Dzien dobry – tu Polska – 18.09.2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XIX nr 261(6223) 18 wrzesnia 2021r.
W E E K E N D

PROROCZE SLOWA
Prorocze beda slowa wrozki,
Znam juz przyczyne swej migreny:
Zamiast Biedronki sa Kaczuszki.
Codziennie wyzsze ceny.
————
Ziszcza sie slowa Mateuszka,
Rzad bedzie musial zejsc ze sceny.
Niebawem sprawi to Kaczuszki
Codziennie wyzsze ceny.
——-
Wojciech DABROWSKI

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner “wesprzyj nas”

BAROMETR MARYNARSKIEJ SZCZODROSCI
Witam!
Saldo na koncie Marynarskiego Pogotowia wynosi 2.392,97 zl (dwa tysiace
trzysta dziewiecdziesiat dwa zl dziewiecdziesiat siedem gr). Wplaty w
ostatnim tygodniu to 300 zl a wydalismy 240 zl na ostatnie faktury, ktore
przyszly za leczenie Antosi Denickiej w Brukseli.
Pozdrawiam
Slawek Janus
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER
Krakow
———–
Slowem: ile trzeba- tyle jest. Jak bedzie trzeba wiecej, to nie mam
watpliwosci”Marynarzom nigdy szczodrosc nie przechodzi!
Gargamel

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 3.8882 PLN Euro: 4.5789 PLN Frank szw.: 1929 PLN Funt:
5.3633 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.83 PLN Euro: 4.51 PLN Funt: 5.29
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.81 PLN Euro: 4.48 PLN
Funt: 5.32 PLN

Pogoda w kraju
Duze i calkowite zachmurzenie zwlaszcza na wschodzi, gdzie prognozowane sa
umiarkowane, ale ciagle opady deszczu Temperatura maksymalnie od 9-10
stopni Celsjusza na polnocnym wschodzie, przez do 12-14 st. C na wschodzie
i w centrum, do 15-16 st. C na poludniu i zachodzie

Chwila liryki…meteorologicznej
ZNOWU LATO SIE DOPALA
Znowu lato sie dopala,
w jarzebiny lsniac koralach,
i gasnacym juz oddechem tulac dni,
cieplych wspomnien snuje nici,
by milosci czar uchwycic
i w zimowe, dlugie noce o niej snic.
Mysli barwa sie rozdzwiecza,
nieba dotkna zmyslow tecza,
i zaklety w jarzebinie wroci czas –
ciala twego przytulenie
znow ekstazy zbudzi drzenie,
chwila szczescia zapisane kiedys w nas.
Jarzebiny sznur korali,
wspomnieniami sie rozpali,
i choc chwila przemijaniem cicho drzy,
prowadzeni przez tesknoty,
powrocimy w sen nasz zloty,
tamtych nocy, otulonych w biale bzy.
————-
Jan_Lech KUREK

Z ostatniej chwili!
W czasie ostatniego sztormu Baltyk wyrzucil na plaze JEDNA torpede. I teraz
polska Marynarka Wojenna ma JEDNA torpede…

Rosnie liczba zakazen
W E R W A A N T Y S Z C Z E P O W
Akcja szczepien zwolnila, rosnie liczba zakazen. Wiecej werwy niz rzadzacy
maja w tej kwestii, niestety, hardzi przeciwnicy szczepien.
Systematyczny wzrost zakazen to zapowiedz nadciagajacej do Polski czwartej
fali pandemii. Resort zdrowia twierdzi, posilkujac sie danymi z innych
krajow, ze bedzie inna niz poprzednie, “mniej dramatyczna”. To prawda i to
zasluga szczepien, ktore chronia przed ciezkim przebiegiem choroby,
hospitalizacja i transmisja wirusa (dominujacy teraz wariant delta jest
bardziej zjadliwy). Minister Niedzielski prognozuje, ze pod koniec wrzesnia
hospitalizowanych z powodu Covid-19 bedzie 1,2 – 1,3 tys. osob, a oblozenie
lozek dla takich pacjentow (jest ich ok. 6 tys.) dzis wynosi 10 – 11 proc.
Czyli sa powody do optymizmu?
Spojrzmy w zeszloroczne dane: przy podobnej liczbie zakazen np. 10 wrzesnia
(wtedy 506, teraz 528) hospitalizowanych bylo trzykrotnie wiecej (wowczas
prawie 2 tys., obecnie 623). W pazdzierniku, gdy ruszyla szkola, tych
zakazen bylo przed rokiem juz 10 – 20 tys. dziennie. I to jednak nie
przemawia do wyobrazni przeciwnikow szczepien i osob wciaz nieprzekonanych,
narazonych jesienia na najwieksze ryzyko. Jesli szczepienia nie
przyspiesza, z powodu koronawirusa moze umrzec jeszcze 40 tys. Polakow –
ostrzegal w podcascie POLITYKI dr Franciszek Rakowski z
Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego UW.
Pelen cykl szczepien ma za soba nieco ponad 19 mln Polakow, wiec ledwo
przekroczylismy polmetek. Rzad chwali sie, ze dzieli sie nadwyzkami
szczepionek z innymi (Tajwanem, Wietnamem, Australia), ale te nadwyzki to
nie zapasy, lecz dawki, ktore po prostu by sie zmarnowaly. Akcja szczepien
od poczatku nie miala rozmachu. Oddelegowany do jej nadzorowania Michal
Dworczyk ostatnio na Twitterze glownie “podaje dalej”, i to wpisy dotyczace
Polskiego Ladu lub sytuacji na granicy z Bialorusia. Ostatnia akcje
promujaca szczepienia, ktora tedy naglasnial, byl festyn kola gospodyn
wiejskich na Dolnym Slasku.
Wiecej werwy maja, niestety, hardzi przeciwnicy szczepien. “Panie
Prezydencie Rzeczypospolitej Polskiej, mozna zatrzymac pandemie bez
restrykcji, bez przymusu, bez lockdownu!” – apel tej tresci Andrzej Duda
znajdzie pod adresem zatrzymacpandemie.pl. Autorzy kampanii – Wolna Polska
Opole – zbieraja na nia srodki za posrednictwem Zrzutka.pl. Przeszlo 1,2
tys. osob wplacilo ponad 120 tys. zl na sfinansowanie billboardow. Autorom
zmienila sie chyba koncepcja: najpierw plakaty mialy promowac petycje do
prezydenta, teraz zniechecaja do szczepien (hasla: “Oklamuja nas! Mamo,
tato, nie pozwolcie mnie zaszczepic”; “To moze byc ostatnia prosta w twoim
zyciu!”).
WPO przedstawia sie jako “grupa osob zainteresowanych dzialaniem”. Walczy z
zastrzykami, ale i o uznanie metod niekonwencjonalnych. Z takich slynie tez
aktywistka Kaja Godek, ktora przed siedziba resortu zdrowia odmowila
rozaniec w intencji wycofania szczepionek “skazonych aborcja”.
(AZ)

Prze­swie­tla­my do­mi­ni­ka­ni­na, ktory kryl gwal­ty
KIM JEST O. MACIEJ ZIEBA
Dominikanin O. Maciej Zieba urodzil sie 6 wrzesnia 1954 roku we Wroclawiu.
W 1981 roku wstapil do zakonu, a sluby zlozyl 5 lat pozniej. W nastepnych
latach uzyskal licencjat z teologii na Wydziale Teologicznym Papieskiej
Akademii Teologicznej. W latach 1988 – 1989 przebywal na stypendium w
Niemczech, a rok pozniej zostal stypendysta American Enterprise Institute w
Waszyngtonie. Kilka lat pozniej zrobil doktorat.
Liczne wizyty zagraniczne i porzadne wyksztalcenie sprawily, ze o. Maciej
Zieba stal sie gwiazda w zakonie. W 1990 roku zostal szefem dominikanskiego
wydawnictwa “W drodze”, a w 1998 prowincjalem polskiej prowincji
Dominikanow. Ojciec Zieba przyjaznil sie z Janem Pawlem II.
W 2005 roku o. Maciej Zieba zachorowal na depresje i z tego powodu zaczal
pic alkohol. Ojciec Zieba opisywal chorobe jako prawdziwe pieklo, w ktorym
jest sie samotnym.
– Wtedy nawet nie wiedzialem, ze to choroba i ze na nia zapadlem. Zsumowalo
sie wiele czynnikow: brak urlopow, smierc bardzo bliskiego mi Jana Pawla
II, sprawa ojca Hejmo, ktora podzielila prowincje, bliscy ludzie, na
ktorych sie zawiodlem, bolesna choroba biodra. Wielu ode mnie odeszlo, gdy
zblizalo sie zakonczenie kadencji – opowiedzial na lamach Super Expressu.
Z czasem duchowny zdecydowal sie siegnac po pomoc psychologa, ktory pomogl
mu wyjsc z dolka.- Jedynym rozsadnym wyjsciem jest wizyta u specjalisty.
Wtedy wlasnie otrzymalem propozycje stworzenia Europejskiego Centrum
Solidarnosci. Znowu obudzila sie we mnie pasja – tlumaczyl reporterowi SE.
Przyjazn z Walesa i klotnia z Adamowiczem
Europejskie Centrum Solidarnosci powstalo w 2008 roku. Glownym celem
instytucji bylo “upowszechnienie dziedzictwa “Solidarnosci” w Polsce i
innych krajach oraz czynne uczestnictwo w budowie tozsamosci europejskiej”.
– W ciagu dwoch lat wykonalismy gigantyczna prace. ECS stal sie znany, a
przeciez sporo naszej pracy pozostaje w ukryciu, jak gromadzenie archiwow
czy przygotowanie muzeum – opowiadal SE ojciec Zieba.
O. Maciej Zieba ustapil z funkcji dyrektora ECS w 2010 roku. Jako powod
swojej decyzji podal konflikty z Pawlem Adamowiczem, ktory nie podzielal
jego wizji ECS. Adamowicz zarzucal Ziebie autorytarny styl zarzadzania i
szastanie pieniedzmi.
Z okazji 30. urodzin Solidarnosci, o. Zieba przygotowal spektakl, ktory
kosztowal 9 mln zl, z czego az 3 mln przeznaczono na honoraria. Stanowiska
menadzerskie o. Zieba obsadzal osobami zakonnymi. Wsrod nich byl
Pawel M.- zakonnik, ktory zmuszal zakonnice do odbywania stosunkow
plciowych, a mlodym kobietom tlumaczyl, ze “Pan Jezus tego chce”. Kiedy
zakonnice wyrazaly watpliwosci zwiazane z celibatem, Dominikanin
odpowiadal, ze “taka jest wola boza”.
Wstrzasajacy raport o przestepstwach zakonnika Pawla M. W fatalnym swietle
staje o. Maciej Zieba
Grzeszny zakonnik slynal z uprawiania stosunkow plciowych na oltarzu, a
takze z przemocy fizycznej i innych skandalicznych praktyk, jak chociazby z
przeksztalcania duszpasterstwa w sekte. Komisja Ekspercka twierdzi, ze o.
Maciej Zieba mial wiedziec o gwalceniu zakonnic i nic z tym nie zrobil.
Reklama.
“Maciej Zieba zrobil bardzo duzo, zeby zatroszczyc sie o swojego zakonnika.
Jednak nie zrobil zupelnie nic, zeby zatroszczyc sie o ofiary” – czytamy w
oficjalnym komunikacie.
Sygnaly dotyczace jego niecnych gwaltow dokonywanych przez Pawla M. mialy
docierac do ojca Zieby od poczatku 1998 roku, jednak Zieba usunal go z
zakonu dopiero 2 lata pozniej. Pawel M. zostal usuniety z poslugi jedynie
na rok. Dodatkowa kara byl wolontariat w hospicjum.
O. Maciej Zieba zmarl 31 grudnia 2020 roku w wieku 66 lat. Przyczyna
smierci byla choroba nowotworowa. Dominikanin poczatkowo trafil do szpitala
jeszcze w pazdzierniku, ale jego stan sie poprawil i zostal wypisany.
W grudniu stan ojca Zieby ulegl ponownemu pogorszeniu. Tym razem nie udalo
sie go uratowac. Na Twiterze pozegnal go Prezydent RP Andrzej Duda.
O. Maciej Zieba otrzymal wiele orderow i wyroznien. Najwazniejsze z nich to
Krzyz Oficerski Odrodzenia Polski, Krzyz Wolnosci i Solidarnosci oraz
(posmiertnie) Krzyz Wielki Orderu Odrodzenia Polski.

MISIOWE MRUCZANKI
Troche sie dzialo…
Ogloszono raport komisji w sprawie dominikanina Macieja Zieby, ktory
okazal sie zwyklym przestepca. Raport jest uczciwy, reakcja dominikanow
wlasciwa: nie krecili, przyznali co trzeba, pewno zaplaca ofiarom
odszkodowania. Smutne jest to, ze wasnie oni (zasluzenie) dostana po uszach
– a kretacze, jak zawsze w Kosciele, w wiekszosci wyjda na swoje.
Cala ta sytuacja mowi jedno: nie istnieja zadni “postepowi katolicy”. Czesc
“intelektualnej wierzacej Warszawki” latala do dominikanow, bo tam byly
“inteligentne kazania”; przejdzie im? I czy wyciagna jakies wnioski z tego,
ze kochany przez nich “przewodnik duchowy” Maciej Zieba okazal sie kryjacym
sekciarski bandytyzm zimnym sukinsynem?
W Sejmie konferencja pani Witek. Malo kto mnie tak irytuje samym swoim
istnieniem w sferze publicznej (a co dopiero na takim stanowisku), jak to
to. Klamie w zywe oczy, kreci, jest obrzydliwie arogancka. Osmiela sie
oceniac zadawane jej przez dziennikarzy pytania” Wiele lat byla
nauczycielka; jakie to szczescie, ze kolo jej szkol nawet nie
przechodzilem! Wspolczuje wychowankom; musieli miec ciezkie zycie.
I na koniec dowcip. Przez autorow pewno niezamierzony, ale bardzo smieszny,
wiec nie bede komentowal.
Otoz:
Kierownictwo PiS powolalo pelnomocnika partii do spraw sportu. Zostal nim
europosel Ryszard Czarnecki – poinformowala w srode rzeczniczka PiS Anita
Czerwinska po posiedzeniu prezydium Komitetu Politycznego partii.
Sport wymaga fachowca. No to dostal.
Bogdan MIS

I rym, cym, cym- Stanislaw Tym
B A J U B A J U…
Czy to mozliwe, aby zyl na swiecie czlowiek utalentowany we wszystkich
dziedzinach?
Do tej pory myslalem, ze nie, ale powoli zmieniam zdanie. Jest taki. Jedna
reka strzeze “z calych sil” polskich granic, druga udowadnia, ze subtelna
poezja nie jest mu obca. Jak kilka dni temu w Budapeszcie, gdy odznaczany
przez prezydenta Wegier, dziekowal premierowi Orb�Anowi: Nasza sluzba polega
na zaplataniu. Zaplataniu nitek laczacych nasze narody – mowil Andrzej Duda
i swe polskie dlonie zlaczyl w piekny wegierski koszyczek. Tak, nitka po
nitce – ciagnal dalej – dodaje sie sciegi, tkajac wielki kobierzec
przyjazni od Dunaju po Wisle. Oczywiscie omijajac Turow. Tego ostatniego
juz nie dodal, chociaz mogl. Nie chcial zapewne umorusac piekna poezji w
pyle brunatnego wegla.
Muza Kaliope ciagnela jednak prezydenta w swoja strone. Ale byl bardzo
wazny powod. Po 16 latach Angela Merkel odchodzi z urzedu kanclerza. Nasza
sasiadka wspierala Polske, puszczala mimo uszu niewybredne antyniemieckie
wypowiedzi partii Kaczynskiego, wolnosc slowa traktujac jako priorytet
demokracji. Na zakonczenie swojego urzedowania przyjechala na pare godzin
do Polski, aby sie pozegnac. Glowa naszego panstwa zachowala sie zgodnie ze
swoim prowincjonalnym rozumieniem polityki. Prezydent nie znalazl nawet
kwadransa, by sie z pania kanclerz spotkac. Na chwile jej przyjazdu
zorganizowal sobie natlok wydarzen, w ktorych absolutnie musi wziac udzial.
Nazwijmy to wprost – odwaznie uciekl z Warszawy. Do Dabrowy Gorniczej,
gdzie w 41. rocznice porozumien katowickich wspominal boje o Solidarnosc, a
Kaliope mu szeptala: znajdz piekna metafore o ojczyznie. I znalazl: “Nasza
Polska oczyszcza sie jak rzeka – powoli, ale stale”. Haldy czarnego
gorniczego dorobku usmiechnely sie w blasku wrzesniowego slonca. Tak,
Andrzej Duda zawsze leje optymizm w dusze suwerena” Z pisowskiego bajorka,
ktore sie nie oczyszcza, ale wciaz poglebia. Roznosi sie wowczas swojski
zapaszek metanu i siarkowodoru.
Zawsze wtedy znajdzie sie gdzies w poblizu Marek Suski jako wyjatkowo
rzadkie czolno czyszczace polskie rzeki. Teraz podrywa nas do walki z
“brukselskim okupantem” i przypomina, ze Niemcom za okupacji dalismy rade.
Jesli Unia chce, zeby Polska byla w Unii, to niech Unia slucha Polski, bo w
Polsce urodzili sie Mikolaj Kopernik, Fryderyk Chopin i Jaroslaw Kaczynski.
Wyzszosc Torunia nad Watykanem nie wymaga chyba wyjasnien. Mamy odwage
tepic LGBT, a ze zagrzewa nas do tego ojciec prezydenta, jeszcze bardziej
nas wzmacnia. W swiatyni Opatrznosci Bozej w Warszawie, po mszy
beatyfikacyjnej kardynala Wyszynskiego, wierni mieli wspaniala okazje
zakupu swietych pamiatek i ksiazek. Stragany rozstawione wokol swiatyni az
trzeszczaly pod naporem naprawde rzadko spotykanej literatury. A oto
tytuly: “Chamy i Zydy w dzisiejszej Polsce”, “Przedsiebiorstwo Holokaust”,
“Homoterror”, “Szczepionka na koronawirusa zagrozeniem dla ludzkosci” itd.
Nikomu to nie przeszkadzalo. A stacja TVN przeszkadza bardzo.
Pewien prokurator ze Swidnicy na swoje stanowisko zostal mianowany przez
magistra Ziobre z pominieciem wszelkiej drogi sluzbowej. Ktoregos dnia
poczul taki napor kompetencji, ze musial dac temu wyraz. A ze jest
czlowiekiem religijnym, rozebral sie do naga, wyszedl na ulice i spokojnie
robil zakupy w sklepie. Po prostu pokazal sie, jak go Pan Bog stworzyl.
Polska sie oczyszcza jak rzeka? Baju, baju. Stechle lby nami trzesa i ta
rzeka za moment stanie.
Stanislaw TYM

Pingwin, Dzieciolek i rodzicielstwo sliskosci
MAM DZIKIE DZIECI
Bardzo lubia siedziec w blocie i robic rozne rzeczy z blota. Lubia tez
przelewac bloto, rozchlupywac bloto, wnosic bloto do domu, produkowac
bloto, zbierac bloto, wozic bloto taczkami. Zdaje sie, ze rozrozniaja rozne
rodzaje blota, jak Inuici sniegu.
Lubia tez rzucac patyki do wody. Choc moze patyki to zle slowo, bo oprocz
patykow lubia tez wrzucac do wody badyle, kijaszki i dragi. Gdy drag jest
bardzo dlugi, to potrafia zapomniec o wzajemnych zalach i wrzucic go do
wody w podziwu godnej wspolpracy. Mysle sobie, ze gdyby tak caly nasz narod
kiedys sprobowal wrzucic jakis dlugi drag do wody, to zylibysmy w lepszym
kraju nastepnego dnia.
Do wody – znaczy sie do jezior i rzek, rzadziej do morza, czasem do kaluz.
Lubia moje dzikie dzieci byc nad woda. Troche mniej lubia wchodzic do wody,
tej dzikiej znaczy sie, bo do wanny to zdecydowanie. Bardzo zreszta sa
dzikie w tej wannie, kapiel rowna sie powodz i mama mokra od stop do glow
za kazdym razem. Bo to mama ich kapie, te dzikie dzieci, tak sie ulozylo.
I nie przepuszcza zadnej kaluzy, skoro juz o tym mowa, jak sa w kaloszach
zwlaszcza.
Dzikie te dzieci, nie ma co. Nie maja smialosci do ludzi, nowe relacje
buduja ostroznie i bez pospiechu. Dobrze sie czuja we wlasnym towarzystwie,
przy czym przez “dobrze” rozumiem to, co zwykle sie przez to rozumie, ale
tez to, ze jak sie dobrze pobic, to tylko z bratem. Nie wiem, czy sie
lubia. Kiedys ich zapytam. Ale widze tez, ze najlepiej nowe znajomosci
wychodza im z innymi dzikimi dziecmi.
Maja dzikie serca, te moje synki. Takie rozhulane, powiedzialbym. wchodza w
wiele rzeczy na duzej intensywnosci, dziko krzyczac, z radosci i ze smutku
tez, ich krzyk slychac hen, daleko, nad morzem i w gorach jednoczesnie. Jak
slyszycie jakis krzyk i nie wiecie skad, to prawdopodobnie moje dzieci tak
krzycza.
Pingwin dziko sie przytula. Nikt sie tak nie przytula jak ten Pingwin. Jak
on sie umie przytulac, mowie Wam, to nie ma mocnego na takie przytulanie.
Dzieciolek mniej sie lubi przytulac, choc przytula sie porzadnie, nie
powiem. Za to dziko sie smieje, gdy go polaskotac (czego Pingwin z kolei
nie lubi tak bardzo).
Przy stole, szkoda gadac, co za dzicz. Maniery manierami, ale dzikosc
wygrywa siedem razy na dziesiec. Pogodzilem sie, prosze tylko, zeby sie
ubrali najpierw – moj dziadek zawsze na to nalegal, zeby do stolu wylacznie
w ubraniu, wiec troche dla Niego prosze.
Najdziksi sa na rowerach. Nie lubia drabinek na placach zabaw, scian
wspinaczkowych, czy biegania bez opamietania, fikolki robia rzadko, nie
turlaja sie prawie nigdy. Ale na rowerach – nie ma przebacz. Gorka,
podjazd, byle szybciej, byle bardziej dziko, nogi im spadaja z pedalow, tak
dziko kreca. I scigaja sie jak dziki jakies, te synki dzikie.
I bezczelni sa, nie da sie ukryc. Tak na dziko bezczelni, pyskuja i to w
punkt, czesciej, niz bym sobie zyczyl. Choc w sumie zycze sobie, zeby te
zdrowa, choc dzika arogancje zachowali w sobie na lata pozniejsze, bo wiem,
ze im sie przyda.
W dziczy budujemy ostatnio szalasy. Wychodzi nam roznie, ale mam nadzieje,
ze uda nam sie w koncu zbudowac i taki, w ktorym spedzimy sucha i przytulna
noc, taka na dziko, jak to sie mowi. Musimy jeszcze pocwiczyc.
Nie slyszalem o oswojonych pingwinach ani o oswojonych dzieciolkach, wiec w
sumie nic dziwnego, ze takie dzikie te dwa sa. Mam takie marzenie, ze
dzikosc z nimi zostanie na dluzej, na zawsze moze, jak los da. Lubie te
dzikosc bardzo, dziki moje najukochansze.
Bohdan PEKACKI

WIADOMOSCI CELNE, ACZKOLWIEK BEZCZELNE
Kronika kulturalna Kuby Wojewodzkiego.
* Wydarzeniem tygodnia, miesiaca, roku oraz kariery byla mokotowska szarza
Beaty Kozidrak z 2 promilami alkoholu w organizmie. Wokalistka jechala
Alejami Niepodleglosci, tlukac sie od kraweznika do kraweznika. Ciekawe.
Nasi rzadzacy niepodleglosc interpretuja podobnie.
* Janek Pospieszalski, czlowiek, ktory wie, ze warto rozmawiac, teraz takze
wie, ze nie warto na kazdy temat. Janek nie wraca do TVP, gdyz, jak
stwierdzil prezes Jacek: sam sie wykluczyl. Uwaga, pointa dla wyrobionych:
Janek zaczal odwijac folie.
* Obejrzalem jeden koncert nowego, jeszcze lepszego festiwalu opolskiego.
Jakis pan udawal zespol Kombi, a jakas pani – grupe Lombard. Prowadzacy
udajacy prowadzacego 64 razy wolal: wielkie brawa. A ta liczba mniej wiecej
odpowiadala liczbie widzow.
* Justyna Kowalczyk urodzila. Znamy plec i imie dziecka – tak informuja o
potomku naszej mistrzyni narciarskiej serwisy plotkarskie. Dalej jest
jeszcze gorzej. Zanim dotrzesz do mety, musisz sie niezle nabiegac.
* Dawid Kwiatkowski wyznal, ze zmienil wyznanie z katolicyzmu na
protestantyzm. Wokalista motywowal decyzje tym, ze w katolicyzmie
przeszkadzaly mu rozne nakazy i zakazy. Glupi ruch. Teraz bedzie siedzial w
Wielkanoc z brudnymi oknami.
* Idzie odwilz. Zona ministra Lukasza Schreibera, Marianna, wystapila w
programie “Top Model”. Malo tego. Na Instagramie zaczela udostepniac swe
rozneglizowane zdjecia. Minister Lukasz twierdzi, ze jest tradycjonalista i
konserwatysta. Ona chyba tez. Bo pozy sa bardzo tradycyjne.
* Corka Adama Malysza, Karolina, wyszla za maz, a przy okazji wziela slub.
Jej wybrankiem zostal Karol Czyz. Karolina ma 24 lata i znaja sie lat 7.
Jedyne, co ich tlumaczy, to fakt, ze Adam w mlodym wieku tez odlecial.
* “Mam juz dosyc tych pseudoprowadzacych w TVP, ktorzy nie maja pojecia o
muzyce. Prowadza program o kuchni, depresji, balecie, teleturnieju, grach i
igrzyskach. Przy okazji legende w Opolu” – to Artur Orzech. Ladne. Gdybym
byl jednym z nich, trzymalbym sie depresji.
* Lider kabaretu Paranienormalni Robert Motyka wystapi wraz ze swoim tata w
programie TTV “Rzeczy, ktorych nie nauczyl mnie ojciec”. Robert wroci do
wsi Sieniawa Zarska i pomoze ojcu w remoncie. Rzeczy, ktorych nie nauczyl
mnie ojciec. To swietny tytul na program ze sluchaczami Radia Maryja.
* W Zoom TV wystartowala polska wersja programu “Magia nagosci”. Z
brytyjskiego formatu uczacego akceptacji i otwartosci na innosc, odrebnosc
i oryginalnosc pozostal program o wielkosci jader i goleniu pach. “Randka w
ciemno”, tyle ze swiatlo zgaszono juz pare pokolen temu.
* Ogladalnosc tegorocznego festiwalu w Opolu byla najnizsza od 17 lat i
wynosila 1,42 mln widzow. Jacek Kurski tradycyjnie podal swoje, duzo wyzsze
dane, ale gigantyczny przyrost zer w tej instytucji to norma.
* Marcelina Zawadzka, zwolniona z TVP za podejrzenie udzialu w oszustwach
skarbowych, falszowaniu faktur i praniu pieniedzy, poprowadzi reality show
“Farma” w Polsacie. Jak widac, bycie rolnikiem w Polsce wymaga stalego
podnoszenia kwalifikacji.
* Talk-show “Paczes Show”, prowadzony przez Rafala Paczesia, pojawi sie na
antenie Comedy Central Polska. Widowisko utrzymane jest w konwencji
amerykanskiego Late Night Show. W Ameryce, jesli sobie cos wymarzysz,
musisz umiec to zbudowac. W Polsce, jesli sobie cos wymarzysz, musisz umiec
to skopiowac.
* TVN szykuje nowy program pt. “Over the Atlantic”, w ktorym grupa
celebrytow przeplywa na lodzi Ocean Atlantycki. Format projektu nie zaklada
prowadzacego. To akurat dobrze. W przypadku jakiejs tragedii polska kultura
nie poniesie duzych strat.
*”Konferansjerka byla tragiczna. Nie pamietam, zeby kiedykolwiek wczesniej
byla tak prymitywna i prostacka” – tyle o festiwalu w Opolu Michal Ogorek.
Konferansjer jest jak biustonosz. Z pozoru niepotrzebny, ale trzyma calosc.
Kuba WOJEWODZKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego “Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Michal Mieszko Gogol:
R A D O S C P R Z E C H O D Z I W J A K O S C
Drugi trener siatkarzy Michal Mieszko Gogol o rywalach Polakow w grze o
medale mistrzostw Europy. Polfinal ze Slowenia w sobote w Katowicach.
———–
Tuomas Sammelvuo, finski trener Rosji, pokonanej przez Polakow w
cwiercfinale, powiedzial, ze z tak grajacym naszym zespolem nikt by nie
wygral. Komplement czy realna ocena sytuacji?
-Jedno i drugie. Mecz nam wyszedl, bez dwoch zdan. Z Rosjanami zagralismy
jak na razie najlepsze nasze spotkanie, a wiec mozna sie chyba zgodzic z
ich trenerem, ktory nas komplementuje. Najwazniejsze, ze w tym wlasnie
meczu znalezlismy w sobie radosc z gry, a to sie przeklada na jej jakosc.
Prawda jest taka, ze mistrzostwa zaczelismy na smutno, na szczescie
wspaniala polska publicznosc w pore nas obudzila.
Z czego po wyeliminowaniu wicemistrzow olimpijskich z Tokio byliscie
najbardziej zadowoleni?
– Zawodnicy chyba doceniaja niesamowity doping jeszcze bardziej niz kiedys.
To jest mieszanka wybuchowa, ktora pomaga wygrywac.
-Z tego ognia, ktory pojawil sie w oczach naszych siatkarzy, to oczywiscie
jesli chodzi o strone mentalna. Od strony technicznej trzeba pochwalic
zespol za zagrywke i blok, bo to byly klucze do wygranej. Na igrzyskach tez
imponowalismy serwisem, bylismy najlepsza druzyna turnieju olimpijskiego w
tym elemencie. Niestety, blok nie funkcjonowal jak nalezy, a w meczu z
Rosja naprawde cieszyl.
Czy Polska w finalowej fazie moze zagrac jeszcze lepiej?
-Ciezko powiedziec, to jest wrozenie z fusow. Z kazdym rywalem grasz
inaczej, tak jak na to pozwala, a w fazie finalowej wszystkie druzyny maja
wiele atutow.
W sobote w polfinale rywalem Polakow beda Slowency, ktorzy wyeliminowali
Czechow. To znakomita okazja do rewanzu za ostatnie trzy porazki w ME”
-Dwa lata temu w Lublanie to oni wykorzystali atut wlasnej publicznosci i
ograli nas w polfinale. Teraz publicznosc bedzie po naszej stronie.
Czesi nie byliby latwiejszym przeciwnikiem?
-Na papierze na pewno tak, ale pokazali przeciez w tym turnieju, do czego
sa zdolni. Wyeliminowali Francje, aktualnych mistrzow olimpijskich, a w
meczu grupowym pokonali Slowenie. Grali twardo i bez kompleksow. Gdyby to z
nimi przyszlo nam grac w polfinale, tez musielibysmy sie nastawic na
ciezkie spotkanie.
W turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk rywalizowalismy m.in. ze Slowenia.
Mowil pan wtedy, ze glowna sila Slowencow jest serwis i doswiadczenie. Cos
sie zmienilo?
-Wlasciwie niewiele. Obie druzyny znaja sie doskonale, wiedza o sobie
wszystko. Kilku Slowencow ma za soba wystepy w polskiej lidze, ich wloski
trener Alberto Giuliani prowadzi Asseco Resovie, gdzie rozgrywajacym jest
Fabian Drzyzga, wiec wie doskonale, czego sie moze po nim spodziewac. Sila
Slowenii dalej jest zagrywka. Czterech lub pieciu Slowencow, w zaleznosci
od tego, kto bedzie rozgrywal, mocno serwuje z wyskoku. I potrafia tym
ustawic mecz. Tym bardziej ze w kazdym spotkaniu kto inny wiedzie prym w
polu serwisowym. Ich sila wciaz jest tez ogromne doswiadczenie, i to nie
tylko podstawowego skladu, ktorym graja od szesciu – osmiu lat, ale tez
zmiennikow. No i oni wiedza, ze na trzech kolejnych mistrzostwach Europy z
nami wygrywali. Musimy byc czujni.
Dwa lata temu w Gdansku wygralismy 3:1, ale juz miesiac pozniej w Lublanie,
w polfinale ME, to oni byli gora. Jesli dodamy wspomniane juz porazki w ME
2015 w Bulgarii i 2017 w Polsce, okazuje sie, ze to naprawde niewygodny
rywal”
-Mamy tego swiadomosc. Wiemy oczywiscie, ze mieli swoje problemy, ich
libero chorowal na Covid-19 i nie mogli przed mistrzostwami pojechac na
turniej na Ukrainie, wiemy, ze nie najlepiej zaczeli te mistrzostwa,
przegrywajac z Czechami, ale to klasowy zespol. Pamietam doskonale tamten
wygrany przez nas mecz w Ergo Arenie, konczacy kwalifikacje do igrzysk. Byl
trudny i zaciety. W sobote w Katowicach tez nie bedzie latwo, ale jestem
dobrej mysli.
– W drugim polfinale zagraja Wlosi z Serbia. Serbow pokonalismy w Krakowie,
w fazie eliminacyjnej tych mistrzostw, ale po trudnym, pieciosetowym boju.
Czy Serbia – aktualny mistrz Europy – bedzie faworytem w starciu z mlodym
wloskim zespolem prowadzonym przez bylego trenera reprezentacji Polski
Ferdinando de Giorgiego?
-Nie mam pojecia. Wlosi wymienili wielu zawodnikow i trenera, maja wiec
nowy bodziec. Graja bardzo dobrze, szczegolnie w bloku. Widac, ze ciesza
sie gra, ze czuja sie na boisku ze soba dobrze, ale spotkaja sie z zespolem
na wskros ofensywnym, potrafiacym grac wielkie mecze. Serbowie czasami
mecza sie ze slabszymi rywalami, ale gdy przychodzi wyzwanie, radza sobie
znakomicie. Tyle ze Wlosi maja argumenty, by zneutralizowac wiele ich
atutow. Gdybym mial stawiac, postawilbym jednak 60:40 na Serbow.
Przy zalozeniu, ze pokonamy w sobote w Spodku Slowenie, to dzien pozniej w
finale przyjdzie nam grac z jedna z tych druzyn. Ktora z nich, Serbia czy
Wlochy, bylaby dla nas wiekszym wyzwaniem?
Na tym sie teraz nie koncentrujemy. Skupiamy sie na sobie, na spotkaniu ze
Slowencami, ale jak juz ich pokonamy, to obiecuje, ze bedziemy gotowi
zarowno na Serbie, jak i na Wlochow. Wiemy, jak z nimi wygrac.
Wierzyl pan, ze nasi siatkarze podniosa sie tak szybko po porazce w Tokio?
– Nie pamietam podobnej sytuacji, zeby tuz po igrzyskach byla kolejna,
znaczaca miedzynarodowa impreza. Francuzi, zloci medalisci z Tokio, nie
odegrali tu wiekszej roli, Rosjanie, wicemistrzowie olimpijscy, przegrali z
nami i wracaja do domu z niczym. Powiem szczerze: my tez nie wiedzielismy,
czego sie mozemy po tych mistrzostwach spodziewac. A teraz juz tylko dwa
kroki dziela nas od podium.
A pozniej nastanie czas pozegnan? Odejdzie kilku starszych zawodnikow, czy
dalej beda stanowic o sile naszej meskiej siatkowki, a moze Vital Heynen
tez zostanie?
-Chyba za wczesnie na takie rozwazania, wszyscy jestesmy skoncentrowani na
celu jakim jest sobotni mecz ze Slowenia. A co do przyszlosci, igrzyska w
Paryzu juz za trzy lata, a w przyszlym roku sa mistrzostwa swiata.
Jest wiec szansa, ze Heynen zostanie?
-Niezrecznie mi o tym mowic, moge tylko powiedziec, ze pracuje mi sie z nim
bardzo dobrze.
Czy w sobote i niedziele katowicki Spodek znow odleci, tak jak to juz
wielokrotnie bywalo?
-Wszystko na to wskazuje. Czasy pandemii sprawily, ze polska publicznosc
jest glodna wielkich emocji i daje temu wyraz, o czym najlepiej
przekonalismy sie w Ergo Arenie w meczu z Rosja. A zawodnicy chyba
doceniaja ten niesamowity doping jeszcze bardziej niz kiedys. I to jest
wlasnie ta mieszanka wybuchowa, ktora pomaga wygrywac.
Rozmawial:
Janusz PINDERA
——————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie “Gazety Wyborczej”, “Przegladu
Sportowego”, “Rzeczpospolitej”,”Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News i OnetPl)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.