DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA Imienia Kpt. Ryszarda Kucika (Rok
XXV nr 261) (67861) 18 wrzesnia 2025r.
Pogoda
czwartek, 18 wrzesnia 18 st C
Niewielkie opady deszczu
Opady:40%
Wilgotnosc:84%
Wiatr:23 km/godz.
Dzien dobry Czytelnicy 🙂
Czwartek to maly piatek a w weekend ma byc powiew lata, wiec czekam z
utesknieniem 😉 milego dnia 🙂
Ania Iwaniuk
Dowcip
Maz do zony:
– Kochanie, moze wybralibysmy sie na romantyczny spacer?
Zona:
– A nie mogles sobie kupic tego piwa wracajac z pracy?!
Syn Jacka Kurskiego z zarzutem zgwalcenia maloletniej. Antoni Zdzislaw K.,
syn bylego prezesa TVP Jacka Kurskiego, zostal przesluchany w prokuraturze
i uslyszal zarzut zgwalcenia maloletniej. Wczesniej sprawa byla dwukrotnie
umarzana. Przez kilka godzin w torunskiej prokuraturze prowadzono czynnosci
z udzialem Antoniego Zdzislawa K., syna bylego prezesa TVP Jacka Kurskiego.
Prokuratura zarzuca mezczyznie zgwalcenie Magdaleny N. (kobieta jest dzis
dorosla, wowczas byla dzieckiem).
– W dniu dzisiejszym Antoni K. uslyszal zarzut popelnienia przestepstwa
zgwalcenia Magdaleny N., ktora w chwili popelnienia czynu nie miala
ukonczonych 15 lat – powiedzial Rafal Ruta, rzecznik Prokuratury Okregowej
w Toruniu.
Do tych zdarzen mialo dochodzic wiosna i latem 2009 roku miedzy innymi w
lesniczowce, w ktorej rodzina Kurskich i rodzina Magdaleny wspolnie
spedzali wakacje. Jak informuje prokuratura, Antoni Zdzislaw K. nie
przyznal sie do postawionego mu zarzutu i zlozyl obszerne wyjasnienia,
ktore zostaly ocenione jako sprzeczne z ustaleniami sledztwa. Podczas
przesluchania podejrzany korzystal z pomocy dwoch obroncow. Obecny byl
takze pelnomocnik pokrzywdzonej. Prokurator zastosowal wobec podejrzanego
srodki zapobiegawcze w postaci poreczenia majatkowego w wysokosci 30
tysiecy zl, zakazu opuszczania kraju, dozoru policji polaczonego z
obowiazkiem informowania o zamierzonym wyjezdzie oraz terminie powrotu,
zakazu kontaktowania sie w jakikolwiek sposob z pokrzywdzona oraz zakazu
zblizania sie do pokrzywdzonej na odleglosc mniejsza niz 50 metrow.
Ponadto podejrzany zostal zbadany przez bieglych psychiatrow oraz bieglego
seksuologa. Jak tlumaczyl prokurator w rozmowie z reporterem TVN24, jest to
obowiazkowe badanie, ktore wynika z tzw. ustawy Kamilka. Aktualnie w
sledztwie beda m.in. weryfikowane wyjasnienia podejrzanego, a takze
oczekuje sie na opinie bieglych psychiatrow oraz seksuologa. Prokurator
otrzymal opinie sadowo-psychologiczna, ktora nie kwestionowala zeznan
pokrzywdzonej, mimo to sledczy beda zabiegac o ponowne przesluchanie
Magdaleny N. Prokurator zlozyl wniosek do Sadu Okregowego w Gdansku o
ponowne przesluchanie pokrzywdzonej przez ten sad – powiedzial Rafal Ruta.
“To atak na polska prawice i polska rodzine”
Po zakonczonych czynnosciach w prokuraturze reporter TVN24 rozmawial
rowniez z Antonim Zdzislawem K. – To jest przede wszystkim atak na polska
prawice i polska rodzine. Ja nic zlego nie zrobilem, a atak jest wymierzony
w mojego ojca, ktory jest odwaznym politykiem prawicy. ” Doloze wszelkich
staran, aby prawda wyszla na jaw – powiedzial K. Mezczyzna twierdzi, ze
wersja zdarzen przedstawiona przez pokrzywdzona to “jej wymysl”. O tym, ze
Zdzislaw K. mogl krzywdzic maloletnia Magdalene, prokuratura dowiedziala
sie w 2015 roku. Zawiadomienie w tej sprawie zlozyla matka dziewczyny, a
sledztwo wszczela Prokuratura Rejonowa w Kwidzynie. Magdalena zostala
przesluchana w obecnosci psychologa. Mowila o wydarzeniach sprzed lat, do
ktorych dochodzilo za zamknietymi drzwiami w prywatnej lesniczowce na
Warmii. Zeznala wtedy, ze po raz pierwszy Zdzislaw mial ja skrzywdzic,
kiedy miala mniej niz dziewiec lat. Syn Jacka Kurskiego byl osiem lat
starszy. Czyny mialy sie powtarzac przez kilka kolejnych sezonow
wakacyjnych. Sprawa dwukrotnie – w 2017 i 2019 roku – byla umarzana przez
gdanska prokurature. Prokuratorki nie chcialy w ogole rozmawiac z jednym ze
swiadkow, a bieglego, ktory uznal zeznania pani Magdaleny za wiarygodne,
przesluchiwala sama szefowa Prokuratury Okregowej w Gdansku – Teresa
Rutkowska-Szmydynska. Pozniej awansowala i z Gdanska trafila do Prokuratury
Krajowej. Po zmianie rzadu sledczy przeprowadzili audyt i nie maja
watpliwosci: prokuratorki stanowczo sie pospieszyly. Zeznania kobiety jako
pierwsza publikowala “Gazeta Wyborcza” w 2020 roku w reportazu “Koszmar
Magdy w lesniczowce”.
Donald Trump napisal list do Karola Nawrockiego. Prezydent USA Donald Trump
napisal list do prezydenta Karola Nawrockiego – dowiedzial sie korespondent
“Faktow” TVN Marcin Wrona. Jak ustalil dziennikarz, list sporzadzony przez
Donalda Trumpa wplynal do ambasady w Waszyngtonie, a pozniej zostal
przeslany do Warszawy.
Nie wiadomo, czego dotyczy list. Kancelaria prezydenta do tej pory nie
podala zadnych informacji w tej sprawie. Prezydent Donald Trump sklada w
srode wizyte w Wielkiej Brytanii. Spotka sie z krolem Karolem i premierem
Keirem Starmemer. Prezydent Karol Nawrocki we wtorek poznym wieczorem
wrocil do kraju z wizyt w Berlinie i Paryzu, w ramach ktorych spotkal sie z
przywodcami tych panstw: prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem
i kanclerzem Friedrichem Merzem oraz z prezydentem FrancjiEmmanuelem
Macronem.
Mniej pieniedzy na psychiatrie w przyszlym roku. “Jedna czwarta Polakow
nie bedzie miala opieki”. O 1,2 miliarda zlotych mniejsze ma byc
finansowanie psychiatrii w przyszlym roku. Lekarze i pacjenci nie kryja
obaw i wyliczaja: to o 8 milionow porad mniej, to takze roczny budzet
kilkunastu szpitali, to brak kompleksowej opieki dla co czwartego
pelnoletniego Polaka. Nie wiadomo tez, co dalej z Centrami Zdrowia
Psychicznego. Pilotaz konczy sie w grudniu. Jestesmy w grupie najbogatszych
panstw swiata. Za chwile zostaniemy zaproszeni na spotkanie grupy G20, a
jednoczesnie jestesmy jednymi z najmniej wydajacych na ochrone zdrowia w
Europie. Srednia europejska to jest okolo 6-7 procent, a my w najlepszym
okresie wydawalismy 4,5 procent – powiedziala podczas wtorkowej konferencji
“Stop miliardowi mniej na system ochrony zdrowia psychicznego w przyszlym
roku. Stop likwidacji Centrow Zdrowia Psychicznego” dr Izabela Ciunczyk,
psychiatra, prezes Ogolnopolskiego Stowarzyszenia Centrow Zdrowia
Psychicznego, czlonek Rady ds. Zdrowia Psychicznego przy Ministrze Zdrowia.
O problemach z finansowaniem ochrony zdrowia mowi sie coraz glosniej.
Dotkliwe ciecia finansowania moga dotyczyc psychiatrii. Moze chodzic nawet
o ponad miliard zlotych. W 2025 roku budzet na psychiatrie wynosil 9,1
miliarda zlotych. Na te sume skladalo sie 6,6 miliarda zlotych,
przeznaczone bezposrednio na psychiatrie i leczenie uzaleznien oraz 2,5
miliarda zlotych z osobnego punktu planu finansowego Narodowego Funduszu
Zdrowia – na realizacje pilotazu Centrow Zdrowia Psychicznego, ktory konczy
sie wraz z koncem 2025 roku. Z informacji uzyskanych przez organizatorow
konferencji w Ministerstwie Zdrowia wynika, ze w przyszlym roku naklady na
psychiatrie spadna, i to znacznie, bo az o 12,5 procent. Finansowanie jest
przewidziane na poziomie 7,9 miliarda zlotych, czyli o 1,2 miliarda zlotych
mniej, niz w 2025 roku. Co oznacza taka kwota? Jedna czwarta doroslych
Polakow nie bedzie miala opieki kompleksowej, jaka oferuje Centrum Zdrowia
Psychicznego. To opieka, ktora jest natychmiastowa, dostosowana do potrzeb
i skladajaca sie zarowno z opieki ambulatoryjnej, jak i srodowiskowej oraz
stacjonarnej. To jest opieka, ktorej do tej pory nie bylo. Te 1,2 miliarda
to jest rowniez budzet roczny pietnastu 300-lozkowych szpitali
psychiatrycznych. To jest wreszcie o 32 tysiace mniej porad
psychologicznych dziennie. Rocznie bedzie ich mniej o 8 milionow, podczas
gdy w 2024 roku tych porad lekarskich i psychologicznych w ramach
Narodowego Funduszu Zdrowia zostalo udzielonych 14 milionow. To jest
olbrzymia kwota, ktora powoduje, ze z przerazeniem mysle o tym, ktoremu
pacjentowi bede musiala odmawiac – wyliczala dr Izabela Ciunczyk.
– Nie wiem, kto bedzie wybieral, komu zostanie odebrane swiadczenie na
czas. Czy nastolatce po probie samobojczej, czy dwudziestolatkowi z
pierwszym epizodem schizofrenii, a moze osobie piecdziesiecioletniej, ktora
od dwudziestu lat leczy sie z powodu choroby afektywnej dwubiegunowej? My
nie bedziemy o tym decydowac. Nie wiem, kto bedzie. Mysle, ze decydenci tez
sobie nie zdaja z tego sprawy, bo to nie oni ponosza odpowiedzialnosc. A my
codziennie leczymy pacjentow i slyszymy o ich doswiadczeniach. Slyszymy o
ich cierpieniu i bardzo chcielibysmy, zeby ta pomoc byla im udzielona jak
najszybciej. Jako mlodzi lekarze chcielibysmy tez uczyc sie zawodu w
najlepszym jego wydaniu – dodala Julia Pankiewicz z Porozumienia Rezydentow
Ogolnopolskiego Zwiazku Zawodowego Lekarzy. Rekojmia opieki psychiatrycznej
w jej najlepszym wydaniu mialy byc Centra Zdrowia Psychicznego. Dotychczas
dzialaja one w formie pilotazu, najdluzszego w historii polskiej ochrony
zdrowia, bo ciagnacego sie od 2018 roku. Program ten objal 51 procent
populacji, a to oznacza, ze w Polsce mamy do czynienia z dwoma dzialajacymi
rownolegle systemami: nowoczesnym, opartym na wsparciu srodowiskowym i
kompleksowej opiece oraz przestarzalym, niedajacym chorym najlepszej
mozliwej opieki i poczucia bezpieczenstwa. Wyobraz sobie, ze lezysz w
pokoju, a w drzwiach wisi szmata. Ty jestes przypiety pasami, a jedynym
twoim towarzystwem jest kamera. Nie mowisz, nie jesz, nie moze przyjsc do
ciebie rodzina, bo jestes w zbyt ciezkim stanie. To jest leczenie, jakie ja
znam z czasow starej psychiatrii. Udalo mi sie zdrowiec dzieki temu, ze
bardzo pomagala mi rodzina, ze mieszkam w Warszawie i mialam dostep do
swietnych lekarzy psychiatrow. Kiedys wypisalam, ilu mi ich pomoglo i
wyszlo, ze ponad dwudziestu. Mialam tez jeszcze jedna rzecz. Kiedy ja
doswiadczylam kryzysu psychicznego, duzo zarabialam – wspominala Katarzyna
Szczerbowska, pacjentka, asystentka zdrowienia, czlonek Rady ds. Zdrowia
Psychicznego przy Ministrze Zdrowia.
– Centra Zdrowia Psychicznego pomagaja ludziom, ktorzy przezywaja zaloby,
maja klopoty z bezsennoscia, zbankrutowali. Pomoc jest tam skoordynowana.
Caly zespol opiekuje sie czlowiekiem od momentu zgloszenia, przez wszystkie
formy wsparcia, jakie tam mozna dostac. To sa porady u psychologa,
psychiatry, grupy wsparcia, klub pacjenta, w ktorym mozna spedzac czas,
grupy wsparcia dla rodzin, trening metapoznawczy, a w niektorych centrach
takze sesje otwartego dialogu – dodala Katarzyna Szczerbowska.
“Nie ma postanowien, nie ma sciezki”
Tym, co najbardziej niepokoi srodowisko lekarzy i pacjentow, jest
niepewnosc co do przyszlosci Centrow Zdrowia Psychicznego. Do konca roku
trwa pilotaz. Potem maja sie one stac rozwiazaniem systemowym. Wciaz jednak
nie ma informacji o tym, czy i jak zostanie zabezpieczone ich finansowanie.
Mamy polowe wrzesnia, nie wiemy, co bedzie w nastepnym roku. Nie ma
legislacyjnych postanowien, nie ma sciezki, ktora by prowadzila do tych
zmian systemowych. Opieka psychiatryczna powinna byc czescia rozsadnego
systemu opieki zdrowotnej nad cala populacja – podkreslila dr Joanna
Krzyzanowska-Zbucka, psychiatra, czlonek Fundacji eFkropka, przewodniczaca
Komitetu Organizacyjnego Kongresu Zdrowia Psychicznego.
– W zwiazku z tym, ze jestesmy zaniepokojeni nowa sytuacja, zamierzamy w
trybie pilnym zwolac nadzwyczajny Kongres Zdrowia Psychicznego (9
pazdziernika w Warszawskim Domu Technika NOT – red.). Jako pacjenci
domagamy sie natychmiastowego utworzenia osrodka monitorujacego reforme w
Polsce, dlatego ze tym trzeba sie opiekowac, zajmowac, wypracowywac
standardy, wspierac ludzi w tym, zeby pracowali w taki, a nie inny sposob.
Tak zeby tez mogli uczyc sie od siebie nawzajem. W trybie pilnym domagamy
sie nie oszczedzania, ale inwestowania w system ochrony zdrowia
psychicznego – dodala Katarzyna Szczerbowska. Nad wypracowaniem rozwiazan
pozwalajacych na przeksztalcenie pilotazu w rozwiazanie systemowe
dzialajace w calym kraju pracuje powolany jeszcze przez ministre zdrowia
Izabele Leszczyne zespol, w ktorym uczestnicza przedstawiciele CZP, resortu
zdrowia, Narodowego Funduszu Zdrowia, Agencji Oceny Technologii Medycznych
i Taryfikacji, a takze srodowisk naukowych. Jedna z istotnych spraw, nad
ktorymi pracuja eksperci, jest zapewnienie bezpiecznych mechanizmow
finansowania, ktore z jednej strony pozwola zamknac pilotaz, a z drugiej –
zapewnic pacjentom ciaglosc udzielania swiadczen.
– Jezeli opracowalismy standard organizacyjny Centrow Zdrowia Psychicznego,
to po to, zeby pokazac, ze jestesmy w stanie w tym systemie pacjenta
zaopiekowac od poczatku az do jego pelnej satysfakcji. Ale musimy tez
pamietac o tym, ze to wszystko wymaga rowniez duzych nakladow finansowych.
I musimy byc przygotowani do tego, patrzac na prognozowana dziure finansowa
w NFZ, czy panstwo bedzie na to wszystko stac. Zakladamy, ze tak. Co
wiecej, mamy deklaracje kazdej strony politycznej, ze psychiatre nalezy
wspierac – mowil w czerwcu podczas posiedzenia sejmowej podkomisji stalej
do spraw zdrowia psychicznego profesor Janusz Heitzman, wiceprezes
Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, czlonek Rady ds. Zdrowia
Psychicznego. Tlumaczyl wowczas powody, dla ktorych pilotaz CZP zostal
wydluzony o kolejne pol roku (mial sie zakonczyc w lipcu).
Centra Zdrowia Psychicznego dzialaja na mocy rozporzadzenia Ministra
Zdrowia z 27 kwietnia 2018 roku. Sa przeznaczone do udzielania pomocy
osobom pelnoletnim. Osobnym torem toczy sie reforma psychiatrii dzieci i
mlodziezy. Rowniez w niej najwiekszy nacisk ma byc kladziony na budowe
sieci wsparcia srodowiskowego.
Oglosili powstanie nowej partii politycznej. Jaka nazwa i program? Senator
Wadim Tyszkiewicz we wtorek podczas konferencji prasowej oglosil powstanie
nowej partii politycznej pod nazwa Nowa Polska. Ma byc to partia
liberalno-konserwatywna, ktora nie bedzie sie skupiac wokol jednego lidera,
a wokol calej grupy samorzadowcow i przedsiebiorcow. Jej program ma byc
tworzony i modyfikowany wspolnie z obywatelami. My, stojacy tutaj,
wyobrazmy sobie nowa, lepsza Polske. Polske, ktora sie rozwija bez
podzialow, bez dzielenia na lepsze i gorsze strony, skupiajaca ludzi,
ktorym chce sie chciec, ktorzy maja doswiadczenie, maja wiedze i chca te
Polske zmieniac na lepsze – tymi slowami senator Wadim Tyszkiewicz
rozpoczal we wtorek konferencje zalozycielska partii Nowa Polska.
Towarzyszyli mu senatorowie z kola “Niezalezni i Samorzadni”: Andrzej
Dziuba i Zygmunt Frankiewicz oraz samorzadowcy. Prezesem partii zostal
senator Zygmunt Frankiewicz, a wiceprezesami senator Wadim Tyszkiewicz i
prezydent Opola Arkadiusz Wisniewski. Natomiast funkcje sekretarza
generalnego objela burmistrz Cieszyna Gabriela Staszkiewicz. W zarzadzie
znalazla sie takze burmistrz Hrubieszowa Marta Majewska – choc, jak
zastrzegla Staszkiewicz – to tylko czesc zarzadu partii, ktory jest “bardzo
szeroki”. Wybralismy zarzad, dopelnilismy wszelkich formalnosci, zlozylismy
wniosek o rejestracje partii do sadu. Czekamy w tej chwili na rejestracje.
W miedzyczasie oczywiscie pracowalismy nad statutem, nad programem –
oswiadczyla sekretarz generalna.
Nowa Polska ma byc “partia srodka”
Tyszkiewicz przekazal, ze Nowa Polska ma byc “partia srodka –
liberalno-konserwatywna”. Jak zapewnil, od innych partii ma ja wyrozniac
to, ze nie bedzie skupiac sie wokol jednego lidera, a wokol calej grupy
samorzadowcow i przedsiebiorcow oraz to, ze jej program bedzie tworzony i
modyfikowany wspolnie z obywatelami. Mamy baze programowa, bedzie ona
dostepna na stronach internetowych i naszych wydawcow, ale bedziemy sluchac
ludzi. Bedziemy wspolnie modyfikowac ten program i dopasowywac do naszych
potrzeb – zapewnil Tyszkiewicz. Senator tlumaczyl rowniez, ze partia ta
jest potrzebna, gdyz partie polityczne obecne na scenie politycznej, nawet
w “najwazniejszych sprawach nie sa w stanie sie porozumiec” i dlatego w
ostatnich latach instytucje panstwa “zostaly zniszczone albo oslabione”. –
W tej sytuacji potrzebna jest Nowa Polska, czyli partia ludzi
odpowiedzialnych, odwaznych, ktorzy odwaza sie podejmowac reformy panstwa –
mowil. – Nie chcemy jalowic Polakow, chcemy rozwiazywac problemy Polakow.
Chcemy laczyc, a nie dzielic. Przed panstwem sa ludzie, ktorzy w zyciu
bardzo duzo osiagneli, a teraz swoja wiedze, kompetencje chca oddac Polsce
i pracowac wspolnie dla jej naprawy – dodal Tyszkiewicz. O pracach nad
utworzeniem nowej partii Tyszkiewicz informowal PAP w sierpniu. Przekazal
wowczas, ze partia ma juz wybrany sztab, gotowy program oraz wybrana nazwe,
ktorej w tamtej chwili nie mogl ujawnic. Senator w sierpniu przekazal
takze, ze motywacja do utworzenia partii, bylo rosnace zagrozenie, ktore
“wisi nad Polska, ze wzgledu na rosnace poparcie w sondazach dla PiS-u,
Konfederacji i srodowiska skupionego wokol Grzegorza Brauna”.
Ukraincy uderzyli nad Pacyfikiem. “Zlikwidowalismy zbrodniarzy” W poblizu
Wladywostoku na Dalekim Wschodzie Rosji doszlo do serii eksplozji. Media w
Kijowie informuja o operacji ukrainskiego wywiadu wojskowego, majacej na
celu “zlikwidowanie rosyjskich zolnierzy odpowiedzialnych za zbrodnie
wojenne w Ukrainie”. Rosjanie twierdza, ze doszlo do wybuchu “urzadzen
gazowych” w ramach cwiczen wojska. Rosyjskie media powiadomily o serii
eksplozji, do ktorych doszlo w rejonie zatoki Szczytowaja w poblizu
Wladywostoku. Wladze Kraju Nadmorskiego stwierdzily, powolujac sie na
regionalna komisje antyterrorystyczna, ze seria wybuchow byla zwiazana z
“uzyciem sprzetu gazowego”. Zapewnily, ze nie odnotowano ofiar i nie ma
zagrozenia dla bezpieczenstwa publicznego.
Z kolei media w Kijowie, powolujac sie na zrodla w ukrainskim wywiadzie
wojskowym, podaly, ze w Szczytowej stacjonuje 47. oddzielny batalion
desantowo-szturmowy 155. gwardyjskiej brygady piechoty morskiej, ktora
brala udzial w dzialaniach bojowych pod Kijowem, Wuhledarem, w Mariupolu, a
takze w obwodzie kurskim i pod Pokrowskiem w Donbasie. Brygada ta –
podkreslono – wyroznila sie szczegolnym okrucienstwem wobec ludnosci
cywilnej i dokonywaniem egzekucji ukrainskich jencow. Wedlug zrodel mediow
w Kijowie, do eksplozji doszlo we wtorek okolo godziny 9 czasu miejscowego
na parkingu jednostki wojskowej. Pozniej nastapil kolejny wybuch. Rosyjskie
kanaly na portalach spolecznosciowych informowaly, ze na miejsce przybylo
wiele pojazdow i funkcjonariuszy sluzb specjalnych, a w powietrzu latal
smiglowiec. Rejon wjazdu do miejscowosci zostal odgrodzony, czesciowo
wstrzymano ruch i kontrolowano samochody. Jako oficjalna przyczyne
zdarzenia podano “incydent z urzadzeniem gazowym”.
“Czekamy na pojawienie sie nekrologow w mediach i na lokalnych kanalach
Wladywostoku” – mowil ukrainskim dziennikarzom funkcjonariusz wywiadu
wojskowego. Jak stwierdzil, wsrod okupantow sa ofiary i poszkodowani,
poniewaz na miejscu zdarzenia pojawily sie karetki pogotowia. Rosyjski
portal Vladivostok1 potwierdzil, ze w rejonie zatoki Szczytowaja doszlo we
wtorek rano do serii eksplozji, a policja i Federalna Sluzba Bezpieczenstwa
rozpoczely kontrole przejezdzajacych samochodow.
Trwaja poszukiwania “sabotazystow”
Niezalezny rosyjski portal Moscow Times podal, powolujac sie na informacje
z komunikatora Telegram, ze wojsko, ktore przybylo na miejsce zdarzenia,
tlumaczylo eksplozje trwajacymi cwiczeniami. Uzyskano tez informacje, ze do
incydentu doszlo w obiekcie wojskowym. Sluzby specjalne rozpoczely
poszukiwania “sabotazystow”, m.in. z uzyciem smiglowca Mi-8. W maju tego
roku do podobnego incydentu doszlo w rejonie zatoki Desantnaja pod
Wladywostokiem, gdzie na statki ladowany jest sprzet wojskowy. Rozlegly sie
dwie eksplozje, po ktorych miejsce zdarzenia zostalo szybko odgrodzone
przez sluzby specjalne. Wladze Kraju Nadmorskiego poinformowaly wowczas, ze
“przedstawiciele odpowiednich sluzb zneutralizowali zagrozenie”.
Jednoczesnie sily bezpieczenstwa zablokowaly ruch drogowy, sprawdzajac
dokumenty kierowcow i kontrolujac samochody. Wczesniej zrodla
amerykanskiego dziennika “Washington Post” informowaly, ze Sluzba
Bezpieczenstwa Ukrainy planuje wyslanie dronow morskich na Daleki Wschod
Rosji w celu atakowania rosyjskich okretow.
ONZ: Izrael dokonuje ludobojstwa. Premier Izraela Benjamin Netanjahu
potwierdzil rozpoczecie ofensywy w Gazie. Nocne naloty na miasto zmusily
tysiace Palestynczykow do ucieczki. Izraelskie media informuja, ze do
centrum wjechaly czolgi. Tego samego dnia Niezalezna Miedzynarodowa Komisja
Sledcza ONZ opublikowala raport, w ktorym orzekla, ze dzialania Izraela w
Strefie Gazy wyczerpuja znamiona ludobojstwa. W poniedzialek wieczorem
Izraelzintensyfikowal ofensywe, majaca na celu zajecie miasta Gaza. Armia
rozpoczela zmasowane ataki lotnicze, a do centrum miasta wjechaly czolgi –
poinformowaly izraelskie media. We wtorek rano premier Izraela Benjamin
Netanjahu potwierdzil rozpoczecie dzialan ofensywnych. Tysiace
Palestynczykow zostalo zmuszonych do ucieczki, dolaczajac do setek tysiecy
w obozie dla przesiedlonych w centrum Strefy Gazy – relacjonuje BBC.
Ofensywa jest prowadzona w tym samym czasie, gdy Niezalezna Miedzynarodowa
Komisja Sledcza ONZ ds. Okupowanych Terytoriow Palestynskich, w tym
Wschodniej Jerozolimy i Izraela opublikowala we wtorek raport, w ktorym
orzekla, ze dzialania Izraela w Strefie Gazy wyczerpuja znamiona
ludobojstwa. Komisja stwierdza, ze Izrael ponosi odpowiedzialnosc za
popelnienie ludobojstwa w Strefie Gazy – podkreslila przewodniczaca komisji
Navi Pillay. Dodala, iz “to jest oczywiste, ze istnieje zamiar zniszczenia
Palestynczykow w Strefie Gazy poprzez dzialania spelniajace kryteria
okreslone w Konwencji o Ludobojstwie”.
Jak ocenili czlonkowie komisji na konferencji w Genewie, od czasu wybuchu
wojny w Strefie Gazy, po ataku terrorystycznym Hamasu na Izrael z 7
pazdziernika 2023 roku, wladze w Jerozolimie i sily bezpieczenstwa Izraela
“dopuscily sie czterech z pieciu aktow ludobojstwa, okreslonych w Konwencji
o zapobieganiu i karaniu zbrodni ludobojstwa z 1948 roku”.
Tymi czynami byly: zabojstwa, spowodowanie powaznego uszczerbku na zdrowiu
fizycznym lub psychicznym, umyslne stworzenie warunkow zycia majacych na
celu zniszczenie Palestynczykow oraz stosowanie srodkow majacych na celu
wstrzymanie urodzen. Komisja wezwala Izrael oraz inne panstwa do
wypelnienia zobowiazan wynikajacych z prawa miedzynarodowego w celu
“powstrzymania ludobojstwa” i ukarania winnych. Ambasador Izraela przy ONZ
stanowczo odrzucil ustalenia komisji i nazwal je “oszczercza tyrada”.
“Jedna z najgorszych nocy w zyciu”
Wedlug szacunkow Izraelskich Sil Obronnych (IDF) do tej pory z miasta Gaza
ucieklo 350 tysiecy osob, ale nadal pozostaje w nim ponad pol miliona.
Wielu Palestynczykow twierdzi, ze nie stac ich na ucieczke i zwracaja
uwage, ze pozostale czesci Gazy tez nie sa bezpieczne, poniewaz Izrael
rowniez tam przeprowadzal naloty. Inni w rozmowie z BBC relacjonowali, ze
probowali udac sie na poludnie Strefy, ale nie znalezli miejsca na rozbicie
namiotow, wiec zostali zmuszeni do powrotu. Bylam zmuszona sprzedac moja
bizuterie, aby pokryc koszty przesiedlenia i namiotu – powiedziala BBC
32-letnia Lina al-Maghrebi, matka trojki dzieci z miejskiej dzielnicy
Sheikh Radwan. Jak dodala, podroz trwala dziesiec godzin i kosztowala ja
735 funtow. 33-letni Amjad al-Nawati relacjonowal w rozmowie z brytyjskim
serwisem rozpoczecie wtorkowej ofensywy. Powiedzial, ze “rozdzierajacy
uszy” halas bombardowan przez cala noc przestraszyl jego niepelnosprawnego
brata, Ahmeda. – Ciagle zakrywal uszy i drzal ze strachu. Musialem go
uspokoic i powiedziec, ze wkrotce wyjezdzamy. To byla jedna z najgorszych
nocy w jego zyciu – mowil. Wedlug Ministerstwa Zdrowia w Gazie
(kontrolowanego przez Hamas) w ciagu ostatniej doby zginelo 59 osob, a co
najmniej 386 zostalo rannych. Trzy osoby zmarly w wyniku glodu i
niedozywienia, w tym jedno dziecko. Armia Izraela poinformowala, ze obecnie
w Gazie dzialaja dwie izraelskie dywizje, a niedlugo dolaczy do nich
trzecia. Kazda z nich sklada sie z 10-15 tysiecy zolnierzy. Jeszcze w
sierpniu zarzadzono mobilizacje 60 tysiecy rezerwistow na potrzeby nowej
kampanii, wiekszosc z nich miala sie stawic do sluzby na poczatku wrzesnia.
Gaza plonie – oznajmil izraelski minister obrony Izrael Katz, komentujac
nocne ataki na palestynskie miasto. Informacje o izraelskich atakach
potwierdzili mieszkancy Gazy w rozmowach z mediami. Wedlug rzecznika Sil
Obronnych Izraela pulkownika Awichaja Adraia celem operacji jest
“zniszczenie Hamasu”. Izraelczycy rozpoczeli operacje. Uwazamy, ze mamy
bardzo krotkie okno czasowe, w jakim mozemy zawrzec porozumienie –
oswiadczyl sekretarz stanu USA Marco Rubio, dodajac, ze moga to byc dni lub
kilka tygodni, ktore pozostaly na negocjacje. Jeszcze zanim Netanjahu
potwierdzil ataki, doniesienia o operacji ladowej Izraela w Gazie
przekazala amerykanska telewizja CNN, powolujac sie na dwoch izraelskich
urzednikow. “Ten ruch eskaluje wojne wbrew miedzynarodowemu potepieniu i
reakcji rodzin zakladnikow wciaz przetrzymywanych przez Hamas” – ocenila
CNN. Izrael rozpoczal glowna czesc operacji ladowej w celu przejecia
kontroli nad Gaza – podal z kolei Reuters, powolujac sie na izraelskiego
oficera. Kilka godzin wczesniej Marco Rubio spotkal sie w Jerozolimie z
szefem izraelskiego rzadu Benjaminem Netanjahu. Netanjahu nakazal wojsku w
zeszlym miesiacu zdobycie Gazy, ktora nazwal “bastionem Hamasu” –
przypomnial Reuters. Podal, ze sily izraelskie prowadza oblezenie Strefy
Gazy, co doprowadzilo do katastrofy humanitarnej, duzej skali zniszczen,
masowych przesiedlen i powaznych niedoborow zywnosci i wody. Izraelskie
wojsko zaapelowalo we wtorek do mieszkancow Gazy o ewakuacje. Rzecznik sil
obronnych (IDF) Avichay Adraee oznajmil na platformie X, ze miasto Gaza
“uwazane jest za strefe walk”, a pozostawanie w tym rejonie naraza cywilow
na niebezpieczenstwo. IDF polecilo mieszkancom szybkie przemieszczenie sie
przez ulice al-Rashid w kierunku poludniowym zarowno “pojazdem, jak i
pieszo”. Szef dyplomacji USA Marco Rubio przebywa na Bliskim Wschodzie. W
czasie poniedzialkowego spotkania z Benjaminem Netanjahu obaj stwierdzili,
ze jedynym sposobem zakonczenia konfliktu w Strefie Gazy jest eliminacja
Hamasu oraz odzyskanie pozostalych 48 zakladnikow, z ktorych czesc moze
jeszcze zyc. Palestynski Hamas chce dokonac wymiany zakladnikow na
palestynskich wiezniow, domaga sie takze wycofania sil izraelskich ze
Strefy Gazy.
SPORT
Jest 1:1, Cash podchodzi do decydujacego rzutu karnego. Oto co zrobil.
Aston Villa zachwycila pilkarska Europe w zeszlym sezonie, ale w ostatnich
tygodniach jest jednym z najwiekszych rozczarowan. Zanotowala bardzo slaby
start w Premier League. We wtorek odpadla z pierwszego pucharu w sezonie.
Klub z Birmingham pozegnal sie z Pucharem Ligi Angielskiej, przegrywajac z
Brentfordem po rzutach karnych (1:1, r. k. 2:4). Niestety, jedna z
“jedenastek” zmarnowal Matty Cash. To brzmi wrecz nieprawdopodobnie, ale
Aston Villa nie wygrala zadnego meczu w tym sezonie. W Premier League jest
w strefie spadkowej, nie strzelila zadnego gola w czterech meczach. Swego
rodzaju przelamanie nastapilo w wyjazdowym meczu EFL Cup, ale zbyt wiele to
nie dalo. Pierwsza polowa toczyla sie z niewielkim wskazaniem na Aston
Ville. Goscie potwierdzili to tuz przed przerwa, kiedy do siatki trafil
wypozyczony z Liverpoolu Harvey Elliott. Wykorzystal blad obrony w
rozegraniu i plaskim strzalem zmusil bramkarza Brentfordu do kapitulacji. W
drugiej polowie Aston Villa mogla podwyzszyc prowadzenie, ale Jadon Sancho
trafil z kilku metrow w slupek. Niewykorzystana sytuacja zemscila sie w 57.
minucie. Brentford wyrownal po efektownym woleju Aarona Hickeya.
Do konca meczu nie bylo juz tak dobrych sytuacji. Skonczylo sie remisem
1:1. W Pucharze Ligi Angielskiej nie ma dogrywek, wiec od razu obie druzyny
przeszly do konkursu rzutow karnych. Jako pierwsi zaczeli goscie, a zaczeli
zle. Strzal Johna McGinna pewnie obronil Hakom Valdimarsson. Z kolei
gospodarze strzelali bardzo pewnie, nie mylili sie.
W czwartej serii Aston Villa byla pod sciana, musiala wykorzystac rzut
karny i liczyc na pomylke rywala. Do pilki podszedl Matty Cash i pokazal,
jak nie wykonywac “jedenastek”. Nie dosc, ze bramkarz wyczul jego intencje,
to jeszcze reprezentant Polski strzelil idealnie na wysokosci rak
Islandczyka. Pozniej sprawe awansu do kolejnej rundy zamknal Mikkel
Damsgaard. Z zimna krwia uderzyl po ziemi. Brentford wygral w karnych 4:2 i
to zespol z Londynu bedzie grac w 1/8 finalu Pucharu Ligi Angielskiej.
Fala sensacji na MS! Faworyci padaja jeden po drugim. “Nadchodzi siatkarska
burza”. Haslo z plakatu promujacego mistrzostwa swiata w Manili szybko
weszlo w zycie, bo w pierwszych dwoch kolejkach fazy grupowej byl prawdziwy
wysyp sensacyjnych i niespodziewanych rozstrzygniec. W kochanym przez
kibicow chaosie, ktory moze uratowac ten turniej, poplynely juz pierwsze
lzy szczescia i rozpaczy. A Polacy, jako jedni z nielicznych, patrza na to
wszystko na razie z boku. To, ze pewni awansu do 1/8 finalu mistrzostw
swiata sa juz m.in. Belgowie, Bulgarzy i Turkowie, walczyc wciaz o niego w
ostatniej rundzie fazy grupowej beda musialy takie potegi siatkarskie jak
Wlochy i Francja, a szans nie maja juz Japonczycy, brzmi jak scenariusz z
gatunku science fiction. Ale zostal on w ostatnich dniach zrealizowany na
Filipinach. A jeden z Holendrow liczy po cichu, ze taka tendencja moze
pomoc jego druzynie w srodowym meczu z Polakami. Zaczelo sie niewinnie, bo
od wygranego w poprzednia sobote seta przez skazywana na pozarcie Libie w
meczu z Kanada. Ale potem kolejne niespodzianki gromadzily sie w szybkim
tempie i coraz czesciej w opisach meczow pojawialo sie okreslenie
“sensacja”. Sporo osob przecieralo oczy ze zdumienia np. kiedy Finowie
prowadzili 2:0 z Argentyna. Ostatecznie druzyna Marcelo Mendeza uniknela
wiekszej wpadki, ale punkt stracila. Dobrze znanego w Polsce za sprawa
kilkuletniej pracy w Jastrzebskim Weglu trenera spotkalam kilka godzin
pozniej przypadkowo w hotelu, w ktorym mieszka czesc uczestnikow turnieju.
– Gralismy po prostu zle – przyznal sympatyczny szkoleniowiec. Jego druzyna
zrobila potem swoje, pokonujac pewnie Koree Poludniowa, ale zajmujacy 20.
miejsce w swiatowym rankingu Finowie wcale sie nie zatrzymali. We wtorek
byli sprawcami jednej z dwoch sensacji – wygrali 3:2 z Francuzami (4.),
mistrzami olimpijskimi z Tokio i Paryza. Ci ostatni zas w ostatniej rundzie
zmierza sie z Argentynczykami i zadna z tych mocnych ekip nie jest jeszcze
pewna awansu. A za ich plecami czai sie zespol ze Skandynawii, ktory jest
wymarzonego sukcesu bardzo blisko, bo raczej nie powinien miec problemu z
bedacymi outsiderem w tej grupie Azjatami.
Kilka godzin pozniej, w tej samej hali – Smart Araneta Coliseum – padl
kolejny wynik, ktorego nikt sie nie spodziewal. Broniacy tytulu Wlosi,
wiceliderzy swiatowej listy, przegrali 2:3 z plasujacymi sie na 17. pozycji
Belgami. Choc na dobra sprawe moga sie cieszyc z wywalczenia chocby punktu,
bo bylo juz 0:2 w setach. Ekipa Italii z posepnymi minami szybko
przechodzila potem przez strefe wywiadow, a Belgowie mogli fetowac razem z
zywiolowa grupka swoich fanow. W teorii nie ma znaczenia, z kim wygrywasz –
musisz po prostu miec odpowiednia liczbe zwyciestw, by awansowac do fazy
pucharowej. Ale pod katem podkrecenia pewnosci siebie to, co zrobilismy, to
szalenstwo. Gralismy tak dobrze, jak jeszcze nigdy – opowiadal
dziennikarzom podekscytowany Ferre Reggers. Rewelacyjny 22-latek byl
bohaterem swojej druzyny – zdobyl 31 punktow. Po dlugim i zacietym meczu
spytalam, jak sie maja jego nogi po wykonaniu az 53 atakow. Choc juz od
jakiegos czasu jest liderem i moze sie wydawac, ze dla niego to normalna
sytuacja.- Nie, to nieprawda. To nie jest normalne dla nikogo. Nie czuje
teraz nog. Nie wiem, jak to mozliwe, ze jeszcze stoje – przyznal lider
Belgow. To wlasnie jego druzyna zakonczyla pelen niespodzianek wtorek, bo
wczesniej takze zajmujacy dopiero 88. miejsce w swiatowym rankingu
Filipinczycy pokonali Egipt (21.) 3:1, wywolujac euforie u swoich rodakow.
– Kochamy chaos – napisal na portalu X jeden z internautow, podsumowujac
ostatnie wynikiMS w Manili. A historyczne zwyciestwo gospodarzy turnieju
(na otwarcie ulegli Tunezji bylo tez potrzebne kibicom z Filipin tez na
otarcie lez po dwoch sensacyjnych przegranych uwielbianych przez nich
Japonczykow. Ci ostatni po meczach z Turkami i Kanadyjczykami nie maja na
koncie nawet seta i srodowe spotkanie z Libia, ktore mialo byc formalnoscia
i przypieczetowaniem awansu bedzie jedynie stypa. Bedacy siodma druzyna
globu Azjaci po drugiej porazce byli zalamani, a trener Laurent Tillie
dlugo siedzial na krzeselku, nie mogac zrozumiec, co sie wlasnie stalo.
Sporym zaskoczeniem byly tez przegrane 0:3 Niemcow z Bulgarami i Serbow z
Czechami oraz zwyciestwo Portugalczykow 3:1 nad Kubanczykami.
Polacy stoja z boku. “Moze to zabrzmi nieco zarozumiale”. Holendrzy licza
na cud
Temu wszystkiemu z boku przygladaja sie Polacy, ktorzy jako jedyni ze
swiatowej czolowki nie pogubili na razie punktow. Zgodnie z planem po
spotkaniach z Rumunami i Katarczykami ich bilans setow wynosi 6-0. Choc i u
nich na poczatku bylo ciekawie, bowiem Rumunii mieli na poczatku nawet
pilki setowe. Jestem bardzo zaskoczony, bo w tych czterozespolowych grupach
jedna porazka moze cie wyeliminowac z turnieju. Mialem takie poczucie, ze o
ile w pilce noznej takie niespodzianki sie zdarzaja, to w siatkowce na tego
typu turnieju juz nie. Raczej sie spodziewalem latwych zwyciestw faworytow
– opowiadal niedawno dziennikarzom na Filipinach przyjmujacy Artur Szalpuk.
Rozgrywajacy Marcin Komenda mowi mi wprost – o ile liczyl sie z tym, ze
Japonia moze ewentualnie nie awansowac z pierwszego miejsca w tabeli, to w
ogole nie bral pod uwage zakonczenia przez te druzyne wystepu na fazie
grupowej. Przyjmujacy Kamil Semeniuk oraz Wilfredo Leon i trener Nikola
Grbic zas smutny los Azjatow i zaskakujace przegrane innych czolowych
zespolow wskazuja jako nauczke, by miec sie na bacznosci. Na papierze
mozesz byc faworytem, ale papier nie gra. Jak nie zagrasz na swoim
poziomie, to nie ma znaczenia, ze jestes wicemistrzem olimpijskim, mistrzem
Europy czy numerem jeden na swiecie. To nie ma znaczenia, jesli nie zagrasz
jak przystalo na tego wicemistrza olimpijskiego – zastrzega szkoleniowiec
Bialo-Czerwonych. Gdy spytalam slynnego wloskiego rozgrywajacego Simone
Giannellego, skad tyle niespodzianek w tym turnieju, wskazal na
podniesienie poziomu druzyn z drugiego szeregu. Na co innego wskazuje mi
Reggers. Uwazam, ze swoje robi presja. To nie tak, ze topowe zespoly na
poczatku lekcewaza te nizej sklasyfikowane, ale one musza wygrac. Takie
postawienie sprawy naklada na nie wlasnie spora presje. A kiedy masz tylko
cztery druzyny w grupie, to musisz wygrac dwa z trzech spotkan. To jest
utrudnienie dla faworytow, a nam daje szanse na popisanie sie i sprawienie
niespodzianki – tlumaczy gwiazdor Belgow.
Gdy pytam, ktore rozstrzygniecie – jego zdaniem – mozna uznac jak na razie
za najwieksza sensacje, usmiecha sie. Moze to zabrzmi nieco zarozumiale,
ale bardzo mnie cieszy nasza wygrana i wskazalbym na nia – dodaje.
A obserwacja dotychczasowych niespodzianek i sensacji to takze nadzieja dla
Holendrow. – Z pewnoscia padlo dotychczas wiele ciekawych wynikow w tym
turnieju, wiec moze to dobrze dla nas. Moze i my jestesmy w stanie pokonac
Polske – rzuca z usmiechem Bennie Tuinstra, przyjmujacy srodowych rywali
Bialo-Czerwonych. Wszystkie zaskakujace wyniki zas powinny cieszyc tez
organizatorow MS na Filipinach. Dotychczas o tej imprezie sporo mowilo i
pisalo sie w kontekscie slabej frekwencji na trybunach. Teraz zas kibice
ekscytuja sie niespodziankami i pojedynkami, w ktorych faworyci na koniec
fazy grupowej beda walczyc nieraz o zycie. A to tylko moze pomoc zapelnic
widownie.
To dlatego Polacy pogubili sie na MS. Sami to sobie wykrakalismy. Polacy
koncza gre w fazie grupowej mistrzostw swiata z kompletem zwyciestw, ale
meczem, w ktorym pierwszy raz w trakcie turnieju mieli nieco wiecej
problemow. Czy jest sie czym martwic? Wymowne w kontekscie tego, co stalo
sie w srode na Filipinach, sa slowa prezesa PZPS Sebastiana Swiderskiego.
3:0 z Rumunami, 3:0 z Katarczykami i 3:1 z Holendrami – tak Polacy
rozpoczeli siatkarski mundial w Azji. Dopiero sie rozpedzaja i teraz
zagraja kluczowe spotkania. Jednak to, ze tuz przed gra w fazie play-off
mieli najwieksze problemy z rywalem i nie utrzymali czystego konta,
przegrywajac jednego seta, pewnie zaniepokoilo niektorych kibicow. Raczej
niepotrzebnie. Podkreslmy przede wszystkim, ze dobrze, ze Polacy nie mieli
zadnych problemow z awansem z grupy. Oczywiscie, nie mieli trudnego zadania
i kazda strata punktow, a juz na pewno porazka z druzynami, z ktorymi sie
mierzyli, zostalaby uznana za niespodzianke. W koncu to oni przyjechali tu
walczyc o najwyzsze cele, a przeciwnicy, widzac ich w skladzie grupy B,
pewnie od razu mysleli raczej o walce o drugie, a nie pierwsze miejsce w
tabeli.
Dlatego po pierwsze i najwazniejsze: licza sie trzy zwyciestwa, pierwsze
miejsce w grupie i awans. Polacy podtrzymali swoja swietna serie – juz
siodmy raz z rzedu zagraja w play-offach MS. Co wiecej, od 27 lat nie
przegrali ani jednego meczu w fazie grupowej. Ostatnia porazka przydarzyla
im sie w 1998 roku przeciwko Argentynie. Nie udalo sie jedynie przejsc
przez pierwsza faze turnieju sucha stopa: wygrac kazdego meczu 3:0. Ale to
nic nadzwyczajnego, bo tego nie osiagneli od 2006 roku. Tym razem szansa
mogla byc wieksza – bo i klasa rywali nizsza, ale to niewiele zmienia w
odbiorze tego, jak otworzyli turniej.
Na przykladzie innych zespolow – pewnie, w kilku przypadkach rywalizujacych
z trudniejszymi przeciwnikami – widzimy, ze mocny poczatek MS wcale nie
jest oczywisty. W koncu od poczatku turnieju przydarza sie tu wiele
sensacji. A Polakom wszystko do srodowego meczu z Holendrami szlo gladko. W
nim bylo inaczej. Zwlaszcza w pierwszym secie, w ktorym nieco pogubili sie
we wlasnej grze i przegrali 22:25. Czysto siatkarsko widac, ze nie wszystko
pracuje tu jeszcze na pelnych obrotach. W statystykach widac niezla gre w
ataku, ale niska jakosc przyjecia. To przez to nie dalo sie zbyt czesto
uruchamiac srodkowych, a zatem urozmaicac polskiej ofensywy, czy odciazac
skrzydlowych, gdy ci mieli problemy.
Chwilami nie bylo pelnej mocy zagrywki, czasem nie funkcjonowal blok,
zawodnikom zdarzalo sie zaspac w obronie. I w zasadzie trudno wskazac jakas
indywidualnosc, ktora imponowalaby nam po tych trzech meczach najbardziej.
Kazdy z siatkarzy mial lepsze i gorsze momenty, ich gre najlepiej pokazac
sinusoida. Moze daja im sie jeszcze we znaki choroba i trudne warunki na
Filipinach, moze pojawilo sie tez troche zmeczenia. Oby teraz byli juz do
tego odpowiednio przyzwyczajeni. A na wszystkie dolegliwosci sie
uodpornili. Mozna to wszystko opisac klasycznym: “pare niedociagniec jest”.
Ale inaczej niz w slynnym “Kilerze” nie zapytamy za chwile, gdzie tu w
ogole sa “dociagniecia”. To solidna gra, w ktorej widac pole do poprawy i
rozwoju. Takze w trakcie najblizszych meczow.
Oczywiscie, Holendrzy mieli swoje szanse, zeby przy chwilowej niedyspozycji
Polakow, ukarac ich bardziej surowo niz tylko jednym przegranym setem. W
drugiej partii prowadzili 15:14, w czwartej 14:11 i 18:16. To moglo sie
skonczyc gorzej – chocby straconym punktem, nie wiadomo tez, co wydarzyloby
sie w tie-breaku, gdzie rywalizacja zawsze staje sie bardzo zacieta, a
druzyny ryzykuja. I choc liczyloby sie to tylko w kontekscie zajecia
pierwszego miejsca w grupie i wyboru rywala w 1/8 finalu – Polacy zagraja z
Kanada, a moglby czekac ich mecz z Turkami, na ktorych teraz moga wpasc
dopiero w cwiercfinale – to dobrze, ze mozemy o tym tylko gdybac. Ze jest
pewnosc siebie i radosc z wygranych, a nie znaki zapytania i watpliwosci po
niespodziewanej porazce.
Nikola Grbic jest perfekcjonista i pewnie czystym kontem w fazie grupowej
by nie pogardzil. Ale on nie bedzie na tego przegranego seta narzekal,
skupi sie na tym, co przed nami. To dobrze. Zwlaszcza ze jego szef, tuz
przed meczem z Holendrami, taki scenariusz przewidzial. I nawet chcial,
zeby ten mecz wygladal podobnie do tego, co widzielismy na Filipinach.
– Chcielibysmy, zeby bylo czysto, latwo i przyjemnie. Ale ja mam nadzieje,
ze bedziemy mieli duze problemy w tym meczu – takimi slowami w “Misji
Sport” Przegladu Sportowego Onet zaskoczyl prezes Polskiego Zwiazku Pilki
Siatkowej Sebastian Swiderski. – Nie dlatego, ze chcialbym, zeby Holandia
zagrala swietne spotkanie. To po to, zeby sie przetrzec i zeby zobaczyc,
gdzie dzisiaj mamy braki. Bo tego nie wiemy – tlumaczyl byly swietny
siatkarz.
Nikola Grbic jest perfekcjonista i pewnie czystym kontem w fazie grupowej
by nie pogardzil. Ale on nie bedzie na tego przegranego seta narzekal,
skupi sie na tym, co przed nami. To dobrze. Zwlaszcza ze jego szef, tuz
przed meczem z Holendrami, taki scenariusz przewidzial. I nawet chcial,
zeby ten mecz wygladal podobnie do tego, co widzielismy na Filipinach.
– Chcielibysmy, zeby bylo czysto, latwo i przyjemnie. Ale ja mam nadzieje,
ze bedziemy mieli duze problemy w tym meczu – takimi slowami w “Misji
Sport” Przegladu Sportowego Onet zaskoczyl prezes Polskiego Zwiazku Pilki
Siatkowej Sebastian Swiderski. – Nie dlatego, ze chcialbym, zeby Holandia
zagrala swietne spotkanie. To po to, zeby sie przetrzec i zeby zobaczyc,
gdzie dzisiaj mamy braki. Bo tego nie wiemy – tlumaczyl byly swietny
siatkarz.
Nikola Grbic jest perfekcjonista i pewnie czystym kontem w fazie grupowej
by nie pogardzil. Ale on nie bedzie na tego przegranego seta narzekal,
skupi sie na tym, co przed nami. To dobrze. Zwlaszcza ze jego szef, tuz
przed meczem z Holendrami, taki scenariusz przewidzial. I nawet chcial,
zeby ten mecz wygladal podobnie do tego, co widzielismy na Filipinach.
– Chcielibysmy, zeby bylo czysto, latwo i przyjemnie. Ale ja mam nadzieje,
ze bedziemy mieli duze problemy w tym meczu – takimi slowami w “Misji
Sport” Przegladu Sportowego Onet zaskoczyl prezes Polskiego Zwiazku Pilki
Siatkowej Sebastian Swiderski. – Nie dlatego, ze chcialbym, zeby Holandia
zagrala swietne spotkanie. To po to, zeby sie przetrzec i zeby zobaczyc,
gdzie dzisiaj mamy braki. Bo tego nie wiemy – tlumaczyl byly swietny
siatkarz. Juz w poprzednich meczach zauwazyl pewne elementy, ktore moglyby
funkcjonowac lepiej. – Gralismy z Katarem i wiedzielismy, ze oni graja duzo
srodkiem, ze beda to wykorzystywac. I nagle nasi srodkowi nie potrafia
zablokowac jednej pilki na srodku. Pusto. Wiemy o tym, znamy, jestesmy i
skaczemy w ciemno, ale jednak gdzies nas oszukuja – zauwazyl Swiderski. – Z
Holendrami chcialbym meczu trudnego, bardzo trudnego, a moze nawet
przegranego, ale zeby zobaczyc, gdzie mamy bledy. Tu wracam do igrzysk
olimpijskich: przegralismy z Wlochami. Zimny prysznic, zaczynamy grac
inaczej. Wlosi wygrywaja i nie maja zadnych oporow wczesniej. Pozniej
wychodza do spotkania polfinalowego i nagle ich nie ma. Dlatego chcialbym,
zeby tym meczem przetrzec sie z przeciwnikiem, ktory nam sie postawi przed
1/8 finalu i cwiercfinalem. Tam juz odwrotu nie bedzie – dodawal dzialacz.
I teraz dostal to, czego chcial. Mozna sie smiac, ze wrecz wykrakal klopoty
Polakow. Na szczescie nie sprawdzily sie slowa o porazce, ale te o bardziej
wymagajacym wyzwaniu dla Polakow przed rozpoczeciem walki w fazie
pucharowej MS, juz tak. I to nic zlego, a jak wyjasnial sam Swiderski –
widac tu potencjal do wykonania analizy i udoskonalenia gry zespolu
Grbicia. Juz Serb i jego sztab o to zadbaja. W fazie grupowej – choc,
podkreslmy to jeszcze raz, pokonanej pewnie i w dobrym stylu – nie wszystko
poszlo najlzej, jak tylko sie dalo. I oby to pomoglo Polakom byc gotowym na
kolejne wyzwania. W meczach 1/8 finalu i cwiercfinalowym nadal nie trafia
na siatkarskie potegi, ale to play-offy – tu nie ma kalkulacji i trzeba
zaczac wspinac sie na swoj najwyzszy poziom. Rosnac, zeby na koniec
turnieju powalczyc o upragnione zloto.
Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)
STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://
www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://MyShip.com
Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez
dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com
GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl
Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837:
“Wspomoz nas!”
teksty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty
Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl