DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA im. Kpt. Ryszarda Kucika
Rok MMXXVI
Nr 210 (7042)
28 lipca 2026 r. – wtorek
Pogoda: We wtorek utrzyma sie umiarkowane i duze zachmurzenie z przelotnymi
opadami deszczu, a miejscami rowniez z burzami. Najcieplej bedzie na
poludniowym wschodzie, gdzie termometry pokaza okolo 24°C. W centrum kraju
temperatura wyniesie okolo 22 – 23°C, a nad morzem 20 – 21°C. Wiatr slaby i
umiarkowany, okresami porywisty podczas burz.
Kursy walut NBP:
EUR – 4,3298
USD – 3,7946
GBP – 5,0727
CHF – 4,6572
Dzien dobry Czytelnicy 🙂
Milego wtorku 🙂
Ania Iwaniuk
Dowcip
Facet kupil papuge. Sprzedawca ostrzega:
– Papuga wczesniej mieszkala w domu publicznym.
W domu papuga rozglada sie i mowi:
– O, nowy lokal.
Przychodzi zona:
– O, nowa szefowa.
Przychodza corki:
– O, nowe dziewczyny.
Wraca maz.
– Czesc, Stasiek!
Centrum Gdyni na liscie UNESCO
Modernistyczne Srodmiescie Gdyni zostalo wpisane na prestizowa Liste
Swiatowego Dziedzictwa UNESCO. Decyzje podjeto podczas 48. sesji Komitetu
Swiatowego Dziedzictwa w poludniowokoreanskim Pusanie. Wiceprezydent Gdyni
Oktawia Gorzenska zadedykowala ten sukces mieszkancom miasta, ktorzy od lat
dbaja o zachowanie wyjatkowego dziedzictwa architektonicznego. Podziekowala
czlonkom komitetu za zaufanie oraz rekomendacje Miedzynarodowej Rady
Ochrony Zabytkow i Miejsc Historycznych (ICOMOS). Podkreslila, ze wpis jest
szczegolnie cennym prezentem z okazji obchodow stulecia Gdyni oraz wyrazem
uznania dla ludzi, ktorzy stworzyli jedno z najwazniejszych
modernistycznych miast Europy. Ambasador RP przy UNESCO Mariusz Lewicki
zaznaczyl, ze wpis docenia nie tylko wyjatkowy projekt urbanistyczny, ale
takze wysilek Polski po odzyskaniu niepodleglosci oraz pokolen mieszkancow
budujacych miasto przez ostatnie sto lat. Gdynskie Srodmiescie bylo jedynym
polskim kandydatem do tegorocznego wpisu na Liste Swiatowego Dziedzictwa.
Miedzynarodowi eksperci uznali, ze wyroznia sie ono cechami niespotykanymi
w innych miastach o podobnej architekturze. Prezydent Gdyni Aleksandra
Kosiorek podkreslila, ze jest to historyczny dzien i jednoczesnie
zobowiazanie do dalszej troski o unikatowe dziedzictwo. Jej zdaniem sukces
jest holdem dla urbanistow, architektow, inzynierow i budowniczych, ktorzy
stworzyli nowoczesny port i miasto z niewielkiej wsi. Wpis obejmuje zwarty
obszar o powierzchni 87,9 hektara polozony w centrum Gdyni. Granice
wyznaczaja miedzy innymi ulice Jana z Kolna, Wojta Radtkego i Swietego
Piotra oraz linia kolejowa. UNESCO podkreslilo, ze uklad urbanistyczny
odzwierciedla szerokie zastosowanie idei modernistycznych i tworzy spojna,
charakterystyczna przestrzen miejska. Wskazano rowniez, ze Srodmiescie wraz
z willami na Kamiennej Gorze obrazuje przemiane dawnej wsi w nowoczesne
“okno na swiat” II Rzeczypospolitej. Gdynia ponowila starania o wpis po
tym, jak w 2025 roku wniosek zostal odeslany do uzupelnienia w zakresie
strefy buforowej i mechanizmow oceny inwestycji. Lista Swiatowego
Dziedzictwa UNESCO istnieje od 1972 roku i obejmuje obiekty o wyjatkowej
wartosci dla calej ludzkosci. Polska ma obecnie na niej 18 obiektow, a
swiatowy rejestr liczy blisko 1250 miejsc. Centrum Gdyni na liście UNESCO
– TVN24.pdf
Cala wies zostala zabytkiem. Mieszkancy zapowiadaja odwolanie
Historyczny uklad ruralistyczny wsi Ostaszow na Dolnym Slasku zostal
wpisany do rejestru zabytkow decyzja Dolnoslaskiego Wojewodzkiego
Konserwatora Zabytkow z 10 lipca 2026 roku. Ochrona objeto cala
miejscowosc, uznawana za jedna z najcenniejszych historycznych wsi regionu.
Konserwator Daniel Gibski podkreslil, ze Ostaszow posiada wyjatkowe
wartosci historyczne, naukowe i artystyczne, potwierdzone wieloletnimi
badaniami Narodowego Instytutu Dziedzictwa. Wedlug ekspertow miejscowosc
zachowala niemal niezmieniony historyczny uklad oraz jednorodna
architekture. Gibski zaznaczyl rowniez, ze procedura zostala przeprowadzona
zgodnie z przepisami i uwzgledniala zglaszane uwagi. Mieszkancy nie
zgadzaja sie jednak z decyzja. Soltys Sylwia Mazur poinformowala, ze
przeciw wpisowi protestowali mieszkancy, radni gminni i powiatowi,
burmistrz oraz starosta polkowicki. Zdaniem mieszkancow wpis oznacza daleko
idace ograniczenia dotyczace remontow i inwestycji, ktore beda wymagaly
uzgodnien z konserwatorem zabytkow. Konserwator odpowiada, ze nie nalezy
wierzyc opiniom o zamianie wsi w skansen i zapewnia o gotowosci wspolpracy
z lokalna spolecznoscia. Podkresla, ze podobna ochrona objeto juz wiele
innych dolnoslaskich miejscowosci i nie zahamowalo to ich rozwoju. Zwrocil
uwage, ze wpis ma chronic Ostaszow przed niewlasciwa zabudowa, miedzy
innymi probami lokalizacji zabudowy szeregowej w centrum wsi. Mieszkancom
przysluguje odwolanie do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Do
czasu zakonczenia procedury odwolawczej nie wolno prowadzic zadnych prac
przy zabytku. Mieszkancy zapowiedzieli wieloletnia walke sadowa, twierdzac,
ze o losie 42 domow powinni decydowac ich wlasciciele, a nie urzednicy.
Ostaszow zostal zalozony w 1936 roku przez Sluzbe Pracy Rzeszy jako
modelowa kolonia rolnicza i nosil nazwe Hierlshagen. Eksperci wskazuja, ze
jego najwieksza wartoscia jest zachowany uklad zabudowy zagrodowej z
charakterystycznymi domami tworzacymi zwarte ciagi lub zabudowe w ksztalcie
litery L. Wies zamieszkiwali osadnicy pochodzacy miedzy innymi ze Slaska,
Turyngii, Hesji i Westfalii. Ostaszow. Cala wieś zostala zabytkiem.
Mieszkańcy zapowiadają odwolanie – TVN24.pdf
Iran grozi Ukrainie. Oskarzenia o �sakt agresji”
Iran oskarzyl Ukraine o przeprowadzenie ataku na statek handlowy na Morzu
Kaspijskim i zapowiedzial, ze zdarzenie nie pozostanie bez odpowiedzi.
Wedlug iranskiego ministerstwa spraw zagranicznych ukrainski dron uderzyl w
jednostke cywilna, w wyniku czego zginal jeden marynarz, a drugi zostal
ranny. Szef iranskiej dyplomacji Abbas Aragczi stwierdzil, ze prezydent
Wolodymyr Zelenski dziala na polecenie Izraela i probuje rozszerzyc
konflikt na kolejne panstwa. Minister poinformowal, ze swoje stanowisko
przedstawil rowniez podczas rozmow z szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas
oraz rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Lawrowem. Iranskie
MSZ wezwalo do siebie ukrainskiego charge d’affaires w Teheranie i
okreslilo zdarzenie jako wrogi oraz przestepczy atak stanowiacy akt
agresji. W oficjalnym komunikacie podkreslono, ze Iran nie uczestniczy w
wojnie rosyjsko-ukrainskiej, a zaatakowanie iranskiej jednostki narusza
prawo miedzynarodowe. Wladze w Teheranie zapowiedzialy obrone swoich
interesow narodowych zgodnie z zasada samoobrony i ostrzegly przed
konsekwencjami dzialan wladz w Kijowie. Z kolei prezydent Wolodymyr
Zelenski potwierdzil, ze ukrainskie sily uderzyly w jednostki
transportujace sprzet wojskowy z Iranu oraz w okret wojenny. Wedlug
ukrainskiego przywodcy celem byly statki wspierajace rosyjskie dzialania
wojenne. Reuters zwrocil uwage, ze ostra reakcja Iranu zbiegla sie z
kolejnymi oskarzeniami Zelenskiego wobec Rosji. Prezydent Ukrainy
stwierdzil, ze Moskwa pomaga Iranowi w atakowaniu amerykanskich baz
wojskowych i panstw Zatoki Perskiej. Wedlug niego Rosja przekazuje
Teheranowi zdjecia satelitarne umozliwiajace ocene skutkow iranskich
uderzen. Sprawa znaczaco zwiekszyla napiecie miedzy Ukraina a Iranem i moze
miec wplyw na dalszy rozwoj sytuacji na Bliskim Wschodzie. Konflikt coraz
wyrazniej zaczyna laczyc wydarzenia w Europie Wschodniej z napieciami w
rejonie Zatoki Perskiej. Iran grozi Ukrainie. Oskarżenia o “akt agresji” –
TVN24.pdf
Sondaz. Amerykanie sfrustrowani wojna z Iranem
Nowy sondaz YouGov dla CBS News pokazuje, ze wiekszosc Amerykanow z
niepokojem ocenia trwajaca od lutego wojne Stanow Zjednoczonych z Iranem.
Najczesciej wskazywanymi emocjami byly niepewnosc, frustracja i pesymizm,
natomiast optymizm zadeklarowalo jedynie 19 procent respondentow. Az 60
procent badanych uwaza, ze administracja Donalda Trumpa przedstawia
sytuacje korzystniej, niz wyglada ona w rzeczywistosci. Zdaniem 76 procent
ankietowanych konflikt okazal sie znacznie trudniejszy, niz przewidywal
amerykanski rzad. Jedynie 20 procent uznalo, ze przebiega zgodnie z
wczesniejszymi zalozeniami, a tylko 4 procent ocenilo go jako latwiejszy od
oczekiwan. Amerykanie nie wierza rowniez w szybkie zakonczenie dzialan
wojennych. Ponad jedna trzecia uwaza, ze wojna potrwa jeszcze wiele
miesiecy, a co piaty respondent spodziewa sie, ze konflikt bedzie trwal
nawet przez lata. Najwazniejszym celem dla ankietowanych pozostaje
utrzymanie otwartej ciesniny Ormuz, zapewnienie bezpieczenstwa mieszkancom
Iranu oraz powstrzymanie iranskiego programu nuklearnego. Wiekszosc
respondentow chce rowniez ograniczenia zagrozenia ze strony Iranu wobec
innych panstw. Mimo to 61 procent badanych sprzeciwia sie dalszej
interwencji militarnej Stanow Zjednoczonych. Dzialania prezydenta Trumpa w
tym zakresie popiera jedynie 35 procent ankietowanych, natomiast blisko
dwie trzecie ocenia je negatywnie. W ostatnich dniach USA zakonczyly
trzynascie kolejnych nocy nalotow na cele w Iranie, po czym operacje
czasowo zawieszono. Rowniez Iran wstrzymal odwetowe ataki na panstwa
regionu, w ktorych znajduja sie amerykanskie bazy wojskowe. Badanie
przeprowadzono w dniach 22 – 24 lipca 2026 roku na reprezentatywnej grupie
2193 doroslych Amerykanow. Wyniki pokazuja wyrazny wzrost zmeczenia
spoleczenstwa przedluzajacym sie konfliktem oraz malejace zaufanie do
oficjalnych informacji przekazywanych przez administracje. Sondaż.
Amerykanie o wojnie USA z Iranem – TVN24.pdf
Tankowiec eksplodowal w ciesninie Ormuz. Wplynal na mine morska
W ciesninie Ormuz doszlo do eksplozji tankowca, ktory wedlug doniesien
mediow wplynal na mine morska. Informacje o wybuchu podala miedzy innymi
katarska stacja Al-Dzazira. Nie ujawniono jednak szczegolow dotyczacych
jednostki ani liczby ewentualnych ofiar, a wladze Iranu nie wydaly
oficjalnego komunikatu. Do zdarzenia doszlo w okresie wyjatkowo wysokiego
napiecia wokol jednego z najwazniejszych szlakow zeglugowych swiata. Iran
niemal calkowicie zamknal ciesnine Ormuz po amerykansko-izraelskich atakach
z konca lutego. Wedlug wladz w Teheranie zegluga jest nadal mozliwa, ale
wylacznie wyznaczonymi przez Iran trasami. Statki, ktore nie stosuja sie do
tych zasad, narazaja sie na ataki. W czerwcu Stany Zjednoczone i Iran
podpisaly wstepne porozumienie rozejmowe, ktore zakladalo miedzy innymi
odblokowanie strategicznego szlaku. Sytuacja ponownie ulegla pogorszeniu na
poczatku lipca, gdy Iran wznowil ataki na jednostki naruszajace narzucone
ograniczenia. W odpowiedzi Stany Zjednoczone przeprowadzily serie uderzen
na cele w Iranie. Teheran odpowiedzial nalotami na panstwa regionu oraz
bazy wojskowe USA. Eksplozja tankowca pokazuje, ze mimo wczesniejszych prob
deeskalacji zegluga w rejonie pozostaje bardzo niebezpieczna. Ciesnina
Ormuz ma kluczowe znaczenie dla swiatowego transportu ropy naftowej i gazu.
Kazdy incydent w tym miejscu moze wywolac kolejne napiecia polityczne oraz
zaklocenia na swiatowych rynkach energii. Obecnie nie wiadomo, czy
eksplozja byla wynikiem pojedynczego incydentu, czy elementem szerszej
eskalacji konfliktu w regionie. Tankowiec eksplodowal w cieśninie Ormuz.
Wplynąl na minę morską.pdf
Setki fok na plazy w Mikoszewie. “To niecodzienny widok”
Na plazy w Mikoszewie w wojewodztwie pomorskim pojawily sie setki fok
wygrzewajacych sie na Foczej Wyspie przy ujsciu Wisly. Niezwykle zjawisko
zostalo zarejestrowane przez autorow profilu “Hello Mierzeja”, ktorzy
opublikowali nagranie w mediach spolecznosciowych. Podkreslili oni, ze tak
duzego skupiska fok nie obserwuje sie na polskim wybrzezu zbyt czesto.
Zwierzeta spokojnie odpoczywaly na plazy, tworzac spektakularny widok
przyciagajacy uwage milosnikow przyrody. Autorzy relacji zaznaczyli, ze
takie chwile pokazuja wyjatkowe bogactwo natury polskiego wybrzeza. W
Baltyku wystepuja trzy gatunki fok. Najliczniejsza z nich jest foka szara,
ktorej populacje szacuje sie na okolo 30 tysiecy osobnikow. Mimo wzrostu
liczebnosci gatunek nadal uznawany jest za zagrozony. W Morzu Baltyckim
zyja rowniez foka obraczkowana oraz foka pospolita. Ta pierwsza bardzo
rzadko pojawia sie u polskich wybrzezy, natomiast foka pospolita, mimo
swojej nazwy, jest najrzadziej spotykanym gatunkiem w tym regionie.
Specjalisci przypominaja, ze podczas obserwacji fok nalezy zachowac
bezpieczna odleglosc i nie ploszyc zwierzat. Wygrzewanie sie na plazy jest
dla nich waznym elementem odpoczynku i regeneracji. Nagranie z Mikoszewa
szybko zdobylo duza popularnosc w internecie i zachwycilo milosnikow
przyrody. To kolejny dowod na to, ze polskie wybrzeze pozostaje waznym
miejscem zycia i odpoczynku baltyckich fok. Setki fok na plaży w
Mikoszewie. “To niecodzienny widok” | TVN Meteo.pdf
Karol Karski o slowach Jacka Kurskiego. “Emocje powinny byc wygaszone”
Rzecznik dyscyplinarny PiS Karol Karski odniosl sie do ostrej wymiany zdan
pomiedzy Jackiem Kurskim a Mateuszem Morawieckim, podkreslajac, ze
emocjonalne wypowiedzi nie powinny miec miejsca po zadnej ze stron
konfliktu. Ocenil, ze zarowno zwolennicy Kurskiego, jak i Morawieckiego
uzywaja sformulowan, ktore nie powinny pasc. Przyznal, ze okreslenie bylego
premiera mianem “zalosnego trybika” bylo niewlasciwe, ale zaznaczyl, ze
podobne wypowiedzi pojawiaja sie z obu stron. Karski stwierdzil, ze obecne
napiecia w PiS powinny zostac jak najszybciej wygaszone. W rozmowie ujawnil
rowniez, ze Mateusz Morawiecki mial w przeszlosci powiedziec Jaroslawowi
Kaczynskiemu, iz chce zostac szefem partii, poniewaz wowczas stanowisko
premiera “przyjdzie samo”. Wedlug Karskiego byly premier proponowal takze
podzial PiS na dwie czesci, pozostawiajac Jaroslawa Kaczynskiego w roli
honorowego przewodniczacego bez realnych kompetencji. Rzecznik
dyscyplinarny ocenil, ze ponowny powrot Morawieckiego na stanowisko
premiera jest obecnie niemozliwy z roznych powodow. Odniosl sie takze do
wypowiedzi bylego ministra obrony Mariusza Blaszczaka, ktory twierdzil, ze
Morawiecki sprzeciwial sie zakupowi mysliwcow F-35. Karski oswiadczyl, ze
wierzy Blaszczakowi i uwaza go za osobe mowiaca prawde. Podobnie ocenil
slowa Rafala Bochenka dotyczace rzekomego sprzeciwu Morawieckiego wobec
programu Rodzina 500 Plus. Zdaniem Karskiego obecny konflikt wewnatrz PiS
jest wynikiem silnych emocji i ambicji politycznych, jednak powinien zostac
rozwiazany bez dalszego zaostrzania sporu.
Makak Punch swietuje pierwsze urodziny
Historia makaka japonskiego o imieniu Punch ponownie poruszyla ludzi na
calym swiecie. Osierocona malpka obchodzi swoje pierwsze urodziny i z tej
okazji otrzymala okolo 2500 kartek z zyczeniami z Japonii oraz wielu innych
krajow. W ogrodzie zoologicznym w Ichikawie przygotowano specjalna wystawe
przypominajaca jego niezwykle losy. Punch zostal porzucony przez matke tuz
po narodzinach. Opiekunowie przypuszczaja, ze samica nie podjela opieki nad
mlodym z powodu wyczerpania i silnego stresu wywolanego fala upalow,
podczas ktorej temperatura siegala 36 stopni Celsjusza. Przez wiele
miesiecy pracownicy zoo bezskutecznie szukali dla malpki matki zastepczej.
Ostatecznie przekazali mu pluszowego orangutana, ktory pomagal rozwijac
odruch chwytania i zapewnial poczucie bezpieczenstwa. Maskotka szybko stala
sie symbolem niezwyklej historii Puncha. Zdjecia malpki przytulajacej
pluszowego opiekuna obiegly swiat i przyciagnely do zoo dziesiatki tysiecy
zwiedzajacych, z ktorych wielu przyjechalo z zagranicy. Dyrektor ogrodu
zoologicznego podkreslil, ze opiekunowie robili wszystko, aby uratowac
osierocone zwierze. Obecnie Punch dorosl i trudno odroznic go od innych
mlodych makakow bawiacych sie na wybiegu. Jego historia stala sie
inspiracja dla wielu ludzi, miedzy innymi dla kobiety, ktora postanowila
pokonac chorobe i odwiedzic malpke osobiscie. Punch pozostaje jedna z
najbardziej rozpoznawalnych atrakcji japonskiego zoo.
Sondaz. Amerykanie sfrustrowani wojna z Iranem
Nowy sondaz YouGov dla CBS News pokazuje, ze wiekszosc Amerykanow z
niepokojem ocenia trwajaca od lutego wojne Stanow Zjednoczonych z Iranem.
Najczesciej wskazywanymi emocjami byly niepewnosc, frustracja i pesymizm,
natomiast optymizm zadeklarowalo jedynie 19 procent respondentow. Az 60
procent badanych uwaza, ze administracja Donalda Trumpa przedstawia
sytuacje korzystniej, niz wyglada ona w rzeczywistosci. Zdaniem 76 procent
ankietowanych konflikt okazal sie znacznie trudniejszy, niz przewidywal
amerykanski rzad. Jedynie 20 procent uznalo, ze przebiega zgodnie z
wczesniejszymi zalozeniami, a tylko 4 procent ocenilo go jako latwiejszy od
oczekiwan. Amerykanie nie wierza rowniez w szybkie zakonczenie dzialan
wojennych. Ponad jedna trzecia uwaza, ze wojna potrwa jeszcze wiele
miesiecy, a co piaty respondent spodziewa sie, ze konflikt bedzie trwal
nawet przez lata. Najwazniejszym celem dla ankietowanych pozostaje
utrzymanie otwartej ciesniny Ormuz, zapewnienie bezpieczenstwa mieszkancom
Iranu oraz powstrzymanie iranskiego programu nuklearnego. Wiekszosc
respondentow chce rowniez ograniczenia zagrozenia ze strony Iranu wobec
innych panstw. Mimo to 61 procent badanych sprzeciwia sie dalszej
interwencji militarnej Stanow Zjednoczonych. Dzialania prezydenta Trumpa w
tym zakresie popiera jedynie 35 procent ankietowanych, natomiast blisko
dwie trzecie ocenia je negatywnie. W ostatnich dniach USA zakonczyly
trzynascie kolejnych nocy nalotow na cele w Iranie, po czym operacje
czasowo zawieszono. Rowniez Iran wstrzymal odwetowe ataki na panstwa
regionu, w ktorych znajduja sie amerykanskie bazy wojskowe. Badanie
przeprowadzono w dniach 22 – 24 lipca 2026 roku na reprezentatywnej grupie
2193 doroslych Amerykanow. Wyniki pokazuja wyrazny wzrost zmeczenia
spoleczenstwa przedluzajacym sie konfliktem oraz malejace zaufanie do
oficjalnych informacji przekazywanych przez administracje.
Tankowiec eksplodowal w ciesninie Ormuz. Wplynal na mine morska
W ciesninie Ormuz doszlo do eksplozji tankowca, ktory wedlug doniesien
mediow wplynal na mine morska. Informacje o wybuchu podala miedzy innymi
katarska stacja Al-Dzazira. Nie ujawniono jednak szczegolow dotyczacych
jednostki ani liczby ewentualnych ofiar, a wladze Iranu nie wydaly
oficjalnego komunikatu. Do zdarzenia doszlo w okresie wyjatkowo wysokiego
napiecia wokol jednego z najwazniejszych szlakow zeglugowych swiata. Iran
niemal calkowicie zamknal ciesnine Ormuz po amerykansko-izraelskich atakach
z konca lutego. Wedlug wladz w Teheranie zegluga jest nadal mozliwa, ale
wylacznie wyznaczonymi przez Iran trasami. Statki, ktore nie stosuja sie do
tych zasad, narazaja sie na ataki. W czerwcu Stany Zjednoczone i Iran
podpisaly wstepne porozumienie rozejmowe, ktore zakladalo miedzy innymi
odblokowanie strategicznego szlaku. Sytuacja ponownie ulegla pogorszeniu na
poczatku lipca, gdy Iran wznowil ataki na jednostki naruszajace narzucone
ograniczenia. W odpowiedzi Stany Zjednoczone przeprowadzily serie uderzen
na cele w Iranie. Teheran odpowiedzial nalotami na panstwa regionu oraz
bazy wojskowe USA. Eksplozja tankowca pokazuje, ze mimo wczesniejszych prob
deeskalacji zegluga w rejonie pozostaje bardzo niebezpieczna. Ciesnina
Ormuz ma kluczowe znaczenie dla swiatowego transportu ropy naftowej i gazu.
Kazdy incydent w tym miejscu moze wywolac kolejne napiecia polityczne oraz
zaklocenia na swiatowych rynkach energii. Obecnie nie wiadomo, czy
eksplozja byla wynikiem pojedynczego incydentu, czy elementem szerszej
eskalacji konfliktu w regionie.
DETEKTYW
NAPAD NA KSIEDZA
Milosz Magrzyk
Ksiadz Tadeusz sluzyl w niewielkiej parafii z pokora, z dala od zgielku i
bez rozglosu. Lubiano go i szanowano. Hodowal pawie, pielegnowal kwiaty,
zaskakiwal humorem. Nikt nie przypuszczal, ze jego zycie zakonczy sie w tak
brutalny i bezsensowny sposob.
Gdy 2 marca 2009 roku nie pojawil sie na porannej mszy, jeszcze nikt nie
spodziewal sie, ze drzwi plebanii skrywaja mroczna tajemnice.
54-letni ksiadz Tadeusz w parafii w Milkowicach-Mackach w wojewodztwie
podlaskim, w gminie Drohiczyn, poslugiwal od kilkunastu miesiecy. Niedlugo,
ale zdazyl zaskarbic sobie sympatie wiernych. Zyczliwy, lecz
introwertyczny. Gdy mogl – pomagal, jednak odpoczywac wolal w samotnosci.
Lubil kwiaty i latem to glownie im poswiecal wolny czas. Wsrod parafian
uchodzil za skromnego i cichego, oddanego pracy proboszcza.
Od poczatku poslugi kaplanskiej jasno dawal do zrozumienia, ze nie zamierza
angazowac sie w polityke, lecz chce skupic sie na sprawach Kosciola.
Podkreslal wielokrotnie, ze ksiadz to nie minister. Jako swoja misje
postrzegal wylacznie sluzbe duchowa. Unikal komentowania biezacych wydarzen
politycznych, nawet gdy pytali o nie wierni. “Kosciol ma laczyc, a nie
dzielic” – mawial. Pracowity i samodzielny. Ze wszystkim sobie radzil. Nie
potrzebowal gospodyni. Duzy dom parafialny uwazal za zbyt przestronny.
Gotowal, sprzatal, przy plebanii utworzyl nawet male gospodarstwo: hodowal
kury, pawie, sadzil warzywa. Nie byl typem kaplana tylko z modlitewnikiem w
reku, ale czlowiekiem – mimo ze introwertycznym – bliskim ludziom. Dlatego
bardzo go ceniono. Usmiechniety, otwarty, swoj. Potrafil sluchac bez
oceniania, co sprawialo, ze ludzie chetnie zwracali sie do niego. Wsrod
wiernych panowala zgodna opinia, ze ksiadz Tadeusz mial talent do
wyglaszania poruszajacych kazan.
KILKA CIOSOW NOZEM
W poniedzialek, 2 marca 2009 roku ksiadz Tadeusz nie pojawil sie na
porannej mszy. Miejscowym wydalo sie to dziwne, poniewaz do tej pory zawsze
uchodzil za punktualnego. Nawet gdy zle sie czul, odprawial nabozenstwa,
nie chcac zawiesc parafian. Dlatego jego nieobecnosc w poniedzialkowy
poranek natychmiast wzbudzila niepokoj. Ksiadz chorowal na cukrzyce, wiec
ludzie pomysleli, ze gorzej sie poczul lub stracil przytomnosc.
Koscielny probowal dostac sie do srodka plebanii, ale drzwi byly zamkniete.
Zdziwil sie, ze nikt nie otwiera, poniewaz duchowny rzadko wyjezdzal.
Powiadomil sasiada rolnika i wspolnie, z uzyciem drabiny, zajrzeli przez
okno do wnetrza budynku. Zobaczyli w kuchni, obok kredensu, cialo
duchownego z ustami zaklejonymi tasma. Co prawda krew nie plynela
charakterystyczna struzka znana z kina sensacyjnego, ale ksiadz nie dawal
oznak zycia.
Wkrotce na miejsce przyjechala policja i niemal natychmiast stwierdzila, ze
ksiedza zamordowano. Oprocz ust zaklejonych tasma na ciele ofiary zauwazono
kilka ran klutych. Znaleziono pusty portfel i oprozniona kase pancerna.
Motyw sprawcy wydawal sie jasny. Mimo ze proboszcz nie nalezal do osob
zamoznych – nawet nie mial samochodu – padl ofiara przestepstwa na tle
rabunkowym. Wiesc o smierci ksiedza rozeszla sie blyskawicznie. I nie ma co
sie dziwic – dotad takie rzeczy mieszkancy malenkiej wsi widywali tylko w
telewizji.
Z RAK BYLEGO MINISTRANTA
MINISTRANT Z PROBLEMAMI
Kosciol i plebanie wyposazono w alarm. W zwiazku z tym wlamywacz raczej nie
mialby szans przejsc niezauwazony. Wygladalo na to, ze ksiadz musial
otworzyc drzwi, czyli znal sprawce. Nie znaleziono sladow wlamania, a
wierni solidarnie stwierdzili, ze ksiadz nie wpuszczal obcych do domu.
Szukanie zabojcy od razu skoncentrowalo sie na miejscowych chuliganach,
znanych policji z przysklepowych bojek. Jednym z nich byl Artur, kiedys
epizodycznie ministrant, a potem facet, o ktorym raczej nikt nie mial
dobrego zdania. Slad okazal sie strzalem w dziesiatke, prowadzacym jak po
sznurku do prozaicznej przyczyny ogromnego nieszczescia.
Ludzie wiedzieli, ze jak Artur – nazywany “Groszkiem” – sobie wypije, staje
sie agresywny i zdolny do wszystkiego. Mieszkancy raczej trzymali sie od
niego z daleka. Nikt sie nie zdziwil, gdy policja zapukala do jego drzwi.
Zreszta od dawna mowiono, ze to tylko kwestia czasu, az chlopak narobi
naprawde duzych klopotow.
Artur pochodzil z patologicznej rodziny, utrzymujacej sie z prac dorywczych
i zasilkow. Juz w dziecinstwie sprawial problemy wychowawcze. Wczesnie
siegnal po alkohol, oszukiwal i awanturowal sie pod byle pretekstem. Nie
znosil sprzeciwu. Gdy zaprawil sie procentami, uchodzil za nieobliczalnego.
Chlopak trafil nawet do szpitala psychiatrycznego, ale po wypuszczeniu
odmowil dalszego leczenia. W miedzyczasie zwiazal sie z kobieta, ale i
tutaj emocje wreszcie wziely gore: dewastowal mieszkanie, nie dogadywal sie
z tesciem. Para sie rozeszla. Ze zwiazku mial dziecko, na ktore musial
placic alimenty. Wydatkow nie brakowalo, dlatego u Artura z kasa zwykle
bylo krucho. Nie garnal sie do pracy na etacie, na spadek rowniez nie mial
co liczyc.
Wyjezdzal za granice, ale pieniadze, ktore zarobil, zamiast odlozyc,
natychmiast topil w kieliszku. Ludzie doskonale wiedzieli, jaki jest, i juz
nie zwracali na niego uwagi. Jak to w malych miejscowosciach: wszyscy sie
znaja i nie chca problemow. Dopiero gdy Artur nie zamierzal polubownie
rozwiazac sprawy wybicia szyb na posesji swojej ciotki, wszczeto wobec
niego postepowanie. Reszta uchodzila mu na sucho, lacznie z odsiadka.
“Groszek” calymi dniami wloczyl sie po wsi ze swoim kumplem Robertem i
nagminnie go wykorzystywal. Co rusz wciagal go w klopoty. Mowil, ze jesli
pojdzie do wiezienia, to tylko z nim. Robert coraz bardziej czul ciezar tej
toksycznej relacji, ale nie umial lub nie chcial sie od niej uwolnic.
Znajomosc chlopakow probowala rozbic matka Roberta, ale na niewiele zdalo
sie przeganianie Artura. W lutym mezczyzna nie stawil sie w zakladzie
karnym. W koncu�S zabil. Mieszkancy okolicznych wsi zgromadzeni na miejscu
tragedii podczas wizji lokalnej glosno domagali sie samosadu.
SMIERC DLA KASY
Artur na plebanie dostal sie albo pod pretekstem rozmowy o swoim rozwodzie,
albo kolejnej przysiegi abstynenckiej. Wersje sa rozne. Ksiadz doskonale
znal problem alkoholizmu. Wielokrotnie ubolewal, ze ludzie rzadko chodza do
kosciola, nie daja dobrego przykladu i ze mlodziez coraz czesciej szuka w
alkoholu ucieczki od problemow. Bardzo go to bolalo. Nie wiedzial, jak do
nich przemowic, jak zachecic ich do zmiany zycia. Czul, ze cos trzeba
zrobic, ale nie do konca wiedzial co.
Plan sie powiodl. Artur z Robertem wieczorem przyszli na plebanie. Chwile
po tym, gdy weszli do srodka, Artur wyciagnal zza pazuchy zaostrzony
srubokret i zaczal nim grozic ksiedzu. Zabil kaplana, a poplamione krwia
ubrania prawdopodobnie spalil.
Niedlugo cieszyl sie wolnoscia. Policjanci w zwiazku z zabojstwem ksiedza
bardzo szybko zatrzymali szesc osob, w tym Artura i Roberta. W tej grupie
bylo czterech mezczyzn i dwie kobiety, w wieku od 21 do 38 lat. Artur do
wszystkiego sie przyznal i opowiedzial o przebieglym planie, w ktorym
stawka bylo zycie.
OSTATNIA DROGA
Artur i Robert po kolezenskiej rozmowie wsiedli do auta i pojechali kupic
piwo, wodke oraz papierosy. Po dodaniu sobie odwagi alkoholem wpadli na
pomysl, by odwiedzic ksiedza Tadeusza pod pretekstem rozmowy o osobistych
problemach, a tak naprawde z zamiarem dokonania rabunku. Planowali szybki
napad, bez ofiar. Robert zgodzil sie towarzyszyc koledze. Wychodzac, Artur
zabral ze soba srubokret. Wkrotce zapukal do drzwi proboszcza. Ksiadz byl z
natury nieufny, ale Artura dobrze znal, dlatego go wpuscil. Wszyscy udali
sie do jednego z pokoi.
Nagle Artur wyciagnal srubokret. Grozil duchownemu. Kazal mu wyjac portfel.
W srodku znajdowalo sie 1 tys. zl. Kwota nie wystarczyla do zaspokojenia
napastnika. Chlopak chcial wiecej pieniedzy, ale duchowny nieco sie
opieral. Wreszcie Artur dzgnal go srubokretem. Przerazony ksiadz
zaprowadzil bylego ministranta do miejsca, gdzie trzymal oszczednosci. Nie
wiadomo, ile dokladnie, ale prawdopodobnie okolo 6 – 8,5 tys. zl.
Artur dostal to, po co przyszedl, jednak nie odpuscil. Postanowil pozbyc
sie swiadka i zadal ksiedzu kilka ciosow nozem kuchennym. Duchowny osunal
sie na podloge. Sprawca wyszedl z domu, zamknal drzwi i dolaczyl do
Roberta, ktory przestraszony uciekl, zanim na plebanii rozegral sie dramat.
“Groszek” kontynuowal libacje ze znajomymi, jak gdyby nigdy nic. Pod
wplywem alkoholu rozwiazal mu sie jezyk i podobno opowiadal, co zrobil.
Nikt nie reagowal, najpewniej biorac “przechwalki” za wytwor fantazji
podchmielonego kolegi.
MORDERCZY USMIECH
W 2009 roku w Sadzie Okregowym w Bialymstoku ruszyl proces. Glownym
oskarzonym byl 23-letni Artur K. Prokurator postawil mu zarzut zabojstwa i
rozboju z uzyciem niebezpiecznego narzedzia. Robert odpowiadal za
usilowanie napadu z uzyciem niebezpiecznego narzedzia oraz za
niepowiadomienie o przestepstwie. Dodatkowo kolejne cztery osoby oskarzono
o zatajanie informacji, pomoc w zacieraniu sladow oraz paserstwo.
Biegly psycholog stwierdzil, ze spozyty alkohol nie wplynal na brutalne
zachowanie Artura; mezczyzna byl poczytalny. Obronca chlopaka probowal
podwazyc niekorzystna opinie bieglego poprzez zawnioskowanie o wylaczenie
jawnosci procesu i przeprowadzenie dodatkowych badan
psychologiczno-psychiatrycznych, ale sad odrzucil te wnioski.
Artur zachowywal sie spokojnie, od czasu do czasu nawet sie usmiechal.
Sprawial wrazenie opanowanego i pewnego siebie, tak jakby ta cala sytuacja
absolutnie go nie dotyczyla. Oczy zdradzaly chlodna obojetnosc. Wydawalo
sie, ze Artur nie zaluje tego, co zrobil, a jedynie ma do siebie pretensje
o to, ze dal sie zlapac. Dopiero na ostatniej rozprawie powiedzial:
– Zaluje i przepraszam.
I poprosil o lagodny wymiar kary.
CWIERC WIEKU ZA KRATKAMI
W 2010 roku zapadl wyrok. Artura skazano na 25 lat pozbawienia wolnosci.
Reszta otrzymala kary od pol roku do 1,5 roku wiezienia. Ich wykonanie w
przypadku kilku osob zawieszono. Sad uznal, ze rola poszczegolnych
oskarzonych byla bardzo rozna, co znalazlo odzwierciedlenie w wyrokach. Nie
bez znaczenia byly rowniez ich brak powazniejszych konfliktow z prawem i
mlody wiek.
Sedzia opisala zabojce jako zdemoralizowanego czlowieka, o ktorym nie mozna
powiedziec nic dobrego. Jednoczesnie zaznaczyla, ze nie jest to typ
sprawcy, ktory zasluguje na kare przewidziana dla najbardziej
niebezpiecznych przestepcow, nierokujacych poprawy. I ze nie mozna uznac
zabojstwa ksiedza za zabojstwo ze szczegolnym okrucienstwem. Taka
kwalifikacja wymagalaby dowodow na to, ze sprawca znecal sie nad ofiara. W
tej sprawie podobnych okolicznosci nie stwierdzono.
Siostra ksiedza Tadeusza, ktora wystepowala jako oskarzyciel posilkowy, po
wyjsciu z sali stwierdzila, ze jest oburzona tak niskim wyrokiem. Jej
zdaniem byla to zbrodnia ze szczegolnym okrucienstwem.
Z wyrokiem nie zgodzily sie prokuratura i bliscy ofiary. Domagali sie
dozywocia. Zdaniem prokuratury Artur powinien miec prawo do wczesniejszego
ubiegania sie o warunkowe zwolnienie dopiero po 35 latach odsiadki.
Tymczasem sad umozliwil mu to po 15 latach. Wedlug oskarzyciela ksiadz
Tadeusz w ostatnich chwilach zycia byl przekonany o rychlej smierci.
Wskazywal rowniez na brak skruchy u Artura przez wiekszosc procesu, jego
arogancje i pogardliwy stosunek do norm spolecznych.
Sad poinformowal, ze oskarzony zdecydowal sie na zabojstwo podczas rozboju,
gdy uswiadomil sobie, ze nie zdola ukryc swojej tozsamosci. Jak jednak
zaznaczyl, mimo ze sprawca zasluguje na surowa kare, nie powinna ona miec
charakteru odwetu.
Wniesiono apelacje, aczkolwiek nie skonczylo sie to niczym spektakularnym.
Sad Apelacyjny w Bialymstoku utrzymal wyrok 25 lat wiezienia i zmienil
jedynie mozliwosc ubiegania sie o warunkowe zwolnienie dopiero po uplywie
23 lat. Zaostrzenie limitu zdaniem sadu spowoduje wieksza dolegliwosc
wyroku i sprawi, ze represja wobec oskarzonego spelni wszelkie funkcje kary.
Dodatkowo Artura zobowiazano do zaplacenia rodzinie ofiary zadoscuczynienia
w wysokosci 100 tys. zl z odsetkami.
Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)
STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://MyShip.com
Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez
dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com
GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl
Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek �sMARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek �sMARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT:
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837:
�sWspomoz nas!”
teskty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty
Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl.