DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA Imienia Kpt. Ryszarda Kucika (Rok
XXV nr 269) (67869) 26 wrzesnia 2025r.
Pogoda
piatek, 26 wrzesnia 15 st C
Zachmurzenie
Opady:10%
Wilgotnosc:60%
Wiatr:21 km/godz.
Dzien dobry Czytelnicy 🙂
Milego piatku 🙂
Ania Iwaniuk
Zywe mrowki w zabawkach. Wyslano je z Meksyku i Wietnamu. Ponad 100 fiolek
z zywymi mrowkami znalezli funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej
na lotnisku w Pyrzowicach. Owady byly ukryte w zabawkach, przyslanych z
Meksyku i Wietnamu. Przewoz zywych owadow bez zgloszenia to przemyt. Jak
podala w srode Izba Administracji Skarbowej w Katowicach, na terenie
Miedzynarodowego Portu Lotniczego Katowice w Pyrzowicach funkcjonariusze
slaskiej KAS skontrolowali przesylki nadane z Meksyku i Wietnamu do
odbiorcow w Polsce. W paczkach byly zabawki, w ktorych ukryto 106 fiolek z
zywymi owadami. Wartosc zatrzymanych mrowek to ponad 26 tys. zl, a nalezny
podatek VAT to blisko 6 tys. zl – podaly sluzby skarbowe.
Przesylki zostaly zabezpieczone przez funkcjonariuszy Slaskiego Urzedu
Celno-Skarbowego. Nastepnie zgodnie z decyzja Powiatowego Lekarza
Weterynarii w Tarnowskich Gorach owady trafily do Instytutu Biologii,
Biotechnologii i Ochrony Srodowiska w Katowicach. Badania wykazaly, ze w
fiolkach bylo 17 gatunkow mrowek, ktore nie sa wymienione w katalogu
gatunkow chronionych objetych Konwencja Waszyngtonska (CITES), regulujaca
handel zagrozonymi gatunkami roslin i zwierzat. “Choc mrowki nie podlegaly
przepisom CITES, ich przewoz wymagal zgloszenia organowi celnemu. Wynika to
z tzw. ograniczen pozataryfowych, ktore obejmuja towary niewymagajace cla,
ale podlegajace kontroli ze wzgledow bezpieczenstwa lub ochrony srodowiska”
– podali przedstawiciele KAS w komunikacie. Slaska KAS przypomniala, ze
przewozenie owadow bez kontroli granicznej niesie ogromne ryzyko. Gatunki
obce moga niszczyc lokalne ekosystemy i przenosic choroby, stwarzajac
zagrozenie zarowno dla srodowiska, jak i dla ludzi. Przemyt celny to
jednoczesnie naruszenie przepisow. Osoba, ktora nie dopelni obowiazku
zgloszenia celnego lub przedstawienia towaru organowi celnemu, podlega
karze grzywny, karze pozbawienia wolnosci albo obu karom lacznie.
Nowy przewoznik wjechal na polskie tory. “Beda chcieli sie rozpychac”
Pierwszy raz w historii zagraniczny przewoznik kolejowy zaczal wozic
podroznych wylacznie miedzy polskimi miastami. Na razie miedzy
Warszawa a Krakowem, ale od nowego rozkladu jazdy juz do
kolejnych aglomeracji. Czesi gwarantuja nizsze ceny niz narodowy przewoznik
i kawe w cenie biletu. Co na to PKP Intercity? Co zmieni
konkurencja na torach? Material magazynu “Polska i Swiat”. Na
miedzynarodowych targach kolejowych w Gdansku premier mowil o polskim TGV i
pociagach do najmniejszych miejscowosci. – Nasza obsesja jest, aby kolej
byla najbardziej dostepnym srodkiem transportu – powiedzial Donald Tusk.
Gdy szef rzadu zapowiadal kolejowa rewolucje, do Warszawy jechal z Krakowa
czeski pociag z RegioJet. To pierwszy zagraniczny prywatny przewoznik,
ktory wozi pasazerow tylko po Polsce, na dalekich trasach. My nie mamy
pociagow nowych prosto z fabryki. Korzystamy z wagonow, ktore byly
wykorzystywane w przeszlosci przez innych europejskich przewoznikow – mowi
Michal Plaza z RegioJet. Pociag ma cztery rozne klasy. Dla trzech wyzszych
kawa jest w cenie, dla wszystkich – darmowa woda.
– Rownolegle do tego pociagu jechal drugi z Krakowa, przez Radom, Kielce,
PKP Intercity. Pani wybrala ten, dlaczego? – Bo taniej bylo – mowi jedna z
kobiet podrozujacych pociagiem.
Najtanszy normalny bilet z Krakowa do Warszawy kosztuje teraz 39 zlotych.
Najdrozszy – 69 zlotych. Za nas trojke, 310 zlotych, pendolino sprawdzalam
– 958 zlotych – mowi inna kobieta.
Walka o pasazera juz sie zaczela
– Mamy duzo ofert za jeden zloty. Na przyklad juz za niecaly miesiac do
Zakopanego pojedzie pierwszy pociag pendolino z pasazerami za zlotowke –
mowi Maciej Dutkiewicz z PKP Intercity. Adrian Furgalski z Zespolu Doradcow
Gospodarczych TOR wyjasnia, ze “wszedzie tam, gdzie konkurencja weszla na
rynek, bilety spadly nawet o 40 procent”. – Dzisiaj widzimy, ze Intercity
odpowiadajac na tego przewoznika, w okolicach odjazdu konkurencyjnych
pociagow, obnizylo ceny wlasnie o 40 procent – mowi.
Czesi na razie kursuja tylko miedzy stolica a Krakowem. Od 14 grudnia,
zolte sklady maja dojechac tez do Poznania i Trojmiasta. Nizsze ceny to nie
czeski blad – zapewnia przewoznik.
– Ta polityka cenowa w przyszlosci czy w najblizszych latach opierac sie
bedzie wlasnie na poziomie cen od 49 zlotych, poniewaz jest to taka fair
cena dla tej uslugi pomiedzy Krakowem a Warszawa. Mozna sie spodziewac, ze
to bedzie podobny poziom cen, takze miedzy Warszawa a Poznaniem – mowi
Michal Plaza. Z kolei Maciejej Dutkiewicz z PKP Intercity, zapytany czy
spolka zamierza zmieniac ceny, wyjasnia, ze PKP Intercity ma “dynamiczny
system cen biletow” – I ceny biletow zalezne sa od wielu roznych czynnikow.
Jak dana trasa jest popularna, ilu bedzie pasazerow – zaznacza.
“Samo Intercity pozwala na to, zeby konkurencja weszla na nasz rynek”
PKP Intercity czujac oddech konkurencji na plecach wypuszcza pendolino w
gory i kolejne sklady na tory. Pociagi dalekobiezne wyjada na nowe trasy,
pierwszy raz maja dojechac do kilkunastu miejscowosci. Jesli pasazer bedzie
mial wiecej pociagow do dyspozycji PKP Intercity i tez innych przewoznikow,
to jest najwazniejsze, bo kierujemy sie dobrem pasazerow – mowi Maciej
Dutkiewicz.
Jednak jak ocenia Adrian Furgalski “samo Intercity pozwala na to, zeby
konkurencja weszla na nasz rynek, prosi o te konkurencje, poniewaz wiele
osob, nie jest w stanie kupic biletu, bo nie ma miejsc w pociagach”.
Premier Donald Tusk szacuje, ze w przyszlym roku polska kolej przewiezie
okolo pol miliarda ludzi. Do tego trzeba doliczyc podroznych czeskich
pociagow. Bedzie ciezko ich wypchnac. Skoro juz weszli, to beda chcieli sie
rozpychac na tym rynku, dlatego, ze uwazam, ze nasz rynek, jest caly czas
rynkiem, ktory bedzie chlonal. On potrzebuje tej konkurencji – mowi Tomasz
Gidelski ze Stowarzyszenia Bezpieczna i Przyjazna Kolej.
Wisla odkryla dno i skarby sprzed wiekow. W rejonie rafy zoliborskiej
odnaleziono kolejne elementy zatopionego skarbu z okresu potopu
szwedzkiego. To pozostalosci Villi Regii, czyli rezydencji krolewskiej
Wladyslawa IV Wazy. O kulisach ich poszukiwan opowiedzial nam archeolog
profesor Hubert Kowalski. Sprawdzilismy takze, co przyniosly pierwsze
badania innych obiektow, jakie odslonila tego lata rekordowo plytka Wisla.
Jacek Boborycki z grupy Milion Explorers Team zdradzil miedzy innymi, jak
przebiegaly ogledziny dwoch tajemniczych lodzi. KLUCZOWE FAKTY:
* Fragmenty rezydencji Villa Regia, lodzie o zagadkowym pochodzeniu,
sredniowieczny miecz, szabla piechoty czy kawalek czaszki prazubra – to
najwazniejsze okrycia archeologiczne tego lata.
* Ich odnalezienie bylo mozliwe dzieki rekordowo niskiemu poziomowi wody w
Wisle.
* Elementy klatki schodowej z krolewskiej rezydencji trafia do
rekonstrukcji, ktora przygotowuje Muzeum Historii Polski.
* Czesc pozostalych zabytkow wydobytych z rzeki zostala przekazana pod
opieke konserwatorow i odpowiednich muzeow. Sprawdzilismy, co dotychczas o
nich wiadomo.
NIK: polskie kopalnie zagrozone miliardowymi karami. Tylko 25 procent
metanu z polskich kopaln jest wykorzystywana gospodarczo, natomiast reszta
tego gazu trafia do atmosfery – przekazala Najwyzsza Izba Kontroli. Jak
dodala, przy utrzymaniu aktualnego trendu, polskie spolki weglowe moga
zaplacic wielomiliardowe kary juz w 2027 roku. W ocenie Izby, skutecznosc
wsparcia panstwa dla rozwoju technologii wykorzystania kopalnianego metanu
byla “ograniczona”, a zwloka Ministerstwa Klimatu i Srodowiska w
aktualizacji Krajowego Planu na Rzecz Energii i Klimatu utrudniala
skuteczne planowanie inwestycji w tym obszarze.
NIK badala efektywnosc wykorzystania gospodarczego metanu wydzielanego w
procesie eksploatacji wegla kamiennego. Kontrola dotyczyla lat 2019-2024 i
zostala przeprowadzona w Ministerstwie Klimatu i Srodowiska, Ministerstwie
Przemyslu (obecnie Ministerstwo Energii), Polskiej Grupie Gorniczej,
Poludniowym Koncernie Weglowym, Jastrzebskiej Spolce Weglowej i Spolce
Restrukturyzacji Kopaln.
Zgodnie z europejskim rozporzadzeniem metanowym, obowiazujacym od sierpnia
2024 r., ktorego celem jest ochrona srodowiska, jednym z narzedzi
ograniczenia emisji metanu sa technologie gospodarczego wykorzystania tego
gazu przez spolki weglowe. NIK przypomina, ze polskie prawo nie okresla
limitow emisji metanu zwiazanych z eksploatacja wegla kamiennego pod katem
ograniczania emisji gazow cieplarnianych, a obowiazujace normy zawartosci
tego gazu w przestrzeni roboczej zakladow dotycza wylacznie bezpieczenstwa
pracy. Po unijnych negocjacjach ustalono korzystniejsze dla polskich kopaln
ostateczne limity emisji metanu, na poziomie 5 ton metanu na kilotone
wydobytego wegla od 1 stycznia 2027 r. oraz 3 ton metanu na kilotone
wydobytego wegla od 1 stycznia 2031 r. Tymczasem polskie kopalnie emituja
srednio od 8 do 14 ton metanu na kilotone wydobytego wegla, ale gaz ten nie
jest wykorzystywany gospodarczo – zaznaczyla NIK.
“Dotychczasowe sposoby zagospodarowania metanu, polegajace jedynie na jego
ujeciu systemami odmetanowania podczas wydobycia wegla, okazuja sie zatem
niewystarczajace w swietle wymogow rozporzadzenia metanowego. Brak
inwestycji w technologie umozliwiajace wychwyt metanu z powietrza
wentylacyjnego kopaln moze prowadzic do naruszenia przepisow rozporzadzenia
i wiazac sie z ryzykiem nalozenia kar na spolki weglowe” – podala NIK.
Do 5 sierpnia 2025 r. panstwa czlonkowskie musialy poinformowac Komisje
Europejska o przyjetych przepisach i wdrozonych srodkach. Jak przypomniala
NIK, przepisy rozporzadzenia metanowego przewiduja, ze kary beda ustalane
na poziomie, ktory skutecznie pozbawi podmioty odpowiedzialne za emisje
korzysci finansowych wynikajacych z naruszen. Z kolei dochody z energii
wytwarzanej z tak pozyskanego gazu moglyby ograniczyc potrzebe udzielania
wsparcia publicznego na redukcje zdolnosci produkcyjnych i wspierac
redukcje emisji – dodali przedstawiciele Izby. “Rosnie ryzyko
nieosiagniecia celow”
“Obecnie jedynie okolo 25 proc. emisji metanu jest wykorzystywane
gospodarczo, co wskazuje na duzy potencjal jego szerszego zastosowania.
Wykorzystanie metanu z kopaln wegla kamiennego do zaspokajania krajowego
zapotrzebowania na energie nie tylko przyczyniloby sie do ochrony
srodowiska i realizacji celow klimatycznych, ale takze zwiekszyloby
niezaleznosc Polski od importu gazu ziemnego” – podkreslila NIK.
Jak wynika z raportu, w latach 2019 – 2023 nastapil spadek calkowitej emisji
metanu pochodzacego z eksploatacji wegla kamiennego, jednak udzial
procentowy emisji do atmosfery utrzymywal sie na stabilnym poziomie. Laczna
emisja w tym okresie wyniosla ponad 4 mld m szesc. Wykorzystanie
gospodarcze metanu wzroslo z 24 proc. w latach 2019-2020 do 28 proc. w 2023
r. Jednoczesnie zawartosc metanu rosnie wraz z sukcesywnie zwiekszana
glebokoscia wydobycia wegla. “Oznacza to, ze w przyszlosci polskie kopalnie
– o ile redukcja emisji nie przyspieszy – beda emitowac wiecej metanu. Tym
samym rosnie ryzyko nieosiagniecia celow rozporzadzenia metanowego” –
ocenila NIK.
Wedlug kontrolerow brak wzrostu efektywnosci wykorzystania gospodarczego
metanu kopalnianego to m.in. konsekwencja niespojnego zarzadzania emisjami
– podzielonych kompetencji ministrow i braku wspolpracy miedzy resortami.
MKiS pelnilo kluczowa role w tworzeniu i realizacji polityki energetycznej,
ale to Ministerstwo Przemyslu przejelo kompetencje dotyczace gospodarki
zlozami kopalin, co uwzglednia takze metan.
“Rosnie ryzyko nieosiagniecia celow”
“Obecnie jedynie okolo 25 proc. emisji metanu jest wykorzystywane
gospodarczo, co wskazuje na duzy potencjal jego szerszego zastosowania.
Wykorzystanie metanu z kopaln wegla kamiennego do zaspokajania krajowego
zapotrzebowania na energie nie tylko przyczyniloby sie do ochrony
srodowiska i realizacji celow klimatycznych, ale takze zwiekszyloby
niezaleznosc Polski od importu gazu ziemnego” – podkreslila NIK.
Jak wynika z raportu, w latach 2019 – 2023 nastapil spadek calkowitej emisji
metanu pochodzacego z eksploatacji wegla kamiennego, jednak udzial
procentowy emisji do atmosfery utrzymywal sie na stabilnym poziomie. Laczna
emisja w tym okresie wyniosla ponad 4 mld m szesc. Wykorzystanie
gospodarcze metanu wzroslo z 24 proc. w latach 2019-2020 do 28 proc. w 2023
r. Jednoczesnie zawartosc metanu rosnie wraz z sukcesywnie zwiekszana
glebokoscia wydobycia wegla. “Oznacza to, ze w przyszlosci polskie kopalnie
– o ile redukcja emisji nie przyspieszy – beda emitowac wiecej metanu. Tym
samym rosnie ryzyko nieosiagniecia celow rozporzadzenia metanowego” –
ocenila NIK.
Wedlug kontrolerow brak wzrostu efektywnosci wykorzystania gospodarczego
metanu kopalnianego to m.in. konsekwencja niespojnego zarzadzania emisjami
– podzielonych kompetencji ministrow i braku wspolpracy miedzy resortami.
MKiS pelnilo kluczowa role w tworzeniu i realizacji polityki energetycznej,
ale to Ministerstwo Przemyslu przejelo kompetencje dotyczace gospodarki
zlozami kopalin, co uwzglednia takze metan. “Taki podzial obowiazkow, w
polaczeniu z zaangazowaniem wielu instytucji i ministerstw w realizacje
strategii (Polityka Energetyczna Polski 2040, Krajowy Plan na Rzecz Energii
i Klimatu), skutkowal trudnosciami w koordynacji i spojnosci dzialan
dotyczacych efektywnego zagospodarowania metanu. MKiS nie prowadzilo
dzialan dotyczacych gospodarczego wykorzystania metanu z pokladow wegla,
uznajac za wlasciwe w tej kwestii najpierw Ministerstwo Aktywow
Panstwowych, a pozniej Ministerstwo Przemyslu” – czytamy w raporcie NIK.
Zarzuty w strone resortu klimatu
“Z kolei dzialania ministrow wlasciwych do spraw gospodarki zlozami kopalin
ograniczaly sie glownie do monitorowania poziomu pozyskiwania metanu ze
stacji odmetanowania, bez podejmowania inicjatyw dotyczacych gospodarczego
wykorzystania gazu. Ministerstwa te nie realizowaly rowniez zadan
zwiazanych z wykorzystaniem metanu kopalnianego wskazanych w programach
polityki energetycznej i surowcowej” – dodala NIK, zarzucajac MKiS, ze nie
podejmowalo inicjatyw na rzecz rozwoju technologii gospodarczego
wykorzystania metanu kopalnianego. NIK zwrocila uwage, ze choc od 2019 r.
polskie przedsiebiorstwa wydobywcze moga ubiegac sie o dofinansowanie w
ramach programu “Zmniejszenie uciazliwosci wynikajacych z wydobywania
kopalin” ktory obejmuje rowniez redukcje emisji metanu, do czasu
zakonczenia kontroli tylko jeden beneficjent zlozyl wnioski o pozyczke na
prawie 160 mln zl. W ocenie Izby, tak niskie zainteresowanie wskazuje, ze
warunki dotacji nie stanowia wystarczajacej zachety dla przedsiebiorstw do
korzystania z tego programu.
W marcu 2024 r. strona polska przekazala do Dyrekcji Generalnej ds.
Konkurencji UE wstepna propozycje pomocy publicznej, obejmujaca system
zachet do redukcji emisji metanu. Komisja Europejskawstepnie zaakceptowala
program, jednak zazadala szczegolowych informacji dotyczacych technologii,
harmonogramu, kosztow, zrodel finansowania oraz planowanych poziomow
redukcji emisji. W ramach inicjatywy zaproponowano piecioletni program
wsparcia o wartosci 2 mld zl, obejmujacy pozyczki i dotacje na budowe
infrastruktury do pozyskiwania i wykorzystania metanu w sektorze
wydobywczym. “Na dzien zakonczenia kontroli wnioskowana pomoc publiczna nie
zostala zgloszona do notyfikacji przez UE. W ocenie NIK jest to potrzebne i
potencjalnie korzystne wsparcie, jednak spoznione” – wskazano w raporcie.
Minister Klimatu i Srodowiska oglosil zerowa stawke oplaty eksploatacyjnej
za metan z wegla kamiennego w 2024 r., co wedlug resortu mialo zachecic
przedsiebiorcow do inwestycji w technologie wykorzystania metanu
kopalnianego. W ocenie NIK skutecznosc takiej zachety jest jednak
“watpliwa”. W lutym 2022 r. Minister Aktywow Panstwowych wydal
rozporzadzenie okreslajace szczegolowe warunki wsparcia dla PGG, PKW i
Weglokoks Kraj, jednak wykluczono z kosztow kwalifikowanych naklady
inwestycyjne na rozwoj technologii, w tym ograniczajacych emisje metanu.
Zdaniem NIK brak wsparcia na technologie redukujace emisje metanu naraza
spolki na kary finansowe wynikajace z rozporzadzenia metanowego. Koszty
tych kar beda prawdopodobnie pokrywane z budzetu panstwa w ramach doplat do
redukcji zdolnosci produkcyjnych. W Ministerstwie Przemyslu nie byly
prowadzone analizy dotyczace dzialan legislacyjnych umozliwiajacych
inwestycje w technologie redukcji emisji metanu – dodala Izba. Zdaniem
przedsiebiorcow gorniczych, ktorzy przekazali swoja opinie NIK podczas
kontroli, europejski system handlu emisjami stanowi istotna bariere dla
gospodarczego wykorzystania metanu kopalnianego w Polsce. Z systemu handlu
pozwoleniami na emisje wylaczone sa instalacje wykorzystujacych wylacznie
biomase, co stawia metan kopalniany w mniej korzystnej pozycji, mimo jego
potencjalnie nizszych emisji CO2 na jednostke energii w porownaniu do
biomasy. Spalanie metanu emituje okolo 202 g CO2/kWh, co jest wynikiem
korzystnym energetycznie; dla porownania, biomasa emituje 400 – 600 g
CO2/kWh, co wynika z jej nizszej efektywnosci spalania i wyzszej zawartosci
wegla – wskazala NIK. Po kontroli NIK wniosla do Ministra Przemyslu
(Ministra Energii) o kontynuacje prac nad notyfikacja pomocy publicznej w
ramach programu systemu zachet do redukcji emisji metanu, ktory stanowi
pomoc publiczna w rozumieniu Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej i
podlega notyfikacji do Komisji Europejskiej. Wysokosc srodkow pomocowych
dla beneficjentow programu powinna byc powiazana z harmonogramem
ograniczenia emisji metanu okreslonym w rozporzadzeniu metanowym – dodali
przedstawiciele Izby.
Program – dodala Izba – powinien koncentrowac sie przede wszystkim na
inwestycjach w technologie dojrzale, czyli juz stosowane i modernizowane
rozwiazania, takie jak efektywne odmetanowanie, kogeneracja, stacje
odmetanowania oraz systemy gazometryczne. Mozliwe jest rowniez
uwzglednienie w programie technologii, ktore nie sa jeszcze stosowane w
polskim gornictwie, lecz maja potencjal do znaczacego ograniczenia emisji
metanu. Przykladem takiej technologii jest wykorzystanie metanu
wentylacyjnego – uwaza NIK.
“Najwyzsza Izba Kontroli dostrzega potrzebe zainicjowania zmiany przepisow
prawa polegajacych na wylaczeniu z systemu UE ETS instalacji
wykorzystujacych metan kopalniany o calkowitej nominalnej mocy cieplnej
przekraczajacej 20 MW. Uzasadnieniem dla takiej zmiany jest relatywnie
nizsza emisja CO2 przy spalaniu metanu w porownaniu do biomasy” –
konkluduje NIK.
Sasiad polski zmienia prawo, by bronic sie przed dronami. Litewskie sily
zbrojne beda mogly szybciej reagowac na naruszenia przestrzeni powietrznej
przez drony. Tamtejszy parlament uchwalil we wtorek zmiany w prawie, ktore
sa odpowiedzia na rosnaca liczbe incydentow z udzialem bezzalogowych
statkow powietrznych z Rosji. Minister obrony Litwy Dovile Szakaliene
tlumaczyla, ze powstaly “nowe podstawy (prawne) do uzycia sily wojskowej”.
Jednoczesnie srodki militarne beda stosowane “tylko wtedy, gdy bedzie to
absolutnie konieczne do celow militarnych” i “przy zachowaniu wszelkich
mozliwych srodkow ostroznosci, aby uniknac powaznych konsekwencji dla osob
lub mienia” – przekazalo ministerstwo obrony.
Litwa chce bronic sie przed dronami
Dotychczas litewska armia mogla interweniowac militarnie przeciwko dronom
tylko w dwoch przypadkach – gdy obiekt byl uznawany za bron albo gdy
wlatywal w strefy zakazane, zagrazajac obiektom o znaczeniu panstwowym.
Nowe przepisy pozwalaja teraz rowniez na zestrzeliwanie dronow
naruszajacych przepisy w strefach o ograniczonym dostepie. “Celem jest
stworzenie dodatkowych przeslanek umozliwiajacych mozliwie wczesna i
bezpieczna reakcje na rosnaca liczbe naruszen przestrzeni powietrznej przez
bezzalogowe statki powietrzne z wrogich krajow” – podano w komunikacie
litewskiego parlamentu na temat zmian w prawie, ktory przytoczyla agencja
dpa. Podczas rosyjskiego ataku lotniczego na Ukraine, przeprowadzonego w
nocy z 9 na 10 wrzesnia, doszlo do naruszenia przestrzeni powietrznej
Polski przez rosyjskie drony. Polskie sily powietrzne wraz z sojusznikami z
NATO po raz pierwszy zestrzelily czesc tych obiektow. Od 2022 r., czyli
poczatku rosyjskiej pelnowymiarowej inwazji na Ukraine, takze na Litwie
wielokrotnie dochodzilo do wtargniec dronow.
Ostatni odcinek drugiej linii. Tu metro wyjedzie na powierzchnie. Na
rubiezach warszawskiego Bemowa powstaje ostatni fragment drugiej linii
metra oraz ogromna baza dla pociagow. Wykonawca pokazal postep prac przy
stacji techniczno-postojowej dziennikarzom. Nie Krakow, nie Poznan, ale
Mory sa druga polska miejscowoscia po Warszawie, do ktorej dojedzie metro.
Bo stacja techniczno-postojowa jest przynajmniej w czesci na terenie wsi
Mory, ktore licza 122 mieszkancow – zauwazyl podczas wtorkowej konferencji
prasowej Jan Szyszko, wiceminister funduszy i polityki regionalnej.
Oczywiscie dotarcie pociagow poza obszar stolicy jest umowne, bo pierwsza
pasazerska stacja – Karolin – bedzie juz w jej granicach, przy
Polczynskiej. Natomiast czesc ogromnego, 30-hektarowego obszaru, na ktorym
powstaje baza dla pociagow metra, faktycznie znajduje sie na terenie
sasiedniej gminy. – Chodzi o fragment w zachodniej czesci dzialki. Czesc
jest w miejscowosci Mory, w gminie Ozarow Mazowiecki, ktora czerpie z tego
wielka radosc, bo po pierwsze to prestiz, a po drugie przychody z tytulu
uzyczenia dzialki – powiedzial nam pozniej Bartosz Sawicki, rzecznik firmy
G�zlermak, generalnego wykonawcy. Na budowie pracuje codziennie okolo
tysiaca osob. Na stacji Karolin zakonczyly sie prace konstrukcyjne, trwaja
roboty murarskie i wykonczeniowe. Nie ma jeszcze wind czy ruchomych
schodow. W ostatnich dniach zainstalowano natomiast dwa potezne
wentylatory. W sytuacji awaryjnej beda w stanie wypompowac nawet 250
tysiecy metrow szesciennych powietrza. Nad wentylatorami zainstalowano
suwnice, bo gdyby zaszla potrzeba naprawy lub wymiany, bez niej nie daloby
sie ich przetransportowac. Pawilony wejsciowe nie zaskakuja wygladem. –
Beda wykonczone w betonie architektonicznym i szkle. Sa to takie wejscia,
jakie warszawiacy znaja z innych stacji metra. To lekkie konstrukcje,
przyjazne oku – ocenila Anna Barton, rzeczniczka Metra Warszawskiego.
Za stacja znajduje sie ostatni tunel drugiej linii metra. Ma 394 metry
dlugosci i 19,5 metra szerokosci, pomiesci cztery tory. Prowadzi lekko pod
gore, pociagi beda nim wyjezdzac na powierzchnie. W srodku na razie goly
beton. – Przystepujemy do wykonania podbudow i robot torowych. Te prace
zakoncza sie wiosna przyszlego roku, tak, zebysmy w pozne wakacje mogli
przystapic do testow z pociagami – zapowiedzial Bartosz Sawicki.
Centrum dowodzenia
Tunelem weszlismy na stacje techniczno-postojowa Mory, gdzie wszystkie tory
juz ulozono, lacznie jest ich okolo 20 kilometrow. Na dzialce znajduje sie
kilkanascie budynkow, w tym dwie ogromne elektrowozownie do garazowania,
przegladow i napraw pociagow oraz hala z myjnia. Ale pierwsze, co rzuca sie
w oczy to wysoki budynek nastawni, ktory wyglada jak wieza kontroli lotow
na malym lotnisku. Wedlug Sawickiego, porownanie jest jak najbardziej
zasadne. – To centrum dowodzenia, serce i mozg tego miejsca. Stad operator
bedzie kierowal ruchem pociagow na terenie STP – opisywal. Sterowanie
bedzie odbywalo przede wszystkim na podstawie elektroniki, ale wysoka
konstrukcja z duzymi oknami umozliwi takze kontakt wzrokowy. Przedstawiciel
G�zlermaka opowiadal o wyzwaniach, z jakimi mierzyli sie inzynierowie i
budowlancy. Sasiedztwo torow kolejowych bylo utrudnieniem pod katem
logistyki budowy. Wszystkie prace ciezkie musialy uwzgledniac ciaglosc
ruchu kolejowego. Nie moglismy sobie pozwolic na jakiekolwiek przerwy i
utrudnienia dla jezdzacych pociagow, zwlaszcza, ze jest to glowna arteria
prowadzaca na zachod – tlumaczyl Sawicki. – Kolejnym wyzwaniem byla
przebudowa linii wysokiego napiecia. Wszystkie slupy, ktore znajdowaly sie
na tym terenie, zostaly skablowane i przeniesione pod ziemie. W czesci
wschodniej wlascicieli jednej z dzialek dlugo odwolywal sie w procedurach
administracyjnych, wiec teren zostal przejety pozno. To byla jedna z
przyczyn przedluzenia kontraktu – wyjasnial.
O problemach z wywlaszczeniem betoniarni pisalismy na tvnwarszawa.pl. Ta
przeszkoda byla ostatnia, ale nie jedyna. Wczesniej rozpoczecie prac
zablokowala pandemia i skokowy wzrost cen w budowlance. To sprawialo, ze
podpisana w 2018 roku trzeba bylo renegocjowac. Prace ruszyly dopiero w
2023 roku.
Ile potrwaja odbiory?
Aktualny termin ich zakonczenia to 8 listopada 2026 roku. – Uruchomienie
metra dla pasazerow zalezy od odbiorow. Do 8 listopada musimy zakonczyc
prace i zglosic obiekty do odbioru do nadzoru budowlanego – powiedzial nam
rzecznik wykonawcy. I przyznal, ze przed inspektorami “ogrom pracy”: trzy
stacje pasazerskie, tunele miedzy nimi oraz stacja techniczno-postojowa z
kilkunastoma budynkami. – Czasy sa niespokojne, wiec spodziewamy, ze te
kontrole beda bardzo szczegolowe – dodal. Kontrole wszystkich instytucji
potrwaja co najmniej kilka tygodni, ale bardziej prawdopodobne, ze nawet
kilkanascie. Co znaczy, ze pierwsi pasazerowie skorzystaja z nowych stacji
na przelomie 2026 i 2027 roku.
– Zwykle nie czekamy na ostatnia chwile. Przygotowujemy sie wczesniej,
prowadzimy wizyty studyjne dla przedstawicieli nadzoru budowlanego, zeby
mieli okazje zapoznac sie z pierwsza dokumentacja i obiektem, zeby nie
tracic czasu i nie zaczynac od zera w momencie zgloszenia. Mamy to
przecwiczone – uspokajal Bartosz Sawicki.
Przypomnijmy: turecki G�zlermak wraz z wloskim Astaldi wybudowal centralny
odcinek drugiej linii warszawskiego metra, a samodzielnie m.in. trzy stacje
na Woli, oddane piec lat temu. Budowa ostatniego odcinka metra wraz z
zakupem osmiu nowych pociagow bedzie kosztowac trzy miliardy zlotych, z
czego 1,1 miliarda pochodzi z funduszy unijnych. – Druga linia metra jest
najwierniejszym klientem funduszy europejskich od 2015 roku – zauwazyl Jan
Szyszko. A sekretarz miasta Maciej Fijalkowski wyliczal, ze bez unijnego
wsparcia zamiast 21 stacji metra, powstaloby tylko siedem, maksymalnie 10.
Na pytanie, czy Unia Europejska bedzie tak hojna dla warszawskiego metra,
ktore do 2050 ma liczyc piec linii, wiceminister w resorcie Funduszy i
Polityki Regionalnej, odpowiedzial: – Nie wyobrazam sobie, zeby projekty
transportu publicznego, zwlaszcza szynowego, nie byly traktowane
priorytetowo w nowej perspektywie finansowej Unii Europejskiej.
Zastrzegl, ze nowe linie bede budowane “w zgodzie z nowymi zapisami o
ochronie ludnosci”, czyli maja spelniac rowniez funkcje schronow.
Lokalizacje nowych stacji
Trzy nowe stacje na ostatnim odcinku drugiej linii metra to: Lazurowa –
przy skrzyzowaniu Gorczewskiej i Lazurowej; Chrzanow – przy skrzyzowaniu
Rayskiego i Szeligowskiej; Karolin – przy Polczynskiej na wysokosci
marketow budowlanych.
“Dosc naciagania ludzi na pseudometry”. Jest projekt. Wedlug deweloperow
mozna mieszkac nawet pod scianami. Bo trudno inaczej wytlumaczyc to, ze
powierzchnie pod nimi doliczaja klientom do ceny – napisala we wtorek w
serwisie X Katarzyna Pelczynska-Nalecz, szefowa resortu funduszy.
Poinformowala jednoczesnie, ze Polska 2050 zlozyla we wtorek projekt ustawy
majacy zakazac takiej praktyki. “Dzis zlozylismy projekt ustawy, ktory raz
na zawsze zakaze wliczania do metrazu powierzchni pod scianami” –
poinformowala w serwisie X Katarzyna Pelczynska-Nalecz, ministra funduszy i
polityki regionalnej.
Jak dodala, “dosc naciagania ludzi na pseudometry”.
“Przeciez kazdy metr mieszkania jest na wage zlota i to doslownie, bo metr
kosztuje dzis srednio tyle, co uncja zlota” – dodala. Co ciekawe, na wpis
ministry odpowiedzial Polski Zwiazek Firm Deweloperskich. “Popieramy
przejrzystosc rynku i zdrowa konkurencje. Ta zmiana ma nasza pelna
aprobate” – napisal PZFD. “Juz ponad pol roku temu wydalismy rekomendacje,
w ktorej zalecilismy firmom czlonkowskim, by cene mieszkania rozliczaly
wedle jego powierzchni uzytkowej, w przypadku nowych projektow” – dodal.
PZFD zwrocil tez uwage, ze sam sposob liczenia powierzchni uzytkowej jest
okreslony w przepisach i nie budzi od lat watpliwosci.
Pismo do Prezesa UOKiK-u z prosba o podjecie dzialan
Pod koniec czerwca Pelczynska-Nalecz skierowala pismo do prezesa UOKiK-u, z
“prosba o podjecie dzialan, ktore zagwarantuja pelne stosowania prawa w
kwestii wyliczania powierzchni uzytkowej mieszkan” i “umozliwia skuteczne
dochodzenie swoich praw przez osoby pokrzywdzone”. Prezes Tomasz Chrostny w
odpowiedzi wskazal m.in., ze podziela postulat nieuwzgledniania w
powierzchni uzytkowej lokali powierzchni pod sciankami dzialowymi i
doprecyzowania przepisow w tym zakresie. Zaznaczyl jednak, ze organem
wlasciwym w tej sprawie jest Minister Rozwoju i Technologii, ktory posiada
kompetencje legislacyjne w zakresie przepisow budowlanych, w szczegolnosci
wydajac rozporzadzenie okreslajace zakres stosowania norm.
Jednoczesnie w tym samym czasie Urzad Ochrony Konkurencji i
Konsumentownalozyl na szesciu deweloperow kary o lacznej wysokosci 1,6
miliona zlotych za wprowadzanie klientow w blad co do powierzchni
oferowanego lokalu. Jak podano wowczas w komunikacie, problem dotyczyl
wliczania do metrazu powierzchni pod sciankami dzialowymi.
Nawrocki: Stoimy w punkcie zwrotnym historii. Dla Rosji cale narody
to wlasnosc kolonialna. Swiat zmienil sie calkowicie od czasu rosyjskiej
inwazji na Ukraine – wskazywal prezydent w swoim przemowieniu podczas 80.
sesji Zgromadzenia Ogolnego ONZ. Dzis, podkreslil, “stoimy w punkcie
zwrotnym historii”, bo dla Rosji, ktora probuje niszczyc miedzynarodowy
lad, cale narody to “wlasnosc kolonialna”. Karol Nawrocki przemawial w
czasie wtorkowej, wieczornej sesji obrad w Nowym Jorku.
– Swiat zmienil sie calkowicie, od czasu rosyjskiej inwazji na Ukraine.
Zostalismy brutalnie wybudzeni z blogiego snu o swiecie konca historii –
powiedzial na wstepie. – Granice panstwowe przestaly byc nietykalne, a
miedzynarodowe prawo zaczelo byc traktowane jak sugestia, a nie jak regula
– zwrocil uwage. Przypomnial, ze Polki i Polacy wsparli Ukraincow po tym,
jak Rosja zaatakowala Ukraine.
– Rosyjska inwazja na Ukraine to nie tylko najpowazniejszy konflikt od
drugiej wojny swiatowej. To takze punkt zwrotny. Dotychczasowy lad
miedzynarodowy kruszeje na naszych oczach – stwierdzil.
Nawrocki: stoimy w punkcie zwrotnym, dla Rosji narody to wlasnosc kolonialna
Tlumaczyl, ze “stoimy w punkcie zwrotnym historii, w czasie, gdy decyzje
podejmowane dzis, beda miec konsekwencje na kolejne dekady”. Mowil, ze
“wszyscy musimy miec tego swiadomosc” i “wszyscy bierzemy za to
odpowiedzialnosc”. – Dlatego wlasnie teraz, jako wspolnota demokratycznych
panstw, musimy spojrzec na obecna sytuacje jak na pole walki o zasady,
ktorych przestrzeganie moze zdecydowac o przyszlosci naszej cywilizacji.
Mysle, ze to ostatni moment na podjecie konkretnych dzialan – powiedzial
prezydent. Odnoszac sie do rosyjskich klamstw dotyczacych wojny prowadzonej
przeciwko Ukrainie, wyjasnial, ze “pierwotne przyczyny konfliktu” to
imperialne, kolonialne zakusy Moskwy. Dla Rosji “cale narody to wlasnosc
kolonialna” – opowiadal przed zgromadzonymi politykami i dyplomatami,
wskazujac, ze Rosja “uzasadnia inwazje jako korekty historyczne”. – My w
Europie Srodkowej i Wschodniej znamy to od co najmniej 86 lat –
przypomnial, podkreslajac, ze w XXI wieku ten zestaw pojec jest w wydaniu
Rosji ten sam. Ocenil, ze rosyjska agresja na Ukraine nie jest konfliktem o
charakterze wylacznie regionalnym. Jak dodal, to sprawdzian, czy zasady, na
ktorych opiera sie ONZ, przetrwaja probe czasu, czy tez “ustapia pod
ciezarem imperialnych i kolonialnych ambicji panstwa, ktore uwaza sie za
stojace ponad prawem i ktore wielokrotnie ignorowalo rezolucje Zgromadzenia
i wiele innych zgromadzen”. Karol Nawrocki powiedzial, ze “niestety wiatr
historii, ktora tak dobrze znamy oraz rozumiemy w Polsce, zaczyna takze
wiac obecnie”. – Ponownie zaczynamy doswiadczac rosyjskiego imperializmu
takze na naszych ziemiach – zauwazyl. Przypomnial, ze w nocy z 9 na 10
wrzesnia doszlo do ataku rosyjskich dronow na terytorium panstwa
czlonkowskiego NATO. – Kilkanascie dronow naruszylo granice mojego kraju
celowo – bo, zapewniam, nie byl to przypadek – na rozkaz wydany w stolicy
panstwa bedacego stalym czlonkiem Rady Bezpieczenstwa. W konsekwencji
Polska po raz pierwszy od II wojny swiatowej byla zmuszona do otworzenia
ognia do wrogich obiektow nad naszym terytorium – powiedzial prezydent.
Zapewniam, ze Polska zawsze bedzie odpowiednio reagowac i jest gotowa do
obrony swojego terytorium. (…) Polska nie przestraszy sie rosyjskich
dronow. (…) Dlatego przeznaczamy znaczace kwoty na rozwoj naszych
zdolnosci obronnych, dlatego budujemy odpornosc naszego panstwa, ale tez
naszej czesci Europy. Ofiarami podobnych prowokacji ze strony Rosji staly
sie bowiem takze panstwa baltyckie i Rumunia – oswiadczyl Nawrocki. Jako
lider regionu, dzialamy na rzecz wzmacniania bliskich powiazan panstw
Bukaresztanskiej Dziewiatki, i dlatego tez rozwijamy wspolprace ramach
Inicjatywy Trojmorza. Jako glos regionu, podkreslamy: nie ma naszej zgody
na to, by Moskwa tak bezpardonowo dokonywala wobec nas i innych narodow
Europy aktow prowokacji, testujac nasze reakcje, zastraszajac nasze
spoleczenstwa – dodal prezydent. Prezydent ocenil, ze obecne dzialania
Rosji nie wskazuja na jej gotowosc do prawdziwego pokoju. – Deklaracjom o
dialogu towarzysza ofensywy militarne i ataki na ukrainskie miasta, ktorych
ofiarami sa cywile, w tym dzieci. Kiedy Moskwa mowi “pokoj”, w praktyce ma
na mysli kapitulacje Ukrainy. Rozmowy pokojowe musza obejmowac udzial wladz
Ukrainy i miec mandat jej obywateli – podkreslil Nawrocki. Zaznaczyl, ze
Rosja musi zakonczyc wojne i przyjac za nia pelna odpowiedzialnosc. –
Pociagniecie Rosji do odpowiedzialnosci powinno byc naszym obowiazkiem.
Sprawcy wszystkich zbrodni miedzynarodowych musza byc sadzeni przed
wlasciwymi sadami. Dlatego tez Polska wspiera prace Miedzynarodowego
Trybunalu Sprawiedliwosci oraz Miedzynarodowego Trybunalu Karnego i popiera
idee ustanowienia specjalnego trybunalu ad hoc, ktory osadzilby sprawcow
zbrodni agresji Rosji przeciwko Ukrainie – oswiadczyl.
Nawrocki zaznaczyl, ze “zadne wojny nie moga sie agresorom oplacac”. –
Ofiarom nalezy sie pelne zadoscuczynienie, takze od tych, ktorzy wywolali
II wojne swiatowa – podkreslil. Prezydent podkreslil, ze swiat stoi obecnie
przed cala gama wyzwan o charakterze globalnym oraz lokalnym. – Oczy swiata
i rowniez nasze sa dzis zwrocone na Bliski Wschod. Polska z zaniepokojeniem
sledzi sytuacje w tym regionie, gdzie w wyniku brutalnych atakow Hamasu z 7
pazdziernika 2023 roku doszlo do eskalacji konfliktu – powiedzial. Nawrocki
zaznaczyl, ze Izrael – jak kazde inne panstwo – ma prawo do obrony, ale
dzialania, ktore podejmuje, musza byc zgodne z miedzynarodowym prawem, w
tym humanitarnym.
– Polska niezmiennie opowiada sie za dwupanstwowym rozwiazaniem konfliktu
na Bliskim Wschodzie, w taki sposob, aby dac zarowno Palestynczykom, jak i
Izraelczykom prawo do zycia w pokoju i bezpieczenstwie – przypomnial
prezydent. – Polska konsekwentnie wspiera miedzynarodowe wysilki na rzecz
poprawy sytuacji na Bliskim Wschodzie i wzywa ONZ do dzialania – dodal
Nawrocki. Prezydent podkreslil, ze Polska, wspolzalozyciel ONZ, jest
dwudziesta co do wielkosci gospodarka swiata i krajem, ktory w ciagu
ostatnich 30 lat przeksztalcil sie z kraju rozwijajacego sie w kraj
rozwiniety oraz z gospodarki centralnie planowanej w gospodarke rynkowa. To
wyjatkowe doswiadczenie pozwala nam wniesc istotny wklad w dyskusje ONZ na
temat rozwoju, laczac perspektywy globalnego Wschodu i Zachodu, a takze
Polnocy i Poludnia – zauwazyl. Biorac pod uwage nasz potencjal i
doswiadczenia konsekwentnie zabiegamy o udzial w pracach G20 – formacie,
ktory pelni role mostu w obecnych, burzliwych czasach. Mamy nadzieje, ze
zaproszenie do wspolpracy oraz do udzialu w kolejnym szczycie grupy
wystosowane przez Stany Zjednoczone, przeloza sie na stala obecnosc Polski
w tym gronie – oswiadczyl Nawrocki. Podkreslal tez koniecznosc ochrony praw
czlowieka. Zauwazyl, ze wsrod priorytetow Polski pozostaje sytuacja praw
czlowieka na Bialorusi i w innych krajach wschodniego sasiedztwa.
– Uwazamy Rade Praw Czlowieka za glowny organ praw czlowieka w systemie
Narodow Zjednoczonych, ktory odgrywa kluczowa w przestrzeganiu standardow
ochrony. Dlatego tez Polska przedstawila swoja kandydature do czlonkostwa w
Radzie Praw Czlowieka na lata 2029-2031 – mowil Nawrocki.
Nawrocki: zgadzam sie z prezydentem Donaldem Trumpem
Nawrocki stwierdzil, ze Europa popelnila bledy. Jak dodal, zgodzil sie z
krytyka Donalda Trumpa pod adresem panstw kontynentu. – Tak, zgadzam sie z
prezydentem Donaldem Trumpem, ze w ostatnich latach, przed czym
przestrzegalismy jako Polacy, i taki sygnal szedl tez z Europy Srodkowej i
Wschodniej – wskazal. Europa pograzyla sie w ideologicznym szale, ktory
doprowadzil do zlych decyzji w zakresie migracji. Do zielonego szalenstwa i
Zielonego Ladu, ktory niszczy rynki gospodarcze, ekonomiczne i takze rynki
rolne – powiedzial prezydent.
– Tak, ta sama Europa, nasi przyjaciele i nasi partnerzy, z ktorymi chcemy
budowac wspolna Unie Europejska, przez wiele lat dotowali Federacje
Rosyjska, kupujac ruski, tani gaz. My to wszystko, drodzy panstwo, w Polsce
i w Europie Srodkowej wiemy i cieszymy sie zawsze wtedy, kiedy przywodcy
panstw Europy Zachodniej wyciagaja z tego konsekwencje i sluchaja naszego
glosu – dodal Karol Nawrocki. Przed wystapieniem prezydent Karol Nawrocki
odbyl szereg krotkich spotkan przy okazji Zgromadzenia Ogolnego ONZ. –
Prezydent spotyka wielu liderow, sam widzialem bezposrednie rozmowy z
prezydentami Czech, Slowacji, prezydentem Ukrainy, Azerbejdzanu – przekazal
szef Biura Polityki Miedzynarodowej Marcin Przydacz. Dopytywany o spotkanie
z prezydentem Zelenskim Przydacz zaznaczyl, ze doszlo wlasnie do takiej
krotkiej rozmowy. – Bylo powitanie i krotka rozmowa, ale nie wykluczamy, ze
tych kontaktow moze byc w przyszlosci wiecej – zaznaczyl.
W poniedzialek prezydent spotkal sie podczas lunchu z prezydentami Litwy,
Lotwy i Estonii: Gitanasem Nauseda, Edgarsem Rinkeviczsem i Alarem Karisem.
Politycy rozmawiali o sytuacji w regionie.
Nie zyje Claudia Cardinale. Claudia Cardinale – ikona wloskiego kina i
jedna z najslynniejszych aktorek w historii – zmarla w wieku 87 lat. O jej
smierci poinformowala agencja AFP.
Claudia Cardinale zyskala miedzynarodowa slawe dzieki filmowi “Osiem i pol”
Federico Felliniego oraz “Lampartowi” (1963).
Claudia Cardinale: przezylam ponad 150 zyc
Rosnaca popularnosc otworzyla jej szybko drzwi do hollywoodzkich produkcji.
Wystapila w komedii “Rozowa Pantera” (1963) w rezyserii Blake’a Edwardsa, w
1966 r. w “Zawodowcach” Richarda Brooksa, a w 1968 r. w filmie Sergio Leone
“Pewnego razu na Dzikim Zachodzie”.
W 2002 roku otrzymala nagrode za caloksztalt tworczosci na Festiwalu
Filmowym w Berlinie. – Przezylam ponad 150 zyc, bylam prostytutka, swieta,
romantyczka, kazda kobieta, i to jest cudowne, ze mam taka szanse, zeby sie
zmieniac – powiedziala wowczas.
– Pracowalam z najwazniejszymi rezyserami. Dali mi wszystko – dodala.
Zestrzeliwac rosyjskie samoloty naruszajace przestrzen? Trump: tak.
Sikorski: przyjalem. Na pytanie dziennikarki o to, czy panstwa NATO powinny
zestrzeliwac rosyjskie samoloty, jezeli te narusza przestrzen powietrzna
Sojuszu, Donald Trump odpowiedzial twierdzaco. Slowa, ktore padly w trakcie
spotkania z Wolodymyrem Zelenskim szybko skomentowal szef MSZ Radoslaw
Sikorski. “Przyjalem” – napisal. Pytany podczas spotkania z prezydentem
Ukrainy w siedzibie ONZ na marginesie obrad Zgromadzenia Ogolnego, czy
mysli, ze sojusznicy USA w NATO powinni decydowac sie na taki krok wzgledem
Rosjan wlatujacych nad ich terytorium, prezydent USA odpowiedzial: “tak,
tak mysle”. Dopytywany nastepnie, czy USA wsparlyby w tym sojusznikow,
powiedzial, ze “zalezy od okolicznosci, ale tak, jestesmy bardzo zwiazani z
NATO”. Na te slowa zareagowal szybko Radoslaw Sikorski. Szef MSZ,
wicepremier, kilkadziesiat minut po ich wypowiedzeniu w serwisie X
zamiescil nagranie z briefingu Trump-Zelenski i skomentowal je jednym
slowem: “Przyjalem”. Dzien wczesniej to wlasnie Sikorskiostrzegl Moskwe w
kwestii naruszania naszej przestrzeni powietrznej. – Mam jedna prosbe do
rosyjskiego rzadu: jesli kolejna rakieta czy samolot wejda w nasza
przestrzen powietrzna bez zezwolenia i zostana zestrzelone, a wrak spadnie
na terytorium NATO, to prosze, nie przychodzcie do nas, zeby sie skarzyc.
Zostaliscie ostrzezeni – powiedzial do przedstawiciela Rosji w trakcie
nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczenstwa ONZ. Amerykanski prezydent
odpowiadal na podobne pytanie o ewentualna pomoc sojusznikom NATO w
niedziele 21 wrzesnia. Zapytany, czy pomoglby Polsce i panstwom baltyckim w
przypadku eskalacji ze strony Rosji, Trump odparlkrotko: – Tak, zrobilbym
to. Poproszony o komentarz do naruszenia estonskiej przestrzeni powietrznej
przez Rosje, Trump stwierdzil: – Nie podoba nam sie to. Podczas publicznej
czesci wtorkowego spotkania Wolodymyra Zelenskiego z Donaldem Trumpem,
prezydent Ukrainy powiedzial z kolei, ze powiadomi swojego rozmowce o
postepach na polu bitwy i dodal, ze ma “dobre wiesci” w tej sprawie.
Przekazal tez, ze omowia kwestie gwarancji bezpieczenstwa Ukrainy. Trump
chwalil osiagniecia ukrainskiej armii, twierdzac, ze spisuje sie
“niesamowicie” powstrzymujac napor Rosjan i zachecal prezydenta Ukrainy do
podzielenia sie wiesciami z frontu. Zelenski stwierdzil, ze armii udalo sie
wyzwolic 360 km kw. terytorium w tym miesiacu.
Zelenski podkreslil jednak, ze chce konca wojny i podziekowal Trumpowi za
sprzedaz panstwom NATO broni, ktore te potem moga przekazywac Ukrainie.
Chwalil rowniez inicjatywe Trumpa, by panstwa europejskie przestaly kupowac
od Rosji rope naftowa i gaz. Ukrainski prezydent powiedzial, ze liczy na
dalsza ekonomiczna presje Zachodu na Rosje.
– Przy okazji, mialem spotkanie z prezydentem Slowacji (…) Oni potrzebuja
pewnych alternatyw, ale wespra ten pomysl. Nie wiem, czy Wegrzy sa gotowi,
ale wszystko jest mozliwe w przyszlosci – dodal Zelenski. Ukrainski
prezydent dziekowal tez pierwszej damie USA Melanii Trump za zaangazowanie
na rzecz ukrainskich dzieci, zapowiadajac, ze obie zony prezydentow (a wiec
Olena Zelenska) spotkaja sie, by omowic te kwestie. Trump pytany o
ewentualne spotkanie z Wladimirem Putinem i czy mu ufa, powiedzial, ze “da
znac o tym za jakis miesiac”. Poproszony zas o ocene dotychczasowych
postepow w sprawie zakonczenia wojny, prezydent USA stwierdzil, ze
najwiekszym postepem jest to, ze rosyjska gospodarka jest w ruinie, a
ukrainska armia radzi sobie, powstrzymujac rosyjskie wojsko. Powiedzial
tez, ze jest zbyt wczesnie, aby mowic o gwarancjach bezpieczenstwa dla
Ukrainy.
Amerykanski prezydent zasugerowal, ze moze zwrocic sie do wegierskiego
premiera Viktora Orbana, by przestal kupowac rosyjska rope. – Coz, on jest
moim przyjacielem, nie rozmawialem z nim, ale mam przeczucie, ze gdybym go
poprosil, to by to zrobil. I mysle, ze to zrobie – powiedzial Trump.
Paraliz lotniska w Danii
Prezydent USA odmowil komentarza na pytanie w sprawie zaklocenia w
poniedzialek pracy lotniska w Kopenhadze przez drony, mowiac, ze nie zna
szczegolow sprawy. – Oni sami nie wiedza, co sie stalo – powiedzial. W
poniedzialek ruch na lotnisku w Kopenhadze, najwiekszym w Danii, zostal
wstrzymany na kilka godzin ze wzgledu na zauwazone w poblizu drony. Jak
podala wowczas dunska policja, widziano dwa lub trzy bezzalogowce. Po
polnocy lotnisko wznowilo prace, ale wiele lotow zostalo opoznionych lub
odwolanych. W poniedzialek ruch na lotnisku w Kopenhadze, najwiekszym w
Danii, zostal wstrzymany na kilka godzin ze wzgledu na zauwazone w poblizu
drony. Jak podala wowczas dunska policja, widziano dwa lub trzy
bezzalogowce. Po polnocy lotnisko wznowilo prace, ale wiele lotow zostalo
opoznionych lub odwolanych. We wtorkowym oswiadczeniu premierka Danii Mette
Frederiksen ocenila, ze inwazja dronow na kopenhaskie lotnisko jest jak
dotad najpowazniejszym atakiem na dunska infrastrukture krytyczna .Szefowa
dunskiego rzadu podkreslila, ze “nie wyklucza sie zadnych opcji dotyczacych
tego, kto za tym stoi”.
Rok, zeby “obalic mity”. “Mamy naprawde przedmiot na miare XXI wieku” Wokol
edukacji zdrowotnej zrobil sie halas, kompletnie niepotrzebna polityka i
trzeba to uspokoic. Natomiast moja radosc, ze mamy przedmiot na miare XXI
wieku, bardzo potrzebny, jest wielka – powiedziala w “Faktach po Faktach”
ministra edukacji Barbara Nowacka. Szefowa MEN Barbara Nowacka mowila w
“Faktach po Faktach” w TVN24 o dyskusji, jaka toczy sie w przestrzeni
publicznej na temat edukacji zdrowotnej. Temu nowemu, nieobowiazkowemu
przedmiotowi szkolnemu przeciwne sa srodowiska prawicowe czy Konferencja
Episkopatu Polski. Jednak lekarze i eksperci zachecaja do udzialu w
lekcjach. Jestem bardzo dumna z podstawy programowej, ktora
przygotowalismy. To jest tak naprawde odpowiedz na apele srodowiska zarowno
medycznego, organizacji pozarzadowych, srodowiska nauczycielskiego,
rodzicow, pacjentow o tym, zebysmy przestali mowic, jak dbamy o zdrowie,
tylko zaczeli dbac o zdrowie na tym najwczesniejszym etapie – przekonywala
szefowa MEN. Ocenila, ze “wokol przedmiotu zrobil sie halas, kompletnie
niepotrzebna polityka i trzeba to uspokoic”. – Natomiast moja radosc z
powodu tego, ze mamy naprawde przedmiot na miare XXI wieku, bardzo
potrzebny, jest wielka – zaznaczyla. – I dajemy teraz ten rok, zeby sie
dobrze przyjal, zeby obalic pewne mity, stereotypy, klamstwa wokol niego –
dodala. Na edukacji zdrowotnej dzieci i mlodziez moga uczyc sie miedzy
innymi o zdrowym odzywianiu, o tym, jakie choroby moga nas czekac w
pozniejszym okresie zycia i jak rozpoznawac ich pierwsze, niepokojace
objawy. Duza czesc zajec ma byc poswiecona otylosci. W programie mowa tez o
tym, jak poruszac sie w systemie ochrony zdrowia w Polsce. Okolo pieciu
procent podstawy programowej stanowia tematy zwiazane ze swiadomoscia
seksualna.
“Ten przedmiot powinien byc obowiazkowy”
Na pytanie, dlaczego przedmiot nie jest obowiazkowy, Nowacka odparla: – W
Ministerstwie uwazalismy, i stoje na tym stanowisku caly czas, ze ten
przedmiot powinien byc obowiazkowy. Podkreslala przy tym, ze jest on
“potrzebny spolecznie”. Odniosla sie tez do postawy niektorych rodzicow,
ktorzy mogac wypisac dziecko z zajec i tym samym skrocic jego tygodniowy
wymiar godzin w szkole, decyduja sie na to. Wiem, ze niektorzy rodzice
mowia: szkoda dzieci. A ja mam tylko taka prosbe: jezeli juz panstwo
podejmujecie te decyzje – chociaz lepiej zebyscie dali przedmiotowi szanse
i waszym dzieciom szanse na nabycie kompetencji, ktore beda umiejetnosciami
na cale zycie – to spedzcie tez ten czas z dziecmi. Nie zostawiajcie dzieci
na pastwe smartfonow, informacji w sieci, mediow spolecznosciowych, ktore
sa dzisiaj realnym zagrozeniem. Znajdzcie czas tez na rozmowe z dzieckiem –
apelowala. Namawiam tez rodzicow do takiego spojrzenia, ze maja szanse dac
dziecku cos dobrego w tym czasie, w ktorym bardzo czesto w domu na te
rozmowe braknie czasu – dodala. Ministra byla tez pytana o zglaszane przez
nauczycieli zastrzezenia, ze do nauki przedmiotu nie ma wystarczajaco
wytycznych, materialow do nauczania czy pomocy naukowych. Podkreslala, ze
“ministerstwo nie przygotowuje podrecznikow”. – Wydawnictwa mialy czas,
zeby to zrobic. Nie zdecydowaly sie. Jeden podrecznik teraz jest
przygotowywany, my na to nie mamy wplywu – wskazywala. Chcialabym, zebysmy
nie traktowali nauczycieli jak dzieci. Oni sa przygotowani – kontynuowala.
Zauwazyla, ze maja do dyspozycji podstawe programowa, ktora powstala poza
resortem. – Chcialabym, zeby byla jasnosc. Ja nie pisalam podstawy
programowej. Przyjmuje kazdy zarzut, ale
zarzut, ze jest upolityczniona podstawa programu, jest nieprawdziwy. Pisali
to lekarze – podkreslila.
Prezydent “napytal sobie biedy”, mianujac Cenckiewicza. Lepiej by bylo,
zeby takich dyskusji nad szefem BBN w ogole nie bylo – powiedzial Krzysztof
Smiszek w “Kropce nad i” w TVN24. Komentowal sprawe dostepu Slawomira
Cenckiewicza do informacji niejawnych. Kazimierz Smolinski (PiS) ocenil z
kolei, ze “jest dostep” u Cenckiewicza. Wobec zamieszania w zwiazku z
notatkami, ktore trafily do MON i BBN po nocy z 9 na 10 wrzesnia po tym,
gdy rosyjskie drony wtargnely w polska przestrzen powietrzna, w “Kropce nad
i” wywiazala sie dyskusja na temat szefa BBN Slawomira Cenckiewicza i
dostepu badz jego braku do informacji niejawnych.
“Tajne notatki beda go omijaly”
– Pan prezydent Nawrocki musi sobie zdac sprawe z tego, ze mianujac pana
Cenckiewicza na szefa BBN, sam sobie napytal biedy – zauwazyl Krzysztof
Smiszek, eurodeputowany Lewicy. Jesli ktos stoi na czele jednej z
najwazniejszych instytucji, ktora zajmuje sie bezpieczenstwem w kraju i nie
ma dostepu do najbardziej zastrzezonych dokumentow, to te notatki
najbardziej tajne beda go omijaly – ocenil. Na slowa Smiszka odpowiedzial
Kazimierz Smolinski, posel PiS, ktory stwierdzil, ze “decyzje w zakresie
uchylenia dostepu do informacji niejawnych zostaly uchylone przez sad”. –
Skoro zostaly uchylone, to nie obowiazuja, czyli jest dostep – tlumaczyl i
przypomnial, ze takie jest stanowisko kancelarii prezydenta. Chyba lepiej
by bylo, zeby takich dyskusji nad szefem BBN w ogole nie bylo –
odpowiedzial Smiszek.
Poswiadczenie bezpieczenstwa Slawomira Cenckiewicza
W sierpniu 2023 roku Cenckiewicz, z rekomendacji PiS, stanal na czele,
budzacej kontrowersje po stronie owczesnej opozycji, tzw. komisji badajacej
wplywy rosyjskie na bezpieczenstwo Polski w latach 2007-2022. Krytycy
zarzucali komisji upolitycznienie, miedzy innymi to, ze jej dzialanie mialo
byc wymierzone w Donalda Tuska, szykujacego sie wtedy do wyborow. W lipcu
2024 roku Sluzba Kontrwywiadu Wojskowego odebrala Cenckiewiczowi
poswiadczenie bezpieczenstwa, ktore jest wymagane przy dostepie do
informacji niejawnych. Na poczatku maja Prokuratura Okregowa w Warszawie
postawila Cenckiewiczowi zarzuty dotyczace pomocnictwa w odtajnieniu i
ujawnieniu we wrzesniu 2023 roku przez owczesnego szefa MON Mariusza
Blaszczaka czesci planu obronnego Polski “Warta” – koncepcji obrony przed
potencjalnym atakiem Rosji. Rzecznik warszawskiej prokuratury okregowej
Piotr Skiba mowil, ze Cenckiewicz “dzialal w celu osiagniecia korzysci
osobistej dla siebie i bylego szefa MON Mariusza Blaszczaka oraz na szkode
interesu publicznego”.
Macron: pokojowy Nobel dla Trumpa jest mozliwy. Zdaniem prezydenta Francji
Donald Trump mialby szanse otrzymac Pokojowa Nagrode Nobla, gdyby zatrzymal
konflikt izraelsko-palestynski. Emmanuel Macron stwierdzil tez, ze panstwo
palestynskie faktycznie powstanie dopiero wtedy, gdy uzna je Izrael. Donald
Trump powiedzial we wtorek, przemawiajac na rozpoczeciu 80. sesji
Zgromadzenia Ogolnego ONZ, ze zakonczyl siedem wojen. – Wszyscy mowia, ze
powinienem dostac Pokojowa Nagrode Nobla za kazda z tych rzeczy. Ale dla
mnie prawdziwa nagroda byliby synowie i corki, ktorzy dorastaja z ojcami i
matkami. Bo miliony ludzi gina w tych strasznych i potwornych wojnach. Mnie
nie chodzi o nagrody, chodzi mi o ratowanie ludzi – dodal.
– Widze prezydenta USA, ktory jest zmobilizowany, ktory powtorzyl tego
ranka z trybuny (ONZ- red.): “chce pokoju, rozwiazalem siedem konfliktow”,
ktory chce Pokojowej Nagrody Nobla – powiedzial Macron w wywiadzie dla
portalu telewizji BFMTV. Dodal nastepnie, ze nagroda ta jest mozliwa tylko
w razie zatrzymania konfliktu izraelsko-palestynskiego. Macron powiedzial
takze, ze panstwo palestynskie, ktore zostalo w poniedzialek oficjalnie
uznane przez Francje, zostanie rzeczywiscie stworzone wtedy, gdy uzna je
Izrael. Prezydent Francji przebywa w Nowym Jorku na sesji Zgromadzenia
Ogolnego ONZ. W poniedzialek wieczorem czasu polskiego wzial udzial w
konferencji na temat rozwiazania dwupanstwowego na Bliskim Wschodzie,
oficjalnie oglaszajac, ze Francja uznaje panstwowosc Palestyny.
SPORT
Niebywale, co dzieje sie wokol Polakow na MS. “Myslalam, ze sie
przeslyszalam”Irytujemy sie, gdy na poczatku listopada w polskich sklepach
pojawiaja sie pierwsze swiateczne ozdoby nawiazujace do Bozego Narodzenia.
Pod tym wzgledem Filipinczycy bija caly swiat na glowe. Bogato przystrojone
choinki, figury sw. Mikolaja i elfow oraz napis “Wesolych Swiat 2025” – tak
przyozdobiona jest ogromna galeria handlowa tuz obok hali, w ktorej polscy
siatkarze graja w fazie pucharowej mistrzostw swiata. Dla porzadku dodajmy:
mamy dopiero koniec wrzesnia… Za pierwszym razem myslalam, ze sie
przeslyszalam. Przed jednym z meczowPolakow przechodzilam w pospiechu przez
znajdujace sie przy Smart Araneta Coliseum centrum handlowe, gdy doszly
mnie dzwieki szlagieru “All I Want For Christmas Is You”. Ale to nic – po
przenosinach Bialo-Czerwonych na druga czesc turnieju do Mall of Asia Arena
zobaczylam jeszcze dobitniej, ze Filipinczycy celebruja Boze Narodzenie juz
we wrzesniu. Po niedzielnym meczu 1/8 finalu Wlochy-Argentyna podeszlam do
jednej z wloskich fanek, by spytac, czy – tak, jak inni kibice z Europy –
miala problem z kupieniem online biletow na mecze MS. Gdy okazalo sie, ze
mieszka od 1,5 roku w Manili, spytalam o co innego – jak reaguje na motywy
bozonarodzeniowe widoczne juz na cztery miesiace przed swietami.
– Fakt, juz w listopadzie mam dosc piosenki Mariah Carey “All I Want For
Christmas Is You”. Ale co zrobic. Tak tu juz jest – podsumowuje moja
rozmowczyni. Od kilku wiekow w tym azjatyckim, wyspiarskim kraju dominujaca
religia jest chrzescijanstwo, a zdecydowana wiekszosc identyfikuje sie jako
katolicy (wplyw okresu kolonialnego Hiszpanii). I choc w pierwszej
kolejnosci na haslo “Filipiny” przychodza nam na mysl raczej rajskie plaze,
to wyrozniaja sie one wlasnie najdluzszym na swiecie okresem celebrowania
Bozego Narodzenia. Bo ten zaczyna sie juz 1 wrzesnia. Dlaczego wtedy?
Swietujemy w miesiacach “ber” (zakonczonych na “-ber” w jezyku angielskim,
czyli September, October, November i December – red.) – wyjasnia mi Lorenzo
z biura prasowego MS. Wielu Filipinczykow wydluza to swietowanie do
stycznia, ktory pod te regule juz nie podpada (January). Lorenzo nie ma
jeszcze w domu swiatecznych dekoracji. Na tym etapie pojawiaja sie one
glownie w miejscach publicznych. Np. w hotelach (w moim stoi wielka, w
pelni przyozdobiona choinka), ale przede wszystkim w galeriach handlowych.
A najlepszym potwierdzeniem jest Mall of Asia – podobno najwieksza galeria
handlowa na Filipinach, druga w Azji Poludniowo-Wschodniej i szosta na
swiecie.
Obserwujac ja z zewnatrz i spacerujac po wnetrzu trudno uwierzyc, ze
dopiero wrzesien. Nad jednym z wejsc wisi wielka ozdoba w ksztalcie kokardy
z napisem “Wesolych Swiat 2025”, a zaraz obok figurki Swietego Mikolaja z
elfami i lampkami. Punktow z tymi swiatecznymi postaciami jest tez sporo w
srodku. Tak samo, jak ozdobionych odpowiednio filarow oraz punktow
sprzedazy choinek i przeroznych swiatecznych gadzetow. Nie ma w tym
przypadku – tak, jak w innych zakatkach swiata – takie dzialania maja
zachecic klientow do szybszego rozpoczecia zakupow swiatecznych. Ale
filipinska tradycja miesiecy “-ber” ma tez podloze historyczne. Podczas II
wojny swiatowej, zwlaszcza podczas okupacji japonskiej, celebrowanie Bozego
Narodzenia bylo bardzo ograniczone i jakis czas po odzyskaniu
niepodleglosci w 1946 roku postanowiono je wydluzyc.
Monica Pitrelli w artykule dla CNBC z 2021 roku przywolala opinie
przedstawiciela starszego pokolenia, ktory mowil wprost – dla niego i jego
rowiesnikow czteromiesieczny okres swiatecznej goraczki jest nieco za
dlugi. Obserwujac osoby krazace wokol po galeriach handlowych w Manili,
wydaje sie, ze wiekszosc nie ma nic przeciwko temu. Miejscowi regularnie
ustawiaja sie do zdjec przy punktach z figurkami Swietego Mikolaja.
Podryguja tez z usmiechem, gdy slysza “All I Want For Christmas Is You”. A
jesli ktos nie ma z tego frajdy, to przynajmniej akceptuje taki stan
rzeczy. Dochodzi tu tez specyfika Filipinczykow. Swietuja wszystko, co sie
da. Kazda okazja jest dobra – opowiada mi spotkany na meczu polskich
siatkarzy rodak, ktory od osmiu lat odwiedza Filipiny i planuje sie
przeprowadzic na stale na jedna z tutejszych wysp. O ile pojawienie sie w
swiatecznej celebracji Filipinczykow Swietego Mikolaja, choinek, kartek
swiatecznych i anglojezycznych koled to wplyw okresu kolonializmu
amerykanskiego, to maja oni takze swoje wlasne zwyczaje. Jednym z nich jest
Simbang Gabi – seria dziewieciu mszy odprawianych o swicie w terminie 16-24
grudnia (uczestnictwo w nich ma przyniesc spelnienie zyczen i pomyslnosc).
Po ostatniej mszy rodziny spotykaja sie zas na “nochebuena”, wieczornej
uczcie. A najpopularniejsza ozdoba sa parole – lampki i lampiony
tradycyjnie wykonane z bambusa i papieru. Co roku w grudniu w San Fernando
na wyspie Luzon organizowany jest cieszacy sie duzym zainteresowaniem
Ligligan Parul, czyli rowniez Festiwal Olbrzymich Latarni. Jak opisywala
Pitrelli, wydluzaniu swiatecznej goraczki ulegli tez m.in. przedstawiciele
pieciogwiazdkowego hotelu Peninsula Manila, ktorzy tradycyjnie zapalali
lampki na swojej ogromnej choince na poczatku listopada. Potem jednak
przesuneli ten moment na drugi piatek pazdziernika.
– Nie ma powodu, by opozniac swietowanie Bozego Narodzenia, bo ono zawsze
jest dobry pomyslem. Kazdy dobry Filipinczyk to powie – tlumaczyl wtedy
dyrektor ds. PR hotelu Mariano Garchitorena. Polskim kibicom, ktorzy
dotarli do Manili na MS siatkarzy, pozostaje miec nadzieje, ze w niedziele,
ostatniego dnia turnieju i oni – wsrod tych bozonarodzeniowych dekoracji –
beda mogli swietowac. Sukces Bialo-Czerwonych.
Alez sensacja w Pucharze Polski! Czwartoligowiec ogral faworyta. Juz po
pierwszym wtorkowym meczu w Pucharze Polski mozna bylo mowic o
niespodziance. LKS II Goczalkowice Zdroj – zespol z V ligi – wygral 3:1 z
drugoligowa Stala Stalowa Wola. Do kolejnej sensacji doszlo w Slupsku,
gdzie czwartoligowy Gryf podejmowal pierwszoligowa Polonie Warszawa.
Gospodarze dlugo utrzymywali bezbramkowy remis, ale tuz przed koncem
dogrywki zdobyli gola – i wywalczyli awans! Juz pierwszy wtorkowy mecz
Pucharu Polski skonczyl sie mala sensacja, bo rezerwy trzecioligowego LKS-u
Goczalkowice-Zdroj wyeliminowaly wicelidera II ligi – Stal Stalowa Wola.
Zwyciestwo LKS-u sprawilo, ze z sukcesu jakim jest awans do 1/16 finalu
mogl sie cieszyc Lukasz Piszczek i jego podopieczni. W kolejnych
spotkaniach niespodzianek nie bylo. Awans do kolejnej fazy wywalczyly takie
druzyny jak Swit Szczecin, Polonia Bytom, Korona Kielce i Puszcza
Niepolomice. W meczu Gryf Slupsk – Polonia Warszawa dostalismy kolejne
starcie zdecydowanego faworyta z zespolem skazywanym na pozarcie. Stoleczny
klub to w koncu pierwszoligowiec, ktoremu marzy sie awans do Ekstraklasy. A
Gryf? To zespol ze srodka tabeli pomorskiej IV ligi.
Te roznice klas bylo widac od poczatku spotkania, choc Polonia nie wyszla
najmocniejszym skladem. Zespol gosci mial dobre okazje – strzaly Aleksandra
Buksy czy Daniela Vegi – ale nie byl w stanie ich wykorzystac. Gospodarze
skupili sie na obronie i do sytuacji strzeleckich dochodzili bardzo rzadko.
W drugiej polowie Gryf wciaz glownie bronil – jezeli juz oddawal strzaly,
to byly to proby z dystansu, ktore nie stwarzaly wiekszego zagrozenia. To
jednak wystarczalo, zeby utrzymac bezbramkowy remis – wynik, ktory dla
gospodarzy i tak byl sporym sukcesem. Klubowi ze Slupska pomogla tez
zdecydowanie gorsza dyspozycja pilkarzy Polonii po przerwie.
W 86. minucie mecz musial zostac na chwile przerwany, bo lokalni kibice
odpalili fajerwerki – byc moze juz swietowali zblizajaca sie dogrywke. Na
nia trzeba bylo troche poczekac, bo arbiter doliczyl do drugiej polowy az
10 minut. W osmej minucie dogrywki Polonia mogla wyjsc na prowadzenie – po
rzucie roznym zespol gosci oddal grozny strzal, ktory zatrzymal sie na
poprzeczce. To byla najlepsza okazja klubu z Warszawy do przerwy.
Najwieksze emocje przyszly w samej koncowce spotkania, gdy juz wydawalo
sie, ze mecz rozstrzygna rzuty karne. Najpierw Robert Dadok nie trafil do
siatki gospodarzy, choc byl dwa metry od bramki. Chwile pozniej… gola
zdobyli gospodarze. Daniel Piechowski wbil do siatki pilke, ktora chwile
wczesniej odbila sie od poprzeczki. Sedzia pozwolil jeszcze wznowic
spotkanie, ale Polonia miala juz zbyt malo czasu na doprowadzenie do
remisu. Sensacja stala sie faktem!
Absolutna sensacja w Pucharze Polski! Oto co zrobila druzyna Piszczka.
Dzisiejsze mecze Pucharu Polski zaczely sie od bardzo ciekawego starcia.
Druzyna rezerw LKS-u Goczalkowice-Zdroj z Lukaszem Piszczkiem w skladzie
podejmowala wicelidera II ligi – Stal Stalowa Wola. Kibice, ktorzy odpalili
to spotkanie mogli na wlasne oczy zobaczyc m.in. niecodzienne rzuty rozne
LKS-u – jeden z nich prawie skonczyl sie bramka Stali. Ostatecznie
gospodarze wygrali po dogrywce 3:1! Mecz od poczatku zapowiadal sie dosc
wyrownanie, choc na papierze bylo to starcie druzyny z V ligi z wiceliderem
II ligi. W “rezerwach” LKS-u Goczalkowice-Zdroj wystapil jednak faktycznie
zespol z III ligi. Za to Stal Stalowa Wola postawila na sklad zlozony
glownie z rezerwowych – poziom dosc naturalnie sie wyrownal. Najwieksza
gwiazda na boisku byl oczywiscie Lukasz Piszczek – byly reprezentant Polski
jest grajacym szkoleniowcem swojej druzyny. Juz na poczatku meczu kibice
mogli zobaczyc znak firmowy trenera Piszczka – ofensywny rzut rozny, przy
ktorym LKS II Goczalkowice-Zdroj… zaatakowal cala jedenastka. Choc byla
dopiero 10. minuta, to w pole karne Stali Stalowa Wola powedrowal bramkarz
gospodarzy. Skonczylo sie to tak, ze po kontrataku o wlos od zdobycia gola
byl zespol drugoligowca. W 30. minucie Stal Stalowa Wola wyszla na
prowadzenie. LKS II Goczalkowice-Zdroj probowal rozegrac pilke od tylu i –
niestety dla gospodarzy – blad w rozegraniu popelnil bramkarz Alession
Valion, ktory pod presja napastnika Stali podal do rywala. Goscie z
latwoscia wykorzystali te sytuacje. Tuz przed przerwa wyrownala druzyna
Lukasza Piszczka. LKS II Goczalkowice-Zdroj przeprowadzil szybki
kontraktak, ktory udalo sie wykonczyc Jackowi Wuwerowi – pilkarz gospodarzy
zdolal “dziabnac” pilke, ktora minela zaskoczonego bramkarza Stali. W
drugiej polowie obie druzyny mialy kilka dobrych okazji – najlepsza Stal
Stalowa Wola – ale nie byly w stanie zdobyc decydujacej bramki. Z czasem
wicelider II ligi zaczal spychac gospodarzy do obrony, ale zespol Lukasza
Piszczka przetrwal te trudne chwile, co oznaczalo, ze mecz rozstrzygnie sie
w dogrywce lub rzutach karnych. Poczatek dogrywki nalezal do LKS-u II
Goczalkowice-Zdroj. Pilkarze ze Stalowej Woli rozpaczliwie sie bronili i
kilkakrotnie ratowala ich glownie nieskutecznosc gospodarzy. W 100. minucie
Stal miala bardzo dobra okazje na zdobycie gola po kontrataku, ale Kajetan
Radomski oddal slaby strzal i jego uderzenie polecialo obok slupka.
Pierwsza polowa dogrywki nie przyniosla zadnej bramki i coraz wiecej
wskazywalo na to, ze mecz rozstrzygna rzuty karne, ale w 110. minucie
przyszedl przelom! LKS II Goczalkowice-Zdroj przechwycil pilke po slabym
podaniu Zauchy. Futbolowka trafila nastepnie do Fidziukiewicza, ktory
sprytnym zwodem minal obronce i skierowal pilke do bramki. Gospodarze mieli
wynik, na ktorym im zalezalo. Stal Stalowa Wola walczyla jeszcze o bramke
wyrownujaca, ale druzyna gosci nie dosc, ze nie dala rady doprowadzic do
remisu, to jeszcze stracila gola w doliczonym czasie gry. W 122. minucie
bramke na 3:1 strzelil Filip Zagiel, ktory poslal pilke miedzy nogami
bramkarza Stali. Lukasz Piszczek i jego podopieczni mogli sie cieszyc – po
wyczerpujacym spotkaniu awansowali do 1/16 finalu Pucharu Polski!
Wyniki i terminarz wtorkowych meczow Pucharu Polski:
* LKS II Goczalkowice-Zdroj – Stal Stalowa Wola 1:1,
* Miedz II Legnica – Swit Szczecin 1:3
* Warta Poznan – Polonia Bytom (mecz juz sie rozpoczal)
* Stal Rzeszow – Korona Kielce (godz. 17:30)
* Stal Mielec – Puszcza Niepolomice (godz. 18:00)
* Gryf Slupsk – Polonia Warszawa (godz. 19:00)
* Polonia Sroda Wielkopolska – Olimpia Grudziadz (godz. 19:00)
* GKS Katowice – Wisla Plock (godz. 20:30)
DETEKTYW
W sobote bedziesz moim
ruchadelkiem
Krzysztof STRUG
Do swoich kolejnych zdobyczy zwykl mawiac: “Ty zostaniesz moim
ruchadelkiem”.
I choc bylo to chamskie i obcesowe, wiekszosc pan jedynie glupawo
chichotala, pusz-
czajac obelge mimo uszu. Dla Piotrusia tracily glowe i miekly im kolana.
Wkrotce
ladowaly z nim w lozku. A im bardziej byl bezczelny i pewny siebie, tym
bardziej
byly mu oddane. Jednym z jego “rucha-
W. – kobieta, ktora
teoretycznie miala
szczesliwe zycie. Tak
przynajmniej wygladalo na
zewnatrz. Miala dobra prace
na kierowniczym stanowisku
w agencji reklamowej w duzym
miescie, dwojke dzieci i meza
– inzyniera, swietnie zarabia-
jacego, uczciwego i dbajacego
o dom.
A jednak juz od jakiegos
czasu czula sie nieszczesliwa,
nieatrakcyjna i odstawiona na
boczny tor. Jej maz Mateusz,
choc pozornie facet idealny,
juz dawno przestal byc dla niej
wyzwaniem. Motyle w brzuchu
na jego widok staly sie piesnia
przeszlosci, podobnie jak gora-
cy, namietny seks. Kochali sie
rzadko i przewidywalnie, zawsze
w tych samych pozycjach w mal-
zenskiej sypialni. Maz mial ape-
tyt na wiecej, szukal ekscytacji
i udziwnien, ale od Beaty ich nie
dostawal. Zamiast tego potrafila
go ofuknac, gdy cos w trakcie
zrobil nie tak albo nie rozlozyl
lozka, a wszedl “z butami” na
kanape. On w takich chwilach
z reguly potulnie kladl uszy po
sobie i wycofywal sie, przelyka-
jac upokorzenie.
Tak bylo i w innych aspek-
tach ich wspolnego zycia. Odkad
poczula, ze wystarczajaco przy-
wiazala go do siebie i ze umie nim
manipulowac, przestala tez miec
do niego jakikolwiek szacunek.
Co prawda na pozor ich pozycie
ukladalo sie harmonijnie, jednak
dzialo sie tak tylko dlatego, ze
Mateusz zgodzil sie na przyj-
mowanie kolejnych przytykow,
uwag, impertynencji ze strony
zony. Oddal jej tez wlasciwie
dowodzenie. Choc teoretycznie
decyzje podejmowali wspolnie,
w praktyce karty rozdawala ona.
A gdyby oponowal, mogla zro-
bic scene, obrazic sie, rozplakac
lub w inny sposob postawic go
pod sciana. Byla pewna, ze jesz-
cze raz odegrany teatrzyk znow
okaze sie skuteczny.
Gdy on przestal byc dla niej
mezczyzna, ona coraz bardziej
pragnela emocji, podniet, eks-
cytacji – tej znanej z literatury
kobiecej, filmow, no i z zycia.
Przeciez doskonale orientowala
sie, jakich facetow pragna kobie-
ty. Nie takich cieplych kluch,
a slodkich, zawadiackich bru-
tali! Zdarzalo jej sie fantazjowac
o mezczyznie, ktory bedzie dla
niej zagadka, ktory ja porwie,
narzuci swoja wole i popro-
wadzi, jesli bedzie trzeba spo-
liczkuje i upodli, by za chwile
przytulic. Marzyl jej sie slodki
brutal, bezczelny, z blyskiem
w oku, ktory ja bedzie bral ostro
i pewnie, chocby i w miejscach
publicznych, ryzykujac, ze zoba-
cza ich wszyscy.
W tajemnicy przed
Mateuszem przegladala porta-
le randkowe, takze te o profilu
seksualnym. Byla gotowa na
namietny skok w bok. Hotel,
restauracja, gdzies daleko –
cos, o czym nie dowie sie nikt.
W praktyce jednak spelnie-
nie marzen okazalo sie trud-
niejsze, niz sadzila. Faceci nie
umieli grac w rozpisanym przez
nia spektaklu. W rozmowie,
jeszcze na etapie znajomosci
internetowej, szybko stawali sie
mili, grzeczni, ukladni – tracili
wszystkie atawistyczne, samcze
cechy, ktore sprawialy, ze Beacie
miekly kolana. Gdy czula, ze
znow moglaby latwo owinac ich
sobie wokol palca, jej zaintere-
sowanie gwaltownie spadalo.
W koncu jednak dosta-
la to, czego szukala,
a stalo sie to w pro-
zaicznych okolicznosciach.
Pewnego dnia przyjechala
zalatwic cos w banku. Nie bylo
gdzie zaparkowac, wiec zastawi-
la autem kilka innych samocho-
dow. Za szybe wlozyla numer
telefonu.
Dziesiec minut pozniej, gdy
wraz z kolejka powoli zblizala sie
do okienka, telefon zadzwonil.
Odezwal sie mlody meski
glos.
– Ej, gosciu, zabieraj sie z ta
fura! – warknal oschle.
Bawil sie uczuciami
Gdy odparla, ze za dwie
minuty bedzie, zmienil ton.
– Dupeczka? No, to cze-
kam. Jesli sie spoznisz, za kare
zostaniesz moim ruchadelkiem
– rzekl.
Slowa, ktore uslyszala, wpra-
wily ja w oslupienie. Zupelnie
nie wiedziala, jak zareagowac.
Byly tak bezczelne, a przy tym
podane z tak niezachwiana
pewnoscia siebie, ze calkowicie
pozbawily ja rezonu. Zachnela
sie jedynie i baknela cos do slu-
chawki, potem sie rozlaczyla.
Kolejka sie slamarzyla. Beata
ostatecznie wyszla na parking
dopiero po 10 minutach. On
czekal oparty o swoje auto.
Ubrany w skorzana kurtke,
obcisle spodnie, z zawadiac-
ka, zaczesana do tylu fryzura
– wygladal jak gwiazdor kina.
Gdy zblizala sie, na jego twarzy
pojawil sie szelmowski usmiech.
– I co, slicznotko? Bedziesz
musiala mi to jakos wynagro-
dzic – rzekl do niej.
Byla starsza od niego co
najmniej o 10 lat, mimo to nie
tylko nie zrobila na nim wra-
zenia roznica wieku, ale takze
zignorowal grzecznosciowe
konwenanse i niepytany o zgo-
de przeszedl na “ty”. Wszystko
to sprawialo, ze czula sie przy
nim bezbronna. Oznajmil, ze
“za kare” musi pojsc z nim na
kawe. Natychmiast!
Nie umiala tego uzasad-
nic, ale nie potrafila odmowic.
Zgodzila sie, z trudem ukry-
wajac fakt, ze wpadl jej w oko.
Piotr C., bo tak sie nazywal, cze-
sto usmiechal sie, sypal zartami,
byl otwarty. Wlasnie skonczyl
studia. Pracowal jako barman
w klubie nocnym. Na odchodne
wymienili sie numerami telefo-
now. Zaprosil ja do klubu, na
tance. Zgodzila sie, choc nie
miala pojecia, jak to wykona.
Jak zdola zniknac z domu na
cala noc?
Nastepnego dnia, nie mogac
przestac myslec o tajemniczym
nieznajomym, zaczela do niego
esemesowac.
– Jakie masz plany wobec
mnie? – spytala.
4/2025 49Bawil sie uczuciami
– Mowilem juz, zosta-
niesz moim ruchadelkiem,
juz w sobote – odparl.
I znow obezwladnila ja
jego bezczelnosc.
– W najblizsza sobo-
te mam spotkanie firmo-
we, bankiet – oznajmila
mezowi.
Ten o nic nie pytal.
Przyjal informacje do wia-
domosci. “Bankiet” spedzi-
la z Piotrkiem. Gdy przyszla
do klubu, obdarzyl ja szelmow-
skim usmieszkiem, jakby chcial
powiedziec: “A nie mowilem?
Wiedzialem, ze bedziesz”. Tego
wieczoru bawila sie swietnie.
Po wyjsciu zaproponowal,
ze odprowadzi ja do domu.
Gdy dotarli na miejsce, weszla
do klatki, a on wtargnal za nia
i zaczal obsypywac ja pocalun-
kami. Probowala bronic sie,
lecz nie miala sily. A moze tak
naprawde tego pragnela? Pozno
w nocy wzial ja mocno na pol-
pietrze klatki schodowej, nieda-
leko jej mieszkania. To byl naj-
dzikszy seks, jaki przezyla. Na
odchodne wymusil jeszcze poca-
lunek i powiedzial z usmiechem:
– A nie mowilem, ze zosta-
niesz moim ruchadelkiem?
Utrzymanek
Tak zaczal sie ich namiet-
ny romans. Beata W.
stracila glowe dla o 10 lat
mlodszego kochanka. Nie prze-
szkadzaly jej roznica wieku ani
roznica statusow. Podczas gdy
ona byla kobieta o wysokiej
pozycji zawodowej, on praco-
wal w knajpie i wiodl mlodzie-
zowe zycie. Moze wlasnie to ja
pociagalo?
Spotykali sie kilka razy
w tygodniu, jednak nigdy
u niego. Zawsze tlumaczyl sie,
ze aktualnie w mieszkaniu jest
wspollokator. Beata wynajmo-
wala wiec pokoj w hotelu, aby
mogli sie zabawic. Oczywiscie
placila z wlasnej kieszeni. Jemu
to nie przeszkadzalo. Kilka razy
kochali sie namietnie i ostro
w jej wlasnym mieszkaniu, na
malzenskim lozu – gdy Mateusz
50
z coreczkami wyjechali do babci.
Piotrek? Nie przejmowal sie
tym. Klepal ja po tylku i kpil
z jej meza:
– A to buc. Nie rozpoznal, ze
jego zonka to takie ruchadelko.
Potem, gdy sie gniewala,
przytulal ja i tlumaczyl, ze tyl-
ko zartowal.
Czas mijal i wkrotce Beata W.
uswiadomila sobie, ze zakocha-
la sie w tym mlodziencu. Jak to
zwykle bywa u kobiety zaanga-
zowanej, zaczela bardziej intere-
sowac sie nim – co robi, gdy sie
nie spotykaja, z kim utrzymuje
kontakty itp.
Piotr nie opowiadal o tym
chetnie. Obracal wszystko
w zart. Wkrotce stalo sie jasne,
ze krecila sie wokol niego masa
kobiet. Beata odkryla jego profil
na portalu randkowym. Czesto,
nawet przy niej, odbieral tele-
fony – wtedy zazwyczaj wycho-
dzil. Wiele razy tez odpisywal
na SMS-y, usmiechajac sie przy
tym tajemniczo.
Zdawala sobie sprawe, ze
byc moze spotyka sie rownole-
gle z innymi. Byla gotowa zaak-
ceptowac przelotne zdrady, bo
miala wrazenie, ze w rzeczywi-
stosci byl zaangazowany w zwia-
zek z nia. Wszystko sie zmie-
nilo, gdy pewnego dnia przej-
rzala jego telefon. Wykorzystala
moment, kiedy bral prysznic,
a aparat zostawil na szafce noc-
nej obok lozka.
“Kochanie. Dzis o 19 kolacja,
zrobilam specjalnie dla ciebie.
Potem mam ochote na goraca
kapiel. Z Toba”.
To byl tylko jeden z wielu
SMS-ow. Inne byly znacznie
bardziej pikantne. Z kontekstu
wynikalo, ze kobieta o imieniu
Anna mieszkala z Piotrem. Zyli
pod jednym dachem. I przez
caly czas to ukrywal.
Beata W. dopiero teraz zrozu-
miala, dlaczego nigdy nie uma-
wiali sie u niego. Pojela rowniez,
ze historia o wspollokatorze
za sciana to zwykle klamstwo.
Postanowila ukryc przed swoim
kochankiem fakt, ze wie o “tej
drugiej”. Jednak nie wytrzymala
i wkrotce zadzwonila do Anny.
Zamierzala jej powiedziec, by
zostawila Piotrka w spokoju,
oznajmic, ze to ona go kocha,
a on kocha ja. W sluchawce
4/2025odezwal sie niski, kobiecy glos.
Beata przedstawila sie:
– Jestem w zwiazku z Piotrem
– stwierdzila, na co tamta na
poczatku w ogole nie odpowie-
dziala, jakby nie zrozumiala
tego, co uslyszala.
– Slucham? – rzekla po
chwili.
Beata W. powtorzyla: jest
w zwiazku z Piotrem, spotyka-
ja sie i chca byc razem. On sie
z nia ozeni.
Tamta przez dluzsza chwile
milczala. Slychac bylo, ze infor-
macje, ktore otrzymala, sa dla
niej ciosem. W koncu odezwala
sie nerwowym glosem:
– Piotrus nalezy do mnie!
Nikomu go nie oddam, slyszysz?
Ma u mnie opieke! – krzyknela
i wylaczyla sie.
Wyrok
Nastepnego dnia Beata W.
odebrala telefon od Piotrka. Byl
wsciekly. Darl sie na nia:
– Cos ty kur… zrobila! Ty kur…!
– wyzywal ja. Z pewnego siebie,
szarmanckiego faceta, przerodzil
sie nagle w klebek nerwow. –
Masz zadzwonic natychmiast do
Ani i powiedziec, ze z nami koniec,
ze zerwalem z toba! Natychmiast!
– jego glos brzmial furiacko, jak
u czlowieka, ktory jest pod sciana.
– Ale Piotrek, co ty…
– Z nami koniec, rozumiesz?
– krzyczal.
Ponowil zadanie. Beata ma
zadzwonic do tamtej i powie-
dziec, ze sie rozstaja, przeprosic
i wiecej nie wchodzic jej w dro-
ge. Z dalszej rozmowy wynikalo,
ze Piotr C. zyl u tej kobiety, byl
przez nia utrzymywany.
– Dlaczego klamales, ze
mieszkasz ze wspollokatorem? –
zapytala, co go jeszcze bardziej
rozsierdzilo.
– Stul pysk! Masz zrobic, to co
ci mowilem! Slyszysz? – krzyk-
nal i rozlaczyl sie.
Beata W. byla zdruzgotana.
Przez dluzsza chwile stala ze
lzami w oczach. Zainwestowala
w te znajomosc wszystko, cale
swoje zycie. Ryzykowala, orga-
nizujac ich seks randki, byla
gotowa nawet porzucic rodzi-
ne i zwiazac sie z nim. A on
w zamian potraktowal ja jak
zwykla szmate.
W glowie i sercu miala
kolowrot mysli. Chciala z nim
natychmiast zerwac i zapo-
mniec, moze jakos sie zemscic.
Z drugiej jednak strony czula, ze
ciagle byla zaangazowana. Nie
bylaby w stanie tego zrobic.
Po chwili znow zadzwonil.
Jego glos brzmial inaczej.
– Beatko, przepraszam cie.
Wiesz, ze kocham tylko ciebie.
Wybacz mi. Zostawie ja i bedzie-
my razem – rzekl i poprosil o spo-
tkanie. Nie mogla odmowic.
Spotkali sie w hotelowym
apartamencie. On przyniosl
Bawil sie uczuciami
kwiaty i wino. Od razu przykleil
sie do niej. Choc na poczatku
probowala zachowywac dystans,
szybko go przelamal. Kochali sie
dziko i namietnie. Po wszyst-
kim, gdy lezeli obok siebie,
zadeklarowal, ze tamta zostawi,
ale poprosil o chwile czasu.
– Beatko, zrozum. Jestem
w trudnym momencie. Jesli ona
nie dowie sie, ze sie rozstalismy,
naliczy mi zalegly czynsz, ktore-
go nie zaplacilem. Zagrozila, ze
tak wlasnie zrobi.
Nastepnie opowiedzial histo-
rie jego zwiazku z tamta kobie-
ta. Anna H. miala 48 lat. Byla
bezdzietna rozwodka ze sporym
majatkiem. Poznali sie przez
ogloszenie o wynajem pokoju.
W ten sposob u niej zamieszkal.
Podpisali umowe najmu i na
poczatku zwyczajnie co miesiac
placil czynsz. Wyczul jednak,
ze wpadl jej w oko. Choc nie
byla zbyt piekna i starzala sie,
wyladowal z nia w lozku. Anna
H. byla wniebowzieta. Szybko
stracila dla lokatora glowe. Nie
chciala juz od niego czynszu, za
to coraz czesciej miala dla swego
“chlopca” – jak o nim mawia-
la – cieple obiadki i kolacyjki.
Oczywiscie odwdzieczal sie jej
w sypialni. W takiej symbiozie
zyli ponad rok. Chlopak szybko
przyzwyczail sie do wygod. Po
co mialby szukac czegos innego,
skoro mial tu wikt i opierunek?
Nawet gdy swego
czasu nie bylo zle-
cen na barze i zali-
czyl przestoj w pracy,
nie musial sie mar-
twic. Anna byla gotowa
w kazdej chwili porato-
wac go gotowka. Zreszta
w duzej mierze zyl na jej
koszt.
– Teraz ona mnie szan-
tazuje, ze albo koncze z toba,
albo mam z dnia na dzien sie
wynosic, a ona zrywa ze mna
i podliczy mnie za miesiace bez
czynszu. To bedzie z jakies 20
tysiecy – zalil sie i prosil, by
upozorowali rozstanie. – Zrob
to dla mnie, potrzebuje troche
czasu, by sie z tego wyplatac
– wyjasnil.
4/2025 51Bawil sie uczuciami
Co prawda Piotr zadeklaro-
wal, ze nie bedzie z tamta upra-
wial seksu, jednak nie dowierza-
la mu. Mimo to nie byla w stanie
mu odmowic. Zadurzyla sie tak
bardzo, ze byla gotowa nawet
przymknac oko na te zdrade,
byleby byli razem. Zgodzila sie.
Nastepnego dnia zadzwonila
do Anny H.:
– Dzien dobry. Chcialam pani
jedynie powiedziec, ze z Piotrem
to koniec. Rozstalismy sie. Zycze
wam szczescia razem – dodala.
Po spelnieniu prosby kochan-
ka czula sie fatalnie. Mamila sie
jego obietnica, ze to tylko sytu-
acja tymczasowa i ze wkrotce
tamta opusci, by byc z nia, jed-
nak zazdrosc palila ja jak ogien.
Nie byla w stanie uwolnic sie od
mysli, ze kiedy Piotrka nie ma
z nia, uprawia seks z “ta druga”.
Do tego odniosla wrazenie,
ze jej kochany stal sie bardziej
oziebly, zimny. Mial dla niej
mniej czasu. Odwolywal umo-
wione spotkania, rzadziej pisal,
przestal dzwonic. Raz probowa-
la sie z nim skontaktowac i tele-
fonowala bezskutecznie. W kon-
cu oddzwonil podminowany:
– Co ty robisz idiotko!
Mowilem ci, zebysmy na razie
troche zbastowali, az sie sytuacja
unormuje! – krzyczal. – Odezwe
sie, jak bedzie okazja, a na razie
musimy przystopowac – dodal
i wylaczyl sie.
Beata W. zrozumiala, ze
zostala odstawiona na boczny
tor. Nie zamierzala jednak pogo-
dzic sie z takim obrotem spraw.
Babska rozmowa
Sprawdzila konto oszczed-
nosciowe – wspolnie
z mezem odlozyli 20
tysiecy. Wystarczy, by splacic
te wredna babe. Byla gotowa
oproznic konto i przelac jej
pieniadze, byleby tylko raz na
zawsze zniknela z jej romansu.
Kilka dni pozniej zadzwonila
do Anny:
– Dzien dobry. Mam do
oddania pare rzeczy Piotrka.
Chcialabym tez z pania porozma-
wiac. Mam propozycje – rzekla.
52
Tamta byla
z a s k o c z o n a ,
ale zgodzila
sie. Ustalily,
ze Beata przyj-
dzie do niej,
gdy Piotrka nie
bedzie w domu,
tak zeby jego obec-
nosc nie przeszkadzala
w rozmowie.
Tego dnia Beata W. dzialala
jakby byla we snie. Nerwy przed
spotkaniem z rywalka nie pozwa-
laly jej skupic sie na niczym.
Byla zupelnie rozbita, rozkoja-
rzona. Fakty, slowa, wydarzenia
– wszystko to nie docieralo do
niej, jakby byla za gruba szyba.
Punkt o godzinie 18 zadzwo-
nila domofonem pod wskaza-
ny adres. Otworzyla jej kobieta
wysoka, postawna i zadbana,
ale widac juz po niej bylo efek-
ty starzenia. Zaprosila do srod-
ka, zaproponowala kawe. Byla
grzeczna, choc w powietrzu
unosilo sie napiecie. Usiadly
w kuchni przy stoliku. Beata W.
najpierw oddala kilka drobia-
zgow Piotra, potem wziela duzy
haust powietrza i rzekla:
– Zaplace ci 20 tysiecy, byle-
bys nie stawala na drodze nasze-
mu zwiazkowi.
Anna H. najpierw zrobila
zaskoczona mine, ale potem
zaczela sie smiac.
– Zwariowalas! Nigdy go nie
zostawie dla ciebie, rozumiesz? –
rzekla do niej wyzywajaco.
Beata W. czula, ze przestaje
nad soba panowac.
– Jak to? Przeciez podliczylas
go za wynajem! Moge to zapla-
cic! – krzyknela.
Tamta obruszyla sie i wszyst-
kiemu zaprzeczyla:
– Nie musze mojego Piotrusia
szantazowac. Po prostu jest mu
ze mna dobrze. Kochamy sie.
Poza tym musialabys zaplacic
znacznie wiecej, jesli w ogole.
– Ile? – Beata W. ostatkiem
sil probowala zachowac spokoj,
jednak ton rozmowy wyprowa-
dzal ja z rownowagi.
– Nie wiem, 50 tysiecy, a moze
i 100 albo 200. Jak bede zainte-
resowana, to sie odezwe. A teraz
wyjdz i nie pojawiaj sie wiecej
w naszym zyciu – Anna H. wska-
zala na drzwi, po czym obrocila
sie, by wlozyc do zlewu szklanke.
Nastepne kilka minut zadzia-
ly sie jakby poza swiadomo-
scia Beaty W. Pozniej bedzie
4/2025Bawil sie uczuciami
W. probowala zdusic rodzacy sie
lek. Do jej swiadomosci zaczelo
docierac, ze zabila czlowieka.
Tymczasem Piotr C., gdy dostal
SMS-a, o tym ze “stara lezy na
podlodze i juz sie nie ruszy” –
zaczal pojmowac, ze stalo sie cos
bardzo zlego.
Cos ty debilko
zrobila
przekonywac sledczych, ze nic
z przebiegu tych wydarzen nie
pamieta.
W jej zrenicach pojawil sie
jakby wir. W umysle cos peklo.
– Ty stara kur… – poderwa-
la sie w jej kierunku, chwytajac
za noz kuchenny, ktory lezal na
stole.
Pierwsze uderzenie weszlo
w okolice nerek. Beata W. ude-
rzyla z duza sila. Noz glebo-
ko zanurzyl sie w ciele. Potem
dzgala na oslep. Jej ofiara jek-
nela i osunela sie na ziemie.
Probowala sie zaslaniac rekami,
na ktorych szybko pojawily sie
rany, obficie ciekla z nich krew.
Pozostale ciosy ranily obojczyk,
klatke piersiowa, szyje.
Anna H. jednak wciaz zyla.
Obrocila sie na brzuch, probu-
jac czolgac sie do wyjscia, zosta-
wiajac za soba smuge krwi. Z jej
gardla dobywalo sie rzezenie.
Beata W. przez moment przy-
gladala sie czolgajacej sie ofie-
rze, po czym nachylila sie nad
nia i uderzyla w plecy. Ostrze
weszlo nieomal po rekojesc.
Anna H. ostatkiem sil zdolala
odwrocic glowe i spojrzec na
nachylona nad nia oprawczynie.
Jej wzrok nie wyrazal ani bolu,
ani zadnych emocji, moze poza
rodzajem zdziwienia. Po chwi-
li jej glowa opadla na podloge,
a z ust zaczela obficie cieknac
krew. Cialem przeszly posmiert-
ne skurcze.
Beata W. usiadla na kuchen-
nym krzesle. Miala wrazenie,
jakby caly skumulowany ciezar
gdzies ulecial. Przez chwile czu-
la spokoj, a nawet radosc.
– Kochany! Jestesmy wolni.
Nareszcie nic nam nie przeszko-
dzi. Usunelam nasza przeszkode!
– napisala do Piotra.
Gdy nie odpisal, zalala go
seria podobnych SMS-ow. Pisala,
ze uciekna razem, ze zaczna nowe
zycie. Kazda kolejna wiadomosc
byla coraz mniej poprawna gra-
matycznie i coraz dziwniejsza
w tresci. Tym slowotokiem Beata
Gdy wszedl do mieszka-
nia, zastal widok jak
z najgorszego koszma-
ru. Na granicy przedpokoju
i kuchni w kaluzy krwi leza-
ly kobiece zwloki. Obok nich
siedziala Beata W. Probowala
nozem uciac reke zamordowa-
nej kobiecie. Chciala w ten spo-
sob pociac cialo, by je nastepnie
wyniesc i ukryc.
– Kochany, pomoz mi – rzekla
do niego nienaturalnym, mato-
wym glosem.
Piotr C. zbladl.
– Cos ty zrobila, debilko?
I tak bym do ciebie nie wrocil.
Bylas tylko moim ruchadelkiem.
Rozumiesz? – rzekl cicho, obro-
cil sie i wybiegl z mieszkania.
Beata W. po tych slowach
dlugo jeszcze siedziala nad
zwlokami. Kilka godzin poz-
niej wyszla z mieszkania, nie
zwazajac, ze jest cala we krwi.
W takim stanie widzialo ja wielu
ludzi. Ktos z sasiadow zadzwonil
na policje. W trakcie zatrzyma-
nia opowiedziala o wszystkim.
Sad, z racji faktu, ze nie byla
karana i przyznala sie do winy,
a takze ze wzgledu na to, ze nie
przyszla do swej ofiary z zamia-
rem morderstwa, wymierzyl jej
kare 15 lat wiezienia.
– Zaplacila za to, ze ulokowa-
la swoje uczucia w niewlasciwej
osobie, ktora sie nia bawila. To
doprowadzilo ja do morderstwa.
Jednoczesnie pragnac cielesnych
przyjemnosci, rozbila swoja
rodzine – rzekl sedzia, oglasza-
jac wyrok.
Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)
STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://
www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://MyShip.com
Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez
dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com
GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl
Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837:
“Wspomoz nas!”
teksty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty
Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl