DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA im. Kpt. Ryszarda Kucika
Rok MMXXVI
Nr 184 (7016)
Czwartek, 2 lipca 2026 r.
Pogoda dla Polski: W czwartek po burzach i upalach miejscami wiecej chmur i
przelotne opady, rano lokalnie , w dzien od okolo 20°C do 26°C, najcieplej
przy wiekszych przejasnieniach. Po poludniu wiecej slonca, ale miejscami
nadal mozliwe burze i silniejszy wiatr.
Kursy walut NBP:
EUR – 4,30
USD – 3,77
GBP – 4,99
CHF – 4,66
Dzien dobry Czytelnicy 🙂
Milego czwartku 🙂
Ania Iwaniuk
Dowcip:
Maz mowi do zony:
– Kochanie, dzis zrobilem cos dla zdrowia.
– Co takiego?
– Przestalem czytac instrukcje obslugi wagi 🙂
Historie dwoch mieszkancow Londynu, ktorym lokalne wladze nakazaly
usuniecie klimatyzatorow, zostaly wykorzystane w mediach spolecznosciowych
do stworzenia przekazu, ze Brytyjczycy sa masowo zmuszani do pozbywania sie
klimatyzacji w ramach polityki klimatycznej i walki z emisja CO2. Artykul
przypomina, ze fala upalow objela wiele krajow Europy, a w Polsce 28
czerwca 2026 roku w Slubicach zanotowano rekordowe 40,5 stopnia Celsjusza.
We Francji w miejscowosci Pissos odnotowano 44,3 stopnia, w Paryzu 40,9
stopnia, a w niemieckim Saarbruecken 41,3 stopnia Celsjusza. Rowniez Wielka
Brytania zmagala sie z ekstremalnym goracem. Brytyjskie Met Office
poinformowalo, ze 26 czerwca 2026 roku padl czerwcowy rekord temperatury,
kiedy w miejscowosci Santon Downham w Suffolk odnotowano 37,3 stopnia
Celsjusza. W trakcie konferencji London Climate Action Week sekretarz
generalny ONZ Antonio Guterres mowil, ze kryzys klimatyczny prowadzi swiat
do coraz wyzszych temperatur i katastrofalnych punktow krytycznych, a
Londyn “sie gotuje”. W tym samym czasie w internecie zaczely krazyc wpisy
sugerujace, ze mieszkancom Wielkiej Brytanii nakazuje sie demontaz
klimatyzacji. Jedna z anglojezycznych internautek opublikowala wpis, w
ktorym stwierdzila, ze “Brytyjczykom nakazano usuniecie klimatyzacji z ich
domow”, mimo ze kraj zmaga sie z upalami siegajacymi 40 stopni. Do wpisu
dolaczono fragment artykulu telewizji GB News z naglowkiem sugerujacym, ze
urzadzenia maja byc usuwane w ramach polityki “net zero”. Wpis wygenerowal
ponad 70 tysiecy wyswietlen. Podobne wpisy pojawily sie po turecku i
francusku, a takze w polskim internecie. Uzytkownicy komentowali, ze jest
to “czysta ideologia” i kpili z zalecen dotyczacych ograniczania
klimatyzacji. Jednoczesnie inni internauci zwracali uwage, ze to “fake
news” i ze rzad Wielkiej Brytanii nie zakazal klimatyzacji. Artykul
wyjasnia, ze nie istnieje zaden ogolnokrajowy nakaz demontowania
klimatyzatorow ani zakaz ich instalacji. Portal GB News blednie
zinterpretowal brytyjskie przepisy budowlane dotyczace nowych budynkow.
Regulacje obowiazujace od 2022 roku nakazuja deweloperom najpierw
stosowanie tzw. pasywnych metod chlodzenia, takich jak odpowiednie
zacienienie okien, naturalna wentylacja czy izolacja termiczna. Dopiero gdy
takie rozwiazania nie wystarczaja, mozna montowac klimatyzacje. Brytyjskie
ministerstwo mieszkalnictwa wydalo komunikat, w ktorym jednoznacznie
podkreslono, ze klimatyzacja nie jest zakazana. Resort zaznaczyl, ze
zarowno w istniejacych, jak i nowych domach mozna instalowac klimatyzatory,
a w wiekszosci przypadkow nie wymaga to nawet pozwolenia na budowe, o ile
urzadzenia nie wplywaja znaczaco na wyglad budynku. Ograniczenia moga
dotyczyc jedynie niektorych budynkow komercyjnych, zabytkowych lub
wielorodzinnych i wtedy decyzje zaleza od lokalnych samorzadow. Zrodlem
calej afery byly dwa przypadki opisane przez “The Telegraph”, dotyczace
mieszkancow Londynu, ktorym lokalne wladze nakazaly usuniecie
klimatyzatorow z powodu niezgodnosci z lokalnymi zasadami planowania
przestrzennego. Po odwolaniach obaj mieszkancy mogli jednak zatrzymac
urzadzenia i nie musieli ich demontowac. Autorzy artykulu podkreslaja, ze
przedstawianie tych pojedynczych przypadkow jako dowodu na ogolnokrajowy
zakaz klimatyzacji w Wielkiej Brytanii jest wprowadzajace w blad.
Dwie polskie pizzerie znalazly sie w gronie najlepszych lokali w Europie
wedlug rankingu “50 Top Pizza Europe” 2026. W zestawieniu wyrozniono
rowniez piec kolejnych restauracji z Polski. Ranking zostal ogloszony
podczas gali w Madrycie i tym razem organizatorzy uwzglednili nie 50, lecz
60 najlepszych pizzerii na Starym Kontynencie. Najlepsza pizzeria Europy
ponownie zostala londynska Napoli on the Road. Drugie miejsce zajela
Baldoria z Madrytu, a trzecie IMperfetto z francuskiego Puteaux. W rankingu
nie uwzglednia sie restauracji dzialajacych we Wloszech, poniewaz dla nich
przygotowywane jest osobne zestawienie. Wsrod wyroznionych ponownie
znalazly sie pabianicka Zielona Gorka oraz warszawska Ciao a Tutti, ktore
od czterech lat regularnie pojawiaja sie w tym prestizowym przewodniku.
Zielona Gorka zajela 18. miejsce, dokladnie tak samo jak rok wczesniej,
natomiast Ciao a Tutti uplasowala sie na 33. pozycji. Dodatkowo w kategorii
Pizzerie Eccellenti, czyli grupie doskonalych pizzerii rekomendowanych
przez przewodnik, wyrozniono kolejne piec polskich restauracji. Sa to
gdanska Ostro oraz warszawskie lokale Maka i Woda, PEZZO, Pizzaiolo i
Spacca Napoli. Wspolwlasciciel Zielonej Gorki Jedrzej Lewandowski
podkreslil, ze restauracja pracuje od 11 lat, a od pieciu regularnie trafia
do rankingu 50 Top Pizza. Dodal, ze choc do swiatowych rankingow trzeba
podchodzic z dystansem, to takie wyroznienie jest bardzo mile, jednak dla
niego wazniejsze pozostaje zadowolenie klientow. Lewandowski zaznaczyl
rowniez, ze sukces polskich pizzerii w swiecie zdominowanym jeszcze
niedawno przez Wlochow budzi dume i sprawia, ze staje sie “wiekszym
patriota”. Powiedzial tez, ze Polacy potrafia robic wloska pizze nie gorzej
od Wlochow. Artykul przypomina, ze w styczniu ubieglego roku Zielona Gorka
zostala uznana za najlepsza pizzerie neapolitanska swiata w rankingu
stowarzyszenia AVPN, czyli organizacji stojacej na strazy tradycji
neapolitanskiej pizzy. Restauracja zajela takze 94. miejsce w swiatowym
rankingu 50 Top Pizza World 2025. Takze warszawska Ciao a Tutti
specjalizuje sie w pizzy neapolitanskiej. Wyjasniono rowniez, czym
charakteryzuje sie ten rodzaj pizzy. Pizza neapolitanska powstaje jedynie z
maki pszennej, wody, soli i minimalnej ilosci drozdzy. Kluczowe znaczenie
ma dlugi proces fermentacji, trwajacy nawet do 48 godzin, oraz bardzo
szybki wypiek w piecu opalanym drewnem w temperaturze okolo 450 stopni
Celsjusza przez 60 – 90 sekund. Wspolwlasciciel Ciao a Tutti Michal
Wesolowski tlumaczyl, ze w swiecie pizzy neapolitanskiej istnieja dwa
nurty. Jego restauracja reprezentuje bardziej nowoczesne podejscie,
polegajace na eksperymentowaniu z ciastem, mieszaniem mak i mocniejszym
“pompowaniem rantow”, co zwieksza fermentacje. Dodal jednak, ze mimo
kreatywnosci w menu nie moze zabraknac klasycznej pizzy z wloskim serem i
pomidorami spod Wezuwiusza. Wesolowski zaznaczyl takze, ze im wiecej
polskich pizzerii trafia do swiatowych rankingow, tym lepiej dla calego
rynku. Jego zdaniem polscy pizzajolo maja duza wiedze i swiadomosc pracy
zarowno z tradycyjnymi wloskimi produktami, jak i lokalnymi skladnikami.
Zwrocil tez uwage, ze klienci w Polsce maja dzis znacznie wieksza
swiadomosc dotyczaca jakosci pizzy niz jeszcze kilka lat temu. Artykul
wyjasnia rowniez, czym jest ranking “50 Top Pizza”. To internetowy
przewodnik uznawany za odpowiednik Przewodnika Michelin dla pizzerii.
Powstal w 2017 roku, kiedy sztuka wypieku tradycyjnej pizzy neapolitanskiej
zostala wpisana na liste niematerialnego dziedzictwa UNESCO. Ranking tworza
wloscy eksperci kulinarni Barbara Guerra, Luciano Pignataro i Albert
Sapere. Anonimowi inspektorzy odwiedzaja lokale jak zwykli klienci i
oceniaja nie tylko sama pizze, ale rowniez obsluge, czystosc, zyczliwosc
personelu oraz czas oczekiwania na zamowienie.
Dwie polskie pizzerie znalazly sie w scislej europejskiej czolowce rankingu
“50 Top Pizza Europe” 2026, a kolejne piec lokali z Polski otrzymalo
specjalne wyroznienia w kategorii doskonalych pizzerii rekomendowanych
przez przewodnik. Ranking ogloszono podczas gali w Madrycie i tym razem
objal on nie 50, lecz az 60 najlepszych pizzerii Europy. Najlepsza pizzeria
Europy ponownie zostala londynska Napoli on the Road, drugie miejsce zajela
Baldoria z Madrytu, a trzecie francuska IMperfetto z Puteaux. Organizatorzy
przypomnieli, ze zestawienie nie obejmuje restauracji dzialajacych we
Wloszech, poniewaz dla nich tworzony jest osobny ranking krajowy. Wsrod
polskich lokali najwyzej uplasowala sie pabianicka Zielona Gorka, ktora
zajela 18. miejsce, utrzymujac dokladnie te sama pozycje co rok wczesniej.
Druga polska restauracja w glownym zestawieniu zostala warszawska Ciao a
Tutti, ktora znalazla sie na 33. miejscu. Obie restauracje juz od czterech
lat regularnie pojawiaja sie w prestizowym przewodniku i sa uznawane za
jedne z najlepszych miejsc serwujacych pizze neapolitanska w Europie.
Dodatkowo organizatorzy wyroznili piec kolejnych polskich lokali w
kategorii Pizzerie Eccellenti, przeznaczonej dla wyjatkowo cenionych
restauracji spoza glownej listy. Wyroznienia otrzymaly gdanska Ostro oraz
cztery lokale z Warszawy: Maka i Woda, PEZZO, Pizzaiolo i Spacca Napoli.
Wspolwlasciciel Zielonej Gorki Jedrzej Lewandowski powiedzial, ze jego
restauracja dziala juz 11 lat, a od pieciu lat regularnie trafia do
rankingow 50 Top Pizza. Podkreslil, ze do wszelkich rankingow nalezy
podchodzic z dystansem, jednak takie wyroznienie jest bardzo mile i
pokazuje, ze ciezka praca zostala zauwazona. Dodal jednoczesnie, ze
najwazniejsze pozostaje dla niego zadowolenie klientow odwiedzajacych
restauracje na co dzien. Lewandowski przyznal rowniez, ze sukces polskich
pizzerii w swiecie jeszcze niedawno calkowicie zdominowanym przez Wlochow
daje mu poczucie dumy i sprawia, ze staje sie “wiekszym patriota”. Jego
zdaniem Polacy potrafia dzis robic wloska pizze rownie dobrze jak sami
Wlosi. Artykul przypomnial rowniez wczesniejsze sukcesy Zielonej Gorki. W
styczniu ubieglego roku lokal zostal uznany za najlepsza pizzerie
neapolitanska swiata w rankingu stowarzyszenia AVPN, czyli organizacji
stojacej na strazy tradycji neapolitanskiej pizzy. Restauracja zajela takze
94. miejsce w swiatowym rankingu “50 Top Pizza World” 2025. Takze
warszawska Ciao a Tutti specjalizuje sie w pizzy neapolitanskiej i od lat
buduje swoja pozycje w europejskim srodowisku pizzajolo. Wspolwlasciciel
restauracji Michal Wesolowski wyjasnil, ze obecnie w swiecie pizzy
neapolitanskiej istnieja dwa glowne nurty. Jego lokal reprezentuje bardziej
nowoczesne podejscie, polegajace na eksperymentowaniu z ciastem, mieszaniu
roznych rodzajow maki i bardziej intensywnym “pompowaniu rantow”, co
zwieksza fermentacje ciasta i wplywa na strukture pizzy. Podkreslil jednak,
ze mimo nowoczesnych eksperymentow w menu nie moze zabraknac klasycznej
pizzy z wloskim serem i pomidorami spod Wezuwiusza. Wesolowski zaznaczyl
rowniez, ze im wiecej polskich pizzerii trafia do swiatowych rankingow, tym
lepiej dla calego rynku gastronomicznego w Polsce. Wedlug niego polscy
pizzajolo maja dzis ogromna wiedze zarowno na temat tradycyjnych wloskich
skladnikow, jak i wykorzystywania wysokiej jakosci lokalnych produktow.
Zwrocil takze uwage, ze polscy klienci stali sie znacznie bardziej swiadomi
jakosci pizzy niz jeszcze kilka lat temu i coraz czesciej zwracaja uwage na
skladniki, fermentacje ciasta czy technike wypieku. Artykul dokladnie
wyjasnil rowniez, czym jest sam ranking “50 Top Pizza”. To internetowy
przewodnik uznawany za odpowiednik Przewodnika Michelin dla pizzerii, ktory
powstal w 2017 roku po wpisaniu sztuki wypieku tradycyjnej pizzy
neapolitanskiej na liste niematerialnego dziedzictwa UNESCO. Ranking tworza
wloscy eksperci kulinarni Barbara Guerra, Luciano Pignataro i Albert
Sapere. Lokale oceniane sa anonimowo przez inspektorow odwiedzajacych
restauracje jak zwykli klienci. Ocenie podlega nie tylko sama pizza, ale
rowniez jakosc obslugi, czystosc lokalu, zyczliwosc personelu oraz czas
oczekiwania na zamowienie.
Niecodzienna interwencje przeprowadzili policjanci patrolujacy obwodnice
Niemodlina w kierunku Nysy, ktorzy zauwazyli na trasie kacza rodzine
probujaca przedostac sie przez ruchliwa droge. Funkcjonariusze
Samodzielnego Pododdzialu Prewencji Policji z Opola natychmiast zatrzymali
radiowoz i rozpoczeli akcje ratunkowa, aby bezpiecznie usunac zwierzeta z
jezdni. Policjanci przeniesli piec malych kaczek poza obwodnice, a po
chwili do mlodych dolaczyla rowniez ich matka, zwabiona odglosami swoich
pisklat. Cala rodzina mogla nastepnie bezpiecznie kontynuowac wedrowke poza
niebezpiecznym odcinkiem drogi. Funkcjonariusze poinformowali o interwencji
w mediach spolecznosciowych i podkreslili, ze zwierzeta nie odniosly
zadnych obrazen. Artykul przypomina rowniez inne podobne sytuacje, w
ktorych sluzby pomagaly dzikim zwierzetom znajdujacym sie w
niebezpieczenstwie na terenach miejskich lub przy drogach. Wspomniano m.in.
o wczesniejszej akcji ratunkowej dotyczacej rodziny kaczek, w ktora
zaangazowani byli pasazerowie komunikacji miejskiej, motorniczy i
policjanci. Przywolano tez historie bociana, ktory regularnie wracal do
jednego z domow po jedzenie, oraz sytuacje ze Szczecina, gdzie mlode
zwierzeta nie byly w stanie pokonac wysokiego kraweznika. Material
podkresla, ze szybka reakcja sluzb pozwolila uniknac zarowno smierci
zwierzat, jak i potencjalnego zagrozenia dla kierowcow na obwodnicy.
Adrian Zandberg w programie “Rozmowa Piaseckiego” w TVN24 bardzo ostro
skomentowal afere dotyczaca Szpitala Poludniowego w Warszawie i stwierdzil,
ze lokalne elity polityczne zrobily sobie “pasnik” ze spolek samorzadowych.
Lider partii Razem mowil, ze do rad nadzorczych trafiaja “ordynarni
koryciarze” oraz lokalny aparat polityczny, ktorego zadaniem jest
pobieranie wysokich wynagrodzen bez realnej pracy. Prokuratura Okregowa w
Warszawie wszczela dwa postepowania dotyczace mozliwych naduzyc w Szpitalu
Poludniowym. Jedno dotyczy zarobkow lekarza Dawida Kacprzyka, od ktorego
zaczela sie cala afera, a drugie obejmuje kwestie zwiazane z zarzadzaniem
placowka. Zdaniem Zandberga problem wynika przede wszystkim ze zlego
nadzoru nad szpitalem. Polityk tlumaczyl, ze rady nadzorcze powinny
kontrolowac wydawanie publicznych pieniedzy i pilnowac, aby nie dochodzilo
do malwersacji, tymczasem w praktyce pelnia funkcje politycznych synekur.
Zandberg powiedzial, ze miliony zlotych sa rozdawane ludziom
niekompetentnym i podkreslil, ze podobny mechanizm funkcjonuje takze w
innych samorzadach w Polsce. Po ujawnieniu nieprawidlowosci prezydent
Warszawy Rafal Trzaskowski poinformowal o wymianie skladu rady nadzorczej
szpitala, jednak wedlug Zandberga to za malo. Posel zwrocil uwage, ze w
radzie nadzorczej zasiadala wiceprezydent Warszawy Aldona Machnowska-Gora i
wedlug niego powinna poniesc polityczne konsekwencje. Lider Razem
powiedzial, ze dla niego dymisja wiceprezydentki bylaby “oczywista
oczywistoscia”. Zandberg mowil rowniez o istnieniu politycznego “ukladu”, w
ktorym politycy zwiazani z Koalicja Obywatelska nadzoruja spolki poza
swoimi regionami. Artykul przypomina, ze portal zero.pl opublikowal kolejne
informacje dotyczace nieprawidlowosci w szpitalu. Wedlug ustalen portalu
szef prosektorium mial promowac zaklad pogrzebowy nalezacy do swojej
wspolniczki i utrudniac rodzinom odbior cial, jesli chcialy korzystac z
uslug konkurencji. Zandberg przypomnial, ze reklama uslug pogrzebowych na
terenie szpitali zostala kiedys zakazana po glosnej aferze “lowcow skor” w
lodzkim pogotowiu. Polityk stwierdzil rowniez, ze Szpital Poludniowy mial
byc oczkiem w glowie wladz Warszawy, a tymczasem niemal co tydzien
pojawiaja sie nowe informacje o kolejnych nieprawidlowosciach. Lider Razem
uczestniczyl takze w posiedzeniu warszawskiej rady miasta, podczas ktorego
Rafal Trzaskowski informowal radnych o sytuacji w placowce. Zandberg
przyznal, ze spodziewal sie wskazania osob odpowiedzialnych za patologie i
informacji o ich dymisjach, ale zamiast tego zobaczyl ludzi “bardzo
zadowolonych z siebie”, ktorzy sprawiali wrazenie, jakby nic sie nie stalo.
Pytany o mozliwosc referendum w sprawie odwolania Trzaskowskiego,
odpowiedzial, ze trzeba do tego podchodzic strategicznie, poniewaz samo
ogloszenie referendum jest latwiejsze niz zebranie podpisow. Dodal, ze
warszawskie struktury partii Razem beda jeszcze rozmawiac o ewentualnym
zaangazowaniu w taka inicjatywe.
Strazacy z Ochotniczej Strazy Pozarnej w Boguszynie opisali akcje gaszenia
pozaru lasu, w ktorej niespodziewanie uczestniczyl reprezentant Polski w
siatkowce Tomasz Fornal. W niedziele przed godzina 17 sluzby otrzymaly
zgloszenie o pozarze lasu miedzy miejscowosciami Boguszyn, Kruczyn i
Kruczynek w Wielkopolsce. Ogien objal okolo 400 metrow kwadratowych
poszycia lesnego. Na miejsce jako pierwsze dotarly dwie jednostki OSP
Boguszyn. Strazacy uzyli szybkiego natarcia z pierwszego wozu i rozpoczeli
gaszenie pozaru, jednoczesnie oczekujac na przyjazd kolejnych sil. Prezes
OSP Boguszyn Milosz Fiderek powiedzial, ze dzieki szybkiemu dzialaniu udalo
sie opanowac ogien zanim rozprzestrzenil sie na wiekszy obszar. Wedlug
niego gdyby strazacy pojawili sie 15 minut pozniej, sytuacja moglaby
wymknac sie spod kontroli i konieczne byloby uzycie znacznie wiekszych sil
oraz srodkow. Strazacy podkreslili, ze obecnie zagrozenie pozarowe w lasach
jest ekstremalnie wysokie z powodu wysokich temperatur i braku opadow. Na
miejscu okazalo sie, ze pozar zostal zauwazony przez grupe osob
poruszajacych sie po lesie pojazdem czterokolowym typu Maverick. W grupie
tej znajdowal sie Tomasz Fornal, jeden z najbardziej utytulowanych polskich
siatkarzy. Jak relacjonowal prezes OSP, grupa zachowala sie podrecznikowo.
Po zauwazeniu tlacego sie poszycia oraz nieznajomego mezczyzny natychmiast
zadzwoniono pod numer alarmowy 112. Dodatkowo osoby zglaszajace pozar
wyjechaly w strone drogi glownej, aby naprowadzic strazakow na miejsce
zdarzenia. Fiderek podkreslil, ze dzieki takiej obywatelskiej postawie
sluzby mogly bardzo szybko rozpoczac akcje gasnicza i uniknac
rozprzestrzenienia sie ognia. Strazacy przyznali, ze poczatkowo skupiali
sie wylacznie na pozarze i dopiero pozniej zorientowali sie, ze wsrod
zglaszajacych byl Tomasz Fornal. Po zakonczeniu dzialan strazacy
porozmawiali z siatkarzem i zrobili sobie wspolne zdjecie. Prezes OSP
okreslil to jako mile zakonczenie trudnej akcji. Obecnie przyczyny i
okolicznosci pozaru bada policja w Srodzie Wielkopolskiej.
W internecie zaczely masowo pojawiac sie wpisy sugerujace, ze tysiace
Ukraincow uciekaja do Polski z powodu zagrozenia ze strony Rosji lub
“rezimu Zelenskiego”, jednak material opublikowany przez Konkret24
wyjasnia, ze informacje te sa falszywe. W mediach spolecznosciowych
rozpowszechniano nagrania przedstawiajace ogromny korek samochodow z
ukrainskimi tablicami rejestracyjnymi. Autorzy wpisow twierdzili, ze
Ukraincy masowo uciekaja do Polski po rozmowach Wladimira Putina i
Alaksandra Lukaszenki oraz z powodu rzekomej presji na polnocne granice
Kijowa. Jeden z wpisow sugerowal nawet, ze populacja Ukrainy spadla z 45
milionow do 22 – 25 milionow mieszkancow w ciagu czterech lat, a wielu ludzi
nigdy nie wroci do kraju. Nagrania zdobyly ogromna popularnosc i wywolaly
emocjonalne komentarze polskich internautow. W komentarzach pojawialy sie
wezwania do zamkniecia granicy i oskarzenia wobec Ukraincow. Gdy autor
jednego z wpisow zauwazyl rosnaca popularnosc nagran, opublikowal kolejne
wideo i zmienil narracje, twierdzac tym razem, ze Polska blokuje tysiace
Ukraincow probujacych uciec przed “rezimem Zelenskiego”. Wedlug tej wersji
mlodzi mezczyzni mieli rzekomo placic lapowki, aby wydostac sie z Ukrainy.
Konkret24 ustalil jednak, ze oba nagrania pokazuja sytuacje odwrotna niz
sugerowano w sieci. Samochody widoczne na filmach nie czekaly na wjazd do
Polski, lecz na wyjazd z Polski na Ukraine. Korki utworzyly sie po polskiej
stronie przejscia granicznego Korczowa-Krakowiec. Material wyjasnia, ze
nagrania sa prawdziwe i pochodza z 28 czerwca 2026 roku, jednak ich opis
zostal calkowicie zmanipulowany. Wedlug ukrainskiej agencji UNN kierowcy
czekali wtedy nawet 12 godzin, poniewaz w kolejce ustawilo sie ponad 260
pojazdow. Na jednym z ukrainskich kont napisano, ze ludzie stoja w
temperaturach dochodzacych do 40 stopni Celsjusza, probujac wjechac na
Ukraine. Dziennikarze przeanalizowali rowniez elementy widoczne na
nagraniach i potwierdzili, ze filmy zostaly zarejestrowane po polskiej
stronie granicy. Na jednym z nich widac most znajdujacy sie okolo poltora
kilometra od przejscia granicznego, a na drugim sygnalizacje swietlna przed
stanowiskiem polskiej Strazy Granicznej. Rzecznik ukrainskiej strazy
granicznej Andrij Demczenko wyjasnil, ze glowna przyczyna ogromnych korkow
byl wzmozony ruch pasazerski pod koniec weekendu. Dodatkowo wplyw mialy
poczatek wakacji szkolnych i sezonu urlopowego oraz remont przejscia
granicznego Medyka-Szeginie, przez co czesc kierowcow wybierala Korczowa.
Artykul podkresla, ze nagrania zostaly wykorzystane do manipulowania
emocjami odbiorcow i tworzenia falszywego przekazu o masowej ucieczce
Ukraincow do Polski.
Mecenas Jacek Dubois, pelnomocnik austriackiego biznesmena Geralda
Birgfellnera, skomentowal decyzje Prokuratury Okregowej w Warszawie o
umorzeniu sledztwa dotyczacego tzw. “dwoch wiez”. Sprawa dotyczy planowanej
budowy dwoch wiezowcow na nalezacej do powiazanej z PiS spolki Srebrna
dzialce w Warszawie. Gerald Birgfellner od lat twierdzi, ze zostal oszukany
przez Jaroslawa Kaczynskiego podczas przygotowan do tej inwestycji.
Informacje o umorzeniu sledztwa przekazal rzecznik Prokuratury Okregowej
Piotr Antoni Skiba. Dubois powiedzial w TVN24, ze pelnomocnicy dowiedzieli
sie o decyzji z mediow, zanim otrzymali oficjalne dokumenty z prokuratury.
W jego ocenie swiadczy to o bardzo zlych standardach dzialania prokuratury.
Prawnik stwierdzil, ze prokuratura komunikuje sie ze stronami postepowania
za posrednictwem “zaprzyjaznionych mediow”, wskazujac w tym kontekscie
Radio Wnet. Dodal rowniez, ze pelnomocnicy nie znaja jeszcze motywow
decyzji, poniewaz nie otrzymali postanowienia o umorzeniu. Dubois odniosl
sie takze do fragmentu komunikatu prokuratury, w ktorym poinformowano, ze
do czasu przetlumaczenia dokumentu na jezyk niemiecki nie beda ujawniane
szczegolowe podstawy umorzenia sledztwa. Wedlug mecenasa takie dzialania sa
dalekie od standardow przewidzianych w kodeksie postepowania. Podkreslil,
ze postanowienie powinno zostac niezwlocznie doreczone stronom
postepowania. Dubois zapowiedzial jednoczesnie zlozenie zazalenia na
decyzje prokuratury. Glos w sprawie zabral rowniez drugi pelnomocnik
Birgfellnera Roman Giertych. Na platformie X napisal, ze decyzje o
umorzeniu podjela prokurator Malgorzata Szeroczynska, ktora wczesniej –
mimo przegranej w sadzie – nie dopatrzyla sie przestepstwa w sprawie
dotyczacej interwencji policjantow wobec nastolatki protestujacej przeciwko
wyrokowi Trybunalu Konstytucyjnego. Giertych zarzucil takze prokuraturze
ograniczanie jego pytan kierowanych do Jaroslawa Kaczynskiego podczas
postepowania. Wedlug niego znamienne jest rowniez odsuniecie od sprawy
prokurator Ewy Wrzosek po tym, jak PiS wykorzystal smierc Barbary Skrzypek
do oskarzen wobec prokurator i pelnomocnikow pokrzywdzonego. Giertych
poinformowal, ze pelnomocnicy “oczywiscie” zloza zazalenie na decyzje o
umorzeniu sledztwa. Dodal jednak, ze bez zmian w przepisach dotyczacych
funkcjonowania prokuratury nawet wygrane w sadzie nie powoduja refleksji po
stronie prokuratorow.
Pracownicy Karkonoskiego Parku Narodowego poinformowali, ze na Sniezce padl
nowy rekord temperatury w historii pomiarow prowadzonych na tym szczycie. W
niedziele w obserwatorium Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej
odnotowano temperature 25,7 stopnia Celsjusza. Tym samym pobity zostal
wczesniejszy rekord z 2 sierpnia 1982 roku, kiedy termometry wskazaly 25,2
stopnia. Pracownicy KPN wyjasnili, ze rekordowa temperatura nie pojawila
sie w prezentowanych na biezaco odczytach godzinowych. Dopiero po
dodatkowej analizie i weryfikacji wykonanej przez meteorologow
potwierdzono, ze rzeczywiscie doszlo do ustanowienia nowego rekordu.
Informacje przekazano oficjalnie w mediach spolecznosciowych Karkonoskiego
Parku Narodowego. Artykul przypomina, ze Wysokogorskie Obserwatorium
Meteorologiczne na Sniezce jest jedna z dwoch tego typu placowek w Polsce.
Drugie takie obserwatorium znajduje sie na Kasprowym Wierchu w Tatrach.
Pomiary meteorologiczne na najwyzszym szczycie Karkonoszy prowadzone sa
nieprzerwanie od prawie 145 lat. Charakterystyczny budynek obserwatorium
skladajacy sie z trzech polaczonych dyskow zostal wybudowany w 1974 roku, a
sama budowa trwala piec lat. Do 2015 roku w dolnej czesci budynku dzialala
restauracja, natomiast srodkowa i gorna czesc nadal pelnia funkcje
obserwatorium meteorologicznego. Artykul przypomina rowniez zasady
finansowania Karkonoskiego Parku Narodowego. Okolo 17 procent budzetu KPN
pochodzi bezposrednio z budzetu panstwa. Niemal polowe kosztow dzialalnosci
pokrywaja natomiast dotacje pozabudzetowe, glownie z Unii Europejskiej,
Narodowego Funduszu Ochrony Srodowiska i Gospodarki Wodnej oraz Funduszu
Lesnego. Pozostale okolo 35 procent przychodow pochodzi z oplat za wstep do
parku oraz udostepniania ekspozycji i infrastruktury turystycznej.
Trzy osoby zostaly ranne w wyniku eksplozji plecaka, do ktorej doszlo w
poniedzialek wieczorem w Monako. Wedlug informacji przekazanych przez
agencje AFP i telewizje BFMTV jednym z rannych jest ukrainski biznesmen
Wadim Jermolajew. Do wybuchu doszlo tuz przed godzina 21 na ulicy
Reverend-Pere-Louis-Folla w dzielnicy La Rousse – Saint-Roman, polozonej w
polnocno-wschodniej czesci Monako. Oprocz biznesmena poszkodowana zostala
takze kobieta oraz prawdopodobnie zwiazany z nimi 13-letni chlopiec. Wedlug
lekarzy kobieta i mezczyzna znajduja sie w stanie krytycznym, natomiast
nastolatek odniosl znacznie lzejsze obrazenia. Na razie nie przekazano
jednak dokladniejszych informacji dotyczacych stanu rannych. Ksiaze Monako
Albert II Grimaldi nazwal zdarzenie “potwornym przestepstwem” i stwierdzil,
ze byl to szok dla calej spolecznosci ksiestwa. Szef rzadu Monako
Christophe Mirmand powiedzial telewizji BFMTV, ze oprocz trojga rannych do
szpitala trafily jeszcze cztery osoby, ktore nie odniosly obrazen
fizycznych, ale byly wstrzasniete eksplozja. Mirmand ocenil rowniez, ze
wszystko wskazuje na to, iz byl to atak. Dodal, ze wedlug jego wiedzy po
raz pierwszy w historii Monako doszlo do takiego czynu. Agencja Reuters
podala, ze francuska policja wspolnie z policja monakijska prowadzi
poszukiwania osoby podejrzanej o pozostawienie plecaka z materialem
wybuchowym. Wladze Monako poinformowaly na Facebooku, ze monitoring
zarejestrowal podejrzanego uciekajacego w kierunku francuskiego miasta
Beausoleil. Artykul przypomina rowniez, kim jest Wadim Jermolajew. To
ukrainski biznesmen dzialajacy glownie w branzy rolno-spozywczej. W grudniu
2023 roku zostal objety sankcjami przez wladze Ukrainy z powodu
kontynuowania dzialalnosci handlowej na okupowanym przez Rosje Krymie.
Eksperci zajmujacy sie bezpieczenstwem nad woda alarmuja, ze podstawowym
problemem na polskich plazach pozostaje spozywanie alkoholu przed wejsciem
do wody. Dyrektor Morskiej Sluzby Poszukiwania i Ratownictwa Sebastian
Kluska mowil w TVN24, ze podstawowa zasada bezpieczenstwa jest korzystanie
z kapielisk strzezonych. Podkreslil, ze ratownicy pelnia role swoistego
“firewalla”, obserwuja tafle wody i sa przygotowani do szybkiego reagowania
w sytuacjach zagrozenia. Policja poinformowala wczesniej, ze od 1 czerwca
utonelo juz 61 osob, a tylko ostatniej doby zycie stracily cztery osoby.
Kluska zaznaczyl, ze jednym z najwiekszych problemow jest latwy dostep do
alkoholu w poblizu plaz. Wedlug niego samorzady wrecz ulatwiaja ten
proceder, poniewaz alkohol mozna kupic praktycznie wszedzie, zarowno w
sklepach w poblizu plaz, jak i w punktach gastronomicznych dzialajacych
bezposrednio na piasku. Ratownik Michal Adamski przypomnial, ze najwiecej
utoniec kazdego roku ma zwiazek wlasnie z alkoholem. Ostrzegal, aby nigdy
nie wchodzic do wody po spozyciu napojow alkoholowych. Dziennikarka tvn24.pl
Anna Kwasny tlumaczyla natomiast, ze pod wplywem alkoholu ludzie traca
poczucie zagrozenia i blednie oceniaja sytuacje, czujac sie
“niezniszczalni”. Sebastian Kluska zwrocil rowniez uwage na inne
niebezpieczne zachowania. Powiedzial, ze wiele osob podczas wakacji
zapomina o podstawowych zasadach bezpieczenstwa i gwaltownie wchodzi do
zimnej wody w czasie upalow. Tlumaczyl, ze u starszych osob taki szok
termiczny moze doprowadzic nawet do zatrzymania akcji serca. Ekspert
ostrzegl takze przed kapiela w miejscach niestrzezonych i w poblizu budowli
hydrotechnicznych, takich jak ostrogi brzegowe. Wyjasnil, ze w takich
miejscach czesto wystepuja nagle wglebienia dna, przez co czlowiek moze w
jednej chwili miec wode po kolana, a po kolejnym kroku calkowicie zniknac
pod woda. Kluska przywolal nagranie wykonane przez ratownikow, na ktorym
ratownik idzie w plytkiej wodzie, a tuz przy ostrodze nagle zapada sie pod
powierzchnie. Artykul podkresla, ze ratownicy apeluja o rozsadek,
korzystanie z kapielisk strzezonych oraz calkowita rezygnacje z alkoholu
przed wejsciem do wody.
SPORT
Za oceanem rozstrzygnely sie kolejne mecze fazy pucharowej mistrzostw
swiata 2026 i poznalismy nastepne pary 1/8 finalu turnieju. Norwegowie
pokonali Wybrzeze Kosci Sloniowej i zostali okrzyknieci jednym z
najwiekszych “czarnych koni” mundialu. Dzieki zwyciestwu awansowali do
kolejnej rundy, gdzie zmierza sie z Brazylia. Spotkanie zaplanowano na
niedziele 5 lipca. Artykul podkresla, ze zwyciezca tego pojedynku
najprawdopodobniej trafi w cwiercfinale na bardzo wymagajacego rywala. Po
wygranej Meksyku z Ekwadorem 2:0 stalo sie jasne, ze Meksykanie zmierza sie
w nastepnej rundzie ze zwyciezca meczu Anglia – Demokratyczna Republika
Konga. Wielkim faworytem tego spotkania sa Anglicy, a sam mecz mial odbyc
sie jeszcze tego samego dnia o godzinie 18 czasu polskiego. Problemow z
awansem do 1/8 finalu nie mieli Francuzi, ktorzy pokonali Szwecje 3:0.
Bohaterem meczu zostal Kylian Mbappe, zdobywca dwoch bramek. Dzieki temu
Francuz powiekszyl swoj dorobek strzelecki do szesciu goli i zrownal sie
pod tym wzgledem z Leo Messim. Wiadomo juz, ze w kolejnej rundzie Francja
zagra z Paragwajem. Artykul przypomina, ze po sensacyjnym odpadnieciu
Niemcow nie dojdzie do wielkiego europejskiego hitu pomiedzy Francja a
Niemcami. Spotkanie Francja – Paragwaj zaplanowano na sobote 4 lipca o
godzinie 23 w Philadelphii. Zwyciezca tego meczu w cwiercfinale zagra z
Kanada lub Marokiem. W srode kibice mieli ogladac jeszcze starcie Belgii z
Senegalem o godzinie 22 czasu polskiego oraz mecz USA z Bosnia i
Hercegowina, zaplanowany na czwartek na godzine 2 w nocy czasu polskiego.
Po odpadnieciu reprezentacji Niemiec z mistrzostw swiata 2026 niemiecka
federacja pilkarska zabrala glos w sprawie przyszlosci selekcjonera Juliana
Nagelsmanna. Sam trener jeszcze bezposrednio po meczu zapewnial, ze chce
kontynuowac prace z reprezentacja. Powiedzial, ze jest gotowy prowadzic
zespol dalej podczas mistrzostw Europy oraz Ligi Narodow, jesli tylko
federacja nadal bedzie chciala z nim wspolpracowac. Jednoczesnie zaznaczyl,
ze jesli dzialacze nie widza go dalej na stanowisku, powinni powiedziec to
wprost. Nagelsmann odniosl sie rowniez do kontrowersyjnej sytuacji z meczu,
okreslajac nieuznanie gola Jonathana Taha mianem skandalu. Po porazce
Niemcow glos zabral takze dyrektor sportowy Niemieckiego Zwiazku Pilki
Noznej Rudi Voeller. Mimo przedwczesnego odpadniecia kadry z mundialu
oglosil, ze ma pelne zaufanie do selekcjonera, ktory nadal ma wazny
kontrakt przez kolejne dwa lata. Voeller powiedzial, ze jego zdaniem
Nagelsmann jest prawdopodobnie wlasciwa osoba do dalszego prowadzenia
reprezentacji. Zastrzegl jednak, ze ostateczna decyzja nie nalezy wylacznie
do niego, poniewaz sam “nie jest DFB”. Dyrektor sportowy przyznal
jednoczesnie, ze Niemcy spodziewali sie na mundialu znacznie lepszego
wyniku i ze odpadniecie na tak wczesnym etapie bylo wielkim rozczarowaniem.
Mimo to podkreslil, ze Nagelsmann pozostaje swietnym trenerem i
wojownikiem, ktory potrafi wracac po trudnych porazkach. Voeller
stwierdzil, ze latwo bronic trenera, gdy druzyna wygrywa, ale prawdziwy
charakter pokazuje sie wlasnie po bolesnych kleskach. Dodal rowniez, ze
wie, iz wiele osob moze nie zrozumiec dalszego wspierania selekcjonera po
sposobie, w jaki Niemcy zostali wyeliminowani z mistrzostw swiata.
Kamil Majchrzak znakomicie rozpoczal tegoroczny Wimbledon i awansowal do
drugiej rundy po bardzo pewnym zwyciestwie nad Alejandro Tabilo. Polak
przystepowal do turnieju bez wiekszej presji, poniewaz wczesniej zdobyl
tytul w ’s-Hertogenbosch i dzieki temu zapewnil sobie bezpieczna pozycje w
rankingu ATP. Rok wczesniej osiagnal w Wimbledonie najlepszy wynik w
karierze wielkoszlemowej, docierajac do czwartej rundy. Polscy kibice
dobrze pamietali jednak jego wczesniejsze porazki z Alejandro Tabilo.
Chilijczyk pokonal Majchrzaka zarowno podczas Rolanda Garrosa, gdzie
calkowicie zdominowal Polaka na maczce, jak i wczesniej podczas US Open
2022. Tym razem obaj spotkali sie po raz pierwszy na kortach trawiastych.
Choc Tabilo mial juz na koncie triumf w turnieju ATP na Majorce w 2024
roku, to Wimbledon nigdy nie byl dla niego szczegolnie udany, poniewaz
najwyzej dotarl tam do trzeciej rundy. Od poczatku meczu bylo widac, ze
Majchrzak znakomicie czuje sie na londynskiej trawie. Polak rozpoczal
bardzo ofensywnie i szybko przelamal rywala, obejmujac prowadzenie 4:1 juz
po kilkunastu minutach gry. Przy stanie 5:2 nie wykorzystal jeszcze pilek
setowych, ale chwile pozniej zamknal pierwszego seta wynikiem 6:3. W drugim
secie Tabilo poprawil swoja gre, jednak w kluczowych momentach popelnial
kosztowne bledy. Przy stanie 5:5 Majchrzak zdobyl niezwykle wazne
przelamanie i mimo problemow przy wlasnym serwisie wygral druga partie 7:5.
Trzeci set rozpoczal sie dla Polaka idealnie, poniewaz juz w trzecim gemie
przelamal przeciwnika. W koncowce obaj zawodnicy wymienili sie jeszcze
przelamaniami, ale Majchrzak nie wypuscil zwyciestwa z rak i wygral cale
spotkanie 6:3, 7:5, 7:5. Dzieki temu awansowal do drugiej rundy Wimbledonu,
gdzie zmierzy sie z Pablo Llamasem Ruizem lub Zacharym Svajda. Artykul
podkresla, ze rowniez w tym meczu Polak bedzie uznawany za faworyta do
awansu do trzeciej rundy turnieju.
Kim Clijsters w materiale “Love All z Kim Clijsters” opublikowanym na
platformie X wskazala swoje faworytki do zwyciestwa w tegorocznym
Wimbledonie i calkowicie pominela Ige Swiatek. Byla liderka swiatowego
rankingu WTA, ktora sama nigdy nie wygrala Wimbledonu, ale ma na koncie
cztery tytuly wielkoszlemowe, ocenila aktualna forme czolowych tenisistek
przed londynskim turniejem. Clijsters stwierdzila, ze Jessica Pegula gra
obecnie z ogromna pewnoscia siebie. Porownala ja nawet do Alexa de Minaura,
podkreslajac bardzo dobre poruszanie sie po trawie oraz umiejetnosc
utrzymywania sie blisko linii koncowej bez popelniania wielu bledow. Wedlug
Belgijki Pegula ma pokonac Aryne Sabalenke i po raz pierwszy awansowac do
finalu Wimbledonu. Clijsters wskazala rowniez drugi polfinal, ktory jej
zdaniem maja stworzyc Jelena Rybakina i Elina Switolina. Byla tenisistka
uwaza, ze to wlasnie Rybakina awansuje dalej i wygra caly turniej.
Uzasadniala to tym, ze Kazaszka jest wyjatkowo mocna w pierwszych dwoch
uderzeniach wymiany, a jej serwis oraz return stoja na bardzo wysokim
poziomie. Belgijka wyraznie podkreslila, ze stawia wlasnie na Rybakine jako
triumfatorke tegorocznego Wimbledonu. Artykul zwraca uwage, ze Kim
Clijsters ani razu nie wspomniala o Idze Swiatek, mimo ze Polka jest
obronczynia tytulu. W dalszej czesci materialu przypomniano, ze w pierwszej
rundzie tegorocznego Wimbledonu Iga Swiatek miala zmierzyc sie z Taylor
Townsend. Spotkanie zaplanowano na 30 czerwca 2026 roku o godzinie 14.30.
Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)
STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://MyShip.com
Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez
dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com
GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl
Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT:
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837:
“Wspomoz nas!”
teskty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty
Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl.