Dzien dobry – tu Polska – 12.01.2022

DZIEN DOBRY- TU POLSKA
Marynarska Gazeta
imienia kpt. Ryszarda Kucika
Rok XX nr 11(6328) 12 stycznia 2022r.

KLAWO JEST!
Minionej doby odnotowano w Polsce 16 173 nowe zakazenia koronawirusem,
zmarly 684 osoby z COVID-19 – poinformowal w srode rzecznik rzadu Piotr
Mueller.
Ale grunt, ze NSN (Nasz Skarb Narodowy) Prezes Ukochany J. Kaczynski zyje
(jeszcze!) nadal i jest przy zdrowiu”
I tego sie trzymajmy! – Wasz:
Gargamel Kurewsko Szczesliwy

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/aa
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

Strona główna


http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac,
jak rowniez dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837
cel szczegolowy: MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA
Mozna tez wplacac karta platnicza lub eprzelewem poprzez portal
siepomaga.pl (odnalezc Stowarzyszenie LIVER oraz w tresci wplaty wpisac
koniecznie MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA) lub klikajac na www.liver.pl
banner “wesprzyj nas”

Kursy walut w kantorze internetowym i kantorach Wybrzeza.
Dolar: 4.0106 PLN Euro: 4.5454 PLN Frank szw.: 4.3300 PLN Funt:
5.4580 PLN
Kantor Conti Gdansk SKUP- Dolar: 3.95 PLN Euro: 4.48 PLN Funt: 5.57
PLN
Kantor JUPITER As Szczecin SKUP- Dolar: 3.89 PLN Euro: 4.43 PLN
Funt: 5.38 PLN

Pogoda w kraju
Pochmurno z rozpogodzeniami. W rejonie Zatoki Gdanskiej i na Warmii slaby
snieg z deszczem. Na termometrach maksymalnie od -5 stopni Celsjusza na
Podlasiu i Lubelszczyznie, przez -2 st. C w centrum kraju, do 2 st. C na
Pomorzu Zachodnim.

O-k-R-u-C-h-Y
—————–
NIEPAMIEC

Jesli po takiej bliskosci
jestesmy sobie obcy
to znaczy
ze nawet czulosc
nie jest bezinteresowna
a miedzy
na zawsze i na chwile
milosc sie przemknie
jak mysz
by zniknac
w niebie niepamieci
———
Tomasz JASTRUN

Niewazne CO mowi- wazne KTO mowi!
ZAPOWIEDZI NOTORYCZNEGO”PICERA
Rzad Mateusza Morawieckiego przyjal we wtorek projekt wprowadzajacy kolejne
rozwiazania, ktore maja pomoc w przyhamowaniu szalejacej inflacji. Wsrod
zaproponowanych przez rzad rozwiazan znalazlo sie m.in. obnizenie podatku
VAT na zywnosc do zera. – Dzieki temu w portfelach kazdej rodziny zostanie
45 zlotych – powiedzial Morawiecki. -Ta tarcza ma zadzialac na cale panstwo.
Propozycje rzadu, ktore maja doprowadzic do obnizenia inflacji i
zniwelowania jej skutkow dla obywateli, to m.in. obnizka do 8 proc. podatku
VAT na paliwo.
– Mam nadzieje, ze Polacy zobacza wyrazna obnizke cen juz za trzy tygodnie
– powiedzial Morawiecki.
Oprocz tego rzad proponuje obnizenie podatku VAT na zywnosc. Premier
zaapelowal przy tym do przedsiebiorcow handlujacych zywnoscia o odpowiednie
obnizenie cen artykulow.
Obnizki cen zywnosci, dlugoterminowo, ma doprowadzic takze obnizenie do
zera podatku VAT na nawozy.
Do 5 proc. rzad chce takze obnizyc podatek VAT na prad i cieplo. Jak mowil
we wtorek premier, wszystkie obnizki podatkow, zaproponowane w ramach walki
z inflacja, beda kosztowac budzet panstwa ok. 20 mld zlotych. Wszystkie
zaproponowane obnizki maja obowiazywac od 1 lutego na okres 6 miesiecy.
Ceny gazu
Na wtorkowym posiedzeniu Rada Ministrow przyjela takze projekt ustawy o
szczegolnych rozwiazaniach sluzacych ochronie odbiorcow paliw gazowych w
zwiazku z sytuacja na rynku gazu.
Indywidualni odbiorcy, ktorzy uzywaja gazu do gotowania i ogrzewania,
rozliczaja sie wedlug odpowiedniej taryfy i ich gigantyczne podwyzki nie
dotycza. Problem maja za to przedsiebiorcy, ktory musza sie liczyc z
podwyzkami o nawet kilkaset proc.
Taki sam problem maja spoldzielnie i wspolnoty mieszkaniowe, ktore placa
takie same stawki, jak firmy.
Spoldzielnie i wspolnoty mieszkaniowe moga zlozyc oswiadczenie, ze budynki,
ktorymi zarzadzaja, sa budynkami wylacznie mieszkalnymi. Procedury sa
jednak powolne. Spoldzielnie i wspolnoty beda wiec placic nizsze rachunki,
z wyrownaniem od 1 stycznia.
Jak mowil podczas wtorkowej konferencji premier Morawiecki, wiekszosci
Polakow sen z powiek spedzaja wyzsze rachunki.
Jak stwierdzil Morawiecki, coraz wiecej opracowan wskazuje, ze za ponad 80
proc. wzrostu cen odpowiadaja czynniki zewnetrzne, czyli “rosyjskie
manipulacje gazowe, a takze nieodpowiedzialna, dogmatyczna polityka
klimatyczna UE”. Trzecia przyczyna, wedlug niego, jest przyspieszony popyt
przy wychodzeniu z pandemii.
Tymczasem inflacja w grudniu siegnela 8,6 proc. i jest ryzyko, ze dalej
bedzie rosla. Nawet minister finansow Tadeusz Koscinski nie ukrywa, ze
tempo wzrostu cen moze przekroczyc 10 proc. w ujeciu rocznym. – Nikt tego
naprawde nie wie – przyznawal w poniedzialek. I przekonywal, ze za drozyzne
w Polsce odpowiadaja przede wszystkim czynniki zewnetrzne – wysokie ceny
energii elektrycznej, gazu, paliw.
Konferencji premiera z uwaga przygladali sie we wtorek ekonomisci mBanku.
Juz przy pierwszych pomyslach rzadu sugerowali, ze inflacja moze spasc
tylko na kilka miesiecy obowiazywania wsparcia panstwa. Potem efekt moze
byc odwrotny. Sugeruja, ze tarcza 2.0 tylko wzmacnia ten efekt i w lipcu
inflacja moze byc dwucyfrowa. Oceniaja tez, ze wbrew zapowiedziom Mateusza
Morawieckiego, tarcze antyinflacyjne nie skoncza sie po 6 miesiacach.
Rowniez wystrzelily ceny wynajmu mieszkan wystrzelily. Jest drozej o 10-15
proc. niz przed epidemia, a bedzie gorzej, a w 2022 roku moze byc jeszcze
drozej.
Oprac: (TOS)

PrzyPiS-y Jerzego Baczynskiego
KINO DOMOWE
Haslo z filmowego hitu “Nie patrz w gore!” staje sie spoiwem ruchu
politycznego, mocno przypominajacego radykalnych trumpistow (akurat
obchodzilismy rocznice ich ataku na Kapitol), ale tez wszelkie
populistyczne formacje karmiace sie (i karmione) klamstwem, nieufnoscia,
ignorancja, narodowymi i kulturowymi mitami, pogarda dla “elit”.
Skojarzenia filmu z polska rzeczywistoscia polityczna AD 2022 sa wiec
nieuniknione.
Oboz wladzy zaczyna nowy rok od wielkiej kumulacji, mozna powiedziec – roju
afer i klopotow. Pandemia ustanawia kolejne rekordy zakazen i smierci;
minister zdrowia mowi o piatej, jeszcze wyzszej fali i mozliwym zalamaniu
systemu szpitalnego. Rekordy bije inflacja – nawet wiecznie zadowolony z
siebie prezes NBP przyznaje, ze jej szczyt dopiero przed nami. Ceny pradu i
gazu sa zupelnie szalone, zwlaszcza dla odbiorcow publicznych, komunalnych,
biznesu. Wchodzi w zycie “wielka reforma podatkowa” nazwana, jak na ironie,
Polskim Ladem, wywolujac powszechny zamet w przedsiebiorstwach, przypadkowe
lub nieoczekiwane obnizki zarobkow, protesty wielu srodowisk “Gdzie sie
podzialy nasze pieniadze?”
A jeszcze widzimy bezradnosc i bezczynnosc rzadu wobec ogromnych kar
naliczanych przez Unie Europejska; mamy protesty rodzicow i nauczycieli w
zwiazku z lex Czarnek, czyli proba skrajnej ideologizacji oswiaty. Nad
rzadzaca ekipa wisi tez potencjalnie najwieksza afera w historii III RP:
potwierdza sie, ze system szpiegowski Pegasus stosowano wobec przeciwnikow
politycznych (byc moze glownie wobec nich), choc skale tego przestepczego
procederu dopiero poznajemy. Leca wiec komety na glowy rzadzacych, a
odpowiedz jest jak z filmu: “nie patrzcie w gore”.
Rzad RP, co zdradzaja kolejne maile ze skrzynki Michala Dworczyka, jest juz
przede wszystkim rzadem piaru i propagandy przykrywajacej polityczna
impotencje. Wlasciwie zaden z istotnych problemow kraju nie zostal – jak
mowi sie w zargonie menedzerskim – nalezycie zaadresowany. Pandemia – rzad
wybral taktyke niech sie dzieje wola Boska. Na zarzuty o karygodna
biernosc, urzedowy fatalizm, ustepowanie antyszczepionkowcom padaja
wylacznie piarowe odpowiedzi, ze: przeciez “analizujemy, rozwazamy,
zamierzamy, nie wykluczamy”. W sprawie drozyzny, oprocz szumnie nazwanej (i
w panice teraz przerabianej) tarczy inflacyjnej, zaslona propagandowa
polega na nieustannym wskazywaniu innych winnych, w tym klasycznych juz
przywolan “winy Unii”, “winy Tuska” i Ruska.
Ceny gazu telewizyjny wydzial propagandy (tak chyba nalezy czytac skrot
TWP) nazywa podatkiem Tuska, bo jako przewodniczacy Rady Europejskiej nie
zablokowal Nord Stream 2, zielonej transformacji europejskiej energetyki
ani gazowej polityki Putina – dokladnie tak, jakby Tusk byl jedynowladca,
Kaczynskim Europy. Oczywiscie skrzetnie pomijane sa fakty, jak chocby ten,
ze oslawione unijne zezwolenia na emisje CO2 odpowiadaja za obecne zwyzki
cen energii moze w 20 proc., a cale wplywy z ich sprzedazy, ostatnio 25 mld
zl rocznie, przejmuje polski rzad. Ostro zaklamywany jest Polski Lad, na
ktorym msci sie teraz jego piarowe, polityczne pochodzenie i absurdalny
pospiech, w jakim go uchwalano. Mial poprzez transfery podatkowe przyniesc
korzysci tradycyjnym wyborcom PiS, a juz widac, ze niewielkie ewentualne
zyski zje inflacja, a chaos finansowy dotknie miliony.
Wedlug czysto piarowych, dotad wielokrotnie wyprobowanych schematow
obslugiwana jest afera Pegasusa: ignorowac, obsmiac, potem zaprzeczac, jak
dlugo sie da, jesli sie nie da – powatpiewac w fakty i dowody, zwodzic
(“moze to obce sluzby?” rozwazal premier), relatywizowac. Tym razem te
obowiazujaca narracje zdezawuowal zreszta sam wicepremier Jaroslaw
Kaczynski, ujawniajac klamstwa swoich ministrow. Przy kazdym skandalu
stosowano jednak te same zelazne reguly: przeczekac, pozorowac “konkretne
dzialania, zmierzajace do wyjasnienia”, oszkalowac krytykow, wskazac innych
winnych. Stale odwracac uwage. Niech publicznosc nie patrzy w gore.
Odkad rzad ma problemy z utrzymaniem wiekszosci, rozbitej przez wewnetrzne
walki frakcyjne, juz w ogole spelnia sie glownie w gadaniu. Powazne
traktowanie powaznych problemow (migracji, energetyki, inflacji, ochrony
zdrowia, edukacji, obrony, wymiaru sprawiedliwosci itd.) wymagaloby
przeciez jakichs konsultacji z ekspertami, z opozycja, zainteresowanymi
srodowiskami, spokojnego przedyskutowania zmian legislacyjnych, wspolpracy
z sojusznikami. Nic z tego, i to od lat.
Trzeba jednak powiedziec, ze unikanie przez wladze odpowiedzialnosci i
politycznego ryzyka, omijanie problemow, przekladanie na przyszlosc
trudnych decyzji, pozorowana troska wsparta godnosciowa propaganda, podoba
sie znacznej czesci wyborcow. Dlaczego mieliby sie przejmowac bardziej niz
wladze? Zreszta to wzajemne znieczulanie, obustronne haslo “nie ma zgody na
niewygody” buduje silna wiez miedzy udajaca pewnosc wladza a utrzymywanymi
w iluzji bezpieczenstwa wyborcami. To dziala, przynajmniej do czasu, gdy –
jak w filmie – najpierw jeden, potem kolejni podnosza glowe i wzrok.
Jerzy BACZYNSKI

Polacy sa “cholernie glupi!
NIE CHCA KOMISJI SLEDCZEJ W SPRAWIE PEGASUSA
Mateusz Morawiecki to klamca i oszust, ale przynajmniej raz, w podsluchanej
rozmowie u “Sowy”, powiedzial cos, z czym niestety musze sie zgodzic:
ludzie sa tacy glupi.
Tak, Polacy sa cholernie glupi, skoro tylko 40 procent z nich chce
specjalnej komisji sledczej w sprawie podsluchiwania opozycji systemem
Pegasus.
Co wiecej, te 60 procent, ktore nie widza koniecznosci sledztwa w tej
sprawie, sa balastem dla demokracji. Bo do niej nie dorosli, nie rozumieja
jej, albo jej nie chca, wiec de facto jej szkodza.
Okrutne, przesadzone, niesprawiedliwe? No, sorry, ale jak okreslic tych,
ktorym nie przeszkadza klamstwo, oszustwo i kradziez. Tak, kradziez, bo
wyglada na to, ze dzieki totalnej inwigilacji PiS ukradl opozycji wybory w
2019 roku, do europarlamentu oraz do Sejmu. Krzysztof Brejza, czolowy
polityk PO, byl bowiem podsluchiwany i podgladany podczas kampanii i przed
jednymi, i przed drugimi wyborami.
Wielu sie wtedy dziwilo, dlaczego te kampanie ida opozycji tak niemrawo,
dlaczego nic jej nie wychodzi, a PiS zgrabnie unika zabojczych wydawaloby
sie strzalow. Wtedy sadzilem, ze to nieudolnosc i brak zaangazowania.
Jaroslaw Kaczynski, ktory podobnie jak Morawiecki oszczednie gospodaruje
prawda, stwierdzil, ze opozycja przegrala, bo przegrala, a nie dlatego, ze
PiS mogl miec dostep do tajemnic opozycji.
No, tak. Wyobraz sobie, ze siadasz do pokera z kims, o kim nie wiesz, ze ma
znaczone karty, przegrywasz, a kiedy wstajecie od stolu, temu komus
znaczone karty wysypuja sie z rekawa. Ty czerwieniejesz z wscieklosci, a
tamten bezczelnie ci mowi, ze on ich nie uzywal, a ty i tak bys przegral,
bo jestes gorszy. Uwierzylibyscie mu?
Z taka sama wiarygodnoscia odbieram zapewnienia Kaczynskiego, tym bardziej,
ze nie chce komisji sledczej, ktora, jesli nie oszukiwal, oczyscilaby go z
podejrzen.
Kto wie, moze wybory prezydenckie w 2020 roku tez byly ukradzione?
Wracajac do tych 60 procent, ktorzy komisji nie chca, bo moze szpiegowanie
przez telefon wiaza z polityka, ktora z roznych powodow sie brzydza. No,
dobra. Ale podsluchiwanie opozycji Pegasusem przed wyborami to nie tylko
gwalt ze szczegolnym okrucienstwem na demokracji, ktory w kazdym
cywilizowanym panstwie skonczylby sie upadkiem wladzy i dlugoletnimi
wyrokami.
To jest po ludzku zwyczajnie tak obrzydliwe i zboczone, ze u kazdego
normalnego czlowieka budzi odruch wymiotny.
Ktos po drugiej stronie bezprawnie i bezpodstawnie sluchal i ogladal, jak
Brejza, Giertych i prokurator Wrzosek uprawiaja seks ze wspolmalzonkami,
kloca sie ze soba, zalatwiaja potrzeby fizjologiczne, plotkuja na temat
znajomych i tesciowych oraz robia rozne rzeczy, ktorych ty w ich sytuacji
nie chcialbys, zeby je ktos, sliniac sie obficie, ogladal i sluchal.
Nieustajacy gwalt na prywatnosci, i tylko dlatego, ze ta zdegenerowana
wladza, ktora powinna z hukiem zapasc sie pod ziemie, uznala cie za wroga.
Jesli gwalt na Brejzach, Giertychach i Wrzoskach ciebie nie rusza, to nie
jestes nawet godny pogardy. I szkoda na ciebie kolejnego slowa.
Boguslaw MRUKOT

k o r e s p o n d e n c j a
LECKI PISZE DO MORAWIECKIEGO
Szanowny Panie Mateuszu!
Ja tak na szybko, bo udzielilo mi sie Panskie podniecenie, gdy te wszystkie
tarcze niosl Pan na wlasnej piersi. Pan nie przemawial, Pan byl dyrygentem.
Gdy urzeczony staralem sie sledzic Panskie rece, mialem wrazenie, ze jestem
w operze lub w filharmonii, albo co najmniej na dyskotece. Wznosil sie Pan
i opadal jak najlepszy didzej, miksowal wszystko ze wszystkim, jak Magda
Gessler w kuchennych rewolucjach.
Ja juz naprawde zrozumialem, ze Pan robi wszystko dla naszego dobra.
Powiedzial Pan, ze panstwo to taka wielka rodzina. Tak sie zastanawiam, czy
jestem Panskim bratankiem, wujem, czy moze zieciem. Trudno sie polapac w
tych koligacjach narodowych. Grunt, ze z tego, co zrozumialem, w jakiejs
czesci naleza rowniez i do mnie dzialki Panskiej zony.
Uwierzylem w koncu, ze za wszystko winni sa Unia Europejska, Moskwa i
Donald Tusk. To znaczy nie Moskwa, bo Pani Moskwa to stala obok, ale Putin.
Najbardziej to jednak Donald Tusk ze wszystkich. Podoba mi sie, ze Pan w
odroznieniu od innych bedzie walczyl z klimatem, a nie z jego zmianami. Na
co nam ten klimat? Tylko z nim same problemy, a w Polsce to i tak kazda
pora roku jest do dupy.
Podobalo mi sie bardzo, ze Pan nie wie, ile kosztuja karnety na jazde na
nartach, bo Pan nie jezdzi. Ja tez nie, a wiec jeszcze wiecej nas laczy.
Jak bedziemy chcieli sie to dowiedziec, to zawsze mozemy zapytac Andrzeja
Dude.
W pewnym momencie bylem wrecz zachwycony, gdy powiedzial Pan, ze obniza VAT
na zywnosc do zera, wiec niech tez sprzedawcy obniza ceny o 5 zlotych. Juz
sobie wyobrazalem, ze ide do sklepu po moj ulubiony batonik, ktory kosztuje
2 zlote, a Pani w Zabce musi oddac mi 3. To bylby dopiero zarobek.
Niestety, jak sie okazalo, przejezyczyl sie Pan, chodzilo o 5 procent w dol
i to nie na owoce morza, a ja do tej pory lubilem krewetki, czy inne
osmiorniczki. No coz, jak trzeba to trzeba, przestane.
Brzmial Pan pieknie, jak szum wiatru na polskich szczytach, gdy mowil, ze
obniza Pan wszystko do zera, nawet temperature chyba, wiec bedzie w
zasadzie cieplej, bo teraz zimno. Nie szkodzi, ze pozniej inflacja bedzie
jeszcze wieksza, prawa ekonomii sa dla slabych.
Musze przyznac, ze troche sie zmartwilem, ze oglosil Pan, ze dla wiekszosci
Polakow 30, 40 zlotych miesiecznie to bardzo duzo pieniedzy. Jakis czas
temu mowil Pan, ze zyjemy w kraju dobrobytu, a wyszlo jakos tak
niezrecznie.
W pewnym momencie sypnal Pan poezja jak snieg na Giewoncie. Ktos moze
widziec drzewa, a nie widziec lasu lub jakos tak, ewentualnie odwrotnie.
Troche sie wystraszylem, ze Pan znowu bedzie lasy zamykal, a to by
oznaczalo, ze z pandemia to juz kleska i wszyscy umrzemy. Na szczescie Pan
jak zawsze niezbyt sie tym wszystkim przejmuje, byle do wiosny.
Ucieszylem sie, gdy Pan powiedzial, ze podwyzki w Panskiej kancelarii to
dla specjalistow od cyberbezpieczenstwa, bo w 2012 to wiadomo komu strone
internetowa ukradli hakerzy. Nie zebym narzekal, ale w Panskiej kancelarii
to ukradli calego Michala Dworczyka.
Ale jest dobrze, a bedzie jeszcze lepiej. Trzeba Panu uwierzyc i zacisnac
piesci. Aby Polska rosla w sile, a ludzie zyli dostatniej.
Pozdrawiam bardzo serdecznie:
PAWEL

MISIOWE MRUCZANKI
Nie bedzie zartow.
To, co sie wczoraj stalo na posiedzeniu sejmowej Komisji Obrony, to
skandal tak niewiarygodny, ze zapiera dech. W momencie, w ktorym mialy sie
zaczac niewygodne dla rzadzacych pytania – przewodniczacy zamknal obrady i
pisowcy wyszli. Po prostu. Komisja obradowala dalej (brawa za refleks) nie
przejmujac sie brakiem kworum, ale mogla juz tylko wypowiedziec swoje
opinie; odpowiedzi na zadne pytanie nie padly.
Lgarstwa w zywe oczy. Bezczelnosc, chamski tupet, lekcewazenie prawa i
wszelkich zasad wspolzycia.
Na dokladke Duda odmowil dzis powolania na sedziow kandydatow, prawidlowo
wskazanych jeszcze przez “stara” (czyli jedyna legalna) Krajowa Rade
Sadownictwa. Przetrzymal ich “w lodowce” wiele miesiecy, a teraz odmowil.
Bo tak. Bez uzasadnienia czegokolwiek.
Wladcy. Dziedziczni monarchowie. Suwerenowie. Bez wstydu, bez poczucia
przyzwoitosci, bez moralnosci. Choc Boga pelne mordy.
Niniejszym tych partaczy dozywotnio uniewazniam. Ktokolwiek z nimi wejdzie
w dialog na jakikolwiek temat – jest dla mnie rowniez skreslony wraz z
calym srodowiskiem, do ktorego przynalezy.
A potem nie bedzie okolicznosci lagodzacych, jesli przyszli rzadzacy nie
beda skonczonymi niemoralnymi durniami.
Bogdan MIS
Kaczynski jest przerazajaco zlym czlowiekiem. A otaczaja go cyniczni
dorobkiewicze lub glupcy.

Z zycia sfer
NARZUTY ZAMIAST PEGASUSA
Nowoczesne systemy inwigilacji przezywaja rozkwit, za ktorym trudno nadazyc.
Sprawa dysponowania przez pisowskie sluzby nowoczesnymi systemami
szpiegowania rozpala emocje. Mowi sie np., ze CBA posiada system Pegasus,
ale premier zapewnia, ze nic o tym nie wie. Wedlug Zbigniewa Ziobry Pegasus
to kon ze skrzydlami, ktorego CBA na pewno nie ma, CBA nie ma pewnosci, czy
ma Pegasusa, a Jaroslaw Kaczynski przyznaje, ze CBA Pegasusa kupila, ale go
nie uzywa.
Najbardziej tajemniczy jest przypadek wiceministra sprawiedliwosci Michala
Wosia, ktory nigdy o Pegasusie nie slyszal, chociaz przedstawial poslom
wniosek, dzieki ktoremu go kupiono i podpisal sie pod przelewami. Nie chce
Wosia o nic oskarzac, bo luki w jego pamieci moga wynikac ze zwyklej
pomrocznosci jasnej, ale zastanawiam sie, czy odpowiedzialny za kupno
systemu Pegasus Wos, powtarzajacy, ze o jego istnieniu nie ma pojecia, sam
nie jest wytworem jakiegos systemu kupionego i zainstalowanego nie wiadomo
przez kogo i za ile.
Sluchajac wyjasnien Wosia, nie ma watpliwosci, ze chodzi o system bardzo
prymitywny, dlatego watpie, zeby byl on produkcji izraelskiej. Jesli Wosia
stworzyla jakas inteligencja, jest to niewatpliwie inteligencja krajowa i
mocno ograniczona, prawdopodobnie ta sama, ktora wymyslila ministra Wasika
i konferencje prasowa, na ktorej pokazano zdjecia czlowieka kopulujacego z
koniem.
Nowoczesne systemy inwigilacji przezywaja rozkwit, za ktorym trudno
nadazyc. Nasz rzad wciaz zastanawia sie, czy istnieje Pegasus, a w Izraelu
firma Polaris Solution wynalazla narzute z mikrowlokien, metali i
polimerow. Przykryta nia osoba moze udawac, ze jej nie ma. Zaleta narzuty
jest to, ze ukryty pod nia uzytkownik moze dla zmylenia przeciwnika
uformowac z niej rozmaite struktury, np. skalne.
Cacko to zaprojektowano z mysla o zolnierzach, ale kto wie, czy CBA nie
kupi kilkudziesieciu sztuk. Dzieki temu agencja (pozbawiona przez Izrael
licencji na Pegasusa, o ktorym i tak nie wiedziala, czy byl w jej
posiadaniu) moglaby nadal sledzic wrogie poczynania mec. Giertycha. Pod
przykrywka narzuty minister Wasik osobiscie podsluchiwalby poslow opozycji
w sejmowej toalecie, a politycy PiS mogliby sie narzutami przykrywac,
uciekajac przed dziennikarzami. Urlopowany posel Mejza po narzuceniu
narzuty w formie struktury skalnej przychodzilby na sejmowe glosowania bez
wzbudzania kpin i nieprzyjaznych komentarzy.
Jestem pewien, ze rowniez ministrowie Ziobro, Glinski czy Sasin jako
struktury skalne wypadaliby w telewizji o wiele korzystniej i nie budziliby
tylu zlych emocji. A jesli operacja kupna narzut zajmie sie wiceminister
Wos, jest gwarancja, ze slady po tej transakcji znikna, a on sam bardzo
szybko nie bedzie mial o niej zielonego pojecia.
Slawomir MIZERSKI

SPORTU BLASKI, SPORTU TROSKI
-czyli Boski Lewandowski
POLDYSTANS
Posluze sie przenosnia z” boksu.
Nie dystans, bo jednak uczuciowo wciaz blisko partnera.
Nie zwarcie- bo nie bede sie lomotal cios za cios; z starym na to, a poza
tym , TAM pewnie nie czytaja, wiec po co mlocic powietrze?
Niech bedzie- poldystans; czasem nawet sidestep, przez bokserow “zajstepem”
zwany; taki krok w bok”
Sport nie boi sie pandemii, za to jest przywiazany do dat tradycyjnych.
Ostatnio, nie zwazajac na wirusa byly dwie ceremonie. Rodzina Olimpijska
spotkala sie w PKOl ( noworocznie), “Przeglad Sportowy” swoja Gala obszedl
tradycyjny plebiscyt na sportowca roku”
W PKOl nie bylem, choc dozywotnio przynaleze do tzw. Rodziny Olimpijskiej.
Nie zaprosili, nie zawiadomili, nawet via komorka nie zapytali, czy
spodziewac sie wizyty, czy tez w trosce o zdrowie i tzw. spoleczny dystans
madrze sie wymowie”
Stefan, jeszcze “mocniejszy” czlonek Rodziny, tez sie znalazl “poza”- wedle
internetowej stronki PKOl po dzis czlonek jakies kapitula, a takowa- jak
teraz czytam – wybrala laureatow” Stefan mowi, ze pewnie narazilem sie
komus tym, co czasem pisze w “Echach” o PKOl, ale ja nie wierze w zolta
kartke. Raczej przeciez nie czytaja; po drugie uwagi plyna z serca i
doswiadczenia; po trzecie- w dobrej sprawie”
Zazartuje” obietnica. 12 marca bede mial urodziny. Z gory zapraszam
Prezesa, generalnego, szefa Klubu Dziennikarzy Sportowych. Jesli- “poleje””
Jesli. Rodzinnie, po staroswiecku, wedle savoir vivru”
Nieobecnosc nie zwalna od obowiazku gratulacji. To nawet wymaga
podkreslenia. Czolem wiec bije, gromkimi brawami uzupelniam- raz jeszcze
pieknie, a publicznie wyroznionych. Wlaczam sie do cieplych zyczen Pana
Prezydenta, ktory – pandemia- listem osobistym opisal uczucia. Medale
obrazuja skutki swietnych startow, uznania i brawa wyrazaja
nasze-milosnikow i ludzi sportu- oceny postaw i wyczynow” Paniom-
laureatkom raczki choc w ten sposob caluje, panom- dlonie w podziece
sciskam.
Ze reprezentantke arcymistrzow biore- oczywiscie- Anite Wlodarczyk, niech
podziekowaniami starszego pana podzieli sie z innymi. Trzy mistrzostwa
olimpijskie, rekord swiata, taki serial tytulow, ze daloby sie obdzielic
druzyne slaw. Teraz kolejny zaszczyt-ZNOW nagroda nagrod, imienia Piotra
Nurowskiego” Dzis wlasnie kolejna miesiecznica Smolenska”
Piotr, dla mnie na zawsze Piotrek. Wiele imprez sportowych organizowalismy,
tylu mielismy wspolnych przyjaciol; jakze byl otwarty, z jakim poczuciem
humoru” Wciaz mam w pamieci. Meska bibka u Stefana; wrocil z Hiszpanii,
ktorej pomogl w rekordowym sukcesie olimpijski. Zostal poslem. Piotr wznosi
kolejny toast: “No i patrzcie, jak mozna sobie dobrze pogadac bez
alkoholu”” Z czasem Piotr zostal ” na PKOl” nastepca doktora Stefana” Teraz
jest patronem nagrody nagrod”
Podziwiam Pania-, i dziekuje- PANI ANITO.
PODZIWIAM za:
X Osiagniecia na rzutni. Pamietajac, ze Pani “przyrzad” tylekroc
umieszczala za “osiemdziesiatka”, podczas gdy mnie lekarz nie pozwala
takiego ciezaru wniesc na czwarte pietro:
X Za upor w realizowaniu sportowej pasji, ktorej nie pozwala Pani pokryc
sie patyna; mimo ze kalendarz stuka- ochota nie mija;
X Za odpornosc na bol, na zwatpienia, ktore ” mialy prawo” pojawic sie w
bardzo dlugiej przerwie; w czasie ktorej powrot od zdrowia i sprawnosci
musial jednak wygrac ze sportem; a -nie wygral, mysl o kolejnych medalach
pomogla zwyciezy
X Za optymizm;
X Za upor osobisty. Gdy przyszlo trenowac miedzy mostami, bo stadion sie
walil; a obrona tradycyjnego tartanu Skry dala wiekszy opor niz rywalki na
rzutni:
X Za to, ze zachowala Pani ( i chetnie dzieli sie z nami) usmiech; “po
niewiesciemu” – kocha zakupy, zwlaszcza buty oraz pielegnuje poglad, ze
staranny manicure oraz mlot moga byc przyjaciolmi;
X Za to, ze potrafi Pani wspolpracowac ze sponsorami- dawac im publicznie
zadosc oraz odplacajac sie – “oczywista oczywistosc” ( za “klasykiem”)
takim bilansem wystepow”
I jak Pani nie wielbic? Podziwiajac!
Z poldystansu- dystans. Czyli, Gala “PS” Towarzyskie, tradycyjne spotkanie
gwiazd i slaw z sednem w formie plebiscytu na najlepszego w sumowanym roku.
Dystans dlatego, ze szanujac pomysl, zawsze traktowalem to nie jako “czyste
klasyfikowanie. Raczej jako gre, jako forme rozmowy sportu z jego
milosnikami. Doskonale porownac nieporownywalnych wyczynow sie nie da, ale
“. niech sobie “trybuny” pogadaja i powiedza, jak oni to widzieli.
Robert Lewandowski, na gorze umownego podium Pani Anita, o ktorej wiele
slow juz tu bylo, na trzecim pan Zmarzlik, ,mistrz zuzla ( Jerzy Zmarzlik
byl kiedys waznym piorem “PS”; koligacje, czy przypadkowa zbieznosc?),
dalej tez same gwiazdy.
Odnotowuje z przyjemnoscia, ze raduje, iz bylo z kogo wybierac, ale do
polemiki sie nie angazujac. Vox populi”i tak dalej. Moge tylko dorzuc pare
luznych refleksji.
Dla przykladu: ze ten uklad podium potwierdza, iz wprawdzie igrzyska to
wciaz numer jeden- jako impreza imprez, ale ” futbol i tak wciaz ma fory.
Bo takiego teatru nikt konkurencyjnie stworzyc nie moze. Ktorej to mysli
prosze nie uznac za przytyk w kwestii zwyciezcy. Bron Panie,
Pan Robert rzetelnie na wszelkie nagrody i uznanie zasluguje. Sportowo-
swiatowy format. I nareszcie” prorok w swoim kraju. Ale
“korespondencyjnie”… Wciaz” kapitan bez godnych siebie podkomendnych;
swiatowy solista w prowincjonalnej orkiestrze, a jednak jakze widoczny”
Kolejny taki triumf pana Roberta biore nie tylko za zaszczytne wyroznienie,
lecz takze- sorry- za przyznanie sie rodzimego sportu ( czytaj-futbolu) do
wewnetrznej slabosci. Przeciez z 90 procent dzisiejszego mistrzostwa
przywiozl “familijnik” z innego swiata, bo “nasz” sie na nim nie poznal.
Dzis wielbi, kocha, glosuje, zna na pamiec wszystkie rekordy, glosuje “za””
A ze malo kto na swiecie tak umie strzelic ” z wapna”, z pozycji “plecy w
strone ziemi”- tez prawda. Do tego- tez zalety- wymowny, wytworny, zamozny
i potrafiacy o to zadbac”
Czas na mete tych mysli “z dystansu”. I ja bije poklon przed nominowanymi i
“galujacymi” dorocznie ( bez plasow, zeby nie bylo tanca z wirusem?), ale
tradycyjnie.
Powiedzialem, ze z bilansem glosow w polemike nie wejde, ale cos mnie
zadrapalo. Kategoria majaca niby odbijac rzeczywistosc. Sponsorow
– dobrodziejow trzeba w rewanzu publicznie kochac. Tez tak to widze, tylko
nie dla przesadnego lansu. Dla mnie prawdziwym dobroczynca- solista jest
ktos, kto dzieli swoje, a nie podatnikom wyrwane.
Cos na ksztalt gestu pana Roberta. Ktory przystapil do licytacji zlotego
medalu mistrza chodu, wygral te rywalizacje, a wiedzial, ze co wyjmie z
osobistego konta- bedzie zarazem wyrazu uznania dla kolegi po sporcie, jego
dobroczynnej inicjatywy. Jak tez udzialem w boju o zdrowie mlodego
czlowieka” To nie lans, a postawa” Dzielenie sie swoim. Wykopal,
zainwestowal, to ma”
Andrzej LEWANDOWSKI
——————————–
(Dzien dobry -tu Polska” oprac. na podstawie “Gazety Wyborczej”, “Przegladu
Sportowego”, “Rzeczpospolitej”, “Polityki”,”Newsweeka”, TVN24, Obywateli
News, “Trybuny” i OnetPl)
STALA WSPOLPRACA REDAKCYJNA:Tomasz ROSIK

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.