Dzien dobry – tu Polska – 29.08.2025

DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA Imienia Kpt. Ryszarda Kucika (Rok
XXV nr 241) (67841) 29 sierpnia 2025r.

Pogoda

piatek, 29 sierpnia 29 st C

Czesciowe zachmurzenie

Opady:20%

Wilgotnosc:51%

Wiatr:19 km/godz.

Dzien dobry Czytelnicy 🙂

Pora wracac z Podlasia do cywilizacji i zasiegu 🙂

Milego dnia 🙂

Ania Iwaniuk

Myla okna i zobaczyla mezczyzne, ktory wlamal sie do kiosku. Wszystko
nagrala. 16-latka z Lublina myla w mieszkaniu okna, gdy zwrocila uwage na
mezczyzne, ktory krecil sie wokol nieczynnego kiosku z gazetami. W pewnym
momencie wsunal sie przez okienko do srodka i zabral m.in. papierosy.
Nastolatka nagrala wszystko telefonem i powiadomila policje. Do tej
niecodziennej sytuacji doszlo w sobote, 23 sierpnia, w dzielnicy LSM w
Lublinie. 16-latka, ktora myla w mieszkaniu okna, zwrocila uwage na
mezczyzne, ktory krecil sie wokol nieczynnego kiosku z gazetami. W pewnym
momencie mezczyzna wsunal sie przez okienko do obslugi klientow do srodka i
cos stamtad zabral.

Nastolatka nagrala wszystko telefonem i powiadomila szybko policje.
“Poinformowani o sprawie funkcjonariusze z 4. komisariatu bez trudu
namierzyli sprawce. Mezczyzna zostal zatrzymany kilka ulic dalej” – pisze w
komunikacie podinspektor Kamil Golebiowski z Komendy Miejskiej Policji w
Lublinie. Okazalo sie, ze 22-latek ukradl z kiosku drobne przedmioty, takie
jak: papierosy, tyton, tabletki przeciwbolowe. Policjanci ustalili, ze mial
na swoim koncie jeszcze dwie inne kradzieze, ktorych dopuscil sie w
pobliskiej drogerii.

Przyznal sie do winy

“Uslyszal zarzuty kradziezy z wlamaniem oraz kradziezy, do ktorych
popelnienia sie przyznal” – zaznacza podinsp. Golebiowski. Mezczyznie za
kradziez z wlamaniem grozi do 10 lat wiezienia.

Rzad przyjal projekt budzetu na 2026 rok. W czwartek podczas konferencji
prasowej szef MF poinformowal, ze rzad przyjal wstepna wersje projektu
ustawy budzetowej na 2026 rok. Jak mowil, Polska to najszybciej rozwijajaca
sie duza unijna gospodarka, a inflacja w kraju spada szybciej od oczekiwan.

Rzad przyjal projekt budzetu na 2026 rok

Szef resortu finansow podal, ze zgodnie z projektem deficyt budzetowy w
roku 2026 wyniesie ok. 271,7 mld zl, czyli 6,5 proc. PKB.

Dodal, ze dochody budzetu w 2026 r. wyniosa ok. 647 mld zl, a wydatki – ok.
918,9 mld zl. Analizujac dlug, trzeba zwrocic uwage, ze na te pozycje
bedzie miala wplyw czesc pozyczkowa KPO, bez ktorej dlug bylby nizszy o 3,1
procent. Przy zalozeniu pelnego wykorzystania limitu deficyt na rok 2026,
relacja panstwowego dlugu publicznego do PKB na koniec roku wyniesie 53,8
procent, a relacja kwoty PDP (panstwowego dlugu publicznego) netto wyniesie
52,6 procent – wskazal Domanski.

Powiedzial rowniez: – Oczywiscie obie te pozycje pozostaja ponizej progu
ostroznosciowego, zapisanego w ustawie o finansach publicznych. Gdybysmy te
kwoty skorygowali o czesc pozyczkowa KPO, jestesmy na poziomie 49,5
procent. Przewidywana relacja dlugu wedlug definicji unijnej do PKB
wyniesie 66,8 procent PKB na koniec 2026 roku. Po skorygowaniu o czesc
pozyczkowa KPO bedzie to 63,7 procent. W przyjetym przez nas w ustawie
budzetowej na rok 2026 scenariuszu makroekonomicznym wzrost gospodarczy w
przyszlym roku wyniesie 3,5 procent – powiedzial Domanski. Dodal, ze
srednioroczna inflacja CPI w przyszlym roku ma wyniesc 3 proc., a
wynagrodzenia wzrosna o 6,4 proc., a realna wartosc wynagrodzen Polakow
wyraznie wzrosnie o 3,4 procent.

Minister finansow wyrazil opinie, ze budzet na 2026 r. jest budzetem
bezpieczenstwa, inwestycji i wspierania obywateli. – Jest on – w pewnym
sensie, jesli chodzi o priorytety – kontynuacja budzetu, ktory przyjelismy
na rok 2025 – powiedzial.

– Wzrost gospodarczy przyspiesza – w tym roku oczekujemy wzrostu dynamiki
PKB o 3,4 procent. (…) W przyjetym scenariuszu makroekonomicznym na 2026
wzrost gospodarczy w przyszlym roku wyniesie 3,5 procent – powiedzial.
Projekt budzetu na 2026 r. zaklada wydatki na obrone w kwocie 200 mld zl,
czyli 4,8 proc. PKB.

Poinformowal, ze w projekcie budzetu na 2026 r. zaplanowano wydatki na
obrone w kwote 200 mld zl, czyli 4,8 proc. Sa to wydatki na MON oraz z
Funduszu Wsparcia Sil Zbrojnych.

– W prognozie na rok 2026 i w ustawie budzetowej na rok 2026 rowniez
bezpieczenstwo jest dla nas bezwzglednym priorytetem. Dlatego przeznaczamy
na obrone rekordowa kwote 200 mld zl – podkreslil Domanski na konferencji
prasowej po posiedzeniu rzadu. Domanski o zdrowiu i mieszkalnictwie

– Kolejnym bez watpienia priorytetem tego budzetu jest zdrowie, w budzecie
calosc nakladow na 2026 rok to 247,8 miliarda zlotych, czyli o ponad 25
miliardow zlotych wiecej niz w roku 2025 – powiedzial Domanski.

Dodal, ze na obszar zwiazany z mieszkalnictwem przewidziano rekordowe
wydatki 6,7 mld zl.

– Lacznie planujemy przeznaczyc 6,7 miliarda zlotych, czyli o 2 miliardy
zlotych wiecej niz w tym roku i niemal dwukrotnie wiecej niz laczne wydatki
w tym obszarze w latach 2020-2023 – powiedzial minister.

“Rakiety Putina” uszkodzily unijny budynek. “Kreml nie cofnie sie nawet
przed atakiem na Unie” W wyniku rosyjskiego ataku na Kijow uszkodzony
zostal budynek, w ktorym miesci sie przedstawicielstwo Unii Europejskiej.
Kreml nie cofnie sie przed niczym, nawet atakiem na Unie – oswiadczyla
przewodniczaca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Zapowiedziala
kolejne sankcje na Moskwe. “Tak to Rosja walczy o pokoj” – skomentowal szef
MSZ Polski Radoslaw Sikorski. W nocy ze srody na czwartek oraz w czwartek
nad ranem sily rosyjskie zaatakowaly Kijow. Rosja zastosowala prawie 600
dronow i ponad 30 rakiet do atakow na Ukraine – poinformowaly ukrainskie
Sily Powietrzne ze sztabem w Kijowie. Wczorajszy atak mial miejsce w
poblizu misji dyplomatycznej, przedstawicielstwa naszej Unii. Dwa pociski
uderzyly w odleglosci 50 metrow od delegatury w ciagu 20 sekund –
poinformowala szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. – To
pokazuje, ze Kreml nie cofnie sie przed niczym, by terroryzowac Ukraine,
bezmyslnie zabijajac cywilow, mezczyzn, kobiety i dzieci, a nawet atakujac
Unie Europejska – ostrzegla. Von der Leyen poinformowala, ze w wyniku ataku
zaden z czlonkow unijnej misji dyplomatycznej nie ucierpial. Szefowa
Komisji Europejskiej zadeklarowala, ze Unia utrzyma presje na Rosje poprzez
sankcje. – Wkrotce przedstawimy nasz 19. pakiet surowych sankcji i
jednoczesnie kontynuujemy prace nad zamrozonymi rosyjskimi aktywami, aby
wesprzec obrone i odbudowe Ukrainy. Oczywiscie zapewniamy silne,
niezachwiane wsparcie Ukrainie, naszemu sasiadowi, partnerowi,
przyjacielowi i przyszlemu czlonkowi – zapowiedziala. Kwestia kolejnych
sankcji oraz przyszlosci zamrozonych po rosyjskiej napasci na Ukraine w
2022 roku aktywow banku centralnego Rosji bedzie przedmiotem obrad
ministrow obrony oraz spraw zagranicznych Unii Europejskiej w piatek i
sobote w Kopenhadze.

Ucierpial unijny budynek

“Rakiety Putina zabily tej nocy ukrainskich cywili i uszkodzily budynek
delegatury Unii Europejskiej” – poinformowal w czwartek rano minister spraw
zagranicznych Radoslaw Sikorski. Jak dodal, w polskiej ambasadzie nikt nie
ucierpial. “Tak to Rosja walczy o pokoj” – skwitowal szef dyplomacji.
Wedlug najnowszych danych w ukrainskiej stolicy zginelo co najmniej 15
osob, w tym troje dzieci, a rannych zostalo okolo 50 osob. Wedlug Sil
Powietrznych odnotowano trafienia dronow i pociskow rakietowych w 13
miejscach, zas w 26 miejscach na ziemie spadly ich odlamki. Rosjanie
atakowali Ukraine od poznych godzin wieczornych w srode do rana w czwartek.
Alarm powietrzny, ktory ogloszono na terytorium calego kraju, w Kijowie
trwal ponad dziewiec godzin. Syreny wyly miedzy innymi w obwodach przy
granicy z Polska.

“Przemilczana przyczyna” niskiego stanu wody w Wisle. “Miasto nie ma z tego
zadnych korzysci” Za niski stan wody w Wisle odpowiedzialna jest nie tylko
susza hydrologiczna, ale rowniez komercyjne wydobycie piasku z jej dna –
uwaza radny Warszawy Jan Mencwel. Nastepuje erozja koryta rzeki. Wisla
plynie glebiej i szybciej odprowadza wode z sasiednich ciekow. KLUCZOWE
FAKTY:

* W srode, 27 sierpnia, poziom Wisly w Warszawie przy bulwarach spadl do
rekordowego poziomu 7 centymetrow.

* Za taki stan odpowiedzialna jest nie tylko susza, ale rowniez komercyjne
wydobycie piasku z jej dna. Taka teze stawiaja radny Warszawy Jan Mencwel,
autor ksiazki “Hydrozagadka. Kto zabiera polska wode i jak ja odzyskac”, a
takze Piotr Bednarek, hydrolog z Uniwersytetu Jagiellonskiego.

* Na terenie Warszawy i w jej bliskich okolicach dziala piec
przedsiebiorstw wydobywajacych piasek z dna Wisly.

* Obecnie w stolecznym ratuszu tocza sie trzy postepowania administracyjne
dotyczace przedluzenia zgod srodowiskowych na kontynuowanie tej
dzialalnosci.

Mail o “ladunku wybuchowym” kilka dni przed wybuchem granatnika
w komendzie. Piec dni przed eksplozja granatnika w Komendzie Glownej
Policji w grudniu 2022 roku na adres gabinetu owczesnego szefa policji
Jaroslawa Szymczyka dotarl mail napisany po lotewsku o podlozonym ladunku
wybuchowym – podala “Rzeczpospolita”.

Piec dni przed eksplozja granatnika w Komendzie Glownej Policji w grudniu
2022 roku na adres gabinetu owczesnego szefa policji Jaroslawa Szymczyka
dotarl mail napisany po lotewsku o podlozonym ladunku wybuchowym – podala
“Rzeczpospolita”. Dziennik zwraca uwage, ze mail przyszedl dwa dni przed
wyjazdem owczesnego komendanta glownego Jaroslawa Szymczyka do Kijowa.
Dostal tam w prezencie granatnik, ktory mial byc “pusta tuba”. Potem
eksplodowal w jego rekach w KGP.

Przyslana wiadomosc potraktowano jako falszywy donos o alarmie bombowym,
nie powiazano jej z pozniejszym wybuchem granatnika – pisze
“Rzeczpospolita”, zaznaczajac, ze poza KGP adresatem bylo tez kilka
instytucji na Lotwie. Gazeta dodaje, ze policja, zapytana o cala sprawe,
odpowiedziala, iz mail zatytulowany byl “Bomba” i mowil o podlozonym
rzekomo ladunku wybuchowym, nie precyzujac gdzie. Jednak z jego powodu
dokonano sprawdzenia pirotechnicznego budynku KGP, ktore nie potwierdzilo
zagrozenia.

“Rzeczpospolita” napisala, ze policjanci, odpowiadajacy za przygotowanie
wyjazdu szefa policji do Kijowa, kiedy dowiedzieli sie o istnieniu
ostrzegawczego maila, stwierdzili, ze gdyby o nim wiedzieli, wyjazdu
zapewne w ogole by nie bylo. Co zastanawiajace, w ramach glebokiego audytu,
prowadzonego w Komendzie Glownej Policji juz przez MSWiA pod rzadami
ministra Michala Kierwinskiego, sprawa e-maila nie wyszla na jaw – dodaje
gazeta.

Redakcja tvn24.pl zwrocila sie do Ministerstwa Spraw Wewnetrznych i
Administracji i Komendy Glownej Policji z pytaniami dotyczacymi
wspomnianego maila. Skierowalismy tez pytanie do stolecznej prokuratury
okregowej o powod odmowy wszczecia postepowania w tej sprawie i zapytalismy
Prokurature Regionalna w Warszawie o to, na jakim etapie jest sledztwo w
sprawie wybuchu granatnika, w ktorym general Szymczyk ma status
pokrzywdzonego. Czekamy na odpowiedz. Do eksplozji w siedzibie KGP doszlo w
polowie grudnia 2022 roku po wizycie generala inspektora Jaroslawa
Szymczyka w Ukrainie. Byly komendant – jak sam tlumaczyl w mediach – od
szefow tamtejszych sluzb dostal w prezencie granatniki, ktore mialy byc
zuzyte i ktore przywiozl do Polski. Jeden z nich wybuchl jednak na zapleczu
jego gabinetu. Sam komendant zostal niegroznie ranny w ucho. Pod koniec
stycznia do Sadu Rejonowego Warszawa-Mokotow zostal przeslany akt
oskarzenia w sprawie bylego komendanta glownego policji, generala
inspektora Jaroslawa Szymczyka. Na 13 listopada wyznaczono termin
rozpoczecia rozprawy. Szymczyk zostal oskarzony o to, ze w dniach 12-14
grudnia 2022 roku mial granatnik RGW-90 bez wymaganej koncesji. Byly szef
policji oskarzony jest tez o przewiezienie granatnika z Ukrainy do Polski
bez zgloszenia tego funkcjonariuszom Sluzby Celno-Skarbowej podczas
kontroli na drogowym przejsciu granicznym w Dorohusku, a takze o to, ze 14
grudnia 2022 r. w siedzibie KGP przy ul. Pulawskiej w Warszawie
“nieumyslnie sprowadzil zdarzenie zagrazajace zyciu i zdrowiu wielu osob
przebywajacych na terenie KGP i mieniu w wielkich rozmiarach w postaci
budynku KGP”. “W ten sposob, ze dokonal zwolnienia zabezpieczen granatnika
RGW-90, a nastepnie doprowadzil do jego wystrzalu i gwaltownego wyzwolenia
energii, powodujacego uszkodzenie konstrukcji pomieszczen Komendy Glownej
Policji i stwarzajacego zagrozenie wybuchem pocisku zawierajacego ladunek
wybuchowy w postaci oktogenu, do eksplozji ktorego nie doszlo z uwagi na
nieuzbrojenie sie pocisku w malej przestrzeni, tj. o czyn z art. 163 § 1
pkt 3 i § 2 kk (sprowadzenie zdarzenia powszechnie niebezpiecznego – red.)”
– wyjasnila warszawska prokuratura.

Pierwszy czyn zarzucany Szymczykowi zagrozony jest kara wiezienia od 6
miesiecy do 8 lat, a drugi grozi wiezieniem od 3 miesiecy do 5 lat.

DETEKTYW

Zywa pochodnia

Anna RYCHLEWICZ

Zrzekl sie spadku. Po latach zmienil zdanie i domagal sie spla-

ty naleznej mu czesci. Gdy uslyszal, ze pieniedzy nie dostanie,

zywcem podpalil rodzona siostre. Po zbrodni przepadl jak

kamien w wode. W latach 2000, gdy powstala lista naj-

bardziej poszukiwanych przestepcow z calego kraju, to

wlasnie on – Marian Ozga – zajal na niej trzecie miej-

sce. Przez dlugi czas byl nieuchwytny. W koncu, 22

lata pozniej, podkarpaccy “lowcy glow” odkryli

zaskakujaca prawde. Marian Ozga uro-

w Lipie – malej

wsi polozonej

w wojewodztwie podkarpackim,

okolo 40 km od Tarnobrzega.

W mlodosci mial ksywke “Lysy”.

Nie lubil sie uczyc, a przyswa-

janie wiedzy przychodzilo mu

z duzym trudem. Z czasem pod-

jal prace jako ciesla, a obrobka

drewna stala sie jego glownym

zrodlem dochodu. Czeste zmia-

ny miejsca pracy wiazaly sie

z czestymi przeprowadzkami.

Mezczyzna pracowal miedzy

innymi na budowach na tere-

nie Polski, Bialorusi, Ukrainy

czy w Rosji. Duzo czasu spe-

dzal w Warszawie, gdzie zalozyl

rodzine i mial czworo dzieci.

Malzenstwo Ozgi jednak

nie przetrwalo, a po rozpadzie

postanowil on wrocic w rodzin-

ne strony. W 2001 roku przybyl

do Lipy. Gdy nie mial dokad

pojsc, pod swoj dach przyje-

la go siostra Janina. Z czasem

miedzy rodzenstwem zaczelo

dochodzic do konfliktow. Ich

prowodyrem byl Marian, a pod-

lozem – spadek po rodzicach.

Spadek, ktorego mezczyzna

zrzekl sie kilka lat wczesniej.

Nagle zmienil jednak zdanie

i domagal sie splaty nalezno-

sci. Wtedy jeszcze nawet czeste

klotnie miedzy rodzenstwem

nie wskazywaly na tragedie,

ktora juz niedlugo miala roze-

grac sie w tutejszych murach.

Tuz po niej, bliscy ofiary wspo-

minali, ze Marian przed zbrod-

nia planowal wyprowadzke.

Mowil, ze najwazniejsze rzeczy

wywiozl juz do Warszawy i cze-

ka tylko na splate przez siostre.

Zapowiedzial, ze po tym nikt

nie znajdzie go ani zywego ani

martwego. Gdy uslyszal od

rodziny, ze siostra nie da mu

pieniedzy, stwierdzil:

– To sam je sobie wezme.

Janinie dal jednak ostat-

nia szanse. Wyznaczyl jej ter-

min splaty, a ostateczny dzien

zaznaczyl w kalendarzu wisza-

cym w kuchni. Gdy ten nad-

szedl – Ozga zaatakowal. Do tragicznej w skutkach sprzeczki

doszlo noca z 4 na 5 sierpnia

2001 roku.

Wystarczy iskra

Byl 4 sierpnia 2001 roku.

Godziny wieczorne. Do

domu 69-letniej Janiny

przybywaja z wizyta krewni.

Goscina przeciaga sie niemal

do polnocy. Okolo pol godzi-

ny pozniej domownicy klada

sie do lozek. Nagle do kuchni,

w ktorej wciaz urzeduje jesz-

cze pani domu, wchodzi jej

61-letni brat. Atakuje kobiete

gazem lzawiacym i rzuca sie

na nia z piesciami. Bije ja po

calym ciele. 69-latka osuwa

sie na ziemie, gdzie po chwili

traci przytomnosc. Mezczyzna

oblewa siostre benzyna, roz-

pryskujac ja po calym pomiesz-

czeniu. Za moment do kuchni

wpada zaniepokojona krzykami

i odglosami szamotaniny corka

pani Janiny. Widzi, jak wujek

zapala zapalniczke i podpala

ubranie jej matki. Kobieta staje

w plomieniach. Corka rzuca sie

na pomoc rodzicielce, jednak

wtedy to ona zostaje podpalona.

Na podlodze plonie pochod-

nia wlasnorecznie przygoto-

wana przez mezczyzne, a juz

za chwile w ogniu staje cale

pomieszczenie.

– Widzialam, jak bije mame,

odepchnelam go. Wtedy wzial

Sukces “lowcow glow”

zapalniczke. Ogien stanal w calej

kuchni i pokoju. Mama miala

poparzone 99 procent ciala. Nie

bylo skory, poparzone byly cale

drogi oddechowe, nie bylo nawet

gardla. Ja mialam poparzone 60

procent ciala – plecy, nogi, rece

i twarz – wspominala Anna,

corka pani Janiny, w programie

“Interwencja”.

Mezczyzna, uciekajac z miej-

sca zdarzenia, usilowal podpalic

jeszcze drugi dom, w ktorym

mieszkali pozostali czlonkowie

rodziny. Ogien udalo sie jednak

w pore ugasic. Policja rozpo-

czela wzmozone poszukiwania

i natychmiast zarzadzila bloka-

de okolicznych drog. Dzialania

nie przyniosly jednak zadnego

efektu – Marian jakby rozplynal

sie w powietrzu. Przepadl bez

sladu.

Jedyny slad, na ktory wpa-

dli funkcjonariusze, prowadzil

ich do jednego z bankomatow,

z ktorego dzien po zbrodni

dokonano wyplaty z konta mez-

czyzny. Czy pieniadze wybral

sam poszukiwany? Tego nie

wiadomo, poniewaz bankomat

nie byl wowczas monitorowany.

Mimo ze po zbrodni na konto

Ozgi nadal regularnie wply-

waly swiadczenia emerytalne,

z jego rachunku bankowego

juz nigdy nie zostala wypla-

cona nawet zlotowka. Choc

mundurowi brali rowniez pod

uwage, ze Marian Ozga wyjechal Sukces “lowcow glow”

z okolicy, wsiadajac w pociag

relacji Krakow-Lublin, wersji tej

nie udalo sie potwierdzic.

Na mieszkancow padl blady

strach. We wsi niosly sie plotki

mowiace, ze Ozga jest niebez-

pieczny, ma przy sobie bron

i wkrotce wroci, by wyrownac

rachunki. To wtedy mieszkan-

cy Lipy na zmiane pilnowali

swoich domostw. Po pewnym

czasie, gdy pierwsze emocje

nieco opadly, wszystko wydawa-

lo sie wrocic do normy. W tle

jednak nadal prowadzone byly

poszukiwania.

Zniknac

bez sladu

Sprawca przed opuszcze-

niem miejsca zdarzenia

robil wszystko, by nie

pozostawic po sobie zadnych

sladow. Dzialal tak, jakby chcial

wymazac swoja przeszlosc

i zaczac nowe

zycie. Odciac

sie od tego, co

bylo. Pocial on

swoje ubrania,

by niemozliwe

stalo sie zebra-

nie materialu

biologicznego.

Z albumow

p ow yr y wal

swoje zdjecia,

ktore nastepnie

spalil w piecu. To

mialoby uniemozliwic

jego identyfikacje. Plan

niemal sie powiodl, bowiem

po mezczyznie zostalo tylko

jedno jedyne zdjecie.

Przez wiele lat poszuki-

wany byl przez policje, pro-

kurature i sad. Prokuratura

Rejonowa w Stalowej Woli

wydala za nim list gonczy.

Poczatkowa wersja munduro-

wych zakladala, ze Ozga przez

14

krotki czas mogl ukrywac sie

w pobliskich lasach, po czym

mial wyjechac do Warszawy.

W koncu w 2008 roku wysta-

piono o wydanie Europejskiego

Nakazu Aresztowania, dzieki

ktoremu przestepca byl poszu-

kiwany na terenie panstw Unii

Europejskiej. Z uwagi na cha-

rakter jego pracy i liczne podro-

ze, funkcjonariusze podejrzewa-

li, ze moze miec on znajomosci

w roznych szerokosciach geo-

graficznych. Jeden z tropow

zaprowadzil funkcjonariuszy az

do Francji. Uznano wowczas, ze

zbrodniarz ukrywa sie u corki

w Chalonnes nad Loara, jed-

nak informacje te rowniez nie

potwierdzily sie. Celem umoz-

liwienia identyfikacji, policja

publikowala w mediach praw-

dopodobny wizerunek sprawcy

uwzgledniajacy uplyw czasu.

Wykonano progresje wiekowa,

ktora przedstawiala, jak Marian

Ozga mogl wygladac w danym

czasie. Jako znak szczegolny

podawano tatuaz nad kola-

nem, ktory przedstawial trupia

czaszke ze skrzyzowanymi pisz-

czelami i napisem “vendetta”.

Podejrzewano, ze zbieg moze

rowniez poslugiwac sie innymi

danymi osobowymi.

Przez wiele lat trudno bylo

liczyc na jakikolwiek przelom

w sprawie. Rodzina ofiary wciaz miala jednak nadzieje

na sprawiedliwosc i schwytanie

sprawcy. Jeszcze w marcu 2023

roku gazety pisaly: “Wkrotce

mina 22 lata od potwornej

zbrodni, jakiej mial dopuscic

sie Marian Ozga. Mezczyzna

podpalil siostre. Wciaz jest

na wolnosci. Czy uda sie go

zlapac policjantom z nowego

wydzialu policji?”. Jak wyja-

snial wowczas komisarz Piotr

Wojtunik, rzecznik prasowy

Komendanta Wojewodzkiego

Policji w Rzeszowie, zgod-

nie z obowiazujacym prawem

karalnosc zbrodni zabojstwa

ustaje po 40 latach od chwili

popelnienia tego czynu. Byla

wiec szansa na to, ze zagadka

doczeka sie w koncu rozwia-

zania, a sprawiedliwosci stanie

sie zadosc. Wciaz wiec szuka-

no i wciaz wierzono, ze winny

poniesie kare.

22 lata

pozniej

Wkoncu nastapil

prawdziwy przelom.

Sprawa doczekala

sie swojego rozwiazania po 22

latach. To wtedy, dzieki podkar-

packim “lowcom glow”, znale-

ziono odpowiedz na nurtujace

wszystkich pytanie: “Gdzie jest

Marian Ozga?”.

W dzialania Wydzialu

Poszukiwan i Identyfikacji

Osob Komendy Wojewodzkiej

w Rzeszowie zaangazowani byli

takze policjanci z innych pio-

now, m.in. biegli z Laboratorium

Kryminalistycznego oraz

Wywiadu Kryminalnego.

Policjanci, w ramach prowa-

dzonego sledztwa, weryfikowali

wszelkie informacje pojawiaja-

ce sie na temat poszukiwane-

go. O wszystkich nie mowiono

glosno, z uwagi na dobro poste-

powania. Szczegolowo analizo-

wano jednak wszelkie materia-

ly sprawy, ustalano swiadkow

mogacych posiadac informa-

cje na temat poszukiwanego

i sprawdzano kazdego z nich.

Po 22 latach ustalono, ze

Marian Ozga, poszukiwany za podpalenie swojej siostry, tuz

po dokonanej zbrodni opuscil

terytorium Polski, a kilka dni

pozniej popelnil samobojstwo

na terenie Czech. DNA, ktore

udalo sie wyodrebnic z zabez-

pieczonych na miejscu zbrod-

ni sladow, pasowalo do DNA

Sukces “lowcow glow”

mezczyzny o nieustalonej toz-

samosci, ktory 7 sierpnia 2001

roku zginal pod kolami pociagu

w Czechach. Badania genetycz-

ne potwierdzily, ze ofiara jest

poszukiwany Polak. Nie tylko Marian Ozga

�Z Swietochlowice, rok 2014. 41-letni mezczyzna spozywal alko-

hol wraz ze swoja 30-letnia partnerka. Podczas libacji doszlo do

klotni, w trakcie ktorej oblal konkubine latwopalna substancja

i podpalil. Po podpaleniu kobiety sprawca uciekl z miejsca

zdarzenia i schronil sie u swojej siostry, ktora wezwala sluzby

ratunkowe. Kobieta doznala poparzen ponad 30 procent ciala,

ale jej zyciu nie zagrazalo niebezpieczenstwo. Sprawca zostal

zatrzymany i oskarzony o usilowanie zabojstwa.

�Z Zamosc, rok 2016. Mieszkancy jednego z blokow zauwazyli

wydobywajacy sie z piwnicy dym. Po zejsciu na dol znalez-

li plonacego mezczyzne. Pomimo ugaszenia ognia i podjetej

reanimacji, zycia 28-latka nie udalo sie uratowac. Mezczyzna

zmarl na miejscu z powodu rozleglych oparzen obejmujacych

blisko 75 procent powierzchni ciala. Winnym okazal sie 20-letni

kompan, z ktorym chwile wczesniej ofiara spozywala alkohol.

Sprawca zostal zatrzymany i oskarzony o zabojstwo ze szcze-

golnym okrucienstwem.

�Z Rybnik, rok 2016. 41-letni mezczyzna poklocil sie ze swoja

partnerka, ktora chwile pozniej zaprosila do mieszkania swo-

jego bylego konkubenta. Para wspolnie pila alkohol. Zazdrosny

mezczyzna, widzac ich w jednym pokoju, wszedl do srodka,

oblal obojga denaturatem, a nastepnie podpalil. Ogniem zajelo

sie cale mieszkanie. W wyniku podpalenia mezczyzna doznal

rozleglych oparzen i zmarl w szpitalu, natomiast kobieta zosta-

la ciezko ranna. Podpalacz zostal zatrzymany przez policje

i uslyszal zarzuty zabojstwa ze szczegolnym okrucienstwem

oraz usilowania zabojstwa.

�Z Tarnow, rok 2018. 29-letni mezczyzna usilowal naklonic swo-

ja 37-letnia partnerke, by ta poreczyla mu kredyt. Kiedy kobieta

odmowila, pobil ja i sila zaciagnal do samochodu. Wywiozl do

wynajmowanego przez siebie domu, gdzie przez wiele godzin

znecal sie nad nia. W garazu oblal ja latwopalna substancja

i podpalil. Choc kobiecie udalo sie ugasic ogien, w ciezkim

stanie byla wieziona przez cala noc. Sadysta zwolnil ja dopiero

nastepnego dnia. Kobieta trafila do szpitala z poparzeniami

drugiego i trzeciego stopnia glowy, powlok ciala i rak. Przeszla

kilka skomplikowanych operacji, w tym przeszczepu skory.

Sprawca, ktory juz wczesniej byl karany, zostal skazany na 17

lat pozbawienia wolnosci.

�Z Elblag, rok 2020. 31-letni mezczyzna skrepowal swoja 28-let-

nia partnerke, ktora poznal zaledwie 5 miesiecy wczesniej.

Oblal ja rozpuszczalnikiem do farb i podpalil w samochodzie.

Gdy zobaczyl, jak kobieta plonie, opamietal sie i ugasil ogien.

Po chwili wezwal pomoc, a mundurowym tlumaczyl, ze moty-

wem jego dzialan byly “kwestie uczuciowe”. Kobieta przezyla,

choc doznala bardzo rozleglych oparzen trzeciego i czwartego

stopnia, obejmujacych 35 procent ciala. Sprawca zostal oskar-

zony o usilowanie zabojstwa ze szczegolnym okrucienstwem

Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/

abujas12@gmail.com

http://

www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/

http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

Strona główna

http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez

dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:

(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.

BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436

Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452

(format IBAN)

wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479

(format IBAN)

wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504

(format IBAN)

BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX

Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

numer KRS 0000124837:

“Wspomoz nas!”

teksty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty

Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl