Dzien dobry – tu Polska – 16.11.2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XX nr 311(6280) 16 listopada 2021r.

PYTANIE DO MARKA SUSKIEGO
– Panie Marku, jak pan skomentuje skandal w kopalni Turow?
– Nie wiedzialem, ze w Polsce wydobywamy jakies tury
(Nad. T.R)

O POLSCE SLABEJ
Mowia o Polsce silnej. Juz dzis licza sztaby,
Jak ja ziemia okopac, oprzec na bagnecie.
Lecz ja, wybaczcie, bracia, pragne Polski slabej,
Ja pragne Polski slabej, lecz na takim swiecie,
Gdzie slabosc nie jest wina, gdzie juz nie ma warty,
Ryglow u bram i noca dom bywa otwarty,
Gdzie dlon nie utrudzona okrutnym zelazem
I gdzie granica wita tylko drogowskazem.
Antoni SLONIMSKI
(1942)

KULMINACJA OBCIACHU
Wladza dba o ludzi zasluzonych dla siebie i nie ma w tym nic
nadzwyczajnego. To oczywiste, ze posady w spolkach skarbu panstwa, dotacje
i intratne zlecenia otrzymuja czlonkowie rodzin, kochanki i kumple
politykow Prawa i Sprawiedliwosci. Mozna powiedziec, ze takie zwyczaje, to
ciezko i mozolnie wypracowane standardy, ktore obowiazuja przeciez nie
tylko w Polsce, ale takze we wszystkich innych, wesolych republikach
bananowych naszego globu.
Niepohamowana pazernosc na posady, premie i dotacje bywa jednak wstydliwie
ukrywana. Informacje i szczegoly tego typu transakcji, sa skrzetnie chowane
pod stolem. Wladza w trosce o notowania i slupki sondazowe, wiesci tego
typu, zaslania kotara milczenia.
Sa jednak momenty, gdy proznosc wybija radosnie jak szambo i nic sie nie da
ukryc, a wrecz odwrotnie. Potrzeba chwalenia sie jest silniejsza niz
taktyka partyjna, zwykla przyzwoitosc, czy rozsadek. Stezenie obciachu
przekroczylo ostatnio wszelkie dopuszczalne normy nawet jak na cyrk
ogarniany przez PiS.
Tomasz Sakiewicz, zasluzony wyrobnik Frontu Zjednoczonej Wazeliny Rzadowej,
redaktor naczelny Gazety Polskiej, otrzymal na uroczystej gali Gwiazde
Gornoslaska, od marszalka wojewodztwa slaskiego Jakuba Chelstowskiego. Dwa
dni pozniej, tenze sam marszalek Chelstowski zostal nagrodzony w konkursie
Polski Przedsiebiorca, organizowanym przez Tomasza Sakiewicza i jego
gazete.
Co wiecej, konkurs ten jest sponsorowany przez marszalka. Panowie
nagrodzili sie wiec wzajemnie, goraco dziekujac sobie kolejnego,
spektakularnego sukcesu. Mozna uznac, ze wspolnie zrobili sobie “dobrze”.
Czyz to wam nie przypomina scenek komediowych z “Misia” Barei?
Ktoz nie lubi otrzymywac nagrod? Jasne, ze wszyscy. Wielu z nas glodna jest
medali, dyplomow i statuetek, ktore co tu duzo mowic, sa najczesciej tylko
wstydliwymi dowodami naszego narcyzmu, a potem zalegaja nam w piwnicy
niczym klopotliwy, kiczowaty prezent od ciotki na urodziny.
Nagroda od Sakiewicza, to niestety troche cos takiego jak “zly dotyk”.
Wstyd i palic bedzie sumienie do konca zycia. Panowie jednak jak widac nie
mogli sie powstrzymac i musieli sie sami nagrodzic, ku uciesze wlasnego,
rozbuchanego niczym piece martenowskie ego.
Tylko czekac teraz, gdy Blaszczak wreczy medal Czarnkowi i odwrotnie,
Pawlowicz nagrodzi Szydlo, a dwa dni pozniej Beata Krystyne, kot Jaroslawa
otrzyma nagrode Zlotej Kuwety od Gazety Polskiej, a Jaroslaw obsypie
Sakiewicza lupiezem i kolejna dotacja dla “mediow niezaleznych”.
I tak ten cyrk sie kreci, a glusi i slepi bija brawo i prosza o bisy.
Krzysztof SKIBA

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner “wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 4.0497 PLN Euro: 4.6365 PLN Frank szw.: 4.4008 PLN Funt:
5.4330 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 4.01 PLN Euro: 4.58 PLN Funt: 5.41
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.98 PLN Euro: 4.54 PLN
Funt: 5.41 PLN

Pogoda w kraju
Duze zachmurzenia z nielicznymi przejasnieniami, miejscami opady mzawki.
Temperatura maksymalnie od 5 stopni Celsjusza na Suwalszczyznie do 10 st.
C na Podkarpaciu

Stracilismy poczytnego Autora
KAMIL DURCZOK NIE ZYJE
Dzis nad ranem, wieku 53 lat zmarl w szpitalu na raka znany dziennikarz
Kamil Durczok, w ostatnich miesiacach rowniez bardzo poczytny Autor
(“Durczokowe Podskoki”) naszej gazetki.
Przed smiercia zdazyl powygrywac wszystkie procesy sadowe, jakie wytoczyl
swoim licznym wrogom. Dobre i to”
Czesc Jego Pamieci!
Gargamel Zasmucony

O-k-R-u-C-h-Y
——————-
SPIJCIE SPOKOJNIE”
Na granicy rzad zgromadzil takie sily, ze na jednego uchodzce czyha
czterech mundurowych i dwoch po cywilnemu.
Prezydent Bialorusi zaprosil kilka zachodnich stacji
telewizyjnych. Ukochany rzad wicepremiera pana Jaroslawa Kaczynskiego, nie
da sie Lukaszence przescignac. Dopuszczeni zostana, w rejony zakazane,
polscy dziennikarze, niezalezni. Kazdemu redaktorowi, dla bezpieczenstwa,
zostana przydzieleni dwaj zbrojni i jeden po cywilnemu z ukrytym
kalasznikowem i apteczka.
Miroslaw CZHRZANOWSKI

Lisim tropem
LATWO KOCHAC SWOJ KRAJ, ALE CZASEM TRUDNO GO…POLUBIC
Zaczyna sie wielki, emocjonalny, pseudopatriotyczny szantaz. Polska to my.
Skoro kochacie Polske, to nas popieracie, a jesli nas nie popieracie, to
jestescie zdrajcami ojczyzny. Mechanizm doskonale znany z kazdego
autorytarnego kraju. Najbardziej z putinowskiej Rosji.
Wladza stroi na zmiane zatroskane i heroiczne miny. Reszta ma popierac i
nie przeszkadzac, a najlepiej ulec patetycznej melodii. Ludzie ulegaja.
Melodia leci, nozka sama chodzi, sylwetka wyprostowana, usta gotowe do
spiewu. Bagnet na bron, krew wysaczymy z piersi i z piesni. Nastal czas
flagi.
Patriotyczny szantaz dobrze znaja takze demokracje. Tam tez spoleczenstwa
od czasu do czasu lubia sie wzmozyc, a przywodcy uzywaja wojen jako
instrumentu politycznego. Margaret Thatcher interweniowala na Falklandach,
George Bush poszedl na wojne z terrorem pod haslem “Albo jestes z nami,
albo przeciwko nam”. Czasem wojna – warto przypomniec sobie film “Fakty i
akty” – moze byc dobra nawet na klopoty po seksualnych ekscesach prezydenta.
Demokracje znaja ten pseudopatriotyczny szantaz, w autokracjach jest to
szantaz totalny. U nas szantaz ma wymiar koslawy i zalosny. Gdy pani
Kurdej-Szatan pozwolila sobie na okraszona przeklenstwami tyrade przeciw
nieludzko zachowujacym sie funkcjonariuszom Strazy Granicznej, ruszyli
przeciw niej medialni klakierzy i wazeliniarze wladzy, domagajac sie
ostracyzmu wobec niej, a od niej posypania glowy popiolem i przeprosin. W
koncu aktorka zlozyla samokrytyke i powiedziala, ze nie chciala powiedziec
tego, co chciala powiedziec. Ale Kurski zadeklarowal, ze do TVP wstepu juz
miec nie bedzie. Bo dzis o tym, kto jest patriota, decyduje TV Goebbels.
Sorry, taki mamy klimat.
Podlosc, cwaniactwo, brutalnosc, pazernosc i zamordyzm to rozne cechy i
zjawiska, ale maja podobny gust w kwestii konfekcji. Lubia sie ubierac we
flage i flaga zaslaniac. We flage notorycznie ubrany nasz przenajswietszy
Duda w jak zwykle wywrzeszczanym wystapieniu na placu Pilsudskiego dawal do
zrozumienia, ze to, co robi Straz Graniczna, to przedluzenie chwaly
polskiego oreza. “Przyszedl czas – powiedzial Duda – ze trzeba bronic
ojczyzny”. Wyrzucanie kobiet i dzieci do lasu w mrozna noc stalo sie wiec
czynem patriotycznym. Tyle ze kiedys polski zolnierz serwowal push back
konnicy Budionnego, a dzis zmarznietym biedakom marzacym tylko o spiworze i
kubku goracej herbaty. Nowe oblicze heroizmu.
***
Mieszkam w miejscu, w ktorym wszystko pachnie historia i kaze odczytywac
jej sens. Gdy pisze te slowa, patrze przez okno na budynek, w ktorym
urzedowal marszalek Rydz-Smigly. On tez kiedys zapewnial, ze nie tylko nie
oddamy wrogowi Polski, ale “ani guzika”. On tez stosowal patriotyczne
zaklecia i szantaz. A potem jako wodz naczelny byl tak wybitnie smigly, ze
uciekl jako jeden z pierwszych. Z okna widze tez ulice Bagatela. 3 maja
1939 roku staly na niej tlumy polskich zolnierzy szykujacych sie do
ostatniej przed wojna wielkiej defilady. Piec miesiecy pozniej byli juz tu
zolnierze Wehrmachtu, czekajac na przemarsz i salut przed Hitlerem.
Rydz-Smigly siedzial juz od 18 dni w Rumunii silny, zwarty i niegotowy.
Adam Michnik opowiadal mi ostatnio, jak to w latach 30. spacerujacy z
Antonim Slonimskim znajomy zwrocil mu uwage na straznikow przed rezydencja
Rydza-Smiglego: “Panie Antoni, jeden z nich jest agentem Hitlera, a drugi
Stalina. Pilnuja, zeby Rydzowi nic sie nie stalo, bo wiedza, ze glupszego
nie znajda”. Coz, niskie IQ niekoniecznie stanowi przeszkode do objecia
najwyzszych stanowisk w panstwie. Nie tylko w czasach tamtej sanacji.
Nasz mistrz suspensu i krol patosu w Swieto Niepodleglosci, jak zwykle
powodujac wibracje amplituda coraz bardziej podekscytowanego glosu, resztka
sil wytrzymal kreowane przez samego siebie napiecie. Brakowalo tylko, by
wzorem Russella Crowe’a z “Gladiatora” rzucil jeszcze: “Funkcjonariusze
Strazy Granicznej, na moj rozkaz rozpetacie pieklo”. Maximus panstwa PiS.
Bezsilny zwierzchnik sil zbrojnych kierowanych mocna reka przez
wicepremiera do spraw bezpieczenstwa i jego wiernego podwykonawce
Blaszczaka. W wieczornym oredziu do narodu Maximus apelowal do politykow i
mediow o odpowiedzialnosc. Slabo zawoalowany szantaz ze strony
przedstawiciela wladzy, ktora w relacjach z faszystami i w sprawie covidu
wykazuje absolutna nieodpowiedzialnosc.
***
Kiedys Polska miala strategie dwoch wrogow. Teraz Kaczynski tez wspomina o
dwoch, ale w praktyce realizuje strategie niezliczonych wrogow. Najwiekszym
staje sie dla niego kazda grupa slabszych i bezradnych. W ten sposob nasze
panstwo jest po raz pierwszy w swej historii absolutnie niezwyciezone.
Walczy tylko ze slabymi i bezsilnymi.
Patriotyczny wzwod czasem jest wylacznie wstepem do monstrualnej kleski i
zenujacego zawodu, choc zwykle daje chwilowe poczucie mocy. Patriotyzm
strun glosowych czesto nie wytrzymuje proby charakteru, a patriotyzm
kastetu i palki proby rozumu. Tak, trzeba bronic granicy kraju. Z powodu
malego zagrozenia udaje sie to robic z powodzeniem. Znacznie gorzej idzie
nam z obrona dziurawej jak sito granicy przyzwoitosci.
Jesien ma swoje prawa, rowniez kolorystyczne. Ofiara tego pada takze flaga.
Biel szarzeje, czerwien brunatnieje. Tak zwany marsz narodowcow to potezne
spluniecie na pamiec o 200 tysiacach ofiar Powstania Warszawskiego i
kilkuset tysiacach ofiar Holokaustu zamordowanych w getcie, Treblince, na
Majdanku i w Auschwitz. Granice kraju, jestem tego pewien, obronimy. Ale
czy ocalimy tez honor, ktory bywal dla naszych przodkow naprawde wartoscia
najwyzsza?
Reakcja na pseudopatriotyczna orgie nie moze byc oczywiscie odrzucenie
patriotyzmu, tak jak reakcja na ekscesy w imie krzyza i pod krzyzem nie
moze byc odrzucenie chrzescijanstwa. Jedno i drugie byloby oddawaniem pola
i zaproszeniem do kolejnych naduzyc. Trzeba reagowac racjonalnie, nie ulec
szantazowi, robic swoje, a zly czas przeczekac, majac nadzieje, ze brunatna
fala nie bedzie sie podnosic, a pseudopatriotyczni szantazysci w koncu
straca rezon. Bo choc “ani guzika”, to rezon traca zawsze, gdy tylko
zaczynaja sie bac. Oczywiscie o siebie. Zawsze tylko o siebie.
Tomasz LIS

MIESZANKA FIRMOWA
Zapiski Myslacego Nauczyciela
-Ryzyko wybuchu przypadkowej wojny miedzy Zachodem a Rosja jest wyzsze niz
kiedykolwiek od czasow zimnej wojny- powiedzial w rozmowie z Times Radio
ustepujacy szef brytyjskiej armii Nick Carter.
Z blizej nieznanych powodow ta informacja wywolala spore rozbawienie wsrod
internautow. Podobnie zreszta, jak wszystkie inne informacje zwiazane z
nadchodzaca potencjalna katastrofa.
Nie trzeba byc Jasnowidzem z Czluchowa, zeby dostrzegac zagrozenia. Coraz
wiecej uchodzcow pojawia sie na granicy polsko-bialoruskiej, ktos zniszczyl
samochody Medykom na Granicy, wiec zakonczyli swoj projekt, a na Wegrzech
gosci Marek Kuchcinski, ktory wysluchal, jak Viktor Orban chce
przeorganizowac prawice w Unii Europejskiej wedlug pomyslow Jaroslawa
Kaczynskiego. Viktor Orban to fan Putina, a w Polsce nieustannie twierdzi
sie, ze to tak zwana lewa strona sprzyja Rosji.
Dzieje sie duzo, choc nie kazdy nadaza. Andrzej Duda potrzebowal trzech
dni, zeby stworzyc wpis na Twitterze, w ktorym potepil wydarzenia w Kaliszu
i ogolnie antysemityzm. Grzegorz, Szczesc Boze, Braun nie potepil, za to
uznal, ze skandalem jest, zeby za antysemickie wystapienia kogokolwiek
karac. W Polsce tak zwana prawa strona tak sie podzielila, ze juz teraz
czesc prawicy skrajna prawice w stylu Wojciecha Olszanskiego, pseudonim
Aleksander Jablonowski, uwaza za wariatow, choc akurat nie Braun z
Konfederacji. Najlepiej na tym wychodzi Robert Bakiewicz, gdyz dostaje
najwiecej pieniedzy od panstwa. To wszystko moze wydawac sie smieszne, gdyz
zwlaszcza skrajna prawica ma ogromny faktor groteski i absurdu, ale tak
naprawde zabawne nie jest. Wojciech Olszanski ponownie nagral film, na
ktorym obrazal wszystko i wszystkich, lacznie z Robertem Winnickim, ktory z
kolei krytykuje episkopat za to, ze zbiera na uchodzcow. Niebezpieczny
cyrk, w ktorym slowa juz nie maja zadnego znaczenia i nikt tak naprawde nie
wie, kto jest kim. Dlatego wszystkich mozna nazywac agentami Putina, z
czego najbardziej cieszy sie Przemyslaw Czarnek, ktory wszedzie widzi
agentow, a za to umyka mu wszystko inne.
Tymczasem Chiny groza Australii, jesli ta zaangazuje sie w sprawe Tajwanu.
Kolejna przypadkowo nieprzypadkowa wojna stoi na horyzoncie. Oczywiscie,
najprawdopodobniej nikt tak naprawde nie chce wojny, gdyz to naruszyloby
interesy ekonomiczne, ale juz nie z tak blahych z pozoru powodow wybuchaly
wojny. Przypadek jest calkiem dobrym powodem do wojny.
W Austrii wprowadzono lockdown dla niezaszczepionych i zamknieto ich w
domach. W Polsce jest o tyle lepiej, ze pandemia zniknela w ogole, rzad
abdykowal, podobnie jak w innych sprawach, a ludzie umieraja z czystej
zlosliwosci, co tez wywoluje rozbawienie sporej czesci spoleczenstwa.
Jaroslaw Pinkas, ktory kierowal sanepidem w dawnych czasach, gdy w Polsce
jeszcze pandemia byla, zajmie sie za to produkcja pieniedzy w panstwowej
spolce. Tez fajnie.
Przypadkowosc wspolczesnego swiata jest dotkliwa i moze przerazac. Mateusz
Morawiecki odkryl, ze sprawy zaszly za daleko i rozwazane jest uruchomienie
artykulu 4. NATO, gdy szesc dni temu mowil o tym Donald Tusk. Wtedy bylo to
smieszne, bo Tusk, teraz juz nie jest smieszne, bo Morawiecki. Kryzys
energetyczny zaglada do domow, a kryzys humaniatarny stoi na naszej wlasnej
granicy. Jednoczesnie w Polsce unika sie slowa humanitaryzm, gdyz wtedy
mniej efektownie wyglada wojna hybrydowa.
Sila nigdy nie powinna wykluczac empatii. Sama sila jest niczym, mozna
sobie co najwyzej stworzyc panstwo totalitarne, co Putin i Lukaszenko
znakomicie przecwiczyli. Trudno niekiedy zrozumiec te wszystkie usmieszki i
zarty, choc z drugiej strony czlowiek roznie reaguje w sytuacji strachu i
czasem trzeba uwolnic napiecie, zeby nie zwariowac. Gorzej, jesli oznacza
to obojetnosc.
Jednoczesnie nikt tak naprawde nie wie, co bedzie dalej. Jasnowidz z
Czluchowa mowi o jakims kataklizmie, dziwnych wydarzeniach. Moze z braku
lepszych ekspertow trzeba zwrocic uwage na jego wizje, zeby przypadkiem
czegos waznego nie przegapic.
Pawel LECKI

“Za moich czasow”…
PILISMY WODE PROSTO Z KRANU
W sklepie kasjerka mowi starszej kobiecie:
– Powinna pani przyniesc wlasne torby na zakupy, bo te plastikowe torby nie
sa ekologiczne!
Starsza pani przeprosila i odpowiedziala:
– Za moich czasow nie bylo takiej zielonej fali.
– To nasz dzisiaj problem, prosze pani. Wasze pokolenie nie dbalo
wystarczajaco o srodowisko.
– Masz racje – odpowiedziala pani. Nasze pokolenie nie dbalo odpowiednio o
srodowisko. Z powrotem w sklepie zwracano szklane butelki po mleku, napoje
gazowane i piwo. Sklep zabieral je z powrotem do fabryki, gdzie zostaly
umyte i sterylizowane, zanim uzyli ich raz po raz. W naszych czasach
naprawde nie dbalismy o srodowisko. Nawet pieluchy niemowlece matki praly,
bo nie bylo jednorazowych. Suszylismy je sami, nie w suszarkach
elektrycznych. Te pieluchy naprawde wysuszyly wiatr i energia sloneczna.
W naszym czasie naprawde nie martwilismy sie o stan srodowiska. W naszym
czasie mielismy w domu tylko jeden telewizor i jedno radio, a nie jeden
telewizor do kazdego pokoju. A telewizor mial 14 calowy ekran, a nie
wielkosci stadionu, ktory jak sie zepsul zostanie wyrzucony niewiadomo
gdzie. W kuchni wszystko trzeba bylo robic rekoma, bo brakowalo
elektrycznych urzadzen, zeby wszystko za nas zrobic. Kiedy wysylalismy
poczta cos kruchego, zeby to spakowac, uzylismy starych gazet, a nie
plastikowych baniek i styropianowych kulek, ktorych degradacja zajela 500
lat.
W naszych czasach nie uzywalismy kosiarek benzynowych do koszenia trawy,
byly mechaniczne i uzywalismy naszych miesni, aby je poruszac. Cwiczenia
byly niesamowite i nie musielismy chodzic na silownie, zeby utrzymac forme.
Masz racje, nie martwilismy sie o srodowisko w naszym czasie. Pilismy wode
prosto z kranu, a nie z platynowych butelek i kubkow, ktore teraz
wypelniaja oceany.
Tak naprawde w naszych czasach nie bylo zielonej fali – wtedy wszyscy
wsiedlismy do tramwaju czy autobusu, chlopcy korzystali z rowerow lub szli
pieszo do szkoly zamiast korzystac z rodzicow jako 24-godzinnej taksowki.
Czy to nie niesamowite, ze obecne pokolenie tyle mowi o “srodowisku”, ale
nie chce z niczego rezygnowac i nie mysli o zyciu z odrobina jak za moich
czasow!
Skoro juz przeczytaliscie ten rant, to wyslijcie znajomym, ktorzy maja
ponad 50 lat, i mlodym ludziom, ktorzy maja wszystko w rekach i umieja
krytykowac tylko starszych!!!
Diana ILIEWA

KACIK KAPITANA SMERFA
witaj Gargamelu
Sytuacja na granicy z Bialorusia robi sie coraz ciekawsza. Ja zwykle jestem
przeciwny emigrantom i wiem jakim nieszczesciem sa rozwiazania militarne.
Osobiscie uwazam, ze ta akcja ma na celu postawienie rosyjskich czolgow na
granicy na zyczenie Bialorusi, aby w tym czasie powalczyc na Ukrainie,
trzymajac NATO w szachu czolgami u bram. Ale to i tak optymistyczne
podejscie. W sumie, korzystajac z dobrodziejstwa internetu spojrzalem na
sily zbrojne obu krajow i o ile na papierze wyglada niezle to i tak mam
swoje watpliwosci. Bialorus kupuje najnowsze t72b3, ktore stanowia spore
wyzwnie dla naszych leopardow a dla twardych czy t72 stanowia smiertelne
zagrozenie. Dodatkowo wlasnie zamawiaja t90ms , Ich obrona przeciwlotnicza
jest o wiele lepsza od naszej, a wlasnie wystapili o zakup s400. Artyleria
niewiele nam ustepuja. a w rakietowej wrecz nas przewyzszaja. Wiec ten 10
milionowy kraj moze udowodnic, ze wcale nie musi przegrac jak by co, i to
bez rosyjskiego wsparcia. Wracajac do emigrantow, to uwazam ze sprawe
trzeba rozwiazac szybko i skutecznie, wiec ja bym wpuscil te kilka tysiecy
i zawiozl na jakis stadion- taki z zamykanym dachem, tam rozbic namioty ,
przybyszow nakarmic a nastepnie dokonac selekcji. Kto chce wrocic do domu
to mu to umozliwic, kto chce zostac to zaproponowac jakies sensowne
rozwiazania. Oczywiscie ci co chca zostac powinni udowodnic ze na to
zasluguja czyli np monitorowanie gps na powiedzmy 2 lata. Podobno w Polsce
brakuje rak do pracy a tu mamy kilka tysiecy mlodych ludzi. Dajmy im
szanse. W koncu moze sie nadadza. Pamietajmy, ze gdy nasi przodkowie
uciekali przed Niemcami w 1939, to Polscy uchodzcy znalezli schronienie w
Afryce. Nie wspominajac o jakichs tam katolickich wartosciach czy
humanitaryzmie (zaleznie od przekonan). Niestety obawiam sie ze takie
rozwiazanie przerasta naszych wybrancow i wszystko skonczy sie katastrofa-
jak nie militarna to wizerunkowa. Ciezkie to zycie, a wszystko dlatego, ze
od lat kolejne rzady wpieprzaly sie w sprawy Bialorusi w poczuciu niczym
nie uzasadnionej wyzszosci naszej pseudo demokracji- demokracji w ktorej
uczciwy obywatel nie moze posiadac w domu broni tylko musi liczyc ze jeden
zolnierz oplacany z jego podatkow obroni 200 pobratymcow. Ludzki optymizm
nie zna jednak granic. Pozdrawiam serdecznie:
Smerf KAPITAN
(Jak sie okazuje, juz niepotrzebny na morzu)

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego “Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Porazka z Wegrami:
GWIZDY NA MROZIE
Polacy przegrali na Stadionie Narodowym z Wegrami 1:2. Znow odrabialismy
straty, ponownie fatalnie mylili sie obroncy. Nie wiadomo, czy nasz zespol
bedzie rozstawiony w eliminacjach mundialu.
Paulo Sousa przeciwstawil Wegrom druzyne bez kregoslupa. Mecz na trybunach
lub lawce rezerwowych zaczeli Kamil Glik, Piotr Zielinski, Grzegorz
Krychowiak i Robert Lewandowski. Selekcjoner podjal ryzykowna gre, bo tylko
zwyciestwo gwarantowalo naszej druzynie rozstawienie w barazach. Byla
porazka, na rozstrzygniecia poczekamy do wtorku.
Poczatek meczu dal nadzieje, ze w smialosci Sousy jest metoda. Doswiadczeni
liderzy patrzyli, jak ich koledzy konsekwentnie buduja atak pozycyjny i
strasza rywali pressingiem. Polacy sprawiali wrazenie wszechstronniejszych,
bardziej kreatywnych. Dobre okazje do strzelenia goli mieli Krzysztof
Piatek i Jan Bednarek, ktory po jednym z odbiorow zapedzil sie w pole karne
rywali.
———
Polska: Szczesny – Kedziora, Dawidowicz, Bednarek – Puchacz (82 Placheta),
Klich, Linetty (65 Frankowski), Moder (46 Zielinski), Cash (46 Jozwiak) –
Piatek (65
Milik), Swiderski.
———–
Temperatura pod bramka Wegrow rosla, ale w grze Polakow znow pojawil sie
staly fragment, czyli chwilowe zacmienie swiadomosci. Dosrodkowanie z rzutu
wolnego w nasze pole karne wywolalo kaskade bledow. Tymoteusz Puchacz
przedluzyl podanie, Jakub Moder stracil z oczu Andrasa Schafera, a Wojciech
Szczesny przepuscil pilke miedzy nogami.
56 tys. kibicow na Stadionie Narodowym wywolalo przed pierwszym gwizdkiem
wrzawe siegajacy 90 decybeli. Kiedy Polacy schodzili na przerwe do szatni,
towarzyszyly im gwizdy. Swietnie bawila sie za to kilkudziesiecioosobowa
grupa fanow z Wegier, choc oficjalnie – po zamieszkach podczas meczu z
Anglia (1:1) – europejska federacja ukarala ich zakazem wyjazdowym.
Sousa chcial rozsadnie zaradzac skladem. Zolte kartki w tych eliminacjach
dostali juz Bartosz Bereszynski, Michal Helik, Damian Szymanski, Arkadiusz
Milik, Kamil Glik, Mateusz Klich oraz Karol Swiderski. Na boisko od
pierwszej minuty wybiegli tylko dwaj ostatni. Klich dostal tez upomnienie,
wiec w pierwszym meczu barazowym nie zagra.
Wegrzy w tym roku to druzyna-enigma. Nasi rywale z jednej strony grali na
Euro 2020 i po remisach z Francuzami (1:1) oraz Niemcami (2:2) zbierali
nawet zasluzone pochwaly, ale z walki o wyjazd na mundial wypisali sie po
dwoch porazkach z Albanczykami. Te poszlaki sugerowaly, ze lepiej czuja sie
w grze reaktywnej, przy pozornej dominacji rywala. Polakom tez oddali pilke.
Wynik wyrownal Karol Swiderski, czyli czlowiek od zadan specjalnych.
Bohater wyjazdowego meczu z Albania (1:0) tym razem dopadl do pilki zgranej
po dosrodkowaniu i przytomnie skierowal ja glowa do bramki. Nie bylo juz
wowczas na boisku Jakuba Modera oraz Matthew Casha, ktorych Sousa odwolal
do szatni w przerwie. Ten drugi lepiej spisal sie podczas spiewania hymnu
niz na boisku.
Polacy mieli pojsc za ciosem, ale odpowiedzieli rywale. Dezorganizacja
nalozyla sie na bezczynnosc. Pusto bylo i na prawym skrzydle, gdzie
bezkarnie wbiegl Tamas Kiss, i w srodku pola karnego, gdzie do jego podania
dopadl Daniel Gazdag. Ta akcja obronna byla modelowym przeciwienstwem
kolektywu. Temperatura wsparcia dla pilkarzy z trybun spadla ponizej zera.
Mecz zamknely gwizdy.
Podopieczni Sousy wypuscili karty z rak i teraz musza sciskac kciuki za
innych. Komplet uczestnikow spotkan barazowych poznamy we wtorek. Wsrod
rozstawionych, ktorzy rozegraja pierwszy mecz przed wlasna publicznoscia,
beda m. in. Portugalczycy oraz Wlosi. Polacy na ostateczne rozstrzygniecia
musza jeszcze poczekac.
Kamil KOLSUT
———–
Pozostale mecze grupy I
Albania – Andora 1:0. San Marino – Anglia 0:10.

I co Pan na to, Panie Stefanku?
SAMOBOJ TRENERA SOUSY
To, co zrobil trener reprezentacji Polski nosi znamiona sabotazu
Zeby zostac rozstawionym w barazach i zagrac na swoim boisku nalezalo mecz
z Wegrami wygrac lub zremisowac. Co sie robi w takiej sytuacji? Rzuca sie
na boisko wszystkie sily. Grzegorz Krychowiak wyeliminowal sie sam, po
kartce z Andora. Sily Roberta Lewandowskiego i Kamila Glika trener
postanowil oszczedzic. Ale okazalo sie, ze Paulo Sousa poszedl dalej,
zostawiajac na lawce rezerwowych Piotra Zielinskiego, Arkadiusz Milika i
Przemyslawa Frankowskiego.
W rezultacie zobaczylismy na boisku druzyne, jakiej nie przestraszylaby sie
nawet Termalica Bruk-Bet Nieciecza. A Wegrzy tym bardziej. Oni juz nie
walczyli o nic, wiec ich trener mogl sobie pozwolic na duze zmiany w
skladzie. To pewnie Polakow jeszcze bardziej upewnilo w przekonaniu, ze
mecz bedzie lekki, latwy i przyjemny.
Do tego doszla prawdopodobnie polska mentalnosc, nie raz ogladana na
boiskach pilkarskich: my juz swoje zrobilismy, gramy w barazach, nic juz
nie musimy. I tak grali, ze w pierwszej polowie ludzie najpierw ziewali z
nudow, a kiedy sedzia gwizdnal na przerwe, 56 tysiecy ludzi tez zaczelo
gwizdac. Tego na tym stadionie najstarsi ludzie nie pamietaja.
Kiedy juz do Paulo Sousy dotarlo, ze w takim skladzie meczu sie nie wygra,
zaczal przeprowadzac zmiany. Tyle, ze bylo na to za pozno. Jedenastu
zawodnikow w bialych koszulkach biegalo bezladnie, nie bardzo wiedzac co ze
soba zrobic. O jakiejkolwiek organizacji nie bylo mowy. Wegrzy juz dawno
przestali sie bac, bo stosunkowo szybko zorientowali sie, ze nie ma czego i
kogo. I to oni w drugiej polowie prezentowali sie lepiej. Druga bramka dla
nich obnazyla wszystkie braki polskiej obrony.
A Robert Lewandowski siedzial na lawce i patrzyl. Mowilo sie, ze wroci do
Monachium, zeby tam przygotowywac sie do meczow Bayernu. Swiadczyloby to o
tym, ze Bundesliga jest wazniejsza od reprezentacji. Ale on zostal z
druzyna. Dlaczego ze slaba Andora gral przez 90 minut, a z silniejszymi
Wegrami, kiedy byl potrzebny, nie zostal nawet wpisany do protokolu?
Sousa nadal uczy sie reprezentacji, jednak tym razem strzelil sobie
samoboja. Zaczynal prace od remisu z Wegrami w marcu, w Budapeszcie, konczy
rok porazka ze slabszymi Wegrami w Warszawie. Nie da sie mowic o postepie.
Jeszcze nie wiadomo czy zostaniemy rozstawieni w barazach, bo nie wszystkie
mecze zostaly rozegrane. Jednak to, co widzielismy okazalo sie najgorszym
wystepem reprezentacji, od kiedy prowadzi ja Paulo Sousa, a on sie do tego
swoimi decyzjami znacznie przyczynil. W tej sytuacji fakt, ze przegralismy
na PGE Narodowym pierwszy raz od roku 2014, po serii 21 meczow, czyni te
porazke jeszcze smutniejsza.
Stefan SZCZEPLEK

Paulo Sousa:
CHCIELISMY ZROBIC KROK DO PRZODU
– Jestem trenerem, ktory nie boi sie podejmowania decyzji. To byl czas,
zeby dac wiecej odpowiedzialnosci mlodym – mowi po meczu selekcjoner Paulo
Sousa.
Bywalismy juz lepszym zespolem niz podczas tego meczu. Nie zmienilbym
jednak podjetych decyzji
– Zrealizowalismy nasz glowny cel, czyli awans do barazow i uznalismy, ze
to dobry moment, aby zrobic krok do przodu, bo druzyna musi rosnac.
Chcielismy dac mlodszym wiecej odpowiedzialnosci, stworzyc mozliwosc bycia
liderem. Niestety, nie kazdy byl w najwyzszej formie – wyjasnia Sousa.
Sousa podkresla, ze wielu zawodnikow gralo przeciwko Wegrom raczej sercem
niz glowa. – Musimy byc madrzejsi – podkresla. – Nie bylismy w najwyzszej
formie. Wszyscy spisalismy sie ponizej potencjalu. Caly zespol, takze ja.
Mowiac o barazach niezmiennie pozostaje jednak optymista.
(ARB)
————–
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie “Gazety Wyborczej”, “Przegladu
Sportowego”, “Rzeczpospolitej”, “Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News, “Trybuny” i OnetPl)
STALA WSPOLPRACA REDAKCYJNA:Tomasz ROSIK

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.