Dzien dobry – tu Polska – 10.05.2026

DZIEN DOBRY – TU POLSKA GAZETA MARYNARSKA im. Kpt. Ryszarda Kucika

Rok MMXXVI Nr 131 (6963)

10 maja 2026

Pogoda

Przewaznie pogodnie, miejscami wiecej chmur, bez wiekszych opadow.
Temperatura od 10 st. C do 17 st. C.

Kursy walut

EUR – 4,23 zl

USD – 3,59 zl

GBP – 4,89 zl

CHF – 4,62 zl

Dzien dobry Czytelnicy 🙂 Milej niedzieli 🙂 Ania Iwaniuk

Dowcip

– Tato, a dlaczego ocean szumi?

– Bo muszle maja tryb glosnomowiacy.

Pentagon opublikowal ponad 160 wczesniej nieujawnionych dokumentow
dotyczacych UFO, czyli niezidentyfikowanych zjawisk powietrznych
okreslanych skrotem UAP. Departament Wojny USA poinformowal, ze Amerykanie
otrzymali natychmiastowy dostep do odtajnionych materialow rzadowych bez
koniecznosci posiadania specjalnych uprawnien. W specjalnej zakladce na
stronie Pentagonu znalazly sie filmy, zdjecia oraz oryginalne dokumenty
zrodlowe pochodzace z roznych amerykanskich agencji. Pentagon zapowiedzial,
ze kolejne partie materialow beda publikowane co kilka tygodni wraz z
dalszym procesem odtajniania archiwow. W pierwszej transzy znalazly sie
miedzy innymi akta FBI dotyczace “latajacych talerzy” z lat 40., 50. i 60.,
a takze materialy zwiazane z obserwacjami astronautow z misji Apollo 12 i
Apollo 17. Udostepniono rowniez raporty i nagrania dotyczace
niezidentyfikowanych obiektow widzianych przez amerykanskie sily zbrojne
nad Irakiem, Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, ciesnina Ormuz, Grecja,
Japonia i USA. Na filmach z kamer termowizyjnych oraz sensorow dronow i
samolotow widoczne sa obiekty o ksztaltach rombow, kul i “osmiornic”. W
jednym z przypadkow obiekt w ksztalcie rombu zaobserwowany nad Grecja mial
poruszac sie z predkoscia przekraczajaca 800 kilometrow na godzine. W
dokumentach opisano tez relacje tadzyckiego pilota i pasazerow Boeinga 747,
ktorzy w 1994 roku widzieli jasny obiekt wykonujacy gwaltowne manewry. Inne
materialy dotycza przesluchan swiadkow FBI z 2023 roku, ktorzy widzieli
ogromny eliptyczny obiekt nad poligonem wojskowym w USA oraz relacji
funkcjonariusza wywiadu badajacego tajemnicze pomaranczowe kule unoszace
sie nad ziemia. Donald Trump juz wczesniej zapowiadal publikacje dokumentow
o UFO i twierdzil, ze odnaleziono wiele bardzo interesujacych materialow.
Pentagon przypomnial jednoczesnie, ze wiekszosc zgloszen UAP ma prozaiczne
wyjasnienia, takie jak balony, ptaki czy samoloty, choc czesc przypadkow
nadal pozostaje niewyjasniona i wymaga dalszej analizy.

Na terenie budowy nowego akademika Uniwersytetu Jagiellonskiego w Krakowie
znaleziono ponad 200 min przeciwpancernych oraz inne niewybuchy. Odkrycia
dokonano podczas prac ziemnych przy ulicy Lojasiewicza na kampusie UJ,
gdzie trwa budowa domu studenckiego. Operator koparki natrafil najpierw na
pojedynczy niewybuch, po czym natychmiast zawiadomiono sluzby. Na miejsce
skierowano straz pozarna, policje oraz wojskowy patrol saperski. W ciagu
kolejnych dwoch dni odkryto ponad 200 niewybuchow, glownie min
przeciwpancernych, a takze substancje niewiadomego pochodzenia. Policja
poinformowala, ze substancja nie stanowi zagrozenia, jednak caly teren
zostal zabezpieczony i pozostawal pod nadzorem funkcjonariuszy do czasu
zakonczenia dzialan. Wojskowi saperzy zabrali niewybuchy do neutralizacji,
ale prace budowlane nadal sa wstrzymane. Rzecznik Uniwersytetu
Jagiellonskiego Marcin Kubat zapowiedzial, ze na miejsce ponownie wejdzie
specjalistyczna firma saperska, aby dokladnie sprawdzic teren i upewnic
sie, ze nie ma tam kolejnych niebezpiecznych pozostalosci. Jak wyjasnil,
obszar ten byl dawniej poligonem wojskowym funkcjonujacym jeszcze w latach
70. Juz kilka lat temu prowadzono tam badania saperskie i wtedy rowniez
znaleziono kilkadziesiat niewybuchow. Budowa dwoch nowych akademikow
rozpoczela sie 19 marca na krakowskim Ruczaju. W nowych budynkach ma
zamieszkac ponad 400 studentow i doktorantow, a ich otwarcie planowane jest
na poczatek roku akademickiego 2027/2028.

Lotewskie sluzby poinformowaly o zakonczeniu potencjalnego zagrozenia w
przestrzeni powietrznej kraju po nocnej akcji zwiazanej z mozliwym
niebezpieczenstwem przy wschodniej granicy Lotwy. Wczesniej Narodowe Sily
Zbrojne ostrzegly mieszkancow rejonow Rzezycy, Lucynia, Balvi oraz Aluksne,
aby pozostali w domach i zamkneli okna. W zwiazku z podejrzeniem zagrozenia
aktywowano mysliwce NATO patrolujace przestrzen powietrzna nad Baltykiem.
Alarm byl zwiazany z wczesniejszym incydentem, do ktorego doszlo w
czwartek, gdy dwa drony wlecialy na Lotwe od strony Rosji. Wedlug agencji
LETA uszkodzone zostaly cztery puste zbiorniki na rope w Rzezycy, a policja
i straz pozarna znalazly prawdopodobne szczatki rozbitego drona. Nie doszlo
do pozaru, ale sluzby chlodzily jeden ze zbiornikow w obawie przed
zagrozeniem. Lotewskie media przypomnialy, ze podobne ostrzezenia pojawialy
sie juz w ostatnich miesiacach, szczegolnie na wschodzie kraju. Wedlug
tamtejszych sluzb incydenty moga byc zwiazane z dronami wykorzystywanymi
podczas wojny rosyjsko-ukrainskiej, ktore zblizaja sie do lotewskiej
przestrzeni powietrznej lub ja naruszaja.

Podpulkownik rezerwy Maciej Moryc, byly oficer Sluzby Wywiadu Wojskowego i
weteran misji w Afganistanie, odeslal prezydentowi Karolowi Nawrockiemu
medal NATO otrzymany od Amerykanow za udzial w misji wojskowej. Weteran
zapowiedzial taki krok jeszcze pod koniec stycznia podczas programu
“Sekielski wieczorowa pora” w TVP1. Jak tlumaczyl, jego decyzja byla
reakcja na slowa Donalda Trumpa dotyczace zolnierzy NATO oraz brak
jednoznacznego potepienia tych wypowiedzi przez prezydenta Polski. Moryc
podkreslal, ze spedzil w Afganistanie poltora roku i uznal, ze musi
publicznie zaprotestowac. Po kilku dniach medal rzeczywiscie zostal wyslany
do kancelarii prezydenta. Jak ustalil serwis Gazeta.pl, kancelaria
poczatkowo nie odpowiedziala na ten gest. Dopiero po interwencji
dziennikarzy Biuro Mediow i Listow Prezydenta poinformowalo, ze medal
zostal odeslany nadawcy wraz z informacja, iz wlasciwym adresatem tego typu
gestu powinno byc Biuro Sekretarza Generalnego NATO. Cala sprawa byla
zwiazana ze slowami Donalda Trumpa z wywiadu dla Fox News, w ktorym
stwierdzil, ze NATO bylo dla USA “ulica jednokierunkowa” i ze Ameryka nigdy
nie potrzebowala sojusznikow. Trump mowil tez, ze inne panstwa wysylaly
zolnierzy do Afganistanu, ale pozostawaly z dala od linii frontu. Karol
Nawrocki odpowiedzial wowczas, ze polscy zolnierze sa bohaterami i
zasluguja na szacunek oraz wdziecznosc. Przypomnial rowniez, ze w
Afganistanie zginelo 44 Polakow – 43 zolnierzy i jeden cywil.

Premier Slowacji Robert Fico przybyl do Moskwy i przy murach Kremla
powiedzial, ze to narody bylego Zwiazku Radzieckiego, a szczegolnie
dzisiejsza Federacja Rosyjska, zaplacily najwyzsza cene w walce z faszyzmem
podczas II wojny swiatowej. Podkreslil, ze chce oddac hold zolnierzom Armii
Czerwonej poleglym przy wyzwalaniu Slowacji. Fico stwierdzil, ze zalezy mu
na normalnych i przyjacielskich relacjach miedzy Rosja a Slowacja oraz ze
uwaza sie za “czarna owce” w Unii Europejskiej. Powiedzial, ze sprzeciwia
sie jedynemu obowiazujacemu pogladowi politycznemu i czesto prezentuje
stanowiska niezgodne z dominujaca linia w UE. Slowacki premier zaznaczyl,
ze wielu europejskich politykow interesowalo sie jego podroza do Moskwy.
Wedlug slowackiego wiceministra spraw zagranicznych Rastislava Chovanca
Fico mogl przekazac Wladimirowi Putinowi przeslanie od prezydenta Ukrainy
Wolodymyra Zelenskiego, z ktorym rozmawial wczesniej w Erywaniu. Fico
podkreslal, ze kluczowym slowem jest dla niego dialog i ze jest
zwolennikiem wszelkich form rozejmu miedzy Rosja a Ukraina. Powiedzial, ze
znacznie rozsadniejsze jest prowadzenie rozmow przy stole negocjacyjnym niz
dalsza wojna. Wyrazil tez przekonanie, ze konflikt rosyjsko-ukrainski
zbliza sie do konca. Samolot z premierem Slowacji dotarl do Moskwy okrezna
trasa przez Czechy, Niemcy i kraje skandynawskie, poniewaz panstwa
baltyckie zamknely przed nim swoja przestrzen powietrzna. Podobna sytuacja
miala miejsce rok wczesniej, gdy Fico jako jedyny przedstawiciel Unii
Europejskiej uczestniczyl w moskiewskich obchodach zwyciestwa nad III
Rzesza.

Donald Trump powiedzial, ze rozwaza przeniesienie do Polski czesci
amerykanskich zolnierzy wycofywanych z Niemiec. Prezydent USA zostal
zapytany o te mozliwosc podczas rozmowy z dziennikarzami przed wylotem na
pole golfowe w Wirginii. Trump przyznal, ze Polska chcialaby, aby
amerykanskie sily opuszczajace Niemcy zostaly skierowane wlasnie na
terytorium Polski. Podkreslil, ze Stany Zjednoczone maja bardzo dobre
relacje z Polska, a on sam ma swietne relacje z prezydentem Karolem
Nawrockim. Trump przypomnial, ze popieral Nawrockiego podczas kampanii i
stwierdzil, ze mimo poczatkowo slabszej pozycji wygral wybory, poniewaz
jest “wielkim fighterem”. Amerykanski prezydent dodal, ze bardzo lubi
polskiego prezydenta i dlatego taki scenariusz jest mozliwy. Dopytywany
wprost, czy rzeczywiscie przeniesie zolnierzy do Polski, odpowiedzial
krotko: “moze”. W ubieglym tygodniu Trump zapowiedzial wycofanie z Niemiec
znacznie wiekszej liczby zolnierzy niz wczesniej ogloszone piec tysiecy,
ale od tamtej pory nie podal szczegolow planu. Sekretarz stanu Marco Rubio
poinformowal jednak, ze w tej sprawie nie zapadly jeszcze zadne ostateczne
decyzje. Trump odniosl sie takze do ogloszonego trzydniowego rozejmu miedzy
Rosja i Ukraina, podkreslajac, ze byla to jego inicjatywa, a nie propozycja
Wladimira Putina. Zapewnil, ze obaj przywodcy zgodzili sie na nia bardzo
szybko i wyrazil nadzieje, ze krotkie zawieszenie broni stanie sie
poczatkiem trwalszego porozumienia. Prezydent USA zaznaczyl rowniez, ze
bylby gotow wyslac swoj zespol do Moskwy na dalsze negocjacje, jesli
uznalby, ze mogloby to pomoc w zakonczeniu wojny.

Na moskiewskich lotniskach narasta chaos spowodowany atakami dronow oraz
ograniczeniami w ruchu lotniczym. Wedlug relacji pasazerow i danych
rosyjskich mediow rozklad lotow jest nieustannie zaburzany, a ludzie
spedzaja cale dni, a nawet dwie doby w terminalach. Najtrudniejsza sytuacja
panuje na lotnisku Wnukowo, gdzie pasazerowie spia na podlodze pomiedzy
walizkami i na rozdawanych dywanikach. Tablice odlotow sa pelne czerwonych
komunikatow o opoznieniach i odwolaniach lotow. Jedna z pasazerek lecacych
do Turcji powiedziala, ze przebywa na lotnisku od 6 maja i nie ma juz
nadziei na wylot, poniewaz loty sa najpierw przesuwane, a potem anulowane.
Wedlug podroznych godziny odlotow zmieniaja sie nawet co kilkanascie minut,
przez co trudno zrozumiec realna sytuacje. Czesc pasazerow rezygnuje z
podrozy i probuje szukac alternatywnych polaczen, miedzy innymi przez
Petersburg, inni boja sie opuscic lotnisko, aby nie przegapic ewentualnego
lotu. Tylko 7 maja na lotnisku Wnukowo nie udalo sie zrealizowac 111 lotow,
a 70 samolotow nie przylecialo zgodnie z planem. W Szeremietiewie
przelozono 174 odloty i opozniono przylot 229 samolotow. Nastepnego dnia na
moskiewskich lotniskach odwolano lacznie ponad 180 lotow i opozniono ponad
460 kolejnych. Problemy poglebilo zamkniecie lotnisk na poludniu Rosji po
atakach dronow na obiekty infrastruktury. Rosawiacja czasowo zakazala lotow
do poludniowych miast, a choc pozniej zakaz cofnieto, zaklocenia objely juz
caly system lotniczy. Rosyjski Zwiazek Turystyczny ocenia, ze nawet 30
procent podrozy do Soczi w czasie majowych swiat moze zostac odwolanych.
Pasazerowie opisuja sytuacje jako calkowity chaos i przyznaja, ze wielu
ludzi praktycznie mieszka juz w terminalach, nie wiedzac, kiedy beda mogli
odleciec.

Donald Trump oglosil trzydniowy rozejm miedzy Rosja i Ukraina, ktory ma
obowiazywac od 9 do 11 maja. Prezydent USA poinformowal, ze zawieszenie
broni obejmie calkowite wstrzymanie walk oraz wymiane jencow w formule
“1000 za 1000”. Trump wyjasnil, ze termin rozejmu zostal wybrany w zwiazku
z obchodami zakonczenia II wojny swiatowej i rosyjskim Dniem Zwyciestwa. W
swoim wpisie na portalu Truth Social podkreslil, ze zarowno Rosja, jak i
Ukraina odegraly wazna role podczas wojny z III Rzesza. Amerykanski
prezydent zaznaczyl, ze to on zaproponowal rozejm i podziekowal przywodcom
obu panstw za zaakceptowanie tej inicjatywy. Wyrazil nadzieje, ze
trzydniowe zawieszenie broni stanie sie poczatkiem konca dlugiej i krwawej
wojny oraz ze rozmowy pokojowe coraz bardziej zblizaja sie do sukcesu.
Wolodymyr Zelenski potwierdzil informacje o rozejmie i podziekowal Trumpowi
oraz jego administracji za “produktywne zaangazowanie dyplomatyczne”.
Ukrainski prezydent zasugerowal, ze zgodzil sie na zawieszenie broni przede
wszystkim po to, aby umozliwic powrot ukrainskich jencow z rosyjskiej
niewoli. Rosja rowniez zaakceptowala porozumienie, co potwierdzil doradca
Putina Jurij Uszakow. Wedlug rosyjskich wladz wymiana tysiaca jencow po
kazdej stronie ma byc glownym elementem porozumienia. Rosyjskie media
podaly, ze decyzja jest efektem wczesniejszej rozmowy telefonicznej Putina
z Trumpem. Mimo zapewnien Trumpa Rosja juz wczesniej proponowala wlasny
trzydniowy rozejm na czas obchodow Dnia Zwyciestwa. Ukraina odpowiedziala
na te propozycje wlasnym zawieszeniem broni ogloszonym 6 maja, ale wedlug
Kijowa Rosja nie przestrzegala tego porozumienia. W tle negocjacji
pojawialy sie grozby mozliwych ukrainskich atakow dronowych na Moskwe oraz
ostrzezenia rosyjskiego MSZ o potencjalnych uderzeniach odwetowych na
Ukraine. Kreml z powodu zagrozenia ograniczyl nawet skale tradycyjnej
defilady wojskowej w Moskwie i zaostrzyl srodki bezpieczenstwa.

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka powiedziala w TVN24, ze podpisanie umowy SAFE
jest zwienczeniem siedmiu miesiecy bardzo trudnych negocjacji, ale caly
proces dopiero sie rozpoczyna. Polska podpisala umowe, dzieki ktorej
otrzyma z Unii Europejskiej pozyczke w wysokosci 43,7 miliarda euro na
rozwoj sektora zbrojeniowego. Pelnomocniczka rzadu do spraw SAFE
poinformowala, ze teraz dokumenty trafia do Agencji Uzbrojenia, ktora do
konca maja ma podpisac okolo 40 nowych kontraktow. Nastepnie
odpowiedzialnosc przejdzie na przemysl zbrojeniowy, poniewaz wszystkie
zamowienia musza zostac wyprodukowane i dostarczone do 2030 roku.
Sobkowiak-Czarnecka odniosla sie rowniez do krytyki ze strony politykow
PiS, ktorzy twierdza, ze podpisanie umowy powinno skonczyc sie Trybunalem
Stanu. Odpowiedziala, ze opozycja nie ma racji i przypomniala, ze
wczesniejsze ogromne zakupy uzbrojenia realizowane przez Mariusza
Blaszczaka rowniez byly podpisywane bez dodatkowej ratyfikacji. Dodala, ze
podstawy prawne programu SAFE wynikaja z wczesniej ratyfikowanej decyzji
Rady UE dotyczacej zasobow wlasnych, przeprowadzonej jeszcze za rzadow
Mateusza Morawieckiego. Wedlug pelnomocniczki wszystkie kwestie byly
konsultowane z Prokuratoria Generalna i ekspertami prawnymi, ktorzy uznali,
ze dodatkowa ratyfikacja nie jest potrzebna. Sobkowiak-Czarnecka
poinformowala, ze Polska ma otrzymac 15-procentowa zaliczke juz w ciagu
kilku dni, poniewaz wszystkie dokumenty zostaly juz przygotowane i
podpisane. Podkreslila jednak, ze najwazniejsze jest szybkie uruchomienie
kontraktow dla Agencji Uzbrojenia. W rozmowie pojawil sie takze temat weta
prezydenta wobec ustawy wdrazajacej SAFE. Pelnomocniczka przyznala, ze
wywolalo ono zamieszanie w relacjach miedzy Warszawa a Bruksela i
spowodowalo pytania ze strony innych panstw UE o dalszy udzial Polski w
programie. Wyjasnila, ze pieniadze z SAFE nie trafia teraz bezposrednio do
Strazy Granicznej i policji, ale rzad opracowal juz inne rozwiazanie
finansowania tych sluzb, ktorego szczegoly maja zostac przedstawione w
przyszlym tygodniu. Srodki z programu SAFE maja zostac przeznaczone miedzy
innymi na Tarcze Wschod, systemy antydronowe, obrone przeciwlotnicza,
artylerie oraz modernizacje infrastruktury transportowej o znaczeniu
wojskowym. Rzad deklaruje, ze az 89 procent funduszy trafi do polskiego
przemyslu i gospodarki.

Nowy szef Biura Bezpieczenstwa Narodowego Bartosz Grodecki skrytykowal
podpisanie przez rzad umowy SAFE i wywolal ostra reakcje rzecznika rzadu
Adama Szlapki. Grodecki zostal nominowany na stanowisko szefa BBN przez
prezydenta Karola Nawrockiego. Wczesniej byl wiceministrem spraw
wewnetrznych i administracji w latach 2020 – 2023 za rzadow PiS. Niedlugo po
podpisaniu umowy SAFE przez Wladyslawa Kosiniaka-Kamysza i ministra
finansow Andrzeja Domanskiego opublikowal w mediach spolecznosciowych
krytyczny wpis. Napisal, ze bezpieczenstwo Polski powinno byc budowane na
sile wlasnego panstwa, gospodarki i wlasnych decyzji, a nie na mechanizmach
mogacych stac sie przedmiotem politycznej gry. Grodecki podkreslil rowniez,
ze podpisanie umowy SAFE bedzie mialo konsekwencje prawne i finansowe dla
calego pokolenia Polakow, takze dla mlodych ludzi dopiero wchodzacych w
doroslosc. Przypomnial, ze Karol Nawrocki wielokrotnie ostrzegal przed
podpisaniem tej umowy i promowal wlasna koncepcje “polskiego SAFE 0 proc.”
jako alternatywe dla programu unijnego. Na slowa nowego szefa BBN
odpowiedzial rzecznik rzadu Adam Szlapka podczas konferencji prasowej.
Stwierdzil, ze Grodecki albo klamie, albo nie zna mechanizmu programu SAFE.
Szlapka podkreslil, ze srodki z programu zostana wydane bardzo szybko na
zamowienia i zakupy realizowane przede wszystkim przez polskie firmy
zbrojeniowe. Dodal, ze ponad 80 procent pieniedzy ma trafic wlasnie do
krajowego przemyslu obronnego. Wedlug rzecznika rzadu program SAFE jest
inwestycja w twarda infrastrukture gospodarcza i ma doprowadzic do
tworzenia nowych linii produkcyjnych oraz nowych miejsc pracy zarowno w
Polsce, jak i w calej Europie.

DETEKTYW

Pamietliwy gwalciciel

Jaroslaw SZKLAREK

Jego potrojne morderstwo wstrzasnelo mieszkancami stanu Waszyngton. Podczas
procesu nie wyrazil zadnych oznak skruchy, wiec przysiegli, widzac, ze nie
rokuje zadnych nadziei na resocjalizacje, nalozyli na niego najsurowszy
wyrok. Wiele lat po jego egzekucji badania DNA powiazaly go z jeszcze jedna
zbrodnia.

Charles Rodman Campbell urodzil sie 21 pazdziernika 1954 roku na wyspie
O’ahu, lezacej w archipelagu Hawajow. Wkrotce potem jego rodzina przeniosla
sie do Edmonds w stanie Waszyngton. Ojciec Charlesa sluzyl w piechocie
morskiej podczas II wojny swiatowej i w trakcie walk na Pacyfiku zostal
trafiony w tulow przez japonskiego snajpera, w wyniku czego musial spedzic
osiem miesiecy w szpitalu, zanim w pelni wrocil do zdrowia. Po zakonczeniu
wojny zarabial na zycie jako kierowca ciezarowki. Matka chlopaka byla
sprzedawczynia w domu towarowym. Rodzice czesto naduzywali alkoholu, a
wtedy ojciec stosowal przemoc fizyczna wobec matki. Dla swoich dzieci byl
surowy, ale nigdy ich nie bil. Charles podziwial ojca za jego wojenne
przezycia i mial z nim dobre relacje, ale matki nienawidzil za to, ze
ciagle go kontrolowala i karala nawet za najdrobniejsze przewinienia. Jedna
z jego trzech mlodszych siostr przyszla na swiat ze zwyrodnieniem stawu
biodrowego, przez ktore nieustannie utykala. Wysmiewany przez kolegow ze
szkoly za swoje hawajskie pochodzenie, a takze z powodu niepelnosprawnosci
siostry, chlopak wielokrotnie wdawal sie z nimi w bojki. W wieku 13 lat
zaczal spozywac alkohol oraz zazywac amfetamine i heroine. 29 pazdziernika
1970 roku, osiem dni po swoich 16. urodzinach, ojciec Charlesa zglosil go
na policje za kradziez rodzinnego samochodu, ale pozniej wycofal
oskarzenie. W lipcu 1971 roku niespelna 17-letni Campbell wlamal sie do
domu swoich dziadkow, z ktorego ukradl kilka sztuk broni palnej,
zamierzajac sprzedac je jak najszybciej i sfinansowac w ten sposob podroz
do Kalifornii. Policja szybko jednak go zatrzymala, przez co trafil do
zakladu poprawczego Green Hill School w Chehalis w stanie Waszyngton, gdzie
przebywal do osiagniecia pelnoletnosci. Sedzia skierowal Campbella do
osrodka dla nieletnich, liczac na to, ze jego personelowi uda sie zwalczyc
u niego antyspoleczne zaburzenie osobowosci. Nic jednak z tego nie wyszlo.
Bob Williams, owczesny dyrektor tej placowki, zapamietal go jako
“bezwzglednego nastolatka, ktory potrafil skrzywdzic kazdego, kto tylko
wszedl mu w parade”. W sierpniu 1973 roku Campbell ozenil sie z pewna
22-letnia kobieta, z ktora spotykal sie od jakiegos czasu. Ich zwiazek nie
nalezal do udanych, poniewaz Charles czesto bil zone i grozil, ze zabije
kilku czlonkow jej rodziny, a nawet nalezacego do niej psa. W marcu 1974
roku doczekali sie coreczki, ale to nie poprawilo ich wzajemnych relacji.
Trzy miesiace pozniej Campbell wpadl we wscieklosc, gdy dziewczynka zaczela
plakac, i rzucil w nia kuchennym nozem, ale na szczescie chybil. W sierpniu
1974 roku rozwiedli sie, a jego zona uzyskala pelna opieke nad dzieckiem.

Gwalt

W srode, 11 grudnia 1974 roku, w miasteczku Clearview w stanie Waszyngton
Campbell zaatakowal 23-letnia Renae Wicklund, gdy pracowala w ogrodku przed
swoim domem. Grozac jej nozem, wciagnal kobiete do srodka, po czym zazadal,
aby zaspokoila go oralnie, bo w przeciwnym razie potnie na kawalki jej
roczna coreczke Shannah, ktora znajdowala sie w pokoju obok. Maz 23-latki,
Jack, byl wtedy w pracy, wiec znikad nie mogla oczekiwac pomocy. Bojac sie
o zycie coreczki, spelnila zadanie napastnika. Na koniec mezczyzna przecial
kabel telefoniczny w jej domu, zeby nie mogla wezwac policji, i uciekl.
Poszkodowana kobieta pobiegla do mieszkajacej po drugiej stronie ulicy
sasiadki, 43-letniej Barbary Hendrickson, i opowiedziala jej o wszystkim.
Nastepnie razem zadzwonily na policje. Campbell zostal aresztowany dopiero
na poczatku 1976 roku po wlamaniu do innego domu. Podczas okazania na
posterunku policji Renae Wicklund rozpoznala w nim swojego oprawce, gdy
stal w rzedzie wraz z kilkoma innymi mezczyznami za lustrem weneckim.

W kwietniu 1976 roku Campbell stanal przed sadem za napasc i gwalt na
kobiecie, ale nie przyznal sie do winy. Renae Wicklund ze szczegolami
opowiedziala lawie przysieglych o tamtym feralnym dniu, a Barbara
Hendrickson zeznala z kolei, ze jej mlodsza sasiadka od czasu napasci
znajduje sie w kiepskim stanie psychicznym. Przysiegli uznali Campbella za
winnego stawianych mu zarzutow i skazali na 40 lat pozbawienia wolnosci.
Nikt z wladz nie raczyl poinformowac Renae, ze jego wyroki beda odbywane
rownolegle, a nie jeden po drugim, przez co bedzie mogl zostac zwolniony
warunkowo znacznie wczesniej.

W miedzyczasie Renae rozstala sie ze swoim mezem Jackiem. Mezczyzna nie
mogl pogodzic sie z faktem, ze zona padla ofiara gwaltu, i z tego powodu
dochodzilo miedzy nimi do czestych klotni. Od tego momentu kobieta samotnie
poswiecala sie wychowywaniu corki i utrzymywaniu ich obu, pracujac jako
ksiegowa dla lokalnych salonow kosmetycznych. Pomagala takze mlodym
dziewczynom wypelniac odpowiednie formularze potrzebne do uzyskania
pozyczek na czesne do szkoly kosmetycznej. Tymczasem w grudniu 1977 roku
Jack Wicklund padl ofiara tajemniczego incydentu, kiedy znaleziono go
przywiazanego do krzesla w jego domu w Seattle z rozleglymi oparzeniami
trzeciego stopnia. Po otrzymaniu pomocy medycznej powiedzial policji, ze
obcy czlowiek wtargnal do jego domu, obezwladnil go, zwiazal, oblal benzyna
i podpalil. Wicklund musial potem nosic specjalny gumowy kombinezon, aby
chronic swoja skore. Piec miesiecy pozniej zginal, gdy jego samochod
uderzyl w drzewo. Dokladne okolicznosci smierci Jacka Wicklunda pozostaja
niejasne, a policja nigdy nie zdolala w zadowalajacy sposob ustalic, czy
zostal zamordowany, czy tez popelnil samobojstwo.

Zwolnienie warunkowe

Podczas odsiadki w zakladzie karnym w Monroe w stanie Waszyngton Campbell
dopuscil sie kilku razacych wykroczen dyscyplinarnych. Posiadal w celi
bimber wyprodukowany z drozdzy i cukru skradzionych z wieziennej kuchni,
brutalnie pobil wspolwieznia, ktory doznal powaznych urazow glowy, zgwalcil
dwoch wspolwiezniow i grozil smiercia jednemu z nich, jezeli zglosi gwalt
straznikom, a takze uprawial seks z wiezienna terapeutka do spraw
uzaleznien, ktora urodzila mu potem syna. Kobieta zostala pozniej zwolniona
z pracy za nielegalny romans z Campbellem.

W styczniu 1979 roku wiezienny psycholog sporzadzil raport na temat jego
zachowania. Doszedl do wniosku, ze Campbell wykazywal brak wyrzutow
sumienia i poczucia winy, nie mial szacunku dla innych i gardzil wszelkimi
normami spolecznymi, a co za tym idzie, byl niebezpieczny dla wszystkich,
ktorzy bezposrednio lub posrednio przykuja jego uwage lub zainteresowanie.
Pomimo wykroczen dyscyplinarnych i raportu psychologicznego, w czerwcu 1981
roku Komisja do spraw Ulaskawien stanu Waszyngton zadecydowala, ze Campbell
moze wrocic na lono spoleczenstwa. Nastepnie umieszczono go w osrodku dla
osob zwolnionych warunkowo w Monroe, z ktorego mogl wychodzic w ciagu dnia
do pracy, ale musial wracac do niego na noc. Niedlugo potem jego byla zona
oskarzyla go o wtargniecie do jej domu i zgwalcenie jej. Policja jednak nic
z tym faktem nie zrobila. Nikt z wladz nie pofatygowal sie takze do Renae
Wicklund ani nawet do niej nie zadzwonil, zeby poinformowac, ze jej oprawca
znow przebywa na wolnosci.

Potrojne morderstwo

W srode, 14 kwietnia 1982 roku, w Clearview 31-letnia wowczas Renae
Wicklund i jej 9-letnia corka Shannah z powodu przeziebienia postanowily
zostac w domu. Ich sasiadka, 51-letnia Barbara Hendrickson, wybrala sie do
nich okolo godziny 16.20, aby sprawdzic, jak sie czuja, i zapytac, czy moze
im w jakis sposob sluzyc pomoca. Dwie godziny pozniej maz Barbary, Donald
Hendrickson, poszedl do domu Wicklund sprawdzic, co tak dlugo zatrzymalo
jego zone, i ku swojemu wielkiemu przerazeniu odkryl w srodku zmasakrowane
ciala trzech ofiar. Obie kobiety i dziewczynka zostaly brutalnie pobite
przed smiercia. Zwloki Renae i Shannah lezaly na lozku w sypialni kobiety,
a cialo Barbary na podlodze w salonie. Sprawca rozerwal platki uszu Renae i
Barbary, aby ukrasc ich kolczyki. Wszystkie trzy wykrwawily sie na smierc
na skutek poderzniecia im gardel. Najwieksze obrazenia odniosla Renae
Wicklund, ktora miala zlamana szczeke i nos, a takze zostala zgwalcona
tepym przedmiotem.

Przesluchiwany przez policje Donald Hendrickson wskazal jako mozliwego
sprawce potrojnego morderstwa mezczyzne, ktory osiem lat wczesniej zgwalcil
Renae Wicklund. Inni sasiedzi podali funkcjonariuszom rysopis czlowieka
krecacego sie tamtego popoludnia w poblizu domu Wicklund, ktory ludzaco
przypominal Campbella. Na miejscu zbrodni sledczy odkryli szklanke z
krwawym odciskiem dloni Campbella. Mezczyzna zostawil takze swoje odciski
palcow na bizuterii Renae Wicklund znalezionej na chodniku przed jej domem.
Gdy Campbell zostal aresztowany w osrodku dla osob zwolnionych warunkowo,
mial na sobie spodnie, w ktorych znaleziono pare kolczykow nalezacych do
zamordowanej Renae Wicklund. Na klamce drzwi od strony kierowcy jego
samochodu znajdowaly sie zaschniete slady krwi jednej z ofiar, a na tylnym
siedzeniu auta lezal kolczyk 9-letniej Shannah.

Inny mieszkaniec osrodka, ktory takze przebywal na zwolnieniu warunkowym,
wskazal policji miejsce nad brzegiem rzeki Snohomish, gdzie byl wraz z
Campbellem wieczorem 14 kwietnia. Policyjni nurkowie wylowili z rzeki kilka
elementow zakrwawionej garderoby Campbella oraz inne pary kolczykow,
bransoletke i naszyjniki skradzione z domu Renae Wicklund. Pozniej okazalo
sie rowniez, ze w dniu morderstw Campbell probowal zgwalcic inna kobiete,
ale ta zdolala mu uciec. Oskarzono go o popelnienie trzech morderstw
pierwszego stopnia, ale nie przyznal sie do stawianych mu zarzutow.
Przetrzymywany w areszcie hrabstwa Snohomish byl znienawidzony przez innych
osadzonych, poniewaz jedna z jego ofiar bylo dziecko, a ponadto
okolicznosci, jakie doprowadzily do jego zbrodni, oznaczaly, ze wladze
naloza surowsze zasady na innych wiezniow ubiegajacych sie o zwolnienie
warunkowe.

Wyrok smierci

W trakcie procesu Campbell odmowil skladania zeznan we wlasnej obronie.
Jednym ze swiadkow oskarzenia byla jego dziewczyna Judy Dirks, ktora
zeznala, ze rankiem w dniu zabojstw zjawil sie u niej i wypil caly
szesciopak piwa. Nastepnego dnia zauwazyla, ze brakuje jednego z jej
kuchennych nozy. Dirks dodala takze, ze Campbell zywil “powazna uraze” do
Renae Wicklund i wczesniej zdarzalo mu sie kilka razy przejezdzac obok jej
domu, gdy byl na zwolnieniu warunkowym. Nastepnie oskarzony wcielil sie w
role swojego adwokata i zaczal ja przesluchiwac, po czym naklonil do
przyznania, ze nigdy nie powiedzial jej, iz chce skrzywdzic Renae Wicklund.

Sledczy opisali wszystkim zebranym na sali sadowej sekwencje zdarzen z
tragicznego dnia na podstawie sladow znalezionych na miejscu zbrodni. Ich
zdaniem Renae Wicklund zostala zaatakowana jako pierwsza. Potem Campbell
zawlokl do sypialni kobiety jej 9-letnia corke Shannah, aby pokazac jej
martwe cialo matki, zanim poderznal dziewczynce gardlo. Najprawdopodobniej
obie juz nie zyly, gdy Barbara Hendrickson weszla do ich domu. Przewrocone
meble w salonie wskazywaly, ze mogla wpasc na Campbella i probowala uciec,
ale ten w koncu ja dopadl. Wszystkie trzy ciala zostaly przez niego celowo
upozowane, aby “zszokowac kazdego, kto sie na nie natknie”.

Adwokaci Campbella nie wezwali ani jednego swiadka ani tez nie przedstawili
zadnych dowodow na poparcie tezy o jego niewinnosci. Zamiast tego
tlumaczyli, ze rozprawa jest “pomylka sadowa”, poniewaz sledczy natychmiast
skupili sie na Campbellu i nie szukali innych podejrzanych. Podczas
toczacego sie procesu oskarzony pozostawal przez wiekszosc czasu calkowicie
obojetny i rzadko zabieral glos. Nawet ujawnienie zdjec z miejsca zbrodni i
sekcji zwlok nie wzbudzilo w nim wiekszych emocji. Najbardziej zszokowane
morderstwami byly matka i siostra Renae Wicklund, ktore mieszkaly w Dakocie
Polnocnej, poniewaz kobieta nigdy nie powiedziala im o gwalcie, ktorego
doswiadczyla osiem lat wczesniej.

Psychiatra z Seattle, doktor Charles P. Tappin, ktory badal oskarzonego
przed procesem, stwierdzil przed sadem, ze Campbell nie wykazywal oznak
uszkodzenia mozgu, ale mial “nieortodoksyjny” antyspoleczny poglad na
rzeczywistosc, cytujac jego slowa: “Swiat mnie takiego stworzyl i moge
robic, co zechce. Nie ma dobra ani zla. Nikt nie ma prawa dyktowac mi, jak
mam sie zachowywac”. 26 listopada 1982 roku lawa przysieglych uznala
Charlesa Rodmana Campbella winnym popelnienia trzech morderstw pierwszego
stopnia, a 17 grudnia, wziawszy pod uwage, ze nie wykazywal zadnych oznak
skruchy, skazala go na kare smierci.

Gubernator odmawia prawa laski

Po ogloszeniu wyroku Campbell zostal przetransportowany do zakladu karnego
stanu Waszyngton w Walla Walla, gdzie umieszczono go w pojedynczej celi w
bloku dla skazanych na smierc. Przez nastepne lata budzil tam postrach
wsrod innych osadzonych swoim wybuchowym temperamentem, a nawet naplul w
twarz gubernatorowi stanu Waszyngton, Boothowi Gardnerowi z ramienia Partii
Demokratycznej, gdy ten, odwiedzajac wiezienie, zajrzal przez kraty do jego
celi. Kiedy Campbell przebywal w celi smierci, jego matka udzielila wywiadu
lokalnym mediom, w ktorym powiedziala, ze nadal go kocha, ale popiera
nalozony na niego wyrok smierci. Kobieta twierdzila, ze w dziecinstwie
uprawial seks ze swoim psem, ktorego przygarnal, a kiedy dowiedziala sie o
morderstwach, jakie popelnil, wyznala sledczym: “To bylo nieuniknione.
Nigdy nie sadzilam, ze skonczy gdziekolwiek indziej niz na krzesle
elektrycznym”. Jego ojca i siostr nie udalo sie zlokalizowac miejscowym
reporterom, poniewaz zmienili nazwisko i przeprowadzili sie do innego
stanu. Matka Campbella zmarla, zanim przeprowadzono jego egzekucje.

W ciagu niespelna 12 lat spedzonych w celi smierci Campbell zlozyl szereg
apelacji w nadziei na zlagodzenie wyroku, ale wszystkie jego wnioski
zostaly oddalone. Kiedy w koncu ustalono dokladna date wykonania wyroku,
mial do wyboru jedna z dwoch metod egzekucji stosowanych w tamtym czasie
przez stan Waszyngton: zastrzyk z trucizna albo powieszenie. Odmowil wyboru
metody egzekucji, wiec oznaczalo to, ze zawisnie na szubienicy. Trzy dni
przed egzekucja piecioosobowa stanowa Komisja do spraw Ulaskawien odrzucila
jego prosbe o laske stosunkiem glosow 4:0. Jeden czlonek komisji wstrzymal
sie od glosu.

Nastepnie Campbell poprosil o interwencje gubernatora stanu Waszyngton,
demokrate Mike’a Lowry’ego. Polityk podjal wowczas bezprecedensowa decyzje
i przybyl do wiezienia na spotkanie ze skazancem twarza w twarz w obecnosci
straznikow. Ich rozmowa trwala 30 minut. Lowry spotkal sie rowniez z
krewnymi ofiar Campbella, a takze z grupa przeciwnikow kary smierci przed
podjeciem ostatecznej decyzji dotyczacej losu Campbella. Biuro gubernatora
poinformowalo, ze zostalo zasypane w tamtym czasie przytlaczajaca liczba
listow od lokalnej spolecznosci, ktora popierala egzekucje Campbella. 3789
listow bylo za wykonaniem zasadzonego wyroku, a tylko 532 opowiadaly sie za
zlagodzeniem kary. Lowry byl osobiscie przeciwnikiem kary smierci i zgodnie
z prawem stanu Waszyngton mogl podjac odrebna decyzje od stanowej Komisji
do spraw Ulaskawien, ale jego rzecznik prasowy stwierdzil, ze gubernator
zajmie sie kazdym przypadkiem z osobna. Po zakonczeniu spotkan i zapoznaniu
sie z dowodami w sprawie Campbella Lowry wydal krotkie oswiadczenie, w
ktorym stwierdzil, ze nie bedzie korzystal z przyslugujacego mu prawa laski.

24 godziny przed wykonaniem wyroku Campbell wzial swoj ostatni prysznic. W
ostatnich godzinach zycia odwiedzili go w wiezieniu prawnik, 12-letni syn i
byla wiezienna terapeutka do spraw uzaleznien, z ktora mial dziecko. Na
ostatni posilek przyniesiono mu smazona rybe z ziemniakami, ale skubnal
tylko troche, gdyz z przejecia nie mogl nic przelknac. Kiedy przyszli po
niego straznicy, aby zaprowadzic go do sali egzekucyjnej, odmowil wyjscia z
pomieszczenia. Musieli wiec uzyc gazu pieprzowego i srodkow przymusu
bezposredniego, zeby go stamtad wywlec, a pozniej niesli go na rekach,
poniewaz twierdzil, ze ma problemy z chodzeniem i nie moze ustac na nogach.
W sali egzekucyjnej rzucal sie na wszystkie strony, przez co straznicy
mieli problem z zalozeniem mu kaptura na glowe i petli na szyje.

W koncu, osiem minut po polnocy, w piatek, 27 maja 1994 roku, otworzyli
klape pod jego nogami. Szesc minut pozniej 39-letni Charles Rodman Campbell
zostal oficjalnie uznany za zmarlego. Skremowane szczatki skazanca odebrala
jego dziewczyna i syn, po czym rozsypali je w nieznanym miejscu. Pozniej,
podczas sprzatania celi Campbella, straznicy znalezli zaostrzony
czterocalowy kawalek metalu.

W 2023 roku badania DNA powiazaly Campbella z nierozwiazanym dotychczas
morderstwem 25-letniej studentki Uniwersytetu Waszyngtonskiego, Hallie Ann
Seaman, ktora ostatni raz widziano zywa 29 kwietnia 1975 roku. Nastepnego
dnia jej cialo znaleziono w poblizu parkingu w Seattle, a spalony samochod
kobiety odkryto ponad szesc kilometrow dalej. Hallie Ann Seaman zostala
wielokrotnie zgwalcona i zadzgana nozem.

Tylko zlamasy czytaja gazetke,a zaluja kasy (Na Smerfny Fundusz Gargamela)

STRONA INTERNETOWA: https://gazetka-gargamela.eu/

abujas12@gmail.com

http://www.smerfnyfunduszgargamela.witryna.info/

http://www.portalmorski.pl/crewing/index.php?id=wiadomosci

Strona główna

http://MyShip.com

Jezeli chcesz sie zapisac na liste adresowa lub z niej wypisac, jak rowniez

dokuczyc Gargamelowi – MAILUJ abujas12@gmail.com

GAZETKA NIE DOSZLA: gazetka@pds.sos.pl

Dla Dobrych Wujkow Marynarzy:

(ktorzy czytajac gazetke pamietaja ze sa na swiecie chore dzieciaczki):

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

Krakow, ul. Wyslouchow 30a/43.

BNP Baribas nr 19 1750 0012 0000 0000 2068 7436

Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

wplaty w EURO (przelew zagraniczny) PL72 1750 0012 0000 0000 2068 7452

wplaty w USD (przelew zagraniczny) PL22 1750 0012 0000 0000 2068 7479

wplaty w GBP (przelew zagraniczny) PL15 1750 0012 0000 0000 3002 5504

BIC(SWIFT) PPABPLPKXXX

Konieczny dopisek “MARYNARSKIE POGOTOWIE GARGAMELA”

Dla wypelniajacych PiT:

Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom LIVER,

numer KRS 0000124837:

“Wspomoz nas!”

teskty na podstawie Onet, TVN, Info Szczecin, Nadmorski, WP, Fakty

Sportowe, NATIONAL Geographic, Sport pl, Detektyw online, Poscigi pl.