DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA Imienia Kpt. Ryszarda Kucika (Rok
XXV nr 284) (67884) 11 pazdziernika 2025r.
Pogoda
sobota, 11 pazdziernika 14 st C
Niewielkie opady deszczu
Opady:30%
Wilgotnosc:82%
Wiatr:24 km/godz.
Dzien dobry Czytelnicy 🙂
Gdy myslalam, ze slyszalam juz wszystko, Magda Gessler oceniajac danie w
rewolucyjnej restauracji stwierdzila, ze smakuja ona jak siki knura :)))))
no tego jeszcze nie bylo 😉
Milego weekendu z kuchnia zdecydowanie lepsza, niz w jednej z knajp w
Garwolinie, bo to w Garwolinie taka sytuacja miala miejsce 😉
Ania Iwaniuk
Dowcip
– Panie dlaczego dales ludziom uszy, skoro oni i tak cie nie sluchaja? –
zapytal Jezusa uczen.
– W 2020 roku bedzie pandemia odpowiedzial Jezus.
– I co wtedy, zaczna cie sluchac?
– Nie. Ale beda mieli o co zaczepic maseczki.
Wlochy chca wprowadzic zakaz zakrywania twarzy w miejscach publicznych.
Partia premier Wloch Giorgii Meloni chce wprowadzenia zakazu zakrywania
twarzy w miejscach publicznych. Projekt ustawy, na mocy ktorego muzulmanki
nie beda mogly publicznie pokazywac sie w burkach i nikabach, trafil do
parlamentu. Rzadzaca we Wloszech partia Bracia Wlosi przedstawila w srode w
parlamencie projekt ustawy zakazujacej noszenia burek i nikabow we
wszystkich miejscach publicznych. Na jej mocy niedozwolone byloby
zakrywanie twarzy m.in. w szkolach, na uniwersytetach, w sklepach czy
urzedach w calym kraju. Wedlug projektu, osoby naruszajace przepisy
musialyby sie liczyc z grzywna od 300 do trzech tysiecy euro.
Oba nakrycia glowy noszone sa przez niektore kobiety praktykujace islam.
Nikaby zaslaniaja cala twarz, poza oczami, a burki zaslaniaja cale cialo,
przyslaniajac takze oczy specjalna siatka. Autorzy projektu podkreslili, ze
celem ustawy jest walka z “radykalizacja religijna i nienawiscia motywowana
religijnie”. “Wolnosc religijna jest swieta, ale musi byc praktykowana
jawnie, z pelnym poszanowaniem naszej konstytucji i zasad panstwa
wloskiego” – napisal na Facebooku jeden z pomyslodawcow ustawy, Andrea
Delmastro. “Politico” zauwaza, ze proponowane przepisy dotyczace burek i
nikabow sa czescia wiekszej ustawy, ktora prawicowa partia premier Giorgii
Meloni okresla mianem walki z “kulturalnym separatyzmem”. Oprocz zakrywania
twarzy dokument reguluje tez zasady dotyczace finansowania meczetow,
przeciwdzialania przymusowym malzenstwom, naklada tez na niektore
organizacje religijne nowe wymogi dotyczace przejrzystosci finansowej.
Koalicja rzadzaca we Wloszech ma stabilna wiekszosc w parlamencie, wiec
projekt ustawy prawdopodobnie uzyskalby niezbedna wiekszosc. Nie wiadomo
jednak jeszcze kiedy trafi pod obrady. Podobne przepisy obowiazuja juz we
Francji, ktora w 2011 roku, jako pierwszy kraj w Europie, zakazala
zaslaniania twarzy w miejscach publicznych, zabraniajac tym samym kobietom
noszenia burek i nikabow. W 2023 roku wprowadzono tam rowniez zakaz
noszenia w szkolach abai, czyli luznego okrycia wierzchniego
przypominajacego plaszcz. W slad za Francja poszlo wiele innych krajow,
ktore wprowadzily calkowite lub czesciowe zakazy zakrywania twarzy, w tym
Belgia czy Szwajcaria.
Wedlug Reutersa restrykcje dotyczace zakrywania twarzy wprowadzaly juz na
wlasna reke niektore wloskie regiony. Np. Lombardia w 2015 roku wprowadzila
taki zakaz w przypadku budynkow publicznych i szpitali.
Fatalna sytuacja naukowcow. Zaplaca 4 miliony zlotych za nie swoje bledy.
Centrum Astronomiczne im. M. Kopernika PAN znalazlo sie w tragicznej
sytuacji finansowej. Ma to zwiazek z koniecznoscia zaplaty ok. 4 mln zl
odszkodowania za bezumowne korzystanie z dzialki, na ktorej od blisko 50
lat znajduje sie siedziba tej instytucji. Przez wiekszosc tego okresu teren
nalezal do Skarbu Panstwa. Ale w 2007 roku zostal wyrokiem sadu przyznany
prywatnej osobie. Na mocy prawomocnego wyroku sadu Centrum Astronomiczne
im. M. Kopernika zostalo zobowiazane do zaplaty prawie 4 mln zl tytulem
odszkodowania za wieloletnie, bezumowne korzystanie z dzialki, na ktorej od
konca lat 70. miesci sie jego siedziba przy ul. Bartyckiej w Warszawie.
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyzszego twierdzi w oswiadczeniu, ze jest
swiadome sytuacji finansowej CAMK. “Sprawa byla przedmiotem szczegolowej
analizy, zarowno pod katem prawnym, jak i finansowym. Ministerstwo
poszukiwalo mozliwych rozwiazan w ramach obowiazujacych przepisow.
Niestety, w swietle obowiazujacego stanu prawnego nie istnieja podstawy do
udzielenia wsparcia finansowego w zakresie zobowiazan cywilnoprawnych
instytutu PAN, ktory jako samodzielny podmiot prawny prowadzi wlasna
gospodarke finansowa i odpowiada za swoje zobowiazania” – przekazuje resort.
Zrodlo problemow CAMK tkwi w latach 70. PAN dostawala wowczas w darze od
wladz palace, nieruchomosci czy dzialki, ktorych wlasnosc bywala
nieuregulowana. Obecnie dawni wlasciciele dochodza w sadach swoich praw do
majatkow i czasem te procesy wygrywaja. Takie tereny przypadly wlasnie CAMK
PAN, razem z sasiadujacym z nim Centrum Badan Kosmicznych PAN. Ich grunty w
Warszawie podzielone sa na kilka dzialek, biegnacych lekko ukosnie w
stosunku do ul. Bartyckiej. Byly one naprzemiennie wlasnoscia Skarbu
Panstwa oraz prywatnych wlascicieli, wpisanych do ksiag wieczystych.
Na mocy prawomocnego wyroku sadu instytut zostal zobowiazany do zaplaty
prawie 4 mln zl tytulem odszkodowania za wieloletnie, bezumowne korzystanie
z dzialki, na ktorej od konca lat 70. miesci sie jego siedziba przy ul.
Bartyckiej.
Wladze instytutu zaznaczaja, ze przez blisko czterdziesci lat w ksiegach
wieczystych jako wlasciciel nieruchomosci figurowal Skarb Panstwa, a Polska
Akademia Nauk posiadala prawo uzytkowania wieczystego. Dopiero w 2007 roku
– po sadowym sprostowaniu wpisow na podstawie orzeczen z lat 70. – okazalo
sie, ze czesc terenu zostala zasiedziana przez osoby prywatne, co stworzylo
sytuacje, w ktorej instytut, dzialajac w dobrej wierze, znalazl sie
formalnie na cudzym gruncie. W sierpniu 2025 r. CAMK PAN zawarl ugode z
wlascicielka gruntow, rozkladajac zobowiazanie na dwie raty: 1,95 mln zl do
konca wrzesnia 2025 r. i ponad 2 mln zl do konca czerwca 2026 r.
Pierwsza rata w wysokosci niemal 2 mln zl zostala juz zaplacona kosztem –
jak podalo centrum – srodkow pierwotnie przeznaczonych na finansowanie
badan naukowych, co znaczaco ograniczylo biezaca dzialalnosc badawcza
instytutu.
CAMK PAN alarmuje, ze kryzys ten bezposrednio zagraza realizacji dwoch
kluczowych, miedzynarodowych projektow: ERC Synergy Grant “UniverScale””(14
mln euro) i Teaming for Excellence “Astrocent Plus” (30 mln euro), w ramach
ktorego powstaje nowoczesne centrum astrofizyki czastek. “O problemie od
miesiecy informowano Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyzszego, Kancelarie
Prezesa Rady Ministrow – jako organ nadzorujacy Polska Akademie Nauk – oraz
wladze PAN. Pomimo licznych apeli i przedstawienia szczegolowej
dokumentacji instytut nie otrzymal zadnego wsparcia finansowego” – czytamy
na stronie centrum.
W stanowisku przekazanym w czwartek PAP MNiSW zaznaczylo, ze “nie formuluje
prognoz dotyczacych kondycji finansowej poszczegolnych instytutow PAN”.
“CAMK PAN pozostaje jednostka o wysokiej kategorii naukowej, realizujaca
projekty o znaczeniu miedzynarodowym, co jest dostrzegane i doceniane.
Resort wspiera rozwoj nauki w Polsce w ramach dostepnych instrumentow,
jednak nie moze przejmowac zobowiazan cywilnoprawnych instytutow” –
przekazal resort.
“Z wielkim rozczarowaniem i glebokim rozgoryczeniem przyjmujemy fakt, ze w
tak istotnej dla polskiej nauki sprawie panstwo polskie zaslania sie litera
prawa – prawa, ktore samo tworzy. Pomimo ze ministerstwo bylo swiadome
problemu od wielu lat, nie wypracowalo skutecznych mechanizmow, ktore
moglyby zapobiec obecnej sytuacji. Pozostaje to w jawnej sprzecznosci z
deklarowanym wsparciem dla instytucji naukowych o fundamentalnym znaczeniu
dla rozwoju polskiej nauki i jej miedzynarodowej pozycji” – skomentowali
przedstawiciele CAMK na swojej stronie internetowej. “Instytut, ktory od
dekad buduje pozycje polskiej nauki na arenie miedzynarodowej, dzis musi
ratowac sie sam, splacajac zobowiazania powstale w wyniku bledow, za ktore
nie ponosi zadnej winy” – skarza sie przedstawiciele instytutu. I apeluja
do wladz o pomoc w rozwiazaniu sprawy.
Centrum Astronomiczne im. Mikolaja Kopernika Polskiej Akademii Nauk jest
wiodacym polskim instytutem naukowym w zakresie astronomii i astrofizyki. W
obecnym ksztalcie istnieje od 1978 roku. Prowadzone sa tu badania
obserwacyjne i teoretyczne w zakresie m.in. astrofizyki gwiazd, ukladow
gwiazd i materii wokolgwiazdowej, fizyki materii gestej, poszukiwania
pozaslonecznych ukladow planetarnych, rejestracja fal grawitacyjnych.
Poplynal z flotylla do Gazy. Sterczewski ukarany za nieobecnosc przez klub.
Wladze Klubu Parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej nalozyly kare finansowa
na posla Franciszka Sterczewskiego za nieusprawiedliwiona nieobecnosc na
posiedzeniach Sejmu. Chodzi o okres, kiedy byl uczestnikiem flotylli
zmierzajacej z pomoca humanitarna do Strefy Gazy. Kazdy posel, ktory nie
uczestniczy w posiedzeniach Sejmu i nie zostal usprawiedliwiony, w sensie
takim, ze nie przedstawil formalnego usprawiedliwienia, podlega karze
finansowej – powiedzial rzecznik dyscypliny klubowej Tomasz Nowak. Taka
kara, jak przekazal, zostala zatem nalozona na posla Franciszka
Sterczewskiego, bo nie usprawiedliwil on swojej nieobecnosci w Sejmie od
wrzesnia, gdy byl uczestnikiem flotylli z pomoca dla strefy Gazy.
Polacy: Omar Faris, Nina Ptak, posel Franciszek Sterczewski i brytyjska
dziennikarka polskiego pochodzenia Ewa Jasiewicz, znajdowali sie w grupie
ponad 470 osob z 47 panstw bioracych od pierwszych dni wrzesnia udzial w
Globalnej Flotylli Sumud (GSF), ktora kierowala sie do Strefy Gazy.
Morski konwoj humanitarny zostal przechwycony w ubieglym tygodniu w nocy ze
srody na czwartek na wodach miedzynarodowych przez izraelska marynarke
wojenna. Przejeto 42 jednostki, a ich zalogi sprowadzono do Izraela,
zatrzymano i deportowano. Po wyladowaniu w srode w Warszawie posel
Sterczewski stwierdzil, ze jest, wraz z pozostala trojka, rozczarowany
postawa szefa MSZ Radoslawa Sikorskiego. Pytal miedzy innymi o to, dlaczego
w czasie, kiedy uczestnicy flotylli robili wszystko, zeby “zakonczyc
ludobojstwo”, zwrocic uwage swiata na to, co tam sie dzieje, szef MSZ
“bagatelizowal sytuacje”. Jak zaznaczyl, nie oczekuje od Sikorskiego
dymisji, a “natychmiastowej zmiany polityki rzadu polskiego”. – Oczekujemy,
zeby minister Sikorski nie wystawial nam rachunkow za to, ze staramy sie
robic wszystko, co w naszej mocy jako cywile, jako aktywisci. Oczekujemy,
ze skoro Sikorski potrafi wypominac Putinowi jego zbrodnie wojenne,
oczekujemy, zeby byl konsekwentny i takie same zbrodnie, albo jeszcze
gorsze, wypominal Benjaminowi Netanjahu – dodal posel.
W czasie trwania misji flotylli minister Sikorski na portalu X opublikowal
sonde, w ktorej zapytal odbiorcow, czy “jesli obywatel RP, nawet posel,
wielokrotnie ostrzegany, udaje sie w rejon wojny”, to panstwo polskie
powinno pokryc koszty ewakuacji, czy odzyskac koszty ewakuacji. Sikorski
nawiazywal w ten sposob do udzialu Sterczewskiego w inicjatywie.
Sterczewski odpowiedzial wowczas Sikorskiemu wpisem na X: “Jako posel mam
obowiazek byc tam, gdzie lamane sa prawa czlowieka. Ty tez, Radku,
prywatnie pomagales Ukrainie i chwala Ci za to. Polacy sa solidarni z
Palestyna. Licze, ze rzad RP takze stanie po stronie tych, ktorzy chca
zakonczyc to ludobojstwo, zamiast wystawiac im rachunki”. W czwartek
Sikorski spotkal sie z marszalkiem Sejmu Szymonem Holownia. Nie wiadomo,
czy rozmawiali o posle Sterczewskim. Parlamentarzysci Koalicji
Obywatelskiej niechetnie wypowiadaja sie o akcji Sterczewskiego i na ogol
odmawiaja oficjalnego ustosunkowania sie do sprawy. W rozmowach
nieoficjalnych wiekszosc przyznaje, ze nie wyciagaliby wobec posla zadnych
konsekwencji, choc niektorzy maja pretensje za upublicznienie na przyklad
numeru telefonu ministra Radoslawa Sikorskiego.
Inna znana z niekonwencjonalnych zachowan poslanka KO Klaudia Jachira,
ktora w polowie wrzesnia zostala zawieszona na miesiac w prawach czlonka
klubu za zgloszenie nieuzgodnionych poprawek do ustawy o pomocy dla
obywateli Ukrainy, uwaza, ze Sterczewski powinien udzial w wyprawie
potraktowac jako misje prywatna i nie wiklac w to instytucji panstwa
polskiego. Powinien tez – mowila – podziekowac MSZ za szybka interwencje w
obronie zatrzymanych. Zdaniem Jachiry rowniez powinno dojsc do rozmowy
posla Sterczewskiego z klubem KO i zadania mu pytania, czy nadal chce byc
czlonkiem klubu, skoro jest tak krytyczny wobec dzialan MSZ. Wojna w
Strefie Gazy trwa od 7 pazdziernika 2023 roku, gdy rzadzacy tym terytorium
Hamas napadl na poludnie Izraela, zabijajac okolo 1200 osob i porywajac
251. W Strefie Gazy pozostaje obecnie 47 izraelskich zakladnikow. Wedlug
armii co najmniej 20 z nich wciaz zyje. Wedlug kontrolowanych przez Hamas
wladz w wyniku izraelskich dzialan wojennych w Strefie Gazy zginelo przez
dwa lata ponad 67 tysiecy Palestynczykow.
Prezydent USA Donald Trump w nocy ze srody na czwartek czasu polskiego
oglosil, ze Izrael i Hamas zatwierdzily pierwszy etap planu pokojowego.
Oznacza on uwolnienie zakladnikow i wycofanie wojsk izraelskich do
uzgodnionej wczesniej linii.
Nielegalne skladowisko odpadow, kierowca zatrzymany na goracym uczynku.
Lubartowscy policjanci wspolnie z inspektorami ochrony srodowiska
zatrzymali 50-letniego mezczyzne podejrzanego o nielegalne skladowanie
odpadow niebezpiecznych, miedzy innymi lepiku, papy i welny mineralnej. W
jednym z wyrobisk po piachu na terenie powiatu lubartowskiego
funkcjonariusze policji i Wojewodzkiego Inspektoratu Ochrony Srodowiska
odkryli nielegalne skladowisko odpadow uznawanych za niebezpieczne. Na
goracym uczynku zatrzymano kierowce ciezarowki, ktory wlasnie wysypywal
smieci. Jak przekazali policjanci z Lubartowa, wsrod wyrzucanych odpadow
znajdowaly sie miedzy innymi lepik, papa i welna mineralna – substancje
stanowiace zagrozenie dla srodowiska naturalnego. Na miejscu dzialala tez
koparka, ktorej operator mial zasypywac odpady w dawnym wyrobisku. Do
sprawy zatrzymano 50-letniego mieszkanca powiatu lubartowskiego. Mezczyzna
uslyszy zarzuty dotyczace skladowania odpadow niebezpiecznych w sposob
niezgodny z przepisami. Grozi mu do 10 lat wiezienia.
Pokoj w Strefie Gazy? “Nieco przerysowane” To jest bardzo wstepna faza
przerwania wojny – mowil na antenie TVN24 Jacek Stawiski, dziennikarz,
publicysta specjalizujacy sie w tematyce miedzynarodowej i prowadzacy
program “Horyzont” w TVN24 BiS, odnoszac sie do porozumienia Izraela z
Hamasem. Na jego powodzenie “nadzieje budzi to, ze gwarantem sa Stany
Zjednoczone”. “Z wielka duma oglaszam, ze Izrael i Hamas zatwierdzily
pierwszy etap naszego Planu Pokojowego” – napisal prezydent USA Donald
Trump w nocy ze srody na czwartek czasu polskiego.
“Oznacza to, ze wszyscy zakladnicy zostana wkrotce uwolnieni, a Izrael
wycofa swoje wojska do uzgodnionej linii, co bedzie pierwszym krokiem w
kierunku silnego i trwalego pokoju” – dodal. Prezydent Trump jest wielkim
entuzjasta tego porozumienia, czy tych zapowiedzi. Nazywa to porozumienie
pokojem, co moim zdaniem jest nieco przerysowane – komentowal na antenie
TVN24 Jacek Stawiski, dziennikarz, publicysta specjalizujacy sie w tematyce
miedzynarodowej i prowadzacy program “Horyzont” w TVN24 BiS. Ocenil, ze “to
jest bardzo wstepna faza przerwania wojny, ktora toczy sie od dokladnie
dwoch lat”. Zauwazyl takze, ze “Izrael i funkcjonariusze Hamasu nie
negocjuja bezposrednio, oni sie nie spotykaja, te strony wzajemnie sie nie
uznaja”. – Hamas jest uwazany za terrorystyczna organizacje, nie tylko
zreszta przez Izrael, i posrednicy bliskowschodni z Kataru, z Egiptu, ale
takze ze Stanow Zjednoczonych kursuja miedzy tymi dwiema stronami i
negocjuja miedzy nimi – wskazal. Pytany, czy plan pokojowy odniesie sukces,
ocenil, ze “ani rodziny zakladnikow, ani przygniatajaca wiekszosc
spoleczenstwa izraelskiego nie ma innego wyjscia, jak wierzyc, ze to sie
powiedzie i zakladnicy wroca do domu”. Jak wskazal, podobna nadzieja
wykazuja sie mieszkancy Strefy Gazy. Stawiski powiedzial tez, jakie sa
niebezpieczenstwa dla planu pokojowego. – Hamas nie godzi sie na
demilitaryzacje, deradykalizacje Gazy, nie godzi sie na zlozenie broni
(…), a to jest drugi czy trzeci istotny komponent calego ukladu – mowil.
Celem Hamasu pozostaje likwidacja panstwa Izrael – zauwazyl. Parametry tego
konfliktu nie zostaly usuniete, ale nadzieje budzi to, ze gwarantem sa
Stany Zjednoczone, a bez Stanow Zjednoczonych nie ma pokoju w zadnym
elemencie bliskowschodniej polityki – ocenil. Publicysta wskazal takze, ze
“nawet Iran zachowuje jakies wymowne milczenie” w sprawie porozumienia
Izraela z Hamasem. – Nie nazywa dzialan amerykanskich imperialistycznymi,
prosyjonistycznymi – mowil.
W jego ocenie oznacza to, ze “jest jakas konstelacja miedzynarodowa, ktora
byc moze doprowadzi do tego, ze konflikt nie bedzie kontynuowany i zaczna
byc wprowadzane poszczegolne male kroki, fazy czegos, co moze doprowadzic
do wstrzymania dzialan zbrojnych”.
Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)
STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/
abujas12@gmail.com
http://
www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/
http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci
http://MyShip.com
Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez
dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com
GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl
Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:
(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):
Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.
BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452
(format IBAN)
wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479
(format IBAN)
wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504
(format IBAN)
BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX
Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”
Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,
numer KRS 0000124837:
“Wspomoz nas!”
teksty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty
Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl