DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA im. Kpt. Ryszarda Kucika
Rok MMXXVI
Nr 52 (6884)
20 lutego 2026
piatek
Dzien dobry Czytelnicy 🙂
Milego piatku 🙂
Ania Iwaniuk
Pogoda
Przewaga zachmurzenia duzego i umiarkowanego. Temperatura maksymalna okolo
– 2 st. C, minimalna w nocy okolo – 9 st. C. Wiatr slaby i umiarkowany.
Mozliwe slabe opady sniegu i chlodna aura przez caly dzien. Biomet
niekorzystny z odczuwalnym chlodem i wzmocnionym mrozem.
Srednie kursy walut – Aktualne notowanie NBP
– EUR. 4,2131. 0.14%
– USD. 3,5379. 0.54%
– GBP. 4,8586. 0.02%
– CHF. 4,5964. 0.29%
Dowcip
Pacjent mowi do lekarza:
– Panie doktorze, chyba jestem niewidzialny.
Lekarz nie podnoszac wzroku znad dokumentow:
– Prosze nastepny.
W relacjach handlowych miedzy Stanami Zjednoczonymi a Chinami narasta
napiecie po decyzjach administracji Donalda Trumpa dotyczacych cel i
ograniczen importowych. Pekin odpowiada jednak nie frontalna konfrontacja,
lecz stopniowym przejmowaniem segmentow amerykanskiego rynku poprzez
posrednikow i spolki zalezne. Chinskie firmy zwiekszaja obecnosc w
sektorach nowych technologii, komponentow przemyslowych i e-commerce. Czesc
towarow trafia do USA przez kraje trzecie, co utrudnia egzekwowanie
restrykcji. Eksperci wskazuja, ze strategia opiera sie na cierpliwosci i
dywersyfikacji lancuchow dostaw. Amerykanscy producenci sygnalizuja rosnaca
konkurencje cenowa. Administracja w Waszyngtonie zapowiada dalsze dzialania
ochronne. Pekin oficjalnie podkresla wole stabilnych relacji handlowych. W
tle toczy sie rywalizacja o dominacje technologiczna i dostep do surowcow
strategicznych. Analitycy oceniaja, ze konflikt moze miec dlugofalowe
skutki dla globalnej gospodarki.
W Raciazu doszlo do podwojnego zabojstwa, o ktorym policje poinformowal sam
sprawca. Mezczyzna zadzwonil na numer alarmowy i przekazal, ze zabil dwie
osoby. Funkcjonariusze po przybyciu na miejsce znalezli ciala ofiar w
budynku mieszkalnym. Zatrzymany zostal przesluchany i uslyszal zarzuty
zabojstwa. Sledczy zabezpieczyli slady oraz narzedzie zbrodni. Prokuratura
bada motyw dzialania podejrzanego i jego stan psychiczny. Wstepne ustalenia
wskazuja na konflikt w srodowisku domowym. Sad zdecydowal o tymczasowym
aresztowaniu mezczyzny. Grozi mu kara dozywotniego pozbawienia wolnosci.
Sledztwo prowadzone jest pod nadzorem prokuratury okregowej.
Slowacja oglosila stan wyjatkowy w zwiazku z napieta sytuacja polityczna i
bezpieczenstwa. Premier Robert Fico oskarzyl prezydenta Ukrainy Wolodymyra
Zelenskiego o dzialania destabilizujace region. Decyzja wladz w Bratyslawie
ma umozliwic szybsze reagowanie sluzb oraz wprowadzenie nadzwyczajnych
srodkow administracyjnych. Rzad argumentuje, ze chodzi o ochrone interesow
panstwa i porzadku publicznego. Opozycja krytykuje decyzje jako przesadna.
W tle pozostaja spory dotyczace polityki energetycznej i relacji z Kijowem.
Wprowadzono czasowe ograniczenia zgromadzen. Sluzby zwiekszyly obecnosc w
kluczowych punktach kraju. Komisja Europejska monitoruje sytuacje. Rozwoj
wydarzen moze wplynac na relacje w regionie Europy Srodkowej.
Wladyslaw Kosiniak-Kamysz ocenil, ze sprzeciw PiS wobec programu SAFE jest
motywowany logika partyjna, a nie interesem panstwa. Stwierdzil, ze
nawolywanie prezydenta do weta to “test” lojalnosci wobec prezesa Jaroslawa
Kaczynskiego. Program SAFE zaklada niskooprocentowane pozyczki na
modernizacje sil zbrojnych. Szef MON podkreslil, ze srodki sa tansze niz
rynkowe finansowanie i pozwola przyspieszyc zakupy sprzetu. Wskazal takze
na dziesiecioletnia karencje w splacie. Argumentowal, ze z programu
skorzystaja rowniez Straz Graniczna i policja. Zaznaczyl, ze czas odgrywa
kluczowa role, poniewaz zakupy indywidualne mozna realizowac tylko do maja.
Ostrzegl przed ryzykiem utraty srodkow w przypadku weta. Dodal, ze SAFE ma
poparcie NATO i Stanow Zjednoczonych. Prace legislacyjne nad ustawa trwaja
w parlamencie.
Jaroslaw Kaczynski okreslil program SAFE jako element “niemieckiego buta” i
zagrozenie dla suwerennosci Polski. Wedlug prezesa PiS srodki z UE wiaza
sie z politycznymi zobowiazaniami wobec Berlina. Kaczynski zasugerowal, ze
program moze sluzyc wzmocnieniu niemieckiego przywodztwa w Europie. Rzad
argumentuje natomiast, ze chodzi o wsparcie modernizacji armii. SAFE
przewiduje pozyczki na dozbrojenie panstw czlonkowskich. Spor ma charakter
polityczny i dotyczy interpretacji unijnych mechanizmow finansowych.
Wypowiedzi lidera PiS wywolaly szeroka debate. Czesc komentatorow ocenia je
jako element kampanii politycznej. Rzad podkresla pragmatyczny wymiar
programu. Dyskusja toczy sie w kontekscie bezpieczenstwa europejskiego.
Politycy PiS zarzucili rzadowi wystawienie bazy paliw w Zaganiu na sprzedaz
poprzez portal OLX. Spolka PERN wyjasnila, ze na portalu zamieszczono
jedynie informacje o przetargu, a nie prowadzono sprzedazy bezposrednio
przez serwis. Chodzi o teren nieczynnej od 22 lat bazy paliw.
Infrastruktura jest w zlym stanie technicznym i kwalifikuje sie do
wyburzenia. Przetargi na sprzedaz podejmowano juz w 2014 i 2020 roku.
Ogloszenie w OLX mialo zwiekszyc zasieg informacji o przetargu.
Nieruchomosc nie pelni funkcji operacyjnej ani nie stanowi infrastruktury
krytycznej. Termin skladania ofert minal bez rozstrzygniecia. MON w 2023
roku nie zglaszal przeciwwskazan do sprzedazy. Sprawa stala sie przedmiotem
politycznej polemiki.
Na stacji w Pulawach 25-letni obywatel Moldawii uruchomil hamulec reczny w
trzech wagonach pociagu z cysternami z olejem napedowym. Prokuratura
postawila mu zarzut sprowadzenia bezposredniego niebezpieczenstwa
eksplozji. Mezczyzna czesciowo przyznal sie do czynu. Sad zastosowal wobec
niego trzymiesieczny areszt. Podejrzanemu grozi do 10 lat wiezienia. Przy
zatrzymanym znaleziono telefony i karty SIM. Sledczy analizuja
zabezpieczone nosniki danych. Sprawdzane jest, czy dzialal samodzielnie.
Incydent mogl zagrozic zyciu wielu osob i mieniu w wielkich rozmiarach.
Pociag zostal sprawdzony przez sluzby.
Grecja wraz z Niemcami, Holandia, Austria i Dania rozwaza utworzenie tzw.
centrow powrotow dla migrantow z odmowa azylu. Osrodki mialyby powstac poza
terytorium UE, potencjalnie w Afryce. Celem jest deportacja osob, ktorych
kraje pochodzenia nie chca przyjac z powrotem. Szczegoly maja byc omawiane
przez zespoly techniczne w najblizszych tygodniach. Grecki rzad podkresla,
ze wybor lokalizacji nie jest ostateczny. Ateny od lat mierza sie z
naplywem migrantow. W 2025 roku liczba nielegalnych przybyc spadla o 21
procent. Rzad zaprzecza stosowaniu pushbackow. Projekt budzi kontrowersje w
Europie. Dyskusja dotyczy skutecznosci i zgodnosci z prawem
miedzynarodowym.
Miroslaw Suchon, ktory opuscil Polske 2050, zaapelowal do Szymona Holowni o
umiarkowanie w ocenach. Skrytykowal ostre slowa pod adresem Pauliny
Hennig-Kloski. Czesc parlamentarzystow utworzyla nowy klub Centrum.
Holownia zarzucil im zdrade i nielojalnosc. Suchon podkreslil, ze spor
dotyczy zasad i kierunku politycznego. Wicemarszalek Senatu Maciej Zywno
wskazal, ze decyzje personalne w rzadzie naleza do premiera. Pawel Sliz
wyrazil nadzieje na powrot rozlamowcow. Klub Polski 2050 podzielil sie na
dwa rowne obozy. Spor dotyczy takze komunikacji wewnetrznej w partii.
Rozlam moze wplynac na stabilnosc koalicji.
Podczas slubu w USA doszlo do wzruszajacego spotkania Amerykanki, ktora
przeszla przeszczep szpiku, z polskim dawca. Kaedi Cecala chorowala na
nowotwor krwi i potrzebowala transplantacji. Komorki oddal Karol
Zwierzynski z Polski. Para spotkala sie po raz pierwszy podczas wesela.
Lekarze i fundacja DKMS podkreslaja, ze dawstwo szpiku nie zna granic. W
Polsce zarejestrowanych jest ponad 2,2 mln potencjalnych dawcow. Proces
pobrania w wiekszosci przypadkow przypomina zwykle oddanie krwi. Dawcy
przechodza szczegolowe badania. Specjalisci zachecaja do rejestracji w
bazach. Historia stala sie symbolem miedzynarodowej solidarnosci.
SPORT
Felix Pigeon nie awansowal do finalu A w short tracku na dystansie 500
metrow podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan – Cortina 2026. Polak w
swietnym stylu przebrnal przez cwiercfinal, zajmujac drugie miejsce i
pokazujac bardzo mocna koncowke biegu. W polfinale startowal z piatego,
zewnetrznego toru i musial rywalizowac z liderami Pucharu Swiata, w tym
Williamem Dandjinou i Pietro Sighelem. Przez wieksza czesc wyscigu trzymal
sie konca stawki, czekajac na okazje do ataku. Szansa pojawila sie po
kolizji miedzy Sighelem a Maxime’em Laounem. Pigeon wykorzystal zamieszanie
i dojechal do mety jako trzeci z czasem 41.026. Sedziowie nie zdecydowali
sie na dyskwalifikacje po kontakcie rywali. Polak musial wiec liczyc na
awans z czasem jako najlepszy z trzecich miejsc. Ostatecznie lepszy
rezultat w drugim polfinale uzyskal Teun Boer. Tym samym reprezentant
Polski stracil szanse na walke o medal i wystapi jedynie w finale B.
Komisja Ligi ukarala Radomiaka Radom po skandalu, do ktorego doszlo po
meczu z Korona Kielce. Na murawe wbiegl pijany kibic, a butelka rzucona z
trybun trafila w glowe dyrektora marketingu i komunikacji kieleckiego klubu
Michala Siejaka. W srode ogloszono decyzje o zamknieciu trybuny rodzinnej
na kolejne spotkania. Nalozono rowniez zakaz wyjazdow kibicow Radomiaka na
mecze z Korona. Klub z Mazowsza zaplaci takze wysoka kare finansowa.
Sankcje objely rowniez trenera Goncalo Feio. Wydarzenia wywolaly szeroka
dyskusje o bezpieczenstwie na stadionach Ekstraklasy. Wladze ligi
podkreslily, ze podobne incydenty beda traktowane stanowczo. Radomiak
zapowiedzial analize sytuacji i wspolprace ze sluzbami. Sprawa ma byc
przestroga dla innych klubow.
Ekspert sportow rozgrywanych w lodowej rynnie Grzegorz Pajda odniosl sie do
sukcesu polskiej dwojki saneczkarskiej podczas igrzysk. Nikola Domowicz i
Dominika Piwkowska zajely szoste miejsce, co zostalo uznane za bardzo dobry
wynik. W mediach pojawily sie informacje, ze zawodniczki startowaly na
dziewiecioletnich sankach. Pajda wyjasnil kulisy sprzetowe i rozprawil sie
z mitami dotyczacymi przewagi technologicznej rywalek. Podkreslil, ze
odpowiednie przygotowanie i technika moga zniwelowac roznice sprzetowe.
Zwrocil uwage na rozwoj polskich saneczkarzy w ostatnich latach. Wskazal
takze na znaczenie doswiadczenia zdobywanego w Pucharze Swiata. Wynik Polek
zostal pozytywnie odebrany w srodowisku. Ekspert podkreslil, ze to dobry
prognostyk przed kolejnymi startami. Igrzyska w Mediolanie i Cortinie
przynosza Polsce kolejne wartosciowe wystepy.
Do niecodziennej sytuacji doszlo podczas eliminacji sztafet kobiet w
sprincie druzynowym technika dowolna. Na ostatniej prostej przed meta na
trase wbiegl pies przypominajacy husky. Zwierze wmieszalo sie miedzy
zawodniczki i przekroczylo linie mety. Elektroniczny system pomiaru czasu
zarejestrowal rowniez jego “wynik”, co chwilowo zafalszowalo rezultaty.
Czworonog biegl obok Greczynki Konstantiny Charalampidou i Chorwatki Teny
Hadzic. Hadzic przyznala po biegu, ze poczatkowo myslala, iz to wilk.
Zawodniczki podkreslaly, ze sytuacja byla zabawna, ale potencjalnie
niebezpieczna. Pies mial obroze i prawdopodobnie uciekl wlascicielowi z
trybun. Dyrektor trasy FIS Michel Rainer zlapal zwierze i wyprowadzil je z
terenu zawodow. Incydent nie wplynal ostatecznie na wyniki sportowe, lecz
stal sie jednym z najbardziej komentowanych momentow dnia na igrzyskach.
DETEKTYW
W szponach zazdrosci
Krzysztof STRUG
Mariola C. lubila starszych, dojrzalych mezczyzn. Szpakowaty, wysoki, nawet
pod piecdziesiatke, najlepiej doswiadczony, moze byc z rodzinna
przeszloscia – taki byl ideal faceta 25-latki. Gdy poznala 48-letniego
hydraulika Mariusza W., szybko pojawily sie motyle w brzuchu. Mariusz byl
usmiechniety i pewny siebie. Wiedzial, jak rozmawiac z kobietami.
Mariolka zakochala sie po uszy. Szybko tez poczula sie skrajnie zazdrosna.
Miala o co – przynajmniej tak jej sie wydawalo. Mariusz podobal sie
kobietom. Byl bezposredni, zabawny, postawny. Potrafil zabawic i wysluchac.
Mariolka w gronie kolezanek chelpila sie swoim nowym chlopakiem. Nazywala
go “niesfornym tatusiem”, sugerujac, ze jest lamaczem kobiecych serc.
Poznali sie podczas imprezy dla singli organizowanej cyklicznie w jednym z
klubow w duzym miescie na poludniu Polski. Zamienili kilka zdan. Mariusz
obdarowal ja usmiechem. Byl zabawny. Potem zatanczyli. Marioli spodobal sie
jego zapach. Wieczor zakonczyli namietnymi pocalunkami. Kilka dni pozniej
juz wyladowali w lozku i zostali para.
Mariusz byl rozwodnikiem, mial dziecko z pierwszego malzenstwa. Kontakty z
synem skutecznie jednak zablokowala byla zona – w zemscie “za wszystko”,
jak wyjasnil nowej dziewczynie. On sam, choc gral pewnego siebie zdobywce
damskich serc, w rzeczywistosci czul, jakby zlapal Pana Boga za nogi. Nie
sadzil, ze w tym wieku uda mu sie jeszcze poderwac mlodke. W jego zyciu
uczuciowym, po rozstaniu z zona, bylo kilka zwiazkow, ale przed poznaniem
25-latki przez dlugi czas byl samotny i zaczal nawet godzic sie z tym, ze
juz sam pozostanie.
Tak wiec, kiedy zwrocila na niego uwage ladna i mloda kobieta, nie posiadal
sie ze zdumienia. Szybko tez zaangazowal sie w zwiazek. Poczul, ze zyje.
Znow mial energie, radosc, tryskal poczuciem humoru. Jego meska zmyslowosc
i libido odzyly.
Drugie oblicze Marioli
Pierwsze tygodnie znajomosci wypelnione byly przyjemnosciami i seksualnymi
uniesieniami. Czul sie niczym 20-latek. Odwiedzali dyskoteki, jezdzili na
wycieczki, zaliczyli wyjazd nad morze. Bylo cudownie, dynamicznie i
romantycznie. 48-letni rozwodnik nie dostrzegal, ze jest okrecany wokol
palca. Nie chodzilo nawet o to, ze jako starszy i z “pozycja” za wszystkie
atrakcje placil z wlasnej kieszeni. Wszak Mariolka byla tylko kelnerka, a
on uznanym fachowcem od uslug hydraulicznych. Nie widzial jeszcze jednego:
ze dziewczyna ma apodyktyczny charakter i nim dyryguje.
Minelo zaledwie kilka miesiecy i wprowadzila sie do niego. Gdy tylko sie
pojawila, zaczal czuc sie lokatorem we wlasnym domu. Kazda, nawet
najprostsza czynnosc, podlegala weryfikacji partnerki. Mariola nie
cierpiala sprzeciwu. Mialo byc tak, jak ona sobie zazyczy. Rozporzadzala
nie tylko jego mieszkaniem i obowiazkami. Chciala miec takze kontrole nad
zyciem osobistym. Mimo ze sama spedzala czasem dlugie godziny na rozmowach
przez komunikatory internetowe z bylymi partnerami (czym celowo sie
chwalila, by wzbudzic w nim zazdrosc), oczekiwala, ze Mariusz zerwie
wszelkie kontakty z plcia przeciwna, takze kolezenskie. Choc on nigdy nie
mial smialosci kontrolowac jej telefonu, ona sprawdzala jego.
Z czasem okazalo sie zreszta, ze ta mila, zakochana i ciepla dziewczyna,
ktora poznal, potrafi byc wulgarna i niezwykle agresywna. Po pol roku
wspolnego mieszkania doszlo do pierwszej naprawde karczemnej awantury.
Pewnego dnia Mariusz wybral sie na impreze z dawnymi kolegami. Choc
partnerka stroila fochy, miala muchy w nosie i krzywila sie, ostatecznie
wyblagal u niej zgode na wyjscie. Zapewnial, ze chodzi o spotkanie tylko w
meskim gronie – kilka piw i do domu.
Tak tez bylo. W klubie pojawili sie sami koledzy. Co prawda do kilku piw
nalezy doliczyc jeszcze kilka kolejek tequili, ale nie dzialo sie nic
zdroznego. W pewnym momencie Mariusz zupelnie przypadkowo natknal sie na
dawno niewidziana znajoma. Kobieta wlasnie wrocila do kraju po kilku latach
za granica. Porozmawiali troche i – jako ze znajoma ponownie wyjezdzala do
innego miasta – zaproponowala wspolne zdjecie na pamiatke. Cykneli wiec
sobie fotke, robiac smieszne miny. Epizod. Mariusz o tym zapomnial. Wrocil
w nocy do domu i polozyl sie spac.
Na drugi dzien obudzil sie z uczuciem suchosci w ustach i lekkim bolem
glowy. Wstal, by nalac sobie wody. W kuchni napotkal Mariole prasujaca
ubrania. Usmiechnal sie i rzekl: “Dzien dobry”, jednak w odpowiedzi nie
dostal usmiechu. Jej twarz zastygla w napieciu.
– Ty skur”! – zaczela wrzeszczec. – Za moimi plecami za kur” sie uganiasz?
Z jej ust wylewala sie fala wulgaryzmow.
– Mariola, ale o co ci chodzi? – odparl zaskoczony.
– Jeszcze mi tu bedziesz palil glupa?!
Mariola chwycila zelazko, zamachnela sie i uderzyla go kantem w glowe.
48-latek ujrzal gwiazdki przed oczami. Zamroczylo go, stracil rownowage i
upadl na kafelki.
– Co ty robisz? Zwariowalas? – wymamrotal.
Z czola zaczela obficie cieknac krew. Partnerka jednak zupelnie sie tym nie
przejela.
– Co to za kur”?! – krzyknela, wymachujac mu przed oczami jego telefonem.
Okazalo sie, ze odkryla zdjecie z minionej nocy. Kobieta na drugi dzien
podeslala mu je przez komunikator internetowy. Zanim Mariusz sie obudzil,
Mariola zdazyla przejrzec jego telefon i natknela sie na fotografie.
Na nic zdaly sie tlumaczenia, ze zdjecie to drobnostka, ze z zadna kobieta
nie spedzal wieczoru. 25-latka byla wsciekla. Nie przejmowala sie tez tym,
ze z rany mezczyzny obficie ciekla krew. Mariusz sam probowal ja zatamowac.
Udalo sie czesciowo, ale rana byla gleboka. Musial jechac na pogotowie, a
ze nie dysponowal autem, zadzwonil po znajomego, z ktorym spedzil ostatni
wieczor. Ten od razu spytal, co sie stalo. Mariusz nie mial sily klamac.
Opowiedzial mu o wszystkim.
Pozniej podobnych awantur bylo znacznie wiecej. Wsrod znajomych pary
krazyly plotki o zamordyzmie Marioli, o tym, ze trzyma go na krotkiej
smyczy i o jej ekscesach. A tych bylo sporo. Dziewczyna lubila sie zabawic
– zycie nocne bylo jej zywiolem. Stawala sie agresywna zwlaszcza po
alkoholu. Mariusz nieraz oberwal “z liscia” przy ludziach za to, ze rzekomo
przygladal sie jakiejs kobiecie.
Z czasem zaczal miec tego wszystkiego dosc. Nie chodzilo tylko o
apodyktyczny charakter Marioli. Jej imprezowy styl zycia zaczal go meczyc i
irytowac. Czeste wizyty w klubach, dobre na poczatkowym etapie znajomosci,
staly sie udreka. W glebi duszy pragnal stabilizacji, wolal nawet nudny
wieczor przed telewizorem niz szwendanie sie do pozna po miescie.
Co wiecej, gdy kilka razy odmowil wyjscia, Mariola – choc pilnowala go
lepiej niz policja – sama nie miala problemu, by wychodzic tylko z
kolezankami. Wracala w nocy, czesto pijana. Choc byla piekielnie zazdrosna
i wymawiala mu najkrotsze spojrzenie na inna kobiete, sama uwielbiala
flirtowac, zaczepiala facetow i pisala z nimi godzinami. Mariusz nie mial
prawa przegladac jej telefonu. Na pytanie, z kim pisze, odpowiadala
zdawkowo, ze z “kolega”.
Wesele
Minelo 1,5 roku ich burzliwego zwiazku. W tym czasie Mariola kilka razy z
nim “zrywala” pod pozorem nielojalnosci, ktorej sie dopuscil, i “latania za
babami”. Mariusz mial nadzieje, ze wesele ich wspolnych znajomych
przebiegnie w milej atmosferze. Chodzilo o pare 30-latkow, Lukasza i
Izabele. Para ustalila termin i szykowala sie do najwazniejszej
uroczystosci w zyciu. Obowiazkow i spraw do zalatwienia bylo co niemiara, a
Mariola, jako dobra kolezanka, na dodatek wybrana na swiadkowa, w cala
sprawe rowniez sie zaangazowala. Jezdzila z Iza do sklepow, wybierala z nia
suknie slubna, sale weselna itp. Emocje rosly.
W koncu nadszedl dlugo wyczekiwany dzien. Mariola zamierzala sie pokazac
wsrod gosci weselnych, co oznaczalo, ze i Mariusz mial zachowywac sie
“godnie”. W ich zwiazku ostatnio bylo tragicznie. Przed uroczystoscia
przestrzegla go, by sie pilnowal, bo – jak sie wyrazila – inaczej go zapie”
Chodzilo oczywiscie o to, by nie latal za babami, co jej zdaniem mialo
miejsce permanentnie. I nic nie zdolalo jej przekonac, ze jest inaczej. Z
kolei Mariusz W. bal sie tylko jednego: ze jego wybranka wypije za duzo i
zacznie sie awanturowac.
Robili wiec dobra mine do zlej gry, ale w rzeczywistosci napiecie miedzy
nimi siegalo zenitu. Mariusz od kilku tygodni nosil sie z zamiarem
zerwania. Dlugo przelykal ekscesy ukochanej, ale w koncu poziom krytyczny
zostal przekroczony. Powiedzial sobie, ze od sytuacji wlasnie na tym weselu
bedzie zalezalo, czy wyjdzie z tego zwiazku, czy nie. Zamierzal przy tym
naprawde dobrze sie bawic, zwlaszcza ze lubil gospodarzy.
Poczatek przebiegal bez zaklocen – podniosla i wesola uroczystosc w
kosciele, potem zyczenia, prezenty i przejazd na sale weselna, tam
powitanie pary mlodej, pierwszy taniec i toast. Pogoda dopisywala, nastroje
takze. Z czasem, po kilku kolejkach wodki, impreza rozkrecila sie na dobre.
Niestety Mariusz zauwazyl, ze Mariola pije. Nie hamuje sie ani troche. Mimo
wszystko liczyl, ze procenty nie uderza jej do glowy.
Zatanczyli raz, potem drugi, potem Mariusz poprosil do tanca panne mloda.
Mariola zza stolika przygladala sie, jak razem wywijaja, usmiechaja sie,
mowia sobie do ucha. Jej twarz powoli wykrzywial grymas. Niby nie powinna
byc zazdrosna o panne mloda, na dodatek bardzo dobra kolezanke, a jednak”
Gdy tylko Mariusz wrocil do stolika, dostal garsc ostrych wymowek.
– Milo ci sie przytulalo do tej fladry, co? A moze wolalbys siedziec tam,
na miejscu Lukasza? – strzelala slowami niczym z karabinu.
Mariusz W. nie zamierzal tego dluzej tolerowac. Juz nie.
– Uspokoj sie! Znowu zaczynasz? – warknal do niej tak, ze goscie przy
stoliku slyszeli.
Atmosfera zrobila sie niezreczna. Ktorys ze znajomych, by rozladowac zle
emocje, zaproponowal toast za pare mloda. Wypili. Na chwile udalo sie
zalagodzic sytuacje, jednak nie minelo pol godziny, a znow doszlo do
scysji. Stalo sie tak, gdy Mariusz znow zatanczyl z inna kobieta.
Mariola nie oponowala, gdy poprosil ja do tanca. Wczesniej rozmawiali i po
raz pierwszy zagrozil jej, ze odejdzie. Ostrzegl, ze ma dosc wiecznych
awantur. Ustalili, ze przynajmniej w trakcie zabawy oszczedza sobie
ekscesow. Mieli bawic sie jak kazda normalna para, a wiec takze tanczyc z
innymi i nie robic sobie scen. Mariusz wzial te slowa za dobra monete i
skoro cos sobie obiecali, nie widzial przeszkod, by zatanczyc z Kasia –
siostra panny mlodej. Zreszta rowniez ich dobra znajoma. Wkrotce wiec bujal
sie z nia na parkiecie, usmiechal sie i rozmawial.
Marioli tylko przez chwile udalo sie zapanowac nad nerwami. Bardzo szybko
wscieklosc i zazdrosc o partnera wziely gore, zwlaszcza ze byly wzmocnione
wypita wodka. Jej twarz wykrzywil grymas, a silne emocje oczekiwaly ujscia.
Najpierw wyzyla sie na kelnerce roznoszacej kawe. Kelnerka przyniosla
filizanke i chciala postawic ja na stole, obok telefonu Marioli. Gdy tylko
to zrobila, Mariola C. wpadla we wscieklosc. Jej twarz zrobila sie
purpurowa. Z wiazanka wulgaryzmow naskoczyla na dziewczyne:
– Co ty, kur”, robisz? Gdzie to stawiasz?!
Oslupiala kelnerka nie zdazyla odpowiedziec.
– Zabieraj to, kur”! – Mariola C. warknela i z calej sily zamachnela sie.
Filizanka spadla na podloge, roztrzaskujac sie na kawalki.
Niekontrolowany wybuch agresji sparalizowal kelnerke. Nie byla w stanie
powiedziec ani slowa. Obrocila sie na piecie i wrocila do bufetu. Chwile
pozniej, w towarzystwie szefowej, rozmawiala na boku z panna mloda.
Zabawa trwala nadal, jednak Mariola C. zupelnie stracila nad soba kontrole.
Pozostali goscie przy stoliku, po tym, co sie stalo, starali sie omijac ja
w rozmowie. Mariusz wrocil na swoje miejsce, nawet probowal wyciagnac ja do
tanca, lecz nie chciala. Mariola C. siedziala caly czas przy stoliku,
niezrazona kaluza kawy i roztrzaskana filizanka. Gosciom, ktorzy wracali na
swoje miejsca, tlumaczyla, ze to wina kelnerki, mowiac z przekasem, ze
obsluga na imprezie jest “fatalna”.
Wkrotce do stolika kolezanki przyszla panna mloda.
– Co ty wyprawiasz? Chcesz mi zepsuc impreze? – zapytala kolezanke. – Ta
dziewczyna juz nie bedzie cie obslugiwac, powiedziala, ze nie przyjdzie tu
wiecej! Uspokoj sie! – strofowala ja.
W miedzyczasie inna osoba – tym razem kelner – wytarl kaluze rozlanej kawy
i pozbieral stluczona filizanke.
Tuz przed polnoca, gdy zblizal sie czas oczepin, Mariola byla juz
konkretnie pijana. Wscieklosc ja rozsadzala. Czula sie tak, jakby cala
sytuacja byla wykreowana przeciwko niej. Na twarzach dobrze bawiacych sie
osob widziala dezaprobate i kpine pod swoim adresem. Mariusz robil, co
mogl, by uratowac jej nastroj, a tym samym caly wieczor, ale wychodzilo to
opornie. W koncu odpuscil sobie starania. Czul sie wyczerpany.
Gdy nadarzyla sie okazja, znow poprosil do tanca siostre panny mlodej. Ta z
usmiechem sie zgodzila. Chwile pozniej juz wirowali na parkiecie.
Usmiechali sie, szeptali sobie do uszu, wykonywali taneczne wygibasy. W
rzeczywistosci nie robili nic szczegolnego – po prostu dobrze sie bawili.
Mariola C. nie byla w stanie na to patrzec. W glowie pobrzmiewaly jej slowa
partnera, ostrzezenie, ze ja zostawi. To na pewno przez te kur” Moze
wczesniej juz mieli cos ze soba? Moze buntuje go przeciwko mnie? Obsesyjne
mysli nadlatywaly jak czarne ptaki. W jej glowie w mig zaczely tworzyc sie
negatywne scenariusze. Zaczela przypominac sobie wspolne spotkania z
siostra panny mlodej i uswiadomila sobie, ze Mariusz zawsze ja jakos tak
gorliwie lubil. A wiec to tak”
Mimo ze jej przypuszczenia nie byly uzasadnione, rozedrgane emocje zrobily
swoje. Poderwala sie od stolika i szybkim krokiem ruszyla na parkiet.
Doskoczyla do tanczacej pary.
– Odbijany, kur”! – warknela, po czym sila wkroczyla miedzy nich. – Co,
kur”, chcesz sobie go poderwac? Wyp”! – wrzasnela do oslupialej kobiety i
pchnela ja z calej sily.
Siostra panny mlodej stracila rownowage i upadla na podloge.
Sytuacja momentalnie zrobila sie bardzo niezreczna. Swiezo upieczeni
malzonkowie widzieli cala scene. Iza – panna mloda – natychmiast ruszyla w
strone awantury. Na jej polecenie orkiestra przestala grac. W tym czasie
Mariusz podnosil z podlogi przewrocona kobiete. Mariola C. nie przejmowala
sie juz niczym. Przy wszystkich gosciach przeklinala i krzyczala.
– Tak, ratuj ja, kur”! Chcialbys ja wyr”, co? Tylko to ci w glowie! – darla
sie do swego partnera na oczach gosci.
– Mariola, dosc tego! Wyjdz z imprezy! – panna mloda rzekla do niej ostro i
wskazala na drzwi. – Wroc, jak sie opanujesz, albo nie wracaj!
– Ach, wyrzucasz mnie? Laski bez! – odparla jej Mariola C., zataczajac sie.
– Mariusz, bierz marynarke, zbieramy sie! – zarzadzila, jednak Mariusz W.
nie ruszyl sie z miejsca.
– Nigdzie nie ide. Idz sobie sama. Mam dosc tego – rzekl cicho.
– Popamietasz to sobie – odparla pijana kobieta.
Obrocila sie i ruszyla w strone drzwi.
Zemsta
Reszta wieczoru minela poprawnie. Przez chwile jeszcze rozmawiano o calej
sytuacji, ale potem juz zabawa wziela gore. Mariusz czul zal, ze tak to
wszystko sie potoczylo. Minela godzina i zdecydowal sie na opuszczenie
zabawy. Pozegnal sie ze znajomymi i ruszyl do apartamentu, w ktorym mieli
wynajety nocleg. Obiekt znajdowal sie w pieknym otoczeniu nad jeziorem,
zaledwie 150 metrow od sali bankietowej.
Sadzil, ze gdy przyjdzie, czeka go dalsza czesc awantury z Mariola. Wszedl
do pokoju i zdziwil sie, ze w srodku jej nie bylo. Gdzie mogla pojsc? Napil
sie wody mineralnej ze stolika, umyl zeby i poczul sie zmeczony. Polozyl
sie na lozku, chcac poczekac, az Mariola wroci. Bardzo szybko jednak
ogarnela go sennosc.
W tym czasie Mariola C. spacerowala wzdluz jeziora. Wyszla sie
przewietrzyc, wczesniej wymiotowala. Czula sie zle, okropnie. Cala sytuacja
byla jak koszmarny sen. Nie – nie moze pozwolic, by zostac tak ponizona.
Albo beda ze soba, albo nie bedzie ich w ogole”
Gdy wrocila do pokoju, Mariusz W. spal. Widac bylo, ze niedawno wrocil z
zabawy. Nawet sie nie rozebral, nadal byl w weselnej koszuli, a buty lezaly
przy lozku.
Wpatrywala sie chwile w jego twarz. Rozebrala sie, nastepnie powoli
skierowala do kuchni. Na stole lezal duzy noz. Wczesniej, przed wyjsciem,
kroili nim cytryne do drinka na “rozruch”.
Noz byl bardzo ostry. Mial 30 centymetrow dlugosci. Wziela go w dlon. Przez
chwile bawila sie nim. Sprawdzala jego ostrosc czubkiem palca, delikatnie
przejezdzajac po krawedzi. Nastepnie podeszla do spiacego mezczyzny.
W tamtej chwili po prostu czula, ze nie moze sie oprzec temu, co mialo sie
wydarzyc. Jakby jakas potezniejsza, zewnetrzna sila kazala jej to zrobic.
Nachylila sie nad Mariuszem W. Zacisnela mocno dlon na rekojesci noza.
– Za to, jak mnie skrzywdziles – rzekla sobie w myslach.
Nastepnie z calej sily wepchnela ostrze w serce spiacego czlowieka. Wbila
noz, opierajac sie o rekojesc, by ostrze weszlo bardzo gleboko.
Wszystko dzialo sie blyskawicznie. Zdziwilo ja, jak latwo noz zanurzyl sie
w cialo. Mariusz W. otworzyl oczy, z jego ust wyrwal sie krotki, urywany
jek. Koszula na wysokosci serca momentalnie zmienila sie w rosnaca czerwona
plame.
Mezczyzna jedynie spojrzal na swoja morderczynie. Jego spojrzenie wyrazalo
zdziwienie, niezrozumienie, jak kogos, kogo wyrwano z drzemki. Dopiero po
ulamku sekundy do swiadomosci dotarl bol. Odruchowo chwycil za rekojesc
noza, rownoczesnie charczac probowal wstac, jednak zdolal uniesc sie tylko
na kilka centymetrow. Jego twarz nagle zastygla, a cialo runelo na kanape.
Z torsu obficie juz sciekala krew.
Mariola C. patrzyla na to bez ruchu. Kilka chwil pozniej zwlokami przeszly
drgawki. Dopiero wowczas zdala sobie sprawe, co zrobila. W jej oczach
pojawily sie lzy. Doskoczyla do ciala, piszczac i szlochajac.
– Mariusz, nie! Kochany, nie umieraj! – szarpala zwlokami, calowala twarz,
potrzasala, powtarzajac jak w transie jego imie.
Nastepnie osunela sie z lozka na podloge, szlochajac.
Jakies 15 minut pozniej, gdy zdolala sie uspokoic, zaczela odczuwac strach.
Wytarla lzy, a twarz przybrala kamienny wyraz. Chwycila za telefon i wbila
numer panny mlodej:
– Iza! Musisz mi pomoc, stalo sie cos bardzo zlego! Mariusz zrobil sobie
krzywde! Przyjdz natychmiast! – krzyczala do sluchawki.
Kilka minut pozniej w jej apartamencie byli juz panstwo mlodzi. Widok
zakrwawionego mezczyzny z nozem wbitym w piers byl szokiem. Mariola C.
klamala jak z nut, ze Mariusz popelnil samobojstwo. Mial wbic sobie noz,
gdy oswiadczyla mu w trakcie klotni, ze zamierza z nim zerwac.
W pierwszej chwili Iza – pani mloda – ruszyla pomoc kolezance. Zamierzaly
sciagnac cialo z kanapy, trzeba bylo zmienic posciel i posprzatac. Lukasz –
pan mlody – patrzyl na to wszystko bez slowa. Nie angazowal sie w zadne
dzialania. Nastepnie wyszedl z pokoju, chwycil za telefon i zadzwonil na
policje.
Mariola C. probowala wpierac policjantom, ze jej ukochany zamordowal sie
sam. Pchnal sie nozem w trakcie klotni. Jednak doswiadczeni sledczy nie
mieli zadnych watpliwosci, ze Mariusz W. samodzielnie nie wbil sobie noza w
serce. Co wiecej, ogledziny wskazywaly, ze zwloki byly przenoszone.
Morderczyni niemal do konca probowala oczyszczac sie z zarzutow.
Ostatecznie, widzac, ze jej wina nie podlega watpliwosci, probowala
przekonywac, ze co prawda to ona pchnela nozem partnera, ale stalo sie to
przypadkowo w trakcie klotni. Mialo dojsc do nieszczesliwego wypadku.
Sad nie uwierzyl i w te wersje wydarzen. Dla morderczyni okazal sie jednak
laskawy. Poniewaz Mariola C. nie miala wczesniej konfliktow z prawem i po
raz pierwszy byla karana, uslyszala wyrok 15 lat wiezienia. Bedzie miala
sporo czasu, by zmierzyc sie z demonami wlasnej psychiki, ktore pchnely ja
do zbrodni.
Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)
STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://MyShip.com
Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez
dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com
GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl
Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT:
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837:
“Wspomoz nas!”
teskty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty
Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl.