Dzien dobry – tu Polska – 19.07.2025

DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA Imienia Kpt. Ryszarda Kucika (Rok
XXV nr 200) (67800) 19 lipca 2025r.

Pogoda

sobota, 19 lipca 23 st C

Niewielkie opady deszczu

Opady:50%

Wilgotnosc:86%

Wiatr:16 km/godz.

Dzien dobry Czytelnicy 🙂

Milej soboty i milego czytania 🙂

Ania Iwaniuk

Dowcip

W klasie Jasia byla wizytacja na lekcji przyrody. Pani przygotowala sobie
tablice ze zdjeciami roznych warzyw.

– No, ktore z was, dzieci, powie mi jak nazywa sie to warzywo? – zapytala
pani i nachylila sie zeby pokazac na tablice z pomidorem. Kiedy tak sie
nachylila spodnica uniosla jej sie nieco do gory…

– Ale d*pa! – powiedzial dyrektor do wizytatora.

Wstaje Jasio i mowi:

– Ja wiem! To jest d*pa.

– Jasiu, jak ty sie wyrazasz, natychmiast marsz do dyrektora!

A Jasio podchodzi do dyrektora i mowi:

– Jak nie umiesz to nie podpowiadaj!

Jak Polacy oceniaja rzad i premiera. Sondaz. W czwartek ukazal sie nowy
sondazCBOS. Zapytano w nim Polakow o ocene rzadu premiera Donalda Tuska. W
lipcowym badaniu 48 proc. respondentow zadeklarowalo sie jako przeciwnicy
rzadu (o 1 pkt proc. wiecej niz w czerwcu), a 32 proc. jako jego zwolennicy
(tyle samo co miesiac wczesniej).

Jednoczesnie 17 proc. pozostaje obojetnych wobec rzadu (o 2 pkt proc.
mniej), a 3 proc. udzielilo odpowiedzi “trudno powiedziec” (wiecej o 1 pkt
proc.). Analitycy zauwazyli, ze wahania opinii wzgledem czerwca mieszcza
sie w granicach bledu statystycznego. Rzad Donalda Tuska popieraja przede
wszystkim wyborcy Koalicji Obywatelskiej (89 proc.). Z kolei wsrod
elektoratu Prawa i Sprawiedliwosci poparcie to wynosi jedynie 3 proc., a
odsetek jego przeciwnikow jest dokladnie taki sam jak odsetek zwolennikow
rzadu wsrod wyborcow Koalicji Obywatelskiej – 89 proc. Pozytywnie prace
rzadu ocenia 31 proc. badanych (mniej o 1 pkt proc. wzgledem czerwca),
negatywnie zas – 58 proc. (mniej o 1 pkt proc.). 11 proc. (2 pkt proc.
wiecej niz w poprzednim badaniu) nie ocenilo jednoznacznie prac rzadu.

Ponadto 55 proc. badanych ocenilo, ze polityka obecnego rzadu nie stwarza
szans na poprawe sytuacji gospodarczej (w czerwcu bylo to 51 proc.)
Przeciwnego zdania jest 33 proc. badanych, wobec 37 proc. pozytywnie
oceniajacych gospodarcza polityke rzadu w czerwcu. 12 proc., wobec 13 proc.
w czerwcu, wybralo odpowiedz “trudno powiedziec” na pytanie o ocene wynikow
polityki gospodarczej rzadu.

Co sadza Polacy o premierze Tusku

59 proc. respondentow zadeklarowalo w badaniu, ze nie sa zadowoleni z tego,
iz na czele rzadu stoi Donald Tusk. W ubieglym miesiacu bylo to 58 proc. W
lipcu 31 proc. wyrazilo poparcie dla Tuska jako premiera, wobec 32 proc. w
czerwcu. 10 proc. – tak samo jak w czerwcu – wybralo odpowiedz “trudno
powiedziec”. Jak zauwaza CBOS, “we wszystkich wymiarach” przewazaja
negatywne oceny rzadu i “podobnie jak w poprzednich miesiacach poparcie dla
rzadu odwzorowuje polaryzacje zarowno polskiej sceny politycznej, jak i
spoleczenstwa”. Badanie przeprowadzono w dniach 3-13 lipca 2025 roku na
reprezentatywnej, imiennej probie 970 pelnoletnich mieszkancow Polski.
Wywiady byly prowadzone bezposrednio (metoda CAPI, 65,5 proc. wywiadow),
przez telefon (CATI, 19,7 proc. wywiadow), oraz przez internet (CAWI, 14,8
proc. wywiadow).

Polska “oddala most pod zarzad Niemiec”? Ten tak, ale inne “dostala” “To
juz jest anektowanie terenow nalezacych do Polski” – w tym duchu
komentowana jest naglasniana w sieci informacja, ze Polska oddala most
graniczny w Slubicach pod zarzad Niemiec. Wpisuje sie ona w prowadzona
przez prawice i srodowiska narodowe akcje polityczna, lecz blednie jest
laczona zarowno z obecnym rzadem, jak i z tematem migrantow. To dluga
historia. Wyjasniamy. Narracja prawicy i srodowisk narodowych o tym, jakoby
za rzadu Donalda Tuska nastepuje “germanizacja” Polski, czyli ujawniaja sie
rzekomo jakies niemieckie sentymenty, ma rozne odslony. Tylko w ostatnich
dniach weryfikowalismy tezy, jakoby polskie zapasy gazu mialy byc
skladowane w Niemczech albo ze na wroclawskie kamienice maja wrocic
dwujezyczne szyldy, albo ze w stolicy Dolnego Slaska chciano zmienic
nazweMostu Grunwaldzkiego na niemiecka… Wszystkie te twierdzenia –
naglasniane przez niektore prawicowe media – byly manipulacyjnym
polaczeniem faktow i fikcji, tylko po to, by straszyc i szerzyc
dezinformacje.

A poprzez to poglebiac podzialy wsrod Polakow.

“Polska oddala”, “Niemcy rozkazuja”

Kolejnym przykladem jest przekaz dotyczacy mostu laczacego Frankfurt nad
Odra ze Slubicami. Temat wprowadzila do sieci Aleksandra Fedorska,
dziennikarka Radia Wnet. 14 lipca napisala w serwisie X: “Polska oddala
caly most Frankfurt/Slubice pod zarzad Niemiec”. Skomentowala, ze to Niemcy
“teraz rozkazuja co wolno tam powiesic”. A jako dowod do wpisu zalaczyla
zrzut ekranu maila w jezyku niemieckim. We wpisie tlumaczy tresc
wiadomosci. Fedorska informuje, ze skontaktowala sie z niemiecka
administracja w sprawie mostu. Pierwsze jej pytanie brzmialo: “Czy to
prawda, ze caly most na Odrze nalezy do Niemiec?”, a w odpowiedzi rzecznik
prasowy Urzedu Miejskiego we Frankfurcie nad Odra (imie i nazwisko
zamazano) odpowiada: “Tak, most miejski miedzy Frankfurtem nad Odra a
Slubicami jest zarzadzany przez Republike Federalna Niemiec”. Kolejne
pytanie odnosilo sie do dzialan Ruchu Obrony Granic: “Czy administracja
miejska Frankfurtu nad Odra zazadala, aby pan Stafanski zdjal z mostu
banery inicjatywy obywatelskiej Ruch Obrony Granic?”. Na to pytanie
odpowiedz brzmiala: “Urzad ds. Porzadku i Bezpieczenstwa Urzedu Miejskiego
we Frankfurcie nad Odra nie uzyskal zgody na instalacje banerow, wiec
banery zostaly przez nich usuniete w porozumieniu z kolegami ze Slubic”
(pisownia wszystkich postow oryginalna). Ten post wygenerowal ponad 160
tysiecy wyswietlen. I – jak sie mozna bylo spodziewac – byl szeroko
komentowany. “To juz jest realna wojna Niemiec przeciwko Polsce, ataki oraz
anektowanie terenow nalezacych do Polski”; “To sie nie dzieje…ciekawe
kiedy zaczna oddawac polskie miasta, a czekaj… to jeszcze jest Wroclaw?
Czy juz Breslau tylko?”; “”obiekt o znaczeniu strategicznym, teraz juz caly
pod niemiecka kontrola!””; “Zgroza, to jest zgroza czego sie jeszcze k…..
dowiemy, ze zostalo oddane pod zarzad Niemiec, kto podpisal decyzje,
nazwisko i na czyje polecenie, niech to ktos na miejscu zbada do ciezkiej
cholery” – pisali oburzeni internauci. Wielu zrozumialo, ze decyzja o
“oddaniu” Niemcom mostu przez Polske zapadla niedawno, czyli ze odpowiada
za to obecny rzad. Wpis Fedorskiej udostepniltakze posel klubu Prawa i
Sprawiedliwosci Dariusz Matecki, komentujac ironicznie: “@trzaskowski_
oddales juz Warszawe w zarzad Niemiec?”.

Jednak czesc internautow dopytywala: “A do kogo nalezy most? Kto placi za
remonty? Jak to wyglada prawnie?”; “Jak to oddala?”.

Na swoim kanale na YouTube Fedorska zamiescila film na temat mostu
laczacego Slubice z Frankfurtem nad Odra, w ktorym opowiada, ze z barierek
mostu zostaly zdjete banery Ruchu Obrony Granic. W komentarzach pojawialy
sie glosy zaskoczenia: “Jak wielka jest nasza niewiedza o tym, co sie
dzieje na naszej zachodniej granicy. Nigdy nie przypuszczalam, ze Niemcy
maja nad nami taka wladze administracyjna! Jak nasi politycy mogli do tego
dopuscic?; “a my polacy zapewne placimy za jego remont i utrzymanie”. Jak
wiec jest z tym mostem? Oraz z innymi mostami na przejsciach granicznych?
Okazuje sie, ze rowniez ta odslona narracji o “podleglosci” wobec Niemiec
ma ziarno prawdy, na ktorym wyhodowano falsz.

Polska “oddala most” w Slubicach? Owszem, ponad 27 lat temu

Fedorska napisala, ze “Niemcy teraz rozkazuja”, co mozna wieszac na
barierkach mostu. Internauci krytykuja wiec rzad Donalda Tuska. Tylko ze
laczenie obecnego rzadu z tym, kto mostem zarzadza, jest bezpodstawne. Bo
most laczacy Frankfurt nad Odra i Slubice jest zarzadzany przez strone
niemiecka od… ponad 27 lat. Wynika to z umowy miedzy Rzeczapospolita
Polska a Republika Federalna Niemiec o utrzymaniu mostow granicznych na
granicy polsko-niemieckiej w ciagu polskich drog krajowych i niemieckich
drog federalnych. Zostala podpisana w Warszawie juz w 1995 roku, a wymiana
dokumentow ratyfikacyjnych odbyla sie w niemieckim Bonn 8 lipca 1997 roku.
Umowa weszla w zycie 1 wrzesnia 1997 roku. “Utrzymanie” rozumiane jest jako
“wszelkie prace, ktore wymagane sa do utrzymania biezacego i odnowy mostow
granicznych i przynaleznych urzadzen”, czyszczenie obiektow, a takze ich
utrzymanie zimowe. W zalaczniku do umowy znajdujemy podzial mostow. I
owszem, Niemcy sa zobligowane do utrzymania tego laczacego Frankfurt nad
Odra ze Slubicami, ale Polska utrzymuje inne mosty na przejsciach
granicznych. Bowiem wedlug zalacznika Republika Federalna Niemiec jest
zobowiazana do utrzymania trzech mostow: 1. Mostu granicznego przez Odre
pomiedzy miejscowosciami Slubice i Frankfurt nad Odra, w ciagu polskiej
drogi krajowej nr 29 i niemieckiej drogi federalnej B 5; 2. Mostu
granicznego przez Odre pomiedzy miejscowosciami Swiecko i Frankfurt nad
Odra, w ciagu polskiej drogi krajowej nr 2, przyszlej polskiej autostrady A
2 i niemieckiej autostrady A 12; 3. Mostu granicznego przez Nyse pomiedzy
miejscowosciami Jedrzychowice i Ludwigsdorf, w ciagu polskiej drogi
krajowej nr 4, przyszlej polskiej autostrady A 4 i niemieckiej autostrady A
4.

Natomiast Rzeczpospolita Polska jest zobowiazana do utrzymania czterech
mostow: 1. Mostu granicznego przez Odre pomiedzy miejscowosciami Krajnik
Dolny i Schwedt, w ciagu polskiej drogi krajowej nr 26 i niemieckiej drogi
federalnej B 166; 2. Mostu granicznego przez Odre pomiedzy miejscowosciami
Kostrzyn nad Odra i Kietz-K�zstrin, w ciagu polskiej drogi krajowej nr 22 i
niemieckiej drogi federalnej B 1; 3. Mostu granicznego przez Nyse pomiedzy
miejscowosciami Gubinek i Guben, w ciagu polskiej drogi krajowej nr 32 i
niemieckiej drogi federalnej B 97; 4. Mostu granicznego przez Nyse pomiedzy
miejscowosciami Olszyna i Forst, w ciagu polskiej drogi krajowej nr 18,
przyszlej polskiej autostrady A 18 i niemieckiej autostrady A 15.

Na te podstawe prawna wskazuje – w odpowiedzi dla Konkret24 – takze
rzeczniczka prasowa Urzedu Miejskiego w Slubicach Beata Bialecka.
“Zalacznik do umowy zawiera wykaz wszystkich mostow granicznych przez Odre
i Nyse i jasno wskazuje, kto utrzymuje dane przejscie graniczne” –
wyjasnia. Zapytana, czy w kontekscie tej umowy utrzymywanie rozumiane jest
tez jako zarzadzanie, odpowiada: “Tak to nalezy rozumiec”. Nie jest tez
tak, ze Polska nie ma zadnej kontroli nad mostami, ktore utrzymuja Niemcy.
Albowiem zgodnie z art. 5. ust. 1. umowy:

Umawiajace sie Strony informuja sie wzajemnie o zamiarze przeprowadzenia
prac zwiazanych z utrzymaniem mostow granicznych lub przynaleznych urzadzen
co najmniej: – na dwa tygodnie przed rozpoczeciem prac, jesli prace te nie
utrudniaja ruchu drogowego, – na trzy miesiace przed rozpoczeciem prac,
jesli nie mozna uniknac ograniczen albo przejsciowego zawieszenia ruchu
drogowego na moscie granicznym.

– art. 5 umowy o utrzymaniu mostow granicznych na granicy
polsko-niemieckiej w ciagu polskich drog krajowych i niemieckich drog
federalnych

Oprocz tego umowa naklada na obie strony obowiazek przeprowadzania co piec
lat “wspolnych przegladow stanu istniejacego kazdego mostu granicznego i
przynaleznych urzadzen”. Te odbywaja sie w obecnosci przedstawicieli wladz
granicznych. Wspolne przeglady organizuje ta strona, ktora utrzymuje most.

Co w przypadku, gdy na granicy polsko-niemieckiej powstanie nowy most?
Wtedy, zgodnie z art. 11, jego utrzymanie takze reguluje umowa, a zalacznik
zostanie o ten most uzupelniony. Umowa zaklada, ze w takich przypadkach
“nalezy zapewnic w mozliwie najwiekszym stopniu, aby stosunek powierzchni
mostow utrzymywanych przez kazda z Umawiajacych sie Stron odpowiadal
stosunkowi powierzchni mostow znajdujacych sie na terytorium kazdej z
Umawiajacych sie Stron”. W 2011 roku polskie Ministerstwo Spraw
Zagranicznych zaproponowalo sporzadzenie nowej wersji zalacznika.
Porozumienie, ktore te nowa wersje wprowadzilo, zawarto w 2013 roku i
obowiazuje do dzis. W sprawie mostu w Slubicach nic sie nie zmienilo, zapis
pozostaje taki sam od 1995 roku. Tak wiec zarzadzanie mostem laczacym
Slubice z Frankfurtem nad Odra jest uregulowane umowa od dawna – i nie jest
to nic wyjatkowego. A na pewno nie jest to decyzja z “teraz”.

Co ciekawe, Polska ma podobne umowy takze z innymi sasiadami. Na przyklad
umowa miedzy Rzeczapospolita Polska a Republika Czeska w sprawie utrzymania
drogowych granicznych obiektow mostowych i wspolnych odcinkow drog na
polsko-czeskiej granicy panstwowej zostala sporzadzona w 1998 roku.
Natomiast umowe miedzy Rzadem Rzeczypospolitej Polskiej a Gabinetem
Ministrow Ukrainy o utrzymaniu drogowych granicznych obiektow mostowych na
polsko-ukrainskiej granicy panstwowej podpisano w 2018 roku. Umowe o
utrzymaniu drogowych granicznych obiektow mostowych Polska ma takze od 2018
roku z Bialorusia.

Jak widac, byly zawierane w roznych latach i przez rozne rzady, wiec nie sa
jednakowo brzmiace. Podzial mostow tez wyglada roznie w przypadku roznych
panstw. Tylko ze obecnie, na potrzeby antyniemieckiej narracji, naglasnia
sie przyklad mostu Slubice-Frankfurt nad Odra, nie wyjasniajac faktow.
Zapytalismy Ministerstwo Spraw Zagranicznych o zasady podzialu mostow
miedzy panstwami w tych umowach, lecz do publikacji tekstu nie otrzymalismy
odpowiedzi.

Wywieszanie banerow? Wymaga zgody

Przekaz o “oddaniu mostu pod zarzad Niemiec” powstal po tym, jak
przedstawiciele Ruchu Obrony Granic poinformowali, ze wiceburmistrz Slubic
Tomasz Stefanski nakazal zdjecie z mostu wywieszonych przez nich banerow.
10 lipca prawicowa telewizja wPolsce24 przygotowala material na ten temat.
“Szokujace! Burmistrz na rozkaz Niemca?!” – zatytulowano go. “To jest
zaskakujace, ze polskie wladze, teraz rowniez samorzadowe dzialaja de facto
pod dyktando Berlina. Realizuja postanowienia niemieckiego prawa tutaj na
polskiej ziemi” – slyszymy w materiale.

Rzeczniczka prasowa Urzedu Miejskiego w Slubicach Beata Bialecka,
komentujac dla Konkret24 kwestie wywieszania banerow na moscie granicznym,
wyjasnia, ze “wywieszanie banerow czy reklam na moscie granicznym miedzy
Slubicami i Frankfurtem nad Odra wymaga zgody strony niemieckiej na zajecie
pasa drogowego”. I tlumaczy: “Ruch Obrony Granic, ktory wywiesil banery na
barierce mostu, zrobil to nielegalnie. Urzedniczka Urzedu Miejskiego we
Frankfurcie nad Odra, z Urzedu ds. bezpieczenstwa i porzadku publicznego,
odpowiedzialna za zarzadzanie drogami i m.in. wydawanie zezwolen na zajecie
pasa drogowego, potwierdzila, ze nie wydano zadnego zezwolenia Ruchowi
Obrony Granic i nie wplynal takze do urzedu zaden stosowny wniosek. Wobec
powyzszego banery zostaly zdemontowane i przekazane przedstawicielowi ROG,
ktory byl przy tym obecny”.

Beata Bialecka dodaje, ze gdyby jakas niemiecka organizacja chciala
wywiesic cos na barierkach mostow, ktore utrzymuje Polska, rowniez
musialaby uzyskac na to zgode polskich organow.

Sanepid sprawdzil lodziarnie w miejscach turystycznych. “Wyniki kontroli sa
niepokojace” Pracownicy sanepidu wzieli pod lupe lody z automatu
sprzedawane w kurortach turystycznych. Wyniki kontroli pozostawiaja wiele
do zyczenia. – W 49 proc. probek lodow pobranych w wojewodztwie
zachodniopomorskim wykryli zbyt wysoki poziom enterobakterii – przekazano w
komunikacie. Najwiecej uchybien stwierdzili w pasie nadmorskim. Pracownicy
sanepidu pobrali do badan kontrolnych probki lodow w miejscach, gdzie
przyjezdza najwiecej turystow. Lacznie to 205 probek z 41 partii lodow. W
zadnej z nich nie wykryto salmonelli ani listerii, ale100 probek
przekraczalo dopuszczalny poziom Enterobacteriaceae – mikroorganizmow
niechorobotworczych, ale uznawanych za wskazniki zlego stanu sanitarnego
urzadzen.

Sanepid przekazal, ze bakterie te naturalnie wystepuja w jelicie grubym
czlowieka. Spozycie produktow z ich obecnoscia, szczegolnie przez osoby z
obnizona odpornoscia lub chorobami przewodu pokarmowego, moze prowadzic do
dolegliwosci zoladkowo-jelitowych. Wyniki kontroli sa niepokojace,
zwlaszcza ze dotycza produktu bardzo popularnego latem. Dlatego podjelismy
szybkie dzialania administracyjne. Zalezy nam na tym, by zarowno
konsumenci, mieszkancy, jak i turysci mogli korzystac z oferty
gastronomicznej w sposob bezpieczny – przekazala zachodniopomorski
panstwowy wojewodzki inspektor sanitarny Malgorzata Domagala-Dobrzycka. W
zwiazku z wykrytymi nieprawidlowosciami wydano 11 decyzji administracyjnych
z rygorem natychmiastowej wykonalnosci. Przedsiebiorcy zostali zobowiazani
do przeprowadzenia skutecznego mycia i dezynfekcji automatow do lodow,
przedstawienia wynikow badan potwierdzajacych skutecznosc podjetych
dzialan, a w niektorych przypadkach takze do ponownego przeszkolenia
personelu.

Do czasu uzyskania wlasciwych wynikow produkcja i sprzedaz lodow z
zakwestionowanych automatow pozostaje wstrzymana. Koszty badan i kontroli
poniosa przedsiebiorcy. Najwiecej uchybien stwierdzono w pasie nadmorskim,
w powiatach: gryfickim, kamienskim, kolobrzeskim, koszalinskim, slawienskim
i w Swinoujsciu. Z 90 probek pobranych w tych lokalizacjach 50 zostalo
zakwestionowanych.

Ostre slowa arcybiskupa Rysia. “Miejcie odwage zamilknac” Metropolita
lodzki kardynal Grzegorz Rys powola niezalezna komisje do zbadania zjawiska
wykorzystania seksualnego osob maloletnich na terenie archidiecezji
lodzkiej – poinformowalo RMF24. Arcybiskup zaapelowal tez o zmiane jezyka
wobec migrantow i uchodzcow. O swojej decyzji kardynal Rys poinformowal w
liscie do wiernych, ktory ma zostac odczytany w najblizsza niedziele we
wszystkich kosciolach archidiecezji. List w czwartek opublikowal portal
RMF24. Hierarcha wyjasnil, ze list napisal “w zwiazku z waznymi pytaniami,
ktore w ostatnich tygodniach wisza w powietrzu i ktorych nie wolno zostawic
bez odpowiedzi”.

Komisja “prawdziwie niezalezna”

Kardynal Grzegorz Rys zapewnil, ze bedzie to komisja “prawdziwie niezalezna
– prowadzona przez ekspertow (prawnikow, historykow, psychologow), ktorzy
zarowno dobiora sobie samodzielnie wspolpracownikow, jak i wypracuja metody
dzialania”. “Ze strony diecezji gwarantujemy kazda pozadana otwartosc i
konsultacje (archiwalne, kanonistyczne etc.)” – zapewnil. Wyrazil nadzieje,
ze prace komisji rusza na jesieni. Podkreslil, ze decyzja nie jest znakiem
sprzeciwu wobec ostatnich decyzji KEP. “Gdy zostanie powolana do zycia
Komisja ogolnopolska, komisja lodzka wlaczy sie z pelnym zaangazowaniem w
jej prace. Mysle jednak, ze nasza czesc pracy mozemy zaczac juz teraz. A
nawet powinnismy” – ocenil. Podkreslil, ze glownym celem powolania Komisji
jest dotarcie do nieznanych jeszcze osob pokrzywdzonych, “by sie z nimi
spotkac, wspomoc tak dalece, jak tylko jest to mozliwe i prosic o
przebaczenie”.

Kardynal Rys o migrantach

Kardynal Rys odniosl sie tez do sporu w kwestii migrantow i uchodzcow,
ktory od kilku tygodni i miesiecy “rozpala publiczna dyskusje i dzialania”,
ktore – jego zdaniem – “nierzadko powolujac sie na chrzescijanskie
motywacje – w istocie rzeczy z chrzescijanstwem nie maja wiele wspolnego”.
Hierarcha przypomnial, ze katolicka nauka spoleczna wyraznie stwierdza, ze
kazdy czlowiek ma prawo wybrac sobie miejsce do zycia i ma prawo w tym
miejscu byc uszanowanym w swoich przekonaniach, kulturze, jezyku i wierze.
“Chrzescijanstwo nie jest religia plemienna, lecz – jak uczy Sobor –
objawieniem jednosci calego rodzaju ludzkiego” – podkreslil kardynal Rys.
“To nie polityka. I to nie wezwanie do jakichkolwiek dzialan o politycznym
charakterze. To prosba: najpierw o nawrocenie jezyka” – napisal i
zaapelowal o uzywanie “Jezusowego sposobu wypowiedzi”. “Prosze, jesli
decydujecie sie uczestniczyc w dyskusjach – a juz zwlaszcza publicznych –
na temat wlasciwej relacji do uchodzcow i migrantow – to chciejcie to
czynic w glebokim zjednoczeniu z rzeczywista nauka Chrystusa i Kosciola.
Jesli zas nie – to prosze: miejcie odwage przynajmniej w takich wpadkach
zamilknac i nie dokladac ognia do tak rozpalonej rzeczywistosci” – prosil.

Komisja Konferencji Episkopatu Polski

Biskupi obradujacy 12 czerwca na 401. Zebraniu Plenarnym KEP w Katowicach
poinformowali, ze prymas Polski abp Wojciech Polak zakonczyl dzialalnosc
przy tworzeniu Komisji niezaleznych ekspertow do zbadania zjawiska
wykorzystania seksualnego osob maloletnich w Kosciele. Biskupi powolali
Zespol ds. opracowania dokumentow dotyczacych funkcjonowania Komisji
niezaleznych ekspertow do zbadania zjawiska wykorzystania seksualnego osob
maloletnich przez niektorych duchownych, ktorego przewodniczacym zostal
biskup gliwicki Slawomir Oder. Decyzja KEP byla szeroko komentowana m.in.
przez osoby skrzywdzone, ktore uznaly, ze oznacza ona kolejne opoznienia. W
kilku miastach w Polsce odbyly sie manifestacje solidarnosci ze
skrzywdzonymi seksualnie w Kosciele. Uczestnicy manifestacji skladali pod
bramami kurii biskupich kamienie z cytatami z Ewangelii: “Wszystko, co
uczyniliscie jednemu z tych braci moich najmniejszych, mniescie uczynili” i
“Jesli ci umilkna, kamienie wolac beda”.

SPORT

JAN URBAN O KONFLIKCIE ROBERTA LEWANDOWSKIEGO I MICHALA PROBIERZA. PIERWSZE
WYPOWIEDZI W ROLI SELEKCJONERA REPREZENTACJI POLSKI. Byc moze najwiekszym
wyzwaniem stojacym przed Janem Urbanem w roli selekcjonera reprezentacji
Polski bedzie sprawa powrotu do druzyny Roberta Lewandowskiego. Ten rozstal
sie z nia w nieslawie i konflikcie z Michalem Probierzem. Nowy trener kadry
nie wypowiadal sie zbyt pochlebnie o tym, jak jego poprzednik potraktowal
najwieksza gwiazde zespolu. 63-latek wchodzi do druzyny w momencie bardzo
trudnym, tuz po niezwykle cennej porazce z Finlandia w eliminacjach
mistrzostw swiata. Ta poprzedzila pamietna juz “afera opaskowa”, czyli
pozbawienie Lewandowskiego pozycji kapitana druzyny. To nastapilo w
niedzielny wieczor, dwa dni przed wyjazdowym starciem w Helsinkach, podczas
telefonicznej rozmowy owczesnego trenera i jeszcze kapitana. “Lewy” przejal
sie dymisja na tyle, ze oglosil niedlugo potem w mediach spolecznosciowych
swoje rozstanie z reprezentacja, dopoki tylko Probierz bedzie jej trenerem.
Urban otwarcie skrytykowal nie tyle sama decyzje o odebraniu napastnikowi
Barcelony opaski, co sam styl tego dzialania.

– Nie pytalem o to poprzedniego selekcjonera i nie bede tego robil. Moim
skromnym zdaniem Probierz popelnil blad w zalatwieniu tej sprawy. Ta
decyzja nie zostala podjeta w najlepszy sposob i w najlepszym momencie –
zastanawial sie.

Gdzie jednak ten blad popelniono? Najwidoczniej w kompetencjach miekkich.

– To nie jest moja dzialka. Obserwowalem to z boku. Jesli zadzwonil do
Roberta, kiedy on usypial dziecko, to ja tez bym sie wkurzyl. Moze sie
zdenerwowal i dlatego podjal taka decyzje, moze na drugi dzien by jej nie
podjal – dywagowal nowy selekcjoner reprezentacji. O samym superstrzelcu
Barcy mial natomiast jak najlepsze zdanie.

– Zawsze i wszedzie strzelal gole. Jesli stworzysz mu okazje, to on je
wykorzysta. (…) Jestesmy swiadomi, ze jesli druzyna pomoze, to bedzie
wiecej goli Roberta – podkreslil.

Felix Baumgartner nie zyje. Nie zyje Felix Baumgartner – podaly wloskie
dzienniki i agencja ANSA, a za nimi takze niemieckie media. Jak pisze “Die
Welt”, Baumgartner zginal w wypadku na paralotni we Wloszech. Spadl na
ziemie tuz obok basenu, w ktorym kapaly sie dzieci.Austriacki sportowiec
ekstremalny Felix Baumgartner zginal w wypadku na paralotni. Wedlug
doniesien kilku wloskich mediow, do zdarzenia doszlo w czwartek okolo
godziny 16 w nadmorskiej miejscowosci Porto Sant’Elpidio nad
Adriatykiem.Jak czytamy, 56-latek stracil panowanie nad maszyna i rozbil
sie przy basenie na terenie kompleksu hotelowego. Ofiar moglo byc znacznie
wiecej, bo w basenie i przy nim odpoczywalo wiele osob, w tym dzieci. Ranna
zostala mloda kobieta, ale jej zyciu nie zagraza niebezpieczenstwo – podaja
media. Pojawiaja sie sprzeczne informacje dotyczace czasu zgonu
Baumgartnera – nie ma pewnosci, czy zmarl przed uderzeniem o drewniana
konstrukcje stojaca przy basenie, czy dopiero w efekcie tego uderzenia.
Dokladne okolicznosci wypadku nie sa jeszcze znane.

Baumgartner 12 lipca publikowal na swoim profilu na Facebooku zdjecie na
paralotni. Z opisu wynika, ze Austriak przebywal we wloskiej miejscowosci
Fermo w regionie Marche. Baumgartner byl znany na calym swiecie ze swoich
spektakularnych skokow. Zaslynal w 2012 roku skokiem ze stratosfery.

14 pazdziernika 2012 roku Baumgartner wyladowal po skoku z wysokosci 39
kilometrow. Pobil przy tym trzy rekordy swiata. Spadal swobodnie przez 4
minuty 20 sekund. Caly skok trwal 9 minut i 3 sekundy.

– Najpierw mielismy piekny start kapsuly, a potem odrobine dramatyzmu
zwiazana z brakiem ogrzewania w moim helmie. Wyjscie z kapsuly bylo
idealne, ale wkrotce zaczalem sie obracac. Myslalem, ze potrwa to kilka
chwil, ale zaczalem przyspieszac. Chwilami bylo to bardzo gwaltowne. Przez
kilka sekund myslalem, ze strace przytomnosc. Nie wiedzialem, jak sie z
tego wydostac. Nie poczulem przekroczenia bariery dzwieku, bo bylem
skupiony na tym, by ustabilizowac lot. To bylo o wiele trudniejsze, niz
myslalem – opowiadal wtedy. Jak przyznal, to byla chwila, w ktorej
pomyslal, ze ma klopoty. – Zastanawialem sie, czy powinienem uruchomic
spadochron stabilizujacy. Gdybym to zrobil, nie udaloby sie przekroczyc
bariery dzwieku. Myslalem wiec: zrobic to czy nie? W koncu udalo mi sie
opanowac lot i nie musialem wlaczac przycisku – mowil dalej.

Na pytanie, czemu zawdziecza psychiczna sile do wykonania skoku z 39
kilometrow, odpowiedzial, ze to dzieki “systemowi”. – Rozdzielam wszystko
na porcje. Nie patrze na koncowy efekt, tylko nastepny etap do wykonania –
podkreslil wowczas.

Byla 23:06, gdy Grbic przekazal fatalne wiesci. Koniec zludzen. Niektorzy
jeszcze liczyli na pomyslne wiesci, ale Nikola Grbic nie zostawia zludzen w
sprawie kontuzjowanego Aleksandra Sliwki. – Majac na uwadze jego obecny
stan, bedzie trudno, by wrocil w tym sezonie – przyznal trener
reprezentacji Polski. I przypomnial o znaczeniu siatkarza, na ktorego
liczyl w kontekscie wrzesniowych mistrzostw swiata. Aleksander Sliwka w
najblizszych tygodniach mial zastepowac w roli kapitana reprezentacji
Polski siatkarzy zmagajacego sie z urazem plecow Bartosza Kurka. Ale ze
wzgledu na to, ze 36-letni atakujacy ostatnio dosc czesto mierzy sie z
klopotami zdrowotnymi, to trzeba bylo brac pod uwage takze wariant, ze
przyjmujacy pozostanie na tym stanowisku do konca sezonu. Tymczasem –
zamiast Kurka zastapic – 30-latek trzy dni temu dolaczyl do niego na liscie
kontuzjowanych. A trener Nikola Grbic przekazal grupie dziennikarzy
pesymistyczna informacje, ktora krazyla w ostatnich dniach w kuluarach.
Sliwka bardzo sie cieszyl na mysl o trwajacym od srody turnieju Ligi
Narodow w Gdansku. Dwa lata temu to wlasnie w Ergo Arenie Polacy wygrali
turniej finalowy tych rozgrywek. A ze w jego trakcie z powodu problemow
zdrowotnych Kurek nie zawsze mogl grac, to po trofeum za zwyciestwo zabral
ze soba zastepujacego go wowczas w roli kapitana Sliwke. Ten ostatni
zastepowal tez legende kadry pod tym wzgledem w niektorych meczach
mistrzostw Europy 2023, gdy Bialo-Czerwoni zdobyli tytul. Teraz zas sam z
powodu pechowego urazu nie tylko nie mogl zagrac w Gdansku, ale tez
wszystko wskazuje na to, ze ominie go takze turniej finalowy LN oraz
docelowa impreza tego roku – MS.

Sliwka pechowej kontuzji stopy doznal na wtorkowym treningu. W
opublikowanym kilka godzin pozniej komunikacie Polski Zwiazek Pilki
Siatkowej podano, ze zabraknie go w Gdansku. Ale od osob ze srodowiska juz
w srode mozna bylo uslyszec, ze sytuacja nie wyglada dobrze. Grbic
poczatkowo oficjalnie nie podawal zadnych konkretow. W srode poznym
wieczorem, tuz po meczu z Iranem (3:2), zaznaczyl, ze Sliwke czekaja
jeszcze kolejne badania dzien pozniej. Dlatego tez temat siatkarza
Halkbanku Ankara wrocil podczas rozmowy z trenerem po pojedynku z Kuba
(1:3). Tym razem szkoleniowiec zdradzil juz wiecej. I nie mial dobrych
wiesci.

– Niestety, majac na uwadze jego obecny stan, bedzie trudno, by Olek wrocil
w tym sezonie – zaznaczyl Serb.

Od razu tez przypomnial o znaczeniu Sliwki dla kadry pod jego wodza. – Jest
bardzo waznym zawodnikiem dla nas. Nie tylko na boisku, ale i poza nim. Ale
mowilem juz sto razy – gramy i wygramy tym, co mamy – zastrzegl mistrz
olimpijski z Sydney.

Dodal tez, ze ma do dyspozycji wciaz pieciu innych przyjmujacych. W tej
grupie sa: Wilfredo Leon, Tomasz Fornal, Kamil Semeniuk, Artur Szalpuk i
Bartosz Bednorz. Jedna z dziennikarek spytala Grbicia, czy pozostali
kadrowicze sa przynajmniej zdrowi i nic ich nie boli. Szkoleniowiec zas
odparl, ze nie ma opcji, by profesjonalny sportowiec nie odczuwal zadnych
dolegliwosci.

– To sa normalne rzeczy w zyciu kazdego zawodnika. Nie ma opcji, by na tym
poziomie grac i trenowac bez bolu. Jezeli wykonujesz wszystkie cwiczenia i
ruchy na maksa, to mozesz czuc np. kolano czy plecy. Nie da sie tego
uniknac w stu procentach. Nie ma na to szans. Kazdy sportowiec musi to
zaakceptowac. To zycie. Mozna natomiast za pomoca roznego rodzaju terapii
sprawiac, by bol byl mniejszy. Ale musisz z nim grac, to normalne.
Oczywiscie, nie mowie tu o kontuzjach takich jak ta Olka. Mam nadzieje, ze
skonczylismy juz z takimi urazami. Ale cos musi bolec, dla mnie to normalne
– podkreslil trener Bialo-Czerwonych.

A Grbiciowi pozostaje zyczyc, by rzeczywiscie limit pecha dotyczacego
klopotow zdrowotnych kadrowiczow juz w tym sezonie wyczerpal.

Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/

abujas12@gmail.com

http://

www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/

http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

Strona główna

http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez

dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:

(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.

BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436

Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452

(format IBAN)

wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479

(format IBAN)

wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504

(format IBAN)

BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX

Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

numer KRS 0000124837:

“Wspomoz nas!”

teksty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty

Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl