DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA im. Kpt. Ryszarda Kucika
Rok XXVI
Nr 226 (7058)
Czwartek, 13 sierpnia 2026
Dzien dobry Czytelnicy 🙂
Milego czwartku 🙂
Ania Iwaniuk
POGODA:
Temperatura w Polsce od okolo 21°C nad morzem do okolo 29°C na poludniu i
zachodzie kraju. Przewaznie pogodnie, z malym i umiarkowanym zachmurzeniem.
Lokalnie mozliwe przelotne opady i burze, glownie na poludniu. Wiatr slaby
i umiarkowany.
KURSY WALUT NBP:
EUR – 4,3118
USD – 3,7468
GBP – 5,0363
CHF – 4,6244
DOWCIP:
– Dlaczego spozniles sie do pracy?
– Bo po drodze zobaczylem napis “Zwolnij”.
– I?
– Potraktowalem go bardzo powaznie.
Warszawa Srodmiescie. 15-latek bez uprawnien, problem tez z jego pojazdem
Policjanci z warszawskiego Srodmiescia zatrzymali 15-latka, ktory poruszal
sie elektrycznym jednosladem przypominajacym rower lub motorower. Do
kontroli doszlo przy ulicy Karmelickiej. Funkcjonariusze ustalili, ze
chlopak nie ma uprawnien wymaganych do kierowania tego typu pojazdem.
Problem dotyczyl takze samego jednosladu. Pojazd nie posiadal homologacji
ani obowiazkowego ubezpieczenia. Ze wzgledu na jego parametry techniczne
policjanci zabezpieczyli go i poddali ogledzinom. Wstepne ustalenia
wykazaly, ze elektryczny motorower moze osiagac predkosc bliska 100
kilometrow na godzine. Policja podkreslila, ze takie osiagi zdecydowanie
wykraczaja poza parametry typowych rowerow czy hulajnog elektrycznych. W
rekach osoby bez odpowiednich uprawnien taki pojazd moze stanowic powazne
zagrozenie zarowno dla samego kierujacego, jak i innych uczestnikow ruchu
drogowego. 15-latek zostal przekazany pod opieke matki, natomiast pojazd
pozostal zabezpieczony do dalszych czynnosci. Materialy w sprawie maja
trafic do sadu rodzinnego. Policjanci zaapelowali do rodzicow i opiekunow,
aby przed zakupem dzieciom szybkich pojazdow elektrycznych dokladnie
sprawdzali ich parametry techniczne oraz obowiazujace przepisy. Zwrocili
uwage, ze wyglad przypominajacy rower nie oznacza automatycznie, ze pojazd
jest nim rowniez w swietle prawa. Przy pojazdach rozwijajacych wysokie
predkosci moga byc wymagane odpowiednie uprawnienia, homologacja,
rejestracja oraz obowiazkowe ubezpieczenie.
Liban. Pierwszy kraj w tej czesci swiata znosi kare smierci
Parlament Libanu zdecydowal o zniesieniu kary smierci. Zamiast egzekucji
osoby skazane za najciezsze przestepstwa maja otrzymywac miedzy innymi kary
dozywotniego pozbawienia wolnosci oraz ciezkich robot. Minister
sprawiedliwosci Adel Nassar okreslil decyzje jako historyczna i stwierdzil,
ze Liban odzyskuje pionierska role obroncy praw czlowieka w regionie. Za
zmiana opowiedziala sie wiekszosc 128-osobowego parlamentu. Przeciw byli
deputowani zwiazani z politycznym skrzydlem Hezbollahu. W praktyce w
Libanie od 2004 roku obowiazywalo juz moratorium na wykonywanie kary
smierci. Sady nadal wydawaly takie wyroki, jednak pozniej byly one
zawieszane lub lagodzone. Organizacja Human Rights Watch zwraca uwage, ze
kara smierci jest szczegolnie problematyczna ze wzgledu na swoja
nieodwracalnosc, ryzyko pomylek, arbitralnosc oraz mozliwosc wystepowania
uprzedzen. Decyzje Libanu pochwalila szefowa unijnej dyplomacji Kaja
Kallas. Podkreslila, ze jest to pierwsze panstwo w tej czesci swiata, ktore
zdecydowalo sie calkowicie zniesc kare smierci. Jej zdaniem Liban moze stac
sie przykladem dla innych krajow Bliskiego Wschodu. Unia Europejska wezwala
pozostale panstwa regionu do podjecia podobnych dzialan. Wedlug danych
Amnesty International w 2025 roku na swiecie przeprowadzono co najmniej
2707 egzekucji, czyli o 78 procent wiecej niz rok wczesniej. Kare smierci
wykonano w co najmniej 17 panstwach. Najwiecej egzekucji mialo miejsce w
Chinach, gdzie dokladne dane nie sa znane, ale ich liczbe szacuje sie na
kilka tysiecy. W Arabii Saudyjskiej wykonano 356 egzekucji, a w Iranie 215.
Wsrod panstw arabskich kare smierci wykonywano rowniez w Jemenie, Egipcie,
Somalii, Kuwejcie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Iraku. Libanski
parlament pracuje jednoczesnie nad projektem najwiekszej amnestii od
zakonczenia wojny domowej w 1990 roku. Budzi on jednak duze kontrowersje,
poniewaz mialby objac takze czesc osob skazanych za dzialalnosc
terrorystyczna.
Zacmienie Slonca i Perseidy. Czeka nas niezwykly wieczor
12 sierpnia milosnicy astronomii w Polsce moga liczyc na wyjatkowy wieczor,
podczas ktorego niemal jedno po drugim wystapia dwa efektowne zjawiska:
czesciowe zacmienie Slonca oraz maksimum roju Perseidow. W Polsce zacmienie
nie bedzie calkowite, tak jak w czesci Hiszpanii czy na Islandii. Slonce
znajdzie sie podczas zjawiska stosunkowo nisko nad horyzontem, poniewaz
zacmienie rozpocznie sie niedlugo przed jego zachodem. W zaleznosci od
miejsca obserwacji poczatek nastapi mniej wiecej miedzy godzina 19.10 a
19.20. Slonce zajdzie okolo godziny 20 w Rzeszowie i okolo 20.30 w
Szczecinie, dlatego koncowa czesc zacmienia bedzie juz ukryta za
horyzontem. Po zapadnieciu zmroku rozpocznie sie druga czesc
astronomicznego widowiska. Na niebie bedzie mozna obserwowac Perseidy,
czyli jeden z najbardziej znanych rojow meteorow. Warunki maja byc
szczegolnie dobre, poniewaz Ksiezyc bedzie w nowiu i jego swiatlo nie
bedzie utrudnialo obserwacji. W czasie maksimum mozna zobaczyc nawet okolo
100 “spadajacych gwiazd” na godzine. Najlepsze warunki beda w miejscach
polozonych daleko od miejskiego oswietlenia. Meteory powstaja, gdy drobne
skalne okruchy, czyli meteoroidy, wchodza w ziemska atmosfere i spalaja
sie, pozostawiajac swietlisty slad. Jesli fragment jest odpowiednio duzy i
dotrze do powierzchni Ziemi, okresla sie go mianem meteorytu. W calej
Polsce zaplanowano z okazji zacmienia i maksimum Perseidow liczne pokazy,
pikniki oraz wydarzenia pod nazwa “Noc Spadajacych Gwiazd”. Organizuja je
planetaria, obserwatoria astronomiczne, kluby i stowarzyszenia milosnikow
astronomii. Kolejne calkowite zacmienie Slonca bedzie mozna zobaczyc 2
sierpnia 2027 roku, miedzy innymi w Egipcie, w tym w rejonie Marsa Alam. W
Polsce rowniez wtedy widoczne bedzie jedynie zacmienie czesciowe. Na
calkowite zacmienie obserwowane z terytorium Polski trzeba bedzie poczekac
az do 2135 roku.
SpaceX a Starlink w Polsce. Gawkowski domaga sie rownych zasad dla klientow
Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zwrocil sie do SpaceX
z zadaniem pilnego wyjasnienia zasad dotyczacych uslugi Starlink Roam i
przywrocenia polskim klientom takich samych warunkow, jakie maja
uzytkownicy w innych panstwach europejskich. Polska nie zostala
uwzgledniona w nowym wspolnym europejskim regionie uslugi Starlink Roam. Od
17 sierpnia polscy uzytkownicy maja w zwiazku z tym podlegac dodatkowym
formalnosciom, obowiazkowi zglaszania podrozy oraz weryfikacji dokumentow.
Gawkowski stwierdzil, ze jesli SpaceX chce dzialac w Polsce i zarabiac na
polskich klientach, powinien traktowac ich uczciwie i na rownych zasadach.
Jezeli przyczyna wylaczenia Polski sa “lokalne wymogi regulacyjne”,
wicepremier oczekuje wskazania konkretnych przepisow, a nie ogolnych
wyjasnien. Podkreslil, ze Polska nie jest rynkiem drugiej kategorii, a
polscy klienci nie moga byc traktowani gorzej od pozostalych Europejczykow.
Nowe zasady maja szczegolne znaczenie dla osob korzystajacych z terminali
Starlink podczas podrozy. SpaceX stworzyl wspolny region obejmujacy ponad
30 panstw europejskich, w tym Niemcy, Czechy, Slowacje, Litwe, Francje,
Hiszpanie, Wlochy, Rumunie i Norwegie. Polski na liscie zabraklo. W
dokumentacji technicznej firmy zapisano wprost, ze konta zarejestrowane w
Polsce sa przeznaczone wylacznie do uzytkowania w Polsce. Miesieczny koszt
uslugi na terenie kraju wynosi okolo 45 euro, ale korzystanie z niej
podczas podrozy do Niemiec, Francji czy Czech moze wymagac znacznie
drozszego abonamentu. Mieszkancy panstw nalezacych do wspolnego
europejskiego regionu nie ponosza takich dodatkowych kosztow przy
podrozowaniu po Europie. Standardowi uzytkownicy mobilnego pakietu z Polski
moga pozostawac ze sprzetem poza krajem rejestracji maksymalnie 30 dni w
ramach jednej podrozy. Po tym czasie musza wrocic do Polski, aby
“zresetowac licznik lokacyjny”, przejsc na drozszy pakiet albo zmienic kraj
rejestracji. Gawkowski podkreslil, ze wraz z rozwojem nowych technologii
globalne firmy zyskaly ogromny wplyw na warunki korzystania z uslug,
dlatego panstwo powinno reagowac na przypadki nierownego traktowania
klientow.
“Czulam sie atakowana i molestowana”. Apel o kary za “dick pics”
Fundacja Feminoteka domaga sie, aby wysylanie bez zgody niechcianych zdjec
genitaliow przez internet zostalo w polskim prawie wprost uznane za czyn
karalny. Organizacja okresla takie zachowanie mianem cyberobnazania i
traktuje je jako forme przemocy seksualnej. Kobiety opisujace swoje
doswiadczenia wskazuja na zlosc, obrzydzenie, zazenowanie, poczucie
naruszenia godnosci i bezpieczenstwa. Jedna z kobiet korzystajacych z
aplikacji randkowej opowiadala, ze czesc mezczyzn przynajmniej pytala, czy
moze wyslac intymne zdjecie, ale inni przesylali fotografie genitaliow juz
w pierwszej wiadomosci, bez ostrzezenia, a czasami nawet mimo
wczesniejszego sprzeciwu. Feminoteka uruchomila petycje w sprawie
penalizacji takiego zachowania. Organizacja przywoluje badanie University
College London z 2019 roku przeprowadzone wsrod 150 osob w wieku od 12 do
18 lat. Wynikalo z niego, ze 75,8 procent badanych dziewczat otrzymalo
niechciane zdjecia penisow, a 70 procent zostalo poproszonych o przeslanie
wlasnych nagich fotografii. W Polsce nie ma podobnych kompleksowych danych,
miedzy innymi dlatego, ze cyberobnazanie nie jest obecnie osobnym
przestepstwem i nie istnieja oficjalne statystyki zgloszen. Psycholozka i
seksuolozka Magdalena Szymalak zwraca uwage, ze ekspozycja mlodych osob na
niechciane tresci seksualne moze wplywac na ich pozniejsze rozumienie
zgody, wlasnych granic i relacji. Takie doswiadczenia moga prowadzic do
przekonania, ze seksualnosc jest czyms, co przydarza sie biernie, a zgoda
drugiej osoby nie jest konieczna. U osob, ktore wczesniej doswiadczyly
przemocy seksualnej, niechciane zdjecie moze rowniez uruchomic objawy
pourazowe, natretne wspomnienia czy reakcje dysocjacyjne. Ekspertki
wskazuja, ze bardzo wazna jest edukacja dotyczaca zgody, granic, empatii i
odpowiedzialnego budowania relacji. Zgoda na otrzymanie tresci intymnych
powinna byc wyrazona wczesniej i jednoznacznie, a w kazdej chwili moze
zostac wycofana. Osoba, ktora otrzymala niechciane materialy, ma prawo
zablokowac nadawce, zabezpieczyc dowody oraz zglosic zdarzenie. Warto
zachowywac zrzuty ekranu zawierajace nazwe profilu, date i przebieg
rozmowy. Obecnie takie zachowanie moze byc w Polsce scigane na podstawie
innych przepisow, na przyklad jako uporczywe nekanie, zniewazenie czy
wywieranie presji, ale jednorazowe przeslanie zdjecia czesto nie wystarcza
do wszczecia postepowania. Szczegolnie powaznie traktowane sa przypadki
dotyczace osob niepelnoletnich. Dyrektywa Unii Europejskiej 2024/1385
uznaje cyberobnazanie za forme zastraszania kobiet i zobowiazuje panstwa
czlonkowskie do penalizacji miedzy innymi niechcianego wysylania zdjec lub
nagran genitaliow, jesli moze to wyrzadzic powazna szkode psychiczna.
Polska ma czas na wdrozenie tych przepisow do czerwca 2027 roku.
Marcin Romanowski napisal list z prorosyjskiego Naddniestrza
Do Sadu Okregowego w Warszawie wplynal wniosek Marcina Romanowskiego o
wydanie listu zelaznego, ktory – jak wynika z tresci pisma i stempli
pocztowych – zostal wyslany z Tyraspola w prorosyjskim Naddniestrzu. Byly
wiceminister sprawiedliwosci deklaruje w nim, ze jest gotow wrocic do
Polski i osobiscie stawiac sie przed wymiarem sprawiedliwosci, pod
warunkiem ze bedzie odpowiadal z wolnej stopy. Romanowski okresla ciazace
na nim zarzuty jako falszywe i przekonuje, ze jedyna przeszkoda w powrocie
jest obawa przed zatrzymaniem i tymczasowym aresztowaniem. Rzeczniczka
warszawskiego sadu okregowego sedzia Anna Ptaszek potwierdzila, ze pismo
wplynelo 4 sierpnia. Dokument zostal sporzadzony na komputerze, a pod nim
znajduje sie parafa, przy czym sad nie jest w stanie potwierdzic, czy
rzeczywiscie nalezy ona do Romanowskiego. Koperta zostala jednak opatrzona
stemplami pocztowymi z Tyraspola. Romanowski zobowiazal sie, ze po
otrzymaniu listu zelaznego bedzie przebywal w Polsce pod wskazanym adresem,
dobrowolnie uczestniczyl we wszystkich czynnosciach sledztwa i ewentualnego
procesu oraz nie bedzie utrudnial postepowania. 7 sierpnia wylosowany
sedzia referent zwrocil sie do prokuratury o zajecie stanowiska i
przeslanie akt. Dopiero po zapoznaniu sie z nimi bedzie mozliwe podjecie
decyzji. W liscie Romanowski nazywa prowadzacych postepowanie
“prokuratorami-uzurpatorami”, ale jednoczesnie deklaruje, ze bedzie sie
stawial na ich wezwania. Napisal rowniez, ze zgodnie z prawem posiada
paszport wystawiony na inna tozsamosc, ktory ma mu umozliwiac swobodne
poruszanie sie poza Unia Europejska, porownujac ten mechanizm do ochrony
swiadkow koronnych. Prokuratura podchodzi jednak do informacji zawartych w
pismie z duza rezerwa i przestrzega przed automatycznym uznaniem, ze
Romanowski faktycznie przebywa obecnie w Naddniestrzu. Sledczy zamierzaja
postawic mu miedzy innymi zarzuty udzialu w zorganizowanej grupie
przestepczej kierowanej – wedlug prokuratury – przez bylego ministra
sprawiedliwosci Zbigniewa Ziobre, przestepstw urzedniczych oraz ustawiania
konkursow finansowanych z Funduszu Sprawiedliwosci. Romanowski i Ziobro
wczesniej przebywali na Wegrzech, gdzie otrzymali azyl polityczny od rzadu
Viktora Orbana. Nowy rzad Petera Magyara uchylil ten status 2 lipca. Od
tego momentu Romanowski nie potwierdzal swojego miejsca pobytu, wiadomo
natomiast, ze opuscil mieszkanie w Budapeszcie. Prokuratura nie zgodzila
sie takze na wczesniejszy wniosek jego obroncow o uchylenie tymczasowego
aresztowania i umorzenie czesci zarzutow.
USA. Jacht Zuckerberga nie ruszyl na pomoc? Jest odpowiedz rzecznika szefa
Mety
W mediach pojawily sie zarzuty, ze luksusowy jacht nalezacy do Marka
Zuckerberga nie odpowiedzial na wezwanie dotyczace pomocy niewielkiej
lodzi, ktorej zabraklo paliwa u wybrzezy Alaski. Do zdarzenia doszlo 3
sierpnia po godzinie 21.30 na trasie pomiedzy Petersburgiem a Juneau.
Amerykanska straz przybrzezna otrzymala wtedy informacje o niespelna
6,4-metrowej lodzi, ktora zostala unieruchomiona z powodu braku paliwa. Po
ustaleniu, ze osobom znajdujacym sie na pokladzie nie grozi bezposrednie
niebezpieczenstwo, Coast Guard nadala komunikat radiowy z prosba o pomoc do
jednostek znajdujacych sie w poblizu. Na wezwanie odpowiedziala zaloga
Wilderness Legacy, 42-letniej lodzi turystycznej bedacej replika parowcow z
przelomu XIX i XX wieku. Jednostka podplynela do unieruchomionej lodzi i
odholowala ja do Zatoki Farragut w poludniowo-wschodniej Alasce. Sprawa
nabrala rozglosu po wpisie jednego z pasazerow Wilderness Legacy. Mezczyzna
napisal w serwisie Bluesky, ze wedlug uzyskanych przez niego informacji
straz przybrzezna wczesniej kontaktowala sie z jachtem Zuckerberga, ktory
mial znajdowac sie blizej, ale jego zaloga rzekomo odmowila pomocy. Do tych
twierdzen odniosl sie rzecznik szefa Mety Brian Baker. Zaprzeczyl, aby
zaloga swiadomie zignorowala wezwanie. Wedlug niego czlonkowie zalogi
poczatkowo nie uslyszeli komunikatu radiowego, a kiedy odebrali wiadomosc,
inna jednostka juz rozpoczela akcje. Rzecznik zaznaczyl rowniez, ze w
chwili zdarzenia na jachcie nie bylo ani Marka Zuckerberga, ani czlonkow
jego rodziny. Przypomnial tez, ze wedlug strazy przybrzeznej osoby na
unieruchomionej lodzi nie znajdowaly sie w sytuacji bezposredniego
zagrozenia. Gdy zaloga jachtu sprawdzila komunikat na innym kanale
radiowym, pomoc byla juz w drodze. Jacht Zuckerberga nosi nazwe Launchpad.
Zostal zwodowany dwa lata temu, mierzy 118 metrow dlugosci i jest
wyposazony w cztery silniki o mocy 5846 koni mechanicznych kazdy. Wartosc
jednostki szacowana jest na okolo 300 milionow dolarow, czyli ponad miliard
zlotych.
Indonezja. Plomienie na pokladzie promu u wybrzezy wyspy Bali
Na pokladzie promu Putri Yasmin, plynacego pomiedzy indonezyjskimi wyspami
Bali i Lombok, wybuchl powazny pozar. Akcja ratunkowa rozpoczela sie na
wzburzonym morzu, gdzie fale osiagaly nawet cztery metry wysokosci. Do
dzialan skierowano ponad 200 ratownikow, kilka jednostek sluzb ratowniczych
oraz okrety indonezyjskiej marynarki wojennej. Ratownicy wspolpracowali
rowniez z innymi statkami znajdujacymi sie w poblizu plonacego promu.
Wedlug informacji przekazanych przez sluzby udalo sie uratowac 172 osoby.
Jedna z uratowanych osob byl obywatel Australii, pozostali to
Indonezyjczycy. Potwierdzono rowniez smierc jednej osoby. Pozar wybuchl
okolo godziny 4.30 czasu miejscowego, czyli okolo 23.40 we wtorek czasu
polskiego. Putri Yasmin plynal z portu Padang Bai na Bali do Lembar na
sasiedniej wyspie Lombok. Watpliwosci wzbudzila liczba osob znajdujacych
sie na jednostce. Wedlug oficjalnego wykazu pokladowego prom mial przewozic
jedynie 114 pasazerow oraz 17 czlonkow zalogi, czyli lacznie 131 osob.
Tymczasem sama liczba uratowanych byla juz znacznie wieksza. Oznacza to, ze
na promie znajdowalo sie co najmniej kilkadziesiat osob, ktorych nie
uwzgledniono w dokumentacji. Sluzby nie podaly jeszcze przyczyny pozaru.
Nie wiadomo rowniez, czy przepelnienie jednostki mialo jakikolwiek zwiazek
z wybuchem ognia. Dzialania ratunkowe byly kontynuowane w bardzo trudnych
warunkach pogodowych.
Paulina Hennig-Kloska po materiale “Superwizjera” o Elemental Holding:
firma byla kontrolowana 11 razy
Ministra klimatu i srodowiska Paulina Hennig-Kloska odniosla sie do
reportazu “Superwizjera” dotyczacego Elemental Holding i podejrzen
fikcyjnego recyklingu odpadow. Po obejrzeniu materialu stwierdzila, ze
pokazane praktyki oznaczaja lamanie prawa i panstwo powinno zwalczac je
wszystkimi dostepnymi metodami. Wedlug ustalen reporterow Elemental Holding
mial byc zwiazany z falszowaniem dokumentacji dotyczacej recyklingu, a
menedzer jednej ze spolek grupy mial uslyszec zarzuty dotyczace
sfalszowania okolo czterech tysiecy dokumentow zwiazanych z transportem
odpadow. Reporterzy sledzili i nagrywali ciezarowki uczestniczace – wedlug
materialu – w fikcyjnym przewozie odpadow oraz opisali mechanizm tworzenia
dokumentacji w panstwowym systemie. Dodatkowe kontrowersje wzbudza fakt, ze
Elemental Holding podpisal z Ministerstwem Finansow umowe warta okolo
miliarda zlotych dotyczaca stworzenia systemu odzyskiwania z odpadow metali
i innych surowcow krytycznych dla gospodarki. Pieniadze nie zostaly jednak
dotychczas wyplacone. Hennig-Kloska poinformowala, ze pomiedzy 2023 a 2026
rokiem zaklady nalezace do grupy byly kontrolowane przez Wojewodzkie
Inspektoraty Ochrony Srodowiska az 11 razy. Kontrole dotyczyly trzech
zakladow w wojewodztwach mazowieckim, lodzkim i slaskim, jednak zadna nie
wykazala procederu przedstawionego przez “Superwizjera”. Ministra uznala,
ze wymaga to szczegolowego wyjasnienia. Resort chce ustalic, czy kontrole
odbywaly sie zbyt rzadko i przypadkowo nie trafialy na momenty, kiedy
dochodzilo do nieprawidlowosci, czy tez byly przeprowadzane niewlasciwie.
Ministerstwo Klimatu i Srodowiska zapewnilo, ze sprawa bedzie badana.
Glowny Inspektor Ochrony Srodowiska ma wspolnie z inspektoratami
wojewodzkimi przeanalizowac kwestie rzekomych pustych ciezarowek oraz
mechanizm wystawiania dokumentow potwierdzajacych recykling. GIOS zwrocil
sie o przekazanie dokumentacji z wczesniejszych kontroli i ma wezwac
inspektorow wojewodzkich do wzmocnienia nadzoru nad podobnymi praktykami.
Za nieprawidlowosci dotyczace zaswiadczen groza administracyjne kary od 10
tys. do 500 tys. zl. Ministerstwo Rozwoju i Technologii poinformowalo, ze
do 11 sierpnia 2026 roku Elemental Battery Metals nie otrzymalo zadnych
srodkow publicznych, a do czasu pelnego wyjasnienia sprawy pieniadze nie
zostana wyplacone. Minister finansow i gospodarki Andrzej Domanski
zapowiedzial, ze sprawa zajma sie takze sluzby. Elemental Holding odrzuca
natomiast zarzut, jakoby cala korporacja prowadzila fikcyjny recykling.
Wedlug spolki opisane przypadki dotycza niewielkich podmiotow zaleznych,
odpowiadajacych jedynie za okolo 1,5 procent jej przychodow, a
dotychczasowe kontrole i audyty nie wykazywaly nieprawidlowosci o
charakterze przedstawionym w reportazu.
Przyznala, ze “zalala Niemcy imigrantami, aby powstrzymac prawice”? Co
powiedziala Angela Merkel
W mediach spolecznosciowych ponownie zaczal krazyc fragment wywiadu Angeli
Merkel, ktory przedstawiano jako dowod, ze byla kanclerz Niemiec celowo
przyjmowala migrantow, aby oslabic wyborczo prawicowa Alternatywe dla
Niemiec. Internauci twierdzili, ze Merkel miala przyznac, iz “zalala Niemcy
muzulmanskimi imigrantami”, aby zapewnic przyszle glosy swoim politycznym
sojusznikom i zapobiec dojsciu AfD do wladzy. Taki przekaz pojawial sie juz
wczesniej takze w wypowiedziach polskich politykow PiS. W marcu posel
Michal Wos pisal, ze “maski opadly” i Merkel miala przyznac, ze chodzilo
jej o glosy migrantow. Podobne interpretacje rozpowszechniali pozniej
miedzy innymi Tomasz Zielinski i Joanna Lichocka. Konkret24 przeanalizowal
jednak pelny wywiad i uznal ten przekaz za falszywy. Fragment pochodzi z
rozmowy Merkel z marca 2026 roku w programie ARD “Freiheit Deluxe”. W
wywiadzie duzo miejsca poswiecono rosnacemu poparciu dla AfD oraz polityce
migracyjnej prowadzonej podczas rzadow Merkel. W 2015 roku Niemcy przyjely
okolo 900 tysiecy osob ubiegajacych sie o azyl, glownie z Syrii,
Afganistanu i Iraku. Temat AfD w omawianym fragmencie wywolala jednak
prowadzaca Jagoda Marinic. Zapytala Merkel o ludzi z rodzin migracyjnych,
ktorzy z powodu rosnacych wplywow AfD nie czuja sie juz bezpiecznie w
Niemczech i rozwazaja wyjazd. Merkel przypomniala, ze sama rowniez byla
przez zwolennikow AfD atakowana i zagluszana podczas kampanii wyborczej w
2017 roku. Nastepnie powiedziala, ze chcialaby, aby osoby z doswiadczeniem
migracyjnym, ktore sa zwiazane z Niemcami, polaczyly sily z ludzmi
niepopierajacymi AfD. Nie mowila natomiast, ze przyjela migrantow po to, by
zmienic strukture elektoratu czy zapewnic sobie przewage wyborcza. Wyrazala
jedynie nadzieje, ze osoby posiadajace niemieckie obywatelstwo, niezaleznie
od pochodzenia, beda wspolnie przeciwstawiac sie AfD. Merkel tlumaczyla, ze
jej sprzeciw wobec tej partii nie wynika wylacznie z politycznej niecheci,
lecz z przekonania, ze czesc pogladow AfD pozostaje w sprzecznosci z
podstawowymi zasadami niemieckiej konstytucji. Podkreslila takze, ze dla
przynaleznosci do niemieckiego narodu nie powinno miec znaczenia, czy ktos
posiada obywatelstwo od kilku dni, dwoch lat czy od kilku pokolen. Jej
wypowiedz byla wiec apelem o wspolne demokratyczne przeciwstawianie sie
AfD, a nie przyznaniem do planowego sprowadzania migrantow w celu
manipulowania wyborami.
SPORT
Zle wiesci dla Polski z rankingu UEFA. Zdecydowala dogrywka
Polskie kluby nadal walcza o jak najwyzsza pozycje w krajowym rankingu
UEFA, a szczegolnie o 10. miejsce, ktore moze zapewnic mistrzowi kraju
bezposredni awans do Ligi Mistrzow. W poprzednim tygodniu Polska dopisala
do dorobku 0,500 punktu za dwa zwyciestwa, remis i dwie porazki. Jednym z
najwazniejszych rywali Bialo-Czerwonych w tej walce pozostaje Grecja. Jej
sytuacja mogla sie pogorszyc, poniewaz Panathinaikos byl bliski odpadniecia
juz w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Konferencji. Po remisie 1:1 z CSKA
Sofia w Atenach rewanz rowniez dlugo nie ukladal sie po mysli Grekow.
Panathinaikos oddawal duzo strzalow, ale przez dlugi czas niewiele z nich
trafialo w swiatlo bramki. Dopiero w 60. minucie Levi Garcia otworzyl wynik
spotkania. Bulgarzy zdolali jednak wyrownac za sprawa Laszy Dwaliego,
bylego zawodnika Pogoni Szczecin i Slaska Wroclaw. O awansie musiala wiec
zdecydowac dogrywka. Dla Polski byl to niekorzystny scenariusz, poniewaz
odpadniecie Panathinaikosu zmniejszyloby liczbe greckich klubow w
europejskich pucharach. W 95. minucie Cyriel Dessers zdobyl jednak bramke
na 2:1 i zapewnil Grekom awans do czwartej rundy eliminacji Ligi
Konferencji. Panathinaikos zmierzy sie teraz ze zwyciezca pary Hradec
Kralove – Besiktas. Przed wtorkowymi meczami przewaga Polski nad zajmujaca
12. miejsce Grecja wynosila 2,213 punktu. Oba kraje maja obecnie po pieciu
przedstawicieli w eliminacjach europejskich pucharow. W czwartek Polska
moze jednak stracic Rakow Czestochowa i GKS Katowice, dlatego kazdy awans
bezposrednich rywali ma duze znaczenie dla dalszej walki o miejsce w
czolowce rankingu.
Tak wyglada drabinka po nocnym hicie. Kluczowe wiesci dla Igi Swiatek
W cwiercfinale turnieju WTA 1000 w Toronto doszlo do hitowego starcia Naomi
Osaki z Jelena Rybakina. Japonka rozpoczela bardzo dobrze, wygrala
pierwszego seta 6:4, a w drugim prowadzila juz 4:2. Rybakina zdolala jednak
odrobic straty i doprowadzic do tie-breaka. W nim Kazaszka zwyciezyla 7:5,
dzieki czemu o awansie do polfinalu decydowala trzecia partia. Przez dlugi
czas zadna z zawodniczek nie mogla uzyskac wyraznej przewagi. Przy stanie
3:3 Rybakina przelamala jednak serwis Osaki i utrzymala prowadzenie do
konca spotkania. Wygrala decydujacego seta 6:4, a caly mecz trwal 2 godziny
i 33 minuty. Kazaszka poslala w nim az 13 asow. W polfinale jej rywalka
bedzie Coco Gauff. Amerykanka awansowala bez wychodzenia na kort, poniewaz
Belinda Bencic wycofala sie z turnieju z powodu kontuzji biodra. Dla Igi
Swiatek oznacza to, ze po drugiej stronie drabinki znalazly sie wlasnie
Gauff i Rybakina. W meskim turnieju ATP Masters 1000 w Montrealu rozegrano
natomiast cwiercfinaly, ktore wczesniej byly utrudniane przez pogode. Ben
Shelton, broniacy tytulu, pewnie pokonal Jakuba Mensika 6:3, 6:1 i nadal
nie stracil seta w calym turnieju. Do polfinalu awansowal takze Rafael
Jodar, ktory wygral z Arthurem Filsem 7:6(5), 6:3. Brandon Nakashima
pokonal Luciano Darderiego 6:2, 6:3, a Learner Tien wygral z Danielem
Merida Aguilarem 6:3, 6:2. W Montrealu w polfinalach znalazlo sie wiec az
trzech Amerykanow i jeden Hiszpan.
Polka uratowala honor reprezentacji w ME. I to w ostatniej chwili
Srodowa poranna sesja lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Birmingham
dlugo ukladala sie bardzo zle dla reprezentacji Polski. W eliminacjach
rzutu dyskiem odpadla Weronika Muszynska, ktorej najdalsza proba wyniosla
53,80 m. Z rywalizacji na 200 metrow po pierwszym biegu odpadla rowniez
Wiktoria Gajosz. 20-letnia sprinterka przyznala, ze mimo wszystko cieszy
sie z samego udzialu w mistrzostwach, poniewaz wczesniej nie byla pewna,
czy w ogole bedzie mogla wystapic. Chciala awansowac do polfinalu i pobiec
szybciej, ale podkreslila, ze nie zamierza tlumaczyc wyniku trudnymi
warunkami pogodowymi. Przyznala rowniez, ze jest zmeczona dlugim sezonem,
poniewaz psychicznie przygotowywala sie na wczesniejsze zakonczenie
startow. Kolejna szanse na poprawe nastrojow dawal Filip Ostrowski w
polfinale biegu na 800 metrow. Polak ustanowil rekord zyciowy wynikiem
1:44.08. Mimo tak dobrego czasu zajal dopiero siodme miejsce i nie
awansowal do finalu. Ostrowski przyznal, ze poprawa zyciowki potwierdza
jego dobra forme, ale jednoczesnie pokazuje niezwykle wysoki poziom
rywalizacji. W Birmingham czeka go jeszcze start na dystansie 1500 metrow.
Dopiero Daria Zabawska przerwala serie niepowodzen Bialo-Czerwonych. Po
dwoch niemierzonych probach w rzucie dyskiem w trzeciej uzyskala 59,37 m.
Wynik dal jej 11. miejsce i jako jedyna z Polakow podczas porannej sesji
wywalczyla awans do finalu. Wieczorem reprezentacja miala jeszcze kilka
kolejnych szans medalowych. W finale rzutu mlotem mialy wystapic Anita
Wlodarczyk i Aleksandra Smiech, na 400 metrow Maksymilian Szwed, a w
biegach przez plotki o kolejne rundy mieli walczyc Jakub Szymanski i Damian
Czykier.
Reprezentacja Polski protestuje po finale Pii Skrzyszowskiej w ME
Final biegu na 100 metrow przez plotki podczas mistrzostw Europy przyniosl
niezwykle zacieta walke Pii Skrzyszowskiej z Nadine Visser. Poczatkowo w
transmisji podano, ze obie zawodniczki wbiegly na mete z takim samym czasem
12,67. Dopiero analiza fotokomorki wykazala, ze Holenderka byla szybsza od
Polki o zaledwie 0,001 sekundy, czyli najmniejsza mozliwa roznice czasowa.
Skrzyszowska musiala wiec zadowolic sie srebrnym medalem. Po biegu
przyznala, ze ma juz komplet medali mistrzostw Europy w swojej konkurencji
– zloto, braz i srebro – ale porazka o jedna tysieczna sekundy smakuje
wyjatkowo gorzko. Przypomniala, ze takze w hali przegrywala z Visser
wlasnie minimalnymi roznicami. Podkreslila przy tym, ze Holenderka jest jej
dobra kolezanka i nie ma do niej zadnych pretensji, choc bardzo chciala
zdobyc zloto. Po obejrzeniu finiszu Skrzyszowska zaczela jednak miec
watpliwosci co do werdyktu. Zwrocila uwage, ze na obrazie z fotokomorki
trudno jednoznacznie dostrzec roznice i zasugerowala, ze decydowac moglo
ustawienie reki. Powiedziala, ze chce jeszcze raz zweryfikowac koncowke i
przypuszczala, ze jej ojciec juz podejmuje dzialania w tej sprawie. Polska
reprezentacja rzeczywiscie zlozyla oficjalny protest. Zostal on jednak
odrzucony. Druga analiza przeprowadzona na podstawie obrazu z dwoch kamer
potwierdzila, ze Visser finiszowala przed Skrzyszowska o dokladnie 1,1
centymetra. Wynik pozostal wiec bez zmian. Tak minimalna roznica wywolala
jednak duze emocje takze wsrod dziennikarzy. Pojawialy sie glosy, ze przy
niemal niedostrzegalnej przewadze przyznanie dwoch zlotych medali byloby
rozwiazaniem, ktorego kibice prawdopodobnie nie kwestionowaliby.
Ostatecznie mistrzynia Europy zostala jednak Nadine Visser, a Pia
Skrzyszowska zdobyla srebro.
Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)
STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://www.maritime-security.eu/
http://MyShip.com
Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez
dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com
GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl
Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek �sMARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek �sMARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT:
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837:
�sWspomoz nas!”
teksty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty
Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl
Wypisanie z listy / Unsubscribe:
https://gazetka-gargamela.eu/wysylka/unsubscribe.php?uid=4551574&adr=admin@intermanager.org
lub napisz na / or send email to stop@gazetka-gargamela.eu