Dzien dobry – tu Polska – 27 lipca 2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XIX nr 204 (6177) 27 lipca 2021r.

PLATFORMA CORAZ BLIZEJ PiS
Mamy dla Panstwa najnowszy sondaz poparcia dla partii politycznych.
Pokazuje on topniejaca przewage Prawa i Sprawiedliwosci. W ciagu miesiaca
wzrost az o 10 pkt proc. zaliczyla Koalicja Obywatelska. Ogromny skok
ugrupowania, ktorego ponownym liderem zostal Donald Tusk, byl najbardziej
kosztowny dla Polski 2050 Szymona Holowni.
Oczywiscie to z jednej strony tylko jeden sondaz, ale z drugiej kolejny juz
z serii pokazujacych, ze opozycja razem moglaby dosc swobodnie rzadzic. PiS
nawet z Konfederacja nie byloby w stanie zablokowac powstania innej
koalicji po wyborach. I to jest zla wiadomosc dla Prawa i Sprawiedliwosci.
Gorsza jest taka, ze do wyborow pozostaly jeszcze ponad dwa lata, a
perspektyw na poprawe wynikow na razie nie widac.
Zjazd sondazowy obozu wladzy trwa od jesieni 2019 roku. Partia rzadzaca
liczy wprawdzie na efekt zwiazany z wprowadzeniem tzw. Polskiego Ladu, ale
droga do tego dluga, kreta i wyboista.
A jesienia moze nas czekac kolejna fala pandemii koronawirusa. Tymczasem
rzad boi sie radykalnych decyzji zwiazanych ze szczepieniami. Nie chce
pojsc droga np. Francji. PiS jest w pulapce, bo przez lata puszczal oko do
srodowisk antyszczepionkowcow, ktorzy zaczynaja byc coraz bardziej
radykalni.
Dla rzadzacych to kolejny otwarty front. Zreszta na wlasne zyczenie.
Kamil DZIUBKA
————
Wyglada na to, ze wreszcie sie zaczelo i Narod nam madrzeje. Oby! -Wasz:
Gargamel Przy Nadziei

STRONA INTERNETOWA: http://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek „MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner „wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.8915 PLN Euro: 4.5885 PLN Frank szw.: 4.2381 PLN
Funt: 5.3582 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.82 PLN Euro: 3.79 PLN Funt: 5.29
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.79 PLN Euro: 4.49 PLN
Funt: 5.31 PLN

Pogoda w kraju
Zapowiada sie burzowo w wiekszosci regionow. Moga tez powstac traby
powietrzne. Bedzie cieplo, wilgotno i parno. Burzom beda towarzyszyc bardzo
silne porywy wiatru i grad, choc rozpogodzenia tez sie pojawia. Czeka nas
upal, ale i miejscami maksymalnie niewiele ponad 20 stopni Celsjusza.
Termometry pokaza maksymalnie od 25 stopni Celsjusza na Suwalszczyznie,
Warmii i Kaszubach, przez 26 st. C w centrum kraju, do 29 st. C na
Podkarpaciu.

O-k-R-u-C-h-Y
Na izbie przyjec lekarz do oczekujacych:
-Co sie, chlopaki, stalo?
-Gustlik polknal korkociag.
-I co bylo potem?
-Zanim go przywiezlim, to otwieralim flaszki nozem.
—————
Ogloszenie:
POSZUKUJE tRZEZWYCH DO SKUPU BUTELEK
———–
-Dzisiaj widzialem kobiete idealna
-Dlaczego tak myslisz?
-Bo stala w sklepie, trzymala butelke wodki i moswila do meza: sluchaj,
Jozek, a moze wezmiemy jeszcze jedna?
———
-Co to jest klaustrofobia, Heniu?
-To jest lek przed zamknie ta przestrzenia. Na pra przyklad idziesz do
monopolowego i po drodze boisz sie, ze jest zamkniety.
———-
Dramat w Kwidzynie, w sklepie z winami.
-Czy jest wisienka
-Jest
-Z Kwidzyna?
-Tej akurat nie ma
-To jak tej akurat nie ma, to juz wole kupic borygo
————-
Krzysztof Daukszewicz: ” MENELIKI”

Holdys w „Newsweeku”
I M P E R A T O R
Moglbym zaczac w dowolnym miejscu, ale przelomowy byl moment, gdy po
katastrofie smolenskiej rzucono pomysl pochowku Lecha Kaczynskiego na
Wawelu. To byla zawleczka. Nikt przy zdrowych zmyslach by na to nie wpadl,
kazdy normalny czlowiek – brat, ojciec, zona czy dzieci – zachnalby sie, ze
to przesada. Ale nie w tym ogarnietym amokiem srodowisku. Wczesniejsze
marsze z pochodniami i palenie kukiel to bylo preludium bez konkretu –
pojawil sie Wawel i to byla delicja, brakujace ogniwo. Cmokneli z zachwytu
i zadzwonili do Dziwisza. Pamietam, ze poczulem dreszcz, jakby ktos zakpil
z calej historii Polski. Niestety, nie byla to kpina – byly to narodziny
kultu. Tego dnia powstal plan, ze z Lecha Kaczynskiego mozna zrobic nowego
krola. Bohatera na tysiaclecia. Najwiekszego wspolczesnego Polaka. Bedzie
lezal obok Jagielly, Pilsudskiego, krolowej Jadwigi, Kosciuszki,
Mickiewicza i Slowackiego. Groteska, ktora nabrala realnego wymiaru. Dzis
to widac namacalnie.
„Pomniki stana w najwazniejszym miejscu w Warszawie” – grzmial Jaroslaw
Kaczynski i postawil pomnik Lecha obok Pilsudskiego, tyle ze wiekszy, i
teraz musi go pilnowac szwadron wojska. Najwieksza arterie w stolicy
postanowil nazwac imieniem swojego brata – nie wyszlo, ale tylko chwilowo.
To nie sa drobne sprawy. To czesc wiekszej wizji, by zmienic Polske
calkiem, od fundamentow, na zawsze. By nic, co istnialo do tej pory,
lewackie, nie ocalalo. Myla sie ci, ktorzy sadza, ze to tylko biezaca walka
polityczna i lansowanie swoich – to jest wymiana spoleczenstw, kultur i
dorobkow. Przeciwnik sie nie liczy, jest nikim. Wszystko, co bylo do tej
pory, trzeba wymazac z historii. Teraz Lech Kaczynski jest przywodca
strajkow w 1980. Nie chce tu przywolywac innych imperatorow, ktorzy
zmieniali nazwy swoich panstw dla zaznaczenia swoich epok, wiec delikatnie:
teraz ma nastac „epoka braci Kaczynskich”.
Po to sa Palac Saski i Polski Lad, nowe instytucje sadowe i nowi sedziowie,
po to wyciecie Puszczy Bialowieskiej i starych dowodcow armii, pogarda dla
Jandy i filmu „Ida”, dla Gombrowicza i Tokarczuk, po to jest Centralny Port
Komunikacyjny w szczerym polu i finansowanie organizacji faszystowskich,
(„od teraz bedzie czas prawdziwej wolnosci dla wszystkich”). Po to dwie
wieze na Srebrnej, wlasne oddzialy WOT i przekop Mierzei. Po to
indoktrynacja w szkolach i usuniecie lewactwa z uczelni. Po to jest
Czarnek, by wyprodukowal nowych hunwejbinow, a polskie dziewczeta nabraly
cnot i schudly.
To, co sie teraz odbywa wokol TVN24, to nie jest boj o kanal telewizji. To
jest dokonczenie dziela imperatorskiej wizji Kaczynskiego. Ze starych
mediow ma nic nie zostac. W walce o budowanie nowej Polski TVN24 to jest
niewielka barykada. Trzeba ja rozjechac, jak nie dzis, to jutro. Bledem
jest spekulowanie, ze chodzi o ambasadora czy zatarg z Bidenem – nic z tych
rzeczy. To samo czeka „Gazete Wyborcza” i stacje radiowe. Nie bedzie sporu.
Po to finansuje sie powodzia pieniedzy media Karnowskich czy Sakiewicza, bo
powstaly zamienniki.
Jaroslaw Kaczynski postanowil stworzyc nowa Polske od podstaw, ze wszystkim
nowym, takze z nowym spoleczenstwem. Kazal wyprasowac ludziom zwoje, by
mysleli z pogarda o przeszlosci. To zadanie stoi przed TVP Info. Zmienia
nazwy wszystkich ulic – to przed nami. Powstanie prawdziwa Polska o
nieznanej jeszcze nazwie. Wniosek o usuniecie Czarnka to nieobyczajny zart
glupkow z opozycji. Wszystkie elementy zostana wymienione, chocbyscie wyli
jak wilki nocami. Mamy Cheopsa. On tez chce wyladowac na Wawelu
Zbigniew HOLDYS

Gra w klasy
„Z Y D O W S K A P L A N D E M I A”
Szykujemy sie na kolejna fale covidu, a przez Glogow kilka dni temu
przeszla manifestacja antyszczepionkowcow. Niezbyt liczna, ale wrzaskliwa i
bunczuczna. Czesc wygrazala mijanym zolnierzom, ze sluza PiS. Wygrazali tez
policjantom. Do absurdalnych hasel przeciw „segregacji” na zaszczepionych i
niezaszczepionych dodali hasla antysemickie: pandemia to plan panow swiata,
zeby dzielic i rzadzic na calym globie. Maszerowali nie tylko kibole i
zulia, ale i cale rodziny, jak na „Marszach Niepodleglosci” w Warszawie.
Czemu sie tym zajmowac? Bo to wycinek naszego spoleczenstwa tu i teraz, w
trzeciej dekadzie XXI w. wstawiony pod socjologiczny mikroskop.
Fascynujacy. Polska miejsko-wiejska na ziemiach przyznanych powojennemu
panstwu komunistycznemu jako lup wojenny i odszkodowanie za Lwow i Wilno.
Opuszczone przez wygnanych Niemcow, zasiedlone „repatriantami” z polskich
ziem wschodnich wcielonych sila do Sowietow i biezencami z innych stron
kraju, szukajacych szansy na lepsze zycie, a czasem schronienia przed
milicja i UB, bo juz wiedzieli, ze maja przechlapane w Polsce PPR.
Ich potomkowie mogli isc w tym glupim i wstretnym pochodzie. Czemu? Bo
wierza w te brednie antyszczepionkowe, bo „wyssali antysemityzm z mlekiem
matki”, bo miasto nie ma im nic ciekawego do zaproponowania, bo poszli
znajomi i kumple, to dlaczego nie oni? Bo ogladaja tylko „kurwizje”,
czytaja tylko swoje internety, gdzie trolle lasuja im mozgi, sluchaja kazan
lokalnych plebanow wyklinajacych „teczowa zaraze”? Pewno wszystkiego po
troche, lecz zadne to pocieszenie. Rozne szatany tu dzialaja. Efekt:
galimatias w glowach. Tak sie urabia ludzi pod ideologie, a ideologie
przekuwa na polityke, w ktorej chodzi o uzyskanie poparcia wyborczego.
Komu moze zalezec na takich marszach jak w Glogowie czy Warszawie, na
antysemickich hecach z paleniem lub kopaniem kukiel udajacych Zydow? Albo
na demobilizacji szczepionkowej, wykorzystywanej do dezintegracji zaufania
spolecznego, by ludzie nie wierzyli nikomu, tylko, nomen omen, sasiadom.
Wcale nie cieszy, ze w Glogowie dostalo sie od marszu zolnierzom i
policjantom, bo to „pacholki” PiS. Nie chodzi o taka krytyke i nie o taki
protest obywatelski przeciwko obecnej wladzy.
Ataki hurtem, bez konkretnego powodu, na policje i wojsko to ataki na
panstwo. W normalnym panstwie sluzby mundurowe nie powinny byc atakowane.
Co innego protesty przeciw niepotrzebnej i bezprawnej brutalnosci sil
bezpieczenstwa. Takie jak na Bialorusi czy ostatnio w Polsce, gdy ofiara
padaja niewinni ludzie broniacy dobrej sprawy wolnosci.
Wystepowanie przeciw szczepieniom populacyjnym nie jest obrona wolnosci,
tylko aspolecznego widzimisie organizatorow i uczestnikow. Niewykluczone,
ze te marsze sa inspirowane przez zle sily dzialajace ze zlej woli i w zlym
celu: siania chaosu i nieufnosci do systemu. A wrzucanie watku
antysemickiego tylko potwierdza taki destabilizacyjny scenariusz. Trzeba
chorego mozgu, by laczyc pandemie z Zydami.
Ale w tym szalenstwie jest metoda. Wykorzystuja zlogi antysemickie, by
rozpalac zle emocje i karmic je teoriami spiskowymi. Na tzw. prowincji
idzie to latwiej, bo nie napotyka oporu sasiadow, rodziny, kolezenstwa w
miejscu pracy lub nauki, a tym bardziej proboszcza i lokalnej wladzy
sympatyzujacej z PiS. Ludzie musza sie czuc niewykluczeni z szerszych
zmian, ktorych nikt im nie tlumaczy lub tlumaczy opacznie. Inaczej nie
wystapia przeciw glupocie i szalenstwu. Uwierza w byle co i byle komu.
Zarowno w Glogowie, gdzie ich rodzice i dziadkowie czuli sie obco, jak i na
Podkarpaciu, gdzie od pokolen czuja sie u siebie.
Adam SZOSTKIEWICZ

BelferBlog
PRZEZ JAKIE „H” PiS BEDZIE UCZYL HISTORII?
W zestawie przedmiotow szkolnych jest juz historia. PiS jednak wprowadza
drugi przedmiot o tej samej nazwie, na lekcjach ktorego dzieci beda uczyc
sie o zolnierzach wykletych, o zrywach niepodleglosciowych, o obaleniu
komunizmu, o wszystkim, co napawa nas duma.
Zeby nie mylic dotychczasowej historii z historia wprowadzana przez PiS,
trzeba by dac nowa nazwe. Zeby sie nie mylily uczniom. Nie moga byc dwa
przedmioty o tej samej nazwie, bo powstanie poplatanie z pomieszaniem.
Dlatego proponuje, aby stary przedmiot zachowal swoja nazwe, czyli
„historia”. Natomiast nowy niech sie pisze przez „ch”, czyli „chistoria”.
Wyglada to fatalnie, ale jaki przedmiot, taka nazwa.
Nieprzekonanym do nowej nazwy wyjasnie, iz „chistoria” to skrot od „ch”
historia”. Tak bowiem mowi sie w gronie historykow o nowym pomysle PiS.
Mowi sie, ze historie juz w szkolach mamy, a to, co proponuje minister
Czarnek, to „ch”, nie historia”. Dlatego pisownia nazwy nowego przedmiotu
przez „ch” jest jak najbardziej wskazana. Nie chce myslec, jak uczniowie
beda nazywac nauczycieli tego przedmiotu.
Dariusz CHETKOWSKI

MISIOWE MRUCZANKI
Wraca cichcem sprawa dekomunizacji Powazek.
Zmarl bowiem 95-letni gen. W. Szklarski, ktory byl podobno glownym autorem
planu operacyjnego realizacji stanu wojennego w Polsce (jesli chcecie znac
moje niepopularne zdanie, choc przez niektorych podzielane – ten plan byl
znakomity i bezblednie zrealizowany przy minimalnych kosztach ludzkich:
incydent w Wujku byl nieszczesnym, ale tylko wlasnie incydentem, w zaden
sposob nieobciazajacym planistow).
No i zostal pochowany na Powazkach, bo jako generalowi w stanie spoczynku
przysluguje mu ten przywilej z mocy prawa.
Podniosl sie ryk, stale z tej samej strony i stale ten sam. Zeby
natychmiast MON sie zabral za problem, zeby oddac zarzadzanie Powazkami
wojsku albo jeszcze lepiej jakiejs organizacji kombatanckiej „zolnierzy
niezlomnych”. Zeby wykopac komuchow, truchla pod plot wyrzucic”
No i ku mojemu zdumieniu MON odpowiedzialo, ze zadnych prac „w tym temacie”
nie prowadzi. Zdrada!
Albo jednak rozumieja, ze podjecie problemu zgodnie z postulatami
prawicowych trupojadow oznaczaloby duze prawdopodobienstw ich definitywnego
konca. Ktory i tak nastapi.
Przy okazji taka obserwacja. Kostucha ma teraz zniwa wsrod ludzi 80+, czyli
takich, ktorzy kawal zycia spedzili w PRL. Niektorzy bardzo aktywnie i
zgola nie po stronie opozycji. Zdumiewajaco duzo ich nekrologow zaczyna sie
od „s. p.” I roznych krzyzykow i innych religijnych symboli graficznych.
Cos z ta walka komuchow z religia i Kosciolem bylo chyba niezupelnie tak,
jak nam to dzisiaj opowiadaja. Albo odchodzacy w niebyt sami byli
hipokrytami, albo ich rodziny zlekcewazyly poglady nieboszczyka – „na
wszelki wypadek” czy z przekory. Jesli idzie o mnie, to prosze pamietac:
ktokolwiek mnie kiedys uswietopamieci – bedzie przeze mnie ostro straszony.
A jesli sie uda, to spuszcze z zaswiatow noge i dam kopa w dupsko.
To jeszcze dwa slowa o prof. Safjanie i tzw. medium pt. „Gazeta Polska”.
Otoz ulubiona metoda tego srodowiska profesorowi wyciagnieto za jednym
zamachem niesluszne pochodzenie etniczne i sluzbe jego ojca nie tylko w
Informacji Wojskowej, ale tez w niemieckim Grenzschutzu. Proponuje poczytac
o tym, jednak nie w „GP”, ale w Onecie. W skrocie mowi Safjan:
• – Laczenie historii mojego ojca z moim zyciorysem jest ohydne. Moj
zyciorys byl zyciorysem odrebnym, ja od trzeciego roku zycia nie mieszkalem
z ojcem, nigdy nie nalezalem ani do organizacji mlodziezowej, ani do
partii. A wciaz uzywa sie wobec mnie stereotypu „Zyda-komucha” – mowi
Onetowi prof. Safjan
• Zaznacza, ze po raz pierwszy chce wyjawic, ze jego ojciec zostal jako Zyd
zmuszony do wstapienia do sluzby pomocniczej przy Grenzschutzu –
alternatywa byla smierc w obozie.
• – Ojciec podjal wybor zycia. To, ze ja pod wplywem atakow rodem z
glebokiej komuny musze opisywac jego traume, jest wrecz ponizajace –
podkresla prof. Safjan
W sumie mamy sciek. Ale niczego innego sie z tej strony nigdy nie
spodziewalem. Zawsze smierdzieli na cala Europe.
Bogdan MIS

FLACZKI TYGODNIA
Czy rzeczywiscie pan prezes Kaczynski chcial miec swojego uleglego,
„zahaczonego” prezesa NIK? I dlatego prezesem Najwyzszej Izby Kontroli
wybrano pana Mariana Banasia. Czlowieka prezentowanego wtedy jako
„krysztalowego moralnie”, choc w mediach huczal o jego podejrzanych
machinacjach finansowych. Jednak zaraz po swym wyborze pan Marian mial
„urwac sie z haka” i rozpoczac ucieczke do przodu. Isc na wojne polityczna
ze swymi niedawnymi promotorami.
Wojna byla wpierw ograniczona i lokalna, bo pan prezes Banas podwazal
produkowanymi przez NIK raportami jedynie kompetencje i kondycje moralna
politykow zwiazanych ze Zbigniewem Ziobra. Niechetnych panu prezesowi.
Kiedy odwazyl sie krytykowac samego jasniepana prezesa Kaczynskiego,
wowczas wojna rozgorzala na calego. Nic zatem dziwnego, ze zjednoczone sily
CBA i prokuratury aresztowaly syna pana prezesa Banasia i jego synowa.
Ale tylko na jedna noc. Zwolniono ich po zlozeniu poreczenia majatkowego.
To bylo ostrzezenie dla prezesa NIK od prezesa wszystkich prezesow. Kolejne
ostrzezenie czy juz ostatnie?
————–
Nowym Rzecznikiem Praw Obywatelskim zostal profesor Marcin Wiacek. Bo elity
PiS wreszcie odpuscily sobie i zgodzily sie na kandydata lansowanego tez
przez opozycyjna centro- prawice. Teraz profesor Wiacek musi szybko zabrac
sie do roboty, bo jego poprzednik dobrym Rzecznikiem byl i ustawil wysoko
poprzeczke.
Z drugiej strony Rzecznik Wiacek postrzegany jest takze jako kandydat
obecnej wiekszosci rzadzacej. Czyli wiekszosci Czarnkow, Terleckich,
Morawieckich.
Zatem wystarczy, ze bedzie teraz nieco inny od pana ministra edukacji i juz
od razu zacznie zbierac dobre opinie.
—————-
Kandydatura profesora Wiacka skutecznie przeszla przez sejmowa i senacka
droge krzyzowa, bo w zamian opozycyjna centro prawica zgodzila sie aby pan
dyrektor Muzeum II Wojny Swiatowej Karol Nawrocki zostal nowym prezesem
Instytutu Pamieci Narodowej.
Dzieki takiemu gladkiemu wyborowi prawica rzadzaca oraz ta opozycyjna
uniknely dluzszej, publicznej debaty o dalszym sensie dzialalnosci IPN.
Monstrualnej instytucji kosztujacej polskich podatnikow juz prawie pol
miliarda zlotych rocznie. Instytucji powolanej jeszcze w ubieglym wieku aby
scigala „zbrodnie nazistowskie i komunistyczne”. A takze zarzadzala
archiwami bezpiek oraz edukowala historycznie obywateli naszego panstwa.
Lata mijaly. Zbrodni nie przybywalo, ostatni zidentyfikowani zbrodniarze
wymierali.
Pomimo tego IPN rozrastal sie, a jego pracownicy zyli coraz dostatniej.
Czas by zlikwidowac go, bo edukacja historyczna moga zajmowac sie inne
placowki. Zwlaszcza kiedy jest pol miliarda zlotych do wydania.
Ale polskie prawice, ta z PiS i ta z PSL oraz KO, nie chca likwidacji IPN.
Pol miliarda zlotych nie ma dla nich wiekszego znaczenia.
————-
Zauwazcie, ze kiedy opozycyjna lewica glosuje w Sejmie podobnie jak PiS, to
od razu naraza sie na gromki hejt i krytyke liberalnego, dziennikarskiego
medialnego Komentariatu. Zwlaszcza ze strony TVN, „Gazety Wyborczej”, Radia
TPK FM. Za to, ze wtedy „wchodzi w sojusz z PiS”, podtrzymuje kaczystowskie
rzady.
Ale kiedy opozycyjna centroprawica paktuje i wspolnie glosuje z PiS, to ow
Komentariat takiego paktowania i podtrzymywania wladzy Kaczynskiego nie
dostrzega.
—————-
Ponad 23 miliardy zlotych moga kosztowac polskich podatnikow pomysly pana
posla Marka Suskiego marzacego o przejeciu kontroli nad telewizja TVN.
Parlamentarzysty, ktory tymi pomyslami rozpetal najnowsza wojne swiatowa.
Tym razem PiS-u z administracja prezydenta USA Joe Bidena.
Kiedy pan prezes Kaczynski zorientowal sie, ze ten konflikt to jednak nie
przelewki, zaproponowal administracji USA swoj program pomocy socjalnej.
Zwany juz „Program 23 000 000 000+”
Czyli dwadziescia trzy miliardy zlotych lapowki za zawarcie pokoju
politycznego.
Oczywiscie tak wielka lapowke trzeba jakos zalegalizowac, wyprac
zaoferowane pieniadze. Dlatego w zamian za te miliardy bratnie USA przekaze
polskiemu wojsku 250 czolgow. Nowych, slicznych. Znakomicie prezentujacych
sie na defiladach,czyli tym, co elity PiS lubia najbardziej.
Pan posel Marek Suski byl czasem w Sejmie RP obiektem zartow, kpin nawet.
Teraz ma pelny szacun na prawicy. Wszak to ten, ktory sie Ameryce nie
klania. Kosztujacy 250 Abramsow.
—————-
To co pan posel Suski zaczal, czyli wyganianie TVN z Polski, bedzie musial
skonczyc pan Witold Kolodziejski, szef Krajowej Rady Radiofonii i
Telewizji. I to on, nie parlamentarzysta Suski, bedzie za ewentualne
zlamanie prawa odpowiadal. Chodzi teraz pan Kolodziejski po Warszawie i
pluje sobie w brode.
Parlamentarzysci PiS maja w ramach objazdow po Polsce promowac program
„Polski lad”. „Wakacje sa dla Polakow, natomiast poslowie sa zobowiazani by
dzialac w tym czasie, powiedzial pan wicemarszalek Sejmu Ryszard Terlecki.
Wesolych wakacji z PiS, zycza „Flaczki”.
GAD- „Trybuna”
Nad. KRYD

KACIK KAPITANA SMERFA
Witaj Gargamelu
Dzis opowiem jak to czlowiek pomimo otrzymanego treningu potrafi z lenistwa
lekcewazyc posiadana wiedze. Wczoraj mialem przykrecic 2 deseczki pod oknem
w swojej daczy. Robota prosta, banalna, dostep doskonaly. A ze pogoda
sprzyjala wiec wrzucilem deseczki na taras i z wkretami i srubokretem
udalem sie na miejsce pracy. Oczywiscie nie przyszlo mi do glowy by wkladac
kombinezon czy buty robocze, tylko polazlem w szortach i bamboszach.
Zblizajac sie do deseczek moja koncentracja nie byla zbyt duza i jeden
wkret wypadl mi z reki. Pech chcial ze upadl glowka w dol a ja wdepnalem w
niego lewa stopa. Wkret przebil bambosza i wszedl mi na tyle gleboko w
stope ze musialem go wykrecic srubokretem. Poszla posoka a ja czekajac az
krwawienie ustanie wykonalem planowana prace, w koncu co to za praca
wkrecic 8 wkretow. Nastepnie udalem sie do kuchni gdzie mam apteczke,
zdezynfekowalem rane i ja opatrzylem. Poniewaz mialem male rodzinne
emergency to musialem wrocic do miasta gdzie nieopatrznie pochwalilem sie
swojej kobiecie o doznanej ranie. Uznalismy ze w zaistnialej sytuacji warto
sie zabezpieczyc i przyjac zastrzyk przeciw tezcowi. Podobno lepiej
zapobiegac niz leczyc. Udalismy sie na pogotowie. W szpitalu wyszla na
SORze pielegniarka i powiedziala ze czas oczekiwania na pomoc to 4 do 6
godzin bo sa zajeci. Poradzila ze po tak trywialna rzecz jak zastrzyk to
lepiej do lekarza rodzinnego. Czujnie zadzwonilem do swojej przychodni a
tam poradzono mi udac sie do SANEPIDu. Bylo niedaleko wiec podeszlismy. Tam
okazalo sie ze szczepia tylko w poniedzialki i trzeba sie umowic bo jest
pandemia. Nie znaja pojecia emergency. Dla pewnosci podjechalismy do
apteki. Tam okazalo sie ze moga sciagnac szczepionke za 2 dni. Pozostala
nam przychodnia specjalistyczna. W rejestracji okazalo sie ze chirurg jest
na urlopie a w przychodni sa tylko okulista i ortopeda. Uznalem ze ortopeda
to tez od nog wiec udalem sie do lekarza. Trafilem na znanego lekarza w
naszym miescie, dosc wiekowego. Tam akurat byla mala kolejka wiec udalo mi
sie uzyskac widzenie. Lekarz wysluchal w czym problem i uznal ze jednak sa
jakies standardy i wypisal mi skierowanie na wizyte u siebie. Z tym
skierowaniem wrocilem na recepcje gdzie oplacilem wizyte i wrocilem do
doktora, ktory w koncu kazal pielegniarce dac mi szczepionke i opatrzyc
rane. Czyli zalatwilem swoj problem bedac pacjentem chodzacym i sprawnym
umyslowo. Jesli jednak wypadek zdarzy sie powazniejszy a osoba bedzie mniej
swiadoma i zaradna to jej szanse na przezycie sa raczej mizerne. Pozdrawiam
serdecznie
Smerf KAPITAN

SPORTU BLASKI, SPORTU TROSKI
-a wiec Boski Lewandowski
CZEKANIE NA ” KSIEZYC
Mam wystarczajaco wiele lat, by nie wiedziec, ze dnia sie nie recenzuje nim
wzejdzie ksiezyc.
Opanowalem tez jako tako wiedze, ze slow czesto probuje sie uzyc jako
wytrycha, zamiast wyciagnac klucz, ktory sie samemu wlozylo do kieszeni.
Kazda wladz nas przyucza, dzisiejsza bryluje…
Maly przykladzik tego drugiego, w wersji olimpijskiej. Rodzimego jej
wydania. Czytam oto, ze wicepremier wystosowal do zwiazku sportowego
zadanie wyjasnien, jak to bylo z kompromitujaca sprawa „wokolplywacka”
przed Tokio. Ze trzeba bylo kazac wracac tym, ktorych wczesniej wsadzano do
samolotu”
Wice swiatu powie, gdy sie dowie” A ja na to, ze wlasnie on – sam z siebie-
powinien powiedziec podatnikowi jak „cos takiego” moglo sie wydarzyc, bo
jesli sie bierze czesc pensji za ministrowanie sportowi, to juz ” z tytulu”
( oraz sily decyzji) juz sie wzielo na siebie wspolodpowiedzialnosc. I
trzeba wiedziec, a nie pytac” A ze w ogole wladza to nam tak ukochala szpan
olimpijski, iz bywa nawet smiesznie, inna o tym bajka. Nie uczestnicze w
jej pisaniu, juz mi i tak glupio” Za owo „braterstwo broni”…
Dotychczasowe dni recenzuje po lebkach, bo na bilansowanie przyjdzie czas,
gdy wytoczymy komplet armat, i policzymy- ile wypalily na ostro, a ile
slepakami. I nie tylko medalami ( dzis zero) bedziemy to mierzyc, lecz
dzielnoscia w walce.
Jak np. walecznoscia kolarki, ktorej wprawdzie brazowa szansa odjechala, bo
sily wyczerpaly sie ciut za wczesnie, ale walczyla jak lwica.
Ba, nawet jestem zauroczony dziewczeca rozpacza mlodziutkiej, wciaz
wschodzacej gwiazdy tenisa . Zapisze w pamieci obraz jako cos bardzo
naturalnego, nie wylom w medalowych prognozach.
Powiem wiecej, taki model prognozowania jaki, wymyslil stan kibicowski,
dzialaczowski powielil, a media jeszcze cytatami, pytaniami natury
konkursowej idiotycznie- dla mnie- rozwinely, kloci mi sie z obiektywizmem.
Nawet z szacunkiem dla glownych aktorow”
Prawda, poczatek mamy nie jak wrozono. Ale- ile w tym normalnej konkurencji
( ktorej nie doceniano), ile optymizmu ( zbyt latwego) – z urzedowym
wlacznie, a ile stanu dyspozycji ( fizycznej, mentalnej, wyszkolenia) –
tego nie podejmuje sie jeszcze okreslac.
Owszem- zapamietam przedstartowo-kibicowskie pytanie- ” kto dzis moze
wygrac z naszymi siatkarzami. No, moze Brazylijczycy, moze „” A tu wygrali
Iranczycy, kto stawial na taka mozliwosc? Ale to tylko dla przykladu, bo
przeciez niespodzianka szansy nie odebrala” Ja ten falstarcik odbieram za
cos w rodzaju sprowadzania na ziemie. Taki zimny prysznic w cyklu kapieli
przemiennej; teraz juz bedzie tylko (oby) goraco” Optymizmem sam sobie
przecze? Troche
Ze igrzyska beda przedziwne – stalo sie jasne juz w chwili, gdy wirus
zaatakowal swiat. Trzeba bylo dokonac wyboru, albo ” rezygnowac.
Drugie nie takie proste- kasa organizatora naruszona, komercjalizacja zycia
( w tym sportu jako swietnego nosnika reklamy) – to zobowiazania, umowy,
ktore gdzies moga miec wirusa. Inters, to interes.
Decyzja na NIE, to tez jakas ingerencja w zycie ilus tam tysiecy mlodych
ludzi, ktorzy wybrali sport jako zawod i w ogole mode na zycie. Toz to nie
dawne ( i wykoslawiane w przekazach) haslo, ze wazny jest sam udzial, nie
zwyciestwa.
Zreszta – zeby byl „udzial”- musi zaistniec scena. A owa machina
– ministrowie, prezesi, komisje, sztaby, doradcy, asystenci asystentow;
sejfy oraz ci z kluczami”
Wiec- zgoda, a wraz z nia restrykcje, narzekania, biadolenia, ale jednak”
Nie przerwa w zyciorysie, albo kariera jeszcze zawieszona na rok”
Jest dosc ciekawie, mimo ze w bialo czerwonych barwach jeszcze nie za
bardzo. No, i wciaz toczy sie dyskurs – co dalej, dokad idzie ruch
olimpijski?
Dziele czesc watpliwosci redaktora Bogdana Misia. Rowiesnika, edukatora w
poslugiwaniu sie kompem ( w tym „Studio Opinii”),tuza recenzji spolecznej
oraz politycznej. No, i kiedys jeszcze mistrza kamery” Bogdan czarno „ten
sport” widzi. Ze zabijanie przez komercje, gigantyzm i tak dalej. W
zblizeniach – juz to wyglada troche inaczej. Gdy „oponent” analizuje gre
mlodziutkiej i zgrabniutkiej tenisistki”
Ja Go rozumiem. A ze komercja w wydaniu ” nad”- prawda, ze gigantyzm – tez”
Np. zasady wyboru nowych konkurencji. Nie do konca np. rozumem skad
siatkowka plazowa. Chetnie ogladam zgrabne damy ( a panie -zapewne
podziwiaja wspanialych mezczyzn), ale dziwuje sie, ze kaza im wypelniac
jedno z hasel – ” wyzej”, skaczac z piasku” Taka sobie polemika slow z
obrazkiem. Ale to detalik”
Zostaje mi warstwa medialna. Zazdroszcze zawodowym nastepcom tego, co daje
im technika, Pewnie tez dostatek kasy szefow, bo raczej nie szczypia sie
wysylajac ekipy” Dawniej bywalo zgrzebnie. Ale od podziwu do uwag
krytycznych nie bywa daleko. Bo:
a) Wyrazny brak szkolnej wiedzy o klasyce informacji – kolejno, co
najwazniejsze; opis, komentarz. Nie pomieszanie z poplataniem, do tego
jezyk ojczysty w wielu tzw. relacjach ” na zywo” ponizej podworkowego;
b) Luki w wiedzy fachowej. Jak np. zarzucanie postawy nie fair pani, ktora
wygrala wyscig kolarski, a wczesniej nie chciala wychodzic na prowadzenie.
Toz to znany, jak kolarstwo element strategii ( ” na cudzej d” do raju”, a
nie nieczysta gra”
c) Fatalna chwilami robota ” przy kamerze”. Cuda, jako pocztowki i towar do
albumow, uchybienie w roli pomocnika w informacji”
Stop. Finiszujac bez bilansowania dnia. Dajmy szanse ksiezycowi, czas
analiz i tak przyjdzie”
Andrzej LEWANDOWSKI

Reksio informuje:
PUCHARY
W nadchodzacym tygodniu oprocz emocji zwiazanych z Igrzyskami
Olimpijskimi w Tokio, czekaja nas emocje zwiazane z rewanzowymi meczami
naszych druzyn pilkarskich w europejskich pucharach.
Dla przypomnienia podaje wyniki pierwszych meczow:
II runda eliminacji Ligi Mistrzow
Legia Warszawa-Flora Tallin (Estonia) 2-1 (1-0)
II runda eliminacji Ligi Konferencji Europy
Suduva Marijampolė (Litwa) – Rakow Czestochowa 0-0
Pogon Szczecin- NK Osijek (Chorwacja) 0-0
Ararat Erewan (Armenia) – Slask Wroclaw 2-4 (0-1)

EKSTRAKLASA
W dwoch ostatnich meczach 1 kolejki pilkarskiej ekstraklasy,
Pogon Szczecin pokonala na wlasnym stadionie Gornika Zabrze 2-0,
natomiast Wisla Krakow wygrala z Zaglebiem Lubin 3-0.
—————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie „Gazety Wyborczej”, „Przegladu
Sportowego”, „Rzeczpospolitej”, „Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *