Dzien dobry – tu Polska – 22.01.2022

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Marynarska Gazeta
imienia kpt. Ryszarda Kucika
Rok XX nr12 (6286) 21 stycznia 2022r.
W E E K E N D

Szanowna Pierwsza Damo!
Wlasnie sobie przypomnialem, ze Pani istnieje. Milczy Pani tak brawurowo,
jak uczniowie na edukacji zdalnej. Przemilczala Pani wszystko, co bylo do
przemilczenia, a nawet jeszcze wiecej. Milczenie kosmosu wobec Pani
milczenia to maly pikus. O milczeniu Boga to nawet nie warto wspominac,
gdyz Pani wygrywa o kilka dlugosci. On chociaz jakies krzaki podpalal, zeby
dac znac o swojej obecnosci.
Z Pani milczenia mozna budowac mosty i elektrownie. Daloby sie
zrekonstruowac Palac Saski i postawic caly Centralny Port Komunikacyjny.
Nikt tak nie milczy jak Pani, nawet w zakonach kontemplacyjnych jest gwar
przy Pani milczeniu.
Walczy Pani w ten sposob z klamstwami w mediach. To szlachetna postawa,
ktora daje duzo do myslenia. Okazuje sie, ze Pani malzonek, ktory wlasnie
jest na maratonie narciarskim, nie do konca lubi ustawe oswiatowa
Przemyslawa Czarnka. Jesli dobrze kojarze, Pani byla, a w zasadzie jest
nadal, nauczycielka. Co prawda jezyka niemieckiego, czyli troche jak Donald
Tusk f�zr Deutschland, ale nie warto sie przejmowac detalami.
Czy to Pani napisala na karteczce i podsunela mezowi, czy jak tam sie
porozumiewacie, skoro Pani milczy, ze z ta ustawa jest cos nie tak? Moze
pokazala mowa ciala? Albo graliscie w kalambury? Tak czy siak, moze
rzeczywiscie Pani tez ta ustawa sie nie podoba i jakos zalezy Pani na
polskiej edukacji?
Przemilczala Pani Malopolska Kurator Oswiaty Barbare Nowak, milczala nad
reforma Anny Zalewskiej, milczala nad kryzysem psychiatrii dzieciecej,
milczala nad historia i terazniejszoscia Przemyslawa Czarnka, milczy nad
znikaniem nauczycieli, milczy nad urojona wojna z edukacja seksualna,
gender i neomarksizmem. Tak swoja droga, to czy milczy Pani po polsku, czy
po niemiecku? Jest w ogole jakas roznica w milczeniu, jesli chodzi o
jezyki? Tak pytam z ciekawosci, gdyz ja z kolei staram sie glosno mowic po
polsku o tym, co niebezpieczne.
Pani maz odwaznie zawetowal lex TVN. Podobno to dlatego, ze naciskali
Amerykanie. Ja wole myslec, ze to Pani mu podpowiedziala, gdyz lubi ogladac
Szklo Kontaktowe. Jesli chodzi o edukacje, to niestety media nie wstawia
czarnych plansz, jak wstawily w obronie wolnosci slowa. Malo kto chce
bronic edukacji. Moze Pani by mogla?
Gdzies tam przeciez w tym milczeniu nadal jest Pani nauczycielka, a na
dodatek byc moze, kiedys bedzie Pani musiala wrocic do zawodu, gdyz nawet
Pani twardy jak skala maz w koncu bedzie musial przestac byc prezydentem i
nie do konca wiadomo, co bedzie robil, choc ma rozliczne talenty.
Prosze o tym pomyslec.
Pozdrawiam serdecznie,
Pawel LECKI

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

Strona główna


http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner “wesprzyj nas”

BAROMETR MARYNARSKIEJ SZCZODROSCI
Saldo na koncie Marynarskiego Pogotowia Gargamela wynosi 559,85 (piecset
piecdziesiat dziewiec zl osiemdziesiat piec gr). Wplaty w ostatnim tygodniu
wyniosly 350 zl.
Ponizej email jaki otrzymalem od Pani Dr z Gornoslaskiego Centrum Zdrowia
Dziecka z Katowic:
” Dzien dobry, Jeszcze raz przesylam bardzo gorace podziekowania za
pokrycie kosztow leczenia ustekizumabem (Stellara) pacjentki Oliwia
Jamrozik. Juz po otrzymaniu 1 dawki nastapila regresja objawow . Obecnie
pacjentka czuje sie dobrze, nie skarzy sie na dolegliwosci bolowe brzucha,
ustapily goraczki, naciek w prawym podbrzuszu znacznie sie zmniejszyl,
znormalizowaly sie badania laboratoryjne. Oliwia uczeszcza do szkoly.
Obecnie w zwiazku z ukonczeniem 18 lat dziewczynka bedzie kontynuowala
leczenie w Klinice Gastroenterologii UCK w Katowicach”
Wujkowie Marynarze!
Stalo sie cos wspanialego! Udalo sie uratowac Oliwie przed grozna operacja
i podarowac jej kilka miesiecy zdrowia. Dzieki nam dziewczyna nie musiala
lezec w szpitalu, swieta i Nowy Rok przywitala w gronie rodziny i
przyjaciol a nie pod kroplowka i z przeciwbolowym konskiej dawki. Jak dla
mnie- to kawal dobrej roboty charytatywnej – bardzo za to Wam Dziekuje.
A teraz trzeba kupic gorset/kamizelke i pionizator/orteze dla Michalka
Wisniewskiego – koszt okolo 900 zl.
pozdrawiam
Slawek Janus
———-
W tych trudnych, paskudnych czasach- takie czyny i takie wiadomosci
krzepia wielokrotnie. “My sa chopcy, co sie nie boimy!”
Gargamel

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.9953 PLN Euro: 4.5303 PLN Frank szw.: 4.3786 PLN Funt:
5.4210 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.95 PLN Euro: 4.48 PLN Funt: 5.34
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.88 PLN Euro: 4.42 PLN Funt:
5.36 PLN
Pogoda w kraju
Pochmurno z wiekszymi przejasnieniami. Przelotny snieg tylko na poludniu,
w gorach, spadnie do pieciu centymetrow. Na Pomorzu Zachodnim, Ziemi
Lubuskiej i w Wielkopolsce na ogol nie bedzie padac. Na termometrach
maksymalnie od -3 stopni Celsjusza na Suwalszczyznie, przez -1 st. C w
centrum kraju, do 2 st. C na Pomorzu Zachodnim

MADRZY LUDZIE NAPISALI:
—————————————
Zbigniew Holdys
80% polskiej muzyki w mediach wymyslil debil. Czekam na 80% polskich filmow
w kinach, likwidacje pizzy i wloskich knajp, a w to miejsce 80% barow z
mielonym z marchewka z groszkiem. I wykasowanie z globusa 80% kontynentow
oraz 80% niepolskich gwiazd z nieba.

Magdalena Sroda
Od rana same zaszczyty. Jak podaje Oko press pani Kurator Nowak (ostrzegam:
przyszla ministra edukacji) ma liste preskrypcyjna opracowana wraz z Ordo
Iuris, na ktorej znalazly sie niepozadane dla zdrowia dzieci (i naszego
rzadu) organizacje pozarzadowe oraz osoby, ktorych zapraszac i mowic o nich
nie wolno, pod grozba klatwy, ktora wkrotce zostanie dodana jako stopien
(kara) w ocenie aktywnosci uczniow. Praktycznie znajduja sie tam wszystkie
sensowne organizacje (procz stowarzyszen egzorcystow i zgromadzen
powiazanych z Duchem Swiety oraz czcicielami Jana Pawla II i Dmowskiego)
oraz kilka osob, miedzy innymi ja; jestem chyba przypisana, podobnie jak
Staszek Obirek, do dzialu “seksualizacja dzieci”, bo jak wiadomo rozum to
niebezpieczne narzedzie seksu.

Waldemar Hartman:
Weekend zapowiada sie cudownie.
Ilosc problemow przygniotla premiera Morawieckiego. Siedzial sobie w
zabryzganym krwia samochodzie, z kawalkami mozgu na tapicerce, a jego
minister sprawiedliwosci z tepa mina wpatrywal sie w dymiaca lufe
pistoletu. Pomyslal, ze to koniec, ale ostatkiem sil wykonal telefon do
prezesa z prosba o ratunek. Kiedy w sluchawce uslyszal spokojne slowa
szefa: “Nie denerwuj sie, Marek Suski juz jedzie” , wiedzial, ze sa
uratowani.
Szef zaplecza intelektualnego rzadu szybko opanowal sytuacje. Wiedzial, ze
syfu z afera Pegasusa nie da sie wyczyscic, ale usuniecie resztek czaszki i
przykrycie siedzen stara koldra zapewni chwile spokoju. Dziennikarzom
pocisnie sie farmazony i wmowi, ze kilkaset podsluchiwanych osob to
niewiele, a Ziobre z Morawieckim oplucze sie szlauchem z zimna woda. Do
tego troche mydla i beda mogli pokazac sie ludziom.
Wiekszy problem stanowi Pawel Kukiz. Upiera sie, ze koniecznie chce zajrzec
pod koldre i to nie sam, ale z cala opozycja.
Marek i na to ma sposob. Oglasza, ze w radiu za duzo jest obcej muzyki i
trzeba to zmienic. Rozglosnie beda musialy puszczac tylko kawalki w
wykonaniu polskich artystow, a szczegolnie powinni grac Pawla Kukiza.
Mlodziez na studniowkach juz bawi sie przy polskiej muzyce. Nie sa to
teksty Pawla Kukiza, ale kto wie, jak bedzie za rok. Jezeli jednak zajrzy
pod te koldre, to moze i jego bedziemy sluchac.

Wadim Tyszkiewicz
Trybunal Stanu? Nie, nie, nie..!
Trybunal Stanu to tylko taka swoista nagana.
Po trzech dniach obrad senackiej nadzwyczajnej komisji do spraw “Pegasusa”
jestem przekonany, ze czlonkowie Zorganizowanej Grupy Przestepczej, ktorzy
stoja za ta afera i ci, ktorzy sa odpowiedzialni za niszczenie kraju, musza
stanac przed odpolitycznionymi Sadami Powszechnymi, ktore mam nadzieje
wymierza im sprawiedliwy wyrok. Na przestepcow w bialych kolnierzykach
wykorzystujacych wladze do lamania prawa i niszczenia Polski, czeka zimna
wiezienna cela, a nie jupitery Trybunalu Stanu.
PS Wybaczcie, ze od kilku dni nic nie pisze. Od rana do nocy jestem
zaangazowany w wyjasnianie afery Pegasusa. Bedzie podsumowanie, obiecuje.
I nie bedzie to… tamto…, wy nam nic, my wam nic. Obiecuje!

Pawel LECKI
Gdy czytasz, ze Polska zalicza wlasnie rekord zakazen od poczatku pandemii,
wiec chyba figurka sw. Andrzeja Boboli nie dziala tak, jak powinna, czy cos,
Zbigniew Ziobro uwaza, ze minister sprawiedliwosci i Zbigniew Ziobro to dwa
rozne byty,
Marek Suski oglasza, ze mowienie o jakiejs masowej inwigilacji to jest w
ogole jakis wymysl z ksiezyca, bo to byly niewielkie ilosci,
nieprzekraczajace kilkuset osob w ciagu roku, wiec probujesz przeliczyc ile
to jest kilkaset osob na 365 dni, choc moze mniej, gdyz w niedziele chyba
nie podsluchuja, bo to grzech, chyba ze handlowe,
po czym ten sam Marek Suski wyciaga projekt, zeby bylo wiecej polskich
piosenek w radiu,
Joachim Brudzinski, ktory wygral w Parlamencie Europejskim konkurs na
liczbe wypowiedzianych slow, ponownie oglasza publicznie jezykiem milosci,
ze popaprancy przegrali wybory, bo sobie na to zasluzyli,
A pelnoletni maturzysci, ktorzy na studniowce spiewali Jebac PiS trafili do
oburzonej Telewizji Polskiej,
Tkwisz na zdalnej stacjonarnej edukacji hybrydowej, a decyzje w sprawie
szkol beda podejmowane z godziny na godzine, z dnia na dzien,
I nie wiesz, jaki wyraz twarzy w ogole przybrac w tej sytuacji, wiec
przybierasz taki, jak zawsze, bo juz nic w zasadzie nie jest w stanie cie
zaskoczyc.

Panie Premierze, oddaj nam Pan nasze 770 mld zl.
NIE KARMCIE TROLLA Z NOWOGRODZKIEJ!
Premier jezdzil po Polsce jak komiwojazer, obiecujac nam 770 mld.
I co? Gdzie nasze pieniadze Panie Premierze? Poki co to tylko kartonowe
czeki ku uciesze gawiedzi (slownik: duza grupa natretnych gapiow).
Unia Europejska zakrecila kurek: pieniadze za praworzadnosc.
Nie ma unijnej kasy dla dyktatorow i satrapow. Tylko, ze na tym cierpia
zwykli Polacy.
Nie dosc, ze nie ma pieniedzy z Funduszu Odbudowy, ktore moglyby uratowac
gospodarke, to jeszcze szaleje inflacja, ceny rosna.
Unia wstrzymala wyplate 57 miliardow Euro dla Polski. Jestesmy jednym z
ostatnich panstw UE bez pieniedzy.
Ale “na szczescie” Kaczynski ma jeszcze jakies tam pieniadze z …
dlugu. Polska za rzadow PiS podwoila zadluzenie z 0,85 biliona, do blisko
1,5 biliona, plus ukryte zadluzenie w Spolkach Skarbu Panstwa.
Neobolszewicy z PiS, budujac socjalne panstwo, dzisiaj rozdaja dlug, ktory
kolejne pokolenia Polakow beda musialy splacic.
Skoro mozna az tak sie dzisiaj zadluzac, no to jak? Tusk w 2015 roku
zostawil “Polske w ruinie”?
Morawiecki dzisiaj jezdzi po Polsce i rozdaje slynne czeki (tu dziesiec
milionow, tam sto milionow…). Ale to sa pieniadze z dlugu. Tak czy
inaczej za te prezenty obdarowany predzej czy pozniej bedzie musial sam
zaplacic.
Nie dosc, ze za paranoje Ziobry, UE odciela Polske od funduszy, to jeszcze
kazdego dnia placimy gigantyczne kary za Izbe Dyscyplinarna i za Turow.
Szykuja sie kolejne. Juz mamy do zaplacenia 70 mln Euro kar, a licznik
wciaz bije.
To wiecej niz cala Polska uzbiera w ramach WOSP Owsiaka.
Ile puszek wolontariusze musza uzbierac na pokrycie fanaberii
Morawieckiego, Ziobry, Kaczynskiego… Ile nas kosztuje funkcjonowanie
Zorganizowanej Grupy Przestepczej spod logo PiS?
1 mln euro dziennie tylko za to, ze nielegalna Izba Dyscyplinarna SN wciaz
orzeka. Ziobro zaplaci ze swoich? Kolejne 500 tys. za dalsza dzialalnosc
kopalni Turow.
To 7 mln zl dziennie… cyk, cyk, cyk… A co? Nie stac nas na takie
marnotrawstwo? Stac. Ponoc.
A ludzie walcza o zycie, zbieraja na siepomaga.pl
Ile mozna byloby za te pieniadze uczynic dobra i uratowac ludzkich zyc?
Ten slepy i tepy upor dowodzi tylko tego, ze Kaczynski juz postradal zmysly
i dawno juz obral kierunek wyprowadzenia Polski z UE.
I Unia o tym wie i zamiast dostac te 770 mld z UE, dostaniemy fige z
makiem.
UE doszla do wniosku, ze nie ma sensu karmic trolla z Nowogrodzkiej.
No i mamy Wielka Improwizacje.
“Nazywam sie Milijon – bo za miliony kocham i cierpie katusze”
Chcial byc bohaterem narodowym, Konradem z Dziadow, a zostal mu tylko
dziad.
Kaczynski chcial byc zbawca Narodu, a bedzie jego grabarzem.
Tylko Polski zal.
Wadim TYSZKIEWICZ

Felieton Pana profesora Hartmana
S T A L I N W I E C Z N I E Z Y W Y?
Nikogo nie razi muzeum Stalina, tak jak nikt nie placze po ofiarach covidu.
Zycie, co poradzisz?
Czlowiek nie jest wieczny. I ja umre. Jak osadzi mnie narod i historia?
Bledow bylo wiele. Lecz byly i osiagniecia. Bledy zostana przypisane mnie,
zwala kupe smieci na moj grob, lecz przyjdzie dzien, kiedy wiatr historii
wszystkie je rozniesie”. Te prorocze slowa Stalina odpisalem sobie w
miejscu, gdzie pamiec wielkiego Gruzina trzyma sie dzieki jakiejs osobliwej
bezmyslnosci, zmieszanej z duma malego a dzielnego narodu. Wiatr historii
zaiste zwial smieci z tej mogily.
Muzeum Stalina zwiedzalem akurat w dniu, w ktorym wladze rosyjskie zakazaly
dzialalnosci organizacji Memorial. Putinowi nie w smak krytyka rezimu,
ktoremu z przekonaniem sluzyl. Historia zatoczyla kolo – Rosja znow jest
mentalnie tam, gdzie zastali ja demokraci zakladajacy Memorial. Moze wola
ludu jest, aby nie miec innej woli niz wladca?
Biednym demokratom zawsze sie zdawalo, ze ludzie chca stanowic o sobie.
Tymczasem okazuje sie, ze ludzie wola zyc w pokoju i bezpieczenstwie, nawet
za cene podporzadkowania brutalnej wladzy. W koncu przesladuje ona swoich
przeciwnikow, a nie “zwyklych ludzi”. Czyz nie wystarczy wiec nie byc
przeciwnikiem?
Probuje zrobic wysilek, zeby to zaakceptowac, bo przeciez werdykt ludow
swiata juz zapadl i nie jest po mysli oswieconych elit. Ostatnie dni
pozwolily mi lepiej zrozumiec ludzi, ktorych doswiadczenie uczy, ze wladza
jest zawsze zla i trzeba ja brac taka, jaka jest, dopoki nie wszczyna
wojny, a ludzie maja co jesc. Ludy ziemi wyznaja prosta teorie: rzady sa
zle, bo kradna i wojuja, lecz “tam, na dole” ludzie zawsze chca pokoju i sa
dla siebie zyczliwi. Jest w tej teorii jeszcze specjalne miejsce dla
uwielbionych przez narody przywodcow. Sa jak bogowie – ponad ludzkie miary
dobra i zla. Coz zrobic – na to, ze wladza prowadzi do przemocy, nawet
najswietsi sposrod krolow nie pomoga.
Kilka dni temu znalazlem sie w pewnej restauracji pod gora Kazbek przy
jednym stole z ludzmi z roznych “bylych republik”. Zapytalem ich, czy ten
status bylych obywateli ZSRR jakos ich laczy i pozwala lepiej sie rozumiec,
czy chodzi juz moze tylko o wspolny im jezyk rosyjski. Moje pytanie
wywolalo konsternacje. Rosjanin zapytal, czy nie jestem przypadkiem
socjologiem… Jako ze atmosfera byla familiarna, pozwolilem sobie na
jeszcze jedno pytanie skierowane do Rosjan i Ukraincow: czy napieta
sytuacja miedzy oboma krajami w jakis sposob wplywa na ich emocje, gdy sie
spotykaja. Alez skad! Ludzie “na dole” zawsze chca pokoju, a wojny robia
“ci na gorze”!
Niewinnosc ludu, jego fatalizm i wieczne “umywanie rak”, a przede wszystkim
swiatowa wspolnota “prostych ludzi”, ktorzy “zawsze sie rozumieja”,
paradoksalnie sprzyjaja i pokojowi, i wojnie. Pokojowi – bo z wojna “zwykli
ludzie” sie nie identyfikuja i trzymaja sie od niej z daleka. Wojnie – bo
wyznaja ow fatalizm, w mysl ktorego, skoro jest wojna, to widocznie tak
mialo byc, a skoro ludzie umieraja, to, coz, widocznie taki byl im pisany
los; w koncu kazdy kiedys umrze. Okrutny to pacyfizm.
Dzien pozniej wybralem sie na wycieczke m.in. do Gori – miasta urodzenia
Stalina. Przewodnik zapytal, kto chce do muzeum Stalina. “Ruscy” nie
chcieli (bo “bylo, minelo”), Azjaci nie wiedzieli, o co chodzi, wiec
wybrali sie tylko “zachodniacy”. Niby wiedzialem, czego sie spodziewac, bo
widzialem i mauzoleum Lenina, i dom Ceau�zescu, gdzie panuje lekko skrywany
kult dyktatora. Tu jednak sprawa byla powazniejsza. Tu naprawde czas
zatrzymal sie w miejscu. Wspanialy palac, zbudowany tuz obok pieczolowicie
zachowanego domku, w ktorym urodzil sie Stalin, powstal jako muzeum
rewolucji – kilka lat po smierci dyktatora przemienione w dom jego chwaly.
Czego tu nie ma! Niezliczone portrety, meble, przedmioty osobiste, prezenty
od rzadow i ludow (rowniez z Polski). Jest i salonka, ktora podrozowal do
Jalty. I jeden, jedyny akcent krytyczny – kilka zdjec represjonowanych
przez rezim stalinowski gruzinskich intelektualistow. A obozy? Owszem – te,
w ktorych siedzial sam Dzugaszwili. Opowiesc przewodniczki stonowana, lecz
pelna atencji dla wielkiego czlowieka i pozbawiona elementow krytycznych. I
jakby na doczepke – odlamki jednej z bomb, ktore Rosjanie zrzucili na Gori
w 2008 r. Dali Rosji Stalina i tamci tak im sie teraz odwdzieczaja? W
muzealnym sklepiku czapki, koszulki, a nawet wina z wizerunkiem Sosy, jak
pieszczotliwie mowi sie o Stalinie.
Wstrzasniety ta obojetnoscia na zbrodnie Stalina i tak okropnie ulokowana
duma narodowa wyglosilem osobliwe przemowienie do przewodniczki i moich
wspolturystow. Wyrazilem rozczarowanie, ze po tylu latach od upadku ZSRR ta
skamielina trwa nieporuszona i nikomu nawet nie przyszlo do glowy, aby
uzupelnic ekspozycje informacjami o zbrodniach stalinizmu. Przewodniczka
nie odpowiedziala, a inni patrzyli na te scene obojetnie. Dopiero pozniej
uslyszalem od chilijskiego komunisty, swiadka tej sceny, ze inni wcale nie
byli lepsi od Stalina.
Nikogo nie razi muzeum Stalina, tak jak nikt nie placze po ofiarach covidu.
Zycie, co poradzisz? No to wypijmy “za znakomstwo” i “poprzyjaznijmy sie”.
Na krew zolnierzy – waszych i naszych “chlopcow” – wodka. Woda zapomnienia
i przyjazni. Woda wybaczenia i nadziei.
A moze ten rosyjski fatalizm, upor w trwaniu ze zgietym karkiem, od jednej
szklanki wodki do drugiej, jest kondycja uniwersalna, a tylko nam akurat
znana w tej slowianskiej odmianie? Moze caly swiat jest bezkresem i
nieskonczona cierpliwoscia, a ludzie wszedzie sa okrutni, lecz skorzy do
wzruszen i bratania sie? Lud przetrwa wszystko – Stalina, a nawet
demokracje. Jednakze naszych fanaberii nigdy nie wezmie sobie do serca.
Jan HARTMAN

Sekret goracej, wyprzedanej biografii Jaroslawa Kaczynskiego rozwiklany.
“C Z A S N A P R A W D E”
Nie cichnie szum wokol ksiazki “Dobre intencje, demokracja, kobiety – Pelna
historia Jaroslawa Kaczynskiego”. Biografia jednej z najbardziej znanych
twarzy krajowej polityki zrobila furore jeszcze przed premiera. Co wiecej,
rozeszla sie jak swieze buleczki. Zapowiadala sie soczysta lektura i
niejeden pozew dla autorow. Teraz na jaw wyszla prawda o lekturze.
Zszokowala niejednego nabywce egzemplarza.
Pierwszy naklad ksiazki “Dobre intencje, demokracja, kobiety – pelna
historia Jaroslawa Kaczynskiego” zostal sprzedany na pniu. Pozycje
zapowiadal na Facebooku Mariusz Szczygiel. Miala obnazyc prawde o
Jaroslawie Kaczynskim odslonic kulisy jego kariery oraz zycia prywatnego.
“Tak prawdziwej publikacji o Kaczynskim jeszcze nie bylo” – stwierdzil
reportazysta.
“Ta ksiazka dziala na wyobraznie jak najwybitniejsza powiesc. Na moja
dziala zwlaszcza rozdzial o kobietach tak, ze sam natychmiast chcialbym
dopisywac swoje mysli na jej marginesach” – podkreslil.
Szczygiel oznajmil, ze “wchlonal ksiazke natychmiast” i jest “sparalizowany
jej trescia”. Co ciekawe, odradzil swoim obserwatorom jej kupno. “Lepiej
jej nie kupowac, bo mozna przezyc szok, a nawet wejsc w stan agresji. Nerwy
moga puscic. Ostrzegam” – napisal. Teraz wyszlo na jaw, ze jego antyreklama
byla celowa, a w ksiazce brak tego, na co nastawili sie czytelnicy.
W poniedzialek (17 stycznia) Mariusz Szczygiel opublikowal w mediach
spolecznosciowych zdjecia ksiazki. Okazalo sie, ze czytelnicy nie naczytaja
sie z niej za wiele. Jaroslaw Kaczynski za to zapewne odetchnal z ulga.
Biografia “Dobre intencje, demokracja, kobiety – Pelna historia Jaroslawa
Kaczynskiego” to dowcip.
“A teraz czas na prawde – kilkoro z Was dobrze odczytalo moj post miedzy
wierszami. Rozdzial ‘Dobre intencje’ to puste strony, ‘Demokracja’ – puste
strony, ‘Kobiety’ – puste strony”. To, moim zdaniem, najlepsza
charakterystyka tych aspektow u Jaroslawa Kaczynskiego” – wyjawil Szczygiel.
“Mozna wydawnictwo potraktowac jak dzielo sztuki performatywnej. Mozna jako
notes. Mozna jako znak czasu. Mozna jako inwestycyjke, ktora spieniezycie
na starosc w antykwariacie. Mozna jako przedmiot refleksji nad
rzeczywistoscia. Mozna jako dowcip” – dodal.
Reporter wyjasnil, dlaczego zaangazowal sie w akcje promowania ksiazki. Jej
autorem jest 27-letni Jarek (projektuje aplikacje, skonczyl grafike
komputerowa na WSE w Krakowie trzy lata temu, nazwisko nieznane), ktory
wydrukowal 1000 sztuk ksiazki z wlasnych oszczednosci. Puste strony maja
byc jedynym sposobem na to, aby miec swoj udzial w dyskusji politycznej
jako obywatel.
“Jednak tym samym zwiodl i narazil innych obywateli na koszty. Tak, ale –
co napisano na kazdym egzemplarzu – zysk z ksiazki zostanie przekazany na
FUNDACJE CENTRUM PRAW KOBIET” – dodal.
Szczygiel przekazal slowa autora, ktory tlumaczy, co zrobic, jesli ktos
czuje sie rozczarowany takim finalem. “A jesli ktos nie chce w ten sposob
wspierac kobiet i poczuje sie oszukany? Zdecydowalismy sie sprzedawac tylko
na Allegro, aby ludzie mieli darmowe zwroty w razie gdyby zart im sie nie
spodobal. Wzialem urlop i wspolnie z bratem oraz dziewczyna pakujemy
egzemplarze. Dodruk bedzie na poczatku lutego na Allegro a przedsprzedaz
trwa na dobreintencje.com ” – skwitowal.
Joanna STAWCZYK

WIADOMOSCI CELNE, ACZKOLWIEK BEZCZELNE
Kronika kulturalna Kuby Wojewodzkiego.
* W “Pytaniu na sniadanie” Kasia Cichopek, mistrzyni dziennikarstwa
bezobjawowego, zadala pytanie ambasador zrujnowanej przez wojne Syrii, czy
mieszkancy wieszaja swiateczne ozdoby na ulicach. Syria jest kolebka
cywilizacji. Niestety nie mozna tego powiedziec o Kasi.
*Sad umorzyl sprawe Jakuba Zulczyka o zniewazenie prezydenta i nazwanie go”
wiadomo jak. Jak widac, prawda zawsze sie obroni.
* Mistrz automarketingu Marcin Najman oglosil, ze szefem jego federacji
MMA-VIP zostal byly szef gangu pruszkowskiego Andrzej Zielinski, pseudonim
Slowik. Slowik (ptak) odlatuje z Polski do Afryki w sierpniu. Najman
odlatuje caly czas.
* Tytul Dzbana roku 2021, przyznany przez tygodnik “Nie” i serwis Make Life
Harder, otrzymal minister edukacji Przemyslaw Czarnek. O wlos wygrywajac z
Kaja Godek. Wniosek z tego plynie jeden. Da sie jeszcze w tym kraju
zorganizowac uczciwe wybory.
* Edyta Skotarczak, czwarta zona “Nikosia”, wydala oswiadczenie na temat
filmu “Jak pokochalam gangstera”. Twierdzi, ze jest on wielkim
bluznierstwem. Tomasz z Akwinu uznawal, ze bluznierstwo jest wiekszym
grzechem niz morderstwo. A Akwin, przypominam, nie jest dzielnica Pruszkowa.
* Jaroslaw Kaczynski zostal Czlowiekiem Wolnosci tygodnika “Sieci”. Za
skuteczna obrone granic Rzeczpospolitej. Podczas wreczenia nagrod Grammy
2015 Lady Gaga tez pomylila Eda Sheerana z kelnerem.
* Media zdemaskowaly Martyne Wojciechowska. Okazalo sie, ze naprawde nazywa
sie Marta Eliza Wojciechowska. Szok. Herbert twierdzil, ze odbiorca
powinien poswiecic dzielu tyle czasu, co tworca na jego stworzenie. Czyli w
tym przypadku jakies 7 sekund.
* Wielkie wydarzenie na opozycji. Szymon Holownia powital na swiecie swoja
druga corke. Wybral juz nawet imiona. Elzbieta Wanda. To pierwsze wygrane
wybory w jego zyciu.
* Mamy laureatow Biologicznej Bzdury Roku 2021. Na 3. miejscu Przemyslaw
Czarnek, na 2. Jan Duda, a wygrala Anna Maria Zukowska z SLD stwierdzeniem,
ze mezczyzni tez rodza dzieci. Oczywiscie. A dziewiec miesiecy od poczecia
do urodzenia wlicza sie im do emerytury.
*Podczas gali MMA-VIP w lutym byly gangster znany jako Misiek z Nadarzyna
zmierzy sie z Marcinem Najmanem. Misiek ma doswiadczenie w sportach walki.
W 1979 r. zostal skazany za pobicie milicjanta.
* Adam “Nergal” Darski tradycyjnie w sadzie. Tym razem nasz etatowy
satanista zostal oskarzony o zniewazenie polskiego godla. Chodzi o bialego
orla, bez korony, za to z diabelskimi rogami. Aktualnie chyba bezpieczniej
jest nazwac ptaka debilem.
* Facebook usunal profil Konfederacji, a zaraz potem profil Kola
Poselskiego Konfederacji. Ewidentnie Facebookowi wisi opinia partii, ktora
o wieszaniu wie wszystko.
* Tomasz Krupa, byly partner muzy Jacka Kurskiego, czyli Anny Popek, domaga
sie od niej 300 tys. zl. Anna Popek domaga sie od niego 9 tys. zl. On jest
od niej mlodszy o 11 lat, a byli razem 2 lata. Po podliczeniu tych
wszystkich cyfr wychodzi zero.
* 19 lutego w Atlas Arenie w Lodzi w walce federacji Prime Show MMA zmierza
sie lewicowy publicysta Jas Kapela oraz prawicowy Ziemowit Kossakowski.
Czyli “Krytyka Polityczna” bedzie sie bic z TVP Info. Sedziuje
dwumiesiecznik “Rehabilitacja w praktyce”.
* Z programu “Krolowe zycia” w TTV zostal wyrzucony Arek Zgorzelski, lat
51, zwany “Megakotem”. Okazalo sie, ze cztery jego maloletnie narzeczone
zginely w tajemniczych okolicznosciach, a on sam zazywa twarde narkotyki.
Dobre. Juz nie Vega, a jeszcze nie Latkowski.
* Wokalistka Roxy Wegiel obchodzila swoje 17. urodziny, z czego zdala
relacje na Instagramie. Ta zostala dostrzezona i polubiona przez Andrzeja
Dude. Kolejny to dowod, ze prezydent potrafi byc samodzielny.
Kuba WOJEWODZKI

To miejsce w gazetce zazwyczaj zajmuje sport. Tym razem bedzie
O WIELKIEJ MILOSCI WIELKIEGO SPORTOWCA
——
Wyprawe poswieca Bogumile Wander
84 LETNI KRZYSZTOF BARANOWSKI ZNOW WYRUSZA W REJS
Krzysztof Baranowski jest pierwszym Polakiem, ktory dwukrotnie oplynal
samotnie kule ziemska. W 1972 r. wzial udzial w rejsie z Wielkiej Brytanii
do USA i zajal 12. miejsce w transatlantyckich regatach samotnych zeglarzy.
Wyplynal wtedy na jachcie “Polonez”, ktory zostal odremontowany i teraz
84-latek podjal wyzwanie i wyrusza w samotny rejs po Atlantyku tym samym
jachtem. Zeglarz niebawem przenosi sie na Wyspy Kanaryjskie i bedzie
mieszkal na pokladzie jachtu, gdzie zacznie przygotowania do startu, ktory
planowany jest na maj. Baranowski pojawil sie w “Dzien dobry TVN”. W
rozmowie z Dorota Wellman ujawnil szczegoly podrozy. Powiedzial takze, w
jakim stanie jest jego zona, Bogumila Wander.
Zeglarz na poczatek zdradzil, co robi, ze w takim wieku ma tak dobre
zdrowie. Zapewnil, ze kazdego dnia dba o swoja forme.
Cwicze, kazdego dnia jestem na basenie, startuje w zawodach narciarskich
Poczatkowo nie mial to byc samotny rejs, jednak okolicznosci sprawily, ze
zdecydowal sie na podroz w pojedynke.
“Ten jacht, na ktorym 50 lat temu oplywalem swiat dookola, zostal
odremontowany, w piekny sposob, jako jacht turystyczny, ale wlasciciel
chcialby go pokazac na starcie do tych regat. Mielismy plynac we dwoch, bo
on chce sie przygotowac do samotnej zeglugi, ale w rezultacie okazalo sie,
ze wycofal sie z tego. W ten sposob czeka mnie znowu start w regatach
samotnych zeglarzy przez Atlantyk” – mowi.
Krzysztof Baranowski podkresla, ze czeka go duze wyzwanie, bo taki rejs to
walka z zywiolem. Plynie sie pod prad, wiatr, dodatkowo w zwiazku ze
zmianami klimatycznymi, pogoda jest teraz bardziej nieprzewidywalna.
Krzysztof Baranowski zakochal sie przed laty w legendzie telewizji,
prezenterce Bogumile Wander. Kiedy sie poznali, oboje byli w zwiazkach
malzenskich. Ich romans przerodzil sie jednak w cos powaznego. W 2005 r.
wzieli slub.
W 2020 r. w mediach zaczely pojawiac sie niepokojace informacje o stanie
zdrowia dziennikarki, ktora miala chorowac na Alzheimera. Krzysztof
Baranowski w “Dzien dobry TVN” potwierdzil informacje o tym, ze sprzedal
dom, aby moc zapewnic jej specjalistyczna opieke. Przebywa ona w osrodku w
Konstancinie.
“Taka jest prawda i cale szczescie, wprawdzie gorka sie juz konczy, ale to
bylo niezbedne, nie mowiac o tym, ze taka piekna i okazowa willa dla
jednego czlowieka to jest za duzo i za duze wydatki, tak ze bardzo jestem
szczesliwy z malego mieszkanka” – przyznaje.
Zeglarz zdaje sobie sprawe, ze jego zona nie bedzie miala swiadomosci o
tym, ze wyplywa w rejs. Bogumila Wander fizycznie jest w dobrej formie, ale
kontakt z nia jest utrudniony.
Rozmawiamy ze soba, chociaz jest to rozmowa bez kontaktu. Jest w dobrej
formie fizycznej, jest pod opieka lekarzy, ale z trudnoscia kontaktuje sie
ze swiatem, tak ze odwiedzam ja tak czesto, jak jest to mozliwe. Nic wiecej
nie moge zrobic- powiedzial.
Baranowski zapewnia, ze rejs nie jest dla niego ucieczka. To wyzwanie,
ktorego sie podjal, bo zegluge ma we krwi.
Wyplywajac, ja nie uciekam. Samotna zegluga to nie jest ucieczka od
rzeczywistosci, tylko wyjscie naprzeciwko wyzwaniu, ktore ma sie we krwi
(Jap)

(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie “Gazety Wyborczej”, “Przegladu
Sportowego”, “Rzeczpospolitej”, “Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News, “Trybuny” i OnetPl)
STALA WSPOLPRACA REDAKCYJNA:Tomasz ROSIK

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.