Dzien dobry – tu Polska – 19.04.2025

DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA Imienia Kpt. Ryszarda Kucika (Rok
XXV nr 109) (67710) 19 kwietnia 2025r.

Pogoda

sobota, 19 kwietnia 21 st C

Niewielkie opady deszczu

Opady:40%

Wilgotnosc:83%

Wiatr:13 km/godz.

Dzien dobry Czytelnicy 🙂

Dzis wiesci od Pana Slawka i Kapitana Smerfa. Co do pierwszych wiesci, to
dziekujemy za Wasza pomoc i obiecuje “ganiac” Pana Slawka jak Gargamel
Smerfy, w koncu taka mialam ksywe w przedszkolu 😉 Jak chodzi o Pana
Smerfa, to wnioskuje, ze dzis robi salatke. Przepis na majonez juz jest 😉

Milego dnia 🙂

Ania Iwaniuk

Witam

Przepraszam za tak dlugie milczenie i nie wysylanie informacji. Brakuje
Gargamela, ktory by pogonil i przypomnial o meldunku. Postaram sie to
naprawic i wprowadzic wiecej dyscypliny w wysylaniu informacji do gazetki.

Saldo na dzien 16.04.2025 wynosi 3665,14 zl (trzy tysiace szescset
szescdziesiat piec zl i czternascie gr). Wplaty od poczatku roku wyniosly
7600 zl a wydatki dotyczyly oplacenia leczenia Mikolaja, marynarskiego
dziecka oraz Bohdana Denysiuka, chlopca z Ukrainy.

Zachecam do przekazania na rzecz Pogotowia 1,5% podatku. Wystarczy nr KRS
0000 124837 oraz w celu szczegolowym Marynarskiego Pogotowie Gargamela.

Z okazji Swiat Wielkanocy zycze duzo odpoczynku, Slonca, pysznych dan i
rodzinnej atmosfery.

Serdeczne pozdrowienia,

Slawomir Janus

Prezes Stowarzyszenia Pomocy Chorym Dzieciom LIVER

witam z ladu, podroz do domu z Algieru odbyla sie z malymi kosztami. Air
condition w aucieagenta czyli otwarte okna na przestrzal po powrocie do
domu padlem. lekarz juz mi drugi antybiotyk przepisuje a za oknem pogoda
marzenie, dzis 25C. o krew zalewa. w necie huczy od kolejnych anonsow
kandydatow na prezydenta i utarczek slownych Trzaskowski nie powala,
Argument ze wlada kilkoma jeykami nie kompensuje faktu ze poprzednio
przegral z Duda. Nawrockiemu wyciagaja ze byl alfonsem ale w naszym kraju
to chyba nie przewinienie ? sam nie jestem pewien. Poziom kandydatow taki
ze propozycja zeby wylosowac jednego nawet nie brzmi tak zle. Jakas
lewicowka wydzierajaca teczow flage Trzaskowskiemu, to juz byl szczyt
zenady. Ale tak wogole totalny brak merytorycznej dyskusji . Jak by ci
ludzie nie mieli pojecia kim jest prezydent RP i jaki ma zakres obowiazkow
i mozliwosci. W kazdym razie cyrk tylko malpy sie nie smieja. W wojsku
jeszcze smieszniej. Wyszlo ze magazyny mundurowe byly okradane na
przemyslowa skale i zandarmeria zamknela na klodke i bedzie robic spis z
natury. Tak wiec opowieci o problemach z mundurem czy butami znajduja
potwierdzenie. Podpisano po latach umowe na 112 borsukow. Tylko od razu
zgrzyt bo juz wyszlo ze maja miec amerykanskie radiostacje zeby
wspolpracowac z abramsami. Jak dla mnie skoro cena jednostkowa to 60
milionow to jaki problem dac dwie radiostacje, I harrisa i WB Fonet ? Ale
powazniejsze pytanie po co drogie plywajace borsuki do oslony abramsow
skoro za ta kaze mozna miec 3 razy wiecej bradlejow. Nacjonalizm to fajna
rzecz ale nie jestesmy akurat krajem srajacym kasa ale krajem tonacym w
dlugach. Co chwila slysze jak politycy przyznaja kolejne socjale i po
prostu rece opadaja. Zdecydowanie nie posiadanie telewizji pomaga przetrwac
ale zle wiesci wciaz docieraja z kazdej mozliwej in niemozliwej strony. aby
do swiat. biala z jajkiem i bez karpia. szukam przepisu na majonez keto

smerf kapitan

Dowcip

– Na jakim zdjeciu rudy wyglada najlepiej?

– Na rentgenowskim.

Mozna zaplacic nawet 25 tysiecy zlotych kary za wwiezienie miesa na Wyspy
Brytyjskie. Ostrzezenie dla tych, ktorzy na Wielkanoc leca na Wyspy
Brytyjskie. Moga zaplacic nawet 25 tysiecy zlotych kary, jesli beda chcieli
wwiezc mieso, kielbase, maslo czy ser. Brytyjczycy wprowadzili drakonskie
mandaty i zakazy w obawie przed pryszczyca.

Jest akt oskarzenia przeciwko Lukaszowi Mejzie. Prokuratura Okregowa w
Zielonej Gorze zakonczyla sledztwo w sprawie oswiadczen majatkowych posla
Lukasza Mejzy. W styczniu sledczy przesluchali parlamentarzyste i
przedstawili mu 11 zarzutow. Teraz do sadu skierowali akt
oskarzenia. Poslowi grozi do 8 lat pozbawienia wolnosci. Prokuratura
Okregowa w Zielonej Gorze poinformowala w czwartek o skierowaniu aktu
oskarzenia w sprawie oswiadczen majatkowych posla Lukasz Mejzy.

“Przedmiotowe postepowanie wszczeto w dniu 2 grudnia 2023 r. w wyniku
zawiadomienia zlozonego przez reportera Szymona Jadczaka, w ktorym wskazal,
ze posel w zlozonym oswiadczeniu majatkowym nie uwzglednil faktu posiadania
mieszkania, co jest sprzeczne z zapisami ksiegi wieczystej” – przypomniala
prokuratura w komunikacie.

Posla mozna bylo przesluchac dopiero po uchyleniu mu immunitetu – o co
prokuratura wnioskowala 1 pazdziernika 2024 roku. Ostatecznie, 1 grudnia
Lukasz Mejza sam sie go zrzekl. Zabierajac wtedy glos z mownicy sejmowej,
przekonywal, ze ma “naprawde czyste sumienie”. – Chetnie zmierze sie z
prokuratura (Adama) Bodnara i chetnie znokautuje te prokurature faktami.
(…) Zeby pokazac, ze mam calkowicie czyste sumienie w tej sprawie, ja sie
zrzekam immunitetu – powiedzial posel PiS.

Uslyszal 11 zarzutow

29 stycznia 2025 roku zostal przesluchany w prokuraturze w charakterze
osoby podejrzanej. Uslyszal 11 zarzutow, obejmujacych: podanie nieprawdy
lub zatajenie prawdy w 7 zlozonych w latach 2021 -2024 oswiadczeniach o
stanie majatkowym w trybie ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu
mandatu posla i senatora (Dz.U. 2022, poz. 1339 t.j. z pozn. zm.) poprzez
zatajenie badz wskazanie nieprawdziwych danych dotyczacych stanu
majatkowego – art. 233 § 6 kk w zw. z art. 233 § 1 kk;

– podanie nieprawdy w 2021 r. w 3 oswiadczeniach majatkowych w zwiazku z
pelnieniem funkcji publicznej tj. sekretarza stanu w Ministerstwie Kultury,
Dziedzictwa Narodowego i Sportu, nastepnie Ministerstwie Sportu i
Turystyki, skladanych w trybie ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o
ograniczeniu dzialalnosci gospodarczej przez osoby pelniace funkcje
publiczne – art. 14 ust 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ograniczeniu
dzialalnosci gospodarczej przez osoby pelniace funkcje publiczne ( Dz.U.
1997 nr 106 poz. 679);

– niedopelnienie ciazacego na funkcjonariuszu publicznym, posle na Sejm RP,
obowiazku w zakresie zgloszenia wymaganych informacji o jakich mowa w art.
35a ustawy o wykonywaniu mandatu posla i senatora do prowadzonego przez
Marszalka Sejmu RP Rejestru Korzysci – art. 231 § 1 kk. Po styczniowym
przesluchaniu prokurator Ewa Antonowicz wskazala, ze podejrzany zlozyl
obszerne wyjasnienia, ale nie przyznal sie do zarzucanych mu czynow.
“Wedlug m.in. stanowiska oskarzonego rzetelnosc jego oswiadczen byla juz
przedmiotem badania przez CBA, gdzie zaakceptowano jego wyjasnienia wobec
stwierdzonych nieprawidlowosci, czy watpliwosci” – przekazala prokuratura.

Poslowi grozi nawet 8 lat pozbawienia wolnosci.

O Lukaszu Mejzie zrobilo sie glosno w listopadzie 2021 roku w zwiazku ze
skandalem dotyczacym nieuleczalnie chorych dzieci. Polityk mial naklaniac
ich rodzicow do wplat na eksperymentalne leczenia, ktore nie zostaly
potwierdzone medycznie. Sprawe ujawnila Wirtualna Polska.

Wowczas Lukasz Mejza odniosl sie do doniesien medialnych najpierw w
oswiadczeniu, a nastepnie na konferencji prasowej, twierdzac, ze mamy do
czynienia “z najwiekszym atakiem politycznym po ’89 roku”. 23 grudnia 2021
roku “w poczuciu odpowiedzialnosci za Polske i oboz Zjednoczonej Prawicy”
Mejza poinformowal o “dobrowolnym” podaniu sie do dymisji. “Odchodze na
swoich warunkach, z podniesionym czolem” – zapewnil w oswiadczeniu.

PiS jednak nie odcial sie od skompromitowanego polityka, bo potrzebowal
jego glosu w Sejmie.

Sledztwo w sprawie proponowania niesprawdzonej terapii prowadzi Prokuratura
Okregowa w Warszawie.

O Lukaszu Mejzie zrobilo sie glosno w listopadzie 2021 roku w zwiazku ze
skandalem dotyczacym nieuleczalnie chorych dzieci. Polityk mial naklaniac
ich rodzicow do wplat na eksperymentalne leczenia, ktore nie zostaly
potwierdzone medycznie. Sprawe ujawnila Wirtualna Polska.

Wowczas Lukasz Mejza odniosl sie do doniesien medialnych najpierw w
oswiadczeniu, a nastepnie na konferencji prasowej, twierdzac, ze mamy do
czynienia “z najwiekszym atakiem politycznym po ’89 roku”. 23 grudnia 2021
roku “w poczuciu odpowiedzialnosci za Polske i oboz Zjednoczonej Prawicy”
Mejza poinformowal o “dobrowolnym” podaniu sie do dymisji. “Odchodze na
swoich warunkach, z podniesionym czolem” – zapewnil w oswiadczeniu.

PiS jednak nie odcial sie od skompromitowanego polityka, bo potrzebowal
jego glosu w Sejmie.

Sledztwo w sprawie proponowania niesprawdzonej terapii prowadzi Prokuratura
Okregowa w Warszawie.

O Lukaszu Mejzie zrobilo sie glosno w listopadzie 2021 roku w zwiazku ze
skandalem dotyczacym nieuleczalnie chorych dzieci. Polityk mial naklaniac
ich rodzicow do wplat na eksperymentalne leczenia, ktore nie zostaly
potwierdzone medycznie. Sprawe ujawnila Wirtualna Polska.

Wowczas Lukasz Mejza odniosl sie do doniesien medialnych najpierw w
oswiadczeniu, a nastepnie na konferencji prasowej, twierdzac, ze mamy do
czynienia “z najwiekszym atakiem politycznym po ’89 roku”. 23 grudnia 2021
roku “w poczuciu odpowiedzialnosci za Polske i oboz Zjednoczonej Prawicy”
Mejza poinformowal o “dobrowolnym” podaniu sie do dymisji. “Odchodze na
swoich warunkach, z podniesionym czolem” – zapewnil w oswiadczeniu.

PiS jednak nie odcial sie od skompromitowanego polityka, bo potrzebowal
jego glosu w Sejmie.

Sledztwo w sprawie proponowania niesprawdzonej terapii prowadzi Prokuratura
Okregowa w Warszawie. W tej sprawie jest jeszcze jeden watek, bo posel
zdecydowal sie pozwacnastoletniego ucznia liceum. Jak twierdzi Mejza, to
wlasnie wpisy i komentarze nastolatka mialy naruszyc w mediach
spolecznosciowych jego dobre imie i narazic na utrate zaufania publicznego,
gdy byl wiceministrem sportu. Polityk pozwal ucznia o znieslawienie i
zazadal 50 tys. zlotych nawiazki.

W 2023 roku sad umorzyl sprawe po 10 minutach. Lukasz Mejza odwolal sie i
proces toczy sie w normalnym trybie i za zamknietymi drzwiami.

Asystenci z zarzutami

Jeszcze w tym samym roku (2021) dziennikarze Wirtualnej Polski przyjrzeli
sie rowniez firmie Future Wolves, ktora w czerwcu 2019 roku zalozyl Mejza.
Byla ona partnerem programu Lubuskie Bony Rozwojowe. Pieniadze na bony
pochodzily ze srodkow unijnych, z programu przyjetego przez samorzad tego
wojewodztwa. W firmie Mejzy mozna bylo wybrac szkolenia, na ktore
zdecydowalo sie w sumie 52 przedsiebiorcow. “Na liscie byly np. salon
fryzjerski, studio fotograficzne i firmy handlowe. Wedlug oswiadczenia
majatkowego zlozonego w Sejmie Lukasz Mejza zarobil na dzialalnosci Future
Wolves 961 tysiecy zlotych” – czytamy w tekscie WP.

Tej sprawie rowniez przyjrzala sie prokuratura. Jak ustalil portal, w
styczniu asystentom posla postawiono zarzuty oszustwa i falszowania
dokumentow w “sprawie dotyczacej dzialalnosci firmy polityka i fikcyjnych
szkolen za kilkaset tysiecy zlotych”.

Dziennikarze Wirtualnej Polski rozmawiali z jednym z asystentow. Mezczyzna
powiedzial, ze jego zarzuty “dotycza korzysci odniesionych przez pana
Mejze”, a nie przez niego samego. “Wyszedlbym lepiej, pracujac w kebabie.
Przynajmniej nie mialbym zarzutow. A jego to nie interesuje. Uwazam sie za
uczciwa osobe i jesli bedzie taka potrzeba, to bede probowal to udowodnic”
– powiedzial w rozmowie z WP. W tej sprawie Lukasz Mejza nie uslyszal
zadnych zarzutow.

Saharyjski pyl nad Tatrami. Niebo “zmienilo” kolor. Do Polski dotarly masy
powietrza zawierajace saharyjski pyl. Ich obecnosc golym okiem mozna
zaobserwowac w Tatrach, gdzie pojawilo sie charakterystycznie matowe i
przycmione niebo. Oprocz pogorszenia widzialnosci w gorach wzroslo takze
zagrozenie lawinowe zwiazane z gwaltownym ociepleniem. Jak informuje
synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziolek, za naplyw goracego i
zanieczyszczonego powietrza znad Sahary do Polski odpowiedzialne sa dwa
osrodki niskiego cisnienia: niz Darius z centrum nad Skandynawia oraz niz
srodziemnomorski rozwijajacy sie w rejonie Zatoki Genuenskiej. Obecnosc
saharyjskiego pylu jest odczuwalna w poludniowych regionach Polski. W
Tatrach pojawilo sie przycmione i matowe niebo. To widoczny efekt obecnosci
saharyjskiego pylu, ktorego kulminacja przypada wlasnie na czwartek i
objela poludniowa czesc kraju – mowi Agnieszka Prasek z Instytutu
Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Pyl saharyjski sklada sie glownie z
drobinek piasku i pylu mineralnego unoszonych przez prady wstepujace znad
pustyni i transportowanych przez atmosferyczna cyrkulacje ku polnocy.
Zjawisko to nie jest nowe – wystepuje cyklicznie, zazwyczaj wiosna. W
ubieglym roku rowniez obserwowalismy obecnosc pylu nad Tatrami

– Pyl moze wplywac na jakosc powietrza, a takze dawac inne wrazenia przy
obserwacji gorskiej panoramy – zaznacza Prasek i dodaje, ze w kolejnych
dniach zjawisko zacznie slabnac, poniewaz dostaniemy sie pod wplyw nizu.
Wowczas moze wystapic tzw. brudny deszcz, a na sniegu w wyzszych partiach
Tatr pojawi sie osad. W partiach szczytowych Tatr na sniegu bedzie mozna
zobaczyc zoltawe slady, ktore spowoduje osiadanie saharyjskiego pylu. Z
kolei przy zachodzie slonca niebo bedzie mialo inna kolorystyke. Wraz z
pylem nadciagnely do Polski bardzo cieple masy powietrza, co przynioslo
gwaltowne ocieplenie w Tatrach. Na Kasprowym Wierchu w czwartek rano
termometry pokazaly 6 stopni Celsjusza, a w Dolinie Pieciu Stawow Polskich
nawet 10 st. C. W samym Zakopanem termometry pokaza ponad 20 st. C.
Temperatura w polaczeniu z silnym wiatrem spowodowala szybkie topnienie
pokrywy snieznej – na Kasprowym Wierchu w ciagu tygodnia ubylo go 40
centymetrow – obecnie warstwa sniegu na szczycie to juz 65 cm. Tatrzanskie
Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe ostrzeglo, ze takie warunki moga zwiekszyc
zagrozenie lawinowe.

“Wysokie temperatury w ciagu dnia pogarszaja aktualna sytuacje lawinowa.
Pokrywa sniegu jest bardzo mocno przesiaknieta woda, a co za tym idzie,
snieg staje sie bardzo ciezki i przepadajacy. Na wystawach naslonecznionych
mozliwe sa tzw. lawiny gruntowe” – powiedzial ratownik TOPR.

Administracja Trumpa pozwala jeden ze stanow. W sprawie transplciowych
sportowcow. Administracja Trumpa pozwala stan Maine za odmowe zakazania
transplciowym sportowcom uczestnictwa w zawodach sportowych kobiet i
dziewczat. Zdaniem Departamentu sprawiedliwosci USA doszlo do zlamania
prawnej ochrony przed dyskryminacja ze wzgledu na plec. Departament
sprawiedliwosci USA zlozyl pozew przeciwko stanowi Maine za odmowe
wdrozenia rozporzadzenia wykonawczego prezydenta Donalda Trumpa odnosnie
zakazu uczestnictwa osob transplciowych w zawodach sportowych kobiet i
dziewczat.

Informacje przekazala w srode prokurator generalny Pam Bondi. Departament
bada te kwestie rowniez w innych stanach, jak Minnesota czy Kalifornia.

Bondi sprecyzowala, ze w pozwie przeciwko Maine przytoczono dwa przypadki,
w ktorych osoby transplciowe wygraly zawody kobiet, miedzy innymi w skoku o
tyczce w halowych lekkoatletycznych mistrzostwach stanu. W odpowiedzi
gubernator Maine Janet Mills oswiadczyla, ze “rzad federalny jest
nastawiony na narzucenie swojej woli”. “Niech dzisiejszy dzien posluzy jako
przestroga dla wszystkich stanow: Maine moze byc jednym z pierwszych, ktore
sciagna na siebie gniew rzadu federalnego, ale nie bedzie ostatnim” –
podkreslila. Podczas kampanii wyborczej Donald Trump czesto podnosil te
sprawe, a po elekcji na urzad prezydenta podpisal rozporzadzenie wykonawcze
zakazujace sportowcom transplciowym rywalizacji z kobietami. Zwolennicy
dzialan Trumpa uwazaja, ze chronia one uczciwosc zawodow, podczas gdy
przeciwnicy twierdza, ze wykluczaja mlode osoby transplciowe z waznych
aktywnosci fizycznych i spolecznych. Wiekszosc Amerykanow nie popiera
udzialu osob transplciowych w sportach dziewczat i kobiet. Wedlug lutowego
sondazu Reuters/Ipsos uczestnictwo sportowcow transplciowych razem z
dziewczetami na poziomie szkol podstawowych i srednich poparlo 26 procent
respondentow, przeciwko bylo 55 procent, a 19 procent nie mialo zdania.

Natomiast pomysl, zeby osoby transplciowe zostaly dopuszczone do elitarnych
sportow kobiecych na poziomie college’u, lig zawodowych czy igrzysk
olimpijskich, poparlo tylko 19 procent, a przeciwko opowiedzialo sie 65
procent.

DETEKTYW

JAK UMIERA

czlowiek

Anna KOTOWSKA

Koledzy skakali po nim az mu sie klatka piersiowa zapadla, polamali mu
rece. Po

pewnym czasie kaci zmeczyli sie biciem, ale ich ofiara nadal zyla. Wpadli
na pomysl,

ze poloza belke na szyi Piotra i beda kolejno stawac na niej, zapierajac
sie o sufit –

aby nacisk byl silniejszy. Bylo deszczowe,

popoludnie 2008

roku. Michal P.

i Patryk W. stali

znudzeni pod swoim blokiem

w K., polozonym w dzielnicy

nie cieszacej sie dobra opinia.

Po zmroku malo kto zapusz-

cza sie w tamte rejony, a poli-

cja bardzo czesto pojawia sie

tam z interwencja. Mieszkaja

tu glownie bezrobotni, osoby

naduzywajace alkoholu, rodzi-

ny patologiczne i tzw. trudna

mlodziez.

Chlopaki najchetniej

poszliby gdzies na piwo, ale

nie mieli gotowki a sponso-

ra brakowalo. Brak kasy to

byl ich najwiekszy problem.

Czasem udalo sie cos, gdzies

zarobic w sposob mniej lub

bardziej legalny. Na kieszon-

kowe od rodzicow nie bylo

szans. Pochodzili z rodzin

typowych dla tej okolicy, to

znaczy utrzymujacych sie

glownie z zasilkow i zbierania

zlomu. Przy czym zarobione

lub otrzymane pieniadze cze-

sto byly od razu wydawane na

tani alkohol.

Tego dnia wyjatkowo byli

sami, chociaz w tym miej-

scu czesto zbierala sie mlo-

dziez. Nie mieli pomyslu na

spedzenie wolnego czasu, ale

wlasciwie az tak bardzo im

to nie przeszkadzalo, lubili

tak stac i sie gapic. Za duzo

nie rozmawiali, palili papie-

rosy, co jakis czas spluwali

przed siebie i w sposob malo

elegancki “komplementowa-

li” przechodzace obok nich

dziewczyny.

– Ej, chlopaki co robicie?

Moze wpadniecie do mnie na

fl aszke. Podla pogoda, co tak

bedziecie stac pod blokiem

bedziecie stac pod blokiem –

bedziecie stac pod blokiem –

zawolal wracajacy ze sklepu

34-letni Zbigniew S.

Michal P. i Patryk W. nie

zastanawiali sie ani chwili.

WYDANIE SPECJALNE nr 1/2025

Ruszyli w kierunku sasiada

i poszli za nim do mieszkania.

Poczatkowo cala trojka

pila alkohol, jednak kiedy

gospodarz poszedl spac, jego

goscie postanowili go zabic.

To nie byl pomysl, ktory zro-

dzil sie w ich glowach w tej

chwili. Juz od jakiegos czasu

o tym rozmawiali. Patryk W.

niedawno skonczyl osiem-

nastke i chcieli to jakos “spe-

cjalnie” uczcic. Od slowa do

slowa, stwierdzili, ze “ode-

branie komus zycia” to bylo-

by cos! Nie wiedzieli jeszcze

jak przeprowadzic ten plan,

liczyli na to, ze okazja sama

sie nadarzy. Tak wlasnie teraz

sie stalo. Idac w strone miesz-

kania Zbigniewa S. wymie-

nili tylko porozumiewawcze

spojrzenia i juz wszystko

wiedzieli.

* * *

Pili po rowno ze Zbignie-

wem S., ale on mial chyba

slabsza glowe, troche byl od

nich starszy, no i swoje juz

w zyciu wypil. Moze dlatego

dosc szybko scielo go z nog

i zasnal kamiennym snem,

a wtedy jego “goscie” pode-

szli do lozka i przylozyli mu

poduszke do twarzy. Zbi-

gniew S. obudzil sie, wpadl

w panike i zaczal sie szarpac.

– Wez go trzymaj, bo strasz-

nie sie wierci – powiedzial

nie sie wierci – powiedzial

nie sie wierci –

Patryk W.

Kolega poslusznie zlapal

Zbigniewa S. za nogi i trzy-

mal z calych sil. W tym cza-

sie Patryk dusil mezczyzne

poduszka i wbil mu w szyje

noz. Wczesniej sie przygoto-

wal i przyniosl go z kuchni.

Wiedzial, ze na duszeniu sie

nie skonczy, jego “marze-

niem” bylo zatopic ostrze

noza w ludzkim ciele.

– Stary, on sie przestal

ruszac, chodz pojdziemy zaja-

rac, troche sie zmeczylem. Mial

ZLO W LUDZKIM CIELE

dziad sile, a nie wygladal

dziad sile, a nie wygladal –

dziad sile, a nie wygladal –

powiedzial Michal P.

Patryk W. zasmial sie

i chetnie przyjal propozycje

zapalenia papierosa. Wyszli

do kuchni, wypalili po dwa

papierosy, otworzyli lodowke,

sprawdzili co Zbigniew S. ma

do jedzenia i picia. Nic jednak

nie wzbudzilo ich zaintereso-

wania. Wlasciwie to swiecilo

w niej pustkami. Poszperali tez

w szafk ach, ale nic ciekawego

nie znalezli. Liczyli na male

piwko i cos do przegryzienia.

– Straszna bida, nie przygo-

towal sie sasiad na nasza wizy-

te – zasmial sie pod nosem

te – zasmial sie pod nosem

te

Patryk W. – Chodz zobaczymy

co tam u niego – pociagnal za

rekaw Michala P., ktory zaczal

bawic sie znaleziona na para-

pecie kostka Rubika.

Kiedy weszli do pokoju

jeden z nich podszedl do ofi a-

ry, wyciagnal mu z szyi noz

i obaj patrzyli jak Zbigniew S.

wykrwawia sie i kona. Nie

wiadomo jak dlugo sycili sie

tym widokiem, wreszcie znu-

dzeni postanowili opuscic

mieszkanie. Wczesniej jednak

zawineli w poszewki i cerate

przedmioty, ktorych dotykali.

Robili wszystko, aby zatrzec

slady swojej obecnosci. Na

koniec jeszcze Patryk W. ugo-

dzil sasiada nozem w brzuch.

– To na do widzenia

– To na do widzenia – syk-

– To na do widzenia – syk-

nal mu do ucha.

Zadowoleni z siebie opraw-

cy opuscili mieszkanie, zamy-

kajac za soba drzwi na klucz.

Wyszli przed blok i postano-

wili troche sie przejsc, wyrzu-

cajac po drodze do smietni-

kow dowody zbrodni. Kiedy

pozbyli sie juz wszystkich rze-

czy, rozeszli sie do domow.

Nastepnego dnia do Zbi-

gniewa S. przyszla z obia-

dem matka. Kobieta pukala

w drzwi, ale nikt nie odpo-

wiadal. Na szczescie miala

swoj klucz, z pomoca ktorego

weszla do srodka. W kuchni na stole postawila posilek.

W mieszkaniu byl porzadek

i panowala cisza, ale cos ja

tknelo i zajrzala jeszcze do

pokoju, gdzie w kaluzy krwi

lezal jej syn”

* * *

Od zamordowania Zbignie-

wa S. minely 2 miesiace. Patryk

i Michal czuli sie bezkarni. Poli-

cja nie interesowala sie nimi

w zwiazku z ta sprawa. Byli

z siebie dumni, ze tak dobrze

zatarli slady. Czesto rozmawia-

li o pamietnym pazdzierniko-

wym popoludniu, przypomi-

najac sobie wydarzenia z tam-

tego dnia, opisywali wyglad

twarzy umierajacego sasiada.

Wtedy sycili sie widokiem,

teraz slowami i wspomnienia-

mi. O swojej makabrycznej zbrodni opowiedzieli 16-letnie-

mu Dominikowi R. i 16-letnie-

mu Piotrowi N. Kolegowali sie

z chlopakami, mimo ze byli od

nich mlodsi, ale mieli podob-

ne priorytety w zyciu. Czesto

razem grali w pilke, chodzili

bez celu, pili alkohol i pali-

li papierosy. Zaden z nich nie

garnal sie do nauki, a Domi-

nik R. nie skonczyl nawet szko-

ly podstawowej.

Po jakims czasie zacze-

lo ich niepokoic zachowanie

Piotra N. Kumpel najwidocz-

niej nie radzil sobie z tym co

uslyszal od kolegow. Michal

i Patryk zaczeli sie obawiac czy

gowniarz ich nie wyda. Posta-

nowili go nastraszyc, aby trzy-

mal jezyk za zebami. Poczat kowo planowali troche go

poszturchac, pogrozic, ale nie

wiadomo kiedy stwierdzili tez,

ze chcieliby znowu zobaczyc,

jak kona duszony czlowiek”

Pewnego grudniowego wie-

czora razem z 16-letnim Domi-

nikiem R. wybrali sie do Pio-

tra N. Tego dnia chlopak mial

byc sam w mieszkaniu i zapra-

szal ich. Zreszta zawsze tak

bylo, ze jak ktorys mial wolna

chate pozostali przychodzili

do niego, zwlaszcza kiedy byla

zima lub padal deszcz. Koledzy

nie szli z pustymi rekami, mieli

ze soba kilka piw, ale wiedzieli,

ze Piotrek nie posmakuje juz

zimnego browara. To bylo dla

nich, jak juz bedzie po wszyst-

kim. W plecaku mieli tez eks-

pandera (przyrzad do rozciaga-

nia polaczony sprezynami) i kij

bejsbolowy. Przywitali sie z kumplem jak

zawsze, a kiedy ten przekroczyl

tylko prog pokoju zostal mocno

uderzony w tyl glowy. Chlopak

upadl na podloge, a wtedy jego

oprawcy “przystapili do dziela”.

Dusili go sprezyna od ekspan-

dera, pozniej bili drewniana

palka po calym tulowiu.

– Uderzalismy go, zeby szyb-

ciej umarl. W pewnym momen-

cie rozebralismy go do pasa,

chcielismy zobaczyc, czy beda

slady na ciele

slady na ciele – mowil podczas

slady na ciele – mowil podczas

sledztwa Patryk W. – Troche

mu zmasakrowalismy twarz,

denerwowal nas ten widok, dla-

tego zalozylismy mu czapke na

glowe.

Piotr N., ktory nie raz wlo-

czyl sie po najniebezpiecz niejszych ulicach K., zostal

zaatakowany we wlasnym

mieszkaniu. Koledzy skakali po

nim az mu sie klatka piersio-

wa zapadla, polamali mu rece.

Po pewnym czasie, kaci zme-

czyli sie biciem, ale ich ofi ara

nadal zyla. Wpadli na pomysl,

ze poloza belke na szyi Pio-

tra i beda kolejno stawac na

niej, zapierajac sie o sufi t – aby

nacisk byl silniejszy. Jak posta-

nowili, tak zrobili. Ze znalezie-

niem belki nie bylo problemu,

poniewaz chlopak mieszkal na

zaadoptowanym strychu i tro-

che roznych dziwnych rzeczy

tam sie walalo.

Gdy nastolatek zmarl, chwi-

le zastanawiali sie co zrobic

z cialem. Postanowili wywiezc

je do pobliskiego parku i wrzu-

cic do stawu.

– Mlody skocz na chate po

drewniany wozek, widzialem ze masz taki, –

zlom – powiedzial Patryk W. do

zlom – powiedzial Patryk W. do

Dominika R.

Chlopak nawet nie dysku-

towal, wybiegl z mieszkania

nie zakladajac nawet kurtki,

mimo ze byl grudzien. Niedlu-

go pozniej pojawil sie z woz-

kiem. Nastepnie koledzy wypili

po piwku i zaczeli krepowac

sznurem cialo Piotra N. Cho-

dzilo im o to, aby zajmowalo

jak najmniej miejsca. Potem

wyciagneli z jego lozka prze-

scieradlo, w ktore zawineli

cialo, a nastepnie w koc i znie-

sli do pozostawionego na

klatce schodowej wozka. Bylo

juz bardzo pozno, ulice byly

puste, nie rzucali sie nikomu

w oczy, ciagnac na zmiane

wozek. Kiedy dotarli do parku,

zrzucili zwloki na brzeg stawu

i przykryli galeziami. Wypalili

jeszcze niespiesznie po papie-

rosie i rozeszli sie do domow.

Nastepnego dnia spotkali sie

i poszli sie napic.

Po tej zbrodni zaboj-

cy zostali szybko zatrzymani

przez policje. Okazalo sie, ze ara i osiemnastolatkowie

byli wczesniej notowani, m.in.

za kradziez samochodow.

Na wiosek prokuratury Sad

Rejonowy w K. zadecydowal

o tymczasowym aresztowaniu

mlodych oprawcow. Michala P.,

Patryka W. i Dominika R. oskar-

zono o zabojstwo ze szczegol-

nym okrucienstwem 16-let-

niego kolegi – Piotra N. Sad

zadecydowal, ze Dominik R.,

mimo mlodego wieku, bedzie

odpowiadal jak dorosly. Dodat-

kowo Michal P. i Patryk W. mieli

odpowiadac za zamordowanie

sasiada – Zbigniewa S. Cala troj-

ka zostala poddana obserwacji

psychiatrycznej – okazalo sie,

ze w chwili popelnienia zbrod-

ni wszyscy byli poczytalni.

* * *

prawda spuszczone glowy, ale

czesto sie usmiechali. Obron-

Przed sadem Patryk W. przy-

ca Michala P. wnioskowal,

znal sie do winy. Natomiast

aby go uniewinnic, poniewaz

Michal P. przyznal sie jedynie

nie przyznal sie do zarzuca-

do tego, ze trzymal za nogi

nych mu zbrodni. Adwokat

mordowanego kolege. Domi-

Patryka W. przekonywal, aby

nik R. zeznal, ze tylko trzymal

nie skazywac jego klienta na

Piotra N. za rece.

dozywocie. Natomiast obronca

Mezczyzni podczas sledz-

Dominika R. mowil, ze bral on

twa nie byli zbyt rozmowni ale

udzial w zbrodni, poniewaz bal

to, co wyznal Patryk W. mrozilo

sie o wlasne zycie i odgrywal

krew w zylach:

w morderstwie mniejsza role.

– Chcialem zobaczyc jak to

Wnioskowal o nadzwyczaj-

jest, kiedy noz wchodzi w cialo – jest, kiedy noz wchodzi w cialo – jest,
kiedy noz wchodzi w cialo

ne zlagodzenie kary. Wszyscy

tlumaczyl motywy morderstwa

obroncy, jak jeden maz, mowili,

Zbigniewa S. Natomiast przy

ze oskarzeni sa jeszcze bardzo

sprawie dotyczacej zamordo-

mlodzi. Sad jednak nie mial

wania kolegi zeznal:

watpliwosci, ze mimo mlodego

– Wiedzialem juz, jak umie-

wieku zwyrodnialcy zasluguja

ra czlowiek od noza, bylem cie-

na najwyzszy wymiar kary.

kaw, jak umiera duszony”

Wyrok zapadl 2 lata po

To, czego dopuscili sie nie

dokonaniu tych okrutnych

wzbudzalo w nich emocji. Nie

morderstw. Narada skladu

rozumieli, “po co tyle krzy-

sedziowskiego trwala bardzo

ku” w temacie morderstwa

krotko.

Zbigniewa S.

– Nikt ze skladu sedziow-

– On i tak mial nedzne zycie,

skiego nie mial watpliwosci na

nie mial pracy ani perspektyw.

jaka kare zasluguja oskarzeni

Skrocilismy mu meki, teraz cho-

i jaka bedzie sprawiedliwa

i jaka bedzie sprawiedliwa –

i jaka bedzie sprawiedliwa –

ciaz ma spokoj –

ciaz ma spokoj – powiedzial

ciaz ma spokoj – powiedzial

mowil sedzia.

jeden z oprawcow.

Michal P. i Patryk W. zostali

W sadzie zachowywali sie

skazani na kare dozywotnie-

bardzo swobodnie, mieli co

go wiezienia, o przedtermi-

WYDANIE SPECJALNE nr 1/2025

ZLO W LUDZKIM CIELE

nowe zwolnienie beda mogli

sie starac dopiero po 35 latach

odsiadki. Beda wtedy mieli po

55 lat. Natomiast Dominik R.

zostal skazany na 25 lat pozba-

wienia wolnosci. Dopiero po

odsiedzeniu 20 lat bedzie mogl

sie starac o opuszczenie wie-

ziennych murow.

– Zbrodnie ktorych dopusci-

li sie sa bez motywu, bo przeciez

trudno stwierdzic, ze motywem

moze byc chec dowiedzenia

sie jak umiera czlowiek. Takie

zachowanie swiadczy o tym,

ze oskarzeni nie posiadaja

jakichkolwiek ludzkich odru-

chow. Dla nich czlowiek jest

przedmiotem, na ktorym eks-

perymentuja – mowil sedzia.

perymentuja – mowil sedzia.

perymentuja

– Mlody wiek oskarzonych nie

moze byc w tej sytuacji okolicz-

noscia lagodzaca i wytluma-

czeniem tego, czego sie dopu-

scili. Kara ma pelnic funkcje

wychowawcza, ale musi to byc

tez zaplata za to, co zrobili.

Od wyroku odwolali sie

obroncy oskarzonych, ktorzy

domagali sie zlagodzenia kar.

Sad Apelacyjny w K. utrzymal

kary dla Michala P. i Patry-

ka W., zmienil jedynie wyrok

dla najmlodszego z oskar-

zonych, decydujac ze Domi-

nik R. bedzie mogl starac sie

o przedterminowe, warun-

kowe zwolnienie, po 15 a nie

po 20 latach. Zdaniem sadu

zachowanie oskarzonych bylo

bez precedensu i innych kar

w tym przypadku nie moglo

byc, bo dzialanie sprawcow

“przerasta wszelkie wyobra-

zenia”. Zmieniajac wyrok dla

najmlodszego ze sprawcow sad

wzial pod uwage m.in. fakt, ze

wyrazil skruche za to co zrobil.

Sad uznal, ze jest szansa na

jego poprawe i trzeba mu dac

nadzieje, ze opusci wiezienne

mury po 15 latach.

Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/

abujas12@gmail.com

http://

www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/

http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

Strona główna

http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez

dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:

(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.

BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436

Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452

(format IBAN)

wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479

(format IBAN)

wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504

(format IBAN)

BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX

Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

numer KRS 0000124837:

“Wspomoz nas!”

teksty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty

Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl