Dzien dobry – tu Polska – 27.10.2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XIX nr 289 (6259) 27 pazdziernika 2021r.

Prezes Arche deklaruje gotowosc przyjecia 100 rodzin uchodzcow
“T Y L K O P O Z W O L C I E N A M T O Z R O B I C ! ”
Wladyslaw Grochowski -prezes firmy z branzy deweloperskiej i hotelarskiej
od lat dziala na rzecz innych. 20 lat temu przyjmowal i pomagal urzadzic
sie w Polsce rodzinom Polakow repatriowanych ze Wschodu.
We wtorkowym numerze “Rzeczpospolitej” opublikowal apel do rzadzacych w
sprawie sytuacji na granicy z Bialorusia. Wyraza w nim gotowosc do
przyjecia minimum 100 rodzin uchodzcow i deklaruje, ze zapewni im
mieszkania, prace, a ich dzieciom edukacje.
“Nie moge byc obojetny i milczec na temat ostatnich wydarzen zwiazanych z
dzialaniami wobec imigrantow na granicy Polski z Bialorusia” – pisze
przedsiebiorca. “Nie zgadzam sie na budowe muru, zasiekow, ponizanie
godnosci czlowieka, skazywanie na jakakolwiek forme cierpienia,
dyskryminacje i inwigilacje, brak komunikacji z najblizszymi, tylko
dlatego, ze ludzie ci nie sa Polakami, ze pochodza z krajow o odmiennej
kulturze religijnej” – mozna przeczytac w liscie otwartym Grochowskiego.
Jak pisze prezes Arche, jeden z nalezacych do jego firmy hoteli znajduje
sie tuz obok strefy stanu wyjatkowego, co pozwala mu widziec i doswiadczac
rozgrywajacych sie na granicy dramatow. Wladyslaw Grochowski jest gotow
osobiscie poniesc koszta pomocy dla ludzi, ktorzy utkneli w przygranicznych
lasach.
Napisal:
Szanowni Panstwo,
kiedy nie ma pomyslu na rozwiazanie tego kryzysu, a tak to postrzegam, lub
jedynym pomyslem jest budowa muru i zasiekow, pragne oswiadczyc, ze wyrazam
gotowosc, wspolnie z Fundacja Leny Grochowskiej, przyjecia minimum 100
rodzin uchodzcow, ktorzy wolaja o pomoc na granicy polsko-bialoruskiej.
Zapewnie im mieszkania i prace. Dzieciom edukacje i rozwoj w Polsce. Niech
ci ludzie juz nie cierpia. Niech ubloceni, przemoczeni, glodni wstana z
kolan i zaczna nowe zycie. Nie godzi sie, a trwa to juz kilkanascie
tygodni, w taki sposob traktowac ludzi potrzebujacych pomocy.
Szczegolnie nam, Polakom, ktorzy tyle wycierpieli w przeszlosci.
Jestem przekonany, ze za moim przykladem pojda inni polscy przedsiebiorcy.
Tylko pozwolcie nam to zrobic.
Wladyslaw GROCHOWSKI
PS. Fundacja Leny Grochowskiej, o ktorej wspominam w liscie, wspiera osoby
z niepelnosprawnosciami.
—————————–
Gargamel:
I powiedzcie, jak na tym “tle” wyglada banda lobuzow stanowiacych polskie
wladze?

Stanowisko Rady Naukowej Instytutu Biologii Ssakow PAN w Bialowiezy
W SPRAWEIE KRYZYSU NA GRANICY Z BIALORUSIA ORAZ BUDOWY PLOTU GRANICZNEGO
Jako Rada Naukowa Instytutu Biologii Ssakow Polskiej Akademii Nauk
funkcjonujacego w strefie przygranicznej, objetej obecnie stanem
wyjatkowym, czujemy sie w obowiazku zajac stanowisko dotyczace trwajacego
kryzysu i podejmowanych w tej sprawie dzialan.
Jestesmy swiadkami cierpienia setek ludzi poszukujacych schronienia na
terenie naszego kraju. Chcemy zatem wyrazic poparcie dla apeli
wystosowanych przez Rady Naukowe Instytutu Filozofii i Socjologii PAN oraz
Instytutu Slawistyki PAN o natychmiastowe objecie migrantow opieka
humanitarna oraz umozliwienie organizacjom pomocowym oraz sluzbom medycznym
dzialan w tym zakresie. Powtarzamy za tymi apelami, ze choc sytuacja jest
wynikiem prowokacji bezwzglednego dyktatora, nie zmniejsza to cierpienia
jej ofiar. Nie zdejmuje tez z nas moralnego obowiazku niesienia pomocy.
Jako przyrodnicy chcemy rowniez zwrocic uwage na nieodwracalne skutki
budowy bariery granicznej dla przyrody polnocno-wschodniej Polski, w tym
unikatowego ekosystemu Puszczy Bialowieskiej – transgranicznego obiektu
swiatowego dziedzictwa UNESCO. Taka bariera uniemozliwi przemieszczanie
sie, migracje oraz przeplyw genow w populacjach rzadkich i chronionych
gatunkow, stanie sie smiertelna pulapka dla zwierzat probujacych ja
sforsowac i zagrozeniem dla przetrwania izolowanych populacji. Tym samym,
wzniesienie zapory moze doprowadzic do usuniecia transgranicznego obszaru
Puszczy Bialowieskiej z listy swiatowego dziedzictwa UNESCO. Apelujemy wiec
o zaniechanie budowy trwalej konstrukcji na granicy Polski lub rozwazenie
srodkow lagodzacych jej negatywne oddzialywanie na zwierzeta.
Nawet najwyzsze ploty nie rozwiaza kryzysu na granicy z Bialorusia,
natomiast stana sie trwala bariera dzielaca kraje, ludzi i dzika przyrode.
RADA NAUKOWA INSTYTUTU BIOLOGII SSAKOW PAN

Bialowieza, 26 pazdziernika 2021 r.

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner “wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.9740 PLN Euro: 4.6134 PLN Frank szw.: 4.3130 PLN Funt:
5.4784 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.90 PLN Euro: 4.53 PLN Funt: 5.39
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.87 PLN Euro: 4.50 PLN
Funt: 5.41 PLN

Pogoda w kraju
W poludniowych regionach slonecznie aury, poza tym pochmurno z
rozpogodzeniami. Na Wybrzezu i Kaszubach slaby deszcz lub mzawka
Temperatura maksymalnie od 10 st. C na Suwalszczyznie, przez 14 st. C w
centrum, do 16 st. C na Dolnym Slasku i Ziemi Lubuskiej

O-k-R-u-C-h-Y
——————–
ZAWSZE I NADAL AKTUALNE
“Dobranoc dobranoc ojczyzno
Juz ksiezyc na czarnej lsni tacy
Dobranoc i niech Ci sie przysnia
Pogodni zamozni Polacy
Ze luznym zdazaja tramwajem
Wytworna konfekcja okryci
I darza usmiechem sie wzajem
I wszyscy do czysta wymyci
I wszyscy uczciwi od rana
Od morza po gory az hen
Dobranoc ojczyzno kochana
Juz czas na sen”.
—————–
Jeremi PRZYBORA
(Nad. Tomasz Rosik

” U NAS TO SIE ROBI W ZNIECZULENIU”
Pamietam obraz. Wyscig Pokoju, juz ten, ktoremu dyrektorowal Ryszard
Szurkowski, wespol z Pavlem Dolezelem starajacy sie ratowac impreze imprez.
Meta etapowa chyba w Zywcu. Na rynku tlumy. Pamietam- panowie Balcerowicz,
Frasyniuk, hejnal Wyscigu ( po dzis mam w komorce) i “Pan Daniel. Rozmowki,
autografy, uwielbienie” Popularny artysta. Pamietam, ze ktos zapytal, jak
to bylo z tym palem na ktory go wciagano w “Panu Wolodyjowskim”. Bardzo
bolalo? Pamiec zapisala reakcje: ” Nie, nie bolalo; to sie u nas robi w
znieczuleniu””
Andrzej LEWANDOWSKI

IDZIEMY NA WOJNE…
A wiec wojna! Sa rzeczy w historii narodow, ktore nie maja ceny. Taka
sprawa jest honor. Po tym jak Unia Europejska obrazila sie na rzad za to,
ze chce sobie zrobic swoich sedziow, aby moc zamykac obywateli, nie mamy
wyboru. Zdrada jest oczywista. Wiemy, ze nasze uderzenie na UE spowoduje,
jak slusznie powiedzial premier, III Wojne Swiatowa, ale jestesmy na nia
gotowi.
Mamy okret podwodny. Zdalby sie mu remont, zanurzac sie potrafi (troche
gorzej w druga strone, ale po co ma sie wynurzac jak juz III Wojna Swiatowa
bedzie)
Mamy WOT. Wprawdzie zamiast bronia ostra, trenuja biegajac i krzyczac “jeb,
jeb, jeb”, ale moze to i lepiej, bo karabinki, ktore Macierewicz kupil,
wybuchaja w dloniach i jeszcze mielibysmy niepotrzebne straty.
Mamy respiratory od handlarza bronia.
Tak wiec jestesmy gotowi. Czas na front. Proponowalbym wojne zaczac poprzez
nieslychanie brutalny akt agresji od wyslania Jarka jako komisarza w
Komisji Europejskiej. Nie ma bata. Po pol roku tak sie Komisja pokloci, ze
sie pozabijaja i wowczas do wojny miedzy krajami UE tylko krok. A my
bedziemy gotowi, bo wiemy czym sie skonczy wyslanie do Brukseli
Kaczynskiego.
Dlatego dzisiejsza konferencja Kaczynskiego mnie przerazila. Dwa razy
zasnal na niej, a raz o malo nie spadl z krzesla. Jezeli tak bedzie
zasypial, to jak rozwalimy Komisje? No jak? Nasza najsilniejsza bron nie
moze nam zasypiac!!! Jarek ogarnij sie, bo caly plan wojny pojdzie na nic.
Roman GIERTYCH

W przerwach slodkiego snu:
Kaczynski oglasza powiekszenie armii i zbrojenia.
“POTEZNY, ALE POTRZEBNY WYSILEK”
Liczebnosc sil zbrojnych ma sie zdecydowanie zwiekszyc – zapowiedzial
wczoraj prezes PiS i wicepremier ds. bezpieczenstwa Jaroslaw Kaczynski na
wspolnej konferencji prasowej z szefem MON Mariuszem Blaszczakiem.
Umozliwic ma to tzw. ustawa o obronie ojczyzny – autorski projekt prezesa
PiS, ktorym uzasadniano potrzebe jego pozostania w rzadzie.
“Armia powinna byc duza” – mowil Kaczynski;
Nowa ustawa zniesie 14 innych ustaw i wprowadzi w zamian jedna duza
regulacje, liczaca 720 artykulow;
Zostanie wprowadzona “dobrowolna zasadnicza sluzba wojskowa”, stopien
wojskowy “szeregowy specjalista” , nowy rodzaj wojsk – wojska obrony
cyberprzestrzeni – oraz Fundusz Wsparcia Sil Zbrojnych;
“Po stworzeniu podstaw pod realizacje tego celu moja misja [w rzadzie]
zostanie zakonczona” – zapowiedzial Kaczynski.
Dziennikarze nie moga zadawac pytan
Prowadzaca konferencje Blaszczaka i Morawieckiego przerywa dziennikarzom i
nie pozwala zadac niewygodnych pytan.
“Terytorialsi” zajma sie zarzadzaniem kryzysowym
– Zarzadzanie kryzysowe podporzadkujemy Wojskom Obrony Terytorialnej –
powiedzial szef MON Mariusz Blaszczak. – To sie sprawdzilo, bylo juz
podejmowane czy to podczas kryzysu zwiazanego z epidemia czy to podczas
kryzysow zwiazanych z podtopieniami czy tez usuwaniem skutkow wichur czy
pozarow. Jestesmy przekonani, ze taka formula bedzie bardziej efektywna.
——————–
UWAGA: TELEWIZJA POKAZUJE, JAK PODCZAS WYSTAPIENIA BLASZCZAKA PREZES PiS
JAROSLAW KACZYNSKI …SLODKO PRZYSYPIA (!)
——————–.
Blaszczak: Wprowadzamy dobrowolna zasadnicza sluzbe wojskowa
– Chcialem podkreslic, ze nie przywracamy obowiazkowej sluzby wojskowej.
Mam swiadomosc, ze ta sprawa wzbudza histeryczne reakcje – powiedzial
Mariusz Blaszczak. Po przecinku dodal jednak, ze rzad chce wprowadzic
“dobrowolna zasadnicza sluzbe wojskowa”.
– To sluzba wojskowa przeznaczona dla ochotnikow, ktorzy odbeda 28-dniowe
szkolenie podstawowe i potem przez 11 miesiecy odbeda szkolenie
specjalistyczne. Wlasnie ci, ktorzy przejda ten kurs, beda mieli prawo
przystapienia do zawodowej sluzby wojskowej. Jesli nawet nie zdecyduja sie
na zawodowa sluzbe, beda przeszkolonymi rezerwistami.
Nowe rodzaje sluzby wojskowej
Szef MON Mariusz Blaszczak swoje wystapienie zaczal od holdu lennego pod
adresem Jaroslawa Kaczynskiego.
– Nie ulega dla mnie zadnej watpliwosci, ze gdyby nie zaangazowanie pana
premiera, tego projektu nie mielibysmy – powiedzial w kierunku
Kaczynskiego, ktory z kazdym zdaniem sprawial wrazenie coraz bardziej
sennego. – A wiec serdecznie dziekuje, ze powstal ten projekt, mechanizm,
ktory daje mozliwosc pozyskania dodatkowych funduszy na uzbrojenie Wojska
Polskiego i na jego zwiekszenie liczebne.
Kaczynski: Moja misja zostanie zakonczona
– Tego rodzaju dzialania [modernizacja i powiekszanie sil zbrojnych – red.]
natrafiaja zwykle na roznego rodzaju opory, stad moja obecnosc w rzadzie.
Mam nadzieje, ze po zrealizowaniu tego celu – ale nie mowie o ostatecznym
zrealizowaniu, tylko stworzeniu podstaw – moja misja zostanie zakonczona –
powiedzial wicepremier ds. bezpieczenstwa.
– Chodzi o to, by sila naszej armii, sila ognia, mozliwosc oddzialywania na
tzw. duze odleglosci, by to wszystko bylo zwiekszone. Ale nie troszke, nie
o 20 proc., nie o 50, nie o 100 nawet, ale wielokrotnie. To potezny
wysilek, ale ten wysilek jest nam w tej chwili potrzebny – mowi Kaczynski.
– W zwiazku z tym takze ich liczebnosc bardzo zdecydowanie ma sie
zwiekszyc. To oczywiscie nie bedzie zrobione z dnia na dzien, ale to bedzie
proces stosunkowo krotkotrwaly.
– Ambicja obecnych wladz Rosji jest po prostu odbudowa imperium. I ze
chociaz te ambicje nie zostaly dotad zrealizowane, to jednak pewne kroki
zostaly w tym kierunku uczynione.
– To wszystko sklania nas do radykalnego umocnienia naszych sil zbrojnych.
I ta ustawa wlasnie temu ma sluzyc. Ma uporzadkowac prawo, ona znosi 14
innych ustaw i wprowadza w zamian za to duza regulacje, 720 artykulow. Przy
czym bardzo istotnym elementem tej regulacji jest mechanizm finansowania
sil zbrojnych, rozbudowy i nowego uzbrojenia.
Jak zapewnia wicepremier ds. bezpieczenstwa, “chodzi o to, by to
finansowanie bylo tak skonstruowane, by mozna je bylo rozlozyc w czasie, w
czasie znacznie dluzszym niz sam proces zdobywania nowych jednostek”.
– Zdecydowanie odrzucamy te koncepcje, ze armia powinna byc niewielka, za
to bardzo dobrze uzbrojona. Powinna byc duza i bardzo dobrze uzbrojona,
wtedy ma moc odstraszajaca.
Kaczynski: Chcesz pokoju, szykuj sie do wojny
– Mamy do czynienia z dwoma przeslankami, dla ktorych ta ustawa jest
potrzebna – rozpoczal Kaczynski. – Pierwsza ma charakter mniej istotny i
formalny. Ustawa o obowiazku obrony jest z 1967 roku, to byl akurat srodek
komunizmu. Najwyzszy czas, zeby ja zmienic – powiedzial.
– I jest druga przeslanka, duzo powazniejsza. To obecna sytuacja
miedzynarodowa i potrzebny obronne naszego panstwa. Panstwo ktore lezy na
granicy NATO, takze Unii Europejskiej, musi miec powazna sile
odstraszajaca. A w razie potrzeby musi miec mozliwosc skutecznej obrony, bo
mechanizm, ktory prowadzi do uruchomienia sil NATO w pelni jednak trwa.
Krotko mowiac: jesli chcemy uniknac wojny, to musimy dzialac zgodnie ze
stara zasada: chcesz pokoju, szykuj sie do wojny.
Zdaniem Kaczynskiego “obecne sily nie sa na miare dzisiejszych potrzeb”.
– Sytuacja sie zaostrzyla, mamy wojne hybrydowa na granicy, rozne
prowokacje, potezna armie rosyjska i imperialne ambicje Rosji.
Siemoniak: “Przypomnieli sobie o ojczyznie?”
Jeszcze przed konferencja i prezentacja ustawy byly szef MON Tomasz
Siemoniak (PO) skrytykowal “niegodziwe czystki i paraliz modernizacji
Wojska Polskiego” pod rzadami PiS.
Ustawa to uderzenie w samorzady?
Wedlug dziennikarki politycznej “Newsweeka” Dominiki Dlugosz w tzw. ustawie
o obronie ojczyzny chodzi tak naprawde o ograniczenie uprawnien
niepokornych wobec PiS samorzadow. Jak przypomina dziennikarka, sam
Jaroslaw Kaczynski mowil o tym w wywiadzie dla PAP w polowie wrzesnia:
“W jednym miejscu Polski rzadza pozapartyjne sily, w innych partie
opozycyjne i ci opozycyjni samorzadowcy niejednokrotnie wychodza ze swojej
wlasciwej roli” – tlumaczyl wowczas prezes PiS.
“O co chodzi? W duzym uproszczeniu o Czajke” – tlumaczy Dlugosz. “Takie
przypadki jak awaria warszawskiej oczyszczalni i trudnosci we wspolpracy
miedzy rzadem i wladzami miasta przy jej zwalczaniu sprawily, ze wedlug
prezesa nadszedl czas na zmiany. Czyli w praktyce ograniczenie uprawnien
samorzadow. Bo przeciez dla rzadu byloby znacznie lepiej, gdyby to rzad
mogl rozwiazac problem warszawiakow, zamiast dyskutowac o tym z warszawskim
ratuszem”.
Maciej ORLOWSKI

PrzyPiS-y Jerzego Baczynskiego
T R O C H E W S T Y D
Polityka moze zabijac, jesli staje sie tylko wyzuta z odpowiedzialnosci
technika gry o wladze.
Swieto Zmarlych jest najbardziej intymnym i prywatnym ze wszystkich swiat,
ale, paradoksalnie, pod cisnieniem tradycji przeksztalcilo sie w wielka,
zbiorowa, jednoczesna podroz na cmentarze, wsrod tlumow, korkow
samochodowych, setek straganow, czesto w atmosferze jesiennego odpustu.
Jesli to juz i tak jest masowe swieto, zal mi, ze Kosciol, bedacy
gospodarzem wiekszosci polskich cmentarzy, nie zaproponowal chocby
kilkuminutowej, najlepiej o tej samej porze, wspolnej chwili pamieci
poswieconej osobom zmarlym wskutek pandemii. Od poczatku pandemii, a to
ledwie kilkanascie miesiecy, zmarlo na covid 77 tys. osob, choc podajac
liczbe ofiar, trzeba mowic raczej o tzw. nadmiarowych zgonach – czyli ponad
140 tys. To jest prawdziwa skala dramatu. W przeliczeniu na milion
mieszkancow, w tej statystyce zajmujemy czolowe miejsce w Europie. Wstyd.
Nie ma watpliwosci, ze kilkadziesiat tysiecy osob nie musialoby umrzec,
gdyby nie chaos organizacyjny, niewydolnosc, niedofinansowanie systemu
ochrony zdrowia, publiczne lekcewazenie zagrozenia w czasie poprzedzajacym
nadejscie smiercionosnej fali pandemii jesienia ubieglego roku. Moze
dlatego wladze panstwa, tak celebrujace kazda narodowa traume, tu kurczowo
trzymaja sie zasady: ciszej nad tymi trumnami? Trudno. Jednak kazdy z nas
ma sposob na te urzedowa, publiczna niepamiec: prywatna chwile ciszy,
chocby jeden dodatkowy znicz. Narodowa zaloba jest w tych dniach nasza
powinnoscia.
Tegoroczne Zaduszki obchodzimy zreszta u progu kolejnej fali pandemii;
jeszcze w tym miesiacu liczba nowych zachorowan, jak mowia epidemiolodzy,
moze siegnac dziesiatkow tysiecy. Ofiar smiertelnych bedzie zapewne
wielokrotnie mniej niz przed rokiem, bo jednak ponad polowa Polakow jest
zaszczepiona. Tylko polowa. Program szczepien utknal, ewidentnie
sparalizowany bojazliwa polityka rzadu. Specjalisci radza, aby tak jak w
wiekszosci krajow Unii wprowadzic obowiazek okazywania swiadectw
sanitarnych w miejscach publicznych spotkan; pracodawcy od dawna domagaja
sie mozliwosci kontroli certyfikatow przed dopuszczeniem pracownikow do
biur, zakladow i kontaktu z klientami. Takie, minimalne przeciez i
nieuciazliwe, wymagania moglyby sklonic kolejne miliony osob do szczepien,
a przede wszystkim ograniczyc skale nowych infekcji. Premier mowi, ze dla
takich rozwiazan “nie ma poparcia” i jest to wyjatkowy cynizm, obliczony na
niedraznienie jakiejs czesci wlasnych, nieufnych wobec szczepien, wyborcow.
Juz zreszta widzimy skutki: ponad 1/3 nowych zakazen przypada na dwa,
tradycyjnie propisowskie i najslabiej “wyszczepione” wojewodztwa: podlaskie
i lubelskie. Jednoczesnie, alarmuja lekarze, ponad 90 proc. obecnych
ciezkich przypadkow covid dotyczy pacjentow niezaszczepionych. Byc moze ci
ludzie sa sami sobie winni, ale przeciez nie zmniejsza to ani na jote
odpowiedzialnosci panstwa za skutecznosc walki z epidemia, takze epidemia
strachu i ignorancji. Wobec zawstydzajacej, karygodnej biernosci wladz
deklaracja ministra zdrowia, ze “cmentarze pozostaja otwarte”, nabiera
ponurej dwuznacznosci.
Polityka zabija, moze zabijac, jesli staje sie tylko wyzuta z
odpowiedzialnosci technika gry o wladze. Przeciez wzdluz najbardziej dzis
narazonej na covid “sciany wschodniej” mamy jeszcze pas stanu wyjatkowego.
Jesli nadejda wieksze chlody, pogranicze Polski zmieni sie w cmentarz bez
grobow. Nikt nie zamyka oczu na fakt, ze ci ludzie znalezli sie w
potrzasku, zwabieni i wykorzystywani przez bialoruski rezim, ale przeciez
na jakas skale humanitaryzmu Polske stac. Nieprawda, ze jesli pomozemy
setce, za moment bedzie tu sto tysiecy – to demagogia. Zreszta nie ma co
panikowac, Polska potrzebuje i bedzie potrzebowac imigrantow – i to moze
nawet setek tysiecy. Wiemy, ze powazna, przemyslana polityka migracyjna
jest koniecznoscia – ale jak o niej rozmawiac, jak planowac, jesli
najwazniejsi ministrowie potrafia tylko organizowac spektakle szczucia i
pogardy, jak wtedy, gdy ludzi na granicy opisywano jako potencjalnych
terrorystow i zboczencow. Pokazywaly to media na calym swiecie. Akurat w
tamtym czasie spotkalem sie z dawnymi znajomymi z solidarnosciowej
emigracji, ktorzy osiedli na stale we Francji; byli zdruzgotani; mowia, ze
juz coraz rzadziej przyznaja sie do tego, ze sa Polakami.
Jestesmy dumnym krajem – deklarowal w Parlamencie Europejskim Mateusz
Morawiecki – nie bedziemy ulegac szantazom i grozbom brukselskich
urzednikow”. W ten sposob premier odrzucal oskarzenia Komisji Europejskiej
o lamanie w Polsce praworzadnosci i niezawislosci sedziowskiej, o
podwazanie podstawowych regul traktatowych. Nawet jesli to byl spektakl
kierowany glownie do krajowych wyborcow prawicy (zwlaszcza do jednego
wyborcy z Nowogrodzkiej), “lomot”, jaki europoslowie – najpierw w dyskusji,
a potem w glosowaniu – sprawili szefowi polskiego rzadu, byl w sumie
smutnym widowiskiem. Niby to nie idzie od razu na karb “Polski”, jednak ten
rzad ktos przeciez wybral i popiera. Polskie wladze – a my, niestety, razem
z nimi – maja juz w Unii opinie awanturnikow, szkodnikow, gotowych
“przykladac siekiere” (jak mowila szefowa KE) do korzeni Unii. W debacie
przypominano Polakom, ze Unia wyrosla wlasnie z leku przed europejskimi
nacjonalizmami i egoizmami, ze pozostaje konstrukcja wrazliwa, zlepiona z
dobrowolnych umow i kompromisow; ze bez respektu dla wspolnych wartosci i
regul nie przetrwa. Gdyby traktaty unijne przewidzialy taka mozliwosc,
Polska, jako “brudny gracz” (okreslenie “The Economist”), bylaby juz pewnie
objeta procedura wydalenia. Trudno tez, mimo rozmaitych retorycznych
uniesien, znalezc inny sens tej gry, poza zapewnieniem sobie w kraju pelni
wladzy i bezkarnosci. Zapewne, jak wzywala kanclerz Merkel, jakis
“kompromis z Polska” zostanie w koncu wypracowany, chocby po to, zeby
skonczyc ten zawstydzajacy, bezproduktywny spektakl.
Wstyd to moze nie jest kategoria polityczna, ale mam wrazenie, ze wlasnie
poczucie zazenowania jest jedna z najsilniejszych emocji spajajacych dzis
przeciwnikow tej wladzy.
Jerzy BACZYNSKI

WODKA, OGORKI I ZABA
Rosyjski dowcip z sowieckich czasow. Przychodzi klient do restauracji i
wola do kelnerki: – Dawaj wino i frukty. – A konkrietno? – dopytuje sie
kelnerka. – Konkrietno wodku i ogorcy!
W sporze z Unia o praworzadnosc PiS i jego rzad mowia na konferencjach
prasowych, w Sejmie, w Parlamencie Europejskim wylacznie o winie i
fruktach: oporze przeciw tworzonemu przez Bruksele scentralizowanemu
superpanstwu, wyzszosci konstytucji nad umowami miedzynarodowymi,
suwerennosci i takie tam ecie-pecie, breke-keks. Druga strona sporu –
polska opozycja, instytucje europejskie, rzady krajow Unii (w kazdym razie
niektore z nich) – wie, podobnie jak PiS, ze chodzi o wodke i ogorki,
konkretny konkret, czyli o to, by rzad PiS mogl wsadzac do sadow i
trybunalow ludzi, ktorzy pelniac role sedziow, beda dzialali na zlecenie
ministra Ziobry, a takze gnebic i usuwac sedziow, ktorzy bronia
niezawislosci sedziowskiej. Ta strona raz daje sie wciagnac w pulapke
dyskursu subtelnego i wyrafinowanego (wino i frukty), co PiS-owi w to graj,
ale niekiedy wskazuje na wodke i ogorki, czyli konkrety, a to dla PiS jest
trudniejsze.
Interesujace jest to, ze zarowno w PE, jak i podczas Rady Europejskiej
przewodniczaca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen mowila konkretnie.
Korzystanie z Funduszu Odbudowy to mozliwosc inwestycji, a te reformy musza
spelniac warunki zawarte w zaleceniach dla panstw czlonkowskich. “Zalecenia
dla Polski brzmia nastepujaco: odtworzyc niezaleznosc wymiaru
sprawiedliwosci, zlikwidowac izbe dyscyplinarna, przywrocic do pracy
zwolnionych bezprawnie sedziow. Prosze to zrobic” – zaapelowala
przewodniczaca KE do polskiego premiera.
Zwraca uwage to, ze na obecnym etapie sporu o praworzadnosc przewodniczaca
Komisji skupila sie, tak w Parlamencie Europejskim, jak podczas Rady
Europejskiej, na zaleceniach, ktorych spelnienie stanowi warunek akceptacji
Krajowego Planu Odbudowy przez Bruksele, a bez akceptacji KPO nie bedzie
wyplat zaliczkowych z Funduszu. A to jest kwestia tygodni, a nie miesiecy
czy lat. Inne narzedzia presji (uruchomienie mechanizmu warunkowosci,
kolejne postepowania antynaruszeniowe) wymagaja czasu liczonego wlasnie w
miesiacach i latach. Dlatego nic dziwnego, ze nie mowiono o ich
uruchomieniu podczas RE, ograniczono sie do poparcia dla linii Komisji, a
to ona obecnie ma w reku palke i moze jej w kazdej chwili uzyc.
Na wyrok Trybunalu Konstytucyjnego i wystapienia premiera Morawieckiego w
Strasburgu mozna patrzec jak na deklaracje skrajnej postawy
“suwerenistycznej”: nie oddamy ani guzika, obronimy niepodleglosc przed
okupantami. Moze to jednak byc takze salwa artyleryjska oddana przez
ariergarde, ktora ma oslaniac wycofanie sie na z gory upatrzone pozycje.
PiS zapowiedzial juz likwidacje Izby Dyscyplinarnej, na wiosne przyszlego
roku konczy sie kadencja pisowskiej KRS, Jaroslaw Kaczynski mowi o
calkowitej reformie dotychczasowych reform wymiaru sprawiedliwosci. Moze to
oznaczac, ze bedzie tak samo jak dotad, tylko jeszcze bardziej, a moze tez
oznaczac wycofanie sie PiS z konfrontacyjnego kursu, bo cena sa dziesiatki
miliardow z Funduszu Odbudowy.
Najblizsze poltora miesiaca da odpowiedz na pytanie, czy mamy zjadanie
przez PiS zaby wcisnietej w otwor gebowy przez Unie Europejska i
pokrzykiwanie, ze robimy to suwerennie dla rozkoszy podniebienia, czy tez
konflikt wejdzie w kolejny, ostrzejszy etap, na ktorym krew nie bedzie sie
lala, ale skonczy sie doplyw euro. Czy Jaroslaw Kaczynski podjal juz
decyzje, jak ma byc? Nic na to nie wskazuje.
Ludwik DORN

Z zycia sfer
M U R E M Z A P i S
Rzad liczy na to, ze nasz mur, tak jak mur chinski, bedzie widoczny z
kosmosu.
W ramach Polskiego Ladu, PiS obiecuje kilka wielkich inwestycji.
Najbardziej ekscytujaco zapowiada sie inwestycja w masywny, pieciometrowy
mur na granicy polsko-bialoruskiej. Ma to byc nowoczesny mur na miare
naszych rosnacych aspiracji cywilizacyjnych. Jego wysokosc (5 m)
zagwarantuje, ze nie przeskoczy go zaden niedozywiony islamista czy zoofil.
O rozmachu projektu swiadczy to, ze gdyby mur zostal postawiony pionowo,
bez trudu przebilby atmosfere i siegnal przestrzeni kosmicznej.
Rozciagajacy sie na dystansie 180 km obiekt pobije wielkoscia
supernowoczesny tunel pod kanalem La Manche. Bedzie tez kilka razy dluzszy
od najdluzszego na swiecie mostu laczacego Hongkong i Makau (ktory w
dodatku kosztowal piec razy tyle, ile nasz rzad wyda na mur). Inwestycja ma
stanowic silny impuls dla rozwoju gospodarczego i zapewnic nowe miejsca
pracy; potrzebny bedzie zarzad muru, rada nadzorcza, rzecznik prasowy i
dzial wspolpracy z zagranica. Zadaniem tego ostatniego bedzie wymiana
doswiadczen i zaciesnianie kontaktow z murami granicznymi dzialajacymi na
Wegrzech, w Chorwacji, Grecji, Turcji i Bulgarii.

Rzad liczy na to, ze nasz mur, tak jak mur chinski, bedzie widoczny z
kosmosu, dzieki czemu wyznaczana przez niego pozycja Polski i rzadzacej nia
Zjednoczonej Prawicy bedzie miala charakter trwaly i niepodwazalny.
Oczywiscie, zeby ten mur mial jakis sens, sprowadzani na Bialorus uchodzcy
musza go nieustannie forsowac. Pytanie, czy rezim w Minsku zapewni
regularny doplyw chetnych. Wiadomo, ze Lukaszenka jest nieobliczalny i
bardzo antypolski, dlatego zeby osmieszyc nas i mur, moze nagle wstrzymac
naplyw uchodzcow na granice. Nic dziwnego, ze rzad premiera Morawieckiego
chce ukonczyc mur szybko, zanim stanie sie on do niczego niepotrzebny.
To bedzie zdecydowanie najwieksza inwestycja rzadu PiS, dlatego uwazam, ze
Polska Fundacja Narodowa powinna przeprowadzic szeroka promocje muru w
swiatowych mediach. Mozna by ja zrecznie polaczyc z promocja premiera
Morawieckiego, ktory pod wieloma wzgledami dorownuje murowi, a pod
niektorymi go przewyzsza. W spocie reklamowym Morawiecki moglby przechadzac
sie po murze, opowiadajac o planach rechrystianizacji Europy albo o tym,
jak w mlodosci razem z ojcem obalil w Polsce komunizm.
Jestem pewien, ze po takiej promocji polski mur, podobnie jak chinski,
stanie sie wielka atrakcja turystyczna i zacznie na siebie zarabiac.
Morawiecki, w odroznieniu od muru, na bycie wielka atrakcja nie ma szans,
ale nic nie szkodzi, bo i tak zarobil juz na siebie tyle, ze wiekszosc
musial przepisac na zone.
Slawomir MIZERSKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego “Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Matthew Cash dostal polskie obywatelstwo
” DO BOJU POLSKO!”
Matthew Cash dostal polskie obywatelstwo. Obronca Aston Villi moze juz w
listopadzie zadebiutowac w druzynie narodowej.
Obywatelstwa dla Casha w trybie przyspieszonym chcial podobno selekcjoner
reprezentacji Polski Paulo Sousa.
Prezes Polskiego Zwiazku Pilki Noznej (PZPN) Cezary Kulesza kilka dni temu
rozmawial w tej sprawie z prezydentem Andrzejem Duda, co przynioslo
blyskawiczny efekt. Wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwill podpisal w
poniedzialek akt nadania obywatelstwa.
“Gratuluje i zycze powodzenia na boisku!” – czytamy na Twitterze Dudy.
“Cieszymy sie, ze zawodnik bedzie wkrotce do dyspozycji selekcjonera” –
dodaje Kulesza.
24-latkowi paszport sie nalezal, bo jest synem Polki i Anglika. Urodzil sie
w polozonym 30 km od Londynu Slough – jednym z najbardziej zroznicowanych
etnicznie miast w Wielkiej Brytanii, gdzie mieszka wielu imigrantow z
naszego kraju.
Cash gra regularnie w Premier League, ale szans na powolanie do tamtejszej
reprezentacji nie ma. Miloscia do ojczyzny rodzicow zapalal nagle, nigdy
wczesniej o polskim paszporcie nie wspominal.
– To nie przywiazanie do ojczyzny przodkow, lecz menedzerska gra – mowil
niedawno w programie “Cafe Futbol” byly prezes PZPN-u Zbigniew Boniek.
Niektorzy uwazaja, ze wplyw na decyzje Casha mial Brexit, bo z polskim
paszportem bedzie mu latwiej o prace na kontynencie.
Bardzo mozliwe, ze nowy kadrowicz pojawi sie na zgrupowaniu druzyny
narodowej juz w listopadzie, kiedy Polakow czekaja mecze eliminacji
mundialu z Andora (12.11) i Wegrami (15.11).
Kamil KOLSUT
———————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie “Gazety Wyborczej”, “Przegladu
Sportowego”, “Rzeczpospolitej”, “Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.