Dzien dobry – tu Polska – 22.12.2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Marynarska Gazeta
imienia kpt. Ryszarda Kucika
Rok XX nr 346 (6314) 2021r.

DO WSZYSTKICH KOBIET
ktore biegaja po domu, trzepia myja, czyszcza wszystko na blysk.
-Informuje, ze:
IDA SWIETA, A NIE SANEPID!
Jerzy Chmielinski

ZLOTE KRINDZE
* “Krindz”, jedno z mlodziezowych slow roku 2021, to wedlug slownika PWN
“wstyd, przypal, sytuacja mocno niestosowna do okolicznosci, zawstydzajaca,
cos krepujacego”. Czyli kiedy dowiadujesz sie, ze przyjacielem Jana Pawla
II byl pedofil, poligamista i oszust albo ze polityk okradal PCK. Krindzu
nagromadzilo sie tyle, ze czas na ranking.
* 5. To nie ja. “Co zlego, to nie my”, mawiamy wychodzac z imienin, nawet
jesli po pijaku wytluklismy cioci przedwojenna zastawe. Prezes NBP, po
miesiacach bagatelizowania inflacji, teraz podnosi stopy procentowe (bo
musi) i mowi: inflacja to nie moja wina. Sama sie nadela.
* 4. Dziela wybrane (ze skrzynki). “Najgorsze jest to, ze niekompetencja,
nieudolnosc, glupota, a czasem rozne ciemne interesy sa zawsze podlewane w
MON, PGZ i u nas w polityce – obrzydliwym sosem bogoojczyznianych
frazesow”. Celny komentarz opozycji? Alez skad, to jeden z maili cieknacych
ze skrzynki ministra Dworczyka. Pocieszajace, ze czasem politycy PiS pisza
prawde.
* 3. Pandemia glupoty. Dzien w dzien na covid umiera 500 osob. A rzad albo
nie robi nic, albo zglasza plany jak z kabaretu. Ale nawet mocno spoznione
pomysly ministra zdrowia, jak obowiazek szczepien w niektorych zawodach
(choc dopiero od marca!), nastepnego dnia podwaza… minister nauki. Czy
leci z nami lekarz?
* 2. Keine grenzen. Koncert TVP dla mundurowych to material na osobny
ranking. Ale czy bardziej krindzowe byly plasy do “Mambo no5”, czy “Dziwny
jest ten swiat” Edyty Gorniak? A moze inny koncert – charytatywny, z
udzialem prezydenta – na rzecz chorych dzieci pracownikow Strazy
Granicznej? W Bialymstoku, calkiem niedaleko lasow, w ktorych wciaz marzna
uchodzcy i ich dzieci.
* 1. e-Mejzing story. Sprawa posla Mejzy, ktory mial namawiac rodzicow
ciezko chorych dzieci na droga i niesprawdzona terapie, budzi odraze. Tym
wieksza, ze Mejzie wlos z glowy nie spada, bo “wisi na nim” krucha
wiekszosc PiS w Sejmie. Ale jego falszywie placzliwa konferencja z udzialem
znajomego, ktory nagle wstal z wozka inwalidzkiego, to krindz wszech
czasow. Niestety, pewnie nie na dlugo.
Dariusz CWIKLAK

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

Strona główna


http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner “wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 4.0937 PLN Euro: 4.6238 PLN Frank szw.: 4.4625 PLN Funt:
5.4229 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 4.03 PLN Euro: 4.55 PLN Funt: 5.34
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 4.00 PLN Euro: 4.52 PLN
Funt: 5.37 PLN

Pogoda w kraju
Na duzym obszarze Polski mrozno. W niektorych miejscach temperatura w
najcieplejszym momencie dnia siegnie zaledwie od -7 stopni Celsjusza na
Suwalszczyznie do 2 st. C na Ziemi Lubuskiej.

O-k-R-u-C-h-Y
—————–
Dotarla do mnie bardzo smutna informacja. Wczoraj, w wieku 34 lat zmarl
tancerz i choreograf, kilkakrotny uczestnik “Tanca z Gwiazdami”, Rosjanin i
polski obywatel Zora Korolyov. Najszczersze wyrazy wspolczucia dla
rodziny. Zora, nie moge w to uwierzyc …..
Gargamel
(tez kiedys amatorsko tancujacy)

Przeczytajcie koniecznie: dlugie, ale madre i ciekawe!
PANSTWO WYBACZA, ALE NIE PISZE TERAZ DO PANSTWA
No witam. No czesc !
Przekonywanie przekonanych jest nudne jak niektore programy w TVN24, w
ktorych dwoch poslow zwiazanych z opozycja debatuje o tym jak bardzo
niszczy sie w Polsce demokracje.
Tak. Napisalem to i juz Panstwo wiedza, ze nie pisze do Panstwa. Hehe.
Pisze do kogos innego.
Nie, nie. Nie do tych drugich. Przekonywanie niechcacych sie przekonac tez
jest dosc nudne, bo z gory wiadomo, ze nieskuteczne. W ogole przekonywanie
ludzi do czegokolwiek to ciezka robota. Ciezka i zmudna i pewnie sie
kiepsko do tego nadaje. But I will try. To po amerykansku bylo. Bo wiecie.
TVN. Discovery. Hehe.
Pisze do tych pomiedzy. Jest Was troche. Znam Was troche. Mijamy sie tu i
tam. Lubie Was, bo sie z Wami dobrze poklocic mozna, dobrze posprzeczac.
Glowy macie otwarte, chociaz zwichrowane. Takie troche jak moja. Chociaz
moja jest tez na przyklad mala. Wiem, bo ostatnio kask na rower wybieralem.
Eske mam. Smiali sie ze mnie tak, ze glowa mala. Bo glowa mala. Hehe.
Jestescie tak w miare pomiedzy. I w miare wiem, co o tym wszystkim
myslicie. Ze Discovery. Ze duza korporacja. Ze sobie poradzi. Ze tluste
koty. Ze zarabiajacy grube hajsy salonowi dziennikarze trwoza sie teraz, bo
ktos chce im to wszystko zabrac. A jak inne nieszczescia sie dzialy to
cicho siedzieli. Zadnych grafik na instagramie nie wklejali. Poza tym to
sama propaganda co TVP, tylko w druga strone. No i ze w ogole telewizja to
relikt przeszlosci, ze to juz tylko wasi rodzicie ogladaja, a Wy to
wiadomo, ze jak rozrywka to netflix/HBO, a jak chcecie informacji to
przeciez sa NIEZALEZNE MEDIA. A jeszcze do tego wszystkiego ten kurwa
Krasko bez prawka jezdzil. No slabo to wyszlo. Jasne. Wiadomo.
Mi tez czesto boomerometr wyjebuje jak ogladam. Pisze o boomerometrze, a
wystepuje w Szkle Kontaktowym. Hehe.
Tylko, ze wiecie. Caly ten TVN to niekonieczne Kuba Wojewodzki, Monika
Olejnik i Andrzej “to sie chyba nazywa raper – Mata” Morozowski. To sa tez
setki, jak nie tysiace ludzi ktorzy dla tej stacji pracuja. Sa w roznym
wieku, i uwierzcie mi – czesto maja rozne poglady. A najczesciej nie maja
pogladow zadnych. I to ich swiete prawo. Maja prace i najczesciej lubia te
prace. Myslcie sobie co chcecie o pracy w telewizji, ale: to zwykli ludzie.
Tacy jak wy. I Ci zwykli ludzie znowu musza sie nerwowo wypytywac nawzajem
“co to z nami bedzie” i znowu musza odpowiadac na pytania swoich dzieci “ej
tata, a to prawda, ze zamkna ten TVN? Bo u nas w szkole taki Damianek
mowil, ze jego tata mowil, ze zamkna i nie bedziesz mial pracy. Prawda to?
Tato? Mamo?”. Ci ludzie sie teraz martwia. Nie zasluguja na to. Jest
grudzien 2021. Na planecie Ziemia mamy teraz naprawde wystarczajaco duzo
innych powodow, zeby sie martwic. Moze nie dokladajmy kolejnych.
Kiedys pewien mlody lewicowy komentator spraw biezacych (ktorego z reszta
bardzo lubie i cenie) napisal, ze nie bedzie sie uzalal nad TVNem, bo teraz
jest protest medykow i to jest sprawa wazniejsza i nie widzi, zeby gwiazdy
wklejaly posty na insta o medykach tak ochoczo jak o LEX TVN. I moze i mial
racje, tyle ze tego samego dnia o 19:00 Fakty zaczely od dluzszego
materialu o medykach wlasnie. Jako jedyne tego dnia. Latwo sie nadziac, jak
widzicie. A spraw o ktorych ten TVN informowal jako jedyny i jako pierwszy
bylo multum. Zeby nie powiedziec: w chuj. Bylo tez sporo o ktorych nie
informowal. Ale z tego miejsca przypominam, ze nie wybieramy tu waszego
ulubionego kanalu telewizyjnego.
A. I wezcie sobie jeden z drugim wlaczcie Fakty o 19:00 i Wiadomosci o
19:30. Tak pod rzad. Czy tam z rzedu. Jedno po drugim. A potem jeszcze raz.
Jedno po drugim. I jeszcze raz. A potem zapytajcie sie sami siebie, czy to
serio jest to samo. Jesli Wasze zwykle poczucie estetyki nie czuje roznicy,
to znaczy, ze tego poczucia raczej nie macie. Trudno. Do pelni tego
cwiczenia mozecie sobie jeszcze machnac z jutuba Wiadomosci TVP sprzed
2015. Moze sie przekonacie, czy aby na pewno “telewizja zawsze byla
rzadowa, to jest normalne, co jest teraz.”. A potem przypomnijcie sobie
definicje slowa “skala”.
Telewizja jest troche zgrzybiala. Pewnie, ze jest. Nie wiadomo, czy
przetrwa jako medium. Od 15 lat oglaszaja jej smierc. W koncu moze nadejsc.
Ale to nie jest Wasze medium. To jest medium waszych matek, ojcow, wujkow i
cioc. Babc i dziadkow. Ale tez waszej kuzynki Asi, szwagra Krzyska i kolegi
z gimnazjum Bartka. Wszyscy oni moze i zostali w tej mniejszej
miejscowosci, z ktorej Ty wyjechales na studia, ale jednak byles z nich
dumny jak wychodzili na ulice tych miast protestowac w sprawie aborcji.
Pewnie dowiedzieli sie o tym z telewizji. Otoz Ci wszyscy ludzie tak juz
maja, ze wiedze o swiecie beda czerpac albo z telewizji i gazet, albo nie
beda jej czerpac w ogole. A ich antyrzadowe nastawienie bedzie mialo albo
wymiar TVNowsko-Newsweekowy, albo nie bedzie go w ogole. Deal with it.
No i tak na koniec dodam, ze ta ustawa jest po prostu niepotrzebna, glupia,
bardzo mocno uderzajaca w pluralizm mediow i nasz sojusz z USA. A przyjeta
zostala w sposob gangsterski. Ale tak jak mowilem – przekonanych bez sensu
przekonywac, wiec to juz tak tylko pro forma dodaje.
Aha. Blagam. Niech mi tu zaden madrala nie wyjezdza z “Ale przeciez we
Francji i w Niemczech””.
Jak tak to bardzo prosze cale – PRZETLUMACZONE – opracowanie, cala
legislacje francuska, z wykladnia z historia itd. Wlasnymi slowami
oczywiscie, nie tam, ze z linku jakiegos.
No.
Dzieki i czesc.
EDIT:
W ogole to caly ten post jej bez sensu, bo juz po komciach widac, ze
pisalem to w mylnym poczuciu, ze rzadza nami konflikty takie jak wladza –
opozycja, ewentualnie bogaci – biedni. Zapomnialem, ze to juz wszystko
nieaktualne i dzisiaj (przynajmniej w internecie) podstawowy spor to
sanitarysci kontra ci drudzy. Swiat juz jest stracony. Nie ma nadziei. Ide
na rower. Chociaz juz ciemno.
Michal KEMPA

Ciemne liczby koronawirusa
O BLISKO STO TYSIECY OSOB MNIEJ ZASIADZIE DO WIGILII
Pierwsza ofiara smiertelna koronawirusa SARS-CoV-2 odnotowana w Polsce
zmarla 12 marca 2020 r. w jednym z poznanskich szpitali. To byla 57-letnia
kobieta. Zostala m.in. podlaczona do respiratora, co jednak nie uratowalo
jej zycia. O tym tragicznym zdarzeniu informowaly wowczas wszystkie media.
Dzis zgony z powodu Covid-19, mozna by rzec, spowszednialy – staly sie
podawana rutynowo i dosc beznamietnie statystyka, ktora na nikim nie robi
juz specjalnego wrazenia. Choc od listopada tego roku wraz z narastaniem
czwartej fali pandemii srednio umiera kazdego dnia po kilkaset osob, a
Polska znalazla sie w europejskiej i swiatowej czolowce dziennej liczby
zgonow, jak rowniez nadmiarowych smierci.
Prof. Michal Bilewicz, psycholog spoleczny z Uniwersytetu Warszawskiego,
tak mowil niedawno w rozmowie z “Tygodnikiem Powszechnym”: “Jezeli
wylaczymy okres kampanii wrzesniowej i akcji »Burza«, to w typowym tygodniu
na terenie Generalnego Gubernatorstwa ginelo mniej wiecej tylu etnicznych
Polakow, ilu dzis umiera z powodu koronawirusa”.
Dodajmy do tego jeszcze jedno porownanie: jezeli zgony na Covid-19
podzielimy przez liczbe dni, ktore od 12 marca 2020 r. uplyna do konca tego
roku, to okaze sie, ze dziennie umieralo w Polsce prawie 140 osob. To tak,
jakby kazdego dnia rozbijal sie jeden samolot pasazerski. Moze wlasnie w
ten sposob powinnismy informowac o ofiarach pandemii, a nie za pomoca
suchych liczb. Zeby do niektorych ludzi – bagatelizujacych to, co sie od
prawie dwoch lat dzieje – dotarlo, ze warto w sklepie czy urzedzie zalozyc
maseczke, a takze przyjac szczepionke. Bo tylko tak chronimy siebie i
innych.
***
3006 osob zmarlo w Polsce w ciagu ostatniego tygodnia na Covid-19 (13 – 19
grudnia). Tylko w ciagu ostatnich 30 dni z powodu koronawirusa zmarlo 11
086 osob, a od poczatku pandemii (czyli od 12 marca 2020 r.) – juz 91 485
osob.
(MR)

Polski zolnierz uciekl na Bialorus!
K R Y Z Y S, J A K I E G O A R M I A D A W N O N I E M I A LA

Wojsko podalo, ze polski zolnierz pokazany przez bialoruskie sluzby uciekl
z posterunku w czasie pelnienia sluzby. Dowodcy nazywaja to jednorazowym
aktem dezercji.
Po raz drugi w trakcie granicznej akcji dowodca operacyjny rodzajow sil
zbrojnych gen. broni Tomasz Piotrowski musial tlumaczyc mediom i opinii
publicznej zdarzenie, ktore nie przynosi chluby jego podwladnym. W
pazdzierniku stalo sie to po wstydliwym incydencie – ostrej i
prawdopodobnie bezprawnej interwencji zolnierzy wobec dziennikarzy.
Teraz w gre wchodzi zdarzenie z punktu widzenia armii powazniejsze i
rodzace juz reperkusje w kraju i za granica. Wojsko podalo, ze zolnierz
samowolnie i najpewniej z wlasnej inicjatywy opuscil posterunek i przeszedl
na bialoruska strone. W dodatku natychmiast zaczal udzielac publicznych
wypowiedzi krytycznych wobec dzialan polskich wladz, a chetnie
rozpowszechnianych przez lukaszenkowski rezim i jego propagande. W tej
sytuacji po kilku godzinach zwloki trzygwiazdkowy general, trzeci
najwazniejszy oficer w wojskowej hierarchii, odpowiadajacy za ochrone
granic w czasie pokoju, byl zmuszony wypowiedziec slowa, jakie od dawna nie
padly pod adresem zadnego wojskowego.
Kto chce do polskiego wojska
General mowil o hanbie, nikczemnosci i akcie dezercji Emila Czeczki –
dowodca operacyjny potwierdzil tym samym tozsamosc szeregowego z Bartoszyc,
bylego juz zolnierza 11. mazurskiego pulku artylerii. 25-latek sluzyl w
wojsku od trzech lat, ale wedlug gen. Piotrowskiego widac bylo, ze mial
trudna sytuacje rodzinna. Jego zdaniem zolnierz postanowil podjac – jak to
ujal – podwojna gre, ktora doprowadzila do decyzji o przekroczeniu granicy.
Wojskowe sluzby i wymiar sprawiedliwosci sprawdzaja motywy, bo zachowanie
to wykracza poza akt chwilowej desperacji. “Zaczyna kreowac obraz, jakoby
polskie sluzby, zolnierze i policjanci dopuszczali sie czynow haniebnych” –
mowil Piotrowski. Chodzi mu zapewne o fragment upublicznionego przez
Bialorusinow wywiadu, w ktorym Czeczko mowi o zabijaniu migrantow
probujacych forsowac granice. “Pewnie wydaje mu sie, ze skoro rezim
Lukaszenki generuje proces kryminogenny i ze obowiazuja obnizone standardy
prawa, to tam bedzie mu latwiej” – ciagnal polski general.
Piotrowski dodal, co nie jest odkryciem, ze przypadek szeregowego Czeczki
stanie sie dla Bialorusi bronia w wojnie dezinformacyjnej przeciwko Polsce.
Zaapelowal, by na podstawie pojedynczego zdarzenia nie dac sie
zmanipulowac. Obiecal informowanie opinii publicznej o nowych watkach w tej
sprawie i zapowiedzial drobiazgowe wyjasnienia, czesciowo wskazujac juz,
czego beda dotyczyc.
Przejrzane maja byc procedury naboru i metody pracy przelozonych z
zolnierzami. General nie podal szczegolow, ale mozna przypuszczac, ze teraz
symptomy niestabilnosci psychicznej czy problemow rodzinnych beda
traktowane powazniej – byc moze w konsultacji ze sluzbami medycznymi. Brzmi
jak oczywisty postulat, ale moze byc trudny do spelnienia. Po pierwsze z
powodu brakow kadrowych w wojskowej sluzbie zdrowia, a po drugie – w
sytuacji coraz czesciej zauwazanych wsrod kandydatow do wojska przypadkow
depresji, zaburzen, stanow lekowych i psychoz.
Niedawny raport ZUS wskazywal, ze problemy psychiczne sa na czwartym
miejscu ogolu schorzen, ktore wymagaja wystawiania zwolnien lekarskich.
Jesli przyjac, ze populacja wojskowych nie rozni sie jakos od cywilow, moze
sie okazac, ze do zdiagnozowania tych przypadkow w wojsku nie wystarczy
specjalistow. Dzis np. nadal nie wiemy, czy przypadek sprzed kilku tygodni
– smierci mlodego zolnierza od strzalu z broni sluzbowej – mial jakis
zwiazek z jego problemami psychicznymi.
Czy obcy wywiad byl tu czynny?
Drugi problem zasygnalizowany przez Piotrowskiego moze miec zwiazek z
dzialaniami obcych sluzb lub wplywem i podatnoscia mlodego czlowieka na
wroga propagande. General wyraznie wskazywal na podwojna gre, jaka mial
podjac Czeczko i jaka miala go doprowadzic do przekroczenia granicy. Czy
byla efektem werbunku przez obcy wywiad? Czy mlody czlowiek nabral
przekonania, ze polskie sluzby i wojsko na granicy rzeczywiscie morduja
migrantow? Czy moze ktos wykorzystal slabosc i rodzinne problemy, zeby
zaoferowac przejscie na druga strone? To domysly, ale oparte na wywodach
gen. Piotrowskiego, ktory w ten sposob sam spekulowal o mozliwych motywach
dezertera.
Trzecia sprawa to oddalenie sie z posterunku i dezercja. Piotrowski
zapowiedzial, ze zolnierz nie uniknie kary, choc oczywiscie w tej chwili
proces z jego udzialem jest niemozliwy. Jesli sprawa miala podtekst
agenturalny, mozna przypuszczac, ze Bialorus go nie wyda. Nawet bez aktu
szpiegostwa, ktory oczywiscie pogarszalby sytuacje podejrzanego; przy
obecnym stanie relacji z krajem Lukaszenki i dosc przewidywalnym dalszym
eksploatowaniu tej historii przez tamtejsza propagande – o ekstradycji
mozna zapomniec. A w Polsce w procesie karnym nawet zbieglemu trzeba
postawic zarzut. Sam wyrok moze zapasc bez jego udzialu, ale do skierowania
aktu oskarzenia trzeba najpierw czlowieka znalezc, zatrzymac i aresztowac.
Zandarmeria Wojskowa podala, ze za samowolne opuszczenie miejsca sluzby
zostanie wszczete przeciwko szeregowemu sledztwo z paragrafu o tzw.
dezercji kwalifikowanej, za co grozi mu kara pozbawienia wolnosci od roku
do dziecieciu lat. Zawiadomienie zlozyl juz dowodca 16. dywizji
zmechanizowanej.
Blaszczak szuka winnych. Koszt afery bedzie duzy
Decyzje personalne podjal juz szef MON Mariusz Blaszczak, ktory zwolnil ze
stanowisk dowodce baterii, dowodce plutonu i dowodce 2. dywizjonu artylerii
w Wegorzewie, macierzystej jednostce zbiega. Decyzje kadrowe okazaly sie
najlatwiejsze, bo dotycza wylacznie oficerow bezposrednio zwiazanych z
uciekinierem. Na razie o dymisjach na wyzszych stanowiskach nie ma mowy
(nie potwierdzily sie pogloski o odwolaniu dowodcy calego 11. pulku
artylerii). Gen. Piotrowski w pewnym sensie go bronil, bo wskazywal, ze
zolnierze tej jednostki nie tylko pelnia sluzbe na granicy, ale wprowadzaja
nowe uzbrojenie – obecnie armatohaubice Krab, a w niedalekiej przyszlosci
wyrzutnie rakiet duzego zasiegu HIMARS. Na tle jednego z Krabow
fotografowal sie zreszta Emil Czeczko, a zdjecia te sa od rana kolportowane
w sieci przez Bialorusinow. Pytanie, czy juz nie ujawnil im jakichs
ciekawych detali dotyczacych polskiej broni lub funkcjonowania swojej
jednostki. Nawet szeregowy, odpowiednio przepytany przez wywiadowcow, moze
zdradzic wiedze, ktora powinna byc chroniona.
Poza wizerunkowa katastrofa to moze byc najwiekszy – moze odlozony w czasie
– koszt tej afery. 16. dywizja i mazurski pulk artylerii to tzw. jednostki
frontowe, strzegace zarowno krytycznego odcinka granicy Polski z Rosja
(Obwodem Kaliningradzkim), jak i zaangazowane we wspolprace z sojusznikami
z batalionowej grupy bojowej NATO, stacjonujacej w poblizu poligonu w
Orzyszu. Jesli szeregowy Czeczko byl wczesniej zwerbowany, na pewno
prowadzil pilne obserwacje. Jesli nie byl agentem, moze miec dla
Bialorusinow – i scisle z nimi wspolpracujacych Rosjan – wartosciowe
doswiadczenia ze swej trzyletniej sluzby. Mogl poznac jakies plany,
oczywiscie znal procedury, przynajmniej na niskim poziomie, niewykluczone,
ze widzial jakies inwestycje. Wszystko to moze byc dla przeciwnika cenne,
nawet jesli stanowi wycinek calosci. Uzupelniony innymi zrodlami moze
potwierdzac badz weryfikowac wywiadowcze hipotezy. Tym gorzej, ze dzieje
sie to na styku polskiego wojska z NATO. Dlatego rowniez po polskiej
stronie praca sluzb musi byc teraz wytezona i dotyczyc nie tylko kolegow
dezertera z wojska. Jesli okaze sie, ze byl bialoruskim szpiegiem
funkcjonujacym od dawna w waznej jednostce, bedzie to akt oskarzenia
rowniez przeciwko kontrwywiadowi.
Plama na mundurze, za ktorym wedle apeli wladzy mielismy wszyscy stac
murem, jest niewatpliwa. Z drugiej strony nie wolno teraz wyciagac
pochopnych wnioskow i rozszerzac podejrzen. Wojsko i MON powinny sie skupic
na wyjasnieniu sprawy, ale rowniez objac ochrona i pomoca rodzine
szeregowego Czeczki oraz innych zolnierzy z jego jednostki.
Bialorusini niestety juz upublicznili szczegolowe dane osobowe zolnierza,
nawet imiona jego rodzicow. Samo nazwisko nie jest na tyle czeste, by w
niewielkich Bartoszycach nie bylo wiadomo, o kogo chodzi. W atmosferze –
podsycanej ostatnio przez rzadzacych – szukania wrogow wewnetrznych tworzy
to sytuacje podwyzszonego ryzyka, ktoremu trzeba zapobiec, zanim zdarzy sie
kolejne nieszczescie.
Marek SWIERCZYNSKI

MIESZANKA FIRMOWA
Zapiski Myslacego Nauczyciela
Nigdy nie siedzialem w Volkswagenie Garbusie, pomyslalem sobie, gdy
wracalem z pracy. Nie do konca wiem, dlaczego taka mysl przemknela mi przez
glowe, ale mam ulotne wrazenie, ze cos stracilem. Wracalem wieczorem z
kursu, ktory przygotowuje do matury, gdyz szkola od dawna nie wystarcza.
Nie dlatego, ze jest jakos szczegolnie zla sama w sobie, ale dlatego, ze na
szczytach wladzy zazwyczaj odpowiadaja za nia ludzie niekompetentni, a
czasem po prostu idioci.
Juz dawno rzadzace elity uswiadomily sobie, jak potezna bronia jest prasa i
jej nastepczynie – radio, telewizja. Co robi kazda wladza w panstwie
podbitym? Rekwiruje odbiorniki radiowe i telewizyjne, wylacza ich sygnal,
puszcza wlasne szczekaczki, powiedzial w kontekscie TVN-u Tomasz
Rzymkowski, wiceminister edukacji i nauki, w Telewizji Polskiej Jacka
Kurskiego.
Tomasz Rzymkowski ma ogromny faktor komiczny, ale smutne jest to, ze
odpowiada za edukacje. Gdy Przemyslaw Czarnek uklada wraz z ekspertami
podstawe programowa historii i terazniejszosci, robi sie jeszcze
straszniej. Jest mnostwo Papieza Polaka, znika Lech Walesa. Znikaja wazne
daty, a pojawiaja sie inne w ich miejscu. Zolnierze Wykleci rosna w sile,
podobnie jak katastrofa smolenska. Mlodzi rzeczywiscie moga miec w dupie
taki przedmiot z groteskowej wizji rzeczywistosci Zjednoczonej Prawicy, ale
jak slusznie ktos zauwazyl, z historii i terazniejszosci Przemyslawa
Czarnka nie bedzie mozna wypisac dziecka tak jak z religii.
Moj problem z garbusem wynika z tego, ze nie mialem okazji przezyc
wiekszosci doswiadczen ludzi mlodych. Wszystko u mnie odbywalo sie w innym
czasie, niz powinno, zawsze nie w takiej formie, jak trzeba. Nawet pierwszy
raz w zyciu upilem sie grubo po osiemnastce. O seksie to nawet nie wspomne,
gdyz bardzo obnizam srednia Polakow w tym wzgledzie.
Jednoczesnie jakos tak dziwnie wyszlo, ze mysle w miare trzezwo i gdy
czytam, ze w nowym przedmiocie Przemyslawa Czarnka bedzie trzeba uczyc o
neomarksizmie, to sobie mysle, ze gdyby nauczyciele rzeczywiscie mieli choc
odrobine odwagi, to z automatu odrzuciliby brednie.
Gdy po raz kolejny czytam, ze wedlug tak zwanej prawicy i Jedraszewskich
tego swiata, to LGBT zniszczy polskie rodziny, umiera kolejna komorka
mojego intelektualnego zdania na temat Polakow. Policja weszla do
mieszkania w gminie Zyrzyn, gdzie pijani rodzice zajmowali sie czworgiem
swoich dzieci, od osmiu miesiecy do siedmiu lat. Obojgu grozi do pieciu lat
wiezienia. Trzy corki pary trafily pod opieke czlonka rodziny, synek jest
na obserwacji w szpitalu.
A to przeciez nie pierwszy i nie ostatni donos na temat tego, co dzieje sie
w swietych polskich rodzinach. Oczywiscie, ze w wielu wszystko jest w
porzadku. Tym bardziej nie zagrazaja im geje. Gdy zaslania sie problemy
przemocy domowej, alkoholizmu, przemocy w szkolach, braku empatii, braku
systemowej opieki i troski nad ludzmi mlodymi urojona wojna z teczowa
flaga, to rownie dobrze mozna byc Tomaszem Rzymkowskim i na niczym sie nie
znac, a jednoczesnie byc odpowiedzialnym za edukacje w Polsce.
Nie wiem, nie moge zrozumiec, dlaczego tak malo ludzi w Polsce, rodzicow
glownie i nauczycieli, nie robi nic w sprawie nadchodzacej nowej, zle
przygotowanej przez niekompetentna Centralna Komisje Egzaminacyjna, o wiele
trudniejszej matury. Ja rozumiem, ze swieta, pierogi, choinki i emigracja
wewnetrzna, ale przeciez to dotyczy nas wszystkich, gdyz kazdy zna jakichs
uczniow po szkole podstawowej.
Juz raz przegapilismy likwidacje gimnazjow, nieliczni wtedy protestowali.
To moj wielki wyrzut sumienia, gdyz wtedy jeszcze nie wiedzialem, ze moge
cokolwiek zmienic w tej ponurej rzeczywistosci.
Obawiam sie, ze tak jak nigdy nie siedzialem w garbusie, tak nic nie
zdzialam w sprawie nowej matury. Probuje sie nie poddawac, choc dostalbym
pale z motywacji i poczucia wlasnej wartosci.
Lukasz Mejza rozsyla pisma przedprocesowe do rodzicow nieuleczalnie chorych
dzieci, ktorzy odwazyli sie ujawnic swoje dramaty. Pierwsza Dama,
nauczycielka, brawurowo odezwala sie w ramach swojego milczacego protestu
przeciwko klamstwom w mediach i zlozyla zyczenia zolnierzom na granicy
polsko-bialoruskiej. Jeden z nich zapil sie na smierc, a inny
zdezerterowal.
Ciagle sie powtarzam. Wspominam nieustannie o rekordowych zgonach z powodu
pandemii, eksperci mowia, ze czeka nas druga pandemia, Rosja wymysla
prawdziwa wojne, a Polska tkwi w urojonych. Rosnie inflacja i ceny energii.
Wladza brodzi bezradnie w swoich klamstwach i urojeniach, a najwazniejsze
staja sie cytaty z wiersza Czeslawa Milosza.
Tak sie zastanawiam, czy gdybym mial mlodosc taka sama, jak inni, to teraz
bylbym lepszym czlowiekiem. Chyba tak, bo mialbym wiecej pewnosci siebie.
Nie wiem, czy potrafilbym byc tak arogancki, jak Zjednoczona Prawica, ale
chyba nie. Oni raczej maja monopol na bezmyslna arogancje.
Chociaz nie siedzialem nigdy w garbusie, to chcialbym, zeby ktos wiekszy
ode mnie w koncu zwrocil uwage na te koszmarna mature, ktora napisza
nieprzygotowani uczniowie i nieprzygotowani nauczyciele po dwoch latach
edukacji zdalnej. Skoro jednak do nielicznych dotarla swiadomosc, ze trwa
kryzys psychiatrii dzieciecej, to moze jeszcze do kogos dotrze, ze trwa
kryzys edukacji.
Pawel LECKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego “Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

O optymizm trudno
W SKOKACH CORAZ GORZEJ
Polskim skoczkom pozostalo rozegranie 23 grudnia mistrzostw kraju na
Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Potem Boze Narodzenie i juz drugiego dnia
swiat wyjazd do Oberstdorfu na Turniej Czterech Skoczni. Pierwszy konkurs
29 grudnia, ale trzeba ruszyc z kraju odpowiednio wczesniej, by zrobic w
terminie testy PCR na Covid-19.
Wiekszosc reprezentantow Polski jest bez formy przed startem w prestizowej
imprezie w Austrii i Niemczech.
– Co bedzie po Engelbergu, zadecyduje trener. Z Michalem Dolezalem nie
rozmawialem, mam staly kontakt z Adamem Malyszem, ktory decyzje o dalszych
krokach tez pozostawia trenerom, bo oni najlepiej czuja, kto sie nadaje, a
kto nie – powiedzial “Rz” prezes Polskiego Zwiazku Narciarskiego (PZN)
Apoloniusz Tajner.
22 grudnia skoczkowie jeszcze beda mogli spokojnie potrenowac na Wielkiej
Krokwi. Zapewne tam zapadnie decyzja, ilu z nich pojedzie na 70. TCS.
– Kamil Stoch jest w niezlej dyspozycji. Skacze juz na wysokim poziomie i
powtarzalnie, ale to wciaz nie sa jego najlepsze skoki. Poza tym jest
odporny na stres. Jak przyjda wazne konkursy, to wiele za tym przemawia,
bedzie dobrze. Reszta? Trudno powiedziec. Zobaczymy, jak to bedzie
wygladalo przed Zakopanem. W kazdym razie trzeba potwierdzic po miesiacu
startow: sa w dolku. Ale z dolka tez sie wychodzi – zakonczyl rozmowe
Apoloniusz Tajner.
Adam Malysz, dyrektor koordynator ds. skokow narciarskich i kombinacji
norweskiej w PZN, ma w tej sytuacji opinie zbiezna z powszechnymi
odczuciami. “Treningi w Ramsau nie daly oczekiwanej poprawy, a nawet
zaryzykowalbym stwierdzenie, ze jest jeszcze gorzej. Potrzeba dobrego
pomyslu i planu sztabu szkoleniowego, co robic dalej” – napisal w mediach
spolecznosciowych.
Czyli krotko mowiac, o optymizm trudno.
Krzysztof RAWA
——————–
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie “Gazety Wyborczej”, “Przegladu
Sportowego”, “Rzeczpospolitej”,
“Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli News, “Trybuny” i OnetPl)
STALA WSPOLPRACA REDAKCYJNA:Tomasz ROSIK

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.