DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA im. Kpt. Ryszarda Kucika
Rok MMXXVI Nr 138 (6970)
17 maja 2026 r.
Pogoda
Pochmurno, przelotne opady deszczu, temperatura od 8 st. C do 12 st. C.
Kursy walut
EUR – 4,25 zl
USD – 3,65 zl
GBP – 4,87 zl
CHF – 4,65 zl
Dzien dobry Czytelnicy 🙂 Milej niedzieli 🙂 Ania Iwaniuk
Dowcip
– Kelner, ta zupa jest zimna!
– To dobrze, bo prosze pana, to chlodnik.
– Aha. To prosze ja podgrzac, bo ja dzis nie jestem w nastroju na logiczne
wyjasnienia.
Radna z Radomia Agnieszka Stolarczyk z PSL przypadkowo opublikowala w
mediach spolecznosciowych prywatna wiadomosc skierowana do marszalka
wojewodztwa mazowieckiego Adama Struzika. W wiadomosci prosila o rozwazenie
kandydatury swojego meza na czlonka rady nadzorczej Mazowieckiego Szpitala
Specjalistycznego w Radomiu. Maz radnej od lat pracuje jako mechanik
samochodowy i prowadzi wlasny warsztat. We wpisie podkreslala, ze jej
relacje z marszalkiem maja charakter nie tylko instytucjonalny, ale takze
oparty na wzajemnym zaufaniu i wieloletniej wspolpracy samorzadowej.
Wiadomosc zostala opublikowana na Facebooku 12 maja tuz przed polnoca i po
okolo godzinie usunieta. Zrzut ekranu zdazyl jednak obiec media
spolecznosciowe i trafil miedzy innymi na portal X. Radna przyznala pozniej
w rozmowie z “Gazeta Wyborcza”, ze jest autorka wpisu, ale tlumaczyla, ze
doszlo do omylkowego udostepnienia prywatnej wiadomosci. Dodala rowniez, ze
sprawdza kwestie bezpieczenstwa swojego telefonu i kont internetowych.
Agnieszka Stolarczyk zostala radna dwa lata temu i juz wczesniej pojawiala
sie w lokalnych mediach w zwiazku z kontrowersjami wokol jej dzialalnosci.
Po miesiacu od objecia mandatu weszla do rady nadzorczej Rolno-Spozywczego
Rynku Hurtowego w Radomiu, w ktorym udzialy miala takze gmina Radom.
Wojewoda mazowiecki uznal wtedy, ze moglo dojsc do naruszenia przepisow
samorzadowych. Radna zrezygnowala z funkcji w radzie nadzorczej, aby nie
stracic mandatu. Wojewoda wydal pozniej zarzadzenie zastepcze o wygaszeniu
jej mandatu, jednak Stolarczyk odwolala sie do sadu administracyjnego i
ostatecznie zachowala mandat radnej.
W PiS doszlo do kolejnych napiec zwiazanych z konfliktem miedzy
srodowiskiem Mateusza Morawieckiego a grupa politykow skupionych wokol
Przemyslawa Czarnka, Jacka Sasina, Tobiasza Bochenskiego i Patryka Jakiego.
Wedlug ustalen dziennikarza TVN24 Patryka Michalskiego srodowe wyjazdowe
posiedzenie klubu PiS w Sekocinie pod Warszawa mialo momentami przeradzac
sie w ostra awanture z okrzykami, buczeniem i powaznymi oskarzeniami.
Jaroslaw Kaczynski mial zagrozic, ze nie dopusci do powstania
stowarzyszenia tworzonego przez Mateusza Morawieckiego oraz konkurencyjnej
inicjatywy budowanej miedzy innymi przez Tobiasza Bochenskiego i Jacka
Sasina. Przemyslaw Czarnek mial z kolei oskarzyc bylego premiera o
sabotowanie jego kandydatury na premiera. Po zakonczeniu spotkania doszlo
jednak do rozmowy Morawieckiego i Czarnka w mniejszym gronie
parlamentarzystow. Posel PiS Janusz Cieszynski poinformowal, ze byla to
dluga i bardzo dobra rozmowa, po ktorej zapadla decyzja o organizacji
wspolnego wiecu obu politykow w Gorzowie Wielkopolskim. Spotkanie ma odbyc
sie 5 lub 6 czerwca. Informacje te potwierdzil rowniez europosel PiS Piotr
Mueller, ktory zaznaczyl, ze dzialalnosc stowarzyszenia “Rozwoj Plus”
bedzie kontynuowana i ma sluzyc wzmacnianiu srodowiska PiS. Mueller
podkreslil, ze nie zamierza opuszczac partii i uwaza Prawo i Sprawiedliwosc
za jedyna swoja formacje polityczna. Mateusz Morawiecki przekonywal
natomiast, ze atmosfera podczas spotkania byla dobra, oczyszczajaca i
jednoczaca, a medialne doniesienia o eskalacji konfliktu sa przesadzone. Od
miesiecy w PiS trwa jednak wyrazny konflikt miedzy zwolennikami
Morawieckiego okreslanymi jako “harcerze” a jego przeciwnikami nazywanymi
“maslarzami”, do ktorych zalicza sie rowniez srodowisko Zbigniewa Ziobry.
Wicepremier i minister obrony narodowej Wladyslaw Kosiniak-Kamysz
poinformowal o rozszerzeniu programu przygotowan obronnych pozamilitarnych
po wecie prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy dotyczacej programu
SAFE. Szef MON stwierdzil, ze prezydent “rzuca klody pod nogi”, ale rzad
nie zamierza rezygnowac z finansowania dzialan zwiazanych z bezpieczenstwem
panstwa. Program SAFE mial sluzyc nie tylko wojsku, ale rowniez Policji,
Strazy Granicznej, Sluzbie Ochrony Panstwa i inwestycjom
infrastrukturalnym. Kosiniak-Kamysz poinformowal, ze po konsultacjach z
ministrem Marcinem Kierwinskim i ministrem infrastruktury Dariuszem
Klimczakiem podjeto decyzje o rozszerzeniu katalogu wydatkow w programie
przygotowan obronnych pozamilitarnych. Dzieki temu mozliwe bedzie
finansowanie miedzy innymi smiglowcow dla Strazy Granicznej, systemow
dronowych i antydronowych oraz inwestycji zwiazanych z mobilnoscia
militarna. Minister wyjasnil, ze z programu SAFE 17 miliardow zlotych trafi
teraz bezposrednio na uzbrojenie armii, miedzy innymi na zakup bojowych
wozow piechoty Borsuk. Z kolei pieniadze uwolnione w budzecie MON beda
mogly zostac przeznaczone na potrzeby sluzb podleglych MSWiA oraz
infrastruktury. Marcin Kierwinski podkreslil, ze dzieki tym srodkom
funkcjonariusze otrzymaja nowoczesny sprzet, a Straz Graniczna bedzie mogla
lepiej patrolowac granice morska. Szef MSWiA zaznaczyl rowniez, ze rzad
realizuje najwiekszy w historii program modernizacji sluzb podleglych
resortowi, wart prawie 13 miliardow zlotych. Pelnomocniczka rzadu ds.
programu SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka stwierdzila, ze najwieksza cena
prezydenckiego weta bylo zablokowanie mozliwosci przekazania srodkow
europejskich dla sluzb mundurowych i projektow infrastrukturalnych.
Zapowiedziala jednak aktualizacje polskiego wniosku do programu SAFE i
zapewnila, ze armia nie straci na nowych rozwiazaniach.
Wladyslaw Kosiniak-Kamysz poinformowal rowniez, ze w przyszlym tygodniu
spotka sie z generalem Danem Caine’em, szefem Kolegium Polaczonych Szefow
Sztabow USA i glownym doradca wojskowym prezydenta Donalda Trumpa. Minister
obrony zapewnil, ze Polska nie otrzymala zadnych informacji o zmianie
planow dotyczacych obecnosci wojsk amerykanskich w kraju. Odniosl sie tym
samym do doniesien o odwolaniu rotacyjnego przemieszczenia ponad czterech
tysiecy amerykanskich zolnierzy brygady pancernej do Polski.
Kosiniak-Kamysz przekazal, ze wraz z szefem Sztabu Generalnego Wojska
Polskiego Wieslawem Kukula kontaktowal sie z dowodca wojsk USA w Europie
generalem Alexusem Grynkewichem. Wedlug uzyskanych informacji decyzja
Donalda Trumpa dotyczyla przesuniecia i wycofania pieciu tysiecy zolnierzy
z Niemiec i nie obejmuje Polski. Szef MON zaznaczyl, ze obecnie trwa proces
planistyczny i mozliwe sa zmiany dotyczace rodzaju jednostek wojskowych
kierowanych do Polski. We wtorek general Kukula ma spotkac sie z generalem
Grynkewichem, a wiceszefowie MON Pawel Zalewski i Cezary Tomczyk udadza sie
do USA. Kosiniak-Kamysz podkreslil, ze wszystkie te dzialania maja
strategiczne znaczenie dla bezpieczenstwa Polski. Minister wyrazil tez
nadzieje, ze spotkanie z generalem Caine’em przyniesie pozytywne decyzje
wzmacniajace relacje polsko-amerykanskie. W programie poruszono rowniez
temat pieniedzy z SAFE i nowego programu pozamilitarnych przygotowan
obronnych. Kosiniak-Kamysz wyjasnil, ze 17 miliardow zlotych ma zostac
zachowane dla sluzb odpowiedzialnych za bezpieczenstwo panstwa, w tym
Strazy Granicznej i policji, poprzez uwolnienie srodkow z budzetu MON
przeznaczonych wczesniej na zakupy wojskowe.
Donald Trump poinformowal, ze Chiny zgodzily sie kupic 200 samolotow
Boeinga, a zamowienie moze zostac zwiekszone nawet do 750 maszyn, jesli
wspolpraca bedzie przebiegac pomyslnie. Wszystkie samoloty maja byc
wyposazone w silniki GE Aerospace. Jesli kontrakt zostanie sfinalizowany,
bedzie to pierwsza tak duza chinska transakcja Boeinga od niemal dekady.
Amerykanski producent byl w ostatnich latach praktycznie wykluczony z
chinskiego rynku lotniczego z powodu napiec handlowych miedzy Pekinem a
Waszyngtonem. Nie wiadomo jednak, jaka czesc ogloszonych 200 samolotow to
nowe zamowienia, a jaka obejmuje maszyny juz wczesniej znajdujace sie w
portfelu Boeinga. Reuters przypomnial, ze Pekin czesto laczy nowe kontrakty
z ponownymi ogloszeniami przy okazji wizyt zagranicznych przywodcow. Boeing
nie potwierdzil jeszcze oficjalnie tej umowy, poniewaz producent oglasza
duze kontrakty dopiero po pelnym sformalizowaniu dokumentow. Wedlug
analitykow firmy IBA wartosc zamowienia na 200 samolotow moze wynosic od 17
do 19 miliardow dolarow, a w przypadku wiekszego udzialu maszyn
szerokokadlubowych nawet 25 miliardow dolarow. Dla Chin kontrakt oznaczalby
zabezpieczenie rozwoju rynku lotniczego, poniewaz krajowy samolot COMAC
C919 nie jest produkowany w tempie odpowiadajacym planom Pekinu. Dla
Boeinga bylaby to szansa na zmniejszenie przewagi Airbusa, ktory w
ostatnich latach mocno umocnil swoja pozycje w Chinach. Potencjalne
zamowienie przekraczajace 500 samolotow mogloby stac sie najwiekszym
kontraktem w historii lotnictwa cywilnego. Ekspert rynku lotniczego Li
Hanming zwrocil jednak uwage, ze Chiny obawiaja sie problemow z dostepem do
czesci zamiennych i wsparcia technicznego w przypadku ewentualnych
amerykanskich ograniczen eksportowych. W delegacji towarzyszacej Trumpowi w
Chinach znalezli sie rowniez szef Boeinga Kelly Ortberg i prezes GE
Aerospace Larry Culp, ktorzy uczestnicza w rozmowach dotyczacych wspolpracy
handlowej i sporow miedzy obu panstwami.
W programie “Stan Wyborczy” doszlo do ostrego sporu dotyczacego Zbigniewa
Ziobry i dzialan podejmowanych przez sluzby oraz wymiar sprawiedliwosci.
Poslanka KO Malgorzata Gromadzka stwierdzila, ze w sprawie bylego ministra
sprawiedliwosci panuje “paraliz”, a sam Ziobro “smieje sie Polakom w oczy”
i wystepuje jako korespondent Telewizji Republika. Podkreslila, ze
sytuacja, w ktorej osoba ukrywajaca sie jednoczesnie nagrywa materialy i
publicznie komentuje wydarzenia polityczne, jest jej zdaniem kuriozalna i
nie powinna miec miejsca w panstwie prawa. Posel PiS Pawel Salek
odpowiedzial, ze rownie nienormalne jest wchodzenie policji do redakcji
Telewizji Republika i ze dzialania rzadu Donalda Tuska maja na celu
stworzenie medialnego obrazka pokazujacego Ziobre za kratkami. Twierdzil,
ze cala operacja jest nieudolna i przypominal, ze wobec Ziobry nie wydano
Europejskiego Nakazu Aresztowania. Prowadzacy program Andrzej Stankiewicz
zwrocil jednak uwage, ze wniosek o ENA rozpatruje sedzia posiadajaca akcje
Telewizji Republika, ktora wczesniej otrzymywala srodki z Funduszu
Sprawiedliwosci i pomagala Ziobrze w wyjezdzie do USA. Salek odpowiedzial,
ze kazdy moze kupowac akcje dowolnej spolki i zarzucil ministrowi Adamowi
Zurkowi reczne sterowanie procesami. Stankiewicz odparl, ze akurat ta
sedzia nie jest przez nikogo sterowana. Posel PiS nadal przekonywal, ze
sprawa ma charakter polityczny i ze cala odpowiedzialnosc za chaos spada na
rzad. W programie obecny byl takze Lukasz Rzepecki z Konfederacji, ktory
uznal, ze przyjecie Zbigniewa Ziobry przez Amerykanow bylo dzialaniem
wymierzonym przeciw Donaldowi Tuskowi. Polityk stwierdzil, ze zarowno PiS,
jak i KO sa siebie warci, a najbardziej smutne jest dla niego to, ze dla
politykow Solidarnej Polski wazniejszy stal sie “paszport wegierski niz
polskie prawo”. Na zakonczenie nawiazal do wczesniejszych wypowiedzi
politykow KO i ironicznie zapytal premiera Donalda Tuska, czy nadal
“smakuje ten zurek”.
Bartlomiej Babuska zrezygnowal ze stanowiska prezesa Agencji Rozwoju
Przemyslu. Informacje przekazano w oficjalnym komunikacie. Babuska objal
stanowisko 27 sierpnia 2025 roku po wygraniu konkursu, a wczesniej od lipca
pelnil obowiazki prezesa po tym, jak Wojciech Balczun zostal ministrem
aktywow panstwowych. Tego samego dnia Rada ds. Wspolpracy z Ukraina
poinformowala, ze Polska zglosila Bartlomieja Babuske jako czlonka Business
Advisory Council, czyli kluczowego organu doradczego Ukraine Donor Platform
skupiajacej najwiekszych darczyncow Ukrainy. W komunikacie podkreslono, ze
za jego kadencji przeprowadzono profesjonalizacje kadr zarowno w samej ARP,
jak i w calej grupie kapitalowej. Wskazano rowniez, ze skutecznie prowadzil
procesy restrukturyzacyjne, miedzy innymi w Grupie Przemyslowej Baltic,
ktora pod jego nadzorem opracowala nowa strategie biznesowa majaca
doprowadzic spolke do rentownosci. Agencja przypomniala takze, ze Babuska
koordynowal wazne projekty zwiazane z infrastruktura swiatlowodowa Hawe
Telecom oraz rozbudowa Euroterminalu Slawkow, ktorego przepustowosc ma
zostac podwojona. Wedlug komunikatu dzieki jego dzialaniom aktywa po dawnym
Rafako odzyskuja potencjal produkcyjny. Podkreslono tez, ze prowadzil
odwazny dialog miedzyrzadowy dotyczacy udzialu polskich przedsiebiorstw w
projektach infrastrukturalnych zwiazanych z odbudowa Ukrainy. Za jego
kadencji utworzono rowniez departament wspolpracy miedzynarodowej, ktory
doprowadzil do wspolpracy firm z grupy ARP z partnerami z Arabii
Saudyjskiej, Maroka i Turcji. Agencja zaznaczyla rowniez, ze wspieral
dzialania zwiazane z bezpieczenstwem energetycznym panstwa oraz
wspolorganizowal wydarzenia dotyczace odbudowy Ukrainy, w tym konferencje
Pre-URC w Rzeszowie dla sektora zbrojeniowego i dual-use. ARP przypomniala,
ze posiada aktywa w 76 spolkach, z czego w 51 ma pakiety wiekszosciowe, a
nadzorowane przez nia firmy dzialaja miedzy innymi w branzy stoczniowej,
kolejowej, metalowej, wydobywczej i turystycznej.
Sejm przyjal ustawe wprowadzajaca obowiazek czipowania oraz rejestracji
psow i kotow w elektronicznym systemie KROPiK prowadzonym przez Agencje
Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Teraz ustawa trafi na biurko
prezydenta Karola Nawrockiego. Projekt zostal przygotowany przez
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a jego celem jest ograniczenie
bezdomnosci zwierzat oraz zmniejszenie kosztow ponoszonych przez gminy na
utrzymanie schronisk. Poslowie przyjeli poprawki Senatu porzadkujace i
doprecyzowujace przepisy. W trakcie prac skrocono termin wejscia ustawy w
zycie z trzech do dwoch lat od ogloszenia. Jednoczesnie zachowano trzyletni
okres na oznakowanie i rejestracje zwierzat urodzonych przed wejsciem w
zycie nowych przepisow. W ciagu pieciu lat system ma objac cala populacje
psow i znaczna czesc populacji kotow w Polsce. Obowiazek czipowania obejmie
wszystkie psy bez wzgledu na date urodzenia. W przypadku kotow bedzie
dotyczyl zwierzat majacych wlasciciela, przebywajacych w schroniskach lub
znajdujacych sie pod opieka organizacji prowadzacych domy tymczasowe. Rady
gmin beda mogly zdecydowac, czy obowiazek obejmie rowniez koty wolno
zyjace, jednak przepisy wylaczaja z niego koty zyjace w gospodarstwach
rolnych. Ministerstwo Rolnictwa podkreslilo, ze ustawa porzadkuje rowniez
system opieki nad zwierzetami bezdomnymi poprzez formalne wlaczenie
organizacji spolecznych prowadzacych domy tymczasowe do systemu KROPiK.
Aktualizacja danych wlascicieli ma byc latwiejsza dzieki powiazaniu systemu
z baza PESEL i aplikacja mObywatel. Resort podal, ze maksymalny koszt
oznakowania i rejestracji wyniesie 0,56 proc. przecietnego wynagrodzenia
oglaszanego przez GUS, czyli obecnie okolo 50 zl za kazda z tych czynnosci.
Koszty ponosic bedzie wlasciciel zwierzecia. W przypadku zwierzat juz
wczesniej oznakowanych wystarczy sama rejestracja. Przez trzy lata ARiMR
zapewni bezplatna rejestracje wczesniej zaczipowanych zwierzat. Wlasciciele
uzyskaja dostep do danych swoich zwierzat i beda otrzymywac przypomnienia o
obowiazkowych szczepieniach przeciwko wsciekliznie. Ministerstwo podalo
takze, ze koszty programow opieki nad bezdomnymi zwierzetami wzrosly z
okolo 126 milionow zlotych w 2012 roku do ponad 347 milionow zlotych w roku
2023.
Marszalek wojewodztwa wielkopolskiego Marek Wozniak ocenil, ze Polska i
Wielkopolska przestaly juz jedynie “gonic Zachod” i obecnie znajduja sie w
zupelnie innym miejscu rozwoju niz kilkanascie lat temu. W rozmowie podczas
konferencji Impact’26 podkreslil, ze kraje Europy Zachodniej zazdroszcza
Polsce nowoczesnej infrastruktury i poziomu technologicznego, ktory czesto
wyglada lepiej niz w wielu regionach zachodnioeuropejskich. Wozniak
zaznaczyl, ze nie jest to propaganda, lecz fakty wynikajace z konkretnych
wskaznikow gospodarczych. Przypomnial, ze Wielkopolska przekroczyla juz
srednia unijna pod wzgledem PKB na mieszkanca i stala sie jednym z regionow
nalezacych do europejskiej “pierwszej ligi”. Region znalazl sie w grupie
wojewodztw, ktore przekroczyly poziom 75 proc. sredniej unijnej PKB i
przeszly z kategorii regionow wymagajacych wsparcia do regionow
rozwinietych. Wozniak zaznaczyl, ze po metropolii warszawskiej i Dolnym
Slasku Wielkopolska jest trzecim takim regionem w Polsce. Jednoczesnie
podkreslil, ze czesc kraju nadal wymaga wsparcia i pozostaje w grupie
regionow konwergencji. Marszalek wskazal, ze sukces Wielkopolski wynika
miedzy innymi z aktywnosci samorzadow i przedsiebiorcow skutecznie
wykorzystujacych fundusze unijne. Dodal, ze srodki te sa przeznaczane nie
tylko dla duzych miast, ale takze dla mniejszych miejscowosci i projektow
infrastrukturalnych, spolecznych, naukowych oraz kulturalnych. Przyznal
jednak, ze problemem pozostaje wykluczenie komunikacyjne niektorych
miejscowosci i brak oplacalnosci czesci polaczen autobusowych. Jego zdaniem
potrzebne sa bardziej elastyczne rozwiazania transportowe oraz wieksza rola
samorzadow w organizacji komunikacji publicznej. Wozniak zaznaczyl rowniez,
ze po 2027 roku dostepnosc funduszy unijnych dla Wielkopolski wyraznie sie
zmniejszy, poniewaz region nalezy juz do lepiej rozwinietych czesci Unii
Europejskiej. Szacuje sie, ze kolejny budzet europejski moze przyniesc
regionowi okolo 1 miliarda 700 milionow euro, czyli mniej niz dotychczas.
Marszalek podkreslil, ze Wielkopolska bedzie musiala coraz bardziej opierac
sie na wlasnych dochodach podatkowych. Za najwiekszy problem regionu uznal
natomiast niewystarczajaca innowacyjnosc oraz zbyt slaby transfer wiedzy z
uczelni do gospodarki.
Artykul opublikowany przez Konkret24 opisuje kolejna fale dezinformacji
dotyczacej farm wiatrowych i rzekomego wplywu wiatrakow na zdrowie ludzi.
Portal przypomina, ze w Europie trwa internetowa kampania wymierzona w
odnawialne zrodla energii, a raport firmy CASM Technology wykazal, ze ponad
500 kont w mediach spolecznosciowych rozpowszechnialo w ostatnich latach
falszywe informacje dotyczace turbin wiatrowych. Wsrod takich twierdzen
pojawiaja sie zarzuty, ze wiatraki powoduja raka, zatruwaja wode pitna,
zabijaja zwierzeta i wywoluja choroby serca. Polityk Konfederacji Pawel
Usiadek opublikowal wpis, w ktorym powolal sie na “niemieckich naukowcow”
majacych udowodnic, ze infradzwieki generowane przez wiatraki moga
uszkadzac serce. Cytowal profesora Christiana-Friedricha Vahla z
Uniwersytetu Medycznego w Moguncji i sugerowal, ze polskie ministerstwa
powinny zajac stanowisko wobec tych badan. Do wpisu dolaczono artykul
portalu DoRzeczy zatytulowany “Niemieckie badanie: infradzwieki z wiatrakow
uszkadzaja serce”. Konkret24 podkresla jednak, ze nie chodzilo o zadne
recenzowane badanie naukowe, lecz jedynie o jednostronicowa prezentacje
przygotowana przez profesora Vahla. Autor analizy porownal dane z czterech
niemieckich gmin, w ktorych znajdowala sie rozna liczba turbin wiatrowych,
i zestawil je z liczba przypadkow chorob ukladu krazenia. Krytycy zwracaja
uwage, ze analiza nie uwzgledniala zadnych innych czynnikow wplywajacych na
zdrowie mieszkancow, w tym pandemii COVID-19. Nie przedstawiono rowniez
dowodow na to, ze infradzwieki rzeczywiscie docieraly do mieszkancow
badanych miejscowosci. Konkret24 przypomina, ze juz wczesniejsze publikacje
profesora Vahla z 2021 roku byly podwazane przez innych naukowcow. Doktor
Stefan Holzheu z Uniwersytetu w Bayreuth wskazywal, ze w eksperymentach
laboratoryjnych uzywano poziomu infradzwiekow nawet 100 milionow razy
wyzszego niz ten generowany przez rzeczywiste wiatraki. Eksperci
podkreslaja, ze analiza profesora Vahla wykazuje jedynie statystyczna
korelacje, a nie zwiazek przyczynowo-skutkowy miedzy wiatrakami a chorobami
serca. Artykul zwraca uwage, ze tego typu fake newsy moga wplywac na rozwoj
energetyki odnawialnej w Europie i zwiekszac zaleznosc od rosyjskich paliw
kopalnych. Autorzy ostrzegaja rowniez, ze masowe publikowanie podobnych
tresci moze prowadzic do tego, ze modele sztucznej inteligencji beda
traktowaly niezweryfikowane prezentacje jako pelnoprawne badania naukowe.
Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)
STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://MyShip.com
Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez
dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com
GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl
Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT:
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837:
“Wspomoz nas!”
teskty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty
Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl.