie powiedzial Ewie o tym telefonie. Przez jakis czas baczniej ja
obserwowal, ale nie zauwazyl nic podejrzanego w jej zachowaniu. Jak zwykle
byla dla niego mila, nawet czu- la. Na czas mial uprane i upra- sowane
koszule, ugotowany obiad. Co niedziela chodzili razem do kosciola,
zapraszali dzieci i ich rodziny na wspolny obiad. Tak minelo kilka tygodni.
Tajemniczy mezczyzna odezwal sie ponownie. Tym razem napi- sal list z
pogrozkami do meza Ewy. Opisal w nim jej romans z Janem. Straszyl
konsekwen- cjami, gdyby zwiazek trwal. Podpisal sie: “Zyczliwy”. List
zaniepokoil meza, ktory w kon- cu zdecydowal sie na rozmowe z zona. Pokazal
jej anonim.

– To obrzydliwe. Jak mozesz wierzyc w takie rzeczy? Nie mam zadnego
romansu. Znam tego Jana z pracy, jest z mojej zmiany. Mily facet, moglam z
nim kilka razy wymienic jakies luzne uwagi. Klaniamy sie sobie. I tyle.
Nigdy bym ci nie zrobila takiej krzyw- dy. Ludzie sa podli, zeby tak mnie
szkalowac! – zapierala sie Ewa.

Maz uwierzyl w jej slowa. ardziej nieufna okazala sie zona Jana. Ja o
roman- sie meza poinformowal

znajomy.

– Baska, ty uwazaj. Twoj sta- ry spotyka sie z babka z pracy. W zakladzie
duzo sie mowi o ich zwiazku. Jezdza do lasu waszym samochodem – doniosl
jeden z kolegow Jana.

Jeszcze tego samego dnia zona zebrala sie na rozmowe z mezem.

– Kochanie, jaki romans? Nie mam czasu na takie glupoty. Z kobiet
istniejesz dla mnie tyl- ko ty – stwierdzil Jan, po czym namietnie
pocalowal zone.

Jednak kobieta nie dala sie tak latwo zwiesc. Wziela urlop w pracy. Przez
kilka dni zaba- wiala sie w detektywa i cze- kala w ukryciu przy bramie do
fabryki. Poczatkowo maz przykladnie po pracy wsiadal do samochodu i wracal
do domu. Az w koncu ktoregos dnia nie odjechal, tylko czekal w aucie
kilkanascie metrow od bramy. Po kilku minutach z zakladu wyszla drobna
czterdziestokil- kulatka. Jej twarz rozpromienila sie na widok Jana
czekajacego w samochodzie. Kobieta bez namyslu wsiadla do pojazdu. Tym
razem Jan nie wrocil po pracy do domu.

– Co tak pozno? – dopytywa- la sie zona, kiedy w koncu sie zjawil.

– Wpadla mi fucha po pra- cy. Chyba warto, abym czasami gdzies dorobil.
Sama mnie do tego namawialas. A teraz taka nieufna jestes. Znowu ci ktos
glu- pot nagadal? – fuknal na zone.

Barbara postanowila, ze nie bedzie tolerowala zdrady meza.
Poniewazonnieprzyznalsiedo romansu, postanowila rozmowic sie ze swoja
rywalka. Ktoregos dnia wybrala sie do jej domu.

– Zostaw w spokoju mojego meza! Mamy dzieci, nie pozwole mu odejsc! – w
koncu krzyknela Barbara.

– Wynos sie z mojego domu. Jak bym chciala tego twojego mezusia, to juz
dawno bylby moj. Mam gdzies twoje dzieci – odgryzala sie Ewa, po czym
prawie sila wypchnela Barbare z mieszkania.

Jeszcze tego samego dnia Ewa spotkala sie z Janem.

– Mam juz tego dosyc. Twoja zona mnie nachodzi. Maz patrzy na mnie
nieufnie. Kolezanki z pracy przestaly ze mna rozma- wiac, a znajomi
odwracaja glowy na moj widok na ulicy. Musimy cos zrobic. Tylko co? –
zastana- wiala sie Ewa.

– Mozemy przestac sie spoty- kac na jakis czas. Jak tylko tro- che
ucichnie, to znowu bedziemy razem – zaproponowal Jan.

– Cos ty! Nie mysle o roz- staniu, ale o naszym wspol- nym zyciu. Musimy
stad uciec. Wyjedziemy za granice. Do Niemiec, tam mam rodzine, kto- ra nam
pomoze – zadecydowala rozpromieniona kobieta. O 

d tego dnia Ewa mysla-

la tylko o wspolnym

wyjezdzie. Ucieczke zaplanowala w najdrobniejszych szczegolach. Ustalila
termin. Z radoscia omawiala wyjazd z Janem, ktory jednak z dnia na dzien
stawal sie coraz bardziej markotny. Kilka razy zdarzylo mu sie nawet
wykrecic od spo-

tkania z kochanka.

Termin ustalony przez Ewe

zblizal sie nieublaganie. Jan byl przerazony. Za to Ewa byla coraz
weselsza. Spakowala naj- potrzebniejsze rzeczy, przygo- towala dokumenty i
pieniadze. Z niecierpliwoscia odliczala dzien po dniu. W koncu napi- sala
list do meza. Opisala w nim swoj romans z Janem i plany na nowe zycie.

– Klamka zapadla. Zostawilam mezowi list poze- gnalny. Wszystko w nim
opisa- lam. Nie moge juz wrocic. Dzis wyjezdzamy. Mam ze soba tor- be z
rzeczami – poinformowala Jana w czasie przerwy sniada- niowej w pracy.

On az zaniemowil z wraze- nia. Dotad byl przekonany, ze Ewa tylko opowiada
o swoich zamiarach. Nie traktowal jej slow powaznie.

– Ale ja nie moge. Po poludniu musze odebrac syna z angielskie- go. Nie
zostawie rodziny w taki sposob. Zona sobie nie poradzi sama z dziecmi. A co
z praca? Nie mozemy jej tak porzucic – bezradnie rozkladal rece.

– Co ty? Przeciez wszystko ustalilismy. Wyjezdzamy. Nie pozwole ci sie
teraz wycofac. Obiecales mi wyjazd. Napisalam mezowi o nas. On mi nie wyba-
czy zdrady. Nie mam po co wra- cac do domu – plakala.

Jan jak zwykle zmiekl na widok jej lez. Ustalili, ze po pracy pojada razem
do restau- racji na obiad i tam zaplanuja, co dalej.

Spotkali sie przy bramie zakladu. Oboje byli zdener- wowani. Niewiele
rozmawia- li. Jan pomogl Ewie niesc do

samochodu ciezka torbe. Kilka osob z fabryki przygladalo sie im
podejrzliwie, kiedy razem pakowali torbe do bagazni- ka, a potem wsiadali
do auta. Zatrzymali sie w restauracji za miastem.

– Nie jestem glodna. Nie bede jadla. Chce juz jechac do granicy. Zrobmy to
jak najszybciej – Ewa naglym ruchem odsunela od siebie talerz, ktory
dopiero co postawil przed nia kelner.

– Ewus kochanie, tak nie moz- na. Zrozum mnie. Nic w domu nie powiedzialem
o wyjezdzie. Musimy go przesunac. Zawioze cie z powrotem do domu. Moze twoj
maz nie zauwazyl listu, a nawet jak przeczytal, to mu powiesz, ze zmienilas
zdanie – Jan staral sie zachowac spokoj.

Rozmawiali jeszcze kilka godzin. Jan namawial Ewe, ze odwiezie ja do
mieszkania jej rodzicow i tam zostanie przez kilka dni. Potem wroci do domu
i meza. Ewa jednak nie zga- dzala sie na takie rozwiazanie. W koncu kelner
dal im znac, ze niebawem zamykaja restau- racje. Kochankowie postanowili
spedzic wspolnie noc w jednym z pobliskich pensjonatow. Jan odwazyl sie
nawet pojechac do domu po rzeczy osobiste i kilka sztuk ubrania.

– Wyprowadzam sie – rzucil zaskoczonej zonie.

Ta, widzac jego zdetermino- wanie, wolala nie pytac, co sie dzieje.
Obserwowala, jak maz w pospiechu pakowal podrecz- ne rzeczy do niewielkiej
torby.

– To ide. Odezwe sie. Wybacz mi – zdolal wykrztusic wycho- dzac z
mieszkania.

M 

imo poznej pory, kochankowie bez problemu wynajeli

pokoj w niewielkim hoteliku za miastem. Rozmawiali do switu. Spierali sie o
przyszlosc. Jan obstawal przy rozstaniu i powrocie do rodzin, Ewa zga-
dzala sie wylacznie na wspolny wyjazd.

– Zabije sie, jesli nie bedziemy razem – zagrozila.

Rano zamknela sie w lazien- ce, wyjela zyletke z jego maszyn- ki do
golenia. Usilowala pod- ciac sobie zyly. Rany nie byly glebokie, ale Jan
mocno sie przejal. Opatrzyl Ewie nad- garstki, a potem namawial, aby troche
sie przespala. Po polu- dniu postanowili przedluzyc pobyt w motelu. Wciaz
jednak nie doszli do porozumienia, co zrobia. Ewa byla coraz bar- dziej
zdenerwowana. Plakala i zadala, aby Jan wyjechal z nia do Niemiec. Na proby
protestu z jego strony reagowala zloscia i agresja.

Jan usilowal zalagodzic konflikt. Byl mily i troskliwy. W miare spokojnie –
spaceru- jac po okolicy – spedzili razem kolejny dzien. Jan podarowal
kochance bukiet pasowych roz. Wieczorem opuscili motel. Jan byl przekonany,
ze odwiezie Ewe do domu, po czym sam wroci do rodziny. W myslach juz
ukladal slowa, ktorymi chcial przeblagac zone za te kilka dni nieobecno-
sci. Jednak w drodze do miasta Ewa znow wpadla w zlosc.

– Nie wracam do domu. Zatrzymaj auto – zazadala nagle. Jechali wlasnie
droga przez las. Jan poslusznie skrecil w lesna przecinke i zatrzymal

samochod.

– Dobrze, mozemy posiedziec w aucie, ale to i tak nic nie zmie- ni. Musze
wrocic do domu. Nie wyjade i tobie tez radze zostac – stwierdzil
zrezygnowany.

Cala noc spierali sie w samo- chodzie. Ona chciala wyjechac, on zostac.
Rano Jan poszedl do pobliskiej wioski, tam w sklepie kupil troche jedzenia,
wodke i napoje. Po powrocie do lasu, rozpalil na polanie niewiel- kie
ognisko. Zjedli przy nim skromne sniadanie, a pozniej pili wodke. Ona
niewiele, ale zdesperowany Jan raz po raz wlewal sobie alkohol do szkla-
neczki. W ciagu tego dnia kil- ka razy poklocili sie dosc ostro. W koncu
mocno podpity mez- czyzna wyciagnal z torby Ewy jej okumenty – paszport,
prawo jazdy oraz pieniadze. Ze swoje- go portfela rowniez wyciagnal plik
banknotow. Wszystko to wrzucil do ogniska.

– Nigdzie nie pojedziemy! Czy teraz mnie posluchasz! – krzy- czal do
kochanki.

Ewa popatrzyla na niego zaskoczona.

– Cos ty zrobil? Nie kochasz mnie. To wszystko, to bylo klam- stwo!
Oszukiwales mnie przez tyle czasu. Zabije sie! – mowiac to wyciagnela z
kieszeni spodni zyletke.

Usilowal chwycic jej reke. Jednak kochanka wyrwala mu sie i pobiegla w glab
lasu. Wsciekly rzucil sie za nia. Dogonil po kil- kudziesieciu metrach. Ewa
pro- bowala sie wyrwac. Krzyczeli na siebie. W koncu Jan siegnal do
kieszeni spodni. Wyciagnal noz sprezynowy. Bezwiednie naci-snal przycisk
wysuwajacy ostrze. Zamachnal sie reka z nozem. Trafil Ewe w szyje. Potem
zadal jeszcze dwa ciosy. Kochanka osunela sie na ziemie. Lezala na plecach.
Widzial, ze z jej szyi tryskala krew. Zbieralo mu sie na wymioty, szybko
odwro- cil glowe. Wrocil do ogniska i samochodu. Znalazl prawie pelna
butelke wodki. Pociagnal spory lyk. Siadl przy ognisku i pil az stracil
swiadomosc. R 

ano obudzil sie zzieb- niety. Przez chwile roz- gladal sie nieprzytomnie,

szukal wzrokiem Ewy. Nagle przypomnial sobie wydarzenia poprzedniego dnia.
Zerwal sie i zataczajac pobiegl kilkanascie metrow. Z krzykiem dopadl do
Ewy. Ludzil sie, ze spi. Dotykal jej ciala, ale bylo zimne i nieru- chome.
Siadl z rekami przy swo- jej twarzy, z oczu lecialy mu lzy.

W koncu uspokoil sie. Podniosl z ziemi noz, wytarl go z krwi o sciolke,
zlozyl ostrze i schowal do kieszeni. Nastepnie zdjal z palcow Ewy
pierscion- ki. Ukryl cialo pod galezia- mi i zeschlymi liscmi. Wsiadl do
auta i odjechal. Wrocil do rodzinnego miasta. Zaparkowal samochod z dala od
domu. Kupil kolejna butelke wodki. Pil w samochodzie, co jakis czas
zasypial. Budzil sie i zno- wu pil. Tak minal kolejny dzien. W nocy napisal
list pozegnalny do zony. Postanowil popelnic samobojstwo. W liscie przyznal
sie do zabojstwa Ewy.

Z trudem wytoczyl sie z auta. Chwiejnym krokiem doszedl do swojej ulicy.
Cicho wszedl na klatke schodowa. Nasluchiwal przy drzwiach swojego miesz-
kania. Nic nie uslyszal. Lkajac wsunal list pod drzwi. Delikatnie dotknal
klamki. Szybko odwrocil sie i zbiegl po schodach. Nocny chlod troche go
otrzezwil. Wrocil do samochodu, z bagaznika wyjal buteleczke z kwasem
solnym. Przylozyl do ust. Poczul piecze- nie. Przerazil sie bolu. Ze
zloscia rzucil buteleczke na ziemie. Siadl na najblizszej lawce.
Zastanawial sie, co dalej. W koncu przypo- mnial sobie o nozu. Ciagle mial
go w kieszeni spodni. Wyciagnal go i otworzyl ostrze. Przylozyl stal do
brzucha. Usilowal sie zranic, ale tylko lekko zahaczal ostrzem o skore. Nie
potrafil wbic glebiej. Zdecydowal, ze pojdzie na policje.

– Zabilem kochanke. Jej cialo ukrylem w lesie – z ulga wyrzucil z siebie
Jan w komisariacie.

Potem siadl na krzesle i plakal.

W sledztwie mezczyzna poczatkowo przyznal sie do zabojstwa. Szczegolowo
opisal ich romans i ostatnie dni. Potem zmienil zdanie. Twierdzil, ze to
Ewa miala noz i usilowala sie nim zabic. On jedynie chcial powstrzymac
kochanke i zabrac jej noz. Niestety, w czasie szamo- taniny Ewa nadziala
sie na ostrze.

Biegly patomorfolog wyklu- czyl jednak te wersje. W jego ocenie wszystkie
trzy ciosy zostaly zadane z dosc duza sila. Kobieta zmarla po dwoch, trzech
minutach na skutek wykrwawie- nia. Lekarze wykluczyli rowniez w przypadku
Jana patologiczne upojenie alkoholem.

Sad pierwszej instancji ska- zal Jana na kare 10 lat pozba- wienia
wolnosci. Jednak Sad Apelacyjny obnizyl kare do

8 lat. Na zlagodzenie wyroku mialo wplyw zachowanie Jana po dokonaniu
zbrodni, zwlasz- cza fakt, ze sam zglosil sie na policje i opisal
zabojstwo. Zona wybaczyla niewiernemu mezowi i byla na wszystkich
rozprawach sadowych.

Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/

abujas12@gmail.com

http://

www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/

http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

Strona główna

http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez

dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:

(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.

BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436

Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452

(format IBAN)

wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479

(format IBAN)

wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504

(format IBAN)

BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX

Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

numer KRS 0000124837:

“Wspomoz nas!”

teksty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty

Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl,