DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA im. Kpt. Ryszarda Kucika
Rok MMXXVI Nr 170 (7002) Czwartek, 18 czerwca 2026 r.
Pogoda: Czesciowo slonecznie z przelotnymi opadami. Temperatura od 13 st. C
do 24 st. C. Wiatr umiarkowany.
Kursy walut: EUR – 4,25 PLN USD – 3,66 PLN GBP – 4,91 PLN CHF – 4,60 PLN
Dzien dobry Czytelnicy 🙂 Milego czwartku 🙂 Ania Iwaniuk
Dowcip
Turysta pyta bacy:
– Baco, daleko jeszcze do schroniska?
– Nie.
Turysta idzie dwie godziny, wraca wsciekly:
– Baco! Mialo byc niedaleko!
– Bo zle pan poszedl.
Prezydent Poznania Jacek Jaskowiak zostal zaatakowany podczas wtorkowej
sesji Rady Miasta Poznania, kiedy jeden z uczestnikow obrad obrzucil go
tortem. Sesja dotyczyla miedzy innymi udzielenia absolutorium wladzom
samorzadowym, a mimo incydentu radni ostatecznie przyznali Jaskowiakowi
zarowno wotum zaufania, jak i absolutorium. W rozmowie w programie “Tak
jest” w TVN24 prezydent miasta szczegolowo opisal przebieg ataku. Wyjasnil,
ze napastnik nie tylko rzucil w niego tortem, ale rowniez uderzyl go reka,
w ktorej ten tort trzymal. Podkreslil jednak, ze dzieki temu sila ciosu
zostala czesciowo zamortyzowana i nie doszlo do powazniejszych obrazen.
Jaskowiak powiedzial, ze wedlug jego wiedzy sprawca jest zawodnikiem muay
thai i mistrzem Polski w tej dyscyplinie. Dodal, ze uwaza go za bardzo
niebezpiecznego czlowieka, ktory publikuje w internecie filmy pokazujace
sposoby obrony przed atakiem, takze z uzyciem broni palnej. Prezydent
zaznaczyl, ze jego zdaniem napastnik nie byl przypadkowym aktywista czy
anarchista. Powiedzial rowniez, ze juz podczas poprzedniej sesji ostrzegal
swojego zastepce, iz wczesniej czy pozniej moze dojsc do ataku na sali
obrad. Wedlug niego problemem jest praktycznie nieograniczony dostep do
sesji rady miasta, poniewaz kazdy moze wejsc do srodka i wniesc
niebezpieczne przedmioty lub narzedzia. Jaskowiak stwierdzil, ze sala
sesyjna przy obecnych zasadach bezpieczenstwa jest wrecz idealnym miejscem
do przeprowadzenia podobnego ataku. Prowadzacy rozmowe Rafal Wojda
zauwazyl, ze nalezaloby wyeliminowac zagrozenie, zanim dojdzie do tragedii.
Prezydent Poznania odpowiedzial jednak, ze kwestie bezpieczenstwa podczas
sesji naleza do kompetencji przewodniczacego Rady Miasta, poniewaz rada
jest organem niezaleznym od prezydenta. Podkreslil, ze nie ma mozliwosci
ingerowania ani w porzadek obrad, ani w srodki bezpieczenstwa stosowane
podczas sesji. W dalszej czesci rozmowy Jaskowiak odniosl sie do krytyki
dotyczacej inwestycji miejskich oraz zadluzenia Poznania. Stwierdzil, ze
wokol sytuacji finansowej miasta pojawia sie wiele dezinformacji. Wyjasnil,
ze zadluzenie Poznania wynosi obecnie okolo 1,7 miliarda zlotych, choc pod
koniec roku wynosilo okolo dwoch miliardow, a w debacie publicznej
pojawiaja sie zupelnie inne liczby. Skrytykowal takze przewodniczacego
klubu PiS Zbigniewa Czerwinskiego za rozpowszechnianie – jego zdaniem –
nieprawdziwych informacji dotyczacych wartosci majatku komunalnego miasta.
Jaskowiak podkreslil, ze dane prezentowane sa wedlug wartosci ksiegowych i
osoby znajace sie na finansach powinny to rozumiec. Dodal, ze politycy
czesto swiadomie wprowadzaja opinie publiczna w blad podczas debat
samorzadowych.
Anna Maria Zukowska z Lewicy powiedziala w “Rozmowie Piaseckiego” w TVN24,
ze sprawa ogromnych zarobkow lekarzy moze stac sie “nowa historia o
osmiorniczkach”, ktora mocno odbije sie spolecznie i politycznie.
Komentowala przypadek radnego Koalicji Obywatelskiej Dawida Kacprzyka,
ktory jako lekarz rezydent w trakcie specjalizacji mial zarobic w 2025 roku
1,6 miliona zlotych. Po ujawnieniu sprawy Kacprzyk zrezygnowal z
czlonkostwa w partii. Zukowska zaznaczyla, ze podobnych przypadkow jest
wiecej i przypomniala miedzy innymi sprawe senatora Lenza. Wspomniala
rowniez o kolejnych publikacjach dotyczacych Szpitala Poludniowego i
sposobu, w jaki politycy Koalicji Obywatelskiej mieli korzystac z placowki
na uprzywilejowanych zasadach. Poslanka Lewicy przyznala, ze informacje
dotyczace wykorzystywania systemu ochrony zdrowia przez politykow trafiaja
w Polsce na wyjatkowo podatny grunt spoleczny. Jej zdaniem oburzenie
spoleczne jest bardzo duze i wyraznie narasta. Porownala obecna sytuacje do
afery tasmowej z 2015 roku, kiedy nagrania politykow Platformy
Obywatelskiej jedzacych osmiorniczki za publiczne pieniadze staly sie
symbolem oderwania elit od zwyklych obywateli. Zukowska stwierdzila, ze
problem zarobkow lekarzy nie dotyczy wylacznie wysokich stawek godzinowych,
ale takze liczby przepracowanych godzin. Powiedziala, ze jej zdaniem
powinny zostac wprowadzone zarowno limity godzin pracy, jak i maksymalne
stawki wynagrodzenia. Podkreslila, ze biologicznie niemozliwe jest, aby
czlowiek pracowal przez 96 godzin bez przerwy i funkcjonowal normalnie.
Dodala, ze przy takiej deprywacji snu moze dojsc wrecz do smierci. Wedlug
niej czesc problemow systemu ochrony zdrowia wynika rowniez z dzialan
srodowiska lekarskiego. Zukowska ocenila, ze istnieje silne lobby lekarskie
naciskajace na ograniczanie liczby miejsc na studiach i specjalizacjach
medycznych. Jej zdaniem ma to sluzyc utrzymaniu ograniczonego dostepu do
zawodu i wysokich zarobkow lekarzy. Poslanka okreslila takie dzialania
mianem kartelizacji zawodu. Mowila tez o sytuacjach, gdy cale zespoly
lekarzy wspolnie negocjuja podwyzki i groza odejsciem ze szpitali, jesli
ich zadania nie zostana spelnione. Wedlug Zukowskiej takie grupowe
dzialania powoduja ogromne problemy organizacyjne dla szpitali i calego
systemu ochrony zdrowia.
W sieci pojawilo sie nagranie przedstawiajace grupe mezczyzn ubranych w
stroje przypominajace mundury wojskowe, ktorzy zaczepiali podroznych na
Dworcu Centralnym w Warszawie. Na filmie widac furgonetke oznaczona napisem
“BPG. Bronimy Polskiej Granicy”, z ktorej wysiada grupa mezczyzn. Nastepnie
nagranie pokazuje, jak osoby te podchodza do siedzacych w hali dworca
ludzi, prawdopodobnie cudzoziemcow, i cos do nich mowia. W kolejnych
ujeciach widoczna jest przemieszczajaca sie po centrum Warszawy furgonetka
oraz przechodnie. Calosc zostala opatrzona podniosla, patriotyczna muzyka.
Na nagranie zwrocila uwage “Gazeta Stoleczna”, a prawnik i aktywista Kamil
Syller zaapelowal do PKP S.A. o podjecie dzialan. Podkreslil, ze
dzialalnosc takich samozwanczych patroli moze naruszac prawo. Wsrod
mozliwych przestepstw wymienil podszywanie sie pod funkcjonariuszy
publicznych, bezprawne legitymowanie cudzoziemcow, przetwarzanie danych
osobowych, fotografowanie dokumentow oraz zaklocanie porzadku publicznego.
PKP poinformowalo, ze dotad ochrona dworca zarejestrowala jedna obecnosc
tego typu patrolu na terenie Warszawy Centralnej. Rzecznik spolki Michal
Stilger przekazal, ze dworzec jest chroniony przez wyspecjalizowana agencje
ochrony. Dodal, ze ochrona zostala zobowiazana do szczegolowego
monitorowania i dokumentowania wszystkich przypadkow pojawienia sie takich
grup. W przypadku lamania prawa lub regulaminu stacji pasazerskiej
pracownicy ochrony maja podejmowac interwencje. Do sprawy odnioslo sie
takze Ministerstwo Spraw Wewnetrznych i Administracji. Rzeczniczka resortu
Karolina Galecka poinformowala, ze Komenda Stoleczna Policji prowadzi
czynnosci wyjasniajace juz od kilku dni. Minister Marcin Kierwinski polecil
policji zebranie materialu dowodowego i przekazanie go prokuraturze do
oceny karnej. MSWiA podkreslilo, ze w panstwie prawa nie ma zgody na
podszywanie sie pod funkcjonariuszy i udawanie sluzb mundurowych.
Rzeczniczka przypomniala rowniez, ze zgodnie z kodeksem karnym podszywanie
sie pod funkcjonariusza publicznego jest przestepstwem. Resort zwrocil
uwage, ze takie dzialania zwiekszaja spoleczne napiecia i podwazaja
zaufanie obywateli do prawdziwych sluzb panstwowych.
Podczas szczytu G7 we francuskim Evian-les-Bains kamery zarejestrowaly
nieformalna rozmowe swiatowych przywodcow przed rozpoczeciem oficjalnych
spotkan. W rozmowie uczestniczyli premier Wloch Giorgia Meloni,
przewodniczacy Rady Europejskiej Antonio Costa, premier Wielkiej Brytanii
Keir Starmer, przewodniczaca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen,
szefowa japonskiego rzadu Sanae Takaichi oraz kanclerz Niemiec Friedrich
Merz. Szczyt G7 odbywal sie miedzy 15 a 17 czerwca nad Jeziorem Genewskim i
zgromadzil przywodcow Francji, Wielkiej Brytanii, Kanady, Niemiec, Wloch,
Japonii i Stanow Zjednoczonych oraz przedstawicieli Unii Europejskiej i
krajow partnerskich. Rozmowa rozpoczela sie od komentarza Friedricha Merza
dotyczacego stroju Giorgii Meloni. Kanclerz Niemiec zwrocil uwage, ze
wloska premier pojawila sie na spotkaniu w krawacie. Meloni odpowiedziala
zartobliwie, ze mozna ja uznac za wojowniczke. Chwile pozniej przyznala, ze
tego dnia wypila juz trzy kawy. Friedrich Merz zapytal wtedy, czy wraz z
kawami wypalila rowniez papierosa. Giorgia Meloni wyznala jednak, ze
rzucila palenie okolo miesiac wczesniej. Jej deklaracja zostala bardzo
pozytywnie przyjeta przez pozostalych uczestnikow rozmowy. Przywodcy
zaczeli dopytywac, kiedy dokladnie podjela decyzje o zerwaniu z nalogiem, a
wloska premier odpowiedziala, ze stalo sie to miesiac temu. Ursula von der
Leyen pochwalila te decyzje i zwrocila sie nastepnie do Antonio Costy z
pytaniem, czy on rowniez byl kiedys palaczem. Przewodniczacy Rady
Europejskiej odpowiedzial, ze palil nalogowo, ale zerwal z tym w 2005 roku.
Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer dopytywal go, czy od tamtego czasu
wrocil jeszcze do papierosow. Costa zapewnil, ze nigdy juz nie wrocil do
palenia i podkreslil, ze minelo juz 21 lat od rzucenia nalogu. Cala rozmowa
miala bardzo swobodny charakter i byla jednym z nielicznych momentow
szczytu pokazujacych mniej oficjalne relacje pomiedzy swiatowymi
przywodcami.
Poslanka Lewicy Dorota Olko skrytykowala w programie “Kropka nad i” w TVN24
wypowiedzi Przemyslawa Czarnka dotyczace “Ukraincow” pracujacych w polskim
rzadzie. Sprawa dotyczyla wystapienia posla PiS podczas obrad Sejmu, kiedy
zazadal przerwy i zwolania Konwentu Seniorow, aby wyjasnic – jak mowil –
dlaczego w rzadzie nadal sa “Ukraincy obrazajacy Polakow”. Chwile pozniej
byly posel PiS Janusz Kowalski, obecnie niezrzeszony, zapowiedzial kontrole
poselska dotyczaca “ukrainizacji” administracji panstwowej. Dorota Olko
ocenila, ze sytuacja jest skandaliczna i nie powinna byc akceptowana
niezaleznie od politycznych podzialow. Jej zdaniem nic nie usprawiedliwia
takich wypowiedzi. Posel PiS Jaroslaw Sellin przekonywal jednak, ze slowa
Czarnka zostaly wypowiedziane w konkretnym kontekscie dotyczacym jednej
osoby. Przywolal wypowiedz wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego, ktory
mowil o UPA jako formacji walczacej o niepodleglosc Ukrainy i porownal ja
do ukrainskich “zolnierzy niezlomnych”, jednoczesnie odrebnie oceniajac
zbrodnie wolynska. Sellin podkreslil, ze kazdy obywatel Polski, takze
pochodzenia ukrainskiego, ma prawo robic kariere polityczna i pracowac
zarowno w administracji samorzadowej, jak i rzadowej. Dodal, ze krytyka
wobec Szeptyckiego dotyczyla wylacznie jego slow, a nie pochodzenia
narodowego. Dorota Olko pytala jednak, dlaczego w ogole pojawia sie pomysl
sprawdzania pochodzenia urzednikow panstwowych. Zwrocila uwage, ze takie
podejscie jest bardzo niebezpieczne i nie powinno miec miejsca w
demokratycznym panstwie. Poslanka Lewicy zapytala Jaroslawa Sellina, czy
naprawde uwaza, ze cos moze usprawiedliwiac sugestie dotyczace sprawdzania
osob ukrainskiego pochodzenia pracujacych w polskich urzedach. Na koniec
zaapelowala do politykow PiS, aby “zrobili porzadek ze swoim kandydatem na
premiera”. Sellin jednoczesnie podkreslal, ze wspieranie Ukrainy lezy w
strategicznym interesie Polski i ze Polska pomaga Ukrainie od poczatku
wojny z Rosja. Dodal jednak, ze niektore dzialania i wypowiedzi ukrainskich
politykow powoduja niepotrzebne napiecia miedzy oboma narodami.
W nocy z niedzieli na poniedzialek doszlo do pozaru ukrainskiej restauracji
Mur Mur przy ulicy Chmielnej w Warszawie, znajdujacej sie obok kompleksu
Varso. Straz pozarna otrzymala zgloszenie o zadymieniu wydobywajacym sie z
lokalu o godzinie 3.58. Strazacy po przyjezdzie zabezpieczyli teren i
rozpoczeli gaszenie pozaru przy uzyciu pradu wody w natarciu. Ogien objal
elementy wyposazenia restauracji, miedzy innymi sofe oraz czesc baru.
Strazacy sprawdzili wnetrze lokalu i potwierdzili, ze w srodku nie bylo
zadnych osob. W zdarzeniu nikt nie zostal ranny. Po ugaszeniu ognia lokal
zostal oddymiony, a dzialania zakonczono okolo godziny 4.40. Na miejscu
pracowaly cztery zastepy strazy pozarnej, policja oraz zespol ratownictwa
medycznego. Wlascicielem restauracji jest ukrainski e-sportowiec Oleksij
Kostylew, znany pod pseudonimem “Ninja”. Po pozarze opublikowal w mediach
spolecznosciowych nagranie przedstawiajace zniszczone wnetrze restauracji.
Na filmie bylo widac miedzy innymi wybite drzwi oklejone policyjna tasma,
spalona sofe i uszkodzony bar. Kostylew napisal, ze ktos naprawde chcial,
aby restauracja Mur Mur przestala istniec. Dodal takze, ze kiedy ktos nie
potrafi wygrac za dnia, przychodzi noca. W kolejnym wpisie podkreslil, ze
restauracja zostala zbudowana nie z drewna, szkla czy marmuru, ale z
ciezkiej pracy, charakteru, bezsennych nocy i milosci do tego miejsca.
Zapowiedzial rowniez szybkie uporzadkowanie zniszczen i ponowne otwarcie
lokalu w mozliwie najkrotszym czasie. Reporter tvnwarszawa.pl Mateusz Mzyk
odwiedzil restauracje nastepnego dnia po poludniu. Poinformowal, ze drzwi
zostaly zabite sklejka i ozdobione grafika przedstawiajaca postac ze
zapalniczka nawiazujaca do pozaru. Dodal tez, ze mimo zniszczen lokal byl
juz otwarty i obslugiwal klientow. Policja prowadzi ogledziny miejsca
zdarzenia i zabezpiecza material dowodowy. Nadkomisarz Marta Sulowska
przekazala, ze sledczy ustalaja dokladne okolicznosci pozaru oraz osoby
mogace miec zwiazek ze sprawa. Wedlug ustalen “Gazety Stolecznej” przyczyna
pozaru moglo byc wrzucenie do restauracji koktajlu Molotowa przez dwie
osoby, jednak policja oficjalnie nie potwierdzila tych informacji. Zebrane
materialy zostaly przekazane do prokuratury.
Przywodcy panstw G7 podczas szczytu we francuskim Evian-les-Bains przyjeli
wspolne oswiadczenie dotyczace dalszego wsparcia dla Ukrainy oraz
zwiekszenia presji gospodarczej na Rosje. W dokumencie podkreslono pelna
jednosc panstw G7 w poparciu dla wolnosci, suwerennosci i integralnosci
terytorialnej Ukrainy. Przywodcy zaznaczyli rowniez solidarnosc z
mieszkancami Ukrainy cierpiacymi z powodu rosyjskich atakow na
infrastrukture krytyczna i obiekty dziedzictwa kulturowego. W szczycie
uczestniczyli liderzy Francji, Wielkiej Brytanii, Kanady, Niemiec, Wloch,
Japonii i Stanow Zjednoczonych, a takze przedstawiciele Unii Europejskiej i
panstw partnerskich. Panstwa G7 uznaly, ze Ukraina osiagnela w ostatnich
miesiacach postepy na froncie i pojawil sie nowy impuls w wojnie obronnej
przeciwko Rosji. W zwiazku z tym przywodcy zapowiedzieli zwiekszenie dostaw
systemow obrony powietrznej oraz uzbrojenia dalekiego zasiegu dla Ukrainy.
Jednoczesnie zadeklarowali dalsze zaostrzenie sankcji wobec rosyjskiej
gospodarki, w tym wobec sektora ropy i gazu. W oswiadczeniu podkreslono, ze
obecny moment jest odpowiedni do zwiekszenia presji na Rosje miedzy innymi
dlatego, ze prezydent USA Donald Trump osiagnal porozumienie z Iranem
dotyczace ponownego otwarcia ciesniny Ormuz. Wedlug dziennika “Le Monde”
Stany Zjednoczone zaakceptowaly tresc wspolnego oswiadczenia we wtorek
wieczorem. Podczas szczytu Donald Trump spotkal sie rowniez z prezydentem
Ukrainy Wolodymyrem Zelenskim, ktory zostal zaproszony na obrady. Osobno
przywodcy G7 pozytywnie ocenili porozumienie pomiedzy USA i Iranem
dotyczace zakonczenia wojny oraz zadeklarowali gotowosc wspierania
realizacji tego ukladu. Panstwa G7 zapowiedzialy rowniez dzialania majace
na celu dywersyfikacje dostaw energii i ograniczenie zaleznosci od ciesniny
Ormuz. Przywodcy podkreslili, ze chca zwiekszac strategiczne rezerwy
energetyczne oraz rozwijac alternatywne szlaki dostaw surowcow. Wstepne
porozumienie miedzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem zostalo podpisane w
poniedzialek. Donald Trump zapowiedzial, ze od piatku 19 czerwca ciesnina
Ormuz zostanie ponownie otwarta dla wszystkich statkow. Decyzja ta ma
ogromne znaczenie dla swiatowego rynku ropy oraz bezpieczenstwa transportu
morskiego.
Radio Krakow opublikowalo nagranie z Szpitalnego Oddzialu Ratunkowego
Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, na ktorym widac agresywne zachowanie
ochroniarzy wobec pacjenta probujacego wstac z lozka. Do zdarzenia doszlo
16 czerwca okolo godziny drugiej w nocy. Na filmie widoczni sa dwaj
mezczyzni, z ktorych przynajmniej jeden ubrany jest w stroj ochroniarza.
Nagranie pokazuje, jak pacjent wielokrotnie probuje podniesc sie z lozka, a
ochroniarze sila zmuszaja go do pozostania w pozycji lezacej. Juz na
poczatku filmu slychac charakterystyczne wezwania do gabinetow na SOR-ze,
po czym jeden z ochroniarzy podchodzi do pacjenta i chwyta go za reke,
uniemozliwiajac mu wstanie. Chwile pozniej pacjent ponownie probuje sie
podniesc, jednak zostaje mocno szarpniety lub popchniety przez drugiego
mezczyzne. Uderzenie jest tak silne, ze slychac glosny trzask lozka. Po
kolejnych cieciach montazowych sytuacja powtarza sie kilka razy. Pacjent
ponownie probuje wstac, a ochroniarze uzywaja wobec niego sily fizycznej, w
tym popychania i uderzen w okolice glowy oraz twarzy. W pewnym momencie
jeden z mezczyzn podnosi reke w gescie przypominajacym grozbe wobec
pacjenta. Podczas szostej proby wstania widac kolejne silne popchniecie lub
cios wymierzony w okolice twarzy. Dopiero po ostatniej interwencji
ochroniarz stojacy przy drzwiach zaczyna spokojniej rozmawiac z pacjentem,
a mezczyzna rezygnuje z dalszych prob podnoszenia sie. Policja w Krakowie
rozpoczela wyjasnianie sprawy i zabezpiecza monitoring oraz zeznania
swiadkow. Rzeczniczka Szpitala Uniwersyteckiego Maria Wlodkowska
poinformowala, ze ochrona placowki jest realizowana przez zewnetrzna firme
wyloniona w przetargu. Szpital zazadal od firmy szczegolowych wyjasnien
oraz wyciagniecia konsekwencji wobec pracownikow, jesli okaze sie, ze
naruszyli procedury. Wewnetrzne postepowanie wykazalo, ze tamtej nocy na
SOR-ze przebywalo okolo 50 pacjentow, a mezczyzna widoczny na nagraniu
znajdowal sie pod wplywem silnego upojenia alkoholowego. Wedlug szpitala
pacjent zachowywal sie agresywnie wobec personelu i innych osob, demolowal
sprzet medyczny oraz probowal zaatakowac pielegniarke. Placowka twierdzi,
ze z tego powodu konieczne bylo wezwanie ochrony w celu zapewnienia
bezpieczenstwa. Pacjent mial pozostawac pod nadzorem ochroniarzy przez
okolo pol godziny, a nastepnie wrocic na sale obserwacyjna. Po zakonczeniu
dalszych procedur medycznych wypisal sie ze szpitala na wlasne zadanie.
W Bialej Podlaskiej doszlo do zabojstwa 44-letniego obywatela Rosji, ktory
zostal smiertelnie postrzelony w poniedzialek okolo godziny 10 przy ulicy
Krolowej Jadwigi. Prokuratura Rejonowa poinformowala, ze do mezczyzny
podszedl nieustalony sprawca i oddal trzy strzaly z broni krotkiej. Kiedy
ofiara upadla na ziemie, napastnik podszedl blizej i oddal jeszcze dwa
strzaly z niewielkiej odleglosci. Ogledziny zwlok wykazaly piec ran
wlotowych oraz dwie rany wylotowe zlokalizowane w gornej czesci klatki
piersiowej i glowie. Sledczy zapowiedzieli przeprowadzenie sekcji zwlok w
srode. Zaraz po zabojstwie rozpoczela sie szeroko zakrojona policyjna
oblawa za sprawca. W trakcie dzialan zatrzymano dwoch obywateli Bialorusi w
poblizu konsulatu Bialorusi w Bialej Podlaskiej. Prokuratura podkreslila
jednak, ze udzial zatrzymanych w zabojstwie jest dopiero intensywnie
sprawdzany i jak dotad nikomu nie przedstawiono zarzutow. Sprawa ma zostac
przekazana z Prokuratury Rejonowej w Bialej Podlaskiej do Prokuratury
Okregowej w Lublinie. Policja poinformowala rowniez o zdjeciu blokad z drog
wyjazdowych z miasta po zakonczeniu pierwszego etapu oblawy. Decyzja
Komendanta Wojewodzkiego Policji w Lublinie powolano specjalna grupe
sledcza do prowadzenia sprawy. Funkcjonariusze zaapelowali takze do
kierowcow, ktorzy w poniedzialek miedzy godzina 8.30 a 10.30 przejezdzali
przez miasto samochodami wyposazonymi w wideorejestratory, aby przekazywali
nagrania mogace pomoc sledczym. Wedlug ustalen Onetu ofiara byl rosyjski
artysta dzialajacy pod pseudonimem Siemion Skrepetski. Mezczyzna byl znany
z tworczosci krytycznej wobec Wladimira Putina. W mediach spolecznosciowych
informowal wczesniej, ze otrzymuje grozby od Czeczenow zwiazanych ze
srodowiskiem Ramzana Kadyrowa. Twierdzil, ze osoby te ustalily jego adres
na podstawie numeru IP i skontaktowaly sie z nim telefonicznie. Mieli dac
mu dwa dni na przeproszenie za obrazy krytykujace rosyjskie wladze, grozac
konsekwencjami w przypadku odmowy. Jeden z funkcjonariuszy cytowanych przez
media stwierdzil, ze sposob dzialania sprawcy wygladal jak egzekucja,
poniewaz po kilku strzalach oddano jeszcze jeden “na dobicie”. W sledztwo
dotyczace zabojstwa zaangazowala sie rowniez Agencja Bezpieczenstwa
Wewnetrznego.
Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)
STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://MyShip.com
Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez
dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com
GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl
Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT:
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837:
“Wspomoz nas!”
teskty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty
Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl.