Dzien dobry – tu Polska – 27.08.2025

DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA Imienia Kpt. Ryszarda Kucika (Rok
XXV nr 239) (67839) 27 sierpnia 2025r.

Pogoda

sroda, 27 sierpnia 20 st C

Przewaga chmur

Opady:10%

Wilgotnosc:69%

Wiatr:14 km/godz.

Dzien dobry Czytelnicy 🙂

Milego czytania i milej srody 🙂

Ania Iwaniuk

Huczny slub i sesja zdjeciowa. Nowozency uslyszeli zarzuty. Slub pod
Neapolem zakonczyl sie postawieniem zarzutow nowozencom, donosza lokalne
wloskie media. Powodem jest uszkodzenie fasady zabytkowego kosciola z XIV
wieku podczas sesji zdjeciowej. Dzieki kamerom monitoringu wladzom udalo
sie odnalezc sprawcow i dotrzec do pary mlodej jeszcze podczas przyjecia
weselnego. Lokalne media z regionu Kampania na poludniu Wloch podaja, ze do
zdarzenia doszlo w miejscowosci Vico Equense na Polwyspie Sorrentynskim.
Zdjecia slubne mlodej pary w sobotni poranek postanowiono uswietnic
swiecami dymnymi odpalonymi przed XIV-wiecznym kosciolem Santissima
Annunziata. Wskutek tego ucierpiala fasada budynku. Nowozency jednak jak
gdyby nigdy nic wraz z goscmi ruszyli na przyjecie weselne do pobliskiego
hotelu. Znajdujacy sie w miejscowosci Vico Equense kosciol Santissima
Annunziata uwazany jest za jeden z najpiekniejszych zabytkow sakralnych we
Wloszech ze wzgledu na swoje polozenie na nadmorskim cyplu. Z tego powodu
pary mlode czesto wybieraja to miejsce jako tlo sesji zdjeciowych. Budynek
zostal wzniesiony na poczatku XIV wieku, prawdopodobnie miedzy 1320 a 1330
rokiem, na skalistym grzbiecie o wysokosci okolo dziewiecdziesieciu metrow,
co zapewnia malowniczy widok na morze. Jest jednym z niewielu przykladow
architektury gotyckiej na wybrzezu Sorrento. Do 1818 roku pelnil funkcje
siedziby biskupiej i katedry diecezjalnej. W 1980 roku powaznie ucierpial
wskutek trzesienia ziemi i wymagal kompleksowej renowacji. Ponownie otwarto
go w 1995 roku. Niebieskie plamy na fasadzie zabytku zostaly szybko
zauwazone przez sluzby. Pare nowozencow namierzono dzieki kamerom
monitoringu, a na przyjeciu weselnym w pobliskim hotelu pojawila sie straz
miejska. Obojgu swiezo poslubionym malzonkom postawiono zarzuty
spowodowania niebezpiecznych eksplozji i uszkodzenia zabytkowego obiektu.
Oprocz postepowania karnego, nowozency moga zostac zobowiazani do pokrycia
kosztow renowacji. Jak podaje portal Napoli Today, wielu mieszkancow
potepilo incydent, nazywajac go “zniewaga dla jednego z najslynniejszych
symboli Polwyspu Sorrento”, czyli kosciola uwazanego za jeden z
najpiekniejszych we Wloszech.

Proboszcz mowil na mszy o “ped**ach”. Teraz bronia go parafianie. Reakcja
wojewody malopolskiego na slowa proboszcza o “glosowaniu za ped**ami” to
“proba ingerencji w wewnetrzne sprawy parafii” – ocenila czesc parafian z
Lakty Gornej. Rada parafialna uwaza, ze slowa ksiedza zostaly “wyrwane z
kontekstu i wykorzystane do medialnej nagonki”. Polityk ludowcow wczesniej
wezwal biskupa tarnowskiego do stanowczej reakcji na slowa proboszcza.
“Glosujemy za aborcja, za eutanazja, za ped**ami” – grzmial w niedziele 17
sierpnia z ambony w trakcie mszy swietej proboszcz parafii w Lakcie
Gornej(Malopolska) ksiadz Janusz Czajka. Duchowny wyrazil w ten sposob
zlosc miedzy innymi na skrocenie wymiaru godzin lekcji religii do jednej w
tygodniu. Tym samym zegnal sie ze stanowiskiem, bo decyzja kurii parafia ma
miec nowego proboszcza. Wypowiedz duchownego nagral jeden z wiernych.
Nagranie trafilo do politykow PSL. Szef ludowcow w regionie i jednoczesnie
wojewoda malopolski Krzysztof Kleczar skierowal wowczas list otwarty do
biskupa tarnowskiego Andrzeja Jeza, w ktorym wyrazil nadzieje na “wlasciwa
reakcje” hierarchy, ktora “pozwoli wyeliminowac mowe nienawisci” z
wystapien ksiedza Czajki. W obronie proboszcza stanela czesc parafian Lakty
Gornej. Grupie wiernych nie podoba sie, ze wojewoda zaangazowal sie w
sprawe proboszcza Janusza Czajki. Rada parafialna podkreslila w pismie do
wojewody, ze jego apel do biskupa odbiera “jako probe ingerencji
przedstawiciela wladzy panstwowej w wewnetrzne sprawy parafii”. “Z glebokim
zalem stwierdzamy, ze Panskie pismo stalo sie elementem politycznej debaty
i ingerencja w zycie naszej parafii” – czytamy. W pismie oceniono takze, ze
slowa ks. Czajki zostaly “wyrwane z kontekstu i wykorzystane do medialnej
nagonki”. Parafianie zwrocili uwage na wieloletnia sluzbe duchownego w
parafii, wspieranie rodzin, chorych i osob potrzebujacych. “Jak kazdy
czlowiek ma prawo do wyrazania swoich emocji i stanowiska” – napisala rada.

Rada parafialna przekazala, ze pod pismem podpisalo sie ponad 500 osob. To
niemal jedna czwarta mieszkancow miejscowosci.

Rozmowa z biskupem

Tarnowska diecezja zapowiedziala wyciagniecie konsekwencji wobec
proboszcza. W ubieglym tygodniu duchowny zlozyl wyjasnienia u biskupa.
Niezaleznie od kazania proboszcz mial byc przeniesiony do innej parafii.

Wyszla z zakonu, zniknela na trzy dni. “Pracujac z ofiarami przestepstw,
nie myslalam, ze stane sie jedna z nich”Siostra Dorota odebrala telefon i w
pospiechu opuscila zakon. Pozniej urwal sie z nia kontakt. Zakonnica wiele
lat pracowala z ofiarami przestepstw, rowniez handlu ludzmi, dlatego
pozostale siostry potraktowaly jej znikniecie bardzo powaznie. Policja
rozpoczela poszukiwania. Zakonnica odnalazla sie po kilku dniach. Okazalo
sie, ze padla ofiara oszustow i stracila kilkaset tysiecy zlotych. Teraz
nagrala apel, zeby ostrzec innych. Wszystko zaczelo sie we wtorek, 19
sierpnia. Siostra Dorota ze Zgromadzenia Siostr Pasjonistek Swietego Pawla
od Krzyza w Siedlcach okolo godziny 11 odebrala telefon od rzekomego
funkcjonariusza policji i w pospiechu opuscila zakon. Pozniej nie bylo z
nia kontaktu.

Pozostale siostry potraktowaly jej znikniecie powaznie. Obawialy sie, ze
moze miec to zwiazek z jej posluga – zakonnica przez wiele lat pracowala z
ofiarami przestepstw, miedzy innymi handlu ludzi, czy prostytucji.
Powiadomiona zostala policja.

Zakonnice odnaleziono dopiero w czwartek. Jak sie okazalo, pojechala do
Lodzi i byla w drodze do Warszawy.

Zakonnica apeluje o ostroznosc

– Oszust przekonal ja, ze pieniadze, do ktorych ma dostep, do jej konta, sa
zagrozone i ze musi szybko te pieniadze przelac na inne konta. Ona
uwierzyla temu mezczyznie i wykonywala jego polecenia. Udawala sie do
kolejnych bankow i dokonywala kolejnych przelewow – opisal mlodszy aspirant
Mateusz Pilinski z Komendy Wojewodzkiej Policji w Lodzi. W ten sposob
kobieta stracila kilkaset tysiecy zlotych. Byla tak zmanipulowana przez
oszustow, ze kiedy w czwartek znalezli ja prawdziwi policjanci, na poczatku
im nie uwierzyla. Siostra Dorota po tym, co ja spotkalo, nagrala i
opublikowala apel, zeby ostrzec innych. “Pracujac z ofiarami przestepstw,
nie myslalam, ze stane sie jedna z nich, a jednak tak sie stalo. Przez
prawie trzy dni bylam pod wplywem osob, przekonana, ze dzialam dla dobra,
ze jestem w ciaglym kontakcie z policja, a jednak okazalo sie, ze byli to
przestepcy i oszusci” – powiedziala w filmie opublikowanym w mediach
spolecznosciowych przez Zgromadzenie Siostr Pasjonistek Swietego Pawla od
Krzyza.

Dodala, ze sama jest osoba swiadoma zagrozen, a mimo wszystko dala sie
oszukac.

“Ta sytuacja pokazala mi, ze kazdy moze stac sie ofiara” – podkreslila. I
dodala: “Badzcie czujni, nie dajcie sie zwiesc, badzcie uwazni na wszelkie
sygnaly, weryfikujcie wszystko, nawet jezeli wydaje sie, ze jest to jak
najbardziej prawdziwe i realne”.

Te ustawe w sprawie Ukraincow zawetowal Nawrocki. Co zakladala. Prezydent
Karol Nawrocki nie podpisal nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy.
Przy uzasadnianiu weta zwracal uwage na brak zmiany w sprawie wyplacania
Ukraincom 800 plus. Ustawa dotyczy jednak wielu innych kwestii.
Sprawdzilismy, co jeszcze zakladala. Prezydent Karol Nawrocki swoja decyzje
o zawetowaniu nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy motywowal w
poniedzialek miedzy innymi tym, ze swiadczenie 800 plus powinni dostawac
tylko ci Ukraincy, ktorzy pracuja w Polsce.

– Ustawa o pomocy obywatelom Ukrainy nie dokonuje tej korekty, wokol ktorej
toczyla sie debata publiczna. Ja swojego zdania nie zmienie i uznaje, ze
800 plus powinno przynalezec tylko tym Ukraincom, ktorzy podejmuja sie
wysilku pracy w Polsce – powiedzial. Wczesniej, na etapie prac
legislacyjnych, poslowie PiS chcieli uzaleznienia wyplaty 800 plus
obywatelom Ukrainy od warunku zatrudnienia badz prowadzenia dzialalnosci
gospodarczej na terytorium Polski oraz zaostrzenia co do mozliwosci
uzyskania obywatelstwa polskiego. Ich propozycja nie zostala przyjeta. W
nowelizacji doprecyzowane zostaly za to przeslanki do otrzymania
swiadczenia 800 plus, tak by wyplacane bylo rowniez na dzieci, ktore
ukonczyly szkole ponadpodstawowa przed ukonczeniem 18. roku zycia oraz
spelniaja obowiazek nauki przez uczeszczanie do uczelni lub na
kwalifikacyjne kursy zawodowe. Co jeszcze zakladala zawetowana nowelizacja?

Przedluzenie legalnosci pobytu

Przewidywala przedluzenie ochrony tymczasowej udzielanej obywatelom Ukrainy
uciekajacym przed wojna do 4 marca 2026 roku. Chodzi o wydluzenie okresu, w
ktorym pobyt obywateli Ukrainy w Polsce, ktorzy przybyli na jej terytorium
w zwiazku z dzialaniami wojennymi prowadzonymi na terytorium Ukrainy, jest
uznawany za legalny oraz zwiazanego z tym dostepu do swiadczen zdrowotnych,
swiadczen na rzecz rodzin i swiadczen socjalnych oraz mozliwosci pobytu
w obiektach zbiorowego zakwaterowania osob, nalezacych do grup wrazliwych.

Obecnie okres, w ktorym pobyt obywateli Ukrainy korzystajacych z ochrony
czasowej jest uznawany za legalny, konczy sie 30 wrzesnia 2025 roku. W
ustawie rozszerzony zostal katalog przeslanek do uchylenia zezwolenia na
pobyt czasowy na okres roku lub 6 miesiecy w sytuacji, gdy obywatel Ukrainy
zlozyl wniosek zawierajacy nieprawdziwe dane osobowe lub falszywe
informacje; zeznal nieprawde, zatail prawde albo podrobil lub przerobil
dokument w celu uzycia go jako autentycznego lub takiego dokumentu uzywal
jako autentycznego; w przypadku gdy zwiazek malzenski zostal zawarty w celu
obejscia przepisow okreslajacych zasady i warunki wjazdu cudzoziemcow na
terytorium Polski. Zawetowana nowela zakladala rowniez wydluzenie okresu
zalatwiania przez wojewodow wielu spraw dotyczacych pobytu Ukraincow w
Polsce.

Kwestia starlinkow

Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski przekazal, ze ustawa
miala przedluzyc takze “wsparcie dla Ukrainy w zakresie zapewnienia
lacznosci” i zaznaczyl, ze weto prezydenta oznacza wylaczenie Ukrainie
internetu satelitarnego Starlink. Ministerstwo Cyfryzacji przekazalo, ze
zadanie “Zapewnienie lacznosci na terytorium Ukrainy dla obywateli tego
panstwa”, polegajace na udostepnieniu Ukrainie terminali systemu
satelitarnej lacznosci Starlink oraz finansowaniu ich abonamentow, jest
realizowane na podstawie ustawy z 12 marca 2022 roku o pomocy obywatelom
Ukrainy w zwiazku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego panstwa.

Artykul 14 tej ustawy wskazuje, ze w Banku Gospodarstwa Krajowego tworzy
sie Fundusz Pomocy, “w celu finansowania lub dofinansowania realizacji
zadan na rzecz pomocy Ukrainie, w szczegolnosci obywatelom Ukrainy
dotknietym konfliktem zbrojnym na terytorium Ukrainy, w tym zadan
realizowanych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jak i poza nim, a
takze realizacji zadan zwiazanych z bezpieczenstwem zywnosciowym kraju w
zwiazku z konfliktem zbrojnym na terytorium Ukrainy”.

Resort zaznaczyl, ze weto prezydenta do noweli ustawy powoduje, iz brak
bedzie podstawy prawnej oraz srodkow na dalsza realizacje przedmiotowego
zadania po 30 wrzesnia 2025 roku. Nowelizacja ustawy zakladala tez miedzy
innymi uchylenie przepisow umozliwiajacych przeznaczenie dochodow z oplat
zwiazanych ze sprzedaza napojow alkoholowych na pomoc obywatelom Ukrainy, a
takze likwidacje portalu Praca w Polsce.

Uszczelnienie systemu udzielania pomocy

Zawetowana przez prezydenta nowela zakladala dzialania uszczelniajace
system udzielania pomocy. Chodzi miedzy innymi o wykluczenie mozliwosci
nadawania uprawnien obywatelom Ukrainy, ktorzy krotkoterminowo przekraczaja
granice na podstawie zezwolenia na przekraczanie granicy w ramach malego
ruchu granicznego. “Osoby te bowiem przekraczaja granice jedynie
krotkoterminowo, a charakter ich pobytu na terenie Rzeczypospolitej
Polskiej nie jest zwiazany bezposrednio z dzialaniami wojennymi na
terytorium Ukrainy” – oceniono w uzasadnieniu.

Ustawa doprecyzowala kwestie zwiazane z prowadzeniem w systemie
teleinformatycznym krajowego zbioru rejestrow, ewidencji i wykazu w
sprawach cudzoziemcow. Wedlug noweli komendant glowny Strazy Granicznej
mial miec obowiazek wpisywania danych z dokumentow stanowiacych podstawe
przekroczenia granicy oraz dodania odciskow linii papilarnych w celu
jednoznacznej identyfikacji osob.

Kwestia wykonywania zawodu lekarza i lekarza dentysty

Nowelizacja przewidywala miedzy innymi utrzymanie tak zwanego uproszczonego
trybu wykonywania zawodu lekarza i lekarza dentysty. Powodem wprowadzenia
takich trybow byla pierwotnie pandemia COVID-19. Pozniej zostaly one
utrzymane w zwiazku z agresja Rosji na Ukraine. Nowelizacja ustawy o pomocy
obywatelom Ukrainy nakladala takze wymog osobistej obecnosci dzieci przy
nadawaniu numeru PESEL bez wzgledu na wiek. Wprowadzala miedzy innymi takze
koniecznosc potwierdzenia wiezow rodzinnych obywatela panstwa trzeciego z
obywatelem Ukrainy stosowna dokumentacja – dokumentami stanu cywilnego lub
innymi dokumentami wydanymi przez wlasciwe wladze kraju.

“Regulacja wynika z prob naduzycia przepisow ustawy pomocowej i prob
zalegalizowania pobytu przez obywateli panstw trzecich, ktorzy nigdy nie
pozostawali w relacjach rodzinnych z obywatelami Ukrainy” – napisano w
uzasadnieniu.

“Z tego obowiazku zwolnione zostana osoby, ktorych wiezi rodzinne beda
mozliwe do potwierdzenia na podstawie danych, znajdujacych sie w polskich
rejestrach panstwowych, m.in. dzieci obywateli Ukrainy urodzonych na
terytorium Polski” – czytamy.

Zakwaterowanie zbiorowe

Ustawa okreslala tez termin zakonczenia przyjmowania uchodzcow wojennych z
Ukrainy do osrodkow zbiorowego zakwaterowania na 31 pazdziernika 2025 roku,
poza grupami wrazliwymi. “Tym samym wygaszany jest czesciowy system doplat
za zakwaterowanie” – napisano w uzasadnieniu. Zgodnie z nowela od 1
listopada 2025 roku wojewoda mogl udzielic pomocy w postaci zakwaterowania
i wyzywienia miedzy innymi dzieciom, na ktore pobierane jest swiadczenie
wychowawcze w przypadku odplatnosci 15 zl/osobodzien (to stawka, ktora
pojawia sie w kontekscie swiadczen dla obywateli Ukrainy, w szczegolnosci w
odniesieniu do zakwaterowania i wyzywienia).

Chodzi o kwote, jaka Narodowy Fundusz Zdrowia placi szpitalom za pobyt
opiekuna z dzieckiem w szpitalu, a takze o swiadczenie wyplacane przez
panstwo za pomoc uchodzcom; emerytom, ktorzy pobieraja swiadczenie
emerytalne w przypadku odplatnosci w wysokosci 15 zl/osobodzien; osobom
posiadajacym orzeczenie o niepelnosprawnosci lub stopniu niepelnosprawnosci
umiarkowanym i znacznym lub orzeczenie rownowazne, czy tym, ktorzy
ukonczyli: w przypadku kobiet – 60. rok zycia, w przypadku mezczyzn – 65.
rok zycia, o ile nie pobieraja swiadczenia emerytalnego.

Obszar oswiaty

Zgodnie z ustawa kontynuowane mialo byc wsparcie dla jednostek samorzadu
terytorialnego w realizacji dodatkowych zadan oswiatowych zwiazanych z
ksztalceniem, wychowaniem i opieka nad dziecmi i uczniami bedacymi
obywatelami Ukrainy. Wydluzala obowiazywanie przepisow umozliwiajacych w
szkole, w ktorej utworzono dodatkowy oddzial w celu zapewnienia
ksztalcenia, wychowania i opieki dzieciom i uczniom bedacym obywatelami
Ukrainy, przydzielenie nauczycielowi, za jego zgoda, godzin
ponadwymiarowych.

Pomoc psychologiczna

Ustawa zakladala tez przedluzenie do 31 grudnia 2025 roku okresu, w ktorym
mozliwe jest swiadczenie uslug psychologicznych na rzecz obywateli Ukrainy
przebywajacych na terytorium Polski, obywatelom Ukrainy, ktorzy posiadaja
odpowiednie wyksztalcenie uzyskane w swoim panstwie.

75-latek wybijal szyby, zaskakujace tlumaczenie. 75-letni mezczyzna wybil
szyby w trzech miejscach na terenie Warki. Zatrzymali go policjanci.
Trzymal wtedy cegle w reku. Tlumaczyl sie frustracja, bo wysiadl z pociagu
na niewlasciwej stacji. Pierwsze zgloszenie wplynelo w poniedzialek przed
godzina 22 i dotyczylo wybitego okna w budynku stacji PKP w Warce. Pozniej
uszkodzone zostaly witryny w sklepie odziezowym i drogerii. “Policjanci z
patrolu zauwazyli mezczyzne, ktory w reku trzymal cegle. Zatrzymali go.
75-latek uslyszal zarzut zniszczenia rzeczy, przyznal sie do winy. Grozi mu
do pieciu lat pozbawienia wolnosci” – informuje asp. Agata Slawinska z
policji w Grojcu.

Swoje zachowanie tlumaczyl frustracja po tym, jak wysiadl z pociagu na
niewlasciwej stacji.

SPORT

Alez sensacja w US Open! Gwiazda pokonana, byla na drodze Swiatek. Kolejna
sensacja w US Open stala sie faktem! Chociaz na nowojorskich kortach
rozgrywane sa ciagle mecze pierwszej rundy, to poza turniejem znalazla sie
Elina Switolina. Ukrainka byla murowana faworytka, a okazala sie bezradna w
starciu z 97. rakieta swiata. To wazne wiesci dla Igi Swiatek. W
rywalizacji pan w US Open juz w pierwszej rundzie bylismy swiadkami
gigantycznej sensacji, gdy mistrzyni Australian Open Madison Keys (6. WTA)
po ponad trzech godzinach walki przegrala 7:6(10), 6:7(3), 5:7 z Meksykanka
Renata Zarazua (82. WTA). Do kolejnej sensacji doszlo w nocy z poniedzialku
na wtorek polskiego czasu w meczu Eliny Switoliny (15. WTA) z Anna Bondar
(97. WTA). Ciekawostka dotyczaca tej rywalizacji jest taka, ze obie panie
graly ze soba w tym roku juz dwukrotnie w poprzednich turniejach
wielkoszlemowych na poczatkowych etapach. W drugiej rundzie Roland Garros
Switolina wygrala 7:6(4), 7:5, a w pierwszej Wimbledonu 6:3, 6:1. Ukrainka
byla wiec zdecydowana faworytka meczu z Bondar na nowojorskich kortach.
Drugi sezon 97. rakieta swiata rozpoczela od przelamania i po chwili
prowadzila juz 5:1! Tylko katastrofa mogla jej odebrac wygrana. Wtedy
jednak przebudzila sie polfinalistka US Open z 2019 roku. Switolina wygrala
trzy kolejne gemy z rzedu i postawila rywalke pod sciana. Bondar serwowala
na mecz, ale na pewno czula wtedy presje, zeby nie wypuscic wygranej. I
poradzila sobie z tym wysmienicie, doprowadzajac do pierwszej pilki
meczowej, ktora od razu wykorzystala! Sensacja stala sie faktem i to
Wegierka, a nie Ukrainka awansowala po 101 minutach gry do drugiej rundy US
Open, w ktorej zmierzy sie z Maria Sakkari (64. WTA).

To tez o tyle wazne, ze Ukrainka byla w drabince Igi Swiatek (2. WTA), z
ktora mogla zmierzyc sie w potencjalnym cwiercfinale.

Anna Bondar – Elina Switolina 6:2, 6:4

Co za wstyd! Polki najwiekszym rozczarowaniem MS. To jest niewytlumaczalne.
Tak zle polskich siatkarek nie ogladalo sie od dawna. Tak nieprzyjemnych
niespodzianek na razie nie funduje swoim kibicom na mistrzostwach swiata
nikt inny. Przegrane sety z Wietnamkami i Kenijkami – zespolami o wiele
slabszymi od Polek – byly kompromitujace. A teraz zarty na turnieju w
Tajlandii sie koncza. Katarzyna Wenerska tylko ze zloscia podbila pilke,
ktora po ataku ze srodka Kenijek spadla w boisko po polskiej stronie.
Wlasnie skonczyl sie drugi set drugiego meczu Polek na mistrzostwach
swiata. Wynikiem 15:25. Nie, nie pomylilismy sie. Rywalki Polek – na
papierze o wiele slabsze, zajmujace dopiero 25. miejsce w rankingu
Miedzynarodowej Federacji Pilki Siatkowej (FIVB) – wykorzystaly drugiego z
dziesieciu setboli i rozbily druzyne Stefano Lavariniego. Na twarzach
zawodniczek mieszaly sie zal, rozczarowanie i strach. Strach, dlatego, ze
graly tak slabo, ze nie bylo pewnosci, ze to koniec takich przykrych
niespodzianek.

Na szczescie skonczylo sie tylko na jednej takiej wpadce i zwyciestwie 3:1
(25:17, 15:25, 25:15, 25:14) w calym spotkaniu. Ale ta wygrana i awans do
1/8 finalu MS, ktory dzieki niej wywalczyly, mialy byc oczywiste. A jednak
bardzo trudno sie to ogladalo. Po meczu styl, w jakim Polki to
osiagnely, nadal jest trudny do przetrawienia. Tego, jak fatalnie polski
zespol zagral zwlaszcza w tej nieszczesnej drugiej partii, jak to sie mowi,
nie “odzobaczymy”. Bylo juz kilka, mniejszych lub wiekszych, sensacji w
trakcie dwoch dotychczas rozegranych kolejek MS siatkarek w Tajlandii.
Brazylijki musialy walczyc w tie-breaku, zeby nie przegrac z Francuzkami.
Punkt stracily tez Japonki – przeciwko Ukrainkom, jak i Kanadyjki – w meczu
z Hiszpankami. Chinki przegraly seta z Meksykankami, a potem jeszcze
z Kolumbijkami. Amerykankom nie udalo sie utrzymac czystego konta przeciwko
Argentynkom, skonczylo sie na czterech setach. To wszystko nie ma jednak
podjazdu do tego, jak ogromnym zaskoczeniem byly najpierw meczarnie Polek i
przegrany juz pierwszy set na tych MS przeciwko Wietnamkom, a teraz
takze porazka – i to w jak katastrofalnym stylu – w drugiej partii meczu z
Kenijkami. Przykro to pisac, ale Polki to na razie najwieksze rozczarowanie
tych mistrzostw.

Jesli chca wywalczyc cos wiecej na tym turnieju, to takie wpadki jak z
dwoch pierwszych meczow absolutnie nie udowadniaja, ze mialyby do tego
podstawy. Nie takiej postawy spodziewalismy sie po zespole, ktorego celem
jest zagrozenie najlepszym i walka o historyczne wyniki na wielkich
imprezach. Juz po meczu otwierajacym rywalizacje pisalismy, ze przegrywanie
seta z takimi outsiderami, nie powinno sie przydarzyc. A teraz ten koszmar
do nas wrocil i to ze zdwojona sila.

Lavarini nie wytrzymal. Jego zawodniczki znow daly sie zaskoczyc

Z Wietnamkami byly chociaz przeblyski. Jakiekolwiek akcje, ktorymi Polki
nawiazywaly walke z o wiele slabszym, ale potrafiacym walczyc i zaskoczyc
je rywalem. Tym razem chwilami nie bylo nawet nawiazania kontaktu z
przeciwniczkami. Przegrac seta z Kenijkami do 15 to kompromitujaca wpadka.
Stefano Lavarini krzywil sie, wywracal oczami, robil dziwne i wrecz
smieszne miny. Byl idealnym obrazem tego, jak wygladalby kazdy kibic
przygladajacy sie temu, co wyprawiaja Polki. Chwilami chyba nawet nie mogl
na to patrzec. I choc zazwyczaj pozostaje spokojny, a od poczatku seta
probowal nie wybuchnac, na ostatniej przerwie przed koncem seta, mowil juz
wscieklym glosem, wrecz krzyczal. Nie wytrzymal, bo i naprawde trudno przy
takiej grze kryc negatywne emocje.

Polki znow daly sie zaskoczyc. Kenijki niezwykle duzo bronily, ich dobra
postawa w tym elemencie byla niespodziewana. W polaczeniu z sila na
zagrywce i ryzykownych atakach z pelna moca dostawalismy przeciwko sobie
druzyne grajaca bezkompromisowo. Afrykanki nie mialy nic do stracenia i
wykorzystywaly role underdoga. Ale to nie byla siatkowka na najwyzszym
swiatowym poziomie, a raczej granie, ktore pozwalalo na korzystanie z
bledow rywala i swoich najlepszych stron. Kenijki wykonaly to znakomicie,
Polki nie znalazly odpowiedzi. Granym przez nie akcjom brakowalo jakosci,
chwilami jakby zapominaly, ze niektore ataki przeciwniczek da sie obronic,
a zagrywki przyjac. To byl obraz, ktorego nigdy nie chcielibysmy widziec. W
przypadku kadry Stefano Lavariniego przydarza sie to na szczescie bardzo
rzadko, ale teraz moze martwic.

To nie byl juz tylko wypadek przy pracy. Niewytlumaczalna wpadka

Po meczu z Wietnamkami mozna bylo mowic o wypadku przy pracy. W koncu to
byl pierwszy mecz, trzeba bylo przyzwyczaic sie do warunkow w hali i na
turnieju. A do tego, co bardzo podkreslaly Polki, egzotyczny rywal, ktory
zaskakiwal ruchami, ktorych zazwyczaj na boiskach sie nie widuje. Bolalo, a
nawet klulo w oczy, ale jakos dalo sie zaakceptowac, ze tym razem mecz
Polek, ktory powinien byc spacerkiem, okazal sie takim, po ktorym trudno
bylo skupic sie na zwyciestwie i pozytywach. Niestety, po starciu z
Kenijkami jest jeszcze gorzej. To, co sie stalo, jest wrecz
niewytlumaczalne. Przegrany set byl o wiele gorszy od tego z soboty.
Jednoczesnie przydarzyl sie tuz po partii, w ktorej Polki moze nie
zachwycaly gra, ale dosc spokojnie wykonaly zadanie – wygraly seta do 17 i
dosc pewnie objely prowadzenie. A jednak chwile pozniej cos nie gralo juz
na tyle, ze ta ich gra sie posypala. Wczesniej to Kenijki popelnialy wiele
bledow, ale po zmianie stron sie uspokoily i zagraly swoje. A u Polek
pojawily sie te same nerwy, ktore widzielismy w meczu otwarcia, tylko juz
trudno je uzasadnic.

Pozytywy? Chyba jedynie to, ze Polki przegraly w tych meczach “tylko” po
jednym secie. Bo straty punktow i porazki bylyby juz nie do zaakceptowania.
Mozemy wyrozniac pojedyncze siatkarki – np. Magdalene Stysiak za 29 punktow
z Wietnamkami, czy Martyne Czyrnianska za 15 przeciwko Kenijkom, ale to
caly zespol zawodzil w tych momentach, ktore zapamietamy najbardziej. I
najgorzej. Podniesienie sie po tak zle zagranym secie mozna docenic, w
tabeli licza sie zwyciestwa i punkty, ale trudno wszystko, co wokol tego,
pominac. Choc tego przegranego seta nikt raczej nie bedzie probowal
tlumaczyc. Moze – mimo wszystko – to dobrze? Polki wydaja sie swiadome
tego, ze te wpadki nie powinny sie przydarzyc. Po zakonczeniu spotkania
pozowaly do grupowego zdjecia, jakby medytowaly. To nalezy odebrac
z przymruzeniem oka. Zazartowaly, ze zachowaly spokoj i w tym meczu w ogole
nie bylo nerwow.

Nie ma co ukrywac, ze one sie pojawily. Przemilczenie slabego stylu gry i
przegranych setow w pierwszej czesci fazy grupowej MS nie byloby w
porzadku. Ale pewnie, ze teraz nie warto sie tym przejmowac, a wyciagnac
z tej wpadki jeszcze jedna, wazna lekcje. I zajac sie kolejnymi wyzwaniami.
Bo teraz zarty na mistrzostwach w Tajlandii sie koncza.

Polki po tych dwoch zwyciestwach zapewnily juz sobie awans do 1/8 finalu. W
srode zagraja z Niemkami, zeby ustalic, z ktorego miejsca wyjda z grupy –
pierwszego czy drugiego. Zwyciestwo bedzie kluczowe, zeby zostac w turnieju
jak najdluzej i walczyc o najwyzsze cele – a nie ryzykowac wczesniejsze
odpadniecie z rywalizacji. To bedzie najprawdopodobniej wybor pomiedzy
graniem z Wloszkami juz w pierwszym etapie fazy play-off albo w
cwiercfinale. Chyba nikomu nie trzeba tlumaczyc, ze wolelibysmy trafic na
niepokonana od ponad 30 spotkan Italie dopiero w walce o strefe medalowa. A
i wtedy Polki beda w trudnej sytuacji. Tak jak przed turniejem wydawalo
sie, ze Niemki to nie ta sama polka co nasza kadra, to warto zauwazyc, ze
one, takze grajac z Wietnamkami i Kenijkami, nie stracily na tych MS
jeszcze seta. Zrobily to, czego oczekiwalismy od polskiej kadry. Bez nie
wiadomo jak pieknego stylu, ale liczby sie zgadzaja – zwlaszcza to zero
przy przegranych partiach, gdzie u nas tak boli zapisywana “dwojka”.

Lavarini az odgonil kamere i mikrofon. Nie chcial, zeby dalo sie to uslyszec

Chwile po gorzkich usmiechach przy “medytacji” na zdjeciach miny Polek
zrobily sie powazne. To przyszlo w momencie, gdy wokol siebie w kolku
zebral je Lavarini. Nie wiemy, co mowil, bo szybko odgonil kamerzyste i
dzwiekowca, proszac, zeby nie pokazywac jego przemowy w transmisji.

Mozemy jednak zgadywac, ze motywowal swoje zawodniczki, mowiac, ze teraz
nadchodzi czas, gdy musza pokazac juz swoj pelny potencjal. Wiemy, ze jest
o wiele wiekszy niz to, co prezentowaly dotychczas. Teraz chcielibysmy –
razem z Lavarinim – zobaczyc to na boisku. Na swiezo, tuz po meczu, wrecz
nie da sie skupic na czyms innym niz frustracji po beznadziejnie przegranym
secie. W obliczu zwyciestwa on sie nie liczy, choc na te chwile raczej
niewielu kibicow potrafi cieszyc sie z szesciu punktow po dwoch meczach.
Ale dobrze. Oby za chwile nie trzeba bylo sie przejmowac stylem gry,
wpadkami Polek, tylko wlasnie cieszyc ze zwyciestw. Nawet jesli teraz to
bardzo trudne.

12:0! Polacy nie maja litosci dla rywali na mistrzostwach swiata. Polscy
siatkarze kontynuuja kapitalna passe na mistrzostwach swiata do lat 21. W
spotkaniu z Kazachstanem nie mieli latwo, jednak w kluczowych momentach
potrafili zdominowac rywali. Dzieki temu maja komplet punktow i dalej nie
stracili seta w turnieju, a na koniec fazy grupowej czeka ich arcywazny
mecz. Polscy siatkarze po trzech meczach grupowych na mistrzostwach swiata
U-21 (w Jiangmen) mieli komplet punktow oraz bilans setow 9-0. W czwartym
spotkaniu ich przeciwnikami byli Kazachowie (oni przystepowali do tego
spotkania z bilansem 1-2 i 4 pkt). W pierwszej fazie rywalizacji oba
zespoly szly punkt za punkt. Z czasem przewage zaczeli budowac Polacy, az w
pewnym momencie doprowadzili do stanu 21:16. I do konca seta utrzymali
przewage, zwyciezajac 25:21. W drugim secie role sie odwrocily, gdyz po
wyrownanym poczatku to Kazachstan zyskal przewage punktowa. Jednak nie byla
ona tak duza jak wczesniej u Polakow, ktorzy zdolali dopasc przeciwnikow. I
w koncowce seta odwrocili wynik na swoja korzysc. Znow wygrali 25:21. W
trzecie partii polscy siatkarze szybciej narzucili rywalom swoje warunki.
Przynajmniej na jakis czas, bowiem mniej wiecej w polowie seta wynik zaczal
balansowac na krawedzi remisu. Jednak po raz kolejny koncowa faza rozgrywki
nalezala do druzyny prowadzonej przez Piotra Grabana. Skonczylo sie 25:22,
a Polacy dalej moga pochwalic sie kompletem punktow i zerem po stronie
straconych setow. Na koniec fazy grupowej polskich siatkarzy czeka
teoretycznie najtrudniejsze zadanie. Zagraja z Iranem, ktory takze wygral
cztery poprzednie mecze (ale ma 11 pkt i bilans setow 12:3), zatem stawka
bedzie pierwsze miejsce w grupie B. Ten mecz odbedzie sie we wtorek 26
sierpnia o godz. 5:00 czasu polskiego.

Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/

abujas12@gmail.com

http://

www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/

http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

Strona główna

http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez

dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:

(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.

BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436

Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452

(format IBAN)

wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479

(format IBAN)

wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504

(format IBAN)

BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX

Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

numer KRS 0000124837:

“Wspomoz nas!”

teksty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty

Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl