Dzien dobry – tu Polska – 10.06.2025

DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA Imienia Kpt. Ryszarda Kucika (Rok
XXV nr 161) (67761) 10 czerwca 2025r.

Pogoda

wtorek, 10 czerwca 19 st C

Zachmurzenie

Opady:30%

Wilgotnosc:75%

Wiatr:19 km/godz.

Dzien dobry Czytelnicy 🙂

Milego dnia 🙂

Ania Iwaniuk

Dowcip

Wnuczek wraca do domu i wola:

– Babciu widzialas moje pudelko z cukierkami?? Z takim napisem LSD??

– Pieprzyc to pudelko!!! Widziales smoka w kuchni??!!!!

Will Smith pochwalil sie zdjeciami z Lechem Walesa. Pokazal tez mema

Aktor Will Smith opublikowal w mediach spolecznosciowych zdjecia z Lechem
Walesa, dziekujac za spotkanie w Polsce. Po wizycie gwiazdora Hollywood
udostepnil tez mema, opublikowanego wczesniej przez bylego prezydenta.
“Jestem przekonany, ze po raz pierwszy spotykam osobe, o ktorej uczylem sie
w szkole” – przekazal Smith na platformie X oraz na Instagramie w
niedziele. “Dziekuje prezydentowi i laureatowi Pokojowej Nagrody Nobla
Lechowi Walesie za poswiecony czas podczas mojej pierwszej podrozy do
Polski” – dodal aktor. Do wpisu dolaczyl trzy zdjecia z bylym prezydentem
Polski. Wczesniej zdjecie z gwiazda Hollywoodopublikowal sam Lech Walesa.
“Ciekawe spotkanie” – napisal na Facebooku pierwszy przywodca
“Solidarnosci”. W niedziele zamiescil na tej samej platformie mema,
nawiazujacego do roli Smitha w “Facetach w czerni”. Aktor udostepnil ten
wpis z krotkim komentarzem: “Hahahahaha!!!”. Will Smith przybyl do Polski z
okazji wydarzenia charytatywnego Top Charity 2025.

Spor o place minimalna. “Resort nigdy nie przedstawil takiej propozycji”
Ile wyniesie placa minimalna w 2026 roku? Ministerstwo Finansow w
komunikacie przekazalo, ze chcialoby podniesienia najnizszej krajowej do
poziomu 4806 zlotych brutto, czyli o 140 zlotych. Hojniejsza podwyzke
zaproponowal resort pracy, co oprotestowaly organizacje skupiajace
przedsiebiorcow. Ministerstwo Finansow zaprzeczylo w komunikacie
doniesieniom medialnym, ktore sugeruja, ze resort zaproponowal wzrost
podwyzki placy minimalnej w 2026 r. ponizej prognozowanej inflacji na
przyszly rok. “Resort finansow nigdy nie przedstawil takiej propozycji” –
zaznaczono w komunikacie.

Placa minimalna 2026 – jak podwyzka

Przedstawiciele resortu podkreslili, ze przygotowano stanowisko do
propozycji dotyczacej podwyzki placy minimalnej w 2026 r., ktore bedzie
omawiane podczas jednego z najblizszych posiedzen Rady Ministrow. Zaklada
ono wzrost minimalnego wynagrodzenia do poziomu 4806 zl brutto
miesiecznie. MF wskazuje, ze to oznacza podwyzke o 140 zl miesiecznie
wzgledem obecnej stawki, ktora wynosi 4666 zl.

Resort finansow dodal w komunikacie, ze wzrost ten odpowiada prognozowanej
inflacji na 2026 r. i wynosi 3 proc. Propozycja minimalnego wynagrodzenia w
2026 r. znalazla sie w czwartkowym porzadku obrad Komitetu Stalego Rady
Ministrow.

Przedstawiciele pracodawcow we wspolnym stanowisku podkreslili, ze
propozycja Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Spolecznej, aby placa
minimalna w przyszlym roku przekroczyla 5 tys. zl, jest nie do
zaakceptowania. Ministra rodziny, pracy i polityki spolecznej Agnieszka
Dziemianowicz-Bak w wywiadzie dla dziennika “Fakt” stwierdzila wczesniej,
ze placa minimalna w przyszlym roku powinna wzrosnac o 7,6 proc. i do
poziom 5020 zl brutto.

Organizacje pracodawcow uznaly, ze wzrost placy minimalnej w 2026 r.
powinien opierac sie na wskazniku wynikajacym z obecnie obowiazujacej
ustawy, czyli nie przekroczyc 50 zl. Rada Ministrow do 15 czerwca ma
przedstawic Radzie Dialogu Spolecznego (RDS) propozycje wysokosci
minimalnego wynagrodzenia za prace i minimalnej stawki godzinowej. Obecnie
placa minimalna wynosi 4666 zl brutto.

PKW zajmie sie sprawa nieprawidlowego przypisania glosow w wyborach
prezydenckich. W poniedzialek odbedzie sie posiedzenie Panstwowej Komisji
Wyborczej dotyczace ewentualnego wpisania blednych liczb glosow przez
niektore Obwodowe Komisje Wyborcze w trakcie wyborow prezydenckich –
przekazal w sobote czlonek PKW Ryszard Kalisz. Media od kilku dni informuja
o kontrowersjach zwiazanych z liczeniem glosow w niektorych komisjach
podczas niedzielnej drugiej tury wyborow prezydenckich. Jednym z takich
przypadkow jest sytuacja w obwodowej komisji wyborczej numer 95 przy ulicy
Stawowej w Krakowie, gdzie odwrotnie przypisano glosy oddane w drugiej
turze wyborow prezydenckich na Karola Nawrockiego i Rafala Trzaskowskiego.
Jak poinformowal komisarz wyborczy w Krakowie Rafal Sobczuk,
przedstawiciele obwodowej komisji zglosili pomylke urzedowi miasta oraz
komisji okregowej, ktora prowadzi w tej sprawie wyjasnienia. Wedlug
doniesien mediow, do nieprawidlowosci moglo dojsc w kilkunastu innych
komisjach. Roznica pomiedzy obydwoma kandydatami wyniosla ponad 369 tysiecy
glosow – Karol Nawrocki zdobyl 10 606 877 glosow, a Rafal Trzaskowski –
10 237 286.

14-latka w rekach policji. Miala przy sobie tysiace euro. 25-latek i
14-latka odpowiedza przed sadem za udzial w oszukaniu metoda “na policjanta
i lekarza” mieszkanek Wloclawka. Nieletnia trafila do policyjnej izby
dziecka, mezczyzna do policyjnego aresztu. Pierwsza z zatrzymanych osob
byla 14-latka, ktora policjanci z Wloclawka i Kutna ujeli w poniedzialek (2
czerwca) w powiecie kutnowskim. Przy nieletniej mundurowi ujawnili
kilkadziesiat tysiecy euro oraz bizuterie.

“Zabezpieczone mienie pochodzilo od 75-letniej wloclawianki, ktora tego
samego dnia przekazala pieniadze ‘odbierakowi’ na wplacenie kaucji za
rzekome spowodowanie wypadku drogowego przez jej syna. Na szczescie w tym
przypadku policjanci odzyskali pieniadze i bizuterie, ktora powroci do
prawowitej wlascicielki” – przekazala Komenda Miejska Policji we Wloclawku.
Nieletnia trafila do policyjnej izby dziecka. Jej sprawa zajmie sie sad
rodzinny.

Zarzut dla 25-latka

W srode (4 czerwca) w Warszawie kryminalni z Wloclawka zatrzymali 25-latka,
ktory pod koniec maja odebral od oszukanej 82-letniej mieszkanki Wloclawka
kilkadziesiat tysiecy zlotych na zakup leku potrzebnego do rzekome
ratowanie zycia jej corki. Mezczyzna trafil do policyjnego aresztu. Zostal
doprowadzony do prokuratury, gdzie uslyszal zarzut oszustwa i moze mu
grozic do 8 lat wiezienia. Wobec podejrzanego prokurator zastosowal
policyjny dozor

“Sledczy pracuja nad sprawa i ustalaja, czy obie osoby maja rowniez zwiazek
z innymi podobnymi przestepstwami” – podala wloclawska policja.

Wiceprezydent: Musk popelnia wielki blad. Jesli odpusci, bedzie dobrze.
Wiceprezydent USA J.D. Vance stwierdzil, ze miliarder Elon Musk “popelnia
wielki blad”, brnac w konflikt z prezydentem Donaldem Trumpem. – Jesli Elon
troche odpusci, to wszystko bedzie dobrze – dodal. Mysle, ze to jest wielki
blad Elona, by tak atakowac prezydenta – oswiadczyl Vance w opublikowanej w
sobote, a nagranej w czwartek rozmowie z podcasterem Theo Vonem.

– Nie mowie, ze (Musk) musi sie zgadzac z ustawa. Sadze tylko, ze to wielki
blad, by najbogatszy czlowiek swiata, jeden z najbardziej postepowych
przedsiebiorcow w historii, czyli Elon, byl na wojnie z najpotezniejszym
czlowiekiem – kontynuowal Vance.

“Jesli Elon troche odpusci, to wszystko bedzie dobrze”

Wiceprezydent zadeklarowal, ze zawsze pozostanie lojalny wobec prezydenta
Trumpa i wyrazil nadzieje, ze Musk “powroci w koncu do swoich”. – Mozliwe,
ze teraz to nie jest mozliwe, bo wpadl w szal – dodal. Zwrocil tez uwage,
ze Musk “jest nowy w polityce”. – Jesli Elon troche odpusci, to wszystko
bedzie dobrze – stwierdzil Vance. Wedlug mediow Trump mial poprosic
Vance’a, by ten w sposob dyplomatyczny wypowiadal sie o miliarderze.

Amerykanskie media zwrocily w sobote uwage, ze z konta Muska w serwisie X
usuniety zostal miedzy innymi wpis, w ktorym insynuowal, ze Trump wspolnie
z miliarderem Jeffrey’em Epsteinem wykorzystywal nieletnie dziewczeta. Do
ostrej wymiany zdan miedzy Trumpem a Muskiem, ktory niedawno zakonczyl
prace dla Bialego Domu jako szef Departamentu Wydajnosci Rzadu, doszlo w
czwartek. Wczesniej Musk nazwal prezydencki projekt ustawy budzetowej
“paskudztwem”. Trump przyznal w czwartek, ze nie wie, czy nadal bedzie mial
dobre relacje z miliarderem, i oswiadczyl, ze jest nim “bardzo
rozczarowany”. Ocenil tez, ze Musk “oszalal” i zasugerowal, ze moze
zakonczyc kontrakty zawarte miedzy amerykanskim rzadem i firmami Muska.

Miliarder opublikowal z kolei serie wpisow, w ktorych atakowal projekt i
sugerowal, ze Trump wygral wybory dzieki jego wsparciu, a w USA potrzebna
jest nowa partia polityczna.

Kolejny dzien starc w Los Angeles. Bialy Dom wyslal Gwardie Narodowa. W Los
Angeles drugi dzien z rzedu odbywaja sie protesty po zatrzymaniu przez
sluzby kilkudziesieciu imigrantow. W sobote doszlo do starc miedzy agentami
federalnymi a uczestnikami demonstracji. Rzeczniczka Bialego Domu Karoline
Leavitt przekazala, ze do hrabstwa Los Angeles skierowane zostana dwa
tysiace zolnierzy Gwardii Narodowej. W sobote w miescie Paramount,
nalezacym do aglomeracji Los Angeles i zamieszkanym w duzej czesci przez
Latynosow, doszlo do wielogodzinnej konfrontacji miedzy protestujacymi a
agentami federalnymi – napisal gazeta “Los Angeles Times”. Wedlug niej co
najmniej jedna osoba zostala ranna. Serwis CNN napisal o czterech
aresztowanych.

Na miejscu bylo slychac okrzyki: “Fuera ICE”, czyli “ICE, wynocha” i
dzwieki granatow hukowych uzytych przez agentow federalnych. ICE to Urzad
ds. Imigracji i Egzekwowania Cel (ICE).

– Federalne dzialania organow scigania przebiegaja zgodnie z planem w ten
weekend w hrabstwie Los Angeles – oswiadczyl prokurator federalny Bill
Essayli. Wezwal opinie publiczna do “powstrzymania sie przed ingerowaniem w
te zgodne z prawem dzialania”. – Kazdy, kto utrudnia prace agentom
federalnym, zostanie aresztowany i oskarzony – dodal. Protesty w Los
Angeles wybuchly w piatek po “nalocie” agentow federalnych ICE na hurtownie
odziezy, podczas ktorego aresztowano co najmniej 44 imigrantow. Resort
bezpieczenstwa krajowego poinformowal, ze “minionej nocy ponad tysiac
protestujacych otoczylo budynek organow scigania i atakowalo oficerow ICE,
przecinalo opony, mazalo po scianach budynkow i nieruchomosci zakupionych
ze srodkow podatnikow”.

Wysoki ranga doradca Bialego Domu, znany z antyimigracyjnych pogladow,
Stephen Miller ocenil protesty w LA jako “powstanie” przeciwko prawu i
suwerennosci USA.

Bialy Dom: do Los Angeles zostanie skierowana Gwardia Narodowa

Rzeczniczka Bialego Domu Karoline Leavitt przekazala, ze w zwiazku z
sytuacja do hrabstwa Los Angeles skierowane zostana dwa tysiace zolnierzy
Gwardii Narodowej. W serwisie X napisala, ze “w ostatnich dniach agresywne
tlumy atakuja funkcjonariuszy Urzedu ds. Imigracji i Egzekwowania Cel (ICE)
oraz agentow federalnych organow scigania przeprowadzajacych operacje
deportacyjne w Los Angeles w Kalifornii”. Zarzucila przedstawicielom
demokratow we wladzach Kalifornii, ze “zrzekli sie odpowiedzialnosci za
ochrone swoich obywateli”. W zwiazku z tym prezydent Donald Trump podpisal
memorandum o skierowaniu 2 tysiecy zolnierzy Gwardii Narodowej do Los
Angeles, by “zajac sie bezprawiem, ktoremu pozwolono sie rozwijac” –
napisala Leavitt.

Do sytuacji w Los Angeles w serwisie spolecznosciowym Truth Social odniosl
sie prezydent Trump. Napisal, ze jesli gubernator Kalifornii i burmistrzyni
Los Angeles “nie potrafia wykonac swojej pracy, a wszyscy wiedza, ze nie
potrafia, to do sprawy wkroczy rzad federalny i rozwiaze problem ZAMIESZEK
i SZABROWNIKOW tak jak powinien byc rozwiazany!!!”.

Koalicja z PiS i Konfederacja? Rzecznik PSL o wynikach ankiety wsrod
czlonkow partii. Pytanie o ocene potencjalnej wspolpracy PSL z PiS i
Konfederacja oraz stanowiska premiera w takim rzadzie dla Wladyslawa
Kosiniaka-Kamysza otrzymali w ankiecie ludowcy – podala Interia. Rzecznik
PSL Milosz Motyka skomentowal sprawe. Przekazal takze, jakie sa wyniki
ankiety. Byly premier z ramienia SLD Leszek Miller napisal w sobote na X,
ze “Polskie Stronnictwo Ludowe (PSL) rozeslalo do swoich czlonkow ankiete,
w ktorej znalazly sie pytania dotyczace ewentualnego sojuszu z Prawem i
Sprawiedliwoscia (PiS) oraz Konfederacja”.

“Jedno z pytan brzmialo: ‘Czy jesli PiS i Konfederacja zlozylyby propozycje
PSL, by Stronnictwo utworzylo teraz z nimi rzad, w ktorym premierem
zostalby Wladyslaw Kosiniak-Kamysz, to czy PSL powinien taka propozycje
przyjac?’. No to juz po ptakach. Pisalem, ze tak bedzie nie spodziewalem
sie jednak, ze tak szybko” – dodal. Tego samego dnia Interia poinformowala,
ze “czlonkowie PSL otrzymali ankiete, w ktorej mieli ocenic sytuacje po
wyborach prezydenckich oraz funkcjonowanie partii w ramach koalicji
rzadzacej”. “Okazalo sie, ze pytania dotyczyly takze potencjalnej
wspolpracy z PSL i Konfederacja. Premierem w takim koalicyjnym rzadzie
mialby zostac Wladyslaw Kosiniak-Kamysz” – czytamy. Juz wczesniej o
rozeslanej ankiecie donosila “Gazeta Wyborcza”, powolujac sie swoich
informatorow.

Rzecznik PSL: naszym obowiazkiem jest pytanie czlonkow o kwestie polityczne

Wiceminister klimatu i srodowiska, rzecznik prasowy oraz sekretarz Rady
Naczelnej Polskiego Stronnictwa Ludowego Milosz Motyka w rozmowie z
reporterka Polsat News skomentowal te informacje. “Nie ma zadnych rozmow (o
koalicji – red.). Jako PSL wielokrotnie mowilismy, ze z partiami
antydemokratycznymi sie nie wspolpracuje. Jestesmy partia w stu procentach
demokratyczna, oddolna. Nie tylko naszym zadaniem, ale i obowiazkiem jest
pytanie czlonkow o kwestie polityczne. To jest ankieta, w ktorej sa rozne
pytania, takze takie, ktore budza dzisiaj emocje. Takie ankiety prowadzimy
od lat, systematycznie, co kilka miesiecy” – mowil.

Co do wynikow badania, mowil, ze za wspolpraca z PiS opowiedzialo sie
“bardzo niewielu” czlonkow, ktorzy stanowia “margines”. “Negatywny stosunek
do PiS ma zdecydowana wiekszosc czlonkow we wszystkich gminach, we
wszystkich powiatach. PiS sobie na to zapracowal” – dodal Motyka, cytowany
przez Interie.

Podkreslil tez, ze “zdecydowana wiekszosc, ponad 70 procent, jest za
utrzymaniem obecnej koalicji, a kilka procent nie ma zdania”. “To pokazuje
tendencje. Natomiast jesli jest tyle, a chcialoby sie, zeby bylo 100
procent, to do naszych kolezanek i kolegow jest pytanie, czy chca utrzymac
kierunek centrowy, centroprawicowy, postawic na bezpieczenstwo i
gospodarke, czy na ideologie” – dodal.

Spotkanie liderow koalicji

W czwartek doszlo do drugiego juz w tym tygodniu spotkania liderow koalicji
rzadzacej. Wicepremier, szef MON Wladyslaw Kosiniak-Kamysz mowil na
konferencji po nim, ze “koalicja ma sie dobrze” – Jestesmy z planem gotowi
na kolejny etap naszych rzadow. Podsumowalismy tez to, co sie udalo i to
bedzie wazny element otwarcia w tym sezonie politycznym – dodal.

– Rozmawialismy o tym wszystkim, co wymaga pojscia do przodu. Emocje byly
duze. Ale z tego wychodzi cos dobrego – wspolpracujacy, zjednoczeni w celu,
majacy plan dla Polski, majacy tez taka chec zaopiekowania sie, bycia
najlepszym mozliwym gospodarzem dla wszystkich obywateli – powiedzial lider
PSL. Rzad bedzie najlepszym mozliwym gospodarzem, ktory jednoczy rozne
wrazliwosci. To jest fundamentalne zadanie tez w tak podzielonej czesto
rzeczywistosci – powiedzial Kosiniak-Kamysz. Nie bylo zadnego sporu. Byla
dyskusja, jaka strategie przyjac, jakie najwazniejsze projekty sa dla
naszych srodowisk. I znalezlismy wspolny mianownik – mowil. – Wystapienie
pana premiera (11 czerwca w Sejmie w sprawie wotum zaufania dla rzadu –
red.) bedzie laczylo rozne wrazliwosci, ktore sa w koalicji z pelnym planem
i strategia na najblizsze lata – oswiadczyl.

DETEKTYW

Jak kamien

w wode

Milosz MAGRZYK

Relacji z Andrzejem nie dalo sie trzymac w tajemnicy

w nieskonczonosc. W koncu wszystko wyszlo na jaw.

Jak nietrudno sie domyslic, zwiazek Kasi z o wiele

starszym od niej mezczyzna wywolal szok, zwlaszcza

u matki dziewczyny. Kobieta przestraszyla sie, ze jej

corka, zauroczona wygodnym zyciem, zapropono-

wanym przez 50-latka, predzej czy pozniej wpadnie

w tarapaty. Gdy nastolatka zaczy-

mezczyzna w sred-

nim wieku, sila rze-

czy rodzice czuja

sie zaniepokojeni. Z pozoru

niewinne wiezi moga bowiem

skrywac mroczne tajemnice,

ktore wykraczaja poza roznice

wieku w zwiazku. Po niektorych

dziewczynach bedacych w nie-

standardowych relacjach slad

znika na dobre.

Mimo uplywu ponad 20 lat

nadal nie wiadomo, co stalo sie

z Kasia, rozesmiana blondynka

z okolic Plocka, w zyciu ktorej

niespodziewanie pojawil sie

50-letni mezczyzna.

Jezdzila stopem

Katarzyna Iwanska uro-

dzila sie w 1985 roku.

Mieszkala w niewielkim

Gabinie w poblizu Plocka. Juz

jako pelnoletnia dziewczyna

codziennie dojezdzala do szko-

ly. Niestety, miewala problemy

z powrotem. Ze szkoly do domu

na piechote bylo za daleko, a nie

zawsze miala z kim sie zabrac.

Dlatego zdarzalo sie jej lapac

stopa. Oczywiscie, bylo to ryzy-

kowne. W koncu wsiadania do

samochodu obcej osoby w zad-

nym wypadku nie mozna uznac

za stuprocentowo bezpieczne.

Mimo wszystko Kasia wierzyla,

ze na swojej drodze spotka tylko

zyczliwych kierowcow. Byla ufna

i przewaznie nie podejrzewala

ludzi o zle zamiary.

Wlasnie podczas jednej

z autostopowych podrozy pozna-

la Andrzeja. Natychmiast wpadla

mu w oko. Nic w tym dziwnego,

bo Kasi nie dalo sie nie lubic.

Jako usmiechnieta blondynka,

szczupla i okolo 165 cm wzrostu,

szybko zyskiwala sympatie oto-

czenia. Zarazala optymizmem.

Pod jej urokiem znalazl sie row-

niez i Andrzej. Juz po pierwszym

spotkaniu bylo widac, ze mezczy-

zna ma nadzieje na cos wiecej niz

tylko jednorazowa podwozke.

Poza tym mozna powiedziec,

ze Andrzej spadl Kasi z nieba,

poniewaz postanowil rozwiazac

problem nastolatki z dojaz-

dem do i z powrotem ze szkoly.

Zaoferowal jej, ze kiedy tylko

bedzie potrzebowala, on zawsze

i wszedzie sluzy jej darmowym

transportem.

Kasia chetnie korzystala

z propozycji 50-latka. Byla mu

bardzo wdzieczna, jednak nie

chciala obnosic sie z ta znajomo-

scia. Przy Andrzeju sam na sam

czula sie dobrze, ale kiedy poja-

wialy sie jeszcze inne osoby – juz

nieswojo. Mezczyzna odwozil ja

do szkoly, zabieral na dyskoteki,

kupowal prezenty. Szybko zosta-

li przyjaciolmi. Mimo wszystko,

niewiele o nim mowila: ani rodzi-

com, ani kolezankom. Gdy ktos

zapytal, co laczy ja z 50-latkiem,

wymijajaco przedstawiala go

jako swojego wujka. Wstydzila

sie dzielacej ich duzej roznicy

wieku. Czula, ze nie kazdy zro-

zumie jej wybor, a ona nie byla

jeszcze gotowa na wyjasnienia

ani nie miala checi sie tlumaczyc.

Wszystko, do czego dochodzilo

miedzy Kasia a Andrzejem, pozo-

stalo ich prywatna tajemnica.

Fatalne zauroczenie

Relacji z Andrzejem nie

dalo sie trzymac w tajem-

nicy w nieskonczonosc.

W koncu wszystko wyszlo na

jaw. Jak nietrudno sie domyslic,

zwiazek Kasi z o wiele starszym

od niej mezczyzna wywolal

szok, zwlaszcza u matki dziew-

czyny. Kobieta przestraszyla sie,

ze jej corka, zauroczona wygod-

nym zyciem zaproponowanym

przez 50-latka, predzej czy poz-

niej wpadnie w tarapaty.

Andrzej mial za co rozpiesz-

czac dziewczyne, bo dobrze

zarabial w Przedsiebiorstwie

Eksploatacji Rurociagow

Naftowych w Plocku. Dzieki

stabilnej pracy mogl bez pro-

blemu pokrywac wydatki zwia-

zane z podrozami i prezentami.

Jego pensja w wysokosci okolo

5 tys. zl miesiecznie byla kilka-

krotnie wyzsza od placy mini-

malnej. Dochody pozwalaly mu

na wygodne zycie i realizowanie

zachcianek partnerki.

Zaginiecie Kasi Iwanskiej

Relacja Kasi i Andrzeja roz-

wijala sie dalej, a poczatkowe

napiecie miedzy dziewczyna,

a jej bliskimi nierozumiejacymi

uczuc nastolatki – slablo. Matka

Kasi zaczela przyzwyczajac sie do

opiekunczego 50-latka. Chociaz

wczesniej starala sie przekonac

corke, ze taki zwiazek nie ma

przyszlosci, bo pieniadze nie

rozwiaza wszystkich problemow.

Bala sie, ze Andrzej ma wobec

Kasi zle zamiary. W koncu, dla-

czego ktos, kto moglby byc jej

ojcem, spotyka sie z dziewczyna

jak z kolezanka w swoim wieku?

Byla niemal pewna, ze to wszyst-

ko skonczy sie dla Kasi potez-

nym rozczarowaniem. Dopiero

z czasem przestala widziec

wszystko w czarnych barwach.

Gdy rodzina Kasi zaczela juz

stopniowo akceptowac Andrzeja,

to akurat dziewczyna nabrala

watpliwosci i poniekad patrzyla

na niego zupelnie inaczej. Cos

zaczelo sie miedzy nimi psuc.

Z miesiaca na miesiac bylo coraz

gorzej. Zwlaszcza gdy Andrzej na

dobre juz odizolowal Kasie od

swiata. Owszem, nadal kupowal

jej prezenty i ubrania, lecz przy

okazji coraz czesciej odcinal ja od

znajomych. Byl zazdrosny. Chcial

miec dziewczyne na wylacznosc.

Tymczasem jej zupelnie nie inte-

resowalo bycie czyjas wlasnoscia.

Wreszcie Kasia powiedziala: dosc.

Lubila Andrzeja, dlatego wedlug

niej, jak najbardziej mogli zostac

przyjaciolmi, ale juz nie chciala

tworzyc z nim pary. Zwiazek

z nim stawal sie coraz bardziej

jednostronny, a ona szukala row-

nowagi. Wiedziala, ze nie moze

trwac w relacji, ktora przestaje ja

rozwijac, a nawet wprost prze-

ciwnie: zaczyna ja coraz mocniej

ograniczac. Postanowila poszu-

kac kogos w swoim wieku, z kim

bedzie mogla dzielic podobne

doswiadczenia.

Ostatnia droga

Kasia nawet nie mogla

podejrzewac, ze polowa

stycznia 2004 roku okaze

sie dla niej wyjatkowo pechowa.

Pewnego dnia Andrzej odwiozl

2/2025 43Zaginiecie Kasi Iwanskiej

ja do kolezanki. Spedzila z nia

godzine, a pozniej wsiadla do

taksowki i pojechala do swo-

jego wieloletniego znajomego

Konrada, rowniez mieszkajace-

go w poblizu Plocka. Wrocila

autobusem. Spieszyla sie na

wizyte do dentysty. Po wyj-

sciu od stomatologa rozply-

nela sie w powietrzu. Nikt nie

potrafil wyjasnic, co sie z nia

stalo. Wkrotce miasto zaczelo

plotkowac.

Na poczatku brak kontaktu

z Kasia nie wzbudzil niczyich

podejrzen, poniewaz byla zna-

na z tego, ze nie zawsze wra-

cala na noc do domu. Jednak

tym razem nie bylo to tylko

chwilowe, niewinne znikniecie.

O tym, ze Kasia nie wrocila do

mieszkania, rodzine poinformo-

wal Andrzej nastepnego dnia.

Zadzwonil do siostry dziew-

czyny. Kasi szukano w Gabinie,

niestety bezskutecznie. Slad po

niej zaginal. Dlatego jej krew-

ni nie zamierzali dluzej czekac.

Poszli na policje, aby zglosic

zaginiecie.

W miedzyczasie do matki

Kasi z telefonu corki zaczely

przychodzic dziwne wiado-

mosci. Na pierwszy rzut oka

wygladalo na to, ze SMS-y pisze

dziewczyna, jednak po przyj-

rzeniu sie im ewidentnie cos

nie pasowalo. Niektore pytania

rodziny dziewczyny o szczego-

ly z zycia bliskich albo igno-

rowano, albo zamiast konkre-

tow udzielano wymijajacych

44

odpowiedzi. Owszem, na czesc

odpowiedziano prawidlowo,

lecz to jednoznacznie nie prze-

konywalo. Z numeru Kasi przy-

chodzily wiadomosci, w ktorych

dziewczyna pisala co chwile,

ze kocha rodzine, rodzenstwo

i przepraszala za klopoty, ktore

sciagnela na siebie, ale rowniez

poniekad na nich.

W miedzyczasie Andrzej

probowal zblizyc sie do krew-

nych Kasi. Twierdzil, ze dziew-

czyna rowniez z nim sie kon-

taktowala. Rzekomo poprosila

go o pozyczke. Jednak nie byl

w stanie powiedziec nic wie-

cej. Niby Kasia pisala, ze jest

w miare bezpieczna, ze przeby-

wa pod Warszawa, ale na razie

musi sie ukrywac, poniewaz boi

sie zemsty grupy przestepczej za

nierozliczenie sie z handlu nar-

kotykami. Nie moze zadzwonic,

poniewaz wtedy ja namierza.

Takie SMS-y nie byly w jej stylu:

ze nie wie, komu moze zaufac,

ze zmienia miejsce pobytu, aby

nie dac sie odnalezc. Brakowalo

jeszcze tylko tego, aby zaczela na

dobre pisac, ze planuje uciec za

granice, gdzie moglaby zaczac

nowe zycie z dala od problemow.

Podwojne zycie

Andrzeja

Sprawa zaginiecia Kasi,

w obliczu braku nowych

dowodow, zaczela stopnio-

wo przygasac. Nieoczekiwanie

wrocila i to w zupelnie innych

okolicznosciach, niz mozna bylo

sie tego spodziewac. Niewielka

nadzieje na rozwiazanie zagadki

dalo wykrycie sprawcy napadow

na osiedlowe sklepy. Chociaz

nie mialo to bezposredniego

zwiazku z zaginieciem dziew-

czyny, posredni zwiazek mialo

jak najbardziej…

Seria rozbojow w miejsco-

wych sklepikach spozywczych

polozyla sie cieniem na lokalnej

spolecznosci. Sprawca opisywa-

ny przez ekspedientki jako mez-

czyzna w srednim wieku dzialal

z zaskoczenia i bywal brutalny.

Zawsze pojawial sie wtedy, gdy

w sklepie przebywala wylacznie

2/2025Zaginiecie Kasi Iwanskiej

ekspedientka. Prosil o herbate

albo chleb, po czym kladl na

ladzie drobna kwote. Gdy kobie-

ta otwierala kase, atakowal, ude-

rzajac piescia albo czymkolwiek

innym. W ruch szlo to, co akurat

mial pod reka, nawet skrzynka

z butelkami. Kradl gora kilkaset

zlotych.

Mimo ze nie zaslanial calej

twarzy, wcale nielatwo bylo

wpasc na jego slad. Sprawa byla

trudna do rozwiazania, az do

momentu, gdy pewien chlopiec

zauwazyl mezczyzne, ktory przy-

krecal tablice rejestracyjne do

auta. Dziecko zapamietalo czesc

numerow i o wszystkim powie-

dzialo mamie. Spostrzegawczosc

chlopca okazala sie nieoceniona.

Dzieki niemu policjanci ustalili

tozsamosc mezczyzny i zrobili

mu zdjecie, a nastepnie pokaza-

li fotografie ekspedientkom. To

byl strzal w dziesiatke: kobiety

rozpoznaly w nim napastnika;

byl to ten gosc, ktory napedzil

im strachu. Okazal sie nim ten

sam Andrzej, z ktorym spoty-

kala sie Katarzyna Iwanska. Nie

stawial oporu podczas zatrzyma-

nia, ale byl zaskoczony. W jego

mieszkaniu znaleziono zdjecia

Kasi i innych mlodych kobiet,

z ktorymi najprawdopodobniej

sie spotykal. Byl tam rowniez

telefon nalezacy do zaginionej,

z ktorego wyslano kilkaset wia-

domosci do jej rodziny. Andrzej

tlumaczyl, ze kupil telefon na

rynku i nie ma nic wspolnego

z zaginieciem.

Znajomi Andrzeja byli zasko-

czeni, ze to on stal za napadami.

Z pozoru spokojny, normalny

facet. W pracy nie bylo z nim

problemow. Jasne, nie byl ide-

alny i rowniez jemu raz na jakis

czas zdarzaly sie potkniecia.

Lecz nigdy nie bylo to cos, za co

mialby od razu wyleciec. A juz

na pewno nie bylo nawet jak sie

domyslic, ze prowadzi podwojne

zycie. Gdyby komus to zasuge-

rowac, od razu uznalby to za

absurd. Rzeczywiscie, ostatnio

czesto zamienial sie z kolegami

na zmiany w pracy, a na kilka

dni przed zatrzymaniem wzial

urlop. Chociaz wtedy rowniez

nie bylo po nim

widac, ze cos sie

dzieje; zachowywal

sie jak zwykle.

Mimo niebu-

dzacych podej-

rzen pozorow od wewnatrz

ewidentnie byl to mezczy-

zna z dosc chaotycznym

zyciem osobistym,

ktory po godzi-

nach zajmowal sie

rabowaniem osie-

dlowych sklepow.

Dwa w jednym:

jak doktor Jekyll

i pan Hyde. Kazde

zdjecie, ktore zna-

leziono w mieszka-

niu, przypominalo

o tym, jak jego zycie

odbiegalo od przy-

jetego kanonu nor-

malnosci i wzbu-

dzalo obawy o przy-

szlosc osob w jego

otoczeniu. Kradl,

aby zaspokoic swoje potrze-

by. Pensja nie wystarczala, bo

i wydatki Andrzeja bywaly spo-

re. Gotowke wydawal glownie

na mlode kobiety. Poza tym

mial dzieci (byl rozwiedzio-

ny), ktorych utrzymanie takze

kosztowalo.

Gdzie

jest Kasia?

Wk o m i s a r i a t a c h

i w prokuraturach

swego czasu, rzeko-

mo, duzo mowilo sie o Andrzeju.

Jego nazwisko poniekad stalo

sie synonimem frustracji i byc

moze porazki organow scigania,

bo chociaz znalazlo sie kilka

poszlak laczacych go z zagi-

nieciem dziewczyny, brako-

walo solidnych dowodow. Bez

nich trudno cokolwiek komus

przypisac. Tymczasem oprocz

Andrzeja w sprawie zaginiecia

Kasi nie bylo juz zadnych punk-

tow zaczepienia. Teorii, wedlug

ktorej dziewczyna po prostu

wyjechala, nikt nawet nie bral

pod uwage. Bo niby czemu mia-

laby to robic? Przeciez niczego

jej nie brakowalo.

Andrzeja skazano na kilku-

letnia odsiadke. Na wyrok zlozyl

sie szereg udowodnionych mu

rozbojow, sfalszowanie prawa

jazdy oraz wyludzenie odszko-

dowania. Prawdopodobnie

Andrzej uzyl rowniez telefonu

firmowego do grozenia pewnej

kobiecie.

Mimo ze znaleziono u niego

telefon Kasi, nie przedstawiono

mu zarzutow w zwiazku z zagi-

nieciem dziewczyny z powodu

braku dowodow. Co prawda jego

zachowanie wzbudzilo podejrze-

nia zarowno wsrod sledczych,

jak i bliskich Katarzyny, a wielu

uwazalo, ze Andrzej mogl miec

zwiazek z jej zniknieciem, jed-

nak nie udalo sie tego potwier-

dzic. Telefon Kasi i jej zdjecia

to za malo, aby kogos oskar-

zyc o zabojstwo i ukrycie ciala.

Andrzej absolutnie stanowczo

zaprzeczal jakimkolwiek insynu-

acjom zwiazanym z zaginieciem.

Mowil, ze to nieporozumienie,

do niczego sie nie przyznal.

Gdzie jest Kasia? To pyta-

nie od ponad 20 lat pozostaje

otwarte.

Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/

abujas12@gmail.com

http://

www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/

http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

Strona główna

http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez

dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:

(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.

BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436

Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452

(format IBAN)

wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479

(format IBAN)

wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504

(format IBAN)

BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX

Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

Dla wypelniajacych PiT: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

numer KRS 0000124837:

“Wspomoz nas!”

teksty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty

Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl