Dzien dobry – tu Polska – 25.08.2026

DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA im. Kpt. Ryszarda Kucika

Rok XXVI

Nr 238 (7070)

Wtorek, 25 sierpnia 2026

Dzien dobry Czytelnicy 🙂

Dostalam od Pana Krzysztofa maila o takiej tresci: “W zalaczniku przesylam
odpowiedzi Ministerstwa Finansow i Szefa KAS na pytania jakie padly podczas
komisji GMZ dnia 30 br. Dodatkowo dodaje odpowiedz SSBM na oba pisma, ktora
zostala skierowana do Posla K. Plazynskiego – przewodniczacego Komisji.
Prosilbym poinformowac na lamach gazetki Gargamela iz caly czas dzialamy i
jesli ktos ma pytania albo chce przeczytac co jest w pismach to dzielimy
sie ta wiedza. W razie potrzeby pytania prosimy kierowac na maila:
info@ssbm.org.pl”

Zalaczniki sa 3 wiec przez kolejne 3 dni bede je Wam na tekst przerabiac za
pomoca Czarcicy w odcinkach czyli po jednym dostarczac 🙂

Milego wtorku 🙂

Ania Iwaniuk

Stowarzyszenie Specjalistow Branzy Morskiej

ul. Foksal 17B, 00-372 Warszawa

tel. 602 730 018, e-mail: zarzad@ssbm.org.pl | ssbm.org.pl

Warszawa, 17 sierpnia 2026 r.

Szanowny Pan

Kacper Plazynski

Posel na Sejm RP

Przewodniczacy

Komisji Gospodarki Morskiej i Zeglugi Srodladowej

STANOWISKO STOWARZYSZENIA SPECJALISTOW BRANZY MORSKIEJ

w sprawie odpowiedzi Ministra Finansow i Gospodarki z dnia 10 lipca 2026 r.
(DOP2.054.3.2026)

oraz Szefa Krajowej Administracji Skarbowej z 10 lipca 2026 r.
(DOP2.054.4.2026)

na pytania Komisji z dnia 30 kwietnia 2026 r.

Szanowny Panie Posle,

Niniejszym przesylamy odpowiedz Stowarzyszenia na stanowisko Ministerstwa
Finansow z 10 lipca

2026 r. (DOP2.054.3.2026) oraz stanowisko Szefa Krajowej Administracji
Skarbowej z 10 lipca 2026 r.

(DOP2.054.4.2026) dotyczace kwestii poruszonych na posiedzeniu Komisji
Gospodarki Morskiej i Zeglugi Srodladowej w dniu 30 kwietnia 2026 r. w
zakresie stosowania umow o unikaniu podwojnego

opodatkowania oraz ulgi abolicyjnej wobec osob wykonujacych prace najemna
na morzu.

I. Uwagi wstepne i teza glowna

Stanowiska Ministerstwa Finansow oraz Szefa KAS z 10 lipca 2026 r., mimo
obszernosci i pozornej

erudycji orzeczniczej, nie odpowiadaja na istote problemu podniesionego na
posiedzeniu Komisji w

dniu 30 kwietnia 2026 r. Istota ta nie jest pytanie czy istnieja wyroki
aprobujace praktyke organow (istnieja, podobnie jak istnieja wyroki
przeciwne), lecz pytanie: czy organy podatkowe stosuja prawo w

brzmieniu, w jakim zostalo ono ustanowione – to jest ratyfikowane umowy o
unikaniu podwojnego

opodatkowania (dalej: UPO) wraz z ich definicjami legalnymi, czy tez
stosuja normy, ktore same

Stowarzyszenie Specjalistow Branzy Morskiej

ul. Foksal 17B, 00-372 Warszawa

zarzad@ssbm.org.pl | ssbm.org.pl

skonstruowaly poza tekstem umow, poza Komentarzem do Modelowej Konwencji
OECD (dalej: MK

OECD) i poza wola ustawodawcy wyrazona w art. 27g ust. 5 ustawy o PIT.

Material zgromadzony w niniejszej sprawie: odpowiedzi na interpelacje
poselskie nr 16157, 16569,

16726 i 16774, stanowiska Stowarzyszenia Specjalistow Branzy Morskiej
(dalej: SSBM), zapis przebiegu posiedzenia Komisji z 30 kwietnia 2026 r.,
decyzje NUS i DIAS pozostajace w posiadaniu SSBM

(przekazane przez poszkodowanych marynarzy) oraz orzeczenia WSA i NSA w
sprawach wymiarowych i w sprawie o zaliczki z Centralnej Bazy Orzeczen
Sadow Administracyjnych (analizowane przez

SSBM niezaleznie pod katem mechanizmow wykluczania marynarzy spod UPO) tak
w kwestii stosowania ulgi abolicyjnej, jak i metody wylaczenia z progresja
(przed ratyfikacja Konwencji MLI) – w tym

akta jednej przykladowej, reprezentatywnej sprawy wymiarowej za lata
2015 – 2018, przeprowadzonej

przez cztery instancje (NUS → DIAS → WSA → NSA) oraz urzedowe akty samego
Ministra (interpretacja ogolna z 31 pazdziernika 2016 r.,
DD10.8201.1.2016.GOJ; Objasnienia podatkowe z 10 sierpnia

2021 r.; interpretacja ogolna z 18 czerwca 2026 r., DD4.8201.2.2026) –
pozwala wykazac, ze:

1. wykladnia pojecia “transport miedzynarodowy” / “komunikacja
miedzynarodowa” przyjmowana

przez organy jest contra legem – odrzuca definicje traktatowa na rzecz
definicji slownikowej i

pozaumownego “zespolu cech”;

2. Ministerstwo opiera sie na blednej i wcale nieutrwalonej linii
orzeczniczej, pomijajac orzeczenia przeciwne, uchwalodawczy dorobek skladu
siedmiu sedziow NSA oraz zdania odrebne;

3. organy i sady cytuja Komentarz OECD, lecz go nie stosuja – a tam, gdzie
go przywoluja, czynia to wybiorczo i a contrario;

4. w sprawach wymiarowych nie jest przeprowadzane pelne postepowanie
dowodowe – dowody urzedowe i prywatne o wysokiej wiarygodnosci sa
zastepowane informacjami z portali internetowych, definicjami slownikowymi
lub opiniami samych urzednikow;

5. praktyka ta narusza konstytucyjny porzadek zrodel prawa (art. 87, art.
91 ust. 2, art. 217 Konstytucji RP) oraz gwarancyjne instytucje Ordynacji
podatkowej (art. 2a, art. 14k, art. 14n, art.

121);

6. calosc sklada sie na strukturalna nierownosc podatnika-marynarza w
zderzeniu z aparatem

panstwa, ktorej Ministerstwo, deklarujac zrozumienie specyfiki zawodu, w
praktyce nie usuwa,

a ktora swoim stanowiskiem z 10 lipca 2026 r. utrwala.

Podkreslic nalezy na wstepie rzecz podstawowa: marynarzem jest kazda osoba
wykonujaca prace

na morzu lub na pokladzie statku – niezaleznie od tego, czy statek ten
przewozi kontenery, uklada

Stowarzyszenie Specjalistow Branzy Morskiej

ul. Foksal 17B, 00-372 Warszawa

zarzad@ssbm.org.pl | ssbm.org.pl

kable, prowadzi badania sejsmiczne, obsluguje instalacje offshore czy
zakwaterowuje personel przemyslowy. Takie rozumienie odpowiada zarowno
prawu morza (Konwencja SOLAS wraz z Kodeksem

bezpieczenstwa dla statkow przewozacych personel przemyslowy, rezolucja
MSC.527(106)), jak i celowi polskich przepisow podatkowych dotyczacych
marynarzy. Samo Ministerstwo wielokrotnie dostrzegalo specyfike tego zawodu
i potrzebe utrzymania korzystnych rozwiazan podatkowych (m.in. pismo

DD4.054.6.2020 z 7 grudnia 2020 r., uzasadnienie do druku sejmowego nr 642
IX kadencji, Objasnienia podatkowe z 10 sierpnia 2021 r.). Praktyka organow
ogranicza jednak te rozwiazania do waskiej

podgrupy zatrudnionych na “klasycznych” statkach handlowych – wbrew
tekstowi umow, wbrew Komentarzowi OECD i wbrew woli ustawodawcy.

II. “Transport miedzynarodowy” – definicja traktatowa istnieje i jest
szeroka; jej odrzucanie jest wykladnia contra legem

II.1. Tekst umow

Polskie UPO zawieraja definicje legalna spornego pojecia. Przykladowo umowa
polsko-chinska stanowi w art. 3 ust. 1 lit. i), ze okreslenie “komunikacja
miedzynarodowa” oznacza “wszelki transport

wykonywany przez statek lub samolot bedacy w uzytkowaniu przedsiebiorstwa,
ktorego miejsce faktycznego zarzadu znajduje sie w Umawiajacym sie
Panstwie, z wyjatkiem przypadkow,

gdy statek lub samolot jest wykorzystywany tylko w ruchu miedzy miejscami
polozonymi w drugim Umawiajacym sie Panstwie”. Analogiczne definicje –
“wszelki transport” / “any transport by a ship”

– zawieraja umowy z Norwegia (art. 3 ust. 1 lit. g), Wielka Brytania (art.
3 ust. 1 lit. h), Dania, Belgia czy

Singapurem; umowa z USA posluguje sie formula “kazda podroz”.

Definicja ta ma jedna tylko przeslanke negatywna: wylaczenie ruchu
odbywajacego sie wylacznie miedzy miejscami polozonymi w jednym panstwie.
Nie zawiera natomiast zadnej z przeslanek, ktore Ministerstwo w stanowisku
z 10 lipca 2026 r. przedstawia jako “zespol cech, ktore przesadzaja o
zakwalifikowaniu dzialalnosci jako transportu miedzynarodowego”: ani wymogu
zarobkowego charakteru

przewozu, ani wymogu, by “zasadniczym celem dzialalnosci byl przewoz, a nie
realizacja innych zadan

(np. instalacyjnych, badawczych, pomocniczych)”. Slowo “wszelki” (“any”)
jest kwantyfikatorem ogolnym – obejmuje kazdy transport, glowny i poboczny,
odplatny i nieodplatny, wykonywany jako cel sam

w sobie i jako element szerszej uslugi morskiej.

II.2. Art. 3 ust. 2 UPO zamyka droge do slownika

Zgodnie z art. 3 ust. 2 kazdej z umow (wzorowanym na MK OECD), do znaczen
nadawanych przez

prawo wewnetrzne, a tym bardziej do slownikow jezyka polskiego, wolno
siegnac tylko wtedy, gdy

dane okreslenie nie zostalo w umowie zdefiniowane. Skoro definicja
traktatowa istnieje, sieganie po

Stowarzyszenie Specjalistow Branzy Morskiej

ul. Foksal 17B, 00-372 Warszawa

zarzad@ssbm.org.pl | ssbm.org.pl

Internetowy Slownik Jezyka Polskiego PWN oraz po definicje Kodeksu
morskiego jest zabiegiem contra legem – oznacza zastapienie normy umownej
norma wykreowana przez organ. Narusza to art. 26

(pacta sunt servanda) i art. 31 Konwencji wiedenskiej o prawie traktatow,
ktore nakazuja interpretowac

traktat w dobrej wierze, zgodnie ze zwyklym znaczeniem uzytych wyrazow w
ich kontekscie oraz w

swietle przedmiotu i celu traktatu. Co znamienne, zastepca dyrektora
Departamentu Miedzynarodowej

Polityki Podatkowej MF na posiedzeniu Komisji 30 kwietnia 2026 r. sama
wylozyla te zasady, przywolujac art. 31 KWPT i zasade dobrej wiary –
praktyka podleglych Ministrowi organow jest dokladnym

zaprzeczeniem tego wykladu.

Ze nie jest to zarzut teoretyczny, dowodza wprost decyzje organow
odwolawczych pozostajace w posiadaniu SSBM – w jednej z nich, wydanej w
sprawie przykladowej, DIAS stwierdzil, iz zawarta w art. 3

ust. 1 lit. g) umowy z Norwegia “definicja transportu miedzynarodowego nie
moze byc rozstrzygajaca dla dokonania wykladni pojecia transportu uzytego w
Konwencji, albowiem nie wyjasnia, na

czym w istocie transport ma polegac”. Organ panstwa polskiego wprost
zadeklarowal odmowe zastosowania definicji ratyfikowanej umowy
miedzynarodowej – i na tej deklaracji zbudowal wymiar

podatku. Trudno o bardziej jaskrawy przyklad naruszenia art. 91 ust. 2
Konstytucji RP.

II.3. Klauzula jezykowa umow – rozstrzygajacy tekst angielski nie jest
brany pod uwage

Kazda UPO zawiera klauzule koncowa okreslajaca autentyczne wersje jezykowe
i wskazujaca sposob

postepowania w razie rozbieznosci interpretacyjnych. W umowach kluczowych
dla spraw marynarskich

tekstem rozstrzygajacym jest tekst angielski. Na przyklad umowa z Chinami
zostala sporzadzona “w

jezykach polskim, chinskim i angielskim, przy czym wszystkie trzy teksty sa
jednakowo autentyczne.

W razie rozbieznosci w ich interpretacji, tekst angielski uwazany bedzie za
rozstrzygajacy” (Dz.

U. z 1989 r. Nr 13, poz. 65); konwencja z Norwegia stanowi: “W przypadku
rozbieznosci przy interpretacji, rozstrzygajacy jest tekst angielski” (Dz.
U. z 2010 r. Nr 134, poz. 899). Regule te potwierdza art. 33 ust. 1 KWPT,
ktory nakazuje respektowac uzgodnione przez strony pierwszenstwo
okreslonego tekstu.

Konsekwencja jest oczywista: skoro, jak przyznaje Szef KAS, polskie
brzmienie umow “nie precyzuje

expressis verbis” spornych pojec, to pierwsza czynnoscia organu powinno byc
siegniecie do tekstu

rozstrzygajacego. A w tekscie angielskim pojeciem definiowanym jest
“international traffic” – miedzynarodowy ruch statku, nie “transport” w
waskim, przewozowo-zarobkowym rozumieniu polskiego slownika. Dostrzegly to
wyroki NSA II FSK 1289/21 i II FSK 1019/22 (“international traffic” jako
jakikolwiek

ruch statku w zegludze miedzynarodowej), a zdanie odrebne sedziego NSA T.
Kolanowskiego do wyroku II FSK 1490/22 wprost ostrzega, ze literalna
wykladnia polskich tlumaczen umow prowadzi do

bledow interpretacyjnych.

Stowarzyszenie Specjalistow Branzy Morskiej

ul. Foksal 17B, 00-372 Warszawa

zarzad@ssbm.org.pl | ssbm.org.pl

Tymczasem w analizowanych decyzjach i wyrokach tekst angielski nie jest w
ogole brany pod uwage, nawet tam, gdzie sama umowa wskazuje go jako
nadrzedny. Organ deklaruje watpliwosc co do

polskiego brzmienia i przechodzi od razu do Internetowego Slownika Jezyka
Polskiego PWN, czyli

wybiera zrodlo pozanormatywne zamiast normatywnej reguly kolizyjnej
ustanowionej przez same strony traktatu. Jest to drugi obok pominiecia
definicji traktatowej (pkt II.2) poziom wykladni contra legem:

pomija sie nie tylko tresc definicji, lecz takze traktatowe wskazanie, w
ktorym jezyku nalezy jej szukac.

Wybiorczosc tej praktyki obnaza fakt, ze slownikowa wykladnia “transportu”
bylaby niemozliwa do przeprowadzenia na tekscie rozstrzygajacym: “traffic”
nie zawiera zadnego z elementow “zespolu cech”

Ministerstwa.

II.4. “Zespol cech” – prawotworstwo pod pozorem wykladni

Ministerstwo twierdzi, ze wymienione przez nie przeslanki “nie stanowia
dodatkowych kryteriow, a jedynie wynik wykladni przepisow wzorowanych na
rozwiazaniach przewidzianych w MK OECD”. Jest to

twierdzenie goloslowne i wewnetrznie sprzeczne. Wykladnia, ktorej
“wynikiem” sa przeslanki nieobecne w tekscie przepisu (zarobkowosc;
“zasadniczy cel”; wylaczenie zadan “specjalistycznych”) i zawezajace jego
literalny zakres (“wszelki transport” → “tylko transport bedacy zasadniczym
celem zarobkowej dzialalnosci”), nie jest wykladnia, lecz tworzeniem normy
podatkowej poza ustawa i poza

umowa – co na gruncie art. 217 Konstytucji RP jest niedopuszczalne.
Elementy konstrukcyjne obowiazku podatkowego moga wynikac wylacznie z
ustawy i ratyfikowanej umowy, a nie z “zespolu cech”

oglaszanego w pismie urzedowym.

Co wiecej, samo Ministerstwo w odpowiedzi na interpelacje nr 16726 (pismo
DD4.054.1.2026 z 6 maja

2026 r.) przyznalo, ze “konstruowanie przez organy podatkowe przeslanek
definicji transportu

miedzynarodowego niepoparte wykladnia odpowiednich postanowien UPO nie
powinno miec

miejsca”. Stanowisko z 10 lipca 2026 r. – afirmujace ow “zespol cech” –
jest z ta deklaracja sprzeczne.

Ministerstwo w przeciagu dwoch miesiecy zajelo dwa przeciwstawne stanowiska
w tej samej sprawie;

SSBM wykazalo zreszta, ze w korespondencji urzedowej Ministerstwo posluzylo
sie co najmniej osmioma roznymi sformulowaniami opisujacymi sporne pojecie.
Organ centralny, ktory sam nie potrafi jednolicie zdefiniowac przeslanki,
na podstawie ktorej jego aparat wymierza podatki za lata wstecz i kieruje
wnioski karnoskarbowe, nie moze zasadnie twierdzic, ze praktyka jest
“utrwalona” i prawidlowa.

II.5. Przyznanie Szefa KAS

Szef KAS w odpowiedzi na pytanie 1 przyznaje, ze definicje UPO “nie
precyzuja expressis verbis” spornych pojec i ze organy “posilkuja sie”
Komentarzem do MK OECD, rozporzadzeniem (WE) nr 184/2005

Stowarzyszenie Specjalistow Branzy Morskiej

ul. Foksal 17B, 00-372 Warszawa

zarzad@ssbm.org.pl | ssbm.org.pl

Parlamentu Europejskiego i Rady oraz orzecznictwem. Rozporzadzenie 184/2005
dotyczy statystyki Wspolnoty w zakresie bilansu platniczego – jest aktem
statystycznym, ktory ani nie definiuje pojec

podatkowych, ani nie moze modyfikowac ratyfikowanej umowy miedzynarodowej
(podobnie jak przywolywane w sprawach wymiarowych rozporzadzenie 391/2009).
Posilkowanie sie aktem statystycznym

UE przy jednoczesnym odrzuceniu definicji traktatowej odwraca konstytucyjna
hierarchie zrodel prawa

(art. 87 i art. 91 Konstytucji RP): akt o celach sprawozdawczych wypiera
umowe ratyfikowana za zgoda

wyrazona w ustawie.

III. “Utrwalona linia orzecznicza” – selektywnie dobrana i bledna

III.1. Linia jest rozbiezna, nie utrwalona

Ministerstwo przywoluje wyroki NSA: II FSK 89/23, II FSK 652/18, II FSK
864/16, II FSK 1256/16 oraz

serie wyrokow WSA w Gdansku. Pomija natomiast:

·

wyrok skladu siedmiu sedziow NSA z 15 grudnia 2025 r., II FSK 785/22, wraz
z postanowieniem sygnalizacyjnym z tej samej daty, informujacym Ministra o
nieprawidlowosciach w

praktyce organow (termin z art. 155 § 2 p.p.s.a. na ustosunkowanie sie
uplynal bezskutecznie co samo w sobie wymaga wyjasnienia);

·

wyroki NSA II FSK 1289/21 i II FSK 1019/22, przyjmujace, ze “international
traffic” oznacza jakikolwiek ruch statku w zegludze miedzynarodowej;

·

zdanie odrebne sedziego NSA T. Kolanowskiego do wyroku II FSK 1490/22 z 8
sierpnia

2025 r., wskazujace wprost, ze literalna wykladnia polskich tlumaczen umow
prowadzi do bledow interpretacyjnych;

·

przyznana przez samo Ministerstwo rozbieznosc orzecznictwa co do metody
wylaczenia (II FSK

689/21 i II FSK 853/22 versus II FSK 451/21) – ktora musiala rozstrzygac
interpretacja ogolna z

18 czerwca 2026 r., negujaca linie II FSK 853/22.

Linia orzecznicza, od ktorej odstepuje sklad siedmiu sedziow NSA, do ktorej
zglaszane sa zdania odrebne i ktora sam Minister koryguje interpretacja
ogolna, nie jest “utrwalona”. Jest rozbiezna, a powolywanie wylacznie
jednego jej nurtu w odpowiedzi na pytania poselskie wprowadza Sejm w blad
co do

stanu orzecznictwa. Dodac nalezy fakt przyznany w materialach SSBM i na
Komisji: ci sami podatnicy, na tych samych statkach, otrzymuja odmienne
rozstrzygniecia za kolejne lata podatkowe

– co przeczy tezie o jednolitej praktyce.

Stowarzyszenie Specjalistow Branzy Morskiej

ul. Foksal 17B, 00-372 Warszawa

zarzad@ssbm.org.pl | ssbm.org.pl

III.2. Wady wyrokow przywolywanego nurtu

Wyrok II FSK 89/23 (a za nim II FSK 54/23 i pokrewne) obarczony jest bledem
metodologicznym opisanym w pkt II: wywodzi znaczenie pojecia traktatowego
ze slownika PWN (“transport” jako “przewoz

ludzi i ladunkow, srodkow i dzialan zwiazanych z przewozem ludzi i
ladunkow, konwojowana grupe

ludzi; ladunek wyslany dokads”) oraz z definicji Kodeksu morskiego –
przyznajac jednoczesnie w tym

samym uzasadnieniu, ze definicje Kodeksu morskiego “zostaly skonstruowane
na potrzeby prawa

morskiego, a nie podatkowego” i ze “nie nalezy przenosic w sposob
mechaniczny zapozyczen, zwrotow i terminow z innych dziedzin prawa”. Sad
deklaruje zakaz i natychmiast go lamie. Nadto wyrok ten

pomija pkt 17 Komentarza do art. 3 MK OECD (“statek” oznacza kazda
jednostke uzywana do zeglugi

wodnej) oraz pkt 5 Komentarza do art. 8 (czarter statku z zaloga generuje
zyski transportowe), a kryterium “zasadniczego celu” wywodzi z wyroku II
FSK 266/22 – czyli z innego wyroku tej samej wadliwej

linii, nie z tekstu umowy.

Powolanie przez Ministerstwo wyroku niderlandzkiego Sadu Najwyzszego z 24
grudnia 2021 r.

(20/03226) nie wzmacnia stanowiska: pojedyncze orzeczenie obcego sadu,
dotyczace innej umowy i

innego stanu faktycznego, nie moze przesadzac wykladni polskich UPO –
zwlaszcza w kontrze do zasad KWPT i Komentarza OECD, ktorych stosowanie w
Polsce jest kwestionowane wlasnie w niniejszym

sporze.

IV. Komentarz OECD – cytowany, lecz niestosowany

Ministerstwo i Szef KAS deklaruja, ze wykladnia organow opiera sie na
“wytycznych zawartych w Komentarzu do MK OECD”. Analiza tresci decyzji
wymiarowych i stanowisk temu przeczy:

1. Pkt 4 Komentarza do art. 8 nakazuje interpretowac pojecie zyskow z
transportu miedzynarodowego szeroko; pkt 4.1 obejmuje nim “wszelka
dzialalnosc prowadzona glownie w zwiazku z

transportem”; pkt 4.2 rozciaga go na dzialalnosc pomocnicza; pkt 5 obejmuje
czarter statku z

zaloga. Zaden z tych punktow nie jest w decyzjach stosowany – organy buduja
z Komentarza

wylacznie wnioskowanie a contrario z pkt 18 (statki rybackie, poglebiarki,
holowniki), rozszerzajac wyjatek na cala flote offshore, sejsmiczna,
badawcza i konstrukcyjna. Jest to odwrocenie

reguly exceptiones non sunt extendendae: z waskiego katalogu wylaczen czyni
sie zasade, a

z szerokiej zasady – wyjatek.

2. Kodeks bezpieczenstwa dla statkow przewozacych personel przemyslowy
(rezolucja

IMO MSC.527(106)), § 2.1: “Przewoz oznacza transport, zakwaterowanie lub
jedno i drugie”. Prawo morza – ktorego czescia jest kontekst polskich UPO –
kwalifikuje wiec przewoz i za-

Stowarzyszenie Specjalistow Branzy Morskiej

ul. Foksal 17B, 00-372 Warszawa

zarzad@ssbm.org.pl | ssbm.org.pl

kwaterowanie personelu przemyslowego jako przewoz. Statki offshore
przewozace personel

przemyslowy wykonuja transport w rozumieniu tego prawa.

3. Najdobitniej ujal to poszkodowany podatnik na posiedzeniu Komisji 30
kwietnia 2026 r.: “Nie

ma mowy o tym, zeby nawet organy stosowaly komentarz OECD do interpretacji
pojec z

umow. Jestem tego zywym przykladem”. Odpowiedzia przedstawicielki
Ministerstwa nie bylo odniesienie sie do meritum, lecz rada, by na
przyszlosc skladac wnioski o interpretacje indywidualne za 40 zl (o czym w
pkt VII).

Praktyka polega zatem na rytualnym przywolaniu Komentarza we wstepie
uzasadnienia i rozstrzygnieciu sprawy wedlug slownika PWN i “zespolu cech”.
To nie jest stosowanie MK OECD – to jego pozorowanie.

V. Postepowania wymiarowe – brak pelnego postepowania dowodowego i

logika rozstrzygania pod teze

V.1. Material zrodlowy i powtarzalny wzorzec

SSBM dysponuje decyzjami NUS i DIAS przekazanymi przez poszkodowanych
marynarzy oraz niezaleznie analizuje orzeczenia WSA i NSA w sprawach
wymiarowych dostepne w Centralnej Bazie Orzeczen Sadow Administracyjnych –
pod katem mechanizmow wykluczania marynarzy spod UPO: zarowno w kwestii
stosowania ulgi abolicyjnej, jak i metody wylaczenia z progresja (przed
ratyfikacja Konwencji MLI). Z materialu tego wylania sie powtarzalny
wzorzec, wspolny dla wielu spraw. Ponizej odnosimy

sie do niego ogolnie, ilustrujac go jedna, reprezentatywna sprawa (cztery
instancje: NUS → DIAS →

WSA → NSA):

·

organy odrzucily lub pominely: szczegolowe zaswiadczenia kapitanow statkow,
zaswiadczenia pracodawcow i armatorow, certyfikaty towarzystwa
klasyfikacyjnego DNV kwalifikujace jednostki jako “inny statek towarowy”
przystosowany do przewozu 66 osob (21 zalogi i 45 pasazerow/personelu),
certyfikat zarzadzania bezpieczenstwem wskazujacy miejsce faktycznego
zarzadu przedsiebiorstwa w drugim umawiajacym sie panstwie;

·

organy oparly ustalenia na ogolnodostepnych, nieautoryzowanych stronach
internetowych

(portale typu MarineTraffic, encyklopedia Wikipedia) – DIAS wprost wywiodl
z art. 180 § 1 O.p.,

ze “wydruki z ogolnodostepnych stron internetowych (dotyczace np. typow
statkow, armatorow

czy tez ich ruchu) moga stanowic dowod w sprawie”;

·

organy odmowily przeprowadzenia dowodu z opinii bieglego z zakresu prawa
morskiego i

techniki morskiej (opinia prof. Z. Brodeckiego; opinia techniczna
LC/CIAM/1/11/2020), mimo ze

Stowarzyszenie Specjalistow Branzy Morskiej

ul. Foksal 17B, 00-372 Warszawa

zarzad@ssbm.org.pl | ssbm.org.pl

ocena zdolnosci przewozowych statku sejsmicznego wymaga wiadomosci
specjalnych (art. 187

§ 1 w zw. z art. 197 O.p.);

·

organy przyjely bez zadnego dowodu, ze praca byla wykonywana na wodach
terytorialnych

roznych panstw, same przyznajac, iz nie sa w stanie ustalic liczby dni
spedzonych na wodach

terytorialnych; tymczasem statki operowaly w strefach EEZ i na szelfie
(wody miedzynarodowe;

norweski certyfikat “Trading area: International”);

·

doreczenie decyzji nastapilo w trybie fikcji doreczenia (art. 150 O.p.)
podczas pobytu podatnika na statku w czasie pandemii – co pozbawilo go
realnego udzialu w postepowaniu.

Taki sposob procedowania narusza art. 122, art. 180 § 1, art. 187 § 1 i
art. 191 O.p. oraz utrwalone

orzecznictwo, zgodnie z ktorym organ ma obowiazek wskazac, “z ktorych
dowodow skorzystal, z ktorych nie i dlaczego” (wyrok NSA II FSK 1852/08;
podobnie I FSK 1157/10, I FSK 605/14, wyrok SN III

ARN 55/94). Zasada swobodnej oceny dowodow nie jest zasada dowolnej
selekcji dowodow pod z

gory przyjeta teze.

V.2. Logika rozstrzygania: cztery odslony tego samego rozumowania

Przesledzenie toku rozumowania kolejnych instancji w sprawie przykladowej –
zbieznego z decyzjami i

orzeczeniami w innych sprawach analizowanych przez SSBM – pokazuje, ze
rozstrzygniecie nie jest

wynikiem postepowania dowodowego, lecz jego z gory przyjetym punktem
wyjscia:

1. NUS otwarcie odmawia definicji traktatowej mocy rozstrzygajacej:
“Definicje transportu miedzynarodowego przyjete w Umowach nie moga tutaj
byc rozstrzygajace, gdyz nie wyjasniaja na

czym w istocie transport ma polegac”. Organ przyznaje przy tym, ze
Komentarz OECD “odwoluje sie do szerszego rozumienia definicji transportu
miedzynarodowego anizeli powszechnie

przyjeta” – po czym go odrzuca, gdyz “szerszych wyjasnien w tym zakresie ow
komentarz nie

zawiera”, a MK OECD “nie jest ani umowa miedzynarodowa ani nie ma
charakteru normatywnego”. Powstala w ten sposob “luke” organ wypelnia
aktami statystycznymi UE (rozporzadzenie

(WE) nr 184/2005, zalacznik II – kody statystyki bilansu platniczego;
dyrektywa 2009/42/WE o

statystyce przewozow morskich, przywolana w decyzji z blednym oznaczeniem)
i na ich podstawie “ustala typ statku”: jednostka badawcza → “glownym celem
nie jest transport” → poza art.

15 ust. 3 UPO.

2. DIAS ubiera ten sam zabieg w formuly orzecznicze (za wyrokami NSA II FSK
2088/18 i II FSK

2454/18): “nie wystarczy zatem, aby na statku morskim mogly byc przewozone
rzeczy lub ludzie

(…), aby jego glowna funkcja byl transport miedzynarodowy” oraz “Nie
mozna zatem utozsa-

Stowarzyszenie Specjalistow Branzy Morskiej

ul. Foksal 17B, 00-372 Warszawa

zarzad@ssbm.org.pl | ssbm.org.pl

miac z transportem morskim wszelkiej dzialalnosci wiazacej sie z przewozem
jakichkolwiek ladunkow lub przewozem osob”. Zestawienie tej formuly z
tekstem umow obnaza jej sofistyczny charakter: umowa stanowi, ze
transportem (komunikacja) miedzynarodowa jest

“wszelki transport statkiem”, organ zas odpowiada, ze “nie wszelki przewoz
jest transportem”

– teza dokladnie odwrotna do tekstu normy, niepoparta niczym poza sama soba
i slownikiem

(znaczenie slowa “eksploatowac” DIAS ustala wedlug portalu sjp.pl i
slownika PWN z 1978 r.).

Szczytem tej sofistyki jest przytoczona w tej samej decyzji formula:
“eksploatacje statku w

transporcie nalezy utozsamiac z jego uzywaniem w zegludze do okreslonych,
wlasnych

celow, zas warunkiem eksploatacji statku w transporcie miedzynarodowym jest
uzyskiwanie przez eksploatujacego przychodow z transportu
miedzynarodowego”. Wynika z

niej, ze przewoz na wlasne potrzeby przedsiebiorstwa moze byc “transportem”
– lecz “transportem miedzynarodowym” staje sie dopiero za oplata. Kryterium
odplatnosci pojawia sie znikad:

w tekscie umow “transport miedzynarodowy” rozni sie od “transportu”
wylacznie elementem

transgranicznym (wylaczenie ruchu tylko miedzy miejscami w jednym
panstwie), a nie zarobkowym – organ dopisuje wiec do normy przeslanke,
ktorej strony traktatu nie ustanowily. Nadto formula ta definiuje pojecie
nim samym (idem per idem): warunkiem eksploatacji statku w transporcie
miedzynarodowym ma byc uzyskiwanie przychodow… z transportu
miedzynarodowego. Takie bledne kolo nie niesie zadnej tresci normatywnej –
pozwala za to organowi wstawic w miejsce definiensa dowolna teze.
Rownoczesnie z art. 180 § 1 O.p. organ wywodzi, ze “wydruki z

ogolnodostepnych stron internetowych (…) moga stanowic dowod w sprawie”.

3. WSA aprobuje ustalenia organow, poslugujac sie konstrukcja
“okolicznosci, ktorych Skarzacy

skutecznie nie podwazyl” – a wiec faktycznym odwroceniem ciezaru dowodu –
oraz formula: “Dokonana przez organy podatkowe odmienna ocena dowodow
znajdujacych sie w aktach sprawy

nie stanowi naruszenia obowiazujacego w tym zakresie prawa”. Wnioski
dowodowe strony sad

oddala na rozprawie (art. 106 § 3 p.p.s.a.), a zarzuty naruszenia art. 120,
121 § 1, 122, 180, 187,

188 i 191 O.p. zbywa zbiorczo.

4. NSA przyznaje, ze definicja traktatowa obejmuje “wszelki transport”,
lecz natychmiast otwiera

furtke: “Konstrukcja tej definicji jest tego rodzaju, ze do okreslenia jej
zakresu konieczne jest

ustalenie znaczenia uzytego w niej pojecia »transport«. Pojecie to nie jest
zdefiniowane w Konwencji” – i siega do slownika jezyka polskiego. W tym
samym uzasadnieniu deklaruje, ze “nie

nalezy przenosic w sposob mechaniczny zapozyczen, zwrotow i terminow z
innych dziedzin

prawa” – po czym stosuje definicje Kodeksu morskiego; pierwszenstwo
wykladni jezykowej uzasadnia art. 84 Konstytucji RP, choc przepis ten –
mowiac o ciezarach “okreslonych w ustawie” dziala dokladnie przeciwko
kreowaniu przeslanek pozaustawowych. Na poparcie przywoluje

wylacznie wyroki wlasnej linii (II FSK 962/22, II FSK 876/22, II FSK
745/22, II FSK 266/22 – zrodlo kryterium “zasadniczego celu”), przy czym
nie kwestionuje, ze jednostki poruszaly sie po

wodach miedzynarodowych.

Stowarzyszenie Specjalistow Branzy Morskiej

ul. Foksal 17B, 00-372 Warszawa

zarzad@ssbm.org.pl | ssbm.org.pl

Wspolnym zwienczeniem wszystkich czterech etapow jest ustalenie “typu
statku” i orzeczenie, ze

jednostka “jako taka” nie jest przystosowana do transportu i nie byla w
transporcie miedzynarodowym

eksploatowana. Tak domyka sie pulapka interpretacyjna: podatnik spelnia
kryteria umowne (praca

najemna na pokladzie statku morskiego eksploatowanego przez
przedsiebiorstwo z faktycznym zarzadem w drugim panstwie, w zegludze poza
ruchem wylacznie krajowym), lecz zostaje wyrzucony poza

stan umowny przez przeslanke, ktorej umowa nie zna, “ustalona” dowodem,
ktorego wiarygodnosci nikt

nie zbadal. Ciezar dowodu, ktory – jak przyznaje samo MF – spoczywa na
organie, nie zostaje przez

organ “uniesiony”: organ go przerzuca, nie uwzgledniajac dowodow i wnioskow
podatnika. Stan faktyczny pozostaje nieustalony (liczba dni na wodach
terytorialnych – czego organ sam nie potrafil ustalic,

co przyznal) lub przeinaczony pod teze fiskusa (typ i funkcja statku wbrew
dokumentom klasyfikacyjnym). W efekcie organ moze arbitralnie, na podstawie
dowolnie dobranego dowodu, “ustalic” stan faktyczny niemajacy oparcia w
rzeczywistosci – a sady badaja juz tylko, czy podatnik ten stan “skutecznie

podwazyl”.

V.3. Konfrontacja ze standardem opisanym przez MF i KAS oraz z Ordynacja
podatkowa

i k.p.a.

Stanowisko MF z 10 lipca 2026 r. samo zawiera opis tego, jak postepowanie
wymiarowe powinno wygladac i opis ten jest trafny. MF cytuje wyrok NSA z 29
stycznia 2024 r., zgodnie z ktorym “to na organie spoczywa ciezar dowodu i
to on okresla, jakie fakty maja znaczenie dla sprawy i jakie dowody

sa niezbedne”; przypomina, ze swobodna ocena dowodow z art. 191 O.p. ma
swoje granice i “nie oznacza przyzwolenia na dowolnosc wnioskow”; ze
zadanie strony dotyczace przeprowadzenia dowodu

nalezy uwzglednic, jezeli jego przedmiotem sa okolicznosci majace znaczenie
dla sprawy (art. 188 O.p.,

z powolaniem na II FSK 752/15); ze w sprawach wymagajacych wiadomosci
specjalnych organ moze

powolac bieglego (art. 197 § 1 O.p.). Szef KAS dodaje (pyt. 9 – 11), ze
zaswiadczenie kapitana “nie

rozstrzyga”, gdy jest sprzeczne z innymi dowodami – ktorymi w praktyce
okazuja sie dane z ogolnodostepnych portali. Zestawienie tego standardu z
praktyka udokumentowana w decyzjach i orzeczeniach

wyglada nastepujaco:

Standard wedlug MF/KAS oraz O.p.

Praktyka udokumentowana

w sprawach marynarskich

Ciezar dowodu spoczywa na organie; organ podejmuje wszelkie niezbedne
dzialania w celu

dokladnego wyjasnienia stanu faktycznego (art.

Organ zada, by to podatnik “skutecznie podwazyl” ustalenia oparte na
wydrukach z portali;

stan faktyczny pozostaje niewyjasniony

Stowarzyszenie Specjalistow Branzy Morskiej

ul. Foksal 17B, 00-372 Warszawa

zarzad@ssbm.org.pl | ssbm.org.pl

122 O.p.)

Zebranie i wyczerpujace rozpatrzenie calego

materialu dowodowego (art. 187 § 1 O.p.)

Dowody urzedowe i prywatne strony pomijane

bez przeciwdowodu o wyzszej mocy

Uwzglednienie zadan dowodowych strony co do

okolicznosci istotnych (art. 188 O.p.)

Wnioski dowodowe oddalane, bo okolicznosc

“stwierdzona jest wystarczajaco innym dowodem” – tym wlasnie, ktory strona
kwestionuje

Biegly, gdy wymagane sa wiadomosci specjalne

(art. 197 § 1 O.p.)

Odmowa dowodu z opinii bieglego z zakresu

prawa i techniki morskiej

Ocena na podstawie calego zebranego materialu, w granicach logiki i
doswiadczenia (art.

191 O.p.)

Selekcja dowodow pod teze: wydruki ze stron

internetowych ponad certyfikaty DNV

Niedajace sie usunac watpliwosci prawne na

korzysc podatnika (art. 2a O.p.)

W zadnej ze znanych spraw niezastosowany

MF formuluje wreszcie teze: “Podwazenie dokonanej przez organ podatkowy
oceny dowodow

moze byc skuteczne tylko wtedy, gdy opiera sie na wykazaniu popelnionego
przy tej ocenie

bledu logicznego lub sprzecznosci z zasadami wiedzy albo doswiadczenia”.
Przyjmujemy ten test

– i stwierdzamy, ze ocena dowodow w analizowanych sprawach nie przechodzi
go w zadnym punkcie,

zawiera bowiem wszystkie trzy wady naraz:

1. blad logiczny (petitio principii) – organ zaklada w punkcie wyjscia to,
czego mial dopiero dowiesc: ze “transportem” jest wylacznie przewoz
stanowiacy zasadniczy, zarobkowy cel dzialalnosci; nastepnie “ustala”, ze
jednostka tego kryterium nie spelnia. Wniosek jest zawarty w przeslance –
postepowanie dowodowe niczego nie dowodzi, jedynie dekoruje z gory przyjeta
teze;

2. sprzecznosc z zasadami wiedzy – przedlozenie anonimowych wydrukow z
ogolnodostepnych

portali nad certyfikaty towarzystwa klasyfikacyjnego (DNV), wystawiane w
sformalizowanym rezimie konwencyjnym (SOLAS) i objete odpowiedzialnoscia
wystawcy, oraz nad zaswiadczenia

kapitanow (osob ponoszacych publicznoprawna odpowiedzialnosc za prawdziwosc
oswiadczen) odwraca elementarna hierarchie wiarygodnosci zrodel;

3. sprzecznosc z zasadami doswiadczenia i blad kategorialny – z “typu”
(przeznaczenia konstrukcyjnego) jednostki organ wnioskuje o sposobie jej
“eksploatacji”, podczas gdy UPO pyta o

eksploatacje statku w transporcie miedzynarodowym, nie o jego typ lub
klase. Co wiecej, samo

Stowarzyszenie Specjalistow Branzy Morskiej

ul. Foksal 17B, 00-372 Warszawa

zarzad@ssbm.org.pl | ssbm.org.pl

MF pisze w stanowisku z 10 lipca 2026 r., ze zasadniczy cel ma wynikac “z
charakteru prowadzonej dzialalnosci, a nie przeznaczenia jednostki” –
praktyka konczaca postepowanie na “ustaleniu typu statku” narusza wiec
nawet wlasny “zespol cech” Ministerstwa. Dodatkowo z faktu,

ktorego organ przyznaje, ze nie potrafi ustalic (liczba dni na wodach
terytorialnych), wyprowadzane sa ustalenia pozytywne na niekorzysc
podatnika – wnioskowanie z braku dowodu.

Test MF dziala przy tym wylacznie w jedna strone: od podatnika wymaga sie
“wykazania bledu logicznego” organu, lecz od organu nie wymaga sie
wykazania zadnego bledu w dowodach urzedowych i

prywatnych, ktore odrzuca. To nie jest swobodna ocena dowodow – to
immunizacja rozstrzygniecia na

kontrole.

Standard, od ktorego praktyka odbiega, nie jest przy tym wysrubowany – to
elementarz procedury panstwa prawnego. W postepowaniu podatkowym wyznaczaja
go art. 120 – 122, 180 § 1, 187 § 1, 188, 191

i 197 O.p. Kodeksu postepowania administracyjnego nie stosuje sie wprost do
spraw uregulowanych

Ordynacja (art. 3 § 1 pkt 2 k.p.a.), lecz jego zasady ogolne wyrazaja ten
sam konstytucyjny wzorzec:

prawda obiektywna (art. 7), rozstrzyganie watpliwosci co do tresci normy
prawnej na korzysc strony

(art. 7a § 1), zaufanie, proporcjonalnosc, bezstronnosc i rowne traktowanie
(art. 8 § 1), wyczerpujace

zebranie i rozpatrzenie calego materialu (art. 77 § 1), ocena na podstawie
caloksztaltu (art. 80). Znamienne, ze k.p.a. zawiera nadto art. 81a § 1 –
nakaz rozstrzygania niedajacych sie usunac watpliwosci co do stanu
faktycznego na korzysc strony, gdy postepowanie zmierza do nalozenia na nia

obowiazku. Ordynacja podatkowa odpowiednika tego przepisu nie zawiera (art.
2a O.p. dotyczy wylacznie watpliwosci co do prawa) – tym bardziej wiec
niedopuszczalne jest, by w postepowaniu wymiarowym, prowadzonym pod rygorem
odsetek i sankcji karnoskarbowych, standard ustalania faktow byl

nizszy niz w zwyklym postepowaniu administracyjnym. Obywatel, ktoremu
panstwo wymierza podatek

za lata wstecz, nie moze miec slabszych gwarancji procesowych niz strona
sporu o pozwolenie na

budowe.

V.4. Zaliczki kontra wymiar – wewnetrzna sprzecznosc praktyki

Szczegolnie wymowne jest to, ze te same dokumenty, ktore organy uznawaly za
wystarczajace do

ograniczenia poboru zaliczek na podstawie art. 22 § 2a O.p. (gdzie
wystarczy uprawdopodobnienie),

byly nastepnie – w postepowaniu wymiarowym za te same okresy – odrzucane
jako niewiarygodne.

Ministerstwo tlumaczy to roznica miedzy “uprawdopodobnieniem” a
“udowodnieniem”. Tlumaczenie to

nie wytrzymuje konfrontacji z faktami: organ nie przedstawil w wymiarze
zadnego przeciwdowodu o

wyzszej mocy – zastapil jedynie dokumenty urzedowe i prywatne wydrukami
internetowymi. Roznica

standardow nie polegala wiec na poglebieniu postepowania, lecz na zmianie
tezy przy tym samym (a

nawet ubogim) materiale.

Stowarzyszenie Specjalistow Branzy Morskiej

ul. Foksal 17B, 00-372 Warszawa

zarzad@ssbm.org.pl | ssbm.org.pl

Ministerstwo przyznaje przy tym, ze praktyka “najpierw zaliczki
ograniczone, potem wymiar z odsetkami” wystepowala jedynie w izbach
administracji skarbowej w Poznaniu i Gdansku. Oznacza to, ze

sytuacja prawnopodatkowa marynarza zalezala od wlasciwosci miejscowej
organu – jawne naruszenie

zasady rownosci (art. 32 Konstytucji RP) i zasady zaufania (art. 121 § 1
O.p.).

VI. Zrodla prawa i akty urzedowe Ministra – funkcja gwarancyjna odwrocona

VI.1. Hierarchia zrodel

Art. 87 ust. 1 Konstytucji RP zalicza ratyfikowane umowy miedzynarodowe do
zrodel prawa powszechnie obowiazujacego; art. 91 ust. 2 przyznaje umowie
ratyfikowanej za uprzednia zgoda ustawowa

pierwszenstwo przed ustawa, jezeli ustawy nie da sie z nia pogodzic. Skoro
pierwszenstwo przed

ustawa – to tym bardziej przed slownikiem jezyka polskiego, rozporzadzeniem
statystycznym UE i “zespolem cech” z pisma urzedowego. Praktyka opisana w
pkt II – V odwraca te hierarchie, a przez nakladanie ciezarow podatkowych na
podstawie kryteriow pozaustawowych narusza takze art. 84 i art. 217

Konstytucji RP.

VI.2. Interpretacje ogolne ignorowane przez wlasny aparat

Ministerstwo w stanowisku z 10 lipca 2026 r. przyznaje, ze IAS w Gdansku
nie stosowala interpretacji

ogolnej z 31 pazdziernika 2016 r. (DD10.8201.1.2016.GOJ) w sprawach
dotyczacych metody wylaczenia. Jednoczesnie broni tej praktyki argumentem,
ze interpretacja ogolna nie jest zrodlem prawa i nie

wiaze (z powolaniem na wyrok TK K 4/03), a jej niezastosowanie nie stanowi
razacego naruszenia

prawa (I SA/Wr 950/17). Argumentacja ta odwraca sens instytucji: art. 14k §
2 i art. 14n § 4 pkt 1 O.p.

ustanawiaja zasade nieszkodzenia temu, kto zastosowal sie do interpretacji
ogolnej. Jezeli organy

terenowe moga swobodnie ignorowac urzedowe akty wykladni wlasnego ministra,
a podatnik stosujacy

sie do nich ponosi wymiar z odsetkami oraz ryzyko karnoskarbowe (art. 56
k.k.s.), to instytucja interpretacji ogolnej przestaje pelnic funkcje
gwarancyjna, a art. 121 § 1 O.p. staje sie deklaracja pusta.

Wszczynanie postepowan KKS wobec osob, ktore zastosowaly sie do
interpretacji ogolnej, narusza

wprost art. 14k O.p., a nadto zasady winy z art. 1 § 2 i 3 oraz art. 10
k.k.s.

VI.3. Interpretacja ogolna z 18 czerwca 2026 r. rozwiazuje tylko polowe
problemu

Odnotowac nalezy z aprobata wydanie interpretacji ogolnej DD4.8201.2.2026
(Dz. Urz. MFiG poz. 61),

przesadzajacej, ze nieobjecie podatnika ograniczonym obowiazkiem podatkowym
za granica nie jest

przeslanka odmowy zastosowania UPO, a “zwolnienie z podatku zgodnie z
prawem norweskim” obejmuje kazda sytuacje, w ktorej Norwegia podatku nie
naklada. Interpretacja ta jednak wyraznie zastrze-

Stowarzyszenie Specjalistow Branzy Morskiej

ul. Foksal 17B, 00-372 Warszawa

zarzad@ssbm.org.pl | ssbm.org.pl

ga, ze w kazdym przypadku badac nalezy spelnienie przeslanek art. 14 ust. 3
umowy, w tym wykonywanie pracy na statku eksploatowanym w transporcie
miedzynarodowym w rozumieniu art. 3

ust. 1 lit. g. Oznacza to, ze os sporu – wykladnia “transportu
miedzynarodowego” – pozostaje nierozstrzygnieta, a organy zachowuja
narzedzie, ktorym dotychczas niweczyly uprawnienia marynarzy. Bez

interpretacji ogolnej (lub objasnien) definiujacej “transport
miedzynarodowy” zgodnie z definicja traktatowa interpretacja z 18 czerwca
2026 r. moze okazac sie iluzoryczna: organ przyzna, ze zwolnienie

w Norwegii nie szkodzi, po czym odmowi ulgi, twierdzac, ze statek “nie
wykonuje transportu”.

VI.4. In dubio pro tributario

Art. 2a O.p. nakazuje niedajace sie usunac watpliwosci co do tresci
przepisow rozstrzygac na korzysc

podatnika. Skoro – jak przyznaje Szef KAS – definicje UPO “nie precyzuja
expressis verbis” spornych

pojec, skoro orzecznictwo jest rozbiezne, skoro sam Minister koryguje je
interpretacja ogolna, a NSA

kieruje postanowienie sygnalizacyjne, to trudno o bardziej podrecznikowy
stan “niedajacych sie usunac

watpliwosci”. W zadnej ze znanych spraw wymiarowych art. 2a O.p. nie zostal
zastosowany; wszystkie

watpliwosci rozstrzygano na korzysc fiskusa. Przepis gwarancyjny rangi
ustawowej jest w tej kategorii

spraw martwy.

VII. Nierownosc podatnika w zderzeniu z aparatem panstwa

Na strukturalna nierownosc stron skladaja sie fakty przyznane przez samo
Ministerstwo:

1. Panstwo myli sie bezkarnie, podatnik – pod rygorem KKS. Podsekretarz
stanu J. Neneman

oswiadczyl na Komisji: “zostalismy wprowadzeni w blad co do postepowan.
Informacja zostala zaktualizowana. (…) nie powinno byc tak, zeby
nieprawdziwe informacje byly udostepniane” – i zadeklarowal wole
“przeciecia niepewnosci czy tez dzialan organow, ktore w jakiejs tam czesci
nie sa produktywne i nikomu nie sluza”. Minister konstytucyjny przyznal
wiec,

ze jego wlasny aparat przekazywal mu nieprawdziwe dane, na podstawie
ktorych odpowiadal

Sejmowi. Gdy analogiczna niescislosc popelni marynarz w zeznaniu – grozi mu
wymiar z odsetkami i art. 56 k.k.s.

2. Asymetria informacyjna. Szef KAS odpowiada, ze rejestrow spraw
marynarskich “nie prowadzi sie” (ok. 600 spraw zakonczonych w latach 2021 – I
kw. 2026 podano szacunkowo), a czesci

pytan poselskich odmawia sie odpowiedzi z powolaniem na tajemnice skarbowa
– wobec poslow

wykonujacych konstytucyjna funkcje kontrolna. Panstwo, ktore nie
ewidencjonuje skutkow wlasnej praktyki, nie moze twierdzic, ze praktyka ta
jest prawidlowa i jednolita.

Stowarzyszenie Specjalistow Branzy Morskiej

ul. Foksal 17B, 00-372 Warszawa

zarzad@ssbm.org.pl | ssbm.org.pl

3. Zapasc zaufania mierzalna liczbami. W latach 2015 – 2020 wydano 723
interpretacje indywidualne w sprawach marynarskich; w latach 2021 – I kw.
2026 – jedynie 95. Marynarze przestali

pytac, bo odpowiedzi przestaly chronic.

4. Rada “za 40 zl”. Odpowiedzia przedstawicielki MF na relacje podatnika
zrujnowanego wymiarem za cztery lata bylo wskazanie, ze wniosek o
interpretacje indywidualna “kosztuje 40 zl” i nie

wymaga pelnomocnika. Rada ta ignoruje, ze spor nie dotyczy braku
starannosci podatnikow,

lecz odmowy stosowania przez organy definicji traktatowych oraz aktow
wykladni samego Ministra; interpretacja indywidualna chroni tylko na
przyszlosc i tylko przy niekwestionowanym stanie faktycznym – a organy
kwestionuja wlasnie stan faktyczny (typ statku, charakter pracy),
zastepujac dokumenty klasyfikacyjne “Wikipedia”.

5. Efekt mrozacy postepowan karnoskarbowych. Wszczynanie spraw z art. 56 §
2 k.k.s. wobec

marynarzy (Ministerstwo poczatkowo zaprzeczalo praktyce, przyznajac
nastepnie co najmniej

jedna sprawe) wywoluje skutki nieproporcjonalne do zarzutow: utrata
przymiotu niekaralnosci

zamyka marynarzom dostep do wiz i kontraktow, wymuszajac ugody i dobrowolne
poddanie sie

odpowiedzialnosci niezaleznie od merytorycznej zasadnosci wymiaru.

6. Szkolenia bez efektu jednolitosci. Deklarowane 14 szkolen centralnych
dla 2320 pracownikow KAS (2021 – I kw. 2026) nie zapobieglo ani rozbieznosci
praktyki miedzy izbami, ani “wprowadzeniu w blad” kierownictwa resortu.
Liczba szkolen nie jest miara jakosci stosowania prawa;

jest nia jednolitosc i zgodnosc rozstrzygniec z prawem – a tej brak.

VIII. Marynarz i ratio legis ulgi abolicyjnej – wola ustawodawcy odwrocona

przez praktyke

Ustawodawca, nowelizujac art. 27g ustawy o PIT (druk sejmowy nr 642 IX
kadencji), swiadomie wylaczyl marynarzy spod limitu ulgi abolicyjnej (art.
27g ust. 5), uzasadniajac to specyfika pracy najemnej

“wykonywanej poza terytorium ladowym panstw”. Objasnienia podatkowe z 10
sierpnia 2021 r.

potwierdzaja w pkt 4.3, ze pelna ulga przysluguje przy pracy wykonywanej
poza terytorium ladowym

panstw (definiowanym wedlug art. 6 ustawy o ochronie granicy panstwowej), a
Przyklady 6 i 7 obejmuja pelna ulga zarowno marynarza na statku w
transporcie miedzynarodowym na Oceanie Indyjskim, jak

i pracownika platformy wiertniczej na morzu terytorialnym Norwegii – ktory
zadnego transportu

nie wykonuje. Skoro pelna ulga przysluguje osobie niewykonujacej transportu
w ogole, to a fortiori

przysluguje marynarzom floty offshore, sejsmicznej i badawczej, ktorych
jednostki przemieszczaja ludzi i ladunki po wodach miedzynarodowych. Pismo
DD4.054.6.2020 z 7 grudnia 2020 r. potwierdza

celowosc utrzymania korzystnych rozwiazan dla tej grupy zawodowej, a na
Komisji podnoszono

rowniez strategiczne znaczenie marynarzy (doplyw walut, bilans platniczy,
bezpieczenstwo morskie

panstwa).

Stowarzyszenie Specjalistow Branzy Morskiej

ul. Foksal 17B, 00-372 Warszawa

zarzad@ssbm.org.pl | ssbm.org.pl

Praktyka organow odwraca ten kierunek: przez zawezajaca, pozatraktatowa
wykladnie “transportu miedzynarodowego” wyklucza z dobrodziejstw UPO i ulgi
abolicyjnej wiekszosc wspolczesnej floty, na

ktorej zatrudnieni sa polscy marynarze. Powolywana przez Ministerstwo
zasada scislej wykladni ulg nie

moze sluzyc do zawezania definicji traktatowych, ktore ulgami nie sa, lecz
elementami rozgraniczenia jurysdykcji podatkowej panstw; nie moze tez
uchylac reguly in dubio pro tributario ani woli ustawodawcy wyrazonej
wprost w uzasadnieniu ustawy.

IX. Wnioski i postulaty

Stanowiska MF i Szefa KAS z 10 lipca 2026 r. potwierdzaja – miejscami
wprost, miejscami przez przemilczenia – wszystkie zasadnicze zarzuty strony
spolecznej. W zwiazku z powyzszym wnosimy o:

1. wydanie interpretacji ogolnej (lub zapowiadanych w odpowiedziach na
pytania 17 i 19 objasnien podatkowych) definiujacej “transport
miedzynarodowy” / “komunikacje miedzynarodowa” wylacznie na podstawie
definicji traktatowych (“wszelki transport”), z uwzglednieniem

pkt 4, 4.1, 4.2, 5 Komentarza do art. 8 i pkt 17 Komentarza do art. 3 MK
OECD oraz Kodeksu IP

(MSC.527(106)) – i z wyraznym odstapieniem od “zespolu cech”;

2. objecie nadzorem praktyki izb administracji skarbowej wskazanych w
materialach (w szczegolnosci Gdansk, Poznan, Bydgoszcz, Olsztyn, Szczecin)
w zakresie spraw marynarskich, wraz z

mechanizmem rewizji decyzji ostatecznych wydanych z odrzuceniem definicji
traktatowych

lub z pominieciem interpretacji ogolnych;

3. wstrzymanie postepowan wymiarowych i karnoskarbowych w sprawach
zaleznych od wykladni “transportu miedzynarodowego” do czasu wydania aktow,
o ktorych mowa w pkt 1;

4. ustosunkowanie sie do postanowienia sygnalizacyjnego NSA z 15 grudnia
2025 r. i wyjasnienie przyczyn uchybienia terminowi z art. 155 § 2 p.p.s.a.;

5. wdrozenie standardu dowodowego w sprawach marynarskich: obowiazek
odniesienia sie do

zaswiadczen kapitanow, armatorow i dokumentow klasyfikacyjnych, zakaz
opierania ustalen

wylacznie na ogolnodostepnych portalach internetowych, dopuszczanie dowodu
z opinii bieglego z zakresu prawa i techniki morskiej;

6. prowadzenie i udostepnianie statystyk postepowan wymiarowych i
karnoskarbowych dotyczacych marynarzy;

7. podjecie prac nad rozwiazaniem systemowym (ustawa o opodatkowaniu
marynarzy lub model zwolnienia oparty na kryterium 183 dni poza terytorium
ladowym), zgodnym z deklarowana

przez Ministerstwo potrzeba utrzymania korzystnych rozwiazan dla tej grupy
zawodowej.

Stowarzyszenie Specjalistow Branzy Morskiej

ul. Foksal 17B, 00-372 Warszawa

zarzad@ssbm.org.pl | ssbm.org.pl

Marynarzem jest kazda osoba pracujaca na morzu lub na pokladzie statku.
Panstwo, ktore w ustawach

i objasnieniach deklaruje zrozumienie specyfiki tego zawodu, nie moze w
decyzjach wymiarowych dzielic marynarzy na “prawdziwych” i “nieprawdziwych”
wedlug kryteriow, ktorych nie zna ani ratyfikowana

umowa, ani ustawa, ani Komentarz OECD.

Z wyrazami szacunku,

…………………………………….

Krzysztof Michalski

Czlonek Zarzadu

Stowarzyszenia Specjalistow Branzy Morskiej

Kapitan Zeglugi Wielkiej

Stowarzyszenie Specjalistow Branzy Morskiej

ul. Foksal 17B, 00-372 Warszawa

zarzad@ssbm.org.pl | ssbm.org.pl

POGODA:

We wtorek w Polsce przewaznie slonecznie, miejscami z okresowym wzrostem
zachmurzenia. Temperatura maksymalna okolo 20 – 22°C, noca okolo 9°C.

KURSY WALUT NBP:

EUR – 4,3122

USD – 3,6839

GBP – 5,0338

CHF – 4,6080

DOWCIP:

– Dlaczego hydraulik nie gra w karty?

– Bo boi sie przecieku.

Opoznia sie modernizacja parku w centrum Warszawy

Najwczesniej w 2027 roku ma ruszyc przebudowa zaniedbanego
polnocno-wschodniego naroznika Parku Swietokrzyskiego, polozonego miedzy
Marszalkowska a Swietokrzyska. Obecnie teren kontrastuje z odnowionym
otoczeniem Muzeum Sztuki Nowoczesnej i Placem Centralnym. Znajduja sie tam
m.in. wyeksploatowany skatepark, kontenery budowlane, nierowne chodniki
oraz konstrukcja reklamowa, ktora urzednicy uznaja za nielegalna. W 2024
roku miasto przeprowadzilo konkurs architektoniczny na modernizacje tej
czesci parku. Wygrala koncepcja Studio Widoki Lukasz Stepnik pod haslem
“mniej betonu, wiecej zieleni”. Poczatkowo zakladano przygotowanie
dokumentacji w 2025 roku, a rozpoczecie robot w 2026 roku. Ten harmonogram
nie zostanie jednak dotrzymany. Wszystkie prace projektowe, w tym projekty
wykonawcze, maja zostac zakonczone dopiero do konca 2026 roku. Do
rozpoczecia inwestycji konieczne bedzie rowniez zabezpieczenie pieniedzy w
Wieloletniej Prognozie Finansowej Warszawy. Wniosek o pozwolenie na budowe
zostal juz zlozony. Wedlug najnowszych informacji przetarg na roboty
planowany jest na 2027 rok. Jednym z powodow opoznienia jest zaplecze
budowy siedziby TR Warszawa, czesciowo znajdujace sie na obszarze objetym
rewitalizacja. Budowa teatru ma potrwac do 2029 roku, ale urzednicy
zapewniaja, ze modernizacja parku nie musi czekac do jej zakonczenia. Prace
moga byc prowadzone etapami albo po przeniesieniu czesci zaplecza budowy.
Warszawa. Kiedy remont Parku Świętokrzyskiego? | TVN Warszawa.pdf

Zegarek za 40 tysiecy euro dla prezesa PKOl. “Nie kupuje sie go ot tak, po
prostu jako prezent”

Dziennikarze “Superwizjera” TVN24 i Wirtualnej Polski ustalili, ze prezes
Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radoslaw Piesiewicz otrzymal od szefa
Zondacrypto Przemyslawa Krala zegarek Patek Philippe wart okolo 40 tysiecy
euro. Reporter Michal Fuja twierdzi, ze nie byl to zwykly prezent, lecz
mial stanowic podziekowanie za okreslone dzialania. Jesienia 2025 roku
Zondacrypto miala znajdowac sie pod silna presja Urzedu Ochrony Konkurencji
i Konsumentow. W tym samym czasie Kral spotykal sie z Piesiewiczem w
zwiazku z umowa sponsorska PKOl. W pazdzierniku 2025 roku Zondacrypto
zostala sponsorem generalnym Polskiego Komitetu Olimpijskiego i
reprezentacji olimpijskiej. Wedlug ustalen dziennikarzy Piesiewicz mial
zaoferowac Kralowi pomoc, w tym rozmowy z Mateuszem Morawieckim oraz probe
wplyniecia na prezesa UOKiK. Mial rowniez otrzymac od Krala dokumenty
dotyczace kontroli urzedu, a pozniej przekazac mu informacje, ze sprawa
zostala “zalatwiona”. Po tych wydarzeniach doszlo do przekazania zegarka.
Dziennikarze dotarli takze do korespondencji obu mezczyzn prowadzonej przez
komunikator z funkcja znikajacych wiadomosci. Wedlug Fuja komunikacja miala
“aure tajemniczosci” i nie wygladala jak zwykla pomoc koledze w zakupie
zegarka. Piesiewicz twierdzi natomiast, ze zegarek kupil za wlasne
pieniadze i zwracal Kralowi naleznosc w gotowce w ratach. Fuja podkreslil,
ze w srodowisku Zondacrypto mialo byc wiadomo, iz wspolpraca z Piesiewiczem
zostala nawiazana po to, aby pomogl gieldzie wyjsc z problemow. Zagarek za
40 tysięcy euro dla prezesa PKOl. Dziennikarz “Superwizjera” o efekta.pdf

Lubelska parafia w centrum skandalu. Ksiadz oskarzony przez meza parafianki

37-letni pan Konrad oskarza ksiedza Grzegorza z jednej z lubelskich parafii
o romans z jego zona i rozbicie rodziny. Mezczyzna przez wiele lat pracowal
w Norwegii, zarabiajac m.in. na remont mieszkania dla rodziny. Pod koniec
2024 roku zauwazyl zmiane w zachowaniu zony, ktora mieszkala w Polsce.
Malzonkowie coraz rzadziej rozmawiali, a ich relacja zaczela sie pogarszac.
Konrad sprawdzil billingi telefonu zony i zauwazyl wielogodzinne rozmowy
oraz liczne wiadomosci z jednym numerem. Nastepnie wynajal detektywa.
Zebrany material mial wskazywac, ze zona spotyka sie z ks. Grzegorzem,
ktorego rodzina dobrze znala, poniewaz duchowny uczestniczyl w slubie
malzonkow i chrzcil ich dzieci. Para jest obecnie w trakcie rozwodu. Konrad
zglosil sprawe proboszczowi, lubelskiej kurii, a takze napisal do Watykanu.
Twierdzi, ze rozmawial rowniez z abp. Stanislawem Budzikiem, ktory mial
poprosic go o przedstawienie dowodow. W czerwcu parafia poinformowala, ze
decyzja metropolity ks. Grzegorz zakonczy posluge 1 lipca i zostanie
przeniesiony do innego miejsca. Konrad pojechal pozniej na msze odprawiana
przez duchownego w nowej parafii i po kazaniu publicznie oskarzyl go o
rozbicie rodziny. Powiedzial wiernym, by uwazali na ksiedza, twierdzac
rowniez, ze duchowny mial spotykac sie z jego zona w lesie. Ks. Grzegorz
zglosil na policje zaklocenie nabozenstwa. Duchowny zaprzecza zarzutom i
twierdzi, ze to Konrad zostawil zone, a teraz probuje obarczyc jego wina.
Zagrozil takze gazecie krokami prawnymi w przypadku publikowania
nieprawdziwych informacji. Rzecznik archidiecezji lubelskiej ks. Adam
Jaszcz potwierdzil, ze sprawa jest znana przelozonym duchownego i ze ksiadz
podjal wobec siebie “dzialania naprawcze”, ktore kuria uznala za
wystarczajace do rozpoczecia przez niego poslugi w nowym miejscu. Lubelska
parafia w centrum skandalu. Ksiądz oskarżony przez męża parafianki.pdf

Ukradli slodycze za 100 zl. Grozi im do 10 lat wiezienia

Dwaj mezczyzni w wieku 44 i 31 lat probowali ukrasc slodycze warte okolo
100 zlotych z marketu w Szczecinku. Jeden z nich wszedl do sklepu i zabral
towar, a drugi czekal na zewnatrz, zeby pomoc mu opuscic sklep. Plan nie
powiodl sie, poniewaz sprawca kradziezy zostal zatrzymany przez ochrone juz
poza linia kas. Wtedy jego towarzysz rzucil sie na ochroniarza, probujac
odbic kolege. Doszlo do szarpaniny i na miejsce wezwano policje.
Funkcjonariusze zatrzymali obu mezczyzn i przewiezli ich do komendy. Obaj
sa juz znani policji i wczesniej dopuszczali sie wykroczen oraz
przestepstw. Prokurator zdecydowal o zastosowaniu wobec nich policyjnego
dozoru. Zebrany material dowodowy pozwolil postawic im zarzut kradziezy
rozbojniczej. Za takie przestepstwo grozi do 10 lat wiezienia. Mlodszy z
zatrzymanych moze poniesc jeszcze surowsza kare, poniewaz dzialal w
warunkach recydywy. Szczecinek. Ukradli slodycze za 100 zl. Grozi im do 10
lat więzienia – TVN24.pdf

Od dzis wazna zmiana dla par jednoplciowych. Nowe przepisy weszly w zycie

Od 23 sierpnia osoby pozostajace w jednoplciowych malzenstwach zawartych za
granica moga dokonywac transkrypcji swoich aktow malzenstwa w kazdym
polskim Urzedzie Stanu Cywilnego. Zmiana jest skutkiem wejscia w zycie
rozporzadzenia ministra cyfryzacji dotyczacego nowych wzorow dokumentow z
zakresu rejestracji stanu cywilnego. Wprowadzono trzy warianty formularzy,
przeznaczone odpowiednio dla malzenstwa kobiety i mezczyzny, dwoch kobiet
oraz dwoch mezczyzn. Dokument ma takze wskazywac, ze dane malzenstwo
zostalo zawarte poza granicami Polski. Zmiana byla konieczna po orzeczeniu
Trybunalu Sprawiedliwosci Unii Europejskiej i wyrokach Naczelnego Sadu
Administracyjnego. W listopadzie 2025 roku TSUE orzekl, ze panstwo
czlonkowskie UE ma obowiazek uznac malzenstwo dwoch osob tej samej plci
legalnie zawarte w innym kraju Unii, nawet jesli samo nie przewiduje takich
malzenstw w swoim prawie. W marcu 2026 roku NSA po raz pierwszy nakazal
polskiemu USC transkrypcje takiego aktu w sprawie Jakuba Cupriaka-Trojana i
Mateusza Trojana, ktorzy pobrali sie w Berlinie w 2018 roku. Ich akt zostal
wpisany do polskiego rejestru w maju i byl pierwszym takim przypadkiem w
kraju. Rozporzadzenie podpisal wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof
Gawkowski, a nastepnie szef MSWiA Marcin Kierwinski. Dokument opublikowano
22 maja, a trzymiesieczne vacatio legis przeznaczono na dostosowanie
systemow informatycznych. Nowe przepisy wywolaly sprzeciw czesci
samorzadowcow i duchownych. Burmistrz Zakopanego Lukasz Filipowicz
zapowiedzial, ze miejscowy urzad bedzie odmawial transkrypcji takich aktow.
Krytyczne stanowisko zajela rowniez Rada Episkopatu ds. Rodziny.
Rozporzadzenie zostalo tez zaskarzone do Trybunalu Konstytucyjnego, ktory
pod koniec lipca stwierdzil jego czesciowa niekonstytucyjnosc. Rzad
zakwestionowal jednak skutecznosc tego orzeczenia, wskazujac na wadliwosc
obecnego skladu TK. W badaniu CBOS 45 procent ankietowanych popieralo
transkrypcje zagranicznych malzenstw jednoplciowych, a dokladnie tyle samo
bylo jej przeciwnych. Malżeństwa jednoplciowe zawarte za granicą. 23
sierpnia 2026 weszly w życie nowe.pdf

Atak mieczem w szwedzkiej szkole. 18-latek aresztowany

Szwedzki sad zdecydowal o aresztowaniu 18-letniego mezczyzny podejrzanego o
zabojstwo 17-letniej dziewczyny i zranienie trzech chlopcow w szkole
sredniej Brinellskolan w Fagersta w srodkowej Szwecji. Do ataku doszlo w
piatek. Napastnik wtargnal do budynku szkoly uzbrojony w miecz. W wyniku
ataku zginela 17-letnia uczennica, a trzech chlopcow zostalo rannych.
Podejrzanego zatrzymali funkcjonariusze jednostki specjalnej po oddaniu
strzalow. Wbrew pierwszym doniesieniom 18-latek nie zostal ranny podczas
zatrzymania. Sad w Väster�As zdecydowal w niedziele o jego aresztowaniu pod
zarzutem zabojstwa. Wedlug “Dagens Nyheter” podejrzanym jest Liam Nebel,
uczen tej samej szkoly. Motyw ataku nie zostal dotad ustalony. Szwedzkie
media informuja, ze nastolatek trenowal sporty walki, mial problemy
spoleczne i wczesniej popadl w konflikt z prawem. W ubieglym roku zostal
skazany za pobicie kolegi. Dziennikarze odnalezli takze konta w mediach
spolecznosciowych, ktore moga nalezec do podejrzanego i zawieraja tresci
promujace przemoc. Wpisy i fotografie maja wskazywac na zainteresowanie
wczesniejszymi atakami na szkoly w Trollhättan w 2015 roku oraz Örebro w
2025 roku. Po tragedii kampanie przed wyborami parlamentarnymi przerwali
zarowno premier Ulf Kristersson, jak i liderka opozycji Magdalena
Andersson. Oboje przyjechali do Fagersta i wspolnie oddali hold zabitej
uczennicy. Fagersta ma okolo 13 tysiecy mieszkancow, a do Brinellskolan
uczeszcza okolo 500 osob. W poniedzialek szkola miala pozostac zamknieta.
Szwecja. Atak mieczem w szkole w Fagersta. Nie żyje 17-latka, są ranni.
Sąd ares.pdf

Glos prokuratury ws. tragedii w Krakowie. Stan niemowlecia stabilny

Stan osmiomiesiecznego dziecka, ktorego rodzice zgineli w tragicznym
wypadku na krakowskim Podgorzu, jest stabilny. Informacje przekazal
przedstawiciel Prokuratury Okregowej w Krakowie Mariusz Boron, zaznaczajac,
ze dotyczy ona stanu dziecka z niedzielnego wieczoru. Do tragedii doszlo w
sobote 22 sierpnia krotko przed godzina 18 na skrzyzowaniu ulic
Nadwislanskiej i Solnej. Volkswagen Golf wjechal na chodnik i potracil
32-letnia pare spacerujaca z wozkiem. Oboje rodzice zmarli po przewiezieniu
do szpitala. Ich osmiomiesieczne dziecko trafilo do szpitala w ciezkim
stanie i pozostaje pod opieka specjalistow. Samochodem kierowal 26-letni
Hubert B., mieszkaniec wojewodztwa mazowieckiego. Badanie wykazalo, ze
kierowca byl trzezwy. W aucie podrozowali rowniez jego partnerka oraz dwoje
innych pasazerow. Ze wstepnych ekspertyz wynika, ze do wypadku mogla
doprowadzic znaczna predkosc niedostosowana do warunkow na drodze. Kierowca
najprawdopodobniej stracil panowanie nad samochodem. Na poniedzialek
zaplanowano doprowadzenie 26-latka do prokuratury i jego przesluchanie.
Sledczy rozwazaja przedstawienie mu zarzutu spowodowania wypadku drogowego
ze skutkiem smiertelnym. Glos prokuratury ws. tragedii w Krakowie. Stan
niemowlęcia stabilny.pdf

Szef dyplomacji Watykanu w Moskwie. Pierwszy raz od wybuchu wojny

Arcybiskup Paul Richard Gallagher, szef dyplomacji Watykanu, rozpoczal
wizyte w Moskwie, pierwsza od czasu rozpoczecia pelnoskalowej rosyjskiej
agresji przeciwko Ukrainie. Poprzednio byl w rosyjskiej stolicy w
listopadzie 2021 roku, trzy miesiace przed wybuchem wojny. Obecna podroz
rozpoczela sie w poniedzialek i ma potrwac do piatku. Vatican News okresla
wizyte jako dzialania z zakresu “dyplomacji i dialogu w sluzbie pokoju”.
Watykan podkresla, ze chce nadal utrzymywac kanaly rozmow nawet w jednym z
najtrudniejszych okresow dla stosunkow miedzynarodowych. Od poczatku wojny
Stolica Apostolska utrzymywala kontakty z Rosja miedzy innymi poprzez
kardynala Matteo Zuppiego, specjalnego wyslannika do spraw Ukrainy. Watykan
prowadzil rowniez rozmowy z metropolita Antonim, odpowiedzialnym za
kontakty zagraniczne Patriarchatu Moskiewskiego. Rzecznik Kremla Dmitrij
Pieskow zapowiedzial, ze Gallagher nie spotka sie z Wladimirem Putinem.
Przewidziane sa natomiast rozmowy z ministrem spraw zagranicznych Rosji
Siergiejem Lawrowem. Arcybiskup ma rowniez spotkac sie z przedstawicielami
rosyjskiego Kosciola prawoslawnego oraz katolicka wspolnota w Moskwie.
Katolicy w Rosji stanowia niewielka i rozproszona spolecznosc skupiona w
archidiecezji moskiewskiej oraz diecezjach w Saratowie, Nowosybirsku i
Irkucku. W lipcu Gallagher odwiedzil Ukraine, gdzie spotkal sie z
prezydentem Wolodymyrem Zelenskim i szefem dyplomacji Andrijem Sybiha. Jako
specjalny wyslannik papieza Leona XIV odprawil takze msze w Berdyczowie
podczas uroczystosci zwiazanych z 25. rocznica wizyty Jana Pawla II na
Ukrainie i 35. rocznica odnowienia struktur Kosciola lacinskiego w tym
kraju. W lipcu Ukraine odwiedzil rowniez kardynal Matteo Zuppi, ktory
zapowiedzial, ze ma nadzieje ponownie pojechac do Moskwy pod koniec
wrzesnia. Rosja. Przedstawiciel Watykanu w Moskwie. Pierwsza taka wizyta od
wybuchu wojny .pdf

Nowa propozycja w sprawie PIT. Czarnek zapowiada projekt

Prawo i Sprawiedliwosc zapowiedzialo zlozenie projektu ustawy podnoszacego
drugi prog podatkowy z obecnych 120 tysiecy do 180 tysiecy zlotych.
Poinformowal o tym wiceszef PiS Przemyslaw Czarnek podczas poniedzialkowej
konferencji prasowej. Projekt ma byc bardzo krotki i zakladac wylacznie
zmiane wysokosci progu dochodowego. Obecne stawki PIT, czyli 12 i 32
procent, mialyby pozostac bez zmian. Czarnek przekonywal, ze propozycja
jest efektem analiz prowadzonych przez PiS oraz rozmow z wyborcami. Jego
zdaniem rozwiazanie bedzie prostsze i skuteczniejsze od zmian
przedstawionych wczesniej przez rzad. Rzadowa propozycja zaklada
podniesienie progu ze 120 do 130 tysiecy zlotych oraz wprowadzenie
dodatkowej 24-procentowej stawki dla osob zarabiajacych miedzy 130 a 150
tysiecy zlotych rocznie. Powyzej 150 tysiecy zlotych obowiazywalaby stawka
32 procent od nadwyzki dochodu ponad prog. Czarnek ocenil, ze takie
rozwiazanie niepotrzebnie komplikuje system podatkowy i moze w praktyce
prowadzic do podwyzszenia obciazen czesci podatnikow. Wiceszef PiS
zapowiadal podniesienie drugiego progu do 180 tysiecy zlotych juz w czerwcu
podczas konwencji partii w Kaliszu. Wtedy deklarowal, ze rozwiazanie
mialoby wejsc w zycie 1 stycznia 2028 roku. Przemyslaw Czarnek zapowiada
projekt ustawy podnoszący drugi prog podatkowy ze 1.pdf

Nie zyje general Miroslaw Rozanski. “Cale zawodowe zycie poswiecil Polsce i
jej bezpieczenstwu”

W wieku 63 lat zmarl general Miroslaw Rozanski, byly Dowodca Generalny
Rodzajow Sil Zbrojnych i senator obecnej kadencji. Marszalkini Senatu
Malgorzata Kidawa-Blonska poinformowala, ze general zmarl po ciezkiej
chorobie. Okreslila go jako odwaznego i uczciwego czlowieka, ktory sluzyl
Polsce. Generala pozegnal rowniez minister obrony Wladyslaw
Kosiniak-Kamysz, podkreslajac, ze cale zawodowe zycie Rozanski poswiecil
Polsce, jej bezpieczenstwu i Wojsku Polskiemu. W latach 2015 – 2017 Rozanski
pelnil funkcje Dowodcy Generalnego Rodzajow Sil Zbrojnych. Na stanowisko
powolal go prezydent Bronislaw Komorowski, ktory mianowal go rowniez
generalem broni. Rozanski byl jednym z tworcow obecnego systemu dowodzenia
Wojskiem Polskim i wspoltworzyl Dowodztwo Generalne, ktore rozpoczelo
dzialalnosc w 2014 roku. Wczesniej pelnil funkcje pelnomocnika ministra
obrony do spraw wdrazania nowego systemu kierowania i dowodzenia silami
zbrojnymi. Pod koniec 2016 roku zdecydowal sie odejsc z wojska przed
zakonczeniem kadencji. Jego odejscie wiazano z konfliktem z owczesnym
ministrem obrony Antonim Macierewiczem dotyczacym miedzy innymi kierunku
rozwoju armii, modernizacji oraz politycznej kontroli nad wojskiem.
Rozanski byl wczesniej oficerem wojsk zmechanizowanych i dwukrotnie
dowodzil 17 Wielkopolska Brygada Zmechanizowana w Miedzyrzeczu. Wdrazal do
armii transportery Rosomak, rozwijal nowy system szkolenia strzelcow
wyborowych i tworzyl pierwszy w pelni zawodowy batalion zmotoryzowany. W
2007 roku dowodzil brygadowa grupa bojowa podczas VIII zmiany polskiego
kontyngentu w Iraku. Pierwszy stopien generalski otrzymal w 2005 roku i
nalezal wtedy do najmlodszych generalow Wojska Polskiego. Po odejsciu z
armii zaangazowal sie w dzialalnosc publiczna. W 2020 roku byl czlonkiem
sztabu wyborczego Szymona Holowni, a pozniej dzialal w Instytucie Strategie
2050. W 2023 roku z ramienia Trzeciej Drogi zdobyl mandat senatora w okregu
obejmujacym czesc wojewodztwa lubuskiego i Zielona Gore. W Senacie zostal
przewodniczacym komisji obrony narodowej. W lutym 2026 roku opuscil
dotychczasowy klub i wspoltworzyl Klub Senacki Nowa Polska – Centrum.
General Miroslaw Rozanski byl zonaty i mial troje dzieci. Nie żyje
Miroslaw Rożański. General mial 63 lata – TVN24.pdf

“JUCHA”

Dariusz GIZAK

Kiedy Wojciech J. zdobywal jakies wieksze pieniadze, zawsze nieuchronnie
zaczynaly sie klopoty.

Pierwszy raz trafil do wiezienia w 1999 roku, kiedy probowal puscic w obieg
falszywe banknoty w kwocie okolo 20 tys. zl. Chcial za to kupic samochod i
szybko sprzedac, nim sprzedajacy zorientuje sie, ze dostal falszywki. Mialo
to zatrzec slady po jego udziale w transakcji. Pomysl od poczatku mial
wszelkie cechy czegos, co nie moglo sie udac, a dodatkowo wystapily jeszcze
okolicznosci, ktore to wszystko bardziej skomplikowaly.

Okazalo sie bowiem, ze Wojciech J., placac falszywkami, byl tak zaaferowany
wciskaniem sprzedajacemu “falsow”, ze nie sprawdzil dostatecznie dobrze
pojazdu i kupil samochod kradziony z przespawanymi numerami nadwozia. Na
dokladke w umowie byly dane jakiegos Niemca, a nie faktycznego sprzedawcy.

Kiedy Wojciech J. chcial szybko sprzedac auto, zeby slad po nim, jako
wlascicielu, zniknal, kupujacy zorientowal sie, ze samochod jest “goracy” i
wycofal sie z transakcji. Oburzony Wojciech J. wrocil do osoby, ktora
sprzedala mu auto, czyli do mieszkajacego w Polsce Rumuna. Mial tez
oczywiscie zamiar wyprzec sie, ze zaplacil falszywkami i zazadac zwrotu
kwoty w prawdziwych banknotach. Niestety Rumun juz wiedzial, jakimi
pieniedzmi mu zaplacono i na Wojciecha J. w hotelu robotniczym, w ktorym
obcokrajowiec mieszkal, czekalo kilka rozgniewanych osob. Wojciech J. tez
nie pojechal sam, wiec na hotelowym parkingu szybko wywiazala sie bijatyka.

Interweniujacy policjanci z niemalym trudem umiescili jej uczestnikow w
osobnych celach, a sprawa zakonczyla sie dla Wojciecha J. wyrokiem za
wprowadzenie do obiegu znacznych ilosci falszywych pieniedzy, a dla Rumuna
wyrokiem za paserstwo, czyli sprzedaz kradzionego samochodu. Jedynym, co
moglo laczyc obu panow, bylo to, ze obaj dostali tez wyroki z tego samego
artykulu, czyli za grozby karalne kierowane do siebie nawzajem na sali
sadowej. Oprocz nich w tej sprawie wyroki dostalo tez pieciu innych
mezczyzn, ale oni dostali kary w zawieszeniu za udzial w bojce.

Pobyt w wiezieniu nie zmienil zbyt wiele w zyciu Wojciecha J., bo jedynym,
co wyniosl z odbywania tej kary, byl pseudonim “Jucha”, ktory wlasnie wtedy
jakos przylgnal do niego. Nikt potem nie pamietal, dlaczego akurat taki mu
nadano. W zaden sposob nie laczyl sie z jego nazwiskiem.

Prawie natychmiast po opuszczeniu zakladu karnego przez Wojciecha J., do
policjantow, droga operacyjna, zaczely naplywac informacje o popelnianych
przez niego przestepstwach. Zaczal od niezbyt skomplikowanych wlaman do
domow, do ktorych wchodzil podczas nieobecnosci ich mieszkancow. Po
dokonaniu kradziezy uciekal, nim pojawil sie patrol agencji ochrony.
Wczesniej sprawdzal czas dojazdu ochroniarzy, symulujac wlamanie do domu
znajdujacego sie w pewnej odleglosci od tego, do ktorego planowal sie
wlamac.

Informacje na ten temat docieraly do policjantow, ale niestety nie udalo im
sie zdobyc dowodow na dzialalnosc Wojciecha J. ani zatrzymac go na goracym
uczynku. Nawet nie bardzo mogli “odwiedzic go” w jego mieszkaniu, bo bardzo
czesto zmienial adres, wynajmujac lokale w duzych, zapewniajacych
anonimowosc blokach. Wyszukiwal je wedlug prostego kryterium. Jesli w
internecie bylo duzo ogloszen z tego adresu, to on chcial tam mieszkac, bo
wiedzial, ze rotacja lokatorow jest duza i ludzie nie znaja sie i nie
zwracaja uwagi na nowe osoby.

WYZSZY POZIOM

Wlamania do domow na przedmiesciach dawaly jakies lupy, ale nie byly to
zdobycze, ktore satysfakcjonowalyby Wojciecha J. Czasami zdarzalo sie, ze
nic nie ukradl, mimo ze dom z zewnatrz wygladal bardzo dostatnio. Poniewaz
zabieral tylko niewielkie przedmioty, a najchetniej pieniadze i
kosztownosci, jego lupy nie przynosily mu wielkich dochodow. Ludzie nie
trzymaja juz gotowki w domach. Ponadto coraz czesciej docieraly do niego
informacje, ze policjanci intensywnie go szukaja, podejrzewajac o
dokonywanie wlaman. Dlatego postanowil, ze szybko zdobedzie wieksza kwote i
ukryje sie na jakis czas, az sytuacja sie uspokoi.

Podczas pozniejszych przesluchan policjanci ustalili, ze to wlasnie on byl
pomyslodawca i organizatorem grupy napadajacej na bogatych Azjatow, ktorzy
w Polsce zajmowali sie hurtowym handlem. Musial do tego procederu dobrac
sobie pomocnikow. Byli to: 31-letni Polak Janusz C. i Moldawianie, 45-letni
Vlad A. i jego 22-letni syn Daniel A. Wszyscy, nawet najmlodszy, juz
wczesniej byli karani za podobne przestepstwa. Z ta grupa “Jucha” dokonal
serii napadow. Wedlug policjantow bylo ich siedem, ale zgloszone zostaly
tylko trzy.

Niestety majetni Azjaci z reguly nie byli w stanie udowodnic legalnosci
duzych sum, ktore tracili podczas napadu, ani nie posiadali dokumentow na
legalne wwiezienie do Polski lub zakup zlotych wyrobow, ktore im
ukradziono. Zgloszenie faktu napadu oznaczalo dla nich nie szanse na
odzyskanie straty, ale duze klopoty i kolejne szkody wynikajace z
zainteresowania ich dzialalnoscia sluzb podatkowych. Dlatego nie zglaszali
napadu.

Te sytuacje wykorzystywala grupa Wojciecha J. Dzieki duzym lupom i
niewiedzy policjantow mogli starannie przygotowywac napady, nie zalujac
pieniedzy na pozniejsze ukrywanie sie czy palenie uzytych podczas napadu
samochodow i ubran. Ta starannosc bardzo utrudniala policjantom prace, a
czlonkom grupy dawala dluga bezkarnosc. Chociaz czasami policjanci byli
bardzo blisko zatrzymania ich.

W styczniu 2020 roku, po napadzie dokonanym przez te grupe w okolicach
Pabianic, szybko zarzadzono blokade drog. Wojciechowi J. i jego kompanom
udalo sie wymknac tylko dlatego, ze jedna z policyjnych zalog zamiast
konsekwentnie zatrzymywac wszystkie biale busy, wolala schronic sie w
radiowozie, bo padal rzesisty deszcz. Zatrzymani pozniej przestepcy
opowiadali, z jakimi obawami podjezdzali do blokady i z jaka ulga ja mineli.

W trakcie zeznan policjanci dowiedzieli sie takze, jak ukrywal pieniadze
szef grupy Wojciech J. Wplacal je na raty do banku. Korzystal przy tym z
kont utworzonych na podstawione osoby i fikcyjne firmy. Kupowal takze
mieszkania w atrakcyjnych miejscowosciach. Jego wspolnicy raczej tracili
pieniadze w klubach nocnych i kasynach. Czesto tez, za jego namowa,
wyjezdzali na drogie zagraniczne wycieczki.

Byc moze policjanci jeszcze dlugo nie wpadliby na trop tej grupy, gdyby nie
chytrosc i pazernosc “Juchy”.

Wojciech J. coraz czesciej przy podziale lupow z napadu wieksza czesc
zatrzymywal dla siebie, a dla wspolnikow przeznaczal znacznie mniej, niz im
sie nalezalo. Na ich protesty reagowal gniewem i stwierdzeniami, ze to on
wszystko planuje i organizuje, wiec nalezy mu sie wiecej. Koledzy byli
przekonani, ze oszukuje ich takze na rzeczywistych kosztach organizowania
samochodow i broni, ktorych pozbywali sie po kazdym napadzie.

Czare goryczy u jego wspolnikow przelalo zdarzenie, kiedy po udanym
napadzie dal im tylko niewielkie kwoty. Twierdzil, ze ukradziona suma
skladala sie wylacznie z falszywych pieniedzy, ktore musial szybko spalic.
Byl na tyle bezczelny, ze udawal, iz kwoty przekazane wspolnikom placi ze
swoich zapasow, bo napad przyniosl same koszty. Tymczasem jego towarzysze
byli przekonani, ze zrabowane pieniadze nie byly falszywe, bo pochodzily
bezposrednio z utargu, jaki przewozil napadniety. To niemozliwe, aby
wszyscy nabywcy placili mu falszywkami.

Przypomnieli sobie wtedy jedno z wczesniejszych zdarzen, kiedy oprocz
pieniedzy ukradli sporo wyrobow ze zlota, a ich szef powiedzial pozniej, ze
wszystko bylo z tombaku, wiec nie przedstawialo zadnej wartosci. Gotowka do
podzialu byla jednak wtedy tak duza, ze machneli reka. Teraz jednak mieli
powazne watpliwosci.

ZBIEG ZDARZEN

Nie ufajac swojemu wspolnikowi i jednoczesnie przywodcy grupy, Janusz C. i
Moldawianie postanowili zaczac dzialac bez niego. Nie bylo to proste, bo
zawsze wiekszosc przygotowan, typowania i calego planowania spoczywala na
Wojciechu J. Tylko niektore z tych czynnosci powierzal pozostalym.
Zbuntowani uznali jednak, ze wiedza dostatecznie duzo, aby poradzic sobie
sami. O swoich planach powiedzieli Wojciechowi J., ktory odwodzil ich od
tego pomyslu, twierdzac, ze trzeba odczekac z nastepnym napadem.
Zignorowali jednak jego ostrzezenia.

Przygotowania zaczeli od obserwowania bogatego Ukrainca, ktorego uznali za
latwy obiekt. Czlowiek ten handlowal paliwem, jezdzil bez obstawy i
przewozil czasem gigantyczne kwoty w gotowce. Niestety mieli pecha, bo
rownoczesnie obserwowali go tez funkcjonariusze Krajowej Administracji
Skarbowej, czyli KAS, podejrzewajacy go o przestepstwa skarbowe. Szybko
zorientowali sie, ze Ukraincem interesuja sie tez Polak i dwoch Moldawian.
Poinformowali o tym policjantow, a ci nie zmarnowali okazji.

Obywatela Ukrainy w pewnym momencie obserwowaly trzy ekipy: skarbowa,
policyjna i bandycka. Ale dzieki temu, 12 maja 2020 roku, na goracym
uczynku zatrzymani zostali Janusz C., Vlad A. i Daniel A. Bandyci mieli
przy sobie bron, ale zatrzymanie przebieglo tak sprawnie, ze nie zdazyli
nawet jej wydobyc.

Policjanci po zatrzymaniu tak groznych przestepcow, na dokladke juz
wczesniej karanych, spodziewali sie, ze tradycyjnie beda oni odmawiali
skladania wyjasnien. Jednak stalo sie inaczej. Mezczyzni nie tylko zaczeli
oskarzac sie nawzajem o odgrywanie wiodacej roli podczas planowania i
dokonywania ostatniego napadu, ale takze, po pewnym czasie, zaczeli tez
mowic o przeszlosci, czyli udziale w innych przestepstwach. O wielu z nich
policjanci nawet nie wiedzieli.

Przyczyna takiego zachowania bylo przekonanie zatrzymanych, ze wpadli na
goracym uczynku tylko dlatego, ze doniosl na nich Wojciech J. Ich teoria
byla mylna. Wpadli przeciez przez pechowy zbieg okolicznosci.

Tymczasem policjanci i prokurator zrecznie wykorzystali ich przekonanie i
etapami wydobyli od nich pelna wiedze o dokonanych napadach. Podczas
przesluchan cala trojka zaczela obwiniac sie nawzajem i nawet Moldawianie,
ojciec i syn, zeznawali przeciw sobie.

Jedynie zatrzymany pozniej Wojciech J. konsekwentnie odmawial zeznan, ale
niewiele to zmienilo. Obciazony przez trzech wspolnikow, nie byl w stanie
sie wybronic. Zostal skazany na 10 lat pobytu w zakladzie karnym. Jego
wspolnicy otrzymali nizsze wyroki. Moldawianie po 8 lat, a Janusz C. zostal
skazany na 5 lat wiezienia.

BOGATY

Podczas procesow Wojciech J. nie sprawial klopotow w Zakladzie Karnym w G.
Kiedy po wyroku umieszczono go w wiezieniu w Cz., straznicy zaczeli
orientowac sie, ze nie maja do czynienia ze zwyklym wiezniem. Lotem
blyskawicy rozeszla sie wiesc, ze “Jucha” dysponuje bardzo duzymi
pieniedzmi. Co prawda oficjalnie mial tylko dozwolone przepisami kwoty, ale
nieoficjalnie wiedziano, ze pozycza pieniadze innym wiezniom i niezle na
tym zarabia.

Wszystko odbywalo sie z pomoca kogos z zewnatrz, kto na jego polecenie
dokonywal przelewow i odbieral dlug z procentami. Oczywiscie dlug w
wiekszosci splacaly rodziny lub inni bliscy zapozyczajacego sie wieznia.
Straznicy nie byli w stanie zapobiec temu procederowi. Podejrzewali, ze to
wszystko jest mozliwe dzieki dzialaniom siostry i matki, ktore bardzo
regularnie odwiedzaly Wojciecha J.

Wedlug krazacych po wieziennych korytarzach plotek Wojciech J. dysponowal
duzym majatkiem. Pomimo ze policjanci zatrzymujacy go nie stwierdzili, aby
posiadal cokolwiek. Majatek ten mial byc poukrywany pod postacia mieszkan
kupionych w duzych miastach na podstawione osoby. Lokale mialy przynosic
solidny dochod, bo byly stale wynajmowane. Przekazywana miedzy wiezniami
wiesc okreslala ich ilosc od 20 do 30. A miesieczny dochod stale
powiekszajacy majatek “Juchy” mial wynosic nie mniej niz 40 tys. zl. Dla
wiezniow odsiadujacych czesto wyroki za kradziez przedmiotow o wartosci
kilkuset zlotych byla to niewyobrazalna kwota. I to miesiecznie
podwyzszajaca stan majatku.

Straznicy starali sie negowac te legende, ale bardzo pasowala ona
osadzonym, jako dowod, ze dobrze kradnac mozna sie urzadzic i po
odsiedzeniu kary zyc jak krol.

Dzieki pozyczaniu pieniedzy innym wiezniom i legendom o jego majatku
“Jucha” mial w wieziennej hierarchii wysoka pozycje, ale staral sie nie
sprawiac klopotow, aby jak najszybciej wyjsc na wolnosc. Liczyl na
warunkowe skrocenie kary. Czasem tylko straznicy dowiadywali sie o tym, ze
ktos probowal na nim wymusic jakies oplaty za “opieke”, ale radzil sobie z
takimi sytuacjami. Wbrew pozorom pozyczanie nieduzych kwot innym wiezniom
tez nie powodowalo zatargow. Te dlugi, traktowane jako “honorowe”, byly
raczej splacane i nieczesto zdarzalo sie, aby ktos ich nie oddal wraz z
procentami. W ten sposob majatek Wojciecha J. rosl.

Jednak w marcu 2023 roku straznicy wiezienni zaobserwowali, ze Wojciech J.
jest bardzo niespokojny. Czesciej niz zwykle odbywal rozmowy telefoniczne i
w nocy praktycznie nie spal. W koncu poprosil o spotkanie z psychologiem, a
ten skierowal go do psychiatry, ktory zapisal mu silne leki uspokajajace.
Jego stan emocjonalny stal sie powszechnym tematem rozmow i dociekan.
Tajemnica jednak utrzymywala sie dosc dlugo, bo “Jucha” trafil na jakis
czas na oddzial psychiatryczny. Przypuszczano, ze w ten sposob szuka
mozliwosci np. wyjscia z wiezienia na tzw. przerwe w karze ze wzgledu na
zly stan zdrowia.

Dopiero kiedy wrocil na normalny oddzial, opowiedzial, co sie stalo.
Przyznal wspolwiezniom, ze w pewnym momencie pomagajaca mu w zarzadzaniu
majatkiem siostra namowila go do zmiany sposobu zarabiania. Zarzadzanie
duza liczba mieszkan, w rzeczywistosci bylo ich 12, zaczelo byc trudne, bo
lokatorzy czesto sie zmieniali, nie placili, a ukrywanie prawdziwego
wlasciciela lokali dodatkowo komplikowalo sprawe.

Dlatego siostra namowila go na sprzedaz nieruchomosci i zainwestowanie w
bitcoiny. Dlugo sie opieral, ale w koncu, skuszony mozliwoscia szybkiego
zysku zwielokrotniajacego kwoty, zgodzil sie. I przez jakis czas otrzymywal
informacje, ze wszystko idzie dobrze. Sumy na kontach rosly i wydawalo sie,
ze byl to swietny pomysl na zyski bez klopotow z lokatorami, najmem itp.

Az pewnego dnia matka Wojciecha J. poinformowala go, ze jego siostra
znalazla sie w szpitalu po probie samobojczej. Matka powiedziala, ze cala
sprawa z bitcoinami okazala sie oszustwem i wszystkie pieniadze przepadly.
Siostra, ktora namowila go na te inwestycje, nie dala sobie z sytuacja rady
i probowala sie otruc. I o dziwo Wojciech J. te wiadomosc jakos udzwignal.

Zalamal sie dopiero wtedy, gdy dowiedzial sie, ze siostra zaraz po wyjsciu
ze szpitala zlikwidowala wszystkie swoje sprawy w Polsce i gdzies
wyjechala. Nawet matka nie wiedziala dokad, ale twierdzila, ze to ze
strachu przed nim kobieta uciekla z kraju i sie ukryla.

Wojciech J. poprzez inne osoby dowiedzial sie jednak, ze cala sprawa z
bitcoinami byla oszustwem ukartowanym przez siostre, ktora wyprowadzila
jego pieniadze za granice i potem sama uciekla. Podobno od dluzszego czasu
latala regularnie do Ameryki Poludniowej i organizowala tam sobie nowe
miejsce do zycia.

Kilka miesiecy po tym, jak te informacje dotarly za wiezienny mur do
Wojciecha J., stracil kontakt takze z matka. Dowiedzial sie, ze rowniez ona
sprzedala mieszkanie w Polsce i wyjechala. Podobno takze do Ameryki
Poludniowej. Dopiero wtedy naprawde sie zalamal.

Obecnie “Jucha” nadal odbywa kare za napady, ale juz nie jest owiany
legenda sprytnego zlodzieja, na ktorego po odbyciu kary czeka dostatnie
zycie. Straznicy twierdza, ze nadal dochodza do nich sygnaly, ze pozycza
innym pieniadze. Pomaga mu w tym poznana niedawno i odwiedzajaca go w
wiezieniu kobieta.

Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/

abujas12@gmail.com

http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/

http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

Strona główna

http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez

dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:

(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.

BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436

Konieczny dopisek �sMARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452

wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479

wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504

BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX

Konieczny dopisek �sMARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

Dla wypelniajacych PiT:

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

numer KRS 0000124837:

�sWspomoz nas!”

teksty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty
Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl

Wypisanie z listy / Unsubscribe:

https://gazetka-gargamela.eu/wysylka/unsubscribe.php?uid=4551574&adr=admin@intermanager.org

lub napisz na / or send email to stop@gazetka-gargamela.eu