DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA im. Kpt. Ryszarda Kucika
DZIEN DOBRY – TU POLSKA
SPORTOWY WEEKEND
22 marca 2026r.
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
LEKKOATLETYKA Zloto Jakuba Szymanskiego w HMS w Toruniu,
najwiekszy sukces w karierze Polaka. Jakub
Szymanski zostal w Toruniu halowym mistrzem swiata w biegu na 60 m ppl i
odniosl najwiekszy sukces w karierze. – Wlasnie tak wymarzylem sobie i
zaplanowalem ten dzien – podkreslil triumfator. Natalia Bukowiecka byla
druga w biegu na 400 m. Polacy do tej pory wywalczyli trzy medale.
Szymanski w finale uzyskal 7,40. Srebro w Toruniu przypadlo Hiszpanowi
Enrique Llopisowi – 7,42, a braz dla najlepszego w polfinalach Treya
Cunninghama z USA – 7,43. “Tak wlasnie
wymyslilem, wymarzylem i zaplanowalem sobie ten dzien. Z Hiszpanem
ogralismy glownego faworyta do zlota z USA. Poplakalem sie rozmawiajac i
tulac do rodzicow. Przez rok codziennie budzilem sie z tetnem 100, bo tak
mnie wkurzala porazka w Nankinie, gdzie juz chcialem wygrac, a odpadlem po
bledzie w polfinale. Teraz bede spal spokojnie” – powiedzial halowy mistrz
swiata. Jego zloto to trzeci polski medal w
torunskiej imprezie. Wczesniej srebro w biegu na 400 m wywalczyla Natalia
Bukowiecka, a w sobote rano braz zdobyla sztafeta mieszana 4×400 m.
Bukowiecka czasem 50,83 wyrownala wlasny rekord kraju i siegnela po
pierwszy indywidualny medal w imprezie w tej rangi. Zwyciezyla Czeszka
Lurdes Gloria Manuel – 50,76. Braz dla Holenderki Lieke Klaver – 51,02.
“To moj najwiekszy sukces w hali, bo
wczesniej mialam medale tylko w sztafecie. Bardzo chcialam tu wystapic dla
siebie, ale i naszej publicznosci. Runde honorowa zapamietam na zawsze” –
podkreslila Bukowiecka. Medalistka
olimpijska z Paryza z 2024 roku przyznala, ze dwa biegi finalowe na 400 m
to bardzo zly pomysl. “Wygralam pierwszy i… musialam czekac.
Bardzo to stresujace i dziwne. Nie rywalizowalam ramie w ramie z Czeszka, a
to ona ma zloto, a ja srebro, ale bieglysmy w dwoch roznych seriach. Ciesze
sie jednak z tego medalu bardzo” – zaznaczyla Polka.
SIATKOWKA FIVB chce
nasladowac FIFA – najwiekszy turniej zmienia nazwe na Puchar Swiata.
Zarzad Miedzynarodowej Federacji Siatkowki
(FIVB) zdecydowal, ze najwazniejsze zawody w tej dyscyplinie, czyli
mistrzostwa swiata, zmienia nazwe na Puchar Swiata. W 2027 roku pod nowym
szyldem mezczyzni beda rywalizowali w Polsce, a kobiety w USA i Kanadzie.
Zmiana nazewnictwa glownych
turniejow siatkarskich ma charakter oficjalny, ale czy przyjmie sie w
polskiej wersji? Konwencja jezykowa bywa przewrotna, wszak najwiekszy znany
Puchar Swiata (ten pilkarski, do ktorego swiadomie nawiazuje FIVB) w Polsce
i tak jest nazywany mistrzostwami swiata. Poinformowano takze, ze
nadchodzace zawody beda rowniez okazja zdobycia kwalifikacji na igrzyska
2028 w Los Angeles. Prawo startu otrzymaja po trzy najlepsze druzyny meskie
i kobiece, ktore nie uzyskaly jeszcze prawa startu.
PILKA RECZNA .
Reprezentacja Polski ponownie rozbila Lotwe, pewny awans do kolejnej rundy.
Polscy pilkarze reczni pewnie wygrali w Ostrowie Wlkp. z Lotwa
33:25 (15:18) w rewanzowym meczu preeliminacji do przyszlorocznych
mistrzostw swiata. Pierwsze spotkanie bialo-czerwoni wygrali 33:24 i
awansowali do ostatniej rundy kwalifikacji. W maju zmierza sie z Austria.
Polacy poczatkowo – podobnie jak w poprzednim meczu tych druzyn – w obronie
dokonywali tylko jednej zmiany. Obrotowy Sebastian Kaczor zmienial Kamila
Syprzaka. Gospodarze szybko wypracowali trzybramkowa zaliczke. W tym
okresie skuteczny byl Wiktor Tomczak. Rywale wykorzystali gre w przewadze i
dwukrotnie skierowali pilke do pustej bramki. Trafienie z 7. metra
Leonardsa Valkovskisa dalo gosciom pierwsze prowadzenie w meczu (8:7).
Trener Polakow Jota Gonzalez
natychmiast poprosil o czas. Uwagi specjalnie nie przyniosly skutku. Razily
bledy w ataku, w tym niecelne podania do najwyzszego na boisku Syprzaka. Z
kolei Valdis Kalnins trafial z duza swoboda (szesc goli do przerwy).
W 20. minucie bialo-czerwoni
odzyskali prowadzenie po efektownym golu Andrzeja Widomskiego. Od tego
momentu gra ponownie sie wyrownala. Dobre zawody rozgrywal Tomczak, ktory
zdobyl do przerwy piec bramek, mial dwie asysty i wywalczyl rzut karny.
Dwumetrowy 23-latek rozgrywal najlepsze spotkanie w swojej krotkiej
historii w kadrze. Zdecydowanie gorzej prezentowala sie wiekszosc jego
kolegow. Po kolejnym bledzie druzyny Gonzaleza mlodzi i malo doswiadczeni
Lotysze po raz piaty trafili do pustej siatki, z czego bramkarz Ritvars
Putra uczynil to trzykrotnie. Na druga polowe
miedzy slupkami polskiej bramki pojawil sie Mateusz Zembrzycki, ktory
zmienil przecietnie spisujacego sie Milosza Walacha. Goscie obnizyli
skutecznosc, co bylo w duzej mierze konsekwencja lepszej gry w defensywie
bialo-czerwonych. Do remisu 18:18 doprowadzil Piotr Jedraszczyk.
Prowadzenie po przejeciu pilki w obronie i dlugim rajdzie odzyskal Michal
Olejniczak. Zembrzycki dlugo zachowywal czyste konto. Pokonal go dopiero w
40. minucie Valkovskis.
Blad zmiany bialo-czerwonych spowodowal liczebne oslabienie. Ten okres
gospodarze wygrali, a trzeci kwadrans az 10:2. Polacy po przerwie dlugo nie
podejmowali jednak prob zagran na kolo do Syprzaka. Pierwsze podanie
zakonczylo sie jego trafieniem. W koncowych minutach gospodarze
kontrolowali przebieg spotkania. Zembrzycki juz po koncowej syrenie obronil
karnego i zakonczyl wystep z blisko 60-procentowa skutecznoscia obron.
Jedraszczyk, podobnie jak w pierwszym meczu, zostal uznany za najlepszego
zawodnika (MVP).
W polowie maja Polakow czeka zdecydowanie trudniejszy rywal. Stawka
dwumeczu z Austria jest awans do turnieju finalowego, ktory w styczniu
zorganizuja Niemcy.
PILKA NOZNA Jan Urban oglosil powolania na baraze o MS. Na
liscie Oskar Pietuszewski, bez wielu zmian. Jan Urban oglosil kadre
reprezentacji Polski na dwuetapowe baraze o mistrzostwa swiata.
Bialo-czerwoni w polfinale zagraja z Albania w Warszawie, a ewentualny
final rozegraja na wyjezdzie ze zwyciezca starcia Ukraina – Szwecja. Wsrod
powolanych jest debiutant – Oskar Pietuszewski. Selekcjoner reprezentacji
Polski zdecydowal, ze powola na marcowe zgrupowanie, podczas ktorego Polska
zagra o udzial na nadchodzacych mistrzostwach swiata, 25 zawodnikow. Wsrod
nich znalazlo sie miejsce dla debiutanta, a jest nim 17-letni Oskar
Pietuszewski, ktory swietnie spisuje sie po zimowym transferze do FC Porto.
Nie znalezli sie tam natomiast Kacper Potulski, czyli podstawowy obronca
grajacego w Bundeslidze i Lidze Konferencji FSV Mainz, gracz lidera
Ekstraklasy Zaglebia Lubin 19-letni Marcel Regula czy 29-letni bramkarz
Mateusz Lis, grajacy na co dzien w lidze tureckiej, ktorzy byli w
przewidywaniach. Jest natomiast Bartosz Bereszynski, czyli gracz Palermo,
wystepujacego w Serie B. Poza nimi w kadrze nie zabralo
kapitana Roberta Lewandowskiego oraz innych filarow reprezentacji, czyli
Piotra Zielinskiego i obroncow Porto – Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora.
Swoje miejsce znalezli tez Sebastian Szymanski i Bartosz Slisz, ktory zima
zmienili kluby, a po dluzszej przerwie wraca Jakub Moder. Urban
musial dokonac zmian we wczesniej planowanych powolaniach, bo na ostatniej
prostej z powodu kontuzji z gry wypadl m.in. podstawowy bramkarz Lukasz
Skorupski. Polska 26 marca zagra polfinalowy mecz barazowy z Albania w
Warszawie. Jesli wygra ten pojedynek, to 31 marca zagra decydujace
spotkanie ze zwyciezca meczu Ukraina – Szwecja. Kadra reprezentacji Polski
na baraze o MS 2026: Bramkarze: Bartlomiej Dragowski (Widzew Lodz),
Kamil Grabara (VfL Wolfsburg), Mateusz Kochalski (Karabach Agdam);
Bartlomiej Mrozek (Lech Poznan); Obroncy: Jan
Bednarek (FC Porto), Bartosz Bereszynski (Palermo FC), Matty Cash (Aston
Villa), Tomasz Kedziora (PAOK Saloniki), Jakub Kiwior (FC Porto), Arkadiusz
Pyrka (FC St. Pauli), Przemyslaw Wisniewski (Widzew Lodz), Jan Ziolkowski
(AS Roma); Pomocnicy: Kamil Grosicki (Pogon Szczecin),
Jakub Kaminski (1. FC Koeln), Jakub Moder (Feyenoord), Oskar Pietuszewski
(FC Porto), Filip Rozga (Sturm Graz), Michal Skoras (KAA Gent), Bartosz
Slisz (Brondby), Sebastian Szymanski (Rennes), Nicola Zalewski (Atalanta
BC), Piotr Zielinski (Inter Mediolan); Napastnicy: Robert Lewandowski (FC
Barcelona), Krzysztof Piatek (Al-Duhail SC), Karol Swiderski (Panathinaikos
AO).
EKSTRAKLASA
25 kolejka
Pogon Szczecin-Korona Kielce 2-1
Zalegly mecz 16 kolejki rozegrany w srodku tygodnia: Jagiellonia-Katowice
2-1
26 kolejka
Korona Kielce-Arka Gdynia 3-0
Jagiellonia Bialystok-W.Plock 1-2
Lechia Gdansk-pogon Szczecin 2-1
Cracovia-Katowice 1-0
Motor Lublin-Z.Lubin 1-0
Piast Gliwice-Radomiak 3-1
Lech Pozan-Nieciecza 4-1
Widzew Lodz-G.Zabrze 0-0
Legia Warszawa-Rakow Czestochowa 1-1
1.Lech 44pkt
2.Z.Lubin 41pkt
3.Jagiellonia 41pkt
4.G.Zabrze 39pkt
5.W.Plock 39pkt
6.Rakow 38pkt
7.Motor 37pkt
8.Korona 36pkt
9.Cracovia 36pkt
10.Katowice 36pkt
11.Piast 35pkt
12.Lechia 34pkt
13.Pogon 34pkt
14.Radomiak 33pkt
15.Legia 30pkt
16.Arka 30pkt
17.Widzew 29pkt
18.Nieciecza 22pkt
-“Kluczowy wynik na dole tabeli! Lechia ucieka Legii Warszawa”-Przemyslaw
Gajzler
Lechia Gdansk oddalila sie od strefy spadkowej, a wciagnela do walki o
utrzymanie Pogon Szczecin. Zespol z Trojmiasta pokonal Portowcow 2:1 i
doskoczyl do rywali w tabeli. Roznice punktowe sa bardzo niewielkie, wiec
latwo obsunac sie w klasyfikacji. Szczegoly sa bardzo interesujace, takze
dla Legii Warszawa.
To byl mecz z cyklu “kto bardziej oddali sie od strefy spadkowej”. Lechia
rozgrywa zaskakujacy sezon. Gra efektownie i ma najskuteczniejsza ofensywe
ligi, tyle tylko, ze jest druzyna z dolu tabeli. Nie planowala nia byc
Pogon Szczecin, ktora dokonala zima znaczacych transferow. W rywalizacji
trudno bylo wskazac faworyta.
Pierwsza polowa spotkania rozpoczela sie od zdecydowanych atakow
gospodarzy, ktorzy juz w 11. minucie objeli prowadzenie. Po precyzyjnym
dosrodkowaniu z rzutu wolnego, Bujar Pllana popisal sie efektownym strzalem
“szczupakiem”, nie dajac szans osamotnionemu Valentinowi Cojocaru. Lechia
mogla prowadzic nawet wczesniej, jednak w 8. minucie zmarnowala doskonala
sytuacje dwoch na jednego po fatalnym bledzie Attili Szalaia.
Po zdobyciu gola gdanszczanie kontynuowali napor, a bramkarz Portowcow
musial kilkukrotnie ratowac swoj zespol, m.in. po plaskim uderzeniu Iwana
Zelizki. Pogon, mimo problemow z kreowaniem czystych sytuacji, zdolala
wyrownac w 37. minucie dzieki duzej dawce szczescia. Po wstrzeleniu pilki
przez Paula Mukairu, Rifet Kapic niefortunnie interweniowal glowa, kierujac
futbolowke do wlasnej bramki.
Strata gola podzialala mobilizujaco na szczecinian. Tuz przed przerwa
bliski szczescia byl debiutujacy w wyjsciowym skladzie Natan Lawa, ale jego
grozny strzal po ladnej kombinacji w swietnym stylu sparowal Alexander
Paulsen. Ostatecznie po pierwszej polowie, mimo optycznej przewagi Lechii,
na tablicy wynikow widnial remis 1:1.
Druga polowa rozpoczela sie od ponownych atakow Pogoni, jednak to
gospodarze zadali decydujacy cios w 54. minucie. Aleksandar Cirkovic
przeprowadzil blyskotliwa, indywidualna akcje, ogrywajac po drodze Acoste,
Lawe oraz Szalaia, a jego precyzyjne, plaskie dosrodkowanie na gola
zamienil Tomasz Neugebauer.
Strata bramki zmusila trenera gosci do radykalnych krokow – potrojna zmiana
i pojawienie sie na boisku m.in. Kamila Grosickiego wyraznie ozywilo
ofensywe Portowcow. Bliski doprowadzenia do remisu byl Mukairu, ktory w 73.
minucie oddal grozny strzal po podaniu Grosickiego, ale Alexander Paulsen
popisal sie kolejna tego dnia fenomenalna robinsonada. Z drugiej strony
boiska czujnosc zachowywal Cojocaru, odwaznym wyjsciem pod nogi Dawida
Kurminowskiego ratujac szczecinian przed utrata trzeciego gola.
W koncowce spotkania Lechia miala jeszcze rewelacyjne okazje do
“zamkniecia” meczu, ale bramka nie padla. Ostatecznie gdanszczanie dowiezli
skromne prowadzenie i mogli swietowac prestizowe zwyciestwo w derbach
Pomorza. Skoczyli w tabeli na 11. miejsce i uciekli m.in. Legii Warszawa,
ktora takze walczy o utrzymanie.
-“Arka Gdynia rozbita przez Korone w Kielcach juz w pierwszej polowie.
Swieta w Gdyni beda nerwowe”-Pawel Stankiewicz
Wrocila stara, slaba Arka z meczow wyjazdowych. W Kielcach znowu byla
bezradnosc w ofensywie i fatalne bledy w obronie, co doprowadzilo do
porazki z Korona 0:3. Wszystkie gole zolto-niebiescy stracili w pierwszej
polowie i trener Dawid Szwarga, jego sztab oraz zawodnicy maja nad czym
myslec w przerwie reprezentacyjnej i podczas swiat.
Fatalnie prezentowala sie Arka w pierwszej polowie meczu w Kielcach i to
pomimo tego, ze w 2 minucie mogla objac prowadzenie. Po silnym strzale
Vladislavsa Gutkovskisa znakomita interwencja popisal sie Xavier
Dziekonski. Potem juz podopieczni trenera Dawida Szwargi w ofensywie nie
istnieli, a stale fragmenty nie byly zadnym zagrozeniem dla zespolu
gospodarzy.
W defensywie zolto-niebiescy za to popelniali kosztowne bledy. Oskar Kubiak
to na pewno utalentowany chlopak, ale w grze defensywnej ma jeszcze bardzo
duzo do poprawy, bo to nie pierwsze bardzo zle zachowania we wlasnym polu
karnym i jego okolicach. W ciagu dwoch minut Korona zdobyla dwa gole i
podciela skrzydla druzynie z Gdyni. Pierwszy gol to dosrodkowanie Dawida
Blanika, a w polu karnym Marcel Pieczek wygral pojedynek z Kubiakiem i
glowa skierowal futbolowke do siatki. Za chwile precyzyjnym strzalem z
dystansu popisal sie Stjepan Davidovic przy biernej postawie Kubiaka i
Kamila Jakubczyka.
Arka dobita zostala tuz przez przed przerwa, kiedy po dosrodkowaniu Blanika
z rzutu wolnego w polu karnym faulowal Patryk Szysz. Sedzia poczatkowo
puscil gre, ale po analizie VAR przyznal rzut karny gospodarzom, a pewnym
egzekutorem byl Mariusz Stepinski.
– Przy pierwszym golu podjalem decyzje, ze zostana na linii, bo byl duzy
tlum. Generalnie Blanik dal fajne dosrodkowania, a ta wrzutka przy rzucie
karnym tez byla mega dobra. Jesli chodzi o druga bramke, to pewnie zabraklo
wszystkiego po trochu, czyli bylem zasloniety, strzal byl precyzyjny, a
moja reakcja troche spozniona. Widzialem te sytuacje i jak zawodnik lamal
do srodka, ale mamy tez narzucone, zeby blokowac takie strzaly. Nie
brakowalo duzo, zeby ktos wyciagnal noge. Strzal byl dobry, ale trudno mi
teraz ocenic, czy zrobilem wszystko, co moglem – mowil w przerwie meczu
Damian Weglarz, bramkarz Arki.
Trener Szwarga widzac co sie dzieje juz w przerwie zdecydowal sie na trzy
zmiany i nie dziwi, ze zdjal z boiska miedzy innymi Kubiaka. To na pewno
troche ozywilo gre ofensywna zolto-niebieskich, ale jednak Korona majac
trzy bramki zaliczki kontrolowala wydarzenia na boisku. Zolto-niebieskim
udalo sie nawet trafic do siatki za sprawa Sebastiana Kerka, ale gol nie
zostal uznany, bo podajacy Tornike Gaprindaszwili byl na spalonym. Druzyna
Korony w drugiej polowie juz tak mocno nie atakowala i Weglarz musial sie
wysilic tylko raz, po strzale Wiktora Dlugosza. Arka probowala zdobyc
chociaz kontaktowego gola. Dwukrotnie probowal aktywny Nazarij Rusyn, ktory
na boisku pojawil sie w drugiej polowie, ale Dziekonski nie dal sie
pokonac. Zolto-niebiescy przegrali to wazne spotkanie i na razie wygrana w
Plocku z Wisla to byla jednorazowa sytuacja i nie udalo sie zbudowac
dluzszej serii z punktami na wyjazdach.
SKOKI NARCIARSKIE
Upadek Tomasiaka w kwalifikacjach w Vikersund. Skonczylo sie na strachu,
ale konkurs odwolany
Z powodu zbyt silnego wiatru, zagrazajacemu bezpieczenstwu zawodnikow,
odwolano niedzielny konkurs Pucharu Swiata w skokach narciarskich na
mamucim obiekcie w norweskim Vikersund. W kwalifikacjach, ktore wczesniej
probowano przeprowadzic, upadek mial Kacper Tomasiak.
Debiutujacy na mamucim obiekcie polski 19-latek po ladowaniu upadl.
Potrojny medalista tegorocznych igrzysk nie podniosl sie samodzielnie, a
zostal zniesiony ze skoczni przez sluzby medyczne.
Jak pozniej poinformowal trener polskiej kadry Maciej Maciusiak, Tomasiak
byl przytomny, rozmawial przez telefon z rodzicami.
“Kacper pojedzie do szpitala, gdzie przejdzie szczegolowe badania, gdyz
narzeka, ze boli go kark. Musimy wiedziec, czy nie odniosl zadnych
powazniejszych obrazen” – tlumaczyl Maciusiak.
Wczesniej dyrektor Pucharu Swiata Sandro Pertile poinformowal, ze Tomasiak
nie odniosl zadnych powaznych obrazen i nie bylo potrzeby przewiezienia go
do szpitala.
Jury zawodow najpierw odwolalo kwalifikacje, a pozniej kilka razy
przekladalo godzine rozpoczecia konkursu. Najpierw na 17.30, a pozniej o
kolejne kwadranse, az do 18.15. Wtedy ogloszono, ze zawody jednak nie dojda
do skutku, bo wial wciaz byl zbyt silny, dochodzil w porywach do 5,5 m/s.
Po sobotnim konkursie w klasyfikacji PS w lotach liderem jest najlepszy
tego dnia Austriak Stephan Embacher – 260 pkt. Drugie miejsce zajmuje
triumfator klasyfikacji generalnej cyklu Sloweniec Domen Prevc – 245 pkt, a
trzecie – Norweg Johann Andre Forfang z dorobkiem 140. Z Polakow najwyzej –
na 23. pozycji – jest sklasyfikowany Piotr Zyla (26 pkt).
Do rozegrania zostaly trzy konczace edycje PS 2025/26 konkursy na mamucim
obiekcie w Planicy. W Slowenii w planie sa dwa indywidualne oraz jeden
druzynowy.
Na podstawie: Onet.p, wyborcza.pl, interia.pl, gazeta.pl, 90minut.pl,
pilkanozna.pl, przegladsportowy.pl, tvpsport.pl, polsatsport.pl,
dziennikbaltycki.pl, gs24.plopracowal Reksio.
Rok MMXXVI
Nr 83 (6915)
Poniedzialek, 23 marca 2026
Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)
STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://MyShip.com
Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez
dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com
GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl
Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT:
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837:
“Wspomoz nas!”
teskty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty
Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl.