DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA Imienia Kpt. Ryszarda Kucika (Rok
XXIV nr 294) (67534) 24 pazdziernika 2024r.
Pogoda
czwartek, 24 pazdziernika 13 st C
Czesciowe zachmurzenie
Opady:10%
Wilgotnosc:81%
Wiatr:18 km/godz.
Dzien dobry Czytelnicy 🙂
Dzis mi znajoma komplement sprawila: “Jestes jedyna osoba z ktora pisze i
pisze chuj przez ch reszte prostactwa przez h” dodala tez, ze reszta
ksiazek nie czyta. No ja czytam i to duzo, ale tam takiego slownictwa nie
ucza” Wiec nie wiem gdzie nabylam te umiejetnosc, ale zostala doceniona 😉
Ania Iwaniuk
Dowcip
Policjant zatrzymuje faceta
wyraznie pod wplywem:
– Czy Pan jest pijany?
– Nie!
– Taaak? To prosze powiedziec
alfabet od tylu!
– zet igrek wu u te es er pe o en
em el el ka jot i ha gie ef e de ce be a
– Jestem pod wrazeniem, ja nie
potrafi e tego zrobic na trzezwo!
– Ja tez!
Decyzja MSZ w sprawie rosyjskiego konsulatu. Sikorski: nie mozna wykluczyc
wydalenia ambasadora. Szef MSZ Radoslaw Sikorski poinformowal o “wycofaniu
zgody na funkcjonowanie konsulatu Rosji w Poznaniu”. Zazadal zaprzestania
prowadzenia wojny hybrydowej przeciwko Polsce i jej sojusznikom. – W
wypadku kontynuacji rezerwujemy prawo do podejmowania kolejnych stanowczych
dzialan – zapowiedzial. Wieczorem powiedzial w TVP, ze jesli akty dywersji
ze strony Rosji beda sie w Polsce powtarzaly, nie mozna wykluczyc wydalenia
z Polski rosyjskiego ambasadora. Szef polskiej dyplomacji mowil na
wtorkowym briefingu prasowym, ze prokuratura przedstawila “mocne dowody” na
to, ze w Polsce doszlo do proby dywersji, za ktora stal obcy wywiad.
Przypomnial, ze niedawno wroclawski sad okregowy nie zgodzil sie na
dobrowolne poddanie sie karze przez potencjalnego sprawce, zadajac wyzszego
wymiaru kary.
Sikorski poinformowal, ze jako minister spraw zagranicznych dysponuje
informacjami, ze za probami dywersji w Polsce i w krajach sojuszniczych
stoi Rosja. – W zwiazku z tym podjalem decyzje o wycofaniu zgody na
funkcjonowanie konsulatu Federacji Rosyjskiej w Poznaniu. Jej personel
zostanie uznany za osoby niepozadane w Rzeczpospolitej Polskiej –
przekazal.
Zazadal zaprzestania prowadzenia wojny hybrydowej przeciwko Polsce i jej
sojusznikom. – W wypadku kontynuacji rezerwujemy prawo do podejmowania
kolejnych stanowczych dzialan – zapowiedzial.Sikorski: nie mozna wykluczyc
wydalenia ambasadora
Wieczorem Sikorski byl pytany w TVP Info o ewentualne wydalenie z Polski
rosyjskiego ambasadora Siergieja Andriejewa. – Jeslibysmy wydalili
ambasadora, oni oczywiscie zrobia to samo. Jeszcze do tego nie doszlo, ale
jesli akty dywersji beda sie powtarzaly, nie mozna tego wykluczyc –
odpowiedzial minister. Przypomnial, ze wczesniej wprowadzono restrykcje w
poruszaniu sie rosyjskich dyplomatow po Polsce. – Wiec na przyklad
pracownicy ambasady w Warszawie moga tylko jezdzic po Mazowszu, a
konsulowie tylko w swoich okregach. Po to, zeby im utrudnic prowadzenie
dzialalnosci niezgodnej ze statusem dyplomaty – zaznaczyl.
Rzecznik MSZ Pawel Wronski powiedzial, ze wedlug informacji pozyskanej od
polskich sluzb “prowadzonych jest obecnie kilkanascie postepowan, a
zarzutami objetych jest okolo 20 osob”. Pytany, co oznacza wycofanie zgody
na funkcjonowanie konsulatu, odpowiedzial, ze “konsulat zostanie
zamkniety”. Dodal, ze “stanie sie to w ciagu paru najblizszych dni”.
Reporter TVN24 Lukasz Wojcik dowiedzial sie, ze w sumie za persona non
grata zostanie uznanych dziesieciu obywateli Federacji Rosyjskiej, ktorzy
pracowali w tej jednostce – to trzech pracownikow konsularnych, pieciu
technicznych oraz dwie inne osoby, ktore przyjechaly do Polski, ale nie
dostana akredytacji.Sikorski: bronimy Rzeczpospolitej, bronimy Polakow
“Rosja prowadzi wojne hybrydowa. Dopuszcza sie prob dywersji na terenie
Polski. Jako Minister Spraw Zagranicznych moim obowiazkiem jest stanowczo
zareagowac. Pierwszy krok to zamkniecie Konsulatu Rosji w Poznaniu” –
napisal Sikorski na X. “Nie cofniemy sie ani o krok. Bronimy
Rzeczpospolitej, bronimy Polakow” – dodal. Federacja Rosyjska na terenie
Polski ma ambasade, ktora znajduje sie w Warszawie, a takze trzy konsulaty
generalne: w Gdansku, Krakowie i wlasnie w Poznaniu. Do decyzji polskiego
MSZ odniosla sie rzeczniczka rosyjskiego resortu dyplomacji Maria
Zacharowa. Okreslila ten ruch jako “kolejny wrogi krok” i zapowiedziala
“bolesna” odpowiedz.
Ukrainiec mial wspolpracowac z rosyjskim wywiadem
Pod koniec stycznia tego roku obywatel Ukrainy Serhii S. zostal zatrzymany
przez funkcjonariuszy ABW. Dwa dni pozniej sad zdecydowal o jego
tymczasowym aresztowaniu. Planowal – jak przekazywala ABW – “podpalanie
obiektow na terenie miasta Wroclawia, ktore znajduja sie w bliskiej
odleglosci od elementow infrastruktury o znaczeniu strategicznym”, mial
wspolpracowac z rosyjskim wywiadem.
Chcial dobrowolnie poddac sie karze i uzgodnil z wroclawskimi sledczymi
wyrok dla siebie. 16 pazdziernika sprawa zajal sie wroclawski sad okregowy.
Nie zaakceptowal ukladu uzgodnionego pomiedzy prokuratura a oskarzonym.
Wedlug sadu ustalona kara trzech lat wiezienia jest zbyt lagodna. Zgodnie z
procedura wniosek o kare upada i prokuratura musi wniesc nowy akt
oskarzenia. Bedzie prowadzony zwyczajny proces sadowy z przesluchiwaniem
swiadkow i analizowaniem wszelkich dowodow.
87-latek jechal ekspresowka pod prad. Jeszcze raz zda egzamin na prawo
jazdy. o zdarzenia doszlo w powiecie jedrzejowskim
Google Maps
*
87-latek przejechal siedmiokilometrowy odcinek drogi ekspresowej S7 pod
prad. Zatrzymany przez policjantow starszy mezczyzna tlumaczyl, ze ma
swiadomosc tego, ze jechal nieprawidlowo. Mundurowi zatrzymali mu prawo
jazdy i skierowali na powtorny egzamin na prawo jazdy i badania lekarskie.
W poniedzialek po godzinie 14 dyzurny jedrzejowskiej komendy otrzymal
zgloszenie, z ktorego wynikalo, ze trasa ekspresowa S7 pod prad jedzie
osobowy volkswagen. Jak dodal zglaszajacy, auto mialo wjechac na
ekspresowke na wezle Piaski i poruszac sie w kierunku Krakowa pasem
przeciwnym, niz ten nakazywany przez znaki. Na miejsce od razu ruszyli
policjanci, ktorzy w rejonie stacji paliw w miejscowosci Potok Maly
dostrzegli opisany w zgloszeniu pojazd, obok ktorego znajdowal sie kierowca
– 87-letni mieszkaniec gminy Sedziszow. Mezczyzna – jak podala policja, byl
trzezwy. W rozmowie z policjantami przyznal, ze mial swiadomosc, ze
poruszal sie droga ekspresowa “pod prad”.
“Mezczyzna jadac swoim autem w skrajnie nieodpowiedzialny sposob, pokonal
siedmiokilometrowy odcinek trasy S7. W zwiazku z razacym naruszeniem
przepisow w ruchu drogowym mundurowi zatrzymali kierujacemu prawo jazdy.
Funkcjonariusze sporzadzili takze odpowiednia dokumentacje, by skierowac
87-latka na egzamin sprawdzajacy kwalifikacje do kierowania pojazdami oraz
na badania lekarskie” – przekazala policja.
Meta pod lupa polskich urzednikow. Jest postepowanie. Prezes Urzedu Ochrony
Konkurencji i Konsumenta wszczal postepowanie wyjasniajace po zmianach
wprowadzonych w serwisie Facebook przez spolke zarzadzajaca ta platforma z
amerykanskiej grupy Meta (Meta Platforms Ireland) – podal UOKiK w
komunikacie. Tresci polskich wydawcow na platformie wyswietlane sa w
postaci pojedynczego odnosnika, a nie jak to bylo dotychczas, jako
graficzny podglad materialu. Zmiana mogla spowodowac nizsze zainteresowanie
tresciami dziennikarskimi oraz zmniejszyc liczbe odslon artykulow – ocenil
urzad.
Prezes UOKiK wszczal w tej sprawie postepowanie wyjasniajace, aby sprawdzic
praktyki wlascicieli mediow spolecznosciowych, w szczegolnosci, czy w ten
sposob Meta mogla naduzyc swojej pozycji rynkowej.
Meta pod lupa UOKiK
“Z perspektywy wydawcow prasy, Facebook jest istotnym kanalem dystrybucji
tresci. Wielu uzytkownikow platformy szuka na niej aktualnych wydarzen z
Polski i regionu. Dzialania Mety mogly znaczaco wplynac na spadek
zaangazowania czytelnikow i rzutowac negatywnie na liczbe odslon materialow
prasowych. Dlatego wszczalem w tej sprawie postepowanie wyjasniajace” –
powiedzial cytowany w komunikacie prasowym prezes UOKiK, Tomasz Chrostny.
Postepowanie wyjasniajace prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko
konkretnym przedsiebiorcom. Jesli material zebrany w trakcie postepowania
potwierdzi zastrzezenia prezesa urzedu, wowczas rozpocznie on postepowanie
antymonopolowe, stawiajac zarzuty konkretnym podmiotom. Za stosowanie
praktyk ograniczajacych konkurencje grozi kara finansowa w wysokosci do 10
proc. obrotu. Wskazano, ze zgodnie z prawem antymonopolowym przedsiebiorcy
posiadajacy dominujaca pozycje na danym rynku nie moga wykorzystywac jej na
niekorzysc innych podmiotow, np. poprzez stwarzanie im uciazliwych warunkow
umow. Rozpoczete dzialania maja sprawdzic, czy praktyki spolki Meta moga
byc niedozwolone na gruncie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentow.
Prowadzone postepowanie nie stanowi zas stanowiska w ewentualnym sporze lub
negocjacjach pomiedzy wydawcami a wlascicielami mediow spolecznosciowych.
“Zmiana w sposobie wyswietlania niektorych tresci na Facebooku moze byc
reakcja Mety na implementacje w Polsce unijnej dyrektywy o prawach
autorskich (DSM). Nowelizacja gwarantuje wydawcom prasowym i tworcom
audiowizualnym wynagrodzenie za udostepnianie swoich tresci na platformach
cyfrowych. Prawo zaklada mozliwosc negocjacji kwot otrzymywanych za
publikowanie materialow, a takze zadania oplat za wykorzystywanie
materialow w wynikach wyszukiwania czy agregatorach tresci” – napisano.
“W przypadku braku porozumienia miedzy wydawcami a platformami cyfrowymi
nowelizacja przewiduje mechanizm mediacji. Organem wlasciwym w takim
przypadku jest Prezes Urzedu Komunikacji Elektronicznej (UKE). Strona
mediacji moze wnioskowac do Prezesa UKE o wydanie orzeczenia o wysokosci
wynagrodzenia” – dodano.
Spory takze w innych krajach
Jak wskazano, spory pomiedzy Meta a wydawcami prasy mialy miejsce tez w
innych krajach. W Kanadzie w zwiazku z obowiazkiem wynagradzania lokalnych
wydawcow, Facebook calkowicie zablokowal dostep do ich tresci. Aby uniknac
podobnej sytuacji, w Australiipodjeto negocjacje. We Wloszechnowelizacja
prawa autorskiego zostala zaskarzona przez Mete do Trybunalu
Sprawiedliwosci Unii Europejskiej (TSUE). Sprawa jest na poczatkowym
etapie.
Stanowisko Mety
“Jak informowalismy we wrzesniu, tymczasowo zmienilismy sposob wyswietlania
postow z linkami do artykulow na Facebooku dla uzytkownikow w Polsce.
Wprowadzilismy te zmiany w odpowiedzi na implementacje przez Polske art. 15
dyrektywy UE w sprawie praw autorskich do prawa krajowego. Jednoczesnie
oczekujemy na wyjasnienia prawne Trybunalu Sprawiedliwosci Unii
Europejskiej (TSUE), ktory obecnie bada podobne wdrozenie art. 15 we
Wloszech. W oczekiwaniu na decyzje w tej sprawie, aby zachowac zgodnosc z
polskim prawem, linki do artykulow informacyjnych na Facebooku dla
uzytkownikow w Polsce beda wyswietlac tylko hiperlacze i naglowek” –
czytamy w stanowisku przeslanym nam przez biuro prasowe Meta.
“Jednoczesnie tresci informacyjne nie przyciagaja naszych uzytkownikow i
nie sa dla nas znaczacym zrodlem przychodow. Jak wczesniej informowalismy,
na calym swiecie linki do artykulow informacyjnych stanowia mniej niz 3
proc. tego, co ludzie widza w Aktualnosciach, a z informacji jakie
dostajemy od uzytkownikow wynika, ze nie chca oni, aby tresci polityczne
dominowaly wsrod tego, co widza na Facebooku” – dodano.
“Uwazamy, ze polska implementacja art. 15 wykracza poza zakres dyrektywy UE
o prawie autorskim, w szczegolnosci nie chroni swobody zawierania umow i
swobody prowadzenia dzialalnosci gospodarczej” – czytamy.
Reakcja na nowe przepisy
W sklad grupy Meta, oprocz Facebooka wchodza rowniez m.in WhatsApp,
Instagram czy Messenger.
20 wrzesnia br. weszla w zycie nowela ustawy o prawie autorskim i prawach
pokrewnych. Zgodnie z nia dziennikarze i wydawcy maja prawo ubiegac sie o
wynagrodzenie za tresci wykorzystane przez big techy. Facebook, w zwiazku z
wejsciem w zycie tego aktu i uzyskania przez wydawcow prasy praw
pokrewnych, zmienil zasady publikacji tekstow ograniczajac sie tylko do
naglowkow i linkow bez publikowania zdjec i tekstow.
Redaktor naczelny Onetu i szef Rady Polskich Mediow Bartosz Weglarczyk
ocenil we wrzesniu, ze “Facebook poszedl na wojne z polskimi mediami. (…)
Jestesmy karani za zmiany w prawie autorskim, ktore nie podobaja sie big
techowi” – mowil.
“Konsument umarl”. Takiego wyniku sie nie spodziewano. Sprzedaz detaliczna
w cenach stalych we wrzesniu 2024 roku spadla o 3,0 procent w ujeciu
rocznym – podal we wtorek Glowny Urzad Statystyczny. GUS poinformowal
rowniez, ze w ujeciu miesiecznym nastapil spadek o 5,7 procent. “To jest
bez dwoch zdan jeden z najgorszych odczytow sprzedazy detalicznej, jakie
kiedykolwiek widzielismy” – ocenili ekonomisci.
“Sprzedaz detaliczna w cenach stalych we wrzesniu 2024 r. byla nizsza niz
przed rokiem o 3,0 proc. (wobec spadku o 0,3 proc. we wrzesniu 2023 r.). W
porownaniu z sierpniem 2024 r. notowano spadek sprzedazy detalicznej o 5,7
proc.. W okresie styczen-wrzesien 2024 r. sprzedaz wzrosla r/r o 2,6 proc.
(wobec spadku o 3,4 proc. w analogicznym okresie 2023 r.)” – poinformowal
we wtorek GUS. Konsensus przygotowany przez PAP Biznes wskazywal na wzrost
sprzedazy detalicznej w cenach stalych rdr. o 2,2 proc. i spadek o 0,9
proc. w ujeciu mdm. W cenach biezacych, ekonomisci ankietowani przez PAP
Biznes spodziewali sie wzrostu o 3,4 proc. rdr.
Najwiekszy spadek sprzedazy detalicznej (ceny stale) w porownaniu do
ubieglego roku odnotowano w grupach “tekstylia, odziez oraz obuwie” (o 12,5
proc.), “meble, rtv, agd (o 8 proc.) oraz “zywnosc i wyroby tytoniowe” (o
7,6 proc.). “We wrzesniu 2024 r. w porownaniu z wrzesniem 2023 r. notowano
wyzsza wartosc sprzedazy detalicznej przez Internet w cenach biezacych (o
4,9 proc.). Udzial sprzedazy przez Internet w sprzedazy ‘ogolem’ zwiekszyl
sie we wrzesniu 2024 r. w porownaniu z analogicznym okresem roku
poprzedniego z 8,3 proc. do 8,9 proc..” – dodal GUS.
W przypadku sprzedazy przez internet wzrost odnotowaly grupy takie jak
“tekstylia odziez i obuwie” (z 17,8 proc. przed rokiem do 24,3 proc.),
“meble, rtv, agd” (z 15,6 proc. do 18,7 proc.) oraz “prasa, ksiazki,
pozostala sprzedaz w wyspecjalizowanych sklepach” (z 24,3 proc. do 24,6
proc.). “Konsument umarl. Sprzedaz detaliczna we wrzesniu fatalna i az
trudno uwierzyc w tak duza pomylke konsensusu prognoz oraz sam wynik. Co tu
sie podzialo? Slabosc widac po calej linii. Gdyby nie sprzedaz samochodow,
bylby duzo gorzej” – ocenil dane na portalu X mBank Research. Polski
Instytut Ekonomiczny podkreslil, ze nowe dane GUS dotyczace sprzedazy
detalicznej sa znacznie ponizej oczekiwan. Analitycy zwrocili rowniez uwage
na wzrost sprzedazy samochodow (o 11,2 proc.), a takze farmaceutykow i
kosmetykow (o 5,2 proc.).
“Gospodarstwa domowe wolniej zwiekszaja konsumpcje na rzecz odbudowy
oszczednosci. Badania koniunktury sugeruja, ze taka tendencja utrzyma sie w
najblizszych miesiacach. Wskaznik prognoz dotyczacych przyszlego
oszczedzania utrzymuje sie od sierpnia na poziomie 6 pkt. – to najwyzsze
poziomy w historii badania” – dodal PIE. “To sa fatalne dane, ale sa
problematyczne jeszcze z innego powodu. One nie maja sensu w kontekscie
tego, co dzialo sie w polskiej gospodarce w ostatnim miesiacu (trendy z
poprzednich miesiecy, nastroje, stan rynku pracy, dynamika dochodow
gospodarstw domowych, etc.)” – ocenil Bank Pekao na portalu X. “Duze
negatywne zaskoczenie! Sprzedaz detaliczna we wrzesniu 3,0 proc. rdr.
(konsensus: 2,3 proc.) przy wysokiej bazie odniesienia w sprzedazy
samochodow i paliw z ubieglego roku” – stwierdzil ING Bank Polski.
Oszusci podszywaja sie pod PKO BP. “Mozesz stracic pieniadze” Uwaga na
falszywe wiadomosci podszywajace sie pod bank – alarmuje w komunikacie PKO
BP. “Nie otwieraj zalacznikow i nie klikaj w linki w tego rodzaju
e-mailach. Jesli klikniesz w link, mozesz stracic pieniadze i kontrole nad
kontem” – ostrzegaja przedstawiciele banku.
“Uwazaj na falszywe e-maile podszywajace sie pod bank o temacie: ‘PKO
przekazalo potwierdzenie platnosci – ID transakcji: P24CON*****’ .
Wiadomosci maja w polu nadawcy rozne adresy mailowe np.: ‘PKO Bank Polski
S.A. ‘.” – czytamy w komunikacie banku.
Apel banku
Bank nie jest autorem tych wiadomosci.
“W tresci e-maili znajduja sie linki w domenie cloud.diemo.space prowadzace
do strony, z ktorej pobierane jest zlosliwe oprogramowanie na urzadzenie” –
podkresla bank. “Nie otwieraj zalacznikow i nie klikaj w linki w tego
rodzaju e-mailach. Jesli klikniesz w link, mozesz stracic pieniadze i
kontrole nad kontem” – czytamy. Bank przypomina, ze jego e-maile i SMS-y
nie zawieraja linkow. “Zanim zalogujesz sie do serwisu iPKO, zawsze
sprawdzaj dokladnie adres strony. Linki do falszywych stron zamieszczane sa
takze w reklamach w wyszukiwarce i wygladaja jak zwykle wyniki
wyszukiwania” – podaje bank.
W przypadku watpliwosci bank apeluje o kontakt pod numerem 800 302 302.
Nie bylo tak prosto. Pani Iwona “nie mogla zabrac” domku od “Buddy” Cztery
kontenerowe domki, ktore youtuber “Budda” ufundowal dla powodzian, nie
zostana zajete w ramach prowadzonego sledztwa – przekazala prokuratura, a
burmistrz Paczkowa na Opolszczyznie, gdzie stanely domki, wydal zgode, aby
je odebrano i przetransportowano w wybrane miejsca. Wczesniej do pani Iwony
– jednej z osob, ktora dostala dom w ramach darowizny – pojechali
dziennikarze “Uwagi!” TVN, slyszac, ze ma problem z jego zajeciem.
We wrzesniu youtuber “Budda” zaoferowal postawienie tymczasowego
miasteczka, by pomoc powodzianom na Opolszczyznie. Na stadionie w Paczkowie
w powiecie nyskim, na terenach udostepnionych przez wlodarzy gminy stanely
cztery mobilne kontenerowe domki. Kazdy z nich ma okolo 60 metrow
kwadratowych, jest wyposazony w niezbedny sprzet i jest ogrzewany. W dwoch
domkach zamieszkali powodzianie z Paczkowa, w kolejnych rodziny ze Stronia
Slaskiego i Ladka-Zdroju.
Po zatrzymaniu “Buddy” – Kamila L. – przez CBSP, prokuratura zabezpieczyla
jego mienie. Istniala obawa, ze zajmie tez domki.
– Na podstawie informacji uzyskanej z zachodniopomorskiego pionu
Przestepczosci Zorganizowanej Prokuratury Krajowej uprzejmie informuje, iz
domki kontenerowe nie zostana zabezpieczone w sprawie – przekazala jednak w
rozmowie z tvn24.pl prokurator Katarzyna Calow-Jaszewska. Ale – jak sie
okazalo, pojawil sie inny problem.
Sprawa zajeli reporterzy “Uwagi!” TVN. Pani Iwona jest samotna matka. Jej
dom zostal calkowicie zniszczony. Grozi zawaleniem. Kobieta, uciekajac
przed powodzia, zdazyla jedynie zabrac torbe z ubraniami oraz dokumenty.
Dwa dni po kataklizmie pojawil sie u niej znany youtuber.
– Nie wiedzialam, kto to jest, bo nie ogladam Youtube’a. Ale dzieci szybko
mi uswiadomily i zgodzilam sie na takie spotkanie. On przyjechal ze swoja
dziewczyna i swoimi operatorami. Powiedzial do mnie: “Masz dom, nie martw
sie kobieto, masz dom” – przywoluje pani Iwona. Dodaje, ze specjalnie pod
domek kupili szybko dzialke, utwardzili teren i wykopali droge dojazdowa
oraz szambo i studnie. Udalo im sie to zrobic w trzy tygodnie.
Pani Iwona, zaraz po tym jak przygotowala dzialke, zglosila sie wiec po
odbior domku do burmistrza Paczkowa. Domek mialby stanac na terenie gminy
sasiedniej, w rodzinnych stronach pani Iwony, czyli w okolicach
Ladka-Zdroju.
– Ale okazalo sie, ze domku nie moge zabrac, bo nie mam na to dokumentow.
Tak twierdzi burmistrz Paczkowa. Tego sie nie spodziewalam – przyznaje pani
Iwona. Dzisiaj powtornie moj kolega ze sztabu kryzysowego skontaktowal sie
z burmistrzem – opowiada kobieta.
– Do momentu, kiedy nie bede mial umowy darowizny, domek pozostaje na
terenie gminy Paczkow. Ta pani musi poczekac. Niech burmistrz Ladka napisze
do mnie oficjalnie w tej sprawie – mial powiedziec mezczyznie Artur Rolka,
burmistrz Paczkowa.
“Obowiazuje ustna umowa”
Aktu darowizny pani Iwona nie ma, bo nie zdazyla go podpisac, ale zdaniem
prawnikow, w tym przypadku moze obowiazywac umowa ustna. Z nagrania i
wszystkich okolicznosci wynika, ze ten dom nalezy do tej pani. Ze doszlo do
zawarcia umowy darowizny, skutecznie. Ze darczynca i obdarowany zlozyli
zgodne oswiadczenia woli. Klucze zostaly wydane. A pani Iwona poczynila
kroki, zeby przygotowac sie do posadowienia domu, polozenia go na swojej
nieruchomosci. Nagranie jest bardzo istotnym dowodem – tlumaczy dr Aneta
Paleczna, adwokat.
– Prosilem w czwartek, zeby ta osoba (pani Iwona – red.) przekazala mi
umowe darowizny i nie przekazala. Przekazala tylko informacje, ze ma tylko
klucze. Ona nie jest w moim odczuciu dysponentem – powiedzial reporterom
“Uwagi!” TVN Artur Rolka, burmistrz Paczkowa.
15 minut po pierwszej rozmowie, burmistrz oddzwonil i zgodzil sie na
spotkanie. Poinformowal nastepnie, ze domki moga zostac zabrane. – Byly
jakies obawy, ze te domy mogly zostac zajete, na przyklad przez organy
scigania na poczet prowadzonych postepowan – tlumaczyl Rolka.Jak podaje
“Uwaga!” TVN, aby odebrac domek, pani Iwona musi teraz jedynie napisac
oswiadczenie, ze jest jego wlascicielka i ze transportuje go pod wskazany
adres.
Youtuber z zarzutami
W poniedzialek, 14 pazdziernika, Kamil L., popularny youtuber znany jako
“Budda”, zostal zatrzymany przez Centralne Biuro Sledcze Policji. W ramach
sledztwa prowadzonego przez zachodniopomorski pion przestepczosci
zorganizowanej Prokuratury Krajowej w Szczecinie zatrzymano w sumie 10
osob. Prokuratura Krajowa przedstawila Kamilowi L. zarzuty, ktore dotycza
m.in. “kierowania oraz udzialu w zorganizowanej grupie przestepczej, ktorej
celem bylo organizowanie gier losowych, ktore to loterie z uwagi na warunki
ich uczestnictwa byly w istocie grami hazardowymi”.
Julia Nawalna sklada deklaracje. Moim przeciwnikiem politycznym jest
Wladimir Putin. I zrobie wszystko, aby jego rezim upadl jak najszybciej –
powiedziala w rozmowie z BBC Julia Nawalna, wdowa po liderze rosyjskiej
opozycji. Wyznala, ze chce wystartowac w wyborach prezydenckich w Rosji,
ale dopoki na Kremlu rzadzi Putin nie moze wrocic do kraju. Julia Nawalna
zapowiedziala w rozmowie z BBC, ze “kiedy nadejdzie odpowiedni czas, wezmie
udzial w wyborach (prezydenckich) jako kandydatka”. – Moim przeciwnikiem
politycznym jest Wladimir Putin. I zrobie wszystko, aby jego rezim upadl
jak najszybciej – zadeklarowala.
Wdowa po liderze rosyjskiej opozycji Aleksieju Nawalnym przebywa obecnie
poza Rosja. W rozmowie z BBC przyznala, ze dopoki Putin jest u wladzy, ona
nie moze wrocic do Rosji. Nawalna przypomniala, ze nie mogla przyjechac
do Moskwy nawet na pogrzeb meza, poniewaz obawiala sie, ze zostanie
aresztowana. Wladze Rosji wszczely przeciwko niej sprawe karna pod zarzutem
udzialu w “organizacji ekstremistycznej” (chodzi o Fundacje Walki z
Korupcja, ktora w 2011 roku zalozyl Aleksiej Nawalny). Nawalny, najbardziej
znany antykremlowski opozycjonista, zmarl w niewyjasnionych okolicznosciach
w kolonii karnej Wilk Polarny za kolem podbiegunowym, gdzie odbywal kare 19
lat pozbawienia wolnosci. O jego naglej smierci wladze rosyjskie
poinformowaly 16 lutego tego roku. Wspolpracownicy opozycjonisty od
poczatku podejrzewali, ze mogl zostac zabity lub otruty na zlecenie wladz
na Kremlu.
Julia Nawalna powiedziala BBC, ze przez dwa lata, az do jego smierci, nie
pozwolono jej widywac sie z mezem ani z nim rozmawiac. Mowila, ze Aleksiej
byl torturowany, glodzony i przetrzymywany w “strasznych warunkach”.
Po smierci krytyka Kremla USA, UE i Wielka Brytania oglosily nowe sankcje
wobec Rosji. Obejmowaly one zamrozenie majatku szefow wiezien, ktorzy
zarzadzali kolonia karna za kolem podbiegunowym, a takze sankcje wobec
sedziow bioracych udzial w procesie karnym przeciwko Nawalnemu. Nawalna
okreslila reakcje spolecznosci miedzynarodowej po smierci jej meza jako
“zart”, nalegajac, aby “troche mniej sie bala” Putina.
– Nie chce, zeby (Putin) siedzial w wiezieniu gdzies za granica, w dobrym
wiezieniu z komputerem i dobrym jedzeniem. Chce, zeby byl w rosyjskim
wiezieniu. I nie tylko to, chcialabym, zeby byl przetrzymywany w takich
samych warunkach jak Aleksiej. To dla mnie bardzo wazne – podkreslila.
Rosyjska sekcja BBC przypomniala, ze Nawalna “nigdy nie byla politykiem”, a
jej zycie radykalnie sie zmienilo po smierci meza. Nawalna udzielila
wywiadu BBC przed ukazaniem sie ksiazki “Patriota”. Ksiazka Aleksieja
Nawalnego ukaze sie 22 pazdziernika w 26 jezykach, w tym rosyjskim. To
autobiografia polityka oraz jego pamietniki, pisane w areszcie po
zatrzymaniu na lotnisku Szeremietiewo w styczniu 2021 roku, az do smierci w
kolonii karnej w miejscowosci Charp w Jamalsko-Nienieckim Okregu
Autonomicznym Rosji.
Kokaina do pizzy w restauracji w Niemczech. Niemiecka policja rozbila siec
dilerow narkotykow. Kiedy policjanci zadzwonili do drzwi mieszkania
36-letniego kierownika pizzerii, aby go aresztowac, mial on wyrzucic przez
okno torbe pelna narkotykow.Policja w Duesseldorfie na zachodzie Niemiec
rozbila duza siec dilerow narkotykow. Podczas rutynowej kontroli w jednej z
pizzerii na starym miescie okazalo sie, ze w lokalu sprzedawano narkotyki
przy uzyciu nietypowej metody: do zamowionej pizzy nr 40 dolaczano mala
paczke kokainy – napisal portal tagesschau.
– To byla jedna z najlepiej sprzedajacych sie pizz – poinformowal dyrektor
policji kryminalnej w Duesseldorfie Michael von Moltke, cytowany przez
portal nadawcy publicznego ZDF.
Akcja niemieckiej policji
Kiedy policjanci zadzwonili do drzwi mieszkania 36-letniego kierownika
pizzerii, aby go aresztowac, mial on wyrzucic przez okno torbe pelna
narkotykow. – Mezczyzna wpadl prosto w rece funkcjonariuszy – powiedzial
policjant, bioracy udzial w akcji.Skonfiskowano u podejrzanego 1,6 kg
kokainy, 400 g marihuany i 280 tys. euro w gotowce – podal portal ZDF.
Policja w Duesseldorfie przeprowadzila w ubieglym tygodniu zakrojona na
szeroka skale akcje z udzialem 150 funkcjonariuszy. Po przeszukaniu
nieruchomosci w kilku wiekszych miastach Nadrenii Polnocnej-Westfalii
odkryto nielegalne plantacje ponad 300 konopi indyjskich. Zarekwirowano
gotowke, drogie zegarki oraz bron – czytamy na portalu tagesschau.
SPORT
Sensacyjne wiesci ws. Xaviego. To bylby hit nad hity. Erik ten Hag wygral
dwa trofea z Manchesterem United, ale nadal nie sprawil, ze klub z Old
Trafford wrocil na szczyt w Premier League. Kibice coraz czesciej domagaja
sie tego, by Ten Hag zostal zwolniony. W mediach pojawia sie wielu
kandydatow, ktorzy mogliby podjac sie pracy w Manchesterze United. “Daily
Mail” pisze w jednym z artykulow, ze takim kandydatem jest Xavi Hernandez,
byly trener Barcelony, ktory nie chce wracac do pracy w Hiszpanii. Puchar
Ligi Angielskiej w sezonie 22/23 i FA Cup w sezonie 23/24 – to trofea,
ktore Erik ten Hag zdobyl z Manchesterem United od momentu objecia tego
klubu, a wiec od lipca 2022 r. W tym sezonie Manchester United zanotowal
dwa remisy w fazie ligowej Ligi Europy (1:1 z Twente i 3:3 z Porto), a w
Premier League zdobyl jedenascie punktow w osmiu meczach, co daje 12.
miejsce w ligowej tabeli. Po bezbramkowym remisie z Aston Villa profil
OptaJoe wyliczyl, ze Manchester United za Erika ten Haga zdobyl najmniej
punktow w pierwszych siedmiu meczach sezonu ligowego od sezonu
1989/90. Ostatnio Manchester United zdecydowal, ze rozwiaze umowe z Sir
Alexem Fergusonem, ktory otrzymywal ponad dwa mln funtow rocznie za bycie
ambasadorem klubu. Wielu kibicow Manchesteru United domaga sie tego, by Ten
Hag zostal zwolniony.
Kto moze zastapic Erika ten Haga? Jak czytamy w mediach, kandydatow jest co
najmniej kilku. Brytyjski dziennik “Daily Mail” informuje, ze Xavi jest
rozpatrywany jako kandydat do objecia Manchesteru United w przypadku
zwolnienia Ten Haga. W ciagu ostatnich miesiecy mialo dojsc do kontaktow
miedzy trenerami a posrednikami, ktorzy reprezentuja wladze Man United. Z
informacji brytyjskich dziennikarzy wynika, ze Xavi nie chce wracac do
pracy w Hiszpanii i jest otwarty na to, by sprobowac swoich sil na poziomie
Premier League. Do tej pory w mediach, w kontekscie pracy w Manchesterze
United wymieniano takich menedzerow, jak Thomas Tuchel, Edin Terzic czy
Ruben Amorim ze Sportingu CP. “Daily Mail”, powolujac sie na zrodla bliskie
klubowi, dodaje, ze na razie wladze utrzymuja, iz Ten Hag dalej bedzie
trenerem Manchesteru United. Do tej pory, jako tymczasowe rozwiazanie,
wymieniano tez Ruuda van Nistelrooya, a wiec asystenta w sztabie Ten Haga.
Manchester United bylby trzecim klubem w trenerskiej karierze Xaviego.
Wszystko rozpoczelo sie od katarskiego Al-Sadd, gdzie Xavi pracowal w
latach 2019-2021. Tam wygral mistrzostwo Kataru, dwa Puchary Emira i dwa
Puchary Ligi. Xavi rozpoczal prace w Barceloniew listopadzie 2021 r., gdy
zastapil zwolnionego Ronalda Koemana. Po licznych perturbacjach i zwrotach
akcji Xavi postanowil odejsc z Barcelony z koncem sezonu 23/24, a jego
nastepca zostal Hansi Flick.
W dwoch najblizszych meczach Manchester United zagra z Fenerbahce Stambul w
Lidze Europy (24.10, godz. 21:00) i West Hamem United w lidze (27.10, godz.
15:00).
Wielki mecz Realu! Siedem goli. A bylo juz 0:2! Borussia Dortmund
potrzebowala czterech minut w pierwszej polowie, by prowadzic 2:0 z Realem
Madryt na Estadio Santiago Bernabeu. Pilkarze Realu schodzili na przerwe w
akompaniamencie gwizdow, a potem rozpoczal sie koncert jednego aktora.
Vinicius Junior skompletowal hat-tricka, a Real Madryt wygral 5:2.
Potwierdzilo sie to, ze Real Madryt to Liga Mistrzow, a 0:2 to faktycznie
niebezpieczny wynik w pilce noznej. To byla 30. minuta spotkania na Estadio
Santiago Bernabeu. Lukasz Piszczek i trener Nuri Sahin zaczeli sie cieszyc
przy linii bocznej i wpadli sobie w objecia. To stalo sie zaledwie
kilkanascie sekund po golu Donyella Malena. Real Madryt byl bardzo bierny w
defensywie, z czego skrzetnie skorzystal najpierw Julian Brandt, a potem
Serhou Guirassy, ktory bez trudu poradzil sobie z Antonio Rudigerem, a
potem asystowal przy trafieniu Holendra. Bernabeu zostalo wtedy uciszone po
raz pierwszy. Starcie Realu Madryt z Borussia Dortmund uchodzilo za hit
wtorkowych meczow w trzeciej kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzow. Byla to
jednoczesnie okazja dla BVB do rewanzu za porazke 0:2 w finale w poprzednim
sezonie Ligi Mistrzow. Wtedy Real wygral po golach Daniego Carvajala oraz
Viniciusa.
Dwie poprzeczki w akcji Realu Madryt. Dwa ciosy BVB na Bernabeu
Poczatek spotkania wyraznie wskazywal na Real Madryt, ktory byl aktywny w
pressingu, czesto znajdowal sie na polowie przeciwnika. W szostej minucie
Guirassy oddal celny strzal na bramke Realu, ale pilka trafila prosto w
Thibauta Courtoisa, stojacego na srodku bramki. Real wyraznie naciskal, ale
nie oddawal wielu celnych strzalow. W pierwszej polowie tylko raz uderzyl
celnie na bramke, ktorej strzegl Gregor Kobel. Przez kilkanascie minut
dzialo sie niewiele, az przyszlo wspomniane trafienie Malena z 30. minuty.
Zaledwie cztery minuty pozniej kibice Realu zostali uciszeni na Bernabeu po
raz drugi. Wtedy Julian Ryerson rozpoczal akcje bramkowa na polowie rywala
i mial bardzo duzo miejsca. Potem Malen zagral w glab pola karnego Realu
Madryt z nadzieja, ze jeden z kolegow skontruje to zagranie. Zrobil to
Jamie Gittens, ktory wbiegl miedzy Edera Militao i Lucasa Vazqueza, i bez
wiekszych problemow pokonal bramkarza.
W 37. minucie Real mogl odpowiedziec i strzelic gola na 1:2, ale dwukrotnie
trafil w poprzeczke. Najpierw dokonal tego Rodrygo, a potem Jude
Bellingham. Pozniej Rodrygo oddal niecelny strzal sprzed pola karnego
Borussii. BVB miala jeszcze dwie kolejne okazje na 3:0. Brandt i Gittens
oddali strzaly spoza pola karnego przeciwnika, natomiast w obu sytuacjach
swietnym refleksem popisal sie Courtois. Bramkarz Realu byl wsciekly, ze
jego koledzy pozwalaja Borussii na tak wiele. Real Madryt schodzil na
przerwe w akompaniamencie gwizdow swoich kibicow. A to w ostatnich
miesiacach nie byl obrazek, ktory na Bernabeu mozna bylo regularnie
obserwowac.
Real Madryt odrobil straty w dwie minuty. Alez forma Viniciusa Juniora
W 55. minucie Nuri Sahin postanowil dokonac zmiany defensywnej. Z boiska
zszedl Gittens, a za niego pojawil sie srodkowy obronca – Waldemar Anton.
To byl sygnal dla Realu, by zaczac naciskac i szukac mozliwosci na
“remontade”. Ten plan zaczal sie krystalizowac w 60. minucie. Wtedy Kylian
Mbappe dosrodkowal pilke w pole karne BVB, a tam znakomicie odnalazl sie
Antonio Rudiger, ktory strzelil gola na 1:2. Dwie minuty pozniej bylo juz
2:2. Luka Modric zagral prostopadla pilke do Mbappe w pole karne Borussii,
a po chwili Vinicius strzelal na niemal pusta bramke. Pierwotnie sedziowie
dopatrzyli sie spalonego Mbappe przy podaniu, natomiast powtorki
blyskawicznie wykazaly, ze wszystko bylo zgodne z przepisami. Tym razem
kibice na Bernabeu oszaleli z radosci. Doprowadzenie do wyniku 2:2 z 0:2
zajelo Realowi dokladnie 108 sekund.
Borussia starala sie dobrze bronic do samego konca, ale tak sie nie udalo.
W 83. minucie Real prowadzil juz 3:2. Rodrygo utrzymal pilke w boisku i
odegral ja do Vazqueza. Obronca Realu wbiegl bez zadnego problemu, byl
niekryty przez rywali i oddal strzal w kierunku dalszego slupka. Na tym
problemy Borussii absolutnie sie nie zakonczyly. W 86. minucie Bellingham
odebral pilke blisko wlasnego pola karnego, a z tego wyszla asysta do
Viniciusa. Brazylijczyk ruszyl z kontratakiem z wlasnej polowy. Ani Emre
Can, ani Niklas Suele nie byli w stanie go zatrzymac. Vinicius przebiegl
kilkadziesiat metrow i oddal plaski strzal sprzed pola karnego, ktory dal
Realowi gola na 4:2. W trzeciej minucie czasu doliczonego Vinicius
skompletowal hat-tricka, a Real wygral 5:2. W ten sposob Vinicius
spuentowal kapitalna druga polowe w swoim wykonaniu.
Potwierdzila sie zatem stara maksyma: Real Madryt to Liga Mistrzow, a 0:2
to faktycznie niebezpieczny wynik. W niedziele Real Madryt zagra z
Barcelona w ramach El Clasico, natomiast BVB zmierzy sie na wyjezdzie z
Augsburgiem.
Wisla Krakow znowu na kolanach! Koniec wspanialej serii. Wisla Krakow
przyjezdzala do Lecznej na fali i z seria czterech zwyciestw z rzedu.
Gornik natomiast nie wygral od sierpnia. Jednak gospodarze wykorzystali
swoja szanse i zatrzymali krakowian, wygrywajac 1:0. Zespol Mariusza Jopa
ma czego zalowac, bo pierwsza polowe przespali, a w drugiej razili
nieskutecznoscia, co kosztowalo ich utrate cennych punktow. Odrabiania
zaleglosci przez Wisle Krakow ciag dalszy. Udzial w europejskich pucharach
namieszal krakowianom w terminarzu i czeka ich intensywna jesien. Przy czym
ostatecznie wcale nie musi im to wyjsc na gorsze. Z Gornikiem Leczna mieli
pierwotnie grac 22 sierpnia. Wtedy jeszcze rywalizowali w Europie, a w
lidze byli pograzeni w kryzysie. Teraz jest zupelnie inaczej. Wisla pod
wodza Mariusza Jopa wygrala cztery mecze z rzedu (trzy ligowe i w Pucharze
Polski), w tym z liderem Bruk-Bet Termalika (2:0) i do Lecznej jechala po
kolejny triumf. Gornik z kolei w lepszej dyspozycji byl w na poczatku
sezonu. W sierpniu lecznianie zdobyli 10 punktow w pieciu meczach, a
obecnie notuja serie szesciu ligowych starc bez wygranej. Po drodze odpadli
tez z Pucharu Polski po rzutach karnych z Puszcza Niepolomice (1:1 i 9:10 w
karnych). Zespol Pavola Stano musial sobie zatem przypomniec mocny poczatek
sezonu, jesli chcial myslec o zatrzymaniu Wisly. Pierwsza polowa nie byla
zbytnio porywajaca. Brakowalo konkretnych okazji na gola. Wisla mogla wyjsc
na prowadzenie w 22. minucie, gdy po podaniu Angela Rodado strzal oddal
Lukasz Zwolinski, ale obronca rywali wybil pilke tuz sprzed linii. Gornik
odpowiedzial cztery minuty pozniej. Branislav Spacil mogl dac gospodarzom
prowadzenie, wykorzystujac blad Rafala Mikulca, ale ten w ostatniej chwili
naprawil pomylke i zablokowal strzal. To byl zdecydowanie najciekawszy
moment tej w gruncie rzeczy nudnej polowy. Nieco lepszy byl w niej Gornik,
ale nic dobrego dla lecznian przed przerwa z tego nie wyniknelo. Co innego
po niej. Juz w 51. minucie obroncy Wisly zostawili zdecydowanie za duzo
miejsca w polu karnym Jakubowi Bednarczykowi, a ten skorzystal z ich
opieszalosci i mocnym strzalem dal prowadzenie Gornikowi. Wisla musiala sie
obudzic, bo teraz juz nie bylo nawet czego bronic. Krakowianie faktycznie
ruszyli do ataku. Nawet trafili do siatki, ale gol Lukasza Zwolinskiego nie
zostal uznany przez wyraznego spalonego. Kapitalna szanse po podaniu od
Igbekeme mial tez Jesus Alfaro, jednak trafienie w bramke w swietnej
sytuacji przeroslo Hiszpana. Krakowianie przejeli kontrole nad meczem,
naciskali, ale brakowalo im finalizacji. Sedzia doliczyl az 11 minut, bo
byla dluga przerwa spowodowana kontuzja i zmiana bramkarza w Gorniku
Leczna. Swoja okazje mial Zwolinski, ale uderzyl zbyt lekko, by wyrownac. W
efekcie wynik nie ulegl zmianie. Gospodarze przelamali sie po szesciu
meczach bez wygranej i awansowali w klasyfikacji na piata lokate.
Wisla Krakow pozegnala sie z seria zwyciestw i pozostala na jedenastym
miejscu w tabeli. Z jeszcze lepsza seria pozegnal sie trener “Bialej
Gwiazdy” Mariusz Jop. Do tej pory jako pierwszy trener prowadzil zespol w
poprzednim i tym sezonie w siedmiu meczach i wygral wszystkie. Osma
potyczka zakonczyla sie raczej zasluzona porazka.
Gornik Leczna – Wisla Krakow 1:0
Gole: Bednarczyk 51’
Gornik: Pindroch (76. Kostrzewski) – Bednarczyk, Szabaciuk, De Amo,
Barauskas – Deja – Spacil (71. Orlik), Krawczyk (88. Janaszak), Warchol
(81. Akhmedov), Zyra (71. Roginic) – Banaszak
DETEKTYW
POLSKA modliszka z Chicago
Krzysztof STRUG
Bigos, zurek, pierozki, schabowy i zeberka – na sama mysl o smakach wprost
z Ojczyzny Polonusom z Near Northwest Side ciekla slinka. Z pysznym
ojczystym
jedzeniem kojarzyla sie zwlaszcza pani Otylia, urocza wdowa, slynna wsrod
polskiej spolecznosci Chicago nie tylko za sprawa wyjatkowo smacznej kuchni,
ale i dzieki innym, mniej typowym talentom. Potrafila rowniez przewidziec
przyszlosc. Miewala prorocze sny, a na seansach jasnowidzenia mowila, co sie
wkrotce wydarzy. Dzieki niezwyklemu darowi udalo jej sie przewidziec smierc
wszystkich swoich mezow. A ze wdziekiem zniewalala plec meska, po kazdym
kolejnym zgonie, zglaszal sie do niej nastepny absztyfikant, nie zrazony
wysoka
smiertelnoscia jej bylych partnerow. Otylia Gburek
– Toz to bedzie pani domu
Panstwo Mitkiewiczowie, znani
na wage zlota. Zasluguje na
i szanowani w polskiej spolecz-
dobrego meza! – pewnego razu dobrego meza! – pewnego razu dobrego meza!
nosci Chicago, prowadzili dom
rozdartej mie-
rzekl jeden z gosci.
otwarty dla gosci. Na niedziel-
dzy zaborcow,
Dziecko slyszalo te slowa
nych obiadach czesto bywali
w 1876 roku.
i roslo w przekonaniu wlasnej
sasiedzi i znajomi.
Urodzila sie w zaborze pru-
wyjatkowosci i swietlanej przy-
Finansowo wiodlo im sie
skim. Polski jednak pamietac
szlosci w towarzystwie mez-
dobrze. Jako ze John zarabial
nie mogla, gdyz wyjechala
czyzny, ktory zapewni jej bez-
przyzwoicie i mial odlozone
z rodzina za Ocean, gdy miala
pieczna i dostatnia przyszlosc.
troche grosza, rodzina Mit-
roczek. Byla dzieckiem pionie-
W tamtych czasach glownym
kiewiczow przeprowadzila sie
row polskiej emigracji do USA.
i dominujacym scenariuszem
do domku z czerwonej cegly,
W tamtym czasie masa roda-
dla kobiety, bylo dobre zamaz-
w zielonej okolicy Chicago,
kow szukala szczescia na nowej
pojscie. To ono wyznacza-
przy obecnej Dickens Avenue.
ziemi, w kraju, ktory obiecywal
lo zyciowy sukces. Jesli wiec
Otylia, juz jako zona, by bar-
szanse na miliony, nawet jesli
panna miala opinie, “dobrej
dziej wtopic sie realia ame-
zaczynasz od roli pucybuta.
partii”, mogla liczyc na korzyst-
rykanskiego spoleczenstwa,
Tym zreszta kierowali sie pan-
na transakcje, a taka przeciez
zaczela uzywac zamerykanizo-
stwo Gburkowie, przekonani,
bylo malzenstwo – zarowno dla
wanej wersji swojego imienia,
ze w rozebranej przez panstwa
samych malzonkow, jak i ich
czyli Tillie.
oscienne Polsce, nie czeka ich
rodzin. Dobrze wydana dziew-
Zycie uplywalo panstwu
bezpieczna i zamozna przy-
czyna miala prawo oczekiwac
Mitkiewiczom spokojnie.
szlosc. Wybrali nowy adres,
opieki i godziwego bytu, z kolei
Byli zgodnym malzenstwem,
popularny wsrod szukajacych
mezczyzna inwestujacy w mal-
odchowali dwojke dzieci.
szczescia za Oceanem, czyli
zenstwo, mogl wymagac wier-
Tillie zdobyla popularnosc
Chicago – najstarsze i do dzis
nosci, lojalnosci, dbania o dom
w kregach Polonusow. Ota-
najwieksze skupisko polskiej
i jego samego. Kobieta miala
czala sie wianuszkiem zna-
emigracji. Gburkowie osiedlili
byc po czesci sluzaca, a po cze-
jomych i kolezanek, ktorych
sie w Polish Downtown. Choc
sci ozdoba i powiernica meza.
czesto podejmowala u siebie
poczatki nie byly latwe, a Stany
W takim handlu wymien-
w domu obiadami. Wiezy ser-
Zjednoczone nie okazaly sie
nym mniejsza role odgrywaly
decznej przyjazni laczyly ja
rajem na ziemi, dzieki wspar-
autentyczne uczucia, “zako-
zwlaszcza z kuzynka – Nel-
ciu innych Polakow, zaadop-
chanie”, czy tez “milosc”,
lie Kulik. Obie panie, mozna
towali sie w nowym miejscu
podobnie jak dobranie seksual-
powiedziec, jechaly na tym
i zadomowili w polskiej spo-
ne. Malzenstwo jako wymiana
samym wozku. Obie mlodo
lecznosci na obczyznie.
wzajemnych zyciowych uslug,
wyszly za maz, za duzo star-
stanowilo wieksza wartosc niz
szych mezczyzn, obie byly
PERFEKCYJNA PANI DOMU
burze hormonalne.
niesamodzielne finansowo
Tillie istotnie szybko docze-
i mialy duzo czasu. Ploteczki,
Otylia jak kazda mloda dama
w XIX wieku, wychowywala
sie na przyszla zone i gospo-
dynie. W tym celu uwaznie
przygladala sie mamie, pobie-
rala od niej zyciowe i praktycz-
ne nauki, nie tylko dotycza-
ce zachowania, jakie przystoi
kobiecie statecznej, ale tez
praktycznych umiejetnosci –
m.in. gotowania. Bardzo szyb-
ko okazalo sie, ze dziecko jest
kulinarnie uzdolnione. Mala
Otylia juz w wieku 7 lat potra-
fi la zrobic zupe, drugie danie
z miesem, a nawet upiec kacz-
ke, czy wolowine.
kala sie oferty matrymonial-
pogaduszki, wzajemne odwie-
nej. Miala zaledwie 14 lat, gdy
dziny staly sie codziennoscia.
rodzice postanowili wydac ja
Nellie podzielala zaintereso-
za duzo starszego Johna Mit-
wanie przyjaciolki sprawami
kiewicza – rowniez Polonusa,
kuchennymi. Doradzala jej
o stabilnej profesji, dobrych
czasem, jakich przypraw uzyc,
zarobkach i pogodnym uspo-
by potrawy mialy zniewalaja-
sobieniu. 14-latka, zupelnie
cy smak.
niedoswiadczona w relacjach
damsko – meskich, dala sie uro-
ZONA NADPRZYRODZONA
bic wizji szczesliwego domu
i chyba faktycznie byla szcze-
sliwa. W kazdym razie zwia-
zek przetrwal 25 lat. To wlasnie
Mitkiewicz, patrzac na malzen-
ski staz, byl mezczyzna zycia
Tillie. Miala z nim dwoje dzieci.
W czasach, gdy Tillie zblizala
sie do 40. urodzin, to wlasnie
kuzynka byla najczestszym
gosciem w jej domu i powier-
nica jej tajemnic. Wowczas
cos sie zaczelo zmieniac. Pani Mitkiewicz coraz czesciej opo-
wiadala wszem i wobec, ze
miewa dziwne sny. Obrazy te,
wedle opowiesci Tillie, ktorym
gorliwie przytakiwala kuzyn-
ka Nellie, mialy byc niezwykle
wyraziste. Najczesciej doty-
czyly smierci” Pewnego dnia
oswiadczyla, ze pies sasiadow
wkrotce umrze. Skad o tym
wiedziala? Otoz miala widze-
nie senne” Jakis czas pozniej
istotnie czworonog zdechl.
Potem udalo jej sie przewi-
dziec smierc kolejnego psa.
Pod wplywem takich epizo-
dow, w spolecznosci polskiej
Chicago zaczela ksztaltowac
sie legenda “jasnowidzki”. Til-
lie dbala zreszta o to, by fama
na temat jej tajemniczych
zdolnosci roznosila sie jak
najdalej. Twierdzila, ze miewa
prorocze sny i ma tez widzenia
na jawie. Wystarczy, ze spojrzy
na czlowieka lub zwierze i juz
wie, kiedy nadejdzie kres”
Niewyksztalceni, za to
latwowierni i zabobonni
ludzie, przyjmowali jej histo-
ryjki z dobrodziejstwem
inwentarza, zwlaszcza ze kilka
kolejnych psich zgonow Til-
lie przewidziala bezblednie.
Opowiesci niesamowite trafi a-
ly na podatny grunt nie tylko
zreszta u ludzi niewyksztalco-
nych. W tamtych czasach naj-
rozniejsze odmiany ezotery-
ki cieszyly sie popularnoscia
takze w wyzszych sferach.
Wrozbiarstwo, mediu-
mizm, hipnoza, tarot, chiro-
mancja i wiele innych odmian
ponad naturalnego wgladu
w rzeczywistosc byly modne
do tego stopnia, ze traktowa-
no je jako swego rodzaju obo-
wiazek towarzyski.
Wywolywanie duchow,
bytow astralnych, stawianie
kart, czy spogladanie w glab
czarnej kuli – wszystko to
odbywalo sie niejednokrot-
nie w tzw. dobrych i bogatych
domach. Seanse mialy zapew-
W Polsce z kolei slawa czlo-
wieka o nadprzyrodzonych wieka o nadprzyrodzonych
mocach okryl sie chocby inzy-
nier Stefan Ossowiecki. Twier-
dzil on, ze umie korzystac
z telepatii, telekinezy (porusza-
nie przedmiotow na odleglosc),
potrafi lewitowac, widzi ludzka potrafi lewitowac, widzi ludzka
aure i umie byc w dwoch miej-
scach naraz (bilokacja). Z uslug scach naraz (bilokacja). Z uslug
Ossowieckiego korzystali naj-
niac damom jakze potrzebne
emocje i tematy do ploteczek,
jednak owczesni ludzie pod-
chodzili do nich znacznie bar-
dziej powaznie niz dzis. Trak-
towali hipnoze oraz zjawiska
nadprzyrodzone, jako kolejne
stopnie poznania. Probowano
podchodzic do takich zagad-
nien z naukowym zacieciem.
W 1882 roku, w Londynie
zalozono Towarzystwo Bada-
nia Zjawisk Mediumicznych,
dzialajace pod kierunkiem
profesora Henry’ego Sidgwic-
ka, szanowanego filozofa
z Uniwersytetu Cambridge.
Owczesni jasnowidze, sta-
nowili odpowiednik dzisiej-
szych celebrytow. Wystarczy
wspomniec o karierze Edgara
Cayce, tzw. spiacego proro-
ka, ktory stal sie slawny dzie-
ki temu, ze podczas hipnozy,
wydawal polecenia lekarzo-
wi wykonujacemu operacje.
Cayce byl w tamtych czasach
najwiekszym jasnowidzem
w Stanach Zjednoczonych.
wieksi tamtych czasow, z mar-
szalkiem Jozefem Pilsudskim
na czele.
Nic wiec dziwnego, ze Tillie,
wspierana przez gorliwa przy-
jaciolke Nellie, stala sie lokalna
gwiazda. Sam John Mitkiewicz
do talentow zony odnosil sie
sceptycznie, ale nie przeszka-
dzal jej ich rozwijac ani tez nie
ingerowal w spotkania z przy-
jaciolkami, podczas ktorych
dzielila sie opowiesciami nie-
samowitymi. Opowiadala np.
o tym, ze prorocze sny zda-
rzaja jej sie zwlaszcza wtedy,
gdy wyspowiada sie i przyjmie
komunie swieta. Twierdzila
tez, ze by byc nawiedzonym
przekazem z przyszlosci trzeba
zachowywac czystosc organi-
zmu – nie naduzywac alkoholu
i nie jesc za duzo miesa.
GROBOWA WROZBA
Mitkiewiczowi wydawalo sie to
wszystko specjalnie niegroz-
ne ani nie warte uwagi az do momentu, gdy Tillie oznajmi-
la wszem i wobec, ze miala
kolejne widzenie. Tym razem
dostrzegla w otchlaniach przy-
szlosci rychla smierc wlasnego
meza” Z wielkim przekona-
niem i pewnoscia siebie glosila,
ze ukochany malzonek wkrot-
ce opusci ten swiat. Co prawda
bylo jej przykro z tego powodu,
ale twierdzila, ze przyszlosci
nie da sie zmienic, a “wyrok”
opatrznosci zostal wydany”
John umrze w ciagu 2 miesiecy.
Byl rok 1914. Tillie zblizala
sie do czterdziestki, natomiast
malzonek mial juz 60 lat. Mimo
to chwalil sobie dobre zdrowie
i samopoczucie. Jakis czas poz-
niej jednak istotnie zaczal pod-
upadac na zdrowiu. Sam sie
temu dziwil, ale nagle zaczal
wyraznie slabnac. Wkrotce,
niemal codziennie dopada-
ly go nudnosci, wymioty, bie-
gunka. Tracil na wadze i opa-
dal z sil. Wezwany na miejsce
medyk niewiele mial do powie-
dzenia. Postawil diagnoze, ze
chodzi o problemy gastrycz-
ne. Nakazal kilkudniowa glo-
dowke. Odstawienie pysznych
obiadkow serwowanych przez
malzonke bylo dla Mitkiewicza
trudne, jednak zastosowal sie
do polecenia lekarza.
Objawy na jakis czas rze-
czywiscie minely, ale gdy tylko
wrocil do posilkow, przypadlo-
sci rowniez wrocily – z wiek-
sza sila. Dostawal wymiotow,
biegunki, zapalenia blon slu-
zowych, chudl. Czyzby istotnie
zblizala sie smierc? Mitkiewicz
nie nalezal do ludzi specjal-
nie podatnych na sugestie, ale
poniewaz widocznie podupadl
na zdrowiu, a do tego wszedzie
gdzie sie nie obrocil napotykal
wspolczujace spojrzenia sasia-
dow, znajomych, rodziny, sam
zaczal wierzyc, ze moze fak-
tycznie cos jest na rzeczy. Pod-
swiadomie godzil sie z mysla,
ze odejscie z tego swiata jest
przesadzone. W koncu nie
SMIERTELNE OBIADKI
byl juz mlodzieniaszkiem. Na
dodatek Tillie twierdzila, ze
zblizajaca sie smierc to kara
za grzechy” Moze dlatego,
zamiast pojsc do szpitala na
badania, kiedy tylko czul sie
lepiej, odwiedzal spowiedni-
ka w kosciele, by przed poj-
sciem na tamten swiat oczyscic
dusze. Spodziewajac sie naj-
gorszego, zgodzil sie ze zda-
niem zony, ze trzeba zapewnic
jej godziwa przyszlosc. Tak, jak
oczekiwala, ubezpieczyl sie na
zycie na wyzsza kwote, a caly
majatek przepisal jej.
Przez caly ten czas Tillie
szeroko relacjonowala kole-
zankom “postepy” w pogarsza-
jacym sie zdrowiu meza. Twier-
dzila, ze smierc nadchodzi.
Potrafi la zreszta opowiadac
o tym wszem i wobec – takze
zupelnie niepytana, przypad-
kowym ludziom – sasiadom,
listonoszowi i tak dalej”
INTRATNY ZGON
Dokladnie po 2 miesiacach
przepowiednia zrealizowa-
la sie w 100 procentach. Tego
dnia Tillie wyprawila wystawny
obiad, na ktory zaprosila wielu
gosci. Pani Mitkiewicz najwi-
doczniej czula nadchodzaca
smierc, gdyz ubrala sie w czar-
na sukienke. Obiad byl jak zwy-
kle pyszny, ale niedlugo po nim
John nagle dostal silnych tor-
sji. Zaczal sie dusic. Po kilku
godzinach meczarni niedotle-
niony organizm byl na skraju
wytrzymalosci. Silna niewy-
dolnosc sercowo – oddechowa
przyniosla smierc. Wezwany
na miejsce lekarz stwierdzil
zgon. Nikt nie doszukiwal sie
przyczyn innych niz natural-
ne. John wszak byl niemlody,
a i od 2 miesiecy uskarzal sie na
poglebiajace sie dolegliwosci.
Proroczy sen Tillie znow
okazal sie prawdziwy. Tym
razem jednak nie dotyczyl
zwierzat, a czlowieka” mial wiec zupelnie inny ciezar
gatunkowy. W polskiej spo-
lecznosci Chicago nikt juz
ani myslal watpic w jej talent
jasnowidzenia.
Pani Mitkiewicz przyje-
la kondolencje. Odbyl sie
pogrzeb, podczas ktorego
ubrana w czarna suknie zale-
wala sie lzami, przytrzymywa-
na przez wierna towarzyszke –
Nellie Kulik. Wdowa nie musia-
la bac sie o przyszlosc. Po mezu
odziedziczyla nie tylko spore
oszczednosci. Wyplacono jej
tez srodki z polisy, ktora nie-
dlugo przed smiercia zalozyl
malzonek.
SMIERTELNA SZTAFETA
Wydawalo sie, ze po smierci
Johna, z ktorym Tillie przezy-
la tyle wspolnych lat, kobie-
ta dlugo bedzie dochodzic
do siebie, byc moze nigdy nie
zwiaze sie z innym mezczyzna.
Jakiez bylo zdziwienie rodzi-
ny i znajomych wdowy, gdy
okazalo sie, ze juz 2 miesia-
ce od pogrzebu zaczela szu-
kac nowego partnera. Zglosila
sie do jednego z biur matry-
monialnych w Chicago, i jako
ze byla z pochodzenia Polka,
sugerowano dla niej towarzy-
sza wsrod emigrantow znad
Wisly. Niedlugo pozniej takowy
sie odnalazl. Jan Ruskowski –
bo o nim mowa – kilka mie-
siecy po spotkaniu uslyszal od
swiezo upieczonej malzonki,
ze w proroczym snie dostrze-
gla” jego smierc. Jan wiedzial
o zainteresowaniach para-
normalnych swojej wybranki,
ale traktowal je niepowaznie,
a juz na pewno nie sadzil, ze
tak szybko opatrznosc wska-
ze na niego” W kazdym razie
caly scenariusz powtorzyl sie
z zadziwiajaca konsekwencja.
Ruskowski zaczal zle sie czuc,
miewal torsje, dusznosci, uczu-
cie miazdzenia klatki piersio-
wej. Pewnego wieczoru – po
jak zwykle smacznej kolacji –
poczul sie na tyle zle, ze mal-
zonka wezwala pogotowie. Gdy
przyjechalo, bylo juz jednak za
pozno. Ruskowski nie zyl.
I tym razem sprawa nie
zainteresowala organow sci-
gania. Rutynowo uznano, ze
mezczyzna zmarl smiercia
naturalna i wiecej do tematu
nie wracano.
Tymczasem Tillie Gburek
(nazwisko panienskie) znow
zdecydowala sie bardzo szyb-
ko zalatac uczuciowa dziu-
re po zgonie drugiego meza.
Niedlugo pozniej w jej zyciu
pojawil sie nowy amant – Jozef
Gruszkowski. Mezczyzna ten
z pewnoscia byl pod wraze-
niem przepysznej kuchni, jaka
serwowala Tillie. Nie opieral
sie wiec jej zaproszeniom na
obiady. Bywal na nich czesto
i wkrotce oprocz posilkow
doszlo takze do uczty cielesnej.
Jednak fi nalnie i Grusz-
kowski nie zaskarbil sobie
przychylnosci sil wyzszych.
Niedlugo pozniej zaczal czuc
sie tak zle, ze zszedl z tego
swiata. Wszystko to dzialo
sie w 1914 roku, tym samym
w ktorym Tillie pozegnala
swego pierwszego meza. Zaraz
po nim odprawila na tamten
swiat jeszcze dwoch kolejnych
mezczyzn.
Jej reputacja jasnowidzki
w kregach polonijnych zaczela
sie psuc. Za jej plecami plot-
kowano o sposobie prowadze-
nia sie wdowki, o majatkach,
ktore dziedziczyla po zmar-
lych i o tajemniczych zgonach.
Ludzie szeptali, ze Gburek to
kobieta niebezpieczna, ktora
w tajemniczy sposob wpedza
mezczyzn do grobu. Co cie-
kawe, rosnace kontrowersje,
nimb tajemniczosci i niedo-
powiedzenia dotyczace Til-
lie, nie zniechecaly, ale wrecz
przeciwnie – zachecaly mez-
czyzn do zainteresowania sie
oniryczna wdowa. Zapewne
wielu z nich sadzilo, ze dziw-
ne historie sa przesadzone,
a moze i przeklamane. Potem,
gdy przekonywali sie, ze Til-
lie faktycznie deklaruje wglad
w sprawy przyszlosci, najcze-
sciej ciezko bylo im sie z relacji
wycofac, zwlaszcza ze kobieta
miala temperament, ktorym
potrafi la omamic mezczyzn,
no i smacznie gotowala”
Niedlugo po smierci Grusz-
kowskiego w milosnej biogra-
fi i Tillie pojawil sie mezczyzna
o nazwisku Myers. Dzis niewie-
le wiadomo o tym czlowieku.
Po nazwisku mozna sadzic, ze
mial bardziej anglosaskie niz
polskie pochodzenie. Czlowiek
ten pojawil sie u Tillie, odwie-
dzal ja i zapewne kosztowal
jej specjaly” Pewnego dnia
po prostu” przepadl. Zniknal
bez wiesci i trafi l na liste osob
zaginionych.
Jak to bywalo juz wczesniej,
wdowa szybko otarla lzy i pod-
niosla sie po stracie. Niedlugo
pozniej nowym wybrankiem jej
serca okazal sie niemlody ani
niespecjalnie urodziwy Franci-
szek Kupczyk, ktory wszak mial
zalete nie do przecenienia – byl
bogaty. Zajmowal sie handlem,
mial swoje placowki i kazdego
dnia gorliwie prowadzil biznes.
Zamieszkali u niego, w okaza-
lym apartamencie przy ulicy
924 N. Winchester.
Kupczyk oczywiscie, jak
kazdy z jej mezow zupelnie
zignorowal uczuciowa biogra-
fi e Tillie, nie przejmujac sie ani
tym, ilu miala juz partnerow
przed nim, ani rowniez fak-
tem, ze kazdy z nich odszedl na
tamten swiat. Nie minelo kilka
tygodni od slubu, a uslyszal od
nowej malzonki o jej proro-
czych wizjach. Te nie brzmia-
ly optymistycznie. Podobnie
jak w przypadku wczesniej-
szych mezow rowniez u niego
dostrzegla rychla smierc. Nie
trzymala zreszta tego faktu
w tajemnicy, wrecz przeciwnie epatowala nim i powtarzala,
gdy tylko mogla, wsrod zna-
jomych i w cztery oczy suge-
rowala mu, ze jego czas sie
zbliza. Jak zeznawali pozniejsi
swiadkowie, czesto zwracala
sie do niego bezposrednio slo-
wami o tresci “to nie potrwa juz
dlugo”, “wkrotce umrzesz” itp.
W takim fi zycznym i emocjo-
nalnym srodowisku, karmiony
obiadkami Tillie i jej “dobrym”
slowem Franciszek istotnie
zaczal czuc sie zle. Chudl, cze-
sto wymiotowal, czul sie slabo.
Powtarzane przy kazdej okazji
slowa malzonki o smierci osta-
tecznie przekonaly go, ze pora
przygotowac sie na przejscie na
tamten swiat. Co wiecej – uko-
chana zaczela calkiem otwar-
cie czynic przygotowania do
pogrzebu. W okazyjnej cenie 30
dolarow kupila trumne, ktora
trzymala w piwnicy “w goto-
wosci”. Zadbala rowniez o sie-
bie. By godnie prezentowac sie
podczas uroczystosci pogrze-
bowych zamowila czarny, sko-
rzany kapelusz.
Franciszek Kupczyk zszedl
z tego swiata w 1921 roku. Wedle
pozniejszych zeznan swiad-
kow, ktorzy pojawili sie na sali
sadowej, Tillie choc na pogrze-
bie ronila lzy rozpaczy, to przed
uroczystoscia nie wydawala
sie specjalnie smutna – wrecz
przeciwnie: przy zwlokach ulo-
zonych w trumnie wlaczala
gramofon, wirowala w tancu
i spiewala. Miala powody do
radosci. Kupczyk byl bogatym
czlowiekiem. Odziedziczyla po
nim duzy majatek i pieniadze
z ubezpieczenia”
UCIECZKA PRZEZNACZENIU
W tamtym czasie Tillie miala
juz zszargana reputacje. Uwa-
zano, ze wpedza mezczyzn do
grobu. Dotychczasowi przyja-
ciele i znajomi, stronili od niej.
Wsrod wiernych towarzyszek
wdowy ostala sie natomiast jej
kuzynka Nellie Kulik, ktora do
tej pory wiernie ja odwiedzala.
Po smierci Kupczyka, Til-
lie jak zwykle szybko znalazla
sobie pocieszyciela. Ostatnim
jej malzonkiem zostal kolejny
emigrant z Polski – Jozef Kli-
mek. Stalo sie tak, mimo apeli
najblizszej rodziny Jozefa,
ktora kategorycznie odradza-
la malzenstwo. Klimek pozo-
stal gluchy na te slowa. Wszedl
w nowy etap zycia bez pardonu
i kunktatorstwa. Malzonkowie
oczywiscie nie podpisali cenzu-
ry majatkowej, a wiec wszystko
co meza, bylo tez Tillie. Niedlu-
go pozniej, co do joty, powto-
rzyl sie caly scenariusz. Otylie
zaczely nawiedzac prorocze
sny. Mowily one jedno: Jozef
niedlugo przejdzie na tamten
swiat – o czym bez zwloki poin-
formowala ukochanego.
Tym razem jednak Tillie sie
przejechala. O ile wczesniej jej
mezami zostawali najczesciej
rozwodnicy i wdowcy – samot-nicy, bez oparcia w nikim,
o tyle Klimek mial pamietaja-
ca i kochajaca rodzine. Matka
i siostra mezczyzny nie cierpia-
ly jego nowej zony i nie ufaly jej
za grosz, wyczuwajac – tak jak
to kobiety potrafi a – nieczyste
intencje i falsz. Ani razu tez,
mimo wielokrotnych zapro-
szen, nie odwiedzily ich domu.
Kiedy Jozef wyjawil im, ze Tillie
przysnila sie jego nadchodzaca
smierc, a do tego stracil bli-
sko 10 kg wagi, mecza go bole
glowy i nudnosci – nakazaly
mu natychmiast isc do szpitala.
Tak ciosaly mezczyznie kolki
na glowie, ze faktycznie zglosil
sie na obserwacje do miejskiej
lecznicy w Chicago.
Co ciekawe – Tillie nagle
zaczela glosic, ze prorocze
sny ustaly. Z tego tez powo-
du uwazala, ze Jozef powinien
wrocic do domu, gdzie bedzie
mu najlepiej. Kobieta sprawia-
la wrazenie nadpobudliwej
i podenerwowanej. Uporczy-
wie dopytywala o wyniki badan
i stan leczenia. W tym samym
czasie siostra i matka pacjenta
rowniez czesto bywaly w szpi-
talu. Nie omieszkaly przy okazji
opowiedziec lekarzowi o zadzi-
wiajacej serii zgonow mezow
Tillie, sugerujac przy tym, ze
to ona wpedza mezczyzn do
grobu. W koncu lekarze, zdzi-
wieni wypadaniem paznokci,
rogowaceniem skory, wysyp-
kami, biegunkami i ciaglym
bolem glowy Jozefa zdecydo-
wali zrobic badania w kierunku
zatrucia. W ten wlasnie spo-
sob nadprzyrodzony dar Tillie
w koncu wyszedl na jaw. Oka-
zalo sie, ze byl nim” arszenik.
Dodawala trucizne do posil-
kow, ktore serwowala swoim
kolejnym malzonkom. Sukce-
sywnie ich podtruwala, jedno-
czesnie opowiadajac wszem
i wobec o proroczych snach.
Zyskiwala nie tylko splendor,
ale tez cos bardziej wymierne-
go: caly majatek meza. Po kilku
takich malzenstwach byla juz
fi nansowo “ustawiona”.
Dlaczego to robila? Dzis
zapewne biegli orzekliby, ze
byla psychopatka. Niewatpli-
wie tak wlasnie bylo. Byc moze
dobiegajaca do czterdziest-
ki Tillie, znudzona, a moze
i obrzydzona wieloletnim mal-
zenstwem ze starszym mez-
czyzna, postanowila “usunac”
problem i zaczac nowe zycie”
W tamtych czasach rozwod
wiazal sie czesto z napietno-
waniem kobiety, poza tym
w gre wchodzila niepewnosc
fi nansowa. Mogla wiec uznac,
ze wygodniej jest dla niej na
raty zabijac meza, by zgarnac
majatek. Legenda o nadprzy-
rodzonym darze, ktora sama
rozpowszechniala, wskazuje
na narcystyczny rys osobowo-
sci morderczyni. Po pierwszym
zabojstwie byc moze uznala, ze
bylo tak latwo i bez konsekwen-
cji, ze sprobuje po raz kolejny –
zwlaszcza, ze jej malzenstwa nie mialy wiele wspolnego
z prawdziwymi uczuciami.
“KAPLANKA SINOBRODEGO”
Gdy zatrucie arszenikiem
wyszlo na jaw, morderczy-
ni probowala grac niewinna,
zasmucona wdowe, jednak
najblizsi Jozefa nie pozwolili
jej na to. O sprawie zawiado-
mili chicagowska policje. Tillie
zglosila sie na przesluchanie.
Probowala byc sprytna. Wie-
dzac, ze trucizna wyszla na
jaw, przyznala policjantowi, ze
sypnela raz “troszke” mezowi
do obiadu, bo to jest “prze-
mocowiec”, ktory sie nad nia
zneca, zle ja traktuje itp. Wyla-
la z siebie cala litanie rzeko-
mych przewin Jozefa i wszyst-
ko okrasila lzami. Sadzila, ze
czastkowe ujawnienie prawdy,
uspokoi chicagowska poli-
cje. Ostatecznie po coz mia-
laby sie zajmowac sprawami
z hermetycznego srodowiska
polskich emigrantow? Przeli-
czyla sie jednak. Funkcjona-
riusz moze by i uwierzyl, gdyby
nie informacje docierajace od
rodziny Klimka, o tym ze Otylia
pochowala juz kilku mezczyzn,
a Jozefowi kazala sie ubezpie-
czyc na duza sume”
Policjanci polaczyli fakty
i nakazali ekshumacje zwlok
kolejnych mezow Tillie. Bada-
nia nie pozostawialy zludzen
– to nie dobry Bog, los ani inne
sily nie z tego swiata, odpo-
wiadaly za ich smierc. Wszyscy
oni zostali otruci arszenikiem!
Kazdy z nich przed smiercia
okrutnie sie meczyl, kazdy
zostal zamordowany przez
osobe najblizsza, ktorej ufal
i ktorej zawierzyl.
Sprawa w mig trafi la na
lamy prasy. Wkrotce chicagow-
skie gazety, mimo ze sprawa
dotyczyla glownie polskiej
diaspory, zaczely rozpisywac
sie o morderczyni – jasno-
widzce. Zurnalisci przescigali
WYDANIE SPECJALNE nr 3/2024
sie w doniesieniach z Polish
Downtown. Zbierano opinie
znajomych, sasiadow i przy-
jaciol Tillie. Seryjna truciciel-
ka zyskala ksywe “kaplanki
Sinobrodego”, nawiazujaca
do postaci starego, zamozne-
go szlachcica z basni Charlesa
Perraulta, ktory seryjnie mor-
dowal swoje zony.
ZBRODNICZY SOJUSZ
Obraz wylaniajacy sie z kolej-
nych doniesien z polskiej
dzielnicy byl jednak coraz bar-
dziej ponury i znacznie szer-
szy. Prasa cytowala opowiesci
kolejnych osob, ktorzy po wizy-
tach u Tillie czuli sie gorzej,
mieli nudnosci, wymioty, bole
glowy, tracili na wadze, a nawet
tygodniami walczyli z ciezkimi,
nieznanymi chorobami. Byli
to zwlaszcza ci ludzie, ktorzy
wczesniej skonfl iktowali sie
z nia w jakis sposob”
Procesowi Tillie Gburek
towarzyszylo wielkie zaintere-
sowanie mediow. Na sale sado-
wa wezwano dziesiatki swiad-
kow. Glowna zainteresowana,
ubrana w duzy czarny kape-
lusz, probowala do konca grac
ofi are. Zalewala sie lzami, a na
jej twarzy goscil smutek. Tym-
czasem – poniewaz w zezna-
niach swiadkow wielokrotnie
przewijal sie motyw mniej-
szych lub wiekszych zatruc –
chicagowska policja rozpocze-
la, zakrojone na szeroka skale,
sledztwo w polskiej dzielnicy.
Prasa donosila nawet o sprzy-
siezeniu zon, gotowych maso-
wo wysylac mezow na tamten
swiat. Ostatecznie uznano, ze
spisku trucicielek jednak nie
bylo, ale Tillie miala wspol-
niczke. Byla nia jej najblizsza
przyjaciolka i kuzynka – Nellie
Kulik. Obie uzywaly arszeni-
ku. Po niewyjasnionej choro-
bie zmarl m.in. maz Nellie, Jan
Sztrymer, jej corka Zofi a, syn
Benjamin i wnuczka Dorota.
SMIERTELNE OBIADKI
Inny syn – Jan, przezyl i zezna-
wal w procesie przeciwko
matce.
Ostatecznie kobiety oskar-
zono w sumie o zatrucie 20
osob, w tym 13 ze skutkiem
smiertelnym. Obie najpierw
zapewnialy o swojej niewin-
nosci, a pozniej oskarzaly sie
nawzajem o to, ktora pierw-
sza wpadla na pomysl trucia
i dostarczyla arszenik.
Chicagowska prokuratura
domagala sie dla trucicielek
kary smierci przez powiesze-
nie, jednak ostatecznie unikne-
ly stryczka. Zamiast tego trafi ly
za kraty z wyrokiem dozywocia.
Ponoc cwana Tillie nawet
za kratami nie stracila rezonu.
Miala wyzywac sie mentalnie
na kuzynce i sugerowac jej, ze
mimo dozywocia i tak przyjda
po nia straznicy, i ja powiesza.
W rzeczywistosci Nellie Kulik –
dzieki amnestii i dobremu spra-
wowaniu – zwolniono z czesci
kary. Smierc za kratami dosie-
gla natomiast Tillie. W 1936
roku, po 13 latach odsiadki,
zmarla na zawal serca.
Otylia Gburek, polska emi-
grantka z poczatku XX wieku,
przeszla do historii krymi-
nalistyki. Choc makabrycz-
no-komediowa historia jej
zycia do dzis przeraza, roz-
smiesza i fascynuje jednocze-
snie, to jednak nie wolno zapo-
minac, ze byla to psychopatka,
ktora wykorzystujac sile mani-
pulacji i trucizny, pozbawila
wielu ludzi zycia, serwujac im
przedsmiertna bolesna agonie.
“Kaplanka Sinobrodego” byla
jednym z najbardziej znanych
polskich seryjnych mordercow
w Stanach Zjednoczonych. Do
dzis jest zabojczynia o najwyz-
szej liczbie ofi ar w historii mia-
sta Chicago.
Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)
STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://
www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://MyShip.com
Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez
dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com
GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl
Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837:
“Wspomoz nas!”
teksty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty
Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl