Dzien dobry – tu Polska – 25.05.2025

DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA Imienia Kpt. Ryszarda Kucika (Rok
XXV nr 145) (67746) 25 maja 2025r.

Pogoda

niedziela, 25 maja 18 st C

Przejsciowe opady

Opady:40%

Wilgotnosc:76%

Wiatr:18 km/godz

Dzien dobry Czytelnicy 🙂

Dzis 99% artykulow dotyczy debaty prezydenckiej, tak wiec kilka przytaczam
ponizej. Ja jak wiecie malo sie polityka interesuje, ale moj maz nadrabia
😉 wiec Tomek ogladal debate a mnie ona uspila natychmiast, podobnie jak
poprzednia. Nie mam problemow z zasypianiem, ale debaty dzialaja na nie
wrecz magicznie 😉

Milej niedzieli 🙂

Ania Iwaniuk

Dowcip

Siedza dwie Goralki na plocie i plotkuja, plotkuja po czym jedna mowi do
drugiej:

– Oj Maryna cza mi Cie bedzie pozegnac, widze ze idzie Franek z kwiatami

trza mu bedzie dupy dac!

– A co to u was flakona ni ma?

Nawrocki odcinal sie od polityki PiS. Uslyszal “angielskie powiedzenie”
o kaczce. Jest pan po prostu politykiem PiS, przestanmy udawac – powiedzial
do Karola Nawrockiego Rafal Trzaskowski podczas debaty. Wczesniej Nawrocki
zarzucal swojemu konkurentowi, ze czesto obarcza go decyzjami podjetymi w
przeszlosci przez rzad Zjednoczonej Prawicy. Musimy chyba jakos zasady
ustalic tej naszej dyskusji, bo pan mowi albo o sobie, albo o rzadach Prawa
i Sprawiedliwosci. Mam panu przypomniec, panie wiceprzewodniczacy, jak sie
nazywam? Nazywam sie Nawrocki. Karol Nawrocki i przyszedlem debatowac jako
kandydat na urzad prezydenta, a pan mowi tak, jak w swojej ksiazce na
jednej stronie siedem razy “PiS” – zarzucil Karol Nawrocki Trzaskowskiemu
podczas debaty prezydenckiej.

W jej trakcie kandydat PiS wielokrotnie nazywal Trzaskowskiego
“wiceprzewodniczacym Platformy Obywatelskiej”. Odcinal sie takze od decyzji
i programow wprowadzonych w czasie rzadow Prawa i Sprawiedliwosci, w tym
tych dotyczacych polityki lockdownow w czasie pandemii COVID-19.

Nawrocki powiedzial, ze w rzad PiS zarzadzal “najwieksza pandemia w
historii Polski, a byc moze w historii swiata”. – Te decyzje szly
oczywiscie w roznym kierunku. Kilkukrotnie publicznie mowilem, ze jako
wyborca Prawa i Sprawiedliwosci nie zgadzalem sie chociazby z zamykaniem
lasow czy cmentarzy – dodal. Walczyli z tym kryzysem (…) i popelniali
takze w moim uznaniu pewne bledy – przyznal kandydat PiS.

Podobnie Nawrocki postapil w czwartek, kiedy w trakcie rozmowy ze
Slawomirem Mentzenem mowil, ze bledami byly m.in. tak zwana piatka dla
zwierzat, przyjecie Europejskiego Zielonego Ladu przez rzad Mateusza
Morawieckiego czy program Polski Lad. Pan mowi, ze nie jest pan z PiS,
tylko ze za pana kampanie placa PiS-owcy, organizuja ja, prowadza panu
kampanie, (Daniel) Obajtek wplaca na pana kampanie – wyliczal Rafal
Trzaskowskipodczas riposty. Przywolal rowniez “takie angielskie
powiedzenie”. – Jesli cos wyglada jak kaczka, chodzi jak kaczka i kwacze
jak kaczka, to jest kaczka (…). Jest pan po prostu politykiem PiS,
przestanmy udawac – powiedzial kandydat KO.

Co zrobil Nawrocki? Szef jego sztabu: rozwiaze te zagadke. Karol Nawrocki w
czasie debaty prezydenckiej wykonal nietypowy gest, ktory stal sie
przedmiotem dyskusji w internecie. Kandydat PiS stwierdzil pozniej, ze
“bral gume”. Szef jego sztabu Pawel Szefernaker przyznal potem, ze w
rzeczywistosci byl to snus, uzywka zawierajaca uzalezniajaca i szkodliwa
dla zdrowia nikotyne. Podczas debaty prezydenckiej Karol Nawrocki siegnal
jedna dlonia w kierunku twarzy, a druga sie zaslanial.

Reporter TVN24 Artur Moleda probowal dowiedziec sie tuz po debacie, co w
tamtym momencie zrobil Nawrocki, poniewaz ta sprawa “rozgrzala internet”. –
Gume bralem, gume – odpowiedzial kandydat PiS.

Po godzinie 23 szef sztabu kandydata PiS Pawel Szefernaker przyznal jednak,
ze w rzeczywistosci tym, co zazyl Nawrocki, “byl snus”. “Sam Karol Nawrocki
nazywa to guma nikotynowa” – napisal sztabowiec. “A tych, ktorzy maja
jakies niezdrowe sugestie, zapraszamy na otwarte testy wydolnosciowe i
zdrowotne” – dodal. Worki nikotynowe (wersja skandynawskiej uzywki snus)
zawieraja uzalezniajaca i szkodliwa dla zdrowia nikotyne. Nawrocki
dopytywany wczesniej przez Molede, nie chcial sprecyzowac, czym byla
przyjeta przez niego rzecz. – Nie wyjasni pan? – dopytywal dziennikarz.
Nawrocki odpowiedzial dopiero na nastepne pytanie i powiedzial, ze “czuje
sie wygrany” po debacie. – Zdecydowanie – podkreslil i pokazal gest
uniesionego kciuka do kamery.

Z kolei na pytanie, czy jest to debata, dzieki ktorej pozyska poparcie
wyborcow Slawomira Mentzena i Grzegorza Brauna, odparl: – To byla debata,
ktora zapewni mi zwyciestwo w najblizszych wyborach prezydenckich.

Mentzen: moja najlepsza debata. Slawomir Mentzen skomentowal debate miedzy
Rafalem Trzaskowskim i Karolem Nawrockim. Lider Konfederacji ocenil, ze to
on jest zwyciezca starcia. “Moja najlepsza debata” – napisal. Zakonczyla
sie debata miedzy Rafalem Trzaskowskim i Karolem Nawrockim przed druga tura
wyborow prezydenckich 1 czerwca. W serwisie X skomentowal ja Slawomir
Mentzen.

“Trzaskowski juz 9 razy sie na mnie powolal 🙂 Wiecej razy niz Nawrocki
wyparl sie wczoraj Kaczynskiego” – napisal o 21:00 lider Konfederacji w
serwisie X. Po kilkunastu minutach dodal, ze kandydat KO zrobil to “juz 11
razy”. Potem Mentzen opublikowal grafike, na ktorej napisano: “Slawomir
Mentzen zwyciezca debaty Trzaskowski-Nawrocki”. “Moja najlepsza debata ;)”
– napisal. Mentzen w pierwszej turze zdobyl 14,81 proc. glosow. Kandydat
Konfederacji zaprosil Rafala Trzaskowskiego i Karola Nawrockiego na rozmowy
na jego kanale na YouTube. W czwartek odbyla sie rozmowa z Nawrockim.
Kandydat PiSpodpisal przygotowana przez polityka Konfederacji liste osmiu
deklaracji. W sobote o 19:00 odbedzie sie rozmowa z Trzaskowskim.

Nawrocki obiecuje “odrzucic ETS”. Tylko ze to niemozliwe. Zapytany o swoja
obietnice obnizki cen pradu, Karol Nawrocki zasugerowal, ze wkrotce
Trybunal Konstytucyjny ma podjac decyzje o odrzuceniu systemu handlu
uprawnieniami do emisji CO2. Nie wiadomo, skad kandydat PiS to wie. Wiadomo
natomiast, ze Polska nie moze wyjsc z ETS-u, nie wychodzac z Unii
Europejskiej. Kandydat PiS Karol Nawrocki rozmawial 22 maja ze Slawomirem
Mentzenem na jego kanale w YouTube. Polityk Konfederacji – ktory nie
przeszedl do drugiej tury wyborow prezydenckich, a o ktorego elektorat
zabiega teraz Nawrocki – pytal prezesa Instytutu Pamieci Narodowej o jego
obietnice z kampanii wyborczej. Jedna z glownych jest obnizenie cen energii
elektrycznej o 33 proc. w ciagu pierwszych 100 dni urzedowania. Mentzen
zapytal wiec Nawrockiego, w jaki sposob chce to zrobic.

Kandydat PiS rozpoczal odpowiedz od podania daty: “27 maja, zdaje sie, jest
rozprawa i decyzja ma byc o odrzuceniu zielonych podatkow, ETS-ow, ktore
nie sa zgodne z polskim prawodawstwem, z polska Konstytucja”. Po czym
dodal: “Odrzucenie zielonych podatkow, odrzucenie ETS-u, no przeciez to
jest 30-40 procent rachunkow za energie elektryczna”. ETS to skrot
angielskiej nazwy unijnego system handlu uprawnieniami do emisji dwutlenku
wegla (Emission Trading System, EU-ETS; wiecej o tym w dalszej czesci
tekstu). I to wlasnie system ETS jest wskazywany przez prawicowa opozycje
jako zrodlo wysokich cen pradu w Polsce.

Mentzen, uslyszawszy o “rozprawie i decyzji”, ironicznie zauwazyl: “To
znaczy pomysl jest taki, ze jak pan wygra wybory 1 czerwca, to wtedy 27
maja Trybunal Konstytucyjny odrzuci ETS?”. Dalsza dyskusja wygladala tak:
Karol Nawrocki: Nie no, to jest szybciej. 27 maja jest chyba przed 1
czerwca. Slawomir Mentzen: A to czemu pan obiecuje w tych wyborach, ze
zrobi cos, co zrobi Trybunal Konstytucyjny 27 maja? Karol Nawrocki: No bo
ja bede dazyl do tego, zeby ceny energii elektrycznej byly 33 procent
mniejsze i deklarowalem to juz trzy miesiace temu. Slawomir Mentzen: A w
jaki sposob pan to osiagnie? Karol Nawrocki: No z jednej strony, tak jak
panu mowie, odrzucajac i angazujac sie w to, aby odrzucic Zielony Lad,
zielone podatki. O ile Nawrocki juz wczesniej deklarowal, ze bedzie dazyl
do odrzucenia unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2, czyli
ETS, to dopiero teraz ujawnil, ze planuje to zrobic w oparciu o wyrok
Trybunalu Konstytucyjnego, ktory – przypomnijmy – wciaz nawet nie zapadl.

Lecz czy w ogole jest mozliwe wyjscie Polski z ETS-u – zarowno bez wyroku
trybunalu, jak i z nim?

ETS od dawna obiektem dezinformacji i manipulacji

System handlu uprawnieniami do emisji dwutlenku wegla ETS funkcjonuje w
Unii Europejskiej od 2005 roku. Pierwotnie mial byc krokiem do realizacji
celu obnizenia do 2012 roku emisji dwutlenku wegla o 5 proc. wzgledem
poziomu z 1990 roku – do czego panstwa UE zobowiazaly sie w Porozumieniu z
Kioto. Obowiazuje jednak do dzisiaj, a jego obecna perspektywa finansowa
konczy sie w 2030 roku, gdy emisje CO2 maja sie zmniejszyc o 55 proc.
zgodnie z zalozeniami planu Gotowi na 55 (z ang. Fit for 55). System ETS
opiera sie na zasadzie “kto emituje, ten placi”: celem jest uwzglednienie
kosztu emisji CO2 w produkcji energii czy innych produktow przemyslowych.
Ma sklonic przedsiebiorstwa do szukania mniej emisyjnych i bardziej
ekologicznych alternatyw, ktorych koszt – rowniez przez brak obowiazku
kupowania uprawnien do emisji CO2 – bedzie mniejszy. ETS dziala na
podstawie uprawnien. Kazde przedsiebiorstwo dzialajace w branzy objetej
systemem i emitujace dwutlenek wegla musi kupic uprawnienie na kazda jego
wyemitowana tone. Pozyskane w ten sposob srodki trafiaja do budzetu panstw
czlonkowskich, ktore maja wydawac je na transformacje energetyczna. Obecny
system ETS, tzw. ETS 1, obejmuje m.in. przedsiebiorstwa wytwarzajace
energie elektryczna. Poniewaz w Polsce wciaz wiekszosc pradu produkuje sie
z wegla, ci producenci emituja duze ilosci CO2, a co za tym idzie musza
kupowac duza liczbe uprawnien do emisji. To wplywa na wysokosc rachunkow za
prad. Koszty ETS od dawna sa obiektem dezinformacji. Kontrolowane przez
panstwo spolki energetyczne w 2022 roku prowadzily kampanie majaca
przekonac, ze “oplata klimatyczna Unii Europejskiej to az 60 procent
kosztow produkcji energii”. W rzeczywistosci jest to mniej: eksperci mowia
o okolo 20 proc. Zamiast zwalczac zrodlo tego problemu, czyli zmniejszac
udzial paliw kopalnych w produkcji energii, politycy PiS – a teraz takze
Karol Nawrocki – przekonuja, ze recepta jest “odrzucenie ETS-u”, czyli
wyjscie Polski z systemu handlu emisjami.

Pomysl chwytliwy, ale eksperci podkreslaja, ze na gruncie prawa unijnego
nie da sie tego zrobic.

Wyjscie z systemu ETS tylko wraz z wyjsciem z UE

System ETS funkcjonuje w Europie na podstawie Dyrektywy Parlamentu
Europejskiego i Rady UE z 13 pazdziernika 2003 roku. Profesor Anna
Wyrozumska z Katedry Europejskiego Prawa Konstytucyjnego Uniwersytetu
Lodzkiego na prosbe Konkret24 przeanalizowala ten dokument. I stwierdza:
Dyrektywa nie przewiduje zadnej formy “wypowiedzenia” jej przez panstwo.
Podobnie jak kazda inna dyrektywa. Dyrektywa wskazuje, ktore jednostki
(sektory gospodarki) maja obowiazek uczestniczyc w systemie. Nie ma
mozliwosci uczestnictwa w unijnym handlu emisjami w sposob dobrowolny.

– prof. Anna Wyrozumska, Uniwersytet Lodzki

Ekspertka dodaje w analizie dla nas: “Modyfikacje sa wpisane w system,
dokonywane sa okresowo przez UE, m.in. na podstawie art. 30 Dyrektywy.
Panstwo moze wowczas przedstawiac swoje opinie i zadania”. W tym artykule
mowa jest jednak glownie o mozliwym poszerzaniu zakresu systemu ETS o
kolejne branze i zbieraniu opinii krajow czlonkowskich na ten temat, a nie
o mozliwych sposobach wychodzenia z ETS-u.

O braku mozliwosci wyjscia z ETS-u eksperci mowia zreszta od lat. W
styczniu 2022 roku Jakub Wiech, redaktor naczelny portalu energetyka24.com,
w Polskim Radiuwyjasnial, ze “opuszczenie systemu ETS mozliwe jest tylko
wraz z wyjsciem z UE”. “System handlu emisjami zostal wprowadzony dyrektywa
ETS, ktora jest prawem wspolnotowym i obowiazuje wszystkich czlonkow UE.
Nie ma mozliwosci jednostronnego wypowiedzenia tego aktu normatywnego.
Polska brala udzial w tworzeniu tego prawa, zgodzilismy sie na to” –
tlumaczyl Wiech. I podobnie jak prof. Anna Wyrozumska zauwazal, ze “mozna
dzialac na rzecz zmiany tego prawa”.

Argument, ze wyjscie z ETS-u byloby mozliwe jedynie wraz z wyjsciem z UE,
moze brzmiec radykalnie, ale zgadza sie z nim rowniez Ilona Jedrasik z
fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi. W rozmowie w 2022 roku z OKO.press
mowila: “Zgodnie z prawem europejskim Polska nie moze podjac jednostronnej
decyzji o wyjsciu z systemu handlu uprawnieniami do emisji. Nie odniosloby
to skutku prawnego. Mowienie o wyjsciu z systemu ETS jest de facto
mowieniem o wychodzeniu z UE”. Dlaczego ten temat komentowano czesto akurat
w styczniu 2022 roku? To wtedy owczesny minister sprawiedliwosci Zbigniew
Ziobro przedstawil pomysl skierowania dwoch artykulow Traktatu o
Funkcjonowaniu UE, na podstawie ktorych przyjeto dyrektywe o ETS, do
Trybunalu Konstytucyjnego. Sprawa od poczatku miala charakter polityczny,
bo Ziobro – argumentujac swoj plan – stwierdzil, ze sedziowie mieliby
sprawdzic, czy “tryb przyjecia decyzji o drastycznej zmianie systemu EU
ETS, na ktora zgodzili sie Donald Tusk i Ewa Kopacz, nie naruszal przepisow
Konstytucji RP”.

W duzym skrocie Ziobrze chodzilo o to, ze przez koniecznosc placenia za
uprawnienia do emisji CO2 ogranicza sie Polsce swobode wyboru zrodel
energii, ktora gwarantuja wspomniane zapisy zaskarzonego traktatu.
Dziennikarze OKO.press zauwazali jednak, ze system nie ogranicza swobody
wyboru zrodel energii – bo “nikt na mocy ustalen o EU ETS nie zakazuje
Polsce nadal opierac swojego miksu energetycznego na emisyjnych zrodlach”.
Trzeba jedynie placic za nie wiecej.

Ostatecznie Zbigniew Ziobro zlozyl wniosek do TK juz po przegranych
wyborach parlamentarnych – w listopadzie 2023 roku. W poniedzialek 27 maja
ma go rozpatrzyc sklad sedziowski, w ktorym znajda sie m.in. Bogdan
Swieczkowski – prawa reka Zbigniewa Ziobry i jego byly zastepca jako
prokuratura generalnego – oraz Stanislaw Piotrowicz i Krystyna Pawlowicz,
byli poslowie PiS. Zasadne wydaje sie wiec pytanie, co bedzie oznaczac
ewentualny wyrok stwierdzajacy niezgodnosc unijnych przepisow z
konstytucja? Poniewaz nie bedzie to pierwsze tego typu orzeczenie, mozna
siegnac do analogii z przeszlosci. W pazdzierniku 2021 roku Trybunal
Konstytucyjny stwierdzil, ze polska konstytucja ma pierwszenstwo nad prawem
unijnym, w szczegolnosci w zakresie powolywania sedziow. Podobnie jak w
przypadku ETS, wtedy tez zaskarzano przepisy Traktatu o Unii Europejskiej.
Profesor Nina Poltorak w swoich uwagachdo tego wyroku stwierdzila:

Z punktu widzenia prawa unijnego rozstrzygniecie TK nie moze miec skutkow w
postaci “uniewaznienia”, utraty mocy obowiazujacej czy wylaczenia lub
ograniczenia mozliwosci stosowania przepisow Traktatu o Unii Europejskiej
uznanych za niezgodne z Konstytucja. Polska pozostaje nadal zwiazana
traktatami zalozycielskimi i wszystkimi zobowiazaniami wynikajacymi z
czlonkostwa w Unii Europejskiej, ktore to zobowiazania przyjela calkowicie
suwerennie, dobrowolnie.

– prof. Nina Poltorak

“Europejski Przeglad Sadowy”, grudzien 2021

Profesor Anna Wyrozumska o samym zaskarzeniu do TK pisze: “Poniewaz nie da
sie aktow UE ‘wypowiadac’, PiS probuje teraz uzyskac orzeczenie od TK, ze
art. 191 i 192 Traktatu o Funkcjonowaniu UE, na podstawie ktorych przyjeta
zostala dyrektywa o ETS, sa niezgodne z Konstytucja”. Lecz w kontekscie
ewentualnych dalszych ruchow nowego prezydenta juz po wyroku TK ekspertka
przypomina:

Prezydent nie ma kompetencji do wypowiadania unijnych rozporzadzen czy
dyrektyw. Nie bierze udzialu w procesie legislacyjnym w Unii Europejskiej.

– prof. Anna Wyrozumska, Uniwersytet Lodzki

Nie tylko wiec na gruncie prawa unijnego nie da sie “wyjsc” z systemu ETS,
ale nie mozna takze uniewazniac przepisow traktatow unijnych wyrokami
polskiego Trybunalu Konstytucyjnego, a prezydent nie ma kompetencji w
sprawie wypowiadania tego typu aktow.

Nawrocki bral udzial w bijatykach. “Jestem ciekawy glosu Kosciola” Nie
wstydzi sie tego, ze mial taki epizod. Nie klamie jak inni kandydaci –
mowil szef sztabu Karola Nawrockiego o udziale kandydata PiS w bijatykach
kiboli. Minister obrony Wladyslaw Kosiniak-Kamysz stwierdzil natomiast, ze
jest ciekawy, “jak sie to ma do przykazania zwiazanego z miloscia
blizniego” i “co na to Kosciol”. Podczas transmitowanej w czwartek na zywo
na kanale YouTube rozmowy Nawrocki odpowiadal na pytania Slawomira
Mentzena. Jedno z nich dotyczylo bijatyki kiboli “70 na 70”. Nawrocki nie
zaprzeczyl, powiedzial, ze lubil i lubi “aktywnosc sportowa” i caly czas
trenuje. – Te sportowe aktywnosci w jakims sensie daly mi tez charakter i
gotowosc do tego, zeby byc dzisiaj kandydatem na urzad prezydenta –
odpowiedzial Nawrocki. Nie odniosl sie wprost do bojek kibicow przeciwnych
druzyn.

Wirtualna Polska opisala, ze chodzi o starcie pseudokibicow w 2009 roku po
meczu Lechia Gdansk – Lech Poznan. Wszystko, co w tej sprawie Karol
Nawrocki mial do powiedzenia, powiedzial wczoraj. Nie wstydzi sie tego, ze
mial taki epizod. Nie klamie jak inni kandydaci, ktorzy co chwile zmieniaja
zdanie i zapominaja o pewnych kwestiach. I na spotkaniu z panem Slawomirem
Mentzenem odniosl sie do tego – powiedzial szef sztabu Nawrockiego Pawel
Szefernaker w piatek na konferencji prasowej, przypominajac, ze Nawrocki
byl bokserem. – (Nawrocki) uprawial boks, uprawial sport walki i mial taki
epizod – dodal Szefernaker.

Szefernaker zarzucil tez na piatkowej konferencji, ze w tzw. ustawce w
mlodosci bral udzial Donald Tusk. Szef MON Wladyslaw Kosiniak-Kamysz zostal
zapytany o ocene pseudokibicowskich bijatyk z udzialem Nawrockiego w piatek
podczas konferencji prasowej w Krakowie. – Jezeli to jest prawda, ze Karol
Nawrocki bral udzial nie tak dawno w ustawkach, w bojkach kibicowskich, to
jestem ciekawy tez glosu Kosciola. Powiem szczerze, tu w Malopolsce trzeba
o to zapytac – wskazal lider PSL-u. Mowil, ze w Malopolsce slyszy od
kolezanek i kolegow, iz “ze strony ksiezy jest dosc mocne wsparcie dla
jednego kandydata”. – Nie pierwszy raz tego doswiadczamy – naduzywania
ambony i wykorzystywania Kosciola do celow politycznych. Ciekawe, jak sie
to ma do przykazania zwiazanego z miloscia blizniego. Czy udzial w bojkach,
to jest to, czym sie powinien charakteryzowac prezydent Rzeczpospolitej? –
zapytal.

Kosiniak-Kamysz ocenil, ze “doszlismy do jakiegos absurdu”. – Osmiesza sie
znajomosc jezykow, a gloryfikuje sie udzial w bojkach. To kompletne
pomieszanie – podkreslil. Jak zaznaczyl, w Malopolsce “zaangazowanie ksiezy
w kampanie negatywna wobec tych, ktorych nie lubia i pozytywna wobec tych,
na ktorych stawiaja, zawsze bylo i niestety jest dalej”. – Kosciol nie
powinien wlaczac sie w dzialania polityczne, a w ostatniej kampanii sie
znowu wlacza – dodal. Sadze, ze dopoki ktos bierze udzial w roznych
aktywnosciach sportowych, w ktorych nie cierpi nikt postronny – bo to jest
bardzo wazne – no to coz, kazdy ma swoje formy rozrywki – mowil w Sejmie
posel PiS Pawel Jablonski. Mowil tez, ze “duzo dowiedzielismy sie w tej
kampanii o mlodosci kandydatow”. – O Rafale Trzaskowskim sie
dowiedzielismy, ze on byl bity przez Michala Zebrowskiego – powiedzial.
Michal Zebrowski i Rafal Trzaskowski znaja sie od lat szkolnych. W jednym
ze spotow wyborczych Zebrowski zartowal, ze “tlukl” Trzaskowskiego przez
kilka klas, dopoki Trzaskowski “nie nauczyl sie judo”.

Rzeczniczka Nawrockiego: sztab Trzaskowskiego jest w desperacji

O sprawe bijatyk byla tez pytana w piatek w radiu Wnet rzeczniczka Karola
Nawrockiego Emilia Wierzbicki. Dziennikarz prowadzacy rozmowe zwrocil
uwage, ze Nawrocki, jak i Tusk, byli kibicami Lechii Gdansk. – Rozumiem, ze
do pana redaktora rowniez juz te informacje dotarly, ze Donald Tusk bral
udzial w ustawkach kibicowskich, pochwalil sie tym – powiedziala
Wierzbicki. Zdaniem rzeczniczki Nawrockiego, sztab kandydata KO na
prezydenta Rafala Trzaskowskiego prowadzi negatywna kampanie i jest “w
kompletnej desperacji”.

Tusk: niech sprobuje odpowiedziec, na czym polegala “aktywizacja sportowa”

O sprawe bijatyk miedzy kibolami pytany byl w czwartek rowniez premier
Donald Tusk w TVN24 w “Faktach po Faktach”. – Zapraszajcie pana Karola
Nawrockiego. Zapytajcie publicznie o ustawke z kibicami Odry Opole i o jego
dzialania, czy to byla szlachetna walka. Niech sprobuje odpowiedziec,
patrzac wam w oczy, na czym polegala, jak to bylo, “aktywizacja sportowa” –
mowil premier. Szef MSWiA Tomasz Siemoniak podkreslal w czwartek, ze
zorganizowane bojki kibicow to przestepstwo. “Zapytajcie rannych
policjantow, czy kibolskie ustawki to sport… Nawrockiemu bardzo myla sie
moralne drogowskazy” – napisal na X. “Kandydat na prezydenta, ktory w taki
sposob relatywizuje rozne dzialania, czy usprawiedliwia, daje fatalny
przyklad” – ocenil pozniej na konferencji w Radzyniu Podlaskim (Lubelskie).

Posel Konfederacji oskarzony o naruszenie nietykalnosci policjanta.
Prokuratura w Nowym Saczu skierowala do sadu akt oskarzenia przeciwko
poslowi Konfederacji Ryszardowi Wilkowi. Polityk mial w stanie
nietrzezwosci blokowac ruch na drodze, grozic interweniujacemu policjantowi
pobiciem i naruszyc jego nietykalnosc cielesna. Posel przyznal sie do
wszystkiego. – Wstyd mi za tamte wydarzenia, ale czasu nie cofne –
powiedzial nam polityk. Zdarzenie mialo miejsce 10 maja 2022 roku. W
miejscowosci Kamionka Mala w wojewodztwie malopolskim na drodze siedzial
mezczyzna, blokujac ruch. Gdy przyjechali policjanci, pokazal legitymacje
poselska. Okazalo sie, ze to polityk Konfederacji Ryszard Wilk (zgodzil sie
na publikacje pelnego nazwiska i wizerunku – red.).

Posel mial wpasc w szal, wyzywac policjantow i wulgarnie krzyczec, a takze
probowac uciec z radiowozu. Polityk mial tez rzucic sie na jednego z
funkcjonariuszy i zerwac z jego munduru pagon oraz kamere. Po zdarzeniu
posel Wilk przeprosil za cale zajscie w mediach spolecznosciowych. “Stres i
emocje zawsze znajda jakies ujscie, ale nigdy nie powinny w taki sposob.
Spotkalem sie juz z policjantami i wyjasnilismy sobie sprawy, przyjeli moje
przeprosiny” – napisal.

Posel Konfederacji Ryszard Wilk z zarzutami

Na tym jednak sprawa sie nie skonczyla. Jak poinformowala w piatek
prokurator Justyna Rataj-Mykietyn, rzeczniczka Prokuratury Okregowej w
Nowym Saczu, do sadu zostal skierowany akt oskarzenia przeciwko politykowi.
“W trakcie podejmowanej wobec niego interwencji, majacej na celu ochrone
jego zycia i zdrowia, Ryszard W. grozil funkcjonariuszowi policji pobiciem,
naruszyl jego nietykalnosc cielesna a nadto zniewazyl policjantow, kierujac
wulgaryzmy pod ich adresem” – poinformowala rzeczniczka nowosadeckiej
prokuratury. Sledczy postawili Wilkowi trzy zarzuty: zniewazenia
funkcjonariuszy policji, zmuszania jednego z nich do zaniechania
podejmowanej interwencji sluzbowej oraz naruszenia jego nietykalnosci
cielesnej. Dwa pierwsze przestepstwa zagrozone sa kara do trzech lat
wiezienia, a trzecie z nich – do roku pozbawienia wolnosci. W przypadku
skazania posel Wilk moze stracic mandat poselski. Jak podkreslila
prokurator Rataj-Mykietyn, posel sam zrzekl sie immunitetu. “Przesluchany w
charakterze podejrzanego przyznal sie do wszystkich zarzuconych mu czynow,
w swoich wyjasnieniach potwierdzil poczynione w sprawie ustalenia faktyczne
i okolicznosci popelnienia zarzuconych mu przestepstw” – podkreslila
rzeczniczka Prokuratury Okregowej w Nowym Saczu.

Ryszard Wilk: daje swiadectwo, ze mozna z tego wyjsc

– Po tym zajsciu spotkalem sie osobiscie z policjantami i przeprosilem za
te sytuacje. Wplacilem rowniez swoje cale miesieczne uposazenie na rzecz
Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poleglych Policjantach i zgodnie z
zapowiedziami zrzeklem sie immunitetu w pierwszym mozliwym terminie.
Odpowiem za swoje czyny przed sadem jak kazdy inny obywatel – powiedzial
tvn24.pl posel Wilk po skierowaniu przez prokurature aktu oskarzenia
przeciwko niemu do sadu. Wstyd mi za tamte wydarzenia, ale czasu nie cofne.
Nie bede ukrywal, ze tamte wydarzenia mialy zwiazek z moim problemem
alkoholowym. Jedyne, co moge teraz zrobic, to czekac na rozstrzygniecie tej
sprawy, odpracowac swoje skandaliczne zachowanie i dac swiadectwo osobom,
ktore borykaja sie z podobnym problemem co ja, ze mozna z niego wyjsc.
Pokazac, ze mimo upadkow da sie wyjsc na prosta i nie tracic nadziei –
podkreslil posel Wilk.

Polityk poinformowal, ze nie zna jeszcze daty pierwszej rozprawy. Dodal, ze
wciaz jest zawieszony w prawach czlonka klubu. Decyzje w tej sprawie wladze
Konfederacji podjely w lutym biezacego roku po tym, jak posla Ryszarda
Wilka wyprosil z sali plenarnej marszalek Szymon Holownia. – Pan posel
Placzek pana wyprowadzi, bo zdaje sie, ze nie jest pan w stanie
uczestniczyc w obradach – mowil lider Polski 2050.

Po tym zdarzeniu posel Wilk publicznie przeprosil za swoje zachowanie.
“Staralem sie sumiennie wykonywac obowiazki posla, ale przegrywam z choroba
alkoholowa. Podejmowalem proby, zeby temu zaradzic, jednak jak sie okazalo,
te proby zawiodly. Nie zawieszam rekawic – walcze dalej. Moim kolejnym
krokiem bedzie terapia i podanie sie leczeniu” – przyznal we wpisie na
platformie X. Caly czas pracuje nad soba. Dzieki uprzejmosci wielu
serdecznych ludzi, ale tez opracowaniu innej sciezki, bo wczesniejsze proby
zawiodly, udaje mi sie wychodzic na prosta. Mam nadzieje, ze tym razem z
sukcesem – powiedzial nam w piatek posel Wilk, zapewniajac, ze kontynuuje
leczenie.

Rzadzi trzecia kadencje, dluzej nie chce. “Nie jestem zainteresowany”
Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan zaprzeczyl, jakby probowal zmienic
konstytucje w celu ponownego kandydowania na urzad prezydenta. Zgodnie z
obowiazujacym prawem obecna kadencja Erdogana jest jego ostatnia. Przywodca
Turcji od miesiecy naciska na zmiane konstytucji, ktora okresla jako
“napisana przez puczystow”. Obecnie obowiazujaca w kraju ustawa zasadnicza
zostala przyjeta po zamachu stanu w 1980 roku – jednym z kilku silowych
przejec wladzy w najnowszej historii kraju.

– Chcemy nowej konstytucji nie dla siebie, ale dla naszego kraju. Nie
jestem zainteresowany ponownym wyborem, ani ponownym kandydowaniem (na
stanowisko prezydenta – red.) – oswiadczyl w czwartek Erdogan. Jak zauwaza
stacja BBC, obecna konstytucja pozwala jedynie na dwie piecioletnie
kadencje prezydenckie. Erdogan sprawuje urzad juz trzeci raz, jednak
twierdzi, ze jego pierwsza kadencja miala miejsce zanim Turcja przeszla z
systemu parlamentarnego na prezydencki. Zostalo to poprzedzone referendum
konstytucyjnym w 2017 roku, w ktorym glosujacy zgodzili sie przyznac
prezydentowi szerokie uprawnienia, ale nadal ograniczajac liczbe kadencji
do dwoch. BBC wskazuje, ze “choc wielu Turkow bedzie chcialo, aby Erdogan
pozostal na stanowisku prezydenta, w sondazach opinii publicznej plasuje
sie on za opozycyjnym burmistrzem Stambulu, Ekremem Imamoglu, ktory zostal
aresztowany w marcu i nadal przebywa w wiezieniu”. Zdarzenie to spowodowalo
fale antyrzadowych protestow w calym kraju. Czesc tureckich komentatorow
zwrocilo uwage, ze dazenie do zakonczenia ponad 40-letniego konfliktu
zbrojnego z terrorystyczna Partia Pracujacych Kurdystanu (PKK) – ktora 12
maja oglosila samorozwiazanie – moze byc proba obozu rzadzacego pozyskania
poparcia Kurdow dla nowej konstytucji. Najwieksza partia prokurdyjska w
kraju, Ludowa Partia Rownosci i Demokracji (DEM), jest trzecia sila w
tureckim parlamencie.

Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/

abujas12@gmail.com

http://

www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/

http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

Strona główna

http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez

dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:

(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.

BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436

Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452

(format IBAN)

wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479

(format IBAN)

wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504

(format IBAN)

BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX

Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

numer KRS 0000124837:

“Wspomoz nas!”

teksty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty

Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl