Dzien dobry – tu Polska – 29.05.2025

DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA Imienia Kpt. Ryszarda Kucika (Rok
XXV nr 149) (67749) 29 maja 2025r.

Pogoda

czwartek, 29 maja 16 st C

Slonecznie

Opady:20%

Wilgotnosc:74%

Wiatr:24 km/godz

Dzien dobry Czytelnicy 🙂

Milego dnia i milego czytania 🙂

Ania Iwaniuk

Dowcip

Mlody sedzia prowadzi

pierwsza w zyciu rozprawe.

Oskarzonym jest facet, ktory

pedzil bimber. Sedzia waha

sie, jaki wydac wyrok. Oglasza

przerwe i dzwoni do starszego,

doswiadczonego kolegi:

– Sluchaj, Marek, mam tu

goscia, ktory pedzi bimber. Jak

myslisz, ile mu dac?

– Hm, 20 zl za litr i ani gro-

sza wiecej!

Szef Pentagonu chwali Polske. “Modelowy sojusznik” Szef MON, wicepremier
Wladyslaw Kosiniak-Kamysz polecial w poniedzialek do USA. We wtorek po
poludniu spotkal sie tam z amerykanskim sekretarzem obrony Pete’em
Hegsethem, ktory powital go przy wejsciu do Departamentu Obrony USA.
Podczas powitania polskiej delegacji w Pentagonie Hegseth nie szczedzil
pochwal Polsce, przypominajac, ze to do naszego kraju udal sie w swoja
pierwsza podroz zagraniczna. – Polska i Ameryka razem daza do pokoju
poprzez sile (…). Prezydent (Donald) Trump przekazal swoje uznanie dla
polskiego przywodztwa – powiedzial Hegseth. Ponownie nazwal Polske
“modelowym sojusznikiem”, ktorego nie trzeba przekonywac i zachecac do
wydawania 5 proc. PKB na obrone. Szef Pentagonu stwierdzil, ze polski rzad,
podobnie jak administracja Trumpa, “stosuje zdrowy rozsadek”, pokazujac
gotowosc do obrony kraju i jego granic. Dziekowal tez za goszczenie
amerykanskich zolnierzy, ktorych liczebnosc ocenil na 8 tysiecy.
Wicepremier Kosiniak-Kamysz podkreslil z kolei wole wprowadzenia relacji
Polski i USA na “nastepny poziom”, zauwazajac, ze obecny moment jest
przelomowy dla sojuszu obu krajow. Zaznaczyl, ze Polska “w pelni popiera
starania administracji Trumpa na rzecz sprawiedliwego i trwalego pokoju w
Ukrainie”. Dodal, ze Polska swoimi inwestycjami w obronnosc i zakup
amerykanskiego sprzetu wojskowego chce “wyslac mocny sygnal Europie” i dac
jej przyklad. Podkreslil tez skale kontraktow z amerykanskim przemyslem
zbrojeniowym – 128 kontraktow na sume 60 miliardow dolarow – i wyrazil chec
dalszej wspolpracy przemyslow obydwu krajow. Powiedzial rowniez, ze chce,
by wspolpraca z USA rozwijala sie tez poza sfera bezpieczenstwa, m.in. w
obszarze badan i rozwoju technologii.

Wczesniej tego dnia szef MON zamiescil na X wpis, w ktorym przekazal, ze
wsrod tematow rozmowy bedzie “kontynuacja scislej wspolpracy dotyczacej
naszego bezpieczenstwa, a takze bezpieczenstwa wschodniej flanki NATO”.
“Porozmawiamy takze o dalszych dzialaniach zwiazanych z modernizacja naszej
armii i kontynuacja zakupow uzbrojenia” – dodal. Opublikowal tez zdjecie ze
swoich przygotowan do spotkania. Jeszcze przed wylotem w poniedzialek na
konferencji prasowej Kosiniak-Kamysz przypomnial, ze Hegseth zlozyl w
Polsce dwudniowa wizyte w lutym, w trakcie ktorej obaj m.in. odwiedzili
amerykanskich zolnierzy stacjonujacych w bazie w wielkopolskim Powidzu. Jak
ocenil, zaden inny minister obrony nie moze liczyc na tak czeste wizyty i
spotkania z sekretarzem obrony USA. Wedlug niego pokazuje to bardzo dobre
relacje naszego kraju ze Stanami Zjednoczonymi i ze “gwarancje amerykanskie
i postrzeganie Polski jako kluczowego partnera w Europie, z dnia na dzien
sie umacnia”. Szef MON mowil tez, ze sekretarz obrony USA podaje Polske
jako przyklad w kwestii wydatkow na zbrojenia. – Widac dobrze, ze to odbija
sie tez bardzo wyraznym echem w Stanach Zjednoczonych, gdzie jestesmy
uznawani za przyklad solidarnosci, ale tez wielkich inwestycji w
bezpieczenstwo panstwa polskiego i sojuszniczych relacji – powiedzial.

Agitacja w ogloszeniach parafialnych. “To nie powinno miec miejsca”
Proboszcz parafii w Szczawie (pow. limanowski) wskazal wiernym, ze jedynym
kandydatem, na ktorego wolno im zaglosowac jako chrzescijanom, jest Karol
Nawrocki. W ogloszeniach parafialnych stwierdzil, ze jego oponent
“sprzeciwia sie prawu Bozemu”, popierajac prawo do aborcji i zwiazki
homoseksualne. Rzecznik kurii przekazal, ze z duchownym odbyla sie juz
“urzedowa rozmowa”. O tresci ogloszen parafialnych, zamieszczonych na
stronie Parafii Rzymskokatolickiej pw. Najswietszego Serca Pana Jezusa w
Szczawie, poinformowala nasza redakcje internautka.

“Jestem zniesmaczona i zbulwersowana. Jestem katoliczka i Bog dal mi wolna
wole i rozum” – podkreslila parafianka.

“Niepojscie tez jest wyborem”

Oburzenie wzbudzil osmy, ostatni (i najbardziej rozbudowany) podpunkt
ogloszen. Mozna bylo w nim przeczytac: “W nastepna niedziele druga tura
wyborow prezydenckich. Chrzescijanin moze z czystym sumieniem glosowac
tylko na kandydata, ktory nie deklaruje sprzeciwu wobec prawa Bozego” – i
na tym ogloszenie mogloby sie zakonczyc, jednak autor uznal za konieczne
precyzyjne wskazanie, ktorego z politykow ma na mysli.

“” jedynym, ktory spelnia to kryterium jest Karol Nawrocki. Drugi
kandydat Rafal Trzaskowski w swoich deklaracjach zdecydowanie sprzeciwia
sie prawu Bozemu zawartemu w Dekalogu i Objawieniu Bozym m.in. poprzez
jawne wspieranie aborcji, czyli zabijania dzieci nienarodzonych oraz
zwiazkow homoseksualnych” – wyliczyl ksiadz. Pominal fakt, ze przez dwa
lata rzadzenia Koalicja Obywatelska, ktorej kandydatem jest Trzaskowski,
nie zliberalizowala obowiazujacego zakazu aborcji ani nie poczynila zadnych
krokow w kierunku wprowadzenia rownosci malzenskiej lub zwiazkow
partnerskich w Polsce.

W ogloszeniach parafialnych znalazla sie tez zacheta do pojscia do urn i
przypomnienie, ze “niepojscie tez jest wyborem”.

Ksieza moga tylko podawac kryteria

O sprawe zapytalismy ks. Ryszarda St. Nowaka, rzecznika diecezji
tarnowskiej. “Jasno i jednoznacznie utrzymujemy w diecezji tarnowskiej, ze
wskazywanie przez ksiezy na konkretnego kandydata z imienia i nazwiska jest
niewlasciwe i nie powinno miec miejsca w kosciolach. Wiernym w diecezji
zostalo przypomniane ‘Vademecum wyborcze KEP’ zawierajace istotne z punktu
widzenia katolika kryteria etyczne przy dokonywaniu wyboru i te kryteria
moga duszpasterze podawac wiernym w parafiach. Z ks. proboszczem ze Szczawy
zostala przeprowadzona urzedowa rozmowa na ten temat” – czytamy w
odpowiedzi przeslanej do naszej redakcji. Ogloszenia parafialne zostaly juz
na stronie szczawskiej parafii zmodyfikowane. Pozostala tylko zacheta do
udzialu w wyborach oraz wskazowka, czym powinien sie kierowac
chrzescijanin. Nie ma juz konkretnego nazwiska kandydata.

Pieniadze na walke z przestepczoscia wydane na “ochrone chrzescijan”
Fundacja Lux Veritatis za 12 milionow zlotych od Funduszu Sprawiedliwosci
miedzy innymi produkowala regularne audycje w TV Trwam, oplacala
wynagrodzenia prawnikow bez kwalifikacji czy wynajmowala biuro w torunskiej
uczelni redemptorysty. NIK ocenila te wydatki jako niegospodarne,
nieracjonalne, slabo udokumentowane. I bardzo luzno zwiazane z celami
Funduszu. Opublikowany 27 maja raport Najwyzszej Izby Kontroli pokazuje,
jak Fundacja Lux Veritatis kierowana przez ojca Tadeusza Rydzyka – nadawca
Telewizji Trwam – wydala ponad 12 milionow zlotych z Funduszu
Sprawiedliwosci. W latach 2015-2023 fundacja otrzymala z resortu Zbigniewa
Ziobry lacznie okolo 22 milionow zlotych dotacji. Po zmianie wladzy dalsze
wyplaty dotacji – ponad 7 milionow zlotych – zostaly wstrzymane.

Wedlug NIK, znaczna czesc tych wydatkow byla niegospodarna, slabo
udokumentowana i tylko luzno powiazana z celami Funduszu.

Duda o “malych niedzwiadkach”, Morawiecki o przeszlosci. Udzial Karola
Nawrockiego w pseudokibicowskich ustawkach nie jest tajemnica – kandydat
PiS na prezydenta sam sie do tego przyznaje. I choc ponad polowa Polakow
ocenia to negatywnie, innego zdania sa prezydent Andrzej Duda i byly
premier Mateusz Morawiecki. – Chlopcy tacy mocni, mescy, jak sa mlodzi, to
lubia sie poszarpac – stwierdzila glowa panstwa w jednym z wywiadow. – Ja
taka atmosfere doskonale rozumiem – mowil z kolei byly szef rzadu. Karol
Nawrocki nie wstydzi sie udzialu w kibolskiej ustawce – zapewnia
przedstawiciel jego sztabu wyborczego. Wirtualna Polska ustalila, ze do
bijatyki z udzialem kandydata PiS doszlo jesienia 2009 roku. Byl juz wtedy
pracownikiem Instytutu Pamieci Narodowej. Walczyl po stronie chuliganow
Lechii Gdansk przeciw grupie bojowkarzy Lecha Poznan.

Brutalne starcie z udzialem groznych przestepcow

Po obu stronach stanelo po 70 osob, a brutalne starcie trwalo ponad szesc
minut. Jak ustalila Wirtualna Polska, we wspomnianej ustawce brali takze
udzial grozni przestepcy, w tym Daniel U., pseudonim Dzidek, jak mowil
dziennikarz Szymon Jadczak – “bezwzgledny morderca, ktory zamordowal
jednego chlopca w Krakowie i pocial maczeta kibica GKS-u Katowice”. –
Ustawka jest przestepstwem, czyli jezeli Karol Nawrocki potwierdza, ze bral
udzial w ustawce, to nalezy powiedziec, ze bral udzial w przestepstwie –
wskazal Lukasz Ciesla, dziennikarz Onetu. W ostatnim sondazu prezydenckim
Opinii24 dla “Faktow” TVN i TVN24 zapytano Polakow m.in. jak przyjmuja
formacje o tym, ze Karol Nawrocki w przeszlosci mogl brac udzial w tzw.
ustawkach. Negatywnie ocenilo to 53 procent badanych, a pozytywnie 7
procent. Dla 36 procent pytanych jest to obojetnie. 4 procent ankietowanych
wskazalo odpowiedz “nie wiem”, “trudno powiedziec” badz odmowilo
odpowiedzi. Do sprawy w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim w Radiu Zet odniosl
sie w poniedzialek prezydent Andrzej Duda. Nie bilem sie, ale bylem w
miejscach, gdzie sie bito – wyjawil prezydent. – Bylem wtedy jeszcze
bardzo, bardzo, bardzo mlody i inni po prostu byli duzo silniejsi ode mnie
– dodal. Zaznaczyl, ze choc sam nie uczestniczyl w bijatykach, to “widzial
je z bliska”.

Na pytanie, czy jego zdaniem “bijatyki sa okej”, prezydent odparl, ze “nie
sa okej”. – Ale wszyscy wiedza, ze chlopcy, a zwlaszcza chlopcy tacy mocni,
mescy, jak sa mlodzi, to lubia sie poszarpac i zachowuja sie troche jak
takie male niedzwiadki, czy male tygrysy. Po prostu walcza ze soba. Nie
jest to nic nadzwyczajnego – przekonywal Duda.

Dopytywany, czy bil sie w szkole z kolegami, Duda odpowiedzial: – No bilem
sie, oczywiscie, ze sie bilem, o rany. Udzialu Karola Nawrockiego w
kibolskich ustawkach bronil takze byly premier z ramienia PiS Mateusz
Morawiecki. Ja sie wychowywalem w jednym z wroclawskich trojkatow
bermudzkich. Tam bylo bardzo duzo mordobcia, bardzo duzo podworkowych
bojek, bijatyk, ja taka atmosfere doskonale rozumiem. Mozna powiedziec, ze
rowniez mam taka przeszlosc – mowil Morawiecki w rozmowie z reporterem
Wirtualnej Polski.

Jak stwierdzil, Nawrocki jest “czlowiekiem z krwi i kosci”. – Bral udzial w
roznych kibicowskich zaangazowaniach, mozna powiedziec czasami bijatykach.
Tak, tak bywalo nie raz – przyznal Morawiecki, zaznaczajac, ze sam byl
swego czasu “zagorzalym kibicem” Slaska Wroclaw. – Tez pamietam tamte lata
– dodal.

Tusk: oczekuje, ze Nawrocki natychmiast zwroci sie do sadu. Premier Donald
Tusk oczekuje od kandydata PiS Karola Nawrockiego, ze “natychmiast zwroci
sie do sadu w trybie wyborczym”. Chodzi o doniesienia Onetu, ze Nawrocki
jako ochroniarz mial uczestniczyc w procederze sprowadzania prostytutek dla
gosci hotelu w Sopocie. Onet napisal, ze Nawrocki “uczestniczyl w
procederze sprowadzania prostytutek dla gosci Grand Hotelu w Sopocie, gdy
pracowal tam jako ochroniarz”. “Tak twierdza jego owczesni koledzy z
ochrony, z ktorymi rozmawial Onet” – podkreslili dziennikarze. “Ze wzgledu
na obawy o wlasne bezpieczenstwo nasi rozmowcy chca pozostac anonimowi. Ale
biora odpowiedzialnosc za swe slowa – deklaruja, ze sa gotowi zlozyc
zeznania przed sadem” – napisal portal.

Kandydat PiS na prezydenta zapowiedzial, ze pozwie Onet w trybie cywilnym o
ochrone dobr osobistych i zlozy prywatny akt oskarzenia w trybie karnym za
“stek klamstw i nienawisci”. Premier Donald Tusk powiedzial w poniedzialek
w Polsat News, ze oczekuje, iz Nawrocki natychmiast zwroci sie do sadu w
trybie wyborczym. – Jesli Onet klamie, jesli telewizja i portale klamia,
jesli ludzie pod nazwiskiem (…) klamia, to pan Karol Nawrocki ma swiety
obowiazek wobec Polakow pojsc natychmiast do sadu i w trybie wyborczym te
kwestie wyjasnic – mowil. Podkreslal przy tym, ze “ze wszystkich stron
slyszymy relacje ze zdarzen z zycia Karola Nawrockiego, ale takze z
terazniejszosci Karola Nawrockiego, ktore wskazuja na jego bliskie zwiazki
z twardym swiatem przestepczym”.

– Oczekuje od pana Karola Nawrockiego, ze natychmiast zwroci sie do sadu w
trybie wyborczym w ciagu 24 godzin wobec redakcji, portali, ludzi
fizycznych pod nazwiskiem, ktorzy mowia jednoznaczne rzeczy – skwitowal
szef rzadu. Premier nawiazal do wypowiedzi zawodnika freak fightow Jacka
Muranskiego, ktory w filmie opublikowanym w mediach spolecznosciowych
stwierdzil, ze Nawrocki klamie na temat swoich “faktycznych relacji” z
Patrykiem Masiakiem, ps. Wielki Bu. “Wiem o tak zwanych kompromatach,
hakach, ktorymi chwalil sie Patryk Masiak, ‘Wielki Bu’ i o przelozeniu,
ktore ma na Karola Nawrockiego” – cytowal premier, wskazujac, ze “Wielki
Bu” mial powiedziec, iz trzyma Nawrockiego za gardlo, a ten zrobi dla niego
wszystko. Szef polskiego rzadu powiedzial rowniez, ze zgodnie z relacja
Muranskiego, zadania Nawrockiego sprzed kilku lat obejmowaly “dogladanie,
zeby klient zaplacil, pilnowanie czasu, jesli chodzi o dziewczyny Masiaka”.
“Na pewno padala historia o hotelu Grand w Sopocie, ze tam pilnowal jego
dziewczyn. Wiem, ze padaly tez jeszcze jedna, dwie lokalizacje” – cytowal
dalej Tusk.

Wypowiedzi Muranskiego trafily wczesniej miedzy innymi na portal X. Pozniej
material z Muranskim wyemitowala TVP. Muranski twierdzil tam, ze “Wielki
Bu” posiada “kompromaty na Nawrockiego”, czym ma sie chwalic.

Tusk: wiem, jakie Polske spotkaja klopoty, jesli prezydentem zostanie
Nawrocki

Na pytanie, czy przeszlosci popieranego przez PiS kandydata nie powinny
zweryfikowac sluzby, Tusk odparl: “Czy na pewno pan mnie wzywa, zebym ja
uruchamial sluzby specjalne i panstwo, zeby szukaly i sprawdzaly materialy
przeciwko panu Nawrockiemu?”. – Nie, ta kampania musi odbyc sie na
warunkach absolutnie fair – powiedzial. – Skoncza sie wybory – bedziemy to
sprawdzac. Nie chce, zeby sluzby angazowaly sie w bezposrednio w kampanie –
ucial. Podkreslil przy tym, ze nie wyobraza sobie sytuacji, w ktorej
Nawrocki zostaje prezydentem. – Jestem tym przejety wlasnie miedzy innymi
dlatego, ze wiem, ze taka perspektywa jest mozliwa. Ale to nie chodzi o moj
komfort. (…) jesli wybierze wiekszosc Polakow tego czy innego prezydenta,
ja jako premier i tak bede (z nim – PAP.) wspolpracowal (…) Ja po prostu
wiem, ze jesli prezydentem bedzie ktos taki jak pan Nawrocki, to sto razy
trudniej bedzie realizowac polski interes – powiedzial szef rzadu.

– Z kazdym dniem widze, jakie jest zagrozenie. Przeciez wszyscy wiemy, ze
jest 50 na 50. Z tym samym prawdopodobienstwem prezydentem bedzie
Trzaskowski albo Nawrocki. A ja wiem, jakie Polske spotkaja klopoty (…),
jesli prezydentem zostanie pan Nawrocki – mowil.

W rozmowie wybrzmial rowniez watek przeszlosci Tuska, ktory byl aktywnym
kibicem Lechii Gdansk. – Jak ktos podnosi reke na barwy, ktore kocham, czy
to jest moj ukochany klub, czy to sa (barwy) bialo-czerwone, jak ktos
podnosi reke na kobiete, ktora jest pod moja opieka, czy dzieci, tak, ja
sie zawsze bede bil – oswiadczyl szef polskiego rzadu. Wskazal jednak, ze
taka postawa nie ma nic wspolnego z tym, co robia grupy zajmujace sie
sutenerstwem czy handlem narkotykami. W kontekscie dyskusji, ktora wybuchla
po tym, jak podczas debaty telewizyjnej Nawrocki zazyl cos, co wedlug jego
deklaracji bylo woreczkiem nikotynowym, premier zostal zapytany, czy sam
poddalby sie postulowanym teraz w kampanii badaniom na obecnosc narkotykow.
“Ale prosze bardzo” – odparl, wskazujac, ze nie korzysta z narkotykow. Jego
zdaniem, “tak naprawde problem z tym ma pan Nawrocki, co wszyscy widzieli”.

Bron w mieszkaniu 40-latka. Prokuratura: przygotowywal sie do zabicia
lekarzy. Policja zatrzymala mieszkanca Malopolski, ktory mial przygotowywac
sie “do zabicia lekarzy, ktorzy uczestniczyli w porodzie jego corki”. W
mieszkaniu 40-latka znaleziono bron czarnoprochowa i amunicje. Jak podaje
prokuratura, o swoich zamiarach mial powiedziec w trakcie wizyty
lekarskiej. Jak przekazala Anna Zbroja z zespolu prasowego malopolskiej
policji, do zatrzymania doszlo w weekend, gdy do policjantow wplynela
informacja o tym, ze mieszkaniec powiatu wielickiego przygotowuje sie do
zabojstwa lekarza. Mezczyzna mial obwiniac medyka o doprowadzenie do
niepelnosprawnosci jego corki.

Dziewczynka ma obecnie siedem lat, cierpi na porazenie czterokonczynowe.
Wczesniej w tej sprawie toczylo sie postepowanie o odszkodowanie, przegrane
przez rodzicow.

Bron zabezpieczona w mieszkaniu i zarzut dla 40-latka

Policjanci w mieszkaniu 40-latka znalezli kupiona przez niego bron
czarnoprochowa i amunicje. Bron – na ktora nie trzeba miec pozwolenia –
zostala zabezpieczona do dalszych badan. Przesluchany zostal 40-latek oraz
medycy, ktorzy mieli pasc ofiara zabojstwa. Przedstawiciele szpitala nie
komentuja sprawy. Zatrzymany uslyszal zarzut przygotowania do usilowania
zabojstwa. Sad Okregowy w Krakowie zdecydowal o aresztowaniu podejrzanego
na dwa miesiace.

Prokuratura: wyjawil zamiary podczas wizyty

Prokuratura Okregowa w Krakowie poinformowala o wszczeciu sledztwa w tej
sprawie. Sledczy podaja jednak, ze nie jeden, a trzej lekarze mieli byc
ofiarami 40-latka. To medycy ze Szpitala Polozniczo-Ginekologicznego
Ujastek w Krakowie. “Marcinowi B. przedstawiony zostal zarzut czynienia
przygotowania do zabicia lekarzy, ktorzy uczestniczyli w porodzie jego
corki i dopuscili sie w ocenie podejrzanego bledow medycznych skutkujacych
uszczerbkiem na zdrowiu maloletniej” – czytamy w komunikacie krakowskiej
prokuratury.

Prokuratura potwierdza, ze narzedziem zbrodni miala byc bron czarnoprochowa
i olowiane kule. “Swoje zamiary wobec lekarzy uczestniczacych w
porodzie corki, Marcin B. wyjawil w trakcie wizyty lekarskiej w dniu 23
maja 2025 roku” – podaja sledczy.

Pierwsze o zatrzymaniu mezczyzny poinformowalo RMF FM.

“Nie mam z tym nic wspolnego”. Film influencerki wykorzystano
do politycznej agitacji. “Moj wizerunek i moj filmik jest nagrywany do
narracji propagandowej politykow PiS-u” – oburza sie polska influencerka
mieszkajaca w Hiszpanii. Z jej nagrania skorzystal na przyklad posel
Dariusz Matecki, agitujac przeciwko Rafalowi Trzaskowskiemu. W ostatnich
dniach kampanii prezydenckiej do agitacji wyborczej w sieci wykorzystuje
sie nawet nagrania niezwiazane z wyborami czy materialy influencerow
niemajace nic wspolnego z polityka. Czasami bez ich wiedzy i zgody.
Doswiadczyla tego Natalia Madej, tworczyni internetowa, ktorej wideo
posluzylo internautom do krytyki obecnego rzadu i zachecania do glosowania
na Karola Nawrockiego. Wizerunek influencerki wykorzystano w przekazie,
ktory udostepnil m.in. posel Dariusz Matecki.

Madej: “moja twarz swieci przy jakichs narracjach pisowskich”

Natalia Madej mieszka w Hiszpanii; w mediach spolecznosciowych jest znana z
dzielenia sie tym, jak wyglada jej codzienne zycie w Barcelonie. 26 maja na
swoim TikToku opublikowala krotkie nagranie, w ktorym opowiada: “Nie
myslalam, ze dojdzie do czegos takiego, ale aktualnie moj wizerunek i moj
filmik jest nagrywany do narracji propagandowej politykow PiS-u. W moim
filmiku mowie o szukaniu pracy w Barcelonie i o tym, jakie to jest ciezkie
dla obcokrajowca”. U gory kadru umiescila zrzut ekranu posta Mateckiego,
ktory udostepnil nagranie z jej wizerunkiem. “A teraz filmik jest podlozony
pod narracje, ze w Polsce jest ciezko znalezc prace i to dzieki albo przez
Trzaskowskiego, wiec politycy pisowscy sobie znalezli moj filmik i pare
innych filmikow, ktore moze sa z Polski, bo ich nie widzialam i nie
zamierzam ogladac tego posta, ale najgorsze jest to, ze moja twarz swieci
przy jakichs narracjach pisowskich” – kontynuuje kobieta. “I ja wiem, ze ja
nie umiem teraz poskladac slow, ale jestem tak wk*******, bo nigdy nie
myslalam, ze do czegos takiego dojdzie. I nie zgadzam sie na to, nie
podpisuje sie pod ta partia i pod taka narracja. Wiec blagam kochani,
jezeli widzicie ten filmik, to wiedzcie, ze ja nie mam z tym nic wspolnego.
Nie podpisuje sie pod ta partia, jeszcze raz: i blagam was, zglaszajcie,
piszcie komentarze, bo ja jestem bezsilna i nie chce miec z tym nic
wspolnego” – apeluje. Kobieta podzielila sie tym problemem takze na swoim
koncie na Instagramie. O tym, ze jej film wykorzystano w politycznym celu,
miala sie dowiedziec sie od jednej z obserwatorek. “Nie mam slow.
Dziewczyna mi podeslala linka. Uzywaja mojej wypowiedzi o Barcelonie do
politycznego g*. Prosze, weryfikujcie info i zglaszajcie jak mozecie bo ja
nie umiem w X” – napisala w relacji na Instagramie (pisownia wszystkich
postow oryginalna).

Wyjasniamy, jak do tego doszlo i dlaczego przekaz polityczny, ktoremu
towarzyszy film influencerki, wprowadza w blad. “Wazny temat. Zobaczcie co
Tusk zrobil z rynkiem pracy dla mlodych przez ostatnie poltora roku. O tym
beda te wybory. O przywroceniu godnosci Polakom” – post tej tresci ukazal
sie 26 maja na anonimowym profilu serwisu X. Dodano do niego nagranie
Natalii Madej, gdy kobieta mowi do kamery i zywo gestykuluje. U dolu kadru
jest napis: “szukanie pracy”.

Wpis z nagraniem zostal juz jednak skasowany – podobnie jak cale konto. Nie
zachowaly sie archiwalne wersje posta. Ten ruch moze jednak dowodzic, ze
cytowany wyzej post powstal w okreslonym celu, a gdy ujawniono manipulacje,
profil usunieto. Sladami po publikacji sa jednak zrzut ekranu oraz wyniki
wyszukiwania w przegladarce Google.

Tego samego dnia ow post udostepnil polityk Suwerennej Polski, posel PiS
Dariusz Matecki. “Musimy przywrocic godnosc Polakom i odbudowac przyszlosc
dla mlodych! Tusk niszczy szanse kolejnego mlodego pokolenia” –
skomentowal, dodajac hasztag “#ByleNieTrzaskowski”. Post Mateckiego rowniez
zostal juz skasowany, nie zachowaly sie jego archiwalne wersje. Lecz
dostepne sa jego screeny i odpowiedziniektorych uzytkownikow serwisu X –
oni zwracali uwage, ze nagranie udostepnione przez polityka nie jest o
Polsce. “Bezczelna manipulacja. Dziewczyna mowi o znalezieniu pracy w
Barcelonie”; “Oszustwo!!! Dziewczyna mieszka i mowi o Barcelonie!!”; “Ja
bym na Pana miejscu ten filmik to ze wstydu usunela, bo dziewczyna akurat
mowi tu o rynku pracy w Barcelonie”; “A moze warto sie doedukowac, ze
pierwszy film jest o absurdzie szukania pracy w Barcelonie? Manipulacja”;
“Ona szuka pracy w Barcelonie. Klamstwo, kolejne” – pisali uzytkownicy
serwisu X.

Jak Polka szukala pracy w Barcelonie

Jak sprawdzilismy, w poscie udostepnionym przez posla Mateckiego
wykorzystano nagranie Natalii Madej opublikowane na jej TikToku 30
listopada 2024 roku. Opowiadala wtedy o swoich trudnosciach w poszukiwaniu
pracy. “Absurd z szukaniem pracy teraz jest taki, ze ja bardzo chce
pracowac. Uwazam, ze mam zarabiste doswiadczenie i mysle, ze wiele ludzi
pracujacych na stanowiskach, na ktorych ja szukam pracy, no nie ma takiego
doswiadczenia jak ja – ale co ja moge zrobic? No wysylam moje CV
gdziekolwiek, gdzie to jest mozliwe i gdziekolwiek oferta mi pasuje. Ale ja
juz nie wiem, co ja mam wiecej zrobic, zeby ta prace znalezc” – mowi.

I dalej: “Tyle lat doswiadczenia, studia, magisterka za granica. Ale z
drugiej strony, widze te wszystkie fajne oferty i zastanawiam sie, kto tam
dostaje prace, bo skoro ja aplikuje juz kolejny raz i to tez nie jest
pierwszy raz, kiedy ja szukam pracy i dalej jest ten sam problem – to
zastanawiam sie, czy ze mna jest cos nie tak, czy po prostu na te
stanowiska wybieraja ludzi naprawde z 20-letnim doswiadczeniem i z firmami
w CV typu, nie wiem, Adidas, Nike i tak dalej. Bo ja juz nie mam pomyslu,
co ja moge wiecej zrobic”. Madej nie wspomina, ze opowiada o
doswiadczeniach w poszukiwaniu pracy w Barcelonie. Dopiero po wejsciu na
jej profil i obejrzeniu innych nagran mozna sie zorientowac, ze kobieta
mieszka w Barcelonie.

To, ze Madej szukala tam pracy, potwierdza jedno z jej wczesniejszych
nagran na TikToku. 23 listopada 2024 roku opublikowala material, w ktorym o
tym opowiada. “Dzien pierwszy poszukiwania pracy w Barcelonie. I dzisiaj
robimy CV” – zaczyna. Dalej pokazuje, jak przygotowuje swoje CV po
hiszpansku, poszukuje ofert pracy i aplikuje na wybrane stanowiska.
Opowiada, ze jest po jednej udanej rozmowie kwalifikacyjnej, ale nie
przyjmie oferty z powodu slabych warunkow pracy. Podsumuje, ze w ciagu
tygodnia zaaplikowala na 26 stanowisk, miala jedna rozmowe i jedna oferte
pracy, z ktorej zrezygnowala.

Publikujac jednak czyjes nagranie, trzeba wiedziec, czego ono dotyczy i czy
ma sie na to zgode – tymczasem wideo influencerki o poszukiwaniu przez nia
pracy rozsylane jest bez jej wiedzy i w dodatku z blednymi komentarzami, ze
chodzi o Polske. Probowalismy sie skontaktowac z poslem Mateckim, by
zapytac, dlaczego to zrobil, lecz bez skutku. Nagranie, ktore
najprawdopodobniej udostepnil, nadal jest bowiem dostepne w postach innych
uzytkownikow serwisu X. “Mlodzi Polacy, czesto z wyzszym wyksztalceniem,
duzym doswiadczeniem, a nawet studiami za granica, narzekaja na to, ze nikt
nie chce ich przyjac do pracy. Rozsylaja mnostwo CV, a nikt sie nie odzywa,
nawet do najprostszej, fizycznej pracy – na kasie czy w fast foodzie.
Podkreslaja, ze w ostatnim roku sytuacja znacznie sie pogorszyla” – tak
skomentowalje 26 maja jeden z uzytkownikow serwisu X. I pytal na koniec:
“Co moze byc tego powodem? Przeciez ciagle rzad powtarza, ze brakuje rak do
pracy? Jak z tym jest w Waszych miastach? Jest praca?”. Do wpisu dodal
dwuminutowy film, ktory zaczyna sie od sporego fragmentu nagrania Natalii
Madej z listopada 2024 roku, a potem wmontowane sa fragmenty nagran innych
osob – szesciu mlodych kobiet i jednego mezczyzny – ktore mowia o
trudnosciach ze znalezieniem pracy. Konkret24 skontaktowal sie 27 maja z
Natalia Madej przez Instagrama. Zapytana, kiedy zauwazyla jej film krazacy
z blednym przekazem w sieci, odpowiada: “Zorientowalam sie wczoraj rano,
kiedy moja obserwatorka z TikToka podeslala mi link, w wiadomosci
prywatnej, ktory zawieral odnosnik do materialu na portalu X. Weszlam w
link i zobaczylam material pro-PIS, w ktorym uzyty byl moj filmik o pracy
Barcelonie, ale w kontekscie propagandy pro-PIS na temat pracy w Polsce.
Nie dosc, ze sie zdziwilam, to wkurzylam, nawet juz nie o to, ze ktos uzywa
mojego wizerunku bez mojej zgody, tylko bardziej o to, ze moja twarz swieci
przy pro-pisowskiej propagandzie i hasle ‘byle nie Trzaskowski'”.

Influencerka przyznaje, ze na filmie nie mowi o Hiszpanii. “Nawet nie
zorientowalam sie, ze nie zaznaczylam, ze chodzi o Barcelone, bo prowadzac
konto o moim zyciu w tym miescie, czesto nie podkreslam tego na kazdym
kroku, bo zakladam, ze wiekszosc osob, ktore natrafi na moje tresci, juz
kojarzy, ze mieszkam za granica” – wyjasnia. No, chyba ze ktos owe tresci z
jej konta wezmie i wykorzysta w innym celu – a tak sie wlasnie stalo w
ramach politycznej agitacji.

Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/

abujas12@gmail.com

http://

www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/

http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

Strona główna

http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez

dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:

(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.

BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436

Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452

(format IBAN)

wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479

(format IBAN)

wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504

(format IBAN)

BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX

Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

numer KRS 0000124837:

“Wspomoz nas!”

teksty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty

Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl