DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA im. Kpt. Ryszarda Kucika
Rok MMXXVI Nr 114 (6946)
23 kwietnia 2026 czwartek
Dzien dobry Czytelnicy 🙂
Milego czwartku 🙂
Ania Iwaniuk
Pogoda
Zapowiada sie spokojny, dosc pogodny dzien z malym i umiarkowanym
zachmurzeniem. Rano bedzie chlodno, okolo 3 st. C, a w ciagu dnia
temperatura wzrosnie do okolo 12 – 15 st. C. Wiatr slaby i umiarkowany, bez
wiekszych opadow.
Kursy walut
EUR – 4,23
USD – 3,60
GBP – 4,86
CHF – 4,61
Dowcip
Przychodzi pingwin do fotografa i mowi:
– Poprosze zdjecie do dowodu.
Fotograf patrzy i pyta:
– Lewe czy prawe polprofilowe?
Narodowy Bank Polski ponownie zwiekszyl zasoby zlota i na koniec marca mial
juz 18,7 mln uncji, czyli okolo 581,6 tony tego kruszcu. W porownaniu z
koncem lutego rezerwy wzrosly o 360 tys. uncji, a wiec o blisko 11,2 tony.
Wartosc zlota znajdujacego sie w posiadaniu NBP wyniosla wtedy ponad 319,5
mld zl, co odpowiadalo prawie 74,5 mld euro i ponad 85,4 mld dolarow.
Prezes Adam Glapinski juz na poczatku kwietnia zapowiadal, ze bank ma okolo
580 ton zlota, a docelowo chce zwiekszyc rezerwy do 700 ton. Temat zlota
pojawil sie tez przy propozycji SAFE zero procent, przedstawianej jako
alternatywa wobec unijnej pozyczki na obronnosc w wysokosci okolo 180 mld
zl. Jednym z pomyslow na finansowanie tej inicjatywy mialy byc przyszle
zyski NBP z rezerw zlota. Minister finansow Andrzej Domanski odrzucil
jednak taki scenariusz, mowiac, ze nie ma sensu opierac modernizacji armii
na niepewnych przyszlych zyskach banku centralnego, zwlaszcza ze pelny
obraz rocznych wynikow NBP bedzie znany dopiero wiosna 2027 roku.
Podkreslil, ze srodki na wojsko sa potrzebne natychmiast, dlatego rzad chce
skorzystac z SAFE jak najszybciej. Przypomniano przy tym, ze w 2025 roku
NBP nalezal do najwiekszych nabywcow zlota wsrod bankow centralnych i
zakonczyl rok z okolo 550 tonami kruszcu, stanowiacymi ponad jedna czwarta
rezerw. Wedlug danych banku centralnego na 9 kwietnia niezrealizowany zysk
NBP z rezerw zlota wynosil juz 169 mld zl.
Do Sadu Rejonowego w Bialymstoku trafil akt oskarzenia przeciwko Adamowi
Andruszkiewiczowi i dwom innym osobom. Prokuratura zarzuca
Andruszkiewiczowi, ze miedzy 15 wrzesnia a 6 pazdziernika 2014 roku w
Bialymstoku, jako lider Mlodziezy Wszechpolskiej, kierowal podrabianiem
list osob udzielajacych poparcia kandydatom Komitetu Wyborczego Ruch
Narodowy w okregu wyborczym nr 3 do sejmiku wojewodztwa podlaskiego. Wedlug
sledczych bezprawnie przetwarzal tez dane osobowe z list poparcia,
dopuszczajac sie naduzycia przy ich sporzadzaniu. Sam Andruszkiewicz nie
przyznal sie do winy i utrzymuje, ze sprawa ma charakter polityczny. W
mediach spolecznosciowych napisal, ze traktuje akt oskarzenia jako element
represji politycznej wymierzonych w niego przez obecny uklad rzadzacy.
Oskarzonym grozi kara do pieciu lat pozbawienia wolnosci. Sprawa ciagnie
sie od listopada 2014 roku, kiedy sledztwo wszczela Prokuratura Rejonowa
Bialystok-Poludnie po zawiadomieniu Wojewodzkiej Komisji Wyborczej w
Bialymstoku. Pozniej zajmowala sie nia Prokuratura Okregowa w Bialymstoku,
nastepnie od lutego 2019 roku Prokuratura Regionalna w Lublinie, a w
pazdzierniku 2024 roku sledztwo ponownie przejela Prokuratura Regionalna w
Lublinie. W tekscie przypomniano rowniez, ze Andruszkiewicz jest politykiem
PiS z Podlasia, bylym wiceministrem cyfryzacji, dawniej zwiazanym z
Mlodzieza Wszechpolska i Ruchem Narodowym, a w sierpniu ubieglego roku
zostal powolany przez prezydenta Karola Nawrockiego na zastepce szefa
kancelarii prezydenta.
Wokol gieldy kryptowalut Zondacrypto narasta chaos, a sledztwo prowadzone
od piatku przez slaska prokurature dotyczy problemow z wyplata srodkow,
zmian we wladzach spolki i ryzyka upadlosci. Wedlug artykulu poszkodowanych
sa juz setki osob, ktore nie moga wyplacic swoich kryptowalut, a w piatek
laczna kwote szkod oszacowano na 350 mln zl, przy czym zarowno liczba
poszkodowanych, jak i kwota strat moga jeszcze wzrosnac. Eksperci radza
klientom przede wszystkim zachowac spokoj i nie podejmowac pochopnych
dzialan, bo osoby, ktore stracily oszczednosci zycia, sa bardzo latwym
celem dla oszustow obiecujacych odplatna pomoc w odzyskaniu pieniedzy.
Mecenas Robert Nogacki przestrzega przed “magicznymi ofertami” i twierdzi,
ze Zondacrypto zmierza w strone upadlosci. Jego zdaniem klienci powinni
przede wszystkim sprobowac przelac kryptowaluty i wyplacic srodki na
zewnetrzny portfel, skladajac formalne zlecenie. Jednoczesnie apeluje, by
pod zadnym pozorem nie sprzedawac kryptowalut po zanizonym kursie na
wewnetrznej gieldzie Zondacrypto, bo jesli firma i tak nie wyplaci
pieniedzy, taka sprzedaz nie uratuje srodkow. W razie braku wyplaty w
deklarowanym terminie najwazniejsze ma byc uzyskanie statusu pokrzywdzonego
w sprawie karnej poprzez zgloszenie sie z udokumentowanym brakiem wyplat na
policje albo do prokuratury. Taki status daje mozliwosc skladania wnioskow
dowodowych, wgladu w akta i pozniejszego dochodzenia naprawienia szkody
przed sadem karnym, ale prawnik zastrzega, ze przy tysiacach pokrzywdzonych
przesluchiwanie moze trwac latami, a wyplaty, jesli w ogole nastapia, beda
mozliwe dopiero po prawomocnych wyrokach i zabezpieczeniu majatku. Nogacki
uwaza tez, ze pozwy cywilne, wnioski o zabezpieczenie czy nawet pozew
grupowy moga okazac sie bezwartosciowe, bo po ogloszeniu upadlosci
indywidualne postepowania zostana zawieszone, a pozwy grupowe w Polsce
trwaja zwykle od szesciu do dziesieciu lat i nie ma pewnosci, czy ta sprawa
w ogole sie do takiego trybu kwalifikuje. Dodatkowym problemem jest to, ze
formalnym operatorem gieldy jest estonska spolka BB Trade Estonia O�s, wiec
moze dojsc do sporu o to, w ktorym kraju mialaby byc prowadzona ewentualna
upadlosc, a samo zglaszanie wierzytelnosci do masy upadlosci bedzie mozliwe
dopiero po rozstrzygnieciu wlasciwosci sadu. Prawnik przypomina, ze podobne
postepowania ciagnely sie latami, jak w sprawie Mt. Gox w Japonii, a skala
odzysku srodkow w takich sprawach bywa bardzo rozna. W drugiej czesci
tekstu eksperci oceniaja, ze rynek kryptowalut w Polsce powinien zostac
objety skuteczna ustawa wdrazajaca rozporzadzenie MiCA oraz realnym
nadzorem, najlepiej porownywalnym do nadzoru nad sektorem bankowym. Wedlug
Nogackiego brak krajowych przepisow sprawia, ze prawo unijne w praktyce
pozostaje martwe, a gdyby takie regulacje juz obowiazywaly, historia
Zondacrypto nie moglaby sie wydarzyc. Eksperci podkreslaja tez, ze
kryptowaluty sa aktywami wysoce spekulacyjnymi, o ogromnej zmiennosci,
trudne w wycenie i analizie, z duza bariera technologiczna, dlatego nie
nadaja sie do przechowywania oszczednosci. Nogacki rekomenduje inwestowanie
wylacznie w podmioty posiadajace licencje MiCA w jednym z krajow Unii
Europejskiej, ale zaznacza, ze czesc firm kryptowalutowych ucieka do
jurysdykcji o slabszym nadzorze, takich jak Bahamy, Estonia czy Malta.
Centralne Biuro Antykorupcyjne przeprowadzilo dzialania w Ministerstwie
Klimatu oraz w wojewodzkich funduszach ochrony srodowiska w zwiazku z
programem “Czyste powietrze”, zadajac dokumentow dotyczacych jego
realizacji. Minister klimatu Paulina Hennig-Kloska odniosla sie do sprawy
publicznie, podkreslajac, ze sama wczesniej zwracala sie do ministra
sprawiedliwosci Adama Bodnara, a nastepnie do Waldemara Zurka o objecie
tych postepowan szczegolnym nadzorem. Uzasadniala to duza skala naduzyc
oraz znaczna liczba nieuczciwie realizowanych inwestycji w ramach programu,
ktore – jej zdaniem – wymagaly zdecydowanej reakcji panstwa. Hennig-Kloska
zaznaczyla, ze w odpowiedzi na te problemy jej resort wprowadzil zmiany w
programie “Czyste powietrze”, ktore zaostrzyly przepisy, a w pewnym okresie
wsparcie bylo nawet czasowo wstrzymane. Wedlug niej obecnie program zostal
zabezpieczony zarowno pod wzgledem ochrony beneficjentow, jak i finansow
publicznych dzieki wprowadzeniu dodatkowych mechanizmow kontrolnych.
Minister poinformowala rowniez, ze funkcjonariusze CBA zwrocili sie o
konkretne dokumenty i zostaly one udostepnione. Jednoczesnie podkreslila,
ze poziom kontroli zostal znaczaco zwiekszony, a obsluga wnioskow – zarowno
o dofinansowanie, jak i o wyplate srodkow – odbywa sie teraz na biezaco, co
pozwolilo ograniczyc zaleglosci niemal do minimum.
Do calej sytuacji odniosla sie takze w mediach spolecznosciowych, gdzie
napisala, ze cieszy sie z rozpoczecia dzialan kontrolnych i ze to
odpowiedni moment na rozliczenia, rowniez w kontekscie funkcjonowania
instytucji odpowiedzialnych za realizacje programu.
Donald Trump oglosil, ze przedluza zawieszenie broni z Iranem do czasu
przedstawienia wspolnej propozycji przez iranskich przywodcow i zakonczenia
rozmow. Wyjasnil, ze decyzja ta zapadla w zwiazku z glebokimi podzialami we
wladzach Iranu oraz na prosbe marszalka polowego Asima Munira i premiera
Pakistanu Shehbaza Sharifa. Jednoczesnie zaznaczyl, ze mimo wstrzymania
ataku sily zbrojne USA nadal beda kontynuowac blokade ciesniny Ormuz.
Jeszcze wczesniej tego samego dnia Trump mowil jednak w rozmowie z CNBC, ze
nie chce przedluzac rozejmu, bo nie ma na to duzo czasu. Pytany, czy USA
wznowia naloty, jesli nie otrzymaja pozytywnych sygnalow przed koncem
zawieszenia broni, odpowiedzial, ze spodziewa sie bombardowan i uwaza to za
lepsze podejscie. Wtorek byl ostatnim dniem dwutygodniowego zawieszenia
broni w wojnie USA i Izraela z Iranem, a rozejm mial wygasnac o godzinie 2
w nocy z wtorku na srode czasu polskiego. W stolicy Pakistanu,
Islamabadzie, mialy rozpoczac sie negocjacje stron konfliktu, ale nie bylo
jeszcze potwierdzenia, ze rzeczywiscie do nich dojdzie. Wiceprezydent USA
J.D. Vance, ktory stal na czele amerykanskiej delegacji, wstrzymal swoj
wylot do Pakistanu, a takze delegacja Iranu nie podjela jeszcze decyzji,
czy wezmie udzial w rozmowach. Artykul pokazuje wiec, ze mimo formalnego
przedluzenia zawieszenia broni sytuacja pozostawala bardzo niepewna, a
rownolegle utrzymywano amerykanska presje militarna i gospodarcza przez
blokade Ormuzu.
Emmanuel Macron spotkal sie z Donaldem Tuskiem w Gdansku, a nastepnego dnia
premier podzielil sie w mediach spolecznosciowych wiadomoscia, ktora w nocy
wyslal mu francuski prezydent. Macron napisal po angielsku “I’m in love
with Gdansk”, czyli “jestem zakochany w Gdansku”, a Tusk zaznaczyl, ze
doskonale go rozumie, bo sam pochodzi z tego miasta. Wizyta Macrona odbyla
sie w ramach szczytu miedzyrzadowego z okazji Dnia Przyjazni
Polsko-Francuskiej. W programie znalazlo sie rowniez spotkanie z Lechem
Walesa oraz wreczenie Nagrody im. Bronislawa Geremka za wklad w umacnianie
relacji polsko-francuskich. Wyroznienie otrzymal Andrzej Seweryn, uznawany
za jednego z najwybitniejszych polskich aktorow dramatycznych, znany z
filmow Andrzeja Wajdy, Agnieszki Holland, Stevena Spielberga, Jerzego
Hoffmana i Jacka Bromskiego. Przypomniano tez, ze w latach 80. wyjechal do
Francji i zostal trzecim cudzoziemcem w historii zaangazowanym do
Comedie-Francaise, jednego z najbardziej prestizowych teatrow swiata.
Podczas szczytu Polska i Francja przyjely wspolna deklaracje o poglebionej
wspolpracy strategicznej obejmujacej bezpieczenstwo, obronnosc, gospodarke
i kulture. Dokument podkreslal potrzebe dalszego wspierania Ukrainy oraz
wzmacniania potencjalu militarnego Europy wobec zagrozenia ze strony Rosji.
Oba panstwa zobowiazaly sie rowniez do zaciesnienia wspolpracy wojskowej,
rozwoju europejskiego przemyslu zbrojeniowego oraz wzmacniania zdolnosci
obronnych w ramach NATO i Unii Europejskiej. Szczegolny nacisk polozono na
koordynacje dzialan w obszarze cyberbezpieczenstwa i przeciwdzialania
zagrozeniom hybrydowym. Tekst odnotowuje tez, ze z Macronem nie spotkal sie
prezydent Karol Nawrocki, a stanowiska kancelarii prezydenta i Centrum
Informacyjnego Rzadu w tej sprawie byly opisywane osobno.
Peter Magyar, zwyciezca niedawnych wyborow parlamentarnych na Wegrzech,
wystosowal ultimatum do politykow z obozu Viktora Orbana, w tym do
prezydenta i prokuratora generalnego. Oswiadczyl, ze do 31 maja “marionetki
Orbana” moga dobrowolnie zrezygnowac ze swoich stanowisk. Wsrod osob,
ktorych to ma dotyczyc, wymienil prezydenta Wegier, prezesa Sadu
Najwyzszego, prezesa Krajowego Urzedu Sadownictwa, prezesa Trybunalu
Konstytucyjnego oraz prokuratora generalnego. Podkreslil, ze 12 kwietnia
narod wegierski zaglosowal za calkowita transformacja polityczna.
Zapowiedzial, ze jesli wskazani urzednicy nie odejda dobrowolnie do konca
maja, zostana usunieci z urzedu na podstawie mandatu otrzymanego od
milionow Wegrow. Wczesniej Magyar oglosil tez, ze nowy rzad Wegier bedzie
liczyl 16 ministrow i ujawnil nazwiska siedmiu z nich. Kandydatem na
ministra obrony zostal wojskowy, ktory za rzadow Orbana byl szefem sztabu
generalnego wegierskiej armii. Na czele dyplomacji ma stanac Anita Orban,
resort finansow ma objac Andras Karman, ministerstwem gospodarki i energii
ma kierowac Istvan Kapitany, a ministerstwem obrony narodowej Romulus
Rusin-Szendi. Zsolt Hegedus zostal wskazany jako przyszly minister zdrowia,
Laszlo Gajdos jako minister srodowiska, a Szabolcs Bona jako minister
rolnictwa i zywnosci. Tekst pokazuje wiec, ze Magyar nie tylko grozi
wymiana najwazniejszych urzednikow zwiazanych z dotychczasowym obozem
wladzy, ale rownoczesnie przedstawia juz zreby wlasnego gabinetu.
Rafal Trzaskowski zapowiedzial, ze Warszawa wykona wyrok Naczelnego Sadu
Administracyjnego dotyczacy transkrypcji aktu malzenstwa jednoplciowego,
ale jednoczesnie podkreslil, ze chodzi o jedna konkretna sprawe i ze nie
istnieje jeszcze gotowy, sprawdzony sposob technicznej realizacji takiego
rozstrzygniecia. Poinformowal, ze urzednicy pracuja nad skutecznym
wykonaniem wyroku po zwrocie akt z NSA, lecz zaznaczyl, ze sprawa nie
zalezy wylacznie od ratusza. Dodal, ze w wielu sadach tocza sie podobne
postepowania, a w rzadzie trwaja prace nad ujednoliceniem przepisow i
procedur tak, aby transkrypcje w calym kraju byly spojne i skuteczne.
Wedlug niego obecnie realizowany wyrok jest precedensowy, bo wczesniej nie
bylo formalnej sciezki do takich dzialan i dopiero trzeba ja stworzyc.
Partia Zieloni skrytykowala jednak stanowisko prezydenta Warszawy,
zarzucajac mu brak zgody na dokonywanie transkrypcji poza tym jednym
przypadkiem i wyrazajac rozczarowanie. W artykule przypomniano takze
stanowisko MSWiA, ktore uznalo, ze marcowy wyrok NSA z 20 marca dotyczy
indywidualnej sprawy i jako prawomocne orzeczenie bedzie bezwzglednie
wykonywany, ale pelne wdrozenie wytycznych TSUE wymaga zmian
legislacyjnych, a nie tylko zmiany rozporzadzenia czy formularzy w
systemach informatycznych. Resort wskazal, ze potrzebna jest nowelizacja
Prawa o aktach stanu cywilnego oraz innych przepisow zapewniajacych
spojnosc systemu prawnego. Jednoczesnie Ministerstwo Cyfryzacji i
Ministerstwo Spraw Wewnetrznych pracuja nad rozwiazaniami, ktore maja
umozliwic wykonanie wyroku NSA, miedzy innymi przez zmiane wzorow
dokumentow, polegajaca na zastapieniu okreslen “kobieta” i “mezczyzna”
sformulowaniami “pierwszy malzonek” i “drugi malzonek”. Wicepremier
Krzysztof Gawkowski zapewnil, ze resort cyfryzacji zrobi wszystko, by
wykonac wyrok TSUE i systemowo wesprzec osoby starajace sie o transkrypcje
malzenstwa. W sprawie wypowiedzial sie tez marszalek Sejmu Wlodzimierz
Czarzasty, deklarujac, ze w miastach rzadzonych przez Lewice beda
wykonywane wyroki europejskich i polskich sadow dotyczace malzenstw
jednoplciowych zawartych za granica. Sprawa dotyczy malzenstwa dwoch
Polakow zawartego legalnie w 2018 roku w Berlinie. Po przeprowadzce do
Polski para chciala byc traktowana jako malzenstwo i zlozyla wniosek o
transkrypcje niemieckiego aktu malzenstwa do polskiego rejestru stanu
cywilnego, lecz poczatkowo spotkala sie z odmowa z powodu obowiazujacych
przepisow. NSA skierowal w 2023 roku pytanie prejudycjalne do Trybunalu
Sprawiedliwosci UE, a w listopadzie 2025 roku TSUE orzekl, ze panstwo
czlonkowskie ma obowiazek uznac malzenstwo pary tej samej plci zawarte
legalnie w innym kraju Unii, nawet jesli wlasne prawo takich zwiazkow nie
przewiduje. Po tym rozstrzygnieciu sprawa wrocila do NSA, ktory nakazal
dokonanie transkrypcji w konkretnej sprawie Mateusza i Jakuba. Jednoczesnie
rzeczniczka warszawskiego ratusza zapowiedziala, ze w przypadku innych par
USC nadal bedzie odmawial i kolejne malzenstwa beda musialy dochodzic
swoich praw na drodze sadowej.
Humbak Timmy nadal pozostaje uwieziony na Baltyku i mimo kolejnych prob
ratunku znow utknal na mieliznie. Wedlug niemieckiego nadawcy NDR we wtorek
rano wieloryb lezal w zatoce Kirchsee u wybrzezy wyspy Poel, ale dawal
wyrazne oznaki zycia, poruszajac pletwami i ogonem. Ratownicy na miejscu
probowali usuwac piach znajdujacy sie wokol zwierzecia. Lokalne media
podkreslaly, ze Timmy juz pieciokrotnie trafial na mielizne. Minister
srodowiska Meklemburgii-Pomorza Przedniego Till Backhaus poinformowal, ze
dzialania ratunkowe byly omawiane z czlonkami inicjatywy ratunkowej,
Niemieckim Towarzystwem Ratownictwa Zycia oraz przedstawicielami rzadu, a
wszystkie decyzje sa podejmowane z mysla o dobrostanie humbaka. Jak
zaznaczyl, nie mozna dopuscic do sytuacji, w ktorej dzialania ratunkowe
same doprowadzilyby do skrzywdzenia zwierzecia, ale jednoczesnie ocenil, ze
walen, choc jest w stanie krytycznym, wciaz ma szanse przezyc. Timmy
przebywa u wybrzezy niemieckiej wyspy Poel od 31 marca. Poczatkowo wladze
zrezygnowaly z akcji ratunkowej, uznajac, ze przy jego powaznym stanie
zdrowia moglaby ona jedynie zwiekszyc cierpienie zwierzecia. Zmienily
jednak zdanie, gdy prywatna inicjatywa przedstawila sposob na podniesienie
humbaka z dna i przetransportowanie go na Morze Polnocne. Akcja ratunkowa
trwa od piatku, lecz dotychczasowe proby nie przyniosly powodzenia. W
poniedzialek poziom wody w Baltyku wzrosl i Timmy na chwile uwolnil sie z
pulapki, ale po kilku godzinach plywania ponownie ugrzazl na mieliznie.
Eksperci oceniali, ze pomagal mu wzrastajacy od niedzieli poziom wody w
zatoce, lecz w poniedzialek po poludniu zaczal on znowu opadac. Wladze
wyznaczyly wokol humbaka strefe ochronna o promieniu pol kilometra i
wstrzymaly wszystkie rejsy miedzy wyspa Poel a Wismarem, aby nie niepokoic
zwierzecia.
W sieci pojawily sie liczne twierdzenia, ze rzad uznal pszczoly za
zagrozenie dla srodowiska, a nawet za szkodniki, ale artykul wyjasnia, ze
jest to manipulacja i duze uproszczenie. Takie przekazy rozpowszechniali
miedzy innymi politycy prawicy, w tym Michal Wos, Malgorzata Gosiewska,
Rafal Mekler i Krzysztof Cieciora, a temat podchwycily takze anonimowe
konta oraz prawicowe serwisy. W rzeczywistosci chodzi o Krajowy Plan
Odbudowy Zasobow Przyrodniczych, przygotowywany jako wykonanie unijnego
rozporzadzenia z czerwca 2024 roku w sprawie odbudowy zasobow
przyrodniczych. Panstwa czlonkowskie maja przygotowac swoje plany do 1
wrzesnia 2026 roku, a w Polsce prace koordynuje Ministerstwo Klimatu i
Srodowiska od listopada 2024 roku. Spor dotyczy czesci planu odnoszacej sie
do ochrony zapylaczy, poniewaz unijne przepisy nakladaja obowiazek
zwiekszenia roznorodnosci gatunkow owadow zapylajacych i odwrocenia trendu
spadkowego ich populacji. Chodzi przede wszystkim o trzmiele i dziko zyjace
pszczoly, a nie o likwidacje wszystkich pszczol. W przygotowanym w marcu
2026 roku projekcie znalazl sie jeden z siedmiu srodkow, nazwany
ograniczeniem negatywnego wplywu hodowli pszczoly miodnej na populacje
dzikich zapylaczy. Wskazano tam miedzy innymi obowiazek rejestracji pasiek,
regulacje dotyczace maksymalnego zageszczenia uli w miastach, zmniejszenie
liczby pasiek na dachach wysokich budynkow i instytucji publicznych,
ograniczenie gospodarki pasiecznej w rezerwatach i parkach narodowych,
wspieranie lokalnie przystosowanych odmian pszczol miodnych oraz kontrole
liczebnosci populacji hodowlanej na obszarach wystepowania dzikich rodzin.
Artykul podkresla jednak, ze nigdzie nie napisano, iz pszczola miodna jest
zagrozeniem dla srodowiska, ani ze celem jest jej eliminacja. Chodzi o
probe utrzymania rownowagi miedzy pszczola miodna a dzikimi zapylaczami.
Ekspertka z SGGW dr Anna Gajda wyjasnia, ze problemem jest tak zwane
przepszczelenie, czyli niekontrolowany wzrost liczby rodzin pszczelich na
danym terenie. Tlumaczy, ze zarowno dzikie, jak i hodowlane pszczoly dziela
pule patogenow, a tam, gdzie uli jest zbyt duzo, choroby rozprzestrzeniaja
sie szybciej. Dodatkowo na okreslonym obszarze istnieje ograniczona liczba
roslin nektaro- i pylkodajnych, wiec przy zbyt duzej liczbie uli moze
zabraknac pokarmu dla dzikich zapylaczy. Ekspertka wyraznie zaznacza, ze
nie chodzi o wypedzanie pszczol miodnych z miast, wsi czy lasow ani o
likwidacje pasiek, lecz o zachowanie status quo i jednoczesna ochrone
innych zapylaczy, ktorych populacje rzeczywiscie dramatycznie maleja.
Przypomniano rowniez, ze Komisja Europejska alarmowala o spadku liczby
dzikich zapylaczy juz w 2018 roku, a Miedzynarodowa Unia Ochrony Przyrody
wskazywala w 2025 roku, ze okolo 10 procent dzikich pszczol w Europie jest
zagrozonych wyginieciem. Na koncu tekst wyjasnia, ze komentowany dokument
jest dopiero wstepnym projektem udostepnionym w ramach prekonsultacji.
Zadne decyzje jeszcze nie zapadly, Polska ma czas do wrzesnia 2026 roku na
przedstawienie planu Komisji Europejskiej, a potem beda jeszcze kolejne
etapy oceny i nanoszenia uwag.
SPORT
Zondacrypto, gielda kryptowalut bedaca sponsorem m.in. Polskiego Komitetu
Olimpijskiego, klubow Ekstraklasy oraz wspolpracujaca z wieloma
sportowcami, znalazla sie w powaznym kryzysie, ktory bezposrednio uderza
takze w swiat sportu. Klienci nie moga wyplacac swoich srodkow, a
komunikaty firmy byly niespojne i niejasne. Z informacji medialnych wynika,
ze dzialalnosc gieldy moze wkrotce sie zakonczyc, co potwierdzac ma
“pozegnalne oswiadczenie” prezesa Przemyslawa Krala. Dokument wprowadza
istotne zmiany w zasadach wspolpracy – zniesiono m.in. zakaz konkurencji,
obowiazek zwrotu kosztow szkolen oraz umozliwiono rozwiazanie umow z
30-dniowym okresem wypowiedzenia. Jednoczesnie pracownicy zostali
zobowiazani do zwrotu sprzetu sluzbowego w zwiazku z “zabezpieczeniem
informacji istotnych dla prowadzonego dochodzenia”, choc nie sprecyzowano,
o jakie postepowanie chodzi. Wedlug doniesien wszyscy pracownicy firmy maja
zostac zwolnieni, a sponsorowani dotad partnerzy – w tym PKOL i kluby
pilkarskie – nie otrzymaja juz zadnych srodkow. Zondacrypto wspolpracowala
m.in. z Lechia Gdansk, Rakowem Czestochowa, Pogonia Szczecin i GKS
Katowice, a jej ambasadorami byli Wojciech Szczesny i Katarzyna Niewiadoma,
a takze zagraniczne kluby jak Juventus, Parma i Atalanta.
Leicester City, sensacyjny mistrz Anglii z 2016 roku, znajduje sie na
skraju kolejnej degradacji i moze spasc az do trzeciej ligi. Klub, ktory
jeszcze dekade temu przezywal najwiekszy sukces w historii po remisie
Chelsea z Tottenhamem (2:2) przypieczetowujacym mistrzostwo, dzis przezywa
dramatyczny upadek. Zlota era obejmowala takze cwiercfinal Ligi Mistrzow
(2017), triumf w FA Cup (2021) i polfinal Ligi Konferencji (2022), ale od
tego czasu nastapila rownia pochyla – spadki z Premier League w 2023 i 2025
roku oraz realne widmo spadku do League One. Na trzy kolejki przed koncem
sezonu Leicester traci osiem punktow do bezpiecznego miejsca, a dodatkowo
odjeto mu szesc punktow. Eksperci wskazuja, ze glowna przyczyna kryzysu sa
problemy finansowe, nadmierne wydatki i zle decyzje zarzadcze. Klub juz w
2022 roku byl bliski bankructwa, notujac straty rzedu 92,5 mln funtow, a
polityka “zycia ponad stan” oraz wysokie kontrakty zawodnikow poglebily
problemy. Czeste zmiany trenerow – az szesciu od 2023 roku – dodatkowo
destabilizowaly druzyne. W kadrze pozostaja zawodnicy z wysokimi pensjami,
a konieczna jest gruntowna przebudowa. W klubie wystepuje takze Polak Jakub
Stolarczyk, ktory moze odejsc w przypadku spadku. Kibice sa sfrustrowani
sytuacja i otwarcie krytykuja klub, zarzucajac mu chaos organizacyjny i
brak wyczucia sytuacji, co widac takze w reakcjach na dzialania medialne
klubu. Leicester moze spasc juz matematycznie w najblizszych dniach, jesli
nie spelni okreslonych warunkow sportowych.
Inter Mediolan awansowal do finalu Pucharu Wloch po dramatycznym rewanzu z
Como, mimo ze znalazl sie w bardzo trudnej sytuacji po bledzie Piotra
Zielinskiego. Po bezbramkowym remisie w pierwszym meczu Inter byl
faworytem, ale w rewanzu przegrywal juz 0:2. Druga bramka dla Como padla po
powaznym bledzie Polaka w rozegraniu, gdy stracil pilke na wlasnej polowie,
co wykorzystali rywale. Zielinski wczesniej prezentowal sie dobrze i mogl
miec asyste, jednak to wlasnie jego pomylka byla kluczowym momentem meczu.
Po godzinie gry zostal zmieniony przez Petara Sucicia, co okazalo sie
przelomowe. Chorwat wraz z Hakanem Calhanoglu poprowadzili Inter do
odrobienia strat – najpierw padla bramka kontaktowa po asyscie Sucicia i
strzale Calhanoglu, nastepnie wyrownanie po ich wspolpracy, a w 89. minucie
Sucic zdobyl gola na 3:2, zapewniajac awans bez dogrywki. Wazna role
odegral tez bramkarz Martinez, ktory kilkoma interwencjami utrzymal Inter w
grze. Ostatecznie Inter wygral 3:2 i zagra w finale z Atalanta lub Lazio.
Mecz pokazal zarowno duzy potencjal druzyny, jak i to, jak jeden blad moze
calkowicie odmienic przebieg spotkania.
FIFA ukarala szwedzki zwiazek pilkarski po meczu ze reprezentacja Polski,
ktory zakonczyl sie porazka Bialo-Czerwonych 2:3 i ich odpadnieciem z walki
o mistrzostwa swiata 2026. Decyzja nie dotyczyla samego wyniku, lecz
zachowania kibicow Szwecji, ktorzy podczas odgrywania hymnu Polski
zagluszali go gwizdami. FIFA uznala to za naruszenie zasad i nalozyla
grzywne w wysokosci okolo 90 tys. koron, czyli okolo 35 tys. zlotych.
Szwedzka federacja przyjela kare i przyznala, ze zachowanie kibicow bylo
niewlasciwe oraz stanowilo brak szacunku wobec gosci. Podkreslono, ze to
nie pierwszy taki przypadek i zaapelowano do fanow o odpowiednie zachowanie
podczas hymnow, aby uniknac kolejnych sankcji. Kara nie ma jednak zadnego
wplywu na sytuacje sportowa Polski, ktora po raz pierwszy od dekady nie
zagra na duzym turnieju. Piotr Zielinski po meczu podkreslal, ze dla
zawodnikow bedzie to trudne doswiadczenie, bo reprezentacja miala
potencjal, by osiagnac dobry wynik na mundialu.
Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)
STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://MyShip.com
Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez
dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com
GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl
Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT:
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837:
“Wspomoz nas!”
teskty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty
Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl.