Dzien dobry – tu Polska – 24.10.2025

DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA Imienia Kpt. Ryszarda Kucika (Rok
XXV nr 296) (67896) 24 pazdziernika 2025r.

Pogoda

piatek, 24 pazdziernika 12 st C

Zachmurzenie

Opady:30%

Wilgotnosc:73%

Wiatr:31 km/godz

Dzien dobry Czytelnicy 🙂

Milego i owocnego piatku 🙂

Ania Iwaniuk

Dowcip

Maz i zona jada wiejska droga do znajomych. Wjechali w bloto i samochod
ugrzazl. Po kilku minutach bezowocnych prob wyciagniecia go spostrzegli
mlodego rolnika z para wolow. Rolnik zatrzymal sie i zaoferowal pomoc za
200 zlotych. Maz sie zgodzil i po chwili samochod mogl jechac dalej. Rolnik
mowi do meza:

– Wie pan, dzisiaj wyciagnalem juz 10 samochodow z tego blota.

Facet patrzy z niedowierzaniem na pole i pyta:

– A kiedy ma pan czas, zeby zaorac pole? W nocy?

– Nie – mowi mlody rolnik – w nocy leje wode w dziury.

Prezydent i wiceprezydent Nowego Sacza zatrzymani przez CBA. Agenci CBA
prowadza dzialania w urzedzie miasta Nowym Saczu. Zatrzymano dwoch
urzednikow. To Ludomir Handzel i Artur Bochenek, prezydent i wiceprezydent
miasta. Informacje o akcji agentow CBA w magistracie pojawily sie rano.
Potwierdzil je rzecznik ministra koordynatora sluzb specjalnych.

– Potwierdzam, ze od samego rana agenci CBA prowadza dzialania w Nowym
Saczu. Zatrzymano dwoch urzednikow – przekazal Jacek Dobrzynski, rzecznik
ministra koordynatora sluzb specjalnych. Chodzi prezydenta Ludomira Handzla
i wiceprezydenta Artura Bochenka.

Dzialania CBA w Nowym Saczu

To kolejne zatrzymania w sledztwie dotyczacym nieprawidlowosci przy
przetargu. We wtorek prezydent Nowego Sacza poinformowal, ze “czterech
pracownikow z instytucji miejskich zostalo przewiezionych przez agentow CBA
do Katowic”. Dzialania CBA sa zwiazane ze sledztwem w sprawie
nieprawidlowosci przy przetargu publicznym na organizacje kursow i
warsztatow w ramach projektu finansowanego z funduszy unijnych.
Postepowanie nadzoruje Prokuratura Europejska.

Z ustalen sledczych wynika, ze od 29 pazdziernika do 12 listopada 2024 r.
pracownik samorzadowy mial przekroczyc swoje uprawnienia, ujawniajac
istotne informacje jednemu z oferentow w celu osiagniecia korzysci
majatkowej. Nieprawidlowosci dotyczyly przetargu na organizacje i
przeprowadzenie kursow oraz warsztatow w ramach projektu “Rozwoj Centrum
Kompetencji Zawodowych w Nowym Saczu”, realizowanego z programu Fundusze
Europejskie dla Malopolski 2021 – 2027. Dofinansowanie UE do projektu wynosi
niemal 4,4 mln zl.

“W wyniku szeregu nieprawidlowosci w organizacji przetargu i przekroczenia
uprawnien przez pracownika samorzadowego mialo dojsc do ujawnienia
istotnych informacji jednemu z oferentow. Takie dzialanie moglo narazic na
szkode prawnie chroniony interes w postaci niezakloconego przeprowadzenia
przetargu publicznego, co stanowi dzialanie na szkode interesu publicznego,
powodujac szkode w kwocie ponad 600 tys. euro” – podano w komunikacie CBA
przeslanym PAP.

“Oficjalnie nie ma zadnego dokumentu”. Szef MSWiA o rosyjskich interesach
w Polsce. Szef MSWiA Marcin Kierwinski byl pytany w reportazu
“Superwizjera”, jak to mozliwe, ze w centrum Warszawy kancelaria Wladimira
Putina robi wielomilionowy biznes. – Oficjalnie nie ma zadnego dokumentu w
tej sprawie – przekonywal. Wskazal tez warunek do zajecia sie sprawa przez
MSWiA i sluzby. Reporter “Superwizjera” Bertold Kittel w materiale
“Warszawski biznes kancelarii Putina” przyjrzal sie miedzy innymi kamienicy
stojacej w bliskim sasiedztwie kancelarii premiera.

Dzis nalezy ona do kancelarii Wladimira Putina. Po wybuchu wojny w Ukrainie
stosunek do rosyjskich majatkow i aktywow w Polsce sie zaostrzyl, zostaly
objete dodatkowymi regulacjami lub sankcjami. O budynek toczylo sie
postepowanie sadowe miedzy Warszawa a Moskwa, ktore w 2023 roku wygrala
strona polska. Rosjanie nadal go nie oddali. W reportazu pojawia sie takze
watek dzialki przy Wojskowych Zakladach Lotniczych nr 1 w Lodzi, gdzie beda
serwisowane helikoptery Apache oraz silniki czolgow Abrams (kluczowe
elementy uzbrojenia naszej armii na wypadek ataku Rosji). Mimo ze po
wybuchu wojny w UkrainiePolska wprowadzila przepisy, ktore pozwalaja
wladzom na przejmowanie aktywow i majatkow osob i firm wspierajacych
rosyjska agresje, ani rosyjska firma z dzialka obok wojskowych zakladow,
ani biznes w kamienicy w Warszawie nie zostaly przejete. Dlaczego? Decyzje
w tej sprawie wydaje minister spraw wewnetrznych i administracji. Bertold
Kittel probowal porozmawiac w Sejmie na ten temat z Marcinem Kierwinskim,
ktory pelni funkcje szefa resortu.

– Chcialem zapytac o sankcje wobec podmiotow rosyjskich, ktore maja roznego
rodzaju dzialalnosc przy obiektach strategicznych, miedzy innymi na alei
Szucha 8 – mowil reporter.

– Panie redaktorze, to do Karoliny Galeckiej (rzeczniczki MSWiA) przeslac
pytania – odparl Kierwinski. Kittel zwracal tez uwage, ze “tolerujemy fakt,
ze w centrum Warszawy jest kamienica, ktora jest administrowana i jest w
dyspozycji kancelarii prezydenta Putina”. Z kolei minister zapewnil, ze
jezeli chce o tym “powaznie porozmawiac”, to jest on “do dyspozycji”. Kilka
tygodni pozniej Kierwinski zaprosil reportera “Superwizjera” do MSWiA.
Jakim cudem jest mozliwe, ze wielomilionowy biznes nieruchomosciami jest
robiony w centrum dzielnicy rzadowej przez kancelarie Putina, ktora wywozi
pieniadze do Rosji? – pytal Kittel.

Szef resortu ocenil, ze dziennikarz “stawia tezy”. – Przeciez to oficjalnie
mowia urzednicy miasta stolecznego Warszawy, ze kancelaria Putina zarabia
na tej kamienicy – podkreslil Kittel.

Jak oznajmil Kierwinski, “oficjalnie nie ma zadnego dokumentu w tej
sprawie”. Jezeli wplyna jakiekolwiek dokumenty potwierdzajace pana slowa,
formalne, wtedy mozemy wszczac postepowanie. Jezeli ta sytuacja bedzie sie
przeciagac, to jako minister spraw wewnetrznych i administracji wystapie do
sluzb o weryfikacje i wtedy bede mial podstawy do wpisania tej spolki na
liste sankcyjna – przekazal.

Majatek podmiotow zwiazanych z kamienica i dzialka przy zakladach przemyslu
zbrojeniowego nie zostal ani zamrozony, ani objety sankcjami.

Ani Departament Bezpieczenstwa Narodowego kancelarii premiera, ani ABW nie
odpowiedzialy na pytania “Superwizjera” w tej sprawie. Sluzba Kontrwywiadu
Wojskowego przekazala, ze nie udziela informacji o zakresie, sposobie i
zalozeniach wykonywanych zadan.

Prof. Adam Strzembosz spoczal na Starych Powazkach. Prawnik, opozycjonista
z czasow PRL, sedzia i obronca praworzadnosci prof. Adam Strzembosz spoczal
w srode na Starych Powazkach w Warszawie. Msza pogrzebowa zostala
odprawiona w Konkatedrze Matki Bozej Zwycieskiej w Warszawie.Msza
pogrzebowa byla celebrowana w Konkatedrze Matki Bozej Zwycieskiej w
Warszawie. Po poludniu Adam Strzembosz zostal odprowadzony przez
najblizszych do grobu rodzinnego na Starych Powazkach.Zgodnie z wola
rodziny pogrzeb mial charakter prywatny. Rodzina zachecala, by zamiast
kupowania kwiatow wesprzec Interwencyjny Osrodek Preadopcyjny prowadzony w
Otwocku przez Fundacje Rodzin Adopcyjnych. W pogrzebie uczestniczylo
kilkaset osob – rodzina, przyjaciele i przedstawiciele instytucji
panstwowych. W pogrzebie wzial udzial m.in. minister w rzadzie Tadeusza
Mazowieckiego, byly posel Aleksander Hall, oraz byly minister
sprawiedliwosci Adam Bodnar. Obecny szef MS Waldemar Zurek napisal na
platformie X, ze Strzembosz dla niego “byl uosobieniem kompromisu, ktory
byl niezbedny, by budowac nowe, demokratyczne panstwo”.

“Wlasnie pozegnalismy prof. Adama Strzembosza – legende polskiego
sadownictwa. Po 1989 roku wspoltworzyl niezalezny wymiar sprawiedliwosci.
Odegral na tym polu ogromna role. To czlowiek, ktory mial swoje niezmienne
poglady etyczne i moralne. A ciezko doswiadczony przez czasy komuny, stal
sie kims, kto chcial zakopac wszystkie podzialy. Komu bardzo zalezalo, zeby
w Polsce nie bylo juz wojny polsko-polskiej” – podkreslil Waldemar Zurek.

Zaangazowany w tworzenie Solidarnosci

Prof. Adam Strzembosz urodzil sie 11 wrzesnia 1930 roku w Warszawie. Po
maturze w 1949 roku studiowal prawo na UJ i UW, a w 1953 roku uzyskal
magisterium z prawa miedzynarodowego. Od 1963 roku zwiazal sie z nauka –
pracowal w Zakladzie Kryminologii PAN, gdzie obronil doktorat w 1969 roku.
Habilitacje uzyskal w 1979 roku i specjalizowal sie w kryminologii i
przestepczosci nieletnich. Rownolegle rozwijal kariere sedziowska: odbyl
aplikacje sadowa, byl asesorem i sedzia, a w latach 1968-1981 pracowal w
Sadzie Wojewodzkim w Warszawie.

Po 1980 roku aktywnie zaangazowal sie w dzialalnosc Solidarnosci, pelniac
funkcje w strukturach zwiazku. Po wprowadzeniu stanu wojennego zostal
pozbawiony stanowisk i byl represjonowany. Podjal prace na Katolickim
Uniwersytecie Lubelskim, obejmujac kierownictwo Katedry Prawa Karnego, a w
1986 r. uzyskal tytul profesora nadzwyczajnego. Prowadzil zajecia z prawa
karnego, postepowania w sprawach nieletnich i prawa rodzinnego,
uczestniczyl w debatach nad reforma prawa karnego.

Od grudnia 1988 roku uczestniczyl w pracach Komitetu Obywatelskiego przy
Lechu Walesie i wspolprzewodniczyl podzespolowi ds. prawa i sadow przy
Okraglym Stole. Po 1989 roku zostal wiceministrem sprawiedliwosci, a w 1990
roku sedzia Sadu Najwyzszego oraz pierwszym prezesem SN, z urzedu
przewodniczacym Trybunalu Stanu. Od 24 marca 1994 do 24 marca 1998 roku
przewodniczyl Krajowej Radzie Sadownictwa. Wspieral reforme wymiaru
sprawiedliwosci, dazyl do odbudowy autorytetu sadow i postulowal
samooczyszczenie srodowiska sedziowskiego po okresie PRL. Po przejsciu w
stan spoczynku w 1998 roku powrocil do pracy naukowej na KUL, w 2000 roku
zostal profesorem zwyczajnym i aktywnie dzialal w zyciu publicznym.
Opublikowal liczne ksiazki i byl odznaczany najwyzszymi orderami, w tym
Krzyzem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski i Orderem Orla Bialego.

W ostatnich latach angazowal sie w obrone niezaleznosci sadow, ostrzegajac
przed odchodzeniem od zasad panstwa prawa i powrotem do autorytarnego
modelu wladzy.

Prof. Adam Strzembosz zmarl 10 pazdziernika w wieku 95 lat.

Zatrzymali go po 20 latach, za kilka tygodni sprawa by sie przedawnila.
Policjanci z Bytomia zatrzymali mezczyzne, ktory 20 lat temu dopuscil sie
przestepstwa na tle seksualnym. Stalo sie to mozliwe dzieki analizie
materialu biologicznego. 47-latek zostal tymczasowo aresztowany. Jak podala
Komenda Wojewodzka Policji w Krakowie, do przestepstwa doszlo 20 lat temu.
Mezczyzna wykorzystal wowczas seksualnie kobiete. Przez 20 lat nie udawalo
sie go namierzyc. Jeszcze kilka tygodni i sprawa uleglaby przedawnieniu

Dzieki prowadzonym przez caly czas czynnosciom, w szczegolnosci dzieki
pracy technika kryminalistyki, 47-latek zostal teraz zatrzymany.

“Policjanci zabezpieczyli wowczas material biologiczny pochodzacy od
sprawcy sprawcy. Pozwolilo to na powrot do sprawy sprzed niemal 20 lat.
Kryminalni przeprowadzili szereg czynnosci zmierzajacych do ustalenia
miejsca pobytu mezczyzny” – podala policja. Kilka dni temu podejrzany
zostal zatrzymany. Na wniosek sledczych oraz prokuratora zastosowany zostal
w niego srodek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu, a o jego
dalszym losie zdecyduje teraz sad.

Konferencja z udzialem Bakiewicza w szkolnej hali. Sprawie przyglada sie
kuratorium. Lubelski kurator oswiaty przyglada sie sprawie udzialu
mlodziezy w konferencji w szkolnej hali w Tomaszowie Lubelskim, w ktorej
wzial udzial Robert Bakiewicz. Do kuratorium wplynely zapytania w tej
sprawie. Watpliwosci wzbudzilo miedzy innymi to, ze konferencja odbywala
sie na terenie szkoly. Konferencja odbyla sie w poniedzialek i we wtorek
(20-21 pazdziernika) w hali sportowej przy II Liceum Ogolnoksztalcacym im.
gen. Wladyslawa Sikorskiego w Tomaszowie Lubelskim. Glownym organizatorem
byl tamtejszy Klub Europy Karpat, a wspolorganizatorami m.in. tamtejsze
starostwo, Stowarzyszenie Nowoczesnosc i Tradycja oraz posel PiSTomasz
Zielinski.

We wtorek z mlodzieza spotkal sie w Tomaszowie Lubelskim prezydent RP Karol
Nawrocki.

Uczestnikami dyskusyjnych paneli byli m.in. byly szef Krajowej Rady
Radiofonii i Telewizji Maciej Swirski oraz skrajnie prawicowy dzialacz
Robert Bakiewicz. Lubelski kurator oswiaty Tomasz Szablowski mowi, ze do
kuratorium wplynely zapytania w tej sprawie. Watpliwosci wzbudzilo to, ze
konferencja odbywala sie na terenie szkoly i miala charakter wiecu
politycznego. Najbardziej bulwersujacy jest udzial pana Bakiewicza. Po
slowach, jakich uzyl w przestrzeni publicznej – twierdzi Szablowski.
Lubelskie kuratorium sprawdza m.in., czy w konferencji brali udzial
uczniowie niepelnoletni i czy wyrazili na to zgode ich rodzice oraz z
czyjej inicjatywy konferencja zostala zorganizowana w tym miejscu.
Sprawdzamy, czy to byla inicjatywa szkoly, czy tez samorzadu, na ktory nie
mamy wplywu – zaznaczyl kurator.

Szablowski powiedzial, ze na konferencji byli tez obecni wizytatorzy z
kuratorium. – Badamy te sprawe. Jesli beda jakies zarzuty, to bedziemy
wyciagac konsekwencje – dodaje.

Starosta: w panelu z udzialem Bakiewicza nic zlego nie padlo

Starosta tomaszowski Henryk Karwan komentuje, ze szkola nie byla
organizatorem ani inicjatorem tej konferencji, a hala sportowa zostala
wynajeta. Jeden z organizatorow konferencji, czyli Stowarzyszenie
Nowoczesnosc i Tradycja, wystapil o komercyjne wynajecie i zaplacil za
wynajem hali – mowi.

Nie podal kwoty. Jego zdaniem komentarze w tej sprawie sa na wyrost, a w
panelu z udzialem Bakiewicza nic zlego nie padlo. W jego ocenie przekaz byl
mocny, krytyczny, ale patriotyczny. Karwan powiedzial tez, ze na
konferencji byla obecna mlodziez, “ta, ktora chciala przyjsc i ktora
skonczyla 18 lat”. Jak dodal, obecnych bylo takze wiele innych zaproszonych
osob, nie tylko z Tomaszowa, ale tez z regionu.

Konferencja Klubu Europy Karpat organizowana byla w Tomaszowie Lubelskim po
raz czwarty. W tym roku poswiecona byla m.in. analizie emocji i manipulacji
w kampanii prezydenckiej, migracji, roli mediow publicznych i prywatnych w
przekazywaniu rzetelnych informacji, budowaniu tozsamosci narodowej mlodego
pokolenia. Jeden z tematow dyskusji brzmial “Tarcza Wschod czy Fort Trump?
– bezpieczenstwo Polski w przyszlosci”.

Prokuratura zajmuje sie wypowiedzia o wyrywaniu chwastow

Prokuratura Rejonowa Warszawa-Srodmiescie-Polnoc bada sprawe wypowiedzi
Bakiewicza podczas wiecu PiS na placu Zamkowym w Warszawie. Mowil on wtedy
m.in.: “Nie bojcie sie prokuratur, sadow, ci ludzie zaplaca za to cene. I
ta droga na Grunwald musi byc taka, ze sprawiedliwosc musi zapasc, ze te
chwasty trzeba z polskiej ziemi powyrywac i napalm na te ziemie rzucac,
zeby nigdy nie odrosly”.

“Moze ktos sie wystraszyl? Moze inna umowa”? Politycy o bylej pierwszej
damie. “Dlaczego Agata Duda przyda sie w NBP? Bo milczenie jest zlotem” –
napisal w mediach spolecznosciowych europosel Koalicji Obywatelskiej
Krzysztof Brejza, komentujac zamieszanie wokol zatrudnienia bylej pierwszej
damy. – Zabawa w kotka i myszke. Wczoraj byla w bazie NBP, dzisiaj nie ma –
powiedziala poslanka Lewicy Katarzyna Kotula. Posel Prawa i Sprawiedliwosci
Zbigniew Kuzmiuk przekonywal dziennikarzy, ze nie ma powodu, by nie wierzyc
rzecznikowi Narodowego Banku Polskiego. Z nieoficjalnych informacji
dziennikarzy TVN24 wynika, ze Agata Kornhauser-Duda dostala prace w banku
centralnym. Na zrzucie ekranu bazy mailowej, do ktorego dotarla redakcja,
widac konto przypisane do jej nazwiska z oznaczeniem funkcji “doradca
prezesa” w dziale Departament Generalny. W poniedzialek wieczorem
wyslalismy w tej sprawie pytania do NBP.

Ostatecznie nazwisko bylej pierwszej damy zniknelo z bazy. Bank przekonuje,
ze nie zatrudnia Kornhauser-Dudy, ale jednoczesnie nie wyjasnia, dlaczego
jej nazwisko pojawilo sie w bazie. Oswiadczenie NBP opublikowano we wtorek
po opublikowaniu zebranych przez TVN24 informacji.

Politycy komentuja sprawe i zwracaja uwage m.in. na dotychczasowe
doswiadczenie zawodowe zony bylego prezydenta, ktora z wyksztalcenia jest
germanistka. “Dlaczego Agata Duda przyda sie w NBP? Bo milczenie jest
zlotem” – skomentowal europosel KO Krzysztof Brejza w mediach
spolecznosciowych. “Agata Kornhauser-Duda trafi do NBP. Jak widac najlepszy
doradca to milczacy doradca” – napisal z kolei rzecznik rzadu Adam
Szlapka. “Nie podzielam oburzingu wobec informacji o nowych zajeciach bylej
pary prezydenckiej. Uzytecznosc p. Agaty Kornhauser-Dudy dla NBP jest
naturalnie watpliwa i jej powolanie pachnie nepotyzmem ale pamietajmy, ze
przez 10 lat pracowala za darmo, bodajze nie majac oplacanych nawet skladek
na ZUS” – napisal w mediach spolecznosciowych.

Szef dyplomacji dodal, ze “albo trzeba bylym prezydentom i premierom dac
godne emerytury i wymagac aby stronili od watpliwych uwiklan, albo przestac
sie czepiac. Wysokie standardy kosztuja”. Znikajace nazwisko
Kornhauser-Dudy z bazy NBP komentowal w Sejmie posel KO Witold
Zembaczynski. – O co chodzi? Uwazam, ze najlepszym pracodawca dla pani
prezydentowej powinna byc szkola, z ktorej trafila do Palacu, zeby
zobaczyc, jak wyglada polska edukacja po osmiu latach rzadow PiS-u –
komentowal. Polityk zauwazyl, ze w Polsce brakuje systemowego rozwiazania
problemu ze znalezieniem pracy po zaprzestaniu pelnienia waznych funkcji
publicznych. – Powstaja potem takie kwiatki, o jakich wlasnie rozmawiamy,
czyli domniemana praca w NBP, dementi w tej sprawie, a ostatecznie pani
prezydentowa po prostu nie wie, co ma ze soba zrobic – ocenil Zembaczynski.

– Nie jest to pierwszy przypadek, kiedy kregi rodzinne pana prezydenta Dudy
maja w swoim zasiegu lukratywne posady – dodal Zembaczynski i wspomnial o
funkcji stryja bylego prezydenta Antoniego Dudy w spolce PKP Cargo. – Jak
widac pan prezydent Duda dzieki swoim dlugim rekom potrafi w polityce
ustawic swoje srodowisko, byc moze wlasna zone – podsumowal posel KO. To
troche faktycznie zabawa w kotka i myszke. Wczoraj byla (w bazie NBP),
czyli pojawilo sie i nie ma. Na pewno jest tak, ze byli najwyzszej rangi
politycy PiS znajduja schronienie pod skrzydlami Adama Glapinskiego.
Okazuje sie, ze takze ich zony – mowila w srode w rozmowie z dziennikarzami
poslanka Lewicy Katarzyna Kotula. Czy ktos wewnatrz struktury Narodowego
Banku Polskiego sie wystraszyl i postanowil wykasowac to nazwisko? Czy byc
moze pierwsza dama nie zostala zatrudniona na umowe o prace, tylko umowe o
zlecenie? Byc moze umowe o dzielo? Bo te formy sa rozne, tym mozna bardzo
zonglowac – stawiala pytania.

Podzielila opinie innych politykow, ze “byli prezydenci, byly pierwsze
damy, powinni zostac objeci szczegolna ochrona, a ich doswiadczenie,
niezaleznie jakie ono bylo, niezaleznie z jakiej pochodza formacji, powinno
zostac dobrze wykorzystane”.

– To (NBP) jest chyba takie gniazdo, do ktorego uciekaja dzisiaj wszyscy
ci, ktorzy nie potrafia znalezc sobie innego miejsca na tej emeryturze
politycznej – spuentowala Kotula. Kuzmiuk: nie ma powodu, by nie wierzyc
NBP

Posel PiS Zbigniew Kuzmiuk przekonywal, ze nie ma powodow, aby nie wierzyc
w deklaracje NBP. – Rzecznik NBP temu zaprzeczyl, powinniscie przyjac to do
akceptujacej wiadomosci – powiedzial dziennikarzom na sejmowym korytarzu.
Dopytywany o sprawe znikajacego nazwiska z bazy NBP, odpowiedzial: – Ale to
nie moja wina.

“Wielki ewenement, o ktorym sie niewiele mowi” To historyczna chwila – tak
mowia drogowcy. Pierwsza ekspresowka przez caly kraj jest gotowa. Laczy
trzy autostrady. Od wczoraj kierowcy moga przejechac cala S3 – ze
Swinoujscia do granicy z Czechami. Dalej zaczynaja sie juz schody, bo nasi
sasiedzi dopiero buduja swoja szybka trase. Przeglad tego, co buduje sie u
nas, w materiale Lukasza Wieczorka z magazynu “Polska i Swiat”. Po 18
latach budowy droga ekspresowa S3 zostala w pelni ukonczona. – To oznacza
zakonczenie budowy tej najwazniejszej trasy w zachodniej Polsce –
poinformowal wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka.

Trasa S3 ukonczona

Ukonczenie inwestycji zapewnia kierowcom bezkolizyjny przejazd przez kraj
od morza az do granicy z Czechami. Trasa jest kluczowa nie tylko dla
regionow zachodniej Polski, ale takze dla calego kraju, poniewaz polskie
porty zyskaly szybkie polaczenie z siecia autostrad i drogami prowadzacymi
na poludnie Europy. Na granicy z Czechami szybka trasa jest jednak dopiero
w budowie. Jak wyjasnil Szymon Piechowiak z Generalnej Dyrekcji Drog
Krajowych i Autostrad w rozmowie z TVN24 najblizszy, przygraniczny odcinek
zostanie ukonczony u naszych poludniowych sasiadow w drugiej polowie 2026
roku.

– W kolejnych latach, do 2028, ten odcinek zostanie wydluzony, tak aby
wpiac sie juz w czeska siec drog – przekazal. Polska w ciagu ostatnich
trzech dekad dokonala znaczacej przemiany w rozwoju infrastruktury
drogowej. – Na poczatku lat dziewiecdziesiatych mielismy w Polsce troche
ponad trzysta kilometrow drog szybkiego ruchu, a teraz piec tysiecy
trzysta. To jest ogromne osiagniecie, wielki ewenement, o ktorym sie
niewiele mowi – stwierdzil profesor Andrzej Szarata, rektor Politechniki
Krakowskiej. Nie wszystkie inwestycje przebiegaly zgodnie z planem. W
niektorych regionach wystepuja opoznienia, a budowa wschodniej obwodnicy
Warszawy wymagala rozpoczecia prac niemal od nowa.

– Mozna nazwac to fiaskiem, bo nie ma drogi, a ona juz mogla byc, gdyby
inaczej potoczyla sie sytuacja w przeszlosci. W pewnym momencie byla to tak
skomplikowana sytuacja formalno-prawno-sadowa, ze uznalismy: stop –
wyjasnil Szymon Piechowiak. Docelowo Polska ma miec ponad 8 tysiecy
kilometrow szybkich tras. Obecne inwestycje, zaplanowane w ramach rzadowego
programu drog krajowych, maja zostac zrealizowane do 2033 roku. Nie
wszystkie projekty uda sie jednak zrealizowac w zakladanym terminie.

– Patrzac na dotychczasowe tempo, wydaje sie, ze troche dluzej poczekamy
niz do 2033 roku. Byc moze bedzie to nawet 2040 rok, bo jest kilka
odcinkow, takich jak A50, obwodnica aglomeracyjna Warszawy, ktore juz
dzisiaj wiemy, ze sa opoznione – ocenil ekspert ds. drog z JKO Consulting
Jan Jakiel.

Jeszcze w tym roku oddanych do uzytku ma byc 250 kilometrow nowych tras.
Mozna zaczac od autostrady A2 pomiedzy Siedlcami a Biala Podlaska. Do tego
S1, obejscie Wegierskiej Gorki, spektakularna inwestycja, droga ekspresowa
S7 Czosnow-Modlin. Blizej konca roku to zamkniecie projektu obwodnicy
metropolii trojmiejskiej – przekazal Piechowiak z GDDKiA.

SPORT

Dogadali sie! W tym klubie zagra Grzegorz Krychowiak. Grzegorz Krychowiak
znalazl nowego pracodawce! Okazuje sie, ze byly reprezentant Polski dogadal
sie z dzialaczami… Mazura Radzymin i po raz pierwszy od 2006 roku bedzie
wystepowac w polskim klubie. Grzegorz Krychowiak nalezy do grona
najbardziej zasluzonych reprezentantow Polski w XXI wieku. Podczas bogatej
kariery reprezentacyjnej wystapil w 100 meczach druzyny narodowej. Zdobyl w
nich piec goli i wystapil na czterech wielkich imprezach: dwoch
mistrzostwach Europy (2016 i 2021) oraz dwoch mistrzostwach swiata (2018 i
2022). Od lipca – po wygasnieciu kontraktu z Anorthosisem Famagusta – byl
bez klubu. Okazuje sie, ze w koncu znalazl zatrudnienie. Krychowiak ma nowy
klub. To juz pewne

“Grzegorz Krychowiak jeszcze nie konczy pilkarskiej kariery. W srode zostal
zgloszony do rozgrywek klasy okregowej. Bedzie wystepowal w Mazurze
Radzymin. WP SportoweFakty potwierdzily, ze nie ma tu pomylki” – napisal
Tomasz Galinski ze wspomnianego portalu.

Dla Krychowiaka to powrot do ojczyzny po latach gry za granica. W 2006 roku
– jako 16-latek – wyjechal z Arki Gdynia do Girondins Bordeaux. W tym
klubie zadebiutowal na seniorskim poziomie, a nastepnie trafil do Stade de
Reims. Dobra gra w lidze francuskiej zaowocowala transferem do Hiszpanii. W
Sevilli polski pomocnik stal sie zawodnikiem miedzynarodowego formatu.
Wygral Lige Europy, a w jednym z finalow zdobyl nawet gola. Po udanym Euro
2016 przeniosl sie do Paris Saint-Germain. Niestety, powrot do Francji byl
dla Krychowiaka poczatkiem problemow. Nie gral regularnie i szukal
szczescia na wypozyczeniu – najpierw w West Bromwich Albion, a nastepnie w
Lokomotiwie Moskwa. W Rosji wystepowal jeszcze w FK Krasnodar, ale po
wybuchu wojny w Ukrainie zdecydowal sie opuscic lige kraju agresora.
Przeniosl sie do AEK Ateny, a nastepnie na Polwysep Arabski. Gral w
saudyjskich Al-Szabab i Abha Club. Ostatnim jego zespolem byl cypryjski
Anorthosis Famagusta. Teraz Krychowiak bedzie wystepowal w barwach Mazura
Radzymin. To o tyle niezwykly klub, ze jego wlascicielem jest raper Jakub
Grabowski, ktory znany jest pod pseudonimem Quebonafide. Sam gra w tej
druzynie. Zawodnikiem Mazura jest tez… Jakub Rzezniczak. Mazur Radzymin
zajmuje osme miejsce w warszawskiej lidze okregowej, grupie pierwszej. Ma
na koncie 16 punktow i do lidera – zespolu Biale Orly Warszawa – traci
dziewiec punktow.

Sport.pl zajrzal za kulisy Mazura Radzymin. Quebonafide mowi wprost

Nasi dziennikarze – Dawid Szymczak i Krzysztof Smajek – udali sie z kamera
do Mazura Radzymin. – Moja dziewczyna powiedzialaby, ze Mazur obecnie
odgrywa bardzo znaczaca role w moim zyciu. Pochlania takze duzo emocji
– powiedzial Sport.pl Kuba Grabowski, czyli wlasnie Quebonafide. Mazur
Radzymin to maly klub wystepujacy w okregowce. Jeszcze niedawno znali go
tylko lokalni kibice, dzis zaczyna kojarzyc go cala Polska. Poznajcie jego
historie i zajrzyjcie na nasz kanal YouTube. Reportaz z Radzymina mozna
obejrzec w tym miejscu.

Koniec spekulacji. Zewlakow oglosil, kto poprowadzi druzyne Legii. Nadal
nie brakuje pytan ws. pozycji trenera Legii Warszawa. Edward Iordanescu
radzi sobie coraz gorzej, a po ostatniej porazce z Zaglebiem Lubin (1:3)
pojawily sie nawet doniesienia o jego podaniu sie do dymisji. Legia temu
zaprzeczyla, ale wokol Rumuna nadal jest bardzo goraco. Dyrektor sportowy
Michal Zewlakow spotkal sie w srodowe popoludnie z dziennikarzami, by
wyjasnic, co dalej z trenerem. Ostatnie dni w Legii Warszawa to jeden
wielki pozar. Stoleczny klub przegral w ostatniej kolejce Ekstraklasy 1:3 z
Zaglebiem Lubin, ponoszac trzecia z rzedu porazke we wszystkich
rozgrywkach. Co wiecej, ich styl gry od dawna nie porywa, a teraz jeszcze
przestal przynosic punkty. Fani zaczeli domagac sie glowy trenera Edwarda
Iordanescu, wokol ktorego atmosfera zaczela sie robic bardzo nerwowa. Rumun
mial nawet podac sie do dymisji i odwolac wtorkowy trening. Zarowno jedne,
jak i drugie doniesienia dementowal sam klub. Zadna dymisja sie ich zdaniem
nie wydarzyla, a dodatkowy dzien wolny przyznano pilkarzom jeszcze przed
meczem z Zaglebiem. Niemniej wciaz jest bardzo goraco. Legia przez
najblizsze trzy tygodnie rozegra az szesc meczow, a dwa najblizsze sa
niezwykle wazne, bo mowa o starciach z Szachtarem Donieck w Lidze
Konferencji i Lechem Poznan w Ekstraklasie. W srodowe popoludnie 22
pazdziernika dyrektor sportowy Michal Zewlakow spotkal sie z dziennikarzami
i poinformowal o tym, jak wyglada sytuacja trenera Iordanescu. Jak sie
okazuje, zmiany szkoleniowca w tym tygodniu nie bedzie. We wtorek znow
odbylismy spotkanie z Edwardem Iordanescu. Przekazalem mu, co ja mysle. Tez
potrzebuje czasu, zeby to przemyslec, dlatego dzis trener pojechal na mecz
z Szachtarem. Jestesmy w kryzysie. Ale ten, ktory prowadzi druzyne, musi
miec szanse, zeby z niego wyjsc. Media pisaly, ze zlozyl dymisje, ale nic
takiego nie mialo miejsca. Omawialismy pewne scenariusze, ktore moga, ale
nie musza sie wydarzyc. Mam zaufanie do Edwarda Iordanescu – powiedzial
Michal Zewlakow. Wyglada na to, ze mecze z Szachtarem i Lechem beda dla
rumunskiego trenera szansa, na uratowanie posady. To pierwsze spotkanie
Legia rozegra juz w czwartek 23 pazdziernika o 18:45 w Krakowie (Szachtar z
uwagi na wojne na Ukrainie nie moze grac domowych meczow u siebie). Za to z
Lechem w Ekstraklasie Legia zagra w niedziele 26 pazdziernika o 20:15 na
wlasnym boisku.

Absolutne kuriozum w meczu polskiej druzyny. To przejdzie do historii.
Swiadkami nieprawdopodobnych scen byli kibice podczas meczu Anwil Wloclawek
– PAOK Saloniki w FIBA Europe Cup. Rywale przez moment grali w szesciu, a
gdy doszlo do dogrywki, to koszykarze polskiego zespolu kompletnie sie
pogubili. W meczu Anwil Wloclawek – PAOK Saloniki bylo doslownie wszystko.
Dochodzilo do zwrotow akcji, ale niestety spotkanie zakonczylo sie porazka
polskiego zespolu po dogrywce 93:94. Anwil jeszcze w czwartej kwarcie mial
kilkupunktowa przewage, ale wowczas do akcji wkroczyli sedziowie. Do teraz
trudno uwierzyc w to, co zobaczylismy. Na dwie minuty i 25 sekund przed
koncem czwartej kwarty PAOK mial na boisku szesciu koszykarzy. Sedziowie
kompletnie tego nie zauwazyli. Oboz Anwilu zorientowal sie stosunkowo
szybko, ale arbitrzy… dalej nie interweniowali. Sytuacja unormowala sie
dopiero po dobrowolnym opuszczeniu placu gry przez jednego z zawodnikow
gosci.

To nie wszystko. Sedziowie ukarali przewinieniem technicznym lawke Anwilu
za protesty, co pozniej mocno pomoglo rywalom. Dogrywki nie powinno byc, a
gdy juz do niej doszlo, to na parkiecie widzielismy kolejne “cuda”. Tym
razem ze strony Anwilu. O ile sedziowie zanotowali potezna wpadke, o tyle
Anwil nawet i pozniej powinien doprowadzic do zwyciestwa w calym spotkaniu.
Tak sie jednak nie stalo z powodu fatalnej skutecznosci rzutow wolnych. W
trakcie meczu koszykarze gospodarze mieli az 13 pomylek w tym elemencie
(skutecznosc 17/30). Gdy doszlo do dogrywki, zawodnicy Anwilu spudlowali z
linii osiem razy. Polowa nieudanych prob nalezala do Mate Vucicia. Wielka
szkoda, bo wczesniej ten gracz naprawde gral na wysokim poziomie. Anwil na
wlasne zyczenie skomplikowal sobie sytuacje w FIBA Europe Cup.
Przypomnijmy, ze z 40 druzyn rywalizujacych w fazie grupowej do nastepnej
fazy zakwalifikuje sie 16. Nie ma zatem duzo miejsca na bledy, a ekipa z
Wloclawka przegrala juz dwa spotkania.

DETEKTYW

Gdy zabic

to za malo”

Anna RYChLEWICZ

Na zarosnietej lace w poblizu targowiska na krakowskich Rybitwach dwaj mez-

czyzni zbierajacy zlom dokonali makabrycznego odkrycia. Wsrod traw lezaly

ludzkie szczatki – odciete nogi i fragment tulowia. Jedna z konczyn byla
nad-

gryziona przez zwierzeta. Obok ciala znaleziono halke i damskie buty.
Kilkaset

metrow dalej – plaszcz, starannie zlozony w kostke. Jak sie pozniej
okazalo, ofiara

byla 74-letnia kobieta – spokojna, samotna seniorka cierpiaca na
Alzheimera. Nie

wystarczylo ja zabic. Ktos uznal, ze trzeba ja jeszcze rozkawalkowac”

20

10/2025przyszla na swiat 27

Zofia Piatkowska

listopada 1934 roku

w Aleksandrowce –

niewielkiej wsi nie-

opodal Radzynia Podlaskiego,

na Lubelszczyznie. Jej dziecin-

stwo przypadlo na czas wojny,

a mlodosc – na trudne lata

powojennej odbudowy. Jak wie-

lu z jej pokolenia, wychowala

sie w swiecie, ktory trzeba bylo

poskladac z gruzow. W poszu-

kiwaniu szansy na lepsze zycie

wyruszyla w droge.

Na poczatek – Wroclaw.

Szczesliwy, bo bardzo szybko

dal jej prace w zakladzie produ-

kujacym rekawiczki. Niedlugo

potem Zofia ruszyla dalej –

do Zlotoryi, w ktorej znala-

zla zatrudnienie w spoldzielni

“Spolem”. Wiodla skromne, ale

spokojne zycie. Kolejnym przy-

stankiem byl Nowy Targ. Tam

rowniez nie zagrzala dlugo

miejsca, bo wkrotce postanowila

przeprowadzic sie do Krakowa.

I to wlasnie w Grodzie Kraka

zostala do konca swoich dni”

Nowa droga zycia

Zamieszkala w Nowej

Hucie, na osiedlu

Teatralnym. Ten krok

znow okazal sie szczesliwym

– Zofia szybko znalazla prace

w pobliskim sklepie spozyw-

czym. W latach 80. XX wieku

poznala Jana – mezczyzne

z Wieliczki, ktory szybko stal

sie jej najwiekszym oparciem.

Pobrali sie, a wkrotce potem

wspolnie kupili mieszkanie

w Domu Pogodnej Jesieni przy

ulicy Korczaka w Krakowie.

Nie byl to typowy dom opieki

– mieszkania byly wykupione na

wlasnosc, a mieszkancy mogli

liczyc na pomoc pielegniarska

w razie potrzeby.

Malzenstwo Piatkowskich

bylo zgodne i szczesliwe.

Niestety – dosc krotkie. Gdy

Jan zmarl, Zofia zostala sama.

W 1997 roku przeszla na eme-

ryture. Nie miala dzieci, nie

utrzymywala z nikim bliskich

kontaktow towarzyskich. Jedyna

rodzina byl bratanek, ktory raz

na jakis czas odwiedzal ciocie.

Zofia utrzymywala rowniez

kontakt z jedna z sasiadek.

W jej zyciu wszystko mialo

swoj porzadek. Przez lata samot-

nosci kobieta stworzyla swiat,

ktory byl niezwykle zorganizo-

wany i przewidywalny. Czula sie

w nim bezpiecznie. Kazdy dzien

mial taki sam rytm. Na pocza-

tek poranne sprzatanie, pozniej

zakupy w osiedlowym sklepiku,

spacer na pobliski targ i wizyta

na grobie meza. Co 2 tygodnie

– mycie okien i swieze firan-

ki. Kobieta uchodzila nawet za

nieco pedantyczna, ale byly to

bez watpienia czynnosci, ktore

pozwalaly jej wypelnic czas wol-

ny i radzic sobie z samotnoscia.

Jednak w pewnym momencie

wszystko zaczelo sie wymykac

spod jej kontroli. Z poczatku

wygladalo to dosc niegroznie

– Zofia zaczynala zapominac

slowa czy miewala chwilowe

momenty zawieszenia. Pozniej

zaczely jej sie mylic wszystkie

fragmenty z zycia.

Krok po kroku w strone

przeszlosci

W2008 roku u kobie-

ty zdiagnozowano

Alzheimera. Choroba

zaczela przenosic ja do lat, ktore

juz dawno minely. Zofia zaczela

coraz czesciej zyc w miejscach

i czasach, ktore juz dawno byly za

nia. Miejsca z mlodosci dzialaly

na nia jak magnes. Czesto wra-

cala do Radzynia Podlaskiego,

gdzie spedzila swoje dziecin-

stwo. Z dawnymi miejscami

utozsamiala tez swoich bliskich,

miedzy innymi siostre, ktora juz

dawno nie zyla. Krakow – choc

byl miastem, w ktorym miesz-

kala juz od lat – nagle stal sie

dla niej zupelnie obca przestrze-

nia. Przestrzenia, z ktorej czesto

uciekala. Seniorka coraz czesciej

zaczela znikac.

Wiosna 2008 roku po raz

pierwszy ruszyla w droge.

Powiedziala, ze jedzie do sio-

stry. Do tej, ktora zmarla lata

temu. Wsiadla do pociagu i”

Ostatnia podroz babci

pomylila stacje. Wysiadla nie

tam, gdzie chciala. Blakala sie

po wsi, zaczepiajac ludzi i wma-

wiajac im, ze jest ich rodzina.

Ci, widzac starsza i bezbron-

na kobiete, zawsze reagowali.

Policja coraz czesciej odwozila

Zofie do szpitala, gdzie starsza

pani zostawala na obserwacji.

Gdy wracala do siebie, po chwili

znow sie gubila.

Latem byla juz w Zakopanem.

Klienci jednej z kawiarni

zadzwoni wowczas na policje

z informacja o starszej, dziw-

nie zachowujacej sie kobiecie.

Ponoc mowila rzeczy, ktore

kompletnie nie mialy sensu.

Zofia znow trafila na obserwa-

cje do zakopianskiego szpitala.

Lekarz zauwazyl wowczas, ze

tam, gdzie konczy sie jej pamiec,

zaczynaja sie zmyslone historie.

Luki z przeszlosci kobieta zapel-

niala swoimi opowiesciami.

Chwile pozniej Piatkowska

blakala sie juz po krakowskiej

Nowej Hucie. Pukala do miesz-

kan obcych ludzi, szukajac swo-

jego domu. Opowiadala, ze przy-

jechala do pracy. Miejscowym

policjantom kobieta byla juz

doskonale znana, wiec zawsze

wiedzieli, pod jaki adres ja

odwiezc.

Celem jednej z jej ostatnich

podrozy byl cmentarz i grob

jej meza. To wlasnie tam funk-

cjonariusze odnalezli kobiete,

ktora od 2 dni nie wrocila do

domu. Na jej znikniecia zawsze

reagowal bratanek.

W koncu nie bylo miesiaca,

w ktorym na policje nie wplyne-

loby zgloszenie o jej zaginieciu.

Znikala nie raz i nie dwa razy,

ale do tej pory zawsze ktos ja

znajdowal. Na klatce schodo-

wej, na cmentarzu, na dworcu,

czy w pobliskiej miejscowosci”

albo w miejscu zwiazanym z jej

przeszloscia.

Ktokolwiek widzial,

ktokolwiek wie

27 listopada 2008 roku

Zofia Piatkowska

widziana byla po raz

ostatni. W windzie spotkala

10/2025 21Ostatnia podroz babci

sasiadke, ktorej opowiadala, ze

jedzie w odwiedziny do siostry.

W reklamowce miala jablka

i spieszyla sie, bo chciala zda-

zyc na urodzinowe spotkanie.

Sasiadka probowala wytluma-

czyc Zofii, ze jej siostra dawno

nie zyje, jednak Piatkowska

nie ustepowala. Okolo godziny

10:30 widziana byla na przy-

stanku autobusowym, z ktorego

chciala ruszyc w strone Nowej

Huty. Czy dotarla na miejsce?

Tego nie wiadomo. Od tego

momentu w ogole malo co wia-

domo. Bo to wlasnie tutaj wszel-

ki slad po kobiecie sie urywa.

I na ten nie natrafiono przez

kolejne dni i tygodnie.

Przelom w sledztwie nasta-

pil dopiero 8 lutego 2009 roku.

Tego dnia, na lace w rejonie ulic

Nad Drwina i Pollanki, nieda-

leko placu targowego na kra-

kowskich Rybitwach, bezdomni

zbierajacy zlom natkneli sie na

makabryczny widok. W zaro-

slach, wsrod smieci i galezi, leza-

ly odrabane ludzkie nogi oraz

fragment tulowia. Jedna z kon-

czyn byla nadgryziona przez

zwierzeta, co moglo oznaczac,

22

ze cialo lezalo tam juz od dluz-

szego czasu. Zgloszenie szybko

trafilo do dyzurnego, a chwile

pozniej na miejscu pojawili sie

policjanci. Staneli przed trud-

nym zadaniem – ustalenia toz-

samosci ofiary i odnalezienia

reszty ciala. Ku zaskoczeniu

wszystkich, tozsamosc ofiary

udalo sie potwierdzic szybciej,

niz zakladano. W poblizu ciala

lezaly damskie buty oraz halka.

Kilkaset metrow dalej, w zaro-

slach, funkcjonariusze odkry-

li starannie zlozony w kostke

plaszcz. W jego kieszeni znaj-

dowaly sie dokumenty i klucze.

W dowodzie osobistym widnia-

lo nazwisko – Zofia Piatkowska.

Dzieki badaniom DNA,

wykonanym na podstawie pro-

bek pobranych z mieszkania

kobiety, potwierdzono, ze ofia-

ra byla 74-letnia mieszkanka

Krakowa. Policja rozpocze-

la zakrojone na szeroka skale

poszukiwania brakujacych czesci

ciala. Przez kolejne dni funkcjo-

nariusze przeczesywali pobliskie

pola i zarosla, sprawdzali koryto

rzeki Drwiny z pontonow i przy

wsparciu psow tropiacych. Nad

obszarem dzialan krazyl poli-

cyjny helikopter. Wszystko na

nic. Zaden nowy slad nie pro-

wadzil do rozwiazania zagadki.

W sprawie przesluchano row-

niez najblizsze otoczenie ofiary

– sasiadow oraz jej bratanka.

I choc wszystko wskazywalo na

to, ze sledczy nie maja zadnego

punktu zaczepienia, wsrod pro-

wadzacych sprawe pojawilo sie

zaskakujace skojarzenie.

Sprawa sprzed lat

Krakow… Podobne

Cialo w czesciach…

okolicznosci porzuce-

nia szczatkow. Na tapet wzieto

sprawe sprzed kilku lat, a kon-

kretniej z 2005 roku. Wowczas

w Parku Jerzmanowskich w kra-

kowskim Prokocimiu przypad-

kowi przechodnie natrafili na

makabryczne znalezisko – roz-

czlonkowane zwloki kobiety –

bez glowy, rak i nog. Dwa mie-

siace pozniej, w rejonie Kostrza,

tuz przy sciezce, odnalezio-

no kobieca glowe w zaawan-

sowanym stanie rozkladu.

Przeprowadzone badania DNA

Ciemna strona starosci

W powszechnym wyobrazeniu osoby starsze uchodza za bez-

pieczne – przeciez nie wychodza noca z domu, nie prowokuja

i zyja spokojnie. Niestety, ale jest to niebezpieczne zludzenie.

Rzeczywistosc okazuje sie znacznie bardziej brutalna.

Z roku na rok rosnie liczba przestepstw wymierzonych

wlasnie w seniorow. Coraz czesciej staja sie oni ofiarami nie

tylko oszustw, ale rowniez przemocy fizycznej, napadow, czy

zabojstw. Wedlug statystyk Komendy Glownej Policji, kazdego

roku w Polsce dochodzi do kilkudziesieciu zabojstw, ktorych

ofiarami sa osoby powyzej 65. roku zycia. Jak wynika z naj-

nowszych dostepnych danych, w samym 2023 roku odnotowa-

no ponad 7,5 tysiaca przypadkow przemocy domowej wobec

seniorow. Jednak jak podkreslaja eksperci, realna liczba moze

byc wielokrotnie wyzsza, bo wiele ofiar nie ma mozliwosci, by

poprosic o pomoc.

Przestepcy wybieraja osoby starsze nieprzypadkowo – samot-

ne, schorowane, zyjace na uboczu – wydaja sie byc latwym celem.

I wlasnie dlatego potrzebuja wiecej czujnosci, troski i wsparcia.

Niepokojace sa rowniez przypadki tzw. przemocy instytucjo-

nalnej, do ktorej dochodzi w szpitalach, domach opieki czy pla-

cowkach opiekunczych. To zjawisko obejmuje zaniedbanie, brak

uwagi czy lekcewazenie potrzeb pacjentow. Bywa rowniez gorzej

– niekiedy dochodzi do jawnych naduzyc, a nawet brutalnej

przemocy. Przemocy wobec starszych, slabszych i bezbronnych.

10/2025potwierdzily, ze nalezala do tej

samej ofiary, ktora wczesniej

odnaleziono w parku. Sledczy

zakladaja, ze byla to kobieta pra-

cujaca jako prostytutka.

Bogdan Michalec, wspol-

zalozyciel krakowskiego

Archiwum X oraz wspoltwor-

ca kanalu Polskie Archiwum X

na YouTube, ktory prowadzi

wraz z Mariuszem Nowakiem

i Dawidem Serafinem, w jed-

nym z odcinkow relacjonowal:

– Mialem wtedy dyzur

i zostalem wezwany na miej-

sce zdarzenia. Pamietam, ze

byl to okres, kiedy rownolegle

prowadzilismy proces wykryw-

czy w sprawie NN korpusu

kobiety ujawnionego w Parku

Jerzmanowskich. Wowczas ze

strony mojego przelozonego

pojawila sie wersja mowiaca

o seryjnym zabojcy dzialajacym

w Krakowie. Wszyscy doszuki-

wali sie wtedy wspolnych cech

obu spraw. Ja zwrocilem jednak

uwage na cos innego – roznice

w sposobie rozkawalkowywa-

nia cial. W przypadku korpusu

z Parku Jerzmanowskich ewi-

dentnie bylo widac, ze spraw-

ca znal anatomie czlowieka.

Konczyny zostaly odciete bardzo

precyzyjnie, z fachowym wyczu-

ciem. Natomiast tutaj ktos po

prostu przepolowil cialo. To byl

zupelnie inny sposob dzialania.

Zwrocono sie wiec do

Zakladu Medycyny Sadowej

z prosba o opinie dotyczaca

charakteru ciec oraz uzytych

narzedzi w obu sprawach, a tak-

ze o ocene, czy mozliwe bylo, by

obu rozkawalkowan dokonala ta

sama osoba. Odpowiedz nade-

szla szybko – biegli nie mie-

li watpliwosci, ze za kazdym

z tych czynow stal inny spraw-

ca. Cialo Zofii zostalo pociete

“nieprofesjonalnie”, natomiast

kobieta z parku Jerzmanowskich

byla rozczlonkowana z niezwy-

kla precyzja. Ciecia byly proste

i staranne, swiadczace o wiek-

szym doswiadczeniu sprawcy.

Z kolei Mariusz Nowak zapy-

tany o odczucia, jakie towarzy-

szyly mu podczas pracy nad

sprawa, przyznal:

– Zeby dokonac tego typu ope-

racji na ludzkim ciele, trzeba miec

w sobie cos, czego normalny czlo-

wiek nie ma. To dla przecietne-

go czlowieka jest niewykonalne.

Tutaj mamy do czynienia z sytu-

acja, ktora jednoznacznie swiad-

czy o bezwzglednosci sprawcy. To

nie bylo tylko pozbawienie zycia.

To takze rozkawalkowanie ciala,

a potem transportowanie szczat-

kow w rozne miejsca, by je ukryc.

Wszystko to wskazywalo

wiec na dzialanie zimne, wyra-

chowane i pozbawione jakich-

kolwiek skrupulow.

Co wiecej – badania wyka-

zaly, ze miejsce odnalezienia

szczatkow Zofii Piatkowskiej

nie bylo miejscem zbrodni.

Policjanci uznali, ze kobie-

ta zostala zamordowana gdzie

Ostatnia podroz babci

indziej, a nastepnie sprawca

rozebral jej cialo, rozczlonko-

wal i porozrzucal poszczegolne

czesci w roznych lokalizacjach,

celowo utrudniajac sledztwo.

Co ciekawe – pewne wskazowki

udalo sie odnalezc w garderobie

ofiary. Na ubraniach znajdowaly

sie fragmenty trawy oraz slady

blota, co sugerowalo, ze przynaj-

mniej czesc tych dzialan – roz-

biorka ciala, a byc moze i samo

zabojstwo – miala miejsce

w terenie otwartym, w plenerze.

Wizytowka sprawcy

Na miejscu znalezienia

zwlok sledczy zabez-

pieczyli jeden, pozor-

nie nic nieznaczacy przedmiot.

Ale to wlasnie on zasugerowal,

10/2025 23Ostatnia podroz babci

z jakiego srodowiska mogl

wywodzic sie sprawca. Byl jego

wizytowka. Z uwagi na dobro

sledztwa, informacja ta nigdy

nie zostala ujawniona opinii

publicznej. Wewnetrzne ustale-

nia prowadzily jednak w kon-

kretnym kierunku – trop zaczal

wyraznie wskazywac na osoby

w kryzysie bezdomnosci.

Mimo braku przelomu

w sledztwie, funkcjonariusze

nie porzucili prob ustalenia,

co naprawde wydarzylo sie

z Zofia Piatkowska. W krakow-

skich tramwajach i autobusach

pojawily sie plakaty z jej zdje-

ciem oraz apelem o kontakt

do wszystkich, ktorzy mogli

widziec kobiete pod koniec

listopada 2008 roku. Jednak

nawet tak szeroko zakrojona

akcja, nie przyniosla rezultatow.

Nikt nie zglosil sie z informa-

cjami, ktore moglyby pomoc

w rozwiklaniu sprawy.

Policja zwrocila sie rowniez

z prosba o wsparcie w rozwia-

zaniu zagadki do psychiatry

sadowego i profilera, Jerzego

Pobochy. Ekspert, ktory ogla-

dal miejsca zwiazane z ofiara,

a takze teren, gdzie znaleziono

jej cialo, stwierdzil, ze sprawca

jest mezczyzna, ktory z pewno-

scia nie jest zawodowym prze-

stepca, o czym swiadczylo cho-

ciazby pozostawienie dokumen-

tow ofiary na miejscu zbrodni.

Uznano, ze dzialal on pod wply-

wem leku przed identyfikacja.

24

Tezy i hipotezy

Sledczy biora pod uwage

dwa mozliwe scenariu-

sze. W pierwszym z nich

Zofia Piatkowska opuszcza

swoje mieszkanie i kieruje sie

w strone Nowej Huty – byc

moze w poszukiwaniu bliskich,

o ktorych czesto wspominala.

W trakcie drogi zaczepia przy-

padkowego przechodnia, pyta-

jac o kierunek. Trafia jednak

na niebezpiecz-

nego czlowieka.

Sprawca atakuje

starsza kobiete,

a nastepnie – praw-

dopodobnie ze wzgledow prak-

tycznych – rozczlonkowuje

cialo. W koncu mniejsze frag-

menty latwiej przeniesc, ukryc,

rozrzucic. Porzucenie szczatkow

w innej czesci miasta mialo na

celu zmylenie tropow i opoznie-

nie identyfikacji.

Drugi scenariusz zaklada, ze

kobieta zmierzala na Dworzec

Glowny w Krakowie, z ktore-

go juz wielokrotnie ruszala

w rodzinne strony. W tam-

tym czasie dworzec byl jed-

nak miejscem, gdzie koczowa-

lo wielu bezdomnych. Zofia

mogla zaczepic jednego z nich.

Mogla trafic na bezwzgledne-

go czlowieka, ktory dokonal

napasci na przyklad z powo-

dow materialnych. Byc moze

mial nadzieje, ze seniorka ma

przy sobie wieksza ilosc gotow-

ki, jakas bizuterie. Schemat dal-

szych zdarzen wyglada podob-

nie – smierc, rozczlonkowanie,

porzucenie zwlok z dala od

miejsca zbrodni.



Choc wiele tropow prowa-

dzi w strone srodowiska

osob w kryzysie bez-

domnosci i wydaje sie bardzo

prawdopodobne, ze to wlasnie

w tym kregu moze przebywac

morderca Zofii Piatkowskiej,

pozostaja to wciaz jedynie hipo-

tezy. Odpowiedzi nadal nie ma

na jedno z najwazniejszych

pytan – dlaczego ofiara tak bru-

talnej zbrodni padla spokojna,

samotna kobieta? Czym zawi-

nila nieskonfliktowana z nikim

starsza pani i co mogloby spro-

wokowac taka agresje?



Czesto mijamy ich bez

slowa. Na ulicy, na klat-

ce schodowej, w osie-

dlowym sklepie. Ida po cichu.

Nikomu nie przeszkadzaja.

Patrza przed siebie jakby nie-

obecnym wzrokiem. Zdarza

sie, ze sami nie wiedza, dokad

zmierzaja. Zofia Piatkowska

byla wlasnie jedna z takich osob

– starszych, samotnych i zmaga-

jacych sie z choroba, ktora krok

po kroku pozbawia czlowieka

kontaktu z rzeczywistoscia.

Alzheimer to postepujace

schorzenie odbierajace chore-

mu pamiec, zdolnosc logicz-

nego myslenia i orientacje

w terenie. Osoby dotkniete ta

choroba czesto zapominaja,

kim sa, gdzie mieszkaja. Nie

wiedza, jak wrocic do domu.

W zaawansowanym stadium

moga byc calkowicie zalezne od

pomocy innych, a ich codzienne

funkcjonowanie staje sie coraz

bardziej zagrozone. Choc takie

osoby dla wielu z nas sa wtedy

niewidzialne, dla przestepcow

moga stac sie najlatwiejszym

celem.

Nie kazdej zbrodni jestesmy

w stanie zapobiec. Nie kazdego

czlowieka uchronimy przed zlem.

Mozemy byc jednak bardziej tro-

skliwi i wrazliwi. Bycie uwaznym

tez jest forma opieki.

Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/

abujas12@gmail.com

http://

www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/

http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

Strona główna

http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez

dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:

(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.

BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436

Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452

(format IBAN)

wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479

(format IBAN)

wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504

(format IBAN)

BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX

Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

numer KRS 0000124837:

“Wspomoz nas!”

teksty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty

Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl