DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA im. Kpt. Ryszarda Kucika
Rok MMXXVI Nr 111 (6943)
20 kwietnia 2026, poniedzialek
DZIEN DOBRY – TU POLSKA
SPORTOWY WEEKEND
19 kwietnia 2026r.
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
TENIS
Swiatek nie przelamala serii Andriejewej. Polka przegrywa w Stuttgarcie po
trzysetowym boju
Iga Swiatek wygrala pierwszego seta, ale pozniej bylo gorzej i zegna sie z
turniejem w Stuttgarcie na etapie cwiercfinalu. Mecz z Mirra Andriejewa
obfitowal w dlugie i ciekawe wymiany, ale zwyciezczyni mogla byc tylko
jedna i zostala nim Rosjanka, ktora wygrala 3:6; 6:4; 6:2. Spotkanie trwalo
dwie godziny i 36 minut. Dla Andriejewej to siodmy wygrany mecz z rzedu.
Swiatek triumfowala w Stuttgarcie w 2022 i 2023 roku, w 2024 dotarla do
polfinalu, a rok temu rowniez zatrzymala sie na etapie 1/4. Za kazdym razem
w tym miejscu przegrywala z pozniejsza zwyciezczynia.
Byl to ich czwarty pojedynek i trzecie z rzedu zwyciestwo zanotowala Mirra
Andriejewa. Dla 18-latki to lacznie siodmy wygrany z rzedu mecz, bo w
niedziele zdobyla tytul w Linzu.
PILKA RECZNA
Francja, Ukraina i Wyspy Owcze rywalami Polek na mistrzostwach Europy
Zespoly Wysp Owczych, Francja i Ukrainy beda rywalami polskich pilkarek
recznych w pierwszej rundzie mistrzostw Europy, ktore w grudniu zostana
rozegrane w Polsce, Rumunii, Czechach, Slowacji i Turcji.
Losowanie odbylo sie w czwartek w Katowicach, gdzie zagraja bialo-czerwone.
Hala Spodek bedzie tez arena meczow o medale.
Podzial na grupy:
A: Wegry, Czarnogora, Slowenia, Islandia
B: Rumunia, Szwajcaria, Norwegia, Macedonia Polnocna
C: Turcja, Hiszpania, Dania, Grecja
D: Czechy, Austria, Holandia, Chorwacja
E: Polska, Wyspy Owcze, Francja, Ukraina
F: Slowacja, Niemcy, Szwecja, Serbia
SIATKOWKA
Nikola Grbic podal kadre na sezon 2026, gorzkie pozegnanie Norberta Hubera
Selekcjoner siatkarskiej druzyny Polski oglosil w czwartek szeroka kadre na
sezon reprezentacyjny 2026. Na liscie jest lacznie 37 nazwisk, a jednym z
kluczowych brakujacych – obok Bartosza Kurka – jest Norbert Huber. Zawodnik
tuz przed ogloszeniem informacji przekazal kibicom, ze nie zobacza go w
barwach narodowych.
Znamy juz komplet wyborow kadrowych Nikoli Grbicia na nadchodzacy sezon
reprezentacyjny w siatkowce. Szkoleniowiec powolal 37 zawodnikow do
szerokiej kadry przed kampania, w ktorej Polacy maja wielkie cele.
Chodzi o obrone tytulu mistrzow Europy (9-26 wrzesnia w Bulgarii,
Finlandii, Rumunii i we Wloszech) oraz kwalifikacje olimpijska. Najpierw,
od 10 czerwca, zawodnikow czeka 12 pojedynkow Ligi Narodow. Przed rokiem
udalo sie zwyciezyc w rozgrywkach.
Na liscie brakuje kilku bardzo duzych nazwisk, poczynajac od Bartosza Kurka
i Norberta Hubera. Ten drugi niedlugo przed ogloszeniem skladu opublikowal
na Instagramie smutna wiadomosc, przepraszajac kibicow za swoja nieobecnosc.
“Dzis wazny dzien dla siatkarskiej reprezentacji Polski. Trener oglosi
liste powolanych. Na tej liscie zabraknie mojego nazwiska. Poinformowalem
Trenera dzis w rozmowie telefonicznej iz podjalem decyzje, ze ze wzgledu na
ostatnie problemy ze zdrowiem, nie bede do jego dyspozycji. To byl zaszczyt
i duma grac i reprezentowac kraj w ostatnich latach. Ta decyzja byla
trudna, ale nie moge lekcewazyc obecnej sytuacji zdrowotnej. Wierze, ze
jeszcze sie kiedys spotkamy” – napisal zawodnik.
Na liscie nie ma takze dwoch dotychczas etatowych kadrowiczow, ktorzy w
ostatnich tygodniach oglosili zakonczenie reprezentacyjnej kariery –
rozgrywajacego Marcina Janusza oraz Pawla Zatorskiego.
Szkoleniowiec zrezygnowal natomiast z lidera kadry z 2023 roku, atakujacego
Lukasza Kaczmarka. Zabraklo tez rozgrywajacego Grzegorza Lomacza. Do kadry
wraca Bieniek, ktory w zeszlym roku mial przerwe od reprezentacji, by
podreperowac zdrowie.
Szeroki sklad reprezentacji Polski na sezon 2026
PRZYJMUJACY: Tomasz Fornal, Michal Gierzot, Michal Grabek, Jakub Kiedos,
Wilfredo Leon, Mikolaj Sawicki, Kamil Semeniuk, Artur Szalpuk, Jakub
Szymanski, Aleksander Sliwka, Bartosz Zych.
ROZGRYWAJACY: Marcel Bakaj, Blazej Bien, Jan Firlej, Marcin Komenda, Jakub
Przybylkowicz, Sergiusz Serafin.
ATAKUJACY: Bartlomiej Boladz, Dawid Dulski, Wojciech Gajek, Bartosz
Gomulka, Aliaksei Nasevich, Kewin Sasak.
SRODKOWI: Mateusz Bieniek, Szymon Jakubiszak, Jakub Kochanowski, Bartlomiej
Lemanski, Jakub Majchrzak, Adrian Markiewicz, Jakub Nowak, Mateusz Nowak,
Mateusz Poreba.
LIBERO: Jakub Ciunajtis, Bartosz Fijalek, Maksymilian Granieczny, Maksym
Kedzierski, Jakub Popiwczak.
PILKA NOZNA
“Arkadiusz Milik i Robert Lewandowski na rozdrozu”
Roberta Lewandowskiego stac na rywalizacje w mocnym wloskim klubie jeszcze
sezon albo dwa – pisze Tomasz Frankowski w cotygodniowym komentarzu z cyklu
“Podcinka”. Doradza takze, co powinien zrobic ponownie kontuzjowany
Arkadiusz Milik.
Jesli w zyciu sportowca nagminnie pojawiaja sie kontuzje, w krotkim czasie
jedna po drugiej, to niestety wpada sie czasem w taka spirale, ze trudno
sie z niej wykaraskac.
Arkadiusz Milik czekal 652 dni na powrot do gry. Zawodnik Juventusu wrocil,
na boisku pojawil sie dwa razy po wejsciu z lawki podczas rywalizacji w
Serie A z Sassuolo (1:1) oraz Genoa (2:0) i doznal kolejnego urazu. Badania
wykazaly umiarkowane naderwanie miesnia dwuglowego uda w prawej nodze. Co
najmniej miesiac przerwy, czyli to prawdopodobnie koniec sezonu dla
polskiego napastnika.
Przypuszczam, ze to pochodna urazow, ktorych Arek w ostatnich latach
doznal. Niektore miesnie nie sa odpowiednio wytrenowane, zastaly sie i
teraz – w pelnym treningu, przy duzym wysilku – niektore linki puszczaja.
Najwyrazniej to jest przyczyna kolejnego urazu Milika.
Wydawalo sie, ze po kolejnym dlugim okresie nieobecnosci moze to bedzie
koniec problemow zdrowotnych Arka i 32-latek dogra sezon i swoja kariere w
spokoju i dobrym zdrowiu. Kontrakt z klubem z Turynu konczy mu sie dopiero
za rok, ale Arek chyba powinien szukac albo wypozyczenia, albo zmiany klubu
juz na stale. W Juventusie coraz trudniej bedzie mu wystepowac, nawet jesli
wroci do zdrowia. Konkurencja jest ogromna.
Moim zdaniem powinien zmienic otoczenie, trafic do innej, mniej wymagajacej
ligi: np. do Portugalii lub Holandii, gdzie dekade temu wspaniale
prezentowal sie jako pilkarz Ajaksu Amsterdam. Musi szukac nowego miejsca,
byc moze zejsc z tak wysokich intensywnosci. Radzilbym to Arkowi jako
starszy kolega, choc wiem, ze jego ambicje sa takie, by udowodnic swoja
wartosc w Juve, ale najpierw musi sie wykurowac, co niewatpliwie jest
sporym obciazeniem psychicznym.SZKIEWICZ / newspix.pl
O Italii coraz glosniej mowi sie w kontekscie Roberta Lewandowskiego.
Sebastian Staszewski, ktory niedawno napisal glosna nieautoryzowana
biografie pilkarza, stwierdzil, ze plany zawodnika moga ulec zmianie. Jak
dotad bowiem najbardziej prawdopodobnym scenariuszem bylo pozostanie
kapitana reprezentacji Polski na kolejny sezon w Dumie Katalonii.
Staszewski powiedzial w “Misji Sport”, ze sytuacja sie zmienia. “Coraz
bardziej oddala sie perspektywa pozostania w Barcelonie i ta Barcelona nie
jest juz jego priorytetem, jak wydawalo sie jeszcze kilka tygodni temu”.
Choc wiesci o potencjalnej przeprowadzce Lewandowskiego na Polwysep
Apeninski maja byc na ten moment plotka, bylby to ciekawy ruch. Wspomina
sie o Milanie i wlasnie o Juventusie. Widzialbym go tam. Roberta stac na
rywalizacje w mocnym wloskim klubie jeszcze sezon albo dwa. Widzimy, jak
wyglada tam 40-letni Luka Modric, choc wiem, ze to inna pozycja – moim
zdaniem mniej wymagajaca niz srodkowy napastnik. Robert ma konskie zdrowie,
co jest zupelna przeciwnoscia problemow, z jakimi mierzy sie Milik. Nie ma
oznak, ze cos mu moze dolegac, choc oczywiscie w tym sezonie kilka absencji
zanotowal. Nie byly to jednak potezne problemy zdrowotne.
Rozkladajac ten temat na czynniki pierwsze, musimy jednak pamietac, ze
Robert nie jest sam. Zalozyl rodzine, ma zone oraz dwie corki, z ktorymi
mieszka w Katalonii. Tworzy duet z Anna, swoja zona, ktora mocno zapuscila
korzenie w Barcelonie, rozwija w niej swoje projekty fitnessowe i wyglada
na to, ze swietnie sie tam czuje. Dlatego rodzinne kwestie sa w tym watku
na pewno do przeanalizowania, jesli Robert bedzie chcial opuscic obecny
klub. Musialoby to zostac rozwiazane z “blogoslawienstwem” dzieci oraz
przede wszystkim zony.ewspix.pl
Pozostaje rowniez temat reprezentacyjny. Lzy Roberta po meczu z Albania i
rozgoryczenie po przegranej w Sztokholmie maja pewnie spore znaczenie.
Robert to wojownik, jest zaprogramowany na wygrywanie, odnoszenie sukcesow.
Na pewno ma twardy orzech do zgryzienia. Czuje, ze wciaz w glowie kapitana
jest poczucie niedosytu. Mimo liczby rozegranych meczow, strzelonych goli
dla Bialo-Czerwonych, co bedzie przez kolejne dekady trudne do pobicia,
brak reprezentacyjnego sukcesu od Euro 2016 siedzi w nim do dzis. Mam
jednak wrazenie, ze “Lewy” chcialby kontynuowac te przygode i awansowac z
kadra na ME w 2028 r.
Widze takie mozliwosci. Dopoki sam sie czuje na silach, z checia widzialbym
go dalej rozdajacego karty w ataku reprezentacji Polski, gdzie jest po
prostu numerem jeden. Nawet jesli strzela mniej, jest czasem rezerwowym w
klubie, to przez ostatnie dziesiec lat byl wielkim napastnikiem, w pewnych
latach najlepszym na swiecie. Umiejetnosci sie nie zapomina, co najwyzej
moze mu brakowac nieco dynamiki czy szybkosci. Oczywiscie dla napastnika
jest to bardzo wazne i widzimy to po liczbie strzelonych goli przez Roberta
w tym sezonie, ale wciaz sa to liczby niedostepne dla innych polskich
napastnikow na wysokim poziomie. O polnocy, w poludnie, w dzien roboczy i
podczas swiat bede zawsze powtarzal, ze Robertowi nalezy sie wielki
szacunek za to, co dotychczas osiagnal i dal polskiemu futbolowi. Nie znamy
jeszcze jego decyzji na temat przyszlosci, ale nadal ma szanse poprawic
jakosc gry Bialo-Czerwonych.
EKSTRAKLASA
28 kolejka
Piast Gliwice-Pogon Szczecin 0-2
29 kolejka
Radomiak-Widzew Lodz 2-1
Legia Warszawa-Z.Lubin 1-0
Katowice-Motor Lublin 3-2
G.Zabrze-Korona Kielce 1-0
Pogon Szczecin-Lech Poznan 1-2
Nieciecza-Wisla Plock 1-3
Rakow Czestochowa-Cracovia 4-1
Arka Gdynia-JAgiellonia Bialystok 0-3
W poniedzialek Lechia Gdansk-Piast Gliwice
1.Lech 49pkt
2.Jagiellonia 46pkt
3.G.Zabrze 46pkt
4.W.Plock 45pkt
5.Z.Lubin 44pkt
6.Rakow 43pkt
7.Katowice 43pkt
8.Motor 39pkt
9.Lechia 37pkt
10.Radomiak 37pkt
11.Legia 37pkt
12.Korona 37pkt
13.Cracovia 37pkt
14.Pogon 37pkt
15.Piast 35pkt
16.Arka 34pkt
17.Widzew 33pkt
18.Nieciecza 25pkt
-“Mistrz za mocny dla Portowcow”-Jakub Lisowski
Pogon Szczecin przegrala z Lechem Poznan 1:2 w 29. kolejce PKO Ekstraklasy.
Wynik jak najbardziej zasluzony, bo Kolejorz chcial i mial pomysl na atak.
W Pogoni za duzo respektu i za malo argumentow.
Nim rozpoczelo sie spotkanie to kibice Pogoni zaprezentowali specjalna,
urodzinowa (78. rocznica powstania klubu juz 21 kwietnia) oprawe. Pieknie
sie przy tym stadion bawil, a dodajmy, ze pilkarski klasyk sciagnal na
trybuny rekordowa ilosc fanow – 20 991. Poprzedni rekord wynosil 20 602 i
byl ustanowiony dwa tygodnie temu w meczu z Legia Warszawa.
O kolejne fajerwerki mieli zadbac sami Portowcy, ktorzy specjalnie na ten
mecz zalozyli stroje wzorowane na modelach z 1958 r. i historycznego awansu
do elity. Ladne stroje mialy pomoc, ale na przeciw nich – lider rozgrywek,
glowny kandydat do mistrzostwa Polski. W Lechu brakowalo kilku zawodnikow,
ktorych mozna byloby okreslic “podstawowymi” graczami, ale przy obecnym
potencjale kadry tych oslabien (np. bramkarz Bartosz Mrozek, obronca Michal
Skrzypczak) nie byl widac. Pogon musiala byc szczegolnie ostrozna przed
Mikaelem Ishakiem, ktory szczecinskiej druzynie lubil strzelac bramki w
ostatnich sezonach, jak nikt inny w PKO Ekstraklasie. Bardzo mocno
wygladala tez linia pomocy Lecha – z gwiazdami ligi Luisem Palma czy Ali
Gholizadehem na czele.
Sztab Pogoni mial wiekszy wybor w obronie, wiec postawil na doswiadczenie.
Ofensywny Leonardo Koutris pozostal w rezerwie. Na papierze Pogon bez
napastnika, bo zarowno Karol Angielski, jak i Filip Cuic byli w rezerwie. A
za atak mieli odpowiadac Kamil Grosicki, Natan Lawa i Paul Mukairu.
Dodajmy, ze oba zespoly przystepowaly do meczu pod pewna presja. Lech
wiedzial, ze Gornik Zabrze wygral i zrownal sie punktami, ale w
bezposrednich spotkaniach “Kolejorz” byl lepszy. Poznaniacy chcieli jednak
utrzymac przewage punktowa nad konkurencja. Za to Pogon znala wynik z
Radomia i fakt, ze Radomiak przeskoczyl ja w tabeli (lepszym bezposrednim
bilansem).
Pierwszy kwadrans zywy. Lech nastawiony na atak, szukal podan za plecy
obroncow i jedna z takich akcji zakonczyla sie szansa Ishaka. Valentin
Cojocaru wyczekal i wybronil. Po drugiej stronie Portowcy szukali podobnych
rozwiazan, ale jakby bylo ich za malo na boisku. Z wolnego celnie uderzyl
Grosicki, ale zbyt slabo, by zaskoczyc bramkarza.
W 19. minucie Ishak znow byl sam na sam z Cojocaru i ponownie przegral ten
pojedynek. A po dwoch minutach kapitan Lecha strzelal z 17 m, ale tez nie
dal rady.
W 35. minucie Lech objal prowadzenie. Pogon miala problem z wyprowadzeniem
pilki, a Lech zaatakowal. W koncu strzelal z linii bramkowej Antoni
Kozubal, a pilka odbila sie od obroncy i Cojocaru nie mial szans na obrone.
Gol dla Lecha padl w momencie, gdy gra wyraznie sie uspokoila, a Portowcy
mieli wieksza kontrole nad gra.
Po wznowieniu gry pierwsza szansa Pogoni. Po niezlej akcji z kilkunastu
metrow strzelal Lawa, ale obroncy wybili pilke na rog. Po nim tez troche
zamieszania, ale bez zagrozenia dla Plamena Andeeva.
Do przerwy nic sie juz nie zmienilo. Wynik byl sprawiedliwy, ale dajacy
nadzieje na druga czesc. Pogon musiala jednak ofensywniej sie ustawic, bo w
pierwszej polowie brakowalo lisa pola karnego oraz zagrozenia ze strony
klasycznych skrzydlowych. W przerwie do zmian jednak nie doszlo.
Druga polowe Lech rozpoczal od atakow i w 48. minucie mial kapitalna
okazje. Ishak przegral z Cojocaru pojedynek, ale po paru sekundach Patrik
Walemark strzelal z 6 m na pusta bramke i przestrzelil. W kolejnych
minutach Walemark jeszcze dwa razy sprawdzil Cojocaru, ale nie dal rady.
A Pogon budzila sie, po pierwszych zmianach ozywila sie w ataku, ale w 62.
minucie mecz byl rozstrzygniety. Lech skontrowal (strata Portowcow w
okolicy pola karnego gosci), a Palma okazji nie zmarnowal.
Lech gre uspokoil, ale Pogon poza dluzszym posiadaniem pilki dlugo nie
potrafila nic zdzialac. Ale w 81. minucie uzyskala kontaktowego gola. Blad
w kryciu i pilka trafila do Mukairu. Ten okazje wykorzystal i Portowcy
nabrali sil do kolejnych atakow.
W tych ostatnich minutach brakowalo jednak spokoju, dokladnosci i Lech
kontrolowal wynik. Tyle, ze goscie mieli problem, bo w 89. minucie kontuzji
doznal bramkarz, a Lech mial limit zmian wykorzystany. Medycy Lecha dlugo
opatrywali Andreeva. Bulgar pozostal na boisku, ale dokonczyl mecz na
jednej nodze.
Pogon miala siedem doliczonych minut, ale grala zbyt nerwowo. Mimo to miala
szanse na wyrownanie, ale glowke Mora Ndiaye bramkarz wybronil. Innej
okazji Portowcy juz nie mieli.
-“Twierdza w Gdyni zostala zdobyta! Arka Gdynia pozostala w strefie
spadkowej i jest w coraz trudniejszej sytuacji”-Pawel Stankiewicz
Arka Gdynia miala okazje bramkowe w pierwszej polowie meczu z Jagiellonia
Bialystok, ale nie potrafila zadnej wykorzystac. Za to goscie tych szans
mieli mniej, ale zagrali skuteczniej i trzy razy pokonali Jedrzeja
Grobelnego, a dwa gole zdobyl Jesus Imaz. Arka zatem nadal jest w strefie
spadkowej w tabeli PKO Ekstraklasy.
Dariusz Banasik, trener Arki, po przejeciu Arki zamienil pozycjami Oskara
Kubiaka z Dawidem Kocyla i to przynioslo dobre efekty w spotkaniach z
Zaglebiem Lubin i Cracovia. Druzyna z Gdyni zdobyla cztery punkty, a Kubiak
strzelil dwa gole. Szkoleniowiec chcial zaskoczyc zespol Jagiellonii i
wrocil do starego ustawienia, ale to nie byl dobry pomysl. Widac to bylo
chocby po zachowaniu Kubiaka, ktory majac pilke w polu karnym nie konczyl
akcji strzalem tylko szukal swojej lepszej lewej nogi. Dopiero jak
zolto-niebiescy musieli gonic wynik, to Kubiak i Kocyla zamienili sie
pozycjami i grali jak w dwoch ostatnich spotkaniach.
Jagiellonia pokazala Arce na czym polega skuteczny futbol i bezlitosnie
wykorzystala zle zachowania gospodarzy w defensywie. Wprawdzie Michal
Marcjanik wybil pilke, ale futbolowka trafila pod nogi Kajetana Szymta.
Pilkarze z Bialegostoku wymienili cztery podania w polu karnym i tym
sposobem rozklepali defensywe zolto-niebieskich, a celnym strzalem popisal
sie Jesus Imaz.
Odpowiedz Arki mogla byc natychmiastowa, ale Slawomir Abramowicz odbil
pilke po indywidualnej akcji i strzale Vladislavsa Gutkovskisa. Podopieczni
trenera Banasika mieli kolejne swietne okazje, aby doprowadzic do
wyrownania. Po dosrodkowaniu z rogu Sebastiana Kerka i przedluzeniu przez
Gutkovskisa z bliska glowa fatalnie spudlowal Dawid Gojny. Kilkadziesiat
sekund praktycznie z tej samej pozycji pomylil sie Gutkovskis. Z tych
sytuacji Arka powinna zdobyc przynajmniej jednego gola.
Jagiellonia za to zadala drugi cios. Tym razem Afimico Pululu zdolal podac,
bo nie przeszkodzil mu Aurelien Nguiamaba, a Imaz zdobyl drugiego gola
mierzonym strzalem przy slupku. Ta bramka postawila gospodarzy w bardzo
trudnej sytuacji, a “Jaga” majaca ostatnio problemy z wygrywaniem pokazala
w Gdyni skuteczny futbol.
W drugiej polowie Arka dazyla do zdobycia kontaktowego gola, ale nie miala
argumentow. A jak juz w dobrej sytuacji znalazl sie Kubiak, to po jego
strzale pilka trafila w obronce Jagiellonii. Za to Alejandro Pozo strzalem
z pierwszej pilki przypieczetowal efektowne zwyciestwo zespolu z
Bialegostoku.
Arka przegrala drugi mecz w tym sezonie w Gdyni w rozgrywkach PKO
Ekstraklasy i na piec kolejek przed koncem sezonu pozostaje w strefie
spadkowej. To oznacza, ze dla zespolu zolto-niebieskich kolejny mecz w
Gliwicach z Piastem bedzie mial ogromne znaczenie w kontekscie gry o
utrzymanie w krajowej elicie.
Na podstawie: Onet.p, wyborcza.pl, interia.pl, gazeta.pl, 90minut.pl,
pilkanozna.pl, przegladsportowy.pl, tvpsport.pl, polsatsport.pl,
dziennikbaltycki.pl, gs24.plopracowal Reksio.
Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)
STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://MyShip.com
Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez
dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com
GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl
Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT:
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837:
“Wspomoz nas!”
teskty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty
Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl.