Dzien dobry – tu Polska – 13.11.2021

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Rok XX nr 308 (6277) 13 listopada 2021r.
W E E K E N D

Slowa dyktowane…DESPERACJA
“Przed obliczem Maryi, Krolowej Polski, zawsze Dziewicy, na Jasnej Gorze
dyrektor kopalni Turow powiedzial: ” Ja, Oktawian Lesniewski, dyrektor
elektrowni Turow, stoje przed twoim obliczem w obecnosci wszystkich aniolow
i swietych (…), aby zawierzyc twemu Niepokalanemu Sercu elektrownie
Turow…”
Zawierzenie pana Dyrektora, wielu na Facebooku, ostro skrytykowalo. Ja,
natomiast bronie pana Dyrektora. Dlaczego? Ludzie zrozpaczeni i bezsilni
zawsze zwracaja sie do sil nadprzyrodzonych. Pan Dyrektor nie znalazl
wsparcia w rzadzie wicepremiera pana, Jaroslawa Kaczynskiego. To do kogo
mial sie zwrocic? Swoje blaganie skierowal do Krolowej Polski, by ratowac
los pracownikow kopalni i elektrowni.
Rzecz w tym, ze krolowe we wspolczesnym swiecie maja niewiele do
powiedzenia.
Miroslaw CHRZANOWSKI
A “Cud nad Wisla”, to nie lansowane w historii czolobitne okreslenie,
lecz… kpina pisarza Kaden Bandrowskiego
Gargamel

-TATO, ROZWAZAM KARIERE W GRUPIE PRZESTEPCZEJ
-KOSCIOL CZY PiS?

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner “wesprzyj nas”

BAROMETR MARYNARSKIEJ SZCZODROSCI
Witam
Saldo na koncie Marynarskiego Pogotowia Gargamela wynosi 329,85 zl
(trzysta dwadziescia dziewiec osiemdziesiat piec zl). Wplaty w ostatnim
tygodniu to 1300 zl a wydatek – dofinansowania zakupu leku ostatniej szansy
dla Oliwii Jamrozik. Dwie pierwsze ampulki Pani Dr juz zaaplikowala
dziewczynce a za 8 tygodni bedzie kolejna. Na efekty wciaz czekamy.
pozdrawiam
Slawek Janus
Stowarzyszenie Liver
I na te kolejna porcje lekarstwa dla Oliwki zbieramy. Ogien na tloki, para
w turbine!
Gargamel

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 4.0559 PLN Euro: 4.6412 PLN Frank szw.: 3.3984 PLN Funt:
5.4328 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.98 PLN Euro: 4.57 PLN Funt: 5.36
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.95 PLN Euro: 4.53 PLN
Funt: 5.36 PLN

Pogoda w kraju
Duze zachmurzenie z nielicznymi przejasnieniami. W zachodnich, polnocnych i
centralnych regionach deszcz. Termometry pokaza maksymalnie od 6 stopni
Celsjusza na Suwalszczyznie do 12 st. C na Podkarpaciu.

PRZYLACZ SIE DO APELU BAKIEWICZA!
Od dzis do Narodowcow grona sie zaliczam
I apel do kolegow mam i kolezanek:
Wezcie sobie do serca slowa Bakiewicza
I niescie przed narodem oswiaty kruzganek.
————
JESTEM POZYTYWNY!
To was nie zdziwi. Dobrze wiecie,
Ze sie staralem cale zycie,
Jako maz, ojciec, male dziecie,
Szef, uczen, harcerz, nauczyciel
Byc pozytywny!
Daje slowo,
Ze z kazdym reka w reke ide.
Dzis potwierdzono urzedowo,
Ze nawet bratam sie z covidem.
———-
Wojciech DABROWSKI

MIESZANKA FIRMOWA
Zapiski Myslacego Nauczyciela
Mysle, ze w Polsce malo kto mysli w przestrzeni publicznej. Jestem mniej
wiecej tak samo znany, jak bulka w Zabce. Kazdy kiedys widzial, ale nie
kojarzy ksztaltu.
Nigdy nie stanalem w obronie Barbary Kurdej-Szatan, ktora nie powinna tak
napisac o Strazy Granicznej, tylko pokazalem, ze w Polsce sedzia Trybunalu
Konstytucyjnego, Krystyna Pawlowicz, moze bezkarnie nazwac uczniow,
studentow i nauczycieli matkobojcami. Pani Szatan jest tylko aktorka,
Krystyna Pawlowicz ma realny wplyw na prawo w Polsce.
Przyklady mozna mnozyc. Ryszard Terlecki moze nazwac kobiete kretynka,
Jaroslaw Kaczynski wszystkich, ktorzy mysla inaczej niz on, gorszym sortem,
mordami zdradzieckimi, nihilistami, elementem animalnym. I nic sie nie
dzieje.
Zjednoczona Prawica moze obrazac wszystkich. Moze wyzywac nas zupelnie
bezkarnie, toczyc urojone wojny z LGBT, kobietami, nauczycielami, medykami,
moze krasc, wydawac pieniadze publiczne na nic, byc tak bardzo
niekompetentna, jak to tylko mozliwe, ale z powodu dziejowej
sprawiedliwosci teraz do glosu doszli ludzie podli. Jednoczesnie nie mozna
tego powiedziec, gdyz obraza sie w ten sposob swiety elektorat, ktory daje
przewage tak zwanej prawicy w Polsce nad kazdym innym elektoratem.
Mozna tez sobie kupic na rynku elektoratow narodowcow. 11-ego listopada
2021 roku patriotyzm ma w Polsce twarz Roberta Bakiewicza za okolo trzy
miliony zlotych. Tyle dostal od Zjednoczonej Prawicy, zeby szerzyc
nienawisc i smierc wrogom ojczyzny. Trzeba posprzatac w Warszawie, gdyz
narodowcy moga sie wkurwic i rzucac tym, co akurat beda mieli pod reka.
Podpalic mieszkanie, stoczyc bitwe pod Empikiem. A wszystko to legalnie,
panstwowo, zeby Prawo i Sprawiedliwosc mialo wparcie narodowcow, ale nie
Konfederacji, czyli innych szalonych narodowcow, ale z odrobina
inteligencji gospodarczej i empatii Artura Dziambora, co zagraza Prawu i
Sprawiedliwosci. Ta odrobina inteligencji i empatii w prawicowym swiecie
jest na wage zlota.
Lewakow w ramach polskiej zgody narodowej w obliczu dramatu na granicy
polsko-bialoruskiej nazywa sie zdrajcami. Bezmyslne portale prawicowe
zawiesily na chwile swoje urojone wojny z neomarksizmem i wspieraja wojne z
humanitaryzmem oraz laskawie z Aleksandrem Lukaszenka. Prawica odkryla, ze
Putin jest zagrozeniem, ten sam Putin, ktory tak samo, jak ta prawica
walczy z neomarksizmem, a Jaroslaw Kaczynski podpisuje wspolne memorandum z
Viktorem Orbanem, Marine Le Pen i Mateo Salvinim, czyli oficjalnymi fanami
Putina. Mozna to powtarzac w nieskonczonosc, a i tak nic z tego nie bedzie.
Podobnie jak w przypadku Antoniego Macierewicza, ktory skompromitowal
sledztwo smolenskie, zeby nie urazic Rosji.
To, co dzieje sie na granicy polsko-bialoruskiej, jest wina polskiej
bezmyslnej prawicy, ktora toczy urojone wojny, a nic nie rozumie. Nie
rozumie zadnego prawdziwego kryzysu, gdyz zajmowala sie do tej pory obrona
uczuc religijnych i walka z tecza na pomnikach. Nie rozumie kryzysu
energetycznego, klimatycznego, migracyjnego, edukacji, ochrony zdrowia,
pandemicznego, onkologicznego, psychiatrii, inflacyjnego, jakiegokolwiek,
ktory moze realnie zniszczyc swiat, ktory znamy.
Wine ponosza tez instytucje europejskie i swiatowe, ktore nie potrafily
znalezc wlasciwych rozwiazan wobec dyktatur i dramatow ludzkich.
Polska prawica wzmozona dramatyczna sytuacja na granicy polsko-bialoruskiej
nie widzi nic poza duma z zolnierzy i nadzieja, ze jednak bedzie wojna. Nie
do konca wiadomo, gdzie sa Rycerze Chrystusa, Wojownicy Maryi, cala ta
urojona Armia Boga, Ukryci w Maryi, meskie rozance. Jakie maja pomysly,
zeby rozwiazac wszystkie pilne rownania z mnostwem niewiadomych? Pewnie
wystarczy pojsc na nielegalny panstwowy Marsz Niepodleglosci Roberta
Bakiewicza.
Toczymy III wojne swiatowa Mateusza Morawieckiego z Unia Europejska.
Jednoczesnie bronimy granic Unii Europejskiej. Mamy okupacje brukselska
Marka Suskiego, gdy jednoczesnie jestesmy przedmurzem cywilizacji
chrzescijanskiej Przemyslawa Czarnka. Michal Dworczyk wyplywa ze swoich
skrzynek pocztowych, gdyz w Polsce wladza nie potrafi nawet w
zabezpieczenia internetowe. Tak zwana prawica doprowadzila nas na skraj
przepasci, a jednoczesnie wyznaje cuda gospodarcze Adama Glapinskiego.
Prawo i Sprawiedliwosc doprowadzilo do sytuacji, ze wszystko jest wazne i
niewazne jednoczesnie. Zalew informacji przypomina fale pandemii. Nikt nic
nie wie tak naprawde, wiec nie potrzeba dezinformacji Putina, gdyz
wystarczy dezinformacja polskiej prawicy. W szkolach trwa pelzajacy
lockdown, a Minister Edukacji i Nauki chodzi sciezkami Stefana
Wyszynskiego. Spoleczenstwo coraz bardziej obojetnieje, gdyz nie da sie
zniesc takiego natloku afer, niekompetencji, nieudolnosci, urojonych wojen.
Wielki swiat nie udzieli zadnych odpowiedzi na palace pytania, ktore stoja
przed nami wszystkimi. Czerwone race, Bog, Honor, Ojczyzna, kolejny atak na
granicy polsko-bialoruskiej, a my nie znajdziemy zadnego sposobu, zeby
naprawic swiat, gdyz byc moze jestesmy juz w sytuacji, gdy nie da sie go
naprawic.
Moze choc wydamy jakas odezwe, czy cos.
Pawel LECKI

MISIOWE MRUCZANKI
Spokojnie jednym okiem ogladalem piatkowe wydarzenia.
Refleksja napelniaja raczej niezbyt wesola: masowosc tego marszu nie
podlega dyskusji; a to oznacza, ze sprawy poszly w bardzo zlym kierunku.
I daleko zaszly, nie oszukujmy sie.
Nie wiem, czy sobie z tym rozsadni ludzie poradza w jakims sensownym
czasie. Dodawszy te masy do urzedowego i kosciolkowego wsparcia”
Czarno to widze. Dlugi marsz nas czeka, nastawiony zreszta glownie na
edukacje; a to nie jest latwa droga. Ewentualnym prawnukom Czytelnikow
zycze milego pobytu tutaj; mam jednak nadzieje, ze miejscem ich urodzin i
zycia bedzie na wszelki wypadek cywilizowana czesc swiata, jesli jeszcze
jakas zostanie. Tu, nad Wisla, wszystko wydaje sie potwierdzac, ze pomysl z
panstwami narodowymi byl od samego poczatku chybiony. Zeby nie powiedziec:
groznie kretynski.
Cos mi sie zdaje, ze jako Europa spieprzylismy dokumentnie poczatek
ubieglego wieku. Mozna bylo ten swiat urzadzic inaczej. Choc to mozliwosc
czysto teoretyczna.
Starannie przyjrzalem sie tez szopie, odegranej przez Dude na pl.
Pilsudskiego. Nie umiem sobie odpowiedziec na pytanie – czy ten czlowiek
wierzy rzeczywiscie w to, ze jego dzialania maja jakikolwiek sens i
sprawczosc, czy tez jest jednak na tyle inteligentny, zeby wiedziec, ze
tylko odgrywa napisana dla niego role kukielki, ktora ma znaczenie czysto
propagandowe? Sklonny jestem do wyboru pierwszej mozliwosci.
A jakim jest fatalnym aktorem! Ta broda do przodu, ten falszywie modulowany
glos, te spojrzenia podczas przemowy – w prawo, w lewo i niewielka pauza”
Ogromnie to wszystko – rzeklbym – powiatowe. Co najwyzej.
No i tak – ja wiem, ze tzw. ludzie Kosciola maja, zdaje sie, obowiazek
“dawania swiadectwa”, czyli podkreslania przy kazdej okazji swojej
religijnosci. Z upodobaniem czynia to zwlaszcza rozmaite celebrytki czy
ekscelebrytki; w ich wypadku rozumiem, ze sa to dzialania ochronne dla
wlasnej kariery. Ale w wypadku pana, o ktorym dzis pisze? Przeciez on juz
konczy bieg zawodowo i publicznie; za niewiele miesiecy bedzie tylko
“bylym”, a to najgorsza rola, jaka sobie mozna wyobrazic w jego sytuacji. A
w to, ze jest faktycznie gleboko religijny – jakos nie jestem w stanie
uwierzyc. Jak zreszta w zadne jego slowo, apel czy inna wypowiedz.
Natomiast autor, czy moze tylko pomyslodawca tych patetycznych przedstawien
– czyli Kaczynski – jest bardzo zlym czlowiekiem, a jego tworczosc w
interesujacej nas – niestety – dziedzinie wypada nazwac polityczna
pornografia. Dosyc marna w sumie. Tyle ze trafiona w potrzeby rynku.
Bogdan MIS

ONI JEDYNI NIE DZIELA POLAKOW
Poznaniacy nikogo nie wyrozniaja
Sp. moja Mama, z domu Legierska pochodzila z Istebnej, ze Slaska
Cieszynskiego. Dzieki Niej poznalem piekno tej Ziemi, wspaniala kulture,
wielu serdecznych Przyjaciol. Mieszkam w Poznaniu, ale serce moje jest
bliskie Trojwsi. Poznaniacy nikogo nie wyrozniaja, Polakow nie dziela. Nie
znam zadnych ublizajacych okreslen na ludzi zamieszkujacych Slask, Mazury,
Pomorze, Kujawy itd itp! Pozwolcie, ze zapytam, bo sam nie pojmuje: ile
macie tych ublizajacych wzajemnych okreslen dla gorali, z Gornego Slaska, z
Dolnego Slaska, ze Slaska Cieszynskiego Bog wie co jeszcze!?
Najdziwniejsze, ze Wasza gwara (jezyk?) w tych “regionach” jest nieomal
identyczna. Wplywy niemieckie (w gwarze wielkopolskiej tez wystepuja!),
czeskie, a jednak (chyba?) polskich najwiecej? W jakim jezyku rzykocie
(modlicie sie)? Czy wiecie, ze w czasach zaboru pruskiego zarowno u Was,
jak i u nas polskie dzieci chlostano, kiedy mowily po polsku? Czy nie czas,
by zapanowal szacunek dla roznic, wzbogacajacych nasz wspolny kraj? Ilekroc
dalismy sie podzielic, Polska znikala z mapy. Istniejemy dzieki kulturze,
piesniom, zwyczajom, szacunkiem wzajemnym. Tylko tak mamy szanse zachowac
niezaleznosc, mimo trudnego polozenia polityczno -geograficznego. Zbyt
wiele przelano krwi, z kazdego zakatka Polski. Niech kazdy Polak bedzie
Polakowi Bratem, zwlaszcza w trudnych chwilach. Pamietajmy o proroczych
slowach swietego Papieza Jana Pawla II: “Wolnosc trzeba stale zdobywac”.
Koncze “gorniczym “Szczesc Boze”
Stanislaw GRZESIEK

I rym, cym, cym- Stanislaw Tym
A LUDZIE SZLI…
Szczescie rodzinne, zaprowadzone pod biurokratyczno-ideologicznym nadzorem,
zakwitnie w calej Polsce i zaowocuje demograficznym sukcesem.
Katolicki obled chyba juz sie dlawi tym sukcesem. Postanowienia Trybunalu
magister Przylebskiej z 2020 r. nie przysypie proszek zwyczajnego,
codziennego zapominania – w szpitalu w Pszczynie umarla 30-letnia Izabela w
ciazy zagrazajacej jej zyciu. Z pewnoscia nie byla pierwsza. Wiemy, ze bala
sie smierci, bo przeciez wysylane do rodziny esemesy pozostaly. Rozumiala,
co sie dzieje. Miala matke, meza, corke i dlugie lata przed soba. Ale
perfidny wyrok na kobiety takie jak ona zapadl rok temu. Kaczynski,
Morawiecki i Ziobro, trojca upiorow w pedzie do utrzymania wladzy, o
ludzkich tragediach nie mysli. Wystrugana z cementu twarz premiera
spychajacego cala wine za smierc Izabeli na lekarzy – tego pomniczka obludy
nie da sie zapomniec. Nic sie przeciez nie zmienilo – wyjasnial
nieprzemakalnym pisowskim oddzialom – zawsze trzeba ratowac zycie kobiety.
Zmienilo sie, panie cementowy, zmienilo. Aborcja rowna sie prokurator,
smierc przyszlej matki – tez.
Jakby tego zla bylo za malo, posel PiS Bartlomiej Wroblewski (glowny
architekt wspomnianego wyroku TK) zlozyl w Sejmie projekt powolania
Polskiego Instytutu Rodziny i Demografii. Cele glowne, jak to w PiS, sa
zyczliwe ludziom. Po pierwsze – przedluzanie trwania zwiazku malzenskiego
zawartego w Kosciele (dozgonna milosc zaplanuje urzednik), po drugie –
ochrona rodziny przed innymi rodzinami, po trzecie – zakaz gier
komputerowych, bo takze za ich sprawa zmniejsza sie dzietnosc, po czwarte”
PIRiD wypelni wazna luke w systemie sprawiedliwosci – dostanie uprawnienia
prokuratorskie. Bedzie mogl wszczynac postepowania w sprawie wychowania
dzieci, roznicy zdan w malzenstwie i skontroluje wymiary lozek. Szczescie
rodzinne, zaprowadzone pod biurokratyczno-ideologicznym nadzorem, zakwitnie
w calej Polsce i zaowocuje demograficznym sukcesem. Wstepny koszt tego
jakze niepotrzebnego przedsiewziecia to 30 mln zl. Juz sie ustawia kolejka
po synekury dla miedzianoczolych naprawiaczy swiata. Oni zniszcza kazde
prawdziwe uczucie.
W tym samym czasie prezes NBP oczyszczal sie publicznie z zarzutow o
niepilnowanie finansow panstwa. Nie mial dla siebie slow uznania. I
slusznie. Nastepnego dnia Andrzej Duda przyznal mu pierwsza w historii
Nagrode Gospodarcza Prezydenta RP. Nikt nie wie, jak bardzo w czasie
pandemii – tokowal Duda – przejmowalem sie stanem finansow Polski i jak
wiele spotkan z prezesem NBP odbylem w tej palacej sprawie. Zawsze mnie
uspokajal, zebym sie nie martwil, bo on panuje nad wszystkim i na pewno do
zadnych niebezpiecznych przypadkow nie dojdzie” Dziekuje panu w imieniu
rodakow – zakonczyl, ale lza wzruszenia nie ukazala sie na ich spizowych
twarzach. To dzielni ludzie, oni te lzy lykali. Tak wlasnie potwierdzilo
sie, ze nie mamy prezesa NBP ani tym bardziej prezydenta. Mamy pare
klamczuszkow, to wszystko. Jeszcze we wrzesniu Glapinski wysmiewal pomysl
podnoszenia stop procentowych, bo panowal nad sytuacja, teraz podniosl je
dwukrotnie, bo panuje nad sytuacja. Gdyby sie nagle zawalil caly NBP, tez
bedzie nad sytuacja panowal. Strategia taka. A jesli chodzi o prezydenta,
to chwilowo mieszka w Palacu Namiestnikowskim pewien facet. Jego praca jest
mozolna, ale potrzebna narodowi. Przez kilkanascie godzin dziennie patrzy
on koniowi ks. Jozefa Poniatowskiego w zad.
W miniona sobote na Jasna Gore przybyla wielka pielgrzymka. Modlono sie o
laske Matki Bozej dla kopalni Turow. W pierwszym rzedzie w kaplicy zasiedli
Beata Kempa i Janusz Kowalski. A ludzie w 80 miastach Polski szli i
powtarzali: “ani jednej wiecej!”
Stanislaw TYM

PINGWIN, DZIECIOLEK I RODZICIELSTWO SLISKOSCI
(Anegdota ornitologiczna.Uwaga: wulgaryzmy!)
Dwa lata temu napisalem chyba pierwsza anegdote o Pingwinie i Dzieciolku,
do dzis pozostaje jedna z moich ulubionych – byl to czas przemytu tygrysow
w Polsce, a przynajmniej czas mediow piszacych o przemycie tygrysow w
Polsce. Do dzis pozostaje jedna z moich ulubionych historii rodzinnych, a
ze wiekszosc z Was moze jej nie znac, wiec chcialem sie podzielic. Jest to
przydluga anegdota ornitologiczna, uwaga, wulgaryzmy.
We wtorek mam wychodne, mialem isc na Jokera, ale ogladanie filmow o
psychopatach w listopadzie to generalnie nie jest dobry pomysl. Poszedlem
wiec w miasto, tylko ze zaraz wrocilem z powrotem, bo co to za miasto, nie
przesadzajmy. Godzina, powiedzmy, dwudziesta pierwsza. Na podworku pod
domem spotkalem mojego tate, ktory akurat od nas wychodzil, wymienilismy
kilka kurtuazyjnych uwag o moich dzieciach, a jego wnukach i wtedy z dachu
spadl golab.
Ja – parafrazujac kabaret OTTO – ogolnie to kocham przyrode, ale –
parafrazujac Abelarda Gize – tak wlasciwie to jebac golebie. Kontynuuje
wiec rozmowe, no ale zerkam. Golab sie poderwal, pomachal skrzydlami,
pieprznal w okno, znowu sie poderwal, znowu pieprznal i tak kilka razy,
jakby sobie znalazl nowe hobby. Po ktoryms tam pieprznieciu przyszlo mi do
glowy, ze cos by trzeba jednak przedsiewziac w sprawie. Mniej wiecej to
samo i mniej wiecej w tym samym czasie pomyslaly sobie nasze podworkowe
koty, ktore juz sie zaczely zbierac na kwadracie. Pozegnalem sie z tata i
zaczalem szukac w krzakach tej ptasiej ofiary losu, koty oddalily sie na
bezpieczna odleglosc.
Ptasia ofiara losu okazala sie nie byc golebiem, tylko slonka. Wiem to od
Szypulskiego, Szypulski dobry jest, bo mowie przez telefon “Ptaka mam. Z
dziobem. Z budynku spadl. Nie golab”, a Szypulski na to “A, to slonka”, no
i rzeczywiscie slonka. Ale to bylo potem, na te chwile w krzakach to widze
tylko, ze nie golab i ze polatac to on juz sobie nie polata, a jak go tu
zostawie, skonczy jako wieczorna przekaska. Zaczalem dziada gonic. Tu
ciekawostka o slonkach, okazuje sie, ze wcale nie tak latwo je zlapac,
nawet jak uciekaja na piechote. Ganialismy sie z dziesiec minut po calym
podworku, na szczescie mam wprawe w ganianiu, bo po pierwsze jestem ojcem
blizniakow, a po drugie lapalem kiedys papuge nimfe na Stegnach.
Na drugie pietro bez windy wszedlem ze slonka w jednej rece, z rowerem w
drugiej, moj rower wazy dwadziescia piec kilo. W domu dzieci nie spia.
– Tato, dlaczego przyniosles ptaka? – zapytal Dzieciolek. Dzieciolek to moj
mlodszy synek.
– Bo jest chory i chce go zawiezc do lekarza.
– To ja ide po syropek – powiedzial Pingwin, synek starszy. Mowilem, ze
anegdota ornitologiczna.
Znalezlismy tez karton, slonka zamknieta, co dalej?
Tu na scene (telefonicznie) wchodzi Szypulski, mowi jak jest i zaczyna
udzielac porad. Poza tym ekopatrol strazy miejskiej moze przyjechac, ale za
trzy godziny, a w Ptasim Azylu nie podnosza sluchawki. W przychodniach
weterynaryjnych za to sa raczej nieslonkowi, choc na Gagarina mowia, ze
jakby co przechowaja do rana. Powiedzialem dzieciom dobranoc, karton ze
slonka pod pache, jedziemy do Ptasiego Azylu w warszawskim zoo, a nuz ktos
tam czuwa.
Na marginesie dodam, ze z Szypulskim trzeba uwazac, bo jak kiedys ratowalem
jerzyka, to mi powiedzial (Szypulski, nie jerzyk), zeby go (jerzyka, nie
Szypulskiego) podniesc na otwartej rece w gore, wtedy odleci. Mozna nawet
podrzucic. No i podrzucilem, jerzyk spadl na ziemie, ale juz nie dalo sie z
tego wycofac, wiec podnioslem i jak ten kretyn stalem godzine w pozycji
Statuy Wolnosci, miesnie mi sie zagotowaly, jerzyk nie odlecial.
Wracajac do historii – kolejna ciekawostka o slonkach: okazuje sie, ze nie
lubia siedziec w kartonach. Przynajmniej ta konkretna nie lubi. Ja jak po
nocy ratuje zwierzeta, to zwykle zatrzymuje mnie policja, tak juz jest,
przestalem z tym dyskutowac dawno temu. Zatem jedziemy cokolwiek ostroznie,
karton, niemaly przeciez, bo po nawilzaczu, podskakuje na siedzeniu
pasazera. Ta ostroznosc to nie jest tylko na wyrost, bo wiecie, teraz te
tygrysy, jest ryzyko, ze jak mnie zatrzymaja to beda wypytywac, “a co pan
tam wiezie w tym kartonie? Slonke? I slonka tak sie awanturuje? A nie
tygrysy aby?”. Potem kaza dmuchac, robi sie niezrecznie, no generalnie
lepiej uwazac.
Na stronie Ptasiego Azylu, oprocz godzin otwarcia, ktore sa zupelnie inne
niz godzina, ktora akurat byla, jest napisane, ze kontuzjowane ptaki oddaje
sie ochroniarzowi. Jak czlowiek czyta, ze ptaki oddaje sie ochroniarzowi,
to wyobraza sobie rozne rzeczy, na przyklad rosol ze slonki na niedzielnym
obiedzie u ochroniarza. Ale na portierni warszawskiego zoo pani byla bardzo
kompetentna i budzila zaufanie mimo poznej pory.
– Co pan tam ma? Slonke? A, bo one teraz maja przeloty.
W kazdym razie w Azylu przyjmuja slonki i inne ptaki cala dobe, mozna
jezdzic, jakbyscie potrzebowali. Portiernia od strony Mostu Gdanskiego.
Dobranoc.
Bohdan PEKACKI

WIADOMOSCI CELNE, ACZKOLWIEK BEZCZELNE
Kronika kulturalna Kuby Wojewodzkiego
* Najkrotszy halloweenowy zart, jaki ostatnio wedrowal po krajowym
show-biznesie, brzmi: “Beata Szydlo na prezydenta”. Jestem za. Dlaczego to
swieto nie moze byc codziennie?
* Malgorzata Rozenek znow w technologicznym natarciu. Celebrytka tak
skutecznie zmodyfikowala swoje zdjecie na Instagramie, ze jej 15-letni syn
Stas wyladowal w pelnym makijazu. Nie od dzis wiadomo, ze gwiazda maluje
sie za dwoje.
* Rafal Maserak wybral sie z rodzina w podroz samochodem, niestety ich
plany pokrzyzowal los, ktory sobie upatrzyl samochod tancerza. O tym waznym
wydarzeniu dowiedzialem sie z serwisu Interia Film. Tez nietypowe miejsce
na kontakt z ewidentnym losiem.
* Nareszcie. Marcin Najman znokautowal Ryszarda “Szczene” Dabrowskiego na
gali MMA VIP. Niestety, przegrany zabral Marcinowi smak zwyciestwa,
wyznajac, ze w trakcie walki byl pijany. Nie dziwie sie. Na trzezwo nie da
sie tego ogladac.
* Koniec jednej z najpiekniejszych par polskiego show-biznesu. Wiktoria
Gasiewska rozstala sie z Adamem Zdrojkowskim. Oboje piekni i mlodzi oraz
znani. Adam po rozstaniu podobno nie spal i nie jadl. Mam tak samo. Jak
czlowiek swietuje, to zapomina o zdrowiu.
* Marcin Najman podbudowany swoim pierwszym od lat zwyciestwem wyzwal na
kolejny pojedynek, uwaga, Zbigniewa Bonka. To dobry pomysl. Problem lezy w
tym, ze Zibi tradycyjnie nie potrafi wybrac trenera.
* Jan Pietrzak przeprosil w TVP Info Klaudie Jachire za nazwanie jej
“wynajeta zdzira ze szlamem w glowie”. Calosc trwala precyzyjne 20 sekund i
byl to powrot Janka do najlepszych czasow, kiedy mial jeszcze publicznosc.
* Mariusz Pudzianowski zostal ambasadorem gry “World of Tanks Blitz”.
Pojawilo sie w niej piec nowych polskich czolgow ciezkich, ktore, jak pisza
producenci, “sa zdolne znokautowac przeciwnika jak Mariusz w ostatniej
walce”. Pelna zgoda. Z armia Senegalu dadza sobie rade.
* Sad Najwyzszy odrzucil skarge kasacyjna Marka Koscikiewicza, zalozyciela
zespolu De Mono, o prawo uzywania nazwy zespolu De Mono. Tym samym reszta
zespolu De Mono moze uzywac tej nazwy, ale bez zalozyciela De Mono. Ta
wiadomosc czytana od tylu ma podobny sens.
* Bartlomiej Topa, aktor niepowtarzalny i ekskluzywny, zostal ojcem
blizniakow. Gratulacje. Wychowywanie blizniakow to odpowiedzialne zadanie.
Mozna ich pomieszac i pozniej beda musieli zyc z nie swoja tozsamoscia.
* Obok Roberta Lewandowskiego do kampanii reklamowej firmy Huawei dolaczyli
Lara Gessler, Paulina Krupinska, Maciej Musial i Mikolaj Roznerski. Brawo.
Tez kiedys reklamowalem te marke. W najlepszych czasach, kiedy w srodku
telefonu byl telefon.
* Lider zespolu Bayer Full Slawomir Swierzynski ma przeprosic autora
piosenki “Tawerna pod pijana zgraja”, zaprzestac rozpowszechniania utworu i
zniszczyc wszystkie plyty, na ktorych sie znajduje. Przypomina mi sie taki
zart: Co robisz, jak nie mozesz odpalic samochodu? Kradne nastepny.
* Z badan wspolnej kampanii rapera Maty i firmy McDonald’s wynika, ze
dotarla ona glownie do grupy wiekowej 18 – 29 lat. Reszta chce dobrze
wygladac na plazy.
* Jarek Jakimowicz w programie “Jedziemy” TVP Info znow zaskakuje swymi
analizami. “Kiedy wreszcie sluzby graniczne beda mogly otworzyc ogien do
tych, co atakuja?” – zapytuje publicysta. Chetnie stoczylbym z nim
intelektualny pojedynek, widze jednak, ze stale jest bez broni.
* Marek Sekielski, brat Tomasza, wspomnial w wywiadzie prace z Kamilem
Durczokiem. “Praca z kims, kto jest tyranem, kto jest, mowiac wprost,
zjebem, jest po prostu nie do wytrzymania”. Takie byly fakty. Fakty po
faktach znamy wszyscy.
* Stefano Terrazzino otworzyl w Warszawie autorska szkole tanca, ktora
polaczyl z wloska lodziarnia. Ma sie w niej znalezc duzo sycylijskich
przysmakow. Sukces gwarantowany. Sycylijski koloryt ma u nas poparcie z
gory.
Kuba WOJEWODZKI

SPORT
( Teksty w tej rubryce sa prezentem Dzialu Sportowego “Rzeczpospolitej”
dla Czytelnikow gazetki na morzu, jako wyraz wspierania Marynarskiego
Pogotowia Gargamela)

Andora – Polska 1:4.
ZAGRAMY W BARAZACH O MUNDIAL
Wyjazdowe zwyciestwo nad Andora i wygrana Anglikow z Albania zapewnily
Polakom drugie miejsce w grupie i udzial w marcowych barazach.
Ten wieczor dla polskiego futbolu zaczal sie doskonale. Pilkarze
mlodziezowki pokonali na wyjezdzie 4:0 Niemcow w eliminacjach mistrzostw
Europy 2023, a ich starsi koledzy po kilkunastu minutach gry na sztucznej
murawie w Andorze prowadzili w kwalifikacjach mistrzostw swiata juz 2:0.
Trafil Robert Lewandowski po asyscie Kamila Jozwiaka, trafil Jozwiak po
dosrodkowaniu Przemyslawa Frankowskiego. Wydawalo sie, ze kolejne bramki sa
kwestia czasu i zamkniemy ten mecz jak Anglicy, ktorzy do przerwy
prowadzili z Albania az 5:0. Tym bardziej, ze agresywnie grajacy gospodarze
juz po kilkunastu sekundach musieli radzic sobie w dziesieciu. Czerwona
kartke za uderzenie Kamila Glika w twarz dostal Ricard Fernandez.
Kolejnych goli jednak nie bylo, a chwila dekoncentracji pod koniec
pierwszej polowy kosztowala nas utrate bramki. Po dosrodkowaniu z rzutu
wolnego zaden z polskich obroncow nie wybil pilki i oslabieni gospodarze
cieszyli sie z trafienia.
Kiedy w jednych eliminacjach gola strzelaja ci amatorzy z San Marino i
Andory, masz prawo sie zdenerwowac. I te sportowa zlosc szybko pokazal
Arkadiusz Milik. Wracajacy do kadry po kilku miesiacach przerwy napastnik
Olympique Marsylia wyszedl w podstawowym skladzie, obok Lewandowskiego, i
to wlasnie po podaniu kapitana podwyzszyl na 3:1.
W wyjsciowej jedenastce zabraklo Matty’ego Casha, ale Sousa dotrzymal slowa
i dal zadebiutowac nowemu kadrowiczowi. Wpuscil go na ostatnie pol godziny
– za Frankowskiego.

Debiut Casha, udany powrot Milika i dwa trafienia Lewandowskiego
srubujacego swoj rekord goli w roku kalendarzowym (juz 62) to najwieksze
pozytywy tego wieczoru.
To byl mecz, ktory trzeba bylo wygrac, uniknac kar i kontuzji i jak
najszybciej o nim zapomniec. Planu w stu procentach wykonac sie nie udalo,
bo z wystepu w poniedzialkowym spotkaniu z Wegrami na Narodowym wykluczyl
sie Grzegorz Krychowiak, ukarany kolejna zolta kartka. Dyskusja, czy zrobil
to celowo, by wrocic na baraze, juz ruszyla.
Dzieki zwyciestwu Anglikow Polacy sa juz pewni udzialu w rundzie play off,
ale nadal toczy sie walka o rozstawienie, ktore da nam teoretycznie
latwiejszego przeciwnika w polfinale i mozliwosc gry na wlasnym stadionie
(rewanzu nie ma, gospodarza finalu wyloni losowanie).
Polacy sposrod wiceliderow grup sa dzis na przedostatnim, piatym miejscu
gwarantujacym rozstawienie. Wyprzedzamy Szkotow, ktorzy maja tyle samo
punktow, ale gorszy bilans bramkowy. Trzy punkty za nami sa Czesi oraz
Norwedzy, ktorzy rozegrali jeden mecz mniej.
Tomasz WACLAWEK
Polska: Szczesny – Bereszynski, Glik, Rybus – Klich (64, Piatek),
Krychowiak (63, Linetty) – Jozwiak, Zielinski (86, D. Szymanski),
Frankowski (63, Cash) – Milik (77, Swiderski), Lewandowski.

GRUPA I
Anglia – Albania 5:0
Wegry – San Marino 4:0
Tabela
1. Anglia 9 23 29-3
2. Polska 9 20 29-9
3. Albania 9 15 11-12
4. Wegry 9 14 17-12
5. Andora 9 6 8-23
6. San Marino 9 0 1-36
Ostatnia kolejka – 15 listopada: Polska – Wegry (20.45), San Marino –
Anglia (20.45), Albania – Andora (20.45).
—————
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie “Gazety Wyborczej”, “Przegladu
Sportowego”, “Rzeczpospolitej”,
“Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli News, “Trybuny” i OnetPl)
STALA WSPOLPRACA REDAKCYJNA:Tomasz ROSIK

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.